W najnowszym materiale autor analizuje kluczowe wydarzenia wpływające na rynki finansowe po sierpniu 2024 roku. Szczególną uwagę poświęca sytuacji Volkswagena, który ogłosił plan zwolnień do 100 000 pracowników oraz cel podwojenia marży operacyjnej do 9 % do 2030 roku. Omówiono również ekspansję marki Ferrari poprzez sieć luksusowych butików z gadżetami i modą, oraz perspektywy jej dalszego wzrostu akcji.
Kolejny segment koncentruje się na rynku ropy naftowej – napięcia w zatoce Ormus, ograniczenia wydobycia oraz wpływ na ceny benzyny i produktów rafineryjnych. Autor prezentuje analizę techniczną złota, wskazując na możliwe wybicie poziomu 5000 USD za uncję po korekcie ABC, oraz krótkoterminowy wygląd Bitcoina po zakończeniu fali trzeciej i rozpoczęciu korekty czwartej.
Na koniec omówiono indeks S&P 500, rolę spółek technologicznych (Antropik, SpaceX) oraz wpływ sztucznej inteligencji na wyceny, a także krótką charakterystykę WIG i polskiej gospodarki w kontekście zależności od Niemiec.
- Analiza techniczna i fundamentalna wybranych aktywów
- Prognozy cenowe oparte na formacjach świecowych i falach Elliota
- Omówienie czynników makroekonomicznych i geopolitycznych
- Wskazówki dla inwestorów dotyczące obserwacji kluczowych poziomów wyborczych
Materiały są przedstawione w sposób przystępny dla średniozaawansowanych inwestorów, zachowując obiektywizm i bazując na danych dostępnych do września 2024 roku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witam państwa serdecznie w stotygodniowym programie w sedno w rynku. Dzisiaj przyjrzymy się sytuacji, jaka jest na rynkach po sierpniu. Zerkniemy na ropę złoto, bitcoina, WIG oraz S&P 500. Ale wcześniej, nim tam dotrzemy, obiegła w tym tygodniu wiadomość o wielkich zwolnieniach w Volkswagenie. Już kiedyś gadaliśmy na temat samochodów w Europie, na temat Stelantisa, który tam sobie coraz marniej daje radę. No a Niemcy, jak to Niemcy, jak przychodzi co do czego, to biorą się poważnie za robotę. No i jak się wzięli to zwalniają 50 000 ludzi z zamierzonych 100 000 chcą poprawić swoją sytuację w konkurencji do chińskich fabryk. Dość dużo było informacji na ten temat. Zatem to co jest ważne w moim przekonaniu to pokazanie państwu jak wygląda sytuacja yyy w zakresie wykresów, tak? które pokazują od roku 2020 21 systematyczny spadek notowań tej wielkiej niemieckiej spółki. Wyraźny trend spadkowy to jest kreska miesięczna. To co jest istotne to na kresce miesięcznej widzimy wielkie marubozu zamknięcia otwarcia po którym mamy trzy małe świeczki za ostatnie trzy miesiące w tym ten początek ta ostatnia trzecia to jest początek września to jest zgodnie z zasadami sztuki świec japońskich elementy jakiegoś takiego albo odpoczynku albo stwierdzenia No dobra, to już wystarczy. W związku z czym przyjrzyjmy się temu układowi w kresce dziennej i jak widzimy tutaj mamy sytuację w której podobnie jak było to w miesiącach od marca do czerwca po takim dużym spadku ze 110 do 80 euro za akcję rynek zademonstrował podobną ochotę do tego, że może chciałby wychodzić ale potem nastąpiło było to wielkie przyspieszenie. Jakby popatrzeć na strukturę pięciu fal Eliota, no to mamy piątkę załamaną i rynek, który nie wie gdzie podążyć. Dlaczego? dlatego, że po ogłoszeniu informacji o tych gigantycznych zwolnieniach oraz planach, które zostały przez Volkswagena w związku z tymi zwolnieniami przekazane, czyli temu, że do roku 2030 zysk operacyjnych, aby wzrósł z obecnych 3,8% do 9%. A więc można by powiedzieć, że prawie dwukrotny wzrost zysku operacyjnego robi na inwestorach wrażenie, stąd ich reakcja takiego dużego odbicia. Co widać na kolejnym wykresie, to ten element odbicia tutaj państwu pokazuje ta wielka świeca. No i teraz jaką mamy sytuację? No możemy spojrzeć na to, co tam jest. w dwóch perspektywach i to jest właśnie ten element relacji pomiędzy podażą a popytem, że tak naprawdę do końca nigdy nie wiadomo jak to wygląda. Można sobie stawiać różnego rodzaju hipotezy, no ale dopiero jak wybije w jedną albo w drugą stronę i ukształtuje się jakiś trend, to za tym trendem można podążać. Oczywiście wchodzenie w pozycję jest zawsze dużym ryzykiem. Zatem jak państwo pamiętacie, pokazywałem w miesiącach wakacyjnych strukturę XD, taką strukturę harmoniczną, która się kształtuje w sytuacji, kiedy następuje wybicie. M. No i tutaj jeżeli byśmy tak na siłę na to popatrzyli to ten warunek jest spełniony, czyli punkt B jest mniej więcej w okolicach 112 i 70 i 80 tego wydłużenia tego swingu, który się kończy literką X. No i wtedy byśmy powiedzieli tak: "No okej, fajnie, mieliśmy CD z takim silnym trzywalowym układzie. Wybicie tego układu trzyfalowego zazwyczaj w tego typu strukturze charakteryzuje się tym, że rynek powinien być bardziej agresywny. On się wybił, doszedł do górnego ograniczenia linii trendu, odbił się w dół. No i dzisiejsze wyciągnięcie tą dużą białą świecą o kilka punktów procentowych powoduje, że mamy do czynienia z sytuacją, w której być może inwestorzy będą chcieli inwestować Volkswagena pokładając wiarę w restrukturyzacji, jaką ten koncert od kilku lat przechodzi, ale tak naprawdę będziemy mogli powiedzieć, czy mamy do czynienia z sukcesem dopiero wtedy, kiedy wybita zostanie zielona linia oznaczona numerem dwa. W związku z czym do tego czasu to bym proponował raczej bardziej obserwować tą sytuację niż nie. Dlaczego? dlatego, że jakbyśmy popatrzyli w troszkę szerszym horyzoncie czasowym, to widzimy, że po bardzo dużym elemencie zjazdu z tych 110 możemy też przyjąć, że mamy do czynienia po prostu z kwestią takiej struktury półki, która czeka na to, żeby jakiś gorszy impuls informacyjny skierował notowania akcji Volkswagena na bardziej w kierunku na południe, czyli mamy do czynienia z dwoma sytuacjami i trudno w tym momencie jest zawyrokować. dopiero wybicie tak naprawdę mocne powyżej zielonej linii to da nam jakąś odpowiedź na ten temat co się dzieje. No niektórzy mogliby zacząć dostrzegać jakąś jakiegoś wofa tutaj i nie mogliby dostrzegać jakąś element dystrybucji albo akumulacji. Naprawdę na tym etapie trudno jest powiedzieć co tutaj się wyprawia. Zatem odpowiedź yyy jaką ten wykres przyniesie pokaże także to co może dziać się z gospodarką niemiecką w nadchodzących y czasach. A ta gospodarka, jak widzicie szanowni państwo, przychodzi bardzo duże problemy. Polska gospodarka, która jest przywiązana do niej jak rzep do ogona, na razie ma się dobrze dzięki ogromnym pieniądzom, które wlewają się z zaciąganego długu na różne rzeczy. Przy czym tak jak podkreślam dług ma to do siebie, że można do pewnego momentu wlewać, a potem jest potężny kac. Problem z jakim między innymi gospodarka niemiecka się boksuje to problem 35godzinnego tygodnia pracy. Przeciętna ilość godzin pracy przepracowanych w gospodarce niemieckiej to jest około 38. Przy czym w branżach ciężkich, w branży stalowniczej wynosi ona 35 godzin i jest efektem walki, jaka została stoczona przez związki zawodowe kilkadziesiąt lat temu. No i dzisiaj koncerny mówią: "No dobra, dobra, gadacie, oczekujecie od nas tego, żeby się poprawiło." No ale się poprawi jak wy się do roboty weźmiecie, co zresztą kiedyś kanclerz Merc powiedział. No i duże firmy, duże kooperacje mówią: "Słuchajcie, w ramach naszej umowy społecznej dobrze wam się żyło, no ale teraz, jeżeli chcecie, żebyśmy odbudowali tą gospodarkę, to brać się do roboty 40 godzinny tydzień pracy." Przypominam, że drugą taką gospodarką niezwykle bogatą, rosnącą w długi jest gospodarka francuska, gdzie też mamy do czynienia z 35 godzinnym tygodniem pracy. I pytanie jest, dokąd to ich zaprowadzi? Tak jak kiedyś mówiłem, to wielokrotnie powtarzałem, zbliżamy się do końca pewnego układu społecznego, do końca pewnej umowy społecznej, będzie ona musiała być zrydefiniowana, a katalog usług społecznych oferowanych w zamian za spokój społeczny zostanie po prostu skrojony i skrócony, co już się w tej chwili dość agresywnie za odrą dzieje. No ten kanałek jest taki jaki jest. Bardzo zabawnym jest to, że wiele kwestii, o których mówiłem już czy kilkanaście lat temu, czy w trakcie tego funkcjonowania tego kanału, nagle po kilku latach wypływa. Jedną z nich to oczywiście jest zaburzenie populacyjne i problem z populacją w Polsce na przykład po roku 2035, ale także w innych krajach europejskich, czego nie załata migracja. W związku z powyższym myślę, że Europa po kilkuset latach wspaniałego rozwoju, budowania dobrobytu będzie miała korektę na rzecz właśnie krajów azjatyckich, a którym się po prostu chce i dopiero kolejne pokolenia redefinicja umowy społecznej coś będzie w stanie w tym wszystkim zmienić. Zatem szanowni państwo, obserwujmy to co się dzieje. A teraz po drugiej stronie rzeki mamy drugą firmę branży samochodowej, którą państwo znakomicie znacie i pewnie lubicie, podobnie jak ja, czyli firmę Ferrari ze swoimi wspaniałymi samochodami, osiągnięciami, inżynierią dedykowaną indywidualnym zamówieniom. ostatnio linię produkcyjną opuszczę opuścił samochód y który będzie tylko jednym egzemplarzem dla jednego klienta amerykańskiego. Wspaniała maszyna, po prostu nie mogłem się napatrzeć. No fajnie byłoby się przejechać, no ale to pewnie trzeba byłoby mieszkać w Ameryce i robić biznes w Hightechu. Tutaj w Europie to jest troszkę inaczej. Mamy do czynienia ze spłaszczoną strukturą. Nie mamy bogatych, mamy bardzo mało biednych, aczkolwiek no niestety chodząc po ulicach widać coraz większą narastającą falę osób bezdomnych, czego jeszcze niedawno w tym kraju się nie spotykało. A więc co robi Ferrari? No szanowni państwo, Ferrari wzorem innych firm próbuje rozszerzyć swoją markę i przychody na inne działalności gospodarcze. Tym co chcą zrobić to chcą zrobić sieć salonów z różnego rodzaju gadżetami w z modą. Jak widzicie, tutaj macie y focie tego, co jak wygląda takie wnętrze, takiego luksusowego butiku Ferrari, bo ceny w tym butiku to są takie jak no dostosowane do cen głównej marki. Pytanie, czy im coś z tego wyjdzie. No jest taka chęć zazwyczaj, że jak ktoś ma taką markę, no to zadaje sobie pytanie, to jak na tej marce jeszcze zarobić? No niestety dotychczasowe różne ruchy, jak na przykład niech sobie przypomnę, o Harley Davidson, który chciał wypuścić chłodziarki do piwa. No i jakoś mu to niespecjalnie poszło, jak i parę innych. Marek spaliło niestety próby rozszerzenia swojego portfolio produktu. No zobaczymy, co wyjdzie Marce Ferrari, która znakomicie za to daje sobie radę w przestrzeni samochodów. W przeciwieństwie do firmy Volkswagen, jak popatrzycie do tyłu do 2016 roku, to ten kurs ciągle rośnie. Ja wybrałem ten okres porównywalny do Volkswagena i jak widzicie tam spadło mu się bardzo mocno. Za to Ferrari ze 125 do 500 poszło bardzo ładnie. Mamy korektę. No i w tej chwili próba podniesienia się z tej korekty i pewnie próba będzie ataku na szczyt. To co jest ważne, jak się obserwuje na tej kresce, w tej kresce miesięcznej, to to, że mamy do czynienia ze zwiększoną zmiennością na szczycie i także zwiększoną zmiennością na spadkach, zmniejszoną zmiennością w momencie, kiedy zaczyna się podnosić. A więc mieliśmy do czynienia, to zresztą widać na wykresie, że poszła dystrybucja, ale ta dystrybucja została przejęta przez rynek. Zatem patrząc na marżę, jaka jest generowana przez Ferrari, marża operacyjna, patrząc na wyniki, które ta firma generuje, no to można zadać sobie pytanie, no to czy przypadkiem jak ten szczycik nam by to nie wybiło, to nie warto kupować. Rzeczywiście akcja jest możliwa także w drugą stronę, czyli w stronę spadków, bo to nigdy nie wiadomo jak to będzie wyglądało, czy będzie rosło, czy będzie spadało. Okej, to tyle na temat branży samochodowej. A teraz szybkie przejście. A teraz szybkie przejście do ropy naftowej i przyglądniemy się temu, co się wyprawiało. Pamiętacie jak pokazywałem wam tą strukturę harmoniczną XD, wybicie potem po deb agresywny skok w górę do 90 ponad 90 plus tam z kawałeczkiem, z ogonkiem dolarów za baryłkę. Korekta ABC, no i budowanie mozolne trendu. W tej chwili mieliśmy wczoraj atak na szczyt. Widać tam strukturę, która się kształtuje. Przypominam wszystkim strukturę Szarka 32, która zadziałała. Kto oglądał i zarogował no w miarę krótkoterminowo, to ale generalnie można było dużo zarobić, bo na kontraktach to się mnoży razy. To co jest ważne to to, że ten element ruchu po odbiciu od D, okej? Nie, niech wam się nie kojarzy z D, jest ruchem harmonicznym, bo ta korekta ABC skończyła się na zniesieniu 68,5 tego swinga, który znowu zamknął się na 88,6. Y, a więc jeżeli w tym momencie będziemy mieli do czynienia z wybiciem tego 88,6, no to możemy spodziewać się dalszego y ruchu y w kierunku na północ. Struktura, którą państwo widzicie, tą XCD jest strukturą prowzrostową. No oczywiście głowa by chciała, żeby ta benzyna nie przebiła 8 zł. No ale jeżeli będziemy mieli do czynienia dalej z tą sytuacją, która dzisiaj dzieje się w zatoce Ormus, no to pomimo tych różnych rzeczy, no to tu na wykresie, widzicie, pomimo tego, co się gada, no to ruchu przez Ciesinę Ormus nie ma. Nie widać, żeby tam cokolwiek się odblokowywało. Jedni gadają i rzucają, drudzy też gadają i odrzucają. Więc mamy do czynienia z bardzo poważną sytuacją, w której z jednej strony chce się zdławić gospodarkę ińską, aby lud wyszedł na ulicę i przegonił władzę. Z drugiej strony Iran jako kraj trzyma się dobrze, a wspierany przez swoich sojuszników. W związku z powyższym pytanie jakie tu jest rozwiązanie na dzień dzisiejszy jest nieznane. Inwazji lądowej raczej tam się nie można spodziewać, bo to nie kraj do inwazji lądowej. W związku z czym mamy do czynienia z sytuacją patową. A jak mamy do czynienia z sytuacją patową, to albo ona się zamknie, albo się zeskaluje. Tak? No i teraz pytanie jest, które, które rozwiązanie jest bardziej prawdopodobne, bo zeskalowanie w górę, no spowoduje to, że ta struktura prowzrostowa będzie dalej napędzała wzrost cen baryłki ropy naftowej. Przy czym zwróćcie uwagę, to też jest bardzo istotne, że tu macie wykres z jednej strony, ten niebieski ceny ropy brand, ale popatrzcie na to, co się dzieje z dieslem i patrzcie, co się dzieje z produktami przetworzonymi z ropy naftowej. yyy mamy do czynienia z sytuacją, że znowu tam na wschód od nas yyy jest pewien problem, który powoduje, że yyy ograniczenia w zdolnościach produkcyjnych rafinerii zwiększają import. Yyy no bo trzeba jakoś podtrzymywać funkcjonowanie gospodarki. A ten import zasysa produkt, zasysa benzynę, zasysa inne produkty rafineryjne powodując niedobór na innych rynkach, co automatycznie oczywiście pompuje cenę w górę. A to widać też u nas właśnie na stacji benzynowej, że jak rośnie ropa, to bardzo szybko rośnie cena benzyny, a jak ta ropa spada, to ta cena benzyny tak nie do końca. Więc szanowni państwo, zakład i pytanie jest następujące. Kiedy cena benzyny przebije nam 8 zł? Okej, tydzień, dwa, trzy. Zobaczymy. Popatrzmy na to, jak reagują na to po miesiącu sierpniu pozostałe aktywa. A więc mamy złoto i to jest taki dość ciekawy element, w którym zdaje się być złamana korelacja. pomiędzy złotem a stopami procentowymi. Odsyłam was do wcześniejszych programów, kiedy bardzo wnikliwie budowałem wam pewną narrację i pokazywałem jak złoto się wycenia. Pokazywałem i opowiadałem o lambda, cena wydobycia plus lambda albo razy lambda. No i mamy sytuację taką, w której złoto tam dość mocno podbiło się w okolice 4700, skorygowało się w dół do 4300. No i teraz idzie w górę. Dzisiaj mamy 4400. Mamy strukturę, która się zbudowała. Tu jest hipotetyczna struktura korekty w ramach fali czwartej. No to będziemy mieli falę piątą. No i ta fala piąta może dojść do szczytu oznaczonego B, jak i no może przebić to trochę i podejść do około 5000. A więc mamy do czynienia z sytuacją, w której złoto może w tej chwili rosnąć. Oczywiście jak zawsze sytuacja nie jest taka, że już tylko będzie się pięło, tylko będzie trochę w górę, trochę w dół. No i zwróćcie uwagę jak zapracowała ta pokazana wam wcześniej struktura XAB CD y narysowana małymi czerwonymi literkami i ta wielka korekta ABC. No wybicie B, no to będzie nam zwiastowało to, że złoto może podążać w górę. Czyli mamy sytuację taką, którą jak opowiadałem wcześniej w ciągu ostatnich tygodni. Ropa na północ oznacza narastający problem y w ciesinie Ormus, ale jednocześnie yyy zaczyna też kumulować napięcie geopolityczne i jedna ze składowych lambd to jest oczywiście napięcie geopolityczne, a więc yyy wzrost złota. Z drugiej strony mamy do czynienia z elementem systemowym, czyli wzrost cen ropy naftowej napędza inflację, inflacja napędza ceny obligacji, rośnie wartość odsetek. A tym samym rośnie problem w obsłudze yyy tych yyy odsetek przez najbardziej zadłużone rządy. No bo yy pamiętajcie o jednej rzeczy, że albo żeby zapłacić odsetki to albo y trzeba wziąć nowy dług i z tego długu te odsetki spłacić albo tak jak pokazywałem potrzebuje się mieć wartość dodatnią eksportu netto, czyli więcej eksportować niż importować. No i Stany Zjednoczone starają się, że tak powiem, zdobywać te pieniądze w różny sposób, importując kapitał, sprzedając dług, podtrzymując bardzo silnie swoje spółki technologiczne. Czyli generalnie można by powiedzieć tak, że spółki technologiczne w Stanach Zjednoczonych stały się dzisiaj amerykańską racją stanu. Co to znaczy? To znaczy, że wybudowano pewien pogląd polegający na tym, że mamy najlepsze i najdroższe spółki, na których tylko można zarabiać. Więc kapitale przychodź do nas. Jak sobie tak do nas już przyjdziesz, to sobie zostań. Ale ten kapitał zostanie wtedy, kiedy te spółki będą dalej rosły w cenę, bo y Ameryka nie może pozwolić sobie na to, żeby mieć w tej chwili jakąś katastrofę na rynku akcji, która spowoduje, że zarówno z rynku akcji, jak i z rynku derywatów powiązanych z rynkiem akcji pieniądze będą uciekały na przykład do Europy, bo sytuacja geopolityczna w tym regionie tutaj wzrośnie tak, że spółki zbrojeniowe napędzą wspaniale koniunkturę na indeksach europejskich. No i kapitał szybko się tutaj przeniesie. Więc zwróćcie uwagę jak bardzo mamy do czynienia w tej chwili ze złożoną sytuacją. A to co jest istotne w przypadku złożonej sytuacji to gdy złożona sytuacja staje się coraz bardziej złożona, to twórcy tej sytuacji przestają ją rozumieć. A jak ją przestają rozumieć to wtedy wymyka się ona im po prostu z rąk. Pojawia się wielkie pytanie zatem, czy sytuacja, jaką mamy w tej chwili w geopolityce jest już na tyle niezrozumiała, że za chwilę będziemy do czynienia z barstą. Oczywiście pewnie nie, ale nigdy nie wiadomo. Mamy teraz wrzesień. Wrzesień zazwyczaj jest spadkowe na rynkach akcji. Sierpień był tak prawie na zero. Więc pytanie jak to będzie z wrześniem. Y, przyjrzyjmy się zatem yyy temu, z czym przejdziemy do indeksów jeszcze i tam opowieści na temat spółek i zachowaniach ludzi. Przyjrzyjmy się omawianemu tydzień Bitcoinowi, na którym tak jak pamiętacie czerwona w dół, zielona w górę, zamykamy falę trzecią. No ale jak zamykamy falę trzecią, czyli jeszcze może tam trochę porosnąć do jakieś 8 300 85, no to wtedy nastąpi korekta w ramach fali. yyy czwartej, tak? Yyy może też rynek pociągnąć bardzo agresywnie tą falę trzecią i możemy dojechać też do 90. Nie wiadomo. W każdym razie na ten moment yyy przestrzeń do tego, że w najbliższym czasie jakieś spektakularne wzrosty na Bitcoinie nastąpią, została wyczerpana tymi trzema wielkimi białymi świecami. Rynek odpoczywa, trochę podbije w górę, a potem będzie pewnie potrzebował, żeby się skorygować. Co dalej? No to oczywiście zobaczymy, być może jest szansa taka, że rynek aż tam dobije do tych 100 000 magicznych. No i wtedy ci, którzy ugrzęźli w tym rynku w 2024 roku stwierdzą: "Okej, to wyrzucamy, prawda? I pójdzie wielka podaż", jak jeszcze wcześniej tego nie wyrzucili. Więc czyli Bitcoin stabilnie korzysta w tej chwili na zawirowaniach, na ropie, na złocie. na sytuacji geopolitycznej, na obligacjach amerykańskich i jak to w przypadku każdej okazji jest natychmiast marketingowany, że jest znakomitym bezpiecznym aktywem. Podobnie zachowuje się Etherium. Żeby państwu głowę nie zawracać, to Etherium nie pokazywałem, bo zachowanie jest stosunkowo podobne. Zatem co nam pozostaje w tej chwili? No pozostaje nam jeszcze do umówienia po sierpniu indeksy. Bierzemy sobie tutaj pierwszy na tapetę, czyli bierzemy sobie indeks S&P 500. I cóż mamy? No mamy element taki, że najpierw nam na początku tego sierpnia wyjechał w górę, do połowy mniej więcej przedł, no a potem mu się po prostu odpadło. Tak. I w tej chwili te trzy dni wliczając dzień dzisiejszy na kontraktach, bo nagrywam przed godziną 15:30, zarysowuje taką chęć, że on by chciał podążyć w górę i wybić to B. No a jeżeli wybije B, to będziemy mieli korektę typu A BC ze skróconem C, co oznacza, że jest pewna siła w rynku. I teraz rozmawiając na temat indeksu amerykańskiego, podnoszę jeszcze raz tą bardzo ważną kwestię. Sztuczna inteligencja, centra danych, spółki technologiczne, Antropik wyceniane na 2 biliony na marginesie. Antropik założony przez Senior Staff z Open AI, który odszedł nie zgadzając się z z samem Altmanem. Zrobił firmę, która dzisiaj jest trzy razy lepiej wyceniana niż Open AI. Wyceniane na tam 650 miliardów dolarów. Okej. Antropik na 2 biliony przygotowuje się do IPO. A dzisiaj sam Altman powiedział, że ich najnowszy model jest tak samo dobry jak model Antropica i też w obszarze science tam będzie mógł robić różne ciekawe rzeczy. Już zacieram łapki, żeby po prostu go przetestować, zobaczyć co on tam jest warty. Fakt jest taki, że w ciągu tych czterech lat, kiedy przechodziliśmy od GPT3 do miejsca, w którym dzisiaj jesteśmy, te modele funkcjonują coraz lepiej. Jeżeli nie podchodzi się do nich zbyt poważnie, rzeczywiście można je wykorzystywać. Jeśli zaś y popatrzysz się na yyy rozwijającą się falę agentów i to w jaki sposób modele agentowe wykorzystujące elemy do komunikacji, rozbierania tekstu, doszukiwania się sensu w tych zapytaniach, ale także w przetwarzaniu informacji, którą zbierają, no to jesteśmy w stanie rzeczywiście budować bardzo efektywne systemy, które będą wyręczały pracowników działy sprzedaży, pracowników działu marketingu. Tu rzeczywiście dostrzegam narastający problem, że pewna kategoria zawodów w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat, móura pięciu, po prostu zniknie z rynku. I to są te proste zawody, które nie są związane z elementem tego, że ich działalność jest zeroedynkowa. Krótko mówiąc, jeżeli zostanie podjęta jakaś decyzja, to ona jeżeli okaże się błędna, zawali cały system. Bo wiecie, w sprzedaży, w marketingu, w elementach y wymiany y stafu rozmawiającego przez telefony z klientami, tamten element pracy na wewnętrznych bazach danych, trenowania, podpowiadania powoduje, że z jednej strony poziom błędu jest stosunkowo niewielki, a z drugiej strony jeżeli nawet ten błąd wystąpi, to nie rozwala wszystkiego. No niestety rozmowy z tymi agentami. Ostatnio składałem reklamacje na temat jednego z urządzeń kupionych od jednego z producentów bezpośrednio, zajęło mi prawie tydzień, żeby przebić się przez modele, dotrzeć do normalnego człowieka i po prostu z nim załatwić sprawę. Czyli mamy do czynienia z sytuacją, w której jakby to powiedzieć, no modele bardziej nam utrudniają w tej chwili życie. Jednocześnie oczywiście redukując w sposób ogromny koszty operacyjne po stronach po stronie tych dostawców. Niestety mamy do czynienia z sytuacją, w której coraz częściej jest element taki: sprzedałem, mam problem z głowy, to teraz ty kliencie masz problem, bo jak ci cokolwiek tego nie zadziała, zadziała inaczej. No to to jest twój problem, prawda? Więc jak się kupi z jakiegoś takiego dużego portalu, który sprzedaje towary z takiego dużego kraju i kupi się coś, co jak się zepsuje, to robi nam problemy, okej? No to wtedy jest po prostu problem. No i akurat y dobra, nie będę opowiadał historii, nie będę was zanudzał, tak z czym tam, kto ma jakieś problemy. No i teraz wracając do rynku amerykańskiego, czyli mamy te spółki topowe, technologiczne. No i teraz pojawia się wielkie pytanie, co może pociągnąć rynek i przy tych w tej obecnej sytuacji tam SpaceX utknął po odbiciu, zejściu poniżej cenę emisyjną, wyszedł teraz trochę powyżej, utknął na tych 140 dolcach. No i pytanie, co wypchnie ten rynek? Czy SpaceX pociągnie rynek w górę, czy Antropik pociągnie rynek w górę? No bo jakby nie było wycena 2 biliony, no to robi wrażenie. No i teraz pytanie to ile będzie? Trzy c pi przecież inwestorzy długoterminowi, którzy kupują oczekują 15% stopy zwrotu w skali roku z inwestycji. Tak. No i teraz jeżeli IRR wewnętrzny wynosi 15% skali roku, no to policzcie sobie o ile w tym momencie ta spółka wzrosnąć. No okej, jakieś 60 parę procent, tak? Nawet więcej. Czekajcie, niech sobie policzę. Z 7 do, no to jakieś 80% taka spółka wzrośnie przy ARR rzędu 15%. Okej. W związku z czym w ciągu czterech lat powinniśmy oczekiwać wzrostu ceny takiej firmy jak na przykład Antropic do około 4 bilionów. Tak, powinniśmy oczekiwać SpaceXa wzrostu do 4 bilionów do 2030 roku. No i teraz jaki jest potencjał, który się za tym kryje? Y przypominam wszystkie moje dywagacje na temat SpaceXa i pokazywania go jako firmy zarabiającej na infrastrukturze yyy udostępnianej firmom y mającym duże modele językowe i robiącym w softwareze jakby to powiedzieć. No i co się okazało, prawda? No że to jest właśnie kierunek rozwoju SpaceXa. Wracając dalej w tej takiej trochę może dzisiaj nieposkładanej mojej rozmowie, więc bardzo ważnym elementem jest to, na co rozleje się hossa na firmach aowych. No i oczywiście wydaje się, że takimi firmami, których które w sposób naturalny i najszybszymi i będą najszybszymi beneficjentami to są firmy farmaceutyczne oraz firmy biotechnologiczne. Obserwując indeks firm biotechowych, obserwując indeks firm farmaceutycznych, tam jeszcze tego nie dostrzegam, w Biotechu wyraźnie widać silny wzrost. No to poczekajmy, bo być może się okaże, że właśnie odkrycia i zastosowanie AI w Biotechu, w Medzie będzie powodował to, że te spółki pociągną rynek. Więc następnym razem może coś temu się przyjrzymy. Co jeszcze jest bardzo ważne w przypadku indeksu amerykańskiego, to też zerwanie pewnej korelacji pomiędzy rynkiem akcji a stopami procentowymi. Okazuje się, że im więcej Amerykanów posiada aktywne konta maklerskie i inwestuje w giełdę, tym mniej wpływa na gospodarkę rosnąca stopa oprocentowania obligacji. To jest bardzo ciekawe. Czyli generalnie jest też element polegający na tym, że gdyby nastąpił jakiś mocniejszy slajd, to jeżeli ludzie zaczęliby uciekać z funduszy, z ETFów, z konmlerskich, no to w tym momencie mając do czynienia z problemem dodatkowym inflacji wynikającym rozlewającego się kryzysu związanego z ropą, za chwilę będziemy mieli kryzys ze zbożami wynikającymi tam z silnie rozwijającego się Elen Nino, czyli Jeżeli mamy gotową receptę na silną inflację w roku 2027, no to wtedy mogłoby to zaszkodzić gospodarce amerykańskiej. No więc można powiedzieć tak, że pod stołem, pod dywanem będzie się broniło amerykańskich inwestycji, będzie się broniło wycen, będzie się broniło przypływu kapitału i jak będą jakieś problemy tym, że kapitał nie będzie chciał płynąć, to się pojawi się pewnie jakaś sytuacja, tak jak to się działo w ciągu minionych lat, jakaś sytuacja napięta na świecie i wtedy kapitał szybciutko będzie uciekał pod osłonę Amery amerykańskich lotniskowców. No tak jest. Przypominam model Smile opracowany przez dyrektora z Morgan Stanley, prawda, że dolar amerykański rośnie, czyli popyt na dolara rośnie. Albo jak jest świetna koniunktura w Stanach, a tej koniunktury to tam raczej w tej chwili nie widać, jest przeciętna koniunktura, znaczy jest dobra, ale jakaś nie wiadomo jaka. Ozra drugi element, czyli zawirowania i bałagan na świecie. Więc tutaj z tej perspektywy można byłoby się spodziewać jakiś zachowań w tym obszarze i popytu na dolara, jeśli ta sytuacja geopolityczna będzie szła i no w coraz bardziej niekorzystną stronę. Yyy, a teraz yyy troszkę na nasze podwórko, nasze podwórko. Yyy, wykres wigu. Y, jak widzicie nasz rynek zdaje się być rynkiem mocniejszym od rynku amerykańskiego. Ta fluktuacja jest mniejsza, a rynek jest bardziej stabilny. Mamy zachowanie ciekawe na spółkach. Bardziej z tego segmentu nietchnologicznego pojawia się wielkie pytanie znowu, czy ta półka, która nam się ukształtowała na szczycie, to jest półka przed wybiciem, czy też jest to półka, która jest przed wybiciem w dół, tak? Nie tyle w górę, co w dół. Więc istotnym elementem jest wzrost zmienności na na tych świecach, które są charakterystyczne od każdego dnia. Zwróćcie uwagę, że jak rynek idzie w górę, to zazwyczaj ta zmienność spada, te świece są małe, tak? A jak zaczyna zmienność tylko przyspieszać, tak jak stało się to na początku sierpnia, widzicie tą taką białą świecę, takie no przeciętne marubozu otwarcia. Okej, to potem jeszcze troszkę popedałował i potem się skorygował. Często mówię tak, że białe świece na szczycie po długim okresie wzrostu niczego dobrego nie zwiastują. Yyy, popatrzcie także na świece yy z drugiego tygodnia lipca. Taka ładna biała świeca yyy, która się tam zarysowała, prawda? Znowu trzy, cztery świece i korekta. Tak. Y, popatrzcie na świecę z pierwszego tygodnia, która ma knocik na zamknięciu, na otwarciu, prawda? Znowu taka duża świeca i potem znowu i znowu korekta. Tak. A więc tu mamy taką sytuację, w której z takich dużych świec to mamy z dużym knotem z trzeciego tygodnia sierpnia, która wyciągła rynek, prawda? Czyli ktoś tam ten rynek nam pobronił, poszło w górę, ale rynek został zgaszony potem przez marubozu zamknięcia. Tak, marubozu zamknięcia. Yyy, no i cóż, no zobaczymy jak jest. Polska gospodarka ma swoje problemy. Te problemy narastają. Są związane z uciekającą nam populacją, z podnoszonym problemem tego, że po 235 będziemy mieli duże problemy w zapewnieniu płynności. Importowanie zaś chętnych do czerpania z naszej darowizny socjalnej, to oni nam tej gospodarki nie pociągną. Tak samo migracja, która pomogła naszej gospodarce z naszej za naszej wschodniej granicy, też wyczerpała już swój potencjał wzrostu. W związku z powyższym pojawia się pytanie, kto w tym polskim przemyśle przetwórczym ma pracować? W przemyśle, który jest marnie innowacyjny, w przemyśle, który jest bardzo roboczochłonny, w przemyśle przetwórczym. m problemy w przemyśle meblarskim, który no tam jeszcze idzie, ale jakoś mu to już coraz słabiej wychodzi. No i tak patrząc na te różne branże można sobie zadać pytania: "No dobra, to co ten polską co co który ten polski przemysł zostanie pociągnięty? Zbrojeniówka czeka na przelewy, żeby ruszać z robotą." No i i i nie wiad nie wiadomo. Jest ogromny wielki znak zapytania, co będzie z polską gospodarką. bardzo silnie sprzegniętą gospodarką niemiecką, która przeżywa ogromne problemy. Tak jak państwu kiedyś powiedziałem, oni sobie tam za zachodnią naszą granicą dadzą radę. Pytanie jak my sobie damy radę. Na ten moment trudno jest znaleźć odpowiedzi na to, bo nie wiadomo tak naprawdę jaka jest nasza racja stanu gospodarczego i w którą stronę mamy pedałować. jest tak dużo potencjału możliwego do wykorzystania zarówno w zaawansowanych technologiach, czy to w technologiach kwantowych, czy w technologiach przemysłu kosmicznego, czy w rozwiązaniach związanych z Applies artificial intelligence, nie z dużymi modelami językowymi, ale z modelami, które mogą być wykorzystywane do poprawy produktywności, z przemysłem spożywczym, przetwórczym, z naszym rolnictwem, a przede wszystkim z budowaniem Polski jako wielkiego hubu logistycznego i tak dalej. Mógłbym wymieniać te ogromne szanse, które tutaj u nas stoją. Oczywiście do tego wszystkiego potrzebna jest nam tania energia. Rozwijamy cały czas energetykę w oparciu o węgiel i o gaz, a szczególnie w tej chwili o gaz. być może budowanie wielkiej elektrowni jądrowej może być akurat no pewnego rodzaju plusem w obliczu tego, że technologie SMRowe za chwilę będą jeszcze bardziej komercyjne niż są, czyli zacznie się budować seryjnie SMY z jednej strony, z drugiej strony odkrycia jakie mamy w tej chwili w obszarze rozwiązań technologii fuzyjnych, czyli fuzji termojądrowej i coraz częściej już potwierdzonych potwierdzających się stwierdzeń, patrząc na mapę drogową przedsięwzięć, że 2028-2030 będziemy mieli pierwszy komercyjny reaktor termojądrowy w Stanach Zjednoczonych. To pokazuje, że może czasami warto poczekać i startując z z Greenfielda, tak jak startowaliśmy z polską telekomunikacją na początku lat 90, wybudowaliśmy najbardziej nowoczesną telekomunikację w Europie, którą potem za sprzedaliśmy i mają z tego dochody głównie emeryci francuscy, a nie emeryci polscy. No cóż, no tak to bywa w tych różnych pomysłach, którym my jako obywatele tego kraju biorąc kredyty, pracując, budując i rozwijając, no po prostu przyjmujemy, no dobra, no znowu wymyślili jakąś głupotę, ale damy radę. Okej, idziemy do przodu, tak? Damy radę. Więc to jest optymistyczne tym wszystkim. damy radę i nie poddajmy się i patrzmy na to wszystko, co się wokół nas dzieje z dystansu, z pozycji obserwatora i po prostu róbmy swoje, bo od 36 lat robimy i świetnie na to wychodzi jeżdżąc po Polsce, jeżdżąc po miastach, mając przyjemność usiąść przy stolikach poza miejscami bardzo turystycznymi, gdzie jest tak różniej i kawa jest bardzo robustowa. bardzo mało arabikowa i i jak się siądzie im dalej od centrum turystycznego, to można dostać lepszą kawę i cieszyć się po prostu czystością i pięknem rzeczywistości, którą w tym kraju zbudowaliśmy. I budujmy dalej, być może rozwiązując także problem przebudowy naszej gospodarki, zważywszy na spadającą populację. Szanowni państwo, życzę państwu pięknego weekendu i to było takie podsumowanie po sierpniu. Pewnie następne będziemy mieli podsumowanie jakieś po wrześniu. Zobaczymy, co się powyprawia. No i zapraszam na kolejne programy, jeśli będę miał je okazję nagrać i państwu udostępnić. A dziękuję też za wszystkie piękne komentarze, szczególnie zakonowi bitcoinowców. Okej, ja wiem, że Bitcoin od 2011 roku bardzo urósł, ale pytanie jest takie i to jest szczególnie ważne, czy od dzisiaj przez kolejne 15 lat będzie w stanie tyle samo uróść co od 2011 roku. Także gratuluję panu dobrego humoru i jednak trzeba mierzyć siły na zamiary i poszukiwać tych aktywów, które mogą rosnąć po 5000%, po 1000%, czyli 10, 50 razy, a które będą się wywodziły głównie z obszarów właśnie yyy tego, gdzie ta sztuczna inteligencja zagości yyy do pomagając odkrywać coraz nowe rozwiązania medyczne i czytając różne osiągnięcia stosowania modeli w zakresie naszego DNA, no to tylko i wyłącznie można czytać Nature i zastanawiać się co kolejnego ciekawego nam przyniesie. No więc jeszcze raz szanowni państwo, żebyśmy już nie przegadywali. Dobrego, wspaniałego weekendu i mam nadzieję do najbliższego. No.








