Krypto Wiadomości 06.11.25 / 07.11.25 Dash, Zcash, LINK i YouTube – Totalny Wstrząs na Rynku! [Dash, Zcash, Chainlink]

Najważniejsze tematy:

Podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata kryptowalut z dnia 6-7 listopada 2025. Analizujemy wpływ regulacji na monety prywatności takie jak Dash i Zcash, które zanotowały znaczne wzrosty. Przyglądamy się problemom Chainlinka związanym z wyprzedażą tokenów przez wieloryby i potencjalnym spadkom cen. Omawiamy zaostrzenie zasad YouTube dotyczących treści związanych z hazardem i kryptowalutami, a także łagodzenie kursu przez Bank Anglii w kwestii regulacji stablecoinów w celu współpracy z USA. Sprawdzamy zaskakujący zwrot firmy Kango w stronę wydobycia Bitcoina i prognozy Samsona Moa dotyczące nadchodzącego megacyklu Bitcoina.

  • Monety prywatności: Dlaczego Dash i Zcash zyskały popularność
  • Chainlink (LINK): Presja spadkowa i prognozy cenowe
  • YouTube a Krypto/NFT: Nowe zasady dotyczące hazardu
  • Regulacje Stablecoinów: Współpraca UK i USA

Dowiedz się, co zrobić w przypadku utraty środków na giełdzie kryptowalut i jak CMT Digital inwestuje w przyszłość DeFi.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Prywatyzacja kryptowalut. Dlaczego dasz i skasz wybuchły? Chainlink pod presją. Co dalej z ceną link? YouTube zaostrza zasady. Co to oznacza dla krypto i NFT? Brytyjski bank centralny łagodzi kurs i szuka wspólnej linii z USA. Kango zwraca się ku Bitcoinowi. Zaskakujący zwrot w stronie górnictwa cyfrowego. Nadchodzi o megacykl. Samson Mo twierdzi, że prawdziwa hossa Bitcoina jeszcze nawet nie ruszyła. Gdy dochodzi do opróżnienia konta na giełdzie, oto co musisz wiedzieć i jak reagować. CMT Digital zamyka fundusz o wartości 136 milionów Dolarów i stawia na przyszłość Deffy. Zanim zaczniemy, witajcie na kanale Krypto Wiadomości Polska, miejscu, gdzie codziennie znajdziecie najświeższe i najważniejsze informacje ze świata kryptowalut. Statystyki pokazują, że już prawie połowa osób oglądających nasze materiały to nasi subskrybenci. Ogromne dzięki za zaufanie i wsparcie. A jeśli jeszcze nie subskrybujesz, koniecznie to zrób, żeby nie przegapić najważniejszych wiadomości i analiz. [Muzyka] [Muzyka] Prywatyzacja kryptowalut. Dlaczego DAS i SKZ wybuchły? Dashz i SKZ znów są na ustach całego rynku. W ciągu ostatnich dni oba projekty urosły o ponad 80%, a ich nagły rajd to nie przypadek. To efekt rosnącego zainteresowania ze strony dużych instytucji, coraz głośniejszej debaty o suwerenności finansowej oraz nieustannej presji regulatorów, która paradoksalnie tylko napędza uwagę inwestorów. W świecie kryptowalut monety prywatności pełnią wyjątkową rolę. Dla jednych są narzędziem wolności finansowej, dla innych problemem w obliczu rosnących wymogów zgodności z przepisami. A jednak kapitał znów płynie właśnie do nich. Dash i Scashz przyciągają zarówno inwestorów indywidualnych, jak i instytucjonalnych z kilku powodów. DAS posiada rozbudowaną sieć masterndeów, która od lat stanowi jego wizytówkę. Z kolei Scash rozwija zaawansowane, tak zwane transakcje zaszyfrowane, a ostatnie ulepszenia portfeli zwiększyły jego dostępność i użyteczność. Do tego dochodzi wyraźna aktywność dużych portfeli, tak zwanych wielorybów, które dokupują kolejne partie obu aktywów. Ten ruch odbija się szerokim echem na całym segmencie monet prywatności. Kapitalizacja tej części rynku wzrosła już do ponad 25 miliardów dolarów. Właśnie regulacje, szczególnie europejski nadchodzący zakaz dotyczący rozporządzenia w sprawie przeciwdziałania praniu pieniędzy sprawiają, że wielu traderów zaczyna traktować monety prywatności jako pewien rodzaj bezpiecznej przystani przed utratą anonimowości. Do debaty dołącza również środowisko krypto. Artur Hay, były dyrektor generalny BitMEX, stwierdził, że rozszerzenie zaszyfrowanej puli z CAS i odrodzona dyskusja o prywatności mogą być zapalnikiem do kolejnej dużej rotacji kapitału. Jak powiedział, nie ignorujcie słonia w pokoju. Historia pokazuje, że cykle wzrostowe monet prywatności często zbiegają się z momentami, gdy regulatorzy ogłaszają nowe przepisy. Dash i SKZ utrzymują jednak zaufanie wielu użytkowników. dzięki strategiom zgodności, które pozwalają im przetrwać zarówno presję rynku, jak i presję prawną. Jak to ujął znany trader Jacob CryptoBury, SK i dash wystrzeliły o ponad 80% ponieważ inwestorzy uciekają w stronę prywatności w czasie rosnących nacisków regulacyjnych. Wszystko wskazuje na to, że temat monet prywatności jeszcze długo nie zniknie z pierwszych stron kryptomediów, a to co widzimy dziś może być dopiero początkiem większego trendu. Kochani, dziś chcemy poprosić was o coś wyjątkowego. Nie dla nas, dla Anety. Kobiety o wielkim sercu, która przez całe życie pomagała innym, a teraz sama potrzebuje pomocy. Po ciężkim zawale i miesiącach śpiączki, Aneta rozpoczęła intensywną rehabilitację w klinice w Ujeździe. Dzięki odpowiedniej opiece oraz wsparciu rodziny i dobrych ludzi z dnia na dzień robi coraz większe postępy. Lekarze wierzą, że ma szansę odzyskać kontakt ze światem, ale koszt leczenia to ponad 30 000 zł miesięcznie. Dlatego prosimy was z całego serca pomóżcie Anecie kontynuować tę walkę. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla niej nadzieja na powrót do życia. Link do zbiórki znajdziecie w opisie filmu. Dziękujemy, że jesteście z nami. Chainlink pod presją. Co dalej z ceną link? Rynek Chainlink znalazł się w trudnym momencie. Masowe wyjścia wielorybów, czyli największych posiadaczy tokenów, stworzyły silną presję spadkową. W ostatnich dniach z ich portfeli zniknęło ponad półtora miliona tokenów link, co zepchnęło cenę poniżej istotnych poziomów wsparcia i otworzyło drogę do dalszych spadków. Według danych rynkowych liczba tokenów posiadanych przez największe adresy spadła z ponad 2,5 miliona do niespełna 2 milionów. Taka skala sprzedaży niemal zawsze zwiastuje słabość rynku. Anonimowi analitycy ostrzegają nawet przed krótkoterminowym ryzykiem spadków okolice przedziału od 12 do 13. jeżeli obecne wsparcia nie wytrzymają. Co ważne, zespół Chainlink, w tym dyrektor generalny Sergiej Nazarow oraz dyrektor technologiczny Steve nie odniósł się publicznie do tej sytuacji. Oficjalne kanały komunikacji skupiają się wyłącznie na nowych integracjach technologicznych i partnerstwach, a nie na bieżącej kondycji rynku. Rynek jednak reaguje dynamicznie. Wolumen obrotów wzrósł do niemal 2 miliardów dolarów, a cena przebiła w dół okolice 15 arów. Jeżeli token nie zdoła utrzymać kolejnego kluczowego poziomu, czyli rejonu 14 $ar i 50 kilku centów, analitycy spodziewają się się dalszej zniżki, nawet w kierunku 12 $arów. Równolegle w ekosystemie zdecentralizowanych finansów obserwujemy spadek wartości zablokowanych środków, co potęguje problem odpływu płynności. Prognozy nie napawają optymizmem. Jeśli presja sprzedażowa się utrzyma, Chainlink może odnotować kolejne straty i stracić część swojej pozycji rynkowej. Historia pokazuje, że podobne wyprzedaże wielorybów często prowadziły do długotrwałych trendów spadkowych, chyba że rynek został szybko wzmocniony nowym kapitałem. Mimo to Chainlink wciąż przyciąga uwagę dużych firm. Ostatnie partnerstwa z japońskim SBI Digital Markets oraz z gigantem indeksowym S&P Dow Jones pokazują, że projekt niezmiennie buduje swoją technologiczną przewagę i wspiera rozwój aplikacji łączących różne łańcuchy bloków. Rynek może być w trudnej fazie, ale fundamenty technologiczne Chainlink pozostają mocne. Pytanie brzmi, czy to wystarczy, aby zatrzymać spadki? Czy czeka nas kolejny etap walki o utrzymanie wartości link? YouTube zaostrza zasady. Co to oznacza dla krypto i NFT? 17 listopada YouTube wprowadza nowe zasady dotyczące treści związanych z hazardem i wielu twórców z branży Krypto oraz NFT poczuło niepokój. Platforma jednak uspokaja. Zwykłe treści o grach blockchainowych, NFT czy kryptowalutach nie będą zakazane. Nowe przepisy celują w coś zupełnie innego. YouTube rozszerza definicję hazardu tak, aby obejmowała także cyfrowe przedmioty o realnej wartości. W praktyce mowa o skórkach z gier, przedmiotach kosmetycznych, tokenach NFT czy innych cyfrowych dobrach, które można wymieniać za prawdziwe pieniądze. Od teraz wszelkie odnośniki do stron oferujących gry hazardowe z udziałem takich cyfrowych dóbr będą traktowane jak klasyczny hazard. Do tej pory YouTube zakazywał linków prowadzących do nieceryfikowanych kasyn internetowych. Teraz ta zasada obejmie również projekty wykorzystujące cyfrowe przedmioty i kryptowaluty w formach zbliżonych do gier losowych. Platforma tłumaczy, że to odpowiedź na rosnącą liczbę promocji o charakterze kasynowym, które wykorzystują tokeny czy NFT jako nagrody. Zmieniają się także zasady dotyczące brutalnych treści i tak zwanych gier społecznościowych o charakterze kasynowym. Teraz takie materiały będą objęte ograniczeniem wiekowym. W środowisku krypto zawrzało. Twórcy obawiali się, że YouTube zacznie traktować wszystkie gry blockchainowe jak hazard. Podawano przykład skrzynek z gry Counter Strike, gdzie użytkownicy płacą za odblokowanie losowego przedmiotu, który ma realną wartość handlową. Wielu sądziło, że podobnie potraktowane zostaną gry oparte na NFT. YouTube uspokoił jednak twórców. Rzecznik firmy potwierdził, że normalne recenzje, gameplaye, analizy czy dyskusje o przedmiotach cyfrowych, w tym ONFT, pozostają w pełni dozwolone. Nowe zasady dotyczą jedynie treści sponsorowanych przez kasyna, stron hazardowych oraz projektów, które oferują użytkownikom nagrody finansowe, w tym kryptowaluty czy NFT w ramach gier o charakterze losowym. Wyjątkiem są jedynie operatorzy hazardowi posiadający formalną certyfikację Google zgodni z lokalnymi przepisami obowiązującymi w ich krajach. Ich linki mogą pozostać, choć tylko dla widzów dorosłych. YouTube przypomina również, że materiały obiecujące gwarantowane zyski, czy to z hazardu, czy z handlu kryptowalutami, nadal będą usuwane, niezależnie od tego, kto je sponsoruje. Twórcy dostali ostrzeżenie. Do 17 listopada warto przejrzeć opisy starych filmów i w razie potrzeby usunąć linki lub rozmyć elementy mogące podpadać pod nowe zasady. Starsze materiały objęte nową polityką mogą zostać usunięte lub oznaczone ograniczeniem wiekowym, ale YouTube zapewnia, że nie będą skutkowały tak zwanym ostrzeżeniem dla kanału. Zmiany są poważne, ale dla większości twórców krypto to dobre wieści. Branżowe treści pozostają bezpieczne. Problem dotyka jedynie materiałów, które faktycznie balansują na granicy hazardu. Brytyjski bank centralny łagodzi kurs i szuka wspólnej linii z USA. Rynek stable coinów wchodzi w nową fazę regulacji. Wysoka przedstawicielka Banku Anglii wezwała do ściślejszej współpracy między Wielką Brytanią a Stanami Zjednoczonymi, zapowiadając jednocześnie, że już 10 listopada bank opublikuje złagodzone propozycje regulacyjne dotyczące tylko tych cyfrowych aktywów, które mogą odegrać istotną rolę w systemie płatności. To oznacza wyraźny zwrot w podejściu, na który wpłynęła silna presja branży. Wcześniejsze propozycje zakładały bardzo restrykcyjne zasady. w tym limity dotyczące tego, ile cyfrowych aktywów mogą posiadać osoby i firmy. Rynek mocno to skrytykował, wskazując, że takie przepisy mogłyby zablokować innowacje i osłabić konkurencyjność brytyjskich firm. Teraz regulator wycofuje się z najbardziej kontrowersyjnych pomysłów. Wicegubernator Sara Briden potwierdziła, że trwają rozmowy z przedstawicielami amerykańskiej rezerwy federalnej. Występując na konferencji Sald w Londynie podkreśliła, że oba kraje pracują nad spójnym transatlantyckim podejściem. To efekt porozumienia ogłoszonego wcześniej we wrześniu, kiedy Wielka Brytania i Stany Zjednoczone powołały wspólną grupę roboczą do spraw aktywów cyfrowych i rynków kapitałowych. Nowe zasady mają wprowadzić dwie kategorie stable coinów. Te uznane za tak zwane systemowe, czyli mające potencjał do powszechnego użycia w płatnościach, trafią pod ścisły nadzór banku centralnego. Pozostałe będą regulowane łagodniej przez Urząd Nadzoru Finansowego, czyli brytyjską instytucję odpowiedzialną za rynek usług finansowych. To podejście stanowi kompromis. Stabilne fundamenty tam, gdzie ryzyko systemowe jest największe, oraz lżejsze regulacje dla mniejszych projektów, aby nie hamować rozwoju technologii. Stable coiny oparte na wartości tradycyjnych walut lub innych rezerw odgrywają coraz większą rolę w nowoczesnych płatnościach. Nic więc dziwnego, że regulatorzy chcą ustawiać jasne zasady gry, ale jednocześnie uniknąć przegrzania przepisów. Dokument konsultacyjny, który pojawi się 10 listopada, ma pokazać jak Wielka Brytania chce zrównoważyć bezpieczeństwo i innowacje. Pytanie brzmi, czy branża uzna te zmiany za wystarczające? Jedno jest pewne. Jeśli Londyn i Waszyngton nie będą mówić jednym głosem, globalny rynek aktywów cyfrowych może ucierpieć. Chcesz być o krok przed innymi? Dołącz do naszego Telegrama. Szybkie newsy, sygnały Rafała i najświeższe airdropy tylko dla subskrybentów. Jest to nasz jedyny oficjalny kanał. Link w opisie filmu. Kango zwraca się ku Bitcoinowi. Zaskakujący zwrot w stronie górnictwa cyfrowego. Kango, znane dotąd jako jedna z ważnych firm obsługujących transakcje motoryzacyjne w Chinach ogłasza zdecydowany zwrot w stronę kopania Bitcoina. To odejście od dotychczasowego modelu biznesowego dobrze pokazuje jak dynamicznie zmienia się gospodarka cyfrowa. Kryptowaluty zyskują na popularności, a ich potencjał finansowy przyciąga coraz więcej firm. Kango chce wykorzystać ten trend i przekonać inwestorów, że to przemyślana długoterminowa strategia. Firma przechodzi obecnie szeroką analizę swoich działań. Konkurencja w branży motoryzacyjnej, globalne zmiany zachowań konsumentów oraz szybki rozwój technologii skłoniły ją do poszukiwania nowych źródeł przychodu. Wejście w sektor kryptowalut jest dla Kango próbą dywersyfikacji działalności i ucieczką od ryzykownego modelu opartego wyłącznie na jednej branży. Kopanie Bitcoina może okazać się nie tylko bardziej opłacalne, ale i bardziej przyszłościowe. Zarząd Kango opublikował oficjalny komunikat skierowany do inwestorów i partnerów biznesowych. Podkreśla w nim przejrzystość działań oraz chęć jasnego przedstawiania nowego kierunku rozwoju. Firma zapewnia, że nowe działania są elementem świadomego strategicznego planu, a nie impulsywnej decyzji. Kango liczy na poprawę wyników finansowych i zwiększenie wartości dla akcjonariuszy. Dywersyfikacja działalności ma zmniejszyć ryzyko związane z funkcjonowaniem w jednym sektorze i dać firmie większą stabilność. Zarząd uważa, że wejście w branżę kryptowalut wzmocni jej pozycję w globalnej gospodarce, szczególnie w obszarach napędzanych technologią. Jednocześnie firma nie rezygnuje w pełni ze swojej motoryzacyjnej części działalności. Planuje utrzymać stabilne elementy tego segmentu, łącząc je z dynamicznym potencjałem kopania cyfrowych walut. Takie podejście ma pomóc w równoważeniu ryzyka, zarówno po stronie tradycyjnego rynku, jak i zmiennego sektora kryptowalut. Kango zaznacza, że będzie regularnie informować inwestorów o postępach. W realiach gwałtownie zmieniającej się gospodarki firma chce pozostać elastyczna i gotowa do reagowania na nowe wyzwania. Jej ruch odzwierciedla szerszy trend. Coraz więcej przedsiębiorstw z tradycyjnych branż wchodzi w obszary związane z technologiami cyfrowymi, aby przetrwać i rozwijać się w czasach nieustannych zmian. Decyzja Kango może stać się przykładem dla innych, pokazując, że czasem to właśnie odważna zmiana kierunku pozwala firmie odnaleźć swoje miejsce w nowej cyfrowej rzeczywistości. Nadchodzi o megacykl. Samson Mo twierdzi, że prawdziwa hossa Bitcoina jeszcze nawet nie ruszyła. Samson Mo, dyrektor generalny firmy Jan 3 i jeden z najbardziej znanych zwolenników Bitcoina przekonuje, że oczekiwana hossa na rynku wcale się jeszcze nie zaczęła. Jego zdaniem bieżący rok był dla Bitcoina wyjątkowo spokojny, a to oznacza, że nie osiągnęliśmy jeszcze szczytu cyklu. Co więcej, MOW przewiduje możliwość wejścia w zupełnie nową fazę wzrostów, którą nazywa omegacyklem. Według MOA rynek może odejść od tradycyjnych czteroletnich schematów, które dotąd wyznaczały rytm kolejnych CHOS i bez. Bitcoin przez cały rok 2025 praktycznie stał w miejscu. Jeśli wierzysz w cykle, to znaczy, że nie było jeszcze szczytu. To wskazuje na dłuższy cykl albo nawet generacyjną hossę w nowym Omega cyklu. Podkreśla, jednym z kluczowych sygnałów, które wskazuje MOV jest gwałtowne gromadzenie Bitcoina przez inwestorów długoterminowych. sprzedających jest coraz mniej, co sugeruje narastającą presję popytową. MOW zaznacza, że Bitcoin to nie tylko aktywo spekulacyjne, to narzędzie redefiniujące pojęcie pieniądza. Jak mówi wartość Bitcoina to nie tylko cena, to zmiana definicji tego, czym w ogóle są pieniądze. Instytucje finansowe również przyspieszają zakupy. Wolumeny na giełdach rosną, a Bitcoin coraz częściej jest postrzegany jako strategiczne zabezpieczenie przed globalnymi zawirowaniami gospodarczymi wywoływanymi między innymi przez decyzję rezerwy federalnej w Stanach Zjednoczonych czy zmiany regulacyjne w Kanadzie. Coraz wyraźniej widać, że instytucje zaczynają traktować Bitcoina jako długoterminowy fundament swoich portfeli. Według analityków mocne fundamenty, ograniczona podaż i napływ kapitału mogą pchnąć bitcoina w kierunku cen wyrażanych kwotami sześciocyfrowymi, nawet powyżej 200 000 doarów. Zmiany regulacyjne, zwłaszcza dotyczące stable coinów, mogą dodatkowo wpłynąć na ruchy na innych rynkach, w tym na Ether, co z kolei odbije się na całym ekosystemie blockchainowym. Historyczne dane zdają się wspierać narrację mowa. Okresy intensywnej akumulacji przez inwestorów długoterminowych zazwyczaj poprzedzały największe rajdy cenowe. Obecne wskaźniki takie jak niska wartość wskaźnika N w T sugerują minimalną presję sprzedażową, co sprzyja przygotowaniom rynku do dłuższego rozłożonego w czasie trendu wzrostowego. Jeśli mow rację, to rynek nie tylko nie przegapił hossy, on stoi dopiero u jej progu. Gdy dochodzi do opróżnienia konta na giełdzie, o to co musisz wiedzieć i jak reagować. Utrata środków z konta giełdowego to jeden z najgorszych momentów dla każdego inwestora. Najczęściej dzieje się tak, gdy hakerzy zdobywają twoje dane logowania poprzez fałszywe linki, złośliwe oprogramowanie, wycieki haseł, słabe zabezpieczenia lub ataki polegające na przejęciu numeru telefonu. Gdy już wejdą na konto, natychmiast przerzucają środki na anonimowe portfele, korzystając z mikserów lub zdecentralizowanych giełd, aby ukryć swój ślad. W takiej sytuacji najważniejsze jest szybkie działanie i zachowanie spokoju. Pierwszym krokiem jest natychmiastowe zabezpieczenie dostępu. Trzeba zmienić hasło, najlepiej z urządzenia, które nie jest zainfekowane. Warto anulować wszystkie klucze API używane przez boty lub zewnętrzne narzędzia oraz odłączyć połączone portfele i aplikacje. Konieczne jest też włączenie lub odświeżenie dwuskładnikowego uwierzytelniania i skontaktowanie się z oficjalnym działem wsparcia giełdy, unikając jakichkolwiek podejrzanych wiadomości, bo oszuści często podszywają się pod pracowników pomocy technicznej. Kolejny krok to zebranie dowodów. Należy wykonać zrzuty ekranu podejrzanych transakcji, adresów portfeli i prowadzonej korespondencji. Trzeba pobrać pełną historię operacji, logowań i wypłat oraz zachować wszystkie powiadomienia mailowe i SMS o zmianach haseł czy próbach logowania. Taka dokumentacja jest niezbędna. Ułatwi pracę giełdzie, policji oraz analitykom łańcuchów bloków. Następnie trzeba jak najszybciej zgłosić incydent. Należy skorzystać z oficjalnego formularza bezpieczeństwa giełdy i dołączyć zgromadzone dowody. Jeśli odpowiedź się opóźnia, warto eskalować sprawę na wyższy poziom lub użyć zweryfikowanych kanałów społecznościowych. Ważne jest poproszenie o zamrożenie konta i pomoc w śledzeniu ruchów na łańcuchu bloków. Warto także złożyć formalny raport odpowiednim organom, co zwiększa szansę odzyskania środków. Po formalnościach można spróbować śledzić skradzione środki. Eksperci używają do tego narzędzi takich jak Ethersan, Arcam czy Chain Alyses. Trzeba zwracać uwagę na transfery do mikserów, na portfele prywatności lub na depozytowe adresy znanych giełd. Wszystkie dane warto przekazywać policji oraz Zespołowi bezpieczeństwa giełdy. Historia zna przypadki jak upadek Mount, Goxs w 2014 roku, który unaocznił światu, jak ogromne potrafią być skutki błędów w zabezpieczeniach. Po opanowaniu sytuacji trzeba zadbać o resztę swojego cyfrowego ekosystemu. Należy przeskanować urządzenia w poszukiwaniu złośliwego oprogramowania i sprawdzić czy dane logowania nie wyciekły, korzystając z serwisów takich jak Have I Beunet. Warto zmienić hasła do wszystkich powiązanych usług, poczty, portfeli czy portali społecznościowych oraz przenieść pozostałe kryptowaluty do portfeli sprzętowych lub wielopodpisowych. Dobrym krokiem jest też poinformowanie społeczności. W zaufanych grupach na Telegramie, Discordzie czy platformie X można udostępnić adresy portfeli, na które trafiły skradzione środki. Wiele giełd monitoruje takie adresy i potrafi zamrozić aktywa, jeśli pojawią się na ich platformach. Warto włączyć alerty śledzące ruchy portfela atakującego, aby na bieżąco informować śledczych i zespoły bezpieczeństwa. Odzyskanie środków bywa trudne, ale szybka reakcja, staranne gromadzenie dowodów i współpraca z giełdą oraz służbami znacząco zwiększają szansę. W świecie krypto jedno jest pewne. Im szybciej działasz, tym większe masz szanse na powodzenie. CMT Digital zamyka fundusz o wartości 136 milionów dolarów i stawia na przyszłość Deffy. Firma Venture Capital CMT Digital z Chicago ogłosiła zamknięcie czwartego funduszu inwestycyjnego o wartości 136 milionów dolarów. Nowy kapitał ma wspierać projekty z wczesnego etapu rozwoju, głównie te budujące infrastrukturę blockchain oraz rozwiązania zdecentralizowanych finansów. Informacja pojawiła się 5 listopada pokazując, że choć rynek inwestycji w kryptowaluty znacząco się skurczył, to nadal istnieje grono inwestorów gotowych wspierać technologi o realnym zastosowaniu. CMT Digital powiązane z wieloletnim podmiotem handlu ilościowego CMT Group inwestuje w sektor krypto od 2016 roku. Firma ma już na koncie ponad 200 inwestycji realizowanych zarówno w czasach Hossy, jak i w okresach zapaści rynkowej. Partner Sam Halene podkreśla, że nowy fundusz przyciągnął uwagę instytucji i biur rodzinnych, co pokazuje, że kapitał wciąż płynie do zespołów tworzących trwałą, praktyczną infrastrukturę. Strategia inwestycyjna firmy opiera się na doświadczeniu w handlu ilościowym, które CMT Group rozwija od przeszło 25 lat. To zaplecze badawcze i modelowanie rynku ma pozwalać identyfikować technologie o potencjale przetrwania, a nie te kierowane krótkoterminową modą. Pierwszy fundusz wspierał kluczowe dla branży podmioty, takie jak Coinbase i Bitgo. Drugi skupił się na narzędziach dla programistów i podstawowych mechanizmach blockchain, inwestując między innymi w konsensus oraz diad DX. Trzeci rozszerzył działalność o płatności i rozwiązania konsumenckie jakena czy Sky Mavis. Czwarty fundusz ma koncentrować się na przebudowie finansów i finansowaniu systemów natywnie blockchainowych przygotowanych do działania w globalnych rynkach. Zamknięcie funduszu następuje w okresie wyjątkowo trudnym dla venture capital w obszarze kryptowalut. Dane Galaxy Digital pokazują, że w drugim kwartale 2025 roku startupy krypto pozyskały niespełna 2 miliardy dolarów w 378 rundach. To o ponad połowę mniej niż w kwartale poprzednim i jeden z najsłabszych wyników od 2020 roku. Dla porównania w pierwszym kwartale 2022 roku do sektora napłynęło ponad 13 miliardów dolarów. Według ROD data sierpień 2025 roku przyniósł nieznaczne ożywienie. 81 ujawnionych rund finansowania oznacza wzrost miesiąc do miesiąca, ale spadek o niemal 1/3 w porównaniu rok do roku. W tak trudnym otoczeniu pozyskanie tak dużego kapitału przez CMT Digital jest wyraźnym sygnałem. Inwestorzy nadal wierzą w rozwój infrastruktury blockchain i DeFi, stawiając na projekty, które mają szansę odegrać fundamentalną rolę w finansach przyszłości. To już wszystko na dzisiaj. Jeżeli podobał ci się ten odcinek, zostaw łapkę w górę, subskrybuj i kliknij dzwonek, ponieważ jak wspominałem na początku, bardzo nam to pomaga w rozwijaniu się, regularności oraz polepszaniu jakości treści, które wam dostarczamy. Zachęcam do dyskusji w komentarzach na wyżej przedstawione tematy. Który news był najmocniejszy i co jeszcze chcielibyście zobaczyć na kanale. Do zobaczenia w kolejnym odcinku. Ostrzeżenie o ryzyku. Żadna z analiz ani informacji zawarta w tym filmie. czy kanale nie jest rekomendacją inwestycyjną w rozumieniu przepisów rozporządzenia ministra finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów Dziennik Ustaw z 2005 roku nr 206 pozycja 1715. Wszystkie informacje są prywatną sugestią właścicieli kanału, którzy nie ponoszą odpowiedzialności za działania widzów na rynku kryptowalut podjęte na podstawie informacji zawartych na nim oraz poniesione przez to zyski bądź straty. Każdą informację należy poddać własnej analizie i w oparciu o nią podjąć stosowną decyzję. Nie polecam kopiować moich zagrań ani analiz. Kanał oraz zawarte na nim informacje, analizy czy relacje mają wyłącznie charakter rozrywkowy. Pamiętaj, że inwestowanie na rynku kryptowalut niesie ze sobą ryzyko utraty części lub całości środków. Wchodząc w ten rynek podejmujesz własną świadomą decyzję i akceptujesz to. Yeah.

Przewijanie do góry