Rekordowy rok na GPW | „Rozmowy Spekulowane” [GPW, Złoty, Ropa]

Rekordowy rok na GPW – podsumowanie i prognozy

W najnowszym odcinku „Rozmów Spekulowanych” eksperci analizują rekordowy rok na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW). Dyskutowane są szczyty WIG, WIG20 (oraz Total Return), sWIG80 i mWIG40, a także mocny złoty i jego wpływ na rynek.

Kluczowe zagadnienia poruszone w materiale:

  • Analiza sytuacji na GPW: Czy rekordy zostaną utrzymane do końca roku? Jak zachowają się poszczególne segmenty rynku (WIG20, mWIG40, sWIG80)?
  • Perspektywy dla złotego: Czy siła złotego utrzyma się? Jakie są potencjalne scenariusze dla kursu złotego w dłuższym terminie?
  • Sektor bankowy jako lokomotywa hossy: Omówienie luki Domańskiego i wpływu sytuacji banków na indeksy giełdowe.
  • Ropa naftowa – kontrariańska prognoza: Czy ropa naftowa może stać się jednym z faworytów inwestycyjnych w przyszłym roku? Jakie są czynniki ryzyka i potencjalne szanse dla PKN Orlen?
  • Wpływ dolara na GPW: Słabość dolara jako czynnik napędzający wzrosty na warszawskim parkiecie.
  • Korekta spadkowa Oracle i jej wpływ na rynek: CDS wzrosły do najwyższego poziomu od 2009. Analiza tej sytuacji oraz przełożenie na rynek AI.
  • Elektrykizacja Forda: Rezygnacja koncernu z samochodów czysto elektrycznych.

Co jeszcze w materiale?

W programie znajduje się także omówienie globalnych trendów, takich jak sytuacja na rynku zbóż i metali szlachetnych, a także dyskusja na temat potencjalnego wpływu konfliktu na Ukrainie na ceny surowców. Eksperci poruszają również temat planów Nasdaq dotyczących notowań 24h na dobę i wpływu AI na rynki finansowe, wspominają też o potencjalnym zakupie klubu Juventus przez Teter i wpadce na akcjach PKP Cargo.

Oglądaj „Rozmowy Spekulowane” i bądź na bieżąco z aktualną sytuacją na rynkach finansowych!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku Rozmów spekulowanych. Dziś z nami profesor Krzysztof Borowski z Szkoła GłównoHandlowa. >> Cześć. Dzień dobry państwu. >> Witam Daniel Kostecki. >> Dzień dobry. oraz Maciej Leściorz CMC Markets. Zaczynamy tradycyjnie od naszego wątku optymistycznego, czyli świat w różowych okularach. No i tutaj spojrzymy na rynek polski, bo tutaj jest bardzo różowo i bardzo zielono. Mamy wig szeroki na historycznych szczytach. WIG 20 nominalnie nie, natomiast jest najwyżej od 2008 roku, ale już Total Return jest na historycznym szczycie. Svig, Mvig troszeczkę z tyłu, ale też radzą sobie całkiem nieźle. jest bardzo zielona i przede wszystkim bardzo mocny złoty. To nam się utrzymuje. Y, jesteśmy w tygodniu ostatnim takim pełnym, jeżeli chodzi o sesję, no bo już kolejne tygodnie tego roku będą skrócone i to dość mocno, więc tym tym samym płynność nam siądzie. No pytanie oczywiście, czy w przymniejszej płynności tam nie będzie jakichś prób ataków spekulacyjnych, innych cudów. No ale zakładając, że jest to wątek optymistyczny, to może się uda dowieźć te rekordy do końca roku. >> Tak. Jeszcze w tym w tym tygodniu zapadają kontrakty terminowe, tak? Czyli od tam poniedziałku nowe i w sumie tamte chyba cztery sesje, tak? O ile dobrze liczę. >> Cztery cztery czy pięć, tak? Bo jest toą 2 plus trzy, tak? W sylwestra jest też sesja chyba. Tak. >> No właśnie. W sylwestra chyba już nie ma. A to przepraszam, czyli cztery sesje, czyli cztery sesje takie już pod nowymi kontraktami. No mi się bardzo podoba to, że mamy rekordy, że wychodzimy. Jest to, o czym tu rozmawialiśmy wcześniej. Wik, który pokonał taki 11letni chyba trend boczny i wyszedł w górę. Więc w tej chwili jest ta kontynuacja wzrostów. I teraz ja mam tutaj takich kilka dylematów, bo pierwsze to jest, jeśli rzeczywiście znowu spółki z WIGu 20 ruszają w górę, a reszta stoi jeszcze w trendzie bocznym, to ta hossa może potrwać, bo najpierw WI WIG 20, a potem się ruszą maluchy. One na razie ten jak patrzymy na Mwig, Swig, to tam się niewiele dzieje. Tak przynajmniej do dzisiaj to wygląda. No ale to często jest tak, że najpierw te grube spółki, a potem te drobne. Przy czym z tego WIGu 20 to też jest bardzo selektywnie, bo to KGHM teraz tam PKN Orlen po korekcie próbuje się podnieść i banki ruszyły. Tutaj w slangu się mówi, że została domknięta Luka Domańskiego. To jest kolejny rodzaj luki z analizy technicznej, prawda, po po słynnym 22 sierpnia, kiedy to banki, ceny banków spadały po 13%. Yyy, też yyy podoba mi się, że jeden z analityków yyy właśnie wtedy w tym spadku powiedział, że to był już koniec hossy i dalej ma być bea, więc jak gdyby widać to się nie sprawdziło i tutaj to taka przestroga dla państwa, że poszukiwanie szczytów czy dołków jest bardzo trudne. Nawet zawodowcy mają z tym problem, żeby dokładnie wskazać, że to to był ten dzień albo właśnie to był ten dołek. Tak, ale ja się bardzo cieszę, że idziemy dalej w górę, bo to zawsze jest lepiej się inwestuje jak rośnie, niż szukanie jakiś tam odbić w trendach spadkowych. No i mam nadzieję, że banki będą teraz tymi lokomotywami, a potem znowu powiedzmy, ja mam taki moim cichym faworytem na przyszły rok, to może być nawet ropa noftowa i tutaj bym postawił też tak trochę na PKN Orlen kontrariańsko, że jeśli by się ten konflikt w Ukrainie zakończył, to ta ropa już nie musi być tak cały czas tam duszona, tak? Może będzie nowy nowy nowy nowy surowiec. Natomiast no w tej chwili to oczywiście metale szlachetne to jest to to aut performuje, a na drugim biegunie znajdują się generalnie zboża, jest nadprodukcja czy tak duży urodzaj, że jak się popatrzy na ceny właśnie wielu zbóż, to one wszystkie tam dołują generalnie tam zaczynając od ryżu, no soja teraz tam po takiej korekcie w dół, ale to generalnie widać pewnego rodzaju załamanie. Yyy, także mam nadzieję, że będziemy kontynuować tą falę wzrostową przynajmniej na początku przyszłego roku. No a potem zobaczymy, jak to się dalej będzie rozwijać yyy na świecie. >> No i czy ten złoty nam utrzyma w >> znaczy to też Maćku, tak przepraszam, to właśnie pytanie, czy tak długo można być mocnym, tak? Bo ja też się właśnie nad tym zastanawiałem, że to stoi jak zaczarowane, ale to też może tak z punktu widzenia technicznej analizy robić taką bazę do zmiany trendów szerszej ramie i wtedy to on tam nawet na 5 zł może czy wyżej się zameldować w dłuższym terminie. Oczywiście nie jednego dnia, ale jak się trend zmienia to potem aprecjacja dolara może być no taka długoterminowa, powolna, tak? Nie nie nie takaok szokowa w czasie kryzysów, kiedy on gwałtownie rośnie, tak? Ale to też też daje do myślenia, czy to nie za długo już trwa. >> Na razie mamy taką powtórkę trzeci raz po wyborach w Stanach Zjednoczonych, bo patrząc na Wictton zawsze rósł po te 40 parę procent od wyborów. Czy to był Trump dwa razy teraz, czy to był po drodze Biden, to te stopy zwrotu są bardzo, bardzo podobne. No a teraz ta trajektoria dolarowa też jest dosyć podobna. nawet ten moment zwrotu zakończenia korekty na dolarze i przejście w dalszą fazę osłabiania, co koreluje bardzo mocno właśnie czy z Wigiem 20, no a przez to też z całym WIGM, no pokazując nam, że jednak napływ kapitału tego zagranicznego odgrywa tutaj bardzo dużą rolę i też to właśnie, że co dzieje się na tych największych spółkach, a nie na tych mniejszych, to też prawdopodobnie pokłosie tego rozlania się zagranicy troszeczkę, czy też wlania się w najbardziej płynne, największe spółki z warszawskiego parkietu. I w tym momencie no faktycznie dolar wydaje mi się, że jakbyśmy mieli wskazać na coś, co rozdaje karty, no to on rozdaje karty. Wiadomo, my patrzymy tutaj, omawiamy sobie, że ta spółka robi to, robi tamto i tak dalej. No ale jednak gdyby nie globalnie duża słabość dolara w ostatnich wielu, wielu miesiącach, to u nas te spółki dalej by to samo robiły, co robią do dziś, ale te wycenyłyby inne prawdopodobnie. Także tu faktycznie wydaje mi się, że to jakby pomaga bardzo mocno. No i będziemy go sobie dalej obserwować. A na razie no ten kapitał wlał się bardzo mocno w największe spółki, bo u nas było zazwyczaj odwrotnie. Te małe spółki sobie świetnie radziły, a ten WIG 20 tym swoim upaństwowionym y kagańcem nie radził sobie tak dobrze, a teraz jest troszeczkę inaczej. To WIG 20 wjedzie prym przynajmnie w ostatnim czasie. No tutaj mniejsze spółki Mwik, Swig no w dużej mierze są bardziej są uzależnione od sytuacji gospodarczej, od siły konsumenta, nieco mniej tego kapitału zagranicznego, a tak jak wspomniałeś to zresztą często się też u siebie na swoim profilu na Xie powołujesz na płynność też w kontekście wielu innych aktywów. No więc to widać, że ta płynność właśnie tutaj w dużej mierze WIGOWI 20 pomaga i to też pewnie odpowiedź jest z tymi bankami, choćby to wczoraj się działo, no pr mieliśmy na PKO ponad 3% PKBP ponad 3% wzrostów na Aliorze świetnie. Więc tutaj do tego sektora bankowego, tego najbardziej płynnego ten kapitał zagraniczny napłynął i to tak naprawdę fundamentalnie oczywiście no jak się pojawia coś takiego jak Luka Domańskiego wywołana konkretnie y czymś co uderzy w przyszłe zyski banków no to musi się zakończyć spadkiem ale jak widać szybko rynek o tym zapomniał. Zresztą nawet o tym bezpośrednio po tym jak to się stało, mówiliśmy, że sam fakt, że tutaj nie było takiego zjazdu, który był kontynuowany przez kolejne tygodnie, tyko tam dość szybko rynek się otrząsnął z tego i y zaczął iść w górę, no świadczy, że te inne czynniki związane z bankami wzięły wzięły górę. Zresztą y obniżki 100%owe, no mamy cykl, który trwa i trwać będzie. Wczoraj dane odnośnie inflacji jeszcze nam trochę zwiększyły te możliwość na kontynuację obniżek 100%. coś co teoretycznie niekorzystne dla banków, ale już rynek patrzy na tą optymistyczną stronę, czyli właśnie będzie mniej jakiś kredytów, które będą niespłacane, konsument będzie mocniejszy, będą właśnie kredyty zaciągane, a niekoniecznie już te te mniejsze marże będą szkodziły bankom. Tak, ale tak jak wcześnie zauważyłeś to te grube banki się na razie ruszyły, te drobne to tam jak patrzyłem praktycznie bez zmian czy z jakimiś małymi zmianami o MVIGu 40 to jest mówię czyli zagranica, >> czyli głównie zagranicę, bo to tak wygląda, że były te takie uderzenia no i tam PZDU, bo ja to zaliczam też do jak gdyby sektora bankowego oczywiście, czy nawet wcześniej Kruk, chociaż to jest dla mnie taki no powiedzmy brat banków, tak więc tam było widać, że ten sektor finansowy zaczął zaczął żyć swoim życiem. Ale, ale nie na Migu 40 tam praktycznie nie wiem nie było jakiś takich spektakularnych wzrostów. To zmieńmy sobie temat na ropę, którą już poruszyłeś i tutaj w sumie trochę pod prąd, dlatego że my to mamy wątku optymistycznym w związku z wiarą przynajmniej rynku w to, że ta ropa będzie tańsza. Ty wspomniałeś, że tutaj kontrariańsko byś mógł oczekiwać z różnych względów, że nastąpi jakiś zwrot. Natomiast no póki co patrząc na to jak co robi OPEC, że też się nie wywiązuje z tych cięć, które do których się kraje zobowiązały, jednak tego nie ma. Mamy nadwyżki ropy naftowej, jeżeli chodzi o wyniki te publikacje zapasów. Zapasy nam rosną. Sytuacja w Wenezueli w żaden sposób nie przeszkadza. wciąż ta ropa się utrzymuje tanio, więc póki co rynek całkowicie, mówiąc brzydko, zlewa to, co jest negatywne dla i co mogłoby wpłynąć na wzrosty cen ropy. No i utrzymuje nam się, no tak dość stabilny spadek, tak można to określić, ale rozumiem, że podtrzymuję, że może nastąpić to taki zwrot w drugą stronę. >> To to ten slajd, który tam prezentujecie, to jest fajny, bo on pokazuje technicznie, że ropa próbuje przebić dno swoje. Tak. I to oczywiście trzeba mieć w głowie, że gdyby to się wybijało w dół, to ja zmieniam od razu swoją prognozę, bo tutaj nie ma co się upierać, że będzie dobrze, skoro jest źle. Natomiast to jest instrument, który został ostatnio tak zaniedbany, czy jest zapomniany od wielu, wielu, nie wiem już prawie lat. Natomiast no ta hossa na metalach nie może trwać wiecznie, tak? I tam będzie zmiana lidera, kiedy no nie wiem, one się zatrzymają, wejdą w korektę, a jaki poza nimi jest płynny rynek? No to jest właśnie ropa naftowa, tak? To jest też pamiętajmy broń polityczna, tak? No przeciwko Putinowi. To są takie rakiety, prawda? I jeśli rzeczywiście doszłoby do pewnego zostałby zawarty pokój, tak? No to w tym momencie mi się wydaje, że Stany Zjednoczone świat nie jest już do końca tak zainteresowany utrzymywaniem niskiej ceny ropy. No prawięc jak gdyby tu może dojść do do pewnego wzrostu, czy może dojść do do jakiejś jakiejś jakiejś jakiegoś odbicia. Takie ja przynajmniej tak to rozumiem. Natomiast oczywiście patrzę technicznie, że gdyby to się przebijało w dół, no to to niestety. A właśnie z takich aktywów zapomnianych, no to jest jeden z moich faworytów. Oczywiście tak jak powiedziałem z gwiazdką, że że może się wybić dołem. Natomiast no przeglądałem też inne tam zboże, ale to jest zależy od tego, jaka będzie produkcja i i koniec. Tak, >> czyli tutaj gra płynności w dużej mierze jest właśnie ta technika i czekamy na na poziom. Coraz częściej pojawia się takie ratio nietypowe, jak jest gold silver, to tutaj ropa silver, czyli uncja srebra, baryłka ropy. że tutaj po raz pierwszy od tam nie wiem od jakiego jak długiego czasu srebro kosztuje tyle co baryłka, czy tam mniej więcej tyle, tyle samo. Natomiast tu jeszcze właśnie jest ten ciekawy case Stanów Zjednoczonych jako eksportera netto surowców energetycznych i spadającej ceny ropy, która pomaga dolarowi też tanieć, bo to działa tak jak Australia kiedyś działała na podstawie ród żelaza, gdzie wzrost ceny surowca umacniał dolara australijskiego, spadek ceny surowca osłabiał jako przychody z eksportu. Tak samo tutaj mamy od covidu dodatnią korelację dolara z ropą, czyli ropa tanieje, dolar tanieje, ropa drożeje, dolar drożeje. Co oczywiście nas powinno cieszyć, no bo mamy podwójny taki podwójną siłę, która nam obniża ceny paliw w Polsce. Mocny złoty, tania ropa. Oczywiście, jeżeli to by się odwróciło, no to byłby mocny dolar, mocna ropa. No to podwójnie w plecy na czymś takim. nie ma tej siły równoważącej, czyli kurs walutowy już nie równoważy zmian censurowca, ale to właśnie ta korelacja ropy z dolarem jest bardzo duża. I tutaj znowu gdyby ropa, dlatego patrzymy tu optymistycznie, gdyby ropa jednak przełamała te wsparcia i gdzieś tam zmierzała sobie niżej, bo nawet takie najbardziej optymistyczne prognozy, no były takie, że jednak ta ropa zejdzie w stronę 50, a może nawet i 40 $arów, co oczywiście mogło być jakimś niefajne dla branży całej, no bo to jednak dosyć nisko, a tam nie ma tak jak JSW, brakuje nam tylu miliardów i halo panie Trump, prosimy o dofinansowanie. E także, ale to by oznaczało dalej słabego dolara, a słaby dolar jest potrzebny, żeby wszystko inne na świecie też mogło drożeć. Więc tutaj faktycznie jak gdyby te przepływy się ze sobą łączą. A co jest jeszcze ważne, no to tak samo yyy kontrakty na benzynę w Stanach zaczęły lecieć jeszcze mocniej niż sama ropa. Yyy więc temat inflacji troszeczkę też cichnie yyy no bo wtedy mniej więcej miesiąc do dwóch miesięcy ceny z futuresów przekładają się na stację paliw w USA. Więc to oznacza, że ten początek roku, no wiadomo, jakiś efekt menu będzie, efekt kalendarza nowych cen, ale generalnie co do surowców energetycznych, no to nie powinno być jakiegoś szoku znowuż inflacyjnego, co znowu oznacza, że zbliżamy się do cięcia stóp w pierwszym kwartale przez Fed, co znowu oznacza, że fajniej niż nie faajniej. >> To zawsze postaje takie pytanie, mamy tanią ropę, mamy taniego dolara, czemu ta droga, >> dlaczego nie jest na stat? >> No dlatego, że Orlen jest tak wysoko. Nie żartujem. >> Właśnie wtedy trzeba spojrzeć. Oni, oni z tej, z tych paliw to tam, no aż tyle to nie zarabiają >> totalu, nie? >> Ale, ale gaz wcale nie tanieje, więc >> No, ale no tutaj lokomotywą Orlenu właśnie gaz w ostat gaz na europejski ten TTF no to potiał, amerykański zdrożał, ale rachunki dalej niestamy. No bo tutaj to co widzimy na giełdzie należy całkowicie odłączyć od tego co widzimy na swoich rachunkach za media. Tak to działa. No plus na właśnie na stacji, jak już wiadomo. A teraz wracamy sobie do Stanów już na ten parkiet tradycyjny Giełda Nazdak. Już o tym wspominaliśmy kiedyś w naszym programie, że plany są ambitne wejścia w notowania na okrągło i to te oficjalne. No bo dzisiaj oczywiście można dokonywać transakcji przed sesją, po sesji. No choćby też niedawno u nas do oferty dołączyliśmy takie notowania kilku kilkuset spółek 24 godzin na dobę. Natomiast NZda chce to zrobić już oficjalnie w ramach swojej giełdy. Temat wrócił i mają się pojawić na początku bez jednej godziny. Tak, czyli to prawie na okrągło to jeszcze nie jest to, czego też Daniel oczekuje. Pełnej tokenizacji >> giełdy i dostępu 7 dni w tygodniu. Na razie 5 dni i 23 godzinę. >> Znaczy to już wtedy w ogóle pojęcie opraci na znaczenie. Znaczy ja wiem, że jest tam 0er i wtedy jest ten open na kolejny dzień. Natomiast generalnie poniedziałkowy open będzie będzie nie wiem i zamknięcie o której nie wiem w piątek czy w niedzielę będziemy zamykać dzień trzeba sobie tak uznaniowo to jak >> według którego południka tam prawda tam nastąpi zmiana daty >> ale to swoją drogą ciekawe czy rzeczywiście się utrzyma choćby na świecach na wykresach ten czas który do którego jesteśmy przyzwyczajeni tradycyjnie czy tradycja wygra >> g g gdzie się otworzy świeczka dzienna tak >> no właśnie gdzie się otworzy świeczka dzielna czy to będzie ta 9:00 czasu nowojorskiego czy jednak Tak, nie 9:30, tak 9:00 czy jednak inna godzina. >> To różnie od platformy zależy, wiesz, bo ja patrzę na Bitcoina czy na różne surowce i one tam jak są troszeczkę z innych giełd brane, to mają te różne otwarcia jednak i tak dalej, więc gdzieś musi być ta zmiana daty tam, no nie wiem, masz portal. Wy też z jakiegoś bierzecie, z jakiegoś konkretnego czasu, prawda? Więc >> no nawet właśnie te spółki, które mają 24 godziny na dobę, no to tam się zaczyna od północy, powiedzmy, tak? Czy to jest jako ten początek dnia i wtedy jest start? Ale trzeba będzie jakoś ujednolicić co ma pokazywać Bloomberg, co ma pokazywać Reuters, a co ma jeszcze jakiś inny kanał. >> Day session starting 4 am Ending, 8:00 PM. No i pod siebie zrobi nowe wykresy robić tak między 4:00 a 8:00 wieczorem i to będzie świeca dzienna. Świeca sesyjna, nie dzienna sesyjna, >> której rozliczać fundusze inwestycyjne, wyceniać. To będzie problem. To znaczy ja się z jednej strony cieszę, znaczy ta godzina to wiem, bo to jest tak zwana godzina techniczna po to, żeby upgrjować system, żeby zrobić jakąś korektę i tak dalej. Nawet żeby była ta zmiana daty, tak żeby to było oczywiste rozliczenie sesji, to wiadomo, że to jest tam ten plus 1, >> te plus D, więc wiadomo, że to rynek poszedł spać i >> i mamy teraz, żeby coś zjeść, przespać się godzinkę, prawda, i dalej usiąść. Yyy, natomiast no też wydaje mi się, że tutaj to, co rozmawialiśmy jeszcze przed anteną, że Warszawa chyba też powinna w tą stronę iść, ale to dotyczy tych produktów strukturyzowanych, czyli po prostu no tam, gdzie mamy na przykład podłączenie pod ceny surowców czy no ja mam nadzieję, że więcej tych ETFów się pojawi, czy takich czystych produktów strukturyzowanych niektórych firm, no to wtedy powinno to chodzić też no nie te 8 godzin, tylko nie wiem 16 czy może nawet 23 i pó. Chyba, że giełda się od razu gdzieś podłączy tam do tej światowej i wtedy rzeczywiście będziemy mogli tam handlować, tak? Czyli produkt będzie niby tutaj domicylowany, a podłączony do platformy w Stanach i i już tak >> czy też ETFY właśnie odzwierciedlające, nie tylko jakieś rynki surowcowe, ale indeksy amerykańskie plus nawet DAX, który przecież działa od drugiego czasu. Na polską giełdę to nie potrzeba, bo jesteśmy tu w kraju. Możemy się umówić, że to jest sesja od do, ale już no niektórych przypadkach, jeśli mamy zachęcać ludzi do inwestowania czy grania, bo to zależy kto ma jaką optykę, no to >> to jednak trochę i tutaj oczywiście znowu wracamy do słynnych stop losów, które trzeba kłaść, bo nie wiadomo co się w nocy zdarzy, prawda? Tu komputer nie będzie dzwonił, że coś spada, bo możemy tak słodko spać, że że tego nie usłyszymy. No i ciekawe też jaka będzie płynność w weekendy, tak w sensie, żeby to zobaczyć jak to, >> znaczy w weekendy tutaj na razie plany są, że nie włączone, ale w przyszłości, ale tak odnośnie tej płytności to rzeczywiście na ile ta Azja w godzinach swoich azjatyckich wpłynie na rynek amerykański, na ile Europa w swoich godzinach jak startuje będzie miała wpływ. No bo teraz tym kluczowym punktem, na który zawsze wszyscy czekają jest ta 15:30 polskiego czasu. Tak, czyli tutaj w zależności od strefy czasowej ten czas jest inny. No a tutaj to faktycznie wszystko może zmieniać, no bo jednak jeżeli płynność będzie już napływała w ciągu dnia. A pytanie czy amerykańskie fundusze też zaczną pracę 24 godziny na dobę, żeby wyprzedzać rynek, >> ich oddziały w inne innej części świata będą tym zarządzać. Ja proponuję Maćku zmianę godzinne GPW, czyli od 15:00 tam do 22:00, tak? I będziemy w systemie amerykańskim, >> przynajmniej dla WIG 20, >> tak? I już wtedy wszystko będzie oczywiste, prawda? Więc to oczywiście żart, ale to właśnie to będzie sporo takich jeszcze dylematów. No niestety idziemy w stronę chyba nie takiego inwestowania klasycznego, tylko bardziej w stronę jakiś spekulacji i takich krótkoterminowych horyzontów inwestycyjnych, a z drugiej strony mamy rozwijać produkty emerytalne, gdzie tam no kupi, trzyma i nie interesuj się tym przez dekady całe, prawda? Więc >> tutaj wspomniałem o ten jeszcze taka jedna rzecz. wspomniałem o tym, że pracownicy pewnie są niezbyt szczęśliwi, będą musieli pracować całą dobę, ale można ich uspokoić i zastąpi was AI. >> To wziedzieli od 9:00 PM, bo to wtedy ma ruszyć sesja. >> Także bardziej jak rynek walutowy już troszeczkę, no bo tam też ktoś przecież musi siedzieć w tych instytucjach już w niedzielę wieczorem >> i też klikać. No to tutaj będzie to samo, tylko nie tylko euro, dolar y jen, tylko jeszcze będzie klikać na nasdaku, >> ale z tym AI tak swoją drogą pół żartem, pół serio, ale to rzeczywiście jeżeli oczekujemy wzrostu produktywności dzięki sztucznej dyeligencji, no to tego temu tego typu tematy są mocno rozwojowe. Zwiększanie godzin działalności różnych instytucji. Tutaj nie mówimy o giełdzie, ale wszędzie będzie można. No dlatego potrzebujemy tokenizacji koniec końców i wtedy nawet nie trzeba clearingu robić ręcznie sam się zrobi więc na blockchainie >> ale najpierw ustawę potrzebujemyż >> i tak już ustaliliśmy, że my jesteśmy bezpieczni, bo jednak ktoś mógł opowiadać ej a i tak nie będzie spekulowało w rozmowach spekulowanych i na pewno nie będzie poruszało tematów kulturalnych. Teraz poruszamy temat kulturalny, czyli wątek trochę kultury. Yyy, temat tak naprawdę, który się pojawił i już szybko został zdementowany, mianowicie Juventus Tun, czyli drużyna z Turynu, miała być kupiona przez Teter. Została wystawiona, znaczy została oferta przedstawiona przez teter zakupu na miliard 300. Natomiast rodzina, która jest właścicielem, rodzina Anielli, odrzuciła bardzo szybko te propozycje. Pomimo, że to mogło być szansa dla Juventusu rozwoju. No tutaj oni pozostają właścicielami, nie chcą oddawać, więc nie mamy wielkiego dealu w świecie kryptowalut. >> No ale szum poszedł niezły, że Teter chce sobie kupić klub. No bo reklamy firm krypto w sporcie już są dosyć powszechne. >> Teter nawet jest chyba już współwłaściciel i sponsorem Juventus. >> Tak. No wiele firm jakby ma też swoje areny, kryptofirm, więc tutaj no miało być to na o wiele większą skalę, no bo CEO Teera po prostu też jest Włochem i też kocha Juwę, więc stwierdził, że już ma tyle pieniędzy, że może sobie kupić klub i generalnie prawie że spełnić marzenie z dzieciństwa. chodził na stadion Juwe oglądać mecze, to teraz kupię sobie klub taki krypto Abramowicz. Tak i tak to miało wyglądać. No ale no wyglądać tak nie będzie. A a Teter no dalej robi swoje. Teter co ciekawe no nie tylko ma rezerwy w różnych y amerykańskich papierach wartościowych, ale też jest jednym z w ogóle z większych posiadaczy oprócz tych papierów wartościowych również złota. Więc teter tutaj za rękę z prezesem Glapińskim na rynku złota klikali buy >> i obligacje amerykańskie. >> No tak. No ale my bardziej chyba ewentualnie sell inne kraje też sell i by złoto. A z kolei teter buy to i to. E, więc to też jest dosyć dosyć ciekawe jak firma krypto, która tworzy wirtualne dolary za prawdziwe dolary, potem te dolary pakuje na procent, zarabia ten procent i generalnie poza tym już kończy się działalność operacyjna firmy. Także jest to niestety taki, znaczy niestety niestety mamy takie ciekawe czasy, że jak już o teterze mówimy, że TETER jest jedną z firm dwóch na świecie, która na ilość pracowników ma największe przychody czy w ogóle zyski. Nawet drugą firmą jest Only Fans, więc mamy firmę krypto i firmę dla fanów różnych treści, które zarabiają najwięcej na głowę jednego pracownika. Nvidia przy tym to się chowa nawet. >> No proszę. A natomiast z punktu widzenia samego Tetera pewnie by to zwiększyło taką wiarygodność, w jaki sposób legitymizowało działalność, bo pewnie sporo osób no trochę by się obawiało właśnie ze względu na ogólnie tą łatkę, która jest przypięta do świata kryptowalut. Y czy słusznie, czy nie słusznie, to już inna sprawa. Natomiast no biorąc pod uwagę, że faktycznie jest takie zaangażowanie w aplikacje amerykańskie w złoto, no to już to teter poszedł w inną stronę. Ale pewnie też są takie obawy, że a nie no firma związana z kryptowalut nie może przecież być właścicielem, bo to tak jak tutaj w Polsce zostało powiedziane ładnie, że coś co ma w nazwie krypto przecież nie może być bezpieczne. Oczywiście tutaj żartuję, bo to wiadomo z czego się bierze krypto. Natomiast polscy politycy w ten sposób się odnosili. Nie wiem czy słyszałeś tutaj też w zeszłym tygodniu mówiliśmy odnośnie polskich polityków i świadomości odnośnie świata kryptowalut więc myślę że to nie jest tylko w Polsce ale w wielu innych miejscach świata również >> przed nami runda druga także >> tak nie wiem dlaczego jak rozmawiamy o tym o tym dealu to przychodzi mi film do głowy ojciec chrzesny czyli po oczywiście to jest przenośnia oczywiście po zdobyciu w sposób nielegalny pieniędzy trzeba je wyprać i wejść do prawdziwego świata biznesu oczywiście się tutaj nie chcę powiedzieć, że krypto to jest jakiś nielegalny biznes, ale tak jak sam powiedziałeś z takiego szemranego w cudzysłowiu biznesu, oni chcą teraz uaktyw wejść w aktywa ten tangible asset namacalny, tak? I to jest takie śmieszne, że dokonują jak gdyby takiego przejścia ze świata wirtualnego w stronę takich aktywów, które no możesz wziąć do ręki praktycznie ci poklepać zawodnika po plecach. Tak więc to jest też taka no ciekawa dla mnie zmiana, że nie idą jak gdyby w świat czysto wirtualny, tylko taki taki inny. Znaczy chcą się w ten sposób uwiarygodnić, tak jak jak powiedziałeś. Uważam, że to jest też bardzo dobre spostrzeżenie, ale ale takie pokazujące, że czas może skasheszhować te sukcesy kryptowalut i przejść na takie aktywa, które wartość zależy nie od popytu i podaży czy mody na to, tak, tylko no od konkretnych meczów, reklam i tak dalej, tak? Czy ja myślę, że toż trochę znak czasów, że to pewnie dojdzie do tego, że firmy związane ze światem kryptowalut będą traktowane identycznie jak dzisiaj banki, które pewnie 100 lat temu raczej miały negatywny wydźwięk, tak? Bo tutaj to były firmy, które udzielały pożyczek na jakieś chore procenty. Wiadomo, że każdy bank chce okraść. No dziś no to banki największe są sponsorami w sporcie, największych drużyn, naj y często narodowych i i to jest normalne. Tak samo firmy związ związane, totalizator sportowy drużynę polską, reprezentację sponsoruje, tak? I i wiele zresztą w sporcie działa, mocno działa. Także no to pewnie jest kolejny krok i musimy się z tym podzielić. Już dziś na koszulkach wielu zespołów widnieją jako sponsorzy, a pewnie kwestia czasu pójdzie to dalej. No coś z tymi pieniędzmi trzeba trzeba robić, tak? Ale tu to też właśnie a propos tego biznesu, no to oprócz tego biznesu, no to właśnie to, że że taka sentyment. No tak. Dlatego Juwe wpadło na >> Ciekawe czy Włosi są przygotowani, żeby odsprzedać swój włoskich. Ja wiem, że właścicielem jest Włoch, ale to tak nie wiem czy dla nich jest to takie łatwe >> dla Brytyjczyków pewnie. Acja jest jakiś kraj Seszele czy to coś gdzieś w każdym razie no daleko daleko od Włoch na jakiejś wyspie otoczonej oceanem jest >> tak ale to wiesz to nie jest jakiś byle jaki klub włoski z całym szacunkiem tylko taki no jak się boski Juwe prawda i nam jeszcze pamiętamy Zbigniew Boniek prawda i tak przynajmniej moje pokolenie i tak dalej no więc to tak ciężko sobie wyobrazić że to już w tej chwili byłby no nie włoski w rozumieniu gdzie byłaby jego siedziba takhm >> i nie wiem jak tak jak powiedziałem jak Włosi Ja jak tam mieszkałem często, to oni się tam wspierali tak jak nasi kibice. No może to nie były takie walki jak tu, ale oczywiście każdy tam swój klub bardzo szanował, ale no te kluby ich powiedzmy zachęcają do tego, żeby kibicować, bo te wyniki są dużo lepsze niż polskich drużyn. Tak więc no i tak nagle by się dowiedzieli, że to przechodzi w obce ręce. No nie wiem, musiałbym porozmawiać teraz, czy oni są już przygotowani mentalnie do sprzedaży takiego klubu. Tak. >> No tutaj na pewno jeszcze ten patriotyzm u nich lokalny jest bardzo wyraźny. Zmieniamy sobie wątek na jeszcze na przykry, ale jeszcze nie w ramach naszej czarnej melancholi, tylko na razie mądre głowy, ale też sobie troszeczkę ponarzekamy na tą naszą giełdę z perspektywy takich przejrzystości niektórych operacji, a mianowicie o operacji na PKP Cargo. w zeszłym tygodniu y wiceprzewodniczący rady nadzorczej wcześniej pełniący obowiązki prezesa sprzedał rano pakiet akcji a następnie je odkupił tylko, że jak sprzedał poszło SP zbiło nam o kilkanaście procent cenę na rynku a odkupienie nastąpiło po dużo dużo niższej cenie czyli taką mamy być może chęć optymalizacji podatkowej która jeszcze dodatkowo wiąże się z całkiem pokaźnym zyskiem no i tutaj się pojawi pytanie o przejrzystość naszej giełdy, o i o te działania na jak na nie patrzeć, bo to chyba to akurat na co na taką operację pod każdym względem trzeba spojrzeć negatywnie. Tutaj raczej pozytywów nie znajdziemy. >> No cóż tutaj komentować? No może ten zysk najpierw trochę tak zdementujmy, bo to akurat dosyć zabawne, no bo po prostu on na tym nie stracił, ale też nie zarobił, bo wymienił stratę papierową na część gotówkową sumarycznie. ma dalej tyle samo wartość akcji plus ta gotówka co mu została, bo odkupił taniej. >> No ale przez to, że odkupił to poszło w górę. Tak znowu poszło SP drugie i y następnego dnia odbiło. >> No to to już jest znaczy manipulacja duże słowo. No bo z drugiej strony, czy nie można sprzedać sobie akcji jak mam ochotę je sprzedać? Nie mogę ich odkupić jak mam ochotę je odkupić. No wydaje mi się, że mogę. Dlatego KNF postępowanie z tytułu MAR. No i według tego poszły konkretne informacje za tym. Aczkolwiek sposób wykonania tego wszystkiego jest dosyć taki mało elegancki, czy też nie po dżentelmeńsku. Na przykład w Stanach Zjednoczonych też tak sobie sprawdziłem, jak dobrze, jak dobrze, jeśli dobrze to sprawdziłem. Tam jest reguła, która mówi, że nawet jeżeli chcemy coś takiego zrobić, to 30 dni trzeba poczekać. To Wielkiej Brytanii też jest to bat and breakfast się to nazywa >> i nie możemy właśnie zrobić optymalizacji tej samej sesji czy czy w chwilę później tylko no żeby wszyscy to przetrawili dowiedzieli się co tutaj się w ogóle dzieje. No ale takie to też trzeba z głową robić. No nie można sobie tak PKCM po prostu wywalić cały swój pakiet akcji, a potem PKCM znowu go wciągnąć. No bo to jest >> przede wszystkim umówmy się w momencie kiedy jesteś y insiderem, tak? Czyli masz dostęp do yyy informacji, do których nie ma szeroki rynek, obowiązują cię pewne ograniczenia. To nie jest tak, że tak jak mówisz właśnie, że każdy, że możesz sobie sprzedać, kupić, ty możesz. Natomiast y no nawet my jako pracownicy tutaj spółki ludowej, gdzie możemy mieć dostęp też mamy pewnego ograniczenia. Tak. Każdy gdzie kto pracuje i ma dostęp lub w jakiś sposób musi raportować, musi o tym pamiętać. I myślę, że osoba na takim stanowisku powinna mieć świadomość, gdzieś tam ma zapis, co mogę, czego nie mogę. jak to powinno być zrobione. A tu jeszcze druga, drugi zarzut był, że jeżeli tak się odbywa transakcja, to to nie powinno być dwa osobne informacje w dwuosobnym ESP, tylko w jednym zbiorczym. Została dokonana taka transakcja rano, potem zostało to odkupione i rynek dostaje już po fakcie informacje. >> Poczekamy na to, na wyniki śledztwa KNF-u. Co na oni na to, jak to wygląda w przepisach? Czy to wszystko zostało spełnione, czy nie spełnione? Na pewno niesmak pozostał. No ale konsekwencje też są poważne, jak widać yyy wyrzucenie z rady nadzorczej, no bo to faktycznie wprowadza w zakłopotanie akcjonariuszy, no i finalnie też powoduje straty u tych akcjonariuszy, mimo że osoba powodująca całe zamieszanie, no gdzieś tam nie traci na tym jakoś albo tam wirtualnie zyskuje, powiedzmy, a natomiast cała reszta traci >> i właśnie to jest najważniejsze i ja okrzyście życzę panu wice przewodniczącemu żeby jak najwięcej zarabiał. Natomiast no to na giełdzie to jest suma, musi się wszystko zgadzać, tak? Musi się bilansować. Czyli skoro jedna osoba jest na plusie, to inna w tym czasie jest na minusie lub na mniejszym plusie. Jakkolwiek jak zwał, tak zwał, no to jest stratno. >> Znaczy u nas jeśli są takie powiedzmy, bo to ja to odbieram w ramach na razie czysto etycznego zachowania, tak? Bo dopóki komuś się nie udowodni, że jakieś przestępstwo, to ciężko powiedzmy kogoś obwiniać. Natomiast jeśli się zdarzają takie sytuacje, no to jest znowu pytanie jak to uszczelnić, to co tutaj rozmawiamy, tak? Czyli albo się pojawiają przepisy, które no które mówią w jaki sposób mogę to zrobić, tak? I to nawet ten tak jak powiedziałeś breakfast, to tutaj jest pytanie czy robię to przez rynek, przez zaprzyjaźniony bank, który mi przechowa te akcje 30 dni i się umawiamy od razu po jakich cenach odkupimy i sprzedamy. Tak więc oczywiście musi to być uszczelnione. No ale wszystko ma swoją cenę. To znaczy, jeśli ktoś się zachowuje, no w taki sposób i budzi to obawy akcjonariuszy czy członków, nie wiem, zarządu, rady nadzorczej, oni nie chcą już tego pana w swoim gronie, no to to jest ta cena, którą trzeba zapłacić. A tutaj też warto byłoby się zastanowić, czy takie osoby nie powinny, jak się wprowadzi się to ograniczenia, to one nie powinny tego robić przez aset managementy, gdzie mam zamrożone akcje i chcę je sprzedawać, to wtedy oni to robią zgodnie z regułami. Ja mam gwarancję, że to będzie wykonane według przepisów prawa. Oczywiście jeśli przepis prawa dopuszcza, że mogę jednego dnia wyrzucić PKC i kupić, no to jest kwestia prawna, czyli uszczelnienia przepisów, a nie, że to ktoś dokonał manipulacji, bo nie dokonał. Tylko żeby temu przeciwdziałać trzeba stworzyć przepisy i wydawać odpowiednie polecenia asset managementowi, który będzie to robił tak jak przepisy na to mówią. To mamy już takie rozwiązania przycupach. Jeśli robisz emisje i twoje akcje dodasz doupu, no to asset management teoretycznie je sprzedaje wtedy, kiedy local się przestaje być aktywny. Tak, czyli on już można sprzedawać te papiery wartościowe. Tam generalnie rzadko komu zostawiają papiery, że on sobie sam może w czasie lookupu je sprzedać, tylko musi zdeponować i mi się wydaje, że tutaj te osoby przy no określonej liczbie tych głosów y powinny już dokonywać, oddawać te te środki w asset management i sprawować funkcje. Tak, tak mi się wydaje. No i to właśnie jest chyba kluczowe w tym naszym wątku i tak to powinni podsumować, czyli już tutaj abstrahując od winy, czy jest czy nie ma, czy świadome działanie czy nie to już odpowiednie organy nie ustalą. to tutaj nie możemy tego powiedzieć, bo to oczywiście dopóki nie ma jakiś tam nie wiem wyroku sądu tak naprawdę dopiero cały czas to będzie tylko spekulacja, >> ale żeby faktycznie uniknąć te podobnych działań w przeszłości, które mogą mieć wpływ na akcjonariuszy mniejszościowych, na inwestorów indywidualnych, żeby się nie czuli zniechęceni do inwestowania, to został powinny zostać podjęte działania, żeby temu zapobiec. Czyli twoje propozycje jak najbardziej. Mam nadzieję, że tutaj rządzący i decydenci będą oglądać nasz program. >> No tutaj też zresztą no prokuratura według związku zawodowego Solidarność będzie musiała się wypowiedzieć w tej kwestii, bo jeżeli KNF tego nie zgłosi do prokuratury, to oni to zrobią według artykułu prasowego. Także >> tak tylko tutaj nie chciałbym iść w tą stronę prawną, tak? Bo dopóki nie ma nie ma tam rozstrzygnięć, to tylko tak z punktu widzenia nadzorcy, bo wszyscy kiedyś popełniali błędy czy doprowadzali tak jak Lison jak wywrócił Baringsa to akurat w tym roku minęło ile? 30 lat dokładnie i potem się banki nauczyły, że trzeba oddzielić front office od back officeu, od middle officeu i tak dalej. Ja rozumiem, że to jest case, który się tam pojawił. Jeśli wszystko jest zgodne z prawem, no to okej. Natomiast jest kwestia do uszczelnienia przepisów przez KNF, przez nadzorcę po prostu, tak, żeby dalej chronić interesy mniejszościowych akcjonariuszy. >> No i tak samo sprawa, tak z akcjami, które miał przejąć Orlend. No bo przecież to co się działo na w spółkach energetycznych pod w jednej spółce energetycznej, no to to już jest w ogóle ciekawe. A mnie najbardziej śmieszy to jakby korzyści z tego wynikające. No jakie można osiągnąć w Polsce korzyści na czymś takim? No stosunkowo niewielkie. A jak można sobie zrobić pod górę? Bardzo mocno. W Stanach by to rozegrali przez opcje, przez jakieś instrumenty, władowali tam 10 milionów, wyjęli 300 milionów, no to można iść na 10 lat, potem wrócić i jakoś to będzie. A u nas to zarobi parędziesiąt tysięcy, czy tam nie wiem 100 000, pójdzie gdzieś skreślony w ogóle na amen, tak z biznesu. Jeszcze jakaś kara do tego, ewentualnie odsiadka albo ta manipulacja czy insider trading na na akcjach spółki energetycznej. No to przecież to jest odsiadka, tak? coś takiego, wykorzystanie informacji poufnej albo ewentualnie jak nie odsiadka to korzyść jakaś majątkowa, ale niewielkiej skali w porównaniu do czynu. I to mnie zawsze bawi na tym polskim rynku, jak ktoś wpadnie na taki głupi pomysł, że zyskuje tak niewiele, a kary są gigantyczne do tak niewielkiego zysku. W Stanach się opłaca. U nas >> no najśmieszniejsze jakbyś stracił, bo to jest tak, że jakbyś stracił na tej operacji to właściwie KNF nie ma argumentu, bo no jak ktoś nie wiem dokonał takich takich ruchów i na tym stracił to trudno go skazywać z punktu widzenia, że odniósł korzyść majątkową. Tak więc oczywiście to nikt tego nie robi po to, żeby tracić, ale mogłoby się tak przypadkiem zdarzyć, prawda? Więc >> czy ja w ogóle mam wrażenie, że y no to to są dobre przykłady, bo to mówimy o takich transakcjach y różnorakich, tak? Niekoniecznie o tej konkretnej, ale które no mogą nosić znamiiona manipulacji. Czasami są specjalnie robione, czasami nie nieświadomie lub świadomie. Natomiast wielu inwestorów indy indidualnych nie ma świadomości, że nawet umawianie się pomiędzy Janem Kowalskim a Janem Nowakiem na to, że dokona jakieś transakcji na przykład na New Connect jest mała płynność i w jaki sposób sztuczny pompują płynność w danym momencie też już jest formą manipulacji i nawet pomimo, że to jest inwestor indywidualny KNF też się może do nich upomnieć, zwrócić i mogą ponieść konsekwencje. Ogólnie rynek powinien być taki, bo to już jest forma. Mamy wtedy dwóch insiderów w taki sposób, tak? Rynek powinien być otwarty, dlatego jest to nazywane. Spółki są spółkami publicznymi, publiczna, jawna informacja, każdy ma równy dostęp. Tak więc dlatego nie trzeba się umawiać w kawiarni Sobaj przyjaciele. A tutaj taki mały dowciw ze Zgiechu, bo właśnie na początku tego wieku była był taki case, gdzie studenci właśnie grali w jakąś grę i zaczęli sobie jakiś małopłynny instrument między sobą przerzucać coraz wyżej i wygrali laptopa. Tak, bo tam nagrodą był laptop, natomiast prokurator właśnie się zainteresował, że wspólnie i w porozumieniu sztucznie zawyżali kurs i tak dalej. To był prawdziwy case właśnie, gdzie no organizator gry no dopuścił wszystkie instrumenty, gdzie obród urzędu dwóch, trzech akcji, ale to zawsze było między tymi osobami na coraz wyższym poziomie, więc to była sprawa oczywista. >> No tak, dla laptopa prokurator to całkiem okej. zysk ryzyko. >> Yyy, już zostając w tym klimacie y spraw przykrych, przejdźmy sobie do czarnej melancholii. Y, niedawno gwiazdą giełdy amerykańskiej, która olbrzymie rozbudziła nadzieję, jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję, rozbudzona nadzieję, jeszcze bardziej pobudziła może rozbudzenie złym słowem, tyko właśnie jeszcze bardziej pobudziła to, co już i tak było na rynku. Była spółka Oracle. Y, no teraz jej kurs już nie wygląda tak jak wyglądał. Co więcej, koszt ubezpieczenia, czyli CDS-y wzrosły 151 punktów bazowych, to jest najwyżej od 2009 roku, czyli ze spółki, która tutaj była absolutną gwiazdą. Gdzieś tam można się doszukiwać, jak ktoś jest hiper pesymistą, obawy w ogóle na to, że spółka po prostu się posypie całkowicie. >> No tutaj na razie takie implikowane prawdopodobieństwo niewypłacalności to 12%. czyli nie mało to >> całkiem sporo. Agencje ratingowe też już tak coraz mniej przychylnym okiem patrzą na na dług Oakl. W związku z tym taka szybka tutaj zmiana nastąpiła. Z jednej strony przez sekundę najbogatszy człowiek świata wtedy po tym takim dziwnym chwilkę na chż chociaż przez chwilkę. Tak, chociaż przez chwilkę, a teraz po 12% szans na up na upadłość i to w bardzo krótkim odcinku czasu wszystko się wydarzyło. Także to jakby jakby dlatego to też jest jak sobie ostatnio mówiliśmy według ankiety Bank of America jeden z największych jedna z największych obaw, czyli przeinwestowanie, że jest cała masa pieniędzy w tym długu, który jest władowany w tworzenie tej całej infrastruktury, że to się tak szybko jednak nie zwróci albo że wydaliśmy za dużo, bo można było to zrobić bardziej kosztowo, efektywnie, aby uzyskać takie same rezultaty. Tylko po prostu no jest taki hype, no dobra 100 miliardów, 200, 500 miliardów. Kto krzyknie więcej, ten zarabiał więcej. menadżerowie zadowoleni, jak cenariusze przeszczęśliwi. No a to jak co z tego wyjdzie, no to się dopiero okaże. No ale zawsze rynek obligacji jest tym rynkiem, gdzie nie ma spekulantów, nie ma tam dzieci Robin Hooda klikających w te opcje Levar, ETFY lewar, wszystko lewar, tylko są normalni inwestorzy i oni potrafią lepiej oszacować to ryzyko niż akcjonariusze, zwłaszcza spekulacyjnie nastawieni do gorących spółek, co ma miejsce w Stanach, bo retail rządzi też w dużej mierze. No i tutaj jest jasny sygnał, że no nie jest aż tak kolorowo, jak by się wydawało, że może jest. Dlatego jakby zwracamy na to uwagę i każdy sobie to we własnym zakresie osądzi, jaka jest rzeczywistość. >> Czyli taka pierwsza jaskółka kryzysu z 2000 roku, tak? Wtedy kiedy był graliśmy na w spółkach internetowych i tam też już były takie przebłyski oczywiście. No potem się to rozlało. Ja nie mówię, że tutaj coś takiego nastąpi, ale to zawsze trzeba brać poważnie. Wykres trochę przypomina CDS-y greckie z 2011 roku, kiedy się wszyscy przed tym zabezpieczali. Natomiast ja powiem tak, że akurat w weekend rozmawiałem z młodymi osobami, które tworzą swój fundusz emerytalny na akcjach Prokter and Gumble, bo tam akurat pracują i oni wpłacają tam chyba 2% a 3% dopraca dopraca dopłaca pracodawca, ale zawsze akcje tego tej samej firmy. I teraz to jest właśnie przestroga przed tym, żeby nie robić takiego funduszu inwestycyjnego na akcjach, gdzie pracuję. To znaczy tylko tak w sensie, że to jest jedyna jedyna moja emerytura, bo od razu case and rona czy Worldcomu przychodzi do głowy, że gdyby się okazało, że ten jednak Oracle się wywróci, ja nie zdążę sprzedać tych akcji, to się to ja z tego funduszu emerytalnego nic nie będę miał. Będę miał zero. Tak. No oczywiście pod teraz jeszcze można próbować coś sprzedawać, bo ale mi właśnie chodzi o to, że że często są stawiane w Stanach czy w tych spółkach amerykańskich, które zatrudniają w Polsce fundusze emerytalne bazujące na akcjach tej spółki matki. Tak. I to i właśnie ten case pokazuje, żeby się nad tym poważnie zastanowić, żeby to nie była jedyna moja emerytura taka powiedzmy, przyklejona do do jednego pracodawcy. >> Mhm. No w Polsce to na szczęście inaczej działa. Mamy instytucję, która zapewnia każdemu z Polaków bezpieczną przyszłość. Tak >> godziwą >> godziwą przyszłość. Tak. Ale yyy wracając tutaj na poważnie jeszcze odnośnie tematu AI, no bo też ja mam wrażenie, że odnośnie Oracle była przesadzona yyy super hiper optymistyczna reakcja po wynikach yyy a teraz w drugą stronę za bardzo się chyba przelało na inne spółki, no bo sytuacja AMD, NVID, Broadcom jakoś się drastycznie nie zmieniła. Tutaj w przypadku Oracle bardzo dużo zostało postawion na jedną kartę na ten deal z Open AI. Więc to chyba też z tego wynika, że tu faktycznie jeżeli szukamy oznak bańki takiego właśnie, czyli to co się dzieje w bańce, że kapitał po prostu płynie nie patrząc na nic, no to w przypadku Oracle gdzieś tam mogły być takie symptomy. To nie było dokładnie to, ale już tak jaskółeczka, które >> no tu już mamy prawie 50% spadku od szczytu, także całkiem >> sporo. Przepołowienie jednego z większych graczy, którzy to przynajmniej tak rynek to zakładał. No i właśnie pytanie, czy to nie jest, czy to można mówić, że to największy gracz, czy rynek tak zakładał. >> Rynek tak zakładał. No wiadomo też jak jak te czasami wyceny są, zaczyj wyceny, no jak to działa na rynku amerykańskim, to nieraz też właśnie przez rynek opcji widać, ile tam się rzuca po prostu jakiś coli daleko poza ceną. Potem trzeba to gonić. Marketmakerzy muszą dokupować bazowy papier. No to czasami ja to obserwowałem jeszcze w zeszłym roku na Micro Strategy, gdzie tam ludzie rzucali po 700 do$larów, 800 $arów w takie strajki po prostu. No market maker dojechał do 500 z kawałkiem, potem łup z powrotem, teraz po niecałe 200. I tutaj mogło też być podobnie. To akurat nie śledziłem, ale jak gdyby ten mechanizm właśnie taki jest. Jak coś jest grzane, to jest po prostu grzane na maksa, a jak tylko coś w trybiku pęknie, no to wszystko się zsypie. No 50% na Oraclu to jest dużo, a ktoś mówi, że na krypto można stracić czy cokolwiek, a tu >> proszę bardzo połowa. >> Na pewno grzana też jest miedź mocno. I taka ciekawostka, bo przechodzimy do tematu miedzi. Goldman Zachs, który ja jak kojarzę to w ostatnich latach zawsze chyba wszystki bank inwestycyjny był najbardziej optymistyczny jeżeli chodzi o cenę miedzi. teraz jest jednym z tych największych pesymistów, bo zakłada spadki, podczas gdy inne banki inwestycyjne cały czas zakładają tam poziom ten na giełdzie londyńskiej 15000 doarów, 13 000, czyli cały czas powyżej aktualnych. >> No tak, wygrzebałem ten artykuł, bo tak sobie przeglądałem jakieś różne outlooki różnych instytucji. No i wyszedł mi Outlook Goldmana na propos miedzi właśnie, yy, że w jakiś sposób korekta nastąpi, nie jakaś drastyczna, bo oni tutaj nawet 10 000 nie prognozują, że do tylu się cofnie. mieć w Londynie, tylko po prostu przestanie być grzana i ta korekta sobie gdzieś tam potrwa przez cały 26 rok. Będzie tak trochę cofnięcie, potem płasko, płasko. No i w 27 roku powyżej już 27 28 rok powyżej 12 000, ale według nich po prostu już się skończył największy bum, czyli jak już miało z impetem rosnąć, to już urosło i teraz jak ma dalej rosnąć gdzieś tam nie w przyszłym roku, ale w kolejnych latach, to już tak na spokojnie. No ma to jakiś sens, no bo takie strategiczne metale no nie powinny, zresztą ja w ogóle jestem zwolennikiem tego, żeby czy ropa, czy strategiczne dla świata metale jakiekolwiek nie powinny być w ogóle handlowane spekulacyjnie, tylko faktycznie jest popyt, jest podaż, nie ma spekulantów, tylko się dogadują dwie strony i to rozliczają, a spekulanci tylko troszeczkę tej płynności dorzucają, ale nie, że ktoś łup, wielki zakład wrzuca i nagle firmy muszą nie wiadomo ile płacić za za towar, którego potrzeb potrzebują dla rzeczywistej produkcji. No ale to już mniejsza, mniejsza z tym. W każdym razie no jest to w tym wątku, no bo mówi nam o tym, że pomału gdzieś ten bum na mieć, no to pewnie i na srebro również mógłby się powoli kończyć. jak mieć i srebro, no to KGHM, który wystartował niczym w covidzie, nie procentowo, ale w ujęciu złotowym, to nam tutaj brakuje jeszcze trochę do 280 zł mniej więcej, żeby powtórzyć skalę wzrostu z covidu w złotych zmiany ceny akcji. Także no jesteśmy też wtedy już bliżej niż niż dalej tej równości ruchów. Wiadomo, to tylko wykres, tak? Nie wiem czy to ma dla jednych ma sens, dla drugich nie ma, ale jak ktoś szuka jakiegoś tam zasięgu, no to właśnie przy 280, po tym już teraz 150% rajdzie od kwietniowego dołka, to tam być może jakiś techniczny poziom jest dosyć ciekawy. >> Skoro mówiliśmy o miedzi, no to miedź jest powiązana z rynkiem OZ i z rynkiem samochodów między innymi elektrycznych, gdzie ta miedź ma być wykorzystywana. Więc prchodzimy płynnie do Forda, który odwraca się od tych samochodów elektrycznych. yyy był tutaj wskazywany jako firma, która w pełni będzie oferowała samochód elektryczny, a teraz zmieniła swoją strategię yyy no i jednak pozostaje przy samochodach spalinowych. Być może w kontekście yyy tej silnej konkurencji z rynkuńskiego jest to dobry ruch, bo jak widać yyy samochody elektryczne, które miały zdominować świat i tam do 2035 roku wszyscy mieli kupować tylko elektryki. M no nie udało się to i pew znaczy jeszcze mam na razie 2025, więc jeszcze 10 lat zostało, ale widać, że te procesy wszystkie mocno spowolniły i coraz więcej producentów, którzy wcześniej zakładali całkowite wycofanie się z modeli spalinowych przesuwa ten czas albo całkowicie od tego odchodzi. No Ford jest wśród właśnie tych firm. Oczywiście to nie jest tak, że zostajemy przy czystospalinowych, ale hybrydy zaczynają tutaj y przejmować y oferty tych firm. >> Jak widać akcjonariuszom się to na razie podoba, bo cena akcji Forda sobie rośnie w 25 roku gdzieś tam przy 8 dolarach zaliczyła dołek. Teraz mamy 13 $ar. Yyy, więc to tylko jakby jest to w tym wątku pesymistycznym, że ten świat miał w te elektryfikacje, ale jak widać w rzeczywistości napotykane są jakieś bariery, które powodują, że część film twierdzi nie, to jest bez sensu, jednak troszeczkę trzeba to przemodelować, a nie 100% EV. I tutaj dodatkowo oczywiście jeszcze te ulgi, które mieli Amerykanie tam na zakup samochodów elektrycznych, to też możemy rozszerzyć sobie na działalność Tesli, ale no jakby mówienie, że Tesla jest automaker, no to jest mocne nadużycie, bo bo nie jest jakby ich model biznesowy nie na tym polega. Natomiast to tylko jest w tym wątku, dlatego że miało być elektrycznie, a to się do końca tak nie opłaca i musi być troszeczkę bardziej to połączone z hybrydami, czy też tak jak tutaj napisali na na EV, jeżeli tak, to jakimś zwiększonym zasięgu, a nie takie tak po prostu elektryki. Ale dla akcjonariuszy jak widać podniesiony też prognoz zysków na na ten rok. Dobra sprawa. Jeszcze tak się zastanawiam, czy to dorzuciłeś w końcu temat, o którym rozmawialiśmy. Dorzuciłeś. No czyli faktycznie to o tym powiem. Temat >> big short, który można było rozegrać od paru lat. >> Tak, płynne przejście. Wspomniałeś o Tesli. Tesla stawia na roboty i to jest ostrzeżenie dla Tesli. Firma, która stawiała na roboty i robiła roboty sprzątające, czyli Rumba, firma Arobot ogłosiła upadłość. Smutne trochę, bo tutaj pewnie wielu te roboty pomagały. >> Brzmi tak, jakby ludzie nie sprzątali w ogóle, mieli bałagan w domach. >> No może tak, może tak jest. Albo właśnie sprzątają sami i roboty niepotrzebne, bo chcą sami sobie z tym mopem biegać i czy z odkurzaczem z tradycyjnym, a nie, że jakiś robot będzie im tutaj się pod nogami. >> No cena akcji w 21 roku prawie 200 $arów, czy tam w okolicach 200 $arów, teraz tam dolar 18, także jak Memcoin. No dobrze, ale umówmy się, prawda jest taka, że to znowu wracamy do Chin, no bo to nie tyle, że ludzie nie chcą korzystać z robotów, tylko chińska technologia, tańsza technologia, ale >> jak widać równie ciesząca się takim samym popytem większym, znaczy większym, skoro ierobot wpadł. >> Przecież Amerykanie chcą produkować teraz u siebie. No bo w Chinach to to źle produkować. No to jak mogą upaść amerykańskie firmy, bo chińska konkurencja je wybiera i no bez sensu to w ogóle jest. I zwłaszcza, że podwykonawca, który wykonywał te roboty dla Robota przejmuje iRobota. >> To już w ogóle jest ironiczna sprawa i przejmuje też między innymi, bo są cła. >> Więc Amerykanie stwierdzili, że oni już nie dadzą rady w tym otoczeniu i ten kto dla nich robił te roboty ich kupił. No to jest jakiś absurd. >> To tak naprawdę największy problem mają Amerykanie. Bo nie ma większego problemu z eksportem do Europy z Chin tych produktów chińskich robotów tamtejszych. Natomiast do Stanów problem będzie Czyli Amerykanie muszą >> jak to przetłumaczyć Johnowi, że słuchaj no mieliśmy amerykańskiego producenta robotów sprzątających, ale to się nam nie opłacało, bo u nas się nie opłaca tak za bardzo tego robić. Kupili nas Chińczycy i teraz możesz se kupić i robota z Chin pod chińskim brandem załóżmy tego samego. >> Ale jeszcze co musisz zapłacić, >> nie? My musimy tłumaczyć tylko administracja. >> Niemniej jest to dosyć kuriozalna sytuacja po prostu, >> ale to nie nasz problem. A skoro nie nasz problem, to myślę, że tutaj możemy kropeczkę podstawić. Także bardzo dziękujemy. Profesor Krzysztof Borowski, Daniel Wstecki oraz Maciej Leściorz. Dziękuję. Do zobaczenia za tydzień.

Przewijanie do góry