Rekordy w Warszawie i short squeeze za oceanem | „Rozmowy Spekulowane” [Rekordy na GPW i short squeeze]

Short Squeeze na USA

W najnowszym odcinku #RozmowySpekulowane specjaliści z CMC Markets omawiają obecny stan polskiego i amerykańskiego rynku kapitałowego. WIG 20 osiągnął historyczny szczyt, a polski rynek cieszy się wzrostem kapitału, pomimo wzrostu cen paliw. Analiza pokazuje, że polskie spółki są wyceniane w granicach historycznych zakresów, co wskazuje na dalszy potencjał wzrostu.

Na amerykańskich rynkach sygnalizowany jest potencjalny short squeeze dla S&P 500. Fundusze CTA i gracze algorytmiczni mogą zmienić kierunek pozycji krótkich wartych 30 mld USD, co może podwoić popyt i zwiększyć presję kupna. Sektor technologiczny wraca do wzrostu, a wyceny pozostają atrakcyjne.

Kryzys energetyczny w Europie

Specjaliści podkreślają, że problemy z dostępem do paliw mogą zwiększyć się w miesiącach wiosennych. Dyrektor Eni ostrzega przed brakiem paliw na stacjach, co może zwiększyć presję na ceny i rynek energii. W Polsce wprowadzenie cen urzędowych może prowadzić do deficytu.

Ryzyko cyberbezpieczeństwa dla banków

Model AI Mytos może stworzyć zagrożenie dla systemów bankowych. Sekretarz skarbu USA zwołał spotkanie z prezesami banków, aby omówić ryzyka. Firmy z sektora cyberbezpieczeństwa mogą zyskać na wzroście popytu na zabezpieczenia.

Warunki finansowe i sentyment

Indeks Chicago Fed wskazuje na największe zaostrzanie warunków finansowych od 2015 roku. Spadek sentymentu konsumenckiego w USA i Australii może wpłynąć na wydatki i wzrost gospodarczy. Rynek oczekuje zwolnienia polityki monetarnej.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[muzyka] Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Witają państwa Łukasz Warden. >> Dzień dobry. >> Daniel Kostecki. >> Dzień dobry. >> oraz Maciej Leściz. cała trójka z CMC Markets. Tradycyjnie zaczynamy od naszego wątku optymistycznego. Yyy, no i ostatnio staje się też już tak powoli tradycją, że zaczynamy od rynku polskiego, bo na rynku polskim dzieje się bardzo dobrze. Wig szeroki na swoich historycznych szczytach, y WIG 20 na wieloletnich, y, a patrząc na WIG20 Total Return też na ATH. Inwestorzy na rodzimym parkiecie. Geopolityki się nie boją, nie ma obaw, kapitał cały czas płynie, także jest sielanka. >> No emerging markets ogólnie odetchnęły bardzo mocno. W zasadzie cały szeroki indeks emergingów nasza waluta też zaczęła zyskiwać. Na obligacjach również zrobiło się spokojniej. No i ta siła relatywna akcji względem waluty czy obligacji została utrzymana. No i teraz mamy tego jeszcze większe potwierdzenie, no bo wyszliśmy na nowe szczyty. Dzisiaj tak sobie poprzeglądałem jeszcze mnożniki generalnie polskich spółek plus oczekiwania, plus historia. No to większość jest tak, może w połowie albo trochę wyżej niż połowa historycznych zakresów, natomiast no na pewno nie są to poziomy jakieś bańkowatości albo poziomy skrajnie wysokie, jeżeli chodzi o wyceny, czyli po prostu wyniki cały czas są dowożone, chociaż część sektorów ma takie podwyższone właśnie mnożniki, gdzie rynek ewidentnie dał kredyt zaufania i będzie czekać na dowiezienie wyników. Łukasz zawsze był optymisty optymistą w >> U mnie bez no u mnie bez zmian. No ja cały czas na podstawie tego co było i myślę nawet z takich nowych rzeczy optymistycznych o czym myślę warto by można powiedzieć to myślę że ta sytuacja na Węgrzech która jest to ona może dać też cały taki nowy oddech właśnie do tych rynków wschodzących naszej części Europy. nie zdziwiłbym się, gdyby nagle choćby jako tłumaczenie, ale że nie, żeby pojawiła się właśnie taka retoryka mówiąca o tym, że to że to jest potencjalna siła Unii Europejskiej i warto tutaj tutaj inwestować. >> A a tak to bez zmian. No cały czas jednak no te ceny paliw straszą. Nie wybuchło to na naszym rynku. to pokazuje siłę naszego rynku, ale no do normalności to jest daleko, więc to cały czas jest jako zagrożenie. >> No właśnie do tych ATH, o których mówiłem, można by dorzucić jeszcze PKOBP, które też przebył na ATH. No tutaj w przypadku banków, które mają jednak no łącznie z instytucjami finansowymi 40% wagi w WIGu 20, no to jest potencjał utrzymywania się wyższej inflacji. Tym samym brak obniżek 100% akurat paliwo do wzrostu. Więc no tutaj jest ciekawa sytuacja co do Węgier. W zasadzie taka jest ciekawa, bo wczoraj ten buks wszędzie był przywoływany, jakie tam wzrosty kilkuprocentowe, natomiast tam są w sumie trzy spółki istotne, które mają 80% wagi. To jest ten bank OTP Mall, czyli odpowiedzi naszego Orlenu, tak? Gigant paliwowo-energetyczny. No jeszcze jednak spółka farmaceutyczna GDonich też się nazywa. No i ta i tak ta giełda radziła sobie świetnie nawet za poprzednich rządów, którzy tu akurat taka jeszcze tutaj wisienka na torcie w tym wszystkim, >> ale te mnożniki faktycznie na Węgrzech są naprawdę niższe zdecydowanie niż w Polsce, więc też niewykluczona jest ta ekspansja czy też ten jak to ładnie się nazywa rerating kraju >> i podwyższenie tych mnożników. Czyli nie dość, że było świetnie, to może być podwójnie świetnie. Gdzieś też takie pojawiały się tematy, czy Węgry nie będą odsysały kapitału z rynku polskiego. Wydaje mi się, że nie, że to jednak biorąc pod uwagę, że inwestorzy patrzą koszykowo, jesteśmy w tym samym koszyku, czyli ten szeroki koszyk emerging, o który Łukasz wspomniałeś, mamy dodatkowo, czy też ty, Dani wspomniałeś o tym emerging o emergingach. Mamy dodatkowy ten nasz mniejszy koszyk regionu Europy środkowej wschodniej. yyy traktowani jesteśmy przez inwestorów podobnie, więc to to nawet yyy no nie ma co wysysać, bo tam po prostu nic nie ma. To >> jest mały rynek, no nie? >> Tak. Co by co by mogło na przykład i to to teoretycznie może się zdarzyć z uwagi na przykład na większą konkurencyjność kosztową, jakieś inwestycje bezpośrednie na przykład, tak? y czyli y nie wiem jakieś centrum biznesowe albo jakaś fabryka, która może gdzieś powstać w regionie i na przykład tam powstanie po zmianie po zmianie rządu. No to to owszem. >> I jeszcze pytanie jak dużo ten rząd zmieni. Tak. No wielok. Natomiast tutaj na na rynku kapitałowym to ten nie. >> No to przejdźmy sobie do Stanów Zjednoczonych. Tam mamy taki potencjalny teraz punkt zwrotny, jeżeli chodzi o S&P 500. funduszy CTA czy te gracze algorytmiczni, którzy za trendem podążają mogą mieć problem. Być może short squiz się pojawi czy pozycje warte 30 miliardów dolarów pocje krótkie zmienią kierunek. Tutaj jesteśmy właśnie w okolicach tych kluczowych poziomów, które według Goldman Zachs były właśnie tymi punktami zwrotnymi. Znaczy może być takie ciekawe podwójne uderzenie. Z jednej strony z tych pozycji, z tych szortów będą wychodzić i otwierać analogiczne pozycje w drugą stronę, czyli popyt razy dwa. >> No tu na razie mówimy o tym vkształtnym odbiciu właśnie głównie z quizem. Nie dość, że CTA, czyli te Comedy Trading Advisors, czyli takie trendowe fundusze algorytmiczne mają sygnał teraz long, więc do momentu, kiedy nic złego się nie wydarzy znowu, co by zmienność mogło podnieść, to powinny automatycznie po prostu kupować. Dodatkowo mamy hatchfandy, które miały wywrotkę pozycji krótkich w ETFach >> i teraz też muszą te szorty pokrywać, a nie mówimy jeszcze o otwarciu nowych longów właśnie. A te nowe longi z kolei mogliby otwierać pod wyniki. No bo jednak ostatnio też sobie mówiliśmy, że te EPS-y, one poszybowały bardzo mocno w górę, mimo tych wszystkich wydarzeń geopolitycznych, więc ten rynek jest zwyczajnie niedoważony w akcjach. On jest, mimo że jest przy ATH, mówimy, że jest niedoważony i jest szansa, że jak zostanie doważony, no to będzie o wiele wyżej. No i wreszcie z hukiem te 7000 punktów zostanie przebite. >> No właśnie. Patrząc nawet wskaźnikowo, daleko jesteśmy od bańki. No forwarde dla S&P 500 to jest 19,8 w tym momencie, czyli jeżeli sobie patrzymy na tą średnią taką pięcioletnią, no to jesteśmy dokładnie na tym poziomie. Także tutaj to >> no nic takiego właśnie wyjątkowego już się nie dzieje. Techy >> gigantycznie się schłodziły. Większość technów no po poszurała po dnach też mnożnikowo. Tam najniżej Microsoft chyba od 17 czy 18 roku wycenowo. Myślę, że mnóstwo innych technów również podobnie. >> Zdrowo rozsądkowe wyceny. Tak. >> No wreszcie jak ktoś czekał i czekał i czekał, żeby być może dołączyć się do tego trendu techów, no to się doczekał, ale oczywiście jak spada to wszyscy czekają, no bo spada. Mimo że po 30, 40, niektóre spółki po 60% to nie no spada to czekam. No ale to trudno. No to znowu będziemy [śmiech] patrzeć później jak już urośnie to mogłem mogłem tam być. No ale no tak to jest, ale na razie no wygląda to nieźle. Zresztą no od czasu kiedy Donald Trump wrzuca tweety, że pani Canom mówi nie, no to od wtedy rynek rośnie. Ale wiecie co, jedno co tutaj dziwnie wygląda, no to od stycznia ten spadek, który jest na Nasdaku i też na S&P był bardzo powolny. Jeżeli nawet na takie tygodniowe świece się spojrzy, no to strasznie wymęczony był ten spadek i długo trwał, a później mamy trzy tygodnie i właściwie prawie że wracamy. To jest trochę nietypowe, mówiąc szczerze. No nietypowe jest to, że nie było przyspieszenia tego tego spadku w żaden sposób. On faktycznie może był na poszczególnych, na tych kilku spółkach najbardziej granych wcześniej, a na całym Denksie nie. Tutaj nie jestem, ja cały czas jestem po prostu patriotycznie bardziej większym optymistą co do polskiego rynku niż do amerykańskiego. Nie wygląda mi to tak typowo. Po prostu nie ma tej mamy mocne odbicie, ale nie ma w ogóle ściany strachu. są również na tych na tych amerykańskich indeksach zupełnie frywolnie się zachowują inwestorzy. >> No i właśnie wróciły te bigtechy. I teraz może sobie spójrzmy na macierz sektorową, którą tutaj Daniel na podstawie danych FZSET sporządził. Ona pokazuje relacje między rewizją zysków a wyceną PDOE. I taki wniosek jest ten sektor technologiczny jest dość ciekawym miejscu. Ta niebieska kropka, ona jest w lewym górnym rogu. Ona pokazuje właśnie y sektor technologiczny. Y no według y tej rewizji EPS-ów ponad 10% skok. Y ta skropka też przesunęła się w lewo, czyli mamy wzrost cen akcji, a wycener PDE spadł z gnej średniej pięcioletniej, więc wygląda to całkiem nieźle. Dodatkowo energię, jeżeli płaczymy, tutaj mamy z kolei odwrót, a jeszcze większy odwrót, tam widziałem kropkę jest na dole, sektor ochrony zdrowia, tak? na dole. No tutaj w ogóle według tego no słabe rewizje, jeżeli chodzi o zyski. No a też jest drastycznie niedoszacowany. No właśnie tutaj też jak jak czytam ten nagłówek, że się pogorszyła to pogorszyła się względem 2 kwietnia, bo to jest 10 kwietnia do drugie kwietnia, kiedy były aktualizacje. Tak, no energia została bardzo mocno ścięta, bo była właśnie w oczekiwaniu bardzo wysokiego wzrostu EPS-ów, natomiast zostało to mocno ścięte. No jak widać generalnie większość tych sektorów jest na tej linii dosyć poziomo. To oznacza, że albo ich PDE są powyżej pięcioletniej średniej, ale nie oczekuje się jakiegoś gwałtownego przyspieszenia zysków. Natomiast techy mają PDE poniżej pięcioletniej średniej i oczekuje się przyspieszenia zysków, czyli niskie wyceny i większe zyski. No to no lepiej chyba być nie może. Wiadomo, wszystko się rozwija o kapexy i i o to, czy te projekty w ogóle będą kontynuowane, czy część nie będzie zamrażana. yyy to będą takie już techniczne jakby aspekty prowadzenia tych biznesów. Natomiast tak wycenowo do wzrostu zysków na tu i teraz no wygląda najlepiej. >> Czyli powiem, że nominalnie tanio nie jest, no to bać się nie ma co. No może być, może być zawsze drożej. No tutaj te wyceny są kluczowe. >> No nominalnie na giełdę chyba nigdy nie powinniśmy patrzeć, bo bo jak ktoś ma pamięć historyczną cen, to tak jak, >> ale tak to działa. Pamiętasz, że jak sobie ktoś myśli, że kurczę mogłem wejść tutaj i teraz sobie można wskazać spółkę A, B, C, D, tak, tyle, >> po tyle i tyle. No to jest taki żal, że teraz jest trzy razy drożej, ale to dzisiaj mówimy, że trzy razy drożej, a za rok jak się spojrzy, że jeszcze jest o połowę drożej. >> No tu, tu na szczęście mamy jakieś zyski. Możemy to porównać, czy było taniej wtedy, czy dzisiaj. To nie krypto, gdzie ceny są faktycznie nominalne. >> No okej, to skoro już poruszyłeś temat krypto, to przejdźmy do tych krypto, bo instytucje i fundusze ETF akumulują Bitcoina. y ten taki skumulowany napływ ETFów odbił bardzo mocno, bo jeszcze w lutym było -2 i7 miliarda dolarów, czyli odpływ ZTFów, a teraz mamy na plusie prawie 75 milionów dolarów, więc jest dość istotne. Tak, no właśnie od tego od dołka 23 lutego mamy odrobienie tych 2,7 miliarda dolarów, więc mamy inflow przy jednocześnie kursie, który idzie sobie w bok. Więc te dane gdzieś tam y z opracowań czy z raportów pokazywały, że to rynek natywny kryptosypie, że wieloryby, walesy, perpetuale i tak dalej, że to co się dzieje na samym rynku krypto, to tam jest cały czas aktywna podaż. Natomiast na rynku amerykańskim, jak widać tej podaży za bardzo nie ma. wręcz jest odkupowanie. No i co ciekawe taki EBIT, czyli ten największy ETF na Bitcoina, ma tych bitcoinów jako ilość samych w sztukach tylko 3% poniżej ATH zeszłego roku. Więc o ile cena jest 10% poniżej ATH, o tyle sam w sztukach Bitcoin wcale nie został z tego IBITU jakoś mocno wyprzedany. Więc to nas prowadzi do tego wniosku, że instytucje póki co akumulują, a to druga część rynku tego natywnego sypie. No i zobaczymy, kto wygra tę bitwę. Ja sobie zawsze ten trend spadkowy obserwuję od października od szczytu na Bitcoinie i no zobaczymy jak ten tydzień oczywiście się zakończy, ale na razie jesteśmy powyżej tej linii. To jest czyli od od [parsknięcie] tak przełom września, października to jest właściwie pierwszy raz, pierwszy tydzień, gdzie jesteśmy ponad linią trendu spadkowego. A więc tutaj być może to nie są szanse na odwrócenie tego trendu, ale po prostu na wejście, na kontynuację tego trendu horyzontalnego. Zobaczymy. No c zobaczymy jak ten tydzień się skończy. Tutaj miejsca za dużo nie ma, bo ten trend był dość stromy. 71500 to jest na w tym miejscu jest ten trend spadkowy. Czyli żeby niedźwiedzie utrzymały swoją tendencję, no to musimy zamknąć 71500 poni lub poniżej ten tydzień. A jak nie? No plus jeszcze opór, na którym teraz jesteśmy. Dokładnie w tym momencie to okolice 74 74500. Jeżeli tutaj to zostałoby faktycznie przebite, nawet nie dzisiaj mamy wtorek może nie trzeba cały tygodnie nawet czekać, tylko jeżeli by się to utrzymywało nad tym poziomem, też mamy kolejny sygnał. >> Także całkiem może to wyglądać optymistycznie. No właśnie, bo mamy to, że te napływy są ZTFów, one są od dłuższego czasu. Ten wątek nam się pojawiał tutaj bardziej mówiliśmy w kategoriach tygodniowych, tak, że mamy rekordowe napływy. No w cyklach takich miesięcznych już to nieco gorzej wyglądało, potem był odpływ, ale ulica się pod to nie podpinała i cały czas się nie podpina. Zobaczymy, może w końcu również indywidualni inwestorzy zobaczą tu jakiś potencjał. >> Być może będziemy to śledzić. Na pewno widzom instytucjonalni >> i komentować. Tak jak i teraz wątku trochę kultury yyy pokomentujemy lub może nie pokomentujemy, to bardziej może jako yyy punkt wyjścia do dalszych rozważań. Donald Trump w każdym razie jest w formie. Ostatnio na portalu True Social wrzucił obraz, w którym no jedni mówią, że tutaj porównuje się do Jezusa, do jakiegoś Mesjasza. Sam Donald Trump dzień później skomentował, że tutaj miał być lekarzem, który uzdrawia amerykańskie dusze. Y tam na tym obrazie właśnie on jest w takich szatach właśnie >> lekarza. >> No właśnie średnio jako lekarza. Rzeczywiście tutaj różne porównania religijne są bardziej może bliższe prawdzie, no ale tam w tle żołnierze amerykańscy jest Statua wolności. Y, no ciekawe na pewno. Może jak gdyby to zostało jakoś namalowane jako dzieło sztuki, niestworzone przez AI, to wartość miałoby w ciągu najbliższych lat sporą. Ale może właśnie jako że nie mamy dzisiaj wątku ogólnie tego amerykańskiego i kwestii geopolityki, to może sobie jako pretekst do tego wykorzystajmy to dzieło stworzone i już usunięte niestety z portalu >> zachowaliśmy tutaj >> to dla potomnych zostanie. Myślę, że w wielu jeszcze innych miejscach zostanie, bo to było dość szeroko komentowane. Natomiast zobaczcie, no mamy cały czas y nierozwiązaną kwestię w Cieśninie Ormus. Y jeszcze tydzień temu euforia, y nagle znowu wracamy do punktu wyjścia. Teraz już w ogóle dwie strony chcą blokować, bo Trump chce i Stany Zjednoczone chcą blokować irańskie statki, Iran całą resztę, więc wszyscy się nawzajem blokują, a rynek jakoś nie panikuje. nie ma i płyną >> płyną sobie na [parsknięcie] rynku akcji. Nie ma żadnego tak naprawdę w tym momencie wpływu tego czynnika na ropie, wiadomo, ale też wydawać mi się mogło, że mogło być gorzej, >> ale ma też wpływ na amerykański eksport, bo już się szacuje, że w maju wzrośnie do ponad 5 milionów baryłek rok dziennie, także z ponad 3 milionów do ponad 5 milionów, więc pięknie tutaj jest to rozegrane. No i padają rekordy eksportu w ogóle paliw gotowych ze Stanów Zjednoczonych i ropy. Helu również ostatnio bardzo mocne odbicie, no bo to też z Kataru nie płynie. Także akurat w eksport surowców to udało się tutaj wygrać i nawet wczoraj informacje o tym, że Chevron chyba i Shell już jakieś umowy w Wenezueli będą sobie klepać nowe, więc tam też się opłacało coś pozmieniać, żeby ten biznes naftowy miał dobrze. Więc takie drill baby drill, tylko w trochę przewrotnej formie zrobione, ale działa. >> Czyli ten obraz na tle flagi amerykańskiej może rzeczywiście [parsknięcie] >> i pompy naftowej być. Ja myślę, że yyy Donald Trump on będzie się oceniać głównie z perspekt w dwóch na dwóch płaszczyznach. Pierwsza to myślę indeksy. Gdzie one są? Są wysoko, więc myślę, że tutaj można powiedzieć, że na piątkę. No a druga to no to jednak te kwestie polityczne, więc to dopiero zobaczymy za parę miesięcy jakie są jakie są efekty. >> No i tak wszyscy się wkurzają też na Trumpa, że tam czasami jak coś chlapnie, wszystko pospada, no to gdzie tam jest we are winning so much, a jego majątek jak Forbes szacuje to z 2,3 miliarda dolarów przed kadencją do teraz wzrósł do 6,5 miliarda dolarów. Także winning so much. Czyli top to jako ten trzeci pewnie parametr oceny, jego samooceny. >> Myślę, że dla niego tutaj kluczowy. Biorąc pod uwagę, że całą gospodarkę i kwestie polityczne traktuje też jako biznes. To jeżeli tutaj jeszcze w tej skali mikro ekonomicznej własnego portfela i własnego majątku idzie dobrze, to w dużej mierze ten majątek to też jest krypto, World Liberty Fe i tak dalej, ale on jest po cellszie, nie po balsidzie wydawca, >> także dlatego wygrywa. Czyli pasowałby nam też do drugiego wątku, czyli wątku mądre głowy, ale w mądrych głowach powiemy sobie o czymś innym, więc zmieńmy już na kolejny. No mamy takie nowe potencjalne krytyczne zagrożenie dla sektora bankowego, tym razem ze strony sztucznej inteligencji, czyli tam pojawiały się komputery kwantowe, które mogą całkowicie teoretycznie, mówiąc brzydko, rozwalić system, jeżeli chodzi o zabezpieczenia, o hasła, tam też się mówi, że o kryptowalutach, natomiast samo AI też jest istotnym zagrożeniem. Ten model AI Mytos, czyli stworzony przez Antropic został zidentyfikowany jako narzędzie, które może umożliwić przeprowadzenie katastrofalnych skutkach ataków cybernetycznych na systemy bankowe. I na tyle sprawa jest poważna, że w sekretarz skarbu, czyli Besent wraz z Pelem zwołali pilne spotkanie z prezesami najważniejszych banków, żeby te zagrożenie konkretnie omówić. Więc AI, które no tutaj ma różne tak naprawdę mogą być efekty pojawiania się AI, między innymi wzrost produktywności, no też na pewno przyspieszy te kwestie rozwoju cyberbezpieczeństwa, bo tutaj można szukać takiego pozytywu. Jeżeli ktoś jest zainteresowany branżą właśnie cyberbezpieczeństwa, to może być dobry czas dla tych spółek. No w tym momencie Clot udostępnił ten model garstce firm tych największych na na świecie w tym i w sektorze bankowym JP Morganowi, żeby właśnie sobie tam popatrzyli co to potrafi. A to potrafi bardzo wiele, bo już w tych obecnych systemach czy to bankowych, czy to w aplikacjach, czy w przeglądarkach internetowych, systemach operacyjnych poznajdowało mnóstwo luk, które by można było już wykorzystać, a o których do dzisiaj jak widać nie wiedzieliśmy, że one istnieją. No bo jakbyśmy wiedzieli, to już jacyś mądrzy hakerzy by te luki wykorzystali. W związku z tym y to narzędzie miało pomóc to bardzo szybko zidentyfikować. Natomiast tutaj też drugi wątek, no to jest to jak Clotia, bo to jest firma, która w najszybszym tempie zarobiła chyba najwięcej jej pieniędzy w Stanach Zjednoczonych, bo w zasadzie w kilka lat ta skala wzrostu jest gigantyczna. No i też można zobaczyć jaki jest prężny i szybki aktualnie rozwój tych narzędzi, że w zasadzie nie ma tygodnia, żeby coś nowego się nie pojawiło. Już przestało to tak trząsać rynkiem jak wcześniej. Natomiast no postęp jest niesamowity, bardzo szybki. Ale, bo co jest ważne, że pojawiło się yyy i z potencjałem i bardzo szybkim i szybkim do zweryfikowania na zarabianie pieniędzy, bo to to różni to, co się dzieje teraz. No i w związku z tym to też y może utrzymywać te wyceny wyżej. yyy on, a mówiliśmy o tym, że one dalej nie są jeszcze wysokie, ale mogłoby, mogłoby, bo jeżeli ten czas do yyy od wdrożenia czegoś do sukcesu finansowego naprawdę nam się skraca, no to przecież można więcej za to wskaźnikowo zapłacić. >> Ale kto zapłaci? banki zapłacą, więc tutaj też drugi ja mówię, ja mówię, ja mówię ogólnie o >> Tak, tak, tak, tak, ale tak właśnie myślę, no bo to mówimy ogólnie o z jednej strony kapitale, którzy inwestorzy mogą przerzucać na na same spółki, ale same spółki, które będą ponosiły koszty, to jedna część będzie zarabiała, czyli tutaj sektor AI i właśnie to cyberbezpieczeństwo, ale po drugiej stronie barykady są właśnie same banki, które będą musiały teraz klienci, inni klienci. No oczywiście to potem jest przerzucane na klientów, ale y ten pierwszy poziom instytucji, które muszą zwiększyć swoje nakłady na pewno dla bezpieczeństwo to są właśnie banki, >> no zwłaszcza, że banki to chyba działają na naprawdę starych systemach, takich ultra starych. Jeżeli chodzi o ten core działania systemu bankowego, to wcale nie są jakieś najnowocześniejsze i najnowsze narzędzia. One mogą być aktualizowane ładne. Super bezpieczeństwo to jest to wiesz to gdzieś tam za tym silnikiem całym, >> ale sam cor jest chyba jakiś taki turbo. >> Wiesz co, to chyba tak nie jest, bo z tego wiesz tam z ostatnich kilku akurat to śledziłem, no to jest dla banków to jest numer jeden temat przed przed przychodami, nawet jeżeli chodzi o cyberbezpieczeństwo, więc tam no jest armia. Niektóre te systemy wyglądają archaicznie, ale wydaje mi się, że jeżeli chodzi o cyberbezpieczeństwo, to przynajmniej starają się być na czasie, bo to często systemy, które widzi użytkownik czy nawet pracownicy, no to one są za tym już cyberbezpieczeństwem, za tą ścianą, która ma zabezpieczyć to wejście. Tak. Tu mówimy, tu mówimy o, o, o takich zagrożeniach, a jeden z banków ma logowanie PESLem. No to to [śmiech] naprawdę można dosyć łatwo poprawić to bezpieczeństwo. >> No to już jest inny element cyberbezpieczeństwa. Dość łatwy akurat z naprawienia. >> Tak, ale nie chcą od lat. >> Odwróćmy. >> System nie pozwala. >> No i to już jest taki wątek. zacząłeś pesymistyczny akurat, jeżeli tak faktycznie to wygląda, więc zmieńmy sobie na Charzaron Melancholi oficjalnie. Y i Ormus, tak mówiliśmy, jest są problemy, wycena ropy jest no na bardzo wysokich poziomach, ale też są problemy i potencjalnie one się mogą pojawiać z dostępem do paliw. To jest taka konsekwencja. Czyli z jednej strony wysokie ceny, ale według Claudio Descalciego, czyli dyrektora generalnego Eni, czy tego koncernu włoskiego paliwowego, no on takie nakreślił w dość pesymistyczny obraz całej branży energetycznej i w ogóle bezpieczeństwa energetycznego w Europie. Wspomniał, że właśnie nie ceny są samym problemem, ale wolumeny i może wkrótce już być problem z dostępem do paliw. przywołał taką nawet sytuację z tego weekendu czy jednego z poprzednich weekendów, gdzie na 600 stacjach chyba głównie we Włoszech, no ale być może w innych, gdzie Eni działa, zabrakło paliw. Ogólnie tutaj diesla jest problem też z dostępem do paliw dla samolotu czy paliw lotniczego. No i to jest problem, który będzie narastał, czy już nie tylko sama cena, bo cena może iść w górę, ale oprócz tego ten dostęp rzeczywiście też jest ograniczony. No >> ale on dodał, że ten problem został stworzony przez zbyt niskie ceny, >> dzięki czemu rośnie popyt na na przez to, że politycy obniżali, >> tak? Czyli, czyli tak naprawdę no jeżeli to się nie odblokuje, no a ciągle jest zablokowane, no to kwiecień, maj to mogą być te miesiące, gdzie tych braków będzie coraz więcej w Europie. My sobie tu żyjemy w Bajlando, urzędowych cenach, ale od niskich cen przejdziemy do braku cen, bo będzie 0 na dystrybutorze, bo nie będzie paliwa w tym dystrybutorze. Także i to jest problem, który jest poważny. I tutaj memy z Trumpem sobie latają, ale koniec końców te paliwa nie płyną. y dopóki to się nie zmieni, to y na wiosnę dalej jest taki czarny scenariusz dla Europy rysowany, który dzisiaj testuje Azja. Plus jest konkurencja o te paliwa, które już gdzieś pływają, bo tak jak tutaj też zaznacz, że fizyczny rynek ropy w Azji kosztuje 150 arów za baryłkę. Ładunki trafiają tam, gdzie osiągają najwyższą cenę. Dlatego problemem nie są ceny, ale wolumeny i statki potrafiły płynąć do Europy, ze Stanów i nagle zawrócały pośrodku oceanu. No >> ale mówiliśmy o tym, jak tutaj wprowadziliśmy w kraju te ceny urzędowe, że to zazwyczaj się źle kończy i i zobaczcie, mijają kolejne dni czy tygodnie i sytuacja jest dalej nierozwiązana. My te ceny mamy. No ile jesteśmy w stanie to sobie tak bezkarnie utrzymywać? Pamiętacie jak na Węgrzech to wprowadzono, to tam było w pewnym momencie, chyba nie w pierwszej fali, ale później było tylko dla samochodów węgierskich. >> No u nas też na granicy i zachodniej i południowej, przynajmniej według mediów ustawiają się kolejki. Właśnie taka turystyka jest dieslowska i nie tylko. Więc zobaczymy, no jak długo jesteśmy w stanie to utrzymać. >> Tylko u nas to jest trochę mądrzej zrobione, bo wtedy na Węgrzech został wprowadzony po prostu limit nominalny, a u nas jednak jest ten limit na samej marży, czyli tutaj jest to dostosowane do cen rynkowych, że one będą szły w górę, to po prostu ta marża nie może być zwiększana, ale no faktycznie nie zmusza się koncernu do sprzedawania poniżej kosztów. No i nie ma nic o ograniczaniu zużycia. No bo to jest to, czego w Europie nie ma, co jest w Azji. Tam jest duży nacisk na to, żeby ograniczać zużycie paliw od strony popytowej, a u nas róbcie co chcecie w sumie i proszę bardzo. >> Natomiast no właśnie o we Włoszech to już w zeszłym tygodniu mówiono o tym, że chyba na trzech lotniskach y by nastawiać się na narracje dotyczące yyy paliw lotniczych, czyli ograniczania. Więc no być może akurat Włochy są akurat w tak specyficznym położeniu, że to jest albo szybciej szybciej o tym mówią od innych. Ale właśnie, bo też miałem okazję niedawno przez te kilka krajów Europy podróżować i co mi się rzuciło w oczy, bo zawsze Włochy porównując z Austrią były droższe jeżeli chodzi o paliwa, a teraz są najtańsze porównując z Niemcami, z Austrią i nawet z Czechami w sumie, więc tam rzeczywiście jakieś muszą być te mocne działania. Tak jak u nas CPN, no to jeszcze w sumie mocniejsze, bo chyba nawet jeszcze taniej wychodzi, co jest raczej niespotykane, tak na przestrzeni, nie było spotykane na przestrzeni ostatnich lat. >> To władowali w kanistry i zabrakło. >> Być może, być może. No natomiast nie dziwię się, że tutaj no strą mówimy o cytujemy dyrektora koncernu paliwowego. No co ma mówić? wiadomo, że nie będzie zadowolony. Jeżeli ktoś mu ogranicza marże, zyski, no to musi musi wyrażać nie zaniepokojenie. No ale też co do zaniepokojenia to można być zaniepokojonym sentymentem konsumentów, a przynajmnie ci konsumenci są zaniepokojeni. Mamy rekordowo niski sentyment w Stanach Zjednoczonych, jeżeli chodzi o sentyment konsumencki, ten mierzony przez Uniwersytet Michigan, spadł w kwietniu do najniższego poziomu w historii badania, czyli od roku 52. No to nie wygląda zbyt dobrze. >> No i tutaj oczywiście jest założenie, że może to w jakiś sposób wpłynąć później na sprzedaż detaliczną, na wydatki konsumenckie, no bo 70% oczywiście PKB to stanowią konsumenci, więc jak ich sentyment tak sobie runął, no to być może przełoży się to na mniejsze wydatki, to na mniejsze PKB i tak dalej, i tak dalej. Ale chyba na razie nikt tego nie bierze pod uwagę. No to też jest takie badanie w zależności od partii politycznej, od gustów. Różnie tam jakby wychodzi ta pełna miara. yyy od klasy jeszcze od zarobków yyy wiele tych tych czynników. No ale tak ogólnie, ponieważ i tak poparcie dla partii rządzącej w Stanach czy też dla prezydenta mocno spada, no to więcej osób się przechyla w stronę tych wiecznie niezadowolonych teraz demokratów, bo to tak też działa polaryzacyjnie i i być może stąd takie odczyty. No ale wiadomo, że mieliśmy rekordowy miesięczny wzrost cen paliw w badaniu inflacyjnym w historii. Od 67 roku mierzą sobie te dane 21,23% paliwa miesiąc do miesiąca. No to so much winning tutaj dla Amerykanów. Nigdy w życiu im tak paliwa nie zdrożały w miesiąc, jak im to załatwił Trump. Ale oprócz tego tam jest jeszcze obawy o swoją przyszłość finansową, o właśnie sytu o inflację, o stabilność zatrudnienia. No jakby niestety Amerykanie coraz jakby więcej chyba tak narzekają, odczuwają to. Ale to nie to nie będzie tylko w Stanach Zjednoczonych, bo dzisiaj mieliśmy takie same dane z Australii, gdzie też właśnie z uwagi na ceny paliw, no to właśnie to to ta pewność, poczucie konsumentów naprawdę drastycznie spadła. No i ta atmosfera to był największy największy spadek od covidu, więc tutaj naprawdę również również tam koszty życia, paliwa to jest dla konsumentów istotne, >> więc nas nasz rząd wiedział wiedział co robi. >> Nasze te wskaźniki takich sentymentów, one nadal są jakby chyba poniżej zera, jak dobrze pamiętam, ale one cały czas jest coraz mniej źle. O tak, taka jest interpretacja tego, a tam coraz gorzej. Ale biorąc pod uwagę, że to konsument odpowiada za 70% PKB w Stanach Zjednoczonych, no w Polsce zresztą nieco mniej, ale w podobny sposób, no to nie widać tego za bardzo w wycenach. Też to pokazuje trochę tą rozbieżność pomiędzy Bigtechami a innymi spółkami, ale też nawet na Raselu, gdzie tutaj ten konsument ma większy udział, tam też tragedii nie ma. Także >> no tu jest taki plus, że jak już jest tak źle, to gorzej być nie może. Będzie tylko lepiej. Bzie może w ten sposób inwestorzy wyceniają [śmiech] jakąś przyszłość i tutaj kolejne kwartały. To ostatni wątek. Kończąc nasz program powiemy sobie o zacieśnianiu warunków finansowych, które jest największe od pierwszego kwartału 2025 roku. >> Tak. No i tutaj faktycznie te indeksy, które publikuje Chicago Fed pokazują nam, że warunki finansowe mocno się zacieśniły w Stanach Zjednoczonych porównywalnie z cłami Trumpa, ale głównie kanałem zmienności i niepewności. a znowuż nie takim stricte kanałem jakiegoś tam, nie wiem, kryzysu yyy na rynku yyy finansowym czy czy jakiegoś kryzysu kredytowego, braku zaufania między sobą y stron transakcji. Oczywiście Private Credit dokłada tutaj małą cegiełkę do tego wszystkiego, ale głównie dokłada zmienność i niepewność, więc jest też duża szansa, bo ten indeks pokrywa się z przeważnie z dołkami na SNP 500, że po takiej fali zaostrzania tych warunków finansowych dojdzie do sytuacji ich rozluźniania, na co już giełda próbuje wskazywać, dolar próbuje wskazywać, rentowności obligacji przestały rosnąć, więc jest szansa na kolejną falę tym razem rozluźniania tych warunków, ale tutaj o tym mówimy, no bo jednak czegoś takiego dawno po prostu nie było. A to było to była zła informacja ogólnie dla gospodarki amerykańskiej czy dla inwestorów jako takich. Tyle tylko, że nie, że się źle działo, tylko że trzeba było więcej płacić za ubezpieczenie od tego, że może będzie źle i to ich powstrzymywało. Więc to równie dobrze może bardzo szybko się teraz odwrócić, jak tylko sytuacja się uspokoi. Ale tutaj akurat bym powiedział optymistycznie, że bardzo długo trwa ta yyy ta kwestia tego Private Credit, że na razie nic nie wybucha, cały czas tak się tli, yyy nowe instytucje yyy powstają, które które mają to wspierać, więc no nie jest to numer jeden. No jednak cały czas to co się dzieje w Cieśninie to jest ten problem. No ale jakaś wrażliwość na ten dostęp do taniego pieniądza może się pojawić. >> Jasne, no jasne, że tak, >> bo tego rynek jednak oczekuje. Ale to może zostawimy sobie już na kolejne odcinki, bo dziś czas nas goni. A gonił ten czas Łukasza Wardyna, Daniela Kosteckiego oraz Macieja Leciorza. Bardzo dziękujemy za dziś i do zobaczenia za tydzień.

Przewijanie do góry