Relacje USA–Chiny a rynek aktywny: Analiza konferencji Trumpa i Xijina
W najnowszym filmie Analizy LIVE omówiono kluczowe wydarzenia na szczycie USA–Chiny, w tym podteksty dyplomacyjne, wpływ na rynek aktywny i perspektywy dla inwestorów. Donald Trump i Xi Jinping podkreślali znaczenie unikania „pułapki Tukidydesa” i możliwość wzrostu współpracy w sektorach technologii, ropy i rolnictwa. Xi podkreślił, że Chiny nie chcą konfliktu, podczas gdy Trump wskazał na potencjalne porozumienia w tematach metali ziem rzadkich i soi. Analiza miała możliwość na lokalne rynki, szczególnie na indeks Nasdaq i ryzyko inflacji w USA.
W filmie szczególną uwagę poświęcono skutkom wizyty Trumpa na giełdzie: SP 500 osiągnął rekordowy poziom 7500 punktów, co wskazuje na optymizm inwestorów. Z kolei rynek aktywny w Chinach (Pier Wu Giant) nie odnotował dramatycznych wzrostów, co może wynikać z unikalnych uwarunkowań politycznych i ekonomicznych tego kraju. Eksperci zaznaczyli, że chiński rynek aktywny jest mniej wrażliwy na interakcje dyplomatyczne, skupiając się bardziej na lokalnych dynamiczach. Omówiono również wpływ Tajwanu jako potencjalnego źródła napięć w przyszłości i jego wpływu na regionalne relacje USA–Chiny.
Rynki obligacji prezentowały wahania w związku z inflacją. Wzrost rentowności 30‑letnich obligacji amerykańskich powyżej 5% zwiększa ryzyko korekty w rynku aktywnym. W tej chwili rynek czeka na informacje dotyczące Inflacji w USA i Chin, a także na decyzje Federal Reserve w kwestii podwyżek stóp procentowych. Zauważono, że wysokie ceny ropy (ponad 100 dolarów za baryłkę) nadal są problemem dla inflacji, ale Chiny mająหารลง do jej zmniejszenia, co może wpłynąć na rynek w przyszłości.
W Polsce GEMARKET Giełda Papierów Wartościowych (WIG 20) nadal odnawia najwyższe notowania, głównie przez silne wyniki banków (np. PKO BP) i sektora zainwestora. Trend na rynku aktywnym w Polsce podkreśla potencjał wzrostowy, ale również wskazuje na ryzyko korekty, jeśli inflacja w USA ucieknie z kontroli.
Kluczowe wnioski z analizy
- Relacje USA–Chiny: Wzrost współpracy gospodarczej po szczycie w Pekinie;
- Rynek aktywny w USA i Chinach: Hossa spółek USA, ograniczone przyspieszenie w Chinach;
- Inflacja i stopy procentowe: Rynek aktywny czeka na decyzje Fed i wpływ przemijających cen ropy;
- Zarządzanie ryzykiem: Unikanie algorytmów z inwestycją długookresową;
- Polska giełda: Silne wykonanie przez WIG 20, ale potrzeby ostrożności;
Film zgodnie łączy globalne trendy ekonomiczne z lokalnymi konsekwencjami, prezentując analizę, która może pomóc inwestorom w podejmowaniu świadomych decyzji handlowych.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry państwu. Dzień dobry państwu. Analizy live kłaniają się. Patrzę tutaj za także straciliśmy kontakt z Xem akurat na którym byliśmy. Może coś się tam uda też jeszcze wejść. No coś tam X szwankuje. Dzień dobry. Analizy live tu są i rozmawiamy o inwestowaniu, rynkach finansowych gospodarce i o świecie. Oczywiście tym razem w naszym centrum zainteresowań przede wszystkim jest to, co wydarzyło się na szczycie amerykańsko-chińskim w Pekinie, kiedy Donald Trump poleciał do Sim Pinga. Sim Ping go przyjął wystawnie z honorami i tak dalej, ale pojawiła się oczywiście też kwestia Tajwanu jako ta główna postraszył właściwie można powiedzieć Amerykanów Trumpa, że to jest kwestia, która może stanąć na drodze do budowania fajnych relacji. Ale tak generalnie Jim Ping mówił dużo o tym jak przecież możemy współpracować, nie konkurować, pomagać sobie. Donald Trump w podobnym duchu przecież zawsze się dogadywali, że jak coś było nie tak, to przecież ludzie o tym nie wiedzą, ale my rozwiązywaliśmy te wszystkie spory. No i pojawiła się w wypowiedzi pinga ta kwestia pułapki tukiddesa, tak? czyli tego zjawiska, które w większości na przestrzeni historii świata znanej, opisanej kończyło się konfliktem, bardzo ostrym konfliktem pomiędzy starym mocarstwem a pretendentem. No i tutaj tu kid chciałem powiedzieć, tutaj Sin Pink odwołał się do tego właśnie, żeby powinniśmy, żeby zrobić coś, żebyśmy jednak w tym kierunku nie poszli. Dla Chin to pewnie jest element tej ich długiego długiego marszu. A Amerykanie no cóż, pytanie co zyskają poza tymi paroma kontraktami, czy zyskają długofalowo. Ale proszę państwa, nas tutaj interesuje to, co to oznacza dla rynków finansowych. Czy oznacza coś dla rynków finansowych, czy może powinno to po nas, po was, po inwestorach spływać. Są oczywiście jest taka część i chwała im za to, że mają bardzo długoterminowe strategie inwestycyjne i w ogóle nie oglądają, nie interesują się, tylko dopłacają. Podobno tacy są na Ziemi. Aczkolwiek podobno, ale takie >> nie spotkałem jeszcze takich. >> Nie spotkałeś czegoś takiego, to po prostu jest tak jak skała. 40 lat horyzont inwestycyjny jak skała i w ogóle nic go nie rusza, nic go nie dotyka. Warto w tym kierunku iść, warto nad tym pracować. Ale teraz już oddaję głos Rafałowi i będzie konkretnie o tym wszystkim, co obecnie się dzieje w takich bardzo krótkim horyzoncie w ostatnich godzinach, ale też jakie mogą być długofalowe następstwa tej wizyty niezwykłej po dwięciu latach spotkanie Donald Trump u Sim King Rafale Jaki jest ten obraz twoim zdaniem? Ropa nie podaniała, podskoczyła giełdy. No w Stanach było bardzo dobrze, ale tam chyba też już w tym momencie nastroje są oczywiście poza po rynku i przed sesją już troszeczkę mniej optymistyczne. Ropa ropa poszła w górę, bo Trump powiedział, że mu nie jest na razie potrzebne otwarcie cieśni Ormus. Natomiast podsumowaniem tego, jak rynki przyjmują spotkanie Trumpa i Shin Penga to jest myślę nowy rekord na SP 500 7500 po raz pierwszy. Oczywiście w tej chwili ten kontrakty terminowe w handlu elektronicznym spadają. Koski traci 6% więc tam jakaś korekta na spółkach technologicznych może być. Natomiast patrząc na porozumienie, znaczy na porozumienia albo na sposób y w którym to uważam, że tu jest bardzo bardzo pozytywna informacja dla rynków, zwłaszcza dla rynków akcyjnych i Stany Zjednoczone i Chiny prawdopodobnie będą dużo bardziej negocjować w najbliższym czasie, czyli nie będzie takiej konfrontacyjnej polityki, jaką Trump wprowadził. Chiny od pewnego czasu chciały, żeby ta konfrontacja nie była tak gwałtowna. Przede wszystkim Trump w ten sposób starał się zmusić Chiny, żeby funkcjonowały tak, jak on sobie życzy. Pewne sukcesy ma. To znaczy patrząc na to jak wygląda wymiana handlowa, no to import do Stanów Zjednoczonych z Chin spadł w ubiegłym roku o 30%, więc to można powiedzieć, że pewne sukcesy osiągnął. Natomiast z kolei eksport ze Stanów Zjednoczonych do Chin też spadł o ponad 25%, więc to to są dwa kraje, które muszą współistnieć. Nie przez przypadek Simping mówi o tym, że ta pułapka Tukindesa to jest coś, co istnieje. To on mówi o tym od 2014 roku. Inczycy są świadomi tego, że zresztą oni znają świetnie historię, są świadomi tego, że takie ryzyka są, że konfrontacja może spowodować, że oba mocarstwa się wykrwawią, bo tak historia pokazywała. Bardzo często było tak, że te kraje, które pretendent, jeżeli rzucał wyzwanie, to okazywało się, że potem dwa supermocarstwa przestałyaby być często supermocarstwami i to jest coś, co jest realnym ryzykiem. Natomiast ja patrzę na to, jakie znaczenie to spotkanie, te spotkania w zasadzie mają dla rynków finansowych. Uważam, że to jest coś, co będzie w najbliższych miesiącach mocno wpływało na to, jak będą rynki funkcjonowały. Czyli krótko mówiąc, wsparcie hossy w Stanach Zjednoczonych. Nie wiem czy w Chinach, jeżeli chodzi o rynek akcyjny, bo tam rynek akcyjny ma swoje uwarunkowania. To znaczy te spółki chińskie, one nie są nastawione na maksymalizowanie zysków, amerykańskie, przeciwnie. Więc yyy hossa w Stanach Zjednoczonych według mnie będzie trwała między innymi dlatego, że napięcia pomiędzy Chinami i Stanami będą trochę mniejsze. Ja nie twierdzę, że wszystkie problemy będą rozwiązane, natomiast to w tej chwili jak to wygląda yyy to co z przekazów mamy i to czego nie wiemy, a czego możemy się domyślać. Po pierwsze wydaje mi się, że nie przez przypadek Sin Pink mówił mówił o tym, że Tajwan to jest coś, co może być kością niezgody. Dlaczego? No bo z drugiej strony oczywiście jest kwestia Iranu i potencjalnego wsparcia ze strony Chin dla Stanów Zjednoczonych, czyli ukrócenie działań Iranu. To znaczy Chiny są w stanie zmusić Iran do tego, żeby był bardziej uległy. I wydaje mi się, że chociaż Trump nie odniósł się do do komentarzy dotyczących Tajwanu, to jednak jest takie może nie nieporozumienie, ale generalnie ja bym się spodziewał, że w najbliższych tygodniach będą się działy ciekawe rzeczy. To znaczy uważam, że Iran złagodzi swoją postawę pod wpływem oczywiście Chin. Po drugie, Stany Zjednoczone dadzą dużo większą przestrzeń, jeżeli chodzi o Tajwan Chinom. I to jest nie jest kwestia najbliższych tygodni czy miesięcy, ale myślę, że najbliższych kilku lat i Tajwan będzie coraz bardziej w strefie spływów chińskich. Oczywiście to jest moja interpretacja wydarzeń, może się mylę, natomiast ja mam wrażenie takie, że właśnie nastąpił podział świata i Tajwan będzie w w strefie pływów chińskich. y Bliski Wschód. Tutaj to jest pewnie kwestia jeszcze poukładania się pomiędzy Chinami i Stanami. Natomiast Afryka będzie chińska, Ameryka Południowa będzie amerykańska i generalnie cały świat będzie podzielony pomiędzy dwa supermorcarstwa, które będą sobie współistniały. Jeżeli tak będzie, no to dla rynków akcyjnych, ja mówię cały czas dla rynków akcyjnych, tak? Ja nie mówię, czy świat będzie lepszy z tego powodu, ale dla rynków akcyjnych to jest bardzo dobra informacja. I to co się pojawiło w komunikatach. Po pierwsze mówił o tym, że będzie większe otwarcie dla biznesu amerykańskiego. Prawdopodobnie będą, przynajmniej nie będzie zaostrzeń, jeżeli chodzi o metale ziem rzadkich ze strony Chin. To znaczy ten eksport będzie jest szansa na to, że będą kolejne porozumienia. To znaczy Amerykanom nie zabraknie metali ziem rzadkich. jest deklaracje dotyczące większego kupna, przede wszystkim soi, tak? 25 milionów ton soi, 116 milionów, które produkują Amerykanie, to jest coś, co na pewno pomoże amerykańskim farmerom. I deklaracje dotyczące tego, że będzie ta współpraca i będzie większa kooperacja, to jest coś, co naprawdę ma znaczenie. Being podobno tak sam mówi, że Bing będzie sprzedawał do Chin samoloty, czyli tam 100 albo 200, bo już dwie wersje widziałem. Nie wiem, która jest prawdziwa, ale znowu chęć współpracy to jest coś, czego brakowało przez ostatnie miesiące. To znaczy przede wszystkim Trump chciał siłowo rozwiązać pewne problemy, które mają Stany Zjednoczone, zwłaszcza w bilansie chmurlowym z Chinami, a równocześnie chciał ograniczyć możliwości wykorzystania przez Chiny nowoczesnych technologii amerykańskich. Tutaj też jest ciekawa informacja, że te drugie najbardziej wydajne procesory Nvidi będą do 10 firm chiński sprzedawane. To też jest porozumienie, które już wczoraj miało miejsce. Więc jak popatrzymy na to jak wygląda w tej chwili obraz, >> tak, bo tam szef Nvid też poleciał, tam była spora ekipa, tam jest tak z Donald Trump bardzo duża ekipa. Popatrzymy, >> bardzo śmieszna historia, bo to z tymi chipami to była bardzo śmieszna historia, bo najpierw Donald Trump zakazał sprzedażę Nvidi, Nvwidia płakała, płakała, potem już tam się odblokowało, Chińczycy powiedzieli: "A my nie chcemy". No ale generalnie teraz jeżeli się jeżeli już mają takie rozmowy, to ten obraz rozmów, który który w tej chwili mamy jest bardzo pozytywny. Czy ja uważam, że jest są stworzone warunki do tego, żeby ta współpraca faktycznie była bardziej w sposób cywilizowany prowadzona. To znaczy nie będzie aż takiej konfrontacyjnej polityki, którą Trump narzucił. Chiny tego bardzo nie chciały, no musiały się bronić. Tak. Natomiast to przede wszystkim Trump chciał y, żeby y ograniczyć import ze strony Chin. Natomiast w tej chwili wygląda na to, że też myślę, że doradcy Trumpa przekonali go, że jednak profil gospodarki chińskiej jest taki, że Chińczycy na razie nie są w stanie ograniczyć eksportu i zwiększyć popytu wewnętrznego. Po prostu tej gospodarki nie są cały czas w stanie przestawić na popyt wewnętrzny. Więc jeżeli Stany Zjednoczone trochę odpuszczą to dociskanie Chin, jeżeli chodzi o o chiński eksport do Stanów Zjednoczonych, to myślę, że tutaj naprawdę warunki do współpracy są bardzo pozytywne. Dla rynków myślę, że to, że mamy nowe rekordy wszych czasów na amerykańskich indeksach to nie jest przypadek. Uważam, że rynki przyjęły to bardzo pozytywnie, co się dzieje w Chinach. To nie jest oczywiście jedyna kwestia, która pcha rynki w górę. Natomiast jest to coś, co na pewno inwestorzy wzięli pod uwagę i dla mnie jest to kolejny argument za tym, że hossa będzie trwała w Stanach Zjednoczonych. Znaczy amerykański rynek akcji po prostu będzie korzystał na tym, że ta konfrontacja taka handlowa, która miała miejsce będzie trochę łagodniejsza i to już i to już ma znaczenie. Znaczy po pierwsze to co się działo w zeszłym roku i to co się dzieje obecnie to znaczy ta konfrontacyjna polityka Stanów Zjednoczonych jak widać nie rozłożyła gospodarki amerykańskiej więc jeżeli będzie trochę spokojniej no to dla biznesu to jest dobrze. Więc ja patrzę na to bardzo pozytywnie. Uważam że ten szczyt jest dużym sukcesem i będą kolejne spotkania. Tak, już po wakacjach mają być kolejne spotkania i prezydenta Stanów Zjednoczonych i prezydenta Chin i jest szansa naprawdę na to, że że ta współpraca będzie się rozwijała. Pytanie oczywiście czy świat będzie z tego powodu lepszy. No oczywiście strefy wpływów będą chińskoamerykańskie, Amerykanie będą na tym zyskiwali. Gospodarka amerykańska też. Nie wiem czy powinniśmy się bardzo cieszyć z punktu widzenia inwestorów, tak, z punktu widzenia tego jak świat będzie wyglądał. Może niekoniecznie. Tutaj widzimy, że Gumberga a propos tego porozumienia co do tej stabilizacji relacji ponad rok po dniu wyzwolenia Trumpa, kiedy tam na tablicach wrzucał cła, potem było porozumienie jakieś, jakiś rozem celny, tak, ale teraz ma być uspokojenie i tak jak mówisz, rzeczywiście przez jakiś czas tam powinno chyba wspierać rynki akcji, chyba że plotki zostaną, znaczy, że fakty zostaną sprzedane na przykład, bo widać, że sam mówiłeś o tym, że kontrak Fakty w Stanach już troszeczkę pogorszyły. Po tym co Trump powiedział, tak, tak to jest interpretowane, że właściwie to nie potrzebuje odblokowywania cięśni. Tak to było zą tym. Tak, ale uwaga, przecież Ameryka, Stany Zjednoczone rzeczywiście nie potrzebują cieśniny norm sam sami eksporterem netto ropy naftowej i oni nie potrzebują cieśniny Ormus sami dla siebie. to oczywiście tam podbija galon 4,51 tam czy w tych okolicach czy w tych powyżej 4,50 benzyny w Stanach to bardzo rzeczywiście niebezpieczny poziom też politycznie. Ale z drugiej strony jest taka informacja też, że to przekazał yyy jacyś amerykańscy urzędnicy przekazali, że Chiny zapowiadają większe zakupy ropy naftowej, >> tak, y, >> ze Stanów Zjednoczonych po to, żeby zmniejszyć swoją zależność od Bliskiego Wschodu. To jest i to i wiesz i może się okazać, że tak naprawdę to zamykanie cieśnoru to już może spiskowe jakieś praktyki albo teorie dziejów, że to zamykanie takie dzieśniny jest na rękę i było i to było może celem głównym tej operacji wojskowej, bo jest ta cała dyskusja wśród ludzi zajmujących się polityką międzynarodową. Jakie są właś jakie były właściwie cele tej operacji Amerykanów i znaczy >> wiadomo tylko głośno tego nie można mówić tak znaczy można się domyślać tak jak były cele główne cele to no to rzeczywiście były były cele pochodzące z innego kraju z innego kraju >> trochę mniejszego niż niż stanie zznacz ale to jest bardzo ciekawe prawda jeżeli Chiny miałyby zacząć kupować rzeczywiście więcej ropy naftowej żeby się uniezależnić od problematycznego bliskiego wschodu, ale To oznacza też, że to ucierałoby nos nie tylko Iranowi, ale też innym dostawcom, którzy są tradycyjnie sojusznikami Stanów Zjednoczonych. >> Znaczy to jest w ogóle bardzo ciekawa sytuacja, bo jeżeli popatrzymy jak w tej chwili wygląda, jak będzie wyglądała architektura, jeżeli chodzi o rynek paliwowy czy energetyczny, to prawdopodobnie po tym konflikcie no Bliski Wschód i kraj OPEX będą miały dużo mniejsze znaczenie. Znaczy to jest tylko kwestia ile zajmie to kwartałów, czy może d trzy lata. Ale dywersyfikacja dostaw, jeżeli chodzi o ropę naftową, to będzie coś, co będzie postępowało. Ja myślę, że to nie jest przypadek, że Chiny będą się kupowały więcej ropy naftowej. Zresztą bardzo się cieszę, że że Chiny mają kupować więcej ropy naftowej ze Stanów Zjednoczonych, bo nic tak nie zbliża jak handel i wzajemne wzajemne powiązania gospodarcze. To jest coś, co po prostu później jest naprawdę bardzo trudno politykom jest to pozrywać. Ale wiesz co, dobra, okej, ale była taka teoria, prawda? Koniec historii, że handel wszystko załatwi. Yyy, znany pan yyy tak Francji Swokujamy lata 90, nawet bywa na konferencjach w Polsce, zapraszany jeszcze do pewnej wielkiej słynnej konferencji był jakoś tam chyba nie wiem czy rok temu, czyli człowiek, który napisał rzecz, którą się wszyscy zachłysnęli i okazało się, że kompletnie nie miał racji. Tak. >> Znaczy wiesz, no nie wiem. Rosja też z Ukrainą handlowała chyba czymś przed wojną, więc to ten świat pokazał, że okej, tak, ale przychodzi taki moment, z tym, że Chińczycy rzeczywiście chcą handlować, to widać, tak? Oni jednak nie lubią, gdzie coś się dzieje, co im ten handel psuje. Znaczy to jeżeli ideologia wygrywa, to znaczy jeżeli ktoś właśnie postawi jakąś tezę typu handel rozwiąże wszystko, tak? albo wolny rynek rozwiąże wszystko. No nie, wolny rynek nie rozwiąże wszystkiego, handel nie rozwiąże wszystkiego. Nie będzie tak. Tak samo jak twórcy Unii Europejskiej stwierdzili, że jak będziemy jak będzie wspólna waluta, tak? I będzie jeden jedno jedno w zasadzie super państwo, bo do tego strefy euro, bo pamiętaj, że nie nowujmy się do twórców Unii Europejskiej, bo projekt powstawał przecież wiele, wiele no dziesiątki lat wcześniej, tak? Przed Euro. No ale wiem o co ci chodzi. Znaczy Unia Europejska znaczy założenie było takie, że po prostu jak tutaj będzie w będzie obszar bez granic i tak naprawdę współpraca gospodarcza spowoduje, że nie będzie wojen w Europie i generalnie to się udało, znaczy wojen w Europie w tej nie ma, natomiast wspólna waluta rozwiąże problemy, no nie, na razie nie rozwiąże i raczej nie rozwiąże w najbliższym czasie. Natomiast znowu nie można mówić o, znaczy trudno jest oczekiwać, że znajdzie się jakieś panaceum na to, że po prostu świat będzie miejscem pełnym pokoju i spokoju, bo handel załatwi wszystko, nie. Natomiast trudniej jest, jeżeli są wzajemne relacje takie handlowe, trudniej jest jednak konfrontować się, kiedy korzyści ze współpracy są dużo większe niż wojna, niż konflikt. I Chińczycy pokazali w ostatnim czasie, że oni naprawdę są w tej chwili dużo bardziej zainteresowani tym, żeby ta współpraca pokojowa rozwijała się, bo oni na tym zyskują. Czy to co zrobił Trump, to, że zraził do do siebie bardzo wiele krajów, y, że Stany Zjednoczone pokazały, że trochę zachowują się jak gangster, to znaczy przykładają pistolet do głowy innym słabszym i mówią: "Możecie zaakceptować te warunki albo nie będzie do nas sprzedawali". No to jeżeli Stany Zjednoczone to zrobiły, to Chiny mówią: "Ale zobaczcie z nami wszystkie umowy są przestrzegan". No dobrze, tak mówią. No nie przestrzegają wszystkich umów, ale tak mówią. I Chiny są w tej chwili w takiej pozycji, że bardzo im zależy na tym, żeby ta pokojowa współpraca, żeby ten handel międzynarodów się rozwijał. Chiny w ogóle to, że że pojawiły się kwestia Tajwanu według mnie to jest tylko kwestia tego, że to jest ten moment, w którym Chiny mogą to zaakcentować. Natomiast za tym jakby nie idzie nic więcej. Chińczycy powiedzieli, że to jest ten kość niezgody, tak? Że to jest ten bardzo ważny element całej układanki, jeżeli chodzi o współpracy Stany Zjednoczone, Chiny. No bo mogą to powiedzieć, bo Stanom Zjednoczonym potrzebne są Chiny w przypadku Iranu. Więc kiedy mają to powiedzieć? Natomiast znowu tam się nic więcej nie dzieje. To znaczy nie ma w tej chwili nie stoją wojska chińskie, tak? Czy czy flota chińska nie stoi u wybrzeży Tajwanu i nie zamierzają blokować Tajwanu, bo nie mają po co, bo za chwilę się okaże, znaczy za chwilę, to jest kwestia lat, Chińczycy to mogą poczekać i 5 lat, mogą i 10 lat poczekać, za chwilę się okaże, że gospodarczo Tajwan będzie tak zależny od Chin, że w zasadzie nie będzie już o czym rozmawiać. Znaczy po prostu to będzie w strefie gospodarczych wpływów Chin i już. Poczekam tylko jak TSM przeniesie fabryki mikroprocesorów do Stanów Zjednoczonych, bo to jest pewnie kwestia trzech czterech lat i tak i tak będzie. Tak zakładam. Natomiast w tej chwili świat po tym spotkaniu Trumpa i Sinpenga według mnie jest ma dużo lepsze rokowania jeżeli chodzi o takie spokojne pokojowe współistnienie i rozwój gospodarczy niż jeszcze przed tym spotkaniem. Bardzo się cieszę z tego efektów tego spotkania. Tam nie ma bardzo wielu konkretów. Natomiast jeżeli popatrzymy na to, w jakiej atmosferze to się odbyło, jakie są intencje, to znaczy właśnie jakie są deklaracje, co będą robili w najbliższym czasie, to zostały stworzone podstawy do tego, żeby naprawdę ta współpraca rozwijała się w sposób pokojowy. A to jest coś, coś czego potrzeba. Znaczy konfrontacja pomiędzy dwoma największymi krajami militarna to by było coś, co oczywiście jest no koszmarnym scenariuszem. gospodarcza konfrontacja też nie jest scenariuszem, który sprzyja rozwojowi gospodarczemu świata. Więc cieszmy się z tego, co jest. Patrzmy na to, jakie będą komunikaty teraz w najbliższych tygodniach. Natomiast to, co mówi Trump na temat ropy naftowej, no to faktycznie Stany Zjednoczone, tak jak Robert zauważył, są producentem netto ropy naftowej. Tak, z punktu widzenia Stanów Zjednoczonych, no to Stany Zjednoczone eksporterem >> y Stany Zjednoczone tak naprawdę wygrywają na tym porównując do innych krajów, zwłaszcza do Unii Europejskiej. I to jest coś co też warto brać pod uwagę, że jakby siła negocjacyjna Stanów Zjednoczonych nie maleje. Oczywiście to są kwestie tam jakie błędy popełnił Trump, czy popełnił, jakie były tak naprawdę prawdziwe prawdziwe inicjatywy, dlaczego chcieli atakować Iran. Natomiast generalnie pozycja negocjacyjna Stanów Zjednoczonych specjalnie nie osłabła. A w tej chwili wygląda na to, że znowu te rozmowy pokojowe zmierzają w taką stronę, że my kupimy trochę więcej ropy i trochę więcej soi, mówią Chińczycy, a wy nam dacie trochę więcej technologii. No dobrze, nie dawajcie tych najbardziej zaawansowanych procesorów, ale i tak będziemy współpracowali, bo my mamy jeszcze metale ziem rzadkich i tak dalej, i tak dalej. Wygląda na to, że naprawdę to jest duży sukces według mnie. Te te spotkanie formowania rozmowy pokojowe. Użyłeś sformułowania rozmowy pokojowej, no to ja bym był może nie, bo wiesz, rozmowy pokojowe to są wtedy, kiedy jest >> w kontekście handlowym, >> tak zwany. A w kontekście handlowym. Okej, okej, dobrze. Ale to się kojarzy, wiesz, wtedy kiedy rzeczywiście jest jakaś wojna gorąca i strony sięadają do rozmów pokojowych. No tutaj widzimy, że kontrakt na CFD, praw CFD na ropę w dół o 3% prawie w tym mom. >> To już się zmieniło, bo jeszcze nie tak dawno było w górę. >> No właśnie. >> Cowej z ropą. Co z ropą? >> Y, znaczy ropa się zatrzymała gdzieś w okolicach 100 do$arów teksańska i czekamy na to tak naprawdę co będzie, jakie będą informacje z Bliskiego Wschodu. Yyy, z Iranu. Dokładniej. Ja naprawdę po tym po tym szczycie yyy w Chinach yyy to liczę na to, że w ciągu tygodnia dwóch yyy Iran będzie miał znacznie łagodniejszą postawę wobec Stanów Zjednoczonych, zaczy będzie bardziej skłonny zaakceptować warunki pokojowe. Liczę na to. To nie mam nie mam informacji tak ze źródeł zbliżonych, tak zwanych. Natomiast po tym, po tym jak rozmawiał Sineng z z Trumpem, liczę na to, że naprawdę Iran będzie pod wpływem yyy yy Chin. To znaczy Chiny będą chciały yy zmusić Iran do tego, żeby jednak rozmowy pokojowe miały pomiędzy Stanami i Iranem miały miejsce. Jeżeli tak, no to po prostu rynki będą miały kolejny argument za tym, żeby iść w górę. Rynki akcyjne przede wszystkim. Tak, może to wtedy się poprawi też atmosfera na rynkach obligacji, bo tutaj nie mówimy o rynkach obligacji, ale rynki obligacji wyglądają słabo. To za chwilę powiemy, za chwilę powiemy, ale teraz chcę powiedzieć, że warto pisać na Top czacie, warto pisać pod filmami. Zachęcamy do tego, żebyście pisali pod filmami. Wiem, jest takie jedno pytanie o ceny żywności w przyszłości. To wrócimy do tego jeszcze, bo to pytanie sprzed kilku dni pod filmem na YouTubie i w kontekście oczywiście tego, co dzieje się z Cieciną Ormtych okolicach. Zachęcamy do korzystania z stop czatuhatu aktywnie i mamy już szereg fajnych pytań. Zupełnie wspaniałe wasze cudowne, piękne pytania, idąc takim językiem wiadomo czyim, ale faktycznie dziękujemy za to i zachęcamy do zrobienia subskrypcji kanału analizy live, włączenia powiadomień i stałej obecności z nami. Jeżeli się nie uda, że jeżeli się nie uda, to na żywo, to oczywiście wpadajcie po film. No dobrze, Rafał pisze, Rafał Fze, to ja to wrzucę. Chociaż tutaj, jak zauważyliście, do tej pory jeszcze nie mówimy, ale spotkał mnie taki zaszczyt. To tutaj ja tylko przypomnę, Rafał, ty to przeczytaj, bo ja mi nie wypada trochę. No >> ja tylko przypomnę, że jest takie głosowanie na herosa rynków kapitałowych w kategorii dziennikarz, gdzie głos można oddać na Robert Stanilewicz. >> No to już zostało powiedziane. Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych, tak i konferencja Wall Street. Y, no i lecimy dalej z tematami, czyli yyy trzeba by było się obligacjami zająć. Yyy, w takim razie, czyli mamy, bo giełda była, ropa była, no i obligacje i tam rzeczywiście jest średnio. >> Zacząłbym od 30letnich amerykańskich, które są powyżej 5% i y >> potrzebuje 30 sekund na pokazanie 30olatek amerykańskich. Już >> i i to może być pretekst do tego, żeby pojawiła się korekta. No bo w tej chwili mamy dyskontowanie pozytywnych scenariuszy, jeżeli chodzi o rozmowy Chiny, Stany Zjednoczone i może być jakaś korekta. Tylko zwróciłbym uwagę, mówię na rynkach akcyjnych, tak? Bo, bo jak rentowności tych 30letnich obligacji amerykańskich wychodziły powyżej 5%, to niestety tam się pojawiała szybka korekta na rynku akcji. Tylko jesteśmy, jeżeli mówimy o rynku akcyjnym, SP500 jest 7500 punktów. Jakby ktoś pod koniec marca powiedział, że w połowie maja będzie 7500 na SP 500, to myślę, że niewielu by uwierzyło. No ja też bym nie uwierzył. Znaczy za szybko to było. Tak, mam target na ten rok 8000 dla SP 500. No to jak w tym tempie to to w czerwcu będę musiał zastanowić co dalej, tak? Bo za szybko idzie. Ale dlaczego obligacje rosną? Przede wszystkim dlatego, że ceny ropu utrzymują się na podwyższonym poziomie i im dłużej się utrzyma na podwyżonym poziomie, tym trudniej będzie inflację zgasić. mieliśmy ceny producentów w Stanach Zjednoczonych 6% rok do roku wzrost cen producentów. To oznacza, że inflacja ma się świetnie w Stanach Zjednoczonych, że to nie jest kwestia tylko ropy naftowej, ale generalnie to co robił Trump od roku to jest coś co powoduje, że inflacja w Stanach Zjednoczonych jest na zdecydowanie podwyższonym poziomie. WARSH będzie miał duży problem, czyli nowy szef rezerwy federalnej. Można zapomnieć o obniżkach 100%. Jak patrzyłem na Chicago American Tiger Exchange w tym roku żadnych obniżek, rynek nie wycenia obniżek, wycenia, że w grudniu 20, ponad 20% prawdopodobieństwo, że będzie podwyżka 100% 25 punktów bazowych. To są rzeczy, które też warto brać pod uwagę, kiedy patrzymy na rynek obligacji. 10letnie obligacje >> teraz to widać. Tak, to skomentuj proszę. >> To jest najbliższe posiedzenie, tak? Lipcowe, jeżeli jeżeli dobrze widzę. yyy nie czerwcowe, tak? >> Czerwcowe jeszcze. Mhm. Yyy, >> w każdym razie tutaj ten słupek to pokazuje lipiec. To jest lipiec, >> tak? >> Tak. >> No praktycznie tutaj ta ten ta kolumna to pokazuje prawdopodobieństwo tego, że nie będzie zmiany stóp procentowych yyy na najbliższym posiedzeniu. >> Wrzesień, wrzesień >> to jest wrzesień. Tutaj już jest, że będzie podwyżka 100%, to jest tam kilkanaście procent, a w grudniu jest, że będzie no 20 parę procent, że jednak będzie podwyżka. Niektórzy nawet obstawiają, że będą dwie podwyżki i dalej jak idziemy, no jest też, >> czyli grudniowe predykcje co do >> tak i i tutaj i tutaj są obawy, że w jednak pod koniec roku mogą być podwyżki 100%. To to są rzeczy, które które też powodują, że oczywiście rentowności obligacji amerykańskich i dwuletnich i 10oletnich i 30letnich idą do góry. Mamy problemy też jeżeli chodzi o Japonię. Tam też rentowności idą w górę. Mamy Wielką Brytanię, tam rentowności też ze względów politycznych szły w górę, ale wszędzie w tle jest inflacja, która jest problemem. Znaczy inflacja w tej chwili po tym szoku paliwowym jest problemem i odżywa. być może w strefie euro nie będzie to aż taki problem, bo tutaj po prostu między innymi Chińczycy przystrzynią się do tego, że ceny producentów będą spadały, bo po prostu będzie Europa będzie zalewana, Unia Europejska będzie zalewała zalewana chińskimi produktami, ale Stany Zjednoczone, Japonia to są kraje, które mogą mieć w najbliższym czasie poważny problem, jeżeli chodzi o poziom inflacji i rynki obligacji muszą to wyceniać. Więc jeżeli by się okazało, że nie ma jednak jakiegoś porozumienia pokojowego czy rozmów pokojowych, Iran, Stany Zjednoczone, ceny ropy są dalej powyżej 100 dolarów, to obawiam się, że niestety rentowności obligacji w Stanach Zjednoczonych idą w górę. Może nie gwałtownie, ale idą trochę w górę i wcześniej czy później prawdopodobnie będzie korekta na rynku akcji. Znaczy pomimo tego, że tam jest hossza, bardzo dobre wyniki spółek i w ogóle jest wysoki poziom optymizmu, to po prostu korekta może się pojawić dlatego, że rynek bardzo szybko urósł. i wyceny są już w tej chwili zdecydowanie wyższe niż były półtora miesiąca temu. Warto, warto patrzeć na te 30letnie rentowności obligacji, bo to są poziomy, przy których naprawdę powyżej 5% w ostatnim czasie korekty się pojawiały na rynku akcyjnym. Trzy korekty się pojawiły w momencie, kiedy właśnie te rentowności wzrosły powyżej 5%. Nie jest to gwarancja. Znaczy to nie jest na na 100%, że że korekta na rynku akcyjnym się pojawi, bo gospodarka amerykańska za chwilę może pokazać bardzo dużą siłę i prawdopodobnie pokaże, bo już rynek rynek pracy pokazuje, że wygląda to lepiej niż wyglądało. Za chwilę okaże się, że w ogóle gospodarka amerykańska ma się bardzo dobrze, więc może być tak, że po prostu mamy wyższą inflację, wyższe rentowności obligacji i hossę na rynku akcji. To jest scenariusz, który w Stanach Zjednoczonych według mnie jest bardzo prawdopodobny. Rynki obligacji na razie czekają na porozumienie pokojowe pomiędzy Stanami i Iranem, czyli niższe ceny ropy to jest coś, czego potrzebują rynki obligacji. >> Okej. Czyli ropa w stanie rentowności obligacji spadnie. Tak, >> tak, tak. Czyli obligacjeżają tak najprościej rzecz >> najprościej w tej chwili to to tak powinno wyglądać. Dobrze mówiłeś o tym, ale inflacja producentów w USA mocno w górę. To króciutko jeszcze, żeby to był ten punkt, ten moment, tak, kiedy o tym jeszcze coś powiesz. >> Tak, mamy też ceny w ogóle, jeżeli chodzi o ceny importu czy w ogóle handlu zagranicznego w Stanach Zjednoczonych, tam też też mamy wzrosty. Natomiast ta cena, ceny producentów po prostu pokazują, że koniunktura w Stanach jest na tyle dobra, że firmy mogą przerzucać część kosztów na konsumentów. Znaczy to, że rosną ceny producentów, to jest oczywiście to, że producenci przestali brać, brzydko mówiąc na klatę wzrosty kosztów funkcjonowania. Po prostu konsumpcja wygląda na tyle dobrze, że można to przerzucać na konsumentów. To jest oczywiście kwestia tego, że też dziwna jest trochę struktura tej konsumpcji. To znaczy ci najbogatsze gospodarstwa domowe kupują więcej. Te biedniejsze są i tak biedne i nie kupują specjalnie więcej. Więc generalnie nawet ostatnie dane sprzedaży detalicznej pokazują, że wyższe ceny paliw nie powodują załamania sprzedaży detalicznej. Też jest ciekawe. >> Ale wiesz, halo, holo, ale ta sprzedaż detaliczna w Stanach podawana jest w cenach nominalnych. >> Tak, tak. >> No więc rosną paliwa, drożeją paliwa, no to ta sprzedaż też rośnie. Trzeba by było jeszcze odjąć, odliczyć inflację od tego przecież. >> Ale ale paliwa to, ale paliwa to nie jest 50% gospodarki, tak? No jeżeli mamy inflację, mamy 3,7%, 3,8 mamy procent tak, a pół% rośny, miesiąc do miesiąca rośnie sprzedażaliczna, no to w skali roku i tak jest 6%, ponad 6% wzrostu sprzedaży przy inflacji 3,8, więc nadal jest sprzedaż. Ale to też jest jedna z rzeczy, którą warto pamiętać, że jeżeli mamy inflację, to dla rynku akcyjnego w ogóle inflacja pomiędzy 2 i 4% dla rynku amerykańskiego akcyjnego to jest dobre otoczenie. To znaczy w tych okresach, jeżeli chodzi o analizę amerykańskiego rynku akcyjnego, to oni przeanalizowali już wszystko. Te informacje można znaleźć historycznie. Jeżeli inflacja była pomiędzy 2 4%, to jest bardzo pomiędzy 2 i 5%. To jest bardzo dobre otoczenie dla rynku akcji. To znaczy to są sprzyjające warunki dla rynku akcji. Jak jest powyżej 5% to już nie, ale jak jest pomiędzy te 2 4% to jest bardzo dobre otoczenie dla rynku akcji. Jeszcze raz to powtórzę. Więc może być tak, że po prostu będziemy mieli trochę wyższą inflację równocześnie w cenach nominalnych, czyli na przykład sprzeda detaliczna oczywiście jest podawana jako wartości nominalne, ale jeżeli patrzymy na wyniki spółek, one też są pokazywane nominalnie, więc inflacja po prostu podnosi wyniki. Oczywiście to jest później kwestia tego, że stopa zwrotu zostanie realnie skorygowana, ale mimo wszystko jak będziemy patrzyli na indeksy, to jest rewelacja. No po prostu wyniki się poprawiają, więc idziemy do góry. Natomiast faktem jest, że wyniki spółek amerykańskich poprawiają się o 27% przy inflacji 3,8% więc generalnie nie martwiłbym się dynamiką zysków amerykańskich spółek. Ja uważam, że ta inflacja, która jest w tej chwili dla rynku akcyjnego nie jest problemem, dla rynku obligacji jest problemem i dlatego czekamy na niższe ceny ropy. >> I kolejny temat, którym się zajmiemy, czyli stany były, sprzedaż detaliczna też tak i inflacja i wars. No już chyba to, że Kevin Wars został przyklepany już oficjalnie, to chyba nie ma co o tym za dużo mówić, prawda? Tylko odnotować, że tak już >> tak, tak. Znaczy, że i teraz już już jego wypowiedzi też słuchałem, że po prostu przy tym co się dzieje jeżeli chodzi o ceny ropy o inflację, że jego pomysły na to, że obniżeć 100 procentowe to raczej w tej chwili to nie wait i myślę, że tutaj się nic nie zmieni i po prostu Fed najbliższe posiedzenia nie ruszają stóp procentowych i mogą dyskutować na temat zmiany architektury funkcjonowania w HEDU. Natomiast jeżeli chodzi o politykę monetarną to nie będzie tutaj zmian. Mhm. I kolejne tematy jakie mamy zaplanowane. Oczywiście za chwilę przejdziemy do waszych komentarzy. I co jeszcze moglibyśmy powiedzieć? Co jeszcze moglibyśmy zrobić? >> PKB Polski 3,4%, >> bo Stany Zjednoczone tutaj oczywiście dane gospodarcze są na tyle dobre, że myślę, że rynek akcji sobie po prostu z tym będzie radził. Oczywiście korekta może się pojawić, ale ale nie grałbym na to, bo po prostu mamy hossę na rynku amerykańskim, więc próby złapania korekty to jest coś, co co no jak ktoś ma dużo szczęścia, to może ją złapie, ale ja bym po prostu trzymał się tego, że że tam jest hossa i nie próbował z tym walczyć. Natomiast mamy wstępne dane z OPKB Polski 3,4% troszkę niżej niż ekonomiści zakładali. miało być 3,7 to oczywiście wstępny odczyt pewnie jeszcze tam będą zmiany yyy GUS po prostu skoryguje tak jak będzie miał więcej danych ja zakładam że chyba nie będzie mniej niż 3 i4 raczej może być trochę więcej ale to i tak jest dobry wzrost gospodarczy przy tym co się działo w marcu i zawirowaniach które są jeżeli chodzi o niepewność dotyczącą naszej gospodarki wydaje mi się że ten ten wzrost gospodarczy w kolejnych kwartałach też będzie powyżej 3% to w zupełności wystarcza do tego, żeby polskie spółki, nasze spółki z Giełdy Papierów Wartościowych poprawiały wyniki. Oczywiście te, które mają sensowne strategie, bo oczywiście są te spółki, które mają problemy. Natomiast reasumując, dobre dane o PKB, może troszeczkę słabsze niż niż rynek zakładał, natomiast nie jest to aż taka różnica, żeby to spowodowało jakiś odpływ kapitału z naszej giełdy. >> Okej, teraz przechodzimy do waszych pytań i a jest ich sporo, pytań, komentarzy czy po prostu w ogóle powitań. Ojej, ojej. Prostu. A tak redaktorowi z oczu dobrze patrzyło, to wyszło szydło z worka. Doog lobuje. Chodzi o grafikę. Chodzi naszą, chodzi o grafikę. Proszę, proszę. Tak. No, no nie chciałem tego. Wziąłem, wziąłem to na klatę, powiedzmy tak. Proszę docenić. Wziąłem to na klatę. Pomyślałem, że jednak Rafał w kołońskim kapeluszu będzie po prostu wyglądał godnie. Tak. No więc nie wiem, nawet go nie pytałem, czy chcę utożsamiać postać Donalda Trumpa w tej okładce. Tak, to hrabąszcz. A hrabąszcz inwestycyjny napisał w ogóle nie wiem czy ktoś zmienił swój nick, czy to jest stały wid, który miał inny nik. Teraz zmienił swój nick. Rozumiem, że to się odnosi też do pory roku. Tak już komuś już tak przecież tak zimno jest, jeszcze nie. Czerwiec, dopiero chrabąszcze także inwestycyjne chyba powinny się pojawiać. No to lecimy dalej z waszymi komentarzami. A podstępny, zakamuflowany mały Chińczyk zainstalowany nad Wisłą. No nie taki mały. No nie wesz przy tobie. No >> odkąd odkąd zmieniłem dietę to zrobiłem się mały. Tak, rzeczywiście >> nie stły. >> Aha, tu jeszcze coś o nie, nie, nie, proszę państwa, nie. To chcę zrobić zrobić zupełne po prostu zastrzeżenie. Absolutnie, absolutnie nie mam z tym żadnych związków. Jeszcze więcej. Mam wrażenie, że spotkałem na swojej drodze zawodowej dziennikarskiej paru agentów wpływu, którzy faktycznie coś dziwnie to było. No ale to czuć, czuć, proszę państwa, czuć, czuć. >> Tak. Dzień dobry, dzień dobry. Którzy byli bardzo zainteresowani kontaktem medialnym, ale oczywiście żadnych dowodów nie ma, tylko to było takie wrażenie. A no tam od żółtego to pojechała cała od żółtego. Rozumiem, że chodzi od >> do żółtego. >> Ach, od do żółtego. Do żółtego. Nie, nie, ale ja puściłem ten komentarz z rozpędu. Już wiem chyba kto to pisze i ten nick jest zmieniony. To po raz ostatni, bo nie używamy takich określeń, proszę państwa. No palec mi się kliknął, komentarz się pojawił. Nie, nie używamy tego typu określeń na różne nacje. To jest poważny kanał. Kanał analiz portalu analizy.pl, firmy analizy online, nie? I nawet jakby nie był byłby nasz, to też byśmy nie używali, nie wpuszczali takich komentarzy. Dzień dobry. Dzień dobry. Tutaj też kolejne Dzień dobry. To jeszcze odnoszenia do naszej okładki i przebierania się. Nie, nie, ale za daleko nie pójdziemy w tym przebieraniu. Proszę tam się nie nie oczekiwać jakichś sensacyjnych historii. Ojej, to a propos tego, że straciliśmy kontakt z Xem i dzisiaj na Xie nie nadajemy, na Exie, lepiej stracić kontakt z Xem, niż straciadzić kontakt z rzeczywistością, jak niektórzy rządzący naszym światem. To jest opinia nierynkowa i szukamy tych rynkowych. No i Lord Father znowu też o kolorach nazywa Donalda Trumpa od pewnego koloru. Lordzie nasz stały widzu, przekochany, no unikajmy tego. Dobra, ale że wróci z Pekinu z czapką gruszek i plecami obolałymi od poklepywania. Żadnych istotnych ustalań nie poczyniono. Chinom podoba się Trump w roli Putina, tyle że w Iranie. No taka koncepcja. Panowie, czy chod Putin do Chin się wybiera. Tak a propos. >> Tak, tak. Za tydzień też tym piszecie panowie. Czy choć raz moglibyście się ubrać jak na zdjęcie? Jak na zdjęcie. >> Ja się ubiorę. >> Masz taki kapelusz, ale nie. No to dobrze. Spróbujemy. Skoro takich nie ma, to czemu są tacy? Skoro do tego namawiają, jeśli sami nie stosują tej stratyi, to czemu namawiają do tego innych? To już się zgubiło. To było w jakimś wąku konkretnym. Tak. Dlaczego takie spadki dzisiaj? No właśnie. Dlaczego takie spadki dzisiaj? WIG 20 w dół 1%. No to Rafał już mówił o tym. Tak mówiłeś już, że >> Kospis pada generalnie na technologicznych spółkach jakaś korekta. Natomiast no też spójrzmy na to, jakie są wzrosty na spółkach technologicznych w ostatnie sześć tygodni. No to jest po prostu kosmos. No czy tam niektóre spółki w Stanach, duże spółki poszły po 100, po 100% tak w ciągu sześciu tygodni, nawet więcej. Nvidia na rekordach wszech czasów. No no no >> 2% spadku to jest nic w tej chwili. Ale Korea, ale Korea Południowa faktycznie - 6 12 i to jest temat pewnie do jakiejś głębszej analizy. Tego teraz nie zrobimy, bo to byłoby takie yyy dłubanie w uchu troszeczkę i albo w mózgu yyy X, że nas nie ma, a na true social was nie ma. No popatrz, niedociągnięcie. >> O właśnie >> trzeba coś z tym zrobić. >> A propos tego długoterminowego jest taki jeden influencer od DTFU, który właśnie wykazuje wielkie zalety takiego inwestowania. mówiłem 40 lat strategia i nie ruszasz, jesteś jak skała. Y tak polecamy. Potem zdradza skład własnego portfela i mówi, że teraz ma tego tyle, a kiedy indziej tyle. Tak w ogóle też mnie bardzo bawi, że ETFy to miało być coś takiego bardzo prostego. Oczywiście nie mamy, zajmujemy się ETFami też tak, nie jesteśmy już tylko z tradycyjnych funduszy. Zajmujemy się ETFami. Mamy rewelacyjną, mamy piękną, wspaniałą porównywarkę ETFów na www.analizie.pl. Naprawdę polecamy ETFów ze wszystkie ze wszystkim. A, ale faktycznie bawi mnie to, że miały być takie proste, a potem się okazało, że można brać pieniądze za to, że się doradza ludziom, jak z tą prostotą sobie poradzić na przykład. Tak, czyli od chętnych oczywiście. Tak. >> No tak. No >> a jest już więcej na świecie niż akcji generalnie, tak? I są już takie wytwory wyobraźni, że ETF na jedną spółkę można sobie kupić na przykład lewarowary. >> No dlaczego? >> Jakie prognozy dla giełdy chińskiej, japońskie po zakończeniu wizyty Trumpa? To już chyba dzisiaj nie. No dobrze, >> bardzo krótko. Uważam, Japonia cały czas w trendzie wzrostowym, chociaż tam korekta może się przydać. Chińska giełda raczej trend z boczny w najbliższym czasie. Nie sądzę, żeby tam się dużo zmieniło, bo to jest kwestia priorytetów polityki państwa. O tak bym to ujął. I po prostu ta chińskie akcje cały czas będą pod presją tego, że rząd chiński ma swoje cele do osiągnięcia kosztem giełdy też. No po >> prostum.hm A teraz jeszcze tak to było Cospi, ale to Cospi to jest za jeden dzień. Teraz to jeszcze pokażę za rok Cospi. No Cospi ma z czego spadać, proszę państwa. 184%. A więc proszę się nie dziwić, że spada 6% dlatego, że na przykład lepsze relacje amerykańsko-chińskie są na horyzoncie albo z jakiegoś innego powodu. Albo po prostu dlatego, że na tym poziomie na które na który to poziom dotarło już powietrze jest bardzo rozrzedzone i trzeba zejść niżej, żeby troszeczkę pooddychać. Yyy i kolejne yyy to korekta i zawód rezultatów rozmow rozmów w Chinach, które nie doprowadzają do wygaszenia konfliktu w Zatoce. Aha. Lord Fer do Damlaba, że nie ma takiej jednoznacznej yyy hasła, że rzeczywiście tam coś padło, że Chiny zrobią i zmuszą Iran do ustępstw i i koniec konfliktu. Poza tym po tych rajdach na półprzewodnikach to korekta się należy. Tak jak mówił Rafał. Kolejny komentarz. Parę miesięcy temu mówił pan Rafał o dobrych perspektywach dla SWIG 80. Czy podtrzymuje pan swój punkt widzenia? Właśnie >> tylko tylko SIG 80 też jest y to jest trochę jakby w swoim rytmie się ten indeks porusza, także ja po prostu cierpliwość cierpliwość cierpliwość. Uważam, że SWIG 80 jeszcze nie powiedział ostatniego słowa i będą ładne wzrosty w perspektywie następnych dwóch lat. >> Mhm. To teraz wrzucam jeszcze SIG 80, który od początku roku jest w górę o 4,23, a za jeden rok ma tylko 6,84. No czyli no nie ma tutaj szału na Swigu 80 ciągle. Poczekamy. >> Nie, nie, nie. Ale natomiast naprawdę warto popatrzeć sobie tak dłuższej perspektywie Swigu. On ma takie fazy, konsolidacja, potem szybki wzrost, potem znowu konsolidacja. Oczywiście też korekty się pojawiają. Ja uważam, że nasza gospodarka ma jeszcze przynajmniej te 2 tr lata silnego wzrostu. WWIGU jest przynajmniej 20 spółek, które mogą pociągnąć ten indeks. Przynajmniej jest trochę więcej pewnie, ale 20 spółek, które mogą pociągnąć ten indeks w górę i i uważam, że będzie jeszcze popyt na spółki ze Swigu. Swig 80 pójdzie w górę. No to to nas prowadzi do historii o wynikach na warszawskim rynku, o wynikach spółek z GPW i też warto coś powiedzieć, tak? Bo kilka dużych spółek pokazało już wyniki, KGHM pokazał wyniki i to jakie? Tak co? >> No tak. I wczoraj kurs spadał, tak? KGHM pokazuje wyniki. Wczoraj były rekordy znowu miedzi, notowania kontraktów miedzi. Niech spadam. Dlaczego? No też realizacja zysków. Tak. Yyy, natomiast yyy duże spółki, między PKO pokazało wyniki. Pomimo tego, że jest podatek bankowy wyższy, znaczy podatek CIT jest wyższy, nie bankowy podatek, tylko CIT jest wyższy, to PKO pokazało, poprawia wyniki. PZU pokazuje dobre wyniki. Dzisiaj XTB będzie chyba wyniki pokazywał. Jeżeli popatrzymy na te spółki z WIGU 20, które wczoraj pokazywały wyniki, no to to jest dobrze, tak? Natomiast dlaczego WIG 20 nie rośnie? No przede wszystkim dlatego, że ostatnie tygodnie to był przede wszystkim technologia. No Cospi to jest technologia. Tak. Jeżeli w ogóle patrzymy na emergingi, emergy Markets akcje, to w tej chwili emergingi to są, to jest technologia. Znaczy skład indeksu tak pozmieniał, że to przede wszystkim spółki technologicznej, więc rynki wschodzące idą w górę, bo rośnie technologia, a my nie mamy technologicznych spółek. Znaczy one nie ważą aż tyle w indeksach, co na przykład banki. Dlatego nasz indeks w tej chwili odpoczywa. Być może korekta będzie bardziej rozbudowana. Natomiast ja specjalnie się nie przejmuję, że BIG 20 w tej w ostatnim czasie nie ma rekordów kolejnych, tak lokalnych. Wik też nie ma rekordów lokalnych, bo to jest coś, co jest zupełnie naturalne. Znaczy po tym jak w ubiegłym roku, pod koniec ubiegłego roku i na początku tego roku spółki technologiczne zachowały się słabo i już przepowiadali, że NZDAK to jest koniec i teraz to będzie korekta, to po tym co zrobił w ostatnim czasie NZDAK, no to nie dziwię się, że WIG został trochę z tyłu. Natomiast patrzę na PKO BP i mówię, no wyniki są pomimo podniesienia CITU są na tyle dobre, że nadal wyceny polskich banków nie są jakoś klasycznie wysokie. Nadal ten KUS może iść do góry. >> Zysk w pierwszym kwartale netto 2 miliardy 2,5 ponad 2,5 miliarda to jest 6,4% powyżej konsensusu. Wynik odsadkowy i prowizyjny także lekko przebiły oczekiwania, czyli tak dają radę. Tak w Allegro przychody wzrosły o 13%. rok do roku, ale zysk netto był poniżej konsensusu. PZU zysk netto przypisane jednostce dominującej wyniósł prawie miliard 400. Przychody z ubezpieczeń wzrosły. Zysk netto niższy rok do roku i KGHM bardzo mocny kwartał, ponad 3,5 miliarda zysku netto, prawie 12 miliardów, nie prawie 12 miliardów złotych przychodów i ponad dwukrotne wzrosty bity >> i zaczynam się niepokoić, czy nasi politycy nie wpadną na pomysł, że ponad normatywne zyski trzeba ukarać. No, no jak mówiłem tego, nie mówiłem jak nie trzeba. No Rafał, jak nie trzeba, jak trzeba. No, >> no. Potrzeby społeczne są duże. Tak, >> tak. A oberwałeś od widza jednego, że tam mówiłeś o ministrze Rostowskim, że nie chciał zaciskać, że chciał zaciskać pasa zamiast zamiast jednak ktoś tam wspierać gospodarkę troszeczkę wtedy, tak? wtedy mieliśmy deflację w Polsce, no że i że wtedy była procedura nadmiernego deficytu w tamtych okolicach mniej więcej. No i rzeczywiście była, mieliśmy procedury nadmiernego deficytu. To tak na marginesie. >> Natomiast to to zaciskanie pasa było, znaczy gdyby jakby politycy mieli większą wolę, żeby powalczyć trochę o to, że inaczej polska gospodarka w połowie poprzedniej dekady potrzebowała stymulacji fiskalnej. To co zrobił PiS, czyli 500 plus pierwsze, to był genialny ruch. Znaczy można to było zrobić inaczej, lepiej, ale to był świetny ruch. Yyy, cała reszta już trochę gorzej, ale generalnie tego potrzebowała polska gospodarka. Więc gdyby to zrobili trzy lata wcześniej, 2 lata wcześniej, to sytuacja by w gospodarce wyglądała inaczej. Po prostu nie mielibyśmy deflacji, mielibyśmy rozpędzoną gospodarkę i i tylko o tym mówię. Jakie były uwarunkowania, czy procedura nadmiernego deficytu i tak dalej, i tak dalej, no wszystko można wynegocjować w momencie, kiedy się chce. Natomiast tu y była postawa taka y zgodna z tym, co co obowiązywało jeszcze kiedyś. To był saks, tak, który reformował gospodarki w ten sposób, że zaciskamy pasa >> i generalnie i i generalnie będzie dobrze. >> Ale to początek lat 90. To początek lat 90 to generalnie była taka narracja czy idea imfu wtedy. Tak, wtedy jak jak myaliśmy >> i wiele krajów tego nie przetrwało po prostu. Znaczy nie przetrwało w sensie takim gospodarczym. Polska przetrwała, przeszła. To rzeczywiście byli ludzie, którzy wzięli to na klatę w sensie odpowiedzialności, tak? Bo można mówić tam można nie przepadać może za profesorem Balcerowiczem, za Lesz za profesorem Leszkiem Balcerowiczem, ale to jednak był człowiek, który wziął to na klatę, tak że po prostu wziął za to odpowiedzialność. A no i taki odpłynęliśmy, a mieliśmy nie przedłużać dzisiaj. Słuchaj to wracając na Ziemię, wracając na Ziemię właśnie Miagi zwrócił uwagę, że proszę bardzo, co się dzieje z Dino 13 14% w górę Dino na warszawskiej giełdzie w tym momencie >> ostatnio obserwowałem Dino i zastanawiałem się, bo ta przecena już jest tak absurdalna, jeżeli chodzi o Dino. te wyceny wzeszły do takich poziomu, że >> że że przyjmuje, że po prostu za chwilę się trend może może już się zmienił trend na wzrostowy, bo Dino to jest nadal spółka, która oczywiście tam doszła do pewnych barier wzrostu. To jest w ogóle z cyklu wzrostu organizacji zawsze się kryzysy pojawiają. To jest opisane w podręcznikach, tak? y i Dino miało taki kryzys i mi się wydaje, że już wychodzi z tego i za chwilę po prostu będzie może nie za chwilę tak, ale jest duża szansa na to, że że trend się zmieni na wzrostowy. >> Tutaj trzy lata Dino. Tutaj trzy lata Dino bardzo ładnie widać 2025 rok i ten zjazd. Tak. I mówisz, że >> w swoim czasie LPP też miało taki zjazd, bo też tam się udławiło, tak nowymi rynkami i generalnie tutaj też jest są wyzwania dotyczące tego, że pewien model rozwoju spółki y może trzeba go zmodyfikować, tak? No i to się to się zadziało. Wyceny wtedy były za wysokie w połowie czy w pierwszej połowie 2025. Ja uważam, że ta spółka nadal ma perspektywy i się podniesie z tych niskich notowań. A to też pokazuje, że nasza giełda też jest dość racjonalna. To znaczy to nie jest tak, że że jak się pogarszają wyniki albo są większe wyzwania, że spółki nie są przeceniane. No nawet 16% ten wzrost był tak yyy dzisiaj na Dino 15 maja i Dino Polska miało 300 prawie 316 zysku netto milionów zysku netto yy 565 prawie zysku Ebitta w pierwszym kwartale i to jest marża bitta wyniosła 6,7 podczas gdy rok temu było 72. Tak. Gdzieś to czytałem właśnie, że trochę Marżabita troszeczkę niższa, ale generalnie te wyniki były dobre. Skonsolidowane przychody ze sprzedaży sięgnęły 8 8 miliardów 435 prawie milionów i to było więcej niż rok wcześniej, bo rok wcześniej było 7 miliardów 354 i3. Więc trochę tak wyraźnie wyższe te przychody, chociaż ten zysk rebita troszeczkę mniejszy. Poprawa przychodów jest wynikiem rozwoju sieci sklepów Dino. Nowe placówki wzrostu przychodów w istniejącej sieci sklepów. Like for like wzrost sprzedaży Like for Like wyniósł w pierwszym kwartale 4,4%. W pierwszym kwartale 2006 4,4% to czytam za za st za stuk.pl i za stok.pl i za ISB News, bo z kolei cytuje News. No tak to wygląda na Dino, więc A można prosić o modliwo dawne TTC? Nie dzisiaj już, nie dzisiaj już. Rafał, zapisz sobie w kciku, że Rafał bardzo nie lubi spółek z GPW. No bardzo nie lubi, po prostu to go boli. I tak i ten sezon wyników też mu nie leży. Ja go zmusiłem do tego, żeby cokolwiek powiedział na ten temat. Dla was proszę drodzy, dla was zmusiłem. No dobrze, to jeszcze Halo, halo. Pytałem Rafa Rafał Dług i ciekaw jestem. No dług, ale czyli Rafała wiem o obligacjach, ale było o obligacjach dużo. Tak. >> Nie, nie o czy zadłużenie w skali świata. Czy czy nadal będzie rosło, czy może być zmniejszone. >> Na razie będzie rosło, bo nikt, żadne rządy nie są skłonne do tego, żeby zaciskać pasa. Natomiast delewarowanie gospodarki jest możliwe. Wielka Brytania po II wojnie światowej zdelewarowała gospodarkę. Udało się to bez recesji. Tak można to zrobić. Tylko na razie nie ma woli politycznej. A ponieważ y nominalnie poziom długów nie rośnie tak szybko, żeby to gwałtownie się pogarszały te parametry do PKB, to myślę, że politycy nadal na razie będą utrzymywali wysokie deficyty yyy, które yyy nominalnie są wysokie. Natomiast w związku z tym, że jest inflacja, to one nie wyglądają aż tak źle, jeżeli popatrzymy na to, jak wygląda dług do PKB. Tak, czyli to może trwać następną dekadę. Spokojnie. Violetta do nas napisała: "Panowie, uwielbiam muszę się napić wody przed >> Nie możesz przełknąć z wrażenia. >> Nie, słuchajcie panowie, uwielbiam wasze poczucie humoru, ale jeszcze bardziej wiedzę i kompetencje. Z przyjemnością was słucham. >> Bardzo nam miło. >> Melepeta. Pamiętam pana Rafała w stróju pirata. To a propos okładek, tak że są oczekiwania, są postulaty, żebyśmy się kiedyś ubrali tak jak wyglądamy na zdjęciach. No w Stroju pirata to było w 2021 czy 2022 sylwestrowy ten >> to było bardzo >> kiedy byłem piratem >> czarnobrodym bez brody >> i to jeszcze było przed AIem jakoś to trzeba było robić tak nie no ja byłem przebrany wtedy no zapierd >> A no tak bo ty byłeś rzeczywiście przebrany faktycznie tak no nie ale to jest poważny kanał pamiętajcie to jest poważny kanał >> ale to był sylwester >> i tutaj jeszcze ktoś pisze ciekawy ciekawy nawiązanie do naszych ostatnich informacji o tym jak nakłady inwestycyjne mają się do cashfowów hyper u Hyper skalerów i tutaj coś było, że komentarz dotyczący tego, że któraś z tych firm zadłuża się w jenie i się tym chwali alfabet. Czy właśnie tak uciekł mi ten uciekł był mi ten komentarz? Tak. >> Mhm. chyba Amazon, >> że ktoś tam się chwali właśnie porzucaniem w nie a propos tego tego, tak to będziemy do tego wracać. To już nie dzisiaj dzisiaj zbliżamy się do końca jeszcze Piotr muzyka i to ostro gra na rynkach akcyjnych. Dług przestał się bawić. Całkiem typowa zabawa przed końcem całej imprezy. No tak, tylko nie wiadomo kiedy ten koniec będzie. >> Za dwa lata albo trzy. >> Rynki akcyjne rosną. Rentowności też będzie taki moment, kiedy inwestorzy przejdą i będą korzystać z wysokich rentowności. Gamma i short squeez będzie granye. Narracja się zmieni, zgoda. Pytanie kiedy? Tego nikt nie wie. >> Jest jeszcze taka opcja, że rentowności pospadają i rynki akcji nie pospadają. No to też jest taki scenariusz możliwy. >> Mhm. Dziękujemy pięknie za dzisiejsze spotkanie. Pozdrawiamy was wszystkich bardzo gorąco i życzymy udanego weekendu, bo to weekend przecież jest już zaczyna się. Tak dla >> wiedziałem, że o czym zapomniałem. >> No właśnie. Tak. I do zobaczenia. >> Do zobaczenia.









