Obligacje detaliczne indeksowane inflacją – jak wybrać najlepszą ofertę?
W materiale przedstawiono szczegółową analizę obligacje skarbowych detalicznych, takich jak EDO, COI i TOS, które są indeksowane oficjalnym wskaźnikiem inflacji GUS oraz posiadają stałą marżę. Omówiono mechanizm oprocentowania: w pierwszym roku stałe (np. 5,35%), a od drugiego roku inflacja plus ustalona marża (2 % lub 2,5 %). Przedstawiono zalety: gwarancja skarbu państwa bez limitu, kapitalizacja odsetek bez potrącania podatku belki, możliwość wcześniejszego wykupu z niewielką opłatą oraz elastyczność w sprzedaży części nakładu. Zwrócono uwagę na wady: zależność od sytuacji finansów publicznych, ryzyko zmiany warunków przyszłych emisji oraz różnica między oficjalną inflacją a indywidualnym kosztem życia. Przedstawiono także porównanie z tradycyjnymi lokatami bankowymi, uwzględniając podatek belki, oraz pokazano, jak wykorzystać nowy, darmowy kalkulator dostępny na stronie kalkulatory.marciniwuc.com do symulacji różnych scenariuszy inflacyjnych, okresów inwestycji oraz kwot wpłaty. Na koniec zachęcono do subskrypcji kanału i korzystania z narzędzia w celu świadomego zarządzania oszczędnościami.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Kończy ci się lokata w banku i co wtedy robisz? Najpierw tracisz 19% odsetek, bo bank od razu potrąca podatek belki. Potem przez kilka dni lub tygodni twoje pieniądze leżą nieoprocentowane, no bo szukasz kolejnej promocyjnej lokaty. A gdy już taką znajdziesz, to najczęściej jest ona tylko na trzy miesiące. No i najczęściej skierowana jest również wyłącznie do nowych klientów. Jeśli męczy cię takie latanie od banku do banku, to ten odcinek jest dla ciebie. Opowiem ci w nim o instrumencie finansowym, który ma takie cechy. Po pierwsze jest bezpieczniejszy od lokat bankowych. Po drugie jest wyżej oprocentowany od lokat bankowych. Po trzecie wartość jego stabilnie rośnie w czasie. Tam się nic nie waha. To nie jest notowane na żadnym rynku. Ma gwarancję kapitału i gwarancję odsetek. Podatek od docetek nie jest pobierany przez 10 lat. Można przerwać to oszczędzanie w dowolnym momencie. No i wreszcie znacznie lepiej niż lokaty. Zabezpiecza nas to przed inflacją. No i co? Zbyt piękne, aby było prawdziwe? Słuchajcie, na tym kanale nie opowiadamy bajek. Korzystam z takich instrumentów od 15 lat i razem z Kasią mamy w nich gdzieś ulokowane ponad 3 miliony złot. I w tym odcinku dokładnie wyjaśnię jak ten instrument działa, pokażę od czego zależą zyski. Omówię też wady, no bo nie ma instrumentów finansowych pozbawionych wad. A na koniec mam dla was bardzo fajny prezent. To były dla nas pracowite wakacje, w czasie których zbudowaliśmy dla was nowiutki, łatwy w użyciu, nie Excelowy, bo wiem, że na to narzekaliście i śmigający także na telefonie kalkulator, który to wszystko dokładnie dla was policzy. Dlatego po moim wstępie dołączy do nas Arek Paprzycki. To jest nowy członek zespołu FBO, który ten kalkulator de facto tworzył. Także zaczynamy. Po takim wstępie należy się jeszcze tylko chwilka wytłumaczenia. To nie jest żadna współpraca reklamowa. Słuchajcie, o obligacjach indeksowanych inflacją pierwszy raz napisałem w 2014 roku i od tej pory co kilka miesięcy przypominamy o nich nowym widzom i czytelnikom i nigdy nie wzięliśmy za to ani grosza. Bardzo chętnie kiedyś nawiążemy taką współpracę komercyjną, bo sami korzystamy z tych instrumentów i polecamy je naszym najbliższym, ale promujemy je z zupełnie innych powodów. Otóż każdego dnia inflacja stopniowo pożera ponad bilion 112 miliardów złotych, które Polacy trzymają na rachunkach bankowych i średnie oprocentowanie tych środków to jest 0,47%. Więc z jednej strony narzekamy, że banki zarabiają na nas krocie, a z drugiej strony całkowicie za darmo oddajemy im prawdziwą fortunę. No przy inflacji na poziomie 3%, zrobiłem sobie takie przeliczenie, tracimy w ten sposób jakieś 28 miliardów złotych siły nabywczej rocznie, czyli około 3 milionów złotych na każdą godzinę. To całkowicie bez sensu. No i rozumiem, że część pieniędzy trzymasz w banku, aby mieć je pod ręką. Ja też tak robię. Rozumiem, że możesz nie znać się na inwestowaniu, bo na przykład nie przeczytałeś jeszcze finansowej fortecy. No ale jeżeli moja 78letnia mama bez problemu korzysta z obligacji detalicznych, zarabiając solidne odsetki i nie latając od banku do banku, to ty też na pewno dasz radę. Dlatego teraz krok po kroku, ale bardzo sprawnie odczaruję ten instrument. A ponieważ jesteśmy na żywo, to gorąco zachęcam was do zadawania pytań, na które z przyjemnością razem z Arkiem odpowiemy, licząc dla was konkretne przykłady na żywo w naszym nowym kalkulatorze. Jak działają te obligacje? Słuchajcie, rodzajów obligacji detalicznych jest kilka, ale ja omówię tylko jeden przykład. Omówię te oznaczone symbolem EDO 0836. Te obligacje w pierwszym roku są oprocentowane 535%, czyli dokładnie wiemy ile odsetek dla nas zarobią w pierwszym roku, a od drugiego roku oprocentowanie liczone jest według wzoru marża w wysokości 2% plus inflacja. I teraz dokładnie jeszcze wszystko wytłumaczę, tylko najpierw rozszyfrujmy skrót, bo ten skrót bardzo wiele osób wprowadza w błąd, bo one Edo to jest emerytalne 10letnie oszczędnościowe obligacje. No i kurczę, one nie są ani emerytalne, ani nie muszą być 10oletnie, co dokładnie wam pokażę. Natomiast cyfry z tyłu to jest miesiąc wykupu tych obligacji oraz rok. Czyli wiemy, że jeśli wykupimy obligacje dzisiaj w sierpniu 2026, to ich data wykupu przypadnie w sierpniu 2036 roku. I cała filozofia tego skrótu. Cena jednej obligacji to jest zaledwie 100 zł, czyli naprawdę wystarczy stówka, żeby kupić jedną obligację. Za 1000 zł kupisz takich obligacji 10 i tak dalej. I bardzo ważna sprawa, cały kapitał i zyski objęte gwarancją skarbu są objęte gwarancją skarbu państwa. Dlaczego o tym mówię? No bo ludzie boją się obligacji, wolą trzymać na lokatach, bo lokaty bezpieczniejsze. No ale słuchajcie, na lokatach jest limit gwarancji do 100 000 €. Owszem, to jest dużo, bo to jest jakieś 430 000 zł, ale banki jednak bankrutują bardzo rzadko, ale jednak częściej niż bankrutują państwa. I jakby upadł jakiś duży bank czy ze dwa średnie, to i tak środków w bankowym funduszu gwarancyjnym by nie wystarczyło i musiałoby wkroczyć państwo ze swoją gwarancją. A tutaj od razu mamy całą gwarancję bez żadnych limitów. Dlatego mówię, że te obligacje są co najmniej tak samo bezpieczne jak bankowe lokaty. Jak się na nich zarabia? Zróbmy to najlepiej na szybciutkim przykładzie. Załóżmy, że kupujemy sobie dzisiaj obligację EDO 0836, wpłacamy tam 10 000 zł, czyli nabywamy tak naprawdę 100 obligacji za tą dyszkę. Oprocentowanie w pierwszym roku 535 to wiemy. Czyli co się stanie po roku? Po pierwszym roku nasze odsetki, które się naliczą dokładnie w rocznicę tego naszego nabycia wyniosą 535 zł, a saldo naszego rachunku, takie saldo brutto wyniesie 10535 zł. I tutaj następuje bardzo ważna rzecz, bo po roku te odsetki zostają dopisane do kapitału. To jest tak zwana kapitalizacja, co znaczy, że w kolejnym roku cała ta kwota będzie dla nas pracowała. I to również jest kolejny element odróżniający te obligacje od lokat, dlatego że w momencie kapitalizacji na lokatach od razu pobierany jest podatek belki, a tutaj również ten niepobrany podatek będzie zarabiał dla nas odsetki. Jak będzie pracował sobie w drugim roku? Wiemy, że oprocentowanie to będzie inflacja plus 2 punkty procentowe i musimy sobie w związku z tym jakąś inflację założyć. Za chwilę wytłumaczę, która tak naprawdę inflacja będzie brana pod uwagę, ale na potrzeby tego przykładu załóżmy, że wyniesie przez kolejnych miesięcy, przez kolejny rok ta inflacja 3%. W związku z tym oprocentowanie naszych obligacji w drugim roku wyniesie 3 punkty procentowe inflacja plus 2 punkty procentowe marży 5%. W związku z tym po dwóch latach wartość naszej obligacji urośnie do 1161 zł i 75 gr i zarobimy sobie dodatkowe 526 zł i 75 gr odsetek i będzie ponowna kapitalizacja odsetek i ten słupeczek obligacji będzie nam tutaj przyrastał w kolejnych okresach, czyli w roku trzecim, czwartym, piątym i tak aż do 10. Oczywiście inflacja w każdym roku się zmienia, w związku z tym będzie zmieniało się również oprocentowanie obligacji. I wiele osób widząc te jednocyfrowe oprocentowanie mówi: "A nie warto, zostanę na tej lokacie, bo co to jest za różnica?" No to zobaczcie, tutaj jest przykład, to jest akurat rachunek IKE Kasi, gdzie gdzie trzyma obligacje, gdzie które miały dużo gorsze warunki niż te dzisiejsze, bo w pierwszym roku było procentowane 2,7%, a później inflacja plus 1,5 punktu procentowego, a nie plus 2 punkty procentowe. Czyli jak tak się patrzyliśmy na to oprocentowanie na początku, no to tu jest 2,7 marne, potem 44, ale potem inflacja trochę ruszyła, to się zrobiło 6,2, potem inflacja przyspieszyła, robi się 154, 145. Zobaczcie, w tym czasie lokaty dawały zarabiać z 10 punktów procentowych poniżej inflacji, a obligacje te indeksowane inflacją robiły swoją robotę. Czyli macie 15, 14% rocznie w takiej sytuacji z gwarancją skarbu państwa. Potem inflacja hamuje 4 5,5. Suma sumarum. Słuchajcie, po tych 7iu latach i jednym miesiącu Kasia ma wpłaconych 100900 zł, bo to był transfer IKE z funduszy inwestycyjnych. Aktualna wartość rachunku 167403 zł, czyli 65,9% zysku po tych 7iu latach z kawałkiem, a jeszcze popracują te obligacje przez 2 lata i 11 miesięcy. Więc suma z sumarą to się naprawdę robią całkiem sensowne kwoty. I teraz pytanie, którą inflację te, którą inflacją te obligacje są indeksowane? Na tej osi widzicie sobie czas. No i wiemy, załóżmy, że kupimy sobie tutaj w sierpniu 2026 roku tę naszą obligację. Wszystko jedno, czy to będzie tak jak no dzisiaj ten live jest 25 sierpnia, a możemy również mogliśmy kupić obligacje 1 sierpnia. Wszystkie obligacje sierpniowe będą miały zawsze takie samo oprocentowanie, więc w pierwszym roku to będzie 5,35%. No i od drugiego to będzie inflacja plus 2 punkty procentowe. Tylko teraz która inflacja? Odczyń inflacji, taki najświeższy jaki będzie dostępny, to będzie ten ogłoszony w połowie lipca, bo zobaczcie wszystkie te obligacje sierpniowe łącznie z tymi z 1 sierpnia muszą zostać zaindeksowane tą samą inflacją. Więc najświeższy odczyn odczyt dostępny 1 sierpnia to będzie ten z połowy lipca 2027 roku. Gus wprawdzie tę inflację podaje tak jakby dwa razy w miesiącu. Najpierw jest taki odczyt szybki na samym początku miesiąca, zwykle pierwszego dnia miesiąca. Ale ten wiążący to jest ten podawany w połowie i to będzie w lipcu odczyn inflacji. I teraz której inflacji? No w lipcu nie znamy jeszcze inflacji za lipiec. Nie znamy inflację za czerwiec i poprzednie miesiące. Więc to będzie taka inflacja liczona od 30 czerwca 2026 do 30 czerwca 2027. W nagłówkach gazet zwykle pisze się, że w czerwcu roczna inflacja wyniosła. Oczywiście nie w czerwcu, tylko w całym tym roku ceny się zmieniły, ale to jest zawsze tak jakby dwa miesiące wstecz, czyli jak sierpień. to inflacja z czerwca ogłoszona w lipcu. Jak to byłby grudzień, to byłaby to inflacja z października ogłoszona w listopadzie. I warto o tym pamiętać, bo niektóre osoby gubią się, gdy potem im się ta obligacja indeksuje i są zdziwieni, że to taka, a nie inna wysokość tej indeksacji. Powiedziałem wam, że chociaż te obligacje nazywają się 10oletnie, to wcale nie trzeba trzymać ich przez 10 lat. I dokładnie tak jest. Najpierw lokata. Co się dzieje z lokatą, którą zrywam? Tracę wszystkie odsetki. A jak to wygląda w przypadku obligacji? Powiedzieliśmy sobie, że po dwóch latach wartość to było 11061 zł i 75 gr. W tym naszym przykładzie wpłaciliśmy 10 000 zł, kupiliśmy 100 sztuk, przepraszam, 1000 sztuk obligacji. Y, 100 sztuk obligacji to przepraszam, to jest oczywiście literówka. W związku z tym zarobione odsetki to 1061 zł 75 gros. Opłata za wcześniejszy wykup 100 sztuk. Tak to jest kurczę na livewach. Dopiero człowiek widzi tu ma być 100 sztuk razy 3 zł 300 zł. W związku z tym tych 1061 zł 75 gr pomniejszamy o 300 zł opłaty za wcześniejszy wykup, więc zostanie odsetek 761 zł 75 gr. I teraz, ponieważ zakończyliśmy już oszczędzanie, no to będzie pobrany jeszcze podatek Belki, do czego jeszcze wrócę. On wynosi 19%, czyli 144 zł z haczykiem, więc na rękę zostanie 617 zł i 2 grosze. Łącznie 10617 zł i 2 grosze wrócą do nas, a w przypadku zerwania na przykład dwuletniej analogicznej lokaty przed terminem, no wróciłoby do nas 10 000. Im później to zrywamy, bo ta opłata jest stała, ona zawsze będzie przy 100 obligacjach wynosić 300 zł. Im później to zrobimy, tym wpływ tej opłaty na nasze oszczędzanie będzie niższy i w każdej chwili możemy wyjść. Natomiast mam świetną wiadomość. Słuchajcie, tutaj jest screen, ale za chwilę Arek pokażę wam ten kalkulator na żywo. Nic nie będziecie musieli liczyć. W naszym kalkulatorze będziecie mogli dokładnie zobaczyć ile jeżeli przerwiecie w danym momencie czy nawet w danym miesiącu, bo to będzie można sobie rozwinąć inwestycję ile dostaniecie przelewu na rękę w oparciu o założenia, które wprowadzicie do naszego kalkulatora. Podatek belki to jest właśnie ta zmora, która powoduje, że opłacalność wszystkich inwestycji i form oszczędzania spada. Ale tutaj mam dla was świetną wiadomość. Zachęcam was bardzo gorąco. Film Kasi 100 000 zł bez podatku belki. Wszystko co musisz wiedzieć o oki poza IKE, do którego was od lat namawiamy, poza XZE, które w bardzo wielu przykładach jest świetnym wyborem. Teraz mamy kolejną formę, która pomoże część tego, część naszych oszczędności trzymać bez podatku belki, co będzie miało świetny wpływ na wyniki inwestycji i oszczędzania. I to Kasia opowiedziała w filmie oki. A ja tylko jeszcze proszę was o subskrypcję, bo jak zwykle zapominam wstawiać do prezentacji przycisków zasubskrybuj, ale nie pomijajcie takich fajnych treści, tylko liczymy na wasze suby. Jeśli chodzi o przedterminowy wykup, jak już powiedziałem, 3 zł za jedną obligację jest taka opłata w tej chwili w obligacjach EDO. 5 dni roboczych czeka się na środki, więc warto wziąć to pod uwagę. I bardzo ważna sprawa, słuchajcie, możecie sprzedać część obligacji, czyli nie wiem, jak potrzebujecie, macie 100 000 zł wpłacone, a potrzebujecie 3000 zł, to dajecie zlecenie na przykład na odkupienie 30 obligacji, a cała reszta sobie może dalej pracować. Więc znów kolejna przewaga nad lokatą, którą zrywa się w całości. W związku z czym nie musisz trzymać 10 lat, choć zdecydowanie warto i wiele osób trzyma tą i po prostu roluje te obligacje na kolejne okresy. No ale nie ma róży bez kolców, słuchajcie i nie sprzedajemy bajek, więc jakie są wady obligacji detalicznych? Pierwsza dość istotna, stan finansów publicznych w Polsce pogarsza się z roku na rok. To nie dotyczy tylko Polski, w dużej mierze dotyczy to praktycznie wszystkich gospodarek na świecie. W związku z tym ten poziom zadłużenia rośnie. wpływy podatkowe nie są niższe od wydatków. Mamy teraz najświeższy ranking agencji FIT. Ona cały czas potwierdziła rating polski a minus, czyli jesteśmy cały czas w czołówce krajów, ale na przykład perspektywa tego ratingu została zmieniona na negatywną. No i tutaj od razu tacy piewcy apokalipsy mówią, że a co jak Polska zbankrutuje? I ja oczywiście to rozumiem, bo kraje bankrutują, natomiast tutaj mamy do czynienia z kilkoma czynnikami. Mówię wam o tych obligacjach jako alternatywie dla alternatywie dla lokat. Jak zbankrutuje Polska, czyli nasz polski złoty nie będzie nic warty, to lokaty dostaną tak samo w złotówkach, jak i środki trzymane w złotówkach, w obligacjach. To po pierwsze. Ale druga sprawa, to są zdarzenia niezwykle rzadko spotykane. One działają na naszą wyobraźnię. I powiem wam, jak ja się przed czymś takim bronię. Zobaczcie sobie 100 kwadracików. Macie tutaj kwadrat 10 na 10. Tak wygląda 100% prawdopodobieństwa straty. To jest odpowiedź na pytanie, z jakim prawdopodobieństwem stracisz pieniądze trzymając na nieoprocentowanym albo nisko oprocentowanym rachunku w banku ze względu na inflację. 100% prawdopodobieństwa straty i załóżmy, że nie wiem, jest 3% prawdopodobieństwa, że w ciągu następnych 10 lat Polska zbankrutuje i nie wykupi swoich obligacji. No jak ja widzę coś takiego, trzy takie kwadraciki na 100, a 97 zielonych, no to obstawiam raczej ten scenariusz zielony. Yyy, dodatkowo to nie jest tak, że to z dnia na dzień się dzieje taki sygnał. Można to wszystko wcześniej yy wcześniej rozwiązać. Więc bardzo nikłe jest prawdopodobieństwo, że coś takiego się zdarzy, ale ten stan finansów publicznych pogarsza się i gdyby to przyspieszało, no to gdzieś tam z tyłu głowy trzeba mieć, że może w pewnym momencie trzeba będzie się zastanowić, co robić z pieniędzmi. Mówię o tym otwarcie, bo takie głosy są podnoszone. Ja się tego absolutnie w perspektywie kolejnych 10 lat nie boję. Kolejna sprawa i to już jest wyższe prawdopodobieństwo, czyli warunki przyszłych emisji mogą być po prostu gorsze, bo ta dzisiejsza, która w pierwszym roku płaci 535, a inflację tą najświeższą podaną mamy na poziomie około 3%, nie wiem jaka będzie przyszła, no ale widzimy, że to 535 to wygląda całkiem dobrze, a potem mamy marżę 2% plus inflację. To były po drodze tak słabe emisje jak na przykład ta. Ich było ich było kilkanaście, gdzie w pierwszym roku płaciły 1,70. Były bardzo niskie stopy procentowe wtedy Polsce i marża była tylko jeden punkt procentowy ponad inflację. Nie no to jest to jest kolosalna różnica przy 10 latach. Przeanalizowaliśmy to bardzo dokładnie. Kasia wzięła na warsztat wszystkie z 263 edycji tutaj od października 2004 roku, czyli wszystkie te obligacje i policzyła z jakim zyskiem ponad inflację zakończyła się taka taka emisja. No jak widzicie tutaj były wysokie marże, ale były też obligacje, które ze względu na potężny wyskok inflacji 10 w ostatnim roku zakończyły się na lekkiej stracie do inflacji. To zawsze będzie wynik, no zawsze w 99% będzie wynik lepszy od lokat. W finansach nigdy nie ma zawsze. Tak to jest zawsze są prawdopodobieństwa, ale tego typu emisje też gdzieś się to zdarzały zdarzyły. Tutaj te które jeszcze trwają to też jest policzone tak co gdyby dzisiaj po prostu się skończyły i był zapłacony podatek. Natomiast to jest ta wyrwa to są właśnie te emisje na te takie nikłe procenciki z marżą 1%. Teraz znowu jest wszystko tip top, ale może się zdarzyć, że przyszłe emisje będą gorsze. Natomiast zobaczcie, jeśli się by wykluczyło z tego podatek belki, czyli jeśli opakujemy sobie te obligacje w oki, które będzie niedługo, albo na przykład w IKE czy w Xze, no to w zasadzie mamy idealny hatch antyinflacyjny, bo bez podatku belki wszystkie te obligacje byłyby powyżej inflacji. Trzecia wada, indeksacja odbyła się za pomocą takiego uzśrednionego oficjalnego wskaźnika GUS. No i ten wskaźnik wiecie jest liczony zgodnie z metodologią, ale co roku zmienia się trochę koszyk jaki jest brany pod uwagę. Tutaj macie porównanie ile procentowo w takim koszyku zakupów ważyły poszczególne kategorie w 2025 roku w porównaniu z 2026. To jest takiej fajnej analizy z biuletynu informacyjnego BBK. A tak naprawdę, słuchajcie, no przypuszczam, że mało kto z nas ma taką strukturę wydatków, więc ta inflacja we wskaźniku CPI, czyli consumer price index, no to to nie jest twoja inflacja. W zależności od tego, co ty kupujesz, twoja osobista inflacja jest trochę inna. No i wreszcie, wiecie, w pewnych sytuacjach może być pokusa, żeby tym koszykiem tak manipulować, żeby ta inflacja nie wyszła w oficjalnym odczycie za wysokim. Aczkolwiek to to są bardzo y już takie scenariusze yyy no myślę też mało prawdopodobne, bo cała ta metodologia tam są wszystkie jest oczywiście chroniona. No ale wiecie, nie ma takiej rzeczy, której nie zrobiłby polityk, jeśli będzie mu na tym bardzo zależało, bo kończą mu się pieniądze. Trzeba o tym powiedzieć też otwarcie. I wreszcie czwarta sprawa, no inwestycje o wyższym ryzyku, z większym potencjałem zysku mogą przynieść wyższe wyniki. Tutaj macie ostatnich 10 lat wykres z portalu Atlas ETF ETFA na indeks akcji globalnych, który w 10 lat przyniósł 211% zysku. Oczywiście coś za coś. Tu po drodze trzeba wytrzymać odpowiednio wysokie wahania. No i pamiętajmy o tym, że to był też wyjątkowo dobry okres dla akcji. W kolejnych 10 lat może wyglądać zupełnie inaczej. Natomiast moim zdaniem takie obligacje poza tym, że świetnie się nadają jako alternatywa dla lokaty na przykład na finansową poduchę bezpieczeństwa świetnie się nadają dla tych osób, które choćby nie wiem co nie zainwestują w akcje, bo po prostu nie wiem, moja mama na przykład tak ma 78 lat, to akcje nie chce inwestować w akcje. Ona sobie trzyma właśnie w tych obligacjach. No to można je połączyć również z portfelem. One są nisko skorelowane z innymi klasami aktywów, cały czas rosną. I tu jest na przykład przykład takiego mojego części rynkowej, mojego portfela długoterminowego, więc warto to wszystko połączyć w portfel. Ważna informacja co do tych wag. Tak, to nie jest rekomendacja. Robimy to w celach edukacyjnych i informacyjnych. I ja już oddaję Guzarkowi tylko na koniec trzy szybkie propozycje dla was. Propozycja pierwsza. Zeskanuj sobie kod QR. Skorzystaj z naszego kalkulatora. On hula też na telefonie. Testowaliśmy to intensywnie. Za chwilę Arek więcej o tym kalkulatorze opowie. Propozycja numer 2. Przeczytaj finansową fortecę, jeżeli trzymasz pieniądze na lokacie dlatego, czy tam na nisko oprocentowanym rachunku, dlatego że boisz się inwestowania. I sprawa trzecia. Część środków ja również trzymam w banku, potrzeba je mieć pod ręką, ale nie trzymajcie tego na 0,47% tak jak większość Polaków czy tam na zero. Tylko wybierzcie sobie dobrze oprocentowaną lakatę, korzystając na przykład z naszego rankingu lokat. To tyle tytułem wstępu, więc ja chowam teraz moją prezentację i teraz z ogromną radością zapraszam na scenę naszego Areczka. Cześć Arek. >> Cześć Marcin. >> Cześć. twoja. >> Dzięki. Słuchajcie, to na początku jedna rzecz, żebyście wiedzieli, po co ten kalkulator w ogóle powstał. Ministerstwo Finansów regularnie publikuje dane o tym, które obligacje Polacy kupują najchętniej i te dane są jawne, publiczne dla wszystkich. Natomiast my wzięliśmy te dane i sprawdziliśmy, ile te wybory no realnie kosztują nas w takich codziennych inwestycjach. I widać takie trzy główne decyzje, które powtarzają się naprawdę masowo. Po pierwsze, które obligacje, czyli czy koi, czy coi czteroletnie, czy może Edo 10letnie. Po drugie gdzie trzymać obligacje, czy gdzie trzymać pieniądze na krótko, czyli na przykład chcę odłożyć pieniądze na wkład własny na mieszkanie, które planuję kupić za dwa, może trzy lata. I po trzecie, jeżeli jestem rodzicem i korzystam z 800 plus, to które obligacje warto warto wybrać? I widzimy, że tam decyzje, które są podejmowane, one często potrafią być dosyć kosztowne, mimo że wydają się na początku dosyć logiczne. I dzisiaj to dosłownie z wami live policzymy w kalkulatorze, żebyście zobaczyli, żeby nie było tutaj żadnych wątpliwości jak ta matematyka za jakby ukryta za finansami działa, tak żebyście mogli dużo lepiej podejmować i bardziej świadomie decyzje zakupowe, jeżeli chodzi właśnie o inwestycje w przyszłości. I teraz nie chodzi o to, że te decyzje, które podejmuje większość Polaków, podejmuje, bo są nierozsądne. Po prostu my zauważyliśmy, że trudno jest policzyć większość tych instrumentów finansowych, jak to dokładnie działa. Trzeba naprawdę poświęcić na to sporo czasu. Dlatego zauważyliśmy, że po prostu brakuje takich narzędzi, które pozwolą to w taki prosty, przystępny sposób wyjaśnić i pokazać te obliczenia. Słuchajcie, dlatego dzisiaj no oddajemy wam narzędzie. >> Ruszamy. Dawaj ekran z obligacjami, Areczku. Słuchajcie, ja was proszę kciuki w górę. To jest debiut Arka yyy w ogóle u nas na liveie, a do tego jeszcze debiut kalkulatora, który zbudował, więc podwójna presja, także wsparcie i jestem bardzo ciekawy, co nam tutaj pokażesz. >> Tak jest. Dzięki. Także to, co tutaj widzicie, to jest właśnie kalkulator, do którego każdy z was będzie miał już za chwilę dostęp, będzie mógł sobie wyklikać. Zaczynając od lewej strony mamy ustawione założenia na poziomie na przykład 10 000 zł na okres 5 lat. scenariusze inflacji. Ja zakładam na ten moment, że najbliższa inflacja to będzie umiarkowana, czyli na poziomie 3%. Wszystkie te suwaki można sobie śmiało edytować tak żeby dopasować to do waszych potrzeb. No i tutaj mamy pierwsze zestawienie y coi z lokatą, gdzie widzimy, że przy tych założeniach czteroletnie obligacje COI dają najwięcej, czyli 1802 zł zysku netto po pięciu latach, czyli łącznie mamy 11802 zł na rękę łącznie. I teraz przechodzimy do tej pierwszej decyzji, o której wam mówiłem, czyli czy COI czy Edo, yyy, bo problem jaki jest taki, że no COI są takimi naprawdę ulubionymi obligacjami antyinflacyjnymi y Polaków. Kupuje się ich dużo więcej niż Edo. No i zazwyczaj widzimy w komentarzach m takie zwroty w stylu kurczę, dlaczego mam wkładać swoje pieniądze na aż 10 lat i zamrażać te pieniądze na 10 lat? Przy tych czterech latach czuję, że jednak mam nad nimi większą kontrolę. Więc sprawdźmy jak to wygląda w przypadku 5 lat, tak żeby mieć zestawienie. Ja sobie kliknąłem więcej założeń, bo tu można rozwinąć i mieć dostęp do pozostałych obligacji. Mamy obligację EDO 10 lat i teraz je ją dodam, żeby można zestawić sobie to ze sobą na wykresie. I to co widzimy, to przy wprowadzonych założeniach 10letnie obligacje ETO dają najwięcej, czyli 2029 zł zysku netto po 5 latach, razem 1229 zł na rękę. M. A pokaż jak by to wygląda jakby to wyglądało, bo tutaj mamy teraz okres 5 lat akurat wybrałeś i oczywiście też wszystkie te wyliczenia są pokazane na rękę, czyli na przykład jeżeli jakąś obligację zrywamy to też jest odjęta wtedy opłata za wcześniejszy wykup. Jest również objęty ten podatek. No i powiedzmy, że ktoś chce zainwestować na 3 lata i rozważa obligację antyinflacyjną, bo się spodziewa, że inflacja wyskoczy i tu się zastanawia, czy na trzy lata to lepiej tą czteroletnią, czy na trzy lata lepiej 10letnią. No i to jest bardzo dobry przykład, bo jeżeli sobie zmniejszymy do trzech lat, mając tylko obligacje Edo i coi, jesteśmy na 3 lata i jeden miesiąc, tr lata, to nadal mimo wszystko obligacja Edo wypada lepiej niż COI, >> mimo że to jest takie kontrintuicyjne w takim pierwszym założeniu. Mało tego, jeżeli sobie spojrzymy na to w zakresie czterech lat, czyli w okresie, w którym COI działają jakby najbardziej optymalnie w kontekście naszej pracy naszych pieniędzy, kiedy sobie tutaj wejdziemy, to przy coi przy założeniu czterech lat nie mamy żadnej opłaty za wykup. Po prostu obligacja po tych czterech latach się kończy i dostajemy pieniądze na konto. A mimo wszystko nawet przy tym założeniu obligacje Edo wypadają bardzo podobnie, a nawet lepiej. Tu jest akurat śmieszny przykład, bo przy 10 000 i okresie 4 lat yyy te Edo wygrywają o złotówkę, jeżeli chodzi o to, co dostaniemy na konto. Także >> tak, to oczywiście się zmieni, jeśli byśmy założenie inflacyjne zmienili. Im wyższa inflacja, tym większa było, tym lepiej wychodziłoby Edo. Im niższa inflacja, tym trochę lepiej coś ze względu na niższą opłatę na wześ, za wcześniejszy wykup. I każdym takim założeniem możecie się spokojnie bawić. >> Dokładnie. Tak. Dlatego wniosek jest taki w tym przy tym założeniu, gdzie porównujemy e do i coi, że jeżeli słowo 10 brzmi groźnie, to realnie ten komfort psychiczny, który nam się wydaje, że go mamy, to go tak naprawdę to to nie jest ważne, bo Edo możemy wykupić tak samo jak koi. Nieważne czy po dwóch latach, czy po czterech latach. I tu możemy sobie zobaczyć, które obligacje po prostu wypadają najlepiej. Także tu mamy pierwszy przykład. Drugi przykład i taka decyzja, która często się pojawia, czyli gdzie trzymać pieniądze na krótko. Na przykład mam 120 000 albo 130 000. Tutaj sobie teraz ustawię, zmienię kwotę na 130 000 zł >> i kwotę można edytować suwakiem. Można też sobie wpisywać ręcznie, prawda? >> Dokładnie. Tak, można sobie wpisać, jeżeli ktoś potrzebuje trochę bardziej precyzyjnych kwot, na przykład do setek. [odchrząknięcie] i planuję kupić to mieszkanie za 2 i pół roku. Tutaj w ogóle też super widać, super widać, jak im większe kwoty ten ten zysk i potencjalny wkład naprawdę zaczyna mieć tutaj duże znaczenie. Włączę jeszcze dodatkowo obligacje TOS, które znajdują się tutaj w więcej założeń. No i widzimy, że przy tym okresie dwóch lat i sześciu miesięcy przy inflacji, która wynosi 3% tosy wypadają najlepiej, ale EDO są gdzieś dosyć dosyć blisko i tutaj m ta różnica jest marginalna. I teraz pokażę wam najważniejszą rzecz, która jest w tym kalkulatorze, czyli więcej założeń tutaj w tym w tym miejscu. Mamy też opcję modyfikowania inflacji. Dlaczego to jest? Bo wiecie, teraz zadam na przykład Marcinowi 10 000 razy pewnie Marcin, słyszałeś to pytanie, jak będzie wyglądać inflacja w najbliższych latach? Tak, inflacja będzie zmienna w najbliższych latach. Odpowiadam zgodnie z prawdą. I i drugie bardzo ważne zdanie, ani ja, ani nikt inny nie ma tak naprawdę pojęcia, jak to ostatecznie będzie wyglądało. >> Dokładnie tak. i >> projekcje, eksperci z bank Narodowego Banku Polskiego, którzy regularnie yyy projekcje yyy wypuszczają. Te te projekcje nie zawsze się sprawdzają, a często się nie sprawdzają, więc to najlepszy dowód na to, że oczywiście te rzeczy nas zaskoczą, ale jakieś założenia możemy sobie przyjąć i różne scenariusze dzięki temu kalkulatorowi pobadać. >> Dokładnie tak. I w kalkulatorze możemy sobie posprawdzać w zależności od tego jak chcemy sprawdzić jak ta inflacja naszym zdaniem będzie działać. Czyli załóżmy, że zakładamy, że w najbliższych trzech latach ta inflacja spadnie na przykład do poziomu 1,6%. No to widzimy, że tutaj te stałe yyy obligacje na poziomie obecnie 4,4% TOS, one po prostu znacznie wygrywają, bo inflacja po prostu spada, a Edo i Coi zazwyczaj idą za inflacją y bezpośrednią. Natomiast sytuacja, tak jak Marcin wspomniał, może być zupełnie inna, nie? Czyli to, co widzieliśmy w ostatnich latach. Ta inflacja nagle zaczyna szaleć i idzie totalnie w drugim kierunku. Y i mimo, że to jest krótki okres czasu, więc żadna obligacja tak naprawdę jeszcze nie dobiła do progu inflacji, która jest bardzo wysoko, to jednak w tym wypadku już te Edo wypadają dużo lepiej niż same tosy. No i to już jest kwestia indywidualnej decyzji, które które obligacje warto wybrać. Oczywiście to zawsze jest jakaś predykcja tego, jak to wygląda w przyszłości. Tutaj pokażę wam jeszcze jedną fajną rzecz. Wydłużę tylko sobie okres. Już teraz nie chcę odłożyć tego na mieszkanie. Na przykład wydłużę to do 8 lat. I tą inflację można rozbić sobie też na poszczególne lata, gdyby ktoś chciał się pobawić i zasymulować taką bardziej rzeczywistą sytuację. No bo inflacja co roku się zmienia. I tutaj będzie fajnie widać na tym wykresie, gdzie mamy informacje o tym. Czerwona przerywana kreska to jest inflacja, niebieska to jest Edo, zielona COI i żółta to jest TOS. Dodatkowo mamy lokatę, która jest taką szarą, przerywaną kreską. I teraz w zależności od tego, jak nam się wydaje, że ta inflacja będzie wyglądać, czyli powiedzmy, że obecnie jest gdzieś na poziomie prawie 3%, w drugim roku zaczyna rosnąć, nagle się w trzecim roku okazuje, że jest jakiś kryzys, yyy, wybucha wojna, cokolwiek i ta inflacja rośnie bardzo wysoko, w czwartym się utrzymuje i tak dalej. możemy sobie y to super zasymulować. No i dzięki temu widzimy tak naprawdę, które obligacje, który typ obligacji faktycznie za tą inflacją podąża i który nas najlepiej powiedzmy przed nią chroni przy tych założeniach, które sobie tutaj wybraliśmy. Więc to jest w zasadzie jedna z ważniejszych rzeczy. Można sobie tutaj to wyklikać, zarówno w liniowym wykresie, jak i słupkowym. Więc to wszystko dla was, co kto lubi do wyboru do do koloru. Także mamy to drugą decyzję, jeżeli chodzi o o trzymanie trzymanie pieniędzy tak na krótko. To też zależy właśnie od tej inflacji. To można sobie zasymulować. I przechodzimy do trzeciego scenariusza, czyli ja sobie tylko tutaj odświeżę, żeby wrócić do podstawowych założeń. Czyli jestem rodzicem, pobieram 800 plus i zastanawiam się, która obligacja jest dla mnie. Można sobie tutaj przełączyć po prostu 800 plus i wtedy pojawiają nam się tutaj dodatkowe dwie obligacje. ROS sścioletnia obligacja rodzinna indeksowana inflacją i ROT 12letnia obligacja rodzinna też indeksowana inflacją. >> No tutaj jest właśnie duży błąd, który popełnia wiele wiele osób, jeżeli już kupują te obligacje, że ze względu na to, że 12 lat im się wydaje za dużo, że dzieci będą starsze, to wybierają te obligacje sześcioletnie, popełniając tak naprawdę dwa błędy na raz. >> [parsknięcie] >> Dokładnie tak, bo tutaj jest bardzo analogiczna sytuacja do tej z obligacjami COI czteroletnimi i EDO 10letnimi. Często wydaje się, że ten, że wybiorę te obligacje sześcioletnie, żeby mieć taką większą kontrolę, ale widzimy, że nawet w przypadku sześciu lat i tym zakresie to obligacje ROT 12letnie nadal wypadają najlepiej. są tuż za tuż za nimi. No i tutaj jest taki mały haczyk, na który trzeba zwrócić uwagę, bo obligacje rodzinne mają określone limity. Yyy, czyli możemy wpłacić tyle ile otrzymujemy z programu 800 plus. Powiedzmy, że to teraz jest 32 000 zł, jeżeli moje dziecko ma powiedzmy około y trzech lat. No i ten limit możemy wykorzystać tylko raz. Czyli jeżeli kupimy obligacje ROST sścioletnie, bo wydają nam się lepsze albo możemy nimi lepiej zarządzać, no to wykorzystujemy ten limit 32 000 i już potem nie kupimy rodów 12letnich za kolejnym razem albo nie kupimy drugi raz sześcioletnich. To jest jednorazowy zakup. No i tutaj warto sobie zasymulować i sprawdzić co na przykład w długiej perspektywie który produkt będzie lepszy. >> Dokładnie. Dokładnie. Tak. No i prawie zawsze te obligacje 12letnie wygrywają. Każdy grosz najpierw 500 plus, potem z 800 plus, który dostaliśmy na dzieci ulokowaliśmy właśnie w tych rodzinnych obligacjach 12letnich. I Arek Rozwin jeszcze u góry tam jest taki aktualna oferta do obliczeń sierpień 2020. Akurat dziś wieczorem się pojawił komunikat z Ministerstwa Finansów, że jest nowa emisja już wrześniowa, więc ten kalkulator zostanie zaktualizowany. Ale tu też możecie sobie podejrzeć na jakich warunkach zawsze tutaj są y te emisje aktualne, na jakich warunkach są liczone. No i zobaczcie, że na przykład ta obligacja ROS ma oprocentowanie 5% w pierwszym okresie, inflacja plus 2 punkty procentowe, czyli trochę gorzej niż obligacja EDO, a obligacja 12letnia ma 5,6% w pierwszym okresie, a potem inflacja plus 2,5 punktu procentowego. I to naprawdę z czasem robi robi różnicę. Więc jeśli zastanawiacie się co zrobić ze środkami, które otrzymujecie w ramach 800 plus, wiem, że dla większości osób to nie problem, bo te pieniądze idą na jakieś tam bieżące potrzeby, ale jeżeli macie możliwość, to te obligacje ROD to jest naprawdę no mało jest takich instrumentów, które dają gwarantowane przez państwo 2,5 punktu procentowego ponad inflację przez 12 lat. >> Tak jest. >> Areczku, masz jeszcze coś do do co czym jeszcze chcesz się z nami podzielić? Za chwileczkę przejdziemy do pytań naszych. A nie, super, super. >> Mógłbym to mówić >> dziecko. >> Tak, tak, zdecydowanie i i naprawdę uważam, że tutaj niesie niesie to dużą wartość. Tak jak Marcin wspomniał, ten kalkulator będzie się aktualizował automatycznie co miesiąc, więc czy przyjdziecie tutaj za miesiąc, czy za rok, czy za pół roku, to zawsze będziecie widzieć aktualne oferty, które możecie sobie sprawdzić i zasymulować. Jedna dodatkowa rzecz, którą warto tutaj pokazać, to wejdę sobie tutaj jeszcze raz w ten wykres i założymy, że ta inflacja jest dosyć wysoka, także obligacje, które są tutaj włączone, wyłączę tylko rodzinne, włączę koi. Te obligacje indeksowane inflacją próbują gonić tą tą inflację. Natomiast to się tutaj w tym wypadku nie udaje, bo ta inflacja jest bardzo duża i tutaj jest też możliwość włączenia sobie symulacji, jak by to wyglądało, gdybyśmy te obligacje odkładali w ramach konta IKE, które tak naprawdę pomija podatek Belki i dzięki temu widzimy, że te w założeniu, że spełniamy wymogi IKE, że ta obligacja naprawdę nawet przy bardzo wysokiej inflacji pozwala nam zabezpieczyć te nasze środki i nie tracimy ich. to zakrzywienie tej tej tej niebieskiej krzywej obligacji 10oletniej to ponieważ jest 12 lat no to kalkulator zakłada przez 10 lat inwestujemy i mamy obligację 10letnią potem rolujemy ją na kolejną obligację 10letnią którą wykupujemy przed terminem po dwóch latach stąd jest ten nagły taki jakby spadek rentowności ale jakbyś ustawił na 10 lat to nawet przy wysokiej inflacji o mamy 10 lat nie ma opłaty za wcześniejszy wykup taka obligacja 10oletnia daje radę z tą inflacją na Ta czteroletnia już trochę niestety gorzej. Dobra. >> Tak. >> Y to co, ja proponuję, żeby teraz chłopaki z zaplecza, tam Dawid i Andrzej wrzucili nam jakieś pytanka. Zobaczymy na żywo. Może się rozprawimy z jakimiś tutaj obliczeniami. Areczku, co ty na to? >> Jak najbardziej. >> Czy w kalkulatorze będzie opcja z regularnymi wpłatami rozłożonymi w czasie, a nie tylko muszę pomniejszyć ekran? Ja ja się od razu uśmiecham, bo nie ukrywam, że podczas takich naszych testów wewnętrznych też z mniejszą grupą użytkowników, którzy mieli dostęp do tego kalkulatora w ramach testów, pojawiło się to pytanie i ten wątek i faktycznie tutaj będziemy testować jak to wygląda, jakie są możliwości. >> Natomiast co do zasady to jest pierwszy kalkulator, który zbudowaliśmy, więc taką naszą największą intencją było odpowiedź na jedno z najczęstszych pytań, które obligacje wybrać w mojej konkretnej sytuacji, nie? No i już jak byłem zmęczony odpowiadaniem, no wiesz, to zależy, więc teraz będziecie mogli sobie to policzyć, ale y będziemy budować dla was kolejne kalkulatory. To jest taki dla mnie ważny moment, bo na blogu jak wejdziecie, mam taką misję, że chcę uzbroić 15 milionów Polaków w wiedzę i narzędzia, które pomogą im dbać o finanse. I no wiedzę uzbrajamy od 2000 tam 2014 czy 13 nawet roku, a z narzędziami był problem. Programiści byli niezwykle drodzy. Te co się to co się dzieje teraz w AI troszeczkę obniżyło nam tą barierę wejścia, więc mogliśmy sobie zamiast czterech programistów zatrudnić jednego super speca, który buduje nam takie tutaj cacuszka i będziemy też robić wam kalkulator takich celów finansowych, kalkulator pozwalający testować strategie inwestycyjne i wiele więcej. misja pozostaje aktualna i krok po kroku kolejne rozwiązania będą powstawały. Nie wiem czy akurat w tym kalkulatorze zrobimy zrobimy regularne dopłaty, ale tak jak mówię do dzisiaj wam go udostępniamy w takiej wersji 1.0 po to, żebyście mogli się nim pobawić, zobaczyć jak wam się on podoba. Skomentujcie to na blogu, przesyłajcie nam sugestie, jest taka możliwość, a my będziemy patrzeć się, które ewentualnie tutaj funkcjonalności są jeszcze yyy istotne. Kolejne pytanko. Arek, czy ten kalkulator jest na komputer, czy na smartfon? >> Zdecydowanie na obie platformy. Mało tego, wiemy też, że te obliczenia, no spróbujcie sobie otworzyć Excela na telefonie. To jest karkołomne i i bardzo ciężki ciężkie zadanie. Więc ten kalkulator w zasadzie był projektowany w pierwszej kolejności właśnie na na telefon, >> żeby funkcjonowało dobrze. Tak. >> Także myślę, że jak sobie ten kod >> zaraz jak ten komentarz zjedzie to będzie widoczny kod QR. Możecie sobie otworzyć tym kodem na telefonie i zobaczycie, że bez problemu możecie z niego korzystać w tramwaju, y, w samochodzie, pod warunkiem, że siedzicie na fotelu pasażera. Na rowerze już nie, bo to była przesada. Kolejne pytanko, prosimy. Czy można eksportować wyniki do Excela? >> Na ten moment nie można eksportować. Natomiast opcja, która jest tutaj dostępna m to przy jakichś założeniach, które sobie tutaj założyliśmy, czyli 32000 10 lat i inflacja, możemy sobie zapisać scenariusz i następnym razem, kiedy wrócimy do kalkulatora i nie chce nam się ustawiać tego ponownie, to możemy to sobie wczytać i mamy z automatu wczytane te scenariusze. Jeżeli chodzi o eksport do Excela, jeszcze nie. Czy będą też możliwe do włączenia historyczne emisje? Czy kalkulator będzie tylko dla aktualnej oferty? >> Co myślisz, Marcin? Bo mieliśmy dyskusję wewnętrzną jak to zrobić. >> Tak, mieliśmy wewnętrzną dyskusję jak to zrobić. Jest jest to do zrobienia. Jednym z kalkulatorów, które, które będziemy robić, nad którym już zaczęliśmy pracę, to jest taki kalkulator do przetestowania całej strategii inwestycyjnej, czyli wiecie, ustawiacie sobie wagi akcji tyle procent, obligacji tyle procent, złota tyle procent, jak to się zachowywało historycznie i tam będziemy mieć ten szereg czasowy tych tych obligacji założonych. I wydaje mi się, że to bardziej się do tego nadaje, ponieważ do wszystkich historycznych emisji są tak naprawdę gotowe gotowce listy, listy takie z oprocentowaniem tych obligacji i każdej kwoty publikowane po prostu przez Ministerstwo Finansów. Więc więc ta informacja już jest, to nie jest nic nowego, a naszym zdaniem najtrudniejsza jest odpowiedź na pytanie, które obligacje wybrać. Yyy i kolejna rzecz, ten nasz kalkulator, on przede wszystkim pokazujemy yyy odpowiedź na pytanie, jeśli przerwiesz w danym momencie, to jaka kwota wpłynie na twój rachunek, nie? Czyli tam nie tyle się skupiamy na tych kwotach brutto, które wymycie widzieć, tylko gdybyś przerwał w tym momencie to zostanie pobrana opłata. Jeżeli to jest przed zapadnięciem obligacji zostanie pobrany podatek, twój przelep wyniesie tyle i tyle. Więc y też takich obliczeń na przykład nie znajdzie się gdzie indziej. Także ja na razie jestem sceptyczny, wolałbym zbudować ten drugi kalkulator, bo myślę, że on rozwiąże lepszą lepszą potrzebę. Natomiast no to jest bardzo ciekawe właśnie, wiecie, zawsze jak się robi pierwszą wersję to pomysłów jak to można skomplikować, to narzędzie jest dużo. Na razie chcemy, żeby podziałał w takiej wersji uproszczowej. Czy kalkulator może porównać Edo w IKE z rodzinnymi 12letnimi ROR, których nie można opakować w IKE? >> To ja odpowiem od razu, bo to jest super pytanie. Na ten moment jeszze >> tak na ten moment jeszcze nie ma takiej możliwości. Natomiast jutro pojutrze planuję już mam przygotowaną poprawkę czy w zasadzie nowe wdrożenie, które umożliwi taką opcję, czyli będzie można zestawić sobie Edof, IKE i obok będą wyświetlały się obligacje rodzinne. Także bardzo cieszę się z tych pytań, bo one są w punkt pytaniami o o potencjalny rozwój produktu. Fajnie, >> dziękuj. Żeby pobrać kalkulator, trzeba wysłać SMS. Jaki jest koszt? Jaki wysłać SMS, żeby pobrać nasz kalkulator? Żadnego SMS-u nie trzeba wysyłać. Pierwsze, pierwsze słyszę, nie wiem, zobacz, ktoś tam się nie, ktoś nie skamuje. Absolutnie nie. Skanujesz sobie i masz od razu, masz od razu po prostu kalkulatorach. To jest całkowicie za darmo, bez żadnych haczyków, bez żadnych SMS-ów, bez żadnych bramek, nie trzeba maila zostawiać. To jest narzędzie dla was do testowania bez żadnych SMS-ów, więc sprawdź, bo ktoś cię stara się, Agnieszko, oszukać. Ja już sprawdzę z ciekawości, czy mój telefon dobrze ściąga ten, czy nie ma błędów. >> Być może to jest też kwestia, być może to jest też kwestia QR kodu. Jeżeli ktoś ma jakieś oprogramowanie czy system na przykład blokujący QR kody przez przez aparat, wystarczy sobie wejść po prostu w link kalkulatory.com i wtedy od razu będzie się otwierać, czy to na telefonie, czy na >> komputerze. Prosimy kolejne pytanko. Czy mogę prosić o dwa słowa? Czym jest próg inflacji i jak to się ma do zakupionych obligacji? Aleczku, >> tak jest. >> Pierwsza sprawa, słuchajcie, tak, ja, ja tylko jeszcze przepraszam, bo mówię Areczku, a pierwsza sprawa się wtrącam. Chciałem wam zwrócić uwagę też, że tam gdzie tylko wydawało nam się to zasadne, umieszczaliśmy takie tool tippy, takie oznaczniki z dodatkową informacją. Kliknij Arek na jakiś tam dowolny, gdzie staramy się precyzyjnie, o tak jak tutaj precyzyjnie jak sobie w to klikniecie, dostaniecie precyzyjną informację, co to jest, co to oznacza, w jaki sposób to jest policzone. Tak żeby ten kalkulator nie tylko dawał tę szybką odpowiedź, które obligacje są w waszych, przy waszych założeniach najlepsze, ale też jak coś jest policzone, jak to robić, żebyście zrozumieli ten produkt po prostu bardzo, bardzo dobrze i mogli świadomie y te decyzje podejmować. Więc co z tym progiem inflacji, Arek? >> Tak, próg inflacji to jest inflacja, która na koniec danego okresu, czyli na przykład po pięciu latach i akurat tutaj czterech miesiącach, to jest ta skumulowana inflacja, którą sobie założyliśmy, czyli na przykład 3% rocznie bądź rok po roku, jeżeli sobie wybierzemy jakąś inną, no to ona będzie się odpowiednio kumulować do danej do danego progu. To widać najlepiej pewnie na tych wykresach, gdzie właśnie ta inflacja tą przerwaną linią tutaj rysuje, ile ona w tym momencie wynosi dosłownie nawet w złotówkach przy założeniu na przykład średniej inflacji 3,25 rocznie. >> Tak. Y to jest taka odpowiedź na pytanie na jakim poziomie powinny być moje oszczędności w danym momencie, żebym odrobił po prostu inflację, żebym w ujęciu realnym wyszedł na zero, czyli zarobił tyle ile inflacja przeżarła mi tych pieniędzy. Więc wszystko co jest powyżej tego progu inflacji inflację pobiło. Wszystko co jest poniżej z tą inflacją przegrało. Czy kalkulator w Excelu zostanie porzucony? No zostanie porzucony. On tam jeszcze jest chyba podpięty, ale wydaje nam się, że era Excela, słuchajcie, to nie wiecie jak jak wiele było informacji od osób takich, które z Excelem nie są za pan brat, że fajnie, fajny ten kalkulator, tylko niestety ten Excel mnie rozłożył na łopatki, dlatego zaczęliśmy właśnie od czegoś takiego. No bo dlatego, że ma to nawet więcej teraz funkcjonalności niż ten kalkulator, który był w Excelu, a dwóch narzędzi chyba nie ma po co utrzymywać. Także można sobie jeszcze pobrać historyczny, ale potem już samodzielnie go updatować. My będziemy dbać o aktualność tego, który jest tutaj. >> Jaka jest różnica w obligacjach IKE i zwykłych obligacjach EDO? Nie potrafię tego ogarnąć. jak działa IKE w obligacjach skarbowych w przypadku 10letniej inwestycji to ja wezmę ten yyy te to yyy na siebie. Każdy produkt finansowy, czy lokatę, czy obligacje, czy czy yyy ETFY, y czy rachunek maklerski, możesz, my to tak nazywamy, opakować w IKE. Yyy, IKE polega na tym, że jeśli dotrzymasz swoje oszczędności do 60 roku życia i i dodatkowo dokonasz wpłaty w dowolnych pięciu latach, tak już nie będę wchodził w szczegóły yyy tam, bo jeszcze jest jeden warunek, że w ostatnich pięciu latach możesz płacić y więcej niż połowę, to wtedy te mniej niż połowę, to wtedy też ten warunek będzie spełniony. Bardzo proste do spełnienia warunki, tak? do 60 roku życia pięć dowolnych wpłat, czyli możesz wpłacić w pięciu latach po 100 zł spełniony ten drugi warunek i odkładasz w ramach na przykład IKE obligacje. Kupujesz tam dokładnie te wszystkie obligacje, które są tutaj na tej liście, z wyjątkiem obligacji rodzinnych, czyli ROD i obligacji ROS. Jeśli dotrzymasz z tym do 60 roku życia, to nie zapłacisz tego podatku od zysków, który właśnie powoduje, że czasem te obligacje przegrywają z inflacją. A jeśli nie dotrzymasz do 60 roku życia, no to zapłacisz podatek tak samo jak poza IKE. Dlatego ja często to IKE nazywam taką darmową po prostu alternatywą. Natomiast jeżeli konkretnie planujesz, wiesz, że to będzie 10 lat i wiesz, że to będzie przed twoim 60 rokiem życia, to to nie ma sensu tego pakować y w IKE, dlatego że y i tak zapłacisz podatek belki i na IKE jest tam drobna opłata wysokości 0 tam 2% i ona maleje w skali roku, więc wtedy taka rentowność byłaby niższa. I kolejna sprawa, no IKE też nadaje się bardzo dobrze do bardziej agresywnych inwestycji, potencjalnie o wyższym zysku, więc to raczej byłoby rozwiązanie dla osób takich, które preferują niskie ryzyko. Czyli jednym słowem, jeżeli na 10 lat obligacja EDO i na pewno przed 60 rokiem życia zakończysz to oszczędzanie, no to nie ma sensu robić tego w ramach IKE obligacje. Ale już niedługo będzie oki i tam do 25000 zł będzie można bez podatku tego typu instrumenty zainwestować czy oszczędzać. W kalkulatorze dla obligacji ROR nie mogę ustawić okresu krótszego niż rok. Czy może się to zmienić? >> Na ten moment przyjęliśmy założenie, że ten rok to jest taki minimalny okres w kontekście w kontekście sprawdzania obligacji, >> tak? Bo potem się robiły różne takie potworki, jak się przesuwało tym suwakiem krócej, więc yyy stwierdziiliśmy, że to absolutnie nie są instrumenty służące do do takiego bardzo krótkiego oszczędzania. Czy kalkulator policzy ile obligacji można kupić w oki, aby nie przekroczyć finalnie progu 25000? Nie tego nie. Tutaj dojdzie tylko zakładka oki. Yyy, słuchajcie, to trwają trwają cały czas teraz prace i instytucje finansowe mają dużą zagwozdkę yyy dlatego, że ten limit jest liczony w bardzo szczególny sposób i tak naprawdę nikt nie wie jak go ostatecznie da się określić, dlatego że to będzie od średniego salda wypracowanego w ramach całego roku. Ale co wiemy na pewno? Wiemy na pewno, że obligacje detaliczne, tu jest limit 25000 zł i tyle będzie można w tych obligacjach trzymać w ramach Oki. Więc no ile wtedy takich obligacji kupić w oki, żeby nie przekroczyć progu 25000, to trzeba podzielić 25 przez 100 zł. Zarobione odsetki będą poza tym. No ale to słuchajcie, wszystko dokładnie wytłumaczymy, jak tylko się pojawią pierwsze produkty, bo na razie jest tylko ustawa, ona jest podpisana przez prezydenta, za chwilę wejdzie w życie. Jak tylko zaczną pojawiać się konkretne już produkty, czyli oki dostarczone przez instytucje finansowe, to natychmiast będziemy dawać wam znać i będziemy je recenzować. Czy IKE obligacje można w innym banku niż PKO kupić? Na przykład jeśli mam IKE wbank to tam jest opcja zakupu obligacji, nie? Jedynym, znaczy tak, obligacje poza IKE, te detaliczne można kupić tylko w dwóch bankach PKOBP i PKSA oraz ich domach maklerskich. To są monopoliści. Natomiast w zakresie IKE tylko PKOB. Czy w kalkulatorze jest konto X za obligacje? No nie ma, bo każdy ma inną sytuację podatkową i tam niestety zaczyna się już robić miazga przy tych przy tych wyliczeniach. Liczba inaczej ryczałtowcy, inaczej ci na działalności gospodarczej, inaczej wszyscy inni. Co do zasady ten przełącznik IKE pokazuje ci ile będzie bez podatku belki. Natomiast twoja twoja sytuacja podatkowa to jest zupełnie inna sprawa. Czy to się opłaci bardziej w ramach w ramach XZ czy poza tym XZ. Czy jeśli dotychczas wrzucało się środki w rod, to od stycznia 2027 będzie można przestać robić to na podstawowym koncie i kontynuować wpłaty na oki? Coś wiesz, Arek o tym? Czy w ramach czy RO mają być w ramach oki? Bardzo wątpliwa sprawa dla mnie, bo przypuszczalni myślę, że się ministerstwo na to nie zdecyduje. Myślę, że ale zobaczymy, dlatego że macie IKE, nie? Fajnie by było też mieć dostępne te obligacje w ramach IKA. A jednak dwa jak gdyby kasa od rządu zainwestowana w obligacje rządowe dodatkowo bez podatku to już by było zbyt chyba hojne. Tak stwierdzili emitenci obligacji. Ale pytanie bardzo ciekawe. Zobaczymy jak zostanie to rozwiązane. Nie, nie jestem w stanie na to odpowiedzieć. To przyszłość pokażę. Dobra, słuchajcie. Co jeszcze jest? Trzy pytanka, bo wy musicie się pobawić tym kalkulatorem i nie możemy wam zabierać za dużo czasu. Cześć. Mam załóżmy 1000 zł miesięcznie na obligację. Lepiej kupować je co miesiąc, czy odkładać i kupować większą transzę na jakiś czas? A ciekawe, jak ty byś na to odpowiedział? Chociaż to pytanie nie z kalkulatora, ale jestem ciekawy jak myślisz o tym. >> Jak odpytuję. Proszę bardzo. Ale jestem przygotowany, słuchajcie, bo mamy też sekcję z pytaniami, gdzie mamy takie zebrane zebrane najczęściej pojawiające się pytania pod, pod naszymi materiałami w komentarzach. I mamy tutaj takie dosłownie pytanie, kiedy jak najlepiej kupić na raz czy co miesiąc. No i ogólna zasada, przeczytam wam to słuchajcie, bo to dosłownie jest przygotowywane przez nas. Ogólna zasada: im wcześniej tym lepiej. Odsetki naliczają się od dnia nabycia, więc nie ma w teorii jednej dobrej odpowiedzi. Natomiast im szybciej zaczniesz wpłacać, tym szybciej te pieniądze zaczynają pracować. Szczególnie w kontekście samych obligacji, gdzie nie ma takich obsunięć kapitału, jak na przykład w przypadku akcji ten rynek jest bardziej nieprzewidywalny. To moja odpowiedź, Marcin. >> Bardzo ładnie. Dobra, to ja teraz Arek na chwilkę ściągnę kalkulator, bo chciałbym odpowiedzieć na pytanie, które padło przed programem, a nie jest stricte związane z kalkulatorem, a jest myślę bardzo ciekawe, a chciałbym się podzielić z wami moim sposobem myślenia o takich sprawach. To jest pytanie, które zadała Aleksandra i opisuje, że jej obecnym celem inwestycyjnym jest przygotowanie się na ewentualny zakup domu w horyzoncie około 5 lat. No i czy tam planuje odkładać po 4000 y zł inwestycje w akcje i obligacje i że obecnie zbudowała sobie na ten cel taki portfelik 55% obligacji, 45 ETFów i planuje co rok zwiększać proporcje obligacji w portfelu, aby zminimalizować ryzyko wpłaty w niekorzystnym momencie i zastanawia się, czy mogłaby coś w tym poprawić. To jest bardzo ciekawe pytanie, bo ja na przykład jak myślę o takich horyzantach nawet trzy pi lat, żebym zbierał na przykład własnych, to raczej bym nie sięgał po akcje. No ale jednak w pewnych scenariuszach to może być całkiem sensowne rozwiązanie. Teraz bym się bał podwójnie, biorąc pod uwagę to, że jesteśmy po wielu latach dużej hossy, więc raczej wkład na mieszkanie to bym szukał właśnie takich krótk funduszy krótkoterminowych papierów dłużnych. bym szukał coś tutaj tos versus Edo versus so i bym sobie zobaczył kalkulatorem yyy który Arek nam pokazał. Natomiast jeżeli ty podchodzisz do tego w ten sposób, że chcesz mieć yyy część w ETFA, no to ja sobie szybciutko wrzuciłem to do do Excela i pomyślałem jak ja bym to szacował. To zobacz, dzisiaj masz wagę 45% w akcjach, 55% w obligacjach i robimy sobie takie założenie. Przypuśćmy, że przechodzi fatalny rok z maksymalnym obsunięciem kapitału akcji na poziomie minus 50%. No a te obligacje będą nam dawały też tam ostrożnie 4% rocznie. I potem przemnażasz sobie to przez wagę danego instrumentu w portfelu i wychodzi ci ile w poszczególnym roku jakiej straty możesz się spodziewać przy tego typu rzadkim czarnym scenariuszu. I należy sobie odpowiedzieć na pytanie czy jeśli tutaj założyłem też to schodzenie z akcji, że było 45% 35% 25. Czy jeśli taki scenariusz się rozegra to jestem na to przygotowana? czy jestem w stanie to akceptować. Jeżeli tak, to można spokojnie założyć, że każdy inny scenariusz bez takiego drawdownu będzie bardziej korzystny i rzeczywiście schodząc w ten sposób dasz radę sobie taką strategię zrobić. To jest właśnie, widzicie, cała cała całe piękno inwestowania i cała zagwozka z tym, że dzisiaj podejmujemy decyzje dotyczące przyszłości, a ta przyszłość jest całkowicie nieznana. Natomiast przeszłość pokazuje nam, że tego typu zjawiska jak -50 na akcjach, no jeszcze jak to były zagraniczne ETFY, to naprawdę by było ciężko, bo wtedy pewnie złoty się osłabi, więc w dolarach ten spadek byłby mniejszy. Ale warto sobie zobaczyć jak by wyglądał scenariusz czarny, czy jeżeli on by się zdarzył to spoko, ja i tak odłożę na ten wkład tyle tylko, że wolniej albo trochę mniej. Jeżeli z tym ryzykiem jestem w stanie żyć, no to z każdym bardziej pozytywnym sobie poradzę. Więc to jest mój sposób myślenia o tego typu o tego typu rozwiązaniach. Dobra, to co, kolejne pytanie. Ja sobie przełożę tutaj tylko jeszcze jeszcze może ze trzy pytanka, bo i będzie Arek równo godzinka. Co się dzieje z obligacją po terminie? Na przykład w symulacji liczę Edo 10letnie na 12 lat. >> Wrzucam ci Arek twój. Poczekaj, usunę to, a wrzucę ci twój kalkulator, żebyś mógł na to pytanie odpowiedzieć. Super. To jest bardzo fajne pytanie i w zasadzie klu klu tego kalkulatora, bo staraliśmy się dosłownie wiele rzeczy policzyć za was, tak żeby zrobić to tak prosto jak się da. I zasymulujmy sobie to od razu. Włączę obligację E do ile tutaj mamy? 12 lat i powiedzmy tą kwotę 10 000, żeby A to sobie wpiszę nawet z ręki. Proszę 10 000. I słuchajcie i tutaj też mamy taką informację i zakładkę, co się dzieje z twoimi pieniędzmi, która myślę, że dosłownie odpowiada na na to zadanie zadane pytanie. Czyli mamy start, kupujesz obligacje EDO, wkładasz 10 000, te obligacje sobie pracują, a od setki dopisują się do kapitału i pracują dalej. I przychodzi ten kluczowy moment, gdzie mamy rok 10 i następuje rolowanie. Obligacje EDO zapadają, a ty potem kupujesz je od nowa razem z tymi odsetkami, które które dostałeś. Więc kalkulator zakłada, że po tych 10 latach my wykupujemy ponownie Edo. Oczywiście te Edo są po aktualnych warunkach >> warunkach, tak prost nie znamy przyszłych. >> Natomiast nie ukrywam, to od razu sobie pozwolę na 30 sekund wtrącenia. Bardzo mi się podoba ta zakładka i i mega się cieszę, że ją zrobiliśmy, bo ona bardzo fajnie pokazuje taki kluczowy element, jakim jest ilość decyzji, które trzeba podjąć w kontekście kupowania obligacji i wyboru obligacji. Bo kiedy sobie wybierzemy 12 lat i nawet nie zrobię zrobię tos, kiedy weźmiemy sobie zakres 12 lat, bo chcemy odkładać na przykład na emeryturę w dłuższej perspektywie, no to widzimy, że w przypadku EDO, my w zasadzie kupujemy te Edo, po 10 latach, kiedy dostajemy y odsetki, my możemy kupić ponownie to Edo, więc mamy jedną decyzję przez 10 lat. A w przypadku kiedy na przykład stwierdzamy, że wolimy na przykład regularnie tym zarządzać, kupując same tosy, to mamy zakup tosów. Po trzech latach musimy znowu usiąść do tego, założyć, że jesteśmy konsekwentni, więc od razu wybieramy kolejne tosy, które albo inne obligacje, które nam najbardziej pasują. W szóstym roku robimy to ponownie, w dziewiątym roku robimy to ponownie. ilość decyzji po prostu rośnie. Jeżeli byśmy sobie zrobili, zasymulowali na przykład yyy lokaty albo nawet rory, no to tutaj nawet nie trzeba tego czytać, tylko sama objętość i ilość tych decyzji bardzo jasno pokazuje i dla niektórych może być też wytyczną, które obligacje warto wybrać, żeby mieć spokój i nie poświęcać na to zbyt dużo czasu. >> Super. >> Myślę, że to już to jest to jest dobry czas w takim razie, żeby wam bardzo serdecznie podziękować również wszystkim tym osobom, które testowały kalkulator. są y subskrybenci naszego newslettera, tych osób, które y są zainteresowane taką edycją kolejną Finansowej Fortecy, takiego przewodnika do wdrożenia swojej własnej strategii inwestycyjnej, gdzie tego typu kalkulatory będą kolejnymi narzędziami na kolejnych etapach pomagającymi sobie tę strategię stworzyć. Więc bardzo wam serdecznie dziękujemy za wszystkie uwagi, za testy, bo to dzięki wam mogliśmy te wszystkie najważniejsze rzeczy, które w takim kalkulatorze można policzyć, uwzględnić. No i życzymy wam teraz testowania, zabawy. Jeżeli zobaczycie jakiś błąd, jakąś nieścisłość lub coś budzi waszą wątpliwość, dzielcie się tym z nami, bo to pomoże nam te narzędzia urządzać, ulepszać. A ja ostatnie słowo oddam do Arka. Przede wszystkim Arek bardzo ci dziękuję, bo super robota. Arek pracował po prostu przez całe lato bardzo intensywnie nad tym rozwiązaniem. Y i bardzo się cieszę, że dołączyłeś do naszego teamu, bo dokładnie kogoś takiego potrzebowaliśmy, nie tylko z takim zacięciem programistycznym, ale też z takim pozytywnym podejściem do życia. Więc ostatnie słowo dzisiejszego livea należy do ciebie. >> To słuchajcie, podsumuję to. Tak, też się bardzo cieszę. Świetnie się bawiłem robiąc ten kalkulator i to narzędzie. Mam nadzieję, że wy też będziecie się po prostu dobrze bawić i funkcjonalnie sobie z niego korzystać i nie mogę się doczekać, kiedy będziemy wam publikować kolejne kolejne narzędzia. Także bądźcie czujni, bo w najbliższych miesiącach pewnie pojawią się kolejne rzeczy. >> Bardzo dziękuję wam za spotkanie na dzisiejszym liveie. Trzymajcie się. Cześć. am









