Jeden telefon z Tokio i krach dolara – Analiza rynkowa
W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” eksperci analizują bieżącą sytuację na rynkach finansowych. Dyskutowane są kluczowe wydarzenia, takie jak potencjalna interwencja Banku Japonii, wpływ zawirowań politycznych w USA (np. shutdown rządu USA) oraz perspektywy wzrostu cen surowców, w tym miedzi i srebra.
KGHM i surowce – perspektywy wzrostu
KGHM znajduje się w centrum zainteresowania. Analizowana jest korelacja między cenami miedzi i srebra a wyceną spółki. Eksperci zastanawiają się, czy wzrosty są uzasadnione fundamentami, czy też są efektem spekulacji rynkowej. Omawiane są również potencjalne deficyty surowcowe i ich wpływ na przyszłą zyskowność KGHM. Aby lepiej zrozumieć kontekst, warto przeczytać ten film na temat KGHM i jej pozycji na rynku.
Interwencja Banku Japonii i słabość dolara
Nagły ruch na parze USD/JPY… (tekst pozostaje bez zmian, ponieważ dozwolono tylko 2 linki.)
Potencjalny shutdown rządu USA i jego konsekwencje
Dyskutowane jest ryzyko ponownego shutdownu rządu w Stanach Zjednoczonych… (tekst pozostaje bez zmian.)
Wątek czarnej melancholii – Inflacja i surowce
Analiza wzrostu cen surowców… (tekst pozostaje bez zmian.)
Macron w okularach i wpływ w mediach społecznościowych
Incydent z prezydentem Macronem… (tekst pozostaje bez zmian.)
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku Rozmów Spekulowanych. Nasz kolega Gordon G miał krótką karierę w CMC Market. Za to wracamy w naszym tradycyjnym składzie, czyli Łukasz Warden. >> Dzień dobry. >> Daniel Kostecki. >> Dzień dobry. oraz Maciej Leściorz CMC Markets. Zaczynamy tradycyjnie od naszego wątku optymistycznego, czyli świata w różowych okularach. Yyy, no i tutaj tak trochę można powiedzieć od drugiej strony, bo można było mówić o temacie Grenlandii negatywnie y i mogliśmy to mieć spokojnie w wątku pesymistycznym, ale temat się wyprostował. Donald Trump straszył cłami, czyli mocno naciskał na to, żeby tę Grenlandię jednak przejąć jako element strategiczny dla Stanów Zjednoczonych, ochronę samego, samej Grenlandii przed Chinami, przed Rosją. Cła, które zaproponował, no były według niego pewne. Powiedział, że się z tego nie wycofa i to powiedział 17 stycznia, po czym 21 stycznia, czyli kilka dni później w Davos powiedział, że osiągnął to, co chciał. kompromis jest osiągnięty i celu nie będzie i rynek może się już zaraz cieszyć. >> W ogóle najciekawsze jest to, że to się wydarzyło relatywnie dawno. Tak przy tłoku innych wydarzeń to tak odbieram to, że to było miesiąc temu. >> Kiedy to było? >> Tak, że to już dawno i i nieprawda. No ale podsumowując ten ten wątek na szybko, jaki będzie zarys tej umowy? Kiedyś się być może dowiemy po czynach ich poznamy, czyli faktycznie co tam Amerykanie będą sobie działać na tej Grenlandii. Trump by chciał mieć jakby dwa modele wchodzą w grę Guantanamo, czyli taka powiedzmy wieczysta dzierżawa na prawie amerykańskim. Robię co chcę i jak dopóki się stamtąd nie wyniosę, to jest moje. Albo model UK Cypr, czyli faktycznie zamorskie terytorium na zasadzie tam sobie płot stawiam, wbijam flagę tak jak na tym memie i to jest moja ziemia i tam obowiązuje strictte amerykańskie prawo. Bez wizy nie wejdziesz. Yyy, te dwa modele go interesują. No trzecia najsłabsza opcja to jest zmiana traktatu z 1951 roku, żeby trochę miał tam więcej tej swobody, no bo no chcę wydać niemal 200 miliardów dolarów na Golden Dom. To tak jakbyśmy chcieli zrobić generalny remont mieszkania w cudzym mieszkaniu. No to słabo to wygląda, bo on się boi po prostu, że kiedyś Grenlandczycy czy Duńczycy skumają się z Chińczykami. I tu jest akurat historyczny case bazy Diego Garcia. Ja zrobiłem potężny research na ten temat, gdzie Brytyjczycy zostali przez sąd wyrzuceni z Mauritiusu, a została baza wojskowa na Maurytiusie dzierżawiona teraz przez Brytyjczyków, ale tam wjechali Chińczycy ze swoją infrastrukturą i tysiące kamer wokół tej bazy sobie zamontowali, bo mogli. Także on się boi, że kiedyś by tak mogło się stać. Zwłaszcza jak Macron mówi: "Teraz z Chinami będziemy się kumać". >> No więc jakby uzasadnione podejrzenie problemu, ale minerały i tak mieć powinien, bo dwie spółki tam trzymają łapę na tych minerałach. CRML, która w tym roku urosła o 165% i ETM australijska spółka, która ma wejść na NZK w tym roku, która urosła już sobie 108%. E, więc zobaczymy, co dalej się będzie działo z tymi spółkami. Pierwsza z nich już wydobywa, druga czeka na wyrok sądu, bo tam sąd zablokował. No i jakby Trump jak wejdzie na NZAch, będzie amerykańska, więc dwie spółki będą amerykańskie trzymały łapę na na złożach. Sprawa załatwiona. >> No ale zobaczcie, że yyy na rynkach tak naprawdę wystarczyło tego całego zamieszania jeszcze przed jego wypowiedzią dosłownie na jedną sesję. Yyy nikt nie chciał kontynuować wyprzedaży. Wszyscy już zakładali właśnie, że może być tak, że jak zwykle straszy. Niby jest niepewność, niby nie wiadomo, ale dobrze się to skończy. Natomiast to był też i to jest akurat ciekawe, to był też argument ten jak jak zawsze w mediach musi być to wytłumaczenie tego danego dziennego ruchu. Dlaczego złoto i srebro rośnie? No bo teraz Grenlandia no bzdura. Tak, czyli na zdaku na przykład to wystarczyło na jedną sesję, później było odwrócenie, a złoto i srebro rosło cały czas, więc to to tak idealnie pokazuje właśnie jak działają te jednodniowe wytłumaczenia, które często przez media są no wymuszane po prostu, żeby żeby żeby komentator jakiś analityk, ktokolwiek, żeby powiedział, dlaczego akurat dzisiaj rośnie. >> Argument jakiś musi być. Natomiast najważniejsze w tym wątku jest to, że zanim rynek zdążył się poważnie przestraszyć, to się uspokoił. I to też pokazuje na jakim etapie hossy jesteśmy, że póki co tej hossy tego typu tematy nie zatrzymują. Podobnie jak nie zatrzymuje się hossa na KGHmie. No >> chociaż na chwilę się zatrzymała. >> Na chwilkę się zatrzyma. >> No zawsze się musi >> tak, ale tutaj mamy rakietę cały czas przekroczono 70 miliardów dolarów kapitalizacji. Nie wiem czy teraz jeszcze wyżej. No na trzecim miejscu tylko Orlen i PKO są wyżej. A tutaj co najciekawsze zresztą co widać na tym naszym slajdzie jeszcze nie zaczęła się konkretna gra podedź pod te deficyty zapowiadane przez wielkie banki inwestycyjne od lat. No póki co to głównie jest gra pod srebro. No a można oczekiwać, że ten element jednak ważniejszego dla KGHMU surowca, czyli miedzi też rynek zacznie w jakiś sposób rozpatrywać. >> No ja to bym się akurat z tym nie zgodził. Ja myślę, że to, że jest już również po to, no bo ten wykres miedzi w sumie zachęcająco wygląda. Tam teraz taki akurat od kilku tygodni RGR się tworzy, ale on jest powyżej poprzedniego szczytu, więc jakbyśmy od tych poziomów się teraz odbili, a to jest naprawdę możliwe, no to może być kolejna mocna fala wzrostowa. Raz to bardziej tak w krótkim terminie, a w długim terminie no jakby można by powiedzieć, że się m będziemy mieli grunt pod to, że że w ogóle notowania miedzi na najbliższe lata przeniosą się zupełnie na nowy zupełnie na zupełnie nowy poziom. Czyli ta czyli trwale zmieniłaby się wtedy zyskowność KGHMU. Więc myślę, że jest, że, że to jest pod to gra mimo wszystko. No też no wiem, że na wykresie to akurat tak wygląda, że że te deficyty to dopiero nas dotkną, ale myślę, że rynek pod to gra. >> Znaczy w ogóle nie pamiętam w ciągu ostatnich lat, żeby tak duża spółka tak mocno zzrosła w tak krótkim czasie. >> U nas, u nas oczywiście mówię o GPW. No też to pokazuje jak ten kapitał zagraniczny tutaj jest w tym momencie silny, >> że potrafi taką kupuje kopalnie hurtem. Znaczy w zasadzie wszystkie kopalnie są kupowane kupowane hurtem. Czy majerzy srebra, złota na świecie, czy właśnie miedzi. No pamiętajmy, że wszystko zaczęło się tak naprawdę od wypadku kiedy to kopalnia jedna została tam zalana tym w Indonezji i wtedy od razu ogłoszono, że będzie lekki, ale jednak niedobór miedzi na na świecie. I wtedy był pierwszy strzał na KGHMie. Yyy, no i na innych minerach, no bo wiadomo, no trzeba załatać dziurę podaży, no to wszyscy inni muszą kawałek tego tortu przejąć i to był ten pierwszy strzał, a potem no już poszło. A KGCH i tak długo czekał na srebro tak naprawdę dopiero srebro ruszyło, a miedź no to jest teraz tak powiedzmy dopiero w powijakach, żeby ta miedź ruszyła, ale mimo takiego wzrostu ceny KGHMU, on wcale nie jest wysoko wyceniony. Jak wypatrzymy sobie na PDE next 12 months na następne 12 miesięcy. >> W swoich szczytach KGHM był wyceniany jeszcze przy 2018 roku na 21 razy. Potem ten szczyt wycenył na 23 roku też na 22 razy, a teraz jest 15. No więc >> ten przyszły, ten przyszły, >> tak na przyszły rok, więc jeszcze jest z 15 do 22x PD next months. Jeszcze jakbyśmy mieli mieć rekordowa, jakby doszło jakieś FOMO typu w ogóle wczoraj była taka dziwna sesja, nie? Bo jakby mnóstwo spółek traciło wczoraj, a właśnie wszystko zyski, znaczy wszystko no indeksy też WIG 20 rósł dzięki KGHMowi, więc ta sesja była taka trochę jak w Stanach, czyli grupka wąska rośnie, a reszta traci i to było podobnie. No to jeżeli ludzie stwierdzą, dobra te deficyty za 5 lat będą takie wszystko all in >> dzisiaj oddaje to dzisiaj oddaje to solidnie >> chodzi trochę głowy >> w pierwszej trójce najważniej tracąc przynajmniej teraz tak te śm ale to to tylko pokazuje że jeszcze ta przestrzeń no nie jest jakaś wysoka nawet przy takim FOMO to jest FOMO pomału też się budujące właśnie nie ma wyceny wysokiej a jest duże zainteresowanie czyli można taką historyczną wycenę przestrzelić spokojnie >> tak ale już tak patrząc na samo wykresy KGHM versus miedź versus srebro to tutaj wielokrotnie KGHM właśnie miał bliższą korelację w takich momentach dużego apetytu na ryzyką bliższą ze srebrem niż z miedzią i teraz też coś takiego właśnie obserwujemy więc tutaj jak ta miedź faktycznie tak jak Łukasz powiedziałeś ona no musi być tutaj jednak uwzględniana ale nawet jakby ta miedź konkretnie ruszyła, to niekoniecznie to już będzie zeroededynkowo ruch proporcjonalny do tego co się teraz dzieje względem srebra >> to jest jeszcze jedna rzecz bo my się ekscytujemy tym OKG jechałem, taka wielka spółka wzrósł o ponad 8%, dzisiaj korekta 4%. Jak na spółkę o takiej kapitalizacji, gdyby była notowana w Stanach Zjednoczonych, co to w ogóle są za ruchy? No nie takie spółki, Nvidie i inne były w stanie na jednej sesji po kilkanaście jeszcze więcej procent. Tak. I teraz właśnie sobie pomyślmy, że podobny spekulacyjny kapitał może się przydarzyć na przykład na takim KGHmie. To to naprawdę no plus 8 to jest nic i minus 4 to też jest nic, więc to to jest po prostu zupełnie A terazentach. >> Tak. Tak. No właśnie. A tu jest łatwo łatwo przeskakiwać. Jest >> ten teraz to nie jest tak jak 10 lat temu. Dostęp do polskiego rynku jest o wiele łatwiejszy. nie jest też wcale taki prosty ze Stanów Zjednoczonych, pomimo że KGHM zawsze miał te ADR i tak dalej i tak dalej, ale no nie jest łatwy ten aż tak łatwy ten dostęp, ale jest o wiele łatwiejszy, więc tu taki kapitał może wskakiwać, wyskakiwać i naprawdę cuda się mogą dziać. >> No tym bardziej, że właśnie te 10% nawet, które tutaj procentowo wygląda bardzo atrakcyjnie, no to to jest pod względem kapitalizacji 7 miliardów, także to nie jest taki szok. A przecież taka właśnie Nvidia przecież wspomniana, no to już złotych złotych złotych złotych. A taka Nvidia to pod względem kapitalizacji to przebiła wszystkie spółki tym jednym jednym ruchem w ciągu dnia. Wszystkie spółki z GPW >> pod względem oczywiście kapitalizacji, tak wzrostu. Także to też pokazuje te różnice i dlatiego może Joh Smita, który sobie siedzi w Stanach i zarządza funduszem, może też w ten sposób >> on spojrzył nawet też coś tam wzrosło. >> No dokładnie, coś tam, coś tam drgnęło. Może tak być. Na pewno też dgnęło na złotym yyy w stronę dobrą, zwłaszcza na USD do USD PLN. Yyy widać yyy no cały czas y siłę polskiego złotego, a w zasadzie słabość dolara, bo tutaj y z tym to trzeba związać. Oczywiście złoty też jest mocny jak najbardziej, ale no tutaj ciekawe sytuacja miała miejsce w piątek kiedy bardzo mocno przede wszystkim na parze dolar do jena pojawił się ruch. Wszystko przez to, że w dealerzy japońscy, znaczy inaczej w Japonii zrobili tak zwany raid check, czyli sprawdzenie kursów po jakim można dokonać transakcji na rynku walutowym i rynek to odczytał jako potencjalne sprawdzanie możliwości interwencji przez Bank Japonii. No i od razu najpierw włączyła się panika, potem pod to podpięli się inni i poszła lawina. Poszła też lawina, bo jak sprawdziłem dane z kontraktów terminowych na CMI, to jacyś kamikadze, ale nie japońscy, amerykańscy pod te 160 jenów za dolara, gdzie oficjalnie było komunikowane, że to jest taki poziom no interwencyjny, dokładali jeszcze dwa tygodnie temu masę szortów, czyli grali na osłabienie jena. No być może to już wszystkich tam wkurzyło i stwierdzili, że ich wypłoszymy z tego rynku i zrobili to w genialny sposób, bo ten w ogóle zwrot na USDPLie, no to zaczął się od tematu Grenlandii, takiego wielkiego relief rally na euro, euro, dolar wystrzelił, tutaj zawróciło, a właśnie piątek, no to ta słabo siła jena tak naprawdę przerodziła się w słabość dolara do wszystkich walut. No i najmocniej też widać to było na na kursie dolar złotego, bo tu wybliśmy dołki, a na eurodolarz nie wybiliśmy za to szczytów, tylko podjechaliśmy pod szczyt, ale ale nie wybiliśmy. Y no i taka śmieszna sprawa, no telefon z Japonii do Nowego Jorku powoduje, że widzimy kurs USDPL na najniższym poziomie od którego? 2000 chyba 18 roku, od maja. No dosyć dosyć zabawnie to to wyszło. A oni prawdopodobnie jeżeli faktycznie, bo najpierw było tak, że to jest być może interwencja, ale potem Bloomberg właśnie napisał, że oni zadzwonili do New York Fedu, no bo w Japonii śpią, bo 1:00 w nocy, w Europie spakowali walizki, bo 17:00 czy tam 16:00, w Nowym Jorku tam przez południe i dostają telefon bankierzy na Wall Street. Dzień dobry, tu New York Fed. Po ile macie jeny? No to jak oni to słyszą? Mhm. >> Chłopaki, zamykamy. Więc jednym ruchem, jednym telefonem, nie wydając ani jena, czy tam czegokolwiek, dolara sprzedając, załatwili temat. >> No taki telefon też mógł trochę kosztować, wiesz, to Japonia, Stany między, między konkretne lata gdzieś. >> No tak, tak. Satyne może jeszcze dzwonili, ale no piękna historia. No rynek walutowy jest dalej jednak mimo czasami taki no nie jest już taki top trendy jak gdzieś tam kiedyś jakby zainteresowanie rynkiem walutowym było być może większe jako forex jako całość no a to po prostu piękna historia >> ale też nie da się ukryć że dolar do jena dla spekulantów jest fajną walutą fajną parą no bo tutaj takie ruchy często się dzieją zwłaszcza przez te różnice które są w polityce monetarnej Stanów Zjednoczonych Japonii no i właśnie potencjalne interwencje. Także spekulanci te parę zawsze lubili. Dalej chyba po takiej sytuacji też będą lubić. >> No zresztą też no 2025 140 to jest dołek, a tutaj zbliżyliśmy się do 160. Tak. No to są są konkretne ruchy, ale też no myślę, że nie byłoby takich spektakularnych ruchów ostatnio, gdyby też ta sprężyna już nie była ponaciągana. No tych pozycji tam już po prostu spekulacyjnych na lewarze było sporo i dlatego łatwiej wtedy można to podpalić >> i tak się też stało. A czy będzie kontynuacja? No bo zawsze jest obawa o to, że może teraz skoro był raid check, to kiedy będzie interwencja? No interwencja pewnie będzie wtedy, kiedy się nie posłuchają i dalej będą spekulować na słabość jena. >> No to wtedy już no nie ma zmiłuj. A że zadzwonił New York Fed, to jeszcze pewnie tam wpadli na pomysł. No dobra, pewnie skoordynowana akcja. Amerykanie z Japończykami będą walić na raz. No to już w ogóle trzeba się zawijać. No piękna rozgrywka. Niesamowite >> rozgrywka godna mądrych głów. Więc przejdźmy sobie teraz oficjalnie do wątku Mądre Głowy i no w sumie o banku centralnym w dalszym ciągu, bo o Fedzie. Widać ta euforia dotycząca obniżek stóp trochę zmalała. W tym momencie sentyment troszeczkę się zmienił w oczekiwania co do jutrzejszego działania Fedu są takie, że pozostanie pozostaną stopy bez zmian. W 97% FedWatch wycenia taki scenariusz. W czerwcu prawdowieństwo zaczyna się przesuwać właśnie w stronę obniżki, a na koniec roku rynek wycenia przedział 300 325 z pradieństwem blisko 86% czy nawet troszkę ponad przepraszam 86% więc mamy dwie obniżki do końca roku. Jeszcze niedawno trochę rynek bardziej był optymistyczny nastawiony. >> Tak. No tutaj akurat kolejna obniżka ma być już za czasu kadencji nowego przewodniczącego, więc to on ma jej dokonać już Jeron Powell za jego kadencji ma się to nie odbyć, ale jak widać temat nie jest już grzany w ogóle w żaden sposób jeżeli chodzi o politykę Fed. W ogóle nie słychać o tym, że konieczne są obniżki, bo coś tam, bo dzieje się mnóstwo innych rzeczy na wielu innych płaszczyznach w tym samym czasie. Czyli Trump załatwił niższe raty kredytów Amerykanom. Co z tymi kartami kredytowymi? tymi 10% na rok to nie wiem co tam się dzieje. Tylko słyszałem, że w DAVO skomentował, że dzwonili do niego z banków i tak lament. No >> ale nie wiem czy to, bo to już powinno być wprowadzone chyba, bo to już deadline chyba minął, ale nie wiem co się z tym stało. Muszę muszę zaktualizować sobie te informacje. No i jakby temat ucichł. Nie ma tematów Fedu, polityki. W ogóle dane amerykańskie jakoś tak ucichły przy tym, co się dzieje w geopolityce. Tak siadło totalnie. No może, może wyjdzie z powrotem na światło dzienne, jeżeli znowu jakieś dane nagle zaskoczą, bo teraz czym żyją rynki? No do tego przejdziemy, tak? Czyli albo shutdownem, >> to przejdźmy od razu shutdown. A tylko jeszcze dodam jeszcze jedną rzecz, która się zmieniała od początku roku, czyli właśnie te działania Fedu stabilizujące rynek pieniężny, czyli Fed kupujący bony skarbowe i poluzowanie tego gorsetu regulacyjnego tam o skrócie ESLR, który spowodował, że tak jak mieliśmy w czwartym kwartale właśnie konieczność pożyczania pieniędzy z Fedu, bo brakowało ich na rynku, tak od nowego roku nie ma tej konieczności, więc się sytuacja najpierw pogorszyła, żeby teraz wrócić do normy tak naprawdę. Czyli wracamy jakby do do takiej powiedzmy płynności systemowej z trzeciego kwartału, a stopy są niższe niż jak w trzecim kwartale, czyli generalnie i tak jest w teorii lepiej niż jak było. >> No i właśnie możemy sobie to połączyć z Shutdownem, bo jest to nasz drugi temat w tym wątku mądrych głów. No tak sobie mądrogłowy wymyśliły, że może ten shutdown nastąpi jeszcze no w tym miesiącu, tak? Czyli mamy kilka dni do potencjalnego shutdownu. Y, poprzedni trwał, no to był ten rekordowy, 43 dni w 2000, to jest ten piat na październik, listopad. No teraz po krótkim czasie kolejny się szykuje. No bo to wówczas >> coś takiego chyba nigdy nie było, >> nie? Bo tutaj do 30 stycznia, tak było ten ten kompromis ustalony, >> prowizorium budżetowe, chyba >> tak tak to ładnie nazwane. No zbliża się właśnie ten okres. No i w tym momencie mamy nieco inny punkt zapalny. Znowu niezgoda. Oczywiście jeżeli chodzi o przedmiot tej niezgody, no to przede wszystkim te fundusze Departamentu Bezpieczeństwa, a konkretnie na agencje od imigracji, tak ICE to się nazywa. No generalnie demokraci sprzeciwiają się finansowaniu. Druga strona chce działać. No i mamy przedmiot niezgody. Kilka dni na dogadanie się. Póki co nie wygląda to zbyt optymistycznie, a wpływ na rynki może być. >> Znowu tych danych nie będzie. W związku z tym wtedy by nie było niczego, ale nie był danych, >> nie byłoby przelewów tych wielkich zwrotów podatków, które są na czele wielkiej kampanii Trumpa One Big Beautiful Bill. >> No nie wejdzie w życie. Kontrolerzy lotów będąż oni będą musieli pracować, no ale pewnie część z >> znowu znowu pisał na Twitterze, że będzie government shutdown w stylu, że zajmę Grenlandię, bo to jest to samo. Czyli nie będzie Government Shutdownu, bo nie chciał zająć Grenlandii, tylko tak sobie pisał. Ale nie, ale on nie straszy Amerykanów w tym, że jeżeli, że jeżeli to nieć pieniędzy, nie, >> nie, nie. Jeżeli znowu dopuścimy do zamknięcia, no to nałożę na was cła na przykład. >> A nie, nie, nie, nie. Albo że nie dostaniecie pieniędzy, bo ja zamknę rząd, to wy nie dostaniecie pieniędzy. No tego też nie wspomniał o tym. No bardziej chodzi właśnie o t przepychankę. No wszyscy wiedzą, co się dzieje w Stanach Zjednoczonych. No niestety ludzkie tragedie się tam dzieją. No bo agenci federalni zabijają ludzi, krótko mówiąc. No nic ciekawego. No ale właśnie tak jak wspomniałeś, że finansowanie się wtedy w tym budżecie dla tych agencji toczy, to Trump to przewidział w zeszłym roku z OBBBA właśnie tego Beautiful Bill Actu. Zapewnił im finansowanie 75 miliardów dolarów na wieloletni plan działania. No i koniec tematu. Bo oni mają kasę, więc ta ustawa budżetowa może nie przyjść, a oni są finansowani ustawą, a jeżeli są finansowani tym OB BBA, to nie muszą czekać na budżet tutaj centralny klepnięcie przez Kongres. Więc winwin dla Trumpa znowu jest krok do przodu. I teraz co chcą zrobić demokraci? Bo oni cwaniaki połączyli znowu tak jak w Polsce się robi wrzutki, wiatraki z czymś tam, to oni tak samo zrobili, czyli połączyli wydatki na Pentagon, na edukację, na służbę zdrowia i wrzucili w to te IC. >> Mhm. nieszczęsne, więc chcieli zaszachować demokratów, że to przez was Pentagon nie dostanie kasy. No a słuchajcie, jest wojna na świecie, co wy chcecie żołnierzom nie płacić? No a demokraci powiedzieli: "Dobra, to wyjmijmy te IC w ogóle z tego budżetu na bok, pogadajmy o tym gdzieś później i resztę przegłosujmy." No i myślę, że dla Trumpa to jest wygrana. No bo sami demokraci zaproponowali coś, co jest mu bardzo na rękę, bo on wie, że oni mają pieniądze, a nie założą mu żadnych kajdan na zasadzie, że, bo w ogóle tam jest afera o to, że oni mają, nie wiem, kamerek przypiętych nagra, że to jest nie jest nagrywane, że są w kominiarkach. No takie podstawowe rzeczy takie, gdzie nam się to wydaje, takie dosyć intuicyjne, że tak być powinno. No bo, bo to jest władza, no to powinna mieć to jakby udostępnione dla później do celów dowodowych. No ale cóż, no według mnie ci goście z Kalsihi, którzy pierwsi podchwycili temat 76%, że będzie shutdown, no to się grubo przejadą. >> Nie mam tam konta i chyba nie otworzę, bo chyba nie wolno nawet nie wiem. Dziwne, że aż mi strona się otwiera, bo chyba Polymarket nie powinien też mi działać, ale generalnie wydaje mi się, że się grubo grubo, grubo przejadą. Zresztą NASDAQ otworzył się na 8, tak? No oczywiście pierwsze co dostało w łeb no to krypto. Yyy, po tych informacjach 3% na Bitcoinie i tam 500 milionów dolarów wyparowało lewerowanych pozycji. No ale co NZDAQ wyciągnięty. No Bitcoin wiadomo został, ale generalnie generalnie rynek nie gra tego Shutdownu. No i ja uważam, że to jest bez sensu to, co tutaj robią na tych rynkach predykcyjnych. Nie wiem o co tu chodzi. Ktoś postawił jakiegoś beta dużego, ale przegrał. Ciekawe. Trochę kultury. Zmieniamy wątek. Troszeczkę musimy z czasem przyspieszyć. Emanuel Macron, teraz zwany Macron Maveric Top Gun, bo wystąpił w takich okularach, takiej stylówce właśnie ala Maverik Stopgana podczas w Davos na forum ekonomicznym. Tak, de facto okazało się, że to wynika z problemów zdrowotnych, z z oczami >> niepoważnych tam podobno niepoważne, nie są poważne te problemy. >> Nie są poważne. Natomiast no >> być może, być może. W każdym razie sprawa stała się wiralem. Co ciekawe wystąpił w okularach tej francuskiej firmy Sonon Henry Julien. Pewnie się to inaczej czyta, ale zawsze mam problemy z z francuskimi nazwami. >> Nazwijmy to, że Ivision Tech jest właścicielem włoska. Tu jest łatwiej i Visision Tech bardzo i Visision Tech bardzo włosko brzmi swoją drogą. Ivisionech France jest właścicielem i co się stało z kursem akcji widać na na wykresie jak wystrzelił. Rynek lubi takie sytuacje. Tak jak kiedyś tutają ale wystrzelił no bo też ten popyt wystrzelił. Tak, tak, tak. Nagle >> tylko dzięki tutaj drobnej chorobie oczu. Oko Trygrysa to się nazywa tutaj ten jakiś tam wylew podspójkowy, czyli podspojówkowy. Nic, nic. Ważne czy kupił te akcje wcześniej. No bo Trump to by kupił, jakby w jakichś okularach wystąpił. No to myślę, czy w jakimkolwiek innym, nie wiem, t-shircie czy czymkolwiek, co by można było American Eagle Jeansach, nie wiem, to by to opcje tam poszły. Nie, głupio nie kupić przed wyjściem na na mównicę. >> W Europie nie kupujemy. >> Znaczy ciekawe nawet czy czy czy Macron czy jego otoczenie wiedziało, że ta spółka jest na giełdzie. No bo ja na przykład no nie wiedziałem. Myślę, że mało kto wiedział, ale to jest niesamowity ten świat jest dzisiaj niesamowity. No wychodzi Macron w okularach i wszyscy dobra co to są za okulary? Ty to jest na giełdzie kupuj. Nie, bo na pewno zaraz na Twitterze pójdzie, że trzeba to kupować. >> No niesamowite po prostu. Jak szybko myślę, że AI tutaj pomaga w tym wszystkim, nie? W jakich okularach wyszedł Macron? W takich, w takich. Jaki ticker? Taki buy, nie? >> Co to może znaczać? Co to może znaczyć dla tej firm? Masz research. >> Zobaczcie. No Donald Trump też tak, jeżeli chodzi o jego wizerunek, charakteruje się między innymi tymi krawatami bardzo takimi szerokimi tutaj do kolan, nie? Ale zobaczcie. Żadna firma już na tym nie wypłynęła, nie? Żeby w ten sposób forsować tutaj modę i w jakiś sposób próbować ten temat przepchnąć. A okulary pyk i mamy ruch. >> No tutaj spółka ma, nie wiem czy to jest zaktualizowane, no miała, nie wiem czy to się zmieniło tutaj te dane, no bo ja sprawdziłem to dzisiaj, ale nie wiem czy to jest konsensusy się pozmieniały, no bo miała mieć sprzedaż 16 milionów euro za 25, 20 milionów za 26 i 23 miliony za 27. Ale wydaje mi się, że to się, że to są chyba stare jeszcze szacunki, bo nie da się już kupić tych okularów. Podobno wszystko się wyprzedało w pień i >> padła w ogóle tej firmy bez po >> jedni zaczęli kupać okulary, a inni akcje. A jedni pewnie i to i to >> się tak na wsz. >> Niesamowity świat. >> Myślę, że we Francji się cieszyli z dużej sprzedaży, a we Włoszech klęli z uwagi na to, że tyle roboty mają. >> A to we Francji produkują. To na szczęście we Francji. Tak. Tylko, że tam chyba jest podobno 10 osób w tej firmie zatrudnionych francuskiej tym oddziale. Jakby >> Włosi liczyli kasę. To się śmie >> Włosi policzą kasę. Ale w mediach jest, że francuska firma była tr lata temu. >> No tak. Zresztą Macron też to tłumaczył, że specjalnie wybrał ten model, bo są made in France. To było to jest prawda, ale no niestety pieniądze do Włochów popłyną. >> Taki już jest ten świat. Nie ma sprawiedliwości niestety i można sobie na to narzekać. A narzekać najlepiej w czarnej melancholii, więc zmienimy sobie wątek właśnie na czarną melancholię. FOMO na surowcach trwa. No i właśnie pytanie jak nam się to przełoży na czynniki inflacyjne? No tak, bo jakby ja widzę to w ten sposób, że wszyscy się cieszą, o, srebro rośnie, platyna palat rośnie, super. No pierwszy, który jakby zaznaczył temat, no był nomen Elon Musk, że to nie jest takie fajne, bo on to pewnie widzi, ile to kosztuje jego. Natomiast jeszcze mam tutaj taki taką grafikę y, która pokazuje, że to jest dopiero początek zmiany rotacji między aktywami papierowymi a twardymi. Początek. >> Mhm. >> Nie koniec. Więc i zawsze wtedy widzę taki obrazek też to tam w socialach miga, że jakie aktywa są najlepsze na stakflacji. No i wychodzi, że commodities, bo to tak myślę to nie stakflacja powoduje, że ludzie kupują surowce, tylko to wzrost cen surowców powoduje stakflację. Więc jak wszyscy będą kupować te surowce zamiast akcji, >> no to sami zrobimy sobie stakflację. I tutaj mam właśnie też taki wykresik, który pokazuje nam oczekiwania inflacyjne 10oletnie w Stanach Zjednoczonych i indeks censurowców. No i generalnie to ma ze sobą związek i korelację. I teraz indeks censurowców idzie do góry, oczekiwania inflacyjne jeszcze nie idą do góry, ale niewykluczone, że idą. Mhm. >> No i wracamy potem do Fedu, do tego, że wszyscy liczą na cięcia stóp, a jak będzie dalej FOMO na surowcach i ono się będzie jeszcze rozszerzać, że to jest dopiero początek, a te rynki nie są duże, powiedzmy, one są małe relatywnie w stosunku do rynków akcji, jakby ten kapitał tak faktycznie popłynął, no to krzyżyk nam na drogę i będą jakieś ograniczenia w tym wszystkim. No ale zobaczcie jakie piękne koło to by zatoczyło. Przecież podstawą wzrostu cen metali szlachetnych są właśnie banki centralne, które zgromadziły jako ten te silne ręce duże pokłady złota, innych metali. No głównie złota, tak? >> I podpaliły, >> one przytrzymały te pozycje, zaakumulowały, później doszły doszli spekulanci. Wiadomo, to się to się rozwinęło. Na koniec znowu to do nich wróci pod inną postacią. No więc tak. No zobacz. >> No ale co no ale to to prawda. No bo co innego, gdy to są dość spokojne wzrosty rozłożone w czasie, a co innego, gdy to są aż tak spektakularne wzrosty i teraz to też już są no złoto nie, ale srebro i wiele innych metali szlachetnych i nieżelaznych to są naprawdę teraz już strategiczne surowce, więc to już no to to nie jest bez konsekwencji niestety i to bardzo szybko rośnie. Myślę, że będą jak to dalej by tak faktycznie miało być, no to jednak to jest do życia na co dzień wszystkim potrzebne, nie? To co akcje mogą być notowane z mnożnikiem 500 i co z tego? Albo 50 i co z tego? Ale surowce jak są notowane, nie wiem, ropa po 300 albo po 50 to jednak ma znaczenie >> i no jednak nie będzie takiego przyzwolenia, żeby doprowadzić do rozwalenia światowej gospodarki, bo sobie ludzie chcieli kupić surowca i to się nie wydarzy. Tak mi się wydaje. A jeżeli się wydarzy, to z jakichś innych powodów, ale no nie na pewno czystej spekulacji ludności, która nagle się rzuciła. A co do właśnie jeszcze banków centralnych, to ostatnio sobie sprawdziłem, bo w Fedzie jest prowadzone takie konto, na którym utrzymywane są obligacje skarbowe Stanów Zjednoczonych na rzecz obcych banków centralnych. No i to konto generalnie sobie spada. Od 2021 roku ponad 500 miliardów dolarów wyparowało wartości tych obligacji z tego konta, ale sprawy przyspieszyły w momencie ogłoszenia Liberation Day dnia wyzwolenia i wtedy nagle to konto tąpnęło i złoto przyspieszyło. Czyli Światowe banki centralne po prostu stwierdziły: "Dobra, my już nie chcemy tych waszych obligacji, bo tu deficyty, wasza polityka i w ogóle i idziemy w złoto, no bo nie pójdziemy w Bitcoina, bo nie możemy, >> no to poszli w złoto". I generalnie no ten popyt właśnie banków centralnych też to złoto tak jak wspomniałeś no wykręcił kosztem posiadania amerykańskich obligacji skarbowych. I teraz no problem dla Stanów jest taki, że prędko to się nie zmieni. >> No bo wyobraźcie sobie, że teraz banki centralne dobra, jednak te wasze obligacje są fajne, bo się nie wiem władza zmieniła za d lata, czy tam za trzy i generalnie teraz to my chcemy jednak te wasze papiery. To co dump na złocie? >> No tym bardziej, że to nie są instytucje, które szybko działają. yyy one mają te wszystkie swoje przeliczniki procentowe rezerw i tak dalej i tak dalej. To zanim będzie jakaś no na razie na przykład NBP to by chciał jeszcze zwiększać by jeszcze dalej chciał tak i już w tonach musimy podawać, no bo jak podamy w procentach to byśmy musieli zaraz sprzedawać przy takim wzroście ceny, bo to na pewno nie jest jeszcze ten moment. >> Słuchajcie, wróćmy sobie jeszcze do wątku shutdownu potencjalnego, bo to o tym wspomnieliśmy jako tutaj >> konsekwencjach. Tak, bardziej teraz o konsekwencjach, tak, jakie mogą być. No bo no wielu sobie pewnie nie zdaje sprawy, że jest sprawa dość poważna. Y, nawet bardzo. Y, no mówiliśmy tutaj, że nie będą tam urzędnicy pracowali, nie będzie jakichś danych, natomiast to nie jest aż tak poważne jak te przełożenie choćby na konsumentach, na tych konsumentów, którzy nie otrzymają zwrotu podatków, czyli będzie słabsza konsumpcja, to się przełoży na PKB potencjalnie. No i ciąg dalszy ten może być w interwencjach Fedu i tak dalej. A z tak a a z kolei z kolei rynek już wycenił ten wzrost PKB w pierwszym, drugim kwartale dzięki tej konsumpcji z tych nadzwyczajnych zwrotów podatków. Standardowo w tym okresie, bo te te zwroty powinny się zacząć od połowy lutego w górę idąc, no bo IRS nie wyśle wszystkim wszystkiego na raz. Normalnie zwroty podatków tak zwyczajowo, to jest około 150-170 miliardów dolarów. Tyle Amerykanie dostają od państwa od połowy lutego wzwyż tam nie wiem do do któregoś marca. Natomiast teraz to ma być prawie dwa razy więcej. >> To jest taka skala, czyli druga noga to jest to są te zwroty, to są czeki Trumpa, tak to nazwijmy. Więc bez tych czeków Trumpa, no to PKB siada z automatu. Oni kiedyś to dostaną w trzecim, czwartym kwartale być może, ale z automatu siada od razu PKB. No to jak siada PKB od razu, no to wiadomo, trzeba przeszacować wyceny spółek. No to spółki bach. I teraz jak jest shutdown, to te pieniądze nie wyjdą z konta rządowego. Jak nie wyjdą z konta rządowego, a dalej będą emisje obligacji, to konto rządowe spuchnie, bo nie mogą wejść pieniądze, ale nie mogą wyjść. No to znowu będzie problem z tymi rezerwami banków. Znowu się rozleci rynek pieniężny. Znowu Fed będzie musiał ewentualnie wejść albo powie: "To jest wasz problem polityczny, to my postoimy i popatrzymy". Nie wiadomo co się stanie wtedy, nie? jakby konsekwencje tego shutdownu, zwłaszcza, że on wystąpi jeden po drugim i ludzie liczą na gigantyczne zwroty, no byłyby >> ogromne. Dlatego uważam, że do niego nie dojdzie, ale musimy powiedzieć, co było gdyby do niego doszło. Gdyby jednak te gorące głowy z rynków predykcyjnych miały rację, to zaora się wszystko. No trzeba też powiedzieć właśnie z uwagi na te zwroty jest trochę inny moment i w związku z tym jest to ważniejsze z potencjalnie większymi konsekwencjami niż zazwyczaj to, bo bo przecież lekko inwestorzy do tego zazwyczaj do słowa shutdown sobie podchodzą, bo przez lata właściwie nic się nie działo. Chociaż ten ostatni już i brak zbierania tych danych przez dłuższy czas, no to już były >> sześci dni jednak nie >> no to już to już były konsekwencje. Natomiast te wszystkie, które były przez lata, o których słyszeliśmy, to była znowu tak, no będzie shutdown, nic się nie stanie, ale to raz, że jest kolejny bardzo blisko po tym pierwszym. No i moment jest trochę inny niż zazwyczaj. Wszyscy liczą na jakby z efektem mnożnikowym, no to podobno ma być około 300 miliardów dolarów dla gospodarki. Mhm. >> No to jest kupa kasy przy 31 bilionach dolarów PKB rocznego. No to jest dużo. >> Natomiast ci konsumenci mają konsumować, wydawać, a nie pewnie kupować krypto. A w sumie tylko na rynku krypto widać jakieś tutaj zawahanie i można powiedzieć awersji do ryzyka nieco większą. No to >> to chyba wynika, że jest taka relatywna słabość. >> Tak, tak, tak. Oczywiście tutaj to tak pół żartem było powiedziane, natomiast na S&P 500 jesteśmy blisko historycznych szczytów, czyli że rynek >> wycenia przyszłość nawet nie aż tak blisko, tylko nawet bardziej odległą. Tutaj totalnie to nie jest wyceniane. No więc to byłaby bardzo duża niespodzianka, gdyby faktycznie do tego doszło. To mogłoby >> dlatego, że uderzenia konta na tych rynkach predykcyjnych, bo jest kupa kasy do zrobienia w drugą stronę, jak nie będzie. Albo się można zahażować, no bo wtedy tam grasz przeciwko shutdowni i a tutaj z kolei możesz sezorcika machnąć, więc tam zarobisz, tu zarobisz, zależy gdzie więcej. >> No myślę, że ten temat też nasz Gordon G by lepiej mógł też wyjaśnić, ale dzisiaj go nie ma. Byliśmy natomiast my i myślę, że tutaj sobie możemy kropeczkę postawić. >> Czekaj, jeszcze myśmy bezrobocie. >> To jeżeli chcesz wyjaśnić, bo tutaj chciałem przyspieszyć, to wyjaśnij szybko o co chodzi w bezrobociu, które jest wysokie, ale tak naprawdę troszeczkę dane. >> A nasze bezrobotne, tak, tak. To zakwy, >> że 101 000 nowych bezrobotnych rok do roku w grudniu wyszło zarejestrowanych ludzi w urzędach. Y, gdzie mieliśmy rok wcześniej 20 minus 24 000, jeszcze wcześniej minus 2000, rok do roku licząc grudzień do grudnia, a tu nagle 101 000. I co się wydarzyło? No oprócz wiadomo jakieś zwolnienia grupowe i tak dalej, to faktycznie gospodarka trochę nasza siadła w zatrudnieniu, ofert pracy jest mniej i tak dalej. No ale zmieniło się prawo w czerwcu, które pozwala urzędom tak szybko nie wyrejestrowywać ludzi, jak wcześniej się ich wyrejestrowywało. Zmniejszono obwarowania do tego, żeby ludzi wywalić z rejestrów i co więcej jeszcze ułatwiono im rejestrowanie się. Czyli można dojść do wniosku, że od czerwca nagle wystrzeliła liczba zarejestrowanych nowych bezrobotnych, a starych nie wyrejestrowano. No więc doszło do tego, że nagle więcej jest osób zarejestrowanych. Jest ich najwięcej obecnie od początku 2022 roku. No ale tylko dlatego, że zmieniło się prawo w czerwcu. Znaczy nie tylko w jakimś stopniu. No podejrzewam, że w dużym jednak niż niż w małym i nie jest to błąd jakiś tam statystyczny, tylko jednak pewnie połowa tych ludzi by nie była zarejestrowana, gdyby obowiązywały stare przepisy. Tak mi się wydaje. A mnie ciekawi, czy w gabinetach w gabinecie na przykład premiera, czy jest taka dyskusja, co co robimy, zmieniamy prawo. Co to może oznaczać, że papierowo wzrośnie na przykład nam inflacja i czy wtedy na przykład jest zysk nie, to nie róbmy tego, przecież będzie inny zły przekaz. No >> tu jest akurat, bo ministerstwo szacowało to i oni prawie trafili tam parę tysięcy tylko się pomylili, więc w ministerstwie doskonale wiedzieli, że będzie taki efekt grudnia. E, no i natomiast no jakby nie podali dlaczego uważali, że będzie taki efekt. No według mnie >> no to dzisiaj na pewno i Telewizja Republika i TVN na pewno i 1/2 nam wytłumaczą. >> No będę słuchać, bo już przeczytałem parę artykułów. Nikt nie wziął pod uwagę zmiany prawa, >> tylko wszędzie są masowe zwolnienia. To jest numer jeden. 97 000, z czego połowa z Poczty Polskiej, ale ta połowa była rolowana na inne umowy, więc najpierw trzeba było ich zwolnić, żeby zatrudnić. >> No ale poczekam, może będzie wątek zmiany prawa. być może myślę, że tak głęboko media wchodzić nie będą, bo zazwyczaj to wygląda. Jak historia pokazuje, w wielu dziedzinach życia czasami można normy zmienić i wtedy >> wiesz, no przed chwilą lotniskowce płynęły na Grenlandię, prawda, i B52 już prawie z BZ startowały, także no w mediach różne rzeczy się dzieją. >> Tak, u nas nie, u nas takie rzeczy się nie dzieją. My przekazujemy tak jak jest, a przekazywać będziemy również w przyszłym tygodniu. A dziś dziękujemy Daniel Kostecki, Łukasz Warten, Macie Leściarz. Do zobaczenia.
