Emocjonalne wyznania milionera, Orlen na szczycie, Asseco z rekordem, Rafamet uratowany [Analiza GPW, WIG20, Hossa]

Przegląd sesji na GPW (28.05.2024)

WIG20 zyskał 0,8% zbliżając się do szczytu hossy. Największe obroty odnotował Orlen, osiągając najwyższy kurs od października 2021. Allegro również zanotowało wzrost o 4,9%, ustanawiając nowy szczyt.

mWIG40 wzrósł o 1,3%, przekraczając 8000 punktów. Gwiazdą sesji był Asseco Poland z historycznym rekordem 193,50 zł za akcję. Bank Millenium kontynuuje wzrosty, a Benefit Systems zbliża się do 3500 zł.

sWIG80 zyskał 0,56%, zbliżając się do 29 000 punktów. Rafamet odnotował wzrost o 37% po informacji o dokapitalizowaniu, a Render Cube zyskał 25,3% dzięki planowanej dywidendzie. Warto pamiętać, że inwestowanie dywidendowe to jedna z kluczowych strategii dla długoterminowych inwestorów.

Dodatkowe informacje:

  • Spadki odnotowały CCC, Wirtualna Polska oraz Wercom.
  • Omówienie sytuacji na Wall Street i rynkach azjatyckich.
  • Dane makroekonomiczne m.in. z Nowej Zelandii, Francji i USA.
  • Komentarz do „finansowego absurdu tygodnia” – wypowiedzi Janusza Palikota.

Zapraszamy do obejrzenia filmu! Dla pełniejszego obrazu polskiego rynku, sprawdź również podsumowanie siły polskiej giełdy.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

W środowym podcaście WIG 20 coraz bliżej szczytu Hossy. Orlen najdroższy od października 2021 roku, ASE Poland z rekordem historycznym, Rafamet z zastrzykiem kapitału, Wall Street broniąca granicy hossy i finansowy absurd tygodnia. Na liczby dnia zaprasza Piotr Zając. Finsite.pl. Jeśli lubisz liczby dnia, nie zapomnij zostawić łapki w górę. Dla ciebie to tylko jedno kliknięcie, dla mnie ogromne wsparcie w rozwijaniu kanału. Z góry dziękuję za pomoc. Dzień dobry państwu. Jest środa, 28 maja. To jest 148 dzień roku. Za nami trzecia sesja tego tygodnia i to była kolejna udana sesja dla warszawskiej giełdy. Zanim przejdę do szczegółów, mam jednak krótką informację. Otóż jeśli ktoś z państwa inwestuje na zagranicznych rynkach i nie jest zadowolony z prowizji od przewalutowania u brokera czy banku albo po prostu chce wymienić dewizy po atrakcyjnych stawkach, to zachęcam do zapoznania się z ofertą partnera dzisiejszego odcinka, czyli walutomatu. W jego ofercie jest ponad 20 walut, a prowizja to 2%. Jeśli ktoś się zdecyduje na założenie konta, proszę użyć linka, który jest w opisie tego podcastu i przypiętym komentarzu, bo dzięki niemu jest dodatkowa 50% zniżka przez pierwszy miesiąc korzystania z usług tej platformy. A przechodząc już do środowych newsów rynkowych, WIG 20 wzrósł dziś o 8% do poziomu 2836 punktów, co oznacza, że do szczytu hossy brakuje indeksowi już nieco ponad 60 punktów, więc relatywnie niewiele. W gronie blue chipów na plus wyróżniało się dziś Allegro. Notowania akcji wzrosły o 4,9% dzięki czemu wyznaczyły nowy szczyt trwającego od stycznia trendu wzrostowego. Ten szczyt to poziom 35 zł i 37 gr. Dziś nie było ze spółki żadnych oficjalnych komunikatów. Jeśli ktoś z państwa zna przyczynę tej dzisiejszej solidnej zwyżki, to będę wdzięczny za komentarz. Podobnie jak jestem bardzo wdzięczny za wczorajsze komentarze wyjaśniające przyczyny niektórych zwyżek jak w przypadku kogeneracji. Także zachęcam też i dziś do podobnej aktywności. Nie jestem w stanie wydobyć wszystkich informacji giełdowych, rynkowych, więc będzie super, jeśli uda nam się to robić wspólnie. Także zachęcam. Kontynuując natomiast wątek naszych dużych spółek, w dole tabeli WIG 20 była dzisiaj spółka CCC. Notowania spadły o 3,65%, ale utrzymały się nad średnią 50 sesyjną. Dziś z CCC była tylko informacja dotycząca spółki zależnej Modivo. Informacja dotyczyła tego, że bank PKO przedłużył jej limit kredytowy, czyli raczej komunikat pozytywny. W temacie blue chipów dodam jeszcze, że największe obroty były dziś na Orlenie. sięgnęły ponad 450 milionów złotych, a kurs akcji wyznaczył nowy szczyt trwającego od grudnia trendu. Cena dotarła bowiem do poziomu 74 zł i 62 gr. tak wysoko nie była od października 2021 roku. Druga i trzecia linia naszego rynku też dziś zyskiwały. Mik 40 był liderem z tej trójki głównych indeksów, bo zyskał 1,3%, dzięki czemu wrócił nad okrągłe 8000 punktów i znacznie przybliżył się do ustanowienia nowego szczytu historycznego. W portfelu średnich spółek gwiazdą była dziś ASECO Poland. Notowania tego informatycznego giganta wzrosły aż o 9,8% a w trakcie sesji padł rekord wszechczasów 193 zł i 50 gr za jedną akcję. Spółka opublikowała dziś wyniki za pierwszy kwartał. Skonsolidowane przychody wyniosły prawie 4,6 miliarda złotych wobec 4,25 rok temu. Ponadto ASECO pokazał też portfel zamówień o wartości 12,3 miliarda złotych. Czyli licząc w kursach stałych 12% więcej w ujęciu rok do roku. W temacie pozytywów z indeksu MVIG dodam jeszcze, że trzecią sesję z rzędu rósł dziś Bank Millenium i wyznaczył nowy szczyt hossy 15 zł 90 gr. Z kolei Benefit Systems naruszył dziś okrągłe 3500 zł. W dole tabeli średnich spółek były natomiast Wirtualna Polska i Wercom. Wirtualna straciła 4,3% i to prawdopodobnie wciąż pokłosie wczorajszego raportu wynikowego i gorszych od oczekiwań zysków. Werkcom natomiast schłodził się dziś o 4% i kurs wrócił do środka długoterminowej konsolidacji. Dodam jeszcze, że NEWAK spadł dziś o 2,6% zaliczając czwartą spadkową sesję z rzędu. Notowania akcji pozostają w fazie korekty, ale co na co warto zwrócić uwagę od strony technicznej, zbliżyły się do średniej z 50 sesji, która to średnia ostatnie korekty hossy skutecznie zatrzymywała. Indeks SWIG 80 był z tej trójki głównych wskaźników najsłabszy, bo zyskał 56%, ale zdołał podejść pod okrągłe 29 000 punktów i również kontynuuje wychodzenie z fazy korekty. Wśród maluchów liderami były dziś Boryszew i ASECO SE, ale nie było z tych spółek żadnych komunikatów. Pierwsza zyskała 7,4%, a druga 9,7%. A SECO oczywiście mogło tutaj jakby podłączyć się pod te dobre nastroje wokół spółki matki. Nieźle w gronie maluchów wyglądał Merkator, który wzrósł dziś przy podwyższonym obrocie o 5,3%, dzięki czemu naruszył średnią 50 sesyjną. I tak się składa, że spółka podała dziś wstępne wyniki za pierwszy kwartał, w tym 30,6 miliona złotych zysku netto wobec 10,8 miliona rok temu. Na dole tabeli małych spółek był dziś Aeron, którego kurs spadł o 6,1% i wyraźnie przebił średnią z 200 sesji, czyli umowną granicę hossy. Spółka pokazała dziś wyniki za pierwszy kwartał, a w nich solidne zmiany rok do roku na poziomie operacyjnym. Przychody wzrosły bowiem o 35%. Zysk netto był natomiast rok do roku niższy, co spółka tłumaczyła jednorazowymi zabiegami księgowymi. Wśród podmiotów spoza głównych indeksów błyszczał dziś Rafamet. Jego akcje podrożały aż o 37% w reakcji na informację, że główny akcjonariusz spółki, agencja rozwoju przemysłu dokapitalizuje emitenta kwotą 80 milionów złot. I jeszcze jedno wyróżnienie z tego, nazwijmy to, czwartego szeregu spółek, to render Cube, który zyskał 25,3%. Cena akcji przebiła 100 zł i średnią z 200 sesji, a powodem zwyżki była informacja o planowanej dywidendzie, czy też rekomendowanej dywidendzie w wysokości 13 zł 50 gr na walor. Na New Connec bez zmian wciąż największe obroty utrzymują się na spółkach z sektorów sektora wojskowego, czyli PGM i Mili System. Co do statystyk ogólnych dla głównego parkietu, dziś 46% spółek zakończyła dzień na plusie, a 44% na minusie. Więc można powiedzieć, że siły były wyrównane, obroty solidne, bo wyniosły aż 2,3 miliarda złotych, z czego wspomniane 20% należało do Orlenu. Co do statystyk ekstremalnych, na co najmniej rocznym maksimum znalazły się dziś 24 podmioty, w tym między innymi PKO, Polimex Mostostal i Shopper. Natomiast na analogicznym minimum tylko dwie spółki Arctic Paper i Rank Progress. Tak więc tutaj 24 do2 na korzyść Byków, co też jakby wpisuje się w ten scenariusz wychodzenia z korekty i powolnego zbliżania się do szczytów Hossy. Jak widać dziś 24 spółki zdołały już taki szczyt osiągnąć. Jeśli chodzi o kwestie makroekonomiczne, Bank Nowej Zelandii zgodnie z oczekiwaniami obniżył dziś stopy procentowe o 25 punktów bazowych do poziomu 3,25. PKB Francji w pierwszym kwartale w ujęciu kwartał do kwartału wzrosło o 1% czyli zgodnie z prognozami. I przypomnę jeszcze w tym miejscu, że jeszcze dziś o 20:00 naszego czasu opublikowany zostanie protokół z ostatniego posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku w USA. Na rynku walutowym kurs euro do dolara spadł dziś w rejon 1,13. Rentowności 10olatek amerykańskich oscylowały natomiast przy poziomie 4,49. Złoty był w środę dość stabilny. Za dolara płacono południu 3,75, za euro 4,24, za franka 4,54, a za funta 506. A skoro już o walutach mowa, to przypomnę, że jeśli ktoś szuka szybkiej i korzystnej możliwości przewalutowania, to partner tego odcinka Walutomat przygotował promocj dla nowych klientów. Korzystając z linka umieszczonego w opisie i przypiętym komentarzu można uzyskać 50% zniżki na prowizję przez pierwszy miesiąc korzystania z usług platformy. Wracając natomiast do środowych wydarzeń i przechodząc na rynki zagraniczne na Wall Street doszło we wtorek do solidnych zwyżek. S&P 500 zyskał wczoraj 2%, a Nasdaq Composit 2,5. Dzięki temu oba te indeksy zawróciły nad średnią z 200 sesji, czyli można powiedzieć, że granica hossy na Wall Street jest na ten moment broniona. Dzisiejsza sesja za oceanem zaczęła się od lekkich spadków, a najwięcej po ponad 4% traciły spółki Deckers i Coinbase. Przypominam tutaj, że dziś po sesji raport za pierwszy kwartał pokaże gwiazda nowojorskiego parkietu, czyli Nvidia. Na rynkach azjatyckich liderem środowej sesji był koreański Kospi, który zyskał 1,25%. Jego notowania sięgały dziś poziomu 2692 punkty. Tak wysoko nie były od września ubiegłego roku. Na rynku surowców ropa WTI wciąż trzyma się w strefie 6063 do$ baryłkę. Złoto stabilizowało się przy poziomie 3300 $arów za uncję. Natomiast Bitcoin trzyma się w strefie 110-107 000 $arów. Co do czwartku w kalendarium makro mamy jutro zrewidowany odczyt PKB Stanów Zjednoczonych za pierwszy kwartał. Będą też cotygodniowe dane o zasiłkach dla bezrobotnych. Z Hiszpanii będzie odczyt sprzedaży detalicznej, więc można na niego zerknąć i porównać do tego krajowego, który poznaliśmy przedwczoraj, bo u nas ta kwietniowa siła konsumenta była naprawdę imponująca. Ponad 7% wzrost w ujęciu rok do roku. Co do spółek, jutro wyniki za pierwszy kwartał pokażą między innymi Action, Bioceltics, Blueber Team, C Games, Columbus, Datawalk Gaming Factory Immobile, Selena, Unimot i Yarl. Jeśli chodzi o obligacje korporacyjne, wciąż trwają emisje trzech spółek: Pragma Go, Victoria Dom i Interbut Lublin. A jutro nowe okresy odsetkowe zaczną papiery trzech podmiotów: Panowy: PHN-u i Santandera. I na koniec tego podcastu, zgodnie z środową tradycją zapraszam na finansowy absurd tygodnia. Tym razem nagroda wędruje do pana Janusza Palikota, który udzielił niedawno gońcowi pierwszego wywiadu po wyjściu z aresztu. Rozmowa ta jest dostępna na YouTubie, jest długa i taka wielopoziomowa. Przyznam też, że miejscami jest to taki emocjonalny, przynajmniej dla mnie był taki emocjonalny roller coaster, bo pan Janusz przejmująco i wciągająco opowiada o swoich ostatnich doświadczeniach. Natomiast jeśli chodzi o sam absurd finansowy, to mam tutaj na myśli wątek dotyczący jego biznesu i tłumaczenia, że główną przyczyną upadku spółki było rzekome zablokowanie wejścia na giełdę. Prezes uważa, że powinien był wtedy w ogóle próbować IPO na rynku zagranicznym. Oczywiście nie wiem czy owe blokowanie to efekt normalnych procedur czy jak sugeruje prezes Palikot celowe działania, ale wydaje mi się, że nawet jeśli to nie była to przyczyna bankructwa. Zastanawiająca jest też refleksja dotycząca trudów przeżycia za 3700 zł miesięcznie. Jak oglądałem ten wywiad i akurat ten fragment, to miałem takich trochę przebłysków z filmu Chciwość, który nie wiem czy państwo kojarzą. Pewnie tak, bo omawiałem go już i w przeglądzie filmowym, a także z profesorem Borowskim o nim opowiadaliśmy, ale to jest film o upadku Leman Brothers, ale też pokazujący jak zachowują się w obliczu tej katastrofy finansowej ci ten najwyższy menagżement. Jeśli ktoś z państwa widział wywiad z Januszem Palikotem na gońcu, to zachęcam do podzielenia się refleksjami w komentarzach. Chętnie poznam państwa odczucia. Na mnie ten wywiad zrobił spore wrażenie, ale w takim właśnie w sensie takiego mocnego rozchwiania. Nie jest to łatwy materiał, ale myślę, że jeśli ktoś interesuje się tą historią i i śledził, a ja a ja ją śledziłem nawet też parę lat temu, jeszcze jak w ogóle pan Janusz wchodził w ten biznes, to zrobiłem z nim wtedy wywiad na łamach parkietu, więc no tak trochę, że tak powiem, ta historia mnie interesuje i nawet obejrzałem ten wywiad od dechy do dechy. Tu stawiam kropkę, żeby już nie przedłużać. Zachęcam do subów, lajków i udostępnień.

Przewijanie do góry