Wielki kapitał masowo UCIEKA z GIEŁD! W co teraz inwestują? Szansa dla nieruchomości [Inwestycje Family Office, Nieruchomości]

Ucieczka Kapitału z Giełd: Analiza Inwestycji Family Office

Film analizuje, dlaczego największe family office na świecie, zarządzające ogromnymi kapitałami, zmieniają strategie inwestycyjne i wycofują środki z giełd. Raport Bank of New York ujawnia szokujący trend – masową ucieczkę kapitału do bezpośrednich inwestycji. Co to oznacza dla inwestorów w Polsce?

Kluczowe zagadnienia omówione w materiale:

  • Co robią family office i dlaczego warto ich obserwować?
  • Jak inwestycje miliarderów mogą podpowiedzieć strategiom inwestorom indywidualnym?
  • Dlaczego nieruchomości odgrywają tak dużą rolę w globalnych strategiach inwestycyjnych najbogatszych?
  • Analiza raportu Bank of New York dotyczącego inwestycji family office.
  • Trends marketowych alokacji aktywów: odejście od rynków publicznych na rzecz prywatnych.
  • Inwestycje bezpośrednie vs. inwestycje poprzez REITy: plusy i minusy obu rozwiązań.
  • Wpływ inflacji i ryzyka geopolitycznego na decyzje inwestycyjne.

Dowiedz się, jak inwestują najbogatsi, jakie wnioski możesz wyciągnąć dla siebie i dlaczego nieruchomości stają się kluczowym elementem strategi inwestycyjnych w obliczu zmieniającego się otoczenia rynkowego.

Film prezentuje szczegółową analizę trendów inwestycyjnych, opartą na danych i raportach, dostarczając praktycznych wskazówek dla każdego inwestora zainteresowanego dywersyfikacją portfela i zabezpieczeniem kapitału.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Co się dzieje gdy największe family office świata zarządzające średnio 1,4 miliarda złotych radykalnie zmieniają strategie inwestycyjne? Bank of New York właśnie opublikował raport badający 282 takie instytucje i odkryli coś szokującego. Kapitał masowo ucieka z giełd do bezpośrednich inwestycji. Dlaczego i co to znaczy dla ciebie jako inwestora w Polsce? Ja nazywam się Maciej Głębieski i od 2016 roku pomagam inwestorom kupować dobre mieszkania na wynajem. Czym w ogóle są family offices? Dlaczego będziemy dzisiaj w ogóle o nich mówić? Po pierwsze, warto wiedzieć, co robią najbogatsi mający nie tylko większy kapitał niż my, ale i znacznie lepsze dojście do kluczowych informacji na lepszych specjalistów, analityków i produktów inwestycyjnych. Po drugie, sprawdzimy tym samym, co inwestycje miliarderów mogą podpowiedzieć nam, inwestorom indywidualnym w Polsce. I wtedy zrozumiemy, dlaczego nieruchomości odgrywają w ich strategiach globalnych tak dużą rolę. Jakie wnioski i przede wszystkim podpowiedzi może by wyciągnąć dla siebie? Zapraszam na tę analizę. Na pewno słyszałeś ostatnie wiadomości o tym, że Polska dołącza do grupy G20, że mamy 20 na większą gospodarkę na świecie. Czujemy, że Polska się rozwija, ale jest pewien szkopuół. Okazuje się, że o ile tak jak widzisz teraz na slajdzie, jesteśmy jednym z najszybciej bogacących się narodów i krajów w Unii Europejskiej, nasz dochód rozporządzalny wzrósł prawie o 8% podczas gdy innych krajów o kilka, a nawet były takie kraje nieujęte na tym slajdzie, które miały spadek dochodu rozporządzalnego w tym w ostatnim roku, okazuje się, że jednak nadal jesteśmy narodem na dorobku. To widać w innych statystykach, do których ostatnio dotarłem, które pokazują jaki miesięczny dochód rozporządzalny posiadamy w porównaniu do naszych zarobków. I okazuje się, że jesteśmy z jednym yy jednym z tych narodów Unii Europejskiej, które posiadają najmniej odłożonych środków. I tutaj jest bardzo nam daleko do takich krew jak Dania, Szwecja, nawet Włochy, które są czasami postrzegane jako taki chory człowiek Europy. Ale zobacz, sąsujemy z taką Rumunią czy Portugalią, no krajami, gdzie nie dzieje się najlepiej. I kiedy przeliczymy te statystyki, okazuje się, że zakładając, że Polak ma dochód rozporządzalny średnio na poziomie 3167 zł, oznacza to, że średnio mamy raptem 13600 zł oszczędności dysponowalnych środków. To jest strasznie mało. I teraz zobacz, mamy duży dysonans. Z jednej strony gonimy, gonimy te kraje Europy Zachodniej, rozwijamy się pięknie i coraz szybciej, ale cały czas nie mamy majątku. No i teraz zastanawiając się, co powinniśmy robić, warto w związku z tym podpatrywać tych najbogatszych. Po co podpatrywać? No po to, żeby wyciągać z tego wnioski, bo wprawdzie na polskich danych i tutaj na kolejnym slajdzie widzisz, na polskich danych widać, że co robią osoby o pewnej wielkości portfela. Tutaj akurat mamy taką statystykę, która pokazuje udział nieruchomości. Tym, czym ja się zajmuję w ogólnej wartości portfela w zależności od tego, czy ktoś ma poniżej 10 000 zł, czy powyżej miliona. I widać, że ta rola nieruchomości rośnie. No ale nadal, nadal tutaj mówimy maksimum o milionach złotych dysponowalnych. A gdybyśmy zadali sobie pytanie: "No dobrze, a co robią ci, co mają miliardy? Co robią ci, którzy doszli do tych miliardów i czy możemy w ogóle zajrzeć w ich kieszenie? Czy jest na to opcja? I okazuje się, że jest. Więc dzisiaj zajrzymy właśnie do kieszeni osób, które zarabiają czasami 1000 razy więcej niż średniostatystyczny Polak. Dysponują takim majątkiem. Jak to zrobimy? A no przez dwie analizy, które dla was znalazłem. Jedna to jest raport właśnie opublikowany przez Bank of New York. Raport ten jest bardzo ciekawy, bo pokazuje jak inwestują tak zwane family office, o których za chwilę, które dysponują miliardami, miliardowymi budżetami inwestycyjnymi. A z drugiej strony jest ta analiza oparta również na podstawie książki, która ostatnio wpadła w moje ręce, New Tycoons. To jest bardzo ciekawa książka o tym, jak coraz większą rolę w gospodarce odgrywają fundusze private equity. I z tych dwóch źródeł zmiksuję wam teraz analizę, którą która pokazuje jakie tropy zostawiają dla nas ci najbogci. I teraz w ogóle co to jest to family office? Nie chcę mówić o tym jak inwestują duże fundusze inwestycyjne, bo o tym już trochę na moim kanale mówiłem w kontekście PRS-ów, w kontekście akademików prywatnych, ale no nie często możemy się porównywać, czy w ogóle ciężko jest nam porównywać się do funduszy inwestycyjnych. To do kogo powinniśmy bardziej się porównywać, od kogo powinniśmy bardziej się uczyć to indywidualne osoby. Indywidualne, prywatne osoby, które inwestują środki znacznie większe od nas. Czyli znowu patrzymy jak inwestują miliarderzy, ale prywatne osoby, nie duże fundusze. I teraz jak oni to robią? organizują się w tak zwany family office. Family Office to jest prywatna firma, masz tutaj definicję, stworzona przez bardzo bogatą rodzinę, często rodzinę, nie jedną osobę, której jedynym celem jest zarządzanie majątkiem tej firmy. To są prywatne podmioty, nie fundusze skupione na majątku danej rodziny. I teraz właśnie te family office wzięły udział w badaniu, który opublikował Bank of New York. Po lewej stronie masz rozbicie jak duże są te podmioty, jakimi w ogóle funduszami zarządzają. Tutaj jest to podzielone według tak zwego AUM, assets under management, czyli aktywa pod zarządzaniem. I po pierwsze w tym badaniu brały udział family Office, które zarządzają minimum 250 milionami dolarów, także duże kwoty, ale były i w tym również podmioty, które zarządzają 5 miliardami dolarów. Natomiast no 44% to są właśnie te najmniejsze od 250 do 500 milionów dolarów, więc mówimy o kilka rzędów wielkości większym kapitale niż no średniostatystyczna polska rodzina na pewno, ale również inwestor, który jest takim najbardziej popularnym aktorem naszej sceny inwestowania, czyli po prostu osoba, która w pierwszym pokoleniu uzyskała wystarczająco duże nadwyżki, żeby móc inwestować i czasami się zastanawia, no właśnie co dalej, jaki powinien być ten mój pierwszy krok, mam już jakieś jakieś aktywa finansowe, mam aktywa rzeczowe, jakieś mieszkania, kupuję jakieś mieszkanie na wynajem i teraz co dalej? Czym się powinienem kierować? W jaki sposób powinienem zarządzać swoim majątkiem? I to jest właśnie złoto, które można znaleźć w tym raporcie, bo o tym dokładnie mówi raport, jak zarządzać większym majątkiem. Warto tutaj powiedzieć, że w badaniu wzięło udział aż 282 firmy. Także to nie jest, słuchajcie, drobna rada blogerów finansowych, tylko to są naprawdę profesjonaliści, którzy zarządzają miliardami w sumie 282 tego typu firmy. I teraz one oczywiście te family office, o nich będziemy mówili czasami w skrócie FO, no dywersyfikują portfele, tak? Nie inwestują tylko w jedną rzecz. Czyli znowu jeśli ktoś wam mówi, że jedna jedyna strategia inwestycyjna jest najlepsza, no to oczywiście się myli, bo inwestycje należy diywerskować. Zawsze o tym powtarzam i tutaj macie bardzo pięknie pokazane jak one są często zdywersyfikowane zarówno na inwestycje tradycyjne, na inwestycje bardziej alternatywne i zobaczcie mamy tutaj zarówno giełdę, akcje, mamy nieruchomości, gotówkę, inne aktywa rzeczowe, czyli na przykład to surowce, mamy obligacje, mamy fundusze private equity, o czym mówi właśnie ta książka pod tytułem New Tycoons, mamy kryptowaluty. A jakże jest to jest to niewątpliwie coraz ważniejsze aktywo inwestycyjne, o czym jeszcze będziemy mówić, venture capital, fundusze hedgingowe i tak dalej. Będziemy jeszcze wracali do tego wykresu. Pokazuję wam na razie jak bardzo różna może być ta alokacja. I teraz bardzo ważna rzecz. Śledząc trendy w tej alokacji odczytujemy co się zmienia. Ważne jest, że to co było, to co widać w bieżącej alokacji aktywów to się już wydarzyło. W to fundusze już zainwestowały i teraz jak one planują inwestować w przyszłości, to jest dla nas najciekawsze. Czym się kierują? jakie nowe czynniki się pojawiają i co się będzie zmieniało i to wam pokażę teraz na kolejnych slajdach, ale musimy jakby przejść logicznie przez tą całość i za chwilkę dojdziemy, zobaczycie co, jak się zmienia ta alokacja, w co fundusze chcą inwestować. Natomiast widać widać z tych wszystkich opracowań dwa takie duże trendy. Dwa duże trendy zmiany, które widać w inwestowaniu miliarderów. Po pierwsze jest to odejście od rynków publicznych, czyli powiedzmy notowanych, takich gdzie kupuje się udziały, czy to w funduszach inwestycyjnych, w kierunku rynków privat, rynków prywatnych, czyli inwestycji bezpośrednio we własność. To jest bardzo duży trend. Drugi trend to jest to, że właśnie wejście bardzo ważne jest dla tych miraderów bezpośrednia inwestycja, tak żeby kontrolować podmioty, w które inwestują, kontrolować aktywa, w które inwestują, a nie szukają tylko pasywności, czyli kierują się tym, żeby mieć własność, mieć kontrolę, a mniej ważna jest dla nich ta pasywność i korzystanie z z instrumentów publicznych. No właśnie dlatego, że są podmytami wyspecjalizowanymi w tym zarządzaniu majątkiem i mogą sobie na to pozwolić. Teraz jakie z tego płyną dla nas dla nas wnioski, bo to nie jest tylko tak ciekawostka teoretyczna. To nie jest tylko ciekawostka teoretyczna, żeby ktoś tam mówił, no tak, dobrze, bardziej rynki prywatne właśnie te private equity, coraz mniej giełda czy ta chęć kontroli, tylko z tego można wyciągnąć i zobaczyć jak myślą największe podmioty o inwestowaniu. Ewidentnym trendem, który jest widoczny od lat 90 to jest odpływ kapitałów z giełd w kierunku rynków prywatnych. Tutaj mówimy o giełdach, ale też na przykład o rejach i idziemy w kierunku inwestycji bezpośredni. Takim przełomowym rokiem był rok 2012, bo okazało się wtedy, że liczba firm kontrolowanych przez private equity, czyli właśnie przez te fundusze prywatne, gdzie bezpośrednio alokują środki swoje, te duże rodziny, przewyższa liczbę firm notowanych, kontrolowanych i notowanych na giełdzie. Więc mamy taki przewrót kopiarnikański, bo większość w większości z nas się wydaje, że to giełdy kontrolują firmy, no nie to fundusze bezpośrednio y przez które inwestują duże rodziny yyy i właśnie ci najbogatsi gracze świata finansów zaczynają kontrolować te firmy. I teraz o tym, o ile ważniejsze są właśnie inwestycje bezpośrednio od publicznych, widać w tej alokacji aktywów, które już przed chwilą pokazywałem. Wracamy teraz do tego wykresu. Zobacz, kiedy porównamy inwestycje w rynek publiczny, czyli rynek giełdowy, 15% alokacji family office versus to, co jest alokowane w rynkach prywatnych. Tutaj mamy dwa typy private equity, czyli takie, które bezpośrednio inwestują, bądź takie funduszowe private equity plus venture capital. No bo Venture Capital to też jest inwestycja w konkretne przedsięwzięcia biznesowe. Zobacz, to jest aż 28%, czyli 28 do 15. Prawie dwa razy więcej jest tych inwestycji w na rynk poprzez rynki prywatne niż przez rynki publiczne. I co więcej, to się będzie zmieniać, bo to co mówi badanie wychodzi też w przyszłość. ankiet na poziomie ankiet zapytani zostali szefowie tych family office ile planują zrobić inwestycji, w co planują inwestować i między innymi okazuje się, że aż 2/3 funduszy z 282 planuje przynajmniej sześć nowych inwestycji bezpośrednich. Tutaj widzisz podział procentowy. Naprawdę niewiele z nich nie planuje tego typu inwestycji. Widać, że duża większość chce rozwijać dalej właśnie ten kierunek inwestowania. I teraz jak to wygląda w praktyce podejście? Czym się różni taki rynek publiczny od prywatnego? Omówmy to na przykładzie nieruchomości, bo nieruchomości można inwestować przez rejty, można inwestować bezpośrednio w daną w dany lokal czy w dane aktywo inwestycyjne nieruchomościowe. I ten trend właśnie inwestycji bezpośrednich, no on trochę hamuje, trochę hamuje rejty. Dlaczego? Dlatego, że Family Office wolą inwestować bezpośrednio i zobacz porównanie. Rate jest notowany na rynku publicznym, jest aktywem notowanym na giełdzie, który potem to re dopiero inwestuje w nieruchomości. Wycena takiego reju zmienia się tak samo jak wycena giełdowa, jak wycena akcji na giełdzie. W związku z tym, bo to są akcje, które kupujesz, dzięki któremu, dzięki czemu stajesz się częściowym małym udziałowcem owego reju. Więc te notowanie zmienia się co sekundę. Nie wiesz dokładnie też coś, co jest w środku, dlatego że to raid decyduje o tym, zarząd decyduje w twoim imieniu jak alokować twoje środki. No i masz przez to dość zmienne aktywo. Ono wprawdzie jest oparte o nieruchomości. Natomiast widzieliśmy jak się potrafią zachować aktywy oparte nieruchomości. One były przyczyną kryzysu w 2008 roku. Akurat nie rejty, ale ale również również aktywa finansowe, w które były wpakowane nieruchomości. No ale family office wolą inwestować bezpośrednio, tak? Mają bezpośrednią własność, mają większą stabilną wycenę, znaczy bardziej stabilną wycenę, dlatego że nie jest ona uzależniona od rynku akcji, bo zobacz tam bardzo dużą rolę odgrywa przecież psychologia. Tak? Jeśli cała giełda się zmienia, no to również zmienia się wycena rejów. W tym przypadku, kiedy inwestujemy bezpośrednio w aktywno nieruchomościowe, taki mechanizm psychologiczny nie zachodzi. Wiesz co posiadasz, wiesz dokładnie której nieruchomości jesteś właścicielem, a nie, że jesteś właścicielem jednej milionowej części jakichś nieruchomości, w które zainwestował RAID. No i to ty ostatecznie decydujesz o strategii. Jest też zauważalne takie zjawisko, które się nazywa premium za niską płynność. Znaczy coś, co jest trudnie zbywalne, musi osiągnąć większe stopy zwrotu. Stąd te inwestycje bezpośrednio w ogóle tak są selekcjonowane, żeby osiągały wyższe stopy zwrotu. I no jest trochę naturalnym, że rate inwestują w mniej rentowne inwestycje nieruchomościowe, a takie inwestycje bezpośrednio oczywiście wymaga to pewnej wiedzy, no mają wyższy roj. Inaczej po prostu żaden kapitał nie zainwestowałby te w inwestycje bezpośrednio ta premia za brak płynności jest po prostu wymagana. Trochę podobnie jak inwestowanie w duże mieszkania. Często o tym mówię a propos płynności, małe mieszkania versus duże mieszkania. No te duże mieszkania muszą być bardziej rentowne, bo są mniej płynne. Tak działają rynki, takie jest oczekiwanie inwestorów, również tych, z którymi regularnie kilka kilka takich rozmów codziennie odbywam. Są jeszcze inne argumenty, które są wysuwane przez fundusze, przez family office, porównując rynki publiczne od prywatnych. No między innymi to, że na rynkach publicznych są wymogi compliance, czyli wymogi raportowe, wymogi regulacyjne, których nie ma przy inwestycjach bezpośrednich. Jest oczywiście ciągła presja krótko na krótkotrwałe wyniki. Giełda żyje od kwartału do kwartału od publikacji kolejnych wyników. Jest w związku z tym czasami łatwo się pogubić, zagubić tą strategię długoterminową, no bo musimy na bieżąco wykazywać zyski, a przecież czasami wymaga to, aby pewne zyski zatrzymać w danej przedsięwzięciu, w danej firmie, w danym podmiocie, żeby móc zrealizować wyższe zyski w przyszłości. No oczywiście większa zmienność, brak kontroli i po drugiej stronie właśnie te plusy płynące z inwestycji prywatnych bezpośrednich. Długoterminowa strategia, długoterminowe myślenie, tak jak myślą też firmy, które chronią majątki Family Office. To jest myślenie wielopokoleniowe, w związku z tym zaplanowane na dekady, aby przyniosło spodziewane stopy zwrotu, a nie na najbliższy kwartał. No i ta pełna transparentność tego, co ostatecznie posiadasz, no bo wiesz, którą nieruchomość posiadasz, masz ją w akcie notarialnym, a nie jest to jakaś tam jakiś tam tylko udział i masz oczywiście nad tym pełną kontrolę. I to wszystko biorąc pod uwagę family office funkcjonując bieżączym otoczeniu rynkowym wyciągają następujące wnioski. Już teraz, już teraz zobacz te top trzy aktywów, które posiadają Family Office, to są właśnie rynki private, tutaj po prawej stronie rynek akcji, czyli rynek giełdowy, publiczny, no i nieruchomości. To jest to top trzy. I teraz jak to się będzie zmieniało w najbliższym czasie? Jeszcze do tego top 3 za chwilkę wrócimy, ale chcę ci napę pokazać jak to się będzie zmieniało w najbliższym czasie. I tu jest tak naprawdę najważniejszy wykres, najważniejszy slajd yyy tego całego materiału. Okazuje się, że przez najbliższe 12 miesięcy, bo o to były pytane osoby zarządzające family office, jak planują zmienić alokację w najbliższych 12 miesiącach. Tutaj jest jeszcze ciekawostka, bo jest podzielona na te mniejsze family office poniżej miliarda dolarów pod zarządzaniem i ponad miliard dolarów pod zarządzaniem. I widać, że szczególnie w tej grupie naprawdę największych firm, ponad miliard dolarów aktywów, mamy 2/3, 2/3 wskazań. To są właśnie zwiększenie alokacji na private equity, zwiększenie alokacji na nieruchomości. Private equity, zarówno funduszowe, jak i takie bezpośrednie. Praktycznie 2/3. I teraz zobacz jak marnie w porównaniu do tych 60 kilku procent w tych kategoriach aktywów wyglądają, na przykład wygląda giełda, tak? gdzie na giełdę raptem 18% planuje zwiększenie zwiększenia lokacji. Podobnie krypto też nie wypadają najlepiej jeśli chodzi o plany funduszy family office. Obligacje to samo. Zobacz private plus direct bezpośrednie inwestycje i nieruchomości to jest absolutny top tego, w co planują angażować się w najbliższym czasie właśnie Family Office. I teraz dlaczego raport pokazuje też z jakimi ryzykami mierzą się te family office, jak one postrzegają ryzyka globalne inwestowania. Pamiętaj, to są często globalne firmy, a przynajmniej inwestują na rynkach globalnych i okazuje się, że jest wielki powrót inflacji. Wielki powrót inflacji, oczywiście jako głównego ryzyka, jako tego co tego elementu, który wywiera presję na zarządzających kapitałem, żeby tą inflację pokonywać. I tutaj mamy skok o 39% rok do roku 39%. W tym momencie około tam 50 kilku% respondentów wskazuje na to, że inflacja jest głównym ryzykiem. Podobnie ryzyka geopolityczne, czyli tutaj te dwa elementy. Zobacz, my często mówimy geopolityce, ale zapominamy, że wraca inflacja i w związku z tym musimy brać ją pod uwagę planując nasze inwestycje. Zagrożenia cyberbezpieczeństwa, które może mniej dotykają nieruchomości, ale dotykają firmy czy dotykają inwestycje bardziej na rynkach kapitałowych, bardziej zyfryzowanych, tutaj też około od 1/3 do 42%. Zanim powiemy sobie dlaczego fundusze w ten sposób właśnie dobierają nowe aktywa w które planują zmieniać swoją alokację, no musimy właśnie zrozumieć z czego to wynika i między innymi wynika z tego wielkiego powrotu inflacji. No i teraz jest pytanie, które oczywiście mnie bardzo interesuje. zadawałem sobie cały czas czytając i wnikając w te raporty, w te liczby, w te analizy, jakie miejsce w planach family office, tych najbogatszych podmiotów należących do najbogatszych rodzin świata, jakie w ich planach zajmują miejsce nieruchomości. No i okazuje się, że są na podium. Cały czas widzimy, że pierwsze miejsce to jest private equity, drugie miejsce to jest publicity, czyli to są giełdy, no i trzecie miejsce nieruchomości. I tutaj widzimy, zebrałem dla was jaki jest procent alokacji w tym momencie największy jest w private equity. Zaraz potem public equity, czyli giełda i bardzo blisko tego nieruchomości, ale już jeśli chodzi o plany na przyszłość, no to 2/3 planuje zwiększać alokacje w nieruchomościach, prawie 70% planuje zwiększyć alokacje w privity, a tylko poniżej 1/3 dalej w w giełdę. W związku z tym mamy top trzy, ale widzimy, że pierwsze i trzecie miejsce wygląda na to, że będzie zwiększało udział w portfelu, natomiast miejsce drugie, czyli giełda, ten udział będzie zmniejszać. To pewnie wynika z tego, między innymi, że giełda wygląda na bardzo przewartościowaną. Jesteśmy po wielkich rajdach i też jest to naturalne, że kiedy jakieś aktywo bardzo rosło w portfelu, no teraz dochodzi tego momentu balansowania portfela i należy schodzić z tych najbardziej wycenionych aktywów, które najbardziej zyskały. To jest naturalny mechanizm bilansowania portfela inwestycyjnego. Więc tak wygląda podium. I teraz dalej wchodząc głębiej, jakie są trzy główne powody, które raport wskazuje, o którym mówią respondenci zarządzający tymi miliardami dolarów, dlaczego chcą inwestować nieruchomości? No po pierwsze inflacja, po drugie generacja stabilnego cash flow i po trzecie spadające stopy procentowe. Inflacja. No widzimy ten ważny wzrost tego czynnika ryzyka wskazywany przez respondentów. Family Office widzą tak jak cały rynek, że nieruchomości są bardzo dobrym zabezpieczeniem przeciwko inflacji. Widzą, że długoterminowo wartość nieruchomości odzwierciedla inflację, zabezpiecza przed tą inflacją. A jednocześnie widzą drugi element, który jest tym powodem, dlaczego inwestują w nieruchomości, czyli stabilny cashfow. To jest jeden z elementów, za który sobie bardzo cenią Family Office, to aktywo, dlatego że szczególnie w czasach niepewnych, gdzie nie wiadomo co się będzie działo z giełdą, nie wiadomo jak się dalej będą rozwijały te alternatywne fundusze, nie wiadomo jak będą się rozwijały poszczególne elementy ryzyka, wiadomo, że nieruchomości będą generowały czynsze, czasami mniejsze, czasami większe, ale będą stabilnie generować cashfow. No i taki cashfow stabilnie generowany ma wielką wagę we wszelkich czasach niepewności zawirowań. I to jest drugi, drugi argument, dlaczego nieruchomości. A trzeci argument to jest to, że mam jest rozpoczął się znowu wielki ogólnoświatowy cykl spadania 100%. Widzimy go też w Polsce. Jesteśmy po czwartej bądź już teraz nawet piątej obniżce 100% w tym roku. W związku z tym widać, że będzie spadał koszt finansowania, będą będzie się pojawiał dodatkowy popyt napędzany kredytem. W związku z tym będzie to czynnikiem y cenotwórczym dla nieruchomości. No i ogólnie duże fundusze inwestycyjne tak podchodzą. Jeśli spadają stopy inwestycyjne, warto inwestować w nieruchomości. To jest w ogóle logiczne. Pokazywałem też na moim kanale o tym, jak budują się w tym momencie zdolności kredytowych Polaków. Więc warto patrzeć, że nie tylko poszczególni inwestorzy tak na to patrzą, ale również właśnie duże fundusze. Natomiast to wszystko, to inwestowanie bezpośrednie nie odbywa się bez wyzwań, bo oczywiście raport jest dość obiektywny i pokazuje też minusy tego inwestowania, jak to jest trudne, bo oczywiście łatwiej jest pójść kupić za kilka tysięcy złotych udziały w jakiejś giełdzie, jakiejś spółce czy nawet fundusz inwestycyjny albo w ogóle ETFa i mieć ekspozycję na cały rynek. Na pewno dużo trudniej jest inwestować bezpośrednio i fundusze to mówią, family office to mówią. Duża pracochłonność, 44% respondentów na to wskazała, często brak ekspertów, którzy znają się na tym konkretnym aktywie. tutaj 40% i duży wzrost w porównaniu rok do roku. No i to, że w przypadku nieruchomości potrzebny jest operator nauż 28% respondentów wskazuje, że to jest jakby minus tego inwestowania i to są fakty. Tak, oczywiście łatwiej jest zainwestować na giełdzie niż zainwestować bezpośrednio w nieruchomość. No ale raport też mówi, co robią w związku z tym, co można można mogą zrobić takie podmioty i tacy inwestorzy, którzy jednak chcą właśnie na tym globalnym trendzie inwestycji bezpośrednich, inwestycji w nieruchomości zyskać. No i tu jest oczywiście kwestia co-inwestingu, czyli współinwestowania razem z jakimiś ekspertami. Można zatrudniać też zewnętrznych konsultantów, też można dla jakiegoś etapu procesu to zrobić, ale ważne jest, żeby zachować pełną kontrolę, tak? Czyli delegować tylko fragmenty, wykonanie ewentualnie samej inwestycji, ale samą inwestycję kontrolować. I teraz czy to wszystko jest proste? No nie, nie jest proste. Tak, ale zobacz, family office przełamują te bariery i my też możemy się na nich wzorować. I zobacz, możemy stosować te same zasady brzegowe. Ja od początku, kiedy tworzyłem ten mój świat, świat dobrego najmu, do którego cię zapraszam, właśnie tak podchodziłem do inwestowania, inwestowanie bezpośrednio w aktywa. W związku z tym ja nie sprzedaję nieruchomości, nie wiem, udziału w tego typu rzeczy. Nie robię crowdfundingu, nie robię w słu inwestowania, tylko bezpośrednio inwestorzy kupują nieruchomości, które ja dla nich znajduję od początku, są ich właścicielem. Ja wykonuję dla nich cały proces znajdowania nieruchomości, remontu nieruchomości, potem zarządzania tymi nieruchomościami, żeby generowały właśnie ten stabilny cashfow, którego teraz szukają nawet najwięksi gracze inwestycyjni tego świata. No i jeśli takie podejście cię interesuje, to ja zapraszam cię do na moją stronę do na dobrego najmu.pl. To jest mój świat, świat dobrego najmu. Tam jest akademia. Akademia, w której możesz znaleźć szereg materiałów, na przykład o tym, jak według mnie będą zmieniały się prognozy cen do 2030 roku. Co z podatkiem katastralnym? jak finansować nieruchomości kredytem inwestycyjnym, jak wyglądały zyski z tych nieruchomości, które pomogliśmy kupić inwestorom do tej pory. W związku z tym pokazuje to wszystko bardzo transparentnie, z dużą ilością materiałów. Ja wiem, że czasami ciężko się jest przez nie przekopać, ale jeśli wolisz zamiast szperać w akademii y ze mną porozmawiać, to też znajdziesz tam sposób na to, jak się ze mną skontaktować, zapisać się na rozmowę. Spotkamy się jeden na jeden. Opowiem ci jak my inwestujemy w naszym świecie dobrego najmu. Jeśli takie podejście racjonalnej analizy też bazującej na tym jakie są terminy do światowe jest dla ciebie interesujące to ja ciebie zapraszam do kontaktu bezpośrednio. A na koniec wiesz, że zawsze życzę ci dobrego najmu.

Przewijanie do góry