Dzieciństwo a decyzje na Forex – zrozum swój wewnętrzny schemat
Czy wiesz, że Twoje strategie przetrwania z dzieciństwa mogą nieświadomie wpływać na Twoje decyzje inwestycyjne na rynku Forex? Ten film edukacyjny odkrywa zaskakujące połączenia między doświadczeniami z dzieciństwa a zachowaniami tradingowymi. Dowiedz się, jak emocjonalne schematy ukształtowane w dzieciństwie manifestują się na wykresach i wpływają na Twoje zyski i straty.
Odkryj, jak dzieciństwo steruje Twoimi decyzjami na Forex:
- Strategie przetrwania dziecka: Czym są i jak je identyfikować?
- Emocjonalne reakcje: Dlaczego reagujesz przesadnie na straty i skąd bierze się chciwość?
- Mechanizmy obronne: Dlaczego zamykasz zyskowne transakcje zbyt wcześnie i trzymasz stratne zbyt długo?
- Zarządzanie ryzykiem: Jak dzieciństwo wpływa na Twoje podejście do ryzyka i kapitału?
Zrozumienie tych ukrytych schematów to klucz do poprawy wyników w tradingu. Ten film nie jest o kontrolowaniu emocji, ale o zrozumieniu skąd się biorą. Rozwijaj się jako trader – poznaj nie tylko wykresy, ale przede wszystkim samego siebie!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Cześć. Dzisiaj będzie jakby nie inaczej będziemy rozmawiać o psychologii. Chciałem dzisiaj porozmawiać, chciałem porozmawiać właśnie na temat strategii przetrwania dziecka. Będąc dzieckiem tworzymy sobie strategię, która pozwala nam na przetrwanie w danym środowisku. Tutaj zacznę od tego, że dziecko nie ma rozwiniętej logiki, wszystko odbiera poprzez emocje i myśli emocjonalnie. I tak naprawdę każda reakcja rodzica to jest jakby informacja dla dziecka, co mogę robić, czego nie mogę robić w sensie takim gdzie czuję napięcie, a gdzie czuję się bezpiecznie. Dlatego, że rodzic to jest jedyne źródło bezpieczeństwa. Yyy, no jeśli jeśli ta więź między rodzicem a dzieckiem yyy będzie jakby zaburzona, to również to będzie sygnał yyy dla mózgu, dla organizmu, że to jest zagrożenie przetrwania, bo rodzic gwarantuje przetrwanie, a jeśli yyy zaburzymy tą więź, no to to jest bardzo duża szansa, że po prostu unicestwimy dany organizm i dlatego tak bardzo usilnie dziecko będzie dążyć do zachowania właśnie tej więzi między między rodzicem, dziecko rodzic, tak? No i jak to jak to wszystko funkcjonuje? I dziecko właśnie stara się dopasować do rodzica, aby przetrwać. Tak w ten sposób tworzy strategię funkcjonowania emocjonalnego. Dziecko właśnie chce maksymalnie zachować tą więź zminimalizować swój ból emocjonalny. I samo dziecko nie wybiera strategii. To jest jakby reakcja na to, co się dzieje, w jakim środowisku się znajduje. Dziecko odbiera emocje i wyczuwa, co sprawia ból, a co tak naprawdę daje poczucie bezpieczeństwa. I jak ten cały proces wygląda? Wygląda tak, że dziecko doświadcza napięcia. Tak, próbuje być w sobą, w cudzysłowiu sobą, no bo tak naprawdę dopiero się tworzy, tak? Próbuję być sobą i to nie działa. Napięcie nie znika. Próbuję dopasować się do rodzica i nagle czuję, że napięcie spada, że jest bezpiecznie. Jeżeli czuję się bezpiecznie, to oznacza, że przetrwam. Tak. I to wszystko, co teraz właśnie się dzieje jakby zapisuje się w głowie i tworzy się ten program automatyczny. Tak, to wszystko będzie w przyszłości działać automatycznie. nawet nie będziemy wiedzieć, że to działa. I to są właśnie takie mechanizmy y do których do których nie wracamy. To za chwilę tworzy właśnie taki pierwsza reakcja, później kolejne zachowanie, kolejne zachowanie i tworzymy sobie taką mapę reakcji, do której będziemy zgłaszać zapytanie, będziemy mieli odpowiedź. Aha, tak mam zareagować, żeby czuć się bezpiecznie. I to jest jakby nasza instrukcja funkcjonowania y w dzieciństwie. Ale co jest właśnie najważniejsze, że to co działa w dzieciństwie, no to może być naprawdę bardzo zabójcze w życiu dorosłym. Bo tak naprawdę y coś co dawało nam obronę, coś co chroniło nas, tak to w życiu dorosłym może powodować ograniczenia, może powodować, że będziemy przez to tracić nasze zdrowie, będzie niszczyć nasze relacje, jak również no sabotować nasze decyzje finansowe. To wszystko to jest właśnie dziecka to jest wszystko to jest strategia funkcjonowania emocjonalnego, tak? tworzymy sobie jakiś program w głowie dlatego, żeby yyy zminimalizować ten ból, zminimalizować cierpienie, które nas yyy spotyka ze strony rodzica. No jeśli coś tam robimy, tak, i czujemy właśnie niepokój, dyskomfort, tak? Wiadomo, że mózg nie chce być w stanie napięcia zbyt długo, nie wytrzyma tego, chce uciec z tego stanu, chc czuć się komfortowo i bezpiecznie, to będziemy robić po prostu to, co rodzic oczekuje od nas. Tak? No bo wtedy dopiero poczujemy ulgę. Wtedy wtedy poczujemy bezpieczeństwo. Ale co jest w tym wszystkim najważniejsze, to jak w dzieciństwie zapiszemy sobie te wszystkie tą mapę naszą reakcji, tak, zapytanie, reakcja, zapytanie, reakcja, to już jakby do tego nie wracamy. I uważam, że większość ludzi myśli, że tacy po prostu jesteśmy, że tacy jakby wyszliśmy z taśmy produkcyjnej, tak? A to właśnie to no to tak nie jest. To nie jest, że tacy zostaliśmy wyprodukowani i po prostu tacy jesteśmy i to już nie da rady tego zmienić, bo to siedzi yyy w genach. Tak dajmy na to, że to już jest w ogóle nie do zmiany i i i tyle. I właśnie najgorsze jest w tym wszystkim, jak na przykład ktoś mówi, że ja taki po prostu jestem, ja się nie zmienię, bo taki jestem. No ale to nie to jest po prostu nieprawda, bo po prostu mamy taki zapisany program dzięki którym któremu realizujemy y wszystkie wszystkie te nasze zadania. Tak jest jakieś jakieś zgłoszenie ze środowiska, tak patrzymy w naszej mapie, co mamy robić. Aha, taka ma być reakcja. Okej, dobra. To reaguje w ten sposób. przez to, że stworzyliśmy sobie ten program w dzieciństwie, to jest nasz automatyczny program, do którego nawet nie wiemy, że wracamy. Po prostu zgłaszamy zapytanie do tego programu, jak mam się zachować. Program mi mówi: "Mz się zachować, bo to dawało nam bezpieczeństwo w dzieciństwie i tak powinieneś dalej działać". Ale to, że w dzieciństwie czuliśmy się bezpiecznie, to w życiu dorosłym może powodować, że tak naprawdę będziemy sami sobie szkodzić. I tutaj tak naprawdę wybrałem kilka jakby takich strategii. Pierwsza strategia to jest strategia uległości. Jak ona powstaje? Powstaje gdy rodzice każą nas za najmniejsze przewinienia. Tak. I czujemy, czujemy się winni. czujemy się winni, że jesteś, że my jesteśmy jakby źródłem tej agresji. Staramy się być posłuszni, żeby nikogo nie zdenerwować, bo jeśli coś zrobimy tak, to czujemy właśnie napięcie, stres, że ktoś zaczyna na nas krzyczeć, tak? No i to jest dyskomfort i chcemy od tego uciec. Jakie jest rozwiązanie? No być, być grzecznym, posłużnym, nie wychylać się. Tak. I tutaj jesteśmy właśnie chwaleni za bycie grzecznym, a nie za inicjatywę czy też próbę działania. A jak to wygląda w życiu dorosłym? W życiu dorosłym wygląda tak, że unikamy konfliktów, że chcemy być lubiani. No to oczywiście jak chcemy być lubiani, to idzie w przeciwną stronę, że otoczenie nas jakby y odrzuca, bo po części można powiedzieć, że nikt nie lubi kogoś, kto chce być na siłę lubiany i przez wszystkich lubiany. Tak to jest tak naprawdę efekt odwrotny. A dlaczego chcemy być lubiani? No bo nie chcemy właśnie czuć tego dyskomfortu. Nie chcemy czuć, żeby ktoś nas w jakiś sposób krzyczał na nas czy też skarał. Chcemy być dob dla wszystkich. Tak. I co jest też istotne, że nie jesteśmy w stanie postawić granic. A bez granic, no to oczywiście każdy będzie nas testował, jak będzie chciał, przesuwał nasze granice i nie będzie się liczył z naszą osobą. Nie potrafimy też odmówić nikomu, no bo będziemy się bali tej reakcji, że ktoś będzie krzyczał i będzie wprowadzał dyskomfort. Tak. A jak to ma się w tradingu? No tutaj też będziemy unikać oczywiście tego dyskomfortu, że dyskomfortu, że ktoś może tam nas skrytykować czy nakrzyczeć, tak? No że będziemy w cudzysłowiu bać się konfliktu z rynkiem, nie będziemy zamykać strategii, no bo to będzie powodować właśnie jakiś no konflikt, tak? Będzie będzie kara w postaci właśnie tej straty. No aby uniknąć tego całego konfliktu, no będziemy zostawiać transakcję otwartą i niech się dzieje co tam chcę. Ja nie będę brać za to odpowiedzialności, nie będę ponosić za to kary. Tak. No i będziemy też mogli bać się wejść w transakcj, bo będziemy się mylić, bo będziemy się myśleć, że, że się mylimy, że może jednak no spotka nas właśnie kara, bo bo to jest jakby nasza inicjatywa, tak? Wychylamy się i może ktoś na nas nakrzyczeć. To jest właśnie jedna jedna strategia. Tak. Też kolejna to jest strategia dopasowania. To jest strategia, która tworzy się, gdy rodzice odbierają nam autonom autonomię, gdy gdy wprowadzają nadmierną kontrolę nad tym, co robimy. Mamy robić dokładnie to, co nam się każe i nie ma miejsca po prostu na błędy. Masz iść po sznurku i będzie dobrze. Tak, bo w innym przypadku no spotkasz się z dyskomfortem, będzie będzie jakaś kara emocjonalna i przez to w życiu dorosłym mamy tak brak wiary w swoje decyzje. Dlatego, że no tak naprawdę nigdy nie podejmowaliśmy tych decyzji. Cały czas to wszystko było podawane. Cały czas każda decyzja była podejmowana przez drugiej osoby i tak naprawdę w cudzysłowiu nie analizowaliśmy, nie braliśmy pod uwagę, no nie braliśmy po części odpowiedzialności za to wszystko, bo to wszystko właśnie było dokonywane przez rodziców, przez przez drugie osoby. I tutaj w życiu dorosłym no ciągle będziemy szukać jakby y potwierdzenia czy to jest na pewno to, czy czy nie na pewno, bo nigdy nie podejmowaliśmy tej decyzji, nigdy nie jesteśmy y no w stanie stwierdzić, czy czy to jest dobra decyzja, czy co może ta decyzja przynieść. Tak, no nie będziemy czuć jakby tej siły władczej, że że jesteśmy w stanie kontrolować nad swoim życiem. A co to? Jak to wygląda właśnie w tradingu? W tradingu to wygląda tak, że będziemy skakać między strategiami, tak? Będziemy mieli, nie będziemy mieli wiary w siebie, w swoje działania. Będziemy czekać, aż w końcu ktoś nas jakoś poprowadzi przez tą całą drogę. Co jest, co jest też najważniejsze, to że będzie panował niesamowity chaos, na którym nie będziemy panować, bo nigdy nie podejmowaliśmy decyzji i nie ponosiliśmy jakby konsekwencji naszej decyzji od początku do końca, tylko ktoś za nas podejmował, a tutaj rzucają nas właśnie w rynek, w którym no wszystko zależy od nas i to my tworzymy całe te życie na na tym rynku, na naszym rachunku i my podejmujemy te decyzje i my jesteśmy odpowiedzialni za te decyzje. I tutaj będąc starając się kontrolować to wszystko, no no będzie to bardzo trudne, tak? No bo nigdy tego nie robiliśmy. Dzieciństwo nam yyy powiedziało, że musimy się słuchać innych, to inni kontrolują nas i to jest no dosyć dosyć później y trudne w realizacji. Kolejna strategia to jest strategia perfekcjonizmu. Tak, rodzice oczekują od nas, że czemu na przykład zdałeś test na 90%, a nie na 100%. Tak? Czemu zdałeś czwórkę, a nie piątkę? I cały czas jakby jest okej, jest okej, ale to nie jest to. Powinieneś być jeszcze lepszy, jeszcze lepszy. Tak. I w życiu dorosłym będziemy mieli nierealne oczekiwania. Będziemy czuć cały czas ciągłą presję i cały czas będziemy krytykować siebie i nigdy nie będziemy zadowoleni z siebie, bo bo no bo nic nam nie sprawi przyjemności, bo zawsze może być lepiej. Tak. A jak w tradingu to wygląda? No w tradingu będziemy mó oczekiwać, nie wiem, 100% skuteczności. Będziemy, jeśli chodzi tutaj o 100 plusa, tak? Będziemy po prostu dawać małego 100 plusa, no bo my nie możemy się mylić. My nie możemy się mylić nawet na milimetr. Tak, wszystko musi być idealnie. Wszystko musi iść tam, gdzie my chcemy i każda, każda strata to będzie naprawdę ogromna skaza na honorze, która będzie rzutować jakby na cały nasz nasz budżet, portfel. Jedna, jedna wielka, jedna malutka strata będzie nam mówić, że jesteśmy do niczego, że coś ty zrobiłeś, miałeś być najlepszy. Tak. No teraz kolejna strategia to jest strategia bycia dobrym. Bądź dobrym dla wszystkich. Czyń dobro i spełniaj ucz oczekiwania uczuciowe rodziców, bo inaczej, bo to jest tak naprawdę cały sens w życiu, że musisz być dobry dla innych. Musisz jakby przestać myśleć o sobie, dbać o innych, dbać, dbać o swoje potrzeby, tak? Inni jakby są ważniejsi. No i jak to w dorosłym życiu wygląda? Wygląda tak, że działamy kosztem swojego życia, swojego zdrowia, swojego stanu finansowego, kosztem swoich finansów. Tak. No tu pojawia się właśnie lęk przed złością. No musimy być y musimy być dobrym człowiekiem dla każdego. Tak. No bo tak, tak właśnie jesteśmy nauczeni, że tak musi być, bo będąc dobrym dla kogoś, będąc dobrym dla kogoś, no czujemy właśnie ten komfort, czujemy, że nie będziemy właśnie karani, bo to jest, bo to jest tak naprawdę jakby nasz program, nasz system zakodowany w dzieciństwie i cały czas będziemy czuć potrzebę maksymalnej akceptacji, bo dzięki temu właśnie będziemy będziemy czuli, że że robimy dobrze. No i jak to wygląda w tradingu? No tutaj będzie zabójcze poczucie winy właśnie po stracie, bo bo tak naprawdę przyszliśmy na rynek, chcemy czynić dobro, tak? A chcemy być dobrym człowiekiem dla rynku, tak? A tutaj rynek nasrani, nie? No i o co chodzi? Czemu on nasrani? Skoro tak naprawdę ja jestem dobrym człowiekiem i chcę być dla ciebie dobrym. Tak. No i będziemy też brali małe take profity, nie będziemy pazerni. dlatego że no nie będziemy chcieli zabrać zbyt dużo komuś, tak? No bo chcemy być dobrym człowiekiem, no i no nie chcemy komuś zabierać tam tych pieniędzy, tak? No dla nas wystarczy jakaś tam odrobina tego tortu. Rynek rynek tak naprawdę nie nagradza dobroci. Tak więc to będzie bardzo ciężkie dla nas, dla dla sukcesu po prostu na rynku. I podsumowując to wszystko, tak, co jest z tego wszystkiego najważniejsze, żeby żeby znaleźć jakby źródło swojego zachowania, że zachowuję się tak w życiu dorosłym i czemu tak się zachowuję? dlatego, że musiałem właśnie to, że to jest moja strategia z dzieciństwa, że tak się nauczyłem zachowywać, dlatego że właśnie rodzice moi byli tacy i tacy. To też nie jest w żaden sposób wina rodziców, którzy jakby narzucili y narzucili cały ten system, w którym funkcjonowałem, no bo rodzice też byli dziećmi w swoim środowisku, tak? I też trzeba jakby też bardzo fajne jest dowiedzieć się jak jakie to środowisko było rodziców i i docenić po prostu ten cały postęp, który oni też osiągnęli. Tak. No i to jest to jest ważne, żeby po prostu poznać najpierw poznać te swoje reakcje na dane sytuacje, tak? I zastanowić się czemu właśnie ta reakcja jest taka, a nie inna. No zapewne to będzie reakcja automatyczna. Nie będziemy nawet wiedzieć, że ona tak, a nie inaczej wygląda, bo to był automatyzm dzieciństwa. I właśnie ważne odwołać się do źródła, zobaczyć, że tak się zachowywałem, dlatego że właśnie moi rodzice tego oczekiwali i to było dawało mi poczucie bezpieczeństwa i komfortu. Myślę, że to jest to jest naprawdę przynajmniej dla mnie to była bardzo taka oczyszczająca y droga emocjonalnie, która no która uwolniła mój umysł z wielu jakby takich granic, tak, z wielu stresów emocjonalnych i no i ogólnie relacje mi się poprawiły przez to, że wiem jak to wszystko funkcjonuje i że to też nie jest w jakiś tam sposób wina rodziców, tylko oni po prostu mają mają zbudowany taki ani inny system na potrzebę tego środowiska, w jakim się znajdowali. Tak samo my mamy zbudowany system na potrzeby tego środowiska, w którym się znajdowaliśmy, ale to nie znaczy, że tego systemu nie możemy zmienić. Powinniśmy ten system zmienić. No ale co jest najważniejszym to to, że najpierw musimy poznać co działa, a co nie działa tak naprawdę w życiu dorosłym, gdzie ponosimy tutaj straty i czemu ponosimy te straty. Tak więc zachęcam do analizowania samego siebie. Trzymajcie się.









