Nominacje w FED a gwałtowne rynkowe przeceny – co musisz wiedzieć?
W najnowszym odcinku Rozmów Spekulowanych eksperci CMC Markets analizują kluczowe wyzwania dla inwestorów. Dyskusja koncentruje się na 3 głównych obszarach:
- Rewolucja w Rezerwie Federalnej: Nominacja Kevina Warsh na stanowisko prezesa FED i jej potencjalne konsekwencje dla polityki monetarnej oraz dolara amerykańskiego
- Gwałtowna korekta na rynku metali: Szczegółowa analiza przyczyn i skutków flash crasha na srebrze (–30%) oraz jego wpływu na spółki górnicze (KGHM)
- Ryzyka w sektorze BIG TECH: Spadki Microsoftu (–357 mld kapitalizacji) jako sygnał ostrzegawczy dla rynku akcji i ETFów
Dodatkowe wątki obejmują: dynamikę włoskiego rynku akcji (ATH w indeksie FTSE MIB), chińskie regulacje technologiczne, oraz techniczne scenariusze dla kryptowalut w kontekście globalnej płynności.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. A dziś spekulować będziemy w trzyosobowym składzie. Profesor Krzysztof Borowski, SGH. >> Dzień dobry. Dzień dobry państwu. >> Łukasz Warden, CMC Markets oraz Maciej Leściz również CMC Markets. Przyzwyczailiśmy państwo do tego, że zaczynamy zazwyczaj od wątku optymistycznego, potem są po kolei nasze trzy pozostałe. Dziś sobie odwrócimy kolejność, a to dlatego, że sporo mamy negatywnych rzeczy na rynku, więc siłą rzecz dobrze od tego zacząć, żeby móc powiedzieć, dlaczego robi się lepiej. A żeby móc powiedzieć w ogóle dlaczego te negatywne rzeczy się na rynku pojawiły, musimy wyjść od przyczyny. A przyczyną przyczynę znajdziemy w wątku mądrej głowy. I od tego wątku właśnie dzisiaj zaczniemy, a mianowicie od nominacji Kevina Warsha na następcę Jeroma Powela w Fedzie. Trump namaścił go jako nowego prezesa i to zostało przez rynek odczytane tak dość negatywnie jako potencjalny jastrząb. Yyy, no były takie nadzieje, że tutaj będzie marionetka na usługach Trumpa, a są obawy, że być może jednak nie będzie. Pomimo, że to jest człowiek gdzieś tam z kręgów, no to trochę yyy się zmieniła w tym momencie retoryka. już nie ten taki pewniak, jeżeli chodzi o gołębia, tylko potencjalnie, no przynajmniej historycznie jastrząb, jeżeli chodzi o podejście do do Fedo. No i co się stało powiemy sobie w późniejszych wątkach, natomiast póki co możemy pociągnąć sam temat właśnie tego Fedu. I czy to w ogóle jest pewne? Czy czy czy to jeszcze się coś może zmienić? Jak uważacie? No jakoś znając poczynania Donalda Trumpa przez ostatni rok i różne jego zagrania i też zagrania bardzo skuteczne jego rodziny na rynku, to jakoś nie chce mi się wierzyć, że jeżeli Donald Trump chce, żeby były niższe stopy procentowe, to żeby wziął kogoś, kto ma być jastrzębiem. No jakoś mi to się kłóci i dla mnie to jest podstawowy argument za tym, że jeżeli teraz rynek i komentatorzy próbują wytłumaczyć te właściwie trzy gorsze czy 2 i pó gorszego dnia w Stanach Zjednoczonych na akcjach, mówiąc właśnie, że no że jednak ten nowy potencjalny prezes to nie będzie taki gołębi, to dlatego spadło. To według mnie to jest bardziej próba wyszukiwania. y dlaczego to spadło, a nic o tej osobie nie mówi i myślę, że to jest taka osoba, jaką Donald Trump chciał, a on chce mimo wszystko niższych stóp procentowych. To nie oznacza, że to ma być osoba nieodpowiedzialna. Pewnie nie, pewnie odpowiedzialna, ale myślę, że pewnie bardziej z taką tendencją, że jednak te stopy, jeżeli się da, to będą niższe niż wyższe. Konia rzędem temu, kto potrafi zrozumieć prezydenta Trumpa. Tak się w sumie ile rzeczy dowiózł do końca to można policzyć na palcach jednej ręki. Więc znaczy ja mam nadzieję, że jak już wskazał to się wywiąże i rzeczywiście ta osoba będzie. Chyba, że stwierdził, że znowu nie jest okej, prawda? Bo coś i pokaże kogoś innego, to już nas przyzwyczaił, więc tutaj się wiele rzeczy może zdarzyć. A tak jak tak jak powiedział Łukasz, się zgadzam z tym, że tutaj rynki były na przykład na surowcach, czy będziemy mówić były tak rozgrzane, że tam wystarczyła iskra. Tak jak już benzyna była nalana wszędzie, więc wystarczyła iskra. To był pretekst, który po prostu no spowodował jakąś tam chęć do realizacji zysków. Tak więc natomiast ja bym chciał mieć chciałbym, żeby to był taki szef, który po Jagalang Greenspon, który no bardzo taką żelazną ręką prowadził bank centralny i też bez jakiegoś dodruku pieniądza. tylko powiedział, że jak trzeba ograniczyć podaż, to trzeba. A te pieniądze, jak wiemy przy tym dodruku, który był, to się tak rozlały na wszystkie rynki świata i te giełdy dzisiaj są już zupełnie inne niż były wiele lat temu. Nie ma jakieś takiego falowania, prawda, że się to przelewało z jednego sektora do drugiego i okrążyła podobna ilość środków, tylko teraz mamy cały czas takie, nie wiem, dopływ był tych tych pieniędzy i to szukało ujścia w różne dziwne aktywa, tak bym to ujął. No ale mam nadzieję, że jeśli by wrócił do tej starej szkoły ekonomii, to powinien ograniczać podaż pieniądze. Tak bym sobie tego życzył, żeby ta gospodarka była zdrowa. Tak. Natomiast ostatnio politycy idą w inną stronę na zasadzie a po nas choćby po to, niech się martwią o przyszłe pokolenia. Nie ma takiego spojrzenia, co my po sobie zostawimy, tylko nam nam ma być dobrze, tak? A reszta niech się martwi później. No bo ja przynajmniej tak to odbieram. No >> ale właśnie chyba ta podaż pieniądza to jest tutaj rzecz kluczowa, bo rynek już się ostatnio przyzwyczaił do tego magicznego słowa płynność, która jest na rynku. Ona no płynie do krypto, ona napędza w dużej mierze właśnie też jej tą hossę surowców i trakie są takie obawy między innymi te które się pojawiają takie scenariusze te negatywne, że z jednej strony Donald Trump chce, żeby stopy były obniżane, więc Fed będzie obniżał, no zgodnie z założeniami, ale z drugiej strony będzie agresywna sprzedaż obligacji z to z bilansu Fed, czyli no mimo wszystko ta podaż będzie zmniejszana. No i być może to jest właśnie to ten zapalnik, który spowodował nagle tutaj scenariusze, że się szybko w głowach inwestorów zbudowały. To >> dobrze Maszku, gdybyś posiadał paszport amerykański i chciał pojeździć trochę po świecie i cena dolara, czy kurs dolara by ci tak spadał, czy byłbyś zadowolony? No nie byłbyś właśnie, bo tak pytanie kiedy Amerykanie się zaczną troszeczkę wkurzać, że ta waluta, no przecież oni są dumni z kursu dolara do innych walut, że ona zaczyna się robić taka słaba, tak? No bo gdzieś jest taki moment, jak dojdziemy do 2 zł, znowu, żartuję, to już troszeczkę brakuje, to znowu my będziemy Polacy kupować domy w Stanach Zjednoczonych, bo będzie dla nas tanio. Tak, >> ale Amerykanci nie denerwują, że nie mogą podróżować, bo nie stać ich na podze. Tak mają są moc w tym momencie w plecy. Jasne, tylko że przepraszam, ja się dziwię, że nie podnosi się w ogóle tego w komentarzach, że ten dolar jest za słaby. Ja wiem dlaczego. Proeksportowo i tak dalej, to wszystko rozumiem, ale z drugiej strony też i waluta jest pewnego rodzaju takim wyznacznikiem dumy narodowej, tak? No i nie wiem, no ja tego nie nie rozumiem, ale już wielu rzeczy nie rozumiem, więc natomiast jestem ciekaw, kiedy to się zacznie takie takie takie przez ekonomistów podnoszenie. No ile to może jeszcze spaść, tak? >> Mhm. A taka ciekawostka tutaj w ramach tego naszego wątku jeszcze mamy drugi temat związany z samym Warsem. No trwa od pewnego czasu ta wojna taka Trump versus Jerome Powell tutaj o ten spór taki już sądowy w tym momencie. I co ciekawe, ta sytuacja może opóźnić rozpoczęcie kadencji przez Warszaw, bo niektórzy tutaj z republikanów domagają się, żeby to zostało zamknięte w ogóle cały ten proces, dopóki nie przejdziemy dalej, tak? Czyli dopóki nie pojawi się ktoś nowy na stanowisko, czy to wars, czy ktokolwiek inny. No więc tak paradoksalnie rozpoczął jakąś tam wojenkę i sama teraz ta wojenka może mu zaszkodzić opóźniając wprowadzenie swojego człowieka. Tylko po co, jak wiedział, że będzie zmiana prezesa za rok, to po co, po co było iść na wojnę w ciągu tego roku? Tak, skoro wystarczyło doczekać i sobie teraz wrzucić kogoś swojego nominata. Znaczy nie po cichu, tylko tak oficjalnie wtedy, kiedy wygasa kadencja poprzedniego i ten miałby robić to, co sobie Donald Trump zażyczy. Tak. Więc >> no i też ten nominat takim polskim dobrym zwyczajem miałby piękny paszport i mównicę do tego, żeby oczerniać byłego. Tak. No zazwyczaj w Fedzie raczej, znaczy chyba nigdy tego się nie robi w ten sposób, no ale jesteśmy w nowej rzeczywistości, można by wprowadzić niższy standard, więc no dałoby się to, jeżeli jeżeli ten proces albo efekt jakim jest ten proces pojawił się, a to było wszystko ze względów takich czysto politycznych, prowych, no to faktycznie można to było inaczej przeprowadzić, więc no ale to my Nie, co my wiemy? >> Słuchajcie, jeszcze taka jako taki przerywnik w tych naszych rynkowych rozważaniach znalazłem taką informację, to podobno już nie jest tak super świeże, natomiast no dzisiaj na bankierze się pojawiła taki pojawił artykuł o tym, że Chińczycy planują uregulować kwestie klamek w samochodach elektrycznych, tych które są chowane y elektronicznie. I od 2027 roku już mają wejść nowe przepisy, że klamki będą musiały być fizyczne. Pewnie ulga dla wielu, którzy tego nie lubią, którzy teraz walczą na mrozach, bo to nie tylko kwestia tego, jak coś się stanie z samochodem. Tutaj powołuje się ten urząd, który zadecydował na wypadki, gdzie służby nie mają możliwości otwarcia samochodu. Tam czasem to trwa powiedzmy minutę, gdzie minuta może być kluczowa w przypadku wypadku. Y, no ale również na mrozie. No pewnie właściciele takich samochodów odczuwają, niekoniecznie elektrycznych, bo niektóre inne też to mają wprowadzone. Ale co jest ciekawe, że to Chiny regulują coś zanim jeszcze Unia Europejska na to wpadła. To jest dla mnie taki tutaj niesamowite w całej tej historii. >> Czyli upadek Chin. >> Właśnie to jest. I ale zobaczcie, no z drugiej strony yyy mówimy yyy wielokrotnie, znaczy nie my mówimy, tak się ogólnie w społeczeństwie przyjęło, że a tam chińszczyzna, tak, że pewnie się będą psuły te samochody, że właśnie to jest wszystko nieuregulowane, że to wszystko taka trochę wolna Amerykanka czy też wolna wolna chińszczyzna. Yyy, a się okazuje, że jednak Chińczycy zaczynają sami dbać właśnie i pod kątem bezpieczeństwa różne elementy, różne właśnie wprowadzają regulacje, zanim jeszcze inni producenci o tym pomyślą. Więc to jest kolejny przykład jak ta motoryzacja czy elektromobilność chińska jak się zmienia właśnie, że to w tym momencie już jest na równi właśnie z europejskimi, gdzie muszą być konkretne normy spełnione. Także też taki krok akurat jako negatywny pewnie dla producentów europejskich samochodów. >> No ale ja akurat ani nie jestem zwolennikiem chińskich samochodów. Nie mam, nie zamierzam w w najbliższej przyszłości, ale jakoś sam mam taką świadomość, że to są dobre produkty po prostu i nie tylko chodzi o cenę, ale tak, tak zakładam. No ja jeżeli widzę jakąś propagandę anty chińską, jeżeli chodzi o samochody, to ja w to nie wierzę. Myślę, że Myślę, że to są, pamiętajmy jaki to jest rynek tam jak gigantyczny, jak bardzo konkurencyjny. To są też wymagający konsumenci przecież tak samo jak w Europie i tak samo jak w Stanach Zjednoczonych. Więc więc myślę, że to są dobre produkty. Jeżeli jeżeli chińskie produkty są dobre czy najlepsze, pompy ciepła, fotowoltaika, sprzęt RTV, AGD, przecież mieliśmy dopiero co news, nazwijmy to, fuzji TLC z Sony, >> no nazwijmy to fuzją. No po prostu teraz to będą telewizory de facto TLC i no coraz więcej jest tej tej chińskiej technologii. Jeżeli my mamy informacje o liczbie patentów, które są, no to naprawdę trzeba obiektywnie do tego podejść, że my już jesteśmy zupełnie, znaczy Chińczycy są w zupełnie innym miejscu, więc mnie to, mnie to akurat y nie dziwi. A właśnie ja bym powiedział, że dla mnie to jest tylko potwierdzenie właśnie tego już statusu tych tych różnych chińskich >> tej rewolucji, która się dzieje. >> Tej rewolucji, która się dzieje. A swoją drogą może nie wiem czy wymyśliło, ale przynajmniej rozpromowała te klamki chowające się Tesla. Ciekawe jak się zachowa teraz w kontekście rynku chińskiego, który jest też ważny. no też będzie musiała odejść od tego. A chyba Elon Musk bardzo nie lubi. Yyy, jeżeli tutaj jego poczucie estetyki zostaje naruszone, a no tutaj no znowu klamki będą musiały jakoś wystawać w Teslach, jeżeli chcą w Chinach dalej mocno działać. A chyba chcą. No chyba, że roboty będą tylko już w tym momencie test >> roboty będą otwierały, będą miały przyswki, więc też będzie bez >> specjalnie uchwyty. No może coś tam wykombinują, zobaczymy. Ale skoro już poruszyliśmy rynek amerykański, no to sobie o tych Stanach też trochę powiemy. Więc przejdźmy do czarnej melancholi już wcześniej zapowiedzianej, czyli znowu zmiana tej naszej standardowej kolejności, ale zaczniemy nie od rynku akcji, ale od srebra i złota, które pośrednio zostało uderzone właśnie między innymi tutaj informacją o o warsu, ale tutaj tam się kilka rzeczy jeszcze skumulowało w międzyczasie, no bo też no trafiło to na podatny grunt. W każdym razie to się stało. Mieliśmy flash crash na srebrze, bo tam w ciągu kilku chwil o 30% to srebro po tych silnych wzrostach zniżkowało również na złocie. Bardzo szybki odpływ kapitału. No płynność nam mocno wtedy siadła, spredy się gigantycznie rozszerzyły. No i ja pionowa w dół po tej powolnej takiej wspinaczce, ale dość dynamicznej. No dla mnie jest yyy taka ciekawostka w tym, no może jestem w błędzie, ale mam wrażenie, że z kimkolwiek by się nie rozmawiało, widząc te zmiany cen yyy przez te no prawie dwa dni, to nikt nie był zaskoczony. To nie było czegoś takiego, że ale się wali, ale krach. No wszyscy byli. No no no tak. No >> zasłużyło. No oczywiście. Byli tacy i ja cały czas jednak uważam bardziej szaleńcy, którzy próbowali złapać ten szczyt i grać na krótko. Byli tacy, którzy się spodziewali, ale nic nie robili. Byli tacy, którzy no wiedzieli, że gdzieś to kiedyś może się zdarzyć. Tak. No jakoś nie wydaje mi się, żeby ogólnie społeczeństwo spekul spekulantów było jakoś tym zaskoczone. No to tak musiało się w jakimś stopniu. Oczywiście to mogło być nie 30% tylko 20 15. No skala. No ale jeżeli my mieliśmy tak napompowane te rynki, do tego też zobaczmy, że jak to tak szybko rosło, to momentalnie pojawiały się też zyski na rachunkach tych klientów, którzy będąc hiperspekulacyjnie nastawieni reinwestowali je czy w złoto, a może też w inne aktywa. No jak gdzieś tam się pojawił ten moment zapalny, być może to wcale nie było na srebrzy i złocie, no to po prostu to delewarowanie szybko musiało nastąpić. No i to w jakiś podobny sposób musiało się skończyć. Nie mówię broń boże, że o to było dla mnie oczywiste, że to już się w piątek wydarzy. No, no nie, zdecydowanie nie. Mogłoby się to dla mnie zdarzyć tydzień później, miesiąc później, no ale przy takim grzaniu rynku, no to musi się to w pewnym momencie źle skończyć. >> No mnie skala prawdę mówiąc zaskoczyła aż taka. Ciebie Krzysztof zaskoczyła skala? >> Tak, to znaczy ja jak ja grałem na krótko też i rzeczywiście udało mi się. >> O, a ja powiedziałem szaleńcy. >> Tak, ale udało udało mi się akurat, bo w piątek jak miałem zajęcie jeszcze na SGH i nie mogłem tego śledzić, więc tam miałem stop losa wyżej. Natomiast to tylko za jakieś drobne pieniądze, no bo jak się nie mogę siedzieć tam przed monitorem, to wiadomo, że nikt nie otworzy jakiejś dużej pozycji, ale tam wcześniej na w analizie technicznej było widać już na w układzie dziennym taką małą formację głowy i ramion i czekałem tylko na wybicie w dół. Tak. No i to było. Ja oczywiście nie powiem, że ktoś obstawiał 30%, to absolutnie nie. Tylko ja myślałem, że to się wybije, potem w dół, potem zrobi korektę i dopiero się zacznie taka jakaś poważniejsza fala spadkowa. Będę miał potwierdzone to w układzie technicznym. Coraz niżej położone dołki i szczyty i mówię: "A to tak się może fajnie ułożę". A tu się okazało, że to po prostu była jednodniowa taka przecena. Tam jak się nawet Maćku tych wykresach, które które pokazałeś, to fajnie widać formacje gwiazdy wieczornej. te te trzy świece są takie idealne, pokazują to właśnie co się zdarzyło. Natomiast tam rynek już był bezkarny i ja powiem tak, że tutaj w pewnym jak posiadałem pozycję długą to najgorsze były noce, bo szedłem spać i nie wiedziałem rano co będzie, tak? I patrzyłem się tylko co jest po Chinach, jest plus 7, tak? To szedłem rano do pracy, że jest wspaniale. Natomiast to już było buńczuczne plus 7, plus 8, prawda? już było takie, ja mówię, to jest nienormalne. I a jeszcze wcześniej właśnie piątki w Europie, w Europie jak chodziłem sobie na basen, w piątek po pracy, patrzę i wychodzę z basenu około 20:00 plus 7 na srebrze, mówię: "O, to jest takie dziwne, że jest znowu plus 7 po raz kolejny." I potem się przeroziło to na chwilę, na poniedziałki. Piątki były gorsze, a pod koniec już było tak, że w każdy dzień było po 7%. Tak troszeczkę upraszam. No i rzeczywiście ten ten spadek, który który mieliśmy, natomiast zarówno na złocie, jak i na srebrze tam wcale nie doszło jeszcze do wygenerowania sygnałów sprzedaży w takiej długiej ramie czasowej. To jest takie ciekawe. Ja się potem zastanawiam jaki jest scenariusz. To, że będzie odbicie, to było oczywiste wczoraj, tak jak się, że będzie odbicie. I teraz pytanie, czy tak jak będą wolne wzrosty, bo tutaj kilka trzeba scanuszy rozważyć, jak będzie wolno rosło, to może się okazać, że to wyjdzie powyżej tych szczytów, które mieliśmy. Ja wiem, że to dzisiaj dziwnie brzmi, ale takie wstrząśnięcia, które obserwowaliśmy teraz zdarzały się wcześniej. Tutaj się większość oszów przestraszyła. Po tym jak rynek wychodzi powyżej tych szczytów to już jest taka heja bazyleja. Po prostu wszyscy kupują, bo już nie ma nie ma kary. Tak, nawet jak teraz ktoś powie, jak pan przetrwał te spadki, to pan znowu zarobił i ludzie dokupią, bo to będzie szło w nieskończoność. Natomiast gdyby się tak się nie zdarzyła taka wersja tylko odbicie będzie dynamiczne, ono nie jest takie dynamiczne w tej chwili jak patrzyłem. Myślałem, że to szybko dojdzie gdzieś do połowy tej czerwonej świecy, ale tak się nie zdarzyło. Jeśli tutaj się ceny zatrzymają na dole y w tej chwili, to znaczy jak się odbiły odbiłoby dynamicznie, to bym wierzył w głębszy spadek. Natomiast teraz zatrzymały się te ceny, tak robią taką formację harami, czyli po świecy stoją w tych nogach. I teraz ważne są te wsparcia właśnie na tych świecach, bo jeśli mamy teraz to odbicie, które trwa i potem cena by się zaczęła zakręcać w dół i zaczęła przebijać te wsparcia, które utworzyła wczoraj, no to wtedy mamy falę spadkową C, która powinna być taka dobijająca trochę psychicznie inwestorów, czyli tam po 1% po pół, ale w dół taka zniechęcająca, bo to generalnie tak się kończy i wtedy rzeczywiście to już jest koniec. taka taka formacja, którą widzimy, zwiększająca wzrosty. Natomiast proszę pamiętać, że producenci srebra, oni dopiero wykażą zyski od pół roku do roku w przyszłość. Czyli teraz w co inwestować? Ja nie chcę powiedzieć, że nie w srebro, bo tego nie wiem. Są te dwa scenariusze, które przedstawiłem, ale producenci srebra zaraportują wspaniałe zyski, tak jak pewnie CCC zareportuje wspaniałe zyski za sprzedaż obuwia w naszej zimie, którą mamy. Tak najprawdopodobniej, no bo nie wiemy, ale wiem, że duża część osób poszła, bo nie była przyzwyczajona do takich mrozów, więc można się tego spodziewać tak dedukując. I teraz właśnie gdybym miał teraz kupować jakieś spółki górników to właśnie kupowałbym górników srebra, którzy właśnie pokażą te te wyniki za pół roku do roku. To będzie potem zależało co się z srebrem będzie działo, czy te zyski będą utrzymywać czy nie. Ale w ciągu pół roku oni powinni dawać super wynik. Tak. >> Takie srebro z lewarem trochę. No taky działają, ale >> i tam im mniejszy tym lepiej. No tak, ale y no tutaj to co powiedziałeś, że przy po basenie jak wychodziłeś te 7% to udowadnia, że ta płynność tutaj ma znaczenie, ale też odnościn płynności, bo to jest no to oczywiście żart żartem, ale naprawdę ta płynność ma znaczenie, no bo były takie obawy, że tego papierowego srebra jest zdecydowanie więcej niż tego, który faktycznie jest w magazynach. I tam było takie ryzyko, że w pewnym momencie no mogą powiedzieć właściciele kontraktu, sprawdzam, chcę to srebro tak, żeby było dostarczone i tam wystarczyłoby, że 20% by powiedziało, że tak chcę i byłby problem z płynnością. >> To znaczy tak jest Maćku w Chinach. To znaczy ich kontrakty są pokrywane głównie fizycznie, tak? Bo oni utworzyli kontrakty terminowe później niż nas. To jest na przykład na Chicago Mercantal Exchange po to, żeby ich producenci mogli którąś mają pozycję długą, żeby mogli fizycznie srebro odebrać do produkcji, bo to głównie o to chodziło. A w Stanach Zjednoczonych rozliczenia są głównie w dolarowe, tak więc jak gdyby mogę się nie bać, tylko mogę powiedzieć rozliczam gotówkowo i jesteśmy tak, że mogą można wybrać, można, ale można można też gotówkowo się wywiązać, tak? Oczywiście. Więc tam jest właśnie to, co ty mówiłeś, ten problem fizycznego srebra i złotego i i papierowego, to tak Stanów bardzo nie dotykał jak Chin, tak? Bo tam jest rozliczenie głównie fizycznie, no z tego co czytałem. Tak więc a natomiast ten rynek w ogóle srebra jest dużo bardziej złota jest dużo głębszy niż srebra i na srebrze zawsze kwitła spekulacja. Ono przesypiało często wzrosty na złocie, a potem gwałtownie goniło. Tak. duża, dużo większa zmienność była srebra niż złota. To zawsze tak się działo. Tak. Natomiast to, co mi się podobało teraz, że się tak bardzo też rozszalała platyna i palla, bo tam też się zrobiło bardzo gorąco. Tak te dwa metale zaczęły ciągnąć również tamtej i tam już nie było takich fajnych układów hiperbolicznych jak tu. No ale też się dało zarobić swoje. Tak. Jeśli jeśli ktoś tam próbował jakieś spekulacji czy czy nabywał sobie, to to też nie narzekał na pewno. >> No i też no przy tych przy tym szaleństwie, tej ostatniej fazie, ja nie wiem czy dalej nie, czy już teraz lepszą strategią nie są nie jest po prostu gra w krótkim i średnim terminie, a wręcz krótkim. Naprawdę taka spekulacyjna. miedź dużo pokazała, no bo my mieliśmy tam tego RGR, który się budował i on nie zrealizował się, więc naturalnym było, że jest szansa na wybicie i na nowe historyczne szczyty. I tak się stało tego dnia wtedy, gdy gdy ta miedź poszła 10% do góry. No ale właśnie ten zakres tej konsolidacji, chyba dwukrotność tego całego zasięgu była w jedną sesję zrobiona. No więc to to już naprawdę to jest to jest szaleństwo. To było szaleństwo. Nie wiem, czy teraz to już nie jest ten moment, gdzie lepiej no próbować działać na trochę krótsze ruchy. Być może ze stratą, że mniej mniej mniej tego ruchu uda się mniej uda się zarobić, bo to po prostu będą krótsze strzały. Ale nie wiem czy to czy to nie będzie bezpieczniejsze w tym momencie. Ale to co powiedzieć o miedzi miedzi nie przekreślał. To znaczy miedzie z tych metali, o których rozmawialiśmy najbardziej przemysłowo. Czyli tutaj jeśli rzeczywiście gospodarka będzie się rozwijać to ten popyt taki zgłaszony będzie większy, bo przy srebrze tam 50% wydobycia srebra to jest wykorzystanie w przemyśle, a z czego 50%, czyli łącznie 25% popytu to jest zgłaszane przez fotowoltaikę i tam się już zaczęły takie prace, jak Chińczycy powiedzieli, że przy takich cenach srebra to nie idą w stronę w ogóle baterii, które nie mają srebra albo zastępują jej miedzią. Tak. Więc jak gdyby już liczyli sobie >> właśnie czy im się to opłaca, bo nikt o tym nie mówił, ale y tam na przykład więcej miedzi jest w samochodach niż srebra generalnie jak się na to popatrzy. Tak. Natomiast tutaj wydaje mi się, że miedź ma dużo większe zastosowania przemysłowe niż srebro. I ja bym tutaj jeszcze na miedzi popatrzył. Jeśli ona by wracała do trendu wzrostowego, to może być taka szansa, żeby to potrzymać. Tak. A srebro, złoto moim zdaniem one już w tej chwili ciężko mówić to o inwestowaniu, tak jak powiedziałeś Łukaszu, to raczej gra, tak? Bo no chyba, że to zacznie się takie bardzo powolne wzrosty, takie po 1 2,5% to ja wtedy będę się skłaniał do tej tezy, że to przebije szczyt i zrobi, ale wtedy będzie już jakaś taka totalna hossa i potem już będzie krach taki naprawdę gigantyczny, bo jak my wyznaczaliśmy y cykle na rynku złota, to dołek przypadał w 23 roku i ono na na złocie są takie ośmioletnie cykle, więc na przykład złoto powinno rosnąć gdzieś do drugiej połowy 27 roku. Tak. Ja wiem, że dzisiaj to brzmi dziwnie, że przebije ten szczyt, tak, po takim spadku, ale to może się okazać, że to była silna, gwałtowna korekta i tak jak powiedziałem, jeśli ono będzie rosło po 1 2%, to ja wrócę do do tego, że to jest nadal warte grzechu, a jeśli po prostu będzie w trendzie bocznym albo zacznie się wybijać dołem, no to nie. To wtedy trzeba zmienić optykę. Znaczy to co dzisiaj mogę nawet podstawie wykresów powiedzieć, bo się wiele rzeczy może zdarzyć, prawda? No i też zależy od dolara, bo tu wiemy, że to są metale związane z tym, co co będzie się działo z dolarem. >> A to ciekawe, co powiedziałeś odnośnie takiego srebra i miedzi, która może zastąpić teoretycznie srebro i wcześniej poruszyłeś temat platyny i paladyu, bo tutaj była taka sytuacja kilka lat temu, gdzie platyna już była na tyle droga, że faktycznie producenci, bo tutaj mówimy głównie o katalizatorach, czyli platyna to spalinowe silniki benzynowe, a a palat diesle. No i w pewnym momencie producenci właśnie tych benzynowych zaczęli kombinować jak tutaj ten palat w to wszystko wkręcić, bo jest tańszy i co się stało wtedy? Palat poszedł w górę. Więc tutaj jeżeli mówimy o możliwościach teoretycznych, bo nie wiem na ile to jest technologicznie możliwe, ale jeżeli faktycznie jakieś są możliwości zastąpienia srebra miedzią, która jest tańsza, no to też to może być niezły taki zastrzyk konkretny dla samej miedzi. to Chińczycy mówią, to znaczy, bo to są na razie informacje technologiczne, pewnie częściowo sprawdzone, częściowo nie, ale tutaj proponuję, żeby państwo czytali różnego rodzaju tego typu serwisy, bo tam są zawsze takie jaskółki. Tu się przypominają faceci w czerni, którzy czytali te szmatławce, pamiętacie tam i tam się dowiadywali, co się na świecie dzieje. To żart oczywiście, ale chodzi o to, że trzeba się tym interesować, bo to często wyznacza pewne kierunki na przyszłość, tak? Znaczy nikt tego nie zastąpi z dnia na dzień, ale wystarczy, że w ciągu roku półtora oni zaczną zmieniać technologię i nagle będzie spadał popyt na srebro w zastosowaniach właśnie fotowoltaicznych. Chińczycy napisali, że mają już technologię, gdzie w ogóle żadnego metalu nie trzeba, tak? Ale to na razie są info, tak więc to proszę nie traktować, że oni już to robią, tylko że na razie już podobno odkryli taką technologię. Pytanie, ile to kosztuje? Bo to jest zawsze pytanie, co się bardziej opłaca. czy stara technologia oparta na srebrze, czy nowa, która no nie wiem, której koszty trzeba obniżyć, żeby była alternatywą do dla starej technologii. >> Mi się wydaje, że też podpowiedzią jak mogą się ceny kształtować srebra, bardziej srebra, bo jest jednak rynkiem o wiele mniejszym niż złota czy no czy miedzi, to są wahania Bitcoina, które były. jak Bitcoin rósł na przykład z tych 15000 do 120, bo mam takie wrażenie, że to jest podobna ekipa, tak nastawiona spekulacyjnie i szukająca tego typu wrażeń, bezkarna, super pazerna i to według mnie teraz jest mnóstwo takich inwestorów, którzy mają to FOMO cały czas, gdzie inwestować swoje środki, że oni są z dala od takiego myślenia, no dobrze, ja już swoje zarobiłem, nie jestem pewien, co teraz będzie się działo na rynkach, to poczekam. Oni nie czekają, bo jest No jeżeli wyszedłem z tego, no dobrze, ale co dalej? >> Ta, >> bo przecież od kilku lat, no to była Tesla, później był Big Tech, Bitcoin, >> teraz srebro. Jeżeli wychodzę za chwilę, musi być już musi być zaraz coś. Miałem taką ostatnio rozmowę właśnie z osobą, która od kilku lat jest na rynkach i i mówi, że no tak się zastanawiam, czy tych tych big techów by nie sprzedać. Ja mówię, no po pierwsze nie musisz sprzedawać wszystkiego. Możesz zdecydować połowę na przykład i tak dalej i tak dalej. A on mówi: "No, no dobrze, ale jak nie to, to co ja zrobię z tymi pieniędzmi?" A ja mówię: "Ale ty nie musisz cały czas spekulować". >> Łukaszu, tu ci odpowiem tytułem filmu Pieniądz nie śpi. Wall Street pieniądz nie śpi. >> Dokładnie. Nie może zbytnio odpoczywać, bo to >> to znaczy ja obstawiam, że będą niedługo wzrosty, no w ciągu powiedzmy jakiegoś pół roku do roku na ropie naftowej. Ona jest zapomnianym aktywem totalnie i tak jak kiedyś złoto, srebro, czy tam nikt nie chciał na ten temat rozmawiać, bo to była taka plaża tak zwana, nic się nie działo i teraz ropa. >> I ja obstawiam, że to jest dobry moment na nabywanie ropy w długim horyzoncie plus ewentualnie górnicy tego oczywiście, czyli czyli spółki wydobywające ropy. Zobaczymy czy się sprawdzi, bo nie wiem, ale to jest właśnie segment, który moim zdaniem może zrobić karierę w przyszłości. Tak całkowicie się o tym nie mówi. A pamiętamy ropę po 120 $arów za baryłkę. Tak, jeszcze ileś lat temu. Dzisiaj to wygląda jak żart. A kiedyś jak się mówiło, że srebro przekroczy 100$arów to każdy mógł parsknąć śmiechem. Też se do ropę przejdziemy dzisiaj. Natomiast teraz przejdźmy do Microsoftu, bo to jest jeden z tych bigtechów właśnie, które twój znajomy potencjalnie chciał sprzedać. Jeżeli sprzedał, a akurat miał Microsoft, no to myślę, że dobrze zrobił, przynajmniej przed tym spadkiem, bo w zeszłym tygodniu Microsoft no 10% może procentowo nie brzmi to jakoś strasznie, no bo przecież no Bigchy wzrosty 10, spadki 10 to nie jest jakiś problem, zwłaszcza przy mniejszych, ale to mówimy o Microsofcie i tutaj pod względem nominalnym wartość 357 miliardów kapitalizacji, która o którą się zmniejszyła tak, ta kapitalizacja się zmniejszyła wskutek tego spadku. jest drugą w historii po zeszłorocznym spadku Nvidii. Także tutaj mówimy o konkretnym ruchu na rynku i to taki kolejny element, bo już nam się właśnie Nvidia choćby ta zeszłoroczna pojawiało, że może się pojawić taki zgrzyt duży w odniesieniu do oczekiwań co do AI. No bo póki co jest super hura optymism, no to AI przecież nam zawojuje świat. Wszelkie nakłady, które są ponoszone, no są uzasadnione, no bo to AI. A w tym momencie właśnie inwestorzy powoli zaczynają się obawiać, że może jednak nie, że może jednak te nakłady są zbyt duże, przesadzone. Tu jeszcze w przypadku Microsoftu jest zbyk zbytnia, znaczy obawa o zbyt dużą koncentrację na jednym projekcie Open AI. To też zrobiło swoje, tak? Ale inwestorzy oczekują marży, one mają się utrzymywać na wysokich poziomach, a to wszystko jest gdzieś zagrożone. No i mamy nagle aż tak gigantyczny spadek. 357 miliardów kapitalizacji. Konkret. Znaczy przy przy nowinkach to tak inwestorzy lubią nowinki, giełdy generalnie lubią nowinki. Dwa przeszacowują często wartość firmy. A tutaj trzy jak popatrzyłem na wykresy tej wielkiej siódemki to się zaczynają już tam problemy takie z analizy technicznej, czyli na niektórych już widać pewne pewne formacje odwrócenia trendu, inne jeszcze idą cały czas w górę. Jest okej. I tutaj Maćku dałeś wykres Microsoftu, na którym widać piękny podwójny szczyt i wybicie w dół. Zasięg został zrealizowany tak jak widzimy. Dokładnie nawet to tutaj idealnie widać. Więc to, że akurat spadło 10% to jest, ja rozumiem, że to zaskoczyło ludzi, ale z analizy technicznej było widać, że on się znajduje w trendzie spadkowym. No może nie, że ja nikt może nie chciał powiedzieć, że spadnie o 10%, ale że dalej zejdzie i zrobi ten minimalny zasięg, to wydawało się pewne oczywiście w cudzysłowiu, bo na giełdzie nie ma nic pewnego. No ale tutaj nas ta formacja nie znaczy konsekwencje formacji nas nie zaskakują i tutaj też polecam, żeby państwo przejrzeli wykresy innych spółek, bo w tej słynnej siódemce już się pogarsza trochę sytuacja techniczna, tak? I to może stanowić takie ostrzeżenie, że na przykład dojdzie do jakiegoś no silnej korekty czy czy spadku yyy na rynku akcji, prawda? Więc y no nie nie ma już takiego chu optymizmu, że wszystka wspaniała siódemka cała zawsze idzie w górę i tam się tylko zarabia. Tak więc zaczęło się rozwarstwienie, to często zapowiada zniżkę. Zresztą sam wykres NZDAQ1 to pokazuje, no bo warto się cofnąć do tego spadku, który pod koniec października się zaczął. E, później udało się to skorygować. I od od grudnia akurat to mogła być jeszcze taka optymistyczna konsolidacja gdzieś pod szczytami. My cały czas pukaliśmy, pukaliśmy coraz wyżej i udało się wyjść w górę z tej no ponad no około dwumiesięcznej konsolidacji i właściwie jedna druga sesja i to się wszystko nagle skończyło. Więc no ten NASDAQ to pokazuje sygnały, to pokazuje takie ostrzeżenie cały czas. tak pokazuje zmęczenie, więc no i teraz warto sobie dodać, ile w tym wszystkim właśnie jest tej tych tej spekulacji lewara w tych akcjach, jak dużo od tych poszczególnych powiązań pomiędzy tymi poszczególnymi spółkami zależy, bo jeżeli ktoś odczyta jakąś informację z Microsoftu i przełoży to na AI, na chipy i tak dalej, i tak dalej, to bardzo łatwo jest można sobie budować jakieś scenariusze. I teraz malutkie procenciki tutaj mogą oznaczać bardzo duże spadki tam dalej, więc to jest to będzie to może być tylko kwestia interpretacji. A przy tak przy takim zlewarowaniu rynku, no to naprawdę no można się w pewnym momencie obudzić zupełnie w innej rzeczywistości i tego samego dnia Goldman wyjaśni dlaczego to jest niebezpieczne na przykład. Tak więc no trzeba, ja nie mówię, że tak będzie, tylko że trzeba być takim świadom tego świadomym, że jeżeli że nawet jeżeli ktoś dzisiaj myśli sobie: "No nie, to nie ma opcji, żeby to spadło, bo to jest dalej wiodący sektor, to jest przyszłość, to to musi iść tylko do góry". Nie, bez problemu da się to wyjaśnić, dlaczego to już jest przegięcie i wyceny są na przykład 20, 30% za wysokie. Da się. >> Amerykanie mają bigtechy, my mamy swojego championa KGHM, który w ostatnim czasie mocno rynek nam ciągnął, stając się trzecią spółką pod względu kapitalizacji w WIGu 20. No ale troszeczkę się rysa pojawiła oczekiwana pewnie po tak dużym dynamicznym ruchu w krótkim czasie, no bo to w dwa miesiące przecież ten większość tego ruchu się odbyła. No i też powiązane oczywiście z tym co mówiliśmy wcześniej, czyli spadki na metalach siłą rzeczy musiały uderzyć w kghm. No i też pojawił nam się problem z płynnością, otwarcie sesji po tych właśnie negatywnych danych z luką. Yyy, no i spadek yyy no tutaj też solidny ze szczytów, no ale raz jeszcze tutaj trzeba odpowiedzieć, że byliśmy naprawdę bardzo wysoko i po bardzo silnym ruchu wzrostowym. >> Yyy, no z KGHM to jedno na plus, o czym o czym można myśleć na pewno. No to jednak jest ta dywidenda, która się pojawi, tak? No to będzie będzie solidna, ale jeżeli by zawróciły mocniej jeszcze kursy miedzi, srebra, no to to nie wystarczy. Tak? No więc to natomiast natomiast no jest troszkę inna sytuacja mimo wszystko samego srebra a KGHMU jest ta dywersyfikacja. Jeżeli miedź utrzymywałaby się na tych poziomach, na których jest, to już jest to już jest bardzo ważna informacja dla dla KGHMU. I to, że owszem KGHM stał się już teraz wszyscy wiedzą, że to jest kopalnia tak srebra. No to to i tak nawet zejście kolejna fala spadkowa na srebrze to i tak będą niezłe zyski dla KGHMU cały czas, bo to tak wysoko y te metale wzrosły. Tutaj jeszcze i w tym wątku w sumie Łukasz ty to poruszyłeś odnośnie FOMO tutaj tych co czy szukają czy złoto, czy srebro czy bigtechy czy może kryptowaluty po raz znaczy nie tak po raz pierwszy złoto pod względem zmienności przebiło bitcoina właśnie patrząc tutaj na na zmienność 30dniową y więc też to pokazuje właśnie jaki tutaj jest duży udział spekulacji. Tak, no właśnie też były to najpierw dynamiczny ruch w górę, potem ten silny spadek, coś do czego byliśmy przyzwyczajeni w przeszłości na kryptowalutach. Oczywiście tutaj nie mówimy o tej takiej przeszłości, gdzie krypto potrafiło 100% robić w ciągu weekendu, tam na lat temu, a tylko już przy tym rozwiniętym rynku w tym momencie o dużej płynności. No ja zapodam teraz taką bardzo niepopularną tezę i i tezę, która niepopularną, bo można tak od wielu, wielu lat mówić i to było nietrafione. Ale tak jak kiedyś jak kiedyś wyglądały takie hiperhossy na na przykład na rynkach akcji. Najpierw szli liderzy, później ten rynek był bardzo szeroki i gdzieś tam na samym szczycie tej hossy inwestorzy szukali jakichkolwiek akcji, które miały rosnąć. Na koniec nic nie wartych, ale przeskakiwały od jednego papieru do drugiego papieru. Tutaj już się skończył trzy c dni wzrostów. Zamykamy kolejny papier. No tak kiedyś wyglądały hiperhossy. No my mamy hossy jest kilkanaście lat w Stanach Zjednoczonych. I pytanie czy na przykład to co my teraz widzimy, czyli takie właśnie poszukiwanie, że no skończyły się akcje, ale nie spadły, skończył się Bitcoin, no to szukamy czegoś innego. Złoto, srebro, miedź. Za chwilę być może kolejny. Czy to już nie nie mówi nam o w ogóle stadium tej całej kilkunastoletniej hossy na rynkach akcji, że ci inwestorzy po prostu są tak pazerni, tak szybko przeskakują, byle co, byle by rosło, no do zastanowienia się. Ja dlatego mówię, że to jest niepopularna teza i może kompletnie nietrafiona, bo równie dobrze kilka lat temu można było tak powiedzieć o akcjach na przykład i ktoś móg powiedzieć: "No teraz to już rynek jest bardzo wąski". Cały czas jakieś mankamenty można było znaleźć. >> Za oknem min 20, na krypto też min 20, bo mamy spadki też, które mocno przyspieszyły one to przed weekendem. Już znowu się siódemka pojawiła na Bitcoinie, na Ethereum również yyy analogiczny spadek. Y, no i właśnie, no to też pewnie jest powiązane z tymi obawiami o płynność, no bo tak jak powiedzieliśmy to w ostatnim czasie no Bitcoin przejął też w dużej mierze rolę tego aktywa, które płynność przejmuje, ale też jako pierwsze oddaje, kiedy tak jak teraz nagle są podnoszone depozyty zabezpieczające na różnych instrumentach, są spadki, trzeba gdzieś kapitał przenieść, no to srebro to krypto wydaje się takim najłatwiejszym, tak? No przede wszystkim najłatwiejszym, żeby w weekend kasę wyciągnąć. To skąd to właśnie skrypto. >> No tak. Natomiast ja już jak powze tak patrzyłem na analizę techniczną to na Bitcoinie jest tam widoczna taka formacja szczytowa i on się wybija niestety w dół z tego. Wcześniej było tak, że tak jak powiedziałeś Maćku, że złoto i srebro stały w takich nudnych trendach bocznych, a wszyscy grali krypto i na tym się zarabiało. Teraz tak krypto przeszło troszeczkę do lamusa i tam pieniądze z krypto szły pewnie też na pewno te gorące w stronę złota i srebra. Tak, bo tam się zarabiało tak od nieem półtora roku. Na krypto też były takie fale wzrostowe, gdzie można było tam z 80 na 120 000. No dało radę. To jest o 50% ruch, tak, ale m tutaj byśmy do takich z ruchów przyzwyczajenia. Poza tym krypto to jest walor cyfrowy, którego wartości fundamentalnej nikt nie umie do końca wyznaczyć. No a złoto i srebro są namacalne, a z drugiej strony widać zastosowania tych metali, prawda? Więc to też przyciągała. W tej chwili z tego co ja widzę to właśnie no krypto i srebro nie są y bardzo popularne i tam się zaczęły takie pytania czy one nie odwróciły trendów do głębszych korekt takich, tak że to jednak zacznie tam schodzić niżej. No na razie to jeszcze ciężko powiedzieć jest, ale już tutaj kilka takich poziomów na przykład tak jak Bitcoin poprzebijał, no to mi się to przestało podobać, bo to tak rzeczywiście tak jakby się znajdował w w pewnym w besie, tak? No i ta Bessa może doprowadzić tam do zejścia dużo niżej niż jesteśmy y aktualnie. Też chyba taka moda na to minęła i tak jakby ludzie, nie wiem czy część inwestorów zdała sobie z tego sprawę, że no gra na aktywa, które nie mają takiego namacalnego odpowiednika w rzeczywistości jest no trudna. Tak czy czy jak gdyby nie da się tego tak sobie ułożyć w głowie w sensie co to sobą reprezentuje. Tak więc tutaj też jestem ciekaw jak to się dalej będzie układało. No ale w tej chwili widać, że one są niemodne po prostu. Tak to akurat tam na pewno nie ma gorącego pieniądza. Tam on był teraz na metalach. Tak. I i i i i już. A, a, a tutaj zobaczymy właśnie, czy jak się będzie układała sytuacja na rynku metali, bo gdyby tam się pogarszało, no to być może część pieniędzy przejdzie tu, a część właśnie pójdzie w stronę innych surowców. Tak, bo a jeszcze do tego co Łukasz powiedział, bo mówiłeś o tym, że teraz ludzie szukają tego tamtego. Natomiast to co mi się nie podoba i co budzi pewne moje obawy, to jest to, że najpierw rosły akcje, a teraz rosły surowce i te surowce lubią lubią rosnąć tuż przed szczytem w ogóle rynków. Tak >> więc trzeba tutaj uważać, żeby się nie wypełnił taki cykl, gdzie nagle ta gospodarka nie wiadomo dlaczego zacznie przechodzić w stronę depresji i wtedy będzie spadek na wszystkich. Tak. >> No a właśnie czy wtedy to nie jest szansa dla krypto? To uważa właśnie, że to jako ten ktoś tak, ale to ja teraz mówiłem o akcjach i surowca. Wiem, właśnie, ale właśnie taka sytuacja, jeżeli jesteśmy >> to się zgadza. >> Pytanie, czy to nie jest ten moment, gdzie to krypto jeszcze mogłoby na chwilę w jakiś sposób przejąć te rolę. >> Chyba, że na początku strach będzie na wszystkim. Mhm. >> I spadnie również i krypto, a dopiero później ludzie stwierdzą, że to jest dobra zabawka, bo tam nie ma żadnych fundamentów, czyli nie da się tego niczym wytłumaczyć i można się niczego nie bać. Tak powinno rosnąć. Wytłumaczyć, to niech będzie tym, co rośnie. >> Ja w to, w to nie wierzę. Jeżeli będzie spadek szeroki, to nie wierzę w to, że kryptowaluty tutaj powstrzymają. Tym bardziej właśnie, że ten gorący pieniądz będzie uciekał, bo srebro i złoto pokazało inwestorom na krypto, według mnie, że to nie tylko na kryptowalutach jesteś w stanie zarabiać w tyscach%, że są też inne rzeczy. A złoto, srebro to jest prosty rynek. To to nie są nie ma to nie jest jakiś to nie jest jakaś spółka, która ma jakieś zyski, przepływy, produkt. To jest tylko złoto z jakąś ceną. To jest srebro z jakąś ceną. Yyy, no fajnie yyy wykorzystywane jest tu i tu, ale tak naprawdę jakie to ma znaczenie? Ma cenę, można to grać. Czyli z punktu widzenia takiego gorącego pieniądza kryptowalutowego, taka inna trochę kryptowaluta według mnie. No tylko, że bardziej może namacalna, ale rusza się, rusza się bardzo tak jak krypto. Więc nie widzę tutaj takiej możliwości, żeby te krypto były w stanie powstrzymać się od takiej globalnej wyceny, jeżeli ta oczywiście by była. >> Ciekawe. Zobaczymy. >> Łukaszowi chodzi o to, że większość facetów urosła w oczach kobiet, ich kobiet, dlatego że faceci mówili: "Kochanie, ten pierścionek, który ci kupiłem, już dwa razy więcej wart." No i jak to psychicznie działa, prawda? psychologicznie dla kobiet to żart. Oczywiście proszę to traktować jako żart. >> Nie jest to jest to coś namacalnego. To prawda. Yyy, przejdźmy sobie do wątku kulturalnego. Teraz tak sobie pomyślałem, że chyba w tym samym składzie w odcinku naszym świątecznym poruszaliśmy już wątek wydarzeń sportowych, które mają z 2026 roku miejsce, czyli olimpiada zimowa i mistrzostwa świata w piłce nożnej. A ta olimpiada zimowa już startuje za trzy dni. No więc sobie do tego tematu wróćmy. No jakie tutaj będzie przełożenie można konkretne spółki czy te powiązane na reklamodawców. Tutaj teraz na tym slajdzie, który możem pokazać jest tam wymienione między innymi jakie są elementy, ale ja chciałem jako pretekst potraktować do nieco innego wątku. Mianowicie giełdy włoskiej, którą chyba też Krzysztof, ty obserwujesz i lubisz. Znajduje się prawie na ATH. W ogóle jak tak spojrzałem, pierwsza moja moje wrażenie było, że mamy indeks włoski na ATH. Potem dodałem do tego prawie, no bo jak sobie rozszerzyłem to się okazało, że w 2000 roku to ATH było, ale to jesteśmy dosłownie o tutaj dwie dłuższe świece od ATH w tym momencie, więc naprawdę blisko, więc ta włoska giełda radzi sobie naprawdę naprawdę nieźle. Tak, ale ja powiem Maćku, że z tego wykresu, który pokazałeś, to widać taką jedną rzecz, którą ja też obserwowałem we Włoszech, bo w latach 90 Włochy były bardzo mocno rozwinięte w stosunku do Hiszpanii i to muszę przyznać, bo byłem i tu, i tu. A potem Włochy straciły tak z 15 lat, kiedy ich gospodarka się słabo rozwijała. Oni mieli tam wzrost PKB 0,2, 03. Rozwijali się, ale słabiutko. I to jak popatrzysz na ten wykres, to to wszystko pięknie pokazuje. Teraz dopiero znowu zaczęli się ruszać. To znaczy znowu ten wzrost PKB jest większy niż wcześniej. Tak więc yyy no ja obserwuję tą giełdę, lubię, ale tak jak tak jak widać tutaj na na dole przez wiele lat to mieliśmy taki wigopodobny wykres, prawda, z górkami, dołkami niewiele się działo, chociaż nasza gospodarka się dużo lepiej rozwijała, tylko giełda była nie jak gdyby nie niedoszacowana, prawda? Ale to nawet dobrze tutaj powiedziałeś, bo jest jeden istotny wspólny mianownik pomiędzy indeksem włoskim a naszym rodzimym WIGN20. Banki, które mają bardzo dużą wagę właśnie w tym głównym indeksie >> i część z nich jest włoskich. >> Część z nich jest włoskich, tak. No kapitana Unicredit choćby tak, >> ale też też akurat o tym wigo podobnych ruchach konsolidacji to mówiliśmy i w rozmowach spekulowanych i w artystach rynku kilka lat temu, że to jest bardzo ważna konsolidacja >> i że jak wyjdzie się z tej konsolidacji, z tak wieloletniej akumulacji, to nie ma możliwości, to musi po prostu iść w górę, jak tyle jest zakumul i dokładnie to się dzieje. Więc to jest jeden tak ja zawsze mówię Nike był świetnym przykładem właśnie tego włoski indeks i miejmy nadzieję, że dalej będzie przykładem WIG 20 właśnie jak tak wieloletnie konsolidacje jak dobrze funkcjonują. Yyy, a z tymi bankami akurat to warto tutaj dodać, że włoskie banki yyy działają w takim bardzo klasycznym modelu yy niskiego ryzyka. >> Yyy, więc to akurat też też wszystko też wszystko pasuje. Yyy no plus jeszcze chyba we włoskich No tak, nawet w tym indeksie mamy sporo spółek takie związane z dobrami luksusowymi. Trochę jak kiedyś omawialiśmy Kakaron, gdzie tutaj jest taki nacisk na te dobre luksusowe. Tak samo tutaj taki to Ferrari. ale też też kilka innych spółek właśnie mocno pod klienta zamożnego, nazwijmy to. Więc to też dobry znak, że popyt się utrzymuje >> i i może być też tak, że to, że dojdziemy do takiego stanu, gdzie to właśnie będą te spółki tworzące indeks, ale nie cała gospodarka. No bo my ze Stelantis mamy dane, no są fatalne dane, jeżeli chodzi o produkcję, więc no to to nie jest to, co się dzieje na indeksie nie jest gwarancją, że że cała włoska gospodarka, cała włoska przedsiębiorczość, ta właśnie sprzed tych 15, 20 lat, że to wszystko wraca. No to to te problemy i te problemy i wielka konkurencja z Chin, no to nie zniknie przecież. Takzy to są głównie gospodarka oparta na małych rodzinnych firmach, bo to dominuje. Tak, oczywiście są znane marki światowe, które które łatwo wymienić, ale to jest gospodarka oparta na głównie na na firmach rodzinnych i proszę pamiętać, że Włosi mają przestarzałą infrastrukturę. Tam jak się pojedzie, to widać to po autostradach zbudowanych w latach 60, czy jeszcze hotele nieremontowane latami, więc ich czeka czekają gigantyczne wydatki. To już nasz kraj w tej chwili wydaje się bardziej taki technicznie do przodu, bo mamy no autostrady dużo nowsze, prawda? Nie mieliśmy latach 60. >> Nie, zgadza się. Oczywiście, wiem dlaczego tak jest, ale ale jak się na to popatrzy, to nawet nasze hotele już w tej chwili to odbiegają od włoskich, bo tu można też porównać, jak się na przykład Hiszpanie słabo rozwijali w latach jeszcze powiedzmy 80, tak? A potem przegonili Włochów gdzieś tak nie wiem się wydaje początek XX wieku gdzieś tam było widać duże nakłady na infrastrukturę i ten kraj zupełnie się inaczej teraz prezentuje niż wcześniej >> w ogóle jak tak sobie rozmawiamy wielokrotnie o tym jak wygląda Polska na tle innych krajów to wygląda to bardzo sielankowo i optymistycznie można spojrzeć przez różowe okulary więc oficjalnie zacznijmy ten wątek różowych okularów czyli to co standardowo jest na dzień dobry i zaczniemy właśnie od rynku polskiego. Tym razem od ETFU mamy rekordowy rok 2025. Napływy i środki z pod zarządzanie zwiększyły się o 90%. Został przekroczony próg 2 miliardów złotych w 2025 roku, a styczeń zaczął się w ogóle z przytupem. Tutaj na wykresie, który jest widoczny, mamy miesięczne napływy beta, ETF. No tutaj ten 1 styczeń no to jest suma w praktyce trzech ostatnich miesięcy, czyli całego ostatniego kwartału, czyli mamy kolejny rekord. To jest jako taka no z jednej strony pewnie znak jakiś ostrzegawczy już sygnał ostrzegawczy to można zawsze szukać w takich momentach kiedy są takie gigantyczne rekordowe napływy ale też pokazuje że zwiększa się to zainteresowanie i to o czym dzisiaj mówiliśmy, że tutaj inwestorzy szukają czy to srebro czy to złoto, czy jakieś inne aktywa też zaczynają ci indywidualni inwestorzy zauważać nasz polski rynek, że też może być dla nich czymś korzystnym. No i tego tego nie było przez lata, więc ja bym tego yyy ja nie widzę tego jako jeszcze sygnał ostrzegawczy. Oczywiście korekty poważniejsze mogą się zdarzyć, ale myślę, że ten trend yyy będzie trwał. giełda nasza giełda chyba już zaczęła wreszcie tymi stopami zwrotu pokazywać, że no że tutaj można sobie pomarzyć właśnie dla dla tych osób, które no to co teraz na przykład z tych, którzy próbowali z polskich inwestorów bigtechy, bitcoina, złoto, srebro, no to jest są kolejne aktywa tutaj na naszej giełdzie, więc ja dalej jestem cały czas optymistą. jeżeli chodzi o naszą giełdę i myślę, że te środki mogą cały czas jeszcze płynąć. cały czas obserwuję, że tych na przykład w bankach tak zwana lokata z funduszem, no coraz więcej tego jest, no to no te pieniądze mogą cały czas jeszcze jeszcze płynąć na giełdę i to są i to mogą być jeszcze te stabilne cały czas pieniądze, więc no ja cały czas jestem optymistą, >> tym bardziej, że na wigu szerokim Mwigu, Swigu i WIGU 20 na wszystkich tych indeksach jesteśmy blisko szczytów. To nie są a chociaż na nie wiem czy na Swigu znowu nie nie wróciliśmy. Y Mwigów tak >> WIGów chyba wczoraj. MG MG MG tam się bardziej cofnął, ale >> ale dla mnie dla mnie ważniejsze niż czy nominalnie teraz jesteśmy na szczytach czy nie, to bardziej to to ważniejsze dla mnie jest relatywnie na przykład w stosunku do Nasdaka, czyli gdzie gdzie ten NASDAQ to był na przykład pod koniec października, gdzie my byliśmy, a gdzie my jesteśmy teraz, gdzie jest Nazdak. Bardziej to, że że no my cały czas po prostu jesteśmy w klarownym trendzie wzrostowym cały czas. Więc no to to pokazuje siłę i i zobaczmy, mieliśmy te mieliśmy ten mini krach, nazwijmy to, albo krach na złocie srebrze. Tą dwudniową dwół dniową wyprzedaż na NZDKu, no u nas ja wiem 150 punktów, 5% na taki indeks jak nasz, to według mnie po takich wzrostach to jest nic. No poza tym, no ja wiem, to nawet nie były tak naprawdę trudno powiedzieć o jakiejś wyprzedaży, bo ten ten jeden dzień, gdzie odnotowaliśmy szczyt na WIG 20 wtedy z tym wzrostem miedzi, no to my poszliśmy do góry i wróciliśmy i później była jedna taka szpulka, otworzyliśmy się niżej, od razu poszło kupno, więc dla kogoś, kto ma akcję, y czy ktoś się wystraszył tego, nawet nie zdążył w ogóle. Miłe, że możemy po raz kolejny mówić o o naszej rodzimej giełdzie właśnie w tym wątku optymistycznym i to tak bardzo optymistycznie. Nie trzeba nawet różowy okularów zakładać, żeby to widzieć jak to wygląda. też mamy cały czas mocne złoty, on się utrzymuje, ale też y tak, żeby coś innego dodać pozytywnego. Yyy Krzysztof, wskazałeś swoje typy, jeżeli chodzi o rynki, no tutaj różne omawialiśmy. coś co rzadko się u nas pojawia, Lit i Uran jako pewnie no coś na co popyt się będzie utrzymywał. Czyli znowu wracamy do tej pewnie rewolucji, jeżeli chodzi o energię i o czy zapotrzebowanie na energię to uran, a lit no to ogólnie na baterię i to na tą i elektromobilność i przejście w tę stronę, tak? Bo to rozumiem, że pewnie to to napędza jak główne czynniki, >> tak? To znaczy mi się wydaje, że to są takie dwa metale, które lit to już kiedyś był grany, ctery pi lat temu. Potem zrobił taki sztadł, ale w tej chwili znowu wraca do łaski. Coraz, coraz jest większy popyt, chociaż tam tutaj na przykład niektóre kraje, one miały takie problemy jak Boliwia, tam jest taki wielki trójkąt wydobycia litu w trzy kraje w Ameryki Południowej. Na przykład Boliwia w ogóle kiedyś nie nie wykorzystywała swoich złóż, a potem zaczęła zapraszać firmy, żeby robiły przetargi, kto będzie to wydobywał. No i to się rozszerzyło i teraz właśnie idziemy w stronę znowu popytu na Lit. To jest mój taki cichy faworyt, że po tym po tej fali spadkowej ja bym się uśmiał jakby byśmy przebili ten szczycy 22 roku, prawda? A Uran to jest pierwiastek, moim zdaniem przyszłościowy, dlatego że jeśli idziemy w stronę energii jądrowej, a wszyscy idą w tą stronę, wiedzą, że bez tego się nie da, no to tak naprawdę tutaj będzie rosło, rosłyt i wydobywców uranu znowu nie jest tak dużo na świecie tych firm, które się tym zajmują. No i oczywiście tam z największych to jest Kazachstan plus jeszcze Australia ma dosyć duże złoża, które też y które też eksploatuje i i tutaj też patrzyłem właśnie na zarówno na zmianę cen, jak i górników, bo tutaj trzeba pamiętać, że właśnie ktoś może nabywać akcje górników. Tam przy uranie jest dosyć duży problem, bo na przykład 5 lat temu jak chciałem kupić jakiegoś ETFa uranowego, to tylko były amerykańskie. One nie są tymi funduszami UCIC, czyli po prostu nie nie spełniają dyrektyw i była była odmowa, że nie mogę. No dzisiaj już mamy ekspozycje zarówno na giełdzie niemieckiej, gdzie mamy te europejskie, które spełniają nasze reguły i można w ten sposób. A jak nie, to akcje na przykład Kameko, prawda? Więc dostępne >> albo tutaj to co na wykresie jest pokazane to są ETFY Global X Uranium ETF i Global X lithium and Battery. Tak. A to z prawej strony to jest koszyk akcji z CMC Market, gdzie też można właśnie jako l i producenci powiązani tutaj z >> bateriami. Tak. Tak. No tak. To >> też są ciekawe ciekawe rynki. >> To jest mó to są moi ci faworyci. Sądzę, że powinniśmy na to zwracać uwagę, bo tutaj są takie bardzo dobre perspektywy. Chyba w zeszłym roku to przeszło nawet w ubiegłym miesiącu to o ile dobrze pamiętam to tam lit wzrósł o 20 parę procent. Tak, cena litu, tak więc jak gdyby tam się zaczęło coś dziać i to jest taki rynek o którym się znowu mało mówi, a a się a się dzieje. Tak, a jeszcze nie wszyscy krzyczą złoto srebro, tylko właśnie te inne pierwiastki. Więc tutaj polecam tam po cichu można zobaczyć, co się zdarzyło na cynie. cynku, tam też były dosyć silne wzrosty, tak? A o tym w ogóle mało się mówi, a piękna dywersyfikacja. Jak ktoś sobie tam na kilka metali się zdywersyfikował, to na cynie i cynku również zarobił. A głośno krzyczerli na pewno ci, którzy mieli długie pozycje na gazie w ostatnim czasie. I tutaj wątku optymistycznym, bo to akurat jest no surowiec, który no ma wpływ realny też na choż czynniki inflacyjne, więc tutaj możemy wrzucić go do tego wątku optymistycznego, że fajnie, że po takim silnym dość wzroście i takiej trochę panice zimowej, bo chyba tak to można nazwać, bo były spore obawy, że ta zima sroga w Stanach Zjednoczona, bo akurat ten gaz, który jest w tym momencie na wykresie, to jest amerykański z Henry Hub, ale to się przekłada oczywiście na glob globalne ceny również w innych choćby tutaj naszego gazu w TTF tutaj z Holandii. >> No spadek spory właśnie z wysokiego konia. Nagle tutaj prognozy się zmieniły. Okazało się, że magazyny są w satysfakcjonujący sposób zapełnione, obawy całkowicie niepotrzebne. No i bardzo szybko rynek to zrewidował. No i mamy piękną długą czerwoną świecę. Ale to jest taki rynek bardzo bardzo sezonowy, tak więc tutaj wiadomo, że jak przychodzi są dwa takie sezony, zima i lato, tak? Lato to jest głównie klimatyzacja, więc tam jest zawsze zapotrzebowanie na energię dodatkowe. No a zimą no to chyba nie muszę tłumaczyć w tak mroźną zimę do czego, prawda? Więc potem jak już ten mija ten sezon to właściwie o gazie się mało mówi. Czy znaczy jeśli cena spada to kupują ci, którzy napełniają zbiorniki. Tak. No bo te firmy wtedy podtrzymują popyt i przygotowują się do zimy czy do lata, żeby mieć zbiorniki gotowe i wtedy je opróżniają w szczycie sezonu. Tak. Natomiast no tutaj ciężko jak gdyby poza sezonem się tam podniecać ceną gazu ziemnego, na którą zapotrzebowanie jest mniejsze wtedy. >> No chyba, że poza grzaniem jeszcze to co grzeje inwestorów czy AI, no bo tutaj też zapatrzebowanie na energię, no to gaz też to jednak tutaj jest wykorzystywane. To może nam troszeczkę gdzieś tam >> unormować te skoki zimowo-letnie y potencjalnie. No ale też podobne y ruch spadkowy na ropie. Tutaj ten koń zresztą jak zaznaczyliśmy na na grafice nieco był niższy, no bo aż tak nie było wspinaczki. No ropa była relatywnie tania, potem mieliśmy odbicie, no i teraz znowu powrót na na niższe poziomy. No też myślę, że jako taki czynnik ogólnie pozytywny z punktu widzenia konsumentów. >> Znaczy no to jest czynnik inflacjogenny, ale jak nawet popatrzysz na ten wykres, który przysłałeś, to tak linię trendu spadkowego mamy przełamaną. Tu się utworzyła formacja podwójnego czy nawet potrójnego dna z wybiciem, więc to wracam do tego, że ta ropa jest moim cichym faworytem. Ja na pewno będę zwracał na to uwagę, bo o tym się mało mówi, a tutaj się już technicznie zaczynają takie szykować y szykować formacje zmiany trendu. To oczywiście nie chcę powiedzieć, że na pewno wzrośnie, prze tego tak nie odbierać, tylko że to jest na pewno instrument, na który należy zwracać uwagę po hoście na metalach, dlatego nawet, że jest ważny. Kiedyś już pamiętamy 120 $arów na ropie. Już to drugi raz powtarzam, ale zapomnieliśmy, ale wiemy, że takie ceny były. To do tej pory jest cały czas instrument antyrosyjski, bo oni dużo sprzedają, więc chodzi o to, żeby Putin nie miał pieniędzy, żeby finansować wojnę i tak dalej. No ale jeśli się wojna będzie zbliżała ku końcowi, no to cena ropy może tam też wyjść wyżej i dlaczego nie? Tak więc tutaj zwłaszcza, że są też wymagane gigantyczne nakłady na na odbudowę już niektórych przestarzałych rafinerii, prawda, i tak dalej, bo one też są często już nieremontowane i firmy muszą wydawać gigantyczne pieniądze, a to się często wiąże z zamknięciem rafinerii czy z zamknięciem odwiertów po to, żeby przeprowadzić odpowiednie inwestycje. No jestem ciekaw jeszcze jak wenezuelska ropa będzie tutaj działać. Maćku, jednej rzeczy nie powiedzieliśmy, jak się zachował indeks giełdy w Karakas, który pięknie poszedł w górę, prawda, po po właśnie po schwytaniu Madurę się wtedy obawiałem, co tam się zdarzy, ale tam on w ciągu dosłownie kilku sesji zrobił 130%, po czym wszedł w taką falę powolnej korekty. Ale to jest też taki klasyczny przykład właśnie, kiedy jak się schowa strach do kieszeni i ktoś otworzyłby wtedy pozycję długą po ataku, to na pewno nie narzekałby przez następne dwa, trzy dni, że jest źle. Co więcej, świat się wtedy ucieszył, no że następnego dnie jestem pij nazdak tam po weekendzie >> tam jednego dnia on wzrół o 78% jeśli możemy sobie to wyobrazić nie że kurs spółki tylko że indeks wzrósł o 70 tam 8% i >> teraz ci wszyscy, o którym mówiliśmy, czy srebro, czy bitcoin, czy kryptos szukają, gdzie kupić tutaj >> indeks >> drugi karakas, >> tak? Albo gdzie będzie drugi karak? >> Czyli pytanie gdzie teraz będzie interweniował Trump? >> O, o, właśnie. No to to byłby może taki dobry y dobry sposób na posiwania. >> Płyną lotniskowce. To jest kluczowa informacja, >> to trzeba obserwować. Y coś jeszcze do ropy Łukasz chcesz dodać? jedynie z no wzrost ropy myślę, że w tej fazie rynkowej, którą teraz mamy i no a mówiliśmy o tym, że gdzieś tam zaczyna się ten NZDAK nam wypłaszczać, że powolutku jakieś sygnały tutaj się pojawiają, że ten rynek surowcowy, potencjalnie rajd surowców to może być jakieś właśnie ostatnie już ostrzeżenie przed tym, że się tendencje zmieniają. No to jakby ropa nam zaczęła rosnąć to już myślę byłby tak poważnie rosnąć to byłby gwóźdź do trumny tak ogólnie >> czy tam no za chwilę no to byłby ten gwóźdź i do przybicia >> ale przed uranem czy po uraniu Łukasz nie to żart y zazwyczaj kończyliśmy wątkiem tym negatywnym więc troszeczkę tradycji stało się zadość poszło troszeczkę w negatyw ale mimo wszystko myślę że całość wygląda całkiem nieźle na pewno cieszy to że nasza giełda tak moc mocno się trzyma i mam nadzieję, że w kolejnych odcinkach też będziemy o tym mogli opowiadać i mam nadzieję, że >> są momenty są >> momenty są i też mam nadzieję, że w podobnym składzie a dziś z tym składem był profesor Krzysztof Borowski, >> Łukasz Warden oraz Maciej Lesciorz. Dziękujemy i do zobaczenia.









