Zakupy Kryptowalut TYLKO Po Kolejnych Większych Spadkach?🔴 [Strategia DCA i Timing Kupna]

Najważniejsze wnioski z filmu:

W tym filmie omawiam kluczowe pytania dotyczące strategii inwestowania w kryptowaluty, w tym właściwy moment zakupu oraz podział kapitału na poszczególne aktywa. Wyjaśniam, dlaczego warto czekać na większe spadki przed zakupem, jak dzielę moje zakupy między Bitcoin, Ethereum i inne projekty, oraz jakie są korzyści z podejścia długoterminowego.

  • Strategia DCA jako najlepsze podejście dla większości inwestorów.
  • Podział portfela na 90% BTC, 4% ETH i pozostałe projekty.
  • Ważność oszczędzania i regularnych przepływów pieniężnych.
  • Analiza cykli koniunkturalnych i halvingów Bitcoin.
  • Psychologia inwestowania i unikanie emocji.

Dodatkowo omawiam ryzyka związane z miningiem Bitcoin i przyszłością sieci, a także wyjaśniam, dlaczego dla mnie najważniejsza jest realizacja celów długoterminowych, a nie krótkoterminowe ruchy cenowe. Zachęcam do refleksji nad własną strategią inwestycyjną i podkreślam znaczenie edukacji na rynku kryptowalut.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Na rynku kryptowalut z zakupami warto czekać na jeszcze większe spadki. Czy obecna korekta i przyszłe korekty są konsekwencją samospełniającej się przepowiedni czteroletnich cykli oraz jak ja dzielę swoje zakupy kryptowalut w besie? Są to tylko niektóre z pytań, jakie zdali się w nowszym Q&A, w którym wybieram pytania, które budują fundamenty, a nie tylko reagują na bieżące newsy. Jeżeli rozumiesz, że nie są to porady inwestycyjne, łapa w górę i lecimy z tematem. Zanim wystartujemy z pytaniami, szybkie info od partnerów odcinka. Na początek, jeżeli szukasz sprawdzonej giełdy kryptowalut, która obsługuje złotówki, jest w języku polskim i ma ciekawe bonusy na start, giełda bybit EU. będzie ciekawym wyborem. Do zgarnięcia za rejestrację i depozyt przynajmniej 100 $ar jest 25 $ar w USDC jako airdrop kilkadziesiąt dolarów w kuponach, które obniżą twoje opłaty do zera. Natomiast oprócz tego dla nowych osób są także ciekawe opcje na zamrożenie, na staking stable coinów oraz wróciły bardzo ciekawe cashbacki, jeżeli chodzi o kartę kryptowalutową od Bybit. Wszystkie info znajdziesz na dole w opisie. Natomiast już niebawem za rogiem, bo 21 lutego odbędzie się Crypto Community Conference w Łodzi. Jeżeli jeszcze nie masz swojego biletu, wciąż jest opcja, aby taki dla siebie zgarnąć. Oprócz tego robimy mały giveaway na moimie oraz na moim Telegramie do zgarnięcia łącznie cztery bilety z obiadami. Więc wpadnijcie, zobaczcie kilka prostych zadań. być może uda się zgarnąć bilet za free. Tak czy siak, warto taki bilet kupić dla siebie i spotkać się w towarzystwie osób, które także są zafascynowane rynkiem kryptowalut, jak i posłuchać ze sceny informacji od osób, które faktycznie aktywnie biorą udział w rynku kryptowalut. A jeżeli zechcesz taki bilet dla siebie kupić, dużymi literami, hasło kryptomisja obniży koszt tego biletu o 5%. A teraz lecimy z pytaniami. Dokupujesz linka, czy czekasz na większe spadki? A może sprzedałeś? Link, czyli chainlink. I tutaj jeżeli chodzi o moje ruchy, to dzielę się nimi regularnie w moim newsletterze. Kiedy te ruchy następują, zwłaszcza jakieś większe zakupy, dostajecie update oraz mówię wam także tam o tym, jak moje portfolio jest złożone oraz w jaki sposób ja podchodzę do inwestowania oraz jakie ja dla siebie lekcje z tego rynku wyciągam. Jeżeli jest to coś, co was interesuje, link do newslettera jest poniżej. Natomiast w dużym skrócie, tak, skupuję chain linka. Rozpocząłem DCA na linku, to jednak niecałym kapitałem oczywiście, ponieważ jak u mnie jest podzielony kapitał na inwestycje. Można powiedzieć, że kolokwialnie mam dwie kupki. jedna kupka. Jest to gotówka, są to stable coiny, jakie zbierałem w sumie już od ponad roku, ponieważ w końcówce 2024 roku ja się z części moich krypto skashzowałem i od tamtej pory zrobiłem kilka zakupów na dołkach, kiedy szliśmy w górę. Natomiast większość tej gotówki stable coinów trzymałem właśnie na okazję większych spadków, więc to jest jedna kupka. Druga kupka są to moje przepływy. Ja dla siebie postanowiłem i uważam, że jest to bardzo rozsądne, aby to wziąć pod uwagę dla każdego, że jeżeli masz regularne przepływy pieniężne z biznesu, z twojej pracy, jakieś może odsetki ci wpływają, nieważne, wszystko co wpada do twojego budżetu domowego, warto podzielić na pewne grupy. No i jedną z grup powinno być oszczędzanie, aka inwestowanie. U mnie ja mogę sobie na dzień dzisiejszy pozwolić na 30% oszczędności, czyli dostaję wypłatę 30% automatycznie odcinam i to leci na konto oszczędnościowe. Jednak z tych 30% połowa w tym momencie po tych większych spadkach teraz jest w regularnym DCA, a druga połowa wciąż jest oszczędzana w gotówce w stable coinach na potencjalnie nieco gorsze czasy. Znów ja wychodzę z założenia, że warto być gotowym na różne scenariusze i stawianie na jeden nie jest najlepszą strategią. Więc mamy jedną kupkę, zebrane stable coiny. Tutaj 20% przeznaczyłem na zakupy, 90% Bitcoin, potem Ether, potem długo, długo nic i pojedyncze L1 i tam też znalazł się chainlink w tych zakupach. Natomiast jeżeli chodzi o moje regularne zakupy z tej części, którą mogę sobie pozwolić na inwestycje, tam wiedz, że Chainlink jest to wciąż dość mała część. Większość znów 90% jest to Bitcoin, potem Ethereum, potem mamy linka BNB Solanę, później pod kątem wielkości jest to Headera i na końcu pojedyncze L1. I znów wszystko jest rozpisane w newsletterze. Nie będę się tutaj teraz powtarzał, ponieważ to też nie jest aż tak bardzo istotne. Co jest najistotniejsze, to myślę skąd się biorą pieniądze na inwestycje. Jeżeli interesuje was jak to u mnie wygląda. To dokładnie tak. Jestem ciekaw jak to wygląda u ciebie, czy masz jakiś plan, jakąś strategię oraz no w co inwestujesz. U mnie jeżeli chodzi o inwestycje w kryptowaluty, tak to właśnie wygląda. 90% jest to Bitcoin, 4% jest to Ether. Później około 4% są to te trzy projekty, które wymieniłem wcześniej, więc no pozostałe projekty są dość znikome. Tak to właśnie wygląda. Osobiście uważam, że to jest dość ciekawy moment na inwestowanie, co nie oznacza, że jesteśmy w dołku, ponieważ ja osobiście, przyznaję się, nie mam zielonego pojęcia, gdzie dołek jest. Dla siebie ustalam jedynie przeszacowanie i niedoszacowanie. Jeżeli widzę przeszacowanie, zwalniam z inwestycjami, tak jak to miało miejsce od roku 2024. I teraz kiedy zeszliśmy poniżej zacząłem uważać, że wiele z kryptowalut, które chciałbym mieć u siebie w portfelu na długi termin są niedoszacowane i dlatego je do portfela dorzucam. Jednak jak widzicie niedużym kapitałem. Artykuł z dzisiaj z FT. Artykuł opisuje jak amerykańskie spółki wydobywiające bitcoina zaczynają przestawiać się z kopania kryptowalut na centra danych dla AI, bo ekonomika samego miningu stała się nieopłacalna przy rosnącym hash spadających marżach i zbliżających się halvingach. Doczytajcie pytanie dalej. Jednak w dużym skrócie tu jest pytanie, no co sądzisz o tym, że no minerom będzie się coraz mniej opłacało kopać Bitcoina? Słuchajcie, to jest to jest temat, który idzie razem z Bitcoinem od pierwszego dnia jego istnienia. Jeżeli jeszcze nie odrobiłeś lekcji w jaki sposób Bitcoin jest skonstruowany, to częścią jego funkcjonowania jest dostosowanie trudności wydobycia, co oznacza, że minerzy, którzy są słabo zoptymalizowani, będą musieli się odpinać. Zawsze się w trudniejszych momentach w Bessach odpinali. Tak było, jest i tak po prostu zawsze będzie. Ci, którzy mają tańszy chociażby prąd, nie mają powodu, aby się odpinać i oni zostaną. Jednak tutaj piszesz, że hash rate rośnie. Owszem, hash rate rośnie. Dla wielu jest to nieopłacalne. Jednak co dwa tygodnie w Bitcoinie, w kodzie mamy dostosowanie trudności wydobycia, co oznacza, że ci, którzy zostaną, będą mogli łatwiej tego Bitcoina kopać. Więc nie ma żadnego problemu dla minerów, którzy dobrze optymalizują. rynek tak czy siak znajdzie poziom opłacalności. Nie ma tu także żadnego problemu z perspektywy bezpieczeństwa samego Bitcoina. Wyobraź sobie, że ten temat omawialiśmy w 2017 roku, kiedy ja zaczynałem. Także sam byłem osobą, która zadawała sobie to pytanie, kiedy zacząłem zauważać spadający hashrate w czasie bessy po pknięciu bańki w 2017 roku i wtedy mieliśmy, jeżeli dobrze pamiętam, cztery exahashze mocy. Sprawdź jak dzisiaj wygląda wykres i wtedy już Bitcoin był wystarczająco bezpieczny, nie był złamywalny przez kogokolwiek, a dzisiaj ta moc jest, no możemy śmiało powiedzieć, kilkaset razy wyższa. Więc tutaj ja osobiście żadnych obaw nie mam co do minerów. To jest po prostu wolny rynek. Właściwie można powiedzieć kapitalizm w najczystszym wydaniu. Świetnie to Satoshi zaplanował. Moim zdaniem żadnych powodów do zmartwień nie ma. Ty jednak oczywiście zagłęb się w temat bardziej. Być może to co mówię prawdą nie jest. Być może faktycznie wszystkim się nie będzie teraz opłacało kopać. Jednak no ten temat wałkujemy właściwie od początku powstania Bitcoina. Satoshi dokładnie wiedział, że te problemy będą następować i myślę warto odrobić lekcję związaną z dostosowaniem trudności wydobycia przez bitcoina. Zgadzam się z każdą twoją opinią innych analizą odnośnie BTC. No tutaj niebezpieczny grunt, żeby zgadzać się z każdą opinią kogokolwiek i myślę dokładnie tak samo, ale czy nie uważasz, że przewagą nad wszystkimi wskaźnikami wziął czynnik psychologiczny ludzi, którzy mają zakodowane, że po trzech latach wzrostów musi przyjśće Bessa. I nieważne jakie będą pozytywne dane rynkowe czy płynnościowe, to i tak zaczną sprzedawać po około trzech latach, co stanie się sampełniającą przepowiednią i cena zacznie lecieć w dół i wchodzimy w be. Super pytanie. Myślał, że w sporej mierze tak. Jest sporo ludzi, którzy cały czas inwestują pod halvingi i będą się tego trzymać i to będzie poniekąd samo spełniająca się przypowiednia, dopóki nie dostaniemy dowodu, że jest inaczej. Ja jednak obstawiam, choć znów z jednej strony pamiętajcie, że są opinie, bardzo często pytacie mnie o opinie, z drugiej strony są moje działania. i zaraz wytłumaczę, dlaczego nie zawsze moja opinia, albo inaczej, dlaczego nie zawsze moje działania podążają za moimi opiniami. A może od razu o tym powiem, ponieważ jeżeli pytacie mnie o opinię, no to ja wciąż uważam, że globalna płynność, cykle koniunkturalne będą grały pierwsze skrzypce w przyszłości i halving będzie miał coraz mniejsze znaczenie dla cykli BTC. I wystarczy nam jeden przykład, że nie jest to prawdą, żeby rynek całkowicie zmienił swoje zdanie. Tylko ciekawostką jest to, że z jednej strony cały czas musisz mieć na uwadze, że cały czas cykl halvingowy wciąż jakby jest odhaczony, że wciąż idziemy tym torem. Z drugiej strony także idziemy cyklem koniunkturalnym i znów nie mamy odpowiedzi, ponieważ od samego początku i cykl koniunkturalny i cykl halvingowy nam się ze sobą po prostu parują. Teraz moja opinia jest taka, że to się zmieni, ponieważ no cykle płynnościowe nie są aż tak bardzo regularne jak cykle halvingowe. Dlatego wcześniej czy później, raczej wcześniej zauważymy, że coś tutaj jednak nie gra, że halving nie był jedyną i przede wszystkim główną przyczyną tego, co widzimy na wykresach. Jednak skoro tak uważam, że póki co owszem sporo ludzi będzie sprzedawało, że tutaj cena spadnie, to dlatego, że ja swoje decyzje opieram o swoje cele i swój horyzont czasowy. Dla mnie sprawa jest prosta, ponieważ z jednej strony uważam jakiś scenariusz za bardzo prawdopodobny i z drugiej strony mam swój cel, który po prostu jest nadrzędny nad tą krótkoterminową opinią. Ponieważ jeżeli ja sobie zadaję pytanie, czy będzie dla ciebie okej, że za 10 lat osiągniesz swoje cele, czy będzie dla ciebie okej, jeżeli Bitcoin zrobi średniorocznie 8% przez kolejne 10 lat, czy jest dla ciebie okej, żeby poczekać do tego czasu i czy w tym przypadku to, co chcesz osiągnąć z tych inwestycji zostanie osiągnięte? W tym momencie 97% na tak prawdopodobieństwo. Jeżeli chodzi o kolejne rok, dwa, trzy, piżby prawdopodobieństwo tego, co uważam się wydarzy, mówimy tutaj 60 40, 70 i nic więcej. Dla mnie to nie jest wystarczające prawdopodobieństwo, aby ryzykować to, co uważam dla mnie osobiście za prawie pewne. Z podkreśleniem bardzo wyraźnym słowa prawie. Już jednak to jestem ja. Ostatnio też pytaliście pod kątem kontynuacji hossy 6040 była to moja opinia. Jednak 40% w tym momencie przynajmniej póki co wzięło górę. Nie zapominajmy rok 2021. Ja wtedy byłem, spadek na Bitcoinie był większy i wtedy ludzie też mówili dokładnie to samo. Bessa, Bessa i jeszcze raz Bessa. No prawdą jest, że nawet według mojego wskaźnika Bessa się rozpoczęła. SPR mamy kapitulację inwestorów długoterminowych, więc dla mnie osobiście jest to bez, bo u mnie nadrzędną rzeczą w moich inwestycjach jest mój cel oraz strategia, która uważam ma bardzo wysokie szanse na sukces i już jednak każdy z nas jest inny. i ty będziesz miał zupełnie coś innego. Więc wracając do twojego pytania, póki co, no widzimy, że jest to prawdą. Jak długo to będzie się działo, nie wiem. Jednak ja obstawiam, nie pieniędzmi, ale obstawiam tak czysto z ciekawości, że jednak to się zmieni i cykle halvwingowe, cykle te czteroletnie zostaną wcześniej czy później załamane. Kto wie, czy przypadkiem za chwilę, nie wiem, nie zmieni się, szef Fedu zrobi obniżki na 0% jeżeli chodzi o stopy procentowe i za chwilę pójdziemy w górę. Znów część osób powie, to byłabycale bardzo króciutka. No może to się wydarzyć. Słuchajcie, scenariuszy jest tyle, ilu jest ludzi na rynku. Bądźmy bardziej praktyczni. Ja nie mam praktycznie żadnego wpływu na to, co tutaj się wydarzy. Nie mam wpływu na to, co większość ludzi będzie robiła ze swoim kapitałem. Na to, co mam wpływ, to aby dobrać odpowiednie aktywa, ustalić horyzont czasowy, ustalić swoje cele i podpiąć pod to strategię, która będzie systematycznie realizowana. I u mnie dokładnie tak to wygląda. Więc coraz mniej chętnie będę odpowiadał na tego typu pytania, ponieważ naprawdę jeżeli dobieresz odpowiednią strategię, to nie ma znaczenia. Po prostu nie ma znaczenia. Ostatnie właściwie 10 lat na rynku BTC, nawet ostatnie 7 lat, już nie mówmy o tych pradawnych czasach sprzed dekady, ale ostatnie 5 s lat wciąż na Bitcoinie pokazują, że ta prosta strategia uśredniania. Były to strategie dość dobre i prawdopodobnie na kolejne 5, 7, 10, 15 lat wciąż będą strategiami naprawdę bardzo dobrymi, które mogłyby zrealizować cele większości ludzi na rynku. A pomimo tego ci ludzie i tak będą wybierać inaczej. Dlaczego? Ponieważ tym rynkiem, jak piszesz rządzą emocje w 100%. Jednak emocje się zmieniają, zauważ, także z kosztem pieniądza. Emocje się zmieniają także z ilością dodruku na świecie. Bo jeżeli masz tani pieniądz, jednak chciwości w oczach ludzi budzi się po prostu więcej. Dużo łatwiej jest wydać pieniądz, na który nie musisz pracować. Pieniądz, który pożyczyłeś na zerowe oprocentowanie. Widzieliśmy to w roku 2020-2021, jak to wyglądało. Historia zostawia tych wskazówek dużo, dużo więcej. Czy nie zmieniasz swoich poziomów wyjścia z altów? nadal utrzymuje już poziomy ETH 50% aut. Jednak zmieniłem zdanie i tutaj przyznaję się do tego. Jednak znów w jednym z pierwszych newsletterów z listopada, z grudnia w tamtym roku napisałem wam, że no moja strategia po prostu się zmieniła. Tak samo potrzeba inwestowania moja się zmieniła i ona się zmieniała na przestrzeni ostatnich dwięciu lat odkąd jestem na rynku kryptowalut. Całkiem inaczej się inwestuje, kiedy dążysz do jakiegoś celu. U mnie było to dążenie do zabezpieczenia finansów mnie i mojej rodziny, co dzięki kryptowalutom w w końcówce 2024 roku dla siebie osiągnąłem. I później dalej miałem ten cel. Miałem poustawiane konkretne cele, także cenowe dla poszczególnych krypto i to się po prostu u mnie zmieniło. To po prostu znów ewoluowało i na obecną chwilę wygląda to tak, że projekty, które mam w swoim portfelu, są to projekty, które jestem gotów trzymać przynajmniej 5 lat, 10 lat, 15 lat, przypad 10, 15 lat raczej w przypadku BTCI ETH. Natomiast patrząc na inne altcoiny będę trzymał je tak długo jak dane rozwojowe będą okej. Jednak na obecną chwilę w portfelu mam dokładnie 14 projektów. Ponad 80% jest to Bitcoin, później około 8% jest to, 89% jest to ETH, później inne projekty. Więc możemy śmiało powiedzieć, że jest to z perspektywy krypto portfolio dość konserwatywne. Jednak co u mnie też się zmieniło, to to, że ja chcę być coraz bardziej pasywnym inwestorem, to chyba wzięło się z tego, że nie wiem, zbyt wiele lekcji wziąłem do serca od chociażby Buffetta. czy od innych inwestorów długoterminowych, których książki przeczytałem. Buffet nie ma książek. Jednak no o Buffecie się sporo pisało i o jego wypowiedziach. Natomiast to chyba Buffet właśnie powiedział albo jego już świętej pamięci kolega Manger, że inwestowanie powinno być tak ekscytujące jak obserwowanie schnącej farby. I czym częściej zaczynamy się angażować w nasze inwestycje, dla wielu ludzi okazuje się to najgorszym, co mogą zrobić. Statystycznie dla 90% ludzi okazuje się to gorsze niż po prostu nie robienie niczego. I znów ja tego nie wymyśliłem. To pokazuje historia, która jest no po prostu związana z naszą psychologią. Strach, chciwość, to co nami rządzi. Strategia DCA jest strategią z jednej strony bardzo łatwą, bo wymaga najmniejszego zaangażowania. Jednak z drugiej strony wydaje nam się, że przez DCA tracimy poczucie kontroli nad naszymi inwestycjami. Jednak prawdą jest, nigdy nie masz kontroli nad tym, co wydarzy się na twoim portfelu pod kątem zwrotów z inwestycji. Natomiast masz jedynie wpływ na to, co ty tutaj w środku robisz. Masz wpływ na to, w co wierzysz, że jest najlepszą strategią dla ciebie. No i dla mnie osobiście najlepszą strategią jest strategia DCA na obecną chwilę i będę cały czas póki się póki co się tego trzymał, a to wymaga ode mnie jak najmniejszego zaangażowania w sprawdzanie danych rozwojowych. Jednak to oznacza i biorę to na klatę to ryzyko, że z tych 14 projektów, no może nie liczną z bitcoina i Ethera, z 12 projektów część się wykrzaczy. Mało tego, jestem pewien możemy podstać kontrakt, jestem pewien, że część się wykrzaczy. Jednak prawdą jest, że nie wiem, które się wykrzaczą. Bo trochę tak jakby mieć dzisiaj możliwość, ja tak czuję 25 lat temu w zainwestowanie powiedzmy nie wiem, w przeglądarki internetowe. Mamy Googlea, Firefoxa, Operę, Bravea dzisiaj i wiele, wiele więcej. Jednak idąc wcześniej tego było naprawdę bardzo dużo. Ja na obecną chwilę uważam, że wybrałem najlepsze projekty z niższy L1 dziś i uważam, że kilka z nich zrobi wystarczająco duże wyniki, żeby zrekompensować straty na pozostałych, ale także żeby usprawiedliły w ogóle sens trzymania ich w moim portfelu. Czyli będą musiały dać więcej jednak niż trzymanie BTC i Ethera. Jednak znów zostawiam to ze swoimi celami. Czy czego jestem jestem najbardziej pewien w moim portfolio kryptowalutowym to dla siebie jestem najbardziej pewien samego Bitcoina długoterminowo i już dlatego stanowi zdecydowaną większość tego portfela i odpowiadając sobie na pytanie czy sam Bitcoin moje cele zrealizuje na tym poziomie odpowiedź brzmi po prostu tak. Dlatego mogę se znów pozwolić na no wciąż uważam dość skalkulowane dobrze ryzyko. Więc znów musiałem nadać kontekst. To co u mnie się zmieniło to fakt, że nie patrzę na same wyceny. Okej, są one gdzieś tam istotne jednak w bardzo małym stopniu. To co dla mnie dużo jest bardziej istotne to czy ta, jak ja to nazywam, jak kiedy dzieciom tłumaczę kryptowaluty, czy ta złota kura, którą będę tuczył przez kolejne 5, 10, 15 lat. Później będę mógł ją spokojnie skubać, aby funkcjonować na mojej, mam nadzieję, wcześniejszej spokojnej emeryturze. Czy da mi to więcej niezależności? Da mi to więcej spokoju. I odpowiedź dzisiaj brzmi tak. przy tym układzie portfolio nie tylko w krypto, ale chociażby w portfolio nieruchomości. No odpowiedź u mnie po prostu brzmi tak i tym tropem chcę dla siebie iść. Pytaniem, które sobie zadaje nie jest to, czy Ether osiągnie 5000 doarów, ale czy średnioroczne stopy zwrotu na tych kryptowalutach w perspektywie kolejnych 10, 15 lat pozwolą mi i dadzą mi więcej niezależności, bezpieczeństwa i spokoju i będę mógł tą kurę zacząć skubać, nie patrząc na przyszłe zwroty z inwestycji. Nie wiem, czy z tą koncepcją rezonujecie, czy z tą koncepcją się zgadzacie. Jednak no to są moje wnioski po dwięciu latach, niecałych 9u latach inwestowania na rynku kryptowalut i ogólnie inwestowania. No inwestuję trochę dłużej, jednak no te większe pieniądze i kryptowaluty pojawiły się około 9 lat temu i już. A to wynika z bardzo prostej sprawy, ponieważ kiedy rozumiesz kryptowaluty, pewnie powinieneś też rozumieć świat, pieniądza. No i pytaniem jest jakie powinniśmy sobie zadawać. czy zadłużenie globalne, czy ilość pieniądza w obiegu globalnie będzie stale się zwiększała, bo jeżeli tak, to aktywa o cechach przez ludzi poszukiwanych od tysięcy lat w cechach prawdziwego pieniądza, moim zdaniem będą miały się bardzo dobrze i tym samym ta kura będzie wystarczająco tłusta, aby mógł zacząć ją skubać niezależnie co później będzie się działo, bo właściwie dzisiaj wartość aktywów to nie jest tylko i wyłącznie ten trading, który na co dzień się odbywa. Oczywiście to jest bardzo ważna rzecz, popyt i podaż i tak dalej. Natomiast wartość aktywów rośnie w czasie nie tylko dlatego, że codziennie ludzie trejdują, ale od środka przede wszystkim dlatego, że pieniędzy w systemie jest coraz, coraz więcej. No i te pieniądze po części płyną w aktywa. Pytanie w które i to pytanie, na to pytanie wszyscy inwestorzy na świecie sobie zadają. Ja osobiście uważam, że po części będą płynęły w krypto, dlatego tutaj wciąż jestem. Czy możesz podpowiedzieć jak procentowo dzielisz zakupy, kiedy rynek krwawi? To znaczy ile mniej więcej procenta w WTC, ile w ETH, ile w linka i ile w pozostałe. Chodzi mi o główny portfel. Czy może uzależniasz zmiany procentowe od wielkości spadków danego projektu? Nie, to się u mnie po prostu już zmieniło. Myślę, że na dobre na kolejne kilka lat. Czyli ja sobie już teraz ustaliłem stałe zakupy. Mamy odpalone poty DCA, tylko tam po prostu dorzucam kapitał, wchodzę, kupuję stable coiny raz w miesiącu. No i z tych stable coinów, z tej puli stable coinów sobie bocik pobiera regularnie na zakupy. I tutaj na obecną chwilę 90% BTC, 4% ETH, później trzy równe pozycje na linku BNB i Solanie, później jest headera ciut więcej, no i później porówno pozostałe projekty. Znów zapraszam na newslettera, tam dzielę się składem mojego portfela oraz moimi ruchami. Tak to właśnie wygląda. Historia pokazała, że kombinowanie nie zawsze się opłaca. Często bywa, że się nie opłaca. niepotrzebnie nam komplikuje życie i wprowadza stres w inwestycje. I znów oprócz tego tych zmian, które ja wprowadziłem w portfelu, które muszą być w zgodzie z moimi celami, też mi bardzo zależy, żeby inwestowanie nie było stresowe. A przez sporą część czasu, kiedy ja inwestowałem na rynku kryptowalut, jest tam sporo stresu. Kiedy starasz się optymalizować, starasz się wstrzelić w różne momenty, to po prostu generuje stres. A moim zdaniem nie inwestujemy po to, żeby mieć więcej stresu w życiu. Inwestujemy, przynajmniej powinniśmy inwestować albo sorry, nie, nie mówię za ciebie. Ja inwestuję po to, dojrzałem do tego, żeby to powiedzieć, inwestuję po to, aby mieć lepsze, spokojniejsze życie dzięki inwestycjom. A to oznacza, że absolutnie tutaj stresu nie powinno być. A skoro kombinowanie stres generuje, ja to u siebie wywaliłem. Chyba, że u ciebie nie wywołuje tego stresu. Sprawa dość indywidualna. Jednak strach, chciwość u ludzi historycznie pokazują, że u większości ludzi te emocje będą brały górę. chęć zarobienia więcej czy strach przed utratą środków, jeśli zainwestujesz za dużo, mogą w wielu przypadkach sprawić, że to ty będziesz dawcą kapitału. I już strategia, którą ja przyjąłem z dużą dozą prawdopodobieństwa daje mi szansę na to, że ja w tej grupie dawców kapitału nie będę. Ty oczywiście sam dla siebie wybierz, bo jeżeli trafisz, wtedy masz szansę zarobić więcej. Po prostu bądź świadom, że szanse na to są mniejsze i nie miej pretensji do nikogo, jeżeli nie osiągniesz tego, czego od tego rynku chcesz. No i zadaj znów sobie pytanie, jaką cenę płacą osoby, które nie idą tą łatwą, prostą, nudną ścieżką. Jeżeli faktycznie zobaczysz co tam jest do zgarnięcia, zapytaj czy to pomoże ci osiągnąć twoje cele, bo być może nawet nie musisz się zajmować ryzykownymi ruchami. Co z hossą? Co dalej stawiasz 65 do 35, że się pojawi? Faktycznie w jednym z ostatnich filmów, nie będę tutaj umywał rączek, faktycznie tak powiedziałem jednak znów. No słuchajcie, jeżeli faktycznie chcecie mnie rozliczać, to rozliczajcie też z tego, co przede wszystkim robię, ponieważ z jednej strony pytacie mnie o moje opinie, więc ja tymi opiniami się dzielę, z drugiej strony są działania. No i działania nie zawsze podążają za opiniami tymi krótkoterminowymi. Moje działania podążają przede wszystkim za moimi opiniami długoterminowymi. Zbyt wiele razy pomyliłem się w krótkim terminie. Wiele razy i to jest okej. Jakby macie to na kanale YouTube, znajdźcie i okej, jestem tylko człowiekiem, inwestuję, popełniam błędy i mało tego, nawet moje nowe podejście pod kątem budowy portfela, gdzie wyciąłem chociażby wszystkie tokeny, osobiście uważam, że wciąż części nie trafię. Wciąż uważam, że niektóre z nich pójdą do zera. I już tutaj pytasz teraz oczywiście z przekąsem, pół żartem, pół serio, czy dalej stawiasz, że hossa się pojawi? Ja obstawiam, że się pojawi, tylko nie wiem kiedy. Osobiście uważam, że ten horyzont czasowy, który mam, wystarczająco jest długi, aby doświadczyć kolejnej hossy zysków i realizacji moich celów. I już więc chciałbym, żebyś też z tego mnie rozliczał. Chciałbym, jeżeli chcesz mnie rozliczać, no to dodałbyś, kiedy sprzedałem ostatnio kryptowaluty i kiedy ewentualnie kupowałem lub kiedy akumulowałem gotówkę, o czym także informowałem. No jednak tego nie ma. To jest internet. Ja rozumiem, to jest internet, który potrafi wyciągnąć najmniejszą informację z kontekstu i się po prostu wycierać, obcierać o tą informację do bólu. Jeżeli macie z tego satysfakcję, super. Jednak to w żadnym wypadku nie jest nic praktycznego i nic dobrego, co przede wszystkim robisz sobie. Jeżeli pytasz o moje działania, chętnie się z nimi podzielę. Jeżeli pytasz o moje opinie, też się nimi podzielę. Jednak bardzo ważne też zapytaj w takim razie, skoro to uważasz krótkoterminowo, to czy faktycznie robisz teraz jakieś działania w związku z tym? Bo jeżeli chociażby oglądałbyś uważnie, to wiedziałbyś, że od końcówki 2024 roku akumulowałem stable coiny gotówkę. Jednak no o tym już nie wspomniałeś. No i dzisiaj te pieniądze u mnie zaczynają wchodzić w rynek w nieco większych ilościach, jednak wciąż w miarę konserwatywnie, ponieważ wciąż uważam, że nie wiem co jest z prawej strony wykresu. Być może pójdziemy jeszcze niżej, dlatego wciąż ta kupka, mało tego, ta kupka wied, że z tygodnia na tydzień cały czas rośnie grubo od ponad roku. No i tutaj ciekaw jestem, czy to było częścią twojej strategii. Jednak wracając do tych prawdopodobieństw, pamiętajcie, nawet jeżeli ja uważam, że długoterminowo moja strategia daje mi 97% szans na sukces, ja dosłownie tak uważam dla siebie, to co u mnie w portfelu zostało zrobione uważam, że ma 97% szans na sukces. Jednak wciąż jest tam 3%, które może się wydarzyć. Tak samo tutaj 65 35, wcześniej było 60 40, to oznacza, że jest aż 35%. Wyobraź sobie w wiadrze 100 piłek 35 czerwonych, 65 białych. sięgasz, myślisz, że za każdym razem wyciągnąłbyś białą? No nie. To jest właśnie kwestia prawdopodobieństwa. Czy jesteś gotowy na czarne scenariusze? Ja byłem gotowy na ten gorszy scenariusz i to jest dla mnie najważniejsze, czyli praktyczne podejście. Jednak znów ja to naprawdę rozumiem, że to jest internet, że wyciąga się rzeczy absolutnie pozbawione kontekstu tylko po to, aby no nie wiem, zrobić sobie krótkoterminowo dobrze, czy być może komuś uprzykrzyć dzień. Ja przywykłem do tego, że wytykacie moje błędy. Jednak od początku, kiedy dzielę się swoimi ruchami i wręcz one są publiczne, dla mnie jest to normalne, że częściowo te błędy popełniałem. I dalej uwaga, te błędy popełniać będę, więc chciałbym, abyś naprawdę wziął to do serca, że jeżeli nawet słuchasz mnie, to jednak weź poprawkę, proszę na to, że jestem człowiekiem, który popełniał błędy. Popełnia błędy i będzie te błędy dalej popełniać. Jednak mam nadzieję, że coraz mniej jednak co jest najważniejsze, ja się po prostu tych błędów nie boję. Nie boję się do nich też przyznać, ponieważ to jest częścią życia. Po prostu popełnianie błędów. Co jest, myślę dużym błędem, to powtarzanie ciągle tych samych błędów. No dlatego moja strategia między innymi właśnie ewoluowała, więc mam nadzieję, że potrafisz spojrzeć na pewne rzeczy po prostu szerzej niż na pojedyncze zdania wyciągane z pojedynczych wide. Jeżeli tak jak ja myślisz długoterminowo o rynku kryptowalut, koniecznie obejrzyj ten film jako następny i zatrzymaj się przy punkcie piątym, aby dać sobie niezbędną tutaj przewagę. Dzięki wielkie, trzymajcie się i do zobaczenia w kolejnych odcinkach. Cześć. Yeah.

Przewijanie do góry