Analiza Rynków Finansowych – Indeksy, Akcje i Srebro
Jacek Brzeski w programie „Artyści Rynków” omawia najnowsze trendy na rynkach finansowych. W tym odcinku analizuje zachowanie indeksów giełdowych, takich jak WIG20, DAX i Italy 40, zwracając uwagę na ich powiązania i reakcje na globalne wydarzenia. Eksperci omawiają wpływ wojny handlowej i decyzji politycznych na nastroje inwestorów.
Czy WIG20 pójdzie w górę?
Program analizuje sytuację WIG20, jego powiązanie z poziomem 2800 punktów oraz porównuje go z indeksami mWIG40 i sWIG80. Omawiane są czynniki wpływające na jego wartość, takie jak obniżki stóp procentowych i prognozy wzrostu gospodarczego.
DAX na Szczytach, a Włochy?
Eksperci omawiają historyczne maksima indeksu DAX, korekty na rynku niemieckim oraz wpływ raportu Goldman Sachs na prognozy dla rynku europejskiego. Analizują również sytuację na włoskiej giełdzie, zwracając uwagę na siłę hossy i wpływ globalnych czynników na Italy 40.
Nvidia, AMD, Żabka i Allegro – Analiza Spółek
W programie porównano sytuację spółek Nvidia i AMD, producentów półprzewodników, omawiając ich wzrosty i wpływ wojny handlowej na ich notowania. Dodatkowo, analizie poddane zostały polskie spółki Żabka i Allegro, uwzględniając ich wyceny i perspektywy rozwoju w sektorze handlu detalicznego.
Srebro – Perspektywy Metalu Szlachetnego
Na koniec programu omówione zostały perspektywy dla srebra, zarówno jako metalu szlachetnego, jak i przemysłowego. Eksperci analizują wpływ czynników rynkowych na jego cenę, zwracając uwagę na relację gold silver ratio oraz potencjał wzrostu w długim terminie.
Kluczowe Wnioski z Analizy Rynku
- Powiązania między indeksami: Odcinek podkreśla silne zależności między głównymi indeksami giełdowymi.
- Wpływ polityki: Decyzje polityczne i wojny handlowe mają istotny wpływ na rynki.
- Analiza techniczna: Program kładzie nacisk na analizę techniczną jako narzędzie do przewidywania trendów.
- Perspektywy dla srebra: Srebro, jako metal przemysłowy i szlachetny, ma długoterminowy potencjał wzrostu.
Zapraszamy do obejrzenia programu i zapoznania się z ekspercką analizą rynków finansowych!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] To są artyści rynków. Jacek Brzeski I love Trading. Zachęcamy do subskrybowania kanału CMC Markets Polska. Wystarczy pod filmem kliknąć subskrybuj i zaznaczyć dzwoneczek. Wtedy nie przeoczą państwo nowych odcinków i innych ciekawych treści. A w dzisiejszym programie Łukasz Wardyn, Maciej Leciz, CMC Market. Witajcie. Dzień dobry. Dzień dobry. Zaczynamy Łukaszu, od giełdy w Warszawie. Zaczynamy od indeksu WIGH 20, który mocno jest przywiązany w ostatnim czasie do wartości 2800 punktów. Taką samą wartość mieliśmy dwa miesiące temu. W tak zwanym międzyczasie jednak WIG 20 najpierw mocno spadł, potem szybko poszedł w górę, wrócił do stanu z marca, ale WIG 20 nie wygląda tak dobrze i nie jest tak odważny na przykład jak indeksy rynku małego czy średniego, MWIG 40, SWIG 80, które tak konsekwentnie wpinają wspinają się ku poziomom rekordowym. Może tak odważny faktycznie nie jest, ale do momentu, gdy ten poziom na kontraktach na najbliższej serii czerwcowej kontraktów terminowych jest powyżej 2800. To jest rewelacyjna informacja, biorąc pod uwagę co się działo w międzyczasie, no bo nam udało się przebić ten szczyt z marca i teraz dość komfortowo jesteśmy wyżej. Nawet zresztą jeżeli naruszylibyśmy teraz te 2800 poważnie i zeszli w dół i tak zdecydowanie nowy szczyt hossy został osiągnięty i trzeba myśleć o tym że trwa po prostu trend wzrostowy. Na pewno jest to taka faza trendu wzrostowego, która nie może być łatwa. No bo tutaj jeżeli ktoś jest spóźniony i dopiero teraz chce wskoczyć do tego pociągu, no to już rynek w taki sposób w cudzysłowie wrednie się zawsze zachowuje, że to musi być bardzo trudne, przynajmniej w tej fazie. Więc takiej fazy trzeba oczekiwać, że to będzie kilka kroków do przodu, później znaczne cofnięcie, brak przekonania, wyznaczenie nowych. To nie jest na pewno taka faza rynkowa, w której bijemy regularnie nowe szczyty. Są tylko białe świece o bardzo długich zasięgach. Taka faza pewnie przyjdzie, ale będzie to oczywiście jeżeli do tego dojdzie zupełnie w innym stadium hossy. Na razie akurat weszliśmy w to najtrudniejsze stadium hossy jakie jest. Yyy, ono jest co prawda podlane bardzo dobrą sytuacją przede wszystkim na rynku lokalnym, bo yyy nawet jeżeli yyy można było oczekiwać, że yyy po tym krachu w Stanach Zjednoczonych inwestorzy zaczną wracać do Stanów Zjednoczonych, wracać do dolara, wracać do amerykańskich indeksów, no to będą wychodzić z tych nieamerykańskich aktywów. Może się tak dzieje. Natomiast jeżeli się tak dzieje na rynku polskim, to widać jak popyt jest mocny i wszystko jest w stanie odebrać. Więc ta siła wcale nie jest mocna tych kupujących, którzy teraz przenoszą się portfolowo na inne rynki. Więc to jest chyba ta najważniejsza kwestia. Dalsze kwestie, no to te związane z fundamentami, obniżki stóp procentowych. No rynek oczekuje, że będzie teraz pauza, ale ona tylko miesiąc. Za chwilę ma być kolejna obniżka. stóp procentowych, to oczekiwania są na bardzo poważne obniżki stóp procentowych. Więc to wszystko powinno pomagać. Powinno pomagać WIG 20. M i jeżeli do końca roku będą tak mocno obniżki stóp procentowych, to inwestorzy cały czas będą mogli dyskontować coraz lepsze wyniki poszczególnych spółek. Nawet jeżeli wczoraj mieliśmy przez jedną z instytucji delikatne obniżenie. prognozy wzrostu gospodarczego, ale myślę, że naprawdę nie szkodzi, bo te wyceny, cena, zysk są bardzo relatywne. To nie jest tak, że nasz rynek jest jakoś specjalnie wyjątkowo tani. No może w porównaniu do rynków amerykańskich relatywnie tak, ale ogólnie wcale to już nie jest tak tanio na naszym rynku tym wskaźnikiem cena zysk, co wcale nie oznacza, że on nie może być na przykład 50 60% wyżej. Bo tak, tak to już jest w mocnych trendach i podczas spekulacji. Więc na razie należy się cieszyć tym, że na wielu indeksach ustanawiane są nowe szczyty, że WIG 20 ustanowił nowy szczyt i że na kontrakcie jesteśmy powyżej 2800. To teraz przenosimy się do naszych sąsiadów na giełdę papierów wartościowych we Frankfurcie. Przyglądamy się Maćku indeksowi DAX. Tutaj podobieństwo do tego, co się dzieje w Warszawie jest duże, bo te ostatnie dwa miesiące to jest najpierw jakiś poważny spadek, potem poważny wzrost. Różnica polega na tym, że Dax jest na absolutnych szczytach w tej chwili notowań, czego o WIGu 20 powiedzieć nie można, bo do historycznego szczytu to naszemu wskaźnikowi dużo brakuje. Tak, tutaj często apelujemy, że WIG 20 jednak powinien uwzględniać dywidendy, czyli powinien być tym, czym jest WIG20 Total Return. wówczas y tam również byłyby historyczne szczyty. No na Daxie faktycznie w tym tygodniu, na początku tego tygodnia zostało to historyczne maksimum osiągnięte. Teraz mamy taką delikatną korektę na tym rynku. Zresztą samo osiągnięcie szczytu to specjalnie zaznaczone w takim powiększeniu na wykresie H4. Początek tego wykresu to jest otwarcie z luką cenową, kiedy tutaj świat yyy w radości po tym jak Donald Trump y odroczył cła y na chińskie produkty, na amerykańskie. Tutaj te wzajemne cła zostały y zmniejszone, zredukowane i dodatkowo odroczone o 90 dni. Y, więc tutaj euforia była szeroka, natomiast to był początek, tak to się otworzyło, widać taką szpilę mocną w górę, potem szpileę w dół i przetestowanie w ciągu kilku godzin dziennego minimum. No i w zasadzie od tego czasu mamy w ruchu takim niewielkim korekcyjnym utrzymującego się Daxa. Cały czas jednak nad tym poziomem wsparcia, czyli 23340. Yyy, no niemniej to była taka korekta, która no można śmiało powiedzieć, że jest zasłużona, no bo yyy, mamy historyczne maksima, mamy y odwrót kapitału, nie można powiedzieć tutaj, że to jest wycofywanie się takie już na stałe. Natomiast ponowna rotacja do Stanów Zjednoczonych, bo ostatnie miesiące i to pięcie, ten czas kiedy się DAX spiął na te swoje historyczne szczyty, to jest odpływ kapitału ze Stanów Zjednoczonych na różne rynki. Tutaj rynki europejskie, Polska była jednym z beneficjentów, również inne rynki wschodzące na tym zyskiwały. Generalnie kapitał amerykański poszukiwał ujścia. No to ujście między innymi znalazł na rynku niemieckim. Więc w tym momencie, kiedy nam się nakłada historyczne maksimum i dodatkowo taka ulga i poprawa sentymentów w Stanach Zjednoczonych, no to mamy naturalną korektę i ona i tak nie jest głęboka, bo to jeżeli popatrzymy sobie, to mamy trzecią sesję, dzisiaj czwarta się zarysowuje cały czas można powiedzieć, że neutralnie. No amerykańska sesja dopiero nam za chwilkę wystartuje w momencie, kiedy nagrywamy ten program, ale tutaj widać, że nie ma jakieś takiej chęci pełnej kapitulacji z rynku europejskiego z DAXa. Natomiast co jest istotne, to te różne obawy, które się pojawiały w związku z słami, które wprowadzał Trump. No bo przecież tutaj musimy w kontekście rynku niemieckiego brać pod uwagę no te Cła, które były nałożone oczywiście na Unię Europejską, ale przede wszystkim na sektor motoryzacyjny, bo to aż 25% taryf na import samochodów. A tutaj mówimy o bardzo ważnym rynku zbytu dla takich spółek jak BMW, jak Volkswagen, jak Mercedes. To rynek amerykański jest bardzo istotny, więc to mógł być cios w dłuższym horyzoncie. Póki co no rynek być może też liczy na to, że tutaj będzie łagodzone, bo zresztą wszystkie te działania Donalda Trumpa, które miały miejsce, jeżeli patrzymy sobie na przez pryzę ostatnich miesięcy, one po pewnym czasie były albo odraczane, albo zmniejszane, bo się okazało, że więcej było straszenie niż faktycznie efekty tych tych działań. No tak, jak choćby właśnie z Chinami, gdzie tutaj faktycznie w pewnym momencie było bardzo ryzykownie, no bo sła na poziomie ponad 140% y więc y no byłby to silny cios, a jednak y Trump się z tego wycofywał. No więc to tutaj też w kontekście y przyszłości stosunków gospodarczych pomiędzy Europą a Stanami Zjednoczonymi, tutaj w tym przypadku Daxa, no to trzeba patrzeć również na rynek niemiecki. Y no to też inwestorzy może mogą się uspokajać właśnie tymi działaniami. Na pewno co jest też jakimś takim elementem, o którym warto wspomnieć, to raport Goldman Zachasa, który został opublikowany w tym tygodniu, przedstawiał prognozy dla szeroko szerokiego rynku europejskiego, czyli nie tylko dla rynku niemieckiego, nie dla Daxa. Tutaj Eurostocks był brany pod uwagę i w tam dość istotny był taki zapis, że według analityków Goldman Zach ten główny ruch wzrostowy może być za nami, że ceny akcji w Europie są wyższe niż średnie historyczne. Tak więc tutaj przy ograniczonym potencjale poprawy zysków jest ryzyko pogłębiania się korekty. No i to można sobie przełożyć teraz tego Eurostoxa szerokiego na rynek niemiecki. Chociaż tutaj Niemcy akurat w swoim indeksie DAX no mają gigantów takich jak SAP, jest Alliance, są spółki, które prezentują dobre wyniki i mają nieco inne perspektywy niż te spółki, które są ograniczone, czy też mocno nastawioną na gospodarkę niemiecką. Więc no to Daxa na pewno ratuje. Sam fakt, że w tym momencie utrzymuje się cały czas pozytywny sentyment i właśnie przez Amerykanów ponownie wyzwolone, no powoduje, że tutaj nie mamy jakiś dramatycznych ruchów w dół. Więc ta korekta póki co jeszcze symboliczna. To jest taki poziom, takie miejsce po osiągnięciu ATH, gdzie rynek może szukać ujścia, ale też jest ryzyko wejścia w taką konsolidację i to póki co właśnie nam się dzieje, czyli nie ma głębokiej korekty, jesteśmy na wsparciu, więc w zasadzie dopiero pokonanie tego wsparcia może nam zapalać jakąś lampkę. No póki co raczej rynek patrzy na to, co się dzieje przez pryzmat wejścia w ruch boczny. Przychodzi pora na Włochy. Łukaszu, przyglądamy się wskaźnikom giełdowym w Mediolanie i mam wrażenie, jak patrzę na te wszystkie europejskie wskaźniki, że one nie są niepodległe, że one wszystkie działają pod dyktandą. Mamy w Mediolanie takie same ruchy w dół, a potem takie same ruchy w górę w skali ostatnich dwóch miesięcy, które powodują powrót do punktu wyjścia i i wygląda to bliźniaczo podobnie jak w Warszawie czy we Frankfurcie. Teraz tak, przepraszam, teraz tak, ale jeżeli spojrzymy na to, co się działo od kryzysu finansowego, od 2008 roku przez kilkanaście lat, no to Włochy tak były z tyłu. I to jest właśnie według mnie to piękno analizy technicznej, bo jeżeli spojrzymy na wskaźniki ekonomiczne, to one wcale się tak nie poprawiły we Włoszech, przepraszam. a już na pewno nie poprawiły się w stosunku do indeksów europejskich, innych. No a mamy taką hossę. No i tutaj pomaga nam analiza techniczna, bo jeżeli spojrzymy na te właśnie kilkanaście lat konsolidacji, z niej wyszliśmy górą i cokolwiek by się nie działo, to mamy korekty, ale hossa trwa, jest bardzo mocna i dlatego bardzo często w naszych programach ja akurat zwracam uwagę na analizę techniczną i wykres wykresu WIG 20, no bo my też od kilkunastu lat byliśmy w trendzie horyzontalnym. Powoli, powoli opuszcza opuszczaliśmy ten poziom. Teraz do niego wracaliśmy i warto się inspirować takimi właśnie zachowaniami innych indeksów, bo to jest klasyka analizy technicznej. Właściwie wszystko sprzyja Włochom. To już jest zupełnie inne stadium. Ja mówiłem wcześniej o tym, w jakim stadium jest Hossa na naszej gdzie we Włoszech jest zupełnie inaczej. To już jest naprawdę agresywna hossa. Ten krach ze Stanów Zjednoczonych był tylko bardzo mocną korektą. I to zobaczmy, bo przecież y włoski rynek, włoska gospodarka, przedsiębiorcy, wielkie również spółki rodzinne, również nienotowane na giełdzie bazują na eksporcie w tym do Stanów Zjednoczonych. Zobaczmy, że jednak te kwestie ceł wcale nie przeszkadzają, pomimo że te spółki będą dotknięte różnego rodzaju zawirowaniami. Nie przeszkadzają włoskiemu wykresowi, nie przeszkadza konkurencja z Chin, to, że możemy oczekiwać, że ona się tylko nasili na terenie Unii Europejskiej. Więc to jest taki, ja dlatego warto uważam, że warto przytaczać, bo on ten wykres pokazuje siłę analizy technicznej, a trend jest nadal wzrostowy przy tak rozległym trendzie horyzontalnym, tak rozległej konsolidacji kilkunastoletniej. My pomimo, że zasięgi powoli właściwie w zależności od jakiej skali, na wielu skalach już zasięgi te minimalne wzrostu zostały zrealizowane, to wcale nie oznacza, że tutaj ten indeks się zatrzyma. We Włoszech świadomość rynku kapitałowego oczywiście jest większa niż w Polsce, ale daleko yyy daleko do tego, by ogólnie można było powiedzieć, że społeczeństwo interesowało się yyy tym rynkiem. Yyy to przeskakujemy teraz za ocean i przyglądamy się tamtejszemu rynkowi, ale skupiamy, Maćku, na producentach półprzewodników na firmach Nvidia i AMD. Obydwie firmy w notowaniach giełdowych od końca kwietnia notują taki marsz w górę i to zdecydowany. No chyba działają ostatnio w trochę lepszej sytuacji, bo Donald Trump wycofuje się z wojen celnych. W każdym razie z tej z tych najostrzejszych formojen. Nvidia będzie miała możliwość wysyłania, sprzedawania chipów w Arabii Saudyjskiej. Ostatnio żeśmy się dowiedzieli, że półprzewodniki, które miały w sposób ograniczony trafiać do Polski i innych krajów, będą trafiały bez takich ograniczeń, więc atmosfera jest chyba dobra dla tej branży. Wspomniałeś te w poprzednim wątku, że indeksy są niepodległe, nie są niepodległe. No i w zasadzie podobne tutaj można by podobną opinię mieć na temat tych spółek właśnie z branży półprzewodników, no na czele z Nvidią i AMD. One są takim trochę zakładnikiem sentymentu rynkowego i to, że teraz one tak silnie rosną, oczywiście to jest też kwestia bardzo dużej mierze y tych czynników takich obiektywnych jak choćby właśnie sam fakt, że te cła nie uderzą aż tak mocno, że dodatkowo się pojawi informacja o tym za chwilkę jeszcze powiem związane z przyszłością i z podpisywanymi umawami, ale w dużej mierze to jest właśnie powrót kapitału wyzwolony przez Donalda Trumpa, poprzez te odroczenie wojny handlowej chińsko-amerykańskiej i ta rotacja, która jest naturalny sposób do tych spółek największych kapitalizacji w pierwszej kolejności kierowana. Więc mamy taką pozytywną sytuację zarówno na Nvidii. Zresztą Nvidia po raz kolejny pokazuje się, że jest tutaj zwycięzcą rynku. y przewaga nad AMD w dalszym ciągu jest widoczna i to zarówno y od strony wyników jak i właśnie samego wykresu i tego co się dzieje. No bo patrząc na wykres, no tutaj może najpierw AMD zaczniemy. Tutaj ten trend spadkowy zaczął się już w październiku ubiegłego roku i w zasadzie dopiero kwiecień przyniósł zwrot, korektę w tym ruchu spadkowym i wybicie już tutaj ponad ten przebicie tego trendu spadkowego i wchodzimy w tym momencie ponownie potencjalnie w ruch wzrostowy, zresztą bardzo silny, bo tych dołków tutaj mamy już ponad 35%, ale w przypadku Nvidi nie dość, że ten okres spadku on był krótszy, No bo tutaj jak widać na wykresie, on się zaczął w okolicach dopiero początku tego roku, to też ta dynamika odbicia i wzrostu jest silniejsza, bo to już mamy prawie 40% ruch wzrostowy, także nam bardzo mocno inwestorzy ciągną do właśnie Nvidi jako zwycięzcy cały czas potencjalnie tego wyścigu o AI, bo oczywiście wokół tego się wszystko rozgrywa. Ostatnio oczywiście były obawy, czy faktycznie to wszystko, co jest związane ze sztuczną inteligencją, czy te wydatki, które były ponoszone i są ponoszone w dalszym ciągu, czy one w jakiś sposób wesprą faktycznie wyniki w przyszłości, czy to nie jest kwestia takiego ładowania do studni bez dna, a efekty będą mocno opóźnione, czy też y te napięcia geopolityczne, czyli właśnie tutaj na czele z Chinami, czy one jakoś tego wzrostu nie ograniczą. Także to, że zostało sama wojna wstrzymana yyy w cudzysłowie oczywiście hand, ta wojna handlowa yyy chińsko-amerykańska, no to jest spora na pewno yyy ulga yyy i można to odczytywać po prostu jednym zdaniem jako jednoznacznie pozytywne. Myślę, że tak bym powiedział, ale z tych nowych informacji, o których wspomniałem, że które napływają, a na pewno będą miały wpływ, jeżeli oczywiście te dane, które są przedstawiane, szacunki są właściwe, to to, co się pojawiło przedwczoraj, czyli we wtorek, informacja przedstawiona przez Nvidię o partnerstwie z saudyjskim, saudyjską nowoutworzoną firmą AI Humin, partnerstwo ma to trwać 5 lat. Póki co zakontraktowana jest sprzedaż i wdrożenie 18 000 chipów właśnie z tą saudyjską firmą. A w tym samym czasie dodatkowo AMD ogłosił partnerstwo o wartości 10 miliardów dolarów. Więc no tutaj też oczywiście chodzi o rozbudowę AI i to też ten okres pi lat jest brany pod uwagę. Yyy, więc jeżeli patrzymy sobie, bo szacuje się, że ogólnie to partnerstwo, no tam było podane te 10 miliardów, ale patrząc na czy Nvidę, czy AMD, szacuje się, że to może być y pomiędzy 3 do 5 miliardów yyy rocznie. Tak, czyli mówimy de facto o potencjale pomiędzy 15 a 25 nawet miliardów dodatkowych przychodów w ciągu najbliższych 5 lat. No więc to jest na pewno konkretna informacja. Pokazuje, że ten dynamiczny rozwój jest kontynuowany. No i tutaj na pewno istotne, to jest proces, który będzie trwał, ale faktycznie przedstawiane podczas kolejnych prezentacji wyników, prognozy, jak to konkretnie będzie działało w jak współpraca będzie się układała, jaki jest tego potencjał, to może nam dać y odpowiedź jak dalej będą zachowywały się akcje zarówno Nvidi, jak i AMD. No AMD pozostaje w cieniu Nvidii, ale być może z tego cienia zacznie w jakiś sposób wychodzić. A przypomnijmy sobie jak rynek reagował. na bardzo pozytywne wyniki odbiegające od prognoz. W przypadku Nvidi zwłaszcza tutaj była euforia i z luką cenową kilkunastoprocentową, tak? Czy tutaj mówimy o wzroście kapitalizacji o kilkaset miliardów dolarów nawet potrafiła się NVIDIA otworzyć. AMD teoretycznie może spotkać ten sam los, ale również w drugą stronę. To musimy pamiętać, że rynek oczekuje więcej niż Nvidia tak naprawdę obiecuje. Więc obiecować może jedno, ale rynek chce cały czas jest głodny. wyników mocno przebijających oczekiwania. Także to jest cały czas bardzo trudny rynek. W tym momencie ten trend wzrostowy jest bardzo silny. Yyy, no więc rynek się go trzyma. Ale yyy patrząc na wykresy, tam mieliśmy dość blisko kolejne poziomy oporu, więc y przełamywanie każdego kolejnego będzie trudniejsze niż w tej pierwotnej, tej pierwszej dynamice yyy korekty y odbicia, a potem już wejścia w ruch wzrostowy. Więc tutaj z tym się trzeba liczyć, że yyy może być coraz więcej obaw i zmienności właśnie w momencie, kiedy będziemy się zbliżać do kolejnych oporów. No i myślę, że tutaj można potwierdzić to, co mówi Łukasz odnośnie analizy technicznej, że to są miejsca kiedy ta analiza techniczna może być po raz kolejny bardziej istotna. Czyli póki co sentyment, kwestie fundamentalne i perspektywy, ale właśnie w momentach zbliżania się do tych takich kluczowych poziomów zwracamy uwagę na lizę techniczną. Widzieliśmy już dzisiaj podobieństwa między indeksami giełdowymi, podobieństwa między producentami półprzewodników. No to teraz szukamy, Łukaszu, podobieństw szeroko rozumianej polskiej branży handlowej między Żabką a Allegro. Żabka w połowie stycznia osiągała szczyty, potem mieliśmy spadki takie do kwietnia trwające, potem ruch w górę do 8 maja, bardzo ładny. Ten ostatni tydzień jest słabszy, ale w sumie cały ten okres ostatnich tygodni źle nie wygląda. Allegro po spadkowej końcówce 2024 roku. W tym roku mamy takie powolne pełzające wzrosty na wykresie. Podobieństwo to ja widzę wskaźniku cena zysk i w tym, że według mnie jedna spółka jest relatywnie droga. w tym żabka według mnie bardzo nawet, no bo to mówimy o spółce, która naprawdę jest z olbrzymią obecnością na naszym rynku. Pokrycie naszego rynku ma olbrzymie. Czy tutaj jest dużo jeszcze potencjału? Myślę, że on naprawdę jest ograniczony. Słyszymy o innych rynkach. Natomiast to nie jest tak, że na innych rynkach Europy wschodniej nic się nie działo przez te lata, gdy żabka się rozwijała. Dobrze można konsolidować ten rynek. Mogą pojawić się nowi gracze tacy jak Żabka, ale to wcale nie będzie takie proste. W tym między innymi na rynku rumuńskim, który wydaje się tutaj najbardziej perspektywiczny. Żabka powinna pokazać w końcu inwestorom, że jest w stanie sprostać im oczekiwaniom, bo ogólnie to nie jest tutaj nie ma takich wzrostów ani przychodów, ani zysków, jakie powinny, więc według mnie ta cena i tak naprawdę jest niezła. Cena akcji. Udało się zdecydowanie zakończyć ten trend spadkowy. Myślę, że spółka weszła w trend horyzontalny. E, nie udało się pobić tego poprzedniego szczytu i już przed na kilka dni przed podajem wyników mieliśmy tutaj spadki. W momencie, gdy pojawiły się wyniki, które były ogólnie, no delikatnie mówiąc słabsze niż tego oczekiwano, no to trochę jeszcze ten kurs został pogrążony. Jeżeli chodzi o Allegra, tu pokrycie może jest równie podobne jak żabki, ale sektor e-commerce rośnie. rośnie albo zgodnie, mówię tutaj ogólnie, sektor e-commerce w Polsce rośnie albo ogólnie, albo zgodnie z oczekiw ogólnie mocniej, albo zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi. Więc to jest siła, to jest tak naprawdę siła Allegro i ten potencjał, który może wykorzystać, którym może próbować dalej czarować inwestorów, którzy na razie jedyne na co są w stanie pozwolić kursowi to po prostu trend horyzontalny. No tu naprawdę na razie na horyzoncie nie widać czegoś, co miałoby tak fundamentalnie zmienić sytuację w Allegro. wyrwać się z tego trendu horyzontalnego. Więc dwie spółki według mnie, które działają na tym w tym samym sektorze sprzedaży detalicznej, czyli tego polskiego konsumenta, który jest bardzo mocny, który będzie jeszcze mocniejszy, będzie miał niższe stopy procentowe, więc na pewno więcej zostanie w jego portfelu. będzie bardziej skory do kupowania i to tych produktów właśnie tej pierwszej potrzeby, jak i różnego rodzaju na Allegro, ale te wyceny, które są, one nie pozwalają inwestorom aż tak sobie pomarzyć o tej dynamice i dlatego jedna i druga spółka ugrzęzły w trendzie horyzontalnym, pomimo tego, że dla naszych głównych indeksów perspektywy są naprawdę niezłe. Na koniec maczku bierzemy na warsztat srebro, czyli metal szlachetny, ale także, a może przede wszystkim metal przemysłowy. O srebrze mówimy od naprawdę już dawna, że to jest metal niedoszacowany na rynkach. No bo jak spojrzymy na proporcje gold silver ratio, czyli takie porównanie ceny uncji złota z ceną uncji srebra, to ta proporcja jest bardzo wysoka, powyżej 100 często. Dzisiaj chyba trochę poniżej 100, ale jednak ciągle wysoka. I to może wynikać z tego, że srebr jako metal przemysłowy no jest wystawiony na takie lęki rynkowe związane na przykład z ewentualnością recesji. Znawcy analizy technicznej mówią w tej chwili patrząc na wykresy srebra, że raczej staje on staje ono przed koniecznością obrony wsparcia, a nie przed szansą na przełamanie opor. No w tym momencie jesteśmy właśnie na wsparciu. są okolice 31,5,6 ale generalnie tutaj znowu tak odwołując się do analizy technicznej tutaj widać taką konsolidację już, która ponad miesiąc trwa i to są właśnie te poziomy aktualnego wsparcia 31.6, 6 y górne ograniczenie opór 3370 i taka konsola nam tutaj towarzyszy już od dłuższego czasu. No i faktycznie w tym momencie yyy patrząc na to, gdzie jesteśmy dziś, no to y pierwszym testem jest y to wsparcie, którego pokonanie no tutaj mogłoby jakiś tam pogłębić ruch wzrostowy, ale odniosę się jeszcze do tego, y, do tej relacji cen srebra, do cen złota. Faktycznie ten poziom w okolicach 100, no bo tak balansujemy przy tych 100, no jest to poziom wysoki. No oczywiście jego można zmniejszyć na dwa sposoby, tak? No może pójść cena y srebra jeszcze w górę, czyli tutaj zapominamy o pokonywaniu wsparcia. Y idziemy w opór i pokonanie tego oporu. Ewentualnie jak nie da się licznikiem, to można mianownikiem, można zmniejszyć cenę złota, prawda? Jeżeli spadnie, to wówczas ten wskaźnik również stanie się bardziej atrakcyjny. Mówiąc bardziej atrakcyjny, no mam na myśli to, że te poziomy 100, no to są poziomy wysokie. To są poziomy, kiedy srebro względem y złota jest tanie, jest za takie tanie uznawane albo złoto właśnie zbyt drogie dla względem srebra. Y takie poziomy powyżej 100, no one się pojawiały zazwyczaj w momentu jakiś takich solidnych zawirowań, kiedy to złoto właśnie jako ta bezpieczna przystań mocno zyskiwało, czy też jakieś obawy inflacyjne. W covidzie choćby taką sytuację mieliśmy. Natomiast i wtedy też było powyżej 100. Yyy, a ten dolny poziom, kiedy srebro może być uznawane za drogie, to są okolice yyy, no poniżej 60, ale historycznie w XX wieku najniżej było w 2011 roku, kiedy ten poziom był w okolicach 35, czyli 35 jedynie uncji srebra można było kupić za jedną uncję y złota. No więc to to był ten poziom rekordowy. Yyy, no tak jak wspomniałeś y srebro, metal w dużej mierze przemysłowy, więc wszelkie te obawy z cłami, z gospodarką, jak to będzie się kształtowało w perspektywie y najbliższego czasu, one mocno tutaj mogą na to srebro rzutować. Zresztą często nawet te obawy nie przeszkadzają, jeżeli złoto już jest bardzo drogie. po prostu jako metal szlachetny srebro też w takich chwilach zyskuje. Natomiast no to jednak mimo wszystko jest kluczowe w krótkim horyzoncie, bo w długim horyzoncie czasu srebro i tak jest raczej prozrostowo nastawione ze względu na deficyt, który jest srebra utrzymujący się od 2021 roku, ze względu na popyt, którego y wzrost jest w dużej mierze napędzany przez elektromobilność, przez technologie kosmiczne, wszystko to, co jest mocno rozwojowe i co ma przyszłość. Więc tutaj to srebro będzie wykorzystywane. Ale oczywiście to wszystko może być odroczone w czasie. Dlatego patrząc spekulacyjnie, no to te wspomniane przez ciebie, oceniane przez analityków, walka ze wsparciem jest faktycznie w tym momencie tym czynnikiem najważniejszym. Y, no mimo wszystko jednak y no tutaj wchodzenie w tym momencie ewentualnie pod taki swing trading dla tych, którzy takie strategie lubią w momencie, kiedy rynek nam się odbije od tego wsparcia jest czymś co pewnie część właśnie czycha na ten moment wsparcia i ewentualnego odbicia. Natomiast jego przebicia to też może być kwestia sesji dwóch. No to też może być takim fałszywym sygnałem i to musimy o tym pamiętać. to zawsze przy rynku zmiennym jest takie ryzyko, że yyy pewne sygnały i taka panika, no to jest to, co jest wyłowywane przez dużych graczy na rynku, a yyy jego może mieć charakter fałszywy i nastąpi odbicie. Jeżeli ktoś inwestuje długoterminowo, to myślę, że tutaj trzeba by zwracać na te fundamenty uwagę, a te cały czas są w przypadku srebra silne. No i jeszcze dodatkowo, jeżeli dochodzi na przykład relacja cen do złota, to też jest to czynnik, na który część inwestorów patrzy. Właśnie tych, którzy chcą zabezpieczać swój kapitał, więc złoto jest za drogie. No to też ta grupa może się kierować w stronę srebra. O srebrze ważnych spółkach i indeksach giełdowych mówili Maciej Leściz, Łukasz Wardyn CMC Market. Dziękuję bardzo za rozmowę. Dziękuję. To już wszystko w programie Artyści Rynków, a następny odcinek tego cyklu w czwartek 22 maja. Jacek Brzeski, I love trading. Do zobaczenia.









