Dlaczego wiek jest twoją przewagą na giełdzie?
W materiale przedstawiono analizę trzech największych spadków na amerykańskim rynku indeksu S&P 500 z ostatnich dwóch dekad: pęknięcie bańki internetowej (2000‑2002), globalny kryzys finansowy (2007‑2009) oraz krach pandemiczny (2020). Pokazano, jak głębokie były spadki, jak długo trwało powrót do poprzednich szczytów oraz że każdy z nich zakończył się nowym rekordem.
Autor podkreśla, że dla inwestora z długim horyzontem czasowym – np. 20‑40 lat – nawet kilkulatkowe bessy stanowią jedynie niewielki ułamek całkowitego okresu inwestycji. Dzięki temu spadki można traktować jako okazję do kupowania taniej, a nie jako powód do paniki.
Omówiono mechanizm uśredniania ceny zakupu (DCA) oraz zalety regularnych wpłat niezależnie od sytuacji rynkowej. Przedstawiono także ofertę XTB: plany inwestycyjne umożliwiające automatyczne kupowanie wybranych ETFów oraz konta emerytalne IKE/IKZE, które dzięki ulgom podatkowym zwiększają efektywność długoterminowego oszczędzania.
Na koniec zachęcono do systematycznego działania, prowadzenia statystyk w portalach typu Myfund oraz subskrypcji kanału dla dalszej edukacji finansowej.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dosłownie za każdym razem, kiedy rynek spada, dzieje [muzyka] się to sam. W każdym filmie finansowym w komentarzach po prostu leją się pytania czy to już koniec hossy, czy trzeba sprzedawać, czy trzeba kupować. Ja mam 22 lata i dosłownie co miesiąc robię tę samą rzecz. Po prostu dokupuję. I to nie dlatego, że jestem jakiś odważny, tylko po prostu sprawdziłem co historycznie działało i co się działo [muzyka] też po jakichś spadkach. No i mam coś, czego starszy inwestor nie ma. Czas. W tym filmiku właśnie chciałem ci pokazać, dlaczego wiek jest twoją przewagą, gdy na rynku robi się czerwono. No i to wszystko będzie oczywiście poparte danymi, a nie tylko i [muzyka] wyłącznie moją teorią. Zapraszam do oglądania. Zacznijmy więc od tego, że generalnie strach przed spadkami nie bierze się znikąd. Widzisz jak wartość twojego portfela w przeciągu kilku dni na przykład spada o kilkanaście%. No to nie jest nic dziwnego, że w twojej głowie włącza się czerwona lampka i świeci się alarm. Jest to naturalna reakcja, no bo ludzki mózg dużo bardziej reaguje na spadki niż na zyski. To zjawisko psychologowie i ekonomiści behawioralni opisują od dekad. No i właśnie dlatego strata boli bardziej niż taki sam zysk. Problem jednak leży w tym, że social media, no i generalnie newsy zarabiają na tych takich ciekawych właśnie sloganach, które chcemy klikać. Nagłówki typu rynek się załamuje albo, że to już jest koniec hossy czy tam biki. No to się po prostu najlepiej klika i ludzie chcą to klikać. Więc zanim naprawdę zaczniemy panikować, warto sobie zerknąć na dane z przeszłości, co się faktycznie działo po takim krachu, ile on trwał, no i potem zacząć działać. Spójrzmy więc na trzy największe załamania na amerykańskim rynku w przeciągu ostatnich 20 lat. Pierwszy przykład, no to na przykład pęknięcie banki internetowej na przełomie 2000 i 2002 roku. Indeks S&P 500 spadł wtedy o 49% od szczytu do dołka. To były naprawdę bardzo długie i bolesne spadki rozłożone no na prawie 2 lata. [muzyka] Pełny powrót do poziomu sprzed kryzysu zajął rynkowi 86 miesięcy, czyli prawie 7 lat. Drugi przykład. Globalny kryzys finansowy z 2007 roku. Dobrze każdemu znany. No spadek sięgnął wtedy 56,8% czyli rynek stracił ponad połowę swojej wartości. Odrobienie tych strat i powrót do poprzedniego szczytu zajęło około 4 lat, do marca 2013 roku. Trzecim przykładem jest krach spowodowany pandemią w 2020 roku. Rynek spadł o 33,9%, ale w zaledwie 33 dni kalendarzowe, czyli to był najszybszy tak głęboki spadek w historii tego [muzyka] indeksu. A mimo tego do sierpnia 2020 roku, czyli po zaledwie pięciu miesiącach, S&P 500 ustanowił nowy rekord. Trzy bardzo różne kryzysy, trzy bardzo różne przyczyny, ale jeden wspólny mianownik. Każdy z nich się skończył i każdy z nich dosłownie się przełamał osiągając nowe szczyty. Od 1950 roku dosłownie nigdy nie wydarzyła się jakaś beessa, która nie skończyłaby się odrobieniem strat. Ale jeżeli spojrzymy na to jeszcze [muzyka] inaczej, uwzględniając też te wszystkie spadki, no to razem średnia roczna stopa zwrotu z indeksu S&P 500 z uwzględnieniem oczywiście dywidend, no licząc od 1950 do 2023 roku wynosi około 12% rocznie. To jest oczywiście liczba nominalna. No i też nie gwarantuje tego, że przyszłość będzie wyglądać tak samo jak przeszłość. Wręcz przeciwnie. Pokazuje jednak, że krachy są częścią tego systemu. No i nie ma co się ich po prostu bać. I teraz przechodzimy do senna tego filmiku, bo te same dane, które pokazałem, mogą znaczyć coś innego, kto ma przed sobą 20 czy 30 lat inwestowania, niż dla kogoś, kto za tr lata przechodzi na emeryturę. Więc jeżeli masz 22 lata i inwestujesz z myślą o horyzoncie, nie wiem, 20, 30 czy nawet 40 lat, no to nawet takie pęknięcie banki internetowej, które miało miejsce w 2007 roku i musiałeś poczekać 7 lat do 2013 roku, no tak naprawdę nie robi tobie żadnego znaczenia, bo jest to dosłownie tylko ułamek czasu, który masz przed sobą. Dla mnie więc nie [muzyka] jest to ryzyko, tylko po prostu pewien gorszy rozdział, albo może nawet nie gorszy, tylko nawet spoko sytuacja, bo mogę kupić taniej, a tak czy inaczej za te 10 czy 15 lat wyjdę na plus. No inaczej sytuacja wygląda dla kogoś, kto ma na przykład 60 lat, no i za 2 lata już chce wypłacić te środki. Ta osoba fizycznie może po prostu nie mieć czasu, więc jego strategia powinna wyglądać nieco inaczej. W długoterminowym inwestowaniu liczy się regularność. Niezależnie od tego, czy rynek spada, czy rośnie, po prostu co miesiąc reinwestujesz i dokładasz kolejną cegiełkę. Padki na przykład możemy potraktować nie jako zagrożenie, tylko właśnie okazję do kupowania taniej. No jeżeli chcesz trzymać się swojego planu bez codziennego zastanawiania się kiedy jest dobry moment na zakup, no to z pomocą przychodzą też plany inwestycyjne od XTB. Ustawiasz regularne wpłaty w wybrane ETFy i po prostu trzymasz się założonego planu. Dodatkowo w XTB założymy konta emerytalne IKXZE, no które dzięki ulgom podatkowym pozwalają wycisnąć więcej z każdej zainwestowanej złotówki w tak długim horyzoncie, o jakim dzisiaj mówimy. A jeżeli czujesz, że brakuje ci wiedzy, no to rejestrując się z moim kodem Yahu też otrzymasz darmowy kurs inwestowania od podstaw. Także serdecznie polecam. Wszystko jest oczywiście w opisie. Możecie tam zobaczyć wszystkie linki. Zachęcam do założenia konta. A jeżeli jesteśmy już przy temacie dość inwestowania, no to wszystkie moje statystyki, które też czasami pokazuję na ekranach, prowadzę w takim portalu Myfund. Też fajny portal, bo nie musimy robić wszystkiego ręcznie. Po prostu pobieramy sobie Excela z XTB, możemy go sobie wrzucić do Myfunda i tam po prostu wszystko automatycznie się ustawia i widzimy na przykład stopy zwrotu. Sobie zobaczyć nasze wykresy. Także też serdecznie polecam, bo pierwsze dwa miesiące mamy gratis i kolejny miesiąc jest minus 20%. Także też link zostawiam wam w opisie. Jeżeli inwestujesz regularnie, tak jak mówiłem teraz o tych planach inwestycyjnych, no to spadek nie musi być dla ciebie żadną stratą. Kupując co miesiąc jakiegoś ETFa za tę samą kwotę, no po prostu możesz mieć pewnego ETFA więcej. Jest to mechanizm nazywany uśrednianiem ceny zakupu. No i to dokładnie ta sama strategia, którą ja realizuję co miesiąc na tym kanale. Nie próbuję zgadywać, czy rynek akurat jest w dołku, czy może na górze, tylko po prostu systematycznie co miesiąc wpłacam 3000 zł. też wszystko pokazuje transparentnie na tym kanale, także jeżeli cię to interesuje to na pewno zostaw subskrypcję i zostaw łapkę w górę, żeby zostać na dłużej. Czyli reasumując, krach dla kogoś, kto akurat wypłaca środki, no może okazać się katastrofą, ale jeżeli reinwestujemy swoje pieniądze co miesiąc, no taki krach dla nas może być zbawieniem. No a wyprzedaże z natury wiadomo, że nie są złą rzeczą. Okej, ale dlaczego to mimo wszystko jest bardzo trudne? No bo też nie chcę, żeby to zabrzmiało tak, że jakby to było super proste. No bo ja sam nie lubię tych czerwonych liczb, które mi się pokazują w Myfandzie. chociażby różnica między mną a kimś, kto sprzedaje w panice nie jest w tym, że [muzyka] ja nic nie czuję, no bo też mam jakieś tam uczucia w środku. Po prostu ja mam jakąś taktykę, którą przyjąłam na początku swojej drogi i systematycznie ją realizuję bez względu na to, czy czy jest fajnie, czy jest niefajnie. Jeżeli na dzień dzisiejszy masz między 20 a 30 lat i masz bardzo długi horyzont inwestycyjny, to potraktuj ten film po prostu jako taka polisa na spokój ducha przy następnym krachu. Historia wiadomo, nie gwarantuje przyszłości, no ale pokazuje, że rynek zawsze wracał i przebijał te szczyty. No i jeżeli masz dłuższy horyzont, tym tak naprawdę mniej różnicy ma to, czy akurat teraz inwestujesz w dołku, czy na szczycie, bo za 20 lat to nie będzie miało żadnego znaczenia. Jeżeli spodobało ci się takie spojrzenie na inwestowanie, zostaw proszę łapkę w górę. napisz jakiś miły komentarz. No i też możesz zostawić suba, [muzyka] żeby być na bieżąco chociażby z tymi zakupami co miesiąc. Także do następnego. Trzymajcie się. Nie bójcie się samych spadków i na razie. Cześć. M.










