Perspektywy rynku – przegląd spółek z mWIG40, WIG20 i indeksów [Analiza WIG20, mWIG40 i Forex]

Perspektywy rynku – tygodniowa analiza techniczna

W materiale przedstawiono szczegółową analizę sytuacji technicznej na kluczowych rynkach azjatyckich, europejskich i amerykańskich. Omówiono zachowanie indeksów takich jak WIG20, mWIG40, S&P 500, Nasdaq oraz par walutowych EUR/PLN i USD/PLN. Zwrócono uwagę na formacje świecowe, poziomy Fibonacciego, kanały trendowe oraz sygnały odwróconej głowy z ramion.

Analiza obejmuje także wybrane spółki z polskiej giełdy – Alior Bank, Allegro, AmRest, Azbis, Budimex, CD Projekt i inne – wskazując na ich siły słabości oraz potencjalne kierunki ruchu cenowego. Przy pomocy wskaźników takich jak RSI, średnie kroczące i wolumen przedstawiono scenariusze kontynuacji hossy oraz możliwe korekty.

  • Azja: wzrost awersji do ryzyka, ruchy na Cospi, Hang Seng i Shanghai Composite.
  • Europa: dane PPI, zachowanie DAX, SDAX, MDAX oraz perspektywy dla eurodolara.
  • Stany Zjednoczone: konsolidacja na S&P 500, Nasdaq, wpływ danych PMI i wyników spółek technolog technologicznych.
  • Polska: przegląd WIG20, mWIG40, WIG30 oraz analizy wybranych akcji.

Materiały są przeznaczone dla inwestorów średniozaawansowanych i zaawansowanych, którzy poszukują konkretnych wskazówek technicznych oraz kontekstu makroekonomicznego.

Rynki

Typy treści

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Perspektywy rynku, czyli analiza techniczna indeksów, akcji, także walut, obligacji, może towarów. Kłaniam się serdecznie. Piotr Gnejek, biuro maklerskie banku. Zapraszam na poniedziałkowy przegląd kluczowych wykresów. Zaczynamy od Azji i tak naprawdę poranek, nasz poranek, a dzień handlowy w Azji upłynął pod znakiem wzrostu awersji do ryzyka. W Seulu tak naprawdę inwestorzy reagowali na to, co się działo w piątek. Oni mieli przecież dzień wolny u siebie, dlatego też Cospi dzisiaj dostał tak mocno po wycenie prawie 5%, ale wszystko to mieści się w ramach formacji młota dolny cień i tutaj mamy Fibo jedne Fibo, czyli te 382% poprzedniej zwyżki, przepraszam 61,8% poprzedniej zwyżki, mamy także 38,2% całej fali hossy zakotwiczonej w zeszłorocznym denku. Dlatego też ta strefa 6600 punktów jest tak istotna. No i tutaj wypadałoby, żeby Cospi zaczął się bronić. Nick dzisiaj jest poza handlem, tam są święta. No i należałoby zwrócić uwagę na to, co się dzieje w Szanghaju, czy to co się dzieje w Hong Kongu. No bo tutaj Hangsen Indeks dzisiaj najmocniejsza zwyżka prawie 2%, a Szanghaj Composite Index 0,9 na plusie. Dzisiaj chiński bank centralny pozostawił główne stopy procentowe bez zmian. Już 14 miesiąc z rzędu. Mimo że wzrost gospodarczy w drugim kwartale z tego co widzieliśmy rozczarował. Władze w Pekinie wciąż liczą bardziej na działania fiskalne i wsparcie wybranych sektorów niż na szerokie luzowanie monetarne. Otwarcie tego tygodnia jest też mieszane chociażby ze względu na to, co się co zostało podjęte chociażby wczoraj w niedzielę jak podaje Reuters. Chińskie państwowe podmioty zarządzające kapitałem, czyli tam China Reform Holdings Corporation ogłosiły kolejne zakupy chińskich akcji po gwałtownej wyprzedaży na krajowym rynku. Widać, że ta zniżka, która tutaj miała miejsce w od drugiej połowy czerwca, no bez okazałych rozmiarów, dlatego też niskie ceny. No tak naprawdę Shanghai Composit Index dotarł, [parsknięcie] zszedł poniżej tegoroczne denko, czyli tutaj przebicie kilkumiesięcznej podłogi zawsze może budzić duży niepokój. Ale jeżeli tak rozrysujemy tą konsolidację, to tutaj się jeszcze nic nie wydarzyło. Jak spojrzymy na sanha composit index, chociażby z takiego punktu widzenia porównamy długości fal A, B, C, to tak naprawdę to jest wszystko mieści się w ramach klasycznych układów korekcyjnych. Co nie zmienia faktu, że informacja o tym, że na rynek trafi znowu kilkadziesiąt miliardów juanów w ramach, można powiedzieć, takiego interwencyjnego skupu akcji. No to daje do myślenia. Hangseng Index ma za sobą całkiem pokaz okazałą zwyżkę, ale jest to przecież poprzedzone wcześniejszym mocniejszym zejściem na południe. Głowa z ramionami za nami została aktywowana. zejście na południe, zasięgi wykonane 23 przebite także zgodnie z prostokątem zasięgi zostały wykonane, to wszystko idzie już ad akta nie jest nam do niczego potrzebne. Zrobione, odklepane pytanie co dalej. No i mamy dolne ograniczenie kanału za nami. Teraz mamy górne ograniczenie kanału i powrót na linię szyi, która już też przestaje tutaj pełnić funkcję głównego tutaj narzędzia do wyznaczenia zasięgów. Na wykresie tygodniowym widać czwartą okazaną tygodniową świecę. [parsknięcie] Jest to zatem rozbudowanie sekwencji hossy. Coś sobie kiłem najbardziej. Dlatego też kanał kanałem ostrzega, że to może znowu pogłębić się po dotarciu indeksu do górnego ograniczenia tej formacji, ale tak naprawdę mamy za sobą trójkę spadką A B C w ramach kanałów formacje świecowe. Mieliśmy przecież i wyprzedanie na tygodniach wszystko to, co obieki potrzebują do tego, żeby znowu powalczyć o atak tegorocznego czy też zeszłorocznego sufitu. Rynki Europejskie. Poniedziałek dzisiaj 20 lipca. Kalendarz makro. Nie można powiedzieć, że jest pusty. Jest prawie pusty. W strefie euro. Na starym kontynencie tak naprawdę wyróżniają się dzisiaj tylko Niemcy. Za nami inflacja PPI. No i okazała się, że jest poniżej oczekiwań, poniżej prognoz. Tak naprawdę mówimy o yyy pipie, o cenach producenta miesiąc do miesiąca spadkowych -03, odczyt miał dzisiaj miejsca w ujęciu rok do roku 1,8, a poprzednio 2,2. Czyli tutaj naprawdę sporo się dzieje. Reakcja Daxa tutaj no za wcześnie, żeby cokolwiek mówić, ale jeśli spojrzymy na to, co robił Benchmark w ostatnich tygodniach, no to widzimy poruszali się w ramach kanału wzrostowego. Oczywiście jest tutaj ryzyko związane z fejkiem. Mamy lukę bezsy, pułapkę hossy na wysokich poziomach cenowych bez kontynuacji wzrostu. No wszystko to może generować mocno negatywne opinie, wnioski, perspektywy. Czy to jest sygnał zmiany trendu? Jak na razie za wcześnie, żeby w ten sposób patrzeć na Dax. Tym bardziej, że SDAX, czyli ta trzecia linia niemieckiego parkietu, ona się broni na wysokich poziomach cenowych. Tutaj jest piękny wzrutowy kanał w długim terminie jest wybicie, objęcie bezsy, cofnięcie, odpowiedź popytu, zatrzymanie spadków i jak na razie jest to sytuacja neutralna. A jak spojrzymy nawet na wykres, wykres dzienny, przepraszam, wykres, przepraszam, wykres tygodniowy, ale o tutaj mam, przepraszam, liniowy. Proszę bardzo. Spójrzmy, gdzie jest SDAX. SDAX można powiedzieć, że testuje jest na wysokości wcześniejszego oporu. Teraz wsparcia, to jest ta strefa wsparcia, ona się rozciąga [parsknięcie] trochę powyżej 18000 punktów. Dlatego też za wcześnie jest, aby tutaj generować spadkowy outluk. No jeszcze spójrzmy na MDAX. Tutaj druga linia niemieckiego parkietu odpadła od głównego ograniczenia takiego kanału wzrostowego, ale trzyma się wciąż no w zasięgu. Jest przyklejona, można powiedzieć, do tych styczniowych szczytów. Czyli tutaj ciężko o podażowe sygnały. W tym tygodniu wiele ciekawych informacji pojawi się może nie dzisiaj. Dzisiaj są tylko PPI, ale jeżeli chodzi o cały tydzień, no to tak naprawdę jutro w Wielkiej Brytanii mamy stopę bezrobocia. W środę także dane o inflacji konsumenckiej, producenckie, czyli mamy CPI, mamy PPI, a w czwartek CRE de la crem można powiedzieć, czyli decyzja stóp procentowych w sprawie stóp procentowych, tak? Później konferencja prasowa po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego, a na koniec tygodnia też całkiem niezła paczka miękkich, twardych danych, co kto lubi. No bo mam tak naprawdę PME się zaczną pojawiać wstępne za lipiec dla strefy euro Wielkiej Brytanii, poszczególnych krajów. No i także wyniki sprzedaży detalicznej. Dlatego też początek może ubogi pod względem publikacji, ale im dalej w tydzień, tym więcej tego się będzie pojawiać. Kara tutaj jak na razie kolejny tydzień na tych samych poziomach. Tak naprawdę bez klasycznych sygnałów zmiany trendu mogło być lepiej nie jest, ale tak naprawdę niedźwiedzie nie wykorzystają nazającej się sytuacji. Jak spojrzymy na wykres dzienny widzimy, że cały czas tutaj ta średnia dwustesyjna się podnosi. Obrona wsparcia skutkowała dalszymi wzrostami. Zgodnie jak na razie wszystko z planem. wyłamana linia trendu czy też wybicie z konsolidacji, ale wciąż poniżej historycznych szczytów i wciąż w strefie konsolidacyjnej. Co to oznacza w strefie konsolidacyjnej? Tak naprawdę jak spojrzymy na Kakar z tyoterminowego punktu widzenia, proszę bardzo, wrzucamy wykres tygodniowy, to tu się niewiele dzieje. To po prostu jakimś tam powolnym [parsknięcie] w powolnym tempie rynek postępuje na północ. No może bardzo dobrze. Nie ma technologii nowoczesnych, nie ma bańki spekulacyjnej, dlatego też i te ruchy są szarpane. Kakaran stoi w miejscu, ale skierowany jest na północ. I o to chodzi, żeby rynek wyglądał perspektywicznie, a ten wygląda jak na razie właśnie tutaj w optymistycznych barwach. No i pytanie, co w Londynie, bo sporo publikacji przed nami, kluczowe dane w tym tygodniu, a na przykład FC 250 ma na wykresie dziennym harami. Harami na wysokim poziomie cenowym, tuż pod szczytem. Brzydko to wygląda. To tak jakby niedźwiedzie powiedziały dziękuję. Przed końcem wyścigu zatrzymują się, biorą odpoczynek. Czy rezygnują z kontynuacji ataku na tegoroczny sufit? Tego powiedzieć nie można. Ale to wybicie wprawdzie mieliśmy w tamtym tygodniu najwyższy poziomy od wielu miesięcy cieszyć, czyli jest to zgodnie z tym co tutaj wcześniej ze zwykłu płynęło. No ale takie zatrzymanie po wybiciu to nie jest to, co byki lubią najbardziej. Dlatego też trzeba mieć świadomość, że w przypadku zamknięcia tygodnia poniżej 23417 punktów pojawiłyby się tutaj no obawy związane z tym, czy tak naprawdę FUTS znowu nie wróci w kierunku dolnego ograniczenia tej całej konsolidacji, w której tutaj porusza się, czy też utknął. Można to w różny sposób interpretować, ale widać doskonale, że ta konsolidacja postępuje. Rynek valu toowy eurodolar ma za sobą no dosyć już sporawy to podbicie. Pytanie czy to korekta czy zmiana trendu, bo tak naprawdę pod względem geometrii podbicie z czerwcowego denka lokalnych zeszłotygodniowych maksimów. Tak naprawdę ta zwyżka według geometrii jest najwyższa w całej tej spadkowej fali, czyli podręcznikowo mamy podstawę, aby sądzić czy też doszukiwać się, że jest początek czegoś nowego, nowej wzestowej struktury. Tym bardziej, że RSI wyłamało lokalny opór. A jak spojrzymy w ten sposób na wykres tygodniowy, no to można doszukać się fejku, czyli pułapki besy na wysokości wsparcia wyznaczonego przez siekniowe minima zeszłoroczne czy wcześniejszą tegoroczną podłogę. Co niektórzy mogą tutaj oczywiście wyrysować trójkąt rozszerzający się, a tak naprawdę eurodolar pozostaje w jednej dużej konsolidacji, ma za sobą całkiem niezłą już tutaj podróż na południe. Przydałoby się teraz zmienić ten trend na wzrost. To wy tak naprawdę tutaj dane z Europy, które napływają niekoniecznie mają jakiekolwiek znaczenie. Liczy się wszystko to co jest za oceanem, to co się dzieje wokół administracji prezydenta Trumpa. Ale no nie bez wpływu okazały się piątkowe dane za maj. Korygowana sezonowa nadwyżka na rachunku obrotów bieżących strefy euro wzrosła w maju. No natomiast dochody pierwotne kompensują spadek nadwyżki handlowej, ale jeżeli chodzi o przełożenie tego na kwotowania eurodolara, no to widzimy tutaj spokój, kumulacja energii. No i pytanie jak to przekłada się na GPW, na nasz rynek, bo to jest przecież kluczowe pytanie. Euro PLN jest najwyżej od wielu tygodni, od wielu miesięcy. Najwyżej tak naprawdę od października, listopada 2024 roku przełamana nią spadkowego, czyli co? koniec trendu i wracamy do yyy słabego złotego. Teoretycznie jest to tam gdzieś z tyłu głowy zapisane. Można w ten sposób patrzeć na ten wykres, ale tak naprawdę Europen nie jest nawet jeszcze przy górnym ograniczeniu kanału. Został w jego średnio 200 tygodniowa opada y powoli ściągana i tak naprawdę ta kluczowa strefa oporu jest dopiero przed nami. Ona jest wyznaczona przez wiele tutaj punktów zwrotnych, zarówno przez sierpniowe denko 2023. Proszę bardzo. Trzeba to wyciągnąć, żeby było wiadomo w przyszłości skąd się ta strefa oporu, ten prostokąt tutaj wziął. No i oczywiście mamy bierzemy pod uwagę czerwcowo listopadowe szczyty 2024. Dlatego też to co robi Europieści się w ramach no średnioterminowej korekty wzrostowej, ale biorąc pod uwagę wykupienie, tygodniowe wykupienie na Europ, no to należałoby się tak naprawdę mocno podrapać w głowę, zastanowić co tutaj jest grane. No bo poprzednim razem, kiedy było widać wykupienie na Europen, proszę bardzo, robiliśmy szczyt i dochodziło do zmiany trendu. Wcześniej, kiedy było wykupienie na Europen? Proszę bardzo. Są to szczyty kwietniowe 2020 roku i później było tylko lepiej dla złotego. Dlatego też ciężko generować na chwilę obecną jakieś czarne prognozy dla złotego USD PLN, no bo to jest wiadomo kluczowy cross. No i tutaj mamy walkę cały czas na wysokość linii szyi odwróconej głowy z ramionami. Ciężko powiedzieć, czy ona jest aktywowana. Jest na razie walka. Tutaj jeszcze jest test denka sierpień, wrzesień, październik 2024. Fibo żeśmy przelecieli, no to można zacząć się obawiać. Linia trendu spadkowego też została wybita, a tygodniowe SEI niepokoi nie ma wykupienia, a na dniach także nie ma wykupienia. Zatem co dalej z USDPLN? Jeżeli przyjrzymy się bliżej, to tak naprawdę można tutaj lokalnie doszukać się tak zwanej negatywnej dywergencji, czyli nic innego jak to, że ostatnie szczyty nie są potwierdzone przez odpowiednio wyższe wskazania wskaźnika RSI. Czy to pomoże, czy to doprowadzi do zmiany trendu? No jeden indykator nie może przecież być odpowiedzialny za zmianę całego trendu podejścia nawet do analizy tutaj rynku walutowego. Ale skoro USDPLN ma za sobą tak silny ruch, walczy z linią szyi odwróconej głowy z ramionami i tak naprawdę tego typu podbicie, które tutaj jest robione jest wciąż poniżej kluczowych według price action poziomów oporu, no to jak wychodzić przez szereg i mówić, że złoty odwinął się na dobre i będzie już tylko tracił na wartości, czyli dolar będzie. Są oczywiście spółki notowane na giełdzie, które skorzystają na takiej deprecjacji złotego i o tym też będziemy rozmawiać. Może nie wszystkie, ale ewidentnie widać, że kurs złotego pomaga wielu spółkom. Na chwilę obecną, jeżeli chodzi o wnioski z rynku walutowego, no to wygląda na to, biorąc pod uwagę gdzie jest Europ, że jest już coraz bliżej punktu zwrotnego. O, jest jeszcze coś na co należałoby zwrócić uwagę PLN index. No bo ten benchmark pokazuje coś niesamowitego w ostatnim czasie. Spójrzmy jak on się prezentuje. O, w długim terminie. Średnia 200 tygodniowa została podciągnięta, czyli mamy podobną sytuację do listopada 2024 roku. Jest to test od góry tej średniej i do tego USDPLN ma za sobą układ ABC. ABC co to jest? To jest klasyka, jeżeli chodzi o zygzaki, czyli coś, co zostało zapisane w podręcznikach analizy technicznej. Później rynek to zaakceptował. Czyli kiedy coś spada trójką, to zazwyczaj jest to korekta, a korekta łączy co? Kolejne impulsy. Impuls jeden mamy za sobą. Tu też była układ układ korekcyjny ABC, dlatego też można oczekiwać, że kolejny jest przed nami. Są oczywiście jeszcze inne wskazania, które mogłyby nieco niepokoić. Mianowicie wyjście dołem z tego trójkąta z cleina. To zaproszenie do przetestowania podstawy tego cleina, czyli poziomów oddalonych jeszcze tutaj znacznie niżej od obecnych. około no 3% nawet i też wiązałoby się na przykład to z testem głównego ograniczenia kanału spadkowego, który został wyłamany, ale akurat ten kanał spadkowy jest nam o tyle potrzebny w drugim terminie do zajmowania się rynkiem akcji nad Wisłą, że no skoro pln indeks w długim terminie wyszy z tego kanału, cofa się, czyli wykonuje klasyczną korektę średnioterminową do górnego ograniczenia tego kanału przy zachowaniu klasycznych poziomów wsparcia, czyli szczyty są wyżej, minima są wyżej, średnie dwuty tygodniowe są testowane podciąganem. Tak naprawdę jest to baza do zbudowania długoterminowego pozytywnego view na złotego na polską walutę, a tym samym i na rynek akcji. Rynek amerykański. Tutaj przed nami na wykresie są CFDKi S&P i widać konsolidację od kilku dni, od kilku tygodni. Także po dziewięciu tam rekordowych tygodniach z rzędu przyszedł czas na odpoczynek. Na tygodniach tak naprawdę dystrybucji. Jeżeli chodzi o klasyczne formacje świecowe nie widać. Volumenów tutaj akurat nie pokazuje. Myślę, że nie są one kluczowe. Należałoby się zastanowić co z takiego odpoczynku wynika. Czy jest to jedynie zbieranie sił do kontynuacji hossy, czy może jednak brakuje A, B, czyli C, jeszcze coś na południe. No wiadomo, że nasilający się konflikt USA, Iran i tak naprawdę nie jest tym, co byki lubią najbardziej generuje wzrost popytu na bezpieczne aktywa. No i tutaj jeszcze do tego dochodzi zaskoczenie w postaci słabszej inflacji. No i to ten miks doprowadził do tego, że zostały ograniczone oczekiwania na dalsze podwyżki 100% przez Fed. Jak spojrzymy na rentowności 10oletnich papierów. Tutaj tak naprawdę jesteśmy na lokalnej konsolidacji głowa z ramionami możliwe, ale to co jest kluczowe w całej tej analizie technicznej, czyli spojrzenie na [parsknięcie] przyszłość stóp procentowych w Stanach przez pryzmat wyceny i zachowania się 10oletnich rentowności 10oletnich papierów, to tak naprawdę mamy tutaj pułapki mchossy. Fake, fake. Gdyby rynek oczekiwał wzrostu stó procentowy, realny wzrost 100% procentowy tak naprawdę, no to tutaj mielibyśmy wyjście, kontynuację atak szczytów 2023 roku. Tego wciąż nie ma. Górne cienie, czarne korpusy na wysokości oporu dają do myślenia, że [parsknięcie] inwestorzy rynek raczej nie spodziewa się w najbliższym czasie podwyżki stó procentowych. Nastroje na Wall Street. Przejdźmy do do do indeksu Nazdak. No i w ostatnich dniach widać mocną wyprzedaż. Nastroje na rynku pogarszają się głównie za sprawą wyraźnej korekty w sektorze półprzewodników oraz wzrostu napięcia geopolitycznego. Ale o tym wiemy. Kapitał odpływa z funduszy wzrostowych i akcyjnych podczas gdy inwestorzy zwiększają zaangażowanie w fundusze obligacyjne, fundusze value. No widać to było chociażby przez wzrost cen obligacji lokalnie. Yyy, jest to sygnał przejściowego przesunięcia preferencji z aktywów o wysokiej wycenie w kierunku bardziej defensywnych segmentów rynku. Y, i z tego co podawał Reuters ostatnio to fundusze obligacyjne w Stanach pozostawały popularne już 13 tydzień z rzędu, przyciągając prawie 10 miliardów dolarów nowych środków. Co w tym tygodniu takiego jest kluczowego? Jeżeli chodzi o kalendarz makro, to przez cały tydzień trudno powiedzieć, że nic ciekawego nie ma i wieje nudą. Ale jeżeli spojrzymy na to, co wcześniej płynęło, jakie dane płynęły ze Stanowa, to co teraz zobaczymy, to tak naprawdę kluczowy jest piątkowy, piątkowa sesja PMI dla przemysłu, dla usług, a wcześniej oczywiście pokażą się kluczowe dane, no bo przecież sezon wyników został otwarty. W tym tygodniu z uwagę inwestorów przyciągnie zapewne raport spółki Alfabet. W środę Wall Street zamieni się w ogromną salę kinową. Alfabet będzie głównym bohaterem wieczoru. Google warty ponad 4 biliony dolarów od miesiący. Przecież sypie miliardami na centra danych i rozwój AI. Zobaczymy co się z tego wykluje. Także są istotne wyniki Intela, Texas Instrument. Oczywiście nie można zapomnieć o Tesli, American Express. Jak to się przełoży na indeksy, które się konsolidują. Także jestem ciekaw. Jesteśmy na wysokich poziomach cenowych. na tygodniach nie [parsknięcie] widać, żeby ta korekta miała się zakończyć. Brakuje tutaj jeszcze takiego zejścia na południe, a Nasdak tak naprawdę, no trudno powiedzieć, czy się prosi, ale spójrzmy może na NZDAQ z takiego punktu widzenia. Wyrysujmy zniesienie Fibonaczygo, całej tej ostatniej zwyżki, gdzie by mógł wylądować indeks, gdyby miał się korygować. Tak naprawdę zniesienia Fibo to są 24000 tam 600 700 punktów, ale jak nauczyła już nas nieraz tutaj historia, oczekiwania szczególnie te akademickie mają się nijak do tego, co rynek potrafi wyrysować i jak zaskoczyć nas. Dlatego też konkluzja, jeśli chodzi o nazdak kompozyt na chwilę obecną jest neutralna. No bo jaka ma być, skoro rynek się konsoliduje? Rynek kapitałowy nad Wisłą, polskie indeksy podstawowe, a może też i te makro indeksy czy też branżowe. Zaczynamy. No dzisiaj całkiem niezła paczka informacji trafiła na rynek. Ceny produkcji, produkcja przemysłowa, budowlanom montażowa, przeciętne zatrudnienie, wynagrodzenie i mamy tutaj pozytywne zaskoczenie. Widać od razu przełożenie na rynku. akcyjnym. Byki dostały paliwa. Pytanie, czy zagranica także to doceni, [parsknięcie] bo tak naprawdę WIG 20 USD w średnim terminie konsoliduje się. On tutaj jest w ramach takiej takiego prostokąta od bandy do bandy jakieś pułapki hossy, ale jak spojrzymy w ten sposób w ten sposób w drugim terminie okazuje się, że ten marazm postępujący od drugiej połowy kwietnia do chwili obecnej to jest nic innego z akademickiego punktu widzenia jak test po test wybicia szczytów lutowych z tego roku. Dlatego też hossa trwa, trendowy pozostaje utrzymany to, że impet z siad nie szkodzi. Korekta płaska trwa. No i tutaj na winnokręgu jest 1100 punktów. Co to jest? To jest nic innego jak ten szczyt z 2011 roku, czyli wyzwanie dla WIG20 USD. No bo tak naprawdę zagranica zgłaszając zapotrzebowanie na akcje notowane na nad Wisłą musi nabyć polską walutę, wymienić dolary, euro, doprowadzając do aprecjacji, deprecjacji naszej waluty. W ostatnim czasie złoty mocno ucierpią na wartości i właśnie to sprawia, że polskie akcje wydają się być takim ciekawym, bardzo ciekawym kąskiem dla zagranicznych inwestorów. Zresztą świadczy o tym także sytuacja techniczna WIG 20 USD. Wracając do dzisiejszych danych, niższa inflacja oraz nieco wyższa od oczekiwań, dynamika wynagrodzeń przełożyły się na przyspieszenie realnego wzrostu płac. Wzrost realnych płac. No brzmi to całkiem nieźle. Myślę, że nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich tutaj uczestniczących w rynku kapitałowym. No i dlaczego? Bo to wspiera siłę nabywczą gospodarstw domowych. no chociażby na papierze i konsumpcję. Konsumpcja idealnie przekłada się na późniejsze wzrost konsumpcji na późniejsze wyniki spółek. Jednocześnie tempo wzrostu wynagrodzeń pozostaje najniższe od pięciu lat. No to świadczy o stopniowym wygaszaniu presji płacowej. Czy to dobrze dla pracodawców dla przedsiębiorstw? Zapewne tak. słabszym elementem pozostaje rynek pracy. No zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spada już [parsknięcie] 10 11 miesiąc z rzędu sygnalizując ostrożność w zwiększaniu liczby etatów. Co to oznacza dla rynku? Co to oznacza dla rady polityki pieniężnej? No tak naprawdę jest to mieszany obraz gospodarki. Presja inflacyjna ze strony płat słabnie, ale utrzymujący się wzrostalnych dochodów nadal wspiera popyt krajowy, czyli tak naprawdę jest to woda na młyn akcyjnej hossy. WIG ma za sobą historyczne szczyty w tamtym tygodniu. Spadająca gwiazda, wysoki cień, mały korpus. No to co niedźwiedzie lubią najbardziej pod warunkiem, że będą mogły to rozegrać na swoją korzyść. Co to oznacza? Jeżeli niedźwiedzie chcą powalczyć o krótkie pozycje, przydałaby się czarna świeca. Czarny korpus. Mielibyśmy gwiazdę wieczorną i można byłoby pomyśleć o ruchu w kierunku 133 000 punktów, a tego nie ma. Sam górny cień jeszcze nic nie oznacza. Wykupienia na tygodniach nie ma. Wykupienia na dniach nie ma. Lokalnie jest spadająca gwiazda Luka Bessy Problem. To jest lokalny problem i można zachęcić do właśnie tego, aby Ursusy powalczyły o to, co im się należy. Zobaczymy tak naprawdę lokalnie. Ta cofka łącznie ze spadającą gwiazdą Luką Bessy jeszcze nic złego się tu nie wydarzyło. Cofnięcie czwartkowe, piątkowe do poziomów wyznaczonych przez szczyt z połowy czerwca. klasyka jeżeli chodzi o prowadzenie hossy i teraz zobaczymy co z tymi tutaj kanałami czy można jakiś lokalnie wyrysować który chociaż przez chwilę by dodał nam otuchy że może to nie koniec wzrostów no bo górne ograniczenie takich strukt zostało przetestowane dolne ograniczenie może ściągać ale równie dobrze możemy zaobserwować boczniaka i to dolne ograniczenie zostanie podciągnięte przez indekstąd też ciężko o klasyczne wnioski 20 pozostaje w strefie po wybiciu szczytów luka bez spadającej gwiazd no można Można powiedzieć, że ta lokalna korekta mogła już by się w całości rozegrać. Kluczowe to, co jest w średnim terminie. W średnim terminie słabości nie widać. Jak na razie formacja hossy i na świecach i na tutaj klasycznym trendzie jest utrzymana. Wyższe minima, wyższe maksima, utrzymane wybicia. Nawet tygodniowa biała świeca się pojawiła i na widokręgu historycznym 3940 cały czas są na wyciągnięcie nawet tygodnia dobrego tygodnia w przypadku indeksu WIG 20 w przypadku indeksu WIG 30 tutaj widać że Hossa ma się całkiem dobrze wybite. Maxima dawno temu został już przetestowany. Jak na razie lipiec przynosi zwyżkę rzędu 5%. Na tygodniach tego nie widać i bardzo dobrze, bo jest to hossa w stylu amerykańskim. Idzie powoli, ale do przodu. WIG 30 jak na razie próbuje wyrwać się z tej konsolidacji. Pytanie czy to jest korekta pędząca? Bo jeżeli jest to korekta pędząca, a wiele na to wskazuje, że tak, no to jest przejaw siły, okaz zdrowia akcyjnej hossy. No bo jeżeli y zamiast obserwować mocnego spadkowego zygzaka głębokiego czy chociażby rozwiniętej płaskiej korekty 335, gdzieś te minima schodzą niżej, a mamy korektę pędzącą jest to przejaw siły. Dobrze można powiedzieć, że jak na razie pozwala z optymizmem patrzeć na genek. Jest jednak coś, co tutaj rzuca kłody pod nogi akcyjne optymistom. Jest to nic innego jak średnia 200 sesyjna na wysoko dla y indeksu małych spółek. W piątek została ta średnia przełamana, przebite zostało czerwcowe denko. W piątek indeks Swig 80 zamknął się najniżej od połowy kwietnia. To nie jest to, co być powinno przy zdrowej akcyjnej hoście. Chyba, że mamy właśnie do czynienia cały czas z formą korekty. Korekta na dużych spółkach jest w formie pędzącej, a w przypadku małych spółek tak jak to obserwujemy, czyli postępuje zgodnie z tym, co można było w podręcznikach przeczytać, zaobserwować podczas historycznych tutaj notowań nad Wisłą. Ale spójrzmy na SDAX, tam przecież także maluchy są wycofane. Proszę bardzo, spójrzmy na FUJI 250 w Londynie. No tutaj zaczęło się coś ruszać. No to jest tym samym pretekst dla maluchów z Nad Wisły, żeby przestały się tutaj kierować na południe. Test dwusetki wykonany. Może mały fake, przecież fake też mieliśmy w marcu. I czym się zakończyło ATH? Zakończyło się podróżą na historyczną Maxima. Dlatego też Swig 80 ma zadanie do wykonania na ten tydzień, jeżeli się uda, jeżeli przez duże j może benchmark ten do końca tego tygodnia wbije 3117, droga na historyczne szczyty zostanie otwarta. MVIG 40 na chwilę obecną jest w strefie szczytowej. Spójrzmy na wykres dzienny. Tu dwusetka jest daleko oddalona. Wyrzucamy ją, żeby nie psuła psuła naszego porządku na wykresie. I co mamy tutaj takiego? SWIG80 w dół, WIG 20 zastanawia się co z tą luką Bessy. A proszę bardzo. MG40 klasycznie cofka do wsparcia podręcznikowa korekta. Na tygodniach widać spadającą gwiazdę na wysokim poziomie, gdzie jest górne ograniczenie kanału wzrostowego. No daje to do myślenia, ale tak naprawdę już test tego kanału mieliśmy w maju. Mamy lipiec, dwa miesiące za nami, a jest coraz wyżej. Stąd też ciężko o negatywne wnioski. Chyba, że tydzień zamknąłby się powyżej tygodniowego close 9307. Zapisujemy na przyszłość, żeby później wrócić do tej ryciny i jak na razie konkluzja pozostaje optymistyczna. Rynek polski przegląd jeżeli uda się czasowo wykresów 60, prawie 60 spółek. No z WIG 20, MIG 40. Zobaczymy na co dzisiaj nam starczy czasu. Powinno na wszystko, ale jeżeli nic się nie dzieje na danym wykresie, nic się nie wydarzyło w ostatnich tygodniach, to po prostu pójdziemy dalej. Pierwsza spółka to AB i tak naprawdę hossa pozostaje utrzymana. W tamtym tygodniu bodajże spółka podzieliła się informacjami, że jest zadowolona z trzeciego kwartału obrotowego, czyli ten kwiecień, czerwiec bieżącego roku, w którym zafakturowała z tego co podaje komunikat PAP większą część swojego udziału w przetargu na AI Labs o łącznej wartości miliard 860 milionów. Tak naprawdę nastawienie inwestorów instytucjonalnych czy indywidualnych ogólnie rynku do tej spółki cały czas pozostaje pozytywne, mega pozytywne. Świadczy o tym chociażby kanał wzrostowy, równość korekt wykonanych, obrona kluczowych poziomów wsparcia, Fibo działa, nie widać elementów dystrybucji. No to skoro mamy test dolnego ograniczenia kanału, to na chwilę obecną wyzwaniem pozostaje górne ograniczenie tej formacji. Dlatego też konkluzja w przypadku tej spółki pozostaje pozytywna. Alior Bank. No i tutaj robi się pewien problem. Z jednej strony równość impulsów hossy pokazuje, że byki mogą myśleć o odpoczynku, o wakacjach dla siebie. Z drugiej strony mamy także dosyć mocne zejście w tamtym tygodniu poniżej poziomu 132 zł. Ale 137 zł 10 gros czyli ta podstawa tygodniowej białej świecy wybijającej wcześniejsze Maksima nie została pokonana. Nie ma klasycznego tutaj sygnału pozwalającego na zmianę pozytywnego nastawienia do spółki Alior. Oczywiście obroty były większe na bankach ogólnie sporo się wydarzyło w tamtym tygodniu, ale końca hossy jak na razie nie widać. Problemy pojawią się jeżeli tydzień zamknie się poniżej 122 zł. Allegro. No tutaj niesamowita siła, kontynuacja sygnałów, które się pojawiły wcześniej, zostały utrzymane. No i teraz pytanie, gdzie jest nowy poziom obrony? No bo w takim układzie należałoby go zaktualizować. Jeżeli chodzi o klasykę, no to jest to podstawa bieżącego impulsu 36 zł 13 gr. Allegro pokazało bardzo solidne wyniki. Zarówno przychody jak jebidda wyraźnie urosły, co potwierdzają wstępne dane za drugi kwartał. Szczególnie imponujące było to, jak wyglądała dynamika wzrostu GMV w segmencie międzynarodowym, która przekrończyła 80% rok do roku, pokazując skuteczność ekspansji na rynki regionu. Dlatego też to, co widać tutaj na wykresie zgodne jest z tym, co się dzieje fundamentalnie. A jeżeli pod uwagę weźmiemy zasięgi liczone według prostokąta opuszczonego górą na całkiem solidnych, potężnych obrotach, to tak naprawdę byki mogą myśleć o ruchu w kierunku 57 zł. Na tygodniach widać wykupienie, na dniach także widać wykupienie. To może przeszkadzać, ale porównajmy, jak wyglądały dotychczasowe korekty, żeby wiedzieć gdzie ewentualnie zacząć myśleć o tym, czy coś złego się tutaj dzieje, czy Allegro nie traci wiary we wzrosty. Proszę bardzo. Ostatnie yyy te zniżki były podobnej długości, czyli nawet jakby gdzieś papier zszedł w okolice 40 zł 60 gros jeszcze nic złego się nie stanie. Problem pojawi się no poniżej 40 zł. O tym będziemy rozmawiać na bieżąco. A jak na razie konkluzja wzrostowa Amrest. No tutaj jak na razie końca bez nie widać. Wprawdzie spółka dogadała się z bankami na tańsze i dłuższe finansowanie, do tego zwiększyła sobie poduszkę płynności o dodatkowych 100 milionów euro dzięki większej transzy umownej. Ale jeżeli chodzi tutaj o sygnały końca besy, no to po przełamaniu długoterminowego wsparcia tak naprawdę droga w kierunku kolejnych poziomów jest otwarta. Czy 1060 wytrzyma? Czy psychologiczna wartość 10 zł mogłaby zatrzymać całą bezsę? Tym bardziej, że doszło do naruszenia tego poziomu i obroty rosły przez ostatnie kilka miesięcy. W tamtym miesiącu to podbicie można powiedzieć, że okazały, ale jak spojrzymy na wykres tygodniowy, to raczej te wolumeny są dystrybucyjne. Młotek może zatrzymać, może spowolnić bezcen, ale żeby doszło do wygenerowania byczych sygnałów, no to nie oszukujmy się, te poziomy pororu są dosyć wysoko położone, 40% wyżej, czyli tak naprawdę z punktu widzenia tradingowego niewiele nam to daje. Ale, ale gdyby już udało się zamknąć taki pierwszy krok na północ do wykonania, takie wyzwanie dla akcyjnych Byków, udałoby się zamknąć tydzień powyżej 1325, no to mielibyśmy ważny krok na północ. Obserwujemy, patrzymy co dalej. Jak na razie konkluzja bez optymist bez optymizmu. Azbis potężne obroty w skali miesiąca. Widać jak płynie kapitał. Płynął czy dalej płynie? Jak na razie lipiec jest dodatni, 7% na plusie na chwilę obecną, ale na tygodniach pojawiła się mała skaza. Całkiem niezłe obroty i naruszenie podstawy tygodniowej białej świecy. No jest tutaj chęć na realizację zysków, zatrzymanie tempa wzrostów, szczególnie po przełamaniu psychologicznej bariery 100 zł. No i właśnie mieliśmy za sobą test tej okrągłej liczby, obroty całkiem niezłe wskazujące na realizację zysków, ale nie na dystrybucję. To jest jeszcze za wcześnie, aby używać tego typu twarde słowa. Wykupienie miesięczne, tygodniowe, przepraszam, bo na na miesiącach tak naprawdę jest wykupienie, ale tym się przecież nie gra w analizach technicznych. No to tutaj są podręcznikowe wskazania do odpoczynku. czy on nastąpi, na jakich poziomach, jak długo, jak zawsze, nie widać tego na wykresach, ale odpowiadając na pytanie, czy mamy do czynienia z dystrybucją, tym samym zalążkiem końca hossy, tego nie widać. Czy jest to zaproszenie do korekty? Wygląda na to, że tak, co z tego się wykluje? Zobaczymy, kiedy będzie można zacząć się martwić. No tak naprawdę [parsknięcie] porównując tutaj głębokość poprzedniej tej większej cofki z poprzedniego roku, z pierwszej połowy poprzedniego roku, to nawet zejście w okolicy 85 zł nic by złego jeszcze nie wyrządziło w całym tym układzie hossy. Nie jest to predykcja, jest to po prostu akceptowalna przyszłość, która nie naruszyłaby układu hoscy. A se poland powrót na dwusetkę, ale wciąż kanale spadkowym. No tutaj się coś dzieje. Biorąc pod uwagę tygodniowe formacje świecowe, można powiedzieć, że czter tygodniowa korekta się zakończyła. Teraz rozpoczął się proces budowy czegoś nowego. Jeżeli mielibyśmy do czynienia z podobną z podobnym podbiciem, z podobną zwyżką co wcześniej z tego roku, no to biorąc pod uwagę tego typu wyliczenia predykcji, okazałoby się, że na celowniku mogłaby okazać się strefa 220 czy nawet 250 zł. O ile doszłoby do wyjścia górą z tej konsolidacji. Mowa o kanale spadkowym. Jak na razie jesteśmy poniżej. poniżej 200 zł, 200 zostanie przełamane na tygodniach 2001 będzie można z większym optymizmem i z bardziej tutaj dokładną wizją wrócić do ASECO jak na razie neutralnie. Kolejny temat do omówienia to jest ASE SOF Eastern Europe. No tutaj jak na razie neutralnie, ale w przeciwieństwie do Aseko Poland mamy odbicie świeżycą, no można tak powiedzieć pod względem poziomów cenowych, nie czasu, tylko poziomów cenowych, czyli jesteśmy bliskiej odległości od dolnego ograniczenia tego kanału. Mamy odbicie za sobą, poparte obrotami. zaproszenie dla byków znajduje się w postaci górnego ograniczenia takiego to kanału spadkowego, co oznaczałoby, że furtka w kierunku 70 zł jest otwarta. Auto Partner, no to spółka, która ma za sobą dłuższą korektę, wyjście górą z kanału spadkowego. Zasięgi wzrostów zostały już w całości wykonane. Teraz pojawia się pytanie, co dalej, bo historyczne maksima uwniające dywidendę są powyżej 29 zł. No autopartner CUS zaskakuje [parsknięcie] pozytywnymi informacjami. Ostatnie przychody grupy w czerwcu wyniosły 440 niecałe 440 milionów, co oznacza wzrost dwucyfrowy 15% rok do roku. No tak naprawdę jest to całkiem niezły wynik przychodnie jakie będą zyski. No bo jeżeli weźmiemy pod uwagę poziom y waluty, a z tego co firma deklarowała, no to ona cierpi z tytułu mocnego złotego, a jeżeli jest słaby złoty, a z takim mamy do czynienia w ostatnich tygodniach, miesiącach, no to tutaj mógłby być dodatkowy bonus dla akcjonariuszej spółki Autopartner Benefit Systems. No i tutaj hossy ciąg dalszy 5000 wybity. Kolejny psychologiczny poziom to 5,5 czy 6000 punktów na tygodnie. Jak widać silny trend, wykupienie jest. Czy przeszkadza? Teoretycznie tak. praktycznie jak na razie jeszcze nie obroty rosną. W tamtym tygodniu całkiem mocne podbicie poparte wolumenami. Teoretyczny zasięg wzrostu liczony według kanału mówi o okolicach 5800 zł. spółka, jeżeli chodzi o karmienie inwestorów pozytywnymi informacjami, jest moc bardzo znana z tego, że podaje dobre informacje. Niedawne dotyczyły tego, że liczba aktywnych kart sportowych na koniec drugiego kwartału wyniosła prawie 2 milion 700 000 sztuk. No i tutaj ciężko w oparciu o taki newsfow płynący ze spółki i obraz techniczny [parsknięcie] zmieniać dotychczasowy Outlook, który pozostaje pozytywny. Gdzie są poziomy obrony, one są jeszcze daleko oddalone z racji tego, że nie pojawiła nie pojawiła się korekta testująca ostatni impuls. Dlatego to jest 4318. To jest cały czas podstawowy poziom obrony na chwilę obecną, a perspektywy pozostają pozytywne. BNP Pariba z jednej strony wyjście dołem z kanału wzrostowego, z drugiej strony wyjście bokiem bez kontynuacji spadków w ramach takiego tutaj prostokąta czy też kanału spadkowego i powyżej strefy 140 135 zł. Dlatego też za wcześnie na negatywne wnioski prosi się o odpoczynek. Czy tu mamy do czynienia z formacją głowy z ramionami? No teoretycznie coś takiego się tutaj formuje, dlatego też nie można przejść tutaj obojętnie wobec tej formacji, ale problemy zaczną się dopiero poniżej 140 135 zł. Jak na razie konkluzja pozostaje pozytywna. No i mamy Budimeex. Wyjście górą stój kąta symetrycznego. Po pierwsze. Po drugie udana obrona długoterminowej strefy oporu. Zamiana ról. Teraz wsparcie. Po trzecie WIG. Budownictwo w średnio, w drugim terminie ma udane wybicie oporu, test oporu i otwartą furtkę w kierunku historycznych szczytów. Dlatego też Budimex jak na razie kierując się w stronę ATH, czyli 775 zł z uwzględnieniem dywidend, no to nie wygląda to na Mission Impossible. Raczej tutaj należałoby [parsknięcie] szukać ewentualnych oznak słabości. Tych po zachowaniu się volumenu nie widać. Sprzyjają akcyjnym bykom. lokalnie coraz wyższe Maksima. Dlatego też furtka w kierunku 800 zł pozostaje tutaj jak na razie otwarta. Czekamy na kolejne informacje ze spółki. ostatnia dotyczyła ta, że y Budimex wygrał z ofertą, złożył najtańszą ofertę, w której ofertę w której jest razem w konsorcjum i informacje napłynęły z Czech i dotyczyły tam budowy brakującego odcinka autostrady D35. Nie jest to mega duży kontrakt, ale każda informacja płynąca ze spółki jest wodą na młyn akcyjnej hossy i tutaj aby pojawiły się problemy po stronie akcyjnych byków to 640 zł musiałoby zostać przełamane. Nadszedł czas na CD Projekt. Ten wykres może zdradza zbyt dużo. Jest to efekt wcześniejszych szacunków. I jak na razie materializacja negatywnego scenariusza postępuje. Sygnały podażowe nie są zanegowane. Pomimo tutaj próby podniesienia zniesienia ze zniesienia fibro 38,2%. Widać okazałam tygodniową świecę. Pojawiły się jakieś obroty, ale to wszystko za mało na chwilę obecną, aby zanegować wyjście dołem z tego oto kanału wzrostowego czy też konsolidacji, według której niedźwiedzie otworzyły sobie furtkę w kierunku 185 zł, czyli w kierunku tam, dokąd zmierza średnia 200 tygodniowa. Nie brzmi to optymistycznie, ale na tygodniach brakuje tutaj pozytywnych sygnałów. na dniach one już się tutaj wcześniej jakieś próbowały wykluć, czyli mieliśmy pozytną dywergencję, niższe minima, wyższe resi. No był to w krótkim czasie argument za odbiciem. Odbicie przyszło, ale marnych rozmiarów. Dlatego też na chwilę obecną ciężko obyczy Outlook. Tym bardziej, że Vig Games pięciu największych spojek jak spojrzymy jest poniżej dolnego ograniczenia prostokąta. No i tutaj zgodnie z logiką furtka poniżej 15000 punktów jest otwarta. Chyba, że bykom uda się wrócić z tygodniową ceną zamknięcia powyżej 17418. Jest to cel dla akcyjnych byków i bez zamknięcia tygodnia powyżej tak naprawdę Outlook na ten benchmark, na ten makroindeks i tym samym na CD Projekt pozostaje negatywny. Kolejny temat toch instrument i tutaj mamy konsolidację. Prostokąty zostały wyrysowane, aby zobaczyć mniej więcej jaki jest zakres dla bezpiecznej korekty według szerokości wcześniejszych tutaj siedmioterminowych korek. Dlatego też czy te prostokąty mogą pozostać na wykresie. One nie są obligatoryjne. One po prostu mają pokazać, dokąd niedźwiedzie mogą mieć jeszcze miejsce w przypadku cofania się. Obroty ewidentnie tutaj siadły w ostatnich tygodniach. Takim cenotwórczym miała się okazać informacja, że spółka została wybrana przez Orbit Fab udziału w europejskim projekcie Astral realizowanym we współpracy z europejską agencją kosmiczną, ale widać, że inwestorzy jak na razie pozostają neutralnie nastawieni. No bo tak dystrybucji nie widać na tygodniach. Te formacje świecowe, które są to takie jakie klasycznie można zaobserwować podczas średnioterminowych korekt. Nie było negacji tygodniowej czarnej, nie było odpowiedzi w kolejnych tygodniach ze strony popytu. To wszystko wygląda cały czas na formę korekty, która ma prawo postępować i nawet zejście w okolice 600, 550 zł nie zmieniłoby faktu, że Krotch pozostaje w układzie hossy. Kolejny temat to Cyberfolks i tutaj konsolidacja postępuje, korekta płaska, także podciąganie średnich 200 tygodniowych trwa, 200 sesyjna została już podciągnięta. Tak naprawdę timingowo tutaj można oczekiwać wykańczania korekty. Czy widać odwróconą głowę z ramionami na tym wykresie? Jeżeli wyrzucimy się nią 200 tygodniową, no to można byłoby ewentualnie czegoś takiego się doszukać, ale to jest trochę naciągana koncepcja. Proszę zwrócić uwagę na to, że jak na razie ceny są na tych samych poziomach co dwa miesiące temu, co w lutym czy nawet chociażby co we wrześniu. Dlatego też konkluzja pozostaje neutralna. Cyfrowy Polsat to lider pierwszych kwadransów dzisiejszego handlu. Zobaczymy, czy całego dnia wszystko przed nami. Otwarcie dnia dosyć mocne, spore obroty i naruszona strefa 17 zł. To mieliśmy w pierwszej godzinie handlu. A wszystko to za sprawą no tak naprawdę wyczekiwanego komunikatu, mianowicie Trybunału Konstytucyjny w Litensteinie podtrzymał decyzję sądu palacyjnego dotyczącą sporu między panem Zygmuntem Solarzem a jego dziećmi. Oznacza to ostateczne zakończenie postępowania i zamknięcie procedury odwoławczej. Należy zwrócić uwagę, że ceny [parsknięcie] poziomu na których znajduje się cyfrowy tak naprawdę są zbieżne z tym i kiedy pojawiła się tutaj ta cała zawierucha informacyjna związana z sukcesją. Zatem cyfrowy ma prawo dokąd wracać jeżeli pod uwagę weźmiemy średni w potencjalne, czyli te którymi się należało posiłkować, aby wyznaczyć czy mamy który mamy etap hossy bez czy jedynie forma korekty wzostawiaj. Tak naprawdę cyfrowy ma za sobą potwierdzone wyższe dynko. Nie podwójne dno, ale potwierdzone wyższe dynko. Wybicie wcześniejszego maksimum, czyli mamy ten overbalance. No i dzisiaj robimy kolejny krok naprzód. Linia trendu spadkowego została wybita, naruszona, przetestowana, podobnie ze średnimi eksponencjalnymi. I do tego dochodzi jeszcze test średniej 200 tygodniowej. Otwarta furtka na północ, uspokojenie obrotów podczas konsolidacji. Co jest kolejnym wyzwaniem? Wygląda na to, że 19 zł, ale jeżeli spojrzymy w długim terminie, to tak naprawdę no cyfrowy ma dokąd wracać. Gdzie pojawią się problemy dla akcyjnych byków? Zamknięcie poniżej 1434 byłoby tutaj wielkim problemem, a jak na razie konkluzja pozostaje pozytywna. Tygodniowe agresji pomaga. informacje świecowe także zatem Outlook jak na razie pozostaje w bycze. Dewelia tutaj nie są potrzebne średnie potencjalne, no bo jak widać w długim terminie hossa postępuje. Sygnały pojawiły się dużo wcześniej, w styczniu 2023 roku. No czy cyfrowy jest na tym etapie co deelia wtedy zobaczymy. [parsknięcie] Wykasować można średnie expotencjalne. Mamy długoterminowy kanał wzrostowy. Elementów dystrybucji jak na razie nie widać. Informacje świecowe, no nie są one może takie, jakie byki chciałyby najbardziej, ale spójrzmy, tak naprawdę mamy za sobą wbity opór, cofnięcie, test nowego wsparcia i otwartą furtkę na północ. Wolumety, wolumeny, przepraszam, podczas tego okresu uspokojenia są niewielkie, małych rozmiarów, nie widać oznak dystrybucji. A spółka przecież nie tak dawno poinformowała, że w pierwszym półroczu tego roku sprzedała ponad 1750 lokali wobec 1700 w analogicznym okresie poprzedniego roku, czyli tak naprawdę ten lokalny newsflow całkiem pozytywny dla akcyjnych Byków. Problemy zaczną się właśnie gdzie mogłyby się zacząć problemy? Skoro ta średnia dwusesyjna do tej pory sprawdzała się, no to zejście dopiero poniżej jej tutaj rozciągniętą stęgę, no to są 934, mogłyby okazać się czymś niepokojącym. Jak na razie konkluzja pozostaje optymistyczna. Diagnostyka. Obecnie spółka notowana jest mniej więcej na tych samym poziomie co pod koniec maja kiedy podzieliła się zaskakująco dobrymi danymi kiedy to w pierwszym kwartale miała 826 miliona zysku netto wobec niższego konsensusu. No i po tylu tygodniach ceny znowu są na tym samym poziomie. Średnia dwustusesyjna opada. Ceny odbiły się od górnego ograniczenia takiego oto kanału spadkowego, który można wyrysować na podstawie dostępnych ekstremów i nie wygląda to optymistycznie. Z jednej strony dolne ograniczenie zaprasza, z drugiej jesteśmy cały czas w układzie hossa, a to co robi diagnostyka od września zeszłego roku jest to forma korekty długoterminowej. No wprawdzie ta korekta jest dłuższa niż cały impuls hossy. Po debiucie spółka jest przecież młodym tematem nad Wisłą. Dlatego też ciężko tutaj jednoznacznie mówić o negatywnych prognozach. Formacje tygodniowe świecowe neutralne, opory niewybite, wsparcia utrzymane, czyli prowadzi nas to do neutralnej konkluzji. Dino Polska tutaj jak na razie pozostaje niezbyt przyjemny obraz, czyli mamy przełamane przełamane dolne ograniczenie majowej świecy, w ramach której Byki próbowały zatrzymać Bessę. Nie udało się. Dlatego też po przełamaniu wsparcia tutaj są podejmowane próby odreagowania w postaci chociażby gwiazdy porannej, która została osadzona nawet całkiem niezłym wolumenem w tamtym tygodniu. No nie wygląda to aż tak fatalnie. No ale biorąc pod uwagę niespełnione zasięgi według kanału, no to tutaj strefa 20 zł nie byłaby zaskoczeniem, jeżeli niedźwiedzie chciałyby dalej to rozgrywać. Kiedy pojawi się coś wreszcie przełomowego. No tutaj trzeba wziąć pod uwagę to, gdzie są położone kluczowe ekstrema i najbliższy opór to 34,49 wysoko położony poziom. Jest szansa na to, że obserwuje. Jesteśmy świadkami pułapki Bessy, ale to trochę mu za mało, żeby porzucić obawy związane z realizacją tego typu scenariusza. Dom Development jak na razie neutralnie, te same poziomy co miesiąc temu, co pół roku temu. Dlatego też skoro nie widać oznak dystrybucji wciąż jest okej. Tutaj można doszukać się czegoś na wzór głowy z ramionami, ale żeby ta formacja odpaliła, to tak naprawdę poziom wsparcia 21391 musiałby zostać przełamany. Głowa z ramionami jest widoczna, straszy, ale na tym etapie co jesteśmy, wszystko można jeszcze zneutralizować. Enea od kilku tygodni przykleiła się do dolnego ograniczenia kanału wzrostowego, a spółki energetyczne w ostatnim czasie no raczej nie zachowują się genialnie, nie są mocne, ale to nie oznacza, że coś złego się tutaj dzieje. Spójrzmy na fakt, że ekspotencjalne znajdują się w takim momencie, w którym teoretycznie powinna kończyć się korekta. Ta czarna świeca to efekt piątkowego fixingu, bo tak naprawdę w piątek [parsknięcie] w ostatniej części handlu doszło do zasypania karnetu większą podażą. Dzisiaj mam odreagowanie prawie 3% na tygodniach. Cały czas trwa test dolnego ograniczenia kanału wzrostowego. Dlatego też za wcześnie na negatywne wnioski. O nich będzie można porozmawiać poniżej 18 do 32 grzy. Dopóki tydzień zamyka się nie niżej do półty, sytuacja techniczna pozostaje wciąż po stronie akcyjnych Byków na ich korzyść. Kolejny temat to bank. Tutaj mamy no i pojawił się zgrzyt. Czy bykom uda się wyjść z takiej presji? I pytanie czy to tylko na jednym banku, czy na pozostałych też. No bo tutaj mamy przerwane wsparcie. 653 na tygodniach nie utrzymało lokalnej korekty. Kiedy coś takiego ostatnio miało miejsce? chociażby rok temu w maju 2025 roku. No skoro rok temu to w 2025 i wówczas skończyło się na kilkutygodniowej przecenie. Dlatego też trzeba mieć świadomość, że tutaj EXT jednak zrobiło mocniejszy krok w tył. Pytanie, czy nie za mocny? Od strony geometrii nic złego jeszcze się nie stało. Dlatego też trzeba mieć świadomość, że jednotygodniowa świeca nie oznacza jeszcze tutaj dramatu. Tym bardziej, że głębokość ostatniej zniżki nie odbiega znacząco od tego, co żeśmy wcześniej obserwowali. Proszę bardzo. Nawet ta korekta z kwietnia była głębsza niż obecna. Dlatego też ciężko, aby mówić dzisiaj o zmianie trendu. Tym bardziej, że prosi się o wyrysowanie kanału wzrostowego, którego dolne ograniczenie właśnie mogło być testowane. Tego typu struktura no lekko naciągana, dlatego też nie do końca można się nią posiłkować. Tym bardziej, że wcześniej doszło o czy mamy do czynienia z trójkątem, czy jest to clean kończący układ hossy? No to byłoby dosyć mocne tutaj stwierdzenie. Nie wolno przyjść koło tego obojętnie. Zaznaczamy na wykresie, zobaczymy co z tego się wykluje. Problemy zaczną się tak naprawdę dla byków poniżej 633. Do tej wysokości jak na razie Outlook jest neutralny. No i tutaj pozostaje giełda papierów wartościowych. Szapoba można powiedzieć clean był, ale ceny wyszły z tego górą. zasięgi wzrostów według wcześniejszych informacji wykonane. Klient się nie sprawdził. Negatywna dywergencja nie przestraszyła akcyjne byki. Dlatego też w takiej sytuacji przełamanie poziomu 100 zł to tak naprawdę jest pokaz siły. Tym bardziej, że rosną obroty, czyli widać, że jest to spółka, która cały czas zwraca na siebie uwagę, ściąga uwagę, ściąga kapitał, no bo to jest najważniejsze w tym wszystkim. Dlatego też ciężko o negatywne wnioski. Gdzie są poziomy wsparcia? To w takim układzie, przy tak rozbudowanej hoście, a w przypadku spółki GPWSA, to co tutaj robi papier w ostatnich miesiącu, to jest naprawdę bardzo silny sygnał. >> Zamknięcie tygodnia poniżej poziomu 100 zł mogłoby tutaj nieco namieszać na tym obrazie hossy, ale jak na razie byki są bezpieczne. Grupa azoty znajduje się lokalnie w ramach trendu spadkowego. Widać to dobrze na dniach. Ale pojawiają się ciekawe tutaj może tyle sygnały, co formacje w miejscach, których wyhamowanie spadków mogłoby się przerodzić ponowny wzrost cen akcji. O co chodzi? Średnia ruchoma dwustesyjna. Widać tutaj można także doszukać się czegoś na wzór odwróconej głowy z ramionami, ale żeby wykorzystać tego typu strukturę na korzyść akcyjnych byków, musielibyśmy zobaczyć wybicie co najmniej strefy tam 20 zł 20 zł 50 gros. A tego wciąż nie widać. Czyli można jedynie domniemywać, że tutaj coś się wydarzy pozytywnego, o ile [parsknięcie] na tygodniach będzie zielone światło. No i widzimy, że ostatnie wyhamowanie odbywa się w strefie styczniowych szczytów z tego roku, a w tamtym tygodniu udało się zamknąć tą sekwencję czarnych świeczek, czyli wybić sufit okazałej tydniowej czarnej świecy. Oproty mogły być większe, no ale cóż zrobić? Przecież jak na razie awersja do ryzyka w przypadku spółki, która znajduje się w PESIE jest czymś zrozumiałym, ale coś się zaczyna pozytywnego tutaj dziać. Dosyć odważne byłoby stwierdzenie, że azoty nie podejmą próby ponownego przetestowania strefy 16 zł, czyli tam, gdzie jest długoterminowe wsparcie, po odpadnięcie od ruchomego oporu, bo widać czym jest ruchomy opór. DW tygodniówka zatrzymała, pojawiły się podażowe świece, ale mamy odpowiedź w tamtym tygodniu całkiem fajną, która ma prawo dać w najbliższych dniach tutaj wskazówkę, czy to jest tylko i wyłącznie odpoczynek przed zejściem na 16 zł, czy jednak kończymy krok w tył po korekcie i rozpoczynamy powrót w okolicy 25 zł. Są tutaj zapalone zielone światła dla akcyjnych byków, aby powalczyły o powrót w kierunku 24 zł. Grupa Pracuj. No dzisiaj rano pojawiła się informacja, że spółka ma rekordową ilość aktywnych klientów, 62 000 sztuk. Pochwaliła się także liczba aplikacji w pracuj.pl PL wzrosła rok do roku o 4,3% w pierwszym półroczu. No czyli są to całkiem zgadne, fajne informacje, które mogłyby się przełożyć na dalszy wzrost cen akcji. Tym bardziej, że grupa pracuj ma za sobą wybitą ruchomą granicę, ruchom opór, czyli średnią 200 sesyjną. Jest to kolejny malutki krok w kierunku powrotu do tego oto kanału czy też konsolidacji. [parsknięcie] Proszę bardzo. Tutaj mamy odcięcie prawy do akcji, dlatego też są przesunięte te granice i cały czas nie widać tego powrotu do tego kanału. Gdyby udało się zamknąć tydzień powyżej 48 39, mielibyśmy sytuację bardziej klarowną i będzie można wówczas wtedy porozmawiać o ruchu w kierunku 66 zł, ale tego wciąż nie ma. handlowy na wysokich poziomach cenowych. Tutaj także dywidendy poodcinane. I co my tutaj mamy? Sygnału podażowego nie ma. Jest odpoczynek na wysokich poziomach cenowych. Na wykresie dziennym widać, że niedźwiedzi nie mają pomysłu na wykorzystanie tej sytuacji, kiedy to w ciągu jednego dnia doszło do mocnej przeceny 43%. Ale jak widać na załączonym obrazku właśnie tego typu sytuacje, czyli takie oneofy jednodniowe, po których kończą się spadki są przygotowaniem pod atak na historyczne szczyty i minima rosną, ekstrema, też formacje świecowe mają się całkiem nieźle dystrybucji nie widać. Konkluzja pozostaje pozytywna. Podobny jest ZNG, który lokalnie może i ma podwójny szczyt, ale to jest jak na razie przejaw korekty płaskiej. Dlatego też ciężko o twardażowe wnioski. Na wykresie tygodniowym widać coś niebezpiecznego, bo nie udało się obronić tygodniowej białej świecy. Pojawiła się mocniejsza cofka. Tylko teraz kluczowe jest to, czy niedźwiedzie to wykorzystają. Trend jest wzrostowy. [parsknięcie] RSI tygodniowe nie potwierdza od jakiegoś czasu to, co robi papier. ING wchodząc na nowe maksima niestety nie robi to przy rosnącym imppecie. Widać to na złączonym obrazku. Po prostu tygodniowe resi jest coraz niżej. Są to akademickie [parsknięcie] ostrzeżenie co do zmiany trendu. Tylko żeby o takowej mówić to przede wszystkim 421 w pierwszej kolejności musiałoby zostać zahaczone. No i tak naprawdę później 377 przełamane. Tego nie ma. Ceny są wysoko. Elementów dystrybucji nie widać. Dlatego też sektor bankowy pomimo już wysokich poziomów jak na razie pozostaje stabilny. Intercars historyczne maksima jak na razie nie stawią nie stanowią większego problemu. Obroty mogłyby być bardziej okazałe, ale elementów dystrybucji nie widać. Nie widać także przemęczenia. Tutaj nawet była harami formacja po wybiciu szczytów, ale brak odpowiedzi podaży, niewykorzystana szansa na zbudowanie pułapki hossy. Mowa oczywiście o stronie [parsknięcie] pesymistycznej, czyli niedźwiedzie mogły to wykorzystać na swoją korzyść. nie miały siły, nie miały pomysłu, czyli dodatkowo to zwiększa pozytywny output, jeżeli chodzi o dalsze możliwości spółki Intercars. No kolejna psychologiczna bariera to 1000 zł, ale jest to całkiem realne, skoro spółka wchodzi na przykład na nowe rynki. No i niedawna informacja, że Intercars otworzy pierwszy oddział w Wiedniu po wczorajszym po wcześniejszym komunikacie o wzroście o ponad 18% sprzedaży spółek dystrybucyjnych w [parsknięcie] czerwcu. No to tak naprawdę są to tutaj te tak zwane smaczki informacyjne, które byki lubią wykorzystywać w dalszej podróży na północ. Problem dla nich zacząłby się w momencie, gdyby tygodniowa cena zamknięcia zeszła poniżej 765 zł. A jak na razie konkluzja pozostaje pozytywna. Jdw próbuje, ale jak na razie sił, aby odkleić się od górnego ograniczenia kanału spadkowego, który de facto został wybity, to jak na razie jeszc oznacza, że to nie nastąpi. [parsknięcie] Ale na chwilę obecną informacje płynące z wykresu są neutralne. Czy to jest pozytywna informacja, że nie są negatywne? No ciężko negatywne informacje oczywiście na tym etapie Bessy, kiedy to papier testuje wybity wcześniejszy opół, czyli tak naprawdę teoretycznie przymierza się do zaatakowania tegorocznych szczytów. Grupa Kęty nie ma problemów z kontynuacją hossy. Całkiem niezłe obroty tydzień temu, potężne obroty miesiąc temu i jak na razie kanał wzrostowy taki lokalny pomaga. Jeżeli chodzi o relacje do średnich, no to na tym etapie hossy to z automatu jest to pozytywny układ. Pytanie, gdzie są kolejne wyzwania dla grupy Kentyn, bo skoro spółka jest na historycznych maksimach, a wsparcia są obronione, co mogłoby dalej ściągać papier na północ? psychologiczne wartości poziomu jak 1300, które było odklepane w przyszłym tygodniu, w poprzednim tygodniu i dlatego też kolejny pułap 1400 zł pozostaje na celowniku akcyjnych byków. Gdzie są poziomy obrony? 1152 jak na razie ten sama, ta sama wartość. Do tej wysokości byki są względnie bezpieczne, o czym nie można powiedzieć na o bykach z KGHM Polska mieć. Spółka z Lubina jak na razie tutaj nie ma pomysłu na wybicie tegorocznego sufitu. Podwójny szczyt, potrójny, spadający gwiazdy, kolejne formacje na wysokich poziomach cenowych i w tamtym tygodniu nie udało się wybić sufitu tygodniowej czarnej świecy. Doszło do wyhamowania wzrostów na wysokości jej na wysokości połowy jej czarnego kokpusu. To są takie małe sygnaliki, które nie pozwalają na chwilę obecną wrócić z byczym Outlookiem. Cały czas przewaga niedźwiedzi jest. Harami jedynie wpłynęło na lokalne podbicie. Nie było większej odpowiedzi, nie było wyciągania papieru nad obecny opór wcześniejsze wsparcie. A skoro coś takiego tutaj funkcjonuje i doszło do zamiany ról, a mowa przecież o prostokącie, takiej konsolidacji, która tu miała miejsce, no to nie stoi nic na przeszkodzie, aby posłużyć się właśnie tą formacją i zobaczymy z punktu widzenia akademickiego, co nam tutaj wychodzi. 260 zł, czyli coś, co pokrywałoby się z marcowym denkiem. Brzmi to całkiem logicznie i pasuje do wcześniejszych negatywnych [parsknięcie] predykcji, dlatego też konkluzja pozostaje negatywna. Kruk stoi w miejscu, konsolidacja postępuje. Wprawdzie są poziomy, które wymagają obrony. One trzymają, ale szanowni państwo, od trzech miesięcy te same poziomy. Czekamy na coś nowego, na nowy powiew tutaj optymizmu, a jego jak na razie za bardzo nie widać. LPP, ciemno na tym wykresie. Czy to oznacza, że to już jest koniec LPP? Niekoniecznie. Spójrzmy bliżej. Szanowni państwo, to [parsknięcie] co robi LPP w ostatnim czasie, no to jest reakcja na udany powrót na średnią 200 sesyjną. Proszę bardzo. A na tygodniach mamy taki oto układ, w ramach którego ceny przetestowały długoterminową strefę wsparcia. W przypadku spółki LPP w długim terminie problemem także nie byłoby oznaczenie w ten sposób kanału wzrostowego, w ramach którego porusza się papier. No i teraz przychodzi z pomocą wik odzieżowy. Zobaczymy co tu słychać. A na benchmarku wik odzież mamy udane odbicie indeksu od kanału wzrostowego. Obroty nie są złe. Mogłyby być wyższe, nie są złe. Dlatego też LPP w takim układzie ma zielone światło do kontynuacji wzrostów. Oczywiście lokalnie, aby nie było zbyt łatwo, papier walczy z poziomem oporu. Jest to nic innego jak denko wyznaczone przez majowej, jest to poziom wyznaczony przez majowe denko, przepraszam, czyli okolice 20 000 punktów. Dzisiaj także podejmowana jest walka z tym, z tą wartością. Zobaczymy, czy się uda, ale tak naprawdę ten kluczowy moment może dopiero nadejść. jest to na wyciągnięcie kilku sesji. No bo kiedy dochodzi do takiej zbieżności, linia trendu spadkowego, wcześniejsze opory, to jeszcze może być jakieś się Fibo znalazło w ramach tego wszystkiego, no to tak naprawdę ten newralgiczny moment jest dopiero przed nami. To na co należałoby jeszcze zwrócić uwagę, to jak wygląda układ, równość falna. Ona nie jest może idealna, ale spójrzmy, spójrzmy chociażby w ten sposób, że ten spadek ABC, który miał miejsce, no można tam z przymróżeniem oka doszukać się równości fal. Mówiąc o układzie ABC, spójrzmy, że w takim oto właśnie schemacie ABC ABC ABC ABC w taki oto sposób niedźwiedzie zdobywały swoje punkty. A kiedy już skończyły swoją pracę, czyli tak naprawdę kiedy skończyły formować korektę, LPP wracał na historyczne szczyty. Dlatego też koncepcja powrotu powyżej 24000 punktów nie wydaje się być oderwana od rzeczywistości. No i mamy tutaj jeszcze Lubawę. Jak można przeczytać nie tak dawno w komunikacie spółki, oferta firm na dostawę zestawów minersko-rozpoznawczych została uznana za najkorzystniejszą w postępowaniu prowadzonym przez drugą regionalną bazę logistyczną w Warszawie. Jednakże na tle całego tego projektu Save, no to tutaj Lubawa można powiedzieć, że w ostatnim czasie zachowuje się słabo. Ale nanosząc bieżącą cenę na tą sprzed dwóch miesięcy, sprzed roku, biorąc pod uwagę wolumeny i to co ma za sobą Lubawa, to tak naprawdę obserwowane cofnięcie pasuje do klasycznej cofki po wyjściu górą z takiego oto kanału i dlatego też ciężko uznać to za podażowy sygnał, tym bardziej, że po obrotach tego nie widać. No fajnie byłoby zobaczyć w tym tygodniu jak Lubawa wybija opór 12 zł 39. Wówczas temat korekty moglibyśmy zamknąć, ale jak na razie taka luka hossy, bo wtedy przecież tam pojawiło się mnóstwo kapitału. Potężna dzienna stopa zwrotu jednego dnia 30% na plusie w ciągu tygodnia prawie 50 i wszystko to poparte obrotami bez kontynuacji. O jest to pewien niesmak i zagrożenie. luka ściąga, kiedy pojawiają się takie luki, czyli przejaw pychy. A pycha często kczy kroczy przed upadkiem. Może nie w tym przypadku, ale daje do myślenia, że chciwość często później okazuje się zapowiedzią korekty. No to tutaj nie ma co się dziwić, że papier się wycofał. Ale do bezpiecznych poziomów dramatu nie ma. Gorzej kiedy tydzień wypadnie poniżej poziomu 10 zł, ale jak na razie jest cały czas okej. Millenium Bank podobnie jak BNP Pariba także wykazał się lokalną słabością. Tutaj zaczyna zbierać się sekwencja. No na chwilę obecną mamy dwie formacje, gwiazda wieczorna i tutaj mamy zbitą podstawę tygodniowej białej świecy. I pytanie, co w tym tygodniu zrobi popyt? Bo jeżeli okazałoby się, że do piątku, do końca tego tygodnia 2109 zł zostałoby wybite, tak naprawdę problemu tutaj nie ma. A nie można wykluczyć czegoś na wzór podwójnego szczytu. Tym bardziej, że lokalnie no linia trendu wzrostowego jest atakowana. Nie jest złamana, jest atakowana. W piątek takowa próba była podjęta. Dzisiaj jest próba odreagowania, ale wszystko to w ramach czystego układu hossy. Dlatego też dopóki 17 zł 54 jest utrzymane, to pó sytuacja techniczna wygląda jak na razie zdrowo. Michbud, no tutaj on ostatnio nie zaskakuje jakimiś mocnymi kontraktami. Ostatnio tym, czym mógł się pochwalić to, że wygrał dwa przetargi ogłoszone przez gminę Stryków na budowę schronu kompozytowego czy też dwóch tego typu obiektów. Wartość inwestycji to 10 milionów złot. Zatem nie ma tutaj o czym za bardzo rozmawiać. Kluczowe jest to, co się dzieje na kreskach. A mamy walkę o zakończenie całej tej średnio czy nawet długoterminowej korekty albo też zmianę trendu. A no właśnie, co będzie bardziej wiarygodnym tutaj [parsknięcie] układem, czy wyjście dołem z kanału spadkowego i brak sił na wybicie lokalnego oporu 12 zł 9 gr. Czy może [odchrząknięcie] jednak pod uwagę weźmiemy pozytywną dywergencję na RSI, wyłamany opór, powrót do wnętrza takiego kanału spadkowego, no bo jesteśmy na wysokości 11 zł 30 gr. Opór był w okolicach 11 zł i do tego mamy naruszoną linię trendu spadkowego. Wszystko to okraszone jest jeszcze bardzo ciekawym tutaj schematem na wykresie godzinowym. mianowicie co niektórzy mogą doszukać się czegoś na wzór formacji harmonicznej, czyli mamy X A B C D. Należałoby sprawdzić jak wyglądają tutaj te zależności Fibonacciego, ale teoretycznie jest to zaproszenie do dalszej zwyżki. Już pierwsza była po której nastąpiła korekta ABC. To także jest element zachęcający do tego, żeby z optymizmem patrzeć na big na MIGB. Tym bardziej, że WIG budownictwo ma za sobą wyjście górą z trójkąta. Dlatego też dopóki 97, przepraszam, to jest poziom akurat, bo tutaj były oderwane prawa z akcji. Dopóki utrzymany jest poziom 98 989, dopóki sytuacja techniczna zachęca do bycia optymistą i powrót do konsolidacji to teoretycznie zaproszenie do ruchu w kierunku 15 zł. Mobruk tutaj cały czas pozostaje względnie stabilny. Wprawdzie na tygodniach spadająca gwiazda nieco popsuła y nastroje z racji tego, że po wybiciu historycznych szczytów nie było kontynuacji wzrostów, a kanał wzrostowy cały czas tutaj czeka na jego rozwinięcie, na test górnego ograniczenia tej formacji. Podobnie jak zasięgi liczone według klasycznej geometrii po wyjściu górą z wieloletniego prostokąta tak naprawdę furtka w kierunku 400 zł jest otwarta, ale lokalnie widać, że na tygodniach pojawił się problem. Górny cień, mały czarny korpus bez kontynuacji stawia pod znakiem zapytania dalszą zwyżkę, czy nie przydałaby się na przykład korekta, ale ta korekta postępuje. Ona może mieć też tutaj charakter pędzący. Po wolumenach nie widać dystrybucji, wręcz przeciwnie. Dlatego też w długim terminie Outlook pozostaje optymistyczny. Modivo jak na razie nie zdołało zanegować podażowych sygnałów. tygodniowa średnia 200 sesyjna zablokowała dalsze wzrosty podobnie jak górne ograniczenie kanału spadkowego. Ciężko tutaj mówić o pozytywnym przełomie. Było coś zrobionego na korzyść akcyjnych Byków, ale pojawiła się gwiazda wieczorna w ostatnich tygodniach. Wysoki dzień, mały korpus. W tamtym tygodniu podaż docisnęła, dokręciła śrubę i wszystko to jak na razie przemawia na korzyść pułapki hossy i modivo wciąż bez pozytywnych zmian. Tym bardziej, że średnia dwustosesjna jeszcze nie była testowana. Kolejny temat to Mura Pol. Spółka ostatnia poinformowała, że wprowadziła w pierwszym półroczu do sprzedaży 1000, ponad 1000 lokali. Ale jeżeli chodzi o nastawienie inwestorów do spółki, no to ono tutaj raczej nie jest pozytywne. No bo skoro branży nastroje są w miarę neutralne czy też pozytywne, patrząc na to, co robi Tevelia, Dom Development i inni [odchrząknięcie] deweloperzy, no to tutaj Murapol testuje tegoroczną podłogę, ma niższe szczyty za sobą. Dlatego też po naruszeniu linii trendu spadkowego no coraz więcej pojawia się obaw związanych z tym, że mogłoby dojść do chociażby sprawdzenia ponownie strefy 35 zł, chociaż [parsknięcie] zachowanie się wolumenów może wskazywać na to, że ta fala spadkowa dopiero by się rozkręcała. To byłoby zaskoczenie, ale w takim układzie ciężko przejść obojętnie koło tego typu obaw. Optymiści mogą powiedzieć, że chwila chwila 382% jest utrzymana. Wszystko to w strefie majowych jak i sierpniowych szczytów zeszłego roku. Do tego marcowe denko mamy utrzymane. Za wcześnie jest napanikowanie. Zgadza się. Jest za wcześnie, ale spójrzmy na te wolumeny. To nie jest pozytywny omen. Nełka ma za sobą jak na razie całkiem niezły przerzut akcji, [parsknięcie] ale konsolidacji końca nie widać. Fibo trójkąt średnio, dwotygodniowa. Zostawiamy temat na kolejny tydzień, bo przecież od miesiąca, od dwóch tutaj nie udało się ruszyć tego tematu. NEWAK wsparcie przełamane w tamtym tygodniu najniższe minima w tym roku podrednią 200 sesyjną która oczywiście jeszcze się wznosi, ale tempo wznoszenia się maleje i patrząc na wykres tygodniowy tak naprawdę te formacje tygodniowe świecowe no nie napawają optymizmem. pierwszy test w okolicach 83 zł, ewentualnie później w okolicach 60 zł, ale tutaj w tym układzie to co robi Nevak, biorąc jeszcze pod uwagę geometrię spadkowej fali, zaraz sprawdzimy czy coś takiego czy już wcześniej miało miejsce i bykom udało się wyjść z opresji. No tak naprawdę mamy do czynienia z największą korektą w ostatnich kwartałach, a to uprawnia do tego, aby pomyśleć o pogłębieniu całej tej przeceny o kolejne 51 zł. Orange negatyatwna dywergencja według RSI jak na razie skutkowała jedynie lokalnym wycofaniem się cen na południe. Harartek tych tygodniowych świeczek pokazuje, że tutaj większej dystrybucji, większej podaży, przepraszam, akcji nie ma o dystrybucji ciężko mówić, bo wolumeny na historycznych szczytach raczej nie wskazują, że coś takiego się odbywa. A biorąc pod uwagę fakt, że Orange jest na wysokości szczytów z 2000 roku, uwzględniając dywidendy oczywiście, no to trzeba mieć świadomość, że nic złego jeszcze się tutaj całej tej układzie hossy nie wydarzyło. Dlatego też konkluzja w długim terminie pozostaje pozytywna, ale odpoczynek na historycznych szczytach po wybiciu 15 zł sprawia, że ciężko o nowe wskazania, nowe wytyczne, w którym kierunku mógłby papier podążać. PKSA, czy tutaj także mamy podobną słabość co w przypadku wcześniejszych banków jak Millenium, jak BNP, Pariba. No zeszłotygodniowe cofnięcie nie wygląda dobrze, ale mieści się w ramach klasycznej korekty pędzącej, czyli to co robią banki od dłuższego czasu. Konkluzja neutralna. Tutaj mamy pol energię, wyjście górą z kanału spadkowego, zatrzymanie na wysokości 61 zł, strefie 61 zł to jeszcze nic złego nie oznacza. Kluczowe jest oczywiście to, co wskazuje na chwilę obecną geometria. A biorąc pod uwagę rozpiętość tego kanału spadkowego, no to mamy potencjalne 80 zł na celowniku. Pepko. No tutaj tak naprawdę jest pokaz siły i to można powiedzieć siły do kwadratu. Czy to niezbyt butne stwierdzenie? No nie do końca, bo skoro cena w rozpoczętym skupie akcji własnych podana jest na [parsknięcie] 41,76, a mamy obecną cenę powyżej 42 zł, papier wszedł w strefę szczytów z 2023 roku. Wolumeny w tamtym tygodniu potężne. Formacje świecowe okazałe, dużo silniejszy jest papier od rynku, relatywna siła plus odczyt tygodniowego RSI. Wszystko to sprawia, że należałoby się zastanowić, czy tak naprawdę to cena w skupie po 4076 to nie jest cena zaniżona i czy coś nie pojawi się dużo ciekawszego dla dotychczasowych akcjonariuszy. Aby jednak zachować dotychczasowy schemat myślenia poziomem obrony dla Pepco staje się podstawa obecnego impulsu 35 i 56. Jeżeli tydzień zamknąłby się poniżej, można byłoby się zastanowić na temat ewentualnych problemów akcyjnych byków. Dzienne wykupienie, tygodniowe wykupienie przeraża na chwilę obecną i daje do myślenia, że tutaj korekta wisi w powietrzu, ale jej wciąż nie widać. A wtedy, kiedy rynek staje się jakiś taki przewidywalny, [parsknięcie] no to zaczyna zachować się zupełnie inaczej. A nie można wykluczyć, że ceny wchodzą co dopiero w fazę szczytowego historycznego ataku. Dlatego też konkluzja pozostaje optymistyczna. PG i tutaj jak na razie konsolidacj ciąg dalszy w średnim terminie. W drugim terminie mamy za sobą wbitą linię bez cofnięcie test tej linii, zbieranie energii sił. Czyli tak naprawdę w drugim terminie realna jest tutaj [parsknięcie] myśl o podróży w kierunku 20 zł. kiedy miałoby to nastąpić? No bo jak na razie prowadzony jest dialog o reformie systemu ETS. Ceny energii w Polsce są wysokie, bardzo wysokie, głównie przez właśnie koszty emisji wutku węgla. Nawet 40, 50% rachunku dużych firm to opłaty za emisje. No i tutaj jest wiele pomysłów w kierunku Komisji Europejskiej, żeby zmienić dotychczasowy system, obniżyć presję na ceny energii. Oczywiście zanim to wejdzie w życie, realnie przełoży się na wyniki finansowe, to upłynie sporo miesięcy, kwartałów. No ale tak naprawdę ważne jest to, że coś się tutaj dzieje. Jest szum wokół ETS-ów. Fajny jest pomysł, aby część elektrowni pracujących mało godzin powinno być, żeby ją zwolnić z opłat za CO2. Mogłoby to obniżyć ceny prądu o 10 15%. No zobaczymy. Technicznie jak na razie bez przełomu testowane są te same poziomy co w kwietniu. Trójkąt obowiązuje, dlatego też konkluzja jest pozytywna. oglen hossy ciąg dalszy sekwencja tygodniowych białych świec postępuje można wykorzystać poprzednią do podniesienia poziomu obrony na 1394 do tej wysokości papier jest bezpieczny PKOB tutaj słabości co w przypadku poprzednich banków nie widać nie udało się niedźwiedziom zbić podażowy zbić podstawy okazałej tygodniowej białej świecy dlatego też jak na razie kanał wyznacza kierunek hossa trwa słabości nie widać chyba że pojawi się przebicie wsparcia na wysokości 9680 87 Polimex. No i tutaj jest pewien problem. Dwa duże wolumeny i naruszona marcowa podłoga. Nie udało się w tamtym tygodniu nawet zaatakować sufitu czarnej świecy 742. A na koniec tygodnia mamy taki oto układ. Mały korpus, długi cień. Czy to jest młotek? Czy nawiązuje do młotka? No ciężko na to w ten sposób spojrzeć. Jest jednak coś, co na Paw optymizmem i sprawia, żeby na polimek spojrzeć. na tą sytuację, którą teraz tutaj mamy w dosyć optymistyczny sposób. Mianowicie ceny właśnie testują dolne ograniczenie całego tutaj tego marginesu błędu przy korektach, czyli układ hossy, sygnał, który się pojawił w kwietniu jest utrzymany, a obecnie jest on testowany. Za wcześnie jest na negatywne wnioski, dlatego też nie można wykluczyć, że to co zrobił Polimerx jest formą pułapki. W sparcie jest testowane i kończy się największa od początku hossy z grudnia zeszłego roku. Największa tutaj kończy jest szansa na zakończenie największej korekty PZU. Kanał wzrostowy postępuje. Wyjście górą z trójkąta sygnał jest utrzymany. Każdy tydzień coraz wyżej. Minima także coraz wyżej. Klasyczna hossa. Wyzwaniem są poziomie 7272, a biorąc pod uwagę skumulowaną energię, która została uwolniona, to i 80 81 może wyjść na celowników akcyjnych byków. Rainbow Tours. W średnim terminie konsolidacja postępuje, wyjścia górą nie ma, testu dolnego ograniczenia nie ma, te same poziomy od dwóch miesięcy można powiedzieć, że sytuacja jest neutralna. Czego nie można powiedzieć o spółce Synek? Tydzień temu spółka poinformowała, że Backlock, wartość zamówień do realizacji, Baklock na koniec czerwca tego roku wyniósł 44,2 miliony wobec 32,8 milionów rok wcześniej. Ten newsflow, który płynie ze spółki w stronę inwestorów, w stronę rynku pozwolił na wyniesienie notowań w kierunku 400 zł. Jest to psychologiczny opór, bo tak naprawdę techniczny opór znajduje się 10% wyżej, czyli tam, gdzie jest górne ograniczenie kanału. Potężne obroty, dystrybucji nie widać, poziomy wsparcia utrzymane, dlatego też na chwilę obecną Outlook pozostaje wzrostowy, ale problemem może być umiejscowienie poziomu obrony, bo tak naprawdę jest on nisko umiejscowiony ze względu na fakt, że brakuje w ostatnich tygodniach czasu na korektę. Jest tak silny papier, takie zainteresowanie, że jak na razie nie ma miejsca na korektę. Czy to dobrze? Czy może popyt się wyczerpać po dwóch silnych miesiącach wzrostów? Teoretycznie jest to możliwe, tym bardziej, że tygodniowe GI wynosi już prawie 80 punktów. Jednym z najwyższych jest. Ale dopóki 262 jest bronione, dopót sytuacja techniczna pozostaje korzystna Tauron. Tutaj także temat z ETS-ami. Nie ma co go ponawiać. Jeżeli chodzi o technikę marazm postępuje od dwóch tygodni. Rozszerzający się trójkąt jak na razie wyznacza zakres notowań. dolne ograniczenie było testowane czas i na test górnego ograniczenia tylko pytanie kiedy? Chyba, że doszłoby do wyjścia dołem z tego trójkąta, pierwszy sygnał ostrzegawczy byłoby zamknięcie tygodnia poniżej 824 i wówczas pojawiłby się całkiem duży problem dla akcyjnych byków. A jak na razie konkluzja pozostaje wzrostowa. Tekst ma za sobą wybicie linii trendu spadkowego. Ma za sobą wyłamany opór lokalny lutowy i ten z maja. Pojawiły się obroty, pojawiły się, okazały białe świece, a wszystko to nad wsparciem wynikającym z czerwca, wynikającym ze szczytu czerwcowego 2017. Dobra, to wszystko widać na wykresie RSI sprzyja akcyjnym bykom. Zobaczymy teraz co na to średnie. Czy tutaj jest także przełom na tygodniach nie na dniach jak na razie tak. Wykupienie dzienne i chęć do wycofania się może zachęcać do realizacji lokalnych zysków, ale jeżeli chodzi o przełom za wcześnie jest. Zaraz zobaczymy, czy o nim mówić. Musimy pokazać. Tylko proszę bardzo, nie ma jeszcze sygnału płynącego ze średnich ekspotencjalnych, dlatego też trzeba jeszcze zaczekać na twarde stwierdzenie, że Bessa się skończyła. Są ku temu przesłanki, ale musi pojawić się potwierdzenie. Według geometrii korekta jest podobnych rozmiarów, co poprzednie podbicie, które także było korektą. Dlatego też za wcześnie jest na twarde wnioski. Ten Square Games tutaj walka na średnich ruchomych, tygodniowy młotek dramatu nie ma. Dystrybucja mogłaby się gdzieś tutaj wpasować w cały ten temat, ale jeżeli pod uwagę weźmiemy walkę przy średniej dwustesyjnej, jest naruszona, jest przerwana, ale można powiedzieć, że jest naruszona, nie ma sygnału. młotek wusetka podobny układ co przy początku poprzedniej nowej fali hossy jak i przy tej z kwietnia zeszłego roku, kiedy właśnie do zbudowania nowego impulsu hossy potrzebna była potrzebne było przetestowanie średniej dwustesyjnej dlatego też tutaj bez negatywnych wniosków jak na razie od wielu miesięcy papier się koryguje dlatego też konkluzja pozostaje neutralna na chwilę obecną w długim terminie pozytywna Spółka Wcom. Kolejny tydzień konsolidacji. Lecimy dalej. [parsknięcie] Spółka Woksel. Nie było sił na wybicie linii trendu spadkowego, ale była siła na obronę średniej dust tygodniowej i wszystko to poniżej średnioterminowej strefy oporu. Zatem za wcześnie jest na generowanie jakichkolwiek wniosków dla tej spółki. spadać nie chce, dystrybucji nie widać, a wtedy kiedy trzeba podebrać pojawia się popyt. Czyli tak naprawdę spółka jest pilnowana przez akcyjne byki w długim terminie. A test takiego ruchomego wsparcia to tak naprawdę w średnim, w długim terminie z perspektywy kilku, kilkunastu lat to zaproszenie do powrotu na wzrostową ścieżkę, bo tak naprawdę no nawet można byłoby się o to pokusić tutaj, czy czasami nie mamy formy akumulacji. No bo jeżeli są bardzo duże obroty w dolnej części wykresu przy wsparciu po jego udanym przetestowaniu to są argumenty, że wraca kapitał i można wyglądać budowania nowego impulsu hossy i powrotu nawet w okolicy 190 200 zł, ale to dopiero po wyłamaniu linii trendu spadkowego. Są jednak ku temu wskazania. Kolejny temat to Wirtualna Polska. Tutaj nic się nie dzieje. Kolejny miesiąc neutralnie. Idziemy dalej. XPB. Historyczne szczyty i te z górnego ograniczenia kanału wzrostowego. To mamy za sobą. Poziom obrony na ten tydzień można byłoby podnieść nieco wyżej. Tylko pytanie czy to jest uzasadnione, bo tutaj no właśnie nie ma jakiegoś kluczowego istotnego denka, pod które można byłoby podnieść y wentyl bezpieczeństw atrakcyjnych byków. Jak na razie konkluzja pozostaje optymistyczna. Główne ograniczenie kanału zostało przetestowane, a to zmniejsza potencjał do dalszych ruchów na północ. Z drugiej strony, skoro papier jest silny, kapitał szuka miejsca dla siebie, a widać, że w ostatnich dniach płynął szerokim strumieniem w kierunku XTB, to ciężko sobie wyobrazić, że nagle przy 130 zł popyt ten miałby wygasnąć. No i na koniec żabka. Wyskok żabki powyżej pułapy zasięgu wyznaczone przez prostokąt. Prostokąt blokował, teraz okazał się nawet zbyt dużym ograniczeniem dla możliwości żabki. A wszystko to za sprawą [parsknięcie] rozmów Seven Enduszu o zakupie udziału w Żabce. Rynek odebrał to jako mega informacje. No bo skoro zagraniczny [parsknięcie] kapitał twierdzi, że Żabka jest godna zainteresowania, no to biznes prowadzony właśnie w ten sposób także jest warty zainteresowania ze strony kapitału. No i tak naprawdę uwolnienie notowań z tej konsolidacji, wybicie i zaproszenie do kontynuacji wzrostów. Ale przy takim wykupieniu, przy tak okazałej białej świetce z podstawą 2736, problemem pozostaje umiejscowienie w sposób taki wiarygodny, inteligentny poziomu obrony, którego ewentualne przełamanie oznaczałoby, że na przykład koncepcja pod tytułem Seven and Frog przestaje tutaj funkcjonować i zamiast wejścia japońskiego kapitału na pokład polskiej spółki mielibyśmy jedynie pułapkę hossy, powrót do kanału i większe problemy. To co się wydaje logiczne to uznanie podstawy lokalnego podbicia 2706 jako poziom obrony dla akcyjnych byków. A jak na razie [parsknięcie] wysokie poziomy powyżej pułapów, powyżej predykcji i prognoz tak naprawdę wprowadzają sporo niewiadomych do dalszego zachowania się żabki, bo przy takim wykupieniu przydałaby się korekta, ale ta korekta przydałaby się już w piątek, a w piątek było kolejne plus 8 na plusie. Dlatego też bez przełamania poziomu obrony, bez zejścia poniżeń 2706 przewagę posiadają akcyjne byki. No i deska jest delimit na chwilę obecną. Dziękuję uprzejmie za dzisiejsze spotkanie. Zapraszam w kolejny poniedziałek. Kłaniam się serdecznie. Piotr Gnek biur maklerskiem banku. Do usłyszenia. Do widzenia.

Przewijanie do góry