Odkryj Podstawy Analizy Fundamentalnej i Wybierz Akcje Świadomie
Chcesz inwestować w akcje bez ryzyka hazardu? Ten poradnik dla początkujących wyjaśnia, jak stosować analiza fundamentalna, by ocenić realną wartość spółki. Dowiedz się, dlaczego nie wystarczy patrzeć na cenę akcji, i poznaj narzędzia do głębszej oceny firm.
Czym Jest Analiza Fundamentalna?
Analiza fundamentalna to metoda badania spółki od wewnątrz: od historii, przez model biznesowy, po wyniki finansowe i zewnętrzne czynniki jak geopolityka. Nie chodzi tylko o sprawozdania – to zrozumienie, na czym firma zarabia i jak radzi sobie z kryzysami. Film podkreśla, że nawet po dogłębnej analizie nie ma gwarancji zysków, ale świadome decyzje minimalizują błędy.
Przykład Orlenu: Praktyczny case study pokazuje wahania przychodów i zysków netto, wyjaśniając, dlaczego spadek zysków (np. z 40 mld zł w 2022 do 1,5 mld zł w 2023) nie zawsze oznacza katastrofę – często to efekt odpisów księgowych czy zmian zarządczych.
Kluczowe Wskaźniki Finansowe do Znajomości
- P/E (Cena/Zysk): Mierzy, ile płacisz za złotówkę zysku netto. Niski P/E może sygnalizować okazję, ale porównaj z branżą.
- P/BV (Cena/Wartość Księgowa): Ocenia cenę akcji względem majątku firmy – poniżej 1 sugeruje niedowartościowanie, ale sprawdź kontekst (np. Orlen: 0,53).
- ROE (Zwrot z Kapitału Własnego): Pokazuje efektywność zarządzania kapitałem akcjonariuszy. Wysokie ROE (powyżej 15%) to dobry znak; niski (jak 0,94% w Orlenie) wskazuje na problemy.
- P/OP i EV/EBIT: Analizują zysk operacyjny, ignorując jednorazowe koszty. Niski EV/EBIT (np. 8,59 w Orlenie) oznacza tańszą firmę względem zysków.
Użyj narzędzi jak biznesradar.pl do śledzenia trendów i porównań branżowych. Pamiętaj: szukaj rosnących przychodów, stabilnych zysków i spółek dywidendowych.
Łącz Analizy i Uwzględnij Szeroki Kontekst
Nie ograniczaj się do fundamentalnej – połącz z analizą techniczną (wykresy, trendy) i monitoruj czynniki zewnętrzne: politykę, decyzje banków centralnych czy trendy rynkowe. Film ostrzega przed inwestycjami w nieznane biznesy, cytując Warrena Buffetta: „Nie inwestuj w to, czego nie rozumiesz”.
Partner: XTB – zarejestruj się z kodem „SNELA” po darmowe kursy. Disclaimer: Inwestowanie niesie ryzyko; to nie rekomendacja inwestycyjna.
Śledź na Instagramie (@kacper.snela) i Twitterze (@kacper_snela). Subskrybuj po więcej porad!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Analiza fundamentalna. Wielu słyszało, ale niewielu do końca wie o co chodzi. Inwestowanie w akcje może się wydawać banalne. Otwierasz aplikację, wybierasz pierwszą lepszą spółkę i klikasz kup. Niestety, takie działanie niewiele różni się od hazardu. Jeżeli chcesz to robić z głową, a nie na oślep, to potrzebujesz narzędzi do analizy. W tym materiale pokażę ci podstawy analizy fundamentalnej. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to jest tylko i wyłącznie moje zdanie. I nie jest to porada inwestycyjna. I tak jeszcze tylko przypomnę, uważajcie na wszelkiego rodzaju boty, skamy. Ja nigdy do was nie napiszę pierwszy, a linki do moich wszystkich profili znajdziesz poniżej w opisie. Więc bez zbędnego przedłużania przejdźmy sobie od razu do konkretów, czyli do analizy fundamentalnej. Tak jak sami widzicie, chodzi o taki wgląd do spółki od środka. Analiza fundamentalna wbrew przekonaniom nie oznacza tylko i wyłącznie zagłębiania się w sprawozdania finansowe spółki. Oznacza to między innymi zajrzenie w historię tej spółki, to znaczy co ze spółką działo się na przestrzeni czasu, bo są takie, w których wydarzenia z przeszłości wpływają na to, co dzieje się obecnie, na przykład sprawiają, że inwestorzy niechętnie patrzą na jakąś spółkę. Należy też zrozumieć, czym taka spółka się zajmuje i na czym tak naprawdę zarabia. No bo jeżeli inwestujemy w jakiś biznes, którego nie rozumiemy, to tak naprawdę nie do końca wiemy, w co wkładamy nasze pieniądze. Oznacza to również sprawdzenie jak spółka radziła sobie w przeszłości na przykład z kryzysami, o ile takich w ogóle doświadczyła. W ramach analizy fundamentalnej również warto śledzić obecne trendy wydarzenia na świecie i odnosić to do tego, czym zajmuje się spółka. W dużym skrócie robienie analizy fundamentalnej oznacza przyswajanie mnóstwa informacji, ogromnej ilości wiedzy, którą nie każdy będzie w stanie przyswoić i z pewnością trzeba się przygotować, że zajmie nam to bardzo, bardzo dużo czasu. I w tym miejscu trzeba sobie zadać pytanie, czy my ten czas w ogóle mamy. I nawet po dokonaniu takiej super konkretnej i dogłębnej analizy, nigdy nie będziemy mieli 100% gwarancji, że ta czy inna spółka będzie rosła. Jeszcze na wstępie chcę wam przypomnieć, że partnerem tego odcinka jak i partnerem kanału jest XTB. Po obejrzeniu tego materiału wykorzystując swoją wiedzę właśnie na XTB, możesz kupić swoje pierwsze akcje czy ETFY i zrobisz to bez prowizji. Masz bardzo szeroki wybór tych aktywów. Masz do tego ewallet z darmowymi przewalutowaniami, a także konta IKE i XZE, czyli konta emerytalne z korzyścią podatkową. I rejestrując się w XTB korzystasz z usług polskiego brokera. Także jeśli chcesz założyć konto na XTB to poniżej znajduje się link, a jeśli podczas rejestracji użyjesz mojego kodu Snella, to otrzymasz za darmo materiały edukacyjne dla początkujących inwestorów. I to co powiedziałem na początku na temat wybierania akcji złota zasada Warena Buffetta. Nie kupuję biznesów, których nie rozumiem. Jeżeli nie wiesz na czym zarabia dana spółka, to lepiej w nią nie inwestować. Pierwsza sprawa, na którą trzeba rzucić okiem dokonując takiej analizy fundamentalnej, to spojrzenie na przychody i zyski danej spółki. To znaczy, czy te przychody i zyski są rosnące, są malejące, czy trzymają się na w miarę stałym poziomie. No bo chyba nikt z nas nie chce inwestować w spółkę, która z roku na rok radzi sobie coraz gorzej. No i teraz pytanie, gdzie takich danych mamy szukać? Dwie strony, gdzie znajdziecie to w dość przejrzystej postaci to między innymi biznesradar.pl i także strefainwestorów.pl. I w tym filmie większość analiz, które wam pokażę będzie oparte o spółkę Orlen. Orlen, ponieważ jest to dość ciekawy przypadek. A więc pierwsze co nas interesuje, na co warto zwrócić uwagę to przychody ze sprzedaży, a także zyski netto danej spółki. Tak jak widzicie mamy tutaj dane za ostatnie kilka lat i to co możemy zobaczyć to że w przypadku Orlenu przychody ze sprzedaży się mocno wahają. Począwszy od roku 20 aż po tak naprawdę rok 24 ta zmienność jest bardzo duża. Natomiast co możemy zobaczyć to też zmienność zysków netto, które no niekoniecznie korelują z przychodami. Co mam na myśli? Na przykład w roku 2022 przychody ze sprzedaży wyniosły 282 miliardy, a zyski netto 40 miliardów. Natomiast w zeszłym roku przy niemal tych samych przychodach zyski netto wyniosły ponad 90% mniej i był to miliard 469 milionów. I to nam mówi, że mimo, że firma wygenerowała bardzo duże przychody, to musiały wzrosnąć koszty. Tym samym zyski netto są mniejsze. Na ogół chcemy inwestować w takie spółki, które trzymają stałe zyski albo nawet rosnące zyski. Nie można skupiać się tylko na liczbach, które mamy podane w danych finansowych, bo jak widzicie, te wyniki mówią nam, że zyski netto wyraźnie spadły. Natomiast te zyski netto spadły z jakiegoś powodu i te wyniki niestety tego powodu nam nie ujawnią. I właśnie dlatego do analizy fundamentalnej też trzeba dodać analizę tego, co się dzieje obecnie, wszystkich informacji, wiadomości, które spływają do nas na temat naszej spółki. I w przypadku Orlenu te bardzo małe zyski netto są spowodowane tym, że wyniki finansowe były obciążone na 13,5 miliarda złotych od PiSów wynikających często z wcześniejszych błędnych decyzji zarządczych. Te odpisy to korekta w księgach rachunkowych. Polega to mniej więcej na tym, że obniżamy wartość jakiegoś składnika majątku. Załóżmy, że Orlen miał instalację petrochemiczną, która w danym momencie była wyceniana na 2 miliardy złotych, ale po czasie okazuje się, że wymaga ogromnych inwestycji, że nie przynosi zysków i że nie ma takiej szansy, że będziemy w stanie odzyskać te 2 miliardy złotych. Taka instalacja będzie wyceniona na mniejszą kwotę niż te 2 miliardy. Powiedzmy, że 500 milionów. I w takiej sytuacji pojawi się odpis na 1,5tora miliarda złotych. Warto też brać pod uwagę to, czy spółka jest spółką dywidendową, czy też nie. Orlen jest spółką dywidendową i dywidendy są ściśle uzależnione od tego, jakie zyski netto wypracuje dana spółka. I teraz jeśli zyski netto są małe, no to również inwestorzy nie będą chętni do lokowania swoich pieniędzy, no bo otrzymają małą dywidendę. A jest wiele takich osób, które właśnie zbiera spółki dywidendowe i patrzy przede wszystkim na te zyski. Także warto jest na przestrzeni czasu patrzeć jakie są przychody i na ogół szukać tych spółek, gdzie przychody są rosnące lub gdzie przychody są stałe i zyski coraz większe. Przejdziemy sobie teraz do wskaźników finansowych, na które również warto zwrócić uwagę. Pierwszy, najbardziej podstawowy i chyba najłatwiejszy do zrozumienia wskaźnik to wskaźnik PE, czyli price to earnings. I ten wskaźnik pokazuje nam ile musimy zapłacić za zyski netto przypadające na jedną akcję. Tak prostym językiem ten wskaźnik mówi nam jak tania albo jak droga jest spółka. Im wyższe mamy PE, tym droższa jest spółka, bo to oznacza, że mamy coraz droższe akcje i albo takie same, albo nieproporcjonalnie do ceny rosnące zyski. Załóżmy, że cena aksji jakiejś spółki wzrosła z 30 zł na 60 zł, a zyski netto wzrosły z 5 zł na 6 zł. W takiej sytuacji na samym początku mieliśmy PE r = 30 pod 5, czyli 6. A po wzroście ceny akcji mamy 60 podziel 6, czyli 10. Oznacza to, że akcje są coraz droższe, a spółka nie zarabia więcej, nie zarabia tyle samo procentowo więcej co wzrost tej ceny. I takie wskaźniki, tak jak mówiłem, znajdziecie na stronie biznesradar.pl. Jak tutaj wpiszecie sobie, poszukacie sobie akcji Orlenu, to wchodzicie w analizę finansową, we wskaźniki i tak jak widzicie tutaj w zakładce wartości rynkowej mamy te podstawowe wskaźniki, o których dzisiaj będziemy mówić. No i mamy tutaj coś takiego jak cena zysk i to jest nasze PE. I to co jest bardzo fajne na tej stronie to nie tylko to, że mamy zestawienie na przestrzeni czasu, co pozwala nam odpowiedzieć na pytanie czy PE rośnie, czy też maleje, ale mamy także tutaj objaśnienia. Gdybyśmy czasem zapomnieli, co to jest, o co chodzi, to możemy sobie popatrzeć nie dość, że na wzór jak to jest wyliczane, no to na dokładny opis, co taki wskaźnik nam mówi. I w przypadku tych wskaźników nie możemy skupiać się na jakichś konkretnych liczbach, ponieważ te wskaźniki będą różne dla różnych branż. W niektórych branżach cena zysk będzie większa, a w innych cena zysk będzie mniejsza. Dlatego na biznes radar świetne jest to, że możemy sobie porównać do takich wyników typowych dla tej branży, na przykład dla danego kwartału. Jeżeli chcemy szukać dobrych okazji inwestycyjnych, to znów na ogół powinniśmy szukać spółek, gdzie wskaźnik cena, zysk jest niski i najlepiej niższy niż dla danej branży, ale biorąc też pod uwagę inne kryteria, o których będziemy za chwilę mówić. Kolejny wskaźnik, cena do wartości księgowej. price to book value. I ten wskaźnik powie nam, czy te akcje są tanie, czy drogie w stosunku do tego, jaki majątek naprawdę ma firma. I tak jak tutaj wam napisałem, to trochę tak jak porównanie ceny mieszkania na rynku do kosztu jego budowy. Czyli jeśli mieszkanie kosztuje mniej niż jego wartość odtworzeniowa, czyli kosztuje mniej niż kosztuje wybudowanie, no to może być to okazja. Natomiast jeśli kosztuje dużo więcej niż koszty wybudowania, no to jest to informacja, że może być to mieszkanie przewartościowane. I taki przykład dla Orlenu z pierwszego kwartału 2025. Wartość księgowa jednej akcji wynosiła 128,90. Zaraz wam pokażę gdzie to jest w biznes radar. A cena jednej akcji około 68 zł i 6 gr. Takie były dane na kwartał pierwszy. Czyli inwestorzy płacą 53 grosze za złotówkę majątku spółki. I ten wskaźnik poniżej 1 informuje, że inwestorzy nie do końca wierzą w to, że dana spółka dobrze wykorzysta swój majątek. I w przypadku takich spółek jak Orlen, gdzie wraz ze zmianą władzy politycznej zmieniają się zarządy spółek, no trudno się dziwić, że niektórzy mają obawy co do takiej spółki. I tak jak widzicie na biznes radar mamy tutaj wartość księgową na akcję. Mamy również ten kurs z kwartału pierwszego. No i mamy policzoną cenę do wartości księgowej. Gdyby ktoś zapomniał, to też mamy objaśnienie o co chodzi, pokazane jak się to liczy. I tutaj też nie ma co się zakręcać na temat samych liczb. raczej odnosić to do tego, jak to wygląda w branży. Jeżeli firma od lat ma ten wskaźnik dużo poniżej jeden, to może to oznaczać, że jest z nią coś nie tak, na przykład ze strategią, albo że aktywa tej spółki są przeszacowane. Chociaż czasami ten wskaźnik, kiedy jest niski, to znów oznacza okazję. Trzeba patrzeć na to wszystko znów w szerszym kontekście, biorąc pod uwagę też inne wskaźniki i traktować to jak takie checkboxy, które odhaczamy. I im więcej wskaźników wygląda dobrze, tym lepiej. Kolejny ważny wskaźnik to ROE, czyli zwrot z własnego kapitału, return on equity. I pokazuje on nam, czy firma potrafi zarabiać na pieniądze, które posiada od właścicieli, czyli akcjonariuszy. Mówiąc inaczej, daję ci jakąś kwotę, na przykład tutaj, tak jak napisałem, 1000 zł i za rok zapytam się ciebie ile udało ci się zarobić. Jeśli zarobisz 150 zł, to twoje ROE wynosi 15%, a jeżeli zarobisz 5 zł, no to twoje ROE wynosi pó%. I dla przykładu z Orlenu mamy zysk 1,38 miliarda złotych. Natomiast kapitał własny, czyli ten majątek, którzy który dali akcjonariusze, to było 146,7 miliarda złotych, czyli ROE wynosi 0,94% czyli bardzo, bardzo mało. Wysokie ROE na przykład 1520 to firma, która dobrze wykorzystuje kapitał, który posiada. Natomiast DROE koło 1 2%, a nawet mniej to niekoniecznie dobra informacja. Natomiast też zależy to od branży i trzeba to zestawiać właśnie z tym wynikiem branżowym. Za chwilę wam pokażę jak to wygląda. Jeżeli ROE nagle spada, no to tak jak w przypadku Orlenu oznacza to nietrafione inwestycje, spadek zysków. Tutaj jedno łączy się z drugim, bo nie dość, że nietrafione inwestycje, to jeszcze w dodatku spadki, jeśli chodzi o ceny samego paliwa i tym samym malejące marże na tym paliwie. Może też oznaczać problemy w zarządzaniu i może też oznaczać właśnie duże odpisy księgowe, które pomniejszają nam ten zysk netto. Jak chcecie sobie sprawdzić ROE, to trzeba przekliknąć zakładkę z wartości rynkowej na rentowności. No i tutaj jak widzicie mamy to ROE. No i w ostatnich dwóch kwartałach jest ono bardzo niskie, natomiast wcześniej było wyraźnie wyższe i to jest spowodowane znów wieloma czynnikami. Przede wszystkim zależy to od tego jakie są zyski netto, ale też obrazuje nam czy spółka potrafi dobrze zarządzać kapitałem, który posiada. Nie chcemy inwestować w spółkę, która ma niskie i malejące ROE, no bo to tak jakbyśmy dawali nasze pieniądze komuś, kto nie za dobrze potrafi nimi zarządzać. I pamiętajcie o tym, żeby znów odnieść te wyniki do branży, gdzie w tym przypadku jeśli wynik jest wyższy niż dla danej branży, to będzie to dobra informacja. Kolejny ważny wskaźnik finansowy to cena do zysku operacyjnego. Ten wskaźnik mówi nam ile inwestor płaci za złotówkę zysku operacyjnego. No i tak prostym językiem wyobraź sobie, że kupujesz firmę i chcesz wiedzieć ile ta firma zarabia na biznesie codziennym samym w sobie. No i właśnie zysk operacyjny powie nam to najlepiej. A stosunek ceny do zysku operacyjnego powie nam, czy ten zysk jest odzwierciedlony w cenie akcji, czy jeszcze nie. Bo jeżeli są dobre zyski, a cena akcji tego nie odzwierciedla, to znaczy jeszcze nie urosła, no to może być to właśnie okazja inwestycyjna. Te liczby, które tutaj podałem, to są takie orientacyjne, ale znowu trzeba to zostawiać z liczbami dla danej branży, bo będą się one różnić. I tutaj jeżeli te wyniki są niższe niż dla branży, to jest to na ogół pozytywna informacja. I kolejny, w sumie ostatni wskaźnik, o którym sobie powiemy, to jest wartość całkowita firmy, czyli po prostu ile jest warta firma w stosunku do tego, ile ten biznes zarabia, czyli jakie są zyski operacyjne. I nasze enterprise value to kapitalizacja rynkowa spółki, czyli cena akcji razy liczbę akcji w obiegu powiększona o długi i pomniejszona o gotówkę. A EBIT, czyli earnings before interest and taxes, czyli zyski spółki, tak jak mówiłem przed chwilą, na biznesie samym w sobie, przed podatkami i przed oprocentowaniem od kredytów. No i mamy przykład z Orlenu. Stosunek enterprise value do zysku operacyjnego wynosił 8,59. Czyli tak na prosty język znaczy to, że inwestorzy zapłacili 8,59 za jakby złotówkę z zysku operacyjnego, jaką generuje ta firma. I tutaj im niższy jest ten wskaźnik, tym firma jest potencjalnie tańsza. Potencjalnie jest lepszą okazją inwestycyjną. Im wyższy ten wskaźnik, tym gorszą okazją inwestycyjną. I na ostatnie kilka kwartałów jest ewidentny trend wzrostowy, ale nie jest to taki do końca trend wzrostowy dla całej branży. To znaczy, że tutaj Orlen staje się względem branży coraz droższy. I z tych narzędzi, które macie w biznes radarze czy też na strefie inwestorów, można korzystać tak naprawdę cały czas. Jest to dużo, dużo więcej wskaźników, które pomagają jakby przeprowadzać taką analizę fundamentalną i świetne jest to, że współcześnie naprawdę jest to dosyć proste. To znaczy ogólno, może inaczej nie jest to proste, ale dostęp do informacji jest łatwy. I tutaj już nawet sam biznes radar krzyczy nam, co jest negatywne, a co pozytywne dla danej spółki, dla każdych z tych wskaźników w każdej jednej zakładce. Dodatkowo możecie też korzystać z czata GPT do szukania informacji na bieżąco. To znaczy niekoniecznie wklejałbym mu wyniki finansowe czy sprawozdania finansowe, bo może trochę bredzić, ale jeżeli chcecie na przykład szukać informacji na bieżąco, no to jak najbardziej wyszuka wam najnowsze artykuły na dany temat i bardzo rzetelnie opisze to, co się wydarzyło. I wielu początkujących inwestorów, w tym również ja, zaczyna swoją naukę od analizy technicznej, czyli czytania tego, jak wyglądają wykresy aktywów. No i zaczynamy od tego, bo po pierwsze jest o tym milion materiałów na YouTubie, a po drugie jest to prostsze i łatwiejsze do przyswojenia. Jest takie bardziej straight forward, czyli jednoznaczne w wielu przypadkach, a analiza fundamentalna już nie do końca. Jeśli chodzi o analizę techniczną, to znajdziecie u mnie na kanale poradniki na ten temat. Uważam, że najlepszym podejściem, zresztą chyba jest to nie tylko moje zdanie, jest łączenie analizy fundamentalnej z analizą techniczną, bo to daje nam największą ilość informacji i pozwala wyciągnąć dobre wnioski. I do tego trzeba koniecznie dołożyć takie rzeczy jak decyzje banków centralnych, jak polityka, jak geopolityka i wszystkie inne wydarzenia na świecie, bo nawet najlepsze dane finansowe i najlepszy trend wzrostowy na wykresie nie musi trwać wiecznie. może się załamać dosłownie jutro, bo na świat wyjdzie jakaś jedna informacja i z tym też trzeba się liczyć jako inwestor. I zanim w cokolwiek zainwestujesz, to pamiętaj upewnić się, czy w ogóle rozumiesz, co to jest za spółka i w jaki sposób ona zarabia. Bo o ile łatwo jest zrozumieć na czym zarabia spółka budowlana, tak niekoniecznie łatwo jest zrozumieć na czym zarabiają niektóre spółki z sektora finansowego. Mam nadzieję, że ten materiał się przydał. Jeśli tak, to daj znać na dole w komentarzu. Napisz, jakie inne materiały chciałbyś chciałabyś zobaczyć.







