Główne wnioski
Film analizuje rekordowe wyniki Kruk za II kwartał 2025, w tym najwyższe dotąd EBITDA gotówkowe oraz potencjał wzrostu dywidendy. Mimo silnych wskaźników operacyjnych spółka pozostaje nisko wyceniana z P/E 7-8, co wiąże się z złożoną księgowością i wrażliwością na ryzyko hiszpańskie. W drugim kwartale przychody z windykacji wzrosły o 10% do 731 mln zł, a rekordowe wpłaty wyniosły 987 mln zł. Przeszacowania portfeli dodatkowo wzmocniły zysk o 139 mln zł, a relacja zadłużenia do EBITDA wynosi bezpieczne 2,5. Aktywna ekspansja w Włoszech i Francji, wraz z stabilizacją w Polsce i Rumunii, pozycjonuje Kruk jako lidera w sektorze windykacji. Przewidziana dywidenda około 20 zł na akcję (4,4% dość) oraz strategia dotycząca AI i migracji do chmury podnoszą atrakcyjność inwestycyjną.
- Rekordowe wskaźniki finansowe – EBITDA 682 mln zł, zysk netto 332,5 mln zł
- Stabilizacja Hiszpanii – brak odpisów, umiarkowany optymizm zarządu
- Dynamiczny wzrost w Włoszech – spłaty +23%, EBITDA +28%
- Dywidenda i polityka kapitałowa – 30-33% zysku, oczekiwana stopa 4,4%
- Strategia technologiczna – migracja do chmury, wdrożenie AI
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Mimo rekordowej ebida gotówkowej i wysokich spłat w drugim kwartale 2025 akcje kruka są wciąż wyceniane z niskim wskaźnikiem cena zysk. Spółka rozwija działalność we Włoszech i we Francji, wypłaca atrakcyjne dywidendy i utrzymuje bezpieczne zadłużenie, ale inwestorzy nadal podchodzą z rezerwą do jej potencjału. Czy słusznie? O tym sobie dziś porozmawiamy. Ja nazywam się Rafa Leszyek i zapraszam na nowy odcinek Stockwatch. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. [Muzyka] Rok 2025 pokazał, że Kruk jest spółką dla naprawdę cierpliwych i długoterminowych inwestorów. Po przyjemnym wzroście notowania o kilkanaście procent w pierwszych dwóch miesiącach roku, w lutym wrocławska firma wylała na głowy inwestorów przysłowiowy kubeł zimnej wody. Raport za czwarty kwartał 24 wywołał niemal krach na kursie akcji, sprowadzając go w kilka dni do poziomów z czerwca 2023. Wśród inwestorów nie brakowało wówczas głosów zwątpienia i rozczarowania ze słabego zachowania kursu spółki na tle niezwykle silnego rynku. Jak powiedział w rozmowie ze Stokz.pl Michał Konarski, analityk biura maklerskiego mBanku. W ubiegłym roku kruk zasygnalizował, że ma problemy w Hiszpanii, gdzie po strajkach i reformie sądownictwa pojawiły się opóźnienia w rozstrzyganiu spraw. To doprowadziło do spadku spłat i odpisów w raporcie za czwarty kwartał 2024. Od tego momentu Hiszpania stała się czynnikiem ryzyka dla kursu. Inwestorzy obawiali się, że w kolejnych kwartałach problemy i odpisy będą się powtarzać. Ostatecznie notowania kruka obroniły się, a kluczową w tym rolę odegrał kwietniowy raport z podsumowaniem pierwszego kwartału 2025. Jak wspomina analityk biura maklerskiego mBanku, punktem zwrotnym okazał się raport za pierwszy kwartał, w którym nie pojawiły się kolejne rewaluacje. Co więcej, zarząd z ostrożnym optymizmem wypowiadał się o sytuacji na rynku hiszpańskim, ale wciąż jednoznacznie nie wykluczał ryzyka wystąpienia odpisów. Rynek czekał jak dalej potoczy się historia w Hiszpanii. W drugim kwartale lider branży windykacyjnej miał niemal 332,5 miliona złot zysku netto oraz 426 milionów złot ebida. Konsensus opracowany przez Pub Biness zakładał 285 milionów zysku netto i 430,5 miliona zł ebida. Ebida gotówkowa w drugim kwartale 25 wyniosła 682 miliony, a zysk operacyjny niemal 411. Przychody z windykacji pakietów nabytych główne źródło obrotów wyniosły 731 milionów zł, rosnąc o 10% rokrocznie. Wpłaty od zadłużonych sięgnęły rekordowych 987 milionów zł przy średnim portfelu o wartości 10 10 i około pół miliarda złotch. Jak zwraca uwagę w analizie wyników Kruka Paweł Bieniek, szef działu analiz Stockach.pl, Kruk pokazał bardzo mocne dane operacyjne i finansowe. Mimo konserwatywnego podejścia do prognoz spółka systematycznie przeszacowuje portfele w górę, co też zwiększa nie tylko przychody, ale i zaufanie inwestorów. A na tle rosnącego portfela rentowność mierzona relacją przychodów do średniego portfela spadła do 6,9% z 7,4 przed rokiem. To jednak w dużej mierze efekt zmiany metodologii wyceny, a nie pogorszenia efektywności. Raport został ciepło odebrany przez inwestorów z uwagi na brak odpisów na biznes w Hiszpanii. Na konferencji wynikowej zarząd kruka dodał, że lipiec był dla grupy udany. W kwestii dalszych odpisów w Hiszpanii stwierdził, że ryzyko istotnie się zniszczyło. Jak dodał Michał Konarski, wyniki za drugi kwartał 25 okazały się solidne. Bez fajerwerków, ale też bez odpisów, których obawiał się rynek. Pozytywne zaskoczenie pojawiło się na poziomie podatkowym, a do tego zarząd przedstawił dobre perspektywy dla rynku hiszpańskiego, co jak widać przekonało inwestorów. Zdaniem Pawła Bieńka Kruk ma za sobą kolejny poprawny kwartał. Zmiany w założeniach podatkowych pozwoliły znacząco zredukować obciążenie fiskalne. Zadużenie finansowe wyniosło 6,5 miliarda złotych i rosło proporcjonalnie do inwestycji. Relacja zadłużenia do ebida gotówkowej wynosi 2,5. Bezpiecznie poniżej poziomu alarmowego czterech punktów. Spółka bez trudu plasuje emisję obligacji, co potwierdziła ostatnia emisja detaliczna z nadubskrypcją 300%. Jak mówi Paweł Bieniek, Kruk od lat skutecznie korzysta z finansowania dłużnego. Ostatnia emisja pokazała, że rynek detaliczny pozostaje silnie zainteresowany obligacjami spółki. Jak przypomina Paweł, kruk od trzeciego kwartału 24 stosuje bardziej agresywne podejście do prognoz spłat, co zmniejszyło poziom nadpłat, ale zwiększyło wartość ewaluacji. W drugim kwartale przeszacowania wartości portfela dały 139 milionów zł zysku o 22% więcej rok do roku. Główna składowa przychodów z portfeli, czyli przychody odsetkowe wyniosły niemal 540 milionów, co przekłada się na średni IRR rzędu 20,5% wyraźnie powyżej stóp rynkowych. Ujemne różnice kursowe wyniosły jednak aż 33 miliony zł. Efekt słabnącej rumuńskiej waluty. W raporcie kwartalnym na uwagę zasługuje także wzrost kosztów operacyjnych. Tu na pierwszy plan wysunęły się nakłady na IT, które podskoczyły aż o 42% rok do roku. Kruk przeniósł niemal całą infrastrukturę do chmury i jak informuje zarząd przygotowuje się do wdrożenia narzędzi AI wspierających decyzje windykacyjne. Jak wyjaśnia Paweł Bieniek, Kruk przygotowuje infrastrukturę do wdrożenia AI. Potrzeba mocy obliczeniowych wymusiła migrację do chmury. Jeśli to podejście się sprawdzi, może ono obliczyć koszty i poprawić efektywność operacyjną. Finalnie raport za drugi kwartał uspokoił jednak inwestorów. Anotowania Kruka nie tylko odrobiły całą wiosenną przecenę, ale też w ujęciu Total Return wspięły się na nowe ATH. W pierwszych dniach września za jeden walor spółki płacono niemal 474 zł. Tym samym rynek wycenił biznes kruka na rekordowe 9 miliardów złotych. Zdaniem Michała Konarskiego w odbiciu notowań w indykacyjnej spółki pomogło zamieszanie wokół sektora bankowego. Jak uważa poza tym analityk biura makerskiego mBanku, rządowy pomysł podwyżki CIT dla banków oraz pojawiające się w przestrzeni publicznej deklaracje braku podwyżek podatków dla konsumentów skłoniły inwestorów do przysiadki z banków na kruka. Utrzymanie łagodnej dla konsumentów polityki fiskalnej to dobry sygnał dla biznesu spółki, w którym wiele zależy od możliwości finansowych osób zadłużonych. A w Polsce i Rumunii Kruk już od pewnego czasu notuje stabilizację wyników. Dynamiką wyróżniają się Włochy, które w drugim kwartale wyszły na prowadzenie. Spłaty wzrosły o 23% rok do roku, Ebida o 28%. Hiszpania wciąż sprawia problemy, choć odpisy są mniejsze niż rok temu. Jak ocenia Michał Konarski, Polska i Rumunia to rynki, na których Kruk już od dłuższego czasu jest absolutnym liderem. Coraz większą rolę odgrywają także wpływy z Włoch i Hiszpanii, gdzie spółka niedawno stała się liderem pod względem zakupów portfeli wierzytelności. Włoski segment coraz bardziej dominuje w strukturze operacyjnej spółki, co może wkrótce doprowadzić do wyprzedzenia Rumunii pod względem Ebida. Spółka prowadzi tam aktywną akwizycję portfeli i szykuje się do dalszego skalowania biznesu. Z kolei Francja, gdzie spółka działa w ograniczonym zakresie, dopiero raczkuje, ale już notuje wzrosty. A więc Kruk musi szukać nowych rynków. Dużą nadzieją dla spółki jest Francja, gdzie od pewnego czasu firma stawia pierwsze kroki. Kruk ostrożnie wchodzi na ten rynek, bo jak podkreśla chce uniknąć błędów popełnionych przy ekspansji w innych krajach. W szerszej perspektywie firma może zaistnieć w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych, ale na ten moment nie wykazała żadnych konkretnych ruchów. Istotnym atutem kruka pozostają dywidendy. W tym roku spółka po raz 11 podzieliła się zyskiem z akcjonariuszami. Na wypłatę trafiło niemal 350 milionów złot z wypracowanego w 24 roku zysku, co dało stawkę 18 zł na akcję i stopę na poziomie 4,4%. Zgodnie z ogłoszoną w tym roku polityką dywidendy spółka na wypłatę dla akcjonariuszy zamierza przeznaczać co najmniej 30% skonsolidowanego zysku netto grupy. Według prognoz Michała Konarskiego w 26 roku Kruk może wypłacić około 20 zł dywidendy na akcje. Jak komentuje Michał Konarski, analityk biura maklerskiego mBanku, spodziewam się kontynuacji dotychczasowej polityki dywidendowej, czyli wypłaty w przedziale 30 do 33% zysku. Wskazówką co do przyszłorocznej wypłaty jest program motywacyjny, który zakłada wzrost zysku brutto o 12% rok do roku. Zakładam, że przyszłoroczna dywidenda będzie wyższa właśnie o tę wartość. Mimo bardzo dobrych wyników wskaźnik, cena zysk kruka wynosi zaledwie 7 do ośmiu punktów. Powodem może być złożona i trudna do przeanalizowania księgowość oraz niechęć rynku do niegotówkowych przeszacowań. Paradoksalnie jednak w kruku nawet te przeszacowania mają często wymiar gotówkowy. Jak ocenia na koniec Paweł Bieniek, szef działu analist Stockw.pl, kruk jest nisko wyceniany mimo solidnych fundamentów. Możliwe, że wynika to z trudności w interpretacji wyników i wysokiej wrażliwości na decyzję zarządu, ale na tle branży spółka wypada bardzo dobrze. Także Kruk udowadnia, że nawet po trudnych momentach potrafi wrócić na ścieżkę wzrostu i zaskoczyć solidnymi wynikami. To wszystko na dziś. Natomiast czekamy na wasze opinie na temat akcji tejże spółki. Jednocześnie zachęcam do polubienia treści, jeżeli był on dla was wartościowy i subskrypcji naszego kanału. Do zobaczenia. Yeah.
