Napisał do Mnie Trader z Problemami, Które Zna Wielu z Was [Psychologia tradingu – trzymanie zysków]

Opis materiału

W tym edukacyjnym filmie autor analizuje najczęstsze psychologiczne pułapki, które niszczą wyniki nawet przy skutecznej strategii tradingowej. Na podstawie rzeczywistej wiadomości od tradera przedstawiane są problemy takie jak przedwczesne zamykanie zysków, overtrading, niewłaściwe zarządzanie pozycją oraz tendencyjne odrabianie strat kosztem dyscypliny. Przedstawiono metodę eliminacji w skali mikro – wypisanie własnych bolączek, punktową ocenę ich wpływu oraz skoncentrowanie pracy najpierw na najważniejszym problemie. Pokazano także praktyczne ćwiczenie „10 sesji”, które pomaga utrwalić nowe nawyki i monitorować postępy. Materiał zawiera odniesienia do książek i wcześniejszych filmów kanału, a także przypomina o wysokim ryzyku związanym z kontraktami futures i prop tradingiem. Idealny dla traderów indeksów, NQ, ES oraz kont prop, którzy szukają konkretnych wskazówek do poprawy psychiki i zarządzania ryzykiem.

Kluczowe wnioski:

  • Rozpoznanie własnego najbardziej kapitałochłonnego błędu jest pierwszym krokiem do trwałej poprawy.
  • Systematyczne notowanie transakcji i sesji pozwala obiektywnie mierzyć postępy.
  • Skupienie się na jednym problemie (np. szybkie zamykanie zysków) zwiększa szansę na wytrzymanie dobrych pozycji.
  • Regularne przeglądy i ćwiczenie „10 sesji” utrwalają nowe nawyki i zapobiegają powrotowi do starych schematów.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

napisał do mnie trader, który zna moją strategię praktycznie na pamięć. Widzi dobre setupy, potrafi ciąć straty, ale mimo to nie potrafi zrobić wypłaty. I wiecie co jest najgorsze? Często dokładnie wie gdzie popełnił błąd, ale dopiero na chłodno po zamknięciu rynku. No i tak jakiś czas temu, tak jak tutaj widzicie 17 września napisał do mnie jeden z traderów z Discorda z dość obszernym problemem. fajnie to opisał i na tej podstawie chciałbym tutaj y przedstawić to wszystko, omówić i myślę, że to wielu traderom y rozwiąże problemy i jakby zarysuje szerszy obraz. I tak na wstępie cześć Michał z natury jestem osobą która szanuje czas innych nie narzuca się i nie zawraca nikomu dupy dlatego wcześniej do ciebie nie pisałem ale skoro dzisiaj sam poruszyłeś ten temat to czuję się upoważniony chodzi o to że jakby wymuszałem na Discordzie od osób które są na naszej grupie żeby dawały z siebie więcej i opisywały swoje problemy. Część osób napisała, jest to dosłownie garstka, ale uważam, że te yyy osoby, które napisały są to najwartościowsze osoby, ponieważ jeżeli ktoś chce pomocy, no to po prostu powinien o nią spytać. Tym bardziej, że jestem osobą, która chętnie pomaga i cieszę się wręcz, kiedy inni traderzy dzielą się swoimi problemami ze mną, ponieważ z racji tego, że uważam, że mam ogromne doświadczenie, jeżeli chodzi o rynek i psychologię rynku, to jestem w stanie rozwiązywać problemy, ale to czy ktoś dostosuje się do tego, co ja mówię, to już jest całkiem inna kwestia i mało kto to zrobi. >> Jeśli moje materiały wnoszą dla ciebie wartość, możesz zostawić suba, lajka albo komentarz. To naprawdę pomaga w promocji tego typu treści. I tak, jeśli chodzi o strategię, wszystko jest świetnie wytłumaczone i tutaj nie mam żadnych pytań. Wiem, że ona działa, bo widzę to po własnych zagraniach. Wcześniej nie pisałem również dlatego, że byłem zdania, iż psychikę każdy musi poukładać sobie sam. Okazuje się jednak, że nie jest to takie łatwe. Pochodząc z rynku kryptowalut, właśnie od tradingu krypto zaczynałem. Tam mogłem sam wybierać dźwignię i grać naprawdę małymi pozycjami. Gdybym miał opisywać swoją ówczesną strategię, powiedziałbym, że bazowała nas asymetrii. Nie było w niej niczego szczegółowego, poza tym, że szybko ciąłem straty, a kiedy pojawił się zysk, pozwalałem mu rosnąć i dokładałem do pozycji, gdy zaczynała żreć. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że właśnie to robiło mi wynik. Trzymałem zyski znacznie dłużej niż straty i dokładałem do działających pozycji. Tyle że pojedyncze straty wynosiły wtedy zaledwie 1020 $arów. Zobaczcie tutaj osoba pisze, że całkiem sobie dobrze radziła, jeżeli chodzi o rynek, ale zaznaczył, że na małych kwotach. Tak ja to przynajmniej odebrałem. Teraz przeszedłem na kontrakty futures i konta prop. Tutaj straty są większe. Dochodzi ograniczony drawdown i cały czas trzeba mieć go z tyłu głowy. Próbowałem już wielu rozwiązań, między innymi dziennego limitu straty na poziomie 200 300. Jednak na NZDu, nawet na mikrokontraktach grając dwoma, można osiągnąć ten limit dość szybko. Grając jednym, cały proces wydaje się natomiast ciągnąć w nieskończoność. Chociaż zdarzają się również takie dni, kiedy limit zostaje osiągnięty szybko, nawet na jednym mikrokontrakcie. Czasami sytuacja jest prosta. Biorę dwie stratne pozycje, osiągam dzienny stop los i kończę handel. Gorzej, kiedy pierwsza pozycja jest stratna, a druga zyskowna, ponieważ wtedy bardzo szybko realizuje mniejszy zysk. Nawet jeżeli trzecia transakcja również jest zyskowna, rynek zazwyczaj zaczyna się wahać. Ja zauważam przeciwne momentum i wychodzę z pozycji. I zobaczcie pierwszy problem jaki tutaj jest. Wszystko zaraz omówimy bardzo szczegółowo, dam rozwiązanie i tak dalej. Natomiast tak w skrócie chcę tutaj omówić yyy ten tekst, bo jest naprawdę bardzo, bardzo wartościowy. Kontrakty futures i konta prop. Zauważcie, że osoba tutaj pisze, że na poziomie dzienny limit na poziomie 200 300, że jest [parsknięcie] dość spory, szczególnie na kontach małych 25k. I tutaj się kłania management moim zdaniem, ponieważ do takiej straty na koncie 25k na pewno nie można dopuścić. Dlatego polecałbym wrócić do mojego poprzedniego nagrania, jeżeli chodzi o ryzyko i jest to tam wytłumaczone. Na kontach 25k nie ma mowy, żeby rozgrywać na znaka z takim stop losem. Na koncie 25k rozgrywacie mes, czyli micro SMP jednym kontraktem lub mym. Jest to mikro mikro Dow Jones i tutaj rozgrywacie 1 d kontrakty. To jest wszystko. Nie możecie na koncie 25k rozgrywać większych pozycji. Oczywiście jeżeli pozycja żre, tak jak tutaj kolega napisał, no to można sobie dokładać do pozycji zyskownych oczywiście. Natomiast tutaj pierwsza rzecz, jaką widzę, to jest po prostu lekka pazerność i chęć osiągnięcia szybkich zysków, ponieważ taka strata, zobaczcie, jak macie 1000 $ar, no to jest niemożliwe, żeby coś takiego handlować. Dobra, lecimy dalej. W efekcie zamiast złapać jeden duży ruch, wykonuję 10 małych transakcji. Często nawet na nich zarabiam, ale mój wykres transakcji wygląda jak wykres typowego overtradera. Bardzo fajny tekst, warto sobie zapisać. Mój główny problem wygląda następująco. Mam na przykład 200 $ straty. Otwieram kolejną transakcję i tracę następne 100 $ar. Później trafia się pozycja zyskowna, dzięki której odrabiam 100 albo 110 $ar. Wtedy mówię sobie: "Dobra, odrobię resztę, wezmę jeszcze jedną dobrą transakcję i będę już na plusie". Później zaczyna się jazda góra dół, góra dół. Kiedy jednak zrobią zoom out na wykresie, zazwyczaj okazuje się, że jedno z wcześniejszych wejść było właśnie tym wejściem, które gdybym je przytrzymał, odrobiłoby straty w sześciu wcześniejszych pozycji. Z sześciu wcześniejszych pozycji. Nie wiem jak to się stało, ale zupełnie oduczyłem się trzymać dobre pozycje. Chyba wynika to ze strachu przed oddaniem wypracowanego zysku. Ten strach mnie paraliżuje i sprawia, że cały czas kręcę się w kółko. Kiedy wcześniej ponosiłem stratę, kolejną zyskowną pozycję zamykałem praktycznie od razu. Jeżeli konto znajduje się poniżej poziomu początkowego, na przykład poniżej równych 50 000, to zamykam trade, gdy tylko odrobię stratę i saldo wróci do 50 000. Z stratami radzę sobie już znacznie lepiej. Tnę je i pilnuję ryzyka. Owszem, zdarzało mi się wywalić konto, ale od pewnego czasu już tego nie zrobiłem. Cały czas nad tym pracuję. Obecnie największym problemem nie jest trzymanie strat, tylko zdecydowanie zbyt szybkie ucinanie zysków. I zobaczcie, zobaczcie, trader tutaj całkiem sobie fajnie radzi, opowiada o tym, że jest w stanie już wciąć y sobie straty fajnie. Natomiast problem jest ze skutecznością zdecydowanie i przetrzymywaniem zysków, bo w tradingu albo macie skuteczność, albo jej nie macie, ale dokładkami i tym, że macie mocną psychikę, potraficie przetrzymać dobrego tradea, który da wam na przykład 10 20 do1. Nie, lecimy dalej. Przeczytałem najlepszy przegrany wygrywa. Chodzi o Best loser wins Toma Haguarda, o tą książkę oraz kilka innych książek. Dobrze znam teorię i wiem, że zyski należy trzymać dłużej niż straty. Wiem również z własnego doświadczenia, że właśnie dzięki temu zarobiłem wcześniej na kryptowalutach. Tam jednak straty były małe, na kontraktach są większe, trzeba pilnować drawdanu i czuję, że to podcina mi skrzydła. I kolejny raz zobaczcie, chodzi o to, że pozycje są zbyt duże. Ma przelewarowany rachunek zdecydowanie i jedna pozycja pozycja powoduje to, że odczuwa strach przed trzymaniem tych zysków. Gdybym mógł grać jeszcze mniejszymi pozycjami niż jeden mikrokontrakt, miałbym większe pole manewru i prawdopodobnie łatwiej byłoby mi przytrzymać pozycję. Tutaj jednak nie mam już możliwości dalszego zmniejszenia wielkości. Oczywiście, że jest, tylko że trader tutaj pominął jedną sytuację, o której wspominałem, czyli przejście na mem. Tam jest troszkę inna zmienność, tam troszkę wolniej to wszystko działa i spokojnie na MES można ryzykować 100 $arów i to jest w zupełności. Dlatego chciałbym cię prosić o jakieś praktyczne wskazówki, ponieważ literaturę i teorię na ten temat znam. Mimo to nie wiem już co robić. Cały czas kręcę się w kółko, mam straty, tnę je, pojawiają się zyski, również je tnę, zwłaszcza gdy tylko odrobię wcześniejszą stratę. Kiedy postanowiłem wreszcie przytrzymać pozycję, rynek akurat nie daje większego ruchu. Dwa razy jej nie da, więc przy trzeciej próbie znowu zamykam za wcześnie i wtedy właśnie rynek odjeżdża. W ten sposób cały czas obracam się w okolicach break evenu. Czy masz może jakieś praktyczne wskazówki, konkretne ćwiczenie albo sposób zarządzania pozycją, który pomógłby mi przełamać ten schemat? Dobra i teraz zaczniemy sobie od wideo, które pomogą w tym temacie, jeżeli chodzi o te problemy, które przeczytałem. I tak pierwsze wideo, czy to już jest hazard. Drugie wideo, które mogę polecić, przewaga to nie jest strategia. I oczywiście za duże pozycje, napraw się. I na początek to by było tyle, jeżeli chodzi o mój kanał. I te te pozycje, te wideo, te materiały polecam wszystkim obejrzeć po kilka razy i to rozwiązuje wszystkie wasze problemy, jeżeli chodzi o to zagadnienie, ale dzisiaj dołożymy coś jeszcze ekstra do tego i pokażę, jak można się uporać z tym tematem. Pamiętajcie, że możecie dołączyć do naszej społeczności na Discordzie. Jeżeli chcecie zobaczyć więcej materiałów edukacyjnych, których nie publikuję na YouTube, to właśnie tam je wrzucam. W opisie macie informacje jak dołączyć. Dobra, i teraz przejdziemy sobie już po kolei przez bardzo ważne zagadnienia moim zdaniem i zacznijmy sobie od eliminacji w skali mikro. I teraz najważniejsza rzecz to musicie wypisać sobie wszystkie swoje bolączki. Musicie usiąść do tego i naprawdę to nie będzie pół godziny. Uwierzcie mi, że ten proces powinien trwać. Czyli musicie się nad tym w kółko zastanawiać. Dajcie sobie na przykład tydzień, tydzień kiedy trejdujecie i te błędy po kolei notujcie i zaraz wam powiem o co chodzi dokładnie. Dobra, ja dałem tutaj kilka przykładów. Wy będziecie musieli zrobić to według swojego sumienia, według tego jakie macie bolączki na co dzień, ale dla przykładu dałem overtrading, za wczesne zamykanie pozycji złe, zarządzanie pozycją złe, RR, przeciąganie profitu, nieucinanie strat. I teraz musicie, najważniejsza rzecz to musicie sobie to ponumerować w skali od tego, co najbardziej was boli. Jeżeli overtrading jest waszym największym problemem, dajecie mu 10 punktów. Teraz za wczesne zamykanie pozycji niech będzie osiem punktów. Złe zarządzanie pozycją niech będzie pięć punktów. Złe RR trzy punkty przypuśćmy, tutaj damy sobie jeden i tutaj damy sobie na przykład, nie wiem, jeszcze raz, dziewięć. No i dobra, mamy skalę punktową. To są wasze wasza punktacja. Największa wasza bolączka to overtrading. Przypuśćmy, to jest taki przykład 10 punktów. I robicie coś takiego, że problem, który jest dla was największy, dajecie w środeczek i nad tym skupiacie się jako pierwsze. Musicie zlikwidować overtrading i przechodzicie dalej. Co jest w skali punktowej dalej? Przeciąganie strat. Czyli jeżeli overtrading macie ogarnięty, przechodzicie do przeciągania strat w skali punktowej, to jest wasza największa bolączka, jedna z większych. No to teraz zajmujecie się przeciąganiem strat. Staracie się likwidować dzień po dniu straty ciąć, ale cały czas pilnujecie tego overtradingu. Cały czas notujecie, czy on się nie pojawia. Jeżeli się pojawia, musicie wracać do tego punktu i od nowa zaczynać. Nie zlikwidujecie jednego złego nawyku, to nie przejdziecie do kolejnego nawyku. I to jest takie eliminowanie w skali mikro. Osobiście tak działałem właśnie. Eliminowałem problemy jeden pod drugim. Te, które były największą moją bolączką, od tych zaczynałem jako pierwszych. I teraz jeżeli macie te wasze problemy wynotowane, uporaźcie się z jednym problemem. Najlepiej powiesić sobie gdzieś w ofisie swoim w trade roomie i skreślacie cyk, jedna pozycja, overtrading poszedł. Następna pozycja, następna pozycja, następna pozycja, następna. I poskreślacie wszystko z listy. Uporacie się ze wszystkimi problemami, ale to nigdy nie zniknie. Pamiętajcie, że trzeba się non stop pilnować. Te problemy będą wracały jak bumerang. Jeżeli pozbędziecie się overtradelingu, zaczniecie kombinować z czymś innym. Będziecie zwiększać size, będziecie przeciągać profity, będziecie przeciągać straty. E, umysł człowieka jest na tyle nieogarnięty pod tym względem, że zawsze znajdzie sobie jakąś wymówkę albo kolejny problem, żeby go naprawiać. Czyli wszystko, co uważacie, że wam przeszkadza, macie przecież teorię, bez problemu to znajdziecie, to następnym krokiem będzie właśnie znalezienie tych problemów, wyeliminowanie. I zaczynając od tych problemów, które są najbardziej kapitałożerne, najwięcej pochłaniają waszego kapitału, jeżeli chodzi o straty. Pamiętajcie, żeby to ocenić w skali 10 pununktowej. No i żeby się nie spśieszyć, bo jeżeli będziecie chcieli to zrobić w 30 minut, to gwarantuję, że to się nie uda. To musi być idealnie zrobione, żebyście wiedzieli, który problem jest największy, który wywołuje najwięcej problemów na koncie. I teraz podam wam ćwiczenie, które możecie wykonać dołączając do jakby skali punktowej, czyli regułę 10 sesji. Osobiście uważam, że wystarczy tydzień, natomiast możecie poświęcić regułę 10 sesji, czyli to będzie dwa tygodnie, 10 dni sesyjnych. Wynotujcie sobie ile, ile razy zamknąłeś zysk przedwcześnie, ile sesji rozgrywałeś overtrading, czy realizowałeś plan, czy próbowałeś odrobić straty, czy zgodnie z planem pozycja miała miejsce na dalszy ruch. Zapisujcie sobie to wszystko. Sesja w sesję. Dołączcie sobie te wnioski do skali punktowej, którą pokazałem wam wcześniej. No i na [odchrząknięcie] zakończenie tego materiału mogę powiedzieć ci, że nie zawsze potrzebujesz kolejnej strategii. Czasami znasz już wszystkie zasady, ale masz jeden problem, który niszczy efekty całej pracy. Zamiast poprawić wszystko na raz, znajdź jeden ten najważniejszy problem i zacznij od niego, bo dopóki go nie rozwiążesz, kolejna strategia może niczego nie zmienić. Zacznij pracować nad sobą, popraw aspekty swojego tradingu, a dopiero później kombinuj, czy strategia może nie działa, może trzeba coś pozmieniać. Dajcie znać w komentarzu, co sabotuje wasz trading najczęściej, czy jest to over trading, szybkie zamykanie zysków, yy, złe RR, czy odrobienie strat. Ciekaw jestem jak to wygląda w statystykach, z czym najwięcej traderów ma problem. Ten materiał oraz wcześniejsze, o których wspominałem, może dać wam kompletne rozwiązanie jak właśnie z tymi problemami waszymi walczyć. Znajdziecie tam informacje krok po kroku, co może, co musicie zrobić, jak zarządzać ryzykiem i tak dalej. Obejrzyjcie to po parę razy, bo doświadczenia osób na Discordzie wiem, że trzeba oglądać te materiały kilka razy, żeby się to utrwaliło. Ode mnie dostaliście, myślę, fajne, ciekawe rozwiązanie i teraz wszystko leży w waszych rękach. Trzymajcie się. Do usłyszenia w kolejnych materiałach. oho

Przewijanie do góry