Czy „ulica” zraziła się do kryptowalut? Analiza nastrojów i strategii inwestycyjnych
Wideo analizuje kluczowe pytanie nurtujące inwestorów: dlaczego w obecnym cyklu hossy brakuje masowego napływu nowych inwestorów indywidualnych (tzw. „ulica”), który napędzałby altcoin season. Autor dogłębnie wyjaśnia, kim naprawdę jest „ulica” – definiując ją nie jako konkretną grupę społeczną, ale jako kapitał kierujący się emocjami i FOMO (Fear Of Missing Out), który może pochodzić zarówno od początkujących, jak i dużych instytucjonalnych inwestorów.
Główne poruszone tematy to:
- Warunki konieczne dla altcoin season: Przebicie historycznych szczytów (ATH) na głównych altcoinach oraz tanie pieniądze w gospodarce.
- Analiza obecnego środowiska makroekonomicznego: Wpływ stóp procentowych, płynności globalnej i geopolityki na apetyt na ryzyko.
- Praktyczne zarządzanie portfelem altcoinowym: Jak żyć z inwestycjami, które nie rosną i dostosować ich wielkość do własnej tolerancji ryzyka i zmienności.
- Przygotowanie na różne scenariusze rynkowe: Strategia na wypadek przedłużającej się hossy lub nadchodzącej bessy, w tym rola dywersyfikacji i trzymania części kapitału w stablecoinach.
- Psychologia inwestowania: Jak radzić sobie z emocjami podczas flash crashy i nie „materializować” niezrealizowanych zysków.
Materiał ma charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie stanowi porady inwestycyjnej.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Czy ulica zraziła się do kryptowalut i już w tym cyklu nie wróci? Jak żyć z altcoinami, które nie rosną oraz na co się przygotować, jeżeli sprzedałeś i czekasz na Bessę. Są to tylko niektóre z pytań, jakie zadaliście w najnowszym Q&A. Więc jeżeli rozumiesz, że nie są to porady inwestycyjne, łapa w górę i lecimy z tematem. Czy uważasz, że ulica zraziła się do krypto? W poprzednich cyklach ulica wchodziła, gdy krypto było drogie i tym samym rozpoczynała altcoin season. Teraz wygląda na to, że ludzie kojarzą krypto z hazardem i nie widać napływu ulicy, która mogłaby rozpocząć tak dobry altcoin season jak w poprzednich cyklach. Co o tym sądzisz? Sądzę, że na początek musimy ustalić bardzo wyraźnie kim jest ulica, ponieważ w mojej głowie kiedyś pojawiało się od razu wyjaśnienie takie, że są to nowe osoby jak przysłowiowa pani, która sprzedaje w Biedronce, jak pan taksówkarz i tak dalej, i tak dalej. Natomiast czego doświadczyłem na rynku kryptowalut to to, że ulicą nazywamy kapitał. który wchodzi w rynek bardzo nieodpowiedzialnie. I tutaj po części masz słuszność. Ten kapitał wchodzi zazwyczaj po wzrostach bardzo dużych. No i tutaj pierwsza część układanki. Na wielu projektach nie mamy dużych wzrostów, więc ulica, która zazwyczaj nie interesuje się Bitcoinem, fundamentami, tylko stricte inwestują emocjonalnie. Tutaj zbyt wiele się nie wydarzyło. Natomiast idąc dalej, wiedz, że obserwując hosseł 2017 i przede wszystkim hosseł 2021 dla mnie stało się oczywiste, że ulicą śmiało możemy nazwać także część instytucjonalnych inwestorów, bardzo bogatych ludzi i generalnie rzecz biorąc inwestorów, którzy mają zaplecze 2030nie w handlu na rynkach tradycyjnych, ponieważ Widzieliśmy, że także ich złapało FOMO. Więc ulica jest to taki kapitał, który daje się ponieść FOMO. No i tutaj nie tylko przysłowiowy Nowak i Kowalski dają się temu ponieść. dają się temu ponieść wszyscy. Jednak idąc dalej, albo inaczej wchodząc nieco głębiej w ten temat, aby ulica mogła znów zakochać się w kryptowalutach, czyli ten głupi kapitał, to tak nazwijmy, nie głupich ludzi, tylko głupi kapitał, bo jak mamy smart money, no to wiadomo, dump money też istnieje. No to musi wydarzyć się kilka rzeczy. Jedną z tych rzeczy właściwie już zaliczyliśmy, czyli mamy ATH na Bitcoinie. Na Etherze liznęliśmy ATH, jednak go jeszcze tak wyraźnie nie przebiliśmy. Na innych altcoinach owszem są pojedyncze projekty, no ale póki co szału nie ma. A ulica tak zwana zawsze wchodziła jednak kiedy ATH było przebite. I uwaga, bardzo ważne, wszyscy na większości projektów są na plusie. No bo jeżeli wybijamy ATH, no to ciężko szukać osoby, która ma na portfelu minus. I te osoby, które zazwyczaj idą tak zwanym owczym pędem, utwierdzają się w przekonaniu, że wszyscy dookoła na danym projekcie zarabiają i dopiero one wtedy wchodzą. Tak to funkcjonuje. I teraz żeby to się wydarzyło, czyli żebyśmy na dobrych projektach fundamentalnych czy też może tych spekulacyjnych powybijali ATH, musimy mieć środowisko, które sprzyja inwestycjom w aktywa ryzykowne. I owszem, z jednej strony mamy rosnącą płynność globalną, co jest bardzo istotne, z drugiej jednak strony mamy, mieliśmy bardzo długo wysokie stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych. Mamy pierwszą obniżkę i nie do końca jeszcze rynek dowierza, że pojawił się kolejny. To jest pierwszy element tej układanki. Idąc dalej, mamy wciąż ryzyko konfliktów zbrojnych na świecie już nie tylko za naszą wschodnią granicą, co także u wielu inwestorów no wpływa na wyobraźnię. To jednak osobiście wciąż uważam, że dużo ważniejsze dla ludzi jest, aby pieniądz był tani. A pieniądz tani póki co jeszcze nie jest, aczkolwiek zaczyna tanieć, więc środowisko się tworzy, nie jest jeszcze idealne. Idąc jednak dalej, myślę, że warto to podkreślić, że absolutnie altcoin season, który moim zdaniem wciąż ma szansę na to, aby się ziścić jeszcze w tym cyklu, być może Q4, być może Q1, ja tego nie wiem. Częścią mojego portfela wciąż stawiam na to, że to się wydarzy, ale nie całym portfelem, ponieważ nie mam szklanej kuli, nie jestem Nostradamusem i nie wiem co się wydarzy. Jest to jeden z moich scenariuszy, które dla siebie rysuję. Dlatego część inwestuję właśnie w altcoiny i jeżeli to się nie wydarzy, bardzo ważne, co wtedy zrobisz. Czyli w moim przypadku będzie to dla czołowych L1 przetrzymanie tych projektów przez Bessel, ponieważ ceny wejścia na tych projektach są, uważam, bardzo korzystne dla mnie osobiście i będę gotów kupować, jeżeli spadniemy niżej. A na projektach ryzykownych odpisuję minus. Taka to jest gra. Czasami po prostu trzeba wziąć na klatę straty. Pytanie, czy ty jesteś na to gotowy? Pytanie, czy jesteś gotów na to, co może się wydarzyć. A może się wydarzyć absolutnie wszystko w krótkim terminie, więc to jest bardzo istotne, aby podkreślić. Natomiast pod kątem samej ulicy, moim zdaniem ludzie się nie zmieniają. Kiedy stworzy się odpowiednie środowisko, stworzą się odpowiednie warunki dla aktywów ryzykownych, altcoiny także będą miały się dobrze. Znów najpierw Ether, L1 muszą radzić sobie dobrze i dopiero tokeny budowane na tych ekosystemach, jeżeli o te tokeny pytasz. Więc póki co nie wyglądałbym za okno, aby wypatrywać altcoin season, który za chwilę nadejdzie. Natomiast jeżeli chcecie coś obserwować, to obserwujcie globalną gospodarkę. Póki co wszystko się układa pod aktywa ryzykowne, w tym pod altcoiny. Jednak znów podkreślę, nie wszystkie, to nie jest rok 2017-2021. Dzisiaj wychodzi 50 000 i to nie są liczby wzięte gdzieś tam z sufitu. Dzisiaj wychodzi mniej więcej 50 000 nowych kryptowalut dziennie, więc jeżeli myślisz, że wszystko urośnie, no to muszę cię zasmucić, że niestety większość projektów krypto, nawet jeżeli będzie altcoin season, nie urośnie. Dlatego ja rozumiejąc to u siebie, jeżeli inwestuję w altcoiny, to inwestuję tylko i wyłącznie w te projekty, które mogę mierzyć od środka pod kątem ich rozwoju, adopcji i najlepiej do tego się nadają L1 i L2. Dlatego u mnie gro mojego portfela altcoinowego to są właśnie projekty z tej konkretnej niszy. Natomiast to, czy ludzie kojarzą krypto z hazardem to i owszem, no niestety jest to część tego rynku. Z jednej strony to są aktywa, które ultra bardzo się wahają i ludzie nie są przyzwyczajeni do zmienności. Według wielu ludzi, którzy tego nigdy nie doświadczyli, jedynego czego doświadczyli w życiu to bezpiecznej lokaty w banku, to niestety dla nich tego typu aktywa zawsze będą hazardem, ponieważ nie są w stanie po pierwsze zrozumieć, dlaczego ta zmienność, tak duże ruchy występują, a już na pewno nie są w stanie tego po prostu wytrzymać. często wychodzą na stratach i obwiniają oczywiście kryptowaluty. Więc jeżeli bierzesz się za krypto i nie rozumiesz zmienności, to lepiej żebyś szybko odrobił lekcje, ponieważ ten rynek potrafi bardzo sponiewierać naszymi emocjami. Tutaj jeżeli chcesz inwestować w aktywa, które się nie wahają, to nie dotykasz kryptowalut, bo one wahają się bardzo. Dzisiaj wrzucisz 100 000 w krypto, jutro powie coś Trump. Możesz mieć wartość portfela obniżoną o 30%. 70 koła się zrobi ze 100. 30 koła w plecy w kilka godzin. Tego doświadczyliśmy. Mało tego, większych spadków w szybszym czasie doświadczaliśmy na rynku kryptowalut. Jesteś na to gotowy? I tutaj tak naprawdę nie chodzi o to, że to kryptowaluty są złe. Pamiętaj, że to ludzie sprawiają, że kryptowaluty się wahają. Jest nowe aktywo, nowa technologia, bardzo mało płynna. Ludzie zaczynają wrzucać duży kapitał i stąd te duże wahania się pojawiają. Kryptowaluty same w sobie nie mają wbudowanej zmienności, to ludzie ją powodują. Natomiast ja się nauczyłem tego, że zmienność przyciąga coraz większy kapitał i tak długo jak ta zmienność będzie wysoka, w krypto wciąż cykle będą się powtarzać. Jednak ja też się powtórzę nie na wszystkich kryptowalutach. Naprawdę tutaj uważajcie, ponieważ niestety, ale większość projektów odpadnie. Tak samo jak po roku 2001zym, kiedy pękała bańka docomowa, większość projektów nie przetrwała. Pytanie, czy jesteś osobą, która próbuje trafić w kolejnego Amazona, Googlea, czy raczej jesteś osobą, która woli zainwestować w cały internet? Wtedy nie było takiej możliwości. dzisiaj jest. Jeżeli chcesz inwestować w internet inwestujesz w ekosystemy, na których wszystko inne się buduje. Moim zdaniem jest to bardzo konserwatywna strategia, o ile w ogóle można powiedzieć, że w krypto cokolwiek jest konserwatywnego. Moim zdaniem longterm jest to strategia zwycięska. No i ja na to właśnie stawiam w krótkim terminie na obecną chwilę, żeby ktoś powiedział: "Postaw kasę na to, co wydarzy się za trzy miesiące", to nie postawiłbym absolutnie nic. Jeżeli nie miałbym zamiaru trzymać moich kryptowalut na długi termin tych dużych pozycji, no to bym nie inwestował po prostu. Zbyt niepewne czasy mamy. Niech już ta bessa, bo chcę wejść z powrotem z bitkiem na niższych poziomach i znów zrobić 4x i starczy na chleb. No to ci powiem, że jeżeli faktycznie postawiłeś na to cały kapitał, czyli już się skasheszowałeś, wziąłeś zyski albo inaczej no przeszedłeś z bitcoina na razie powiedzmy w stable coiny, no to stawiasz na scenariusz, że faktycznie Bessa za rogiem i nie jesteś w ogóle przygotowany na to, że ewentualnie cykl mógłby się wydłużyć chociażby o 3, 6 9 miesięcy, bo pamiętaj, jest to jeden ze scenariuszy. I teraz chciałbym powiedzieć nie tylko o tym, że jest to prawdopodobne, zważywszy na to jak fundamentalnie pewne rzeczy się pozmieniały. Jednak ja też uważam, że Bessa przyjdzie bezapelacyjnie. Nie wiem jednak czy przyjdzie za trzy dni, trzy tygodnie, trzy miesiące. Jednak dla siebie jestem przekonany, że pewnego pięknego dnia ona nadejdzie. Mówię pięknego, trochę z przekąsem. Natomiast ja się nauczyłem, że jeżeli masz gotówkę stable coiny częściowo w swoim portfelu, no to będziesz bardzo zadowolonym człowiekiem. I do tego jeszcze długi horyzont czasowy i chcesz po prostu poczekać na nieco dłużej na swoje wyniki, na swój 4X, aby starczało na chleb. Natomiast jeszcze jedna rzecz, ponieważ w roku 2017 i 2021, co ja zauważyłem pod kątem komentarzy i to mówimy nie tylko w samym szczycie hossy, było to 6 miesięcy, trzy miesiące przed pęknięciem bańki. Jednak wiedz, że ostatnie trzy miesiące to były dosłownie razy 3 x raz 5 x 10 na wielu projektach i sporo osób zrobiło dokładnie co ty. Sporo osób wyszło całkowicie, bo mieli plan, aby odkupić taniej. Jednak wiele z tych osób niestety, ale odkupowało drożej. I to jest jeden, kurczę, no jest jeden z gigantycznych błędów. Ja kiedy zaczynałem też ten błąd popełniłem. Nie mówię, żeby nie sprzedawać teraz kryptowalut. nie zrodzą mnie źle. Absolutnie tego nie mówię. Moim zdaniem warto po prostu szykować się na różne scenariusze. Ja wiem, że ja się powtarzam, ale nie będę wam mydlił oczu, że ja wiem lub ktokolwiek inny wie, co się wydarzy. Jednak jestem osobiście przekonany, jeżeli mógłbym coś tobie polecić, to faktycznie, żebyś szykował się na różne scenariusze. Albo z drugiej strony, jeżeli faktycznie na to stawiasz, rozpisał sobie dokładnie wszystkie konsekwencje, jeżeli nie masz racji. I jeżeli faktycznie masz z tym problem, zapytaj cata JPT lub innego AI, jakie są konsekwencje tego, że teraz się skashzowałem, a na przykład hossa potrwa dłużej i Bitcoin owszem rozpocznie beł, ale powiedzmy od 200 000 doarów albo od 300 000 doarów. Co wtedy się wydarzy dla mnie, dla mojego portfela, dla moich emocji? No i wtedy myślę, jak przegadasz sobie z czatem i sam dla siebie z długopisem i kartką podziałasz, no to dojdziesz do pewnych bardzo ciekawych wniosków. Ciężko jest odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie, ponieważ nie wiem czy być może tutaj to nie jest przekąsem te starczy na chleb. Może faktycznie wrzuciłeś 1000 zł ze 100 000 twoich oszczędności i faktycznie traktujesz kryptowaluty jako coś bardzo mało istotnego. Z drugiej strony, jeżeli tutaj wrzuciłeś wszystkie swoje oszczędności, no to kurde masz gigantyczny problem. No i pomiędzy są tysiące różnych ludzi, którzy są w zupełnie innych sytuacjach, więc nie da się skomentować jednoznacznie tego typu wypowiedzi. Ja osobiście tego czego doświadczyłem to to, że ludzie którzy właśnie zagrywają pod wejście taniej bardzo często odkupują drożej. I pytanie do ciebie czy jesteś na to gotowy? Jeżeli trafisz, szapoba, gratulacje. Jednak wciąż będę uważał, że było to w dużej mierze szczęście niż przemyślana i skalulowana decyzja. Zanim przejdziemy dalej, szybkie info od partnera kanału, czyli od giełdy Bybit. pojawiła się możliwość zakupu kryptowalut poprzez złotówki bezpośrednio blikiem lub zen. I mało tego, jeszcze zostało kilka dni, aby skorzystać z promocji zakupu krypto za zero. A dodatkowo, jeżeli szukasz giełdy kryptowalut po polsku, która oferuje całkiem ciekawe bonusy, na start giełda Bybit wciąż oferuje kilkadziesiąt dolarów dla osób, które założą swoje pierwsze konto. Jeżeli jeszcze takiego konta nie masz, poniżej zostawiam link partnerski. A teraz lecimy dalej z pytaniami. Jak żyć Piotrze z tymi altami? Jak żyć? No jeżeli nie jeść ci dobrze w tym związku to rozwód albo terapia. A tak na serio, jeżeli mielibyśmy tą analogię zastosować, no to terapia, no to myślę, że edukacja tutaj sporo by załatwiła. To po pierwsze, czyli sprawdź wszystkie projekty, które masz w portfelu, dokładnie je przeanalizuj, wyciągnij absolutnie wszystko, co możesz na temat tych projektów. dowiedz się jak najwięcej, zwłaszcza na temat rozwoju od środka tych projektów. To po pierwsze. Po drugie, sprawdź ile masz poinwestowane w te altcoiny i zastanów się, czy przypadkiem jesteś gotów na gigantyczną zmienność, czy jesteś gotów na kolejne 50%. Jeżeli zadasz sobie pytanie, czy wytrzymam kolejne minus 50 na moich altcoinach, jeżeli powiesz, że nie wytrzymam, to uważam, że masz za dużo pieniędzy w altcoinach. Ja bym to dla siebie tak przynajmniej zrobił. Kiedyś doszedłem do takich wniosków, więc zdecydowanie zwiększyłem pozycję bitcoinową u siebie, bo też jeżeli chodzi o moją tolerancję ryzyka, tolerancję zmienności, ciężko było mi obserwować, że z czasem coraz większy kapitał wahając się potrafił spadać o 60 70%. No i te kwoty naprawdę potrafiły no przysparzać trochę bóle głowy i takich takiej niepewności, z którą nie czułem się dobrze. Nagle jeżeli uświadamia, że częściowo trzymasz środki w stable coinach, w gotówce. Nagle jeżeli większa część to jest Bitcoin, później jeżeli chodzi o alty, większość to jest Ether, nagle portfolio przestaje się mocno wahać. No i jeżeli dokonujesz tego typu zmian, nagle dochodzisz do momentu, gdzie wytrzymujesz zmienność. Ja nie wiem, co ty wytrzymasz. Ja wiem, co ja wytrzymuję i tak dostosowałem portfel pod siebie. Więc jak żyć, Piotrze, z tymi altami? Poznaj je dobrze. To nie jest Tinder. To nie jest randka w ciemno. Możesz sprawdzić wszystkie projekty zanim w nie zainwestujesz. I wcale to nie oznacza, że musisz się żenić z nimi na zawsze. Jeżeli ci coś nie pasuje i sam przed sobą przyznasz, że zainwestowałeś tylko i wyłącznie emocjonalnie, bez żadnego researchu, no to może czas po prostu dorosnąć i wziąć sprawy w swoje ręce, wziąć odpowiedzialność za swoje inwestycje, za swoje pieniądze i sprawdzić, co dokładnie masz w portfelu i ewentualnie poredukować, tak abyś nie musiał nawet tego typu pytania nigdy więcej zadawać. Piotr, ustalone cele na wyjście. Hodl od 2022 roku. No to fajny timing, bo jak wiecie mieliśmy dołek besy. Problem psychologiczny. Każdy flash crash powoduje, że w głowie pojawiają się myśli typu mogły być fajne wakacje za to co spadło, było trzeba wypłacić. Po kolejnych wzrostach flash crash i znów myśli typu dobre auto by za to było. I tak już kilkukrotnie w tym cyklu. Jak wystrzec się takich myśli, takiego materializowania, nie? wypłaconych zysków. Rozumiem, że spadek jest podatkiem od kolejnych wzrostów, ale myśli negatywnie negatywne się pojawiają. No tutaj to super ująłeś. Spadek jest podatkiem od kolejnych wzrostów. Jak najbardziej się po tym podpisuje. Natomiast no tutaj myślę, że na początek to warto zmienić definicję tych pieniędzy, które trzymasz na rynku kryptowalut. żeby przestać to materializować, no to wyobraź sobie, że są to twoi pracownicy, twoi żołnierze, których wysłałeś na front, które dla ciebie, którzy dla ciebie walczą, żeby ci coś wypracować. To pytanie do ciebie, czy dokładnie wiesz, co powinny ci wypracować te pieniądze, czy dokładnie masz to ustalone? Bardzo możliwe, że nawet jeżeli wiesz, to tego nie zapisałeś i to nie do końca jest cel, w który, nie wiem, wierzysz lub który jest dla ciebie ważny. Ja wychodzę z założenia, że nie warto ryzykować tego, co masz i potrzebujesz, dlatego czego nie masz i nie potrzebujesz. I jeżeli masz coś takiego u siebie, dokładnie wiesz czego w życiu potrzebujesz i jak bardzo jest to dla ciebie ważne i uznasz, że te pieniądze mogą to dla ciebie wywalczyć, no to rozumiesz, że nawet jeżeli chwilowo ci twoi żołnierze w bitwie przegrywają, to oni walczą o coś większego. To po pierwsze. Druga sprawa, myślę, że tu jest trochę takie dziwne w sumie, że albo inaczej ja mam psa. border coli i to trochę tak to jest pies adhadowiec po prostu biega lewa prawa i zajedzie wszystkich po kolei i jeszcze mu wciąż siły zostają ten pies możesz z nim iść na 8 godzin po górach a on jest gotów na kolejną 10ogodzinową wspinaczkę tak i to pies i to trochę tak jak ja bym się wiedział że to jest taki pies i bym się potem dziwił że on lata z lewa na prawo, z prawa na lewo, zamiast siedzieć pośrodku. Ty wybrałeś kryptowaluty jako inwestycje, czyli aktywo, które waha się najbardziej na świecie. No jesteś zdziwiony, że latają raz w dół, raz w górę. No to jest część tego rynku. Więc tutaj myślę sprawę postawmy jasno. Nie powinno ciebie dziwić, że widzisz okresowo minusy, bo te kilka tych korekt, no to zauważyłeś dlatego, że wcześniej miałeś wzrosty. A jeżeli były wzrosty, a nie sprzedałeś, to prawdopodobnie było to według ciebie za wcześnie. zyski były jeszcze za małe. No i wracamy do tego, o czym powiedziałem na początku, czyli no ten cel nie jest po prostu wyznaczony. Nie wiesz o co twoje pieniądze walczą, że kiedy przychodzi moment zwątpienia, moment słabości, ty po prostu ulegasz tego typu emocjom. U mnie sprawa była prosta, bo to nie jest tak, że u mnie tych emocji nie było. Dokładnie. Wiem o czym mówisz, bo też tak robiłem kiedyś, kiedy jeszcze sobie nie usystematyzowałem pewne rzeczy na rynku kryptowalut. Dla mnie też krypto zdawały się tylko i wyłącznie kasynem, hazardem. Jednak musiałem no sporo lekcji odrobić tych osobistych, ale też tych powiedzmy teoretycznych z książek chociażby na temat finansów, na temat tego, jak działa inflacja i tak dalej, i tak dalej. Były to rzeczy, które mi pomogły zrozumieć, dlaczego stawiając na Bitcoina mam szansę zrealizować to, na czym naprawdę mi zależy. I tak moment, kiedy ja sobie ustawiłem cele, że krypto powinny pomóc mi się zdywersyfikować, pomóc mi także przyinwestować nieco więcej w nieruchomości, tak aby stworzyć dodatkowy cashflow, który mnie dodatkowo zabezpieczy i otrzymam przez to dochód, który będzie całkowicie niezwiązany z kryptowalutami, co uwaga, bardzo ważne, zapewni bezpieczeństwo mi mojej rodzinie na kolejne lata, miejmy nadzieję, że na kolejne dekady. To sprawiało, że kiedy były tego typu flash crashe, ja też widziałem duże kwoty, duże wartości, o które spada moje portfolio, to wciąż było to niczym. To auto czy nie wiem, jakaś super wycieczka dookoła świata, którą mogłem kupić za ten spadek, była niczym w porównaniu z tym bezpieczeństwem, które czekało po drugiej stronie tęczy. Ale znów to jestem ja, ponieważ ymm jestem osobą, która no taki temat trochę znów filozoficzny, ale jestem osobą, która jeżeli dzisiaj, ponieważ no nie wydałem tego na przyjemności, wydałem to jakby na kolejne inwestycje te moje zyski z kryptowalut, jeżeli dzisiaj faktycznie coś by mi się stało, to uwierz, że byłbym wciąż bardzo spełnionym człowiekiem i miałbym taki spokój w środku, że moja rodzina będzie kiedy mnie już nie będzie, będzie zabezpieczona. To dla mnie po prostu jest ultra ważne i podejrzewam, że jest to dla mnie dużo ważniejsze niż dla wielu osób jest posiadanie auta, własnego mieszkania czy czegokolwiek innego. U mnie naprawdę był był to topów, aby zabezpieczyć mnie i moją rodzinę. To po części też wynika z tego, idąc z głębi, mała taka autoporada terapeutyczna, ponieważ u mnie w domu absolutnie się nie przelewało. Przy szóstce dzieci bywało trudno i to dużo częściej niż rzadziej. To też sprawiło, że moje cele ustawiły się zupełnie inaczej, prawdopodobnie niż wielu ludzi na rynku kryptowalut. Jednak wracając do ciebie, bo chciałbym tutaj tobie pomóc, naprawdę zastanów się nad tymi rzeczami, które są dla ciebie najważniejsze i kiedy przychodzi flash crash, postaw to na szali, na wadze. Z jednej strony masz to auto, z drugiej strony masz to coś, co kryptowaluty w długim terminie mogą ci przynieść. I mało tego, jeżeli masz dobre projekty, te główne, no to jest wciąż spore prawdopodobieństwo, że jednak to osiągniesz. Krótka przyjemność versus długoterminowe, no nie zawaham się użyć tego słowa, szczęście, spełnienie. W moim przypadku tak to właśnie zadziałało. Jak to jest być najrozsądniejszym polskim krypto youtuberem? Twoje filmy biją olbrzymią ilością rozsądku, stanowanego podejścia, zdystansowania i świadomości ogólorynkowej. zaprzęgasz z do roboty sporą ilość danych wykresów wskaźników omawiając je w dojrzały sposób. Serio the best. Czy myślisz o anglojęzycznej wersji? Warto by było i mo. Może w besie jak będzie więcej czasu. Ogólnie graty i tęk za dobry przegląd. Yes, of course naturlia wolopolimo. A tak na serio, no słuchajcie normalnie nie chcę, żeby to pokazanie tego pytania wybrzmiało, że czymkolwiek chciałbym się pochwalić. Wręcz przekornie powiem, że musicie na jedną rzecz uważać na rynku kryptowalut i to także mówię o sobie nawet na to, co ja mówię. My ludzie mamy taką tendencję, że szukamy jakichkolwiek potwierdzeń na to, co uważamy, że się wydarzy, co uważamy, że jest słuszne. I tak samo jest dla wielu ludzi. Wiem, że w moim przypadku, jeżeli macie jakieś teorie i one poniekąd się pokrywają z moimi, no to może wam się wydawać, że jest to po prostu content żyleta. A wiedz, że ja w przeszłości się wielokrotnie myliłem i mało tego, jestem pewien, że w przyszłości także się jeszcze wielokrotnie pomylę. Staram się być jak najbardziej rozsądny, konserwatywny, staram się dywersyfikować. Jednak nie jest to strategia pozbawiona błędów. Więc to tak po pierwsze, aby odsłodzić nieco to pytanie. Natomiast z drugiej strony też chciałbym wam odpowiedzieć być może w taki sposób, abyście nieco bardziej poznali moją sytuację, poznali mnie. Ja jestem raczej w momencie w życiu, gdzie naprawdę bardzo mi zależy na tym, aby jak najwięcej czasu spędzać z moją rodziną, z moimi dziećmi. Moja córka ma lat 16 niedługo, syn będzie miał niedługo 11. I to jest moment, kiedy zdaję sobie sprawę, że niedługo wylecą z domu. No córka pewnie prędzej. I widziałem jakąś taką statystykę, że co jest mega mnie, że tak powiem, dotknęło, widziałem statystykę, że 90%, ponad 90% czasu jaki spędzimy z naszymi dziećmi jest to czas do 18, 20 roku życia. Później będą to po prostu tylko takie epizody i w mojej głowie znów i też dzięki w sumie kryptowalutom na tyle się poprzestawiało, że jestem w sobie w stanie tak zacząć układać mój czas. moją pracę, aby gospodarować więcej czasu właśnie dla nich. Mało tego, nawet tworząc te treści mam bardzo często z tyłu głowy to, czy chciałbym, aby moje dzieci ten film obejrzały i czy chciałyby z tego też albo inaczej czy ja bym chciał, aby z tego skorzystały. I tu wiem, że czasami padają tego typu komentarze, że ja się ciągle powtarzam. Jednak prawdą jest, że ja mam bardzo z jednej strony konserwatywne podejście do inwestycji i też z drugiej strony bardzo proste podejście do inwestowania oraz do życia. Mam kilka zasad, którymi się kieruję i to nie jest tak, że za każdym razem będę wam mówił o czymś innym, bo to by nie było w zgodzie ze mną. Ja osobiście wychodzę z przekonania, że jako ludzie potrzebujemy dużo bardziej, aby nam się przypominało o tym, jak pewne rzeczy robić, aby te rzeczy były robione dobrze, ponieważ są sprawdzone sposoby od dekad, które są sprawdzone, jak sama nazwa wskazuje. Natomiast są to rzeczy, które gdzieś tam pomijamy, pomimo tego, że jest pełna dokumentacja skuteczności tych technik. tego podejścia do rynku. Tak samo jak tutaj w przypadku inwestycji. Nie inwestuj więcej niż możesz sobie pozwolić, aby stracić. Dywersyfikuj tylko część swoich oszczędności w różne aktywa. Bądź gotowy na różne scenariusze. Część gotówki już warto mieć jakby przyszła Bessa. Część warto mieć w krypto, jakby przyszła hossa. I to są rzeczy, które się powtarzają. Ale właśnie w tym tkwi całe sedno. Chcielibyście naprawdę, żebym tutaj był co film i mówił o innych rzeczach. Mam takich kilka prawd i moim celem jest przedstawienie wam tych prawd na temat inwestowania, na temat mojego podejścia do inwestycji oraz do życia. No te życie to tak trochę górnolotnie brzmi, natomiast no inwestycje na życie się przekładają, więc też o tym i moim celem jest pokazanie tego wam na 100 różnych sposobów, ze 100 różnych kontekstów, tak abyście też być może co nieco z tego dla siebie zaczerpnęli. Więc tutaj dlaczego o tym mówię? Bo w pytaniu padło czy myślę o anglojęzycznej wersji. Absolutnie nie. To by oznaczało więcej pracy. Ja nie chcę pracować więcej. Ja chcę jak już pracować mądrzej i chcę, żeby moja praca oraz moje inwestycje to jest teraz jeden z głównych celów, właściwie główny cel moich inwestycji. Po tym jak udało mi się zdywersyfikować, skoszować częściowo, poszła kasa w nieruchomości. Z drugiej strony teraz chciałbym, aby moje inwestycje kupowały mi coraz więcej czasu. Po prostu nic naprawdę więcej dla mnie osobiście tak bardzo się nie liczy. Owszem, są jakieś małe zachcianki, ale absolutnie nawet już ciężko mi nazwać to jakimiś marzeniami. Są zachcianki, które owszem być może będę realizował, jak nowe wędki na sezon, nowy wędkarski. Natomiast jeżeli chodzi stricte o takie główne cele, więcej czasu. Ja osobiście po to pracuję, pracowałem i po to też inwestuję, żeby tego czasu kupić więcej, bo czas to się równa pieniądz. A jeżeli to rozumiesz, to dużo ostrożniej podchodzisz także do wydawania tych pieniędzy, bo de facto wydajesz czas. Pół biedy, jak wydajesz czyjś czas, czyli otrzymałeś jakieś pieniądze od kogoś, wtedy pewnie jest ci lżej. Ale jeżeli zapracowałeś ciężko na swoje oszczędności, to czy nie powinieneś podejść do inwestowania dużo bardziej rozsądnie? Dużo takich przemyśleń miałem na przestrzeni ostatnich lat. No i kurczę, powiem wam, że bardzo dobrze jest wyznaczyć sobie takie bardzo solidne priorytety w życiu, bo to dużo bardziej pomaga nam w inwestycjach niż obserwowanie tego, co się wydarzy z ceną Bitcoina na wykresie przez kolejne dwa dni. Jeżeli chciałbyś sprawdzić jak szybko i bezpiecznie można wystartować na rynku kryptowalut, w tym wideo dokładnie wszystko opisuje od a do z. Dzięki wielkie, trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Cześć. M.









