KIEDY KUPOWAĆ? Ekstremalne sytuacje na giełdzie! | Piotr Cymcyk [Analiza AI, SAS i Giełdowe FOMO]

Główne tematy poruszone w materiale:

FXMAG 115 000 subskrybentów
27 465 785 25/03/2026

W tym szczegółowym materiale Piotr Cymcyk, współzałożyciel DNA Rynków, analizuje aktualną sytuację na giełdzie, skupiając się na najważniejszych trendach i ekstremalnych sytuacjach rynkowych. Rozmawia o ropie naftowej, sytuacji w sektorze SAS (Software as a Service), bańce wokół sztucznej inteligencji i cykliczności rynkowej. Piotr wyjaśnia, dlaczego ropa strukturalnie nie jest w stanie wzrosnąć w długim terminie, co może oznaczać spadek marży SASów pod presją AI, oraz dlaczego ekstremalne sytuacje na rieku (takie jak FOMO na złocie czy srebrze) tworzą zarazem ryzyko i okazje.

  • Ropa naftowa: analiza fundamentów, sytuacja backwardation i dlaczego długoterminowy wzrost jest mało prawdopodobny.
  • SAS-y i AI: wpływ rozwoju AI na przyszłość dużych vs małych dostawców oprogramowania.
  • Bańka AI: debata o tym, czy inwestycje w AI są uzasadnione czy tylko spekulacyjne.
  • Cykliczność rynkowa: czy warto wierzyć w trendy sezonowe i polityczne.
  • Dywersyfikacja geograficzna: zalety i wady inwestowania poza „podwórkiem” (USA i Polska).
  • Ekstremalne sytuacje giełdowe: FOMO, FOMO wycenowe i momenty przesilenia na rynkach.

Piotr podkreśla, że kluczem do skutecznych inwestycji jest zrozumienie, kiedy rynek przeżywa ekstremalne sytuacje, i umiejętność dostrzegania momentów, w których asymetria pomiędzy ryzykiem a zyskiem jest największa. Omawia także potencjalne giga debiuty w 2024 roku (np. Antropic) i ich wpływ na rynek.

To rozbudowana analiza dla osób średniozaawansowanych, które chcą pogłębić swoje zrozumienie mechanizmów rynkowych i lepiej radzić sobie w trudnych momentach giełdowych.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

To są tego typu sytuacje, które nie mają szans utrzymywać się też w długim terminie. Po prostu to jest sytuacja nie do utrzymania. Jakby spoko, nie wiem po ile ta ropa będzie, ale na pewno nie będzie po tyle. Spodziewam się, że AI doprowadzi do tego, może jeszcze nie na tym etapie, że marże SAS tych największych pospadają. Tylko, że jednocześnie spadek marży nie musi oznaczać pogorszenia wyników. Wchodzenie w indywidualne regiony geograficzne, inne niż nasze podwórko, jest wartościowe i daje dużo zarobić. Problem w tym, że wymaga o wiele głębszego zrozumienia, dlaczego to podwórko ma akurat rosnąć w danym momencie. Jak teraz patrzę na rynek, >> nie widziałem za bardzo takiego elementu bardzo FOMO, bo na srebrze i na złocie zrobiło się FOMO w pewnym momencie. Czy wierzysz generalnie w cykliczność rynkową? Tak i nie. Partner odcinka Giełda Bybit uruchomiła właśnie polski tydzień, czyli serię promocji skierowanych tylko do polskich użytkowników. Najważniejsza informacja jest taka, że wróciły wpłaty w złotówkach. Można więc zasilić konto w plenach, a co więcej zrobisz to błyskawicznie przy użyciu blika. Jeśli chcesz sprawdzić wszystkie szczegóły promocji, kliknij link w opisie. Jak wygląda aktualna sytuacja rynkowa, w co inwestować albo biorąc pod uwagę ostatnie tweety w co nie inwestować. Ze mną Piotr Cymcykytorycznie o finansach. Piotrze, witaj serdecznie na naszym youtubowym kanale. >> Tylko w co inwestować, a w co nie inwestować? No to zmierzmy się na początku, żeby zacząć od wysokiego pułapu, a później tylko podnosić poprzeczkę. No tweet o ropie źle się wystarzał. >> Dlaczego? >> Ja go wklejam tutaj. Ja go, ja, ja go wklejam. Tak, >> bo wklejasz wybrane tweety. Wklej wszystkie tweety. >> No nie, ale ja tutaj wklejam akurat te, gdzie byłeś w 100% przekonany, >> który wklejasz >> ten o tym, że nie ma nic łatwiejszego niż short teraz na ropie. >> Zgadza się. Był taki tweet, ale chciałem niejednocześnie zaznaczyć, że dosłownie parę godzin później był kolejny, w którym było napisane, że nie zaskoczy mnie i nie zdziwi ropa po 40 dolców w efekcie, ale nie w krótkim terminie, tylko jako konsekwencja w długim terminie. >> No to dobrze. No to teraz >> i podtrzymuję to zdanie. >> Czyli robisz ludziom sieczkę z głowy troszeczkę. No bo patrz, bo patrz. No tak, ja wiem, to w sumie nie jest nic nowego, ale >> wrzucasz bardzo mocną tezę, a później dwie, trzy godzinki mówisz: "Okej, to może być tak i tak". Gdzie wiadomym jest, który tweet będzie >> wrzucam no że na tym na tym polega social media. No wrzucam mocną tezę, a potem dostaję dodaję kolejną informację do tej tezy, przy czym podtrzymuję, że ropa po 40 dolców mnie nie zaskoczy w odpowiednim terminie. No to dobrze. No to >> czyli obecnie jak jesteśmy, nie wiem ile jest teraz, pewnie, nie wiem, 90 coś tam pewnie jak wydamy, >> no to 100 parę. Yyy, no to jest większy potencjał. >> Takim razie. Przyk No to zmierzmy się z fundamentami. Co by się musiało, żeby było jednak merytorycznie, nie? >> Wiesz co, ja po prostu uważam, że ropa jest strukturalnie niezdolna do długoterminowego wzrostu. Jakby historia to pokazuje. To nie jest moje, to nie jest moje, nie? Tak, to nie jest złoto, że ono jest strukturalnie zdolne do tego, żeby w długim terminie sobie po prostu rosnąć. yyy czy jak miedź też jest zdolna do tego, żeby w długim terminie sobie strukturalnie rosnąć. Yyy a ropa jest strukturalnie niezdolna do tego, żeby w długim terminie sobie rosnąć. Więc jasne, zdarzają się wielokrotnie w historii przecież te spkiowe na ropie. Były w latach 70, były, nie wiem tam w po ataku na Ukrainę, był teraz i za każdym razem kończyło się to tak samo, bo ten surowiec jest niezdolny do strukturalnie, do strukturalnego wzrostu cen w długim terminie i to wynika z wielu różnych elementów. No chociażby z tego, że ropa jako surowiec ma automatyczny balans podaży i popytu. Jak jest za droga, to siada na nią popyt po prostu. >> Okej, to się pewnie nie zadzieje te siągnięcie popytu w tydzień, w dwa tygodnie, nawet nie są takie szybkie mechanizmy, nie? >> Jasne, ale to się dzieje jakby w długim terminie. Jeśli jest za droga, to po prostu cena spada. I stąd, jeśli teraz jest tam te 90 czy 100 dolców, jak mówisz, no to mnie kompletnie nie zaskoczy to, że ona nie będzie za 100 dolców na przykład czy przez najbliższe sześ miesięcy. Okej, w to nie wierzy. >> To inaczej to to, że cię nie zaskoczy, to jest jedno, bo mnie też nie zaskoczy. To jak gdyby to nie jest widzieliśmy wiele rzeczy, no pod kątem jeszcze rynkowej zmienności tutaj nic nie zaskoczy. Natomiast rozumiem, że odpuszczasz i nie spekulujesz, nie masz szorta na na rynku ropy naftowej. Teraz nie mam. Przy czym jednocześnie w jak >> był taki moment niedługo po ataku na Iran, >> Mhm. >> Z tydzień po tym ataku albo nie wiem dwa tygodnie. No teraz jesteśmy jakoś trzy tygodnie po, nie? To nie, to z tydzień, w tydzień, bo >> i kiedy ropa miała ten moment, tuż przed wybiciem tymczasowym na jakieś 120 dolców, tam był ten taki spike chyba w poniedziałek on się wydarzył po tym, jak w weekend coś się zadziało to to był moment jednocześnie, >> w którym backwation na ropie było kolosalne, bo największe od ataku na Ukrainę na pewno, a jeszcze pewnie jakbyśmy się cofnęli tam te lat wstecz, to największe od nast i to są tego typu sytuacje, które nie mają szans szans utrzymywać się też w długim terminie po prostu. Więc jeśli widzę kolosalnie silne backwardation, no to wtedy też napisałem kurde to jest sytuacja nie do utrzymania, jakby spoko, nie wiem po ile ta ropa będzie, ale na pewno nie będzie po tyle, więc jest to dobry pomysł na szorta, który jasne może nie wpaść w jeden dzień, w dwa dni, w trzy dni, ale co do zasady jest dobrym punktem zaczepienia do tego, żeby faktycznie szortować ropę. Ja nie szortuję teraz ropy. Ogólnie rzadko szortuję rzeczy. To nie tak, że to się często zdarza. Muszę mieć naprawdę bardzo wysokie przekonanie, żeby coś zaszortować i najczęściej jak to idzie w złą stronę to szybko >> odpuszczam.hm pewną społeczną obserwację. Ja cię nie będę zostawiał z Rafałem Zaorskim, który jest hazardzistą. To jest dla mnie oczywiste. Nie o to mi chodzi. Bardziej mam na myśli to, że dla mnie wiadomym jest, że jak ja zobaczę pionową ścianę w górę, to zaraz zobaczę tweeta Rafała Zaorskiego, że on próbuje tog grać na krótko. Natomiast u ciebie widzę coraz więcej takich wpisów, tweetów, koncepcji, które pokazują, że coś jest tanie, wyniki finansowe tego czegoś ładnie rosną i to jest takie nowe modus operandi, powiedzmy tylko. To modus operandi jest negatywnie nacechowane, natomiast w stylu chcę pokazać jak mądry jestem, jak dużo osób się myli w odbiorze jakiegoś podmiotu. To to nie jest to nie jest nowy styl. Jeśli go dopiero zauważyłeś, to znaczy, że nie śledziłeś aż tak często wcześniej, ale on nie jest nowy i ja dalej będę go pielęgnował. >> No to dobra, no to Adobierzemy Adobi. No to weźmy na warsztat jeden z ostatnich tweetów czy postów na LinkedInę. Wrzucasz wszędzie. >> Wszędzie wrzucam te same, więc >> okej. No to wybierzcie sobie gdzie. Tak. >> Wybierzcie sobie ma. Dokładnie >> Adobe. Mhm. Nie mam >> cena. Okej, ale pojawił się tweet pokazujący piękne, piękną dynamikę wzrostów wyników finansowych. >> Tak, tam przychody były bodajże przychodów. Tak jest. >> I z tego tytułu mamy przepiękny zjazd cenowy. >> No to teraz pytanie moje jest takie, bo to jest reprezentant SAS, nie SAS, >> ale nie mój ulubiony, nie taki, którego bym dodał do portfela. No, no dobrze. I teraz zmierzam do tego, że ostatnio mówiłeś o tym, że wchodzisz bardzo mocno w SAS, że standardowo kto nie kto nie wszedł, no to na tym straci. Jasna sprawa. Natomiast czy nie martwisz się, że nawet jeżeli te SASy będą w stanie przetrwać w większości przypadków, im większy, tym pewnie tym łatwiej przetrwa, bo tych procesów, żeby to AI ogarnęło i zbudowało alternatywę, no to powiedzmy sobie jasno, to jeszcze nie ten, nie ten moment, że będzie spadała marżowość, będzie presja taka produktowa na obniżanie cen i o ile te firmy przetrwają, o tyle nie będą w stanie generować takich wyników po jakich jakich oczekiwałby od nich rynek. Nie, >> ja nawet się spodziewam, że im marże spadną. To jest jakby moje domyślne założenie, że marże im spadną. Nie wiadomo o ile. Jasne. No nie będziemy tu spekulować, czy spadną o 5, 6, 7%, 15. No jakby tu trochę będziemy strzelać w ciemno, ale spodziewam się, że AI doprowadzi do tego, może jeszcze nie na tym etapie, że marże SASów tych największych pospadają. Tylko, że yyy jednocześnie spadek marży nie musi oznaczać pogorszenia wyników. Jeśli odpowiednio mocno zrekompensujesz spadek marży wzrostem wolumenu, no to dalej jest okej. >> Tak, tylko że to będzie powodowało, że więcej graczy z danego segmentu będzie odpadało, no bo będzie większa rywalizacja o te same osoby. No mam na myśli na przykład nagle nie pojawi nam się trzykrotnie więcej montażystów, którzy będą potrzebowali softu do montowania, nie? >> Aha. Chociaż montażysta to był zły przykład, boowo to może być okej. Czy się nie pojawi dużo więcej montażystów. >> Montażysta był złym przykładem. Ale o co ci chodzi? Idea jest taka w Sasach, przynajmniej według mnie, że ogólnie panująca narracja, która teraz dalej obowiązuje na rynku jest taka, że jeśli AI rozwinie się wystarczająco mocno, to SASy nie będą aż tak potrzebne, bo każdy sobie będzie mógł zrobić jakiegoś dedykowanego SASA. jakby upraszczając ten schemat logiczny. Tego się mniej więcej rynek spodziewa. Rynek to wycenił. Ja się częściowo z tą narracją zgadzam, tylko że myślę, że ona dotyczy tych małych SASów, tych wiesz tych dedykowanych SASów pod jakieś konkretne rozwiązania >> typu Mondaycom, nie jest taki SAS, typu jakieś SASy dedykowane na przykład pod project management, nie Asana na przykład, to >> jeśli masz dedykowane rozwiązanie SAS to faktycznie AI doprowadzić może do tego, że Te wielkie SASy, te wielkie konglomeraty, Service Now, SAP, Sales Force łatwiej wdrożą tego typu dedykowane mini rozwiązania w ramach swojego pakietu. I ja nie odważyłbym się ładować teraz masy środków w takie małe dedykowane SASy. Nie mam, nie mam takich w portfelu, bo ale i tak robisz stock picking. To nie jest ekspozycja na ETF sektorowy. Y, no nie, ale to teoretycznie można by sobie wziąć ETF sektorowy na SASy. No tak naprawdę tam byłby Microsoft jako pierwszy i jakiś dodatek właśnie serwis nałat pewnie jeszcze The Supa albo Sales Forcea i miałbyś pokryte z 45% całego tego ETFa. Ja sobie wybrałem kilka SASów dużych, co do których myślę, że AI doprowadzi do tego, że one jeśli potracą trochę marży, to nadrobią tą marżę wzrostem wolumenu, chociażby przez to, że będą w stanie podpinać pod swoje rozwiązania te wszystkie rozwiązania z tych mikrosasików, >> co które faktycznie mogą mieć problem i upaść. Więc to nie jest tak, że jestem >> byczo nastawiony do całego koszyka SAS wszelakich. Okej, >> jestem byczo nastawiony do wielkich SASów, bo trochę mam przeświadczenie, że ten AI sprawi, że duży będzie w stanie stać się większym. >> Tak, tak jak gdyby zgadzam się z tą tezą. Natomiast ostatnio rozmawialiśmy na tym naszym ostatniej masterclasie, to było listopad był bodajże, dyskutowaliśmy o o tym, że bańki nie ma. No bo popatrzmy chociażby na wyniki Nvidii, jak piękne one, jak pięknie one rosną. Ale czy to nie jest tak, że my na siłę patrzymy na tą Nvidię? mówiąc: "Popatrzcie, przecież tu bańki nie ma. Patrz ile oni sprzedają swoich rozwiązań, więc wyniki finansowe mają fenomenalne, ale to tak samo jak w Gorce złota patrzylibyśmy na firmę, która wydobywa, która sprzedaje łopatę, więc ona musi mieć dobre wyniki i tam fundamentalnie te wyceny nie będą krzyczały, że uwaga jest turbo drogo. Natomiast zmierzam do tego, że każdy kolejny bilion wrzucony w infrastrukturę typowo związaną ze sztuczną inteligencją, bo wydaje mi się, że my w tą stronę poniekąd zmierzamy, przestanie być tak efektywny jak poprzedni bilion. >> To widzisz, no ja się z tym na przykład fundamentalnie rozumiem ten pogląd, >> ale się z nim fundamentalnie nie zgadzam. >> Okej. Myślę, że będzie kompletnie odwrotnie, że każdy kolejny, no idźmy po ekstremalnej skali, bilion na tym etapie będzie generował jeszcze większy wzrost produktywności w przyszłości. Kiedyś ta hipoteza i ten pogląd, który teraz mam, pewnie zacznie się zmieniać, no bo zawsze dojdziesz do jakiegoś momentu krańcowego, w którymś momencie on wystąpi. >> Oczywiście >> i rozumiem ludzi, którzy mogą twierdzić, nie wiem czy to jest twój pogląd, czy po prostu reprezentujesz jakby idei. Rozumiem ten pogląd, że ktoś się boi, że to już jest teraz, że to może jest już ten moment, >> ale ja się z nim nie zgadzam. No to będzie ten moment, kiedy faktycznie będziemy mogli powiedzieć, że okej, adopcja rozwiązań AIowych jest ekstremalnie szeroka w gospodarce i faktycznie każdy sektor już z tego korzysta, już odnotował wzrosty produktywności istotne z tego tytułu i w sumież myślimy, że jesteśmy gdzieś w tym peak moment, że to już nie ma sensu, żeby to dalej rozwijać. Ale na razie jesteśmy w świecie, w którym i rozwój samego AI i adopcja samego AI nie zmieniła się w liniową. Ona jest wykładnicza. Dalej nie wiem gdzie jesteśmy na tej kresce wykładniczej adopcji >> ani tym bardziej możliwości, ale no jakby śmiem wątpić, że jesteśmy tu, gdzie zaraz zaczniemy się wypłaszczać, przejść przechodzić w jakiś logarytm. Myślę, że my jesteśmy gdzieś tu na tym etapie zawijającym dopiero w górę i ja się mogę mylić. Jasne. Jakby no nie jestem specem od kodowania i tak dalej. >> Chyba wszyscy wiemy, że potrafisz się mylić.Wa, Prawda, to prawda, ale to rzadko. To jak wiesz, chodzi o to, że czasem trzeba się pomylić, żeby ludzie mogli o czymś pisać, bo jest tylko po to robione. >> Ale powiem ci, że to jest bardzo dobre prepatu mobile. Bo jak powiesz o tym, że żeby zainwestować w jakąś spółkę, która później spadnie o 70%, to siłą rzeczy masz wyświetlenia na tym odcinku po tych spadkach i pieniądz się kręci jak gdyby, nie? Gorzej mają ci, żeby ci, którzy oglądają, żeby uśredniać, nie? To niech nie łatują wszystko w jedną spółkę. Niech nie będą miękkis szonami bez pomysłu. Ale wracając do tego, czekaj, bo mi uciekła myśl, było eksponencjalny eksponencjalny wzrost i wypłaszczamy, że już możliwe, że wychodzimy jeszcze. >> A że to nie jest tylko mój pogląd, że ja się, że ja się mogę mylić, co się rzadko zdarza, ale jakby czasem się czasem się zdarzy z tego powodu, co powiedziałeś. To jest też pogląd ludzi, którzy są za to bezpośrednio odpowiedzialnymi. No ja wiem, że można wychodzić z założenia, że Jensen Huang i cała ta tam wierchuszka od półprzewodników to kłamie, bo zależy im na wzroście wartości akcji. Niekoniecznie muszą kłamać. To jak gdyby nie wchodźmy w takie teorie. To nie mamy aż nie mamy aż takiego widza, wiesz? >> To nie ten kanał. >> Nie, nie ten kanał. No dobra, to ja, bo ja się spotkałem z tym, że ktoś zarzuca, że oni kłamią, bo przecież taki jest cel, że by kurs akcji rósł. No bo ja nie sądzę, że kłamią i nie sądzę, że się mylą, bo wiedzą na ten temat 10 razy więcej niż my. Być może nawet 100 razy więcej niż my i 1000 razy więcej niż niż inne osoby. Jeśli oni wychodzą i mówią: "Kurde, ludzie dalej kupują wszystko. Mamy zapchane moce produkcyjne na x lat do przodu. Jedyne co możemy zrobić to zbudować trochę fabryk, żeby robić tego jeszcze więcej. No to to nie jest ten picking moment jeszcze. I tak jak się wtedy spotykaliśmy chyba w listopadzie to chyba cena Nvidia na giełdzie była podobna. Nie wiem tam od 9000 jest flat, więc to tam czy była trzy dolce wyżej, czy trzy niżej. Mała różnica była podobna. To była cena. No minęło ctery miesiące, pić miesięcy. Wycena jest naturalnie już niższa no bo jest jeszcze taniej, bo wyniki się poprawiły. >> Ale zmieniła się, zmienił się ogląd właśnie między innymi na SASy, że AI zaczyna zabijać, nie? No tak, ale to widzisz oczywiście. >> Patrz jaki, patrz jaka to jest niespójność rynkowa. No nie możesz z jednej strony jako rynek twierdzić, że AI jest tak świetne, że zabije wszystkie SASy i >> udupiać wycenę SAS. Jednocześnie udupiać wycenę tych, którzy tworzą AI. >> Czemu nie? Czemu nie? Jak to się właśnie dzieje? Jak patrzysz na Nasdaka pojedyncze komponenty, no to masz rozstrzał i zmienność jest tak olbrzymia. >> Wiesz, ale to to się dzieje. Jakby ja wiem, że to się dzieje i no okej, to się może dziać, ale jednocześnie to generuje kolosalne rynkowe okazje, bo musisz ta sytuacja nie może się utrzymać w nieskończoność, no bo ta sytuacja jest ze sobą sprzeczna. Nie możesz jednocześnie w długim terminie wyceniać tego, że AI jest tak świetne, że zabije wszystko inne i zakładać, że AI jest tak świetne, że nie powinni rosnąć producenci i dostawcy. A >> no nie, bo pytanie jak jaką metrykę robimy. Nie możemy oceniać każdego biznesu. No bo tak jak powiedziałeś, okej, producenci, półprzewodniki i tak dalej, osobno, SASy osobno i tutaj też musimy znowu rozdzielać. I ta rozpiętość, ta wahań, moim zdaniem, ona jest tutaj bardzo dobrze uzasadniona. >> Ale gdzie jest ta rozpiętość? Jak nie rośnie ani półprzewodnik od >> Półprzewodnik nie rośnie. Półprzewodnik aktualnie nie rośnie, dlatego że pojawił się niepokój dotyczący tego, czy te nakłady na infrastrukturę w ogóle przyniosą korzyść. No bo mamy przewidywania dotyczące chociażby spadku marżowości i o tym, że o tego klienta więcej będzie musiało walczyć. Ale głównym klientem półprzewodników nie są Sasy obecnie, są AI laby. No to AI Laby, jeśli zakładamy, że AI jest tak świetne, że zniszczy Sasy, no to ktoś na tym zarobi. Zarobią AI Laby. >> No ale tak. Na czym one rosły? Rosły na tym. To jest ten słynny wykres przyszłych przepływów pieniężnych. >> Amazon, Oracle, tam już dawno jest na ujemnym cash flow, >> że wszystko zostanie wydane, >> że wszystko jest wydawane, olbrzymie kwoty. Tak. Mhm. >> I jak gdyby to już popłynęło do tych firm, to jest już zdyskontowane i teraz jesteśmy na etapie okej, pokażcie nam co dalej. Pokażcie nam w kolejnych kwartałach, czy te słupki na infrastrukturę, czy się nawet nie tyle, czy się zwraca, czy zwiększacie dalej te nakłady, czy to jest ten poziom nakładów, na którym się zatrzymujecie. Wiesz co, do czego zmierzam? że jeżeli były bardzo potężna dynamika wzrostu wydatków na infrastrukturę planowana, tak to teraz pytanie, czy kolejny słupek w kolejnym roku on rzeczywiście jest w stanie być jeszcze wyżej niż te poprzednie, nie? I z tej perspektywy mamy to wypłaszczało. >> Uważam, że jest w stanie bić jeszcze wyżej. >> Okej, >> że to nie jest moment pik kapexu big techów na na AI wszystko, co z tym związane. >> No dobrze, wierzysz, nie mówię o cykliczności Bitcoina. Czy wierzysz generalnie w cykliczność rynkową? Tak i nie, bo cykl prezydencki, który mówi: "Poczekajmy do mittermów wrzesień, październik, dopiero zakupy." >> Wiesz co, jakby nie wierzę w cykliczność jaką, może inaczej nie wierzę w cykliczność jakąkolwiek, że to ona determinuje ruch na rynku. Wierzę bardziej w to, że pewne elementy wpływają na to, czy kapitał płynie bardziej, mocniej czy wolniej w danym okresie, >> ale nie jesteśmy w stanie zidentyfikować, czy to dany element wprost za to odpowiada. >> Nie, no oczywiście ja nie mówię o tym, że wiesz, piątek 13, trzeciego miesiąca, czwartego roku, to nie o to mi chodzi, nie? I historia pokazuje, że ja wiem, znam te wszystkie wykresy cykliczności, że tam drugi rok prezydencki to ogólnie tam Kicha, trzeci to Bajlando i tak dalej i tak dalej. Albo te mittermowe, że najgorszy rok to >> fundamentalnie ma to swoje podłoże. >> Logicznie da się to uzasadnić, nie? W sensie jasne, ale nie da się trochę za bardzo podejmować na bazie tego decyzji, bo każda ta ścieżka, która jest narysowana w tym wykresiku jest ścieżką uśrednioną. Każda. Każda jedna. >> No ale w większości przypadków tak naprawdę portfelem osób, które inwestują, ja mam takie wrażenie, że oczywiście mamy cały czas fanów stock pickingu, ale bardzo dużo osób przez to, że wskakuje też w pasywne tematy, po prostu fundusze. No siłą rzeczy ja wiem, że mówisz uśrednianie się czasowo przez tyle i tyle lat, ale tutaj też większość osób chce być po prostu przeciętnym inwestorem. Nie chcę. Spoko. No nie ma w tym nic złego. No to >> no to dla nich takie momenty, dla nich takie momenty na przykład poczekania, bo statystycznie coś dawało przewagę, a coś nie. No to to ja odbiję ten argument i powiem, że statystycznie regularne uśrednianie kupując co miesiąc na indeksie, jak abstrahując od indywidualnych spółek daje najlepsze efekty. >> Tak. No to tu więc jeśli tak, >> no to dlaczego nie postawisz tego ponad cykliczność prezydencką albo ponad, >> nie wiem, no cykliczność roczną, tak? gdzie tam akurat średnio wychodzi, że chyba dołki są w marcu. A coś coś takiego tam wychodziło z cyklności z cykliczności rocznej dla S&P 500 ogółem. Skoro i tak nie wiadomo czy ten dołek będzie faktycznie w marcu, czy może tym w tym roku jednak w kwietniu, na uśredniając tak wyjdzie w marcu, no to postaw na cykliczność, która na pewno, na statystykę, która na pewno funkcjonuje, czyli uśredniaj sobie co miesiąc kupując ten indeks. Nie zwracaj na nic uwagi. No to jest na dobrą sprawę najbardziej efektywna strategia inwestycyjna dla ludzi, którzy chcą inwestować w indeks >> i nie bardzo się przejmować tym, co się dzieje na świecie. No nie znam lepszej. To zawsze zadziała. Bo czemu tego nie robić? >> Nie, dla przeciętnej osoby jak najbardziej. Ja tutaj bardziej zmierzam, zmierzam do timingu. No bo skoro jak dla ciebie to jest ten moment, gdzie SASy są wyceniane, są niedowartościowane i tam się tworzą rynkowe okazje, a wiadomym jest, że jak coś jest stanie, to nie jest tanie bez przyczyny najczęściej i potrafi być tanie bardzo długi czas. Dlatego po pierwsze nie powinniśmy od razu wchodzić całą docelową kwotę w taką pozycję, tylko trzeba trzeba dokonywać tak zwanego uśredniania i tu najczęściej po prostu dokładać dokładać coraz mniejszym. >> Widzisz, dlatego ja jestem fanem strategii, nie dla siebie co prawda, ale ogólnie dla ludzi core satellite. Tak, no nie wiem, wybierz sobie konkretny konkretną ekspozycję na szeroki rynek. inwestuj sobie w ten szeroki rynek i tylko segmenty swojego portfela, no nie wiem, w zależności od tego jakie ryzyko akceptujesz. 20% 30% 40% twojego portfela albo 5% jak jesteś tym jakby gościem który jest miękkizonem boi się większego ryzyka i spoko, możesz się bać większego ryzyka to weź te 5% z twojego portfela i to nimi żongluj na te tematy w stylu to chyba jest niedowartościowane albo to chyba jest przewartościowane. Tutaj dochodzimy, no bo tutaj dochodzimy do takich bardzo ważnych wniosków z perspektywy nawet umiejętności obserwowania twoich wpisów, bo ja wiem jak to nie tak to po pierwsze i to jest niemożliwe, powiedzmy sobie jasno. Natomiast >> a ja widziałem wszystkie, więc to jest niemożliwe. >> Jeszcze widziałeś wszystkie. To jak to będzie wyglądało w przyszłości, nie jesteśmy tego pewni. A ja na pewno nie jestem tego pewny, jak to będzie wyglądało. Natomiast mi chodzi o to, że ludzie bardzo często oceniają zeroedynkowo, wiesz, potrafią wypominać mi jakąś analizę sprzed dwóch lat i jak tam idzie mi to trzymanie, gdzie wiadomym jest, że czegoś nie ma. Dawno tego nie masz na przykład w portfelu albo coś innego musiałeś wymyślić. W międzyczasie potrzebowałeś kasy, przerzuciłeś to jakoś inaczej i jak gdyby nie nie komunikowałeś tego. No bo to jest i tu zmierzam do ważnej ważnego elementu odnośnie finluencerów i całej tej przestrzeni, która zaczęła coraz mocniej tak pukać w stronę rekomendacji, że to nie jest rekomendacja wiadomo, bo to nie jest do oznaczonej do konkretnej osoby, nie znamy jej stanu majątkowego i tak dalej, więc to nie ma takiego podłoża rekomendacji, ale KNF podobno ostatnio coraz mocniej się przygląda tym takim wszystkim praktykom, wiesz, trzy typy na trzy tygodnie albo to jest fajny podmiot, zobaczcie Ja wszedłem, dzielę się tym z wami, bo to są informacje cenotwórcze. >> To wiesz co, nie obawiasz się, że ci biznes się skończy w tą stronę wszedł niespecjal. Akurat ja się tego obawiam niespecjalnie, bo jak będzie taka potrzeba, to mamy w zespole i doradców inwestycyjnych tych z licencją i maklerów z licencją sam mam i gości z CFAem, które akurat tam niewiele w tym wypadku daje, ale jakby co to szybciej można zrobić doradcę dzięki temu. Więc akurat ja się tego nie obawiam. Ja nawet bym sobie życzył, żeby tak było, bo to mi wytnie całą inną konkurencję. M ja się tego nie muszę obawiać. Y, ale faktycznie ta branża trochę w dużym stopniu na barkach takich młodych y juurnych, którzy chcą się tam szybko przebić, zaczęła się trochę przeradzać w coś takiego. Czy ty, >> no wiesz, jak właśnie jak patrzę na Tiktoka, wiesz, trzy spółki jak zarobią na Iranie, >> ale na TikToku to jest najczęstsze chyba i na Insta. Tak mi się tam, tam mi się rzucało to najbardziej w oczy. Nie widziałem jeszcze na YouTubie stricte takich, znaczy widziałem, ale dużo mniej. Tam jest zdecydowanie niższa jakość y materiałów y >> na TikToku i na na Insta. Tak, tak. No jest wiadomo większy dynamizm, musi tam się coś dziać i dla oka ja się tego nie boję. Ja bym sobie tego nawet życzył, żeby ktoś zaczął jakoś nakładać pewne filtry niezbędne do znaczy nie chcę tego ucinać, nie chcę blokować komuś możliwości wypowiadania się na temat tego, czy on sądzi, że coś wzrośnie, czy spadnie. By luz. Jak tak sądzisz, chcesz o tym powiedzieć, powiedz sobie, ale niech to spełnia przynajmniej jakiekolwiek elementarne wymagania, czyli powiedz dlaczego albo co się musi stać, żeby to się zrealizowało i tak dalej i tak dalej. Czy ludzie tego nie robią? >> A ty się do tego stosujesz? >> No >> kurde, >> ale nie w każdym tweecie. Wiesz co, ale nie każdy tweet możesz, jeśli ktoś traktuje, >> mówimy o bardzo formy, krótkiej formie, ja wiem, ja, ale wiesz, nie, to jest, to jest ważne, to jest ważny temat, bo jeśli ktoś traktuje tweet w stylu, zdarzały się takie przypadki, gdzie ja znalazłem jakąś ciekawą spółkę i napisałem tweeta w stylu: "No kurde, ciekawa spółka, nie, ciekawy biznes, fajnie działa" >> i są ludzie, którzy potrafią utożsamić to z zajęciem pozycji na spółce, że nie, że ja to zrobiłem, to że oni powinni to zrobić. No to z tym nic trochę nie zrobimy i ty też z tym nic nie zrobisz, jeśli ktoś teraz po tym materiale uzna, że szort na ropę, >> bo o tym gadali >> i było mówione, że ropa w długim terminie nie może być stabilnie stabilnie >> albo będą a oni gadają o szorcie, to longi władujemy, bo to jest >> to na to nie mamy żadnego wpływu, ale jeśli faktycznie usiądziemy >> i pogadamy o tym, dlaczego nie wiem, uważamy, że te taki i taki SAS powinien rosnąć, to jasne, możemy się pomylić. rzadko, bo rzadko, ale możemy się pomylić, albo możemy, albo możemy mieć rację. No ale to niech to będzie jakaś, jakiś przyczynek i pobudek do tego, że ktoś faktycznie podejmie jakąś decyzję inwestycyjną i nie wiem, czy możemy coś innego z tym zrobić tak na dobrą sprawę. No każdy musi być świadomy tego, że sam podejmuje jakąś decyzję. Wiem, że każdy lubi outsourceować odpowiedzialność. >> No tylko, że to nie tędy droga. No to nie >> jeżeli chodzi o skuteczne inwestowanie, to to jak najbardziej. Popatrzmy na takie ekstremalne sytuacje z ostatnich miesięcy, bo mieliśmy przepiękną sytuację na srebrze, na złote. Ja sam mówiłem o tym, żeby nie kupować srebra, nie kupować złota, bo z perspektywy zysku do ryzyka to naprawdę to nie jest ten moment, kiedy powinno się powiększać pozycję. Ale jeżeli ktoś ma pozycję, to nie widzę powodu, dla którego miałby sprzedawać, no bo ciężko powiedzieć, kiedy ten ten etap się skończy. Dokładnie. mieliśmy wystrzał w przypadku ropy. Tam wszędzie już widać, że emocje oklapły. Taki wystarczający wpierdziel rynkowy został spuszczony tym wszystkim, którzy mówili, że pod kątem fundamentalnym, no to wiadomo, tego brakuje, tamtego brakuje, zapotrzebowanie jest tak mocne. Tak naprawdę jak patrzymy na wolumen, na to kto kupował to kupowali spekulanci i inwestorzy licząc na to, że po prostu cena będzie, że będzie rosła dalej, ale historia wiem jak, wiemy jak wyglądała. Czy widzisz gdzieś podobny schemat, który może się pojawić? No to na pewno nie jest miedź. Produkty rolne z perspektywy nawozów tam mówi się o tym, że jest ewentualnie szansa w dłuższym terminie, no bo ceny ich muszą rosnąć tam może prędzej. Nie >> widziałem to na srebrze i na złocie. I to był najlepszy przykład tego w ciągu ostatnich trzech, czterech miesięcy. Jak teraz patrzę na rynek, >> nie widziałem za bardzo takiego elementu bardzo >> FOMO, >> bo na Srebrze i na złocie zrobiło się FOMO w pewnym momencie i którego teraz już faktycznie zaczęło zaczęło osiadać i oklapywać. Jakby się ktoś uparł, to może byłby w stanie pod to podciągnąć segment pamięci, czyli te nawet nie przewodniki, tylko te wszystkie sandiski >> i to głównie ten segment pamięci starej daty. Nie mówię tu o mikronie, nie mówię o ASML-u, nie mówię o SK HXI, tylko właśnie o tych sandiskach czy chyba Western Digital tam też wywaliło jakoś jakoś w kosmos. No to jest ten sektor pamięci starej daty. Tam nawet insiderzy średnio wierzą w to, że to ma szansę się utrzymać. Oni sprzedawali te akcje już miesiąc wcześniej i pół roku wcześniej. Sandisk to chyba nawet rok z hakiem wcześniej prezes sprzedawał akcje i był zadowolony z tego, że je sprzedawał. Teraz pewnie byłby zadowolony trochę bardziej. Więc ewentualnie tam można by czegoś takiego szukać, ale to też jest o tyle trudne, że znowu bardzo bardzo filtrujesz konkretną spółkę. No czy akurat ona jest przewartościowana, czy nie. W kontekście sektora to tak jak to było na Srebrze i na złocie to ja nie widzę czegoś takiego. Nie ma tego na technologii, nie ma tego na indeksach, nie ma tego na indeksach branżowych też tego kurde nie ma. Może ewentualnie, chociaż strasznie nie lubię tego, na consumer Staples w Stanach, na tych tam jest drogo, >> wmartach, >> tam jest bardzo drogo. Cisco tam nie Sisok Kowsko, przepraszam. Tak, tak, tak. No >> kurde no Walmart na tam jest chyba forward PDE 50 teraz serio za tam nawet nie ma dywidend do wypłacania już. Jeszcze rozumiem jak ktoś to kupował te 5 lat temu, kiedy faktycznie te yiildy z dividend tam były na tyle duże, że lepiej było mieć to niż obligacje USA. No ale teraz jak masz obligacje USA yildujące ci na 5% ileś tam 4,5 pi wszystko jedno >> versus dividendi na Walmarte przy tej cenie chyba 1% albo mniej niż jeden. Po co ci ten Walmart? >> Jakby tam nie ma FOMO, nie? tam jak gdyby nie ma y, >> że tam jest, to jest paradoks, że tam nie ma FOMO kursowego, ale jest FOMO wycenowe jakby i ale tylko problem jest taki, że tam jest FOMO wycenowe od nie wiem od chyba pięciu lat albo sześciu lat. >> To wygląda tak jakby był zabetonowany akcjonariat, nikt się tego nie pozbywa, >> jakby to było zawsze w jakichś portfelach, jakby to była taka ostatnia przystań, w której kapitał, który musi być na rynku akcji, bo się nie opłaca wyjść z rynku akcji albo nie może wyjść z rynku akcji z różnych powodów. To jak to się znak z rynkiem akcji to oni cyk do Walmartu albo do Kostko. No to jeśli tak faktycznie jest to ciężko wskazać moment przesilenia. On może nigdy nie nadejść tak naprawdę. >> Ja osobiście nigdy w życiu Walmarta po takiej wycenie do portfela nie dodam. >> Może, >> może będę tego żałował. Może będę tego żałował. No i co stoi na przeszkodzie, żeby Walmart miał wycenę Forward PDS 100? Nic nie stoi na przeszkodzie. No odpowiednio dużo kapitału i będzie miał i 500 wyceny. Ale ja się tego nie dotknę. No bo kurde to nie rośnie. No to nie rośnie na biznesie. Nie mogę tego dodać. Będzie sprzeczne z moim mentalem. >> W 2022 pojawił się taki bardzo ciekawy koncept. Tak naprawdę my go co jakiś czas przerabiamy, czyli tak zwana dywersyfikacja geograficzna, wiesz, żeby mieć taki portfel, miód, cud, odporny na te wszystkie zawirowania, na to, co się dzieje w Zatoce perskiej, na to, co się dzieje na Ukrainie, to, co się dzieje, nie wiem, jakieś wojny, wojenki w Afryce, cokolwiek, whatever, nie? Pojawiła się bardzo mocna moda na to, żeby właśnie tak celować i i te filmy bardzo mocno trendowały na YouTubie, że ktoś tam wyskakiwał. Okej, patrzcie Argentyna, nie tam patrzcie. Czy zwróciłeś uwagę na Indię? Nie, >> ty ostatnio patrzcie Brazylia. No nie tak ostatnio już troszeczkę wcześniej. >> Ja byłem w tym spójny od dawna, więc to teraz jak to z tą dywersyfikacją geograficzną jest? Czy jest sens wychylać głowę poza swoje własne podwórko, gdzie mamy tak naprawdę nasze własne podwórko? To powiedzmy sobie jasno, to są polskie akcje i amerykańskie akcje, bo to jest nasze podwórko. Podwórko jest też Ameryką. To prawda, >> bo to tak to wygląda z naszej poj. >> Ale rozumiem, że Europę też łapiesz pod ten pod ten zachodni świat to jest nasze podwórko i tyle. Czy warto tak? Czy to jest trzy razy trudniejsze niż jakby nasze podwórko? No tak. No i i chyba będzie >> dalej trzy razy trudniejsze. Dlatego ja nie wiem, czy większość ludzi powinna się łapać pod selekcjonowanie regionów poza naszym podwórkiem inaczej niż po prostu dokładając sobie kawałek Emerging Markets jako szeroko rozumianego koszyka. To jest bezpieczniejsze w tym Emerging Markets w szeroko rozumianym koszyku. Masz i zbiorczy Latam, masz i Chiny, masz tam trochę z tej z tej Azji południowo-wschodniej rynków, trochę Japonii też, bo zakładam, że Japonia nie jest w naszym kręgu jakby >> poznawczym, więc masz tam to od razu rozbite. >> No i spoko, to ci powinno jakoś ten portfel dywersyfikować, jeśli chcesz się bawić w konkretne regiony, selekcjonując, że no był okres, w którym świetnie było wejść w Koreę. No to jakby były Bajlando. Był okres, w którym świetnie było wejść w Argentynę. Też byłoby. Blando. >> Ja wiem tylko że porównałeś dwa rynki, które są ze sobą totalnie Argentyna, Korea. Korea jak popatrzymy na strukturę rynku toj bliżej do duńskiego rynku. No właśnie. Więc to jest takie >> naciągane ciutkę, nie? No bo ile było artykułów o Korei Południowej mówiących: "Wow, ale tam mamy hossęową", nie? No >> jak się patrzyło na indeksy, no to są tylko dwie spółki, które ciągnęły cały indeks i ten kapitał sobie tam ładnie płynął. Więc wiesz, to to cóż z tego, że to są akurat dwie spółki. No >> no bo z wiesz Argentynie nie ma takiej takiej y no no nie no nie ma jakby jednej spółki która czy dwóch czy trzech nie ma nie ma takie >> znaczy >> takiej koncentracji szukałem słowa >> ale znalazłem szuf udało się >> zmęciłem się powiem c >> widziałem że aż struga potu poleciał chodzi mi o to że wchodzenie w indywidualne regiony geograficzne inne niż nasze podwórko jest wartościowe i daje dużo zarobić. Problem w tym, że wymaga o wiele głębszego zrozumienia, dlaczego to podwórko ma akurat rosnąć w danym momencie. I większość ludzi nie jest w stanie według mnie tego poogarniać, nawet nie przez problemy tego, że nie są w stanie tego zrozumieć, tylko nie zajmują się tym. No nie mają na to czasu, nie chcą tego robić, więc niech oni się trzymają swojego podwórka. Ale znowu w ramach tego core satellite weź sobie te, jeśli chcesz, te 5% portfela i próbuj na tych różnych segmentach i sektorach coś zrobić. Da się coś wyłapać. No dużo osób słucha nas z kapitałem do 100 000 zł, >> to wtedy to nie ma sensu. No wtedy to nie ma sensu. >> Właśnie dlatego ja tutaj chciałem dać ogląd na sytuację. Jak nie masz kapitału w miarę dużego typu no nie wiem, no bańka w górę to też nie jest jakieś nie wiadomo ile, nie? to wtedy to nie ma sensu, bo czas poświęcony na potencjalny zysk, który z tego osiągniesz, jeśli mówimy o 5, 10% >> chyba, że nagrywasz wideo, >> chyba, >> bo wtedy to się może zwrócić. Tak, >> chyba nagrywasz wideo, to się może zwrócić, ale mówisz, ja byłem byczo nastawiony w pewnym momencie na Koreę, za szybko wyszedłem. Spoko, no nie doceniłem tego, że tamte SK Hixy będą w stanie tam lepiej za szybko wyjść. >> To prawda. Nawet są różne przypadki, których niektóre niektórych której bardzo żałuję, ale ale padają. No >> co zrobisz? >> Jak jak na wojnie. No >> specjalnie tu jest taki stół zrobion >> zrobiony. Był moment, w którym bardzo dobrze było mieć jakąś ekspozycję na Argentynę. No ale to wynikało z konkretnego czynnika geopolitycznego. Wybory w Argentynie. Trzeba było trochę kumać jakby jak te wybory mogą się potoczyć i co potencjalnie mogą zrobić. Teraz widzę taką potencjalną okazję w Brazylii przez znowu trochę geopolitykę Brazylii i widzę w jeszcze jednym sektorze, regionie w sumie, na których cholernie trudno uzyskać ekspozycję, bo można ją zrobić tylko ETFem. Nawet nie ma indywidualnych spółek, więc jest o tyle prościej, nie trzeba sobie wybierać tego. Arabia Saudyjska. >> Teraz, teraz bym szedł jakby w sektor, w segmenty dziwnych regionów. >> Szedłbym sobie w Brazylię i szedłbym sobie w Arabię Saudyjską. A czemu giełda w Telewivie? Ona ładnie rośnie cały czas. No tak, ale już dużo urosła i ja trochę nie kumam jakby za bardzo. >> Czy widzę powód wzrostu rating trochę geopolityczny. No jeśli wywalasz swojego potencjalnie największe zagrożenie z równania, lepiej wywalasz, gorzej wywalasz wszystko jedno, osłabiasz te największe zagrożenie zrównania, no to dostaniesz rating geopolityczny i trochę to wzrośnie i i faj jakby. Rozumiem to, ale sam rynek mnie jakoś nie przekonuje. >> No ale popatrzmy właśnie. Okej, tu jest ciekawy przypadek Argentyny. No bo Argentyna w momencie, kiedy pan Milei dosiadał tronu, powiedzmy, argentyńskiego i mówił, że ma plan, ma plan na to, jak to wszystko ma super mega dobrze hulać, no to teraz gospodarczo ta Argentyna pod kątem wskaźnikowym ten plan nie do końca, >> no nie domaga na razie. >> No nie domaga. Początek był obiecujący, był mocny. Mocne cięcia budżetowe. Tam się udawało tak robić bardzo mocno konserwatywnie, albo inaczej bliżej naszej prawicy, takiej mocnej, skrajnej, bo tak to tak to trzeba chyba nazwać, jak to wyglądało, ale się okazuje, że to nie tędy gospodarcza droga. >> Po prostu myślę, że się okazuje, że to nie jest nie jest i nie będzie takie szybkie. Rynek trochę zachłysnął się tym, że zmiany >> kuje narrację, nie? Tak, dokładnie. Duże zmiany. O, teraz się będzie działo. Y i na początku faktycznie się działo. No więc jeszcze bardziej się zachłysnął tą narracją. >> Potem nawet zaczął się przecież bać, że Milej straci y pewien segment w parlamencie. No i na tym spadał. Okazało się, że jednak nie stracił, więc znowu będzie wspaniale i znowu się zachłysnęliśmy. To było te czy też wielkie wybicie tam na Merwalu chyba. >> Kiedy były te wybory? w październiku tamtego tamtego roku. Zresztą wybicie na Merwalu było takie, że z minus chyba 20 czy 25 year to date, raptem wybiło się na plus 10 yyy year to date w dosłownie d trzy tygodnie. No a teraz jest znowu element kurde to chyba nie jest takie proste, nie? Że to to nie pójdzie tak szybko jak powinno pójść, ale no to jest ten problem z inwestowaniem w regiony trochę pod kątem geopolitycznym. No jakby musisz, >> ale generalnie z wszystkim, nie tylko, bo kwestia, kwestia sektorowa też tutaj jest idealnie, oddaje sytuację, bo powiedzmy sobie jasno, my musimy uwierzyć w opowieść, wejść timingowo, bo w >> momci, zanim inni to zrobią, >> w momencie kiedy spółka zaczyna dowozić wyniki, najczęściej jest już za późno, >> to już jest taki etap, >> asymetria już się skończyła wtedy. Dalej możesz na tym zarobić. No ale największa asymetria jest chwilę przed. To tak samo było za jajem. Przecież jak >> był czat GPT moment, to nie tak, że nie dało się zarobić od czata GPT Moment na Nvidia. >> No nie 222 dało się. No jakoś dało się, dało się zarobić bardzo dużo. No ale znowu zanim ludzie uwierzyli w czat GPT moment to minął zrok. Przecież po roku po tym jak Nvidia wzrosła te 100% to zawsze to było wtedy takie da to już tam po zabawie. No jak się okazuje, nie po zabawie. Więc największy asymetryczny moment jest wtedy, kiedy ludzie jeszcze nie wierzą. No i to jest chyba największa trudność w inwestowaniu aktywnym. Nie musisz uwierzyć zanim >> inni uwierzą i być świadomym tego, że jak się pomylisz to jeszcze w sumie się nic nie dzieje, dopóki nie postawiłeś Olina. >> Postawisz Olin i się pomylisz, >> no to >> oczywiście tutaj dochodzimy do zarządzania ryzykiem. Natomiast popatrzmy jeszcze, bo już czas nas zaczyna pomału gonić, tak żebyśmy domknęli klamrą, bo tutaj mówiłem o cykliczności nie bez przyczyny, no bo w listopadzie mamy wybory połówkowe. Donald Trump najprawdopodobniej je przegra. Pytanie w jakim stopniu. >> Zostawmy to, bo to jak gdyby wyboryś wiemy właśnie nie wiemy. >> Dlatego powiedziałem najprawdopodobniej. >> Może wyciągnie jakiegoś królika z kapelusza. No się >> jednego wyciągali, ale przeciwko niemu. Nie wiem, czy to cię ominęło czy nie, ale jeżeli cię nie ominęło, to już była tak był taki moment, ale w drugą stronę. >> Znam, znam przypadki walki o prezydenturę, gdzie też wyciągało wiele królików z KLUS. >> A i tak, a i tak to nic nie dawało potem i ktoś wygrywał. >> Piotrek, jeżeli chodzi o debiuty, bo ten rok może nam minąć pod kątem takich giga debiutów. No ja jestem strasznie podjarany. X >> SpaceX Antropic. Tu już mamy zapowiedź. Stół nie wytrzyma. >> Ja czuję, że już jest coraz ciężej. Podtrzymuje kolanem, żeby żeby nie walnął. >> Słusznie. >> No i mamy trzeci, który zostawia najwięcej do życzenia. Czat GBT aktualnie nie w tym roku, wydaje mi się. >> Czyli odpuszczą, bo to nie są dane fundamentalne, które mogliby pokazać, powiedzieć, y, jestem sam Altman, stworzyłem to cudo. Mhm. >> Bo teraz jak jak wyjdzie sam Altman, im powie: "Jestem sam Altman. Ubrałem fundusz na lupie, czy tam lód, jak tam się tam nazywało, trochę oszukałem po drodze, działałem nieetycznie. To jest moje dzieło." Tak. No Skam Alfman jest specyficznym specyficznym człowiekiem, ale na pewno bardzo efektywnym >> w tym co robi. Na pew pozycję co czekasz na wejście do indeksu tych spółek, bo innej opcji nie ma. Tak. No niestety tak. Nie w sensie, ale z tej trójki myślę, że Chat GPT nie zadebiutuje w tym roku. Open AI nie zadebiutuje w tym roku. >> Antropik może zadebiutować >> ma fenomenalne fenomenalny moment do tego, żeby wejść, nie ma świetne momentum do tego, żeby wejść na rynek. teraz zaczęli przecież zdobywać trochę rynek ten enterpriseowy szybciej niż niż Open AI. >> Dużo się o nich mówi, czyli mam wrażenie, że nie wiem jeszcze pół roku temu nikt nie wiedział w ogóle, że istnieje coś takiego jak Antropic i jego Cloud. No teraz jakby jest tylko Antropic Cloud Antropic Cloud lepszy niż Open AI. W ogóle >> w tych wszystkich AI labach to się regularnie i okresowo zmienia. Nie wiem czy jakby zauważyłeś. To nie jest tak, że jest ten. >> Tak. Był moment, w którym Gemini z z tą swoją turersją 3 >> zdobyło wszystko. >> Teraz szczerze mówiąc jak jest marzec i korzystam z Gemle to to jest trochę gówno teraz jakoś tak w ogóle nie nie widzę żadnej przewagi i wartości dodanej z tego. Widzę przewagę i wartość daną cloua w pewnych aspektach i GPT w pewnych aspektach. Jem jakoś tak ucichł i wydaje mi się, że to się po prostu okresowo zmienia. No teraz narracja jest taka, że Antropic jest najlepszy. Open AI jest oszustem, a Gemini jest taki sobie. >> Czyli okej, powiedzmy, to będzie troszeczkę to będzie rotowało, nie? >> Dziwne porównanie to będzie, nie? Ale to będzie troszeczkę tak pewnie patrząc z perspektywy przyszłości, tak jak troszeczkę podzielił się nam rynek platform streamingowych, nie? Każdy możesz mieć tu Netflixa, tu Disneya, do czegoś innego potrzebujesz, bo wyszedł serial na Amazonie, nie mówię o Władcy pierwszeń, to jest totalne gówno. I przeskakujesz sobie pomiędzy nimi, ale jak gdyby one wszystkie razem funkcjonują, bo ta, no nie nazwałbym tego symbiozą, ale taą sięą. Myślę, że tak będzie, ale Antropic ma najlepsze momentum do tego, żeby wejść na rynek. Znaczy jeśli nie wejdą na rynek w tym roku na tym hypie na Antropica, który jeszcze pewnie tam potrwa >> kilka miesięcy, mogą być >> czasu czegoś nowego, nie wiem, może akurat nie wiem kiedy jest nowa premiera GPT, ale pewnie jakoś w maju, chyba czerwcu coś takiego było było mówione. No ale to zanim się rozkręci i tak dalej, nie wiadomo czy będzie dobre, to Antropik jeśli nie zadebiutuje w tym roku, to będzie miał problem, bo potem narracja się zmieni w to. później prześcignąć ten słupek dynamiki wzrostu jaki był w tym roku. >> Będzie no niemalże niemożliwe. Oni mieli wzrosty z 1 miliarda na co najpierw było potem 10, teraz jest chyba już 219. To dosłownie się wydarzyło w trzy miesiące. My tutaj mówimy o tym, że to jest dobry moment na wejście, żeby akcjonariusze, aktualni właściciele po prostu upchali po bardzo dobrej cenie te akcje. To nie jest korzystne dla nas jak gdyby, bo to tak w sumie dyskutujemy o tym, że to jest ten moment czuję, że jest podjarka, ale jaramy się tym, że kupimy to za wyższe wyższą cenę. kupisz to za bardzo wysoką cenę, jeśli w ogóle będziesz, znaczy jeśli będziesz, jeśli zadebiutuję i będziesz chciał kupić, to na pewno kupisz to po bardzo wysokiej wycenie, która nie znaczy, że nie będzie mogła być wyższa. No to zawsze wycena może być. >> I tu dochodzimy do bardzo ważnej puęy, >> czyli musisz mieć pieniądze. Jesteśmy tutaj o tym, że rozmawiamy o pieniądzach. Musisz mieć pieniądze, żeby to się kręciło, żeby kupować drogie rzeczy, drogie spółki, żeby uśredniać w dół, jeżeli nie idzie. Ja zawsze powtarzam, jak ktoś mnie pyta, czemu akurat kupiłem tą spółkę tak drogo. >> Powtarzam, bo mnie stać. >> To wtedy >> mam nadzieję, że było cię stać, drogi widzu, wytrzymać z nami do końca tego tego odcinka. Piotr Tymcyk Dawid Augustyn. Pięknie dziękujemy. Piotrze. Dzięki za rozmowę. Hej, trzymajcie się.

Przewijanie do góry