Strategia FOSA: Jak inwestować w spółki, które przetrwają dekady?
Zapraszamy do zapoznania się z wywiadem z Aleksandrem Borzęckim, doświadczonym inwestorem i twórcą usługi FOSA w portalu StockWatch.pl. W rozmowie poruszane są kluczowe aspekty inwestowania w spółki posiadające trwałą przewagę konkurencyjną, tzw. fosę.
Czym jest fosa? Najprościej mówiąc, to trwała przewaga konkurencyjna, która chroni firmę przed konkurencją. Aleksander Borzęcki, bazując na doświadczeniach własnych i inspiracjach od takich legend jak Warren Buffett, dzieli się swoimi spostrzeżeniami na temat identyfikacji i analizy spółek z mocną fosą.
Główne tematy wywiadu:
- Definicja i rodzaje fosy: przewaga kosztowa, koszty zmiany, patenty, licencje, efekt sieci.
- Pułapki, na które można się natknąć podczas poszukiwania fosy (np. mylenie marki z fosą).
- Wpływ postępu technologicznego, w szczególności sztucznej inteligencji (AI), na trwałość fos poszczególnych firm i branż.
- Sygnały ostrzegawcze wskazujące na erozję fosy (np. spadek ROIC).
- Znaczenie wyceny: nawet najlepsza firma może być złą inwestycją przy złej cenie.
- Usługa FOSA w StockWatch.pl: co oferuje inwestorom i jak pomaga w identyfikacji spółek z fosą.
Dodatkowo w materiale:
- Przykłady spółek z fosą z różnych rynków (USA, Europa, Polska)
- Dywersyfikacja geograficzna portfela
- Praktyczne wskazówki dla inwestorów, jak analizować spółki i oceniać ich przewagi konkurencyjne.
Dla kogo jest ten materiał? Dla każdego inwestora, który szuka strategii długoterminowego, stabilnego wzrostu kapitału i chce zrozumieć, jak wybierać spółki, które przetrwają zmienne warunki rynkowe. Dowiedz się, jak inwestować w spółki z fosą i budować portfel odporny na kryzysy.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Daniel Paczkowski Stockhłospl. Zapraszam na rozmowę z Aleksandrem Bożęckim, inwestorem i od niedawna prowadzącym usługę FOSA w portalu stok.pl. Cześć. >> Cześć. Cześć. >> Zaczniemy może troszeczkę od początku. Aleksandrze, od wielu lat inwestujesz na własny rachunek, żyjesz z tego. Jak doszedłeś do wniosku, że inwestowanie w spółki z Fosą to jest dobra strategia? >> Cóż, własnym doświadczeniem i i tym jak krwawił mój portfel w początkach przygody, bo bo zacząłem w 2010 roku, pierwszą spółkę, jaką kupiłem to był w ogóle Gral, nie wiem czy pamiętasz jeszcze była taka spółka, kupiłem ją, bo znałem ją na wiesz etykietach na ten więc >> producent konserw rybnych. >> Konserw rybnych. Tak jest, dokładnie. Nawet kupowałem, nawet jadłem tego paprykarza szczecińskiego. No w każdym razie takie inwestowanie, ja to nazywam od Sasa do lasa, czyli takie bez chaotyczne i tak dalej, trwało przez przez trzy lata. Aż jednocześnie sam oszczędzałem, pracowałem, więc nazbierały mi się troszeczkę większe pieniądze i uznałem, że no nie może tak być. Tak w sensie, że mam pieniądze i nie umiem inwestować. Tak więc wziąłem sobie książki do poczytania, zacząłem tradycyjnie, czyli Buffet, Manger, inwestowanie w wartość, ale takim momentem przełomowym było takie dołączenie do funduszu. Ja tam pracowałem jako analityk i tam po prostu szef Piotr mnie naprawdę nauczył wszystkiego, w sensie jak analizować firmy, jak do tego podejść, jak jak inwestować w wartość. doczytałem się po prostu dużych rzeczy, więc od tego momentu, tak, od tego momentu, tak powiedzmy, od jakiś tam 8śmiu lat już zupełnie zmieniłem sposób takiej podpory. >> Mhm. Wspomniałaś jak pierwszej inwestycji, czyli spółce Gral, polskiej spółce notowanej na GPW. W takim razie skąd przejście na spółki amerykańskie, europejskie? Czy polski rynek nie oferuje firm z trwałą przewagą konkurencyjną? >> Nie, no jest jest dużo firm, które które mają taką przewagę, tak? Tak można powiedzieć. Kruk jest takim przykładem, tak? firmą, która się świetnie zeskalowała w Polsce i przyszła przyszła do do Europy dalej. Ale tak naprawdę jeśli spojrzymy na to jak wygląda życie takiego przeciętnego Polaka, tak jak ja mieszkam w Polsce, jakiś majątek nieruchomościowy mam w Polsce jeśli mam jakieś umowy o współpracy, to jest to w Polsce. Więc tak naprawdę w Polsce już bardzo dużo postawiłem tak na swoją przyszłość w Polsce. Więc >> inwestowanie na rynkach zagranicznych oferuje większą dyersyfikację geograficzną. A po drugie, jak się spojrzy troszeczkę się poczyta o tych spółkach, o modelach biznesowych, jak one skalują się, jak traktują mniejszościowych akcjonariuszy, to czasem się aż się nie chce wracać do Polski. Ale oczywiście nadal tam są świetne firmy, w które można inwestować i są firmy, które mają świetne relacje inwestorskie. Też nie chcę powiedzieć, że w Polsce nic nie jest dobrego, ale naprawdę więcej jakościowych firm jest Stanach Zjednoczonych w Europie, w Azji. >> Będziemy sporo się posługiwać hasłem fosa. To może dla naszych widzów krótkie przypomnienie, co to jest ta fosa i jak ty ją definiujesz. >> Fosa najkrócej rzecz mówiąc jest trwała przewaga konkurencyjna, jaką firma ma nad swoimi konkurentami. To jest pierwszy kto o tym mówił, to był to był Buffet. On pierwszy pierwszy listach do inwestorów wspominał o właśnie fosie jako takim miejscu, które po prostu chronią yy chronią inwestor chronią firmę przed przed konkurencją. A potem właściciel Morningstara to wydał książkę i wprowadził cały tak jakby mechanizm, który który yyy pozwala ocenić ocenić jakość firm. tylko głównie to są największe firmy amerykańskie, nie mniejsze. Y i jeśli spojrzymy to tak naprawdę jest kilka po prostu czynności, który kilka jest tylko kilka tak jakby przewag, tak mogą być to efekty przewaga kosztowa, moging cost, czyli ten koszt zamiany, czyli że klient nie chce nie chce za bardzo odejść. Może być to na przykład patenty, licencje, to też jest rodzaj fosy i network effect. Tak, to to jest też bardzo silna fosa, bo to ona oznacza, że im więcej użytkowników korzysta z danego produktu, tym on jest skuteczniejszy i bardziej efektywny. Tak. I i ta networth effect wynalazek dzisiejszy, tak? Jednym z pierwszych to był telefon, bo bo jak było tylko trzech ludzi, którzy mieli telefony, to to w ogóle nie działało, tak? Jak nagle się zrobiło 20 minut ludzi, którzy mieli telefony, to nagle to spełniał jakieś jakąś funkcję, tak, która była korzystna dla użytkemy. >> Czyli szukasz przewag konkurencyjnych w firmach. Powiedzmy, mamy inwestora, który też będzie próbował to zrobić. Na jakie pułapki może się natknąć przy takim procesie? >> Dużo pułapek jest. Tak. Jedną z pierwszych jest taka, że utożsamia się markę FOS. Nie zawsze tak jest. Nie zawsze marka, którą, którą znamy, którą znamy na półkach sklepowych, ma tą fosę, ma tą przewagę, bo, bo, bo tak teoretycznie kiedyś część inwestorów mówiło: "Kupuj to, co znasz i będzie dobrze." No nie zawsze tak jest. Trzeba zrozumieć o tym, jakie są przewagi konkurencyjne tej firmy, gdzie ona jest. Najłatwiej sobie zbudować taką mapę biznesową tej firmy, umieścić ją w środku i zobaczyć z kim ona ma relacje, tak? Jak są dostawcy, co są odbiorcy, kto jest klientem >> i dlaczego klient chce kupić dany produkt czy usługę. I wtedy jak zrozumiemy ten model biznesowy, to wtedy unikniemy większości pułapek. Czyli naprawdę musimy zagłębić się w to, co firma robi, przeczytać raporty finansowe, posłuchać firmy i zobaczyć jak ona rozwijała się na przestrzeni lat. Tak naprawdę jest jest tą wartością, która najwięcej mówi nam o tym, czy biznes jest jakościowy, czy nie jakościowy, czy to jest rentowność zainwestowanego kapitał. Mhm. Czy wszystkie typy fosy, które tutaj wymieniłeś, aktywa niematerialne, efekt sieci, przewagi kosztowe, koszty zmiany i efekt skali, czy one są wszystkie tak samo dla ciebie ważne, istotne i cenne, czy może jakoś takie trochę stopniujesz? >> To zależy. To jest pytanie. To jest zawsze jak jak każdy kto nie chce powiedzieć konkretnie to mówi to zależy, ale naprawdę tak jest. W sensie nie ma tak, że jedna fosa jest lepsza od drugiej, bo tak naprawdę liczy się trwałość tej fosy. Tak. Jeśli weźmiemy MySpace, tak? No to on miał kiedyś fosę, to był network Effect, tak? Ale wszedł Facebook i stworzył o wiele lepszą lepszą usługę, która zmiotła po prostu z planszy MySpace. Już nikt nie używa MySpace czy naszej klasy, a Facebook jest i on sobie dodał Instagrama i tak dalej. Stworzył cały, cały ekosystem, tak więc efekt sieci jest bardzo silny. Switching cost jest bardzo silnym efektem. Jeśli chodzi o patenty i wartości materialne prawne, to też to zależy, bo na przykład S&P Global jaką ma przewagę? On ma unikalne dane, tak, finansowe, których nie ma, nie mamy dostępnych z internetu, więc żaden ch GPT nie doprowadzi do analizy takiej jakości, jak robi to SP, tak, SP czy więc liczy się tak naprawdę trwałość, ale jeśli miał powiedzieć o takich swoich ulubionych, no to to jest network effect i switching cost jako jako te te naj najbardziej najbardziej, które lubię, ale jak mówię, liczy się trwałość. Liczy się trwałość tego. >> Okej. I żyjemy w takich dosyć szalych czasach. Ten postęp technologiczny jest niesamowity. AI w zasadzie wymiata kolejne nowe rekordy jeśli chodzi o wydajność, użyteczność i zastosowania. Czy ta technologia sztucznej inteligencji w jakiś sposób zagraża fosom poszczególnych firm, biznesom? >> Części firm na pewno. Tak. Jeśli ta fosa jest słabsza, to tak. to sztuczna inteligencja może szczególnie dla tych firm, które działają tylko na asymetrii informacji, ale asymetrii informacji, która jest powszechnie dostępna. Jeśli jeśli informacja jest powszechnie dostępna, ludziom się nie chciało po prostu czegoś robić i jedna firma to agregowała i sprzedawała usługę, no to rzeczywiście to sztuczna inteligencja może to zrobić taniej i nagle się zrobi problem. Tak, ale jeśli mamy firma ma na przykład unikalne dane, to w czym sztuczna inteligencja może być lepsza, jeśli bazuje na wytrenowanych danych, >> a tam te dane są, że tak powiem, schowane, to tam paradoksalnie sztuczna inteligencja może pomóc, może spowodować, że te dane, te zbiór, te jezioro danych może być efektywnie wykorzystywany. Tak, >> jeśli mamy, nie wiem, producenta chipów, tak, TSMC, tak, on jest najlepszym producentem chipów na świecie, tak, to dla niego akurat rozbióć już inteligencję to jest dobra informacja, tak? czy na razie dla SML, ale wiadomo w spółkach technologicznych problem jest czasem zmiana technologii, nie? I i na to trzeba uważać, tak? Sprawdzać, czy nie ma jakiejś dysrupcji, która może zagrozić modelowi biznesowemu, ale mówię bez poznania modelu biznesowego to nie dowiemy się tego. Trzeba zajrzeć głęboko. >> Patrząc globalnie, czy widzisz jakieś branże, które są najbardziej narażone na wpływ AI? >> Tak. No jedną jedną z branży jest y takie firmy załóżmy, tak, nie mówię, że konkretnie tak, ale będzie mi łatwiej się wysyłać, taka epam, tak czy czyli firma, która dostarcza tanich programistów z Europy środkowo-wschodniej i południowej i oni wykonują pracę na rzecz zachodniej korporacji. Tak? No to teoretycznie można sobie wyobrazić sytuację, w której sztuczna inteligencja, algorytmy będą robiły to niewiele gorzej, ale o 10 razy taniej, tak? i po prostu wtedy nagle się okaże, że aż tylu ludzi nie potrzeba. Tak. Agencje pośrednictwa pracy również mogą być dotknięte, jeśli na przykład robotyzacja spowoduje, że będzie mniej potrzeba pracowników tychczasowych prostych, tak? Może to dotknąć właścicieli biur, tak? Jeśli jeśli będzie mniej białych kołnierzyków, no to nagle się okaże, że że nie będzie potrzeba tyle miejsc do wynajęcia. No i coś z tym trzeba zrobić, tak, z tą nieruchomością. Ale wiele branż będzie miało się dobrze. Tak, taki Amazon. W czym sztuczna inteligencja może przeszkodzić Amazonowi, jak jego fosł jest ogromna sieć dystrybucji. Tak więc logistyka, którą ma, dane, które zebrał na przestrzeni tych lat, to to nie jest nie jest takie czarno-białe, tak? Czyś będzie dotknięta, część nie. Okej. Znaleźliśmy spółkę, która ma swoją fosę, trzymamy ją, ale po pewnym czasie wiadomo, coś się zmienia. Po czym poznajesz, że fosa, którą sobie spółka zbudowała powiedzmy 5, 10 lat temu, przestaje działać. Kiedy kiedy czy to jest sygnał dzieje sprzedaży? >> To zależy. To, to, to to znowu to, to to słynne to zależy, ale jeśli spojrzymy na to, tak, no to mamy ROIK jest miarą, która najłatwiej widać, czy firma ma tą przewagę, czy nie, bo co mówi nam RO? ROI mówi nam o tym jak mamy kapitał, który zainwestowaliśmy, jaką rentowność od niego uzyskaliśmy. Jeśli ten ROIIK spada, oznacza, że w jakiś sposób firma mniej mniej osiąga zysku ze swojego zainwestowanego kapitału. Jest pytanie, dlaczego tak? Czy to jest chwilowe, czy jednak weszła konkurencję, firma musi zejść z marży, więc musimy patrzeć na KPI, które są kluczowe dla danej firmy i patrzeć, czy ona rośnie wolniej od rynku, czy tak samo jak rynku, czy prawdotyczy całego rynku, czy tylko tej konkretnej spółki. Ale tak jak mówię, spowalniające tempo wzrostu przychodów i zysków, słabsza marża, kpi która firma ma, na przykład nie wiem, większy czerny jak w spółkach, spółkach, które na przykład mają model subskrypcyjny większy czer, no to oznacza, że gdzieś jest problem, jakiś coś się stało i trzeba to sprawdzić, tak? Bo czasem zdarza się, że na przykład Netflix miał taki moment, że przestała rosnąć siżba subskrybentów, pojawił się Walt Disney i nagle nagle zaczęło się pojawiać narrację, że to już koniec, już tej firmy nie będzie, tak? I się nagle okazało, że jednak nie. Podobny przykład był z metą, tak? No problemem był takim, że pojawił się TikTok. TikTok był bardzo popularny, tak? >> Tak. >> I wszyscy mówilią: "To to zabije Instagrama, zabije Facebooka". Tak. No Facebook powiedzmy nie jest yyy super rozwojowym produktem, ale Instagram myślało, że zabije to tak, ale co wprowadzono rolki, tak, wprowadzono resy, wprowadzono stories i nagle się okazało, że liczba użytkowników jest jeszcze większa niż była w 2022 roku, a rynek jak zareagował spa kursu akcji. Więc czasami trzeba naprawdę patrzeć na to, czy te zamieszanie, które jest w półce jest trwałe, czy nie. >> W swoich wystąpieniach podkreślasz, to mi się podoba. zacytuję, że nawet najlepsza firma może być złą inwestycją przy złej wycenie. Tak. >> Gdzie w takim razie znaleźć ten balans, żeby kupić dobrą firmę i nie po złej cenie? I czy na przykład masz takie spółki, które są świetnymi spółkami, ale ich ceny są, tak jak mówisz złe, więc w nie inwestujesz? >> Tak. No jest takich spółek niestety bardzo dużo. W sensie jest bardzo dużo dobrych spółek na przykład w Stanach Zjednoczonych y które są mają mega biznes, ale według mnie nie oferują dwucyfrowej stopy zwrotu w terminie pięciu latach średniorocznej stopy dwucyfrowej. Więc muszę odpuścić taką spółkę. No bo nie inwestuję tylko po to, żeby mieć ładne spółki, które mają super fosy, tylko inwestuję też po to, żeby ta stopa zwrotu ważona ryzykiem była odpowiednia. Tak. Nie musi być najwyższa radność na rynku. Najprawdopodobniej nigdy nie będę liderem na świecie, jeśli chodzi o osiągniętą stopę zwrotu, ale mnie to nie interesuje. Dla mnie się liczy to, żeby to była dobrej jakości spółka bezpieczna i to ważone ryzykiem stopa zwrotu była super. Więc co się dzieje jak jest taka firma? No to można właśnie to jest przewaga rynku amerykańskiego czy europejskiego. Można sobie wystawić opcję pod z ceną wykonania, która mnie interesuje i zgarnąć premię, a resztę kapitału zainwestować gdzieś indziej. Więc uzyskujemy, no to nie są jakieś wielkie pieniądze, bo to jest 1 2% tak, od wartości nominalnej, czasem trzy, jak jest duża zmienność od wartości nominalnej spółki rocznie, ale są darmowe pieniądze tak naprawdę. Tak. I czeka. I tak naprawdę jak zbuduje się modele biznesowe, scenariusze, yyy, wycenę, stworzy się dashboard, w którym sobie po prostu to mamy wyliczony i widzimy, no to w zasadzie poruszamy się wśród spółek, które nam się podobają i szukamy miejsca, czy czy jest się w staniu, czy nie, bo nawet najlepsze spółki czasem mają takie momenty, że są przecenione o 20, 30%, >> bo rynek boi się dwóch, trzech kwartałów, myśli na na perspektywie dwóch, trzech kwartałów, a nie myśli z perspektywy 5, 10 lat. A mnie interesuje 5, 10 lat, a nie to, że Wiza na przykład miała chyba cztery razy w swojej historii miała gorsze wyniki od z tego co ja pamiętam, może pewnie więcej, których rozczarowała inwestorów i kurs akcji spadł. Tak tylko co z tego jak jak jak >> jak tą fosę, którą ma Wiza powodowała, że ona za trzy lata miała o wiele więcej zysków niż niż teraz i za kolejne trzy lata też będzie miała jeszcze więcej zysków niż teraz. Więc długi termin. Dług >> porozmawiajmy o usłudze subskrypcyjnej w stockwatch.pl, czyli Fosie. Co się kryje za tym hasłem? Co inwestor otrzymuje w ramach tego pakietu subskrypcji fosy? >> Otrzymuje analizy spółek, w których jest spojrzane na fosę, jest spojrzane na to, kto jest właścicielem, bo czasem czasem właściciel może namieszać w spółce. Tak. Tak jak pokazał na przykład w Microsofcie, tak? Zmiana, zmiana CEO spowodowała, że nagle firma znacznie zwiększyła swoje zyski i przykody, ale otrzymuje właśnie zrozumienie tego, co firma robi, jakie ma przewagi, jakie są szanse, zagrożenia i ma jeszcze proste, proste scenariusze bazowe, bazowy, pesymistyczno-aktywistyczny, w której można oszacować jaka jest cena, w której można byłoby zastanowić się czy można kupić, czy nie można kupić. Więc, więc to jest taki pełny produkt, w którym po prostu inwestor dostaje informacje o tym, co ta firma robi. No i czy jest droga, czy jest ta mamy spółkę, która publikuje raport press, jakieś arkusze excelowe. Standardowo inwestor se może zajrzeć, zobaczyć jak się zmieniają zyski, przychody, marża, jaki jest guidance na kolejny rok czy kwartał. Co oprócz tego zyskuje inwestor, jeżeli się zdecyduje na fosę? Co oprócz tego się inwestor tak naprawdę zniknie asymetria informacji, którą no ja wykonuję usługę tak, że po prostu czytam raporty, słucham wywiadów z pracownikami, kupuję subskrypcje, gdzie gdzie można posłuchać posłuchać rozmów z moimi pracownikami. Więc czasem dostajemy informacje y, których na początku nie widać, tak? Y, które są w staranny sposób wyselekcjonowane i zebrane, tak więc więc to to nie jest tak, że te raporty są trochę długie, może za długie, może jak ktoś może przyśnie ktoś przy nich, ale uważam, że zawarte tam informacje >> pozwolą wyrobić sobie zdanie osobie, która to czyta. czy ta firma warto dorzucić do swojej listy obserwacyjnej, czy nie. A to jest bardzo dużo, bo jeśli sobie poznamy te te firmy, które nam się podobają i zdarzy się znowu kwiecień 2025 y jak z taryfami, to wiele spółek straciło na wartości, tak? Ale jeśli nie masz zorobionych modeli, jeśli nie wiesz czego szukasz, to nic nie kupisz, bo się boisz. A jak wiesz, rozumiesz, że ta firma ma przewagę, że będzie rosła o 10 12% średniorocznie na zyskach i i przychodach, to się już mniej boisz. to już rozumies, że na przykład ta cena daje ci na przykład 13% średniorocznie w terminie następnych pięciu czy sześciu lat. >> Więc uważam, że to jest takie klu tego produktu, tak? Zrozumienie. >> Mhm. Czyli >> jakie firmy warto obserwować. Czyli w ramach tej fosy pojawiały się już wyselekcjonowane spółki, które prześwietliłeś na wszystkie sposoby i uznałeś, że rzeczywiście w nich jest ta fosa, ta wartość dodana, którą warto mieć w portfelu. >> Warto obserwować te spółki, bo nie zawsze te ta firma w tym momencie jest do kupienia. Tak, bo bo czasem może być tak >> zła wycena. >> Zła wycena. Ale jeśli będziemy już ją mieli, mamy już tą listę, mamy wiemy co chcemy kupić i wiemy po jakiej cenie, no to tylko po prostu czekamy. Jesteśmy przygotowani, zdyscyplinowani, przygotowani. Jak jest obea, to my się tym nie martwimy, bo patrzymy na długi termin. Tak, patrzymy na długi termin i już wiemy, co kupujemy, bo najgorsze co można zrobić to po prostu posłuchać się twitterowych celebrytów, którzy napiszą cztery zdania o spółce, dlaczego dlaczego ona jest fajna i na tym podstawie dokonać analizy i i decyzji zakupowej. Ja uważam, że decyzję zakupową powinien zrobić subskrybent fosyl, przeczytać sobie, zastanowić się, czy to mu pasuje, czy mu nie pasuje ta firma, czy jakość jest odpowiednia, czy nie jest jakość, ale jednocześnie będzie wiedział, gdzie jest mniej więcej ta ta wartość wewnętrzna tej firmy, tak? >> Albo umieścić taką spółkę na własnej watchliście, bo tak jak często podkreślasz, prowadzisz taką watch listę spółek, które są odbicie zainteresowania twojego. Zgadzasz się? >> Tak. Znaczy ja mam ogólnie bardzo dużo tych spółek, bo ogólnie mam około 1000 w swoim arkuszu, ale one są podzielone na tak zwane tajery, listę A, B, C, D. Tak naprawdę w Fosie jest A i B lista, czyli czyli te najlepsze spółki, najbardziej jakościowe i te ja zawsze chcę mieć w portfelu. W sensie, bo to jest coś, co mogę kupić i potrzymać przez 5 lat. >> Mhm. >> Wiadomo, czasem się zdarza nudna spółka, na przykład Mondeles jest taką nudną spółką z ogromną posą. właściciel między innymi Milki. E i co i co otrzymujemy dzięki temu? Taka firma, ona nie będzie na przykład zarabiała przez 10 lat, ale czasami się zdarzą takie okresy, jak na przykład obecnie jest problem spółka ma z wysoką ceną kakao i można sobie wyrobić opinię, czy można w nią zainwestować, czy nie w inwesty na dwóch, trzech lat, ale i to jest ta lista B. A lista A to są spółki, które na przykład taki Amazon, tak? Czyli firma, którą warto mieć w portfelu, jeśli jest odpowiednio wyceniona i yyy i dla inwestora jest odpowiedni poziom ryzyka. Tak, to też chciałem dodać. >> Mhm. jeszcze >> a takich list właśnie A i B spółek to jest jakieś 250 i chciałbym takim moim marzeniem jest, żeby te 250 spółek przeanalizować, umieścić to i żeby później wprowadzić taką właśnie watch listę dla inwestorów, którzy którzy którzy korzystają z usługi fosy, żeby to mieli, żeby już największa bariera jest taka, że trzeba to samemu zrobić, tak? Jak jak coś takiego powstanie, może będzie wygodniej, tak? >> Mhm. >> Może będzie wygodniej. >> Olbrzymiej ilości. Y, przyznam szczerze, yyy, to powiedz jeszcze też ważna kwestia, czy strategia inwestowania w spółki z Foso to jest strategia dla każdego inwestora? O jakim horyzoncie czasowym tu mówimy też? No właśnie to przed chwilą też tak powiedziałem, tak yyy odnośnie Mondales, tak w sensie, że na przykład ona w pewnych yyy w pewnych sytuacjach może dać inwestorowi dwucyfrową stopę zwrotu, jeśli rynek przeszcował na przykład jakieś ryzyko, które jest tylko chwilowe. Więc to jest horyzont do trzech lat na przykład. Ale są takie takie spółki, gdzie najlepszy horyzont to jest jakieś 5, 10 lat, tak? Czy, czyli coś, bo tak naprawdę w długim terminie yyy dopiero od 10, 20 lat yyy te zyski i wzrost zysków i przychodów najwięcej waży w wycenie spółki, bo w terminie jednego roku to jest często mnożnik, tak? Coś jest wyceniane na PI 12, bo rynek podał dyskonto, nagle później robi się Pi, więc więc długi termin, najlepsze spółki to właśnie fosowe i najlepiej wtedy trzymać 10, 20 lat, bo wtedy się wie, że ten czas zapracuje na korzyść. Tak jak na przykład Wiza, ona w 2008 roku spadło 50%, ale y ile 1600% robiła od od IPO, >> bo zyski wzrosły o 800%. Tak, >> tu postawimy kropkę po więcej informacji i usługę subskrypcyjną FOSA zapraszamy do portalu stopwat.pl. Moim państwa gościem był Aleksander Bożęski, inwestor i prowadzący usługę Fosa. Dzięki za rozmowę. >> Dzięki.
