Perspektywy Rynków Finansowych na IV Q 2025: Analiza Wyników i Spojrzenie w Przyszłość
Zapraszamy na kompleksowe podsumowanie wyników inwestycyjnych AX Asset Management SA za sierpień 2025 oraz dogłębną dyskusję ekspertów komitetu inwestycyjnego na temat kluczowych czynników kształtujących rynki w IV kwartale. W sesji uczestniczą: Jarosław Jamka, Paweł Donalewicz, Paweł Reczulski i Andrzej Stefaniak.
Główne zagadnienia analizowane w materiale:
- Rewolucja AI jako napęd rynków: Szacunki wskazują na 60-70% prawdopodobieństwo „bańki” technologicznej wzorowanej na latach 90., poparte realnymi wskaźnikami gospodarczymi (m.in. gigantyczne wydatki na infrastrukturę AI firm takich jak Broadcom, Oracle, czy NVIDIA).
- Makraoprozdstwo i polityka pieniężna: Potencjalny wpływ nadchodzących obniżek stóp procentowych w USA (analogia do 2019 r.), wybory uzupełniające w USA jako czynnik wspierający rynki oraz narastające ryzyko destabilizacji fiskalnej (wzrost długu publicznego i rentowności obligacji).
- Dane makroekonomiczne i geopolityka: Słaby raport payrolls w USA, inflacja CPI, ryzyko spowolnienia gospodarczego oraz konsekwencje napięć geopolitycznych (w tym incydenty na polskiej granicy).
- Perspektywa dla metali szlachetnych i aktywów defensywnych w kontekście rosnącej niepewności oraz limitowanego poziomu zabezpieczania ryzyka walutowego w długim terminie.
Eksperci przedstawiają również aktualne wyniki strategii inwestycyjnych AX Asset Management oraz omawiają potencjalne zagrożenia i szanse w horyzoncie 6-24 miesięcy, w tym scenariusz nawrotu inflacji na wzór lat 70. i jego wpływ na portfele.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Witam serdecznie na kolejnym spotkaniu Komitet Inwestycyjny AX Asset Management. Będziemy sobie omawiać dzisiaj nasze wyniki za poprzedni miesiąc, ale też będziemy sobie oczywiście rozmawiać o przyszłości rynków finansowych, bo to jest najbardziej ciekawe. Przypominam, Komitet inwestycyjny w składzie Jarosław Jamka, Paweł Donalewicz, Paweł Reczulski, ja Andrzej Stefaniak. Witamy serdecznie, zachęcamy do wszelkiej aktywności na kanale i oczywiście rozpoczyna Jarek. Jarku, bardzo proszę o zabranie głosu. >> Witam bardzo serdecznie na kolejnym naszym komitecie inwestycyjnym. Tradycyjnie pokazujemy oczywiście slajd z zastrzeżeniami prawnymi, z którymi należy się zapoznać. Nasze wyniki inwestycyjne wszystkich strategii, których które publikujemy czy kompozytów, tak strategii, które publikujemy na koniec sierpnia pokazujemy na tym slajdzie w różnych wymiarach czasowych, w tym także od początku zarządzania. Także te wyniki są moim zdaniem bardzo dobre. Można nawet spojrzeć na trzyletnią stopę zwrotu powyżej 70 7% tak w przypadku Pawła yyy w strategii fundamentalnej. Oczywiście to są różne strategie z różnym ryzykiem. Należy się zapoznać z poszczególnymi strategiami w jaki sposób są inwestowane środki, na jakich rynkach, z jakim ryzykiem i tak dalej. Jeżeli chodzi o moje wyniki inwestycyjne, to pokazuje najbardziej aktualne na 8 września. Ja jestem oczywiście skupiony bardzo mocno na na rynkach akcji globalnych, szczególnie szczególnie Stan Zjednoczony, tak, ekspozycja na technologię i w zasadzie większość spółek, które które żyją i z AI i z tej hossy. To co jest istotne to oczywiście też waluta. Można porównać dwie moje strategie w euro, tak? pierwszy lewy wykres i czy w dolarze. Te strategie są bardzo podobne, praktycznie takie same. Natomiast różnica jest, różnica stopach zwrotu jest wynika z z kursu eurodolara. Nie zabezpieczam akcji amerykańskich w strategiach eurowych, tak? Czyli to ryzyko walutowe cały czas tam jest. To w dłuższym terminie się nie opłaca. Koszty, koszty, roczne koszty dzisiaj są nawet między 2 a 3% stopy zrotu trzeba oddać rocznie. Dzisiaj średnio to jest pewnie koło koło 1% może trochę może półtora% rocznie ale szkoda tej stopy zwrotu oddawać w długim terminie jak kursy walut działają bardziej jak oscylator raz jest wyżej raz jest niżej euro dolar czy euro jest mocno cykliczne. Teraz jest oczywiście wzmocnienie za chwilę przyjdzie jakby ruch w drugą stronę po x latach jesteśmy na tym samym poziomie a jak zliczymy sobie koszty, które trzeba, które trzeba wydać na zabezpieczanie pozycji, no to to się nie opłaca. Jeżeli chodzi o moje o moje takie główne punkty, które które będą wspierać rynek, moim zdaniem, to uważam, że na dzisiaj jesteśmy już moje takie oszacowanie szans na na bańkę, która nam się tworzy na AI, na sztucznej inteligencji, no to jest dzisiaj 60 70%. Tak, przeżyłem inwestycyjnie bańkę z lat z lat 90. bardzo dużo na niej zarobiłem. Y, i wydaje mi się, że z czasem y jak patrzę na wielkość wydatków kapitałowych, tak, czyli w realnej gospodarce na na sztuczne inteligencję, na centra na centra danych, tak to jest nawet więcej niż w latach 90, jeżeli porównamy do PKB. Te jakby w nie inwestują tylko duże spółki technologiczne, inwestują średnie spółki technologiczne, inwestują kraje, inwestują w przedsiębiorstwa. Wystarczy spojrzeć, wystarczy spojrzeć jak to się mocno rozwija na, nie wiem, na ostatnie wyniki. Dwa dni temu Brodcom pokazał wyniki kwartalne plus 20% cena akcji wzrosła. Tak, to jest to jest siódma największa spółka w Stanach. Tak, jeżeli spojrzymy na S&P 500, no to jest siódma największa spółka pod względem kapitalizacji. Czyli tam jest je 1.5 1.6 biliona dolarów kapitalizacji. Także to to nie jest jakiś egzotyk trzymała spółka. To jest jakby drugi szereg spółek korzystających na AI. W pierwszym szeregu jest jest oczywiście Nvidia, później mamy Brocom, mamy Oracle. Oracul wczoraj podał wyniki, teraz w tym momencie jest plus 33% i w tych wynikach to co ciągnie kurs akcji to są jakby realne z realnej gospodarki, czyli realne zamówienia na produkty AI tych spółek, tak? I to są kolejni w przypadku Broadcomu. Broadcom specjalizuje się w produkcji specjalistycznych chipów, czyli można budując model AI można wykorzystać chipy NVD, ale można też mieć swój spersonalizowany chip, specjalnie zaprojektowany pod model, pod potrzeby i tak dalej. I wtedy wtedy takie takie chipi XPU produkuje Broadcom. Oczywiście ma tych klientów teraz już czterech dużych, ale jeden taki klient zobowiązuje się do do zakupów takich chipów, nie wiem w minimum 10 miliardów dolarów. To są tego typu tego typu zamówienia i te zamówienia rosną. Rosną te ty te czterech największych klientów brotcomu po prostu cały czas zamawia coraz więcej stąd taka reakcja rynku. A wczoraj mieliśmy wyniki Oracle też to też jest drugi szereg, tak? też bardzo duża spółka amerykańska, a która specjalizuje się w y w jakby też w obsłudze softwarowej bardziej y centrów centrów y danych, tak? I rozwiązania Oracle związane z AI. No to też jest kosmos. Podali wczoraj podali wczoraj prognozę na jakie mają zamówienia. Tak, to jest 360 miliardów dolarów takiego backlocku, czyli zamówień, które już zostały złożone. One jeszcze nie są przychodami, tak? A pamiętajmy, że kwartalne przychody Oracle to jest w granicach 15 miliardów dolarów. Także po prostu rynek wczoraj po zamknięciu oczywiście oszalał. Spółka w tym momencie jest plus 33%, ale to pokazuje jak to pokazuje jak realna gospodarka bierze udział w w AI. Podobnie było w latach 90. gdzie gdzie realna gospodarka korzystała na internecie, tak, korzystała na na wzrostu na wzroście produktywności z tym związanym, tak i tak dalej. Natomiast jakby równolegle równolegle powstała bańka na na giełdach, tak, na rynkach kapitałowych. To jest to nie ma to nie jest jakby jeden do jednego powiązane. Także z sumarum uważam, że jesteśmy już prawie 70% na powtórkę tego tym razem na na AI. Jakby rynek podobnie jest gotowy, że tak powiem, jak porównuję sobie to co to jak to się rozgrywało w latach 90. Także tutaj ta szansa 60 70%. Drugi punkt, który będzie wspierał rynki w najbliższym czasie, no to powiedzmy to jest oczywiście obniżki stóowych w Stany Zjednoczonych. Podobnie jak nie wiem jakąś analogię. Nie lubię tych analogii, bo zawsze jest troszeczkę inaczej, ale jeżeli miałbym się gdzieś porównać, to 2019 rok, gdzie obniżki stóp wspierały akcje, wspierały obligacje, wspierały dolara. Także to to nie jest tak, że dolar się zawsze musi osłabiać. Może też w takim reżimie makro się wzmacniać. To powinno wspierać przez najbliższe, nie wiem, dwa, trzy kwartały rynki akcji jako drugi taki mocny mocny czynnik. Ten pierwszy, o którym mówimy, jaj oczywiście cały czas działa, a to jest drugi czynnik. Yy oczywiście zawsze jest jakieś tam ryzyko, że to spowolnienie, czyli to co rynek obligacji na przykład teraz mówi, że obawia się spowolnienia, stopy muszą być niżej, przestańmy patrzeć na inflację, tak? że to spowolnienie może być drastycznie na przykład mocniejsze i wtedy w zawsze jest takie ryzyko. Ale nie wydaje mi się, żeby żeby patrząc na całokształt tak makro w Stanach i to co się działo od pandemii i jak ta gospodarka się pozmieniała, no to nie wydaje mi się, żebyśmy mieli szansę na jakiś mocny spadek wzrostu. W sensie, że jest surprise, surprise i rynek przechodzi, rynek akcji przechodzi nie w taki reżim, że obniżki stóp są dobre, podtrzymają wzrost gospodarczy, tylko przychodzi w strach, że że wchodzimy w recesj i od strony monetarnej i fiskalnej, czyli te dwa impulsy nie są w stanie zatrzymać tego procesu w recesję. No i wtedy moglibyśmy myśleć o jakichś spadkach rzędu 20 30%. Tak. A uważam, że to jest to ta szansa na dzisiaj jest bardzo mała. I trzeci mocny czynnik, który będzie wspierał, który będzie wspierał rynki akcji, no to oczywiście przyroczne wybory uzupełniające do Kongresu. A jeszcze tam parę komitetów wcześniej mówiłem, że w scenariuszu optymistycznym S&P 500 powyże tuż przed wyborami. Teraz myślę, że to by powinien być główny scenariusz. Jesteśmy już praktycznie powyżej 6 500, także do wyborów y to będzie wspierać. Tak to każdy każdy każdy jakby każde wybory są ekstra wspierające rynek. Nawet ostatnio odczytałem takie bardzo dobre porównanie do do lat 70, do początku lat 70, jak Nixon wymusił na na na Fedzie obniżki 100% wymienił szefa Fedu. Tak. Wszystko po to, żeby, żeby mieć łatwiej wygrać wyboryśmy bodajże w 72 roku, co mu się udało. Inflacja spadła drastycznie, tak? [Muzyka] Fed obniżył stopy, no akcje mocno wzrosły, ale a później przyszła, przyszła cena za to. Tak, także suma sumarum. Politycy zawsze będą starali się podkręcić fiskalnie, monetarnie, w każdy sposób, tak, makro rynki i to jest to jest moim zdaniem czynnik wspierający. Te trzy czynniki powinny nam wspierać rynki w no myślę, że nawet w horyzoncie można powiedzieć dwóch lat. Oczywiście na bieżąco trzeba wszystko monitorować. Zawsze są jakieś ryzyka i rynek nigdy nie idzie w linii prostej do góry, ale jakby te trzy rzeczy chciałem przekazać. Na koniec pokażę jeszcze slajd porównujący, nie wiem, porównujący lata 90 do dzisiaj. Jeżeli byśmy rozpoczęli porównywanie stó zwrotu czy indeksów od pierwszej obniżki stó%ow, to tak by to wyglądało. Oczywiście to jest tylko analogia, na pewno będzie inaczej. Na pewno będzie inaczej, ale jakby lata 90 pokazują, można powiedzieć granice, można powiedzieć granice spekulacji, tak? Dokąd może dojechać spekulacja? Do jakich wycen, gdzie nie wiem Cisco w latach 90 dojechało do 60 razy bodajże sprzedaż. Tak, Cisco to jest takie firma, która żyła z internetu w latach 90. To jest taka dzisiejsza ala Nvidia, tak? Cały rynek dojechał NZK bodajże dojechał do na górce oczywiście bańki do wyceny rzędu 50 razy zyski forward pe tak 50 razy tak dzisiaj jest 28 także można w różny sposób to porównywać ale tak lata 90 pokazały granice spekulacji i można powiedzieć że oczywiście że bańki są złe. Ja uważam, że są dobre, bo to to one wynikają z natury, z natury ludzkiej i one tak czy siak muszą być. Myślę, że nawet gorzej jest nie wziąć udziału w bańce niż po prostu obawiać się, że że coś jest nieracjonalne cały czas na na nieracjonalne czy czy inwestorzy po prostu chcą zarobić. Tak, rynki są po to, żeby zarabiać i te lata 90 to super pokazały w tych kategoriach, że nie wiem, recesja w 2001 roku była bardzo płytka. jedna z płytszych recesji w historii Stanów Zjednoczonych, tak? A mieliśmy bardzo mocne spadki na z powodu bańki, tak? Czyli to jest jakby pokazanie, że rynek to nie to samo co gospodarka, rynek kapitałowy, tak? Akcje to nie gospodarka. Z takimi hasłami często można się spotkać. Rynek to jest po prostu miejsce, gdzie inwestorzy chcą zarobić, tak? i i ich emocje, strach, chciwość, czy zawsze się włączają i zawsze należy to mieć pod uwagę przy przy inwestowaniu. To tyle z mojej strony. Oddaję głos. >> Dzięki. Dzięki. Poproszę Pawła Donalewicza o zabranie głosu. >> Już jestem. Cześć. Dzięki. Ponieważ Jarek mówiłem to zainteresowałem się tymi latami 90. Szybko takie dane pewnie, które łatwo można sobie sprawdzić. Udało mi się taki szybki slajd przygotować, że to są stopy zwrotu z z Nasdaka. Od 95 do 99 roku rzeczywiście to wyglądało imponująco. Yyy potem oczywiście było to załamanie na poziomie pewnie łącznie 90 yyy% przez 3 lata. Natomiast jeśli rzeczywiście patrzeć próbować patrzeć na analogie, no to dzisiaj dopiero jesteśmy w połowie trzeciego roku, nie? gdzie czyli tak jakby rzeczywiście ta yyy patrząc na analogię to jesteśmy połowy tej bańki. No tym bardziej tak jak Jarek powiedział biznes cały czas mocno ciągnie i te stopy zwrotu na tych spółkach aiowych są gigantyczne. To takie słówko uzupełnieniem tego, co pokazywał co pokazywał Jarek. No z mojej strony to co przykuło moją uwagę w ostatnich miesiącach, no to jest kolejna odsłona zawierowań geopolitycznych. Nawet dzisiaj aktualizowałem ten slajd, no bo te wydarzenia na Bliskim Wschodu, wschodzie, w Nepalu, we Francji, no i na Ukrainie. Dzisiaj też była informacja, że nie wiem jaka to była skala, ale drony na które wleciały w przestrzeń powietrzną Polski. Nawet dzisiaj wymienialiśmy na naszej grupie pytanie, czy jaka będzie dzisiaj reakcja w polsk w Polsce i tak naprawdę nie wiemy. No bo do tej pory generalnie rynek konsekwentnie bagatelizuje te zawirowania polityczne i geopolityczne. A drugim takim taką informacją, która krzykuła moją moją uwagę, to jest dosyć mocny spadek inflacji. No i w końcu spadek 100% w NBEP. No i generalnie konsensus jest taki, że w tym roku powinny być jeszcze dwie dwie obniżki. Natomiast to jest bardzo to jest bardzo znamienne, że spadają krótkoterminowe stopy procentowe i Vibor s trzymiesięczny już spadł o 250 bipsów, no co pewnie może w jakimś tam stopniu napędzać akcję kredytową i wspierać wzrost wzrost gospodarczy. Tym bardziej, że banki mają cały czas bardzo dużą przestrzeń do udzielania kredytów i ostatnio akcja kredytowa była bardzo słaba. Natomiast to to jest w zasadzie nie tylko takim y kwestią kwestią w Polsce, ale tylko ale też globalną. Mimo że są obniżki 100%owe, wszyscy spodziewają się, że będą dalsze obniżki stóp procentocentowych. No to rentowności obligacji zachowują się albo stabilnie, albo nawet są w kontrze stóp banku centralnego. No więc spada spadają krótkosterminowe stopy procentowe Wibor, ale ta rentowność jest w najlepszym wypadku stabilna na długim końcu krzywej. Oczywiście to co widzieliśmy i to co pewnie wszyscy wszyscy komentowali, więc tutaj pewnie chyba już możemy się powstrzymać od od dłuższego od jakiegoś większego komentarza, że ta podwyżka stawki CIT dla banków ogłoszona 21 sierpnia też chyba po południu, więc wpływ na giełdę był dopiero 22 i rzeczywiście WIG 20 obsunął się o ponad 10% od czasu ogłoszenia tej znaczy w dołku. Tak. Potem potem próbuję odbijać. No widać ewidentnie, że rynek nie ma za bardzo ochoty ochoty spadać i próbuje m nadrabiać te y te te spadki, które które miały miejsce. Być może trochę takiej nadziei, że to nie do końca okaże się prawdą albo prezydent być może może zawotować podwyżkę podatków. albo że finalna wersja tych dodatkowych obciążeń podatkowych nie będzie w takiej wysokości jakiej jakiej zapowiedział y rząd. No kolejny taki problem, który no chyba przez przez te czasy jeszcze covidowe i potem przez czasy trochę wojenne to jest, że narasta globalny, że globalnie narasta problem zadłużenia i deficytów, co oczywiście wywiera presję na rentowności długoterminowych. obligacje, zaraz pokażę wykres, bo w Polsce też to miało w taki sposób też to w sposób się, że tak powiem, zmaterializowało, że FIT obniżył perspektywy dla ratingów ratingu Polski. Co prawda rynki na razie to w jakiś sposób zlekceważyły, natomiast jeśli sobie spojrzymy na taki długoterminowy trend rentowności, czerwony wykres to są rentowność 10oletek amerykańskich, zielony wykres to są rentowności 10letek niemieckich, a ten żółty czy pomarańczowy to są rentowności japońskie. Więc widać ewidentnie, że wiele tych rentowności jest no na swoich szczytach albo blisko szczytu i potem ten zaczęło się się się konsolidować. No i to jest sytuacja, która się dzieje w momencie, kiedy wszyscy oczekują obniżek stó%owych przez banki centralne. No a wiele banków centralnych, chociażby ECB już w zasadzie skończyło cyk odniczek stóp procentowych albo jest jest bardzo blisko. Mimo tego z tego rosną rosną rentowności. Na tym wykresie nie pokazałem. Natomiast też y takim przykładem jest Francja, gdzie ta niestabilność yyy wewnętrzna, upadek y rządu spowodował, że no kraj, który do tej pory dosyć tanio się finansował, no w tej chwili jego koszt finansowania jest już na poziomie m rentowności 10latek włoskich, no które zawsze miały najwyższy dług publiczny do do PKB i finansowały się po najwyższym najwyższym kosie, więc widać ewidentnie, że ten problemy z długiem i z z deficytem z deficytami publicznymi no wpływam w jakiś sposób na na rentowność. No ja już powoli przestałem wierzyć, że w tym cyklu stopy procentowe spadną do niskiego poziomu, a przynajmniej do czasu, kiedy no te potrzeby pożyczkowe chyba zwłaszcza w Stanach będą wysokie. Nie przygotowałem wykresu. Natomiast z tego co pamiętam to te najwyższe potrzeby pożyczkowe, czyli rolowania związane z rolowaniem długu to właśnie przypadają na lata 2025 i 2026. No i w takim momencie wydaje się, że pomimo obniżek stóp procentowych te rentowności mogą się utrzymać na podwyższonym poziomie. A trochę szkoda, no bo te obligacje zawsze były jakimś takim długoterminowe, zawsze były, można było traktować jako hedge, no i wydawały się dosyć prostym takim betem na rynek, no który przynajmniej na razie i to już pewnie od długich kilku kwartałów okazał się nie nietrafiony. No i to co chyba jeszcze jeszc dwa ostatnie slajdy, no że w obliżu dwa ostatnie bulety, że w oblizu w w obliczu obniżek stó procentowych no skoro obligacje nie chcą rosnąć no to takim wyborem pozostają metale szlachetne. Jak do tego nałoży się to, że ten rynek metali szlachetnych to jest stosunkowo mały rynek, jak do tego nałoży się geopolityka, to wydaje się, że te wzrosty na metalach szlachetnych wydają się oczywiście oczywiste, chociaż wydaje mi się, że to też nie jest końcówka tego trendu. To już najwadrażniejsze banki też podają naprawdę astronomiczne astronomiczne poziomy. No i biorąc pod uwagę właśnie, że pieniądze trochę nie będą miały gdzie iść, jeśli będzie precyja na rentowności plus wielkość tego rynku versus rynek akcyjny czy rynek obligacji, no może spowodować, że ta tamta hossyja naprawdę będzie będzie bardzo duża. No tym bardziej, że jak spojrzymy na kształt wykresów, no to one zaczynają przybierać taką postać dosyć hiperboliczną. No a w przypadku srebra, no to srebro nawet nie osiągnęło takich historycznych poziomów, więc mi się wydaje, że tam te poziomy 50 dolarów za ulcję i wyżej powinniśmy widzieć. No i istotna rzecz, o której mówił też chyba trochę wspominał Jarek, to są akurat te miejsca, nowe miejsca pracy w przemyśle amerykańskim z wyłączeniem sektora rolniczego. Widać, że ten trend jest spadkowy już od wielu, wielu kilkunastu kwartałów. to wielokrotnie na naszym na naszych nagraniach wspominaliśmy, że w zasadzie nie ma recesji bez bez słabego rynku pracy. No i wydaje mi się, że niższa inflacja, słaby rynek pracy może spowodować, że w cenach będzie widoczne jakieś spowolnienie. No co w co też pewnie się wpisują te konsensusowe obniżki tupów procentowych. Więc dziękuję. To tyle z mojej strony. >> Dziękuję ci Pawle. Poproszę Pawła Reczulskiego o zabranie głosu. >> Dziękuję Andrzej. Witam wszystkich jeszcze raz. Yyy, zanim przejdę do omówienia wyników, to jeszcze taka mała mała retrospekcja tego, co ostatnio mówiliśmy. Wspomnieliśmy sobie w sierpniu o tym, że sierpień, w lipcu o tym, że sierpień potencjalnie jest takim słabszym miesiącem na rynkach y akcyjnych statystycznie. Andrzej też tam podawał yyy fajne dane statystyczne co do tego, jak się zachowują indeksy. Yyy i gdzieś pod to układana strategia trzymania większej ilości gotówki czy czy czy pozostawiania w mniejszym mniejszej alokacji na strategiach. Yyy to był tak, to były takie główne założenia yyy w moim przypadku na strategiach akcyjnych yyy poza strategią Active Risk, no bo tam oczywiście jest Olin. Yyy no i te założenia można powiedzieć dzisiaj trochę y się pozytywnie zmaterializowały, yyy bo faktycznie otrzymywałem większy zapas, większy zapas gotówki czekając na na dodatkowe zakupy. Miesiąc był bardzo dynamiczny, bardzo falujący na wynikach. Natomiast rzeczywiście ze względu na yyy uśrednianie cen na podkupowanie szukanie okazji z tego nadmiaru gotówki, który który na strategiach posiadałem, strategia Active Markets, którą teraz tutaj mamy na slajdzie. yyy za sierpień mamy wynik blisko zera, czyli tak naprawdę ten cel główny, który mi przyświecał, czyli zabezpieczenie wyniku i i oczekiwanie z gotówką na yyy na na okazję yyy okazał się pozytywnym y okazało się, że to było pozytywne założenie i jakby i skuteczne. Wrzesień już zapowiada się zupełnie inaczej, ale to będziemy pewnie o tym wspominać na kolejnym komitecie. Co do strategii Active Liquidity, czyli tej płynnościowej, depozytowo dłużnej, no to tutaj utrzymywanie dużej alokacji na rynkach azjatyckich, jeśli chodzi o dług plus rynek europejski, no jak za miesiąc dało, myślę bardzo bardzo dobrą stopę zwrotu, bo 0,9% za miesiąc na strategii, na strategii dość konserwatywnej wydaje się być dobrym wynikiem, tak jak widać na na wykresie [Muzyka] ten ta dynamika stóp zwrotu na na tej strategii jest bardzo bardzo zadowalająca. Gonimy benchmark, bo oczywiście tam pierwsze kilka miesięcy prowadzenia prowadzenia strategii, oczekiwania na ruchy na rentownościach i na cenach obligacji no spowodowały trochę trochę wypłaszczenie tego wyniku. Natomiast teraz już zgodnie z założeniami ze strategią dynamika wzrostu i też te wyniki wydaje mi się są bardzo zadowalające. Mimo tego, o czym chwilę wcześniej powiedzieli moi przedmówcy, czyli czyli tych, że tak powiem, nieoczywistych zachowaniach na na długu chociażby amerykańskim czy czy czy europejskim, to tutaj udało się wyłapać kilka kilka fajnych punktów procentowych. No i strategia Active Risk najbardziej agresywna, szukająca spółek mogących w krótkim i średnim terminie generować największą możliwą stopę zwrotu. Tutaj rzeczywiście udało się przede wszystkim na rynku amerykańskim, jeśli chodzi o sierpień, wygenerować dobry wynik oportunistycznie, selektywnie szukając spółek i wynik blisko blisko 3% za miesiąc nam pokazuje, że rzeczywiście to był to był dobry dobry moment i dobry timing. taką bardzo myślę, że wyjątkową sytuacją. Mogę tutaj nie mówiąc o o nazwie spółki zdradzić zdradzić taki taki dobry timingowy moment wejścia, gdzie na początku tygodnia, bodajże poniedziałek albo wtorek kupowałem jedną ze spółek do portfela, która dosłownie po trzech dniach opublikowała informację, że zostaje wchłonięta przez dużego gracza rynkowego i przyniosła praktycznie w ciągu jednego dnia blisko 40% stopy zwrotną. oczywiście dywersyfikacja i niewielki udział w portfelu. Y, natomiast jeśli chodzi o dobór spółek i o selekcję, okazało się to być jedną z naj z najszybciej i najwyżej dochodowych pozycji w portfelu. Więc tutaj taka mała samochwałka z mojej strony w kontekście w kontekście selekcji tego, że mimo tego trudnego rynku i mimo tej dużej dynamiki w sierpniu udało się znaleźć kilka kilka ciekawych pozycji. To co, to co jeszcze istotne, to co jeszcze jeszcze ciekawe, to to, że rzeczywiście przy tym przy tym przy tym timingu, przy tej selekcji praktycznie największa część tego wyniku na strategię Active Risk to zdecydowanie rynek akcyjny i rynek technologiczny poprzez timing. No bo jakby sam samdak i sama sama zmienność w sierpniu była bardzo bardzo intensywna. Yyy, co do założeń jeszcze i co do tej analizy obecnej sytuacji, no to tutaj musimy się pochylić mimo wszystko nad tymi dzisiejszymi yyy wydarzeniami. Yyy, bo tak naprawdę trochę nie wiadomo w którą w którą stronę yyy rynki pójdą, jak zareagują. Nie raczej spodziewam się tego wariantu, o którym powiedział Paweł, że trochę te rynki u uodporniły się na tego na tego typu wszelkie wszelkie informacje i rzeczywiście no to widzimy chociażby analizując to co się dzieje na Bliskim Wschodzie i na wszelkiego rodzaju nowych informacjach dotyczących y napięć napięć geopolitycznych. Natomiast no bliska ciało koszula i tutaj wydaje mi się, że jednak taka [Muzyka] bardziej lokalna lokalna panika gdzieś tam jeśli takie wydarzenia miałyby się powielać będzie będzie występowała tutaj na ten rynek polski, który jest u mnie w portfelach stosunkowo w niewielkim y udziale. Y patrzę bardziej bardziej od dzisiaj wnikliwie y na to jak jak będzie rynek reagował, jak będą reagowały zarówno duże podmioty zagraniczne, jak i jak i inwestorzy indywidualni. Natomiast z mojego punktu widzenia, no chyba rzeczywiście trzeba po prostu na takie sytuacje być wyczulonym, ale też uodpornionym, bo widzieliśmy wielokrotnie, że że krótkoterminowe reakcje absolutnie odbiegają nadal od wykreowanych trendów i i perspektywy średnio czy długoterminowej. Co do co do założeń na końcówkę roku tak naprawdę, czyli na ten ostatni ostatni kwartał plus plus wrzesień, ona się nie zmienia. Nadal uważam, że na strategię dłużnodpozytowej portfel oparty o długi dług amerykański, Europę i Azję w takiej konstrukcji jakiej jest dzisiaj będzie powodował utrzymanie wysokiej dynamiki. Strategia oportunistyczna no to z założenia tak naprawdę wyczekiwanie na okazję i i i łapanie małych punkcików wtedy, kiedy jest ku temu sposobność. Natomiast no tutaj tutaj przy strategii Active Risk nadal dynamiczna selekcja spółek i wyszukiwanie okazji rynkowych y z w zakresie spółek, które mogą generować największą największą stopę zwrotu w krótkim terminie. Yyy wydaje mi się, że jedyne potencjalne zagrożenie, które może yyy dzisiaj yyy być jakimś takim punktem zapalnym w kontekście przebudowy portfela, to rzeczywiście yyy paniczna reakcja rynku y na sytuacje geopolityczne i ewentualnie, ale to Jarek tutaj pewnie będzie zaprzeczał y temu podając wyniki spółek technologicznych w ostatnim czasie, że co najwyżej jakaś czkawka na którejś z wiodących z wiodących spółek mogłaby inwestorów sentyment trochę wychłodzić. Natomiast na razie tego absolutnie nie widać, więc więc to są dla mnie dzisiaj dwa takie czynniki, które faktycznie mogą ten rynek w cudzysłowie zawracać niespodziewanie. Natomiast zakładam pozytywny umiarkowanie pozytywny i spokojny scenariusz na rynkach na rękach akcyjnych do do końca roku, na czym będę chciał jeszcze zbudować do tego wyniku urocznionego kilka kilka dobrych punktów procentowych. Więc tyle z mojej strony. Dziękuję. Ja przepraszam, że jeszcze tak się wtrącę przed Andrzejem, bo chyba nie powiedzieliśmy, że nagrywam w środę od godziny o godzinie 8:00, kiedy jeszcze nie wiemy jak na polską giełdę wpłynie ten ten dron w polskiej przestrzeni. Więc trochę tak też też nagrywamy ten materiał i czekamy na jak się otworzy warszawska giełda to przepraszam z >> super wagę chociaż na razie delikatnie tylko polski złoty się osłabia nie ma tu jakiś spektakularnych ruchów przypominam około godziny 830 nagrywamy w środę 10 września no to na samym początku chciałbym pokazać i rozpocząć od wykresu, o którym już wspominał Paweł, ponieważ no pierwszy raz od pięciu lat mamy okazało się ujemną wartość payrollsów i to jest zła wiadomość, bardzo zła wiadomość, że coś negatywnego dzieje się w amerykańskiej gospodarce. To są na razie wstępne negatywne informacje. Będziemy musieli je weryfikować. Zobaczymy, czy są, będą się one utrzymywać. Natomiast to oczywiście doprowadziło do znaczącego zwiększenia oczekiwań co do głębokości stóp procentowych, bo o poranku dzisiaj 10 września już niektórzy spekulują, że będzie nawet cięcie o 50 punktów bazowych. Co prawda około 15% prawdopodobieństwa jest, ale jednak takie dane sygnalizują, że y że coś tutaj negatywnego się dzieje. I pytanie w przyszłym tygodniu jest tak naprawdę takie, czy inwestorzy, gdy otrzymają obniżkę 100% będą ją uznawać, że to jest po prostu dostosowanie do poziomu tego, co się dzieje w na cenach w Stanach Zjednoczonych, czy to po prostu będzie sygnał, że coś, że to jest po prostu reakcja na słabość amerykańskiej gospodarki, bo przypominam podczas Jackson Hall prezes Puel mówił przede wszystkim o rynku pracy, a nie o inflacji. No więc oczekiwania inflacyjne tutaj mierzone rynkowo są generalnie stabilne, tylko z delikatną tendencją na wzrosty. Jednak chciałbym przypomnieć, bo myślę, że będziemy do tego wracać. Pytanie jest takie, czy inflacja w trzeciej dekadzie 21 roku będzie powielać schematy inflacyjne z lat 70, gdzie kiedy ostatni raz była inflacją o charakterystyce podażowej i gdyby tak się działo, no to mielibyśmy bardzo duży problem w przyszłym roku, bo zamiast obniżek 100% powinniśmy mocno podwyższać stopy procentowe. Tu są wyszczególnione czynniki, które miałyby doprowadzić do tego, że inflacja w Stanach Zjednoczonych i na całym świecie wróci. y moim zdaniem, jako że teraz surowce bardzo silnie rosną, co powiedział Paweł, zwłaszcza złoto, metale przemysłowe i szlachetne, ale nie rośnie ropa naftowa, więc jeżeli się okaże, że ropa naftowa też dołącza do do tendencji wzrostowych, przekracza kolejne takie okrągłe poziomy 65, 70, 75, 80 $arów, to będzie to sygnał, że ten schemat, który tutaj widać, schemat inflacyjny, powielenia schematów sprzed 50 lat będzie się realizował i to i wtedy zamiast obniżek będą podwyżki. To nawet mogą być silne podwyżki stóp procentowych. Dlatego też ja uczulam, będę do tego wracał, do tego wykresu, bo moim zdaniem to jest największe zagrożenie dla schematów optymistycznych na kolejne kwartały dla giełd papierów wartościowych, ale na razie jest pod kontrolą, bo z prostych modeli wynika, że ropa naftowa ma kluczowe znaczenie dla inflacji w Stanach. Jeżeli jest poniżej 65 $arów, to ten schemat w lat 70 jest w zdecydowanie mniejszej szansie, by był realizowany. natomiast dalsze wzrosty ropy naftowej to w takiej sytuacji byłby czynnik mocno zachęcający do spadków. Dlatego też moim zdaniem ostrzeżeniem dla giełd byłyby wzrosty ropy naftowej. Na razie są wzrosty na złocie, przede wszystkim na na srebrze, na metalach przemysłowych i szlachetnych. Ale jeżeli ropa naftowa wróci do wzrostów, ja bym był ostrożny co do przyszłości rynków. Obligacje dyskontują obniżki 100%ow, bo koncentrują się na tych słabych danych z amerykańskiego rynku pracy. I też znalazłem ciekawy wykres, którym chciałbym się z wami podzielić. zachowanie Fed Fund Trades i jednorocznych obligacji rentowności z takim wskazaniem, czego możemy się spodziewać. Więc jeżeli bardzo prosty wskaźnik RS na tych rentowności amerykańskich dziesiątek i zachowania Fed Funds spadnie poniżej tej bariery, która jest wyznaczana jako poziom takiego wyprzedania, to może to oznaczać wchodzenie rynków w recesj. Dlatego też ostrzegam. O, to jest sygnał ostrzegawczy, ale na razie nie sygnalizuje takiego zjawiska, jakim jest recesja w amerykańskiej gospodarce. Jeszcze raz nadmieniam spotkanie w Jackson Hall ostatnich latach był to katalizator wystąpienia korekty w Stanach Zjednoczonych. Na razie, na razie jesteśmy na maksimach wszedczasów. Nie powielamy tego schematu, ale trzeba być czujnym. Statystycznie mniej więcej do połowy października to jest okres no raczej negatywny dla giełd w Stanach Zjednoczonych. Na razie jesteśmy zupełnie na antypodach w zachowaniu indeksu standard, ale trzeba uważać jutro przypominam inflacja w przyszłym tygodniu decyzja Fedu i wiele może się zdarzyć. No i standard and Pur Standard and Pur widzieliśmy tutaj clean zwyżkujący okolice 6500 punktów na indeksie standard PUR. No i teraz jest pytanie, co się oczywiście dalej wydarzy. Na chwilę obecną, moim zdaniem popyt na ryzyko. Cały czas ściągnie rynek, ale NVIDIA jest już w korekcie, jako że ta spółka moim zdaniem to jest taki papierek lakmusowy hossy napędzanej sztuczną inteligencją, co jest takim najważniejszym czynnikiem, o którym mówił Jarek, Hossy. Więc jeżeli tam na Nvidi powstanie ta formacja podwójny szczyt, czyli Nvidia spadnie poniżej 168, może być to też czynnik zachęcający do no tak wywołania korekty spadkowej, jakiejś głębszej korekty spadkowej na szerokim także rynku. Dlatego też mój idealny schemat to tak porówna porównując te dwa wykresy byłby taki, że teraz jeszcze do okolic połowy października okres zwiększonej szansy na korektę. Później oczywiście w czwartym kwartale, jeżeli się nic złego nie wydarzy, kontynuacja wzrostów na nowe maksima wszechczasów. w 2026 no raczej mi na chwilę obecną wynika, że raczej negatywne perturbacje na rynkach finansowych związane z nawrotem inflacji i związane z tym, że powinny się zacząć objawiać negatywne skutki taryf celnych, wojen handlowych, najwyższych poziomów taryf celnych od y od 90 lat. Więc mi moje sygnały generują wskazania, by uważać w przyszłym roku, więc taki byłby moim zdaniem idealny schemat. Czyli teraz korekta na standard and PUR, później w końcówce roku wzrost na nowy Maxima w rejon 6600 6700. Na przełomie tego przyszłego roku formowanie ekstremów, później taka prawdziwa, mocniejsza, naturalna korekta, ale zobaczymy jak to będzie. No i przypominam też zbliżamy się do okresu, który na Bitcoinie był wskazywany jako moment tworzenia się ekstremów i to takich ekstremów ekstremów tendencji wzrostowej. Zobaczymy czy to się powieli, czy też nie. Dokładnie rok po wyborach w Stanach Zjednoczonych takie ekstremma w poprzednich cyklach miały miejsce a to by wynikało, wypadało, że mniej więcej w listopadzie, w grudniu mogłoby być w tym roku takie ekstremum na Bitcoinie. Bitcoin silnie skorelowany z NZDA, więc też mogą generować się sygnały ostrzegawcze przez Bitcoina, jeżeli te schematy oczywiście będą zachowane, bo przypominam, no teraz struktura rynku jest zdecydowanie odmienna. Mamy ETFy, mamy inwestorów, spekulantów, mamy prawo, które w Stanach Zjednoczonych faworyzuje kryptowaluty, więc ja będę bardzo zaskoczony, jeżeli ten schemat się powieli, a jeżeli jest tego typu nowy segment w rynku, to albo ten szczyt ekstremum będzie wcześniej, albo później, więc trzeba trzymać rękę na pulsie. Ja po prostu uczulam, bo chciałbym zwrócić uwagę na na to, że zbliżamy się do momentu, w którym może wystąpić jakiś punkt ekstremalny na Bitcoinie, a a później dający jakąś większą korektę spadkową. Na razie tego nie widać. Na razie Bitcoin jest powyżej poziomu 100 000 doarów, więc tylko delikatne sygnały ostrzegawcze są wysyłane przez kryptowalutę. No i na koniec opis mojego wynik, moich wyników. Moja strategia w ostatnich miesiącach się rozsynchronizowała z rynkiem finansowym. Byłem nastawiony, jestem cały czas generalnie nastawiony na na realizację scenariuszy korekcyjnych na rynkach finansowych. No ale też druga noga związana z z byciem po stronie aktywnej, po stronie prowzrostowej, czyli na Bitcoinie, no doprowadziła do tego, że ten, że te krótkie pozycje były zneutralizowane na pozytywnej stopie zwrotu przez negatywny wpływ stop losa na na Bitcoinie, na kryptowalucie, bo tam obstawiałem tendencję wzrostową. Dlatego też wyniki w ujęciu miesięcznym są delikatnie na minusie. Mam nadzieję, że się wszystko szybko zakończy. Generalnie strategia, przypominam, moje strategie są związane z gigantycznym ryzykiem, z największym ryzykiem spośród wszystkich naszych strategii. Jest dźwignia finansowa, która może działać w jedną albo w drugą stronę. Trzeba być bardzo czujnym. Yyy, no i yyy na chwilę obecną uważam, że jest jeszcze przestrzeń do wywołania do wystąpienia korekty spadkowej, ale generalnie im bliżej czwartego kwartału, tym bardziej się nastawiam jednak, że ta końcówka roku będzie optymistyczna, pozytywna. No i mam nadzieję, że uda się zbudować mi portfel w taki sposób, że wyniki się zdecydowanie poprawią. Ja tylko krótki komentarz, że no futuresy na WIG 20 rozpoczęły tak - 03-04, więc podobnie jak rynek walutowy, gdzie złotówka się lekko osłabia, więc na razie oznak paniki nie widać. >> Jarku, coś chciałbyś coś dodać? Znaczy to te no oczywiście gdzieś musi być te lokalne lokalne czynniki z reguły działają krótko. No naprawdę musiałoby być yyy coś dużego. Tak nawet pamiętam obniżenie ratingu kiedyś. No to na obligacjach trzy tygodnie i wróciliśmy do także to te lokalne czynniki yyy mają y y że tak powiem średnio statystycznie mają niewielki wpływ i krótkoterminowy. Y i też mam takie refleksje, że lokalni inwestorzy, tak, że lokalni inwestorzy interpretują to mocniej niż niż globalni czy między czy zagraniczni, tak? To nie tylko w Polsce, ale w innych krajach jest dokładnie tak samo. Nie wiem jak ostatnio czytałem jakieś dokładniejsze analizę o Japonii, tak? lokalni całkowicie inaczej i bardziej ryzykownie i i że bardziej bardziej oceniają ryzyka wewnętrzne dużo mocniej niż później się okazuje, że robią to inwestorzy zagraniczni czy globalni, bo porównują się po prostu do innych krajów i cały czas to się gdzieś to ryzyko musi występować, nie można go wyeliminować i cały czas gdzieś to różne rodzaje ryzyka w różnych krajach się pokazują, a później jak relatywnie to porównujemy, no to biznes usual i lokalni inwestorzy którzy bardziej panikują. Tak, oczywiście zawsze gdzieś jest jakiś punkt przegięcia, gdzie jakiś event będzie potężny, no to no to potężnie wpłynie na na rynki, ale tego typu uważam, że raczej to powinno na tym etapie rozejść się po kościach. >> Dobra, to szybki komentarz, Paweł, do twojego pytania odnośnie co się dzieje teraz na GPW. Mamy otwarcie na kontrakcie terminowym na WIG 20 i mamy tak pół% na minusie, ale już odkupują. A polski złoty osłabia się o 2, więc tak naprawdę nie widać jakichś przetasowań, chociaż jesteśmy przed rynkiem, przed satem na rynku kasowym. Dobra, to co to będziemy kończyć. To dziękuję za to, że dotarliście do tego miejsca. Zachęcam do subskrybowania, dodawania komentarzy, zostawiania kciuków w górę. Komentarz wróci. W przyszłym miesiącu będziemy komentować trzeci kwartał na naszych wynikach. Naszą percepcję odnośnie końcówki tego roku. Więc zapraszam już teraz. Komitet inwestycyjny w składzie Jarosław Jamka, Paweł Donalewicz, Paweł Ryczulski, Andrzej Stefaniak. Kłaniamy się. Do zobaczenia i tradycyjnie na koniec zapraszamy do subskrybowania, dodawania komentarzy i zostawiania kciuków w górę. Trzymajcie się. Dzięki. Cześć. >> Dziękuję. Cześć. iść






