Wtorkowa sesja na GPW – co wydarzyło się na rynku akcji?
W najnowszym odcinku Piotr Zając omawia wyniki wtorkowej sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Indeks WIG20 spadł o 0,24 % do poziomu 3825 punktów, pozostając w krótkoterminowej korekcie spadkowej. Szczególną uwagę przyciągnęły ruchy w spółkach z pierwszej ligi: Dino Polska kontynuuje wzrost, przekraczając 31,69 zł za akcję, natomiast Pepco po raz pierwszy w obecnej hossie przebiło poziom 46 zł.
Wideo koncentruje się również na dramacie wokół Żabki – po rezygnacji właściciela 7‑Eleven z inwestycji, akcje spadły o 9,6 %, przebijając 27 zł i anulując wcześniejszą zwyżkę. Z drugiej strony, Orange Polska zyskało 11,9 % po publikacji silnych wyników Q2 (przychody 3,5 mld zł, zysk netto 281 mld zł) i przebiło średnią 50‑sesyjną.
Nie zabrakło analizy spadków: Azbis (Asbis) stracił ponad 10 %, zbliżając się do 100 zł, natomiast Sanex otrzymał karę 35 000 zł od KNF za niewłaściwy wybór audytora. W segmencie technologicznym omówiono sytuację Nvidii, której akcje spadły o 5 % po doniesieniach o potencjalnych gwarancjach dla Open AI, zbliżając się do technicznej granicy hossy.
Piotr przedstawia także autorską tabelę spółek trendowych – skaner wyłowił 70 emitentów utrzymujących długoterminowy trend wzrostowy, z czego dziewięć znajduje się w głębokiej korekcie (>20 %). Dodatkowo omówiono dane makro: indeks zaufania amerykańskich konsumentów Conference Board, ruchy na rynkach walutowych, surowcach oraz kryptowalutach (Bitcoin testujący 50‑sesyjną średnią).
- Źródło: Finsite.pl, odcinek z 28 lipca 2025 r.
- Sponsor: Saxobank – studia podyplomowe z finansów osobistych na SGCHU.
- Zachęta do subskrypcji i zostawienia łapki w górę.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
We wtorkowym podcaście dlaczego tąpnęły notowania Żabki, co wywindowało kurs akcji Orange Polska? Za co karę dostał Sanx? Ile spółek utrzymuje się w długoterminowym trendzie wzrostowym? Dlaczego akcje Nvidi znów zbliżyły się do granicy hossy? I śmiechu warta. Rekomendacja tygodnia prosto z Francji. Na liczby dnia zaprasza Piotr Zając. Finsite.pl. Jeśli lubisz liczby dnia, nie zapomnij zostawić łapki w górę. Dla ciebie to tylko jedno kliknięcie, dla mnie ogromne wsparcie w rozwijaniu kanału. Z góry dziękuję za pomoc. Dzień dobry państwu. Jest wtorek 28 lipca. To jest 209 dzień tego roku. Dziś podobno obchodzimy dzień kultu masy mięśniowej, więc proszę nie zapominać o regularnym wysiłku fizycznym. Witam po krótkiej przerwie i zapraszam na podsumowanie drugiej sesji giełdowej tego tygodnia. Tytułem wstępu tylko dodam, że sponsorem dzisiejszego odcinka jest Saxobank, partner studiów podyplomowych z finansów osobistych na SGCHU. Celem tych studiów jest dostarczenie praktycznej wiedzy o efektywnym zarządzaniu własnym kapitałem. Sam jestem jednym z wykładowców, więc serdecznie zapraszam państwa do zapoznania się z ofertą tych studiów. Kolejna edycja zaczyna się już w październiku. Wszystkie szczegóły są pod linkiem, który zostawiam w opisie i przypiętym komentarzu. A przechodząc do wtorkowej wieczorynki giełdowej, WIG 20 spadł dziś o 24% do poziomu 3825 punktów i pozostaje w układzie krótkoterminowej korekty spadkowej wśród blue chipów na plus drugi dzień z rzędu wyróżniało się Dino Polska. Kurs akcje właścicielu właściciela z sieci sklepów wczoraj zyskał 4,1%, dziś po południu dokładał ponad 5 i w porywach notowania sięgały już poziomu 31,69. Cena przebiła średnio z 50 sesji i jest najwyżej od końca maja. Trwa zatem silna korekta trendu spadkowego. Ze spółki nie było jednak nowych komunikatów. Dobrze w WIGu 20 radziło sobie dziś również Pepco, a więc właściciel również sieci sklepów, ale innej. Cena akcji po raz pierwszy w trwającej hossie naruszyła tutaj poziom 46 zł, a więc jest najwyżej od marca 2022 roku. Spółka anulowała trwający skup akcji własnych i ogłosiła nowy, podnosząc cenę skupu z 41,76 na 47 zł i 52 gr. Słabiej w WIGu 20 wyglądał natomiast Orlen. Walory taniały po południu o ponad 4% do poziomu 144,50. Cena jest w korekcie. Spadek jest skorelowany ze spadkami cen ropy naftowej. Pewnym amortyzatorem spadków może być natomiast informacja, że prezydent skierował sprawę podatku od zysków nadzwyczajnych do Trybunału Konstytucyjnego. I w wątku dużych spółek chciałbym jeszcze wspomnieć, że właściciel 7-Eleven poinformował w sobotę o rezygnacji z inwestycji w grupę Żabka, deklarując jednocześnie dalsze poszukiwanie możliwości biznesowych na terenie starego kontynentu. Jako powód spółka podała brak porozumienia ze sprzedającym na warunkach, które zdaniem właściciela 7-Eleven leżałyby w najlepszym interesie akcjonariuszy oraz pozostałych partnerów. Przypomnijmy tutaj, że 16 lipca serwis NK podawał, że właściciel 7-Eleven wszedł w końcową fazę ustaleń, rozważając nabycie nawet kilkudziesięciu procent udziałów w Żabce. Od tamtego momentu walory Żabki skoczyły w kilka sesji z 28 na blisko 34 zł. Wczoraj tymczasem cena tąpnęła o 9,6%, naruszyła 27 zł i średnią 50 sesyjną. Cała zatem zwyżka została zniesiona i to z małą nawiązką. Tego typu przepływy cenotwórczych informacji w drugiej i trzeciej linii spółek to w zasadzie nic nowego, ale że wydarzyła się wydarzył się taki przepływ y no na dużej spółce z WIGu 20, to oczywiście jest to trochę zastanawiające. Spory kapitał napłynął tutaj 16 lipca. Proszę zwrócić uwagę na wolumen, więc wydaje się, że sporo inwestorów pewnie liczy teraz niemałe straty. Będę do tego tematu jeszcze wracał w najbliższej loży giełdowej, bo wydaje się troszeczkę zagadkowy, ale jeśli ktoś z państwa chciałby się podzielić refleksjami na temat tego, co tutaj się na Żabce wydarzyło, to oczywiście zapraszam do sekcji z komentarzami. Przejdźmy do średnich spółek. MX 40 zyskał gdzieś 37% i w trakcie sesji poprawił rekord historyczny, sięgając już poziomu 1051 punktów. Indeks ten był dziś najsilniejszy spośród naszych czołowych indeksów. W gronie spółek ośredniej kapitalizacji błyszczał Orange. Akcje Telekomu podrożały o 11,9%. Cena przebiła dziś średnią 50 sesyjną i za jednym zamachem odrobiła niemal całość strat. Z trwającej tutaj od maja korekty spółka pokazała raport wynikowy. W drugim kwartale przychody wyniosły 3,5 miliarda złotych. Wobec 3,16 rok temu zysk netto wyniósł 281 milionów versusów versus 274. Przed rokiem spółka podniosła też prognozy na drugie półrocze, w tym prognozę przepływów operacyjnych z 1,1 na 1,2 miliarda złotych. A więc dziś był tutaj konkretny czynnik fundamentalny cenotwórczy. Na drugim biegunie w MWIGu był dziś Azbis. Tutaj spadek sięgał po południu ponad 10% i kurs znów zbliżył się do okrągłych 100 zł. Ze spółki nie było jednak nowych komunikatów. Przynajmniej ja nic nie znalazłem. Jeśli ktoś coś wie, to oczywiście też prośba o komentarz. Co do małych spółek, SWIG 80 spadł gdzieś o 17% i nadal pozostaje na etapie bronienia się przed zejściem poniżej średniej z 200 sesji, czyli tej umownej technicznej granicy Hossy. W gronie małych spółek na plus wyróżniała się dziś VRG. Cena akcji tej spółki rosła po południu o ponad 6%. Cena przebiła 50 sesyjną średnią i też odrobiła lwią część strat z obecnej korekty. Ze spółki nie było jednak nowych komunikatów. Oprócz tego o zmianach w statucie dotyczących PKD, słabiej we Zwigu wyglądały dziś Creotech Quantum i Medic Algorithmics. Co do podmiotów spoza głównych indeksów, Sanex spadł gdzieś o 6,8%. Spółka otrzymała od Komisji Nadzoru Finansowego kary w wysokości 35 000 zł za naruszenie przepisów dotyczących wyboru audytora. Na New Connec wyróżniał się dziś Medtech. Ponad 3 miliony obrotu i silny wzrost kursu. Wczoraj spółka informowała o kolejnym etapie wdrożenia systemu robotycznego Misso w szpitalu w Ostrołęce. Jeśli chodzi o ogólne statystyki powtorkowej sesji, dziś 31% spółek z głównego parkietu zakończyła dzień na plusie, a 53% na minusie, więc przewaga niedźwiedzi na szerokim rynku była dziś wyraźna. Obroty wyniosły blisko 3 miliarda złotych, więc jak na wakacje bardzo dobry wynik. Liderem obrotów był bank PKOB. Wypracowano tu ponad 440 milionów. Na co najmniej rocznym maksimum znalazły się dziś tylko cztery spółki: Formas, Intercars, Orange Polska i Pepco. Na analogicznym minimum natomiast było aż 11 emitentów, w tym między innymi Wielton, Forte i Jerbut. Alarm wolumenowy pojawił się dziś na 30 spółkach, w tym na przykład na Kruku, na Signity, Stal Profilu i Monenari. A propos ciekawostek statystyczno-technicznych, zapraszam jak co tydzień na aktualizację tabeli spółek trendowych. Kryteria selekcji widoczne są na dole tabeli, ale przypomnę, że w najogólniejszym ujęciu chodzi tu o to, by znaleźć płynne spółki z GPW i New Connect, których kursy akcji poruszają się w trendzie wzrostowym, a pojawiające się korekty nie przekraczają 45%. Mój skaner tym razem wyłowił 70 spółek, które spełniają takie trendowe kryteria. Dziewięć z nich jest obecnie w układzie korekty, której skala przekracza 20%. Nie brakuje też takich, które są bardzo blisko szczytu lub wręcz na samym szczycie. W tabeli widać osiem podmiotów, które wczoraj na zamknięciu były od szczytu oddalone o mniej niż 2%. Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółowym wglądem, to plik Excela z tabelą umieszczam na mojej stronie w dzisiejszym poście dotyczącym wtorkowych liczb dnia. Wystarczy wejść na moją stronę finsite.pl i pod zdjęciem do dzisiejszego posta kliknąć ikonkę ze strzałką skierowaną w dół. Tak jak widzicie państwo teraz na ekranie, jeśli chodzi o makroekonomię, dziś niewiele się akurat działo w kalendarium. Warto natomiast wspomnieć, że indeks zaufania amerykańskich konsumentów Conference Board wyniósł 9,8 punktu, a więc był niższy od oczekiwanych 92,1. Kurs do dolara podchodził dziś po południu pod 114, a więc lekko się umacniał. Wobec naszej waluty euro wahało się w rejonie 43,2. Dolar oscylował między 381 a 3,79, więc trzyma się wysoko. Rentowność polskich dęciolatek z czwartkowych 5,8 wróciła dziś poniżej 5,70. W geopolityce mieliśmy małe tako, bowiem prezydent USA zawiesił naloty na Iran. Tłumaczył to zrobieniem przestrzeni dla dyplomacji. No ale niektóre źródła donoszą, że amerykańskiej armii zrobiła się za duża wolna przestrzeń, ale w Arsenale. Efekt oczywiście jest taki, że ropa nie je. Dziś baryłka WDI naruszyła 80 arów, a brand 83. Przypomnę, że ta druga jeszcze w czwartek testowała już poziom 102 dolarów. Co rynków zagranicznych indeks S&P 500 nie zdołał w poniedziałek przebić średniej 50 sesyjnej i zakończył sesję na zbliżonym poziomie do piątkowego zamknięcia. Indeks pozostaje w układzie korekty pod linią oporu. Indeks Philadelphia Semiconductor spadł wczoraj o 2,2% i wyrównał dołek trwającej korekty. Skala strat od szczytu hossy sięga obecnie 24%, a na starcie dzisiejszej sesji indeks ten pogłębiał. Spadek: Wczoraj w portfelu S&P 500 najsilniejszy był work day ze zwyżką 9%, a najsłabszy Sandisk ze stratą 11%. W gronie amerykańskich gigantów negatywnie wyróżniała się natomiast Nvidia. Akcje spadły bowiem wczoraj o 5%. Powodem spadku były doniesienia Wall Street Journal, że spółka prowadzi rozmowy dotyczące udzielenia gwarancji finansowych o wartości około 250 miliardów dolarów dla projektu budowy centrów danych Open AI. Inwestorzy obawiają się, że gigant będzie musiał wspierać finansowo swoich własnych klientów. Cena akcji Nvidi zeszła poniżej 200 dolarów i znów zbliżyła się do 200 sesyjnej średniej, a więc technicznej umownej granicy Hossy. A skoro jesteśmy przy rynkach zagranicznych, to przypomnę, że sponsorem odcinka jest Duński Saksobank, partner studiów podyplomowych z finansów osobistych na SGCHU. Celem studiów jest dostarczenie praktycznej wiedzy o efektywnym zarządzaniu własnym kapitałem. Jestem jednym z wykładowców, więc zachęcam państwa do zapoznania się z ofertą studiów. Kolejna edycja zaczyna się już w październiku. Wszystkie szczegóły znajdziecie pod linkiem, który jest w opisie i przypiętym. komentarzu. Wracając do sesji na rynkach Azji i Pacyfiku, na rynki te przeniosły się dzisiaj słabe nastroje w sektorze półprzewodników. W efekcie koreański Cospi tąpnął aż o 11%, tajwański TEX o 4,7, a japoński Nike o 3,95%. W Europie nastroje były dziś bardziej zrównoważone i mniej zmienne. Na rynku kruszców uncja złota potaniała do poziomu 4030 $arów, uncja srebra do 57. Na rynku krypto Bitcoin zszedł do 63000 i przetestował tam linię wsparcia, czyli średnią 50 sesyjną południu. Lekko się od niej odbijał. Co do środy, jutro gwoździem makroprogramu będzie decyzja Fedu dotycząca stóp procentowych. Oczekiwane jest pozostawienie ich w dotychczasowym przedziale, czyli 35375. Decyzję poznamy już po sesji w Warszawie, bo o godzinie 20:00 naszego czasu. Jutro będą też wynikowe hity zzaanu, bo raporty za drugi kwartał pokażą tam Meta i Microsoft. U nas też powoli zaczyna się raportowanie. Jutro dane za pierwsze półrocze pokażą grupa Kęty, a także Mbank. Na koniec odcinka, zgodnie z wtorkową tradycją zapraszam jeszcze na kulturalną rekomendację tygodnia. Tym razem zalecenie śmiej się, a źródłem śmiechu niech będzie francuski protoplasta youtubowych pranków, czyli Remy Gilard. Choć pan Remi nie tworzy już od kilku lat, to jednak w mojej opinii jego filmiki są absolutnie najlepszymi prankami, jakie pojawiły się w internetowej przestrzeni. Udawanie Rocky'ego w supermarkecie, wyjście na scenę podczas pokazu kulturystów w majtach starego albo walki sumo na środku ronda. No to są moim zdaniem produkcje kultowe i wciąż mnie śmieszą. Tak samo jak przed laty, tak samo i teraz. Jak sobie od czasu do czasu pana Remiego odpalę na YouTubie, stawiam tezę, że gdyby nie on, to my nie mielibyśmy naszego Wardengi i słynnego psa pająka. Jeśli ktoś zna Remiego Gilarda, proszę dać znać w komentarzu, które pranki lubi najbardziej. A jak ktoś nie zna, to oczywiście zachęcam do oglądania i do śmiechu. I tu stawiam kropkę. Zachęcam też do lajkowania i udostępniania tego odcinka. Jeśli ktoś nie subskrybuje kanału, to być może zmieni dziś zdanie. Z góry dziękuję za każde wsparcie. Życzę wszystkim spokojnego wieczoru i poranka i słyszymy się w środę po sesji.








