Dywidendowe rozczarowanie w KGN, zwrot w Mennicy i 10 spółek na wsparciu
Środowa sesja na GPW przyniosła mieszane rezultaty. Indeks WIG20 wzrósł o 1,4%, utrzymując się powyżej średniej z 50 sesji. CD Projekt zaliczył imponujący wzrost o 9% po prezentacji dema technologicznego Wiedźmina 4. Z drugiej strony, Kogeneracja zanotowała spadki po doniesieniach o braku planów wypłaty dywidendy. Mennica, po naciskach inwestorów, rozszerzyła ofertę skupu akcji na wszystkich akcjonariuszy.
WIG20 utrzymał się powyżej wsparcia, podczas gdy mWIG40 i sWIG80 również próbują odwrócić trend korekcyjny. Na uwagę zasługują Lubawa, Tekstil i Autopartner, które wykazują pozytywne sygnały techniczne. Rainbow Tours kontynuuje spadki po transakcjach pakietowych.
Wśród spółek o małej kapitalizacji, Columbus zyskał 19,3% po ogłoszeniu negocjacji w sprawie sprzedaży części przedsiębiorstwa. Na rynku NewConnect, Mennica Skarbowa zmodyfikowała plany skupu akcji. Obroty na GPW wyniosły 2,3 mld złotych, co stanowi bardzo dobry wynik. Według danych GPW, majowe obroty były najwyższe w historii.
- CD Projekt: Wzrost o 9% po prezentacji dema Wiedźmina 4.
- Kogeneracja: Spadki po doniesieniach o braku dywidendy.
- Mennica: Zmiana planów skupu akcji.
- Rainbow Tours: Kontynuacja spadków.
- Columbus: Wzrost o 19,3% po ogłoszeniu negocjacji sprzedaży.
Analiza techniczna wskazuje na 10 spółek testujących średnią z 50 sesji, w tym PKO BP, KGHM, Bank Handlowy i inne. Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian. Na rynkach zagranicznych, Wall Street zakończyła sesję na plusie. W Azji dominowały wzrosty.
„`html
Dywidendowe rozczarowanie w KGN, zwrot w Mennicy i 10 spółek na wsparciu
Środowa sesja na GPW przyniosła mieszane rezultaty. Indeks WIG20 wzrósł o 1,4%, utrzymując się powyżej średniej z 50 sesji. CD Projekt zaliczył imponujący wzrost o 9% po prezentacji dema technologicznego Wiedźmina 4. Z drugiej strony, Kogeneracja zanotowała spadki po doniesieniach o braku planów wypłaty dywidendy. Mennica, po naciskach inwestorów, rozszerzyła ofertę skupu akcji na wszystkich akcjonariuszy.
WIG20 utrzymał się powyżej wsparcia, podczas gdy mWIG40 i sWIG80 również próbują odwrócić trend korekcyjny. Na uwagę zasługują Lubawa, Tekstil i Autopartner, które wykazują pozytywne sygnały techniczne. Rainbow Tours kontynuuje spadki po transakcjach pakietowych.
Wśród spółek o małej kapitalizacji, Columbus zyskał 19,3% po ogłoszeniu negocjacji w sprawie sprzedaży części przedsiębiorstwa. Na rynku NewConnect, Mennica Skarbowa zmodyfikowała plany skupu akcji. Obroty na GPW wyniosły 2,3 mld złotych, co stanowi bardzo dobry wynik. Według danych GPW, majowe obroty były najwyższe w historii.
- CD Projekt: Wzrost o 9% po prezentacji dema Wiedźmina 4.
- Kogeneracja: Spadki po doniesieniach o braku dywidendy.
- Mennica: Zmiana planów skupu akcji.
- Rainbow Tours: Kontynuacja spadków.
- Columbus: Wzrost o 19,3% po ogłoszeniu negocjacji sprzedaży.
Analiza techniczna wskazuje na 10 spółek testujących średnią z 50 sesji, w tym PKO BP, KGHM, Bank Handlowy i inne. Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe bez zmian. Na rynkach zagranicznych, Wall Street zakończyła sesję na plusie. W Azji dominowały wzrosty. Warto zapoznać się z analizami prof. Krzysztofa Borowskiego, który szczegółowo omawia strategie inwestycyjne dla największych spółek GPW.
„`
Zobacz pełną transkrypcję filmu
W środowym podcaście rekordowe obroty na GPW, CD Projekt wciąż błyszczy, załamanie w kogeneracji, trzy techniczne ciekawostki z MWIGu, Mennica zmienia zdanie na temat skupu akcji, lista spółek testujących średnią z 50 sesji i kulturalna rekomendacja tygodnia. Na liczby dnia zaprasza Piotr Zając. Finsite.pl. Jeśli lubisz liczby dnia, nie zapomnij zostawić łapki w górę. Dla ciebie to tylko jedno kliknięcie, dla mnie ogromne wsparcie w rozwijaniu kanału. Z góry dziękuję za pomoc. Dzień dobry państwu. Jest środa, 4 czerwca. To jest 155 dzień roku. Dziś mija dokładnie 57 lat od otwarcia muzeum plakatu w warszawskim Wilanowie, które było pierwszym tego typu muzeum na naszej planecie. To taka mała ciekawostka historyczna. powiedzmy na rozgrzewkę. Za nami bowiem kolejna bardzo emocjonująca sesja na stołecznym parkiecie. Ale zanim przejdę do szczegółów, mam krótkie ogłoszenie. Miło mi poinformować, że partnerem dzisiejszego odcinka jest OANDA TMS Brokers. Renomowany broker z ugruntowaną pozycją na rynku. W jego ofercie jest prawie 4000 produktów z Polski i zagranicy. Broker udostępnia intuicyjną i funkcjonalną aplikację mobilną, przy pomocy której możecie państwo składać zlecenia i monitorować notowania w czasie rzeczywistym. Mało tego, apka daje też dostęp do podstawowych narzędzi analizy technicznej, podgląd sentymentu inwestorów i możliwość ustawiania alertów, więc wszystko można mieć w kieszeni, że tak powiem. Co więcej, w najnowszej ofercie brokera wprowadza on atrakcyjne oprocentowanie wolnych środków na rachunku CFD. Można uzyskać nawet 7% w skali roku przez pierwsze 90 dni od otwarcia rachunku. Obowiązują tu oczywiście pewne dodatkowe warunki, więc wszelkie szczegóły znajdziecie państwo w regulaminie. Zachęcam do przetestowania aplikacji i zapoznania się z ofertą o Andy. Apkę można pobrać szybko i za darmo przez widoczny na ekranie codquer lub przez link umieszczony w opisie podcastu i przypiętym komentarzu. Tyle tytułem wstępu. A przechodząc do podsumowania środowej sesji. WIG 20 zyskał dziś 1,4% i cały czas trzyma się nad wsparciem w postaci średniej z 50 sesji. W gronie blue chipów na plus drugi dzień z rzędu wyróżniał się CD projekt. Notowania wzrosły w środę aż o 9% i wyznaczyły nowy szczyt hossy 260 zł i 50 gr za jeden walor. Powodem trwających zwyżek jest zaprezentowane wczoraj demo technologiczne Wiedźmina 4. Do premiery gry jeszcze daleko, ale jak widać sam trailer mocno zachęcił do zakupów akcji. Na minusie w gronie warszawskich gigantów były tylko PKOBP, Żabka i Dino, ale spadki były nieduże od 300 do 63. procent. Pozostała 17 z CD Projektem na czele kończyła dzisiejszą sesję na plusach. Druga i trzecia linia warszawskiej giełdy też dziś rosły. Mig 40 o 1,4%, SWG 80 o7 i oba te indeksy podobnie jak WIG 20 próbują zawrócić nad średnią z 50 sesji i zakończyć układ korekty. W gronie spółek o średniej kapitalizacji mam trzy pozytywne, ale takie czysto techniczne wyróżnienia. Warto moim zdaniem zerknąć na wykres Lubawy, bo zyskiwała wyraźnie drugi dzień z rzędu, a oscylatory MACD i RSI zaczęły zawracać w strefie wyprzedania. Ciekawie wygląda też wykres tekstu, który próbuje zawrócić nad średnią z 50 sesji i być może wykonać kolejne podejście pod umowną granicę hossy, czyli średnią 200 sesyjną. W podobnej sytuacji do tekstu jest również autopartner i to jest ta trzecia spółka z grona Mwigu, na którą od strony technicznej zwracam dziś uwagę. A jeśli chodzi o negatywne wyróżnienia w gronie podmiotów o średniej kapitalizacji, to tu po raz kolejny wyróżniał się Rainbow Tours. Dziś akcje spadły o 5,7% i pogłębiły dołek trwającej korekty. Tak jak wspominałem wczoraj, nastroje wokół tej spółki mogą wciąż wciąż psuć te transakcje pakietowe z ubiegłego tygodnia oraz usunięcie spółki z portfela analityków biura maklerskiego BNP Pariba w gronie spółek o małej kapitalizacji. Na plus wyróżniał się dziś Columbus i to na taki duży plus, bo akcje podróżały aż o 19,3% przy sporym jak na tę spółkę obrocie ponad sześciomilionowym. Podmiot poinformował dziś o rozpoczęciu negocjacji dotyczących sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Wartość aktywów, których dotyczą te negocjacje, szacowana jest na pół miliarda złotych. Cel sprzedaży, poprawa sytuacji finansowej i wiarygodności kredytowej Columbusa. Jeśli chodzi natomiast o negatywne wyróżnienia wśród małych spółek, dużo emocji wciąż budzi wczorajszy spadek notowań kogeneracji o 19,5%. Dziś rano akcje taniały w porywach o kolejne blisko 8%, ale przy poziomie 5160 pojawił się większy popyt i ktoś ewidentnie zbierał ten czy też łapał ten spadający nóż. Mimo tych spadków wczorajszych i porannych nie pojawił się żaden oficjalny komunikat ze spółki, który by je tłumaczył. Natomiast, tak jak wspominałem wczoraj, część inwestorów obecnych na wtorkowym spotkaniu w elektrociepłowni Czechnica pisała na Twitterze, że zarząd zasugerował podczas tego spotkania brak planów wypłaty dywidendy, na którą rynek liczył po ostatnim raporcie kwartalnym. W sieci trochę wrżało w kwestii asymetrii informacji. Niektórzy uważali, że taka cenotwórcza informacja powinna być podawana w ESP. Inni repostowali, że dywidendy nikt nie deklarował, tylko była ona w sferze oczekiwań rynkowych, więc spółka nie miała obowiązku się do nich odnosić. Z tego co widziałem, polemikiły prowadzone także i dziś. Tak więc jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją refleksją na ten temat to zapraszam do komentowania podcastu. Ja tylko dodam, że dziś było walne zgromadzenie akcjonariuszy Kogeneracji. Treść podjętych uchwał została opublikowana o godzinie 14:40, tak około i zdaje się, że w szóstym punkcie jest mowa o pokryciu straty i braku dywidendy. Z rynku New Connect warto wspomnieć dziś o mennicy skarbowej. Kilka dni temu spółka ta informowała, że chce skupić akcj wyłącznie od jednego akcjonariusza fundacji rodzinnej AMO, płacąc aż 90 zł za sztukę, czyli na tamten moment prawie dwa razy więcej od rynku. Naciski mniejszościowych akcjonariuszy przyniosły jednak efekt i dziś spółka wycofała się z tego pomysłu, rozszerzając swoją ofertę na wszystkich akcjonariuszy. Z wyjątkiem głównego firmy Bafago, która ma 5,2% udziałów, dziś akcje mennicy spadły o 3%. Jeśli chodzi o ogólne statystyki po środowej sesji to dziś 50% spółek z głównego parkietu zakończyła dzień na plusie, a 36% na minusie, więc 14 punktów procentowych przewagi miała dziś bycza strona. Obroty wyniosły 2,3 miliarda złotych, więc bardzo dobry wynik. A najwięcej wypracowano na Orlenie, prawie 400 milionów. A skoro już o obrotach mowa, to chciałbym tutaj dodać, że GPW pokazała dane dotyczące aktywności inwestorów w maju. Okazuje się, że obroty akcjami na głównym rynku sięgnęły w ubiegłym miesiącu poziomu 48,2 miliarda złotych, co oznacza wzrost rok do roku o 46,4%. Średnie dzienne obroty akcjami wyniosły 2,15 miliarda złotych. Jak podkreślają analitycy biura maklerskiego PKO, te 48,2 miliarda łącznych obrotów to jest najwyższy wynik w całej historii GPW. Po blisko pięciu latach udało się przebić pandemiczny rekord, kiedy nasza giełda również zanotowała skokowy wzrost aktywności inwestorów. O ile jednak wtedy było to raczej powodowane zamknięciem ludzi w domach i silnymi przecenami rynkowymi traktowanymi jak swoiste promocje, no to teraz aktywność ta zdaje się napędzać być napędzana po prostu przez hossę. W ramach sesyjnych ciekawostek statystyczno-technicznych dziś mam dla państwa zestawienie spółek, których notowania naruszyły podczas środowej sesji średnią kroczącą z 50 sesji, czyli potencjalną barierę cenową, na którą ja lubię zwracać uwagę, co zresztą stali widzowie liczb doskonale zapewne wiedzą. Filtrowałem tylko spółki z trzech głównych indeksów, czyli WIG 20, Mvig i Swig. I okazuje się, że dziś 10 podmiotów testowało tę ruchomą barierę i są to PKO, ten z Żubrem, KGHM, Bank Handlowy, Benefit Systems, Kruk, Autopartner, Cognor, Forte, Ambra i Mercator. A wracając do podsumowania sesji i przechodząc do kwestii makroekonomicznych, Rada Polityki Pieniężnej zgodnie z oczekiwaniami nie zmieniła stóp procentowych i ta referencyjna została na poziomie 5,25%. Finalne odczyty usługowych indeksów PMI dla gospodarek europejskich wypadły sumarycznie powyżej prognoz, o czym świadczy PMI dla strefy euro wyniósł 49,7 punktu, a oczekiwano 48,9. Analogiczny ISM w Stanach Zjednoczonych wyniósł 49,9 punktu, a prognozowano 52. Mało tego, raport ADP z rynku pracy pokazał wzrost zatrudnienia w USA tylko o 37 000 etatów, a oczekiwano 111 000. Tak więc dziś akurat porcja słabych danych z zaoceanu. W tym kontekście nie dziwi fakt, że notowania euro do dolara zyskiwały dziś po południu pół% i wróciły w rejon 1,140. Rentowność 10olatek amerykańskich spadła dziś do 43,8. Złoty w relacji do głównych walut trzymał się po południu przy pułapach z wczorajszego wieczora. Jeśli chodzi o giełdy zagraniczne, Wall Street wczorajszą sesję zakończyła na plusie. S&P 500 zyskał 6%, NZDAK kompozyt 8. Dziś po starcie sesji oba te indeksy rosły o blisko 3% i forsowały lokalne majowe szczyty. Przybliżając się do historycznych maksimów. W wątku amerykańskim dodam, że spełniły się słowa pana Piotra Kuczyńskiego, który w styczniowym wywiadzie na moim kanale zakładał, że Donald Trump i Elon Musk pokłócą się do końca roku. No nie trzeba było im aż tyle. Szef Tesli już wczoraj nazwał ustawę podatkowo-wydatkową prezydenta ohydnym paskuctwem, więc no chyba przestali się lubić. No i chciałoby się powiedzieć, cóż, kto mieczem wojuje, ten wiadomo, co dalej. Na rynkach azjatyckich wyraźnie dominowała dziś zieleń, a liderami z dorobkiem ponad 2% były indeksy giełd w Korei i Tajwanie. Co do surowców, ropa WTI stabilizowała się dziś tuż powyżej średniej 50 sesyjnej w okolicach 63 D 30 centów za baryłkę. Złoto drożało do poziomu 3375 $ar za uncję. Natomiast Bitcoin stabilizował się w rejonie 105 000 doarów. Co do czwartku w kalendarium makro mamy jutro decyzję Europejskiego Banku Centralnego dotyczącą stóp procentowych. Oczekiwane jest cięcie o 25 punktów bazowych. Z Niemiec napłyną dane o kwietniowych zamówieniach w Przemyśle. Z USA. Dane o handlu zagranicznym i cotygodniowa liczba wniosków o zasiłek. Jutro będzie też wystąpienie prezesa Narodowego Banku Polskiego pana Adama Glapińskiego. Jeśli chodzi o obligacje korporacyjne, w czwartek jest ostatni dzień zapisów na papiery Pragma Go. Ponadto jutro nowe okresy odsetkowe zaczynają obligacje sześciu podmiotów. Wśród nich są między innymi Best, Kawatina i Dom Development. Wszelkie szczegóły znajdziecie państwo na stronie obligacje.pl. Na koniec zapraszam na kulturalną rekomendację tygodnia. Tydzień temu polecałem państwu kino azjatyckie, a konkretnie koreański thriller pod tytułem Ujrzałem diabła. Tym razem również chciałbym polecić kino azjatyckie, ale nie z Korei, tylko z Indii. I nie thriller, a dramat społeczny. Mam na myśli film Wszystkie odcienie światła, który zdobył w tym roku nagrodę Grand Prix na festiwalu w KAN. Nie jest to, przyznaję od razu, łatwy film, bo pokazuje tak bez ogródek szarą rzeczywistość współczesnych Indii, widzianą oczami trzech kobiet z trzech różnych pokoleń. Dla mnie jako widza z Europy to taka okazja, żeby wygodnie przyjąć inną perspektywę geograficzną, no i docenić to, co mam i uważać, żeby tego czegoś nie stracić. Film widziałem w kinie Muranów, które również serdecznie państwu polecam. I tu stawiam kropkę. Zachęcam do subskrypcji kanału. Mile widziane również lajki i udostępnienia. Za dziś pięknie dziękuję. Życzę spokojnego wieczoru tudzież poranka i do usłyszenia w czwartek po sesji.










