Analiza Rynkowa i Strategie Inwestycyjne: Rozmowy Spekulowane
W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” eksperci Łukasz Wardyn i Maciej Leściorz omawiają kluczowe wydarzenia i trendy na rynkach finansowych. Analizują wpływ końca shutdownu w USA na globalne rynki akcji, zwracając uwagę na statystyczne tendencje wzrostowe po poprzednich tego typu sytuacjach.
Kluczowe tematy:
- Shutdown w USA: Omówienie wpływu zakończonego shutdownu na rynki, statystyki i potencjalne obniżki stóp procentowych.
- GPW i jej wyniki: Szczegółowa analiza wyników GPW, wzrost obrotów, wyzwania związane z konkurencją i opłatami.
- Big Tech: Inwestycje Warrena Buffetta w spółki technologiczne (Alphabet/Google) oraz implikacje dla rynku.
- Rynek deweloperski w Polsce: Optymizm deweloperów, perspektywy sprzedaży i stabilność cen mieszkań.
- Rewolucja AI: Wpływ sztucznej inteligencji (AI) na różne sektory gospodarki i nastroje konsumentów.
Szczegółowe zagadnienia:
- Analiza szans i zagrożeń tokenizacji aktywów.
- Dyskusja na temat notowań pozasesyjnych i potencjalnego przejścia na handel 24/7.
- Komentarz do najnowszych inwestycji Michaela Selliora w Bitcoina
- Perspektywy dla spółek biotechnologicznych w kontekście rozwoju AI.
Eksperci dzielą się spostrzeżeniami na temat obecnej sytuacji na giełdach, analizują czynniki wpływające na nastroje inwestorów i prognozują potencjalne scenariusze rozwoju sytuacji na rynkach akcji, walut i kryptowalut. Odcinek zawiera zarówno optymistyczne, jak i pesymistyczne spojrzenia na przyszłość rynków finansowych, dostarczając słuchaczom kompleksowej wiedzy i narzędzi do podejmowania świadomych decyzji inwestycyjnych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Dziś nieco mniejszym składzie niż zwykle, a mianowicie Łukasz Warden. >> Dzień dobry. >> oraz Macie Leściorz CMC Markets. Miał być z nami jeszcze jeden gość. wyjątkowy, który miał bardzo dużo mówić, ale myślę, że przejmiemy jego rolę, nie będziemy mówić kim ten osobnik miał być, >> ale możemy powiedzieć, że chyba w tym roku już nie uda go się zaprosić ponownie, bo to czekaliśmy i nie udało. >> Zaostrzymy apetyt. Y, >> wszystko tajemnica. Niech zostanie tajemnica. >> Tajemnica. Natomiast będziemy się trzymać naszego rozkładu standardowego, czyli zaczynamy od wątku optymistycznego. Świat różowy okularach. No i trzeba powiedzieć o końcu shutdownu, który się zakończył. jak to, jak to końcami bywa. Mówiliśmy o tym wcześniej, że w sumie ten shutdown w żaden sposób nie szkodził rynkowi. W zasadzie to było ignorowane przez 30, ponad 6 dni, czy tam ponad 40 dni nawet finalnie ten shutdown trwał. Nic się złego nie stało. Dane nie napływały z rynku amerykańskiego, ale rynek się też tym nie przejmował jakoś specjalnie. Może zaraz zacznie to do tego jeszcze przejdziemy. Natomiast patrząc statystycznie po poprzednich shutdownach, które miały miejsce niezależnie od długości, nawet po tym rekordowym 2019 roku, rynek rósł. Statystycznie tam mediana nawet dla S&P 500 na jest na poziomie ponad 4%. Przykładowo w 2000 właśnie 19 roku aż o 36% wzrósł. Natomiast to w ciągu 100 dni od zakończenia. Y, wiadomo, to jest statystyka, nie zawsze musi się sprawdzić. Teraz statystycznie wrzesień, który standardowo jest świetny, tym razem jest słaby tym razem był świetny. Y, również niekoniecznie musi sprawdzić rajd świętego Mikołaja, który się wkrótce zbliża. Natomiast no trzymając się takiej statystyki do wątku optymistycznego jak najbardziej można to wrzucić. >> No mi też podoba się to, że wiedząc, że będzie ten kolejny shutdown, nikogo nikt się tym nie przejął. rynki pod to nie spadały. Teraz się kończy. Akurat na rynkach jest trochę słabiej i z tym akurat według mnie jest związane jest trochę obaw już związany z tym shutdownem, który miał miejsce, czyli właśnie jak to wpłynie na statystyki, jednak on trwał dłużej niż zwykle bywało. Więc to jest dla mnie ciekawe, że i raczej optymistyczne, że właśnie to przed tym shutdownem w ogóle rynek na to nie reagował. E, im dłużej trwało, to też nipecjalnie. Więc cały czas jednak bym powiedział, że pod tym względem są dość optymistyczne nastroje i myślę, że do momentu jak zaczną spływać te statystyki, które nie spływały, to już o tym rynek zapomni i wróci do takiego normalnego już trybu. No właśnie 43 dni trwał ten shutdown. Natomiast tu jest istotne to, że nie wszystkie spłyną i to już wiadomo, że spłyną wrześniowe payolsy, no bo one były przygotowane i to te dane są. Natomiast październikowych już nie będzie. Wszystko to, co w październiku, kiedy rząd nie pracował, nie pracował instytucje, które dane zbierają nie spłyną, czyli taka czarna dziura. Natomiast chyba się też z tym za bardzo ry nie przejmie. Teraz uruchomiłem sobie jeszcze narzędzie Fedwatch. Yyy, w tym momencie 53% szans rynek daje na utrzymanie stó%. Czyli taka informacja raczej negatywna, ale to się zmniejsza, bo jeszcze wczoraj było powyżej 54. Yyy, niewielka zmiana. ale idzie w stronę jednak obniżki stóp procentowych malutkimi kroczkami. A w związku z tym, że będzie miało posiedzenie miejsce dopiero 10 grudnia, a dziś jest 18 listopada, to jeżeli o ten jeden punkcik procentowy nam będzie codziennie to prawobieństwo obniżki rosło, no to będzie można być spokojnym. Oczywiście tak y półżartem, pół serio mówiąc, ale y widać, że było taki okres, kiedy te informacje się pojawiały, że danych Fed nie będzie miał tych swoich drogosskazań naturalnych, to trochę się przestraszył i nastawienie było rynkowe takie, że obniżki nie będzie, ale może się to mimo wszystko zmieniać. >> No jesteśmy jednak cały czas na kursie obniżek stóp procentowych i według mnie to jest najważniejsze właśnie w różowych okularach patrząc dla rynków. Trudno sobie wyobrazić, żeby w takim właśnie, tym bardziej, że te stopy nominalnie przynajmniej cały czas nie są nisko, więc w takim zestawieniu no to trudno, żeby ktoś mocniej był w stanie zaryzykować i zagrać przeciwko właśnie temu dominującemu ruchowi. Więc myślę, że to trzeba cały czas jednak optymistycznie traktować, że jesteśmy przed obniżkami stóp procentowych. No bo kolejne obniżki będą szczególnie wpływały na te spółki, które dotychczas sobie nie radziły z Rasela, te, którym zależy właśnie na na tańszym kapitale. Więc myślę, że to, że to na plus patrząc właśnie w różowych okularach na rynki. No właśnie, bo rynek kontraktu na stopę procentowo już tego nie wycenia, ale rynek akcji częściowo wydaje się, że robi taki zwrot w stronę spółek mniejszych. Ta rotacja w ramach nawet S&P 500, te spółki czy tam nie tyle z ogona, bo w przypadku S&P 500 ogon jest bardzo długi. Mamy 10 spółek, które mocno ciągną rynek tam warte są w tym momencie mają wycenę 4 40% wagi w samym indeksie. te pozostałe radziły sobie nieco gorzej, ale teraz rynek troszeczkę kapitał tam przerzuca. Tak samo spółki te bardziej defensywne z Dow Jonesa. W zeszłym tygodniu Dow Jones spiął się na swój historyczny szczyt, czyli coś też czego wcześniej nie mieliśmy, czyli te ATH na Nasdaku osiągnięte, na SNP osiągnięte. Dow Jones czekał, czyli te spółki klasycznej ekonomii. No i w zeszłym tygodniu też tak ładnie można powiedzieć, że kapitan kapitał zrotował również do tych spółek. Także to się dzieje. >> Mamy nowy szczyt też na biotechnologii. Więc z jednej strony to jest właśnie kwestia apetytów na to, że w końcu te nowe procesy związane sztuczną inteligencją pomogą na w szybszym wdrażaniu, przechodzeniu kolejnych etapów wdrażania nowych terapii, nowych leków. No ale też jednak ten element właśnie tańszego kapitału, który dla tych spółek jest istotny, a bardziej dla inwestorów, którzy chcą wchodzić właśnie w takie projekty, które trwają długo i długo nic nie przynoszą. Więc no a mamy nowy szczyt na na biotechnologii wczoraj, nowy historyczny szczyt. >> Fajne jest to, że nawet mówiąc o biotechnologii i tak to mówimy, że dzięki AI ta biotechnologia rośnie, bo faktycznie tak jest i no tutaj można walczyć z tą rewolucją związaną z sztuczną inteligencją, ale ona tak naprawdę swoimi mackami sięga we wszystkie branże. No i faktycznie no to wielokrotnie też o tym mówiliśmy, że biotechnologia jest tą naturalną branżą, która bardzo mocno zyska dzięki przyspieszeniu niektórych procesów. No ale to pewnie można przełożyć na wiele wiele innych tutaj tak dla sceptyków. >> No właś długo trwało, gdzie jednak tego ruchu nie było. No bo przecież przez lata właściwie w bok szła te spółki biotechnologicznie szły w bok i no mamy od no w tym roku od połowy roku właściwie takie mocniejsze uderzenie na tych na tych spółkach i nowe szczyty, ale tego nie było przez długi czas. Ale to też jest spójne z tym, że w ogóle nie było dopóki co póki co takiego uderzenia w spółki związane właśnie z oprogramowaniem, zwiększeniem efektywności. Póki co to AI, o którym mówiliśmy i to te ileść spółek 7 czy 10, bo to to nie jest tylko Max Seven, ale jeszcze te kilka dodatkowych, no to były spółki głównie z infrastrukturą związane, z tworzeniem tej całej infrastruktury związanej zą inteligencją, a nie jeszcze biorcy, czyli właśnie tak jak biotechnologia. Więc to może się częściowo będzie zmieniało. Ale przejdźmy sobie na yyy nasz parkiet Rodzimy. Na GPW notowana jest taka spółka, która się nazywa GPW. Yyy spółka yyy opublikowała swoje wyniki bardzo dobre. W trzecim kwartale 2025 roku Ebida na poziomie 53,8 miliona, czyli wzrost o niemalże 40% rok do roku. Przychody w górę, marże w górę, to też bardzo istotne. Y myślę, że no można się z tego cieszyć. Oczywiście jeżeli się zanim zajrzemy w głąb, to ten wzrost przychodów wynika w dużej mierze z obrotu kontraktami terminowymi, ale głównie w segmencie gazu. Tam wzrost o 48%. yyy też wzrost przychody rozliczenia transakcji wynikające z zwiększonych wolumenów obrotu na rynkach y giełdy towarowej. Czyli to cały czas nie ten detal, na który my czekamy, żeby wreszcie inwestorzy również indywidualni tutaj swoimi prowizjami poprawiali wyniki giełdy. No ale to też się dzieje. No ogólnie wolumen też jest w wynikach wskazane, że te niezależne obroty inwestorów indywidualnych również wzrosły i wzrosły wskaźniki efektywności. Także na pewno jest to pozytywne z perspektywy samej spółki. No tutaj akcjonariusze się cieszą, ale myślę, że można na to popatrzeć szerzej, że skoro spółka taka jak GPW radzi sobie dobrze, no to pewnie można takie taką hipotezę wyciągnąć, że ogólnie jest lepiej na rynku y związanym z giełdą. >> Na pewno, ale też pokrywa się to jednak z kondycją innych giełd. No zresztą też yyy nawet zmiany kursów yyy innych giełd są nawet wyższe niż yyy wyższe stopy zwrotu niż na niż na GPW. No ale rośnie. No mamy 60 tam parę procent w tym roku. Też część z tych statystyk, gdzie są te wzrosty, to trzeba też powiedzieć, gdzie są te wzrosty procentowe takie imponujące, to też niektóre są naprawdę z bardzo też niskiej bazy, więc to może nie jest jakiś tam sukces. No można by pesymistycznie powiedzieć, że tak dobre wyniki pokazują, że przy tych wyjątkowo wysokich kosztach operowania na naszej giełdzie, giełda sobie świetnie radzi i widać, że ci uczestnicy i handel jest, obroty są, to trochę zmniejsza szansę być może na to, że że będą niższe te opłaty. To dobrze jednak sobie i przecież przez lata mówiliśmy o różnej konkurencji, że jest zagrożenie, że ten obrót się przeniesie poza nasz parkiet, na rynki takie pozagiełdowe, na różnego rodzaju MTFY. No owszem, tam też jest jakiś obrót, ale widać, że y obronną ręką wyszła z tego GPW. No i to daje mniejsze szanse na to, że te prowizje po prostu na naszym rynku będą mniejsze, bo naprawdę no zresztą większość osób, które nas ogląda to pewnie działa na wszystkich rynkach, no to widzisz, że jednak te koszty, które są na GPW są naprawdę wysokie. No i to co powiedziałeś właśnie, że jest to zbieżna z innymi giełdami, to dla GPW mogło być zagrożenie, bo oczywiście może być tak, że poprzez to, że inne giełdy są tańsze, dostęp do tych giełd zagranicznych dzisiaj jest bardzo łatwy. już nie trzeba się skupiać tylko na GPW, tylko wielu nawet te statystyki stowarzyszenia inwestorów Indy indywidualnych pokazują, że coraz więcej z roku na rok w ty w zeszłym roku bodajże według badania 37% już w ogóle inwestujących na rynku działało na rynku zagranicznym. Przy okazji to GPW też tam było. No ale może być tak, że wartość tego udziału inwestorów indywidualnych w GPW będzie spadała na rzecz rynków zagranicznych, bardziej płynnych, tańszych, z większą efektywnością. Także tutaj faktycznie yyy no coś coś musiałoby się jeszcze u nas ruszyć. Yyy a co do kosztów to w ramach takich negatywów, które były też opublikowane w tym raporcie najnowszym, wzrosły koszty osobowe o 15%. Myślę, że my możemy jako pracownicy branży finansowej pozytywnie na to popatrzeć. Tak, tutaj panie prezesie rosną wynagrodzenia y w branży finansowej, natomiast no to też jest obciążenia w każdej innej branży. Generalnie udział wynagrodzeń ma coraz większe znaczenie. No nie wiemy jaka też tam jest struktura. No bo jeżeli na przykład to były bardziej yyy zwiększyło się na przykład zatrudnienie yyy w sektorze powiedzmy IT na na GPW i z tym będzie sięwiązał dalszy rozwój no infrastruktury, tak to nazwijmy ogólnie, to to dobrze też dla całego rynku. Natomiast no chyba warto o tym powiedzieć, że jednak stoimy na na skraju, że to już jest za chwilę. Pewnie te największe giełdy światowe będą miały obrót no 7 dni w tygodniu. Przynajmniej jakieś tam część tych tych tych rynków. No nie wiem czy czy nasza giełda będzie w stanie sprostać. Więc y jest to super wynik yyy ale konkurencja tutaj jest spora yyy i na pewno te giełdy zagraniczne będą kusiły yyy będą kusiły polskie spółki i chyba też y pomimo tego, że jest dobry wynik, to chyba jest też czas o tym, żeby przypomnieć na przykład rynek IPO, który jest bardzo słaby na naszej gierze to już od wielu, wielu lat nic się nie dzieje. nie wprowadzamy nowych podmiotów na giełdę i zresztą ostatnie analizy i takie zapowiedzi mówią o tym, że jeszcze nawet więcej będzie się działo w obrocie prywatnym, a coraz mniej na giełdach, czyli ta konkurencja sfinansowania prywatnego no no będzie będzie rosła, więc niechętniej będzie się wprowadzało na giełdy. Mamy też kwestie i to pewnie się też będzie działo, to jest kwestia lat też tokenizacji aktywów, czyli czyli żeby właśnie spółki robiły się bardziej publiczne przez sprzedaż swoich aktywów znowu pozagiełdowo w formie tokenów. No jest naprawdę sporo, sporo zagrożeń, ale do momentu, gdy hossa trwa na naszej giełdzie, to GPW będzie naturalnym beneficjentem. Na razie w ogóle nie ma też żadnej paniki kupujących, zmasowanego uderzenia na naszej giełdzie, która miałaby być wszędzie w mainstreamie obecna. No więc to to prawdopodobnie oznacza, że ten szczyt dla GPW też jest jeszcze daleko. >> No ale właśnie no to jest zagrożenie choćby ta tokenizacja, ona to też może być szansą dla GPW, jeżeli tutaj by też w tym uczestniczyła. >> No tak. No no no no tak. Kwestia no właśnie tych nakładów, czy chce iść do przodu, czy stać w miejscu tu w tym, którym jest, czy jednak zrobić krok krok do przodu, bo inne giełdy też w tę stronę będą szły. Te 24 godziny na dobę no to na pewno jest istotne, patrząc jak dużo się dzieje w notowaniach pozycyjnych. Zresztą to co CMC Market zrobił w ostatnim czasie wprowadzenie tych CFD na akcje 24 godziny na dobę z notowaniem pozaesyjnymi na najpierw na głównych spółkach potem tam na 250 uderzy w tym momencie różnych również tych mniejszych no to pokazuje że jest na to popyt tego chce rynek tego chc inwestory indywidualne czyli zarówno ten ustawiony spekulacyjnie ale już nie tylko instytucje ale mniejsi też inwestorzy chcą w tym uczestniczyć widząc jak dużo się posesji dzieje. Mamy przecież jutro, jutro publikację Netflixa. Pewnie po sesji tam można się spodziewać. Patrzyłem wczoraj, dzisiaj jeszcze nie sprawdzałem. Implikowana zmienność jest wskazuje na ruchy 8% w górę lub w dół na samych po publikacji wyników. Więc no to jest >> mówisz o Netflixie czy Nvidi? >> Powiedział Netflix. NVID occ mam Netflixa w głowie, bo mam wątek dzisiaj tak wyprzyjając fakty, ale Nvidia oczywiście, tak, kluczowa spółka dla giełdy, więc no to pokazuje jak mocno te bigtechy w tym momencie rozpalają emocje, ale też jak dużo właśnie się dzieje, jeżeli cokolwiek odbiega od prognoz, a prognozy są bardzo wygórowane, bo oczekiwania są spore w tym momencie. To nie jest tak, że dajemy słabe prognozy, jest źle, tylko już prognozy są wysoko postawione i poprzeczka, a rynek chce więcej. >> No wcześniej to kilka lat temu, no oczywiście też był działał rynek posesyjny, przedsesyjny, ale no tam może zmiany były, bywało, że były duże, ale one wynikały z totalnego braku płynności i często były skoki jakieś na niewielkim obrocie. No teraz już jest pewnie więcej, ale ostatnie statystyki na NZDAQ mówiły, że 11% obrotu całego dzieje się na właśnie poza sesją. A jeżeli chodzi o ten zakresy zmian na przykład na S&P, to większość w ogóle się dzieje poza. Yyy, no więc to to tylko pokazuje na tym, to tylko pokazuje właśnie, że yyy tego będzie więcej i więcej i skończymy na notowaniach 7 dni w tygodniu 24h. >> Trochę przeskoczyliśmy z tej giełdy polskiej na rynki zagraniczne, ale wróćmy na rynek polski. Stany mają bigtechy, my mamy deweloperów, którzy radzą sobie równie dobrze jak deweloperzy, jak jak spółki bigtechowe w Stanach Zjednoczonych. I co więcej, optymizm też nie wygasa, jeżeli chodzi o deweloperów. Z raportu pokazującego indeks nastrojów deweloperów wynika, że coraz bardziej optymistycznie nastawieni są. Czyli po takim krótkim okresie, kiedy pojawiło się nieco pesymizmu wśród firm deweloperskich, w tym momencie oczekiwania są na wzrosty sprzedaży i poprawę wyników. No na pewno podaż w tym momencie do zaspokojenia jest bardzo duża, jeżeli chodzi o rynek szczególnie mieszkań, ale no nie powinniśmy patrzeć na kondycje deweloperów pod kątem właśnie jak jak wyglądają ceny, że nie rosną, bo no bo jednak to wszystko co się pojawiło jest to wybudowane naprawdę w konkretnych na konkretnych marżach i co tylko potrzeb potrzebują deweloperzy na dzisiaj to po prostu powoli sprzedawać to co się dzieje i to są bardzo satysfakcjonujące już poziomy właśnie marży. Wygląda na to i to chyba jest najważniejsze dla deweloperów, że te powoli jednak ale obniżane stopy procentowe w Polsce przekładają się na rosnącą sprzedaż. Powoli ten ta podaż schodzi. No więc jeżeli mamy mieć kolejne obniżki stóp procentowych, no to wygląda na to, że to deweloperom wystarczy. To niekoniecznie musi oznaczać teraz, że ceny mają iść w górę, bo one one mogą zostać ceny nieruchomości mieszkań. One mogą pozostać na obecnych poziomach, no które są wysokimi, czy bardzo wysokimi poziomami, ale wygląda na to, że nawet przy tych niższych stopach procentowych, przy tych wyższych stopach procentowych, gdy nie było żadnych programów wsparcia, te ceny w miarę się utrzymały. Oczywiście były jakieś tam korekty, nawet pewniej do 10% na niektórych rynkach, ale no to od rynku zależy. Natomiast no żadnej paniki tutaj nie było i >> chyba też no warto patrzeć na to, że jednak kondycja WI nieruchomości no cały czas była bardzo dobra. No w sumie to co powiedziałeś pokrywa się z tym badaniem na które się powołujemy. 44% deweloperów spodziewa się wzrostu sprzedaży, ale jeżeli chodzi o cenę to 81% firm nie przewiduje zmiany właśnie cen w najbliższym czasie >> 13,5% spodziewa się wzrostu, a niecałe sześć jedynie spadku cen. No i to też jest odwzone w faktach, które mamy. indeks zmiany cen mieszkań zrósł minimalnie z siedmiu z 7 do 8. Także to jest praktycznie stabilnie utrzymujący się rynek w tym momencie. Także zostawmy, zostawmy Polskę. Wracamy do Stanów Zjednoczonych, gdzie się niechcący znaleźliśmy, ale teraz już chcący. Warren Buffet wsiadł do pociągu zwanego Big Tech. długo walczył, walczył jedynie tam Apple było w jego portfelu z tych spółek bigtechowych. No beneę spółkę Apple powoli wyrzuca. Już tr/4 yyy akcji z tej swojej bardzo dużej pozycji sprzedał, y, ale z kolei zainwestował 4 miliardy w alfabet. po latach wstrzymywania się wszedł. >> No właśnie, ale my to mamy w różowych okularach, że oni różowo są nastawieni do >> Tak, ale za chwilę w mądrych głowach też sobie o tym powiemy. To nie wyprzedzajmy fakt. No bo właśnie tutaj no myślis, że trzeba mieć naprawdę różowe okulary, żeby właśnie, no to mówimy o konkretnych portfelach, żeby w tym momencie wchodzić wchodzić w Google. No to to można to przetłumaczyć sobie tak, że no że oczywiście to nie oznacza wzrostów w krótkim terminie akcji alfabet. M no ale wygląda na to, że w długim terminie panowie, którzy zwracają uwagę jednak na fundamenty, że uważają, że ta cena wcale nie jest wygórowana i że ten potencjał dalej jest do zwiększania przychodów i zysków. No tak, tak to po prostu trzeba odczytać. Więc takie bym powiedział trochę uderzenie w tych sceptyków, którzy mówią, że na rynku jest w tym momencie za drogo. No bo jeżeli Berkser wchodzi w tym momencie w Googlea, no to tak tylko to można odczytać. No właśnie tutaj na slajdzie, na tej grafice, którą przed chwilą pokazywaliśmy było napisane, że Warren Buffett, ale nie wiemy czy Warren Buffett, bo to Berkser w Berkshire przejmują stery. młodzi, młodzi 65latkowie, tak można powiedzieć, bo to z perspektywy Warena Buffeta młodzież i faktycznie to już może być decyzja pokazująca jakie będzie, jaka będzie zmiana taka dość fundamentalna w ramach działania, bo jednak Berkser dotychczas trzymał się tych spółek, które dobrze rozumiał, chociaż akurat do tego sobie jeszcze przejdziemy. w przypadku samego Google trochę y wcześniej romansowali panowie z tą spółką. Natomiast na pewno to może być takie otwarcie się na coś nowego. Na pewno jeżeli jeszcze wejdą tego inne spółki związane z AI, no to chyba w ogóle byłoby takie zielone światło dla wszystkich sceptyków. yyy taki trochę policzek, że jednak skoro yyy Berksher nastawiony na tą skrajnie często klasyczną, a spółki w dużej mierze defensywne, które dają zwroty w długim terminie, płacą dywidendy i nagle wchodzimy w big techy, spółki mocno wzrostowe, ryzykowne, taki już raczej dla bardziej agresywnych inwestorów, no to byłaby konkretna zmiana podejścia. >> No największa by była, jakby Bitcoina weszli. To to by było co >> walczy z tym faktycznie, ale to walczył Warren Buffettel. Pytanie, czy następcy tak samo będą walczyć? >> No warto pamiętać dobrze, że że to podkreśliłeś, że to nie są jakieś młode wilki, tak? Tylko no my mówimy o yyy o nowych zarządzających, ale to są osoby, które są na pewno przesiąknięte kulturą yyy Bafeta, poprzedniego współwłaściciela i ta filozofia na pewno w nich jest, więc tutaj no nie powinno się y tego nie powinno się obawiać tego. Tym bardziej według mnie pokazuje to, że no biorąc jeszcze pod uwagę jak dużo ma gotówki, jak jak mocno wychodzili z tej z pozycji akcyjnych i zbierali tą gotówkę. No przecież my nie jesteśmy na etapie i nawet jakiejś bardzo mocnej korekty na rynkach, już nie mówiąc krachu, a a nie chcą czekać i teraz już w to wchodzą. No więc no to to naprawdę jest bardzo optymistyczne na bardzo zaskakujące też >> jest. To jest faktycznie ciekawe. Zobaczymy jak to będzie się kształtowała ta pozycja, czy będą żałować czy nie. Natomiast historycznie transakcje Berkshire miało bardzo udane. Ale teraz zmienimy sobie wątek na mądre głowy. Trzymając się Warena Buffetta dorzucimy jeszcze tego zmarłego Charlie Mangera, bo panowie, no którzy tworzyli tutaj niezawodny duet przez lata, już w 2019 roku w jednym z wywiadów mówili, że czuli się, czują się trochę jak głupcy, że czują się jakby zarżnęli interes i to mówili w kontekście właśnie spółki Google, jeszcze wtedy Google, potem oczywiście Alfabet, że planowali myśleli o tym, nigdy tych akcji nie kupili. No i widząc jak tutaj się to rozwija, to to żałowali. Ale właśnie już nie chciałem też znowu wchodzić przed szereg zanim ten wątek zaczniemy, bo Warren Buffett wielokrotnie mówił, że on lubi inwestować w biznesy, które może dotknąć, które czuje, które rozumie. Wydaje się, że wiele tych bigtechowych biznesów no jest niezrozumiałych, bo to nawet dla ludzi obeznanych w świecie tutaj komputerów, technologii też niektóre te elementy mogą być wydawać się skomplikowane, ale akurat w przypadku Google wielokrotnie panowie korzystali, cała spółka korzystała z reklam, widziała te reklamy, y te narzędzia były wykorzystywane, więc to było coś może co czego dotknęli, a mimo wszystko nie zainwestował. Yyy w 2019 roku mówili, że żałowali. Jeszcze 6 lat poczekał i przestał żałować. >> No ale to mówimy wtedy o kursie pewnie w okolicach 60, >> tak? Y, no więc to tym bardziej jest ciekawe, że myśląc o o tej spółce 6 lat temu, gdy kurs był 60, no chcieli wtedy wejść, nie weszli, coś coś im jednak tam wyskoczyło, by tego nie kupować i teraz decydują się na kupno. >> Tak właśnie sprawdzam, jaki wtedy był kurs dokładnie 2000. No liczmy nawet, że to tam było z no nawet 50 okolice, tak? Teraz prawie 300. >> No można było taniej, ale skoro taką decyzję podjęli, to gdzieś tam na pewno widzą w tym szansę. Podobnie jak szansę widzi Michael Sellior, który cały czas kupuje bitcoiny. Kolejne skromne 830 miliardów dorzucił, milionów dorzucił do pozycji na Bitcoinie. Średnia cena 102 000 w tym momencie. I tutaj jako że są mądre głowy, to dorzuciłem jeszcze mądrą głowę, która często się z nami pojawia. No obecnie jest na urlopie Daniel Kostecki, nasz analityk, który napisał, że czasem jewą pesymistyczne wpisy. Teraz mógłbym napisać, że rynek repo się rozleci, że Bitcoin zleci do 10 000, S&P do 4000, a wzrośnie do 6%, ale na razie tak tego nie widzę. Zakładam zakończenie stresu na repo i potężni potężny relief rally, czyli raj ulgi również na odnośnie kryptowalut. Więc no tutaj chociaż Daniel akurat w sensie kryptowalut często był optymistyczny. Natomiast patrząc na wykres Bitcoina tego optymizmu nie widać i myślę, że wkrótce się dowiemy, że Michael Sailor jeszcze dorzucił. No bo w tym momencie Bitcoin jest tam w okolicach 90 000. No jak te 110 000 zostało już naruszone i później 100 000 105 000 104 105 000 zostały już złamane tam z tym podejściem na początku listopada to według mnie wygląda to po prostu bardzo źle już teraz >> technicznie tak >> technicznie oczywiście technicznie no jakiś tutaj w ogóle wsparć do tego 75 000 to nie ma. Więc y właściwie to można by powiedzieć, że nie widzę problemu, dlaczego by tak się miało szybko nie stać względnie. No bo widać, że tutaj inwestorzy zrezygnowali z tego bitcoina i wcześniej Bitcoin pokazywał, że nie ma tej siły właśnie już w stosunku do innych ryzykownych aktywów. No i teraz to potwierdza, że jest jednym ze słabszych. No Michael Sailor już no trudno, żeby on inaczej się zachowywał, jak przez tyle lat miał rację. Działał bardzo ryzykownie, ale miał rację. Stopy zwrotu są gigantyczne. No trudno, żeby teraz inaczej się miał zachować. Tym bardziej, że on zawsze mówił, że ten Bitcoin to >> miliony miał być. >> Tak, miliony. >> Tak. No jeżeli faktycznie taki rajd ulgi miałby nastąpić, no to pewnie tutaj altcoiny też powinny rykoszetem dostać, bo te altcoiny też sobie bardzo słabo radzą. Natomiast no w pierwszej kolejności Bitcoin po po takim spadku. No i rzeczywiście jeżeli tutaj płynność na rynek wróci, no Bitcoin często przejmuje w pierwszej kolejności ta gąbeczka, która to chłonie, no to taka narracja i takie uzasadnienie ma sens. No ale faktycznie technicznie jeszcze pole do spadków jest, więc y można myśleć o gdzieś wchodzeniu do pociągu. Tylko pytanie czy teraz, czy za tydzień, za dwa i na jakich poziomach, gdzie te poziomy y będą. O ile o ile jeszcze niżej. Przejdźmy sobie do wąku kulturalnego. Taki sobie zacytuję może częsty, częsty nagłówek, który się pojawia, że akcje 10okrotnie staniały. Tutaj mówimy teraz o Netflixie. Netflix faktycznie jak ktoś obserwował kurs jedynie nominalnie no to jeszcze przed weekendem ponad 1000 dolarów za akcji teraz jedynie 110 czyli 90% tańsze. Natomiast to oczywiście ten te 10ięciokrotnie niższa cena y to nie jest efekt y jakieś spadków gigantyczny, tylko po prostu miał miejsce split, ale często jest tak, że po splicie ceny akcji jednak gdzieś tam odbijają, a tutaj mieliśmy w dniu splitu również spadek. Ale no ogólnie też jest taki moment teraz, no na rynku naprawdę jest korekta, ona może jeszcze spokojnie trochę trochę potrwać, więc więc myślę, że to jest ogólny po prostu nastrój się trochę popsuł na giełdach i i z tym bym to z tym bym to związał. A poszczególne wyniki według mnie i w stosunku do oczekiwań, no to cały czas Netflix jest w stanie to dostarczyć. bez natomiast no wśród tych Big Techu, no bo jednak Netflix to jest jedna z tych spółek Fang, która ciągnęła rynek. Te pozostałe FA G ciągną dalej, a to N trochę odpadło z nam, bo 15% ATH już Netflix stracił. No radzi sobie dobrze, tak w ramach tych spółek streamingowych jest liderem, jeżeli chodzi o branżę. Co ważne, o tym też kiedyś mówiliśmy, że Netflix się rozwija, nie stwierdził, jakby nie postawił na tym, że dobra, jesteśmy liderem w streamingu, trzymam się streamingu, ale wprowadza nowe produkty takie jak transmisje na żywo, wydarzeń sportowych, gdzieś tam muzycznych, te reklamy, które rynek na początku zbulwersowały, że jak można wprowadzać reklamę, nagle się okazały strzałem dziesiątkę i konkurencja robi to samo, a większość subskrybentów właśnie biorąc pod uwagę, że może zaoszczędzić, no to się godzi z tym, że przez minutę poogląda reklamę, więc no ma dobre decyzje. A pewnie w tym wszystkim teraz znowu ten wszędzie pojawiający się temat AI też się pojawi, jakieś dopasowywanie lepsze tytułów pod użytkownika, więc no tutaj wiele jeszcze można zrobić. Ale myślę, że warto to podkreślić, jak jednak yyy wielu było yyy kompletnie sceptycznych, jeżeli chodzi o właśnie o te reklamy tego Netflixa. A czas pokazał, że mieli rację. >> No tak więc yyy i tak sobie całkiem nieźle spółka yyy radzi, ale teraz musimy trochę ponarzekać, więc nie mów nie możemy mówić o tych, co sobie radzą dobrze, tylko o tych, co sobie radzą źle, czyli wątku czarna melancholia. Zaczniemy. No właśnie w sumie nie od czegoś, co radzi sobie źle, radzi sobie trochę gorzej niż niedawno. Natomiast na pewno przykre jest to, że WIG 20 spadł poniżej 3000 punktów, czyli ta istotna bariera została pokonana tym razem w dół. Wcześniej było to istotnym oporem, potem nam stanowiło wsparcie. wsparcie, które pękło dość dość łatwo, a sam wik szeroki jest poniżej 110 000 punktów, czyli wysoko jeden i drugi indeks. Natomiast no widać tutaj chwilowy odwrót. W długim terminie to ja zawsze właśnie jak zaczynam się będąc na długich pozycjach trochę bać i obawiać tego co co ma być dalej, no to zawsze sobie oglądam ten długoterminowy wykres i technicznie z niego wygląda, że ta hossa ma jeszcze trwać i trwać, ale no nie wolno przy tym wszystkim mimo mimo wszystko jednak ignorować takich sygnałów technicznych, bo złam tego, bo po pierwsze, no my naruszyliśmy ten szczyt, który był właśnie w sierpniu. Udało się odnotować nowe szczyty, wyjść na nowe szczyty, ale wygląda na to, że na razie było to tylko i wyłącznie naruszenie i gdzieś w okolicach 2057 punktów na WIG 20, no to była linia szyi takiego małego podwójnego szczytu. To nie jest duży, to nie jest duży zasięg, bo około minimalny zasięg około 90 powiedzmy punktów. No ale no to jakby nie było to 2850 to jest przynajmniej ten minimalny zasięg wyjścia z tej formacji w dół. I tu na pewno już w ogóle zaczyna się robić nerwowo, bo dzisiaj mieliśmy otwarcie luką w dół, taką luką startu można powiedzieć. Więc krótkoterminowo to sytuacja bardzo się pogorszyła na naszej giełdzie. Niedźwiedzie krótkoterminu zdecydowanie przejęły kontrolę, więc trzeba trzeba to obserwować. To też pokazuje to, jeżeli przejdziemy sobie od Bitcoina, tak? czyli te najbardziej ryzykowne aktywa. Widać, że jest w tym momencie gorsza atmosfera do do inwestowania w tego typu bardziej ryzykowne y aktywa. M więc krótkoterminowo trzeba być uważnym, bo po takiej formacji my spokojnie możemy znaleźć się dużo niżej. Yyy, natomiast no długoterminowo patrząc, zupełnie dla mnie nie byłoby logiczne, żeby z żeby w tym miejscu ta hossa miała się skończyć. Według mnie jeszcze daleko do jej końca, ale krótkoterminowo yyy to może pojawić się duży strach wśród inwestorów. No właśnie, skoro już zahaczyłeś o technikę, to ta luka, ta ten poziom 3000 punktów, on został pokonany luką. Yyy wczoraj, przedwczoraj jeszcze przedwczoraj sesja, czyli piątkowa yyy była próba podbicia y i wyjścia na ten poziom. Nie udało się. Więc w tym momencie te 3000 to jest y istotny poziom oporu. No a dzisiaj jeszcze ta kolejna luka, gdzie sama luka też tutaj nam y dodatkowo technicznie sytuację komplikuje, no to faktycznie mocno utrudnia. Ale to jest wstęp do kolejnego wątku, czyli sama technika do S&P 500, gdzie też nie wygląda sprawa dobrze dla techników. mianowicie S&P 500 i NASDAQ yyy znalazły się pod 50sesyjną y średnią po y jednym z dłuższych okresów utrzymywania się nad tą średnią od 20 y którego dokładnie 140 dni się trzymała od lutego bodajże na nad tą nad tą średnią tutaj tres tego wykresu nie mam czy to jest luty tak to jest luty więc była nad spad padła i to jest pierwszy taki sygnał negatywny. Oczywiście to jest sesja y 50 sesyjna średnia, jeżeli tam jeszcze zejdziemy poniżej 200 sesyjnych, które akurat tutaj na tym wykresie teraz nie widać, no to jeszcze będzie dodatkowo y takie dobicie techniczne. >> No trendy też takie średnioterminowe, powiedzmy, w zależności czy NZDQ SNP, ale no powiedzmy od kwietnia, które były te wzrosty, no to zostały też złamane. Więc to jest kolejne kolejne ostrzeżenie zresztą na na GPW na na WIG 20 podobnie to wygląda, że jednak te trendy wzrostowe zostały złamane i to nie tak z marszu, bo gdy mieliśmy, bo gdy mieliśmy na początku listopada właśnie takie mocniejsze spadki, to tam było naruszenie tych trendów. udało się to wybronić, ale jednak puściło to w końcu i zeszliśmy niżej. Więc no jakby nie było, jakim optymistą by się nie było w długim terminie, to nie można tego ignorować, bo jaki jest tego powód do my na razie o tym jeszcze nie wiemy. Czy to właśnie jest ten y sceptycyzm yyy i oczekiwanie na właśnie ściągnięcie, że że będzie spore ściągnięcie płynności na rynku. Czy to jest właśnie wszystko to? Może ale jakkolwiek no po prostu yyy sygnały techniczne w tym momencie średnioterminowe są yyy niekorzystne, więc więc myślę, że tak jak właściwie od kwietnia przez długi czas, no dominującym trendem był trend wzrostowy, więc naturalnie to bardziej nawet krótkoterminowa gra w górę była była taką domyślną. czyli właśnie próba kupowania dołków. Na pewno to było też łatwiejsze. No to teraz już od kilku dni to się zmieniło i trzeba być bardziej ostrożnym i to już to już nie jest tak, że jeżeli ktoś teraz będzie próbował wchodzić na krótko, czy na korekcie tych spadków będzie próbować wchodzić na krótko, no to już nie jest niezgodne przynajmniej z taką właśnie sztuką, by nie walczyć z trendem. No bo na razie można mieć przypuszczenie, że ten trend wzrostowy, przynajmniej średnioterminowy się skończył. Długoterminowy to jeszcze oczywiście daleko jest do tego, ale średnioterminowo wygląda to gorzej, więc trzeba być ostrożnym. >> Nie dawał mi spokoju ten luty, o którym powiedziałem. No bo przecież jeszcze w międzyczasie był ten dołek kwietniowy, więc to im się w głowie nie poukładało z tym z tym dołkiem. Faktycznie od 1 maja to była najdłuższa seria, a wcześniej ta długa seria, jeszcze dłuższa była w roku 2007 utrzymywania się ponad tą średnią. To tak dla sprostowania. A teraz już wątek nasz ostatni o rewolucji, którą mamy związaną z AI. spółki Max no rosną w tempie bardzo dynamicznym, ale w równie szybkim tempie spada sentyment konsumentów. Więc można powiedzieć, że to taka trochę depresyjna rewolucja technologiczna z perspektywy konsumenta, czyli im wy lepiej mająć te spółki, no to tutaj konsument te nastroje ma nieco gorsze. Pytanie, czy to jest w jakiś sposób dyktowane obawami też o swoją przyszłość, o to jak kwestie związane z AI będą wpływały na rynek pracy. No bo w sumie o tym się mówi, ale póki co konsument jeszcze tego tego nie odczuwał, że były fale zwolnień związane tylko z AI. Oczywiście niektóre spółki już dokonywały zwolnień, nawet przedstawialiśmy takie dane, a to jż nie był taki masowy y udział, jakiego potencjalnie można się w wielu branżach obawiać. Nie no, myślę, że ja myślę, że z tym to nie jest związane. Myślę, że po prostu to są takie jednak te efekty utrzymywania stóp procentowych na wyższych poziomach, ale no jesteśmy już po cyklu też obniżek, więc myślę, że konsument musi się poczuć lepiej, że to jest tylko kwestia czasu. Nie wiązałbym tego na razie z procesami, >> nie? To tak po prostu ładnie koreluje ten wykres w odwrotny sposób. >> Prawda? To to prawda, ale myślę, że tu nie ma, że tu nie ma powiązania. Myślę, że nie. Natomiast pomimo, że Fed obniża 100%, no to też raty kredytu ze względu na inne czynniki dla konsumentów amerykańskich tutaj nie spadały, więc to też może powodować dodatkowo te to podejście negatywne co do przyszłości, bo pewnie wszyscy oczekiwali, okej, już jutro będę płacił mniej i nagle niespodzianka, że jednak nie. No to to faktycznie może wpływać na na nastroje. No i teraz czy sytuacja się poprawi? cła Trumpa, które wprowadzał. One też mają yyy pewien taki okres, kiedy yyy trzeba czekać, zanim będą odczuwane przez konsumentów. Więc no ta sytuacja poprawy niekoniecznie musi się zmienić. No i pytanie tylko czy ta korelacja ujemna będzie utrzymywana, czyli w dalszym ciągu wraz z utrzymywaniem się słabych nastrojów, czy te Max będą szły tak mocno w górę, czy nie? No jesteśmy też na takim etapie, że widać, że według różnych raportów, że firmy już dostrzegły czy wdrożyły i powoli zaczynają czuć już zmianę efektywności, wyższą produktywność w związku z używaniem sztucznej inteligencji, to będzie tylko postępować, więc no to jest fakt. Czy yyy na razie jakoś nie wydaje mi się, żeby yyy konsument miał mieć z tym problem yyy i jeszcze trochę chyba powinien być w dobry, mimo wszystko w lepszej kondycji niż teraz. Więc poczekajmy. Za chwilę jest rajd Świętego Mikołaja. Być może, a na pewno obniżki po prostu i i oczekiwania na to, że konsument pokaże siłę, więc zobaczymy. To chyba też nie jest jeszcze taki moment właśnie, żeby rynek miał na przykład dyskontować, że ten okres sprzedaży detalicznej, przedświąteczny też ten cyfrowo będzie słaby. Więc tak, jakoś bym się tego nie obawiał. No zwróćmy też uwagę, chociaż to jest bardziej krótkoterminowo, ten shutdown no wielu jednak sporej grupie konsumentów trochę namieszał. No czuli się mniej pewnie, >> więc to też na pewno będzie na na nastroje miało miało właśnie w czasie przeszłym wpływ. >> Czyli teraz powinny się poprawiać. No zobaczymy. Y na nastroje inwestorów już jutro będą wpływały wyniki Nvidi pewnie w dużej mierze. No bo to nie jest tylko kwestia tego, kto posiada akcje Nvidii, ale to się może rozdać na cały rynek. Tylko pytanie, czy za tydzień to będzie nasz pierwszy wątek w wątku optymistycznym, czy pierwszy w pesymistycznym. To myślę, że już trzeba zostawić na za tydzień. A, >> ale ja ja bym się w stanie był założyć, że jeżeli te wyniki będą słabsze, yyy, to bardziej ucierpi na tym nie rynek akcji, tylko jeszcze Bitcoin, bo widać, że ta tu nie ma siły relatywnej. Jest naprawdę rynki kryptowalut są znacznie znacznie słabsze od rynków akcyjnych, więc jeżeli te wyniki Nvidi były gorsze z oczekiwaniem, to myślę, że Bitcoin jeszcze dostanie więcej niż niż na przykład Nvidia. A w ogóle nie wiemy, czy tak będzie. Ale bardzo słabe są kryptowaluty. >> Czyli w tym momencie Bitcoin taki chłopak do bicia. No dla Bitcoina na pewno przykre i ewidentnie czarno-melancholijne. I tym może zakończmy dzisiejszy program. Także dziękujemy. Łukasz Wardyn, Maciej Leściorz i do zobaczenia za tydzień.
