Klęska urodzaju w Atremie? Co dalej z Immobile?
W rozmowie z Piotrem Zającem, Mikołaj Jerzy z Grupy Kapitałowej Immobile dzieli się szczegółami dotyczącymi bieżącej działalności spółki, wezwania na akcje i planów na przyszłość. Sprawdź, co czeka Immobile i jej spółki zależne!
Najważniejsze tematy poruszone w wywiadzie:
- Wezwanie na akcje Immobile: Dlaczego spółka zdecydowała się na ten krok i jakie są plany związane z dalszym skupem akcji?
- Strategia Grupy Kapitałowej Immobile: Czy spółka planuje wycofanie z giełdy Immobile, Atremu lub PJP Makrum?
- Segment modowy: Dlaczego nie udało się uratować tego segmentu i jakie wnioski wyciągnięto z tej nieudanej inwestycji?
- Przyszłość Immobile: Jakie są plany spółki na najbliższe lata w kontekście KPO, CPK, wydatków na obronność i sytuacji gospodarczej w Niemczech?
- Atrem: Czy spółka doświadcza „klęski urodzaju” w związku z licznymi zamówieniami? Jak wyglądają perspektywy rozwoju Atremu w kontekście transformacji energetycznej i inwestycji w sieci dystrybucyjne?
- Biometanownie: Jak wyglądają plany na rozwój biometanowni po spełnieniu niezbędnych regulacji.
Obejrzyj wywiad i dowiedz się więcej o przyszłości Immobile oraz jej spółek zależnych. Poznaj plany na wykorzystanie środków z KPO i potencjalnych kontraktów związanych z CPK i wzrostem wydatków na obronność. Sprawdź, czy Atrem poradzi sobie z „klęską urodzaju” i jak Grupa Kapitałowa Immobile zamierza wykorzystać obecną sytuację na rynku.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] Zanim zaczniesz oglądać, nie zapomnij zostawić subskrypcji. To bardzo pomaga w rozwijaniu kanału. Z góry dzięki za pomoc. Dzień dobry państwu. Jest piątek, 9 maja. Zapraszam na wywiad. Ja nazywam się Piotr Zając, a dziś moim gościem jest Mikołaj Jerzy, członek zarządu grupy kapitałowej Immobile. Cześć Mikołaj. Dzień dobry. Dzień dobry. Cześć Piotr. Chciałbym zacząć, sporo się ostatnio w waszej spółce dzieje. Zresztą widzieliśmy się rok temu, y tak ładnie nazwaliśmy waszą grupę polskim Berkshire Hateway. Wielu inwestorów, myślę, że no tak zainteresowało się spółką. No a tymczasem w marcu dostaliśmy taką informację, że jest wezwanie na akcję. Ono zostało teraz rozliczone. Zdaje się, że w środę była informacja. No niewiele udało wam się skupić tych akcji, bo 300 000, co stanowi 4% całego, wszystkich wszystkich walorów, które w ogóle w ogóle zostały wyemitowane. No i teraz pytanie wprost. Czy ten cały zabieg z wezwaniem to jest tylko kwestia wymogów formalnych yyy do których zobowiązuje was ustawa? No czy jednak chcecie ściągnąć yyy grupę z giełdy? Tak, dokładnie. Jest to jest to zabieg, który ma nam umożliwić kupowanie akcji tak jak i każdy inny inwestor może może akcje kupować. Także my zresztą zaraz po ogłoszeniu wezwania nagraliśmy taki filmik na naszym kanale na YouTubie, do którego obejrzenia zachęcam, do z kanału subskrybowania też zachęcam. Także tam też od razu powiedzieliśmy, że jakby cel jest taki, żebyśmy my mogli nabywać akcje zawsze wtedy, kiedy uznamy tą cenę za atrakcyjną. Bez tego kroku nie mielibyśmy takiej możliwości. Także, także zrobiliśmy to wezwanie. Skupiliśmy akcji mało. Oczywiście z racji tego, że celem było to, żebyśmy mogli kupować akcje, to nie oceniamy tego wezwania jako nieudane. Ono z naszej perspektywy jest udane. A to, że się mało akcji zapisało, to trochę potwierdzenie tego, że nie tylko my wierzymy w spółkę. Także dziękujemy każdemu, kto został w akcjonariacie. Również dziękujemy tym, którzy te akcje sprzedali, taką decyzję tak, taką decyzję podjęli. Może kiedyś do akcjonariatu wrócą. To przy tej okazji, bo wspomniałeś o waszym kanale i o imoraporcie, to ja od razu może wspomnę, że jesteście jedną z niewielu spółek giełdowych, która w ramach swoich relacji prowadzi taki taki kanał. I to wyjaśnienie, o którym mówisz w kwestii tego wyzwania pojawiło się w immo raporcie nerem. Mało tego, też spotkałem się tam pod tym filmem z komentarzem Przemka Staniszewskiego, dobrze znanego tobie, dobrze znanego widzom, który lubi zadawać pytania. i tam zadał jedno, do którego się nie odnieśliście. Ja sobie pozwolę tutaj trochę właśnie zacytować, kontynuując ten wątek jeszcze wezwania, bo on tu dopytywał, że dlaczego w ogóle cała operacja pojawiła się akurat teraz. No i to o czym teraz też powiedziałeś, że zamierzacie, umożliwiliście sobie możliwość kupo, umożliwiliście sobie możliwość, daliście sobie możliwość kupowania akcji w przyszłości. No więc pytanie, czy zamierzacie dalej skupować, podnosić na przykład cenę, co w przypadku waszej spółki, gdzie freelat to jest zaledwie 15%, no będzie bardzo obniżać płynność, przez co też powodować, że ta wycena będzie no mało odzwierciedlała faktyczny faktyczną wartość biznesu. No więc te dwa pytania, dlaczego właśnie teraz i czy ta perspektywa dalszego skupu oznacza, że będziecie ten freelflo zmniejszać? Znaczy my o przyszłych naszych ruchach, nie takich nabywaniu czy zbywaniu aktywów, no a akcje też też grupy kapitałowe immobile to są aktywa. Także nie rozmawiamy o tych jakby z wyprzedzeniem. także jak o każdych przejęciach i tak dalej, to dopiero jak informujemy o tym, no to retrospektywnie jesteśmy w stanie powiedzieć, dlaczego była taka decyzja i chętnie akcjonariuszom naszym będziemy się dzielić jakby procesem decyzyjnym i tym, dlaczego akurat taką decyzję podjęliśmy, aczykolwiek tutaj po fakcie. No i tutaj myślę, że po fakcie jakby powiedzieliśmy jaki jest nasz cel, że chcemy móc kupować. Jeżeli chodzi o o drugą część pytania, czyli rozumiem o pytanie o o płynność i wycenę, no to jakby jeżeli chodzi, ja wierzę mimo wszystko, że główną część kształtowania wyceny bierze się z wyników. Wycena jest taka jaka jest, dlatego że po prostu jesteśmy teraz po yyy nieudanej inwestycji i te wyniki szczególnie za ostatni rok były bardzo słabe. E, ale widać rynek wycenia przyszłość, stąd te zapisy nie były zbyt duże. Dlatego ja uważam, że jeżeli będziemy dowozić dobre wyniki w przyszłych okresach, no to ta wycena też będzie odzwierciedleniem tych wyników. A płynność to trochę jest codzienne podejmowanie decyzji przez przez akcjonariuszy. I ja trochę nie chcę być w tej kwestii hipokrytą, bo z jednej strony kiedy my sami jesteśmy inwestorem bardzo długoterminowym i na naszych walnych też mówimy o tym, że my zawsze patrzymy na to, co robimy w dłuższej perspektywie, tak bardzo zachęcamy szczególnie tych akcjonariuszy, którzy mają też taką długą perspektywę, czyli nabywają te akcje bez myślenia o tym, kiedy będą je sprzedawać. Więc dla tego typu inwestorów może płynność nie ma aż tak dużego znaczenia jak dla tych, którzy chcą mieć możliwość szybkiego wyjścia z inwestycji. Ale to czyli, bo mówisz o tym, że nie możesz w pewnych o tych tematach mówić z wyprzedzeniem. No ale pojawiły się takie głosy też u mnie na kanale, takie pytania, obawy, czy w związku z z tą ostatnią operacją z wezwaniem, czy wy możecie zadeklarować, że nie zamierzacie ściągnąć grupy kapitałowej z parkietu, ani też no dwóch spółek, które też tam macie, czyli Atremu i i PJP Macrum. Czy nie możesz mi takiej deklaracji tutaj złożyć? Nie naszym my nie nie dążymy do tego, żeby ściągnąć czy Immobile, czy którąś ze spółek notowanych z portfela Immobile, żeby wycofać się z obrotu. To nie jest nasz zamiar. Okej, czyli inwestorzy, bo było sporo takich takich obaw, pytań, czyli mogą pod tym względem być spokojni, bo tak się trochę tak też o to o to było zahaczane kwestie. No wspominałeś o nieudanej inwestycji, do której jeszcze będziemy, o której jeszcze będziemy mówić więcej. mam na myśli segment modowy. No ale też w strategii mówicie o tym, że chcecie ciąć koszty, a niewątpliwie chyba trzymanie spółki na głównym parkiecie to są trochę koszty, więc sobie tak pomyślałem, czy to przypadkiem też nie jest tym podyktowane, ale nie wiem jaka to jest dokładnie skala. Natomiast wiem, że kilka spółek przy okazji robienia wezwań i ściągnięć sygnalizowała to, że jednak trzymanie spółki na giełdzie jest kosztowne, a prestiż, który z tego wynika, wcale tego jakby nie nie pokrywa. Czy ty się pod tym podpisujesz, czy niekoniecznie? Krótkoresowo pewnie tak. W długim okresie ciężko powiedzieć, dlatego że no to są dwie dwa aspekty. Po pierwsze jeżeli chodzi o cięcie samych kosztów, no to one można robić niezależnie od tego, czy się jest na spółcu półką giełdową, czy nie, jeżeli chodzi o wszystkie inne koszty. A koszty funkcjonowania na giełdzie też można trzymać w w ryzach. Jeżeli my mamy trzy spółki giełdowe, no to wiadomo, że i tak i tak musimy przestrzegać tych wszystkich rygorów związanych z publikowaniem informacji, związanych z tego, żebyśmy dużo bardziej na bieżąco patrzyli na to, co robimy, co wymaga komunikatu, co nie wymaga. Niestety też no musimy się dzielić dużą ilością informacji, które pewnie pewnie też czyta nasza konkurencja. Także to są takie powiedzmy te słabsze strony, ale mówiąc o takiej naszej długiej perspektywie yyy no to ja wierzę, że obecność na giełdzie czy naszej czy spółki matki, czy spółek zależnych da nam dużo więcej możliwości niż niebycie na tej na tej giełdzie. Tutaj oczywiście w pytaniu Przemka Staniszewskiego był też kwestia związana z podniesieniem kapitału i to my od razu jakby uspakają też nie planujemy podniesienia kapitału, ale jeśli kiedykolwiek byśmy rozważali podniesienie kapitału którejkolwiek ze spółek czy upublicznienie którejś ze spółek, które nie są teraz publiczne, a są w naszej w naszym posiadaniu, to bym zadeklarował takie trzy warunki. Po pierwsze to by musiał być w ramach tych spółek jakiś jasny atrakcyjny cel pozyskania tych środków. Czy to akwizycja, czy to dużo szybszy rozwój. Później ta spółka musiałaby mieć odpowiednią wycenę, żeby to rozwodnienie miało sens. A po trzecie, musielibyśmy jeszcze nie mieć możliwości pozyskania jakichkolwiek innych tańszych źródeł finansowania, dlatego że finansowanie kapitałem własnym jest tylko teoretycznie najtańsze. A w praktyce, jeżeli znamy strukturę tworzenia na przykład modeli DCF, to zawsze ten kapitał własny liczy się najdrożej. Także, także takie by były te trzy warunki, przy których w ogóle byśmy rozważali jakiekolwiek podniesienie w którejkolwiek ze spółek, ale uważamy, że takie niemierzalne korzyści bycia na giełdzie są na tyle duże, że opłaca się ponosić te bieżące, trochę wyższe koszty wynikające z regulacji. Aczkolwiek zachęcam, słucham, że te regulacje mają być trochę zmniejszane, także tutaj jak najbardziej kibicuję, szczególnie jeżeli chodzi o wprowadzanie nowych, które które w niektórych naszych spółkach z racji tego, że są duże już nas dotykają i podnoszą trochę koszty tych badań, więc zachęcam, żeby tego nie robić, bo to może wywołać właśnie taką niechęć do ponoszenia tych kosztów innych. emitentów. Nie wiem na ile pan Rafał Brzoska a propos swojej roli deregulacyjnej w rządzie pracuje akurat nad spółkami giełdowymi. No ale być może też i tutaj zadziała, bo no nie jesteś pierwszą na pewno ostatnią osobą, która wspomina o tym, że tych regulacji jest sporo i raczej przydałoby się iść w kierunku ich minimalizacji. Jeszcze tak sobie teraz pomyślałem, bo wspomniałem na początku o tym, że mówi się o GKI jako polskim Berkser Hateway. No i tak to wezwanie mogło też trochę y korelować z tym, że ostatnio Warren Buffett powiedział, że pod koniec roku odchodzi na emeryturę. Myślałem, że wy się wycofujecie, Warren Buffet się wycofuje. Byłoby tak, ale rozumiem, że to już mamy z Ale jak już jak już jak już mamy iść tymi analogiami, no to Buffet robił parę lat temu skup akcji własnych i w zasadzie moglibyśmy to nazwać skupem, ale po pierwsze, że jeżeli to by był skup, to nie mogłaby to go robić grupa kapitałowa immobile, bo były te same prawa. Dopiero teraz po tym, co zrobiliśmy, nawet sama spółka, grupa kapitałowa immobile mogłaby w przyszłości prowadzić skupy akcji własnych. Także po prostu jakby to się nazywało skupem akcji własnych, a nie wezwaniem, to może by to może by wywoływało mniejsze emocje, no ale to już ustawodawca decyduje o nadobnictwie. Tak, myślę, że tak by było. Wezwanie się trochę źle kojarzy, zwłaszcza, że na polskiej giełdzie bilans w ostatnich latach wezwania versus IPO, no jest jednak niekorzystny. Y, dobrze, bo to te pytania od Przemka Staniszewskiego wyczerpałem, chociaż tak mam akurat przy tej okazji jeszcze, bo domyślam się, że Przemek pewnie jeszcze będzie miał sporo pytań i może to jest dobra okazja, żeby wspomnieć, że w piątek 30 maja w waszym hotelu Focus pod Orłem przy Gdańskiej 14 w Bydgoszczy będzie walne zgromadzenie akcjonariuszy i rozumiem, że tam będzie Q&A i każdy będzie każdy z akcjonariuszy, który zgłosi się przez biuro maklerskie może przyjechać o godzinie 14:00. się wszystko zaczyna i jeśli będzie chciał dopytać o coś w szczegółach zarząd to będzie tam okazja. Jesteście otwarci? Dokładnie. To się zaczyna, całe wydarzenie zaczyna się o 14:00. Będziemy tam do końca dnia. Najpierw będzie oczywiście część formalna, będziemy głosować uchwały, później będzie Q&A. Jeszcze w przerwie pomiędzy pomiędzy kolacją a Q&A będą tak zwane targi spółek, czyli wszystkie zarządy naszych spółek zależnych też będą do dyspozycji akcjonariuszy. Zresztą w trakcie Q&A też będą dostępni do dla akcjonariuszy. Także jak najbardziej to jest myślę dobre miejsce, żeby doszczegławiać swoje pytania i niektóre można kierować już do osób, które wprost zarządzają danymi spółkami. Byłem w zeszłym roku na na waszym walnym zgromadzeniu. Będę też w tym roku. To co mi zapadło w pamięć i to się ładnie ładnie łączy z tym o czym teraz chciałbym porozmawiać to że no zarówno już wspomniany Przemek Staniszewski ale też inni inni inwestorzy zwracali uwagę podczas tej sesji pytań i odpowiedzi na na ten segment modowy już wtedy, że jest to kula u nogi. Jeszcze rok temu utrzymywaliście, że uda się uda się wyprowadzić ten segment na plus, że on będzie rentowny. No teraz już wiemy, że to się nie udało. Tam jest prawie 100 milionów straty. Yyy i chciałem się ciebie zapytać yyy dlaczego tak do końca walczyliście tak na dobrą sprawę? Czy nie nie żałujesz teraz, że trochę nie posłuchałeś wtedy głosu akcjonariuszy? No czy jednak do końca były szanse, że uda się uratować ten segment? Znaczy z perspektywy czasu to te błędy zostały popełnione jeszcze wcześniej, czyli mieliśmy z perspektywy czasu obraliśmy złe strategie, przy których zbyt długo trwaliśmy. Także tak uważam, że można było jeszcze wcześniej podjąć tą decyzję niż to w jaki sposób rozmawialiśmy, ale tak my jeszcze w tamtym momencie wierzyliśmy, że się da tą sytuację odwrócić. podjęliśmy w drugiej połowie y zeszłego roku tą próbę, ale po tym jak yyy się ona okazała yyy nieudana yyy to wtedy wtedy zdecydowaliśmy się yyy jakby naszą przygodę z tym segmentem zakończyć. Udało się to w lutym. Także podsumowując to tak jest to wynik po prostu źle obranych strategii, zbyt długiego trwania przy nich. No i tyle. Zostało, zostało dużo lekcji. Mam nadzieję, że nie popełnimy takich błędów jeszcze raz, co by było karygodne. Także tyle mogę powiedzieć. No niestety, no to po serii, powiedzmy, udanych akwizycji zdarzyła się taka nieudana. Yyy, na szczęście udało się yyy to w taki sposób tą sprawę tego segmentu zakończyć w ramach grupy kapitałowej IMobile, że nie widzę jakby zagrożeń rozwojowych dla jakiejkolwiek z naszych spółek yyy zależnych. Dalej możemy być jakby takim motorem i wsparciem przy ich rozwoju. E, także to uważam, że jest jedyne dobre z tego wszystkiego, co się wydarzyło. To tu mam pytanie od jednego z widzów, podpisujący się widz podpisuje się nickiem KKRSN i on pyta, czy rozważacie wejście w kolejne branże. Rozumiem, że to jest nawiązanie właśnie do tego, no że skoro wycofujecie się z mody, to ja je trochę podbiję, bo czy to, czy wyjście z mody oznacza, że skupiacie się tylko na tym co macie w grupie, a macie tego sporo, ale jednak jest to raczej, nazwijmy to taka cięższa część przemysłu, czy jednak będziecie chcieli to zastąpić, czyli wprowadzić coś innego, ale już nie modę? Nie, w sensie tak, nie odpowiadam, że nie, nie chcemy zwiększać ilości segmentów. Chcemy wykorzystać te yyy możliwości, które mamy w tych segmentach, w których jesteśmy aktywni. Przez następne lata mamy bardzo dużo do zrobienia w tych segmentach. Y, no i mamy przede wszystkim narzędzia, żeby tam osiągnąć sukces. Tutaj Focus Hotels zaczynaliśmy rok z 15 hotelami. Teraz po otwarciu hotelu w Krakowie jest ich 16. Na koniec roku już będzie 18. To są okolice podium, jeżeli chodzi o polskie sieci hotelarskie i mamy wszystkie narzędzia i wszystkie możliwości, żeby być największą polską siecią. E, także tutaj jest o co walczyć i w zasadzie ten sufit rozwojowy dla dla samej sieci hotel, sieci Focus Hotels jest bardzo wysoko. Atrem każdy zna z inwestorów giełdowych. Tutaj też rynek sprzyja. Kompetencji jest bardzo dużo, portfel jest bardzo duży. Możemy i chcemy ATRM przeskalować. Chcemy, żeby było większą spółką budowlaną w tym budownictwie specjalistycznym. Jeżeli chodzi o projek budownictwo, dalej tutaj mamy też bogate referencje, mamy oddziały, które umożliwiają nam realizację inwestycji w całej Polsce. PJP Macrum, 157 lat historii produkcji przemysłowej. cztery silne linie produktowe. Mamy sprzedaż w całej Europie i tutaj czy ten rozwój sprzedaży w pozostałych krajach, w których jeszcze nie jesteśmy bezpośrednio zaangażowani w sprzedaż, jak i rozwój produkcji, rozwój nowych produktów, to jest to są lata lata pracy i jeszcze bardzo dużo bardzo dużo przed nami. Dalej to nawet CDI deweloper to powiedzmy jest największy bydgoski deweloper, ale to doświadczenie zdobyte w Bydgoszczy możemy i w przyszłości chcielibyśmy wykorzystać na inwestycje również poza Bydgoszczą. Także tutaj tych miejsc gdzie i tych gdzie możemy się rozwijać jest bardzo dużo. A jeżeli chodzi z punktu widzenia akcjonariuszy to uważamy, że to jest strategia dużo bezpieczniejsza. Czyli kiedyś robiliśmy duże rzeczy yyy ale też bardzo ryzykowne. Y przypomnę, że mając nie koło 100 milionów przychodów przejmowaliśmy projprzem bydgoski, który miał 150 milionów. Później później yyy w 19 roku no mieliśmy już te powiedzmy kilkaset milionów, ale też przejmowaliśmy Atrem, który miał tam koło 140 milionów przychodu, trochę inaczej liczone, bo razem z konsorcjantami. No ale i tak to nie był yyy to nie był yyy mały podmiot. A teraz przez to, że te wszystkie nasze segmenty z czasem stały się istotne, to teraz ten rozwój w nich jest też ułatwiony i teraz w każdym z nich przejmowanie spółek, które będą powiedzmy łatwe do ogarnięcia organizacyjnie, bo takie przejęcia też się odbywały w tych ostatnich latach, ale mniej o nich mówiliśmy. Takie spółki jak na przykład IPZ, sprzedawca wózków widłowych do PJP Macrum. To są takie przejęcia, które idą w tle i nie wymagają ani tak dużego zaangażowania organizacyjnego, ani nie są tak ryzykowne. A jeżeli uda nam się doprowadzić do tego, że takich akwizycji będzie kilka w roku, to w każdym z segmentów, no to ta masa dać wynik bardzo dobry, na dużo niższym ryzyku niż do tej pory. Także chcemy się skoncentrować na tych na tym co mamy i po prostu tam pracować. i nad rentownością i nad akwizycjami po prostu dobrych spółek, które uzupełniają te nasze spółki portfelowe. Okej, czyli jeżeli będą akwizycje, to one będą w obrębie tych spółek, tych segmentów, w których obecnie działacie. Już mody tutaj nie wliczamy. Nie, mody nie wliczamy. Nie uważam, że w tych segmentach, w których operujemy teraz, mamy w każdym z nich przewagi konkurencyjne, które pozwalają nam też dużo lepiej oceniać potencjalny cel akwizycyjny. W modzie nie mieliśmy przewag konkurencyjnych. Yyy, za długo trwaliśmy przy złej strategii, to się skończyło dla nas źle. Także to jest jedna z lekcji, którą z tego przejęcia nieudanego wyciągamy. A propos wyników za 2024 rok, jak rok temu rozmawialiśmy, y, no to trochę tak marzyły wam się, marzył wam się ten okrągły miliardzik przychodów w równym roku, czyli w tym 2024. Niewiele zabrakło, ale się nie udało. Myślisz, że teraz jak jak już nie ma tego segmentu modowego i perspektywy, o których za chwilę jeszcze sobie porozmawiamy, są całkiem niezłe, jeśli chodzi o o stronę przemysłową polskiej gospodarki, to ten miliard macie już w kieszeni. Jeśli chodzi o 2025 rok, czy nie zaryzykowałbyś takiej prognozy? To powiem najpierw tak wymijająco, że prognoz to to nie nie prognoz nie podajemy, ale tak jakbym miał się pokusić o jakieś tam zgadywanie co do poziomów, to myślę, że w tym roku będzie blisko. WC nie wiem, bo to naprawdę na kilku kontraktach budowlanych od fakturowania, czy ono przypadnie na grudzień, czy się przesunie na styczeń, to to to może zależeć. Aczkolwiek w 20 w 26 wydaje mi się, że to już nie będzie podlegało żadnych wątpliwości, że to zostanie przekroczone. To właśnie to a propos tego, czy możemy dobić do tego do tego miliarda, bo perspektywy wydają się ciekawe w obliczu do tego, w jakich segmentach spółka działa. I chciałbym zacząć tak od KPO i tu jeden z moich widzów, pan Bartosz Zagdan, umieścił taki ciekawy komentarz. Achtomityczne, tu cytuję. Ach, to mityczne KPO jest jak Yeti. Każdy słyszał, nikt nie widział. Powiedz Mikołaj, czy wy już widzicie napływ środków KPO i odczuwacie tego skutki jako beneficjent, czy też jest to dla was yet? Znaczy słyszymy i wydaje się, że już widzimy, szczególnie w AREMie, bo tamte inwestycje z transformacją energetyczną to one idą i z tego co wiem te środki mogą też być rozliczane już w trakcie prowadzonych inwestycji. Także, także my oczywiście nie jesteśmy beneficjentami bezpośrednimi tych środków, także my nie jesteśmy w stanie powiedzieć, która z naszych inwestycji poszła dzięki temu, że zostały uruchomione środki KPO, ale tak jak rozmawiamy, to to tak. Atrem na pewno jest taką spółką, która można powiedzieć już korzysta, ale to też z dwóch powodów, bo z jednej strony te spółki energetyczne mają trochę lepsze wyniki niż miały albo znacząco lepsze niż miały w poprzednich latach. yyy z drugiej strony muszą yyy modernizować czy yyy czy rozwijać sieci dystrybucyjne, ale tam słyszymy, że tak, że to KPO już tam jest. M, bo to sam proces inwestycyjny, to też klient dostaje środki, czy tam obietnice, to do środków później zrobi przetarg i później to idzie do nas. Jeżeli chodzi y w ramach tego, że w ramach zwiększonej opertacji i to nie jestem znowu w stanie powiedzieć, czy w projekt to stricte to jest KPO, czy zapowiedzi o obniżce stóp procentowych i o tym, że te powiedzmy najgorsze co do spowolnienia to już za nami, to tak, widzimy też wzmożoną ofertację. ofertujemy dużo więcej niż w w poprzednich w poprzednich kwartałach, także widzimy, ale myślę, że dużo bardziej by było, dużo lepiej by było zapytać spółki, które są stricte beneficjentami tego, czy to już jest są, czy te decyzje są związane z tym KPO. Także można powiedzieć, że że widzimy, ale wydaje się, że to jest dopiero początek tego, jak to będzie się rozpędzało. Z tym, że to zawsze będzie rozmyte, bo później będzie obniżka stóp procentow, będą inne sytuacje yyy jak na przykład inwestycje w obronność, także to one są trochę z tym niezwiązane, tylko mają być inne fundusze na to, więc yyy więc tak myślę, że już powoli powoli to to KPO staje się namacalne. by się udało rządzącym wydłużyć te terminy, kiedy będzie można z tych środków korzystać, bo pewnie się nie uda wszystkich wykorzystać do do tego czasu, kiedy kiedy który został wyznaczony na te środki. Tak, podpytuję o to i też nie dziwię się, że widzowie kanału też podpytują, no bo to KPO było swego przez dłuższy czas takim takim trochę sezamie otwórz się, to znaczy kiedy kiedy pojawiły się jakieś szanse, że te środki zaczną napływać, to wiele spółek właśnie z obszaru takiego nazwijmy to twardego przemysłu na tym zyskiwało. Także to jest taki jeden motor sprawczy, jak rozumiem widzicie, no ale nie jesteś w stanie potwierdzić, bo nie jesteście takim takim bezpośrednim beneficjentem. Ale jest jeszcze druga kwestia, która doszła, jest bardzo istotna. wspomniana przez ciebie, czyli wydatki na obronność. Y, no w związku z tym, co się dzieje za naszą wschodnią wschodnią granicą, ATREM już y komunikował przynajmniej jeden kontrakt w Poznaniu o charakterze wojskowym. Pytanie, czy to jest też dla was szansa, w której upatrujecie, no właśnie takiego uzyskania kolejnej cegiełki do tego, żeby ten miliard przychodów przekroczyć, osiągnąć? Tak. No, no, no są spółki, które na wprost jakby będą realizować te inwestycje. Myślę o Projprzemie budownictwo, który ma referencje, który też ma wszystkie certyfikaty czy czy dopuszczenia, żeby takie projekty realizować. I to mówię bardziej o kubaturze, o o czy budownictwie przemysłowym, jeżeli chodzi o jakieś hangary czy miejsca magazynowe. Jeżeli chodzi o ATREM, no to wiadomo, automatyka, systemy bezpieczeństwa i ATREM tak już już realizuje te inwestycje i ma zamiar realizować. I z tych rzeczy takich w naszej grupie mniej oczywistych, no to jest PJP Macrum, które ma bogatą kadrę inżynierską. którą zachowaliśmy, a ma doświadczenie w produkcji dużych maszyn i części do dużych maszyn, bo z tego makrum się wywodzi. Zresztą jesteśmy w trakcie realizacji dużej maszyny dla JSW. E, no i jeżeli by była, jeżeli by była chęć współpracy z prywatnymi przedsiębiorstwami w celu właśnie inwestycji w obronność, no to my chętnie do takich projektów dołączymy. Czykolwiek to jest znowu przyszłość, bo są takie zapowiedzi, że że będą jakby te zasoby, czyli te zapotrzebowanie armii będzie określane w jakich maszynach i dopiero wtedy będzie można stwierdzić, czy warto się jakąś linię produkcyjną odpalać yyy czy nie. Więc to jest takie nieoczywiste. Może to do nas dojdzie, może nie. Na pewno mamy kompetencje, żeby takie rzeczy realizować. No i najmniej oczywista rzecz, no to Focus Hotels, który ma bazę noclegową w miastach, które już teraz goszczą dużo żołnierzy NATO i i i te te ilości tych żołnierzy, które ćwiczą w tych rejonach są coraz większe, także to też jest taka nieoczywista korzyść dla jednej spółek z jednej ze spółek z Czy z takimi żołnierzami to są długoterminowe umowy noclegowe czy Tak? Tak, tak. No to no to tutaj już jakby to zawsze z wojskiem to jest bardzo bardzo trudno, bo, bo nie wiadomo o czym można mówić, o czym nie można mówić, tak? Ale jakby to jest bardzo dobry klient, wojsko długotrwały. To oczywiście nie jest też tak, że hotele są cały czas przez niego zapełnione. Kontrakty są długoterminowe, ale ramowe, a wykorzystanie tej bazy noclegowej wynika z zapotrzebowania armii czy NATO na konkretne. Są okresy, gdzie jest tych żołnierzy więcej i są okresy, w których to jest mniej, ale ale jakby zawsze wracają albo z reguły wracają do tych samych obiektów, które mają sprawdzone i z których są zadowoleni. Jeszcze mam trzeci taki taki punkt, taki motor napędowy potencjalny, o który chciałem zapytać, czyli niemiecka gospodarka. Jesteście tam obecni? Y, chociaż w ostatnich latach no niemiecka gospodarka nie miała najlepiej, ale chyba mamy mamy swego rodzaju twist, no bo jednak jest uwolnienie bardzo dużych środków fiskalnych. Tam była zmiana na poziomie konstytucji, o ile się nie mylę. Jest też nowy kanclerz, który no przynajmniej z ostatnich wydarzeń politycznych w naszym kraju wygląda na to, że ma całkiem dobre relacje z naszym premierem. No i chciałem się ciebie zapytać, czy wy jako grupa i przez to, że jesteście obecni na rynku, na rynku niemieckim, też czujecie tutaj spory potencjał do generowania przychodów. W związku z tym, że po pierwsze jest to planowane uwolnienie środków fiskalnych, no i druga sprawa, że mamy całkiem, no zakładam, że to co widzę na obrazkach w telewizji, mamy całkiem dobre relacje z naszym sąsiadem. Tak, no od wielu lat jesteśmy na tym rynku. Zresztą niestety w w porównaniu do 23 roku to w 24 roku to był największy spadek ze wszystkich rynków eksportowych na których działamy, bo z 80 2,5 miliona sprzedaży w 23 ta sprzedaż spadła do 62 milionów złot w porównaniu z innymi rynkami, które albo tak jak Polska odnotowały lekki wzrost albo no miały dużo niższe spadki niż niż niż rynek niemiecki. Więc tutaj zarówno te obniżki stóp jak i wzrost wydatków pomogą. Pytanie jak szybko, bo należy też pamiętać, że my z naszym produktem jesteśmy no w ostatniej fazie tej inwestycji. Nie mówię o wymianach i serwisach, no bo wiadomo, że cały budynek już musi stać, żebyśmy dostarczyli czy system przeładunkowy, czy system parkingowy. Ale nie abstrahując od tego bardzo nas cieszy, że jakby ta przyszłość tego naszego największego partnera eksportowego rysuje się w trochę lepiej niż się rysowała do tej pory, bo bo bo tam nastawienie też osób, z którymi współpracujemy, no było takie, że nie chcieli się pokusić o tą prognozę, kiedy będzie lepiej, a oni rzeczywiście już odczuwali to, że jest spowolnienie. Także jak najbardziej liczymy na to, że będziemy mogli się dalej na rynku niemieckim rozwijać. Chcemy to robić, mamy na to plan, ale trochę tutaj ten rynek będzie wyznaczał tempo tego, jak to szybko będzie się udawało. A powiedz mi jeszcze, czy do poruszyły pierwsze przetargi na CPK? Czy wy będziecie tam startować? Widzicie tu też swoją dla siebie jakąś jakąś przestrzeń? Nie no, to jest tak duży projekt, że że oczywiście, że że widzimy i będziemy startować do do większości rzeczy, które będą się pojawiać, bo oczywiście, że że jeżeli chodzi o tak duży projekt, no to dla wszystkich naszych spółek budowlanych tam jest przestrzeń, dla naszych produktów pewnie też, ale to są późniejsze późniejsze fazy, no Bo wiadomo, jak jest takie taka taki duży projekt, no to jest przeróbka sieci. Później jak jest jakie są nowe trasy kolejowe, no to tam też jest dużo elektroenergetyki do zrobienia. Dookoła są wszelkiego rodzaju hangary, czy to serwisowe, czy inne. Także tutaj przy takim projekcie to jak on ruszy, to super, będzie dużo roboty. To jest ta pozytywna część, ta powiedzmy część, którą będzie trzeba zarządzać, to jest to, że będzie trzeba mniej więcej przewidzieć, kiedy ceny materiałów pójdą do góry. No bo to będzie jednak kumulacja takiego dużego na skalę całej Polski zadania. Także tutaj zachęcam do tego, żebyśmy powiedzmy z prowadzącym te inwestycje spółkom grali w otwarte karty i żeby tam udostępniła informacje o całym tym projekcie inwestycyjnym i o i o potencjalnych przetargach jak najszybciej, żeby zarówno można było planować to, do czego będzie się chciało startować, jak i to, żeby cały rynek trochę wiedział jak się zachowywać i żeby nie było takich no szok cenowych, jeżeli chodzi o materiały, bo tego tego rynek nie lubi. Jeszcze jedna kwestia a propos segmentów. Deweloperka, betonowe złoto. Do niedawna wszyscy na na tym zarabiali, ale ostatnio no mamy przestój. Nie zostały uruchomione projekty tego kredytu 2% 0%. No też w waszych wynikach widać było, że ten segment kulał w 2024 roku. Znaczy był wyraźnie słabsze były przychody z tego segmentu w porównaniu do do roku poprzedniego. I pytanie, czy twoim zdaniem to jest czy mamy do czynienia z takim spowolnieniem w ogóle na rynku deweloperskim? Czy spodziewacie się, że 2025 rok już przyniesie szybkie odbicie, ceny pójdą w górę? No też widzimy co się dzieje jeśli chodzi o politykę monetarną. Mamy pierwsze cięcie 100%owych o 50 punktów bazowych. No więc to też będzie pewnie w perspektywie napędzać akcję kredytową. Jak ty widzisz perspektywy tej deweloperki? Tu się trochę to tam nawiązuje do tej wypowiedzi OCPK. No to się trochę wydarzyło to, co nie jest pożądane przez inwestorów, czyli z jednej strony mieliśmy lata bardzo niskich stóp procentowych, później jeszcze przyspieszenie specjalnym programem rządowym na to, a później z drugiej strony mieliśmy szybkie szybki wzrost stóp procentowych właśnie ten zwiększoną niedostępność kredytu. No i ta i i jakby utrudniony dostęp do do zakupu mieszkania przez naszych klientów. Więc tutaj też lepiej jakby to się z czasem znormalizowało, bo to dla rynku zawsze jest lepiej, łatwiej, łatwiej sobie planować inwestycje i łatwiej je realizować. My też jakby jesteśmy, Bydgoszcz nie jest takim miastem tego, powiedzmy, z tych największych, które mają dużo inwestorów takich też instytucjonalnych i ten powiedzmy te czasami spekulacyjne wzrosty były dużo dynamiczniejsze. Także jeżeli chodzi o sam rynek, no to myślę, że są osoby, które mają większe umiejętności ode mnie co do przewidywania tego, jak on będzie się kształtował. Myślę, że sama obniżka stóp na pewno pomoże. Nadal nie jest do końca jasne, czy będzie jakiś program rządowy, czy nie będzie. teraz raczej nie będzie, ale powiedzmy, że w przyszłości tego nigdy nie wiadomo, bo nikt też na twardo tego tego nie wykluczył, co też nie jest najlepsze, bo albo powinna być twarda deklaracja, że nie będziemy robić żadnych programów rządowych, dla Rada Polityki Pieniężnej też wie jak się zachowywać, rynek wie jak się zachowywać, więc jakby tutaj też takie jasne stanowisko osób które decydują o czy o koszcie kredytu, czy o ewentualnych dofinansowaniach. to jest dla rynku na pewno dużo lepsze. Aczkolwiek jeżeli chodzi o nasze nasze bydgoskie inwestycje, no to one są na tyle powiedzmy nieduże w skali tego całego polskiego rynku, że my będziemy sobie spokojnie te nasze inwestycje kontynuować, czy będzie ta sprzedaż trochę wolniejsza taka jak jest teraz. czy później będzie trochę szybsza, bo ten rynek od decyzji decydentów się potrafi zmienić bardzo szybko, a inwestycje od przygotowania do jej oddania to jest koło 36 miesięcy, także to są praktycznie 3 lata, więc tutaj nie ma nie ma ten rynek nie jest w stanie się tak szybko dostosowywać do zmieniającego się otoczenia, tak jak to otoczenie się zmienia. Na koniec jeszcze chciałbym taką wisienką na torcie, czy jak lubi mówić jeden z komentatorów piłkarskich, truskawką na torcie, żeby był, żeby był temat Atremu, czyli chyba waszej największej gwiazdy. Tak sobie przed chwilą zerkałem na same notowania. No to jeszcze listopad tamtego roku, czyli całkiem niedawno, niecałe 12 zł, w szczycie w marcu mieliśmy prawie 28. Co chwilę dowiadujemy się o jakiś nowych kontraktach. No wspominałem tutaj o tym wojskowym w Poznaniu, ale tego jest o wiele więcej. Dziś rano oglądałem wasz najnowszy im raport, w którym podsumowywaliście wyniki. No i na ten moment wartość portfela zamówień to jest 525 milionów złotych, ponad pół miliarda i zarówno ty jak i wasz dyrektor finansowy mówiliście o tym, że macie wręcz klęskę urodzaju. Czy to jest coś, co nie wiem, czy to jest tak, że jest jakiś przesyt i to jest ryzyko dla Atremu, czy wręcz przeciwnie, bo tak trochę to niepokojąco zabrzmiało, że jeżeli będzie bardzo dużo tych wszystkich zamówień, tortów, no to też będzie to trochę o czym wcześniej mówiłeś, że będzie startować dużo firm, będą konkurencyjne oferty, czy jednak wręcz przeciwnie jest bardzo dobrze i optymistycznie. Znaczy ja bym powiedział, że jest bardzo dobrze i optymistycznie. ze względu na to, że yyy po pierwsze jest to segment trochę zamknięty, czyli ten czas, w którym inne podmioty będą w stanie z nami yyy rywalizować yyy no trochę czasu musi upłynąć, dlatego że trzeba pozyskać referencje, trzeba takie tematy realizować w przeszłości i tych tych podmiotów jest określona ilość. Teraz powiedzmy, że yyy zachód polski yyy jest bardzo rozgrzany. To to jest miejsce, gdzie też Atrem rdzennie, czyli ten całe obszary enei to rdzennie atr jest bardzo silny tam, ale na przykład wschód Polski nadal wschód czy nawet południe nadal nie osiągnęły takiego tempa publikowania zadań, a zapotrzebowanie na tą modernizację jest równie duże, więc tutaj raczej wyzwaniem jest to, żeby na tyle które można było rozwijać ATR, żeby te udziały rynkowe, które mamy na przykład w NI były podobne u innych operatorów i z tego może być z tego może być silny wzrost. A tutaj te inwestycje w transformację energetyczną, ale jeżeli chodzi o sieci dystrybucyjne, szczególnie jeżeli chodzi o sieci dystrybucyjne, to one się wydają nieuniknione. W sensie czeka nas wiele lat inwestycji w te sieci. No i te z tego to tutaj są takie pozytywne wyzwania w sensie rozbudowy zespołu, w sensie rozbudowy obszarów, gdzie możemy realizować, czyli zwiększenie obszaru, na którym możemy realizować jednocześnie inwestycje, bo ta obawa o to, że ten rynek przestanie tak rosnąć albo się jakoś skurczy jest dużo niższa. Szczególnie, że ATRM ma kompetencje dużo szersze niż sama energetyka, bo to automatyka, to to to szeroko rozumiana, to sektor Oil and Gaz. Także no największy z tego co portfela teraz kontrakt dla Orlenu no nie jest związany z stricte z energetyką. Także także tutaj tylko pozytywnie. Oby tak dalej. I oczywiście są wyzwania, no ale takie, które każda spółka chciałaby mieć, czyli jak się rozwijać, żeby można było jak najbardziej jak najwięcej efektów z tego rynku, który który jest duży i rośnie zebrać. wspomniałeś o tym Orlenie, to dopytam, bo tam mieliśmy zmianę o Lefin na nową chemię, ale chyba już prezes się już odnosiliście się do tego, ale rozumiem, że nie ma już trochę czasu minęło tej zmiany, nie ma to wpływu na na przychody i na wasz kontrakt, no który był gigantyczny. Rozumiem, że to pozostaje wszystko tak jak tak jak było. Znaczy tutaj jeszcze raz zachęcę do subskrybowania, bo my oczywiście tam w zasadzie po każdym po każdym nowym komunikacie z Orlenu staraliśmy się opublikować przynajmniej jakiś szort, który tłumaczył jak my na to patrzymy i z tego co ostatnio publikowaliśmy w zasadzie nic się nie zmieniło. Jesteśmy w trakcie uzgadniania z klientem dostosowywania harmonogramów z różnych projektów, które w tym projekcie Nowa Chemia są realizowane i kiedy zostanie uzgodniony ten powiedzmy nowy termin, to jeżeli będziemy jeżeli to będzie informacja cenotwórcza No to pewnie to opublikujemy, ale tutaj jeżeli chodzi o same zakresy czy czy czy czy to jaki będzie jaka będzie wielkość tego kontraktu, no to tutaj to tutaj tych tych obaw nie ma, bo jakby to co Andrzej mówił pozostaje cały czas w mocy. Także zachęcam do przejrzenia kilku filmików na kanale grupy kapitałowej Immobile i cały czas jesteśmy na miejscu w Orlenie. Cały czas prowadzimy tą inwestycję i te zmiany uważamy, że są i korzystne dla całego projektu i korzystne dla nas. To jeszcze mam dwa ostatnie dwie ostatnie kwestie i tu chciałbym oddać oddać głos widzom kanału. Pan Konrad DR pyta: "Dlaczego ATREM wypłaca cały zysk na dywidendę? Czyżby immobile potrzebowało pieniędzy?" Tutaj to jest bardziej bardziej kwestia tego, nie czy Immobile potrzebuje pieniędzy, tylko czy cash flow Atremu na to pozwala i jakby z drugiej strony oczywiście ATRM też do Immobile pożyczył środki, więc tutaj to po pierwsze tak cashfowemu pozwala na to, żeby się dzielić z dywidendą. A po drugie zawsze są jeszcze te środki, które Immobile pożyczyło od Atremu, które w razie w razie tego jakby ATREM w to mocno liczymy dużo zadań pozyskał i miał i potrzebował gotówki do ich realizacji, no to tej gotówki nie zabraknie. I ostatniej ostatnie pytanie też od pana Konrada DR. Ja też je miałem w sumie na swojej liście. Chciałem się zapytać o plany dotyczące biometanowni, bo jak rozmawiałem z prezesem Atreumu w wakacje tamtego roku, no to brzmiało to bardzo, bardzo optymistycznie. Natomiast no tam wychodziło, rozchodziło się przede wszystkim o kwestie regulacyjne i wiem, że budowaliście na własne potrzeby tą miometanownię. Nie wiem czy ona już jest wybudowana, ona działa. No ale następnym krokiem naturalnie jest komercjalizacja i sprzedaż tego typu tego typu projektów. Czy możesz powiedzieć jak to wygląda na ten moment i jakie są perspektywy tych biometanowni? No zwłaszcza, że w tym obszarze OZE szeroko pojętego też wiążą inwestorzy spore nadzieje. Tak. No to mamy zabukowane, można powiedzieć, tak dwie działki. Mamy uruchomione dwie spółki pod te inwestycje. Mamy mamy złożyliśmy wniosek o o dotacje. Także czekamy na te regulacje, dlatego że one są konieczne do tego, żeby się ten rynek otworzył. W Niemczech jest jest kilkadziesiąt takich takich instalacji, jak nie więcej. Ja już teraz w głowie tych tych danych nie pamiętam. We Francji tak samo Dania praktycznie na tym na swoje zapotrzebowanie na gaz realizuje z biometanowni. Także zachód Europy jest bardzo w tym rozwinięty. No ale on się też rozwinął przez to, że są te regulacje, bo nie ma co ukrywać tego, że gaz na rynku jest tańszy niż ten, który będzie wyprodukowany w bio w bio metanowni. Tu jest kwestia strategiczna z punktu widzenia państwa do tego, czy my chcemy płacić zewnętrznemu importerowi, znaczy zewnętrznemu eksporterowi, który ten nam gaz dostarcza. No i zawsze może go dostarczać drożej, taniej albo może nie dostarczać. Czy chcemy mieć jakiś zasób gazu, który zawsze mamy, bo potencjał Polski na ten biometan jest szacowany gdzieś na około 30% polskiego zużycia, jakbyśmy rozwinęli ten projekt. Ale oczywiście tutaj jest potrzeba, są potrzebne dopłaty, bo ten gaz jest po prostu droższy. On jest ekologiczny, on jest on jest, jeżeli chodzi o, o pozyskanie, to jest po pierwsze stabilne źródło, po drugie źródło własne, no bo to jest produkowane z odpadów rolniczych. No ale muszą być te aukcje na przykł, które w którym się na przykład państwo zadeklaruje do odbioru tego typu gazu po określonej cenie przez określoną ilość lat. Na tej podstawie można wycenić taką inwestycję, określić jej rentowność. No i wtedy dopiero można zacząć takie inwestycje, bo tutaj jest kwestia taka, że że rzeczywiście cały czas czekamy na te regulacje. Jak one będą i będą na tyle korzystne, to ten rynek się rozwinie. Jeżeli ich nie będzie, to po prostu tego rynku w Polsce nadal nie będzie. Więc dalej jesteśmy w takim w takim powiedzmy zatrzymaniu. To może ja tylko dodam w tym miejscu, że y w ubiegłym roku w wakacje robiłem wywiad z panem Andrzejem Goławskim, prezesem ATRMU na ten temat, więc jeśli państwo potrzebują jakichś szczegółów, to tam bardzo, bardzo wnikliwie o tym, o tym rozmawialiśmy. Mikołaj, to tutaj bym postawił kropkę, jeśli chodzi o nasz dzisiejszy wywiad. Może jeszcze tak podkreślimy, że zapraszamy zapraszasz na wasz kanał na YouTubie, gdzie na bieżąco relacjonujecie wszystko. Tak. No przede wszystkim to zapraszamy do subskrybowania i zostawienia dzwoneczka na naszym kanale grupy kapitałowej Immobile. Tam na bieżąco omawiamy wszystkie zagadnienia. Tam też zachęcamy do do wpisywania ewentualnie jakiś pytań w komentarzach. Jeżeli chodzi o walne, no to 30 maja yyy w hotelu Focus pod Orłem yyy o 14:00 zaczynamy. Wszystkich serdecznie y zapraszamy. No i też zapraszamy do śledzenia kanału Piotra, bo też co jakiś czas bywamy. Tak to ja przyłączam się do zaproszeń, podrzucę wszystkie linki w sensie i do kanału i do strony grupy kapitałowej mobile. w opisie i w przypiętym komentarzu, żeby to było wszystko na miejscu. Yyy, Mikołaj, za dziś pięknie ci dziękuję i yyy do zobaczenia w Bydgoszczy. Do zobaczenia. Dziękuję i wszystkim życzę miłego dnia i miłego weekendu.
