Makarony Polskie i wojna handlowa pomiędzy największymi sieciami [Makarony Polskie – Analiza Wyników]

Makarony Polskie pod lupą: analiza wyników i wojna handlowa

W materiale analizujemy sytuację spółki Makarony Polskie w kontekście rekomendacji biur maklerskich, opublikowanych wyników finansowych i otoczenia rynkowego. Sprawdzamy, dlaczego kurs akcji zareagował na rekomendację Santander Biuro Maklerskie i dlaczego optymizm szybko wyparował.

  • Analiza wyników za II kwartał 2025: Porównanie zysku Ebida, marży Ebida i zysku netto rok do roku.
  • Komentarz analityka: Ocena wpływu struktury sprzedaży i wzrostu kosztów na rentowność spółki.
  • Sytuacja na rynku spożywczym: Napięta sytuacja konkurencyjna i potencjalna presja na ceny.
  • Perspektywy rozwoju: Ocena pozycji przetargowej spółki, potencjał wzrostu udziału dyskontów i marek własnych.
  • Dywidenda: Ocena potencjału do wypłaty dywidendy w przyszłości.
  • Otoczenie rynkowe: Stabilizacja rynku makaronów, presja kosztowa i konsolidacja w przemyśle spożywczym.
  • Wojna handlowa: Narastająca presja cenowa i jej wpływ na marżę producentów.

Dowiedz się, jak agresywna polityka handlowa sieci handlowych wpływa na wyniki producentów żywności i jakie perspektywy stoją przed Makaronami Polskimi w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu rynkowym. Czy spółka jest w stanie utrzymać rentowność w obliczu presji cenowej i rosnącej konkurencji?

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Od połowy września do początku października mieliśmy do czynienia z wybiciem kursu spółki Makarony Polskie spowodowane optymistyczną prognozą jednego z biur maklerskich. Jednak po opublikowanych słabszych wynikach za drugi kwartał kurs spadł do wcześniejszych poziomów. Najbliższe miesiące poprawy dla makaronów raczej nie przyniosą, a spółka mówi o trudnym otoczeniu, a także agresywnej polityce konkurencji, o której dzisiaj sobie porozmawiamy. Ja nazywam się Rafał Leszek. Zapraszam na nowy film stockat.pl. Jednocześnie jeżeli mielibyście jakieś inne spółki, które chcielibyście, żebyśmy dla was przeanalizowali, dajcie nam znać o tym w komentarzach. A teraz już zaczynajmy. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. [Muzyka] We wrześniu notowania makaronów polskich wyrwały się blisko z dwuletniej konsolidacji. Sygnał do dynamicznego wybicia dała wysoka rekomendacja Santander Biuro Maklerskie. W raporcie z 12 września Michał Sopiel zalecił kupno akcji z ceną docelowo 40 zł. W chwili wydawania rekomendacji akcję makaronów polskich wyceniono na rynku na 19 zł 10 gr. Potencjał wzrostowy wynosił więc aż 109%. Wysoka przebitka nie przeszła bez echa. Po upublicznieniu notowania producenta makaronów urosły do ponad 24 zł. Optymizm dosyć szybko się ulotnił, kiedy makarony polskie przedstawiły wyniki za drugi kwartał 25 roku. Na poziomie zysków spółka zanotowała pogorszenie rokroczne i tutaj zysk Ebida w drugim kwartale 25 był na poziomie 9,4 miliona złotych, czyli mniej niż w drugim kwartale 24, kiedy Ebida wyniosła 14,4 miliona zł. Marża Ebida spadła z 20,3% w drugim kwartale 24 do 12,8 w tym samym okresie roku 2025. Zysk netto w drugim kwartale 2025 był na poziomie 4,6 miliona złot wobec 8,7 w analogicznym okresie roku 2024. Przychody spółki w drugim kwartale 25 wyniosły 73,3 miliona złotych i były wyższe niż w drugim kwartale 24 roku, kiedy były na poziomie 71 milionów złot. Jak czytamy w komentarzu Michała Sopiela, analityka Santander biura maklerskiego, poza przychodami, które były mniej więcej zgodne z naszymi prognozami, kluczowe pozycje rachunku zysków i strat ukształtowały się poniżej naszych oczekiwań. Naszym zdaniem ta różnica wynika głównie z pogorszenia struktury sprzedaży, zarówno w ujęciu rokrocznym, jak i kwartał w kwartał. Jest to szczególnie istotne z punktu widzenia osiągniętych skonsolidowanych marsz operacyjnych, ponieważ produkty makaronowe generują znacznie bardziej atrakcyjne parametry ekonomiczne w porównaniu z pozostałymi segmentami działalności. Zwracamy również uwagę na widoczny wzrost kosztów sprzedaży w ujęciu rok w rok, choć w ujęciu kwartał w kwartał pozostały one stosunkowo stabilne. Analityk przyznaje, że oczekiwał więcej jeśli chodzi o rentowność makaronów polskich w drugim kwartale 2025. Ekspert ocenia, że pogorszenie struktury sprzedaży w ujęciu kwartalnym oznacza pewne ryzyka dla obecnych założeń modelu wyceny grupy. Jak napisał Michał Sopiel w komentarzu do wyników za drugi kwartał, niestety ostatnio opublikowane dane przez Tarczyński SA za pierwsze półrocze 25 wskazują, że sytuacja na krajowym rynku spożywczym mogła stać się bardziej napięta pod kątem sytuacji konkurencyjnej. Uważamy, że im silniejsza bieżąca pozycja rynkowa, tym lepsze perspektywy w horyzoncie średnio i długoterminowym. Jeżeli chodzi o warunki współpracy z sieciami, w tym kontekście nie możemy wykluczyć, że makarony polskie mogą być zmuszone do zaoferowania bardziej atrakcyjnych cen swoim kluczowym klientom, aby zabezpieczyć swoje obecne udziały w rynku. Z drugiej strony skłaniamy się ku opinii, że ocena potencjału marsz operacyjnych spółki za cały rok na podstawie jednego kwartału może być w pewnym stopniu myląca, biorąc pod uwagę skrócony okres obowiązywania umów. Natomiast analityk pozytywnie ocenił dość silny wzrost przychodu w segmencie przetworów mięsnych i warzywnych, który to może przynieść wymierne korzyści ekonomiczne w dłuższej perspektywie. We wrześniowej rekomendacji Santandera oceniono pozycję przetargową grupy jako relatywnie silną z uwagi na posiadany knoow oraz szerokie portfolio produktowe. Jak napisano w rekomendacji, obecnie obowiązujące standardy umów z sieciami handlowymi o długości około trzech do s miesięcy wydają się gwarantować relatywny komfort prowadzenia działalności operacyjnej. Krajowy rynek spożywczy postrzegamy jako dojrzały. Oczekujemy jego konwergencji w stronę cech obserwowanych w krajach Europy Zachodniej. To jest widzimy potencjał do wzrostu udziału dyskontów oraz marek własnych w rynku. W związku z planami dalszego organicznego rozwoju biznesu oczekujemy, że na przełomie 2027-28 grupa może być w stanie osiągać istotnie wyższe przychody. Zwrócono przy tym na potencjał do konsolidacji rynku. W ocenie analityka Santander Biura maklerskiego potencjał do wypłaty dywidendy powinien pozostać niezagrożony dzięki wysokiej rentowności generacji wolnych przepływów pieniężnych. Przypomnijmy, że spółka 17 lipca 25 wypłaciła dywidendę z zysku za rok 24 w wysokości 75 gr na akcję. Taką samą dywidendę wypłacono w 2024. Sama spółka dość ostrożnie ocenia swoją pozycję rynkową. W raporcie za pierwsze półrocze 25 czytamy, że rynek makaronów w Polsce się ustabilizował. Istotna część uchodźców z Ukrainy opuściła nasz kraj, nieznacznie osłabiając naturalne wzrosty konsumpcji. Jak napisano w raporcie makaronów polskich, zjawisko małej dynamiki wzrostu gospodarczego na terenie rynku Unii Europejskiej, zjawisko tezauryzacji powodują wzrost presji kosztowej na europejskim rynku. Da się zaobserwować konsolidację w przemyśle spożywczym, co stanowi odpowiedź rynkową na słabnącą marżę. Pierwsze półrocze 25 charakteryzowała presja zarówno sieci handlowych, jak i konsumenta, który ograniczał swoje zakupy. Dla producentów okres ten podobnie jak rok 2024 był dużym wyzwaniem ze względu na presję na obniżki cen ze strony sieci handlowych, jak i oczekiwanie przez konsumentów promocji cenowych. Podkreślono, że trendy, które najsilniej oddziałują na rynek makaronów to sytuacja makroekonomiczna związana z cenami żywności. Europejscy konsumenci ograniczają zakupy do koszyka podstawowych potrzeb i produktów z długim terminem przydatności. Konsumenci dbają o swoje ograniczone budżety, dlatego coraz większego znaczenia przy podejmowaniu decyzji zakupowych nabiera cena produktu. Obniżająca się marża skłania do konsolidacji oraz zmusza do poszukiwania nowych rynków zbytu, co wzmaga konkurencję. Dodano, że rynek dań gotowych rozwija się stopniowo i wciąż jest we względnie wczesnej fazie rozwoju. Wartość tego rynku w Polsce w 2024 roku wyniosła około 3,5 miliarda zł przy wzroście nominalnym około 5% rok do roku. W latach 25-29 segment ten będzie rosnąć średniorocznie o 5%. Realnie tempo wzrostu w tym okresie będzie wynosić około 2%. Makarony polskie przyznają, że otoczenie rynkowe stało się bardzo konkurencyjne i wskazują na agresywną politykę handlową oraz presję cenową wywieraną przez sieci handlowe. Grupa tłumaczy, że spadek sprzedaży w pierwszym półroczu wynikał z obniżek cen na sprzedawane produkty, które były związane z niższymi cenami kupowanych surowców, szczególnie mąki. Do pozytywów spółka zalicza dynamicznie rozwijającą się sprzedaż nowej linii dań gotowych na tackach i w miseczkach pod marką Soul Food oraz makaronowych produktów funkcjonalnych. W pierwszym półroczu 2025 produkty te pozwoliły generować wyższe marże przy mniejszym wolumenie sprzedaży. W raporcie za pierwsze półrocze zapowiedziano, że grupa będzie kontynuować przyjęty model operacyjny oraz wewnętrzne działania zwiększające efektywność kosztową. Ni mniej czynnikiem mogącym mieć negatywny wpływ na wyniki prowadzonej działalności w kolejnych miesiącach jest narastająca presja cenowa i tak zwana wojna handlowa pomiędzy największymi sieciami na marżę, co może przełożyć się na sytuację producentów. To wszystko w tym materiale. Zachęcam do polubienia treści, jeżeli by on dla was wartościowy. Jednocześnie do podzielenia się z nim ze znajomymi, którzy mogliby być zainteresowani tematem. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry