Ile lat trzeba czekać, żeby zacząć zarabiać na handlu na rynku Forex? ⏳ Prawda może Cię zaskoczyć. [Realne Oczekiwania Forex]

Ile naprawdę trwa nauka tradingu na Forex?

Wielu początkujących traderów marzy o szybkich zyskach na rynku Forex. Ten film obala mity i przedstawia realistyczny obraz drogi do sukcesu w tradingu. Dowiedz się, dlaczego budowanie stabilnych zysków może trwać nawet kilka lat i jakie wyzwania czekają na początkujących inwestorów.

Kluczowe zagadnienia poruszone w filmie:

  • Długoterminowa perspektywa: Zrozumienie, dlaczego droga do zyskownego tradingu jest dłuższa niż początkowo zakładasz. Długoterminowa perspektywa.
  • Etapy rozwoju tradera: Poznanie kolejnych etapów – od początkowych strat, przez poszukiwanie strategii, po świadome zarządzanie kapitałem i emocjami.
  • Przyczyny rezygnacji: Dlaczego tak wielu traderów poddaje się zbyt wcześnie i jakie błędy popełniają.
  • Wytrwałość i ochrona kapitału: Jak wytrwać w procesie nauki tradingu przez lata i uniknąć utraty depozytu.
  • Znaczenie edukacji: Dlaczego ciągłe szkolenia, konsultacje i analiza strategii są nieodzowne w procesie stawania się skutecznym traderem. Zarządzanie Ryzykiem i Kapitałem.

Obejrzyj ten film, aby ustalić realistyczne oczekiwania wobec tradingu na Forex i zbudować solidny plan działania. Pamiętaj, że sukces wymaga czasu, cierpliwości i ciągłego doskonalenia.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Cześć. Tutaj chciałem na początek oczywiście chciałem pokazać jak jak mi minął ten tydzień. Tutaj mamy 176 pipsów i dziewięć tylko transakcji. A czemu pokazuje teraz w pipsach? Bo tak naprawdę każda transakcja, prawie każda transakcja jest prawie że y gram tą samą stawką, tak? i i no na walutach, na jenach i dolarach nie jest to identyczna identyczna wartość pipsa, ale ale jest zbliżona, tak więc wolę pokazywać w pipsach niż niż w złotówkach. Co by nie było, jak zacząłem teraz trejdować, to nadal jest bardzo fajnie w górę. 2000 skuteczność sprzedaży 81. Tak. I co chciałem yyy co chciałem dzisiaj poruszyć, jaki temat? to czy warto trejdować, na jakim etapie jesteś i czy warto to kontynuować, bo można mieć po tych wszystkich filmikach na YouTubie można mieć takie wrażenie, że po prostu wystarczy poznać jakąś magiczną, tajemną strategię, która jest oferowana po prostu na YouTubie i nikt o jej nie wie. To jest jedna wielka tajemnica i tylko ty się o tym dowiesz. Tak jak jak yyy jak ten ktoś ci tam powie i będziesz już mógł po prostu zeroedynkowo zarabiać. To jest właśnie coś takiego zgubnego, że może dawać takie wrażenie, że po tygodniu jak tylko nauczymy się tej strategii, to będziemy po prostu zarabiać zarabiać pieniądze. Ale oczywiście to tak nie jest. Wyobraźcie sobie, że Forex to tak naprawdę to jest taka od razu pierwsza liga, od razu Liga Mistrzów. To tak jakbyście, nie wiem, chcecie, chcecie startować w Formule 1, tak, ale no etapami musicie tam, nie wiem, być dobrzy. Jazda na rowerze, na gokardzie, później formuła 3 2 1. Tak, no wszędzie musicie się gdzieś wykazać, wszędzie musicie zdobyć doświadczenie, a tutaj tak naprawdę od razu dostajecie, można powiedzieć, bolit Formuły 1 i od razu startujecie w wyścigu, gdzie są wszyscy najlepsi. Tak. Forex to nie jest to nie nie ma tam ludzi czy tam dajmy na to nie ma tam ludzi którzy po prostu chcą dla ciebie dobrze i żebyś ty też zarobił to jest po prostu środowisko, gdzie każdy każdego musi zrobić w konia. Tak naprawdę nie każdy każdego, bo w konia robi tylko ten, który prowadzi cenę, kapitały w banki i tak dalej. Ci, którzy prowadzą cenę, oni muszą zrobić w konia ludzi, żeby pozyskać środki. Tak, my jesteśmy tylko widzami i możemy po prostu obserwować i i reagować na to, co oni nam, jakie przedstawienie nam dadzą i czy będą potrafili nas oszukać, czy też nie. Tak więc to jest każdy każdy akceptuje takie zasady. wchodzimy tam i jeden drugiego ma oszukać i jeden wyjdzie z pieniędzmi, drugi wyjdzie zapewne z poczuciem coś dzisiaj zrobiłem nie tak. Wcześniej było lepiej, dzisiaj coś poszło nie tak. Coś coś źle zrobiłem. Zazwyczaj po prostu jest jest takie wrażenie. No a tutaj opowiem właśnie jak to u mnie wyglądało w sumie jak zaczynałem handlować. No można powiedzieć właśnie pierwsze trzy miesiące pamiętam, że było tak, że jak otworzyłem ten wykres tak patrzę ładnie, fajnie, tu idzie góra, dół, góra dół, dobra, kupuję, sprzedaję nawet zero jakieś tam analizy, zero pozyskiwania jakiś tam informacji. Tak patrzę, wykres idzie cały czas, to wtedy był Nazdak setka. Patrzę, wykres cały czas idzie do góry. to obstawiamy do góry, idziemy. Tak. I był taki okres, że cały czas szedł do góry, to mówię kurczę jestem najlepszy. Tak, po co mi jakieś tam analizy, jakieś tam świetce wykresy, linie, wsparcie, opory. Mówię, rysują to na internecie, pokazują jakieś linie. Po co to komu? Jak tutaj wystarczy kupić, czekać i już kasa leci. Tak. No ale to oczywiście jak zawsze to ma bardzo krótkie nogi i skończyło się w krótkim czasie. wystarczyła jedna korekta, a człowiek cały czas usilnia, jakby chciał. Y, do góry, do góry, do góry, a korekta robiła dalej w dół. No i i co tam, co tam zarobił, to to stracił. Ale oczywiście to właśnie są takie pierwsze błędne wrażenia, że jak oni mogą na tym tracić, tu cały czas się zarabia przecież. No a później tak od trzech miesięcy do do 12 do jednego roku to pamiętam, że starałem się wynajdywać jakieś ukryte wzorce [Muzyka] naprawdę czasami z pięcioma, sześcioma wskaźnikami, że każdy wskaźnik musiał [Muzyka] musiał dojść do jakiegoś etapu, do do jakiejś wartości, tak? spełnił swój warunek i wtedy mogłem zawierać transakcje. I to bardzo dobrze wychodziło w teorii. Oczywiście tak jak jak człowiek nie brał prowizji, spreadu nie brał pod uwagę, to wszystko bardzo dobrze wychodziło, ale później napisałem sobie pierwszego automata, który pokazał mi, że okej, to działa, ale jak tylko uwzględnie spread, to już jest to już to już po prostu no w ogóle to nie działa. Tak, człowiek cały czas tylko traci, traci, traci i naprawdę przez dosyć długi czas starałem się coś tam znaleźć i i co się udawało, nie udawało się, ale ale ostatecznie jakby to kontynuowałem, mogę powiedzieć w kolejnych latach od pierwszego do trzeciego. Tutaj ten okres dla mnie był yyy tak naprawdę najgorszy, dlatego że to co znajdowałem tam już porzuciłem jakby te wskaźniki yyy bardziej starałem się skupić na na zachowaniu ceny, na reakcji i były takie momenty, że po prostu jak każdy jest w stanie wynaleźć jakąś magiczną strategię, która działa w jakimś tam okresie czasu i wtedy ma się myśli nikt o tej strategii nie wie, tylko ja. To jest najlepsza strategia. Ona nie może ujrzeć światła dziennego, bo jak dowiedzą się inni, to też będą zarabiać, a to ja tylko muszę zarabiać. Takie nie wiem czy tak inni mają, nie dopytywałem się, ale ja miałem takie właśnie wrażenie, że ja coś niesamowitego wynalazłem. Na pewno nikt tego nie zobaczył, nie znalazł. Można tam mnóstwo znaleźć rzeczy, tak naprawdę wszystko, co tylko chcesz to możesz tam znaleźć. Po prostu tam jest w cudzysłowiu, dajmy na to, tam jest taki chaos, że zawsze coś do czegoś dopasujesz. Nie wiem, nawet to możesz z programem telewizyjnym dopasować to i że jak będzie program rozrywkowy, to będzie szło do góry, jak będą wiadomości to będzie szło w dół. I to naprawdę to możesz wszystko tam zrobić, znaleźć i i to jest właśnie strasznie takie zgubne, bo znajdujesz coś, działa ci coś tam przez dajmy na to pić miesięcy, zarobiłeś trochę kasy, tak mówisz kurde to to się nie skończy, to będzie dalej jechać i nagle okazuje się, że tam przychodzi miesiąc, drugi, trzeci i tracisz tracisz wszystko i to coś i znowu pojawia się takie informacje, coś źle zrobiłem, coś nie tak. to przecież działało. To coś tutaj musiało się stać, coś jest nie tak i znowu analizujesz, zanalizujesz i znowu znajdujesz jakiś tam element, który poprawia skuteczność całą y tej twojej strategii. Mówi: "O, teraz to będzie dobre i znowu i znowu". Tak, i znowu i znowu. To było najgorsze, że właśnie nie było takiego stałego sygnału. Ta strategia, twój tok myślenia jest do kitu, nie rób tak. Tylko był sygnał: "Zarobiłeś, jesteś dobry". Później znowu straciłeś, zarobiłeś, jesteś dobry i znowu straciłeś. To było bardzo, bardzo złe. No bo człowiek dostawał pozytywny sygnał, później negatywny, pozytywny, negatywny i nie było jakby takiej stabilizacji. Y później dopiero już tak po trzecim roku y starałem się podchodzić bardziej indywidualnie do do wszystkiego. Nie było jakby takiej sztywnej sztywnego podejścia, tak, ale jeszcze dużo emocji tam, dużo emocji i dosyć skomplikowane to było. dużo komplikacji sobie tam wnosiłem. Dużo transakcji, bo teraz w sumie w poprzednim roku było również dużo transakcji, ale ale już właśnie tak czwarty, piąty rok już czułem, że wiem co robię. No i rynek mi pokazywał, że mniej więcej wiesz co robisz, tak? Bo jest jakiś jakiś odzew, czy rynek idzie na dół, czy do góry, czy w bok, czy w lewo, w prawo, czy do tyłu. I tak był jakiś tam ten wynik, tak? mniej więcej różnił się od siebie, ale w miarę w miarę jakoś jakoś stabilnie. A tak naprawdę największym postęp to czuję, że teraz teraz mam, bo handel sam handel dalej mnie oczywiście y mocno interesuje, ale sama ta czynność stała się nudna. nudna. Dlatego, że zanim ja wejdę, to ja już wiem gdzie będę chciał wyjść, jeśli będę zarobiony. Ja już wiem, że jeśli będę na stracie to będę to gdzie będę wychodzić? Co zrobię, jeśli cena dojdzie tam? Co zrobię, jeśli cena dojdzie w inne miejsce? Tak już to jest wszystko po prostu zaplanowane, przewidziane i cokolwiek ta cena nie zrobi, to jest po prostu aha, dobra, no jesteś tutaj. Okej, no to kolejny ruch to jest mój. Tak, poczekam po prostu na informacje, zobaczę jaka jest odpowiedź i wszystko już jest jakby ustalone i nie ma nie ma żadnych niespodzianek, bo wcześniej to było tak, że o Boże, zeszło na plus, co teraz robić, co teraz robić, tak? I człowiek nie wie, Boże, zakończyć, nie zakończyć, wszystko jest ustalone, to już po prostu ten trading no cię nie zaskoczy. Zawsze jest to samo. Y, no jesteś przygotowany, nie ma żadnej niespodzianki, wszystko, wszystko jest, można powiedzieć zgodnie z planem. Nawet jak pójdzie źle, to i tak jest zgodnie z planem, bo wiesz jaki jest plan, gdy pójdzie coś źle. Tak więc i tutaj właśnie chciałem powiedzieć, no ja tam przerobiłem naprawdę mnóstwo, mnóstwo szkoleń, treningów, konsultacji i tak dalej, i tak dalej. Jedne mi nic nie dały, drugie mi coś dały, ale nie było tak, że ktoś mi opowiedział jakąś tam strategię i ja zeroedynkowo ją używałem, bo jeśli tak robisz, no to wtedy nie analizujesz jej, nie uczysz się niczego, tak stoisz dalej w miejscu. Ale jeśli dajmy na to weźmiesz jedną strategię od jednej osoby i zaczniesz ją analizować, zaczniesz ją dostosowywać pod siebie, pod swoje emocje, zachowanie, to już coś się uczysz. już tutaj zaczyna yyy coś się odgrywać. Tak więc y, tak więc będzie tak, że po prostu dostajemy tą Formułę 1. Jak nic nie wiesz, to po prostu będziesz w stanie tylko nacisnąć gaz i nie wiem, czy w ogóle będziesz w stanie pojechać równo prosto. Myślę, że mało to prawdopodobne. No zależy od od systemów pomocowych OSP i tak dalej, czy zadziałają, czy nie. No ale im więcej takich takich informacji, to po prostu no człowiek człowiek się uczy, zaczyna analizować, zaczyna widzieć jakąś tam przewagę w jakiś w jakichś sferach. Tak więc jak ktoś rozpocznie tutaj w tym miejscu i będzie się uczył od kogoś, od jakieś tam będzie pozyskiwał po prostu informacje z zewnątrz, tak? No to nie ma możliwości, żeby po prostu od razu przeskoczył do strefy, gdzie gdzie będzie zarabiał od samego początku. Tak po tygodniu czasu. Pach, jestem jestem mistrzem jestem mistrzem Formuły 1. Wszyscy inni to jeździli 20 lat, a ja ich przegoniłem w tydzień czasu. Tak więc no to jest niemożliwe, to jest nierealne i to by było nie fair w stosunku do wszystkich, tak, którzy poświęcili czas. Tak więc jak zaczniecie korzystać z jakiś y szkoleń, konsultacji, to po prostu pomału będziecie przeskakiwać jakiś okres czasu. Czasami będziecie po prostu stali w miejscu, bo bo to nic nie wniesie, a czasami po prostu zrobicie skok. dlatego, że z każdego szkolenia, jeśli jeśli będziecie analizować, to z każdego coś tam na pewno wyniesiecie dla siebie, dla swojego, dla swojej strategii. Zawsze będziecie tworzyć, myślę, że swoją strategię. Nigdy kogoś strategia nie będzie zawsze kogoś, bo zawsze coś tam swojego będziecie w stanie dodać, żeby podporządkować ją pod swój charakter. Tak więc każda pozyskana informacja z zewnątrz na pewno znacząco ułatwi, skróci ten czas, skróci cierpienie, bo tak naprawdę można się poczuć czasami niezniszczalnym, jak idzie coś dobrze przez dwa, trzy miesiące i myślimy, że już już jesteśmy najlepszymi traderami. A to nic innego jak po prostu tylko rynek skrozał się, zgrał się z twoją strategią i przez jakiś okres czasu będzie to szło zgodnie. rynek zacznie reagować inaczej bądź tak samo, a twoja strategia zacznie mówić inaczej, no to już no już następuje ta różnica i strategia przesta przestaje działać i znowu szukamy czegoś nowego, czegoś nowego. Tak więc nie ma nie ma takiego, nie ma takiej rady, nie ma takiego filmiku, nie ma takiej informacji, która by spowodowała, że od razu przeskoczymy po prostu 5 lat do przodu. Tylko no trzeba się przemęczyć. Tak jakbyście właśnie mamy WRC, tak? Przychodzisz y z ulicy, zdałesz na prawo jazdy, idzisz na WRC i y nie wiem, w Polsce, w Niemczech, w Finlandii jesteś na pierwszym miejscu na podium. Tak. Różne różne te różna nawierzchnia. A a już jesteś jesteś mistrzem. Tak więc nie ma co liczyć, że w sekundę czegoś się nauczymy. Nie ma takiej możliwości. Więc trzymajcie się, powodzenia. M.

Przewijanie do góry