FIO i FIZ wyglądają podobnie tylko z nazwy… [Różnice FIO i FIZ]

FIO vs FIZ: Kluczowe różnice dla Twojej strategii inwestycyjnej

Fundusze Inwestycyjne Otwarte (FIO) i Fundusze Inwestycyjne Zamknięte (FIZ) to dwa odrębne światy, choć ich nazwy brzmią podobnie. W materiale wideo szczegółowo wyjaśniamy realne różnice przekładające się na Twój portfel:

  • Płynność inwestycji: W FIO dokonujesz wpłat i wypłat w dowolnym momencie (w 3 dni robocze). W FIZ operacje ograniczone są do tzw. „okienek subskrypcyjnych” – np. od 5. do 25. dnia miesiąca, a wypłaty możliwe tylko kilka razy w roku
  • Próg wejścia: FIO to rozwiązanie dla każdego – zacznij już od 100 zł. FIZ wymagają zwykle nakładów od kilku do kilkuset tysięcy złotych
  • Struktura opłat: W wybranych FIO brak opłat wstępnych, podczas gdy FIZ często pobierają prowizję (np. 1.5% od wpłaconego kapitału)
  • Potencjał inwestycyjny: FIZ oferują dostęp do nieruchomości, private equity i skomplikowanych strategii niedostępnych w FIO

Rozwiązania nie są lepsze ani gorsze – wybór zależy od Twoich celów finansowych i strategii. Osobom rozpoczynającym przygodę z inwestowaniem polecamy FIO ze względu na bezpieczeństwo i elastyczność. Doświadczonym inwestorom FIZ mogą zaoferować wyższe stopy zwrotu dzięki długoterminowemu planowaniu.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dużo osób myśli, że wszystkie fundusze inwestycyjne działają tak samo. A to nieprawda, bo FIO i FIS to dwa różne światy. FIO, czyli fundusze inwestycyjne otwarte to taka wersja dla wszystkich. Możesz wyjść lub wejść kiedy chcesz. Wpłata lub wypłata trwa jakieś trzy c dni robocze. W fizach, czyli funduszach inwestycyjnych zamkniętych przy wpłacie musisz się wstrzelić w okienko, kiedy akurat dany fundusz jest otwarty. Na przykład między piątym a 25 każdego miesiąca. A wypłaty w fizach w zależności od funduszu możesz robić raz na kwartał, a czasem nawet tylko raz na rok. W FIO możesz wejść nawet od 100 zł, a w Fizach to często kilka, a czasem kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych na dzień dobry. Opłaty wstępne są bardzo różne, ale w FIO, które ja sprzedaję, nie ma ich w ogóle, a w Fizach potrafi być to na przykład 1,5% za wejście, ale coś za coś, bo tak jak FIO jest dla zwykłych inwestorów, czyli dające podstawowe możliwości inwestycyjne, tak FIS mogą często inwestować w rzeczy, na które FIO nie mogą sobie pozwolić. Nieruchomości, private equity, projekty alternatywne, ogólnie bardziej skomplikowane strategie. Fizy dzięki temu, że nie są narażone na nagłe odpływy kapitału, to są w stanie lepiej planować inwestycje, a to się przekłada na z reguły wyższe wyniki. Czyli prosto. FIO, wysoka płynność, niski próg wejścia dla wszystkich inwestorów. FIS, mniejsza płynność, większe możliwości, wyższy próg wejścia. Często dla bardziej świadomych. Morał nie ma lepszego ani gorszego. Jest to co pasuje do twoich celów i twojej strategii. Jeśli chcesz pogadać o inwestowaniu wolnych środków nie tylko w fundusze, to pisz tutaj albo klikaj tutaj.

Przewijanie do góry