Główne tematy filmu:
Sprawdź najważniejsze zmiany w prawie podatkowym dotyczącym kryptowalut w 2024 roku! W tym filmie ekspert od podatków Maciek Grzegorczyk omawia kluczowe zmiany takie jak dyrektywa DAC 8, nowe przepisy dotyczące stablecoiny oraz praktyczne konsekwencje dla inwestorów. Dowiedz się, jak poprawnie rozliczać zyski z kryptowalut, jak unikać problemów z Urzędem Skarbowym oraz co zmieni się w przyszłości.
- Zmiany w prawie podatkowym na rynku kryptowalut (MICA, DAC8, regulacje kryptowalut)
- Jak rozliczać kryptowaluty w PIT i unikać problemów
- Przenoszenie kosztów kryptowalut na kolejne lata
- Przekazywanie kryptowalut dzieciom i rodzinie
- Kontrole i ryzyko przedawnienia podatków
- Optymalizacja podatkowa poprzez zmianę rezydencji
Czy warto inwestować w kryptowaluty przez spółkę z o.o. czy JDG? Odpowiedź na to pytanie oraz wiele innych praktycznych porad znajdziesz w naszym rozmowie z ekspertem. Film jest niezbędny dla każdego, kto inwestuje w kryptowaluty i chce być na bieżąco z obowiązkami podatkowymi.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
jak prawidłowo rozliczać kryptowaluty? Jak przekazywać kryptowaluty dzieciom i w jaki sposób to funkcjonuje? Jak kreatywnie Polacy próbują obejść system oraz kiedy i czy w ogóle nasze zobowiązania mogą się przedawnić. Są to tylko niektóre z kilkudziesięciu pytań, które zadałem Maćkowi Grzegorczykowi, który jest ekspertem od podatków na rynku kryptowalut. pytania pochodzą bezpośrednio od widzów kanału, więc mam nadzieję, że nie tylko wyciągniecie sporo wartości dla siebie, ale też podatki zostaną nieco odczarowane i uproszczone, tak po prostu, abyście mogli nieco pewniej iść w przyszłość na tym rynku. Ciekaw, ciekawa, zapraszam. Lecimy z tematem. Maciek, dzięki, że wpadłeś po raz kolejny. Mamy w sumie sporo do przegadania. Widzowie zostawili ponad 150 pytań. Wybraliśmy nie tylko te, które się najczęściej powtarzały, ale też te, które były najczęściej podbijane przez widzów. Pytań jest kilkadziesiąt, więc w sumie myślę, że przechodzimy do konkretów, czyli zmian, które mają miejsce pomału, ale pewnie są wdrażane. Jak to wygląda na obecną chwilę? Jak wyglądają zmiany? Czy jakieś zmiany się pojawiły, co, czego możemy oczekiwać od naszego systemu? Podzielę to na takie trzy segmenty. Więc po pierwsze ta Mika. Mika dotyczy głównie firm kryptowalutowych, tak zwanych dostawców. Szeregowy użytkownik, szeregowy inwestor powinien nie powinien się w ogóle przejmować kwestiami MIKI. To jedynie zwiększa jego bezpieczeństwo, no bo pozwala na to, a raczej wymusza wymusza to, żeby firmy kryptowalutowe segregowały aktywa klientów od aktywów własnych. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w praktyce. czy firmy faktycznie będą to robiły. No bo pod względem przepisów no muszą to robić. Przynajmniej te, które uzyskają zezwolenie KASP. Pod względem podatkowym mamy już dyrektywę DAC 8. Nie jestem fanem tej dyrektywy, bo jest to dyrektywa no tak uderzająca w wolność. Dotyczy ona raportowania transakcji kryptowalutowych. Ale żeby ta dyrektywa zaczęła działać lokalnie w Polsce, no to najpierw w Polsce musi być ustawa. Czyli jeśli będzie w przyszłości firma kryptowalutowa ten Kasp w Polsce, no to on będzie musiał się stosować stosować do tej lokalnej ustawy. Ale nawet VASPY, czyli te dotychczasowe firmy, jeśli będzie ta lokalna ustawa dotycząca DAT 8, to również WASPY będą musiały raportować transakcje. Bardzo często ludzie pytają, czy raportowanie transakcji będzie odbywało się też wstecz, czyli że nagle trzeba, zaport, że firma kryptowalutowa zraportuje 2023, drugi i tak dalej. Nie, dopiero transakcje z 2026 roku będą raportowane. Jest to pierwszy rok, który podlega raportowaniu. Jeśli natomiast chodzi o firmy kryptowalutowe z innych krajów, no to w większości te ustawy lokalne są. Także to, że ty jesteś w Polsce jako polski inwestor, jeśli korzystasz z giełdy zagranicznej i w tej zagranicznej giełdzie jest już ta lokalna ustawa dotycząca DAC 8, no to wciąż te twoje transakcje zostaną zreportowane do Polskiego Urzędu Skarbowego. Przechodząc jeszcze dalej, mamy kwestię związaną ze stable coinami. Stable coiny od połowy 2024 roku są traktowane jako pieniądz elektroniczny, a polska ustawa posługuje się sformułowaniem waluta wirtualna. No i żeby była, żeby coś było walutą wirtualną, to nie może być pieniądzem elektronicznym. pojawiło się w ostatnich dwóch latach dużo poglądów, ja też nagrałem na ten temat jeden film, że te stable coiny mogą być traktowane jako ten pieniądz elektroniczny i skutkować tym, że jeśli się wychodzi do stable coinów, to powstaje przychód, a jeśli się kupuje stable coiny, to jeszcze nie ma kosztów, czyli że nie ma nie ma też tej neutralności handlu do stable coinów, ale muszę was uspokoić. Dotąd we wszystkich czynnościach sprawdzających i kontrolach FISUSA nie mieliśmy w tym względzie żadnego problemu. Czyli FISUS nadal nadal w tej swojej praktyce twierdzi, że jest to waluta wirtualna. U mnie na kanale jest też jedna rozmowa na Krajowej Informacji Skarbowej, w której pani pani obsługująca mniej powiedziała, że są świadomi tego problemu i to uznanie za pieniądz elektroniczny jest uznanie tylko dla celów Miki, a nie dla cel nie dla celów podatkowych. Wszyscy moi klienci dalej traktują ten handel do stable coinów jako neutralny. Podatkowo nie ma tutaj żadnej różnicy czy jest to USDT czy USDC czy też jakikolwiek inny stable coin czy to jest regulowane czy nieregulowane. Więc to by były te trzy segmenty. Oprócz tego poza takim poza tą kwestią czysto przepisową prawniczą rozwija nam się dalej orzecznictwo. Jest coraz więcej interpretacji podatkowych. U mnie robię regularnie takie co trzy co trzy ctery miesiące przegląd kryptowalutowych interpretacji podatkowych i omawiam też czasami wyroki sądów. Najnowszy wyrok sądu, w którym ja miałem przyjemność uczestniczyć, no bo to jest moja sprawa, którą złożyliśmy w cudzysłowie na sobie. Po prostu wskazywaliśmy tam, że jak podatnik dostaje airdrop, czyli jak dostajesz airdrop, to że nie masz od razu przychodu w momencie uzyskania tego airdropu. Oczywiście fiskus się z tym nie zgodził, wydał nam negatywną interpretację, zaskarżyliśmy ją do sądu. Yyy, sąd się natomiast z nami zgodził, uchylił tą interpretację podatkową i teraz czekamy na wydanie nowej interpretacji podatkowej bądź skargi dokonanej przez FISKUS do Naczelnego Sądu Administracyjnego. No i zobaczymy jak to się będzie dalej rozwijało. Widzę w praktyce, że wszyscy użytkownicy, praktycznie wszyscy moi klienci staking i airdropy traktują jako neutralne podatkowo do momentu uzyskania i dopiero opodatkowują to wtedy wykazują przychód, kiedy wychodzą do tak zwanych Fiatów. >> To właściwie tutaj od razu kilka pytań zahaczyłeś, bo wiem, że są pytania o DAC 8, o stable coiny, są pytania o o właśnie airdropy i staking. To w sumie dobre informacje, można tak powiedzieć, nie? Generalnie nie jest tak, że raczej nam się tutaj coraz bardziej życie uprzykrze. Aczkolwiek te Dace 8 faktycznie takim jak to się mówi z angielskiego painas jest, a właściwie będzie. No bo na obecną chwilę tak jak powiedziałeś to jeszcze >> jeszcze chwilę potrwa. Chciałbym wypłacić swoje środki krypto, które miałem wpłacone na giełdzie 6 lat temu i nie udokumentowałem wpłaty w PIT. Jak to teraz ogarnąć, aby było wszystko legalnie? Formalnie, jeśli już minął okres, w którym mogłeś złożyć swoją deklarację podatkową, to już nawet nie możesz wykazać swoich zaległych kosztów. Zakładam, że jeśli kupowałeś krypto 6 lat temu, to jesteś na całkiem sporym plusie i tobie nie zależy nawet na tych kosztach, tylko na tym, żeby nie mieć problemów. Otóż deklaracje podatkowe możemy składać do 5 lat wstecz, czyli na przykład teraz, jak jest 2026 rok, no to nie możesz już złożyć deklaracji za 2019 rok. po prostu technicznie nie ma nawet tego typu możliwości, żeby to zrobić. Natomiast jeśli chodzi o to, czy twoja sprzedaż środków będzie legalna, tak, jak najbardziej będzie legalna. Więc to, że nie wykazałeś tych swoich zakupów sprzed sześciu lat niczym w niczym nie przeszkadza, możesz teraz dokonać sprzedaży. Jeśli chcesz obniżyć swoje ryzyko, to jedyne o co zadbaj, to to, żeby mieć po stronie kosztowej jakikolwiek zakup. Czyli żeby nie wyglądało to tak, że na przykład teraz masz 300 000 przychodu na zyskach kapitałowych i 0 zł kosztów. To, że teraz wykażesz 300 000 przychodu i na przykład 10 000 zł kosztów i to będą te same pieniądze, że po prostu sobie obrócisz tymi samymi pieniędzmi, żeby zrobić koszty, w niczym nie przeszkadza. Jest to również całkowicie prawidłowa sytuacja. chodzi o obniżenie szansy wytypowania do kontroli, bo na typowanie do kontroli, tak widzę statystycznie, najczęściej narażają się ci podatnicy z dużymi przychodami, z dużymi dochodami, jak i z kosztami, które są podejrzanie niskie, które są po prostu zerowe. Jeśli chodzi natomiast o twoje dalsze koszty, no bo nie wiem czy w pytaniu też pojawia się, że ty 6 lat temu kupowałeś tylko 6 lat temu, czy kupowałeś w każdym roku. Zgodnie z inną interpretacją podatkową z wniosku mojego autorstwa zostało tam powiedziane, że no niestety, ale każdy rok podatkowy musisz osobno zgłosić. Czyli jeśli kupiłeś 5 lat temu krypto i chciałbyś mieć to wykazane na swoich kosztach, no to musisz się niestety 5 lat cofnąć do tyłu, wykazać te swoje koszty w komórce 37 jakie jako te koszty poniesione w roku bieżącym, czyli tym 5 lat temu. I następnie rolujesz te koszty. Każdy rok, w którym każdy następny rok, który chcesz przerolować koszty, musisz przepisywać te swoje koszty. Wtedy jak przepisujesz koszty, to przepisujesz je do komórki numer 38. To jest też z najnowszeg z najnowszych interpretacji podatkowych. Nawet jeśli nie zrobiliście żadnej transakcji kryptowalutowej, to wciąż żeby przerolować koszty, trzeba złożyć tą deklarację podatkową. Czyli jeśli dzisiaj bym kupił krypto za 1000 zł i nie mam w ogóle żadnych innych transakcji, to już do końca życia formalnie musiałbym składać tą deklarację podatkową. Co więcej, moje niezłukułożenie deklaracji podatkowej również podlega pod kodeks karny skarbowy. No ale szkodliwość czynu z tego powodu, że nie złożyłem deklaracji podatkowej na 1000 zł jest prawie żadna, więc nie byłoby się czym przejmować. W takim kontekście, jeśli macie taką sytuację, że chcecie zachować te swoje koszty, składacie składacie tą deklarację 5 lat do tyłu i rolujecie koszty za każdy kolejny rok. Przypominam, jeśli ktoś nie złożył tej deklaracji, to musi złożyć też czynny żal. Czynny żal. Znajdziecie draft u mnie na stronie kryptokancelaria.pl. Jak wpiszecie czynny żal w Google kryptokancelaria, to wyświetli wam się za darmo do ściągnięcia. Ten dokument dokument składamy pisemnie bądź poprzez e-doręczenia i nie podlega to pod żadną ocenę. Z artykułu 16 kodeksu karnego skarbowego wynika wprost, że ten kto zawiadomi o tym swoim czynie, że zapomniał po prostu złożyć deklarację, to automatycznie nie podlega żadnej sankcji. Także bez strachu ze składaniem tego. Miałem mnóstwo podatników, którzy składali ten czynny żal. Nikomu tego nie zakwestionowali, bo nie da się tego zakwestionować. Urząd jest związany tym czynnym żalem. >> No to w porządku. Czyli jeżeli chodzi o to, co się wydarzyło 6 lat temu, to żaden czynny żal nie pomoże, bo już po prostu tutaj pomż przedawnione jest przedawnione zobowiązanie podatkowe, więc w ogóle się nie ma co tym przejmować. >> Mówisz zobowiązanie podatkowe, to znowu wiem, że jest jedno z takich pytań. To oznacza, że osoba, która nie zapłaciła podatku, też nie może się realnie rozliczyć, chociaż chciałaby się rozliczyć z tych podatków wcześniej, z tych które powiedzmy z realizowanych zysków. nie może się formalnie rozliczyć, no bo on zrobi sobie nadpłatę tego podatku. Ten podatek jest przedawniony. Oczywiście, no jest to wciąż takie zobowiązanie naturalne. No można, można wskazać, że chce się ten podatek zapłacić, ale przyznam szczerze, że nigdy nie miałem takiej sytuacji w praktyce, żeby ktoś chciał przedawniony podatek zapłacić. Ciekawe, ciekawe zjawisko, ale myślę, że tak jak tutaj widzowie nawet oglądają, to nikt nie będzie chciał tego spróbować na swoim na swoim scenariuszu. >> No nie brzmi zbyt zbyt rozsądnie. Natomiast osoby, jeżeli chodzi mają niezgłoszone zobowiązania w ciągu ostatnich pięciu lat, czynny żal i zrolowanie pit po picie po prostu z korekt swojego rodzaju korekta wchodzi, >> tak? I proszę się nie przejmować, żeby szukać prawidłowej wersji tego PITU 38, bo on się czasami zmienia między latami. Jeśli składasz teraz PIT 38 za stare lata, to używasz najbardziej aktualnego wzoru. Ja polecam używać e-urząd skarbowy. Tam w e-urzędzie skarbowym można to przeklikać elektronicznie i wtedy też nie ma żadnego problemu. Jest to najprzyjemniejsza forma według mnie składania tej deklaracji. No a co do same takiej najprostszej technicznej sprawy, ym, tutaj się nie zmieniło nic w kontekście obowiązku podatkowego. On powstaje tylko i wyłącznie wtedy oczywiście, kiedy jest zysk, ale tylko i wyłącznie wtedy, kiedy nabywamy kryptowaluty za waluty Fiat i odwrotnie. Tak. W drugą stronę, kiedy sprzedajemy, wychodzimy do Fiat. Krypto. Krypto zostaje wciąż >> dla naszej świadomości, dla naszej informacji i już wymiana między walutami wirtualnymi jest nadal neutralna podatkowo. Natomiast nadwyżka przychodu nad kosztami w zakresie walut wirtualnych to skutkuje tym, że mamy dochód i od tego spłacimy podatek. Przypominam, definicja przychodu to nie jest tylko wyjście do fiatów, ale również zamiana na towar, usługę, prawo majątkowe lub regulowanie swoich innych zobowiązań. W praktyce FISUS tego prawie nigdy nie dostrzega. Standardowo jest to tak, że jeśli masz po prostu te wyjścia do Fiatów, to jest widoczne, zwłaszcza wyjścia na rachunek bankowy. Tego nie ma co nawet ukrywać. To trzeba zadeklarować i zapłacić naprawdę uczciwie podatek. No bo to tak powinno, to tak powinno się zrobić. Jeszcze jedną nowość chciałbym wam powiedzieć. Y, no bo w zeszłych latach był troszeczkę inny pogląd, że jeśli się robi pożyczkę w kryptowalutach, to ta pożyczka w kryptowalutach dla przekazującego jest przychodem, dla odbierającego jest kosztem. od razu wyszły nowe interpretacje i taka pożyczka jest również neutralna podatkowo nie podlega żadnemu PCC, ale jeśli ja dam tobie Piotrek pożyczkę w krypto i ty wyjdziesz tymi pożyczonymi kryptowalutami do fiatów to ty i tak i tak masz przychód i musisz zapłacić od tego podatek a żeby nie zapłacić podatku musiałbyś w tym samym roku odkupić te kryptowaluty i nawet jeśli nie zwrócisz mi jeszcze tych kryptowalut no to ważne że musisz odkupić po prostu te kryptowaluty żeby zrównoważyć sobie wyrównać sobie przychody z kosztami. >> Jasne, jasne. No to spoko. To wracając jeszcze do tych wyjścia do rzeczy, że tak powiem, czyli jak ktoś wyjdzie i kupi za kryptowaluty sobie bezpośrednio za kryptowaluty tonę pomarańczy, to będzie ciężej do cięższe do po prostu znalezienia przez przez fiskus taki udowodnienia, że ktoś >> tak tak. Aczkolwiek oczywiście pod kątem prawa, nawet jeżeli wychodzimy do rzeczy, wtedy oczywiście jeżeli wartość tej rzeczy jest wyższa niż nabycie naszych kryptowalut, czyli mamy tutaj wychodzi nam tak czy siak zysk, to dalej obowiązek podatkowy jest. Powinniśmy takie zbycie krypto tak czy siak zgłość. >> Tak >> dokładnie. Dobra, lecimy dalej. Jak długo można w zeznaniu podatkowym przepisywać koszt na kolejne lata? Czy to prawda, że tylko 5 lat? >> Nie jest to prawda. 5 lat dotyczy praw majątkowych, a waluty wirtualne nie mają tego ograniczenia. To również jest inna inna moja interpretacja z z autorstwa mojego wniosku. Zadałem to pytanie, bo wiele ludzi przychodziło z tego typu tematem. Ministerstwo Finansów jeszcze kilka lat temu propagowało taki pogląd, że te koszty można rozliczyć nawet nie przez 5 lat, tylko przez 2 lata w roku poniesienia i w roku następnym. E, ale nawet FISUS w swojej interpretacji podatkowej wskazał, że jest to pogląd błędny i nie ma żadnych ograniczeń w kontekście rozliczania tych kosztów. Aczkolwiek w najnowszych interpretacjach podatkowych, to jest właśnie ta nowość, wskazano, że żeby rolować te koszty w nieskończoność, no to w nieskończoność też trzeba składać deklaracje podatkowe. >> No co w sumie ma sens, ale to jest akurat też dobra informacja, w sumie też logiczna, że to jest odpowiedni odpowiednie działanie. Dobra, lecimy dalej. jak to wygląda z inwestowaniem dziecka w krypto przez rodzica. Jak rodzic potem może przekazać dziecku te krypto, jak rozliczać PIT i tutaj pewnie myślę, że jeszcze warto dodać, jeżeli dziecko powiedzmy dostanie, nie wiem, od osób trzecich jakieś pieniądze i oczywiście dostanie od rodziców pieniądze, bo myślę tutaj można też jeszcze to odróżnić i czy z perspektywy prawa tutaj są jakieś różnice? To znaczy jest kwestia taka, że niespecjalnie jest to opłacalne. No bo jeśli rodzic inwestuje, rodziny inwestuje w imieniu dziecka, to i tak i tak to rodzic musi rozliczyć to na swojej deklaracji podatkowej PIT 38. Natomiast później jak rodzic przekazuje te kryptowaluty dziecku, no to dochodzi do takiego bardzo specyficznego i niekorzystnego podatkowo zjawiska. No bo zobacz, załóżmy, że ty kupujesz dla dziecka kryptowaluty przez 12 miesięcy po 1000 zł miesięcznie. i masz 12000 zł kosztów. No i załóżmy, że po jakimś tam czasie w końcu przekazujesz te kryptowaluty dziecku. No i przekazujesz to darowizną. Przekazujesz je darowizną. Jest to neutralne podatkowo pod względem darowizny, czyli jest zwolnienie z podatku w związku z tą darowizną. Obdarowany, czyli dziecko rozpoznaje sobie nawet koszty związane z tą darowizną. Załóżmy, że te kryptowaluty, które kupiłeś za 12000 zł, one teraz są warte 100 000 zł, więc dziecko ma 100 000 zł na kosztach i nie ma jeszcze żadnego przychodu, więc ma 100 000 zł do wykorzystania na przyszłość. No ale niestety Piotrek, ty masz na swoim przychodzie 100 000 zł, więc w kontekście tej sytuacji masz 100 000 przychodu, 12000 zł kosztów, więc ty z tą darowizną zapłacisz podatek od zysków kapitałowych, no bo uregulowałeś te swoje zobowiązanie tytułem darowizny, przekazałeś w sposób definitywny środki, więc tutaj ten podatek nastąpi. Dlatego te inwestowanie w imieniu dziecka no nie za bardzo się opłaca. Powiem wam jeszcze taki ciąg dalszy tej historii. Dużo osób w ostatnim roku zwracało się do mnie, że no ich rodzice niestety są chorzy i w związku z tym powstaje kwestia, że chcą wiedzieć jak to będzie z kryptowalutami. Czyli rodzic inwestował w kryptowaluty i teraz zastanawia się czy ma zrobić przekazanie tych kryptowalut za życia, czy też ma to nastąpić tytułem spadku. No i wyszła interpretacja, że jeśli kryptowaluty są przekazywane jako spadek, czyli załóżmy rodzic jakieś tam osoby przekazuje kryptowaluty warte 200 000 zł w spadku, to to jest całkowicie legalne i nie trzeba opodatkowywać tych kryptowalut od razu, czyli dostajesz te kryptowaluty i nie opodatkowujesz ich. Ale jeśli ojciec kupił te kryptowaluty za 100 000 zł, to te koszty nie wchodzą już w masę spadkową, czyli nie można sobie też wziąć tych 100 000 zł do swoich kosztów. Po prostu zapłacisz podatek od całych 200 000 zł, jak wyjdziesz do Fiatów, albo od 500 000 zł, albo od 100 000 zł, jeśli kryptowaluty odpowiednio urosną lub spadną. Myślę, że wszyscy rozumieją ten jakby tok. >> Tak, tak, czyli tak, tak. Z perspektywy >> za spadkiem. >> Rozumiem. Czyli z perspektywy rodzica to też nie działa w ten sposób, że rodzic dając dziecku 100 000 zł to unika opodatkowania. To jest zbycie po prostu kryptowalut w danym momencie po danych cenach i tyle. Dla dziecka fajnie, bo ma dla dziecka fajnie, bo ma po prostu tutaj koszty, ale rodzic niekoniecznie. >> Dokładnie. Tak. Jeszcze teraz powiem wam co robią teraz moi klienci w praktyce. Absolutnie powiem, że ja tego nie rekomendowałem, żeby była jasność, ale w praktyce robią tak, że robią darowiznę do wartości tych kryptowalut zakupionych. Czyli jeśli ktoś kupił kryptowaluty za 100 000 zł, no to za 100 000 zł jest to optymalne podatkowo, żeby przekazać te kryptowaluty. No bo w ten sposób obdarowany może sobie rozpoznać koszt na zyskach kapitałowych. Jest to neutralne podatkowo. No i załóżmy, że jeszcze zostaje nadwyżka. Kryptowaluty jeszcze zostają u tego przyszłego zmarłego, sorry za tak bezpośrednie mówienie, ale 200 000 zł zostało tych kryptowalut w nadwyżce i teraz te pozostałe kryptowaluty w nadwyżce przekazują pożyczką tak, żeby one były neutralne podatkowo i żeby one już przeszły bądź zostawiają to już w spadku, bo w jednym i drugim przypadku te kryptowaluty, zarówno pożyczone, jak i te zostawione w spadku, no to one po prostu no nie i tak się nie da tam wykorzystać. żadnego kosztu, a nie nie zostaje też z jakimkolwiek podatkiem taka ten obdarowany. Więc jedna i druga droga jest dobra, ale te koszty, które są niewykorzystane, to warto zrobić darowiznę, żeby te koszty zachowały się w rodzinie. Jakkolwiek brutalnie to nie brzmi, no to prawo podatkowe jest po prostu tutaj no niedostosowane tak naprawdę. Ale nic na to nie poradzimy. >> Więc jakby swoją dolę tutaj Fiskus tak czy siak weźmie, czy od rodzica, czy od dziecka, czy przy przy spadku, czy przy darowiźnie, to prędzej czy później z którejś ze stron powstanie ten obowiązek podatkowy i już. >> Tak. Jeszcze część moich klientów mówi, że oni robią w takim razie darowiznę portfela kryptowalutowego razem z zawartością i próbują w ten sposób powiedzieć, że no to w takim razie oni później sprzedają portfel razem z zawartością. Ale ja osobiście uważam, że to to nie zadziała, bo oni chcą ludzie chcą korzystać z tego, że oni sprzedają te kryptowaluty docelowe, że sprzedają portfel z kryptowalutami i że w związku z tym podlega to całkowitemu zwolnieniu z podatku. Ja uważam, że to nie działa. Nikt się też dotąd nie zdecydował, żeby wystąpić z taką interpretacją podatkową. Zobaczymy w przyszłości, ale uważam, że no nie ma szansy, że po prostu na te przepisy no prawo jest jakie jest i że te 19% trzeba oddać. Nie tutaj pomysłowość powiem ci, że bardzo wysokim poziomie. Czuję w praktyce, nie? Ludzie przychodzą z niesamowitymi historiami. Jedną z ciekawszych historii jest to, jak przyszedł do mnie kiedyś pan i mówi, że no miał dostać od jakiegoś tam serwisu kryptowalutowego 0,04 kryptowaluty, no 0,04 bitcoina, a dostał cztery bitcoiny, że komuś się omsknął palec w tym serwisie i zastanawiał się, po prostu przyszedł z pytaniem, czy może zachować te kryptowaluty, te cztery bitcoiny, czy nie może zachować. Oczywiście to nie było po 100 000 doarów, tylko było na dużo mniejszą kwotę. Y, ale wierzę w tą historię, bo to był dosyć młody chłopak i był wręcz przerażony. No bo na portfelu miał no kilkaset, wciąż było to kilkaset tysięcy złotych na tamten czas. >> No to nieźle, nieźle. No raczej dla przeciętego Kowalskiego taka historia się nie przydarzac. >> Aczkolwiek w krypto jest sporo, sporo takich właśnie fajnych, fajnych, ciekawych, bo to są fajne dla z mojej perspektywy są to naprawdę fajne historie. Nawet czytając te pytania od widzów, no to widzę, że każdy pomimo tego czasami, że sporo osób pyta o to samo, jednak każdy ma troszkę inną jednak tą sytuację i nie do końca rozumie, czy w jego przypadku też to będzie funkcjonowało. Dobra, lecimy dalej. Jak urząd podchodzi do kwestii następującej: Kupiłem kryptowaluty, a następnie mówię urzędowi, że utraciłem bezpowrotnie swoje seedy, czyli nie mam dostępu do swoich krypto. Natomiast kryptowaluty sprzedaje OTC z mojego portfela anonimowo. Co w takiej sytuacji? Dopóki cię nie rozpoznają, cię nie złapią na tym, że sprzedałeś te kryptowaluty, no to wiesz, to po prostu nie odprowadziłeś podatku. Jest to karalne z kodeksu karnego skarbowego, jako uszczuplenie skarbu państwa. Prawdą jest to, że no ciężko jest, bardzo ciężko jest urzędom skarbowym dojść do tego, że ty sprzedawałeś te kryptowaluty. Nigdy nie spotkałem się z takim pytaniem, że a co pan zrobił z tymi kryptowalutami? Oni nie śledzą tego. Oni na zazwyczaj skąd urzędy skarbowe wiedzą, że ktoś nie odprowadził tych podatków, że zrobił transakcje. Wiedzą to, bo GIF robi jakieś analizy i kantory jednak zapisują w sobie informacje o transakcji. Oczywiście jeśli ty zrobiłeś to zupełnie anonimowo, no to raczej nie ma najmniejszej szansy, żeby żeby ta informacja została. No ale zdarzyło mi się już, że byłem na kontroli w urzędzie skarbowym w Głogowie. Serdecznie pozdrawiam panią naczelnik. bardzo sympatyczną, która zada, która wyciągnęła kartkę. Tam siedzimy z klientem i niech mi pan tak szczerze powie, bo drugi raz nie zapytam, czy pan w dniu takim a takim z adresu takiego a takiego wymieniła ten adres cały długi, sprzedał kryptowaluty w kantorze takim a takim? Jeśli tak, to my naprawdę nie zrobimy tutaj nic więcej oprócz tych 19%. Ale jeśli pan mi powie teraz, że nie, to będziemy mówili, że ma pan dochód z nieujawnionych źródeł w 75%. No i niech się pan zastanowi. Wyszliśmy z klientem na 5 minut na taką szybką konsultację, adres, >> jakie jest ryzyko. >> I wróciliśmy i powiedzieliśmy: "Pani naczelnik, my zdecydowaliśmy się skorygować deklarację podatkową i zapłacić te 19% razem z odsetkami." Pani naczelnik powiedziała: "Bardzo dobra decyzja, jestem bardzo usatysfakcjonowana". Yyy, więc yyy wiedzcie, różni są urzędnicy. Naprawdę są bardzo różni urzędnicy. Yyy mam teraz na biegu inną sprawę, w której wyobraźcie sobie, że zakwestionowano człowiekowi zapłacony podatek i to działa w prawie podatkowym w taki sposób, że jeśli przegrywasz postępowanie podatkowe, to decyzja staje się ostateczna i już trzeba te pieniądze zapłacić. Trzeba zapłacić podatek około 2 milionów złotych, czyli podatnik zapłacił 2 miliony zł, ale i tak i tak skarży decyzję do wojewódzkiego sądu administracyjnego. Czyli rozumiecie, przegrywasz sprawę przed fiskusem, musisz już zapłacić. Oczywiście możesz wnosić o wstrzymanie, ale to się odsetkuje, więc logicznym jest, żeby lepiej jest zapłacić, a składać skargę na tą decyzję podatkową. No i wyobraźcie sobie, że pomimo zapłacania podatku Urząd Skarbowy się pomylił i zrobił zajęcie egzekucy. Zrobił egzekucję, czyli ściągnął drugi raz te same pieniądze. Oczywiście po po krótkiej chwili, jakich uświadamiliśmy, że nie zauważyli przelewu y i pomimo tego, że było pismo w tej sprawie, no to no to uchylili to zajęcie, czyli zrobili umorzenie postępowania egzekucyjnego i teraz mija dwa tygodnie. Myślicie, że już oddali te pieniądze? Oczywiście, że nie oddali tych pieniędzy, bo najpierw trzeba wnieść zarzuty do tego, do tego postanowienia o egzekucji. Jeszcze obciążyli tego podatnika 40 000 zł opłaty w związku z tą egzekucją. E, ale to no jeśli te zarzuty zostaną uwzględnione, no myślę, że zostaną uwzględnione, no to wierzyciel, czyli skarb państwa będzie obciążony tą opłatą, a klientowi zwrócone zostaną wszystkie środki razem z uwaga, tutaj interesująca kwestia dla wszystkich, którzy mogą mogą być ciekawi jak to wtedy wygląda. Jest to najlepsza lokata w Polsce. Skarb państwa przy tego typu niesłusznej egzekucji musi oddać środki razem z odsetkami. Odsetki wynoszą 14,5% więc więc całkiem nieźle, nie? Tak wysoko ponad inflację. Ale jeśli zastanawiacie się czy podatnik jest zadowolony, to nie, nie jest zadowolony i nie chcę, nie chcę mieć tych pieniędzy na lokacie w skarbie państwa. Chcę te pieniądze odzyskać, zwłaszcza, że tutaj jest kwestia no taka interpretacyjna. No ale rozumiecie, płacisz podatek, a państwo ci wyskakuje z egzekucją na rachunku i ci zajmuje wszystkie środki. Przewalutowuje te środki, które masz w walucie zagranicznej. Oczywiście to jest później roszczenie zwrotne do skarbu państwa, no ale bujanie się, no nie, no to to nie są, ale błędy się zdarzają. No kobieta mi tam powiedziała, że no nikt tego umyślnie nie zrobił. Ja też uważam, że tego umyśnie nie zrobili. Wszyscy popełniają błędy, >> nie? To fajnie, fajnie też właśnie trafić na urzędnika, który pewne rzeczy rozumie. No tutaj widzę, że dwie strony muszą być wyrozumiałe. Jednak zdaje się, że zbyt często, chyba wciąż niestety zbyt często w Polsce trafiamy na nieprzyjemnych urzędników, więc może fajnie byłoby zrobić ranking urzędników gdzieś może dostępny, żeby było wiadomo, gdzie możemy pójść z naszymi sprawami, jeżeli faktycznie się czegoś obawiamy. W sumie to powinno być przyjazne środowisko, tak mi się przynajmniej wydaje. No ale cóż, no to było pytanie z kategorii >> jakby wyobrażasz sobie serwis oceń urząd skarbowy, wszystkie miałyby nisko, nie? A właśnie może nie ta pani, o której wspomniałeś, myślę, że mogłaby parę gwiazdek zdobyć. >> Myślę, że średnia wciąż by była niska, by obrywała cały urząd. >> Nie no średnia bardzo niska pewnie wciąż. No ale to może by zmotywowało właśnie urzędników, żeby no jednak postarać się tak spojrzeć obiektywnie na te wszystkie sprawy i być może nie uprzykrzać życia podatnikom, zwłaszcza jeżeli ktoś przychodzi faktycznie, że no chce pewne rzeczy porozliczać. No tutaj właśnie to pytanie z kategorii, że płynąłem sobie łódką, zgubiłem Ledgera i nie mam swoich kryptowalut. Tak więc no w teorii wygląda to tak. W praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Natomiast na pewno tutaj wciąż załóżmy, jeżeli ktoś faktycznie gubi sey na łódce, >> no to wciąż na pewno, jeżeli może to udokumentować, to zostają mu koszta, które może sobie rolować. nie udokumentuje to, że straciłeś kryptowaluty, nawet to, że wpłacisz na jakiś serwis, w którym stracisz środki, ale stracisz środki w taki, no po prostu ci się rozpłynął, no stracisz środki, każdy wie doskonale o co chodzi, to tobie koszty cały czas zostają i teraz możesz kupić inne kryptowaluty, sprzedać te inne kryptowaluty po latach i te twoje stare koszty cały czas są kosztami, które możesz wykorzystać. Więc koszty koszty nie są przypisane do kryptowalut, koszty są przypisane do podatnika. Jasne. Grunt zrobić to w ciągu pi lat. No albo przerolować to cały czas dalej. >> Tak, tak, tak, tak, tak. No, ale żeby nie zapomnieć po prostu. Jak zgubi się te sidy, to jednak żeby wpisać koszt zakupu tych kryptowalutów, które tam wleciały. >> Dobra, mamy kolejne ciekawe dość pytanie. Mencen mówił, że jeżeli nie zgłosiłeś wpłat przez lata, to możesz zgłosić teraz w ostatnim PIT. Wszystko na raz i przejdzie. Nie trzeba zgłaszać czynnych żali, ani poprawiać poprzednich pitów. Przejdzie. >> Niestety nie przejdzie. Jest to na innej interpretacji podatkowej nowej. Bardzo szanuję pana Sławomira. Nie mówię, nie, nie chcę mówić, że się myli, ale po prostu te nowe interpretacje poszły w tę stronę. Nie można tego sumować. To jest interpretacja sprzed dwóch albo trzech lat moja. akurat nie aż taka nowa. Ja też chciałem, żeby podatnik mógł sobie zsumować to wszystko, żeby nie trzeba było składać technicznie tych starych deklaracji, ale niestety nie jest to prawda, więc trzeba trzeba po prostu iść na przeszłość, >> nie? Bo tutaj wydaje mi się, że jest takie przekonanie, że jeżeli wpiszemy, to może nam się upiecze, bo jednak ryzyko tej kontroli jest względnie niskie dla większości osób. >> No właśnie >> jest bardzo niskie. No ale jeśli ci, jeśli ci przyjdą po latach, no i zobacz co może się wydarzyć. Jeśli ci przyjdą po latach i powiedzą ci, ale pan technicznie wykazał to na złej deklaracji podatkowej. Powinien pan to zrobić w 2023, a nie w 2025. Ale niestety za 2023 nie może pan już złożyć deklaracji, bo minęło 5 lat, więc te koszty panu wyrzucamy i wiadomo, sąd może tego nie uznać. może nie uznać tego, że ty jej faktycznie poniosłeś te koszty i pod względem podatkowym powinieneś móc to wykorzystać, mimo że na deklaracji nie możesz tego wykazać, ale jest to już ryzyko podatkowe, które no albo chce ktoś podjąć, albo nie chce podjąć. Ja uważasz, że to jest głupie ryzyko podatkowe, skoro możesz zrobić to zupełnie prawidłowo i wykazać to na swojej deklaracji? No właśnie, bo jeżeli możesz to zrobić czynnym żalem, co już wytłumaczyłeś w bardzo prosty sposób, znaczy w bardzo prosty sposób, jest to troszeczkę zachodu, jednak jest to zachód bez konsekwencji i dalej tu myślę dalej mówimy w perspektywie ryzyk, które się wiążą z poszczególnymi działaniami. Tak, bo tutaj właśnie już od początku widać w tej rozmowie, że jest sporo takich sytuacji różnych, że ludzie ludzie naprawdę myślą w bardzo ciekawy i taki kreatywny sposób, jak można pewne rzeczy poobchodzić. A finalnie, no to te nasze prawo w Polsce jednak nie jest wcale aż chyba takie yyy skomplikowane pod kątem kryptowalut. Przynajmniej mi się tak wydaje, że >> nie, pod kątem kryptowalut jest dosyć proste. Yyy no tych orzeczeń, no seri Piotrek, sporo tych orzeczeń uzyskałem i na gruncie samych interpretacji i wyroków sądowych i aż do NSA w niektórych sprawach. No jest już coraz mniej takich wątków otwartych, które wymagałyby wyjaśnienia. >> Hm. No właśnie. Spoko. Oby, oby za bardzo nic się też nie zmieniało. No ale jednak myślę, że pod tym kątem to też będziemy po pierwsze na bieżąco, a po drugie, że no istnieje takie prawdopodobieństwo, że wcześniej czy później jednak ktoś coś innego nowego nam wymyśli, ale to nie gdybajmy jest co jest. Czy trzymanie kapitału na giełdzie krypto w PLN? Niektóre dają taką możliwość. właściwie sporo giełd daje taką możliwość. Albo sprzedaż na przykład BTC i wyjście do PLN na giełdzie jest traktowane jako wyjście do Fiat czy jak trzymanie USDC i w związku z tym trzeba się z tego rozliczyć ze skarbówką czy dopiero po wypłacie z giełdy na konto bankowe. To pytanie jest zawiera wiele takich mikro pytań w środku i dlatego je ponownie przytaczam, ponieważ wokół tego jest wciąż najwięcej niedopowiedzeń. Aczkolwiek to jest naprawdę bardzo proste i tutaj >> pozwolę ci to wytłumaczyć. >> Bardzo ale sam mógłbyś również to zrobić, prawda? >> Mógł to zrobić, ale to lepiej, żeby wypłynęło z twoich ust, bo no ty siedzisz w tym po prostu dzień w dzień. >> Więc więc kwestia wypłaty na rachunek bankowy nie ma żadnego znaczenia. Jeśli wychodzicie do Fiatów, to wyjście do Fiatów jest dla was zawsze przychodem. Yyy, natomiast jeśli kupicie za te fiaty, które macie na giełdzie znowu walutę wirtualną, to znowu jest kosztem, żeby każdy to zrozumiał. Jeśli ja kupię walutę wirtualną za 1000 zł i później tą walutę wirtualną sprzedaję, kupuję, sprzedaję, kupuję cały czas tymi samymi pieniędzmi, no to po 100 transakcjach, zapominamy na chwilę o tym, że są jakiekolwiek prowizje, no to po 100 transakcjach będę miał już 100 000 przychodu i 100 000 kosztów. Jest to również całkowicie prawidłowe działanie. podatnik taki, który w przyszłości spotkałem się z taką deklaracją, miał 133 miliony przychodów i 133 miliony kosztów. Handlował na giełdzie fiatowskiej, no robił sobie taki day trading i na sam koniec, żeby nie zapłacić podatku, no to wyrównał to sobie jedno z drugim. >> No i tyle. No to w sumie bardzo to jest taki przykład właśnie podam, czyli, bo tu jest sporo właśnie tej takiej niepewności z tym związanej, że ten moment wpłaty na giełdę, dla wielu osób się wydaje, że skoro wpłacamy na giełdę krypto, to już jest zakup krypto, a nie o to tutaj właśnie chodzi. Czyli osoba, która sobie powiedzmy wpłaci z konta bankowego na giełdę, nie kupi żadnych kryptowalut, to za chwilę to wypłaci, potem wpłaci, wypłaci, wypłaci, to nic się po prostu nie dzieje. To jest tak samo jakby jakbyśmy trzymali dalej na swoim koncie bankowym. >> Tak jest. >> No dokładnie. Tak. No sprawa prosta, ale jednak to zapewne te pytania pochodzą od nowych osób. No ale uznałem, że warto przez te podstawy przejść, bo to jest właściwie dla nas najważniejsze. No w Polsce tak jak powiedziałeś jest to bardzo proste. Kupujesz za PLNy, zapisujesz, sprzedajesz za PLNY czy tam za inne waluty Fiat, zapisujesz i już. I to jest koniec matematyki. >> Tak. >> Dobra, przejdźmy do kolejnego zestawu pytań. przedawnienia, prawo, działalność i mamy pytanie od Marka. Czy sam zakup przedawnia się po upływie 5 lat? Czy po upływie pi lat przedawniają się wyłącznie zdarzenia podatkowe, a więc gdy ktoś osiągnął zysk i tego nie zgłosił? Omówiliśmy, ale na szybciutko odpowiedz. >> Tak więc po pięciu latach nie możesz już złożyć tego na swojej deklaracji podatkowej, a jak nie złożysz, no to po prostu tracisz te koszty. Przynajmniej fiskus ma taki pogląd. Oczywiście w sądzie może się to nie obronić. Warto jest te swoje koszty zachowywać. Przedawniają się wszelkiego rodzaju zobowiązania podatkowe, a takim zobowiązaniem podatkowym jest również prawo i obowiązek. No bo to jest też obowiązek wykazania tych swoich kosztów. Nikt nigdy nie poniósł kary za to, że nie wykazał swoich kosztów, przynajmniej z mojego doświadczenia. A myślę, że jakby ktoś poniósł, to byłoby o tym głośno. >> Dokładnie. To lecimy dalej. Od ilu transakcji na giełdzie miesięcznie trzeba zakładać działalność gospodarczą? Czy regularne DCA już może być tak zakwalifikowany? >> Nie ma na to najmniejszej szansy. Akurat niedawno uzyskaliśmy nową interpretację podatkową. Serio zachęcam do tego śledzenia mojego kanału te przegląd kryptowalutowych interpretacji podatkowych tam. >> Tak, tak, tak. Maćka kanał. Maćka kanał będzie podpięty standardowo poniżej w komentarzu będzie w opisie, więc klikajcie, obserwujcie naprawdę, jeżeli chcecie być na bieżąco. Tam jest tego bardzo dużo >> i tam jeden mój podatnik zdecydował się na tą interpretację i powiedział wprost: "Wykonuje arbitraż między giełdami na tysiące transakcji." Serio robi to na tysiące transakcji. Czy w związku z tym mam działalność gospodarczą? To jest na takim bardzo dużym uproszczeniu. Oczywiście tam Fiskus dopytał o różne rzeczy. powiedział Fiskus powiedział, że nie, to jest nawet PIT 38. Powiem wam nawet ciekawostkę, że Zen ze względu na skalę transakcji wymusił na nim, że musi założyć działalność gospodarczą. No więc on musiał mieć w Zenie działalność gospodarczą, bo wykorzystywał też Zena, no bo wiadomo, że Zen jest często wykorzystywany przez platformy kryptowalutowe i wychodził tymi kryptowalutami do Fiatów na swój rachunek firmowy. W związku z czym podjął taką wątpliwość, czy chociaż aż z tego zakresu musi rozliczyć się na PIT 38. I o tym wszystkim napisaliśmy w interpretacji. Ja mówię, daję 99% szansy, czy że nadal będzie wszystko na PIT 38. No i się nie pomyliłem. Nadal wszystko jest na PIT 38. Nie ma tam świadczenia usług. Uwaga, inaczej jest kiedy handlujecie na P2P, kiedy wystawiacie oferty. P2P to jest zupełnie inny wątek. Jeśli handlujecie natomiast na spocie, na tym zwykłym spocie, no nie ma opcji, żeby na spocie was potraktowali jako działalność gospodarczą. >> To tylko tak jeszcze tutaj rozwinię, że P2P to person to person. Niektóre giełdy oferują możliwość wystawiania swoich ofert właśnie nie na standardowej książce zleceń na rynku spot, tylko jest oddzielna zakładka, oddzielne miejsce na giełdzie P2P. Jeżeli tam handlujemy, to możemy regularnie handlujemy, to możemy potraktować jako działalność gospodarczą, bo znów jedna transak jedna transakcja powinni czynić ciebie przedsiębiorcy, jeżeli nawet tam wystawisz. Nie, nie, nie, nie ma opcji, żeby jedna, ale, ale od jakiejś liczby to już jest zorganizowane ciągłe zarobkowe świadczenie usług z zakresu krypto. >> No taki mini kantor można powiedzieć, robiony za pośrednictwem giełd. No czyli tutaj możemy nawet 16 godzin dziennie sobie trejdować, handlować, kupować co minutę kryptowaluty i generalnie dalej rozliczamy się na PIT 38 i już po prostu. >> Tak. Czy inwestowanie w krypto przez spółkę lub JDG jest opłacalne podatkowo bardziej niż prywatnie? Nie ma żadnego znaczenia pod względem Jdega, bo i tak i tak musisz się rozliczyć na PIT 38. Natomiast inwestowanie przez spółkę skutkuje tym, że co prawda nie masz daniny solidarnościowej, czyli te zysków ponad milion złotych nie musisz opodatkowywać 4%ą stawką. No ale jest problem z wyjęciem tych pieniędzy do siebie. No bo najpierw zapłacisz CIT na spółce, na zyskach kapitałowych, bo spółki też płacą zyski kapitałowe, więc masz 19% na spółce i później wyciągnij te pieniądze do siebie. No i no jakie masz opcje? Możesz wypłacić to dywidendą, yyy możesz to wypłacić z uchwałą zarządu, ale wtedy zamiast 19% masz 12% podatku dochodowego i 9% składki zdrowotnej, czyli masz 21%. Możesz oczywiście wejść na ryczaut i zacząć świadczyć usługi na ryczacie. yyy załóżmy, że świadczysz te usługi na ryczaoucie, ale to od razu masz problem, no bo jest to twoja spółka, więc będzie problem z niskim ryczautem. Y, jak zaczniesz fakturować na większe kwoty, no to przestaniesz korzystać ze zwolnienia podmiot, zwolnienia podmiotowego z VAT, czyli możesz wejść nawet na 23% VATu. Nie ma najmniejszego sensu. D takiego zwykłego inwestora inwestować przez spółkę ZO. Ponosić kosztów księgowości. Spółki Zoo do inwestycji są dobre, ale w bardzo specyficznej sytuacji. I nie chcę tutaj, nie chcę tutaj mówić o tej sytuacji, kiedy ona jest dobra, bo ona jest dobra dla firm kryptowalutowych specyficznego typu, a jako, że te filmy oglądają również urzędy skarbowe i różne inne osoby, to to zostawimy w nie do powiedzeniu. >> Dobra, niech tak, niech tak będzie. Idziemy dalej. Jesteśmy dalej przy tematach działalności przedawnień i tak dalej. Prowadząc mały kanał hobbistycznie, nieregularnie, ale o kryptowalutach na YouTubie, zarobki 200 zł na miesiąc. Czy trzeba zgłosić VAT UE? Bardzo spersonelizowane pytanie, ale pomyślałem, że też może być ciekawe dla niektórych. Z ty z tego typu kwot jeszcze nie widziałem, żeby żaden żeby żadna osoba się rozliczała. Za każdym razem ludzie to traktują jako poza tym zdarzeniem VATU UE traktują to również na zasadzie zwolnienia. Nigdy nie miałem czynności sprawdzających ani kontroli z tego zakresu, żeby to było podważone. >> Jasne. Dobra, przechodzimy do kolejnej grupy pytań. Sporo osób w krypto zastanawia się nad optymalizacją poprzez zmianę rezydentury, czy też sporo widzów kanału także nie mieszka jednak w Polsce. I to tutaj kilka pytań wybrałem, które się właśnie do tego tematu odnoszą, więc zacznijmy. Mieszkam w Danii, mam kupione L1, czyli pewnie chodzi tutaj o altcoiny. Obecnie zmieniły się przepisy od 2026 roku na bardzo niekorzystne dla mnie. Chcę zrobić darowiznę dla najbliższej rodziny. Mama, siostra, kuzyn. Jak mam to zrobić, aby wszystko było legalnie i bez płacenia podatków? Na pewno możesz zrobić darowiznę, ale pod względem duńskich przepisów musisz rozpoznać, czy taka darowizna będzie skutkowała twoim przychodem. Ja zakładam, że będzie skutkowała przychodem, no jeśli te zasady są takie jakie jak w Polsce. No ale to już jest kwestia właśnie duńskich przepisów. natomiast odbierający te kryptowaluty w Polsce będzie miał wartość tych kryptowalut. Nie twoją kwotę zakupu, tylko wartość tych kryptowalut. To już jesteśmy po polskiej stronie przepisów, więc to mogę mówić z pewnością. Wartość tych kryptowalut z momentu darowizny jest ich jest kosztem na zyskach kapitałowych strony odbierającej. I może dojść do takiej ciekawej sytuacji, że jeśli u ciebie w Danii w związku z tą darowizną kryptowalut ty nie będziesz miał przychodu, to wciąż ten odbierający może mieć koszty. Ale nie liczyłbym na to, że będzie taka sytuacja. Bardziej bym nastawiał się na to, że ty niestety będziesz musiał pożyczyć te kryptowaluty do członka rodziny i wtedy ten członek rodziny może je sprzedać. No ale za tym nie pójdą żadne koszty. No ale wciąż będziesz miał wtedy 19% podatek. Pytanie, ile masz tych kosztów do wykorzystania? Czy jesteś w stanie poświęcić te swoje koszty po to, żeby rozliczyć się w Polsce na 19% podatku? >> Jasne. Jestem rezydentem podatkowym Holandii. Do tej pory mieszczył się w kwotach, od których jestem zwolniony z podatku od tak zwanego majątku posiadanego, ale za parę lat będę wracać do Polski jak zadbać o to, żeby nikt się nie czepiał. Masz takie taką wiedzę pod kątem >> zadbaj sobie o historię swoich transakcji. No to żeby nikt się tobie ciebie nie czepiał. Jeśli kiedyś sprzedasz te kryptowaluty, no to urząd skarbowy jak i no działy AML w giełdzie bądź w banku mogą być zainteresowane o źródło pochodzenia tych środków. Jeśli ty będziesz w stanie pokazać, że kupiłeś te kryptowaluty na giełdzie X i nawet je wyciągnąłeś na swój zimny portfel, no to po prostu zbierz te screeny, trzymaj historię po blockchainie, jak to szło i docelowo bez problemu przejdziesz tego typu kontrolę, która się nawet nie powinna raczej zdarzyć. yyy wyszły interpretacja, że jeśli ty masz niewykorzystane koszty przy zmianie rezydencji podatkowej, czyli właśnie byłeś tutaj w Holandii, załóżmy, że kupiłeś krypto za 500 000 zł, no i teraz przenosisz się do Polski, to w roku, w którym przenosisz się do Polski, czyli załóżmy, że to jest 2029, to w 2029 roku deklarujesz te 500 000 zł niewykorzystanych kosztów. To jest bardzo ważne, że to muszą być niewykorzystane koszty, tak jakby one były poniesione w 2029 roku, czyli w komórce Ner 37. Nie koszty last z ubiegłych, tylko robisz taką fikcję, że to jest koszt z tego roku 29 roku, mimo że poniosłeś go tak naprawdę na przykład w 2025 roku. Jeszcze jedna rzecz, jest coś takiego w Unii Europejskiej jak exit tax, czy jak zmieniasz swoją rezydencję podatkową, to przy specyficznych sytuacjach może być twój majątek opodatkowany. E, to działa przy 4 milionach złotych w Polsce, czyli jak zmieniasz tą rezydencję i masz specyficzny majątek warty ponad 4 miliony złotych, to on może być opodatkowany 3% stawką, ale nie dotyczy to na przykład kryptowalut. Nie wiem jak exit Tax jest skonstruowany w Holandii. Wątpię jednak, żebyś się musiał przejmować tym Exit Taxem zarówno pod względem kwotowym, jak i pod względem objęcia kryptowalut tym exit taxe. No bo to jest regulacja unijna i wątpię, żeby któryś kraj zrobił taką interpretację rozszerzającą, że to rozszerza się też na kryptowaluty. No bo ja tego tam nie widzę po prostu. To to musiałby być jakiś taki fikołek prawny. A jako konsument zawsze możesz się powołać bezpośrednio na dyrektywę, że że to jest wykroczenie poza przepisy. >> Jasne. Lecimy dalej. Od Katarzyny pytanie. Mieszkam w Holandii i tutaj mam kartę stałego pobytu. W Polsce mam oszczędności ze sprzedaży mieszkania. Z tych środków z polskiego konta wpłaciłam część na giełdę w ubiegłym roku i nadal tam są. Czy mogę zgłosić wpłatę w urzędzie w Polsce? Czy muszę to zrobić w Holandii? Może od razu, bo już ten temat poruszyliśmy pod kątem wpłaty a kupna, załóżmy, że kryptowaluty zostały za to kupione. >> No musisz to zrobić w Holandii, nie możesz tego zrobić w Polsce. To, że zrobiłaś to w Polsce wpływa tylko, przepraszam, wpływa tylko na to, że zwiększasz ryzyko kontroli, ale spokojnie, nieznacznie to zwiększasz. znacznie bardziej by się zwiększyło, jakoś tak 10ciokrotnie bardziej by się zwiększyło, jakbyś wyszła na polski rachunek bankowy. Jeśli jesteś tym zagranicznym rezydentem podatkowym holenderskim, no to po prostu zgłaszasz tamte swoje zyski kapitałowe. Polska tutaj nie ma nic do rzeczy, a sam bym się nie przejmował, jeśli doszło do zakupu z polskiego rachunku bankowego. Tak jak powiedziałem, gorzej jakby było wyjście na polski rachunek bankowy. Nadal musiałabyś się rozliczyć w Holandii, ale po prostu możliwe, że musiałabyś się już z tego tłumaczyć. J. Czy bezpośredni zakup nieruchomości w Tajlandii za bitcoina bez przewalutowania na Fiat przez kupującego jest traktowany przez polski Fiskus jako odpłatne zbycie waluty wirtualnej podlegające 19%u podatkowi dochodowemu. Znów ruszony temat. No aczkolwiek no Tajlandia stała się nieco bardziej przyjazna kryptowalutom. Ostatnio byliśmy na wakacjach nawet u fryzjera można było zapłacić u SDT czy właśnie Bitcoinem czy Etherem. Co ciekawe, no ale to już temat poruszony przez ciebie był. Natomiast no tutaj w tej konkretnej sytuacji jeszcze powtórzmy może. Więc jak wychodzicie do Fiatów i kupujecie coś za kryptowaluty, to jest taka sama sytuacja, czyli wartość tej nieruchomości w tym wypadku jest twoim przychodem na zyskach kapitałowych i to, że co się dzieje w Tajlandii nic nie zmienia. Wciąż powinieneś to rozliczyć na swojej polskiej deklaracji podatkowej. Tak, jest ekstremalnie niska szansa na to, żeby się Polski Urząd Skarbowy dowiedział o tym, że ty kupiłeś tą nieruchomość w Tajlandii, ale jest to twoje ryzyko. Bardzo często jak przychodzą do mnie ludzie to pytają, ale czy na pewno? Na pewno tak można i że to nie jest ryzykowne i że to mogę się z tego nie rozliczać jeszcze czy mógłby mi pan to wysłać na maila i często ludzie są niezadowoleni że ta odpowiedź jest taka no że no niestety nie da się no pod względem przepisów no przychodzi ludzie przychodzą i muszą dostać tą informację jak to wygląda pod względem przepisów a ludzie chcą lekko nagiąć te przepisy a jednocześnie być chronieni że ktoś powiedział że tak można niestety formalnie tak nie można >> no dokładnie byłoby to zbyt proste, że po prostu no po prostu ominąć ten podatek. Każdy prawdopodobnie by tak robił, sobie coś kupił, żeby podatku nie zapłacić. No tak to niestety nie działa. Lecimy dalej. Kolejna, można powiedzieć grupa pytań dotyczy pytań o dokumentację, transakcje, koszty DCA, czyli coś, co myślę sporo osób robi z dnia na dzień. W sumie pytania są znów proste, ale myślę, że dotyczą naprawdę sporej części osób na rynku krypto. Więc kupując Bitcoina metodą DCA, mamy różne kwoty wejścia. Przy wyjściu na raz każda taka transakcja liczona jest osobno czy wszystkie uśrednione. Znów ten temat był poruszany. Natomiast no to właśnie pokazuje, że każda osoba uważa, że ma inną jednak sytuację, a finalnie wszystko się wszystko wraca do tej bazy, jak po prostu funkcjonuje rozliczanie i zliczanie kosztów oraz przychodów. Więc jeśli kupujecie regularnie kryptowaluty, to za każdym razem jak kupujecie za plny, no to każdy twój koszt jest kosztem od razu według tego kursu. Jeśli kupujecie za walutę zagraniczną, no to wtedy musicie się cofnąć o jeden dzień do tyłu i sprawdzić średni kurs NBP. Czyli jak kupujecie za euro, no to po prostu jeden dzień do tyłu i kurs średni NBP. jak wychodzicie do Fiatów, czyli macie przychód, no to tak samo kurs średni NBP z dnia poprzedzającego transakcje. No i to jest ta zasada rozliczeń. Natomiast taką nowość, którą jeszcze nie mówiłem na żadnym kanale, więc będzie to nowość pierwszy raz u ciebie. Yyy, wyobraźcie sobie, że po wielu latach zorientowałem się jaki jest absurd, że jest mnóstwo rozliczeń podatkowych w Polsce, które zostały zrobione błędy, ale ten błąd jest bardzo mały i Urząd Skarbowy nawet tego też nie zauważa i nawet myślę, że jak tutaj to powiem, to Urząd Skarbowy dalej będzie zamykał oczy, bo to nie jest błąd, który skutkuje tym, że ten podatek realnie jest tak celowo naginany w jedną lub w drugą stronę, to możeby skutkować albo albo zawyżeniem, albo zaniżeniem. Pomyśl sobie Piotrek, jak kupujesz na Krakenie, załóżmy, że kupujesz, że kupujesz generalnie na giełdzie pozaeuropejskiej, nie? Zapomnijmy na chwilę omice, że jesteś na giełdzie pozaeuropejskiej w innej strefie czasowej i kupujesz to o 23:00, a ta giełda ma już swoją strefę czasową, że jest na przykład w 5:00 rano. >> Twoja transakcja odbywa się według strefy czasowej tej giełdy. Jak ty myślisz, że ty zrobiłeś transakcję w środę, to możliwe, że ty zrobiłeś ją tak naprawdę w czwartek. Więc wszystkie te transakcje, które się dzieją na giełdach w innych strefach czasowych, należałoby sprawdzić do strefy czasowej w Polsce i dopiero według tego cofać się do prawidłego prawidłowego średniego kursu z dnia poprzedniego. Rozumiesz gdzie jest problem, że >> Rozumiem, rozumiem. Tak, tak jest prosty w sumie. >> Tak, tak, tak. No mega ciekawe. Tego tego nie wiedziałem. Natomiast myślę, że od razu taka takie rozwiązanie jest mega proste. Rolowanie róbmy 30 grudnia i będzie z głowy tak naprawdę jako taki >> dokładnie tak. Lepiej zrobić 30 grudnia. Wątpię, żeby komukolwiek kiedyś urząd skarbowy zrobił z tego problem, bo ja mówię, ja się sam zorientowałem to jeden klient mnie uświadomił, że ale my handlujemy na giełdzie X i tam mamy to i to, że to jest poza Miką, że nasze konto jest poza Miką i to ja inna strefa czasowa, ja tak sprawdzam interpretację, mówię OMG to powinniśmy to przeliczyć i teraz skumaj jaką dać poradę klientowi. przeliczamy do prawidłowych stref i robimy jako jedyni w Polsce dobrze, czy robimy po staremu, tak jak wszyscy i w ogóle się nie przejmujemy i nie będziemy tłumaczyli urzędowi skarbowemu? No i ja stwierdzam, że chyba lepiej robić dalej tak jak wszyscy, a nie wychylać się i uświadamiać wszystkim, że tak naprawdę ten podatek może się minimalnie zmienić, bo to wiesz doskonale, że to będzie się minimalnie zmieniało i nawet nie wiadomo na którą stronę, czy to się minimalnie zmienia. Tak, tak, tak, ale też co się nie co się odwleczy, to nie ucieczę w kolejnym roku, jak tak czy siak będzie to przecież rozliczone. No i tutaj myślę, że idąc dalej, jeżeli raporty ściągamy, to jednak tak czy siak te godziny transakcji są czasu polskiego, więc nawet myślę, jeżeli ktoś by chciał mieć to do wglądu dokumenty, to no z mojej perspektywy ja dostarczę dokument z godzinami innymi. Chż na krakenie jest akurat inaczej. >> Właśnie nie wiesz, niektóre giełdy dostarczają według swojej strefy czasowej. Właśnie o to chodzi, że ja sprawdzałem jak to jest, że robisz transakcję o 23:00 w Polsce, a na swoim zestawieniu transakcji jak toś ściągasz to nagle widzisz, że ta transakcja na historii transakcji jest już pokazana o innej tej strefie czasowej według innego czasu. >> Tego to na to na tego się po prostu nie dopatrzyłem ani razu do tej pory. No ale znów miejmy nadzieję, że akurat ten mały błąd, no nie no, z perspektywy urzędu skarbowego to to jest też sporo. bez sensu tutaj jako ciekawostka zupełnie. >> Nie no, spoko. W sumie dobrze wiedzieć. No z mojej perspektywy ja tutaj jak ktoś mówi huchać na zimne, ja lubię sobie zrolować. Jeżeli mam taką możliwość, to bardzo chętnie roluję i w takim razie 30 dobiorę jako ten dzień, żeby po prostu było na europejskich giełdach i wtedy >> tak, tak, tak, tak, tak, tak. Dokładnie. Tak, dobra, lećmy dalej. Przy wpłatach nigdy nie zasilam przy pomocy Blika czy zen. Czy koszt prowizji możemy sobie zaliczyć jako koszt? Jak powinienem wpisać w PIT pełną kwotę, która została pobrana z banku, czy tylko tę, która została zaksięgowana na giełdzie? Koszty poniesione bezpośrednio na nabycie walut wirtualnych oraz koszty związane ze zbyciem walut wirtualnych mogą być ujęte jako twoje koszty na zyskach kapitałowych. Jeśli ty przelewasz środki na giełdę i od razu te środki są zamieniane na krypto, no to jest ten to ten koszt poniesiony bezpośrednio. Jeśli natomiast ty najpierw robisz depozyt i z tego depozytu nie będę tu używał żadnej firmy na z pobiera ci tam pół% czy 1% z tej transakcji to zgodnie ze stanowiskiem Fiskusa to nie jest jeszcze twój koszt. Aczkolwiek próbuję teraz yyy to jest jedna z tych spraw, które próbuję rozwiązać, próbuję przekonać Fiskus, że jeśli ten depozyt jest robiony po to, żeby od razu kupić kryptowaluty, czyli że ten depozyt, rozumiesz, nie leży, tylko deponujesz i od razu kupujesz, no to że ten okres to, że to jest tylko taka techniczne leżenie na bardzo krótki okres czasu, ale zobaczymy jaka wyjdzie interpretacja podatkowa w tym zakresie. No to to jest bardzo ciekawe myślę. Dotyczy naprawdę wielu wielu osób, bo myśl ja jestem jedną z tych osób, która wpłaca najpierw sobie PLN. Ja lubię sobie zdecydować co ja chcę kupić i wolę kupić też sobie na spocie, nie kupować bezpośrednio za te rozwiązania, które są dostępne na giełdach, bo one najczęściej nie są aż tak korzystne, jak kupno po prostu na spocie. Więc tutaj myślę, że jeżeli dostaniesz odpowiedź, to tą interpretację, no to bym poprosił o podzielenie się, bo temat dość dość ciekawy. No ale na obecną chwilę tylko jeżeli na bezpośrednio kupujemy od razu i tam jest wzięta opłata, to wliczamy, a w innym przypadku na tę chwilę niestety nie. Aczkolwiek czekamy na interpretację. >> Tak. >> Dobra. Czy jeśli kupiłem w tamtym roku na przykład Bitcoina za 10000 zł, sprzedałem wszystko ze stratą za 8000 zł, a następnie kupiłem inne kryptowaluty za 8000 zł, to czy strata wlicza się w koszty uzyskania przychodu na lata następne? >> Całkiem nieźle jak na początkującego tradera, nie? Tak jak >> A to myślę, że wielu początkujących traderów miało taką ścieżkę. Tak, ale widziałeś, widziałeś ten żart, o którym mówię, że wpłaciłem wpłaciłem na giełdę 400 000 zł, 100 000 było ze środków własnych i 300 000 zł ze sprzedaży mieszkania i tam darowanego przez babcię. Zostało mi teraz po transakcjach 350 000. Całkiem nieźle jak na początkującego tradera. Dokładnie. No tak to wygląda. No więc odpowiadając tak, te koszty ci się dalej rolują. To, że to, że straciłeś te środki dalej skutkuje tym, że możesz te koszty wykorzystać na przyszłość w ramach swoich inwestycji. One ci nigdy nie będą przepadały, dopóki będziesz dalej składał te deklaracje, deklaracje podatkowe. >> Znów jakby takie powtórzenie w takich prostych słowach. tabelka, kupno za plny. Za każdym razem, kiedy za plny coś kupujemy, czy za euro, czyli za inne waluty, wpisujemy i za każdym razem kiedy sprzedajemy, sobie wpisujemy, sumujemy i bierzemy różnicę. To jest naprawdę bardzo, bardzo proste. Jeśli kupiłem monetę a za złotówki na jednej giełdzie i przesłałem ją na drugą giełdę i tam żonglowałem monetami i na przykład ostatecznie zamienię wszystko na USDT i wypłacę do PLN, to czy mogą się przyczepić, że mam dowody kupno na monetę A, a sprzedaję monetę B? >> Nie ma żadnego problemu w tym zakresie. Naprawdę 99% kontroli podatkowych i czynności sprawdzających skutkowało tylko i wyłącznie tym, że chcieli dowody na kupno kryptowalut i dowody na sprzedaż kryptowalut. tylko tym byli zainteresowani, czyli dostarcz mi zestawienie swoich transakcji, a następnie jak już wiedzieli na których giełdach handlowałeś, to szli do tych giełd i prosili dokładnie o to samo, po to żeby porównać porównać tą gieł porównać te dane, które dostarczyłeś z tymi danymi, które odebrała odbierał urząd skarbowy z giełdy na zapytania. No czyli po prostu 7000 stron transakcji, które doprowadziły do tego, że się wzbogaciliśmy, nie jest to za bardzo >> elementem zainteresowania urzędu skarbowego. >> W ogóle oni chcą wyfil, proszę mi wyfiltrować te kryptofiat. Najlepiej nałóżmy formuły na co mogę zrobić. >> Dokładnie. No dokładnie. Nawet oni sobie to upraszczają, więc myślę my też powinniśmy dokładnie iść. Wiesz, ostatnio się też ostatnio też zauważyłem, bo niektóre giełdy kryptowalut mają wewnętrznie wbudowany kantor. Na przykład na Krakenie jest taki kantor. Nie mam żadnego związku z Krakenem tak teraz, więc żadnej polecajki tutaj nie ma, ale na zestawieniu jest euro euro kurczę do dolara. Tak, jest euro do dolara. I wiele osób, wiele programów do rozliczania kryptowalut, wiele ludzi nagle potrafi nie zauważyć, że to jest, że to wiesz, to jest tylko zamiana fiducjarna na fiducjarną i niektórzy to, no prawidłowo to jest pominięcie tego, a niektórzy to nagle sobie wyliczają jako swoje koszty, inni jako swoje przychody. y programy też to potrafią tak rozliczyć, że nie, że zapominają, że może być też kantor dewizowy wewnętrzny w na giełdzie kryptowalut, więc trzeba na to uważać. Jeśli ktoś zrobił tego tego typu zamiany, >> no to trzeba trzeba, bo myślę też, że giełdy ciągle wszystkie rozwijają swoje swoje oferty finalnie nie zdziwię się jak wszystkie giełdy będą miały takie takie rozwiązania. Więc no ciekawostka, co trzeba posiadać jako potwierdzenie nabycia kryptowaluty? Czy plik z milionem pozycji w CSV wystarczy i na zasadzie macie i sobie szukajcie, czy trzeba konkretnie pokazać, wskazać datę, godzinę zakupu kryptowaluty za Fiat. Omówiliśmy. >> CV CSVKA w 99% wystarcza. >> Tak, dokładnie. Ale tutaj znów pytanie. Tam jest powiedzmy mamy 10 000 transakcji, ale osiem jest za PLN. To te osiem najbardziej interesuje oczywiście urząd skarbowy. >> Tak, dokładnie tak. >> No dokładnie tak. No i dobra, no to lecimy z kolejną grupą pytań. staking airdrop earn. Sporo ludzi zajmuje się airdropami. Myślę, że sporo osób, które korzystają z giełd i tam trzymają swoje środki, także używają erna czy też robią staking sami na własną rękę używając własnych portfeli. I stąd też się zrodziło kilka pytań na szybko. Jak rozliczamy staking? staking. Mamy prawomocny wyrok, że staking, w którym jest naprawdę walidacja transakcji, jest on neutralny podatkowo i to już jest no rzecz, którą fiskus nam nie podważa. Oczywiście no interpretacje nie mają powszechnej nocy obowiązującej, ale no ja traktuję, że w razie czego ktoś by się zgłosił i byśmy wygrali taką sprawę. Jeśli chodzi o airdropy, mamy na razie nieprawomocny wyrok co do tej neutralności podatkowej. Jeszcze wracając do tego, no jak mamy staking bez tej walidacji transakcji, no bo wiadomo, że tych stakingów bez walidacji transakcji, no co to jest więcej na rynku niż z walidacją transakcji. No to skoro na airdropie nam powiedziano, że jest neutralność podatkowa, to tak samo na stakingu bez walidacji uważam, że też jest neutralność podatkowa. W żadnej sprawie mi na razie tego nie podważono. Jeśli natomiast chodzi o o ern, no to te erny troszeczkę inaczej wyglądają. No przy tych ernach jak dostajesz tą nagrodę no to faktycznie Fiskus tu może mieć rację, że to jest rozliczenie na zasadach ogólnych na skali podatkowej, ale co ciekawe również w tych czynnościach sprawdzających w kontrolach, które przeszedłem nie zajmowali się tym. Ja najbardziej kojarzę Binance Simple Earn, jak to tam działa i tam również nie dopatrzyli się w praktyce tego, chociaż Fiskus w interpretacjach konsekwentnie stoi na stanowisku, że nieważne czy airdrop, a czy staking, za każdym razem jak dostajesz tą nagrodę i nie jest to wymiana waluty na walutę, no to że masz od razu przychód na na zasadach ogólnych, który jest jednocześnie twoim kosztem na zyskach kapitałowych, żeby nie nie dochodziło do podwójnego opodatkowania. tylko jeden tak na 20 podatników rozlicza to w ten sposób. No jak no niektórzy chcą to tak rozliczać. Czasami może być to nawet korzystne. Może być to korzystne w specyficznych przypadkach, o których strony znowu jako że pozdrawiam wszystkich urzędników skarbowych, to nie chcę mówić kiedy to jest dla podatnika korzystne, ale dla większości kryptowalutowców te rozliczenie takie na tej neutralności jest dużo lepsze. >> No to to na pewno jest dużo lepsze. sobie tak jeszcze myślę, bo na wielu giełdach w dziale ERN, bo wiele giełd tak samo to nazywa, jest są też opcje jednak skorzystania ze stakingu za pośrednictwem giełdy, które mają walidację. >> No ale to już temat wyczerpałeś, myślę, od a do z. Pytanie jednak no tutaj, czy to się liczy wtedy jako bardziej ern czy jako bardziej już staking? >> Według mnie, jeśli jest tam ta walidacja, to liczy się co jest tą realną usługą. to, że to jest nazwane earn, ważne, że jest ta walidacja, że ty oddajesz te środki i dostajesz środki jako nagrodę z walidacji i wtedy bym traktował, że jest to neutralne podatkowo. >> Tak, tak, bo w wielu przypadkach właśnie czeka się później też na uwolnienie tego kapitału, uwolnienie tych kryptowalut z kontraktów. No więc tak to wygląda. Jak rozliczać wygrane w USDC? Ale w sensie wygrane w konkursie i dostaje i dostaje potem od giełdy USDC. Niestety, ale tutaj Fikus ma rację, że to masz na zasadach ogólnych. Przy czym jest zwolnienie podatkowe do z tego co kojarzę 2280 zł i jeśli wygrywasz ponad tą kwotę to musisz od razu to opodatkować na skali podatkowej, czyli że nie możesz skorzystać ze zwolnienia i jednocześnie ta wartość wygranej wchodzi na twoje zyski kapitałowe, więc nie ma tego podwójnego opodatkowania. Okej, to kolejne pytanie. Też sporo kontrowersji było wokół tego. Zakup złota packs gold za stable coiny. Czy będzie podatek obowiązywał? Czy nadal liczy się to jako zakup krypto, czy jak wyjście do Fiat? Ja uważam, że Pax Gold ma pewne znamiona instrumentu finansowego, ale to jest to jest ryzykowna koncepcja. Większość podatników rozlicza to nadal jako zyski kapitałowe i i w tym i w tym kontekście słychać mnie, prawda? Halo, halo. >> Słychać, słychać, słychać, słychać. >> Tak. I w tym kontekście, no jak mamy jak mamy taką sytuację, to no podatnicy po prostu traktują to traktują to dalej jako tą walutę wirtualną. Y i no nie, nie ma tutaj jasnej odpowiedzi. Fiskus nie chce zająć jednoznacznego stanowiska. Tyle w tym temacie. Może być to instrument finansowy. Fiskus na razie to Fiskus na razie się nie opowiedział. Jest to ryzykowne rozliczenie. Najlepiej by było nie inwestować, żeby nie mieć tego problemu w tym kontekście. No ale wiem, że ludzie ludzie chcą korzystać z Foxda. >> No dokładnie. Dla osób na rynku krypto jest to łatwe, łatwy most do tego po prostu, żeby mieć ekspozycję na złoto. No więc czekamy też jakieś interpretację. Danina solidarnościowa dla dużych zysków. Czy dochód z kryptowalut wlicza się do limitu daniny solidarnościowej? >> Danina solidarnościowa występuje przy nadwyżce ponad 1 milion złotych, czyli jeśli masz zyski z krypto ponad milion, no to na pewno to zapłacisz. Pamiętaj, że musisz do tego doliczyć swoje dochody też z innych źródeł. Na przykład jeśli masz dochód z z umowy o pracę bądź z działalności gospodarczej opodatkowanej podatkiem liniowym. Co ważne, jeśli masz działalność gospodarczą na ryczacie, no to ten dochód twój z ryczału już nie wlicza się w zakres daniny solidarnościowej. >> Dlaczego organa podatkowe konsekwentnie odmawiają uznania zakupu sprzętu do kopania koparek, energii elektrycznej czy portfeli sprzętowych jako kosztów w PIT? Czy istnieje linia orzecznicza pozwalająca na skuteczne podważenie tego stanowiska? >> Nie ma najmniejszej szansy. Wiem, że jest stary wyrok sprzed no już ponad sześciu lat z Łodzi, który mówi, w którym podatnik źle opisał stan faktyczny i ten wyrok wprowadził dużo zamieszania. Przez to musiałem sam przeprowadzić kilku klientów, no bo się upierali, że nie, no że skoro tam podatnik dostał, to my też chcemy. Przestałem już przyjmować nawet tego typu sprawy. W przeszłości jak wychodzi była ta ustawa, jeszcze nie było tego orzecznictwa to również miałem pogląd, że można zrobić taką rozszerzającą interpretację, że ten ta definicja kosztów, koszty poniesione bezpośrednio na nabycie lub związane ze zbyciem, to można tutaj wsadzić bardzo dużo rzeczy, ale Naczelny Sąd Administracyjny powiedział, że to należy interpretować bardzo ściśle i że wymagana jest inicjatywa ustawodawczy ustawodawcy, że racjonalny ustawodawca powinien po prostu wiedzieć, że te że tych koparek nie będzie. że skoro że nie nie będzie się dało tego wrzucić w koszty, a skoro tego nie zrobią, no to widocznie tak nie chciał, więc więc niestety jesteśmy na takim na takim etapie. Żadne te portfele do zabezpieczeń no nie wpisują się w tą definicję kosztów bazując na tym orzecznictwie i naprawdę nie wierzę nie wierzę, że to orzecznictwo się zmieni. >> No to szkoda. No ale cóż. Teraz jeżeli chodzi o samo DAT 8 i kontrole wsteczne, co jeżeli już to u nas wejdzie, co faktycznie giełdy i na jak za jaki okres mogą przekazać faktycznie Fiskusowi? >> Dopiero za 2026 rok będzie te przekazywanie w sposób automatyczny. Każdy będzie musiał złożyć takie oświadczenie, ale to bezpośrednio na giełdy, gdzie giełdy będą wymagały, żebyś oświadczył jakim jesteś rezydentem podatkowym. Oczywiście jeśli ty oświadczysz, że jesteś rezydentem podatkowym Malezji, a im się to nie będzie zgadzało z dokumentami, no to będą musieli wyjaśniać taką rozbieżność. Więc od razu wyprzedzam pytanie, które się pojawia w pewnych kręgach. Czy można zadeklarować inną rezydencję, żeby moje transakcje nie zostały zraportowane? No można, ale jest to bez sensu, bo i tak i tak ta rozbieżność wyjdzie od razu. No zostaną zreportowane te transakcje aktualne, aczkolwiek w każdej chwili giełda, urząd skarbowy może się zwrócić do giełdy, żeby, żeby przekazać historię transakcji użytkownika i większość giełd przekazuje te transakcje, zwłaszcza giełdy europejskie. Aczkolwiek no są też giełdy, z których Europejczycy korzystają, tak jak na przykład Mexi i no różnie jest z tego co słyszałem. No tak nie nie chcę tutaj. Fantastyczna giełda, żeby nie było. Albo nie fantastyczna, bo każdy niech sobie sam ocenia. Żadnych informacji w tym zakresie. Yyy, mówię, że część kontrolerów mi powiedziało, że jest problem z tym yyy z przekazywaniem informacji, ale może dlatego, że te informacje do Mexi nie dotarły. Yyy na pewno. Natomiast yyy chciałbym po pierwsze, że nie jestem związany z Mexi w żaden sposób. Nigdy nie byłem też yyy i Mexi jest wpisane na taką listę firm, które naruszają w tym momencie Mikę. Każdy niech sobie sam decyduje, co robi z tymi swoimi środkami. Myślę, że teraz Piotrek jest całkowicie transparentnie. Co? >> Bardzo, bardzo. Maćku, dzięki wielkie ponownie, że >> A ja mam jeszcze jedno pytanie do ciebie i do wszystkich. >> Dawaj, dawaj. >> Co jak nie krypto, co byś powiedział ludziom? Jaka alternatywa? >> Co jak nie krypto, ale to sprawa indywidualna i jak w wielu przypadkach, moim zdaniem każdy z nas jest inny i odpowiedź najlepsza brzmi zależy naprawdę. Z mojej perspektywy każdy patrzy, potrzebuje czegoś innego, inaczej patrzy na ryzyko, inaczej patrzy na inwestycje, inne inny ma kapitał, inne doświadczenia i po prostu nie ma jednej odpowiedzi dla dla każdego. Moim zdaniem moim zdaniem inaczej >> moim zdaniem kryptowaluty są dla wszystkich, ale absolutnie nie wszyscy nadają się do kryptowalut i jakby tutaj pod tym się podpisze każdego o każdej porze dnia i noc. Tak, ale kwestia zdywersyfikowania, żebyście wiedzieli. Bardzo dobrze działa, działają obligacje. Obligacje są najbezpieczniejszym takim narzędziem i chyba nikt mi nie urwie głowy za to, że powiem o obligacjach. Jest serwis twojeobligacje.pl, serwis państwowy, całkowicie darmowy i to są obligacje skarbu państwa. Więc to jest takie, widzę, że kryptowalutowcy też korzystają po prostu z obligacji, żeby zdywersyfikować i zabezpieczyć ten swój portfel. No bo to jest taki łatwy kapitał. A oprócz tego, oprócz tego ETFY y ETFY i konto IKE XZ to są takie podstawowe rzeczy, które warto by było się zastanowić, ale jak jesteście zainteresowani, no to idźcie, idźcie w informacje już w internecie w tym zakresie, to jakby rzucam taki hint, co również się robi popularne, żeby dywersyfikować te swoje inwestycje >> po kryptowalutu. No każdy ma swój plan. Ja też dywersyfikować dywersyfikuję i faktycznie to IK XZE i ogólnie rynek akcji jest to akurat w moim przypadku kolejny krok. Jeszcze nie wiem co, kiedy i ile, natomiast zdecydowanie pod kątem dywersyfikacji myślę, że ciekawa opcja, ale o tym będziemy na pewno na moim kanale rozmawiać. Póki co Maćku wielkie dzięki po raz kolejny za czas, za informacje, za rozjaśnienie trochę nam tego z perspektywy nowej osoby bardzo skomplikowanego świata podatków na rynku kryptowalut. Powiedz jeszcze proszę gdzie cię znaleźć, gdzie widzowie mają zajrzeć. Ja oczywiście linki pozostawiam pod spodem. >> Jak wpiszecie Maciej Grzegorczyk na YouTubie, tam jest mój kanał Kryptokancelaria. Bardzo zachęcam do śledzenia. To jest takie podstawowe miejsce, gdzie można mnie znaleźć. Tam są również dane kontaktowe. >> Super, dzięki wielkie i do następnego.
