Bitcoin z ATH przy spadającej od trzech tygodni dominacji BTC | "AleAkcja" [Bitcoin, płynność dolara, Fed]

Bitcoin i Dominacja Rynku: Co Warto Wiedzieć?

Daniel Kostecki analizuje aktualną sytuację na rynku kryptowalut, skupiając się na wzroście ceny Bitcoina i spadającej dominacji BTC. Omawia wpływ Reverse Repo i TGA, w tym polityki Fed i kondycji dolara, na rynek krypto. Film porusza również kwestie potencjalnego alt sezonu, omawiając zachowanie altcoinów i ich korelację z Bitcoinem.

Kluczowe tematy poruszane w filmie:

  • Nowy szczyt Bitcoina i likwidacja pozycji krótkich
  • Wpływ dolara i warunków finansowych w USA na rynek krypto
  • analiza techniczna dominacji Bitcoina i jej związek z Bitcoinem
  • Analiza minutek z Fed i przewidywania dotyczące polityki monetarnej
  • Potencjalny wpływ Reverse Repo i TGA na płynność dolara
  • Perspektywy dla Bitcoina i altcoinów
  • Analiza techniczna dominacji Bitcoina
  • Omówienie sytuacji na tradycyjnym rynku finansowym, w tym akcji i obligacji
  • Analiza surowców, takich jak złoto, srebro i miedź
  • Sytuacja na polskim rynku finansowym, w tym WIG20 i stopy procentowe

Film jest skierowany do inwestorów zainteresowanych rynkiem kryptowalut i jego powiązaniami z tradycyjnym rynkiem finansowym. Znajdziesz w nim analizę bieżącej sytuacji rynkowej oraz potencjalne scenariusze na przyszłość.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] Dzień dobry. Witam państwa bardzo serdecznie. Z tej strony Daniel Kostecki. Zaczynamy nasze dzisiejsze spotkanie z nowym szczytem na Bitcoinie, który dość mocno ruszył w ostatnich dniach na północ, czyszcząc całą masę zlewarowanych pozycji krótkich. Patrząc na te statystyki dotyczące likwidacji, robią one wrażenie zresztą nie tylko na Bitcoinie, ale na całym szerokim rynku kryptowalut. No tak, jakoś zbiega nam się ten rajd na krypto w momencie kiedy dolar przestaje się osłabiać, czyli mamy do czynienia z lekkim, bo lekkim natomiast umocnieniem dolara amerykańskiego, co wydaje się, że może mieć ze sobą też związek na tej zasadzie, że po prostu centrum rynku kryptowalut to są Stany Zjednoczone. Zresztą tak jak same o sobie przecież mówią i tutaj nie odkrywamy Ameryki, żeby tak powiedzieć, bo oni tak uważają. Zatem trudno oczekiwać być może hossy szerokiej na rynku kryptowalut w momencie, kiedy kapitał ze Stanów wypływa i szuka szczęścia poza USA. Natomiast być może wtedy, kiedy kapitał do USA wraca, yyy, czyli dolar przestaje się osłabiać, to szuka szczęścia właśnie gdzieś indziej w tym i w tych turboryzykownych być może aktywach. Natomiast warto też zaznaczyć, że to nie jest tylko i wyłącznie temat takiego flow, ale też tego, co się dzieje wewnątrz samego amerykańskiego rynku, a mianowicie ponownie możemy sobie spojrzeć na indeksy warunków finansowych w Stanach Zjednoczonych. Ostatnio mówiliśmy sobie, że inwestorzy dość ochoczo kupują chociażby obligacje korporacyjne względem obligacji względem obligacji skarbowych, czyli spreedy kredytowe spadają. Jak spreedy kredytowe spadają, to jest to jeden z elementów właśnie określających to, czy warunki finansowe się zacieśniają, czy się rozluźniają. No i tutaj jak popatrzymy sobie na ten indeks, który na który bardzo często swego czasu patrzyliśmy, czyli NFCI, no to ten indeks ponownie zbliżył się do swoich szczytów, które miały miejsce w styczniu 25, po czym warunki zaczęły się zacieśniać, teraz ponownie się mocno rozluźniły. W związku z tym yyy mamy do czynienia znowuż z Bitcoinem, który jest yyy także pochodną tego, nazwijmy to, stresu bądź braku stresu w amerykańskim systemie finansowym. I w tym momencie, jak widać tego stresu nie ma, a wręcz nawet jeżeli już mamy do czynienia z sytuacją, w której inwestorzy może by mniej ochoczo chcieli kupować obligacje skarbowe, chociaż właśnie ostatnie aukcje tego nie potwierdzają, jednak inwestorzy aż tak bardzo się od tych skarbówek nie odwracają, ale też wolą obligacje Corpo, bo one są wyżej oprocentowane i to nawet mówiliśmy sobie o obligacjach AAA, nie tych higheldach nawet najbardziej ryzykownych, ale triple to tamte spredy są najniższe od 1997 roku, co ultra rozluźnia warunki finansowe w Stanach Zjednoczonych, co pomaga też Bitcoinowi jako znowuż tej wypadkowej, powiedzmy, sentyment, nie tyle sentymentu, co stanu funkcjonowania całego rynku, jeżeli chodzi o o jego podszewkę. No i tu się wszystko zgadza. Gorzej było jakby Bitcoin był tam turbo wysoko, a te warunki finansowe wcale by się nie chciały rozluźniać albo one by się bardzo rozluźniły, a Bitcoin wtedy byłby gdzieś indziej. No ale tu się wszystko po prostu na razie spina. I co dalej z tymi warunkami finansowymi w Stanach Zjednoczonych? Moglibyśmy zacząć się zastanawiać i czy ten to flow do dolara może się pojawić, bo ostatnio mówiliśmy sobie o tym, że mamy koniec wzrostu dolarowej płynności. No bo, bo tak, bo nie ma już żadnego źródła, które mogłoby dodawać, ale na razie też nie ma silnego spadku, bo to dopiero się wydarzyć może w niedalekiej przyszłości, ale tego dowiemy się najlepiej jeszcze na koniec lipca. I teraz generalnie mamy taką sytuację, jeżeli chodzi też o Fed, bo pojawiły się minutki z Fedu, więc podsumujmy sobie też to, co z tych minutek wynika, żeby każdy jakby też mógł się zapoznać właśnie z sytuacją co do najbliższej przyszłości. Z tym, że zaznaczam, to nie jest moja opinia, to jest dokładnie jeden do jeden przełożenie ankiet, które prowadzi FOMC wśród profesjonalnych uczestników rynku, członków, członków różnego rodzaju jakby firm czy instytucji, które handlują z Fedem, chociażby na Repo, na Reverse Repo i tak dalej, czy czy na Private Repo. No generalnie mamy do czynienia z profesjonalnymi instytucjami. Wiadomo, ich prognozy są lepsze, gorsze, różne są. Tak, natomiast nic innego nie mamy. Dlatego ja państwu tylko to nie jest moje zdanie, bo czasami gdzieś się pojawia, Daniel coś powiedział. No ja to powiedziałem, ja to państwu przekazuję po prostu co widzę i sam na tym też bazuję, no bo nie mam nic innego. Ja nie wymyślę co, co oni wymyślą w amerykańskim systemie finansowym tu i teraz. Można spekulować, można sobie mówić o różnych scenariuszach, ale tutaj bazujemy teraz na ankiecie i to jest ankieta, która się pojawia cyklicznie wraz z posiedzeniami FOMC. Następnie jej wyniki są publikowane w momencie publikowania minutek, a w zasadzie tam dzień po minutkach Fedu. Dlatego możemy sobie o nich dziś powiedzieć. I teraz to, co z tej ankiety wynika. No wynika jasno, że jeszcze w drugim kwartale tej dolarowej płynności w Fedzie jest dosyć dużo, bo są dosyć duże rezerwy. One mają się lekko skurczyć. Lekko. Tak. To nie jest duże skurczenie. Ja wiem, że ten wykres takim schodkiem wygląda jakby to było duże skurczenie, ale to nie jest aż tak źle. W trzecim kwartale ma się to lekko skurczyć. Część kapitału przepłynie na rynek prywatny Repo, o czym za moment sobie powiemy, więc to jest dobre dla płynności, dla warunków finansowych, dla ich rozluźniania i tak dalej, bo to jest takie 110 działania, które zrobiła Janet Yellen od końca 2022, czyli transfer znowu środków z Reverse Repo na prywatny rynek, do czego za moment sobie przejdziemy. W każdym razie tu jeszcze nie ma tragedii w Q3, ale w Q4 według tej ankiety już zaczyna się robić dosyć skokowo w dół. To też nie są jakieś ogromne kwoty, o wiele mniejsze niż jak to miały miejsce właśnie na przełomie 21-22, kiedy Joe Biden też podpisał ustawę dotyczącą zwiększenia limitu zadłużenia. Tyle tylko, że tam konto TGA zostało uzupełnione z niemal zera, tam z kilkudziesięciu miliardów dolarów do ponad biliona. No to jest bilion dolarów wyciągnięcia płynności. To było jakieś tam ponad 5, niecałe 5% PKB. To dużo Stanów Zjednoczonych. Natomiast jakby tutaj ten największy skok mamy między Q3 a Q4, a później systematycznie do Q326 według tej ankiety dalej w dół na rezerwach w Fedzie. I teraz dlaczego tak? No po pierwsze ankietowani uważają, że Scott Besent będzie uzupełniać konto Treasery do poziomu 800 miliardów dolarów emitując dług oczywiście. No i teraz Besent ma do wyboru albo krótkoterminowo papiery w postaci bonów skarbowych, albo obligacje kuponowe 10, 20, 30 lat, jakie tam sobie mu pasuje uplasować lub wynika to oczywiście z tego, jak zapadają poszczególne papiery, żeby gdzieś finalnie utrzymywać ten odpowiedni poziom całego portfela obligacji skarbowych z jakimś odpowiednim duration. No i oczywiście Scott Besent chciałby wydłużyć to duration, a więc żeby ten okres zapadalności papierów średnio był wyższy niż niższy. Janet Yellen obniżyła duration, bo miała 2,5 biliona dolarów do wydrenowania z reverse repą. Natomiast Besent chciałby wydłużyć to duration, żeby nie trzeba było tak na bieżąco szybko zarządzać tym długiem, tylko dać temu czas po prostu, czyli uzbierać trochę więcej pieniędzy w dłuższym czasie i dopiero potem bawić się w rolowania. Zobaczymy jak to się skończy. 28 lipca poznamy nowe dokumenty QRA, które nam powiedzą dokładnie, czy to właśnie będzie ten poziom 800 miliardów zdaniem tych ankietowanych przez Fed. Tak. A zobaczymy, może to będzie 500 miliardów. Może Besen se wymyśli, że 300 miliardów to przyniosą cła, więc będzie 500. Zobaczymy. Jak będzie 500 to nie ma żadnego problemu. Jak będzie 800 to jest mały problem, nie tak duży jak 2122 w tych latach. Tylko w odpowiedniej skali mniejszy. Ale jakieś jest w teorii, jeżeli na to patrzymy tak według tego, no bo co się wtedy stanie, no będziemy mieli między Q3, tutaj mamy lekkie uzupełnienie kąta TGA, natomiast w Q4 do Q1 26 to już jest no skokowe uzupełnienie, tak? I teraz właśnie co będzie amortyzować? amortyzować. Według y według drodzy państwo znowuż tej ankiety będzie jeszcze revers repo, bo przypomnę, że też sobie mówiliśmy o tym, że udało się uzbierać na tym koncie w Fedzie, w tych operacjach między podmiotami a Fedem ponad 200 miliardów. No i teraz to już jest 180 miliardów. Już wczoraj zeszły pieniądze z Reverse Repo w pewnym stopniu. No i to ma dalej sobie schodzić do Q4, więc to zrobi pewnego rodzaju poduszkę dla z kolei uzupełniania tych pieniędzy tutaj. No tyle tylko, że tu trzeba więcej uzupełnić niż jest tej poduszki. No i dlatego netto to ma doprowadzić do spadku rezerw. No i tyle. Tak i zobaczymy co się wtedy wydarzy, bo tu mniej więcej wiemy o co chodzi. A to będzie największa zagadka, czy to będzie 500, czy 800, ale może na koniec lipca będzie wszystko jasne. I dalej, co tam dalej jeszcze, drodzy państwo, bo to nie wszystko z takich ciekawostek, żeby tam później nie było, że znowu gdzieś po internetach śmiga, że o Fed zaraz q zrobi. No bo zrobi, bo zrobi. Tak jak państwo widzą, według tych tej ankiety uczestnicy amerykańskiego rynku finansowego uważają, że Fed rozpocznie zakupy obligacji. Tyle tylko, że te zakupy obligacji wcale tutaj mamy tak skarbowe papiery w portfelu Soma, a tutaj mamy MBSy w portfelu Soma. Soma to jest system Open Market account, a więc te operacje otwartego rynku, które się dzieją, a więc tam, gdzie Fed regularnie kupuje bądź sprzedaje różnego rodzaju papiery, żeby prowadzić politykę swojego bilansu, wpływając tym samym na ten poziom rezerw, czyli Q, QT i tak dalej. No ale widzą państwo, co tu się będzie działo? Będzie się działo to tak, że portfel tych toksycznych MBS-ów, Mortage Back Security, zakupionych jeszcze w czasie wielkiego kryzysu finansowego, on dalej, ten portfel ma spadać, wartość tych aktywów ma spadać MBS-ów, jednocześnie ma rosnąć wartość papierów skarbowych, czyli to co zapadnie tutaj będzie refinansowane później jako zakup obligacji skarbowych. Więc finalnie aktywa Fed no mają rosnąć, ale proszę zobaczyć, że mówimy o jakimś śmiesznym kosmetycznym wzroście. Ja wiem, że ta krzywa, bo wykres jest przeskalowany, wygląda niesamowicie w górę, ale tak nie jest. Mamy 6 bilionów 600 miliardów dolarów i ma to wzrosnąć do 6 bilionów 680 miliardów. Więc to jest naprawdę kosmetyczny ruch. Jak sobie ten wykres wypłaszczymy, no to zobaczymy, że silnie mają rosnąć papiery y skarbowe, ale MBS-y będą spadać, więc finalnie aktywa będą w bok sobie szły. Tak samo rezerwy spadną do Q4 i mają iść w bok. Tu też się nic wtedy nie zmieni. Więc tu jest duża szansa, że oczywiście Fed no mógłby coś z tym zrobić, jeżeli będą jakieś tarcia na na rynku finansowym w Stanach Zjednoczonych. w jakieś operacje repo sobie wejść. Tak, dlatego Fed od 26 czerwca uruchomił dwie sesje operacji Repo, poranną i popołudniową, że jeżeli będzie miał ktoś problem o poranku, to zapraszamy, jak ktoś będzie miał problem po południu, to też zapraszamy. Możecie od nas pożyczyć pieniążki i nie ma wtedy problemu, nie? Jakby Fed idzie nie w interwencje takie typowe, tylko w zarządzanie bieżącą płynnością na zasadzie udostępniania odpowiednich narzędzi uczestnikom rynku, a nie żeby ci krzyczeli: "Drogi Fedzie, weź nas teraz bailoutuj". Radźcie sobie. My dajemy wam narzędzia, dajemy wam nadzór, natomiast to wy musicie sobie radzić. Jakby taka jest aktualnie koncepcja. Fed staje się nadzorcą rynku, a nie jakimś zbawicielem. Nie dlatego jeżeli ktoś usłyszy, że o będzie jakieś QE, tak, no bo ma być, bo Fednie jest też w swoim celu, ma utrzymywanie portfela czy rezerw adekwatnie do PKB Stanów Zjednoczonych, więc siłą rzeczy z czasem te rezerwy będą rosły, portfel obligacji będzie rosnąć, bo jest uzależniony od nominalnego PKB. Także to takie jest drodzy państwo podsumowanie tego wszystkiego, ten największy przeskok między Q3 a Q4 według tych ankiet. Chyba, że Besend postanowi inaczej, ale do tego sobie będziemy jeszcze wracać. A na razie wróćmy sobie jeszcze do wykresów, czyli prześledźmy na szybko Bitcoina, który zbliża się do 120 000. 126 000 to miał być taki poziom, jeden z ciekawszych, przy których mielibyśmy Bitcoina. Możliwe, że do niego jeszcze sobie dotrzemy, no bo mamy całkiem sporą tą poduszkę tej nadpłynności, która właśnie zostanie jeszcze przekierowana mimo uzupełniania TGA, bo to się będzie w pewnym w krótkim momencie jakby znosić, więc tu jeszcze jest okres przejściowy. No ale oczywiście no myślę, że większość osób spogląda w stronę altów, czy te wreszcie jakoś solidnie ruszą, czy też nie ruszą, czy to jest na razie jakiś taki fejkowy wystrzał na chwilę tylko do góry, a potem to znowu wszystko zacznie spadać, czy też może coś bardziej trwałego. No to oczywiście, żeby o tym w ten sposób mówić, no to musimy sobie spojrzeć na dominację Bitcoina. No i dominacja Bitcoina na razie rysuje nam od jakiegoś czasu coś w rodzaju cleina. Ja wiem, że analizowanie analizą techniczną tego typu rzeczy jak dominacja Bitcoina to nie powin za bardzo, no nie ma sensu, tak? Bo nikt nie handluje dominacją Bitcoina, więc dlaczego analiza techniczna miałaby działać na dominacji Bitcoina? nie ma kontraktów na dominację Bitcoina, więc to z przymróżeniem oka proszę traktować, ale jak gdyby osoby liczące na alt season nie mają zbyt wiele innych takich powiedzmy prostych narzędzi. M tak i tu też się zgadzam z komentarzem, który się pojawił, że oczywiście największy alt season jest na tradycyjnym rynku, a nie na rynku krypto. I ciężko będzie rynkowi krypto pobić stopy zwrotu z akcji spółek, które dotykają się właśnie krypto. A teraz jest ich coraz więcej tych, które się dotykają Ripla, Solany, Etherium. Nawet ostatnio na sobie też tak spoglądałem na SBA, czyli spółka, która kupuje Etherium do do jakby na swoją książkę, tak jak Micro Strategy Bitcoina, tylko że jeszcze go wrzuca na stacking, jeszcze odsetki z tego sobie zbiera. No jest to spółka, która oczywiście wcześniej za bardzo z tym wszystkim nie miała do czynienia, tak jak MicroStrategy też nie miało nic do do czynienia z Bitcoinem. yyy odważnym ruchem na niego postawiło. No bo sama spółka przecież nie przynosiła żadnych fantastycznych rezultatów, więc bez wręcz miała beznadziejne wyniki i Michael Sailor zmienił tory tej spółki na kupowanie Bitcoina, co mu wyszło na na dobre. Miał też taki duży plus, że robił to nie za swoje pieniądze. No bo jakby tutaj każdy miał ładować całą swoją pensję i jeszcze kredyty brać pod kupno Bitcoina prywatnie za własne, ryzykując własnym majątkiem, to myślę, żeby się nie odważył. Ale jak się ryzykuje majątkiem akcjonariuszy, no to spoko. Yyy, no ale tak tych spółek przybywa yy stawiających właśnie na na rynek krypto i nie tylko właśnie na bitcoina, też na inne krypto. No i ceny ich akcji rosną o wiele szybciej niż rośnie samo krypto. Więc z tej perspektywy mamy zupełnie inną kwestię. Ja wiem, że jakby dla ludzi z rynku krypto, no to generalnie to może nie trafiać, tak? No bo jakby m jakby do ludzi z rynku krypto trafiał rynek tradycyjny, no to nikt by nie pisał o Bitcoinie, tylko wszyscy by pisali o MicroStrategy, a jednak piszą dalej o Bitcoinie. Y także y także tutaj te spółki no do społeczności krypto mogą mniej trafiać, bo wszyscy siedzą gdzieś w krypto, a nie w spółkach. Ale my o tym wiemy, że że spółki mogą rosnąć o wiele bardziej niż samo krypto. No bo tam oczywiście dochodzi mnożnik, tak? Te premia za NAF czy też mnożnik NAF, tak jak Micro Strategy miało mnożnik NAF 5, kiedy było po 500 $arów, no teraz mam mnożnik naf 2, więc szybko poszło też z tym nożnikiem. No jakby na to trzeba uważać, na ekspansję NAW do potem ewentualnej korekty. No ale w każdym razie wracając do dominacji Bitcoina, mamy też taką ciekawą sytuację, bo Bitcoin bije te ATH, natomiast dominacja Bitcoina od trzech tygodni spada, więc jest to też jakiś, powiedzmy w cudzysłowie znak, że wraz teraz ze wzrostem Bitcoina rośnie cała reszta mocniej niż sam Bitcoin. No ale żeby był jakiś Alt season sensowny, to biorąc pod uwagę historię, no to tutaj ten zjazd dominacji Bitcoina by musiał być potężny, bardzo potężny. Nie wiem, w stronę chociażby tutaj tych poziomów 48% to wtedy to jest alt season. Tak, no nawet zjazd w stronę 54% to już byłoby nieźle. Natomiast na razie no jak to jest w klinie, no mamy jakiś mikroząbek do dołu, ale zobaczymy. No może analiza techniczna dominacji Bitcoina zadziała i jak zostanie wybite dolne ograniczenie cleina, no bo na razie dopiero jest testowane, co równie dobrze może się za chwilę to wszystko zatrzymać w tym miejscu, no to wtedy będziemy mogli se coś więcej powiedzieć. Jeszcze raz padło pytanie o okienka czasowe. No to sobie o nich powiedzieliśmy, że do Q3 jeszcze sytuacja jakoś diametralnie się nie zmienia. Najbardziej się zmienia sytuacja między Q3 a Q4. Chyba, że Scott Besent powie, że ja tego nie uzupełniam do 800 miliardów, tylko do 500 miliardów i wtedy jest inna bajka. Tak, wtedy znowu nie jest tak źle. Ale to nie od nas zależy, co oni zrobią, tylko my możemy sobie to obserwować i o tym opowiadać. Tak samo wszystko by inaczej wyglądało, gdyby politycy w styczniu dogadali się co do limitu zadłużenia. To w tych miarach już by to było inaczej. Ale się nie dogadali, więc jest inaczej. Dogadali się w lipcu, a na przykład nie na przełomie sierpnia, września, bo to też wyglądałoby wtedy inaczej. Więc jakby nie jesteśmy w stanie przewidywać, tylko jesteśmy w stanie obserwować. Więc obserwując na dziś wygląda to właśnie w taki sposób, że między Q2 a Q3 jeszcze tragedii nie ma. robi się gorzej z punktu widzenia tych dostępnych środków w rezerwach między Q3 a Q4 i zobaczymy czy to doprowadzi do jakiś napięć właśnie na na rynku finansowym w Stanach Zjednoczonych czy nie? No bo tego też przecież nie wiemy, ale będziemy o tym mówić. Na razie to co wiemy, jedno to to co jest też pozytywne, że właśnie rozluźniają się warunki finansowe w Stanach Zjednoczonych i w zasadzie nawet możliwość znowuż tak tej wojny celnej no nie powoduje jakiejś wielkiej paniki na rynku. No tak samo jak zresztą konflikt zbrojny też po raz drugi nie spowodował żadnej paniki. Tak teraz temat ceł m nie jej nie powoduje. No dobrze, więc co do rynku krypto, no zabawa polega na tym, czy to jest do utrzymania. Na razie mamy wybicia, czy to na Etherium ostatnich szczytów, czy to na Solanie, próbę rozruszania się po korekcie, czy to na Litecoinie, wspomniany wspomniana flaga i wyjście wyżej. później jeszcze większa flaga. No więc to wszystko do obserwacji, czy to jest do po prostu utrzymania takim tempem. I wydaje mi się, że to wszystko by musiało jakby mieć pokrycie też w umacniającym się dolarze amerykańskim. No bo jednak epicentrum rynku krypto to Stany Zjednoczone, więc cofnięcie środków do USA, czyli w tym wypadku obserwacja dolara mogłaby w tym pomóc. I jeśli tak by się stało, no to to też jest taki taka dosyć dobra informacja. Więc na ten moment mamy dolara do euro przy linii trendu, podobnie jak dominacje Bitcoina przy dolnym ograniczeniu w klinie. Zatem tam by musiała paść tamta linia, a tu by musiała paść ta linia, na którą patrzymy. I jeżeli tak by się stało, no to wtedy te dwa czynniki mogłyby być ze sobą w jakiś sposób połączone, czyli migracja kapitału z powrotem do do Stanów. Yyy, także euro, dolar na linii trendu, wspomniane czynniki, które widzimy, Q3, nawet to może być jakaś konsolidacja na dolarze, to nawet nie musi być jakieś umocnienie. No wtedy z tych czynników, jak sobie je przekładamy na na próbę szacowania kursu dolara, no to wtedy między Q3 a Q4 robi nam się jak gdyby bardziej prodolarowo, bazując na tych danych, które sobie przed chwilą powiedzieliśmy. Natomiast teraz niewykluczona nawet jest jakaś konsolidacja, jakiś trend boczny, może jakaś większa korekta, potem jakaś próba podbicia i takie troszeczkę pobujanie się. No dawno nie było trendu bocznego na Euro, a przypomnę, że takie też są możliwe, yyy, bo mamy przecież na przykład tutaj tak potężny zjazd do 2022, potem potężny podjazd i przypomnijmy sobie y jak pomiędzy roku, rokiem 2023 a rokiem 2024 praktycznie nic się nie działo na eurodolarze. Pełna równowaga. Więc rynek walutowy, no ten trend, który teraz mamy na parze euro dolar, no nie jest statystycznie jakimś trendem, który bardzo często się pojawia na 15% na głównej parze, tylko raczej rzadziej niż częściej, więc też przejście w trend boczny i byłoby czymś możliwym do uzyskania. Podobnie jest na dolar franku, który znajduje się bardzo blisko poziomów, które mogą SNB nie pasować. Czy to jest do dolara, czy to jest do euro, frank szwajcarski notowany. Tu i tu wygląda to yyy no już na bardzo niskie poziomy, z których te notowania mogłyby się podnosić. Najsłabszy jest w tym momencie japoński jen, bo tutaj dolar nawet nie miał ochoty zahaczyć nowego dołka, czy też w zasadzie jen umocnić się do dolara przez słabość dolara. W związku z tym widzimy z tej perspektywy, że jeżeli dolarowo miałoby się coś umacniać, no to być może względem jena byłoby ewentualnie najmocniej. Dolar australijski czy dolar nowozelandzki też nie charakteryzują się jakimiś dużymi znowuż rajdami względem dolara. A z kolei USD CAT po wcześniejszym przebiciu linii trendu i wyrysowaniu pełnej spadkowej piątki mógłby rozrysować też większą korektę. I dalej zobaczmy jak wygląda, jak wyglądają notowania euro złotego, dolar złotego, euro złoty w trendzie bocznym. Niewiele się tutaj zmieniło, jeżeli chodzi o w tym momencie m w tym momencie na kursie, czyli mamy trend horyzontalny, a następnie jeżeli chodzi o USDPLNA, mamy trend, który zbliża się powoli do linii zarysowanej po szczytach od stycznia, więc podobnie jak eurodolar zbliża się do linii trendu, czy też ją testuje. Tak samo zobaczymy jak będzie wyglądało to na kursie dolar złotego i dalej jeszcze CHFPLN, który też idzie sobie w trendzie bocznym i tutaj też niewiele się zmieniło z tej perspektywy, czyli podobnie jak eurozłoty. No i dodajmy, że w Polsce szanse na cięcie stóp procentowych wydają się cały czas całkiem duże i możemy sobie też to jeszcze odświeżyć. Nawet pojawiły się nowe wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej, którzy są zdania, którzy są zdania, że w zasadzie stopy w Polsce to tak bardziej z górki na pazurki, czyli w tym wypadku w stronę 3,8% na trzymiesięcznym wborze między terminami za trzy, za cztery kwartały, więc skala cięć nawet do 125 punktów jeszcze może się pojawić. 100 125 punktów. Także luzowanie polityki monetarnej w Polsce na całego przed nami. Kolejne posiedzenia rady. Jeszcze jak już jesteśmy przy złotym, no to mamy we wrześniu, później w październiku i później w listopadzie. No jeszcze grudzień, tak? To są te daty, kiedy będą kolejne decyzje zapadały w sprawie stóp procentowych. Na razie konsensus bardziej wskazuje na to, że październik, listopad to są dwa cięcia po 25 punktów, także powinniśmy do do zimy czy do później jesieni mieć stopy ewentualnie, czy też możemy mieć stopy ewentualnie o 50 punktów jeszcze niższe, a inflacja, inflacja powinna już być w celu Rady Polityki Pieniężnej. Nie powinno się tutaj póki co według tego stanu rzeczy, który mamy na dziś, nic złego z inflacją już wydarzyć w Polsce. Także dotarliśmy do do brzegu. Zobaczmy sobie w tym momencie surowce. Złoto, które na razie utknęło w konsolidacji. W tej konsolidacji sobie tkwi i niewiele się tutaj na razie zmienia. Aczkolwiek srebro odbiło się od linii trendu po raz kolejny. Tak jak to miało miejsce chociażby tutaj 30 czerwca, następnie tutaj 10 lipca mamy odbicie od linii trendu i nowe szczyty na rynku srebra. No i znowu część osób patrzy na srebro, a część na przykład patrzy na minerów srebra, którzy radzą sobie o wiele lepiej od samego srebra. Yyy, więc z tej perspektywy znowu częściowo spółki yyy robią o wiele lepsze wyniki niż rynki bazowe. I to jest też w odniesieniu do rynku krypto, że spółki z nastawieniem na krypto robią lepsze wyniki niż to samo krypto, na które to nastawienie mają. Czy to będzie Bitcoin, Etherium, czy yyy Solana, czy Ripple na przykład, więc tam też się dzieje więcej. Natomiast miedź, miedź to też zależy cały czas gdzie patrzymy. W Stanach Zjednoczonych lekkie cofnięcie na miedzi. Nadal 20% miedź tańsza w Europie, więc może zaprośmy amerykańskie firmy, żeby zaczęły budować w Europie, no bo mają 20% tańszą miedź. Także zapraszamy do Europy po robienie jakichś fabryk, co sobie będą coś produkować w Europie z miedzi, a następnie sprzedawać te towary na resztę świata poza Stanami Zjednoczonymi. Może odwróćmy politykę Trumpa i zacznijmy właśnie przedsiębiorców amerykańskich zapraszać na nasz kontynent, bo tu mają taniej. No jak Trump im narzuci cła, to po co oni mają budować tam? Niech se zbudują tutaj i następnie wysyłają to od nas z Europy na cały świat, bo przecież jest taniej, a Stany niech sobie zostaną tam z tą swoją polityką. Można to odwrócić. Także na razie spre na miedzi pozostaje bez większych zmian. No a ceny miedzi w Stanach w tym momencie no też bez większych zmian z utrzymywaniem się być może powyżej ATH. I tak to jeszcze może chwilę pozostać. Jeżeli chodzi o gaz w Stanach Zjednoczonych lekki zwrot. No sezonowo to już powinno zacząć iść znowu wyżej. Czyli jeżeli to przyjmiemy, że to była jakaś korekta typu AB oraz C, trójfalowe ABC, no to w takim układzie możemy zobaczyć kolejny impuls w górę na rynku gazu. Nieprzekraczalny poziom 2,85 w tym scenariuszu. Pallat po delikatnej korekcie, delikatnym trendzie bocznym znowuż szybciutko wystrzelił w górę. Yyy, platyna zbliża się ponownie do swoich ostatnich szczytów, więc też widzimy ten alt season na metalach, złoto w konsolidacji, pallat, platyna, srebro mocno w górę. No i oczywiście też część osób liczy na coś takiego na Bitcoinie, czyli Bitcoin w bok, tak jak złoto w bok, a reszta mocno w górę. No i być może z czasem się jeszcze tego yyy ci liczący na Alison doczekamy. No generalnie ten yyy cykl na krypto jest o tyle zabawny, że z kim się nie spotkałem to większość chodziła smutna. No Bitcoin bije te rekordy, wszyscy gdzieś popakowani tak jak w pierwszym cyklu wszyscy siedzieli w altach, bo ten Bitcoin to gorzej szedł. Tak teraz powtórzyli to samo. Nie zmienili swojego nastawienia do bitcoina. nadal uważali, że cała reszta poza Bitcoinem pójdzie szybciej, no a tutaj kicha. Więc też pewnie, jeżeli coś się będzie działo na altach, to się będzie działo dużo i szybko. Pytanie, czy trwale, no więc trzeba by tak dosyć mieć szybko podejmować decyzję tak jak to miało miejsce w listopadzie. Też szybka pompa, potem szybki zwrot. Taka charakterystyka tego wszystkiego na rynku obligacji amerykańskich. Z kolei mamy do czynienia z korektą, o której była mowa wcześniej. Na razie nie zmieniło się tutaj nic w sposób istotny czy też negatywny, a nawet się pojawiło coś pozytywnego. To był ten jeden dzień, kiedy ceny obligacji amerykańskich wzrosły w środę ze względu na to, że miała miejsce aukcja obligacji Stanów Zjednoczonych i ta aukcja przebiegła o wiele lepiej niż się spodziewano, że przebiegnie. Czyli mimo spodziewanego wzrostu deficytu, mimo spodziewanego wzrostu yyy właśnie emisji obligacji, z czasem inwestorzy z chęcią te obligacje nabywali i nabywali je yyy intensywniej, tak? Czy też zgłosili większy popyt niż się tego spodziewano, co finalnie podbiło cenę. Także na razie przy sprzedaży amerykańskiej obligacji jakby problemu większego nie ma. Eurobundyt. Tutaj z kolei w Europie mamy do czynienia ze spadkiem obligacji, wzrostem rentowności w tym momencie. Więc póki co sprzedaż długoterminowego długu, krótkoterminowego długu również obligacje niemieckie Sacetańsze od maja, od połowy maja. No i tutaj oczywiście też mamy pewnego rodzaju ten ten ruch ma też jak gdyby odzwierciedlenie w próbie szacowania dalszej polityki monetarnej w strefie euro. Czyli albo jesteśmy już na końcu cyklu, jeszcze jedna obniżka przed nami, albo cykl się właśnie w strefie euro zakończył. Dlatego szacom bez jakiś tam tematów deflacyjnych trudno byłoby mocniej rosnąć. I zerknijmy sobie na indeksy giełdowe. S&P 500, które to zbliża się cały czas gdzieś małymi kroczkami do linii trendu. Jakieś mikro podwójny szczyt został wyrysowany na S&PU. cały czas, cały czas gdzieś z tyłu głowy. No poza tym, że mamy ogromny trend wzrostowy po wcześniej określonej załamanej piątce, to warto pamiętać, że gdzieś może czaić się jakaś korekta, zwłaszcza, że sezonowo wchodzimy w tę połowę czy drugą połowę lipca, która statystycznie jest gorszym okresem dla [Muzyka] m S&P, czy też ogólnie dla amerykańskiego rynku akcji. Więc jeżeli ta statystyka, sezonowość miałaby się jakoś powtórzyć, no to wtedy właśnie w taki okres korekcyjny moglibyśmy sobie wejść. Niewykluczone, że doszłoby też do jakiejś częściowej rotacji kapitału, być może z rynku akcyjnego właśnie w stronę rynku krypto. To też byłoby dosyć ciekawe, jeżeli na przykład pojawiałaby się korekta na S&P przy jednocześnie silnym rynku krypto i takim przepływie wewnątrz już też Stanów, z akcji chociażby z tych najgorętszych spółek technologicznych w stronę krypto. Nie ma co ukrywać, że przecież od dwóch lat, od dwóch lat mamy do czynienia z sytuacją, w której bigtechy wyssały też kapitał z rynku krypto w taki sposób, że część detalu w Stanach przestała klikać krypta, zaczęła klikać spółki. ma wszystko w jednej aplikacji, więc yyy to to nie było dosyć skomplikowane, ale zobaczymy. No jeśli tu pojawiłaby się taka faktycznie sezonowa lipcowa lipcowo-sierpniowa korekta, a może się pojawić, no bo ten wzrost jest ponadprzeciętny. Tak statystycznie biorąc odbicia rzędu 30% rzadko kiedy się pojawiały w Stanach Zjednoczonych, natomiast teraz niewykluczone, że jakiś jakieś lekkie cofnięcie mogłoby mieć miejsce i wtedy zobaczymy, czy nastąpi jakaś rotacja do chociażby krypto z Bigtechów. Tak, no bo bigtechy na na zdaku chociażby też pojawia nam się tutaj podejście pod linię trendu i gdyby to pękło, no to też robi się przestrzeń korekcyjna. Jeżeli chodzi o Daxa, podejście też pod ATH. Szkoda, że nie pod to górne ograniczenie w yyy tym klinie rozszerzającym się yyy to by było jeszcze lepiej yyy wtedy z punktu widzenia samego wykresu. Natomiast tutaj no musimy zaobserwować też, że Dax sobie podszedł trzema falkami na nowy szczyt, co też jest jakimś elementem do obserwacji, bo jak rynek robi trzy fale z nowym szczytem, to sobie na to spoglądamy bardziej tak z uwagą, więc zobaczymy, co DAX z tą linią trendu zrobi. No i ogólnie w Europie dzisiaj cofnięcia, Eurostox podobnie, trzy falki z nowym szczytem, więc niewiele się to zmienia. to różni od Daxa. Z kolei Nickej podobnie właśnie jak S&P czy jak NZDAQ no też ma tych pięć falek w górę, więc cofnięcie na Nike też mogłoby się pojawić. Z kolei w przeciwieństwie do pozostałych giełd Chiny dziś próbowały atakować nowe szczyty czy też indeks z Hongkong. Yyy, okej. Padło pytanie jeszcze o to, co ciekawego u nas się dzieje. Yyy, a u nas, drodzy państwo, jeżeli chodzi o GPW, to szybciutko gdzieś próbuje się ten sentyment może troszeczkę zmieniać. On był dosyć pozytywny. szybki spadek tego wskaźnika sentymentu ze względu na lekki wzrost rentowności obligacji oraz osłabienie złotego, czyli lekko wyższe odsetki od obligacji, a więc sprzedaż polskich obligacji, sprzedaż polskiej waluty w delikatnym stopniu, nie w dużym, w delikatnym. No bo tu oczywiście ta korekta na złotym na razie przebiega dosyć spokojnie, ale jak widzimy, no WIG 20 za kursem walutowym dosyć mocno podąża, bo zagranica jednak jednak zagranica robi sporo tego obrotu, więc to czego by brakowało na WIGU 20, no to brakowałoby jeszcze jakiejś falki w górę powyżej trójki, czyli to takiego syndromu euforii, chociaż już jest taki syndrom euforii dosyć duży, jak się czyta różnego rodzaju opracowania, ale takiego takiej kropki na dwisienki na torcie, że jest taka pełna fala euforyczna. No jeżeli chodzi o te całe tą skalę wzrostów, tak na polskiej giełdzie, no to na razie za tą skalą wzrostów nie idą żadne poprawy perspektywy wyników, które są nieadekwatne do skali ruchu w górę. Skala ruchu w górę została poczyniona w głównej mierze przez powiedzmy doważenie mnożników czy też doważanie papierów. Jeżeli mieliśmy ten negatywny sentyment troszeczkę i niedoważanie akcji amerykańskich plus doważanie akcji europejskich, w tym polskich, no to podniosło nam to mnożniki, ale na razie perspektywy jakieś idące za tymi mnożnikami zysków się nie pojawiają, więc to jest takie uzupełnianie portfela. [Muzyka] kosztem innych aktywów, czyli taki klasyczny przepływ, troszeczkę kapitału. Natomiast takie były zestawienia, to nie wiem czy to JP czy Goldman Zacks robili właśnie o ile zmieniły się wyceny, o ile zmieniły się mnożniki i o ile zmieniła się perspektywa poprawy zysków spółek, no to nieadekwatnie zmieniły się mnożniki i wyceny do perspektywy poprawy wyników. Także trzeba o tym pamiętać, że tutaj głównie było doważanie tego taniego rynku w cudzysłowie yyy mnożnikowo, które teraz te mnożniki no nie są ani jakoś turbo przeszacowane, ani też nie są turboatrakcyjne. Są takie okej, więc taki poziom równowagi nam się troszeczkę robi przy tych aktualnie poziomach i wycenach. Natomiast natomiast nie jest to jakaś turbo też okazja. padło pytanie o Sent Pika. Na ten moment, jeżeli chodziło o wyznaczanie tamtych poziomów, wtedy to jeszcze była trzeci, czwarty kwartał ubiegłego roku, to było robione na podstawie przede wszystkim oczekiwanej zmienności z jeszcze wcześniejszych wydarzeń, czyli z lata 2024. Więc na tę chwilę te same poziomy już nie obowiązują, tak jak wspominałem wcześniej, bo ten czas nam już upłynął i już no dosyć spory szort z okolic tego z okolic tych poziomów dosyć spory spadek wystąpił. Co prawda nie z 250, tam zabrakło około 100 punktów, natomiast z nieco niższych. A teraz mówimy sobie o ewentualnie korekcie, która może się pojawić w tym okresie statystycznym, tak, dla amerykańskiej giełdy istotnej. No zresztą zobaczmy sobie jak to wygląda, jak to wygląda na S&PU i te wszystkie parametry, o których też jest mowa, czyli tutaj widzimy w prawym dolnym rogu gdzieś tą statystyczną zależaczy zależność. nie ma żadnej zależności. No jakby występowa charakterystykę statystyczną, czyli kiedy przychodziły okolice połowy lipca, no to czy to mieliśmy 2024, czy 2023 rok S&P sobie mocno pospadało. Więc mamy do czynienia z jakby też z podejściem takim statystycznym, że być może teraz będzie podobnie. z perspektywy zmienności, o której była mowa, jeszcze odnosząc się do czasu, do do czatu, jakby tutaj akurat ja nie widzę, żeby ktoś był pokrzywdzony z tytułu spadków, bo polska giełda pospada dwa razy po 20%, więc jak ktoś grał szorty, nie może czuć się pokrzywdzony. Jak ktoś grał szorty na S&Pu, też nie może się czuć pokrzywdzony, bo mieliśmy najsilniejsze spadki od covidu. Fakt, nie utrzymały się, nie przedłużyło się to w czasie. było bardzo szybkie, bardzo gwałtowne. Y natomiast no 20% spadki czy w Polsce, czy w Niemczech, czy gdziekolwiek indziej na świecie dosyć mocne się pojawiły. Także czy ktoś miał opcje, czy ktoś miał futures, cokolwiek z tych okolic, no to była taka był taki ruch i nie można czuć się w jakiś sposób przecież przez to pokrzywdzonym. No big short, no okej, zabrakło trochę. Bo ja liczyłem na mnożniki. Rzędu 16 na na Sent Piku zjechało do 18. No zamiast do 42 tak jak myślałem dojechaliśmy do 4800. No no troszkę zabrakło tak do takiego big szorta. Natomiast no tutaj 21% liczyłem na ciut więcej w okolice 30, ale może się jeszcze doczekam. W każdym razie wracając do Sandpika i do oczekiwanej zmienności, no to tu na razie rynek jest tam, gdzie myślał sam, że będzie, czyli a wręcz nawet jest ciut, czyli na podstawie VIXA S&P było miałoby się znaleźć w okolicach 6320, w okolicach obecnej daty, natomiast znajduje się ciut niżej, więc rynek na razie nie jest tam, gdzie być, gdzie myślał, że będzie. Mamy na chygu troszeczkę pogorszenie tychże nastrojów, znaczy pogorszenie nastrojów, śmieszną, małą korektę, a w zasadzie wyhamowanie wzrostów. Więc yyy S&P Hyk znowu idą sobie w parze na Krzywej Wixa lekki wzrost yyy natomiast na Wixie jednodniowym na razie bez żadnego przewidywanego yyy strachu. Także to też może się zakończyć właśnie jakąś lekką korektą czy wyhamowaniem ostatniego wzrostu. Bo przypomnę, że ten to odbicie, które tutaj miało miejsce, o którym sobie mówiliśmy, że być może kończy się pełna piątka spadkowa, w zasadzie załamana piątka na NASDU czy na S&P, no jest jednym z większych w historii tego indeksu, co niewykluczone, że przerodzi się właśnie w jakieś uspokojenie. No bo ciągnięcie tego po kolejnych dziesiątki procent całego indeksu może być już po prostu trochę utrudnione bez złapania oddechu czy przejścia właśnie w konsolidację chociażby, czy w jakąś ciut większą korektę. Więc to może być jeszcze w tym sezonie letnim przed nami. I w tym samym czasie będziemy sobie spoglądać właśnie, czy przypadkiem rynek krypto nie okaże się być tym silniejszym od indeksów giełdowych, które wejdą w fazę korekty bądź konsolidacji. i czy tutaj ten kapitał, zwłaszcza w Stanach, który się buja między tymi różnymi amerykańskimi aktywami, który też ma dostęp do różnego rodzaju ETFów, w tym na różne już krypto, sobie tam nie przepłynie, bo jeśli tak się stanie, no to wtedy znowuż rynek krypto wróci troszeczkę do łask, bo rynek tradycyjny amerykański czy też europejski, obojętnie który będzie w jakimś takim delikatnym maraźmie, czyli być może część tego kapitału tutaj wróci. Także zobaczymy jak będzie. Będziemy sobie o tym opowiadać na bieżąco. A teraz serdecznie państwu dziękuję za poświęcony czas i za uwagę. Zapraszam na kolejne spotkania, życząc spokojnego, udanego weekendu. Wszystkiego dobrego.

Przewijanie do góry