Główne zagadnienia filmu:
Donald Trump, giełdy światowe i polityka handlowa USA to główne tematy filmu. Dawid Augustyn analizuje wpływ wypowiedzi Trumpa na rynki, omawiając sytuację na amerykańskich, polskich i chińskich giełdach. Dodatkowo, porusza temat rozmów handlowych USA z Chinami i Wielką Brytanią oraz ich potencjalny wpływ na notowania.
- Wpływ Donalda Trumpa na rynki finansowe: Analiza reakcji rynków na wypowiedzi i działania byłego prezydenta USA.
- Sytuacja na giełdach: Omówienie sytuacji na giełdach w USA, Polsce (WIG20) i Chinach, z uwzględnieniem trendów i czynników wpływających na notowania.
- Rozmowy handlowe USA – Chiny, USA – Wielka Brytania:
- Analiza rynku ropy naftowej: Omówienie sytuacji na rynku ropy, uwzględniając czynniki geopolityczne i ich wpływ na ceny.
- Nowe technologie i spółki technologiczne: Wzmianka o wpływie sztucznej inteligencji (AI) na spółki takie jak Alphabet (Google).
Dodatkowe informacje:
- Analiza techniczna Bitcoina
- Donald Trump rynki finansowe
- Komentarz do polityki monetarnej Fedu i NBP
- Dyskusja na temat narzędzi analitycznych opartych o sztuczną inteligencję (AI)
Zapraszamy do obejrzenia filmu i dyskusji w komentarzach!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Lepiej idź i kup akcję. Teraz powiem ci, ten kraj będzie jak rakieta, która poleci prosto w górę. To będą liczby, jakich nikt nigdy wcześniej nie widział. Donald Trump znów to zrobił, czyli ponownie naganiał na zakup amerykańskich akcji i to nie w byle jakim momencie, bo niedługo przed ogłoszeniem podpisania pierwszej umowy handlowej od czasu jego zaprzysiężenia oraz rozpoczęcia pierwszych rozmów z Chinami, Wielka Brytania i jej premier, przynajmniej tak wynika z oficjalnych oświadczeń, byli na tyle potulni, że z prezydentem USA udało się dogadać, za co sam premier Wielkiej Brytanii bardzo, ale to bardzo dziękował. Wygląda więc na to, że tak Donald Trump czuje, że stoi ponad prawem, bo tego typu sytuacje na największym rynku kapitałowym świata po prostu nie powinny mieć miejsca. Co więcej, po raz kolejny został przyłapany na kłamstwie, bo rzekomo twierdził, że rozmowy z Chinami wcześniej miały miejsce, czemu zaprzeczył sekretarz skarbu. Obecnie negocjujemy z 17 z tych partnerów handlowych. z Chinami nie prowadziliśmy jeszcze negocjacji, ale to też specjalnie sytuacji nie zmienia. Co wyszło z tego naganiania? W zasadzie niewiele. Z pewnością mniej niż podczas pierwszej tego typu sytuacji w tym roku. Wzrosty sięgnęły około 1%. To mizerny wynik, zważywszy na to, że ten tydzień niemiecki indeks kończy z nowym historycznym wierzchołkiem, a wzrosty nie ominęły też warszawskiego parkietu, gdzie WIG 20 wzbił się na najwyższy poziom od 2011 roku. Po co zatem szukać szczęścia na amerykańskim rynku, skoro ten europejski w końcu zaczyna radzić sobie bardzo dobrze? po to, żeby zbiednieć, żeby zmniejszyć mój stan posiadania i do tej pory bardzo skutecznie mi się to udaje. Zostawmy te złośliwości, bo Trumpowi i giełdzie amerykańskiej nie pomogły ani ośmieszanie przez Trumpa Powela, nazywanie go głupcem, który nie wie co robi, ani też wybór pierwszego w historii papieża z Ameryki. Z tym, że czemu miałby pomóc? Ten tydzień przyniósł kilka rozstrzygnięć, ale w zasadzie na monetarnej planszy to niewiele się zmieniło. Fed stopy utrzymał na niezmienionych poziomach. Kontynuuje zatem politykę w stylu wait and sea. A na konferencji prasowej Jerome Powell praktycznie przez przypadki odmieniał słowo niepewność. Stałych widzów proszę o łapkę w górę. Ja nazywam się Dawid Augustyn, a to przygotowanie do handlu, podczas którego omawiamy bieżącą sytuację na giełdach z całego świata. Partnerem odcinka jest dom maklerski XTB, gdzie osobiście handluje bez prowizji do 100 000 € miesięcznego obrotu. Rejestrując się wprowadź kod FX Mac, dzięki czemu odbierzesz dodatkowy prezent w postaci szkolenia dla początkujących. Mam dla ciebie jeszcze dodatkowy prezent. Współpracujemy z Investingiem, który oferuje dostęp do narzędzi analitycznych opartych o sztuczną inteligencję. w tym narzędziu w stylu w tym takie narzędzie jak Chat GBT, ale z wpiętymi danymi finansowymi. Jeśli szukasz takich narzędzi, link w opisie jest z kodem rabatowym. A w tym odcinku trochę sobie z tą sztuczną inteligencją porozmawiamy. Przeskakujemy zatem do platformy i zacznijmy, zacznijmy od tego rynku, który radzi sobie dobrze, czyli od polskiego rynku. O nim mówiłem, jego komentowałem i cały czas optymistycznie do niego jestem. nastawiony. Tutaj widzimy WIG 20. Przerzućmy sobie z wykresu liniowego na wykres świecowy. I co najważniejsze to oczywiście widzimy tak na zasadzie nowe 10letnie ATH. No ale na WIG 20 ATH no to do tego daleka droga. To co jest istotne i to co się udało i dlaczego jesteśmy na takim a nie innym poziomie to przede wszystkim zasługa profesora Adama Glapińskiego, który na swojej konferencji prasowej wprawdzie mocno chwalił się i mówił o zakupach złota, ale też powiedział ważną rzecz. To, że mamy cięcia o 50 punktów bazowych nie oznacza, że weszliśmy w cykl cięć bardziej te obniżki. To jest dostosowanie stóp procentowych do aktualnej sytuacji, a nie nowy trybik czy nowo czy nowe procesy, w które weszliśmy w gospodarce. Bo jak sam stwierdził, czynników, które mogą wywalić nam inflację z powrotem daleko poza cel inflacyjny nie brakuje, bo ta inflacja w celu dalej się nie znajduje. 4,2% to jest dalej powyżej tego celu, tylko że stopy procentowe są wyżej, w rezultacie czego mamy realne dodatnie stopy procentowe. I jak to wpłynęło na sytuację? No przede wszystkim pojawiła się ulga w sektorze bankowym. Widać to po sektorze WIGBAN. Mamy odbicie nowe i nowe wyciągnięcie. Jak sobie popatrzymy na takie bliższe ujęcie, no to zobaczymy, że to właśnie od tej sesji, w zasadzie wczorajszej, no bo konferencja prasowa profesora Adama Glebińskiego nie do końca mogła się nam jakoś fajnie zmaterializować. Dopiero to miało miejsce na sesji piątkowej. No i w zasadzie to jest ta tajemnica, dlaczego WIG 20 jest tu, gdzie jest dla mnie osobiście. Dalej te wzrosty powinny być kontynuowane i sam ekspozycję na warszawską giełdę posiadam. To, że słowa Glapińskiego nie przeszły bez echa, świadczy o tym też sytuacja naszego złotego, który się umocnił. Przerzućmy sobie z tygodniówki na interwał dzienny. I tutaj widać to w przypadku Europlna. Spadki na poziomie nominalnym czy w ujęciu procentowym niewielkie. No bo tu mówimy cały czas o rynku walutowym Forex. Ale dalej yyy są one pod kątem yyy krótkoterminowej krótkoterminowym znaczące. No bo sytuacja, w której mieliśmy mocno ciąć na kolejnych posiedzeniach, a to nam się w czasie oddaliło, no powoduje, że ta premia za ryzyko lokowania kapitału w złotym będzie delikatnie większa. W szczególności gdy tak naprawdę zdanie Powela i Fedu czy też Komitetu Otwartego Rynku było dla nas jasne i było dla nas przewidywalne. No i tutaj widzimy to umocnienie złotego i względem euro, jak popatrzymy sobie też nastąpiło umocnienie względem dolara, ale tutaj zaczynamy się trochę konsolidować. ten impet absolutnie został wytrącony. No i w zasadzie w przypadku, gdy nam się łączą w całość rasta te polityki monetarne, czyli w zasadzie czerwiec, lipiec, może lipiec. Zobaczymy jak te dane będą wyglądały, jak wyglądą, będą wyglądały kolejne projekcje inflacyjne. To to w zasadzie te polityki monetarne, tych najważniejszych z naszej perspektywy banków centralnych świata, one są tutaj zbieżne. Więc też bardziej prawdopodobne jest to, że z tym naszym złotym wejdziemy sobie w chwilową konsolidację. chwilową. Mówię chwilową dlatego, że my nie wchodzimy w tryb wiemy co się wydarzy, tylko my wchodzimy w tryb czekamy, bo nie wiemy co się wydarzy. A to jest zdecydowanie coś innego. No i popatrzmy na to naganianie, na to naganianie w przypadku Donalda Trumpa, bo NZAQ i to naganianie miało miejsce w tym miejscu mniej więcej i w zasadzie nic z niego nie wyniknęło. Dalej jesteśmy w tych okolicach Dnia Wyzwolenia Ameryki. Dalej znajdujemy się w tych okolicach. Mieliśmy jakieś tąpnięcia. Możemy zapytać też ten nasz finansowy czat GPT o to, jak wyglądają, jak wyglądają prognozy dla amerykańskich akcji i zobaczymy co nam tutaj czat odpowie. Mam nadzieję, że te błędy przejdą i i nie będzie to stanowiło dla niego problemu. A my sobie tutaj poanalizujemy. Ja tylko dodam, że rysowaliśmy sobie taki scenariusz około dwóch tygodni temu, że jeżeli chodzi o sam impet, o samą dynamikę, którą widzimy, którą obserwujemy i gdzie mieliśmy do czynienia z wyciąganiem, no to nie zdziwiłbym się, gdybyśmy doszli mniej więcej w okolice, jeżeli chodzi o poziom oporu czy też wsparcia, w zależności czy patrzymy od z perspektywy ceny, czy z perspektywy trendu w te okolice. No i wtedy nam się wyjaśni w zasadzie to jak wielka jest ta niepewność. Zważywszy na to, że Chiny siadają do stołu, ale dalej taką twardą pozycją, bo to spotkanie w Szwajcarii w zasadzie nie powinno rozwijać wiele wątpliwości. Tam bardziej pewnie jeżeli uda się, że powstanie jakiś timeline, jaki jakieś jakieś y daty, kiedy kolejne spotkanie, co musimy zrobić, żeby do tego stołu w ogóle siadać. i i móc w ogóle rozmawiać, bo to pewnie bardziej tak będzie wyglądało to spotkanie, gdzie przedstawiciel Stanów Scott Besent zapewne będzie używał argumentu, że na czas negocjacji na przykład wstrzymamy cła. No i to są takie czynniki, które nam powinny ten wykresik i amerykańskich spółek podbijać w górę. No ale dalej jest ta niepewność, jak wyglądać będą dane za kwiecień, maj, czerwiec. Wiemy, że liczba kontenerów, które dobijają do portów w Stanach Zjednoczonych mocno, ale to mocno spadła. Według różnych prognoz szacuje się, że pod kątem wynikowym, ten drugi kwartał, czy czy już w czerwcu zobaczymy bardzo duże zwolnienia w Stanach Zjednoczonych. Zobaczmy, o, zobaczmy sobie jak wygląda odpowiedź. Przetwarzanie danych. Okej, czyli mamy w zasadzie to, o czym sobie tutaj mówiliśmy, czyli mogę być spokojnie zastąpiony przez sztuczną inteligencję. To oczywiście żartuję, bo tutaj wyciągamy i analizujemy sobie rzeczy na podstawie artykułów, które się pojawiły. No i tutaj mamy czynniki ryzyka i to jest ten aspekt chyba zdecydowanie najważniejszy. Najwięcej uwagi przyciąga polityka handlowa USA. zapowiedzi prezydenta Trumpa dotyczące taryf oraz potencjalnych obniżek z obecnych 145% podbijają zmienność, czy też zmienność w zasadzie podbiły, no bo teraz pojawiła się niepewność, która powoduje, że chyba inwestorzy zdali sobie sprawę, że może lepszym pomysłem jest wybór obligacji skarbowych, które płacą naprawdę solidne odsetki. zważywszy na to, jakie płaciły w 2021, 22 czy w ogóle przed pandemią, no ale wtedy mieliśmy też politykę praktycznie zerowych stóp procentowych, więc nie wydaje mi się, żeby do końca adekwatnym było yyy porównywanie tych dwóch y sytuacji. Ciekawa rzecz miała miejsce w przypadku spółki Alfabet. I tutaj też możemy czat zapytać, jakie są prognozy, jakie są prognozy dla spółki Alfabet. Ja tutaj mam trochę ten monitor oddalony, stąd te moje literówki, ale widzę, że sobie ten Warren AI od Investing Pro nie robi z tego wielkich problemów, więc zapytam go w taki nieładny sposób. My sobie odpalimy na chwilkę tą spółkę Alfabet, która oczywiście w związku z informacjami, które nam się pojawiały w minionym tygodniu o sztucznej inteligencji, rozwiązaniach wyszukiwarkowych, tak to nazwijmy, od Apple, które w tym wyścigu trochę o AI odstaje. Zobaczyliśmy tąpnięcie i to na solidnym poziomie 8%. No i jeżeli sobie oddalimy ten wykres, to pod kątem technicznym wygląda fatalnie, wygląda beznadziejnie. Tak mówiąc totalnie szczerze, jeżeli cena zamknięcia spadnie nam poniżej 140 $arów, to naprawdę taka przestrzeń do spadków będzie tutaj spora. I pytanie tylko, co ewentualnie tą sytuację może zatrzymać, bo Google stoi troszeczkę w rozkroku. Wiemy, że ten model AI od Googlea się pojawił. Ja osobiście nie wiem jakie są twoje doświadczenia. Napisz w komentarzu jakie są twoje doświadczenia, jeżeli chodzi o wyniki wyszukiwania w Googleu przy pomocy Gemini. nawet te podpowiedzi nie musisz do końca wchodzić w ten język sztucznej inteligencji, w ten w to narzędzie sztucznej inteligencji. No te odpowiedzi są takie sobie, jeżeli chodzi o ich jakość. I chyba tutaj też rynek sobie zdaje sprawę, że te czasy się mocno mocno zmieniają, a Google, które postawiło i odrzuciło jakość, bo powiedzmy sobie jasno, naprawdę top dątka wyników bardzo często bywają. Ja użyję tego słowa, może jest nieładne, ale użyję. Ale jest adekwatne, jest są, są gówniane. Naprawdę są gówniane. Trzeba mocno poszperać i mocno się uzbroić w cierpliwość, żeby trafić na fajne jakościowe rzeczy. No i teraz jeżeli chodzi o prognozy, wyskoczyły nam potencjał wzrostów ceny docelowej. Tu widzimy, że prognozy są na poziomie około 30%, ale zobaczmy sobie podsumowanie. Mamy przychody, tak żebyśmy tylko do tej kwint esencji przeszli. Natomiast tutaj oczywiście jak masz czas powinieneś to wszystko czytać, a nie tylko, a nie tylko patrzeć na na tak przygotowane rekomendacje. Średnia cena docelowa 2011. Czyli rynek widzi yyy i analitycy mówią o tym, że docelowo to my powinniśmy wrócić na wierzchołki. pytanie, czy my słuchamy analityków, czy też analityków nie słuchamy. Ja osobiście nie słucham analityków i nie podążam za ich rekomendacjami. Bardziej często patrzę na na to, co mówią i jak mówią z perspektywy osób troszeczkę spóźnionych i zbyt mocno patrzących fundamenty, a nie dostrzegających potencjalnych takich scenariuszy, które mogą się wydarzyć. I tutaj ten rozjazd jest bardzo duży, co akurat pod kątem mojej mojego podejścia mnie osobiście cieszy. Mamy sygnał strong buy. Pytanie, kto będzie chętny do tego, żeby z tego skorzystać, z tego strong buy skorzystać. No ja osobiście na pewno się na pewno się nie pokuszę i bardziej zerkam na ten polski rynek czy nawet ten niemiecki rynek jako ten rynek docelowy. Jak patrzymy na ciekawe sytuacje to pod kątem też geopolitycznym niezwykle ważne rzeczy dzieją się w przypadku ropy naftowej, bo tutaj potwierdziliśmy sobie ważność poziomu. ten dołeczek tutaj dwukrotnie potwierdzony, on jest niezwykle istotny. Potwierdziliśmy go sobie, to też pod kątem historycznym były ważne poziomy, bo przełamwanie tych poziomów bardzo często zwiększało dynamikę spadkową. Nie będę wspominał tutaj o sytuacji z pandemii, gdzie ceny ropy w przypadku jednej serii kontraktów terminowych spadły do wartości ujemnych też między innymi w związku z brakiem płynności na tych kontraktach. Więc nie musimy sobie tej sytuacji tutaj tłumaczyć, przytaczać, bo nie mówimy tutaj o sytuacji, w której gospodarki nam staną w miejscu. Nie mamy wręcz takie czynniki, które mogą sytuację łagodzić, ale kapitał do Stanów Zjednoczonych jakoś napływać nie chce. mówię łagodzić dlatego, że Chiny ze Stanami zaczynają rozmowy. Pewnie to jest zbyt dużo powiedziane. Mamy pierwszy deal na linii Wielka Brytania, Stany Zjednoczone. Ale jeszcze wracając do tej ropy naftowej, bo zaraz sobie zobaczymy indeks w Wielkiej Brytanii, no to w przypadku rynku ropy naftowej, jeżeli w przyszłym tygodniu nie zobaczymy momentum wzrostowego, tak żebyśmy dobili sobie do tych poziomów, tylko od tych pułapów cenowych, których na których teraz jesteśmy, zaczęłyby się spadki, to uważam, że tutaj mógłby się pojawić bardzo fajny sygnał do tego, żeby z powrotem spróbować swojego szczęścia w graniu szortów na rynku ropy naftowej. Wspomniałem o tej Wielkiej Brytanii, więc wrzućmy sobie tą Wielką Brytanię, bo, bo tutaj wydarzyło się naprawdę, ja se tylko zobaczę, okej, że na pewno mam UK 100. Okej. E, mamy mamy indeks Wielkiej Brytanii i zauważmy, że wybicie i podbicie miało miejsce wcześniej, a samo ogłoszenie dealu handlowego z Wielką Brytanią, ze Stanami Zjednoczonymi, no nie przyniosło wielkiej euforii, jeżeli chodzi o sytuację Wielkiej Brytanii. Tak naprawdę biorąc pod uwagę komunikaty te oficjalne to wydaje się, że więcej na tym zyskają Stany Zjednoczone niż zyskają spółki brytyjskie. No ale po coś ten deal jest? No wiemy po co jest ten deal Donaldowi Trumpowi. Natomiast w przypadku spółek z Wielkiej Brytanii tej euforii nie widać. I dalej ATH mamy w przypadku spółek niemieckich. ATH tudzież, no nie do końca ATH, ale pokonanie poprzedniego wierzchołka mamy w przypadku WIGU 20. A UK 100 nie wygląda tak pięknie, jak mógłby świadczyć o tym, jak mogłaby świadczyć o tym ta informacja o tym, że im się w końcu udało dogadać. Że im się w końcu udało dogadać. Myślę, że inwestorzy zdają sobie sprawę, że podejście premiera Starmera do negocjacji, gdzie widać było, że podchodzi z perspektywy bardzo y, nie wiem czy to dobrze określę, ale takiej uniżonej, takiej z dołu, z dołu mocno nadskakującej i też wychwalającej Donalda Trumpa. Czy to jest to miejsce, w którym Wielka Brytania chce się rzeczywiście znajdować w przypadku rynku, w przypadku partii pracy, która w Wielkiej Brytanii oczywiście cały czas rządzi, a której liderem jest oczywiście aktualny premier Wielkiej Brytanii. No to tam mamy, delikatnie mówiąc rozłam co do tego, jak ten odbiór wygląda. W sensie nie podoba im się to, że osoba, która przez niektórych członków tej partii nazywana była kłamcem, kłamcą, oszustem czy kobieciarzem, nagle jest chwalona za swoje za swoje działania. No tu mamy tu tu absolutnie ja na przykład nie szukałbym okazji do kupna. Ba, nawet w przypadku zgaszenia tej świecy wybijającej, tej świecy z który mamy 2 maj, z drugiego maja, to mogłyby być sygnały do tego, żeby poszukać krótkich pozycji. Jak na to wszystko jeszcze reaguje chińska giełda? Bo w sobotę na naszym kanale pojawił się materiał na temat delistingu chińskich spółek na amerykańskim rynku jako takiej opcji atomowej, takiej opcji finansowej, opcji nuklearnej, do której mógłby się do której mógłby sięgnąć Donald Trump, gdyby w ogóle posypało się rozmowy z Chinami. zdziwiłbym się, gdyby do tego sięgnął, do tych narzędzi, bo to jednak spowodowałoby też bardzo mocny uszczerbek na wizerunku tego największego rynku kapitałowego, do którego spółki lgną. Yyy i świadczy o tym chociażby fakt, że w ostatnim roku czy dwóch latach yyy no niecałe 50%, bo nie nie dobyliśmy do 50%, ale solidny procent tam 30 czy bodajże nawet 40% IPO w Stanach Zjednoczonych to były spółki nie amerykańskie, to były spółki zagraniczne. No i to jest właśnie ta potęga tego rynku, który daje też solidne wyceny. A dla menadżmentów, zarządów, CEO, którzy bardzo często od tego są wynagradzani, to jest im po prostu na rękę. Nie uważam, żeby żeby tutaj do tej opcji atomowej mogło y dojść, bo Donald Trump już niejednokrotnie pokazał, że z jednej strony yyy mówi ostre rzeczy, czasami nieprzemyślane, ale w sytuacji, w której rynek reaguje zbyt mocno, jest w stanie się ze swoich decyzji wycofać. I tak te 100 dni Donalda Trumpa w gabinecie owalnym na ten moment oczywiście wyglądają. chińskie spółki. Tu mamy China. Możemy sobie wrzucić Hang Seng. Zaraz zobaczymy. Hang. Tu jest chyba pod pod China 50. Aj, nie, nie w ten sposób chciałem. O, a nie, tu mamy China na cash. Okej, dobra. Możemy nawet tutaj sobie popatrzeć. To w przypadku chińskich spółek mamy nie patrząc na ten kosmicznie duży wyskok mamy bardzo ciekawą sytuację. Ja jestem osobiście zdania, że największym wygranym w takim ujęciu średnioterminowym, czyli najbliższych kilku lat z wojen handlowych, które rozpoczął Donald Trump będzie raz, będą raz Chiny, które wzmocnią swoją pozycję w na w regionie azjatyckim, ale też uważam, że Chiny ugrają więcej w Europie niż ugrają Stany Zjednoczone. A to konsument europejski jest kluczowy w tej układance, bo to jest konsument, którego stać naprawdę na wiele. Pomyślisz, a no ale tak może nie do końca jest pięknie, no nie? Mówię tutaj w porównaniu oczywiście do całego świata, do innych krajów, innych kontynentów i naprawdę ta Europa jest tutaj kluczowa dla walki tych dwóch mocarstw, czyli rywalizacji Chin ze Stanami Zjednoczonymi i to wyraźnie widać dla mnie osobiście. to Chiny i Europa w postaci konsumenta, gdzie któremu pojawi się ulga w postaci deflacji, mogą być w tej na tej zwycięskiej pozycji. Pytanie. No i tutaj dużo się dowiemy tak naprawdę dopiero w poniedziałek, we wtorek w zależności od tego jak przebiegać będą negocjacje na linii Pekin Waszyngton i na ile w ogóle te negocjacje będą poważne, bo strona chińska tutaj naprawdę twardo stoi przy swoim, że jeżeli Stany nie zdejmą ceł, no to nie mamy o czym rozmawiać i z tej perspektywy to będzie oczywiście rzecz, której ja będę wysłuchiwał. ale też pod kątem momentum widać gdzie ten kapitał woli przebywać i kolejne miesiące dla mnie to będzie w dalszym stopniu umacnianie się na ten moment umacnianie się Europy względem Stanów Zjednoczonych no i tempo, tą dynamikę w zależności od tego jak zobaczymy kolejne odczyty gospodarcze z Chin. O ile oczywiście tym odczytom wierzymy i na ile tym odczytom wierzymy, te Chiny będą albo prześcigały Europę, albo z nimi tak troszeczkę ręka w rękę, jeżeli chodzi o tą dynamikę, powinny powinny ruszać. Takie jest moje zdanie na tą sytuację. To jest tylko i wyłącznie moja opinia. Spokojnie, niejednokrotnie się mylę. Ja nie mam z tym żadnego problemu, bo na tym polega też oczywiście temat spekulacji tudzież inwestowania. Jeżeli patrzymy na sytuację z perspektywy długoterminowej. Jeżeli podobało ci się to nagranie, zostaw łapkę w górę, no i zostaw suba, bo na naszym kanale kolejne, mam nadzieję, że dla ciebie turbo interesujące materiały. Oj, pracujemy nad nimi, żeby były dla ciebie interesujące. Daj znać w komentarzu, co aktualnie na rynkach finansowych robisz. Jestem ciekaw, jak to zdanie naszej społeczności wygląda. udanych inwestycji. [Muzyka]







