Kluczowe spostrzeżenia o rynkach amerykańskich
W najnowszym odcinku programu Artyści Rynków goście analizują obecny stan rynków finansowych, skupiając się na różnorodnych tematach – od dynamiki indeksów giełdowych w Stanach Zjednoczonych i Azji po szczegółową analizę polskich spółek górniczych i motoryzacyjnych. Jacek Brzeski, Maciej Leściorz i Łukasz Wardyn omawiają zarówno perspektywy krótkoterminowe, jak i długoterminowe dla inwestorów.
Goście zauważają, że w ostatnim czasie inwestorzy na Nasdaq szukają powodów do przeceniania spółek technologicznych, zwłaszcza tych oprogramowania. Russell 2000, indeks mniejszych firm, pozostaje znacznie poniżej szczytu z stycznia. Rynek przeszedł w trend horyzontalny, a inwestorzy obawiają się regularnych inwestycji w AI oraz możliwego zastąpienia biznesów przez sztuczną inteligencję.
Polskie spółki na pierwszym planie
W Polsce KGHM wyróżnia się jako lokomotywą GPW dzięki wysokim cenom miedzi i srebra. Spółka zyskuje na deficytowości kopalń węgla kamiennego w kraju. Z kolei CCC przeżywa trudny okres po raporcie Ningi Research i opuszczeniu indeksu MSCI Poland, choć technicznie znajduje się na ważnym wsparciu.
Analiza branży motoryzacyjnej
Goście omawiają trudności europejskich producentów – Stelantis, Volkswagen i Ferrari. Mimo podobnych problemów, spółki te prezentują się inaczej na wykresach. Rynek pozostaje pesymistyczny wobec sektora, zwłaszcza w kontekście samochodów elektrycznych i konkurencji z chińskimi producentami.
Hossa na giełdach azjatyckich
Indeks Kospi w Korei Południowej osiągnął rekordowe poziomy, dzięki silnym spółkom technologicznym takim jak Samsung i SK Hynix. Rząd wprowadza reformy popierające giełdę, a słabszy won sprzyja eksporterom. Jednak ryzykiem pozostaje polityka Fed i ewentualne obawy związane z AI.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
To są artyści rynków. Jacek Brzeski, I love Trading. W dzisiejszym programie Łukasz Wardyn, Maciej Leścierz, CMC Markets Polska. Witajcie. >> Dzień dobry. >> Dzień dobry. Zaczynamy, Łukaszu, od giełdy amerykańskiej i tam chyba jakieś inne rozłożenie akcentów ostatnio, bo indeksowi Dow Jones zdarzało się raz za razem bić rekordy historyczne, ale technologiczny NZDAQ już w tych ostatnich tygodniach tak dobrze nie wygląda, jest słabszy. Widzimy, że ma miejsce wyprzedaż akcji spółek z branży oprogramowania, więc ta branża technologiczna trochę nie domaga. A spółki Russel 2000, czyli te mniejsze spółki amerykańskie zgromadzone w tym indeksie też yyy nie zachwycają. W każdym razie Russell jest dosyć wyraźnie poniżej swojego szczytu y ze stycznia. Widać, że na Nasdaku to już ewidentnie inwestorzy szukają po prostu powodów, powodów do tego, żeby jakieś tam spółki przecenić i to no tak ogólnie można powiedzieć, te spółki naprawdę mocno wzrostowe, więc byle jaki powód ostatnimi czasy to właśnie albo byle jaka informacja może tak to była właśnie powodem do jakiejś tam przeceny, jakiegoś tam sceptycyzmu, że coś coś jednak jest nie w porządku. Yyy, przyznam, że bardzo często było to przesadzone, nieuzasadnione yyy no ale pokazuje, że jednak yyy eduk mnie yyy można powiedzieć, że my weszliśmy w trend yyy horyzontalny, yyy, że to zejście, które mieliśmy w ubiegłym tygodniu, ładne odbicie, ale gdzieś do środka zakresu yyy tego tego całego prostokąta, który jest od wielu wielu miesięcy, że to jest wyznaczyliśmy w tym momencie już mamy wyznaczone ramy tego trendu horyzontalnego na Naszdaku i teraz no sukcesem byków będzie, żeby jak najdłużej w tym horyzoncie po prostu zostać. Czego czego się boją inwestorzy? Trochę w ostatnim tygodniu to wszystkiego się bali, bo zaczęli się bać, że te największe, najwięksi z branży no tych inwest pomimo tego, że sztuczna inteligencja, inwestorzy wierzą w to, że będzie płacić, że sprosta oczekiwaniom, no to jednak będzie wymagała regularnych inwestycji, więc tego się bali. czyli, czyli regularnych inwestycji. Yyy y inna kwestia, no zaczęli się obawiać, że inne spółki, nawet liderzy nie bigtechów, ale liderzy w swojej jakiejś tam działce, że w dużym stopniu sztuczna inteligencja zacznie zastępować ich biznesy. No i to w wielu przypadkach dla mnie było przesadzone, bo może tak być w długim terminie, natomiast 5 lat i więcej. Natomiast do tego czasu, no to jednak dla tych wszystkich spółek właśnie sztuczna inteligencja i te wszystkie nowe rozwiązania, one będą poprawiały efektywność. Czyli jeżeli jest możliwość zredukowania istotnego załogi, zredukowania kosztów, a pozostawienia tej samej efektywności, no to będzie dobrze funkcjonowało. Oczywiście ktoś może powiedzieć, że to już jest w cenach, może i tak. Natomiast było to, było to według mnie przesadzone i właściwie codziennie mamy tego typu powody. y natomiast mniej obawiałbym się o tą klasyczną gospodarkę, bo tam pomimo, że jesteśmy trochę poniżej poniżej szczytów, to jednak to ostatnie zejście na przykład na Raselu, no to ono jednak było tylko do tego kluczowego takiego średnioterminowego wsparcia i a zresztą tu jest dość dobrze to narysowane, ładnie się odbiliśmy, zobaczmy, że się też odbiliśmy takim właściwie podwójnym dnem. I teraz przez ostatnie dwie sesje przetestowaliśmy linię szyi. Tutaj wygląda to bardzo dobrze. Tego tego pieniądza, płynności powinno być dużo w najbliższym czasie. koszty finansowania swojego biznesu powinny spadać, więc to cały czas jest dobre dobry czas i dobre perspektywy właśnie dla tych nie nie super technologicznych, nie tak rozdmuchanych tematów. No to to trzeba przełożyć, że taka sytuacja ogólnie jest korzystna dla takiej globalnej atmosfery na rynkach. No bo mamy, możemy mieć trend horyzontalny, nawet mogą rosnąć te obawy, ale jednak dopóki cenowo nic się nie zmieni na nasdaku, no to rynek będzie w miarę globalnie spokojny. Nie będzie coraz mniej będzie wyczulony. A tak, a jednak te spółki małe mogą powodować i być takim wsparciem też dla innych globalnych rynków. E, więc sytuacja na dzisiaj wygląda, że może być całkiem spokojnie na rynku amerykańskim, ale to jest ten taki dobry spokój. Na rynku amerykańskim zostajemy, ale ja zacznę Maćku od wątku polskiego. Polska jest ostatnim krajem w Europie, który wydobywa węgiel kamienny, a te kopalnie, które mamy, to w zasadzie są nierentowne i do nich dopłacamy. Ale amerykańska branża węglowa, amerykańskie spółki węglowe wyglądają dobrze. Jak się spojrzy na notowania tych najważniejszych, największych w ciągu ostatnich kilku lat, to tutaj one wyszły na całkiem ładny plus. No i mają wsparcie najwyższej instancji, bo prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump właśnie powiedział, że mamy piękny, czysty amerykański węgiel. Prezydent Trump oczywiście jak zawsze potępia odnawialne źródła energii. No i prezydent Stanów Zjednoczonych postanowił, że Pentagon będzie kupował energię, czyli armia amerykańska będzie kupowała energię z elektrowni węglowych. Więc przed tą branżą ciągle ciekawe perspektywy. >> No co więcej to nie są sugestie ze strony Donalda Trumpa, tylko już konkretne nakazy, że właśnie spółki energetyczne mają w dalszym ciągu wykorzystować węgiel. Pentagon musi z tego węgla też korzystać z energii pozyskiwanej z węgla, więc no tutaj jest dość prosto zerojedynedynkowy przekaz. natomiast taki krótkoterminowy też ciekawe co Donalda Trumpa, bo to wraz z tą informacją, która się pojawiła od wczoraj yyy ta informacja wypłynęła. Wcześniej już przecieki się pojawiały. Gdzieś tam w Wall Street Journal, w Bloombergu można było przeczytać, że właśnie taka decyzja odnośnie tego Pentagonu, wsparcia dla Pentagonu od Pentagonu ma się pojawić. Ale przy okazji jeszcze tej informacji Donald Trump otrzymał tytuł niekwestionowanego czempiona węgla i tutaj to zostało nadane przez grupę branżową. Sam dyrektor największej spółki węglowej w Stanach Zjednoczonych spółki PB tę nagrodę wręczył. Także Donald Trump też może nie dostał pokojowego Nobla, ale jest czampionem węgla, więc też na pewno powód do dumy. A tak patrząc poważnie właśnie choćby na ten wykres padi, widać, że tutaj jest to wsparcie Donalda Trumpa, no bo to ten element Pentagonu to to już jest wisieńka na torcie tego wsparcia, które trwało od początku jego kadencji. Tak jak wspomniałeś yyy węgiel amerykański jest piękny i biały i czysty i faktycznie to wsparcie na wielu płaszczyznach, choćby to, że administracja już na początku kadencji Trumpa wpisała węgiel y na listę surowców strategicznych, które są tutaj niezbędne dla bezpieczeństwa państwa. Tutaj głównie wprawdzie skupia się na węglu tym, który w Polsce JSW wydobywa, czyli węglu koksowym wykorzystywanym do produkcji stali. Niemniej yyy no jako surowiec yyy ten strategiczny na pewno dodatkowo tutaj zwiększyło to notowania i poprawiło notowania spółek samych węglowych. Yyy też sama blokada elektrowni, zamykania tych elektrowni, które miały mieć miejsce i uratowanie w praktyce yy elektrowni węglownych węglowych, których łączna moc przekraczała 17 GW. Także to jest też krótkoterminowe dokonanie Donalda Trumpa. No bo dlaczego mówimy o tym wszystkim w kontekście krótkoterminowym? Te spółki, one podobnie jak w Polsce, spółki węglowe mają swoje problemy i ta przyszłość długoletnia no nie jest zbyt kolorowa i to tak samo może wyglądać tutaj, tak? Czyli mamy krótkoterminowe kroplówki, zastrzyki yyy kapitału, podtrzymywanie trochę tego trupa, no bo tutaj jednak y nawet te firmy związane z energią, spółki energetyczne są y wręcz przeciwne temu i protestują przeciwko zmuszaniu ich do tego, żeby ten węgiel utrzymywali utrzymywały, dlatego że generuje to w praktyce wyższe rachunki do obiorców. Dla samych spółek też jest droższe niż gaz. czy często bardziej skomplikowane niż nawet to czego Donald Trump jest wrogiem, czyli Zielona Energia. Więc no tutaj nie ma takiego długoterminego wsparcia. Ta spółka akurat tutaj, która jest widoczna tutaj nieco inaczej się zachowała przez swoją też strukturę, z czego generuje przychody, ale Pbody Body, które jest największą spółką i jeszcze tutaj warto zwrócić uwagę na tą drugą Warrior Met Call. Y to jest też spółka, która na przestrzeni ostatniego roku y jeszcze ten wzrost był w zasadzie w pewnych momentach dużo dynamiczniejszy. Spółka mniejsza, natomiast tutaj też te elementy logistyczne i wsparcia bardzo mocno ją podbudowały, ale w zasadzie poza tym takim krótkoterminowym wsparciem i przeciąga przeciągnięciem tego tą kroplówką, tutaj ciężko powiedzieć coś innego dobrego o tych spółkach. To poza tym właśnie, że chwilowo mamy rajd węglowy, pewnie częściowo kapitał spekulacyjny, jak zawsze w takich sytuacjach się podłącza, natomiast no to nie są spółki, których przyszłość jest długoterminowa. na pewno takie długoterminowe inwestowanie, ale pewnie właśnie część czy funduszy bardziej agresywnych, czy też inwestorów indywidualnych szukających możliwości i zmienności i szortowania i potem otwierania pozycji długich pod takie ruchy krótkoterminowe pewnie też może tego typu spółkami się zainteresować. A w Polsce nasz górniczo-chutniczy KGHM deficytowy nie jest Łukaszu, w przeciwieństwie do wielu kopalń węgla kamiennego. No ale zyskuje na wysokich cenach srebra, zyskuje na wysokich cenach miedzi. Miedź bardzo droga. Tona kosztuje grubo więcej niż na rynkach światowych niż 13000 doarów. KGHM jest lokomotywą hossy na GPW. Cena przekracza 320 zł, chociaż niedawno cena KGHM-u to było nawet 370 zł i widzieliśmy bardzo duży spadek notowań akcji kombinatu na przełomie stycznia i lutego, wtedy kiedy bardzo potaniało srebro i na jakiś czas i także na jakiś czas spadły notowania miedzi. Więc KGHM na te wahania notowań metali jest jednak wyczulony. >> Oczywiście, że tak. szczególnie przy takim rozgrzaniu rynku. Posypało się też trochę różnych rekomendacji z wyceną 310, z wyceną była wycena też 400, więc widać to bardzo duże też rozchwianie, co jest naturalne, no bo tak szybko to poszło do góry, że są wielu analityków jest skonfudowanych. Natomiast bardzo łatwo jest jest powiedzieć szczyt już wyznaczony. Tak wcale niekoniecznie musi być. Jeżeli spojrzymy na ceny miedzi, jak one wyglądają, no to mówiliśmy, mówiliśmy o tym kilka razy, że rynek czekał na to wyjście poza powyżej szczyty lipcowej. Do tego doszło, tylko no rynek to był już taki poziom spekulacji. Przerzucan inwestorzy przerzucali się też właśnie z innych spekulacyjnych aktywów jak srebro, złoto albo jeszcze po prostu lewarowali się dodatkowo i wchodzili w inne rynki też. Rynek miedź, który jest dużym rynkiem jest wolniejszy. Yyy, no i wtedy ten cały zasięg takiej konsolidacji miesięcznej w jeden dzień został przekroczony właściwie, więc wszystko oczywiście przyszło za szybko. Natomiast mieliśmy bardzo mocną korektę. Później jeszcze, o tutaj to dokładnie widać, później jeszcze raz, ale jednak ten drugi dołek był trochę wyżej i jesteśmy powyżej tych lipcowych szczytów, więc ogólnie no to trzeba obiektywnie powiedzieć, że że miedź cały czas jest bardzo silna. Nie nie okazała się ta konsolidacja i wyjście w górę taką totalną właśnie pułapką na byki, przynajmniej na razie. Więc uzas optymizm jest dalej uzasadniony. Nieufność będzie duża inwestorem, jeżeli chodzi o akcje. Więc nawet jakby cena miedzi poszła, może nie być tak łatwo sforsow, no dotrzeć w ogóle do tych szczytów, później je sforsować. Natomiast no te ceny miedzi utrzymują się na wysokich poziomach. Dywidenda będzie spora, będą naciski ze skarbu państwa na wysoką też dywidendę. Yyy i im dłużej te ceny się utrzymają, no to my będziemy cały rynek, cały rynek metali nieżelaznych powoli powoli będzie się zbliżał. Oczywiście jeszcze nie teraz, ale będzie się zbliżał do jesieni, do LMB week i później już te różne ceny kontraktowe będą ustalane na kolejny rok. Więc ogólnie sytuacja cały czas jest bardzo dobra. Tutaj oprócz tych ruchów cenowych y szalonych, które były na miedzi i na KGHmie, no to fundamentalnie cały czas dzieje się dobrze. I gdy to się uspokoi, to inwestorzy i właśnie ci analitycy, którzy na razie mają rozstrzelone prognozy, zaczną się schodzić te analizy, zbliżać do siebie i właśnie perspektywy, prognozy dotyczące dywidend zaczną się pojawiać. Więc ruch wyglądał na paniczny, wzrostowy. Może tak będzie. Natomiast na razie z fundamentów to wsparcie dla dla miedzi, dla KGHMU, dla innych też konkurentów KGHMU, bo o tym też trzeba pamiętać, że szczególnie amerykański czy czylijski konkurent, no tam one są wyżej też wyceniane pod względem cena, zysk. I i może na koniec jeszcze jeden taki element właśnie wyżej są wyceniane, bo z jednej strony struktura wydobycia, sposób wydobycia łatwiejszy, niższe koszty, ale jest też ten element, który się pojawia tego ryzyka, którego tam nie ma właśnie w Chile, w Stanach Zjednoczonych, czyli, czyli wojny za naszą wschodnią granicą. Czy czy warto czytać te sygnały, pomimo że mało kto już pewnie wierzy, że szybko uda się to rozwiązać. No ale no pojawia się ten temat referendum w Ukrainie. To bezpośrednio na działalność KGHMU w ogóle nie wpłynie, natomiast na percepcję dotyczącą polskiego rynku i na możliwość troszkę wyższej wyceny cen zysk może wpłynąć. Więc yyy wygląda na formację wyglądało na formację szczytową, ale tutaj fundamenty są cały czas niezłe. >> To kolejna w takim razie polska spółka CC. I tu Maćku nie jest już tak dobrze jak w wypadku KGHMu. Spółka jest teraz, jej akcje są teraz ponad dwa razy tańsze niż wiosną zeszłego roku. Pamiętamy, że w zeszłym roku spółka była oskarżana o działania nieuczciwe. Była taka sytuacja, że zobaczyliśmy mocne odbicie w górę w notowaniach. To było przed walnym zgromadzeniem akcjonariuszy CCC, czyli przed 15 stycznia. No ale od 15 stycznia przez cały niemal następny miesiąc mamy znowu poważne spadki. Właśnie ten skup akcji własy, ta decyzja tutaj średnio pomogła. Takich podobieństw z KGHM można szukać na samym wykresie, tylko potrzebne jest lustro, bo tu mamy dokładnie odbicie lustrzane, jeżeli chodzi o zachowanie się kursów, czyli silna dynamika na kghemi wzrostowa, no tutaj spadkowa ta presja się cały czas utrzymuje. Przy czym mam wrażenie, że wiele tych negatywnych wszystkich elementów, które spółce ciążyły, już jest w cenach. Czyli to w zasadzie wszystkie te scenariusze no negatywne się sprawdzają, ale one były wcześniej już też wyceniane przez rynek. Oczywiście po tym raporcie Ningi Research tutaj wiele było obaw. No to już można w tym momencie gdzieś tam częściowo na bok odłożyć. No ale i słabsze wyniki i te szorty, które na pozycji się pojawiają. No i ten ostatni temat, który został finalnie wczoraj potwierdzony, czyli opuszczenie indeksu MSCI Poland. w lutym jeszcze CCC opuści ten ważny indeks, który też wspiera popyt z punktu widzenia instytucjonalnego, a wskoczy na jego miejsce ASECO. Chociaż to co się wydarzyło wczoraj to jest takie dość typowe dla takiej informacji. Mianowicie CCC na informację o tym, że opuszcza indeks zyskało chyba z 3% nawet było wzrostu, a AS SEO w tym samym czasie straciło takie typowe sprzedawanie faktów po wcześniejszym kupowaniu plotek. No ale właśnie to jest kolejny ten element, który mamy już w tym momencie w cenie. Yyy, jeżeli chodzi o takie techniczne opuszczenie indeksu, będzie to miało miejsce 27 lutego. Dziś mamy 12, tak? czy jeszcze 15 dni yyy nas dzieli. Na pewno to jest yyy no z punktu widzenia choćby samej podaży no negatywny sygnał, no bo tutaj fundusze, ETFY, które odzwierciedlają indeksy, no będą musiały sprzedać te akcje tak, żeby dopasować do tego nowego modelu i nowego składu. Więc ta presja podażowa może się pojawić, ale też historycznie co się dzieje w takiej sytuacjach. W momencie kiedy dochodzi do tego faktycznego tej zmiany w indeksie y to pojawiają się chętni na wykorzystanie okazji i na kupno akcji. Także to nie jest koniecznie tak, że tego 27 to jest pewniak, że CC będzie spadał, bo często właśnie dzieje się zupełnie na odwrót. I ten jeszcze ostatni wątek, który poruszyłem yyy rejest krótkiej sprzedaży yyy on no to już się też ciągnie od samego tego raportu ni research, bo w zasadzie od tego czasu yyy fundusze dość mocno się angażują w pozycje krótkie. Y ten rejestr on się jakoś mocno nie zmienił od y listopada w tym momencie. No tutaj jakby sobie podsumować te wszystkie wartości, czy mamy dziewięć funduszy, łącznie ponad 7% w pozycjach krótkich tych ujawnionych. No bo pod y tą poprzeczką pi pół%ą pod tym progiem tam pewnie jeszcze trochę się cały czas utrzymuje. No i to jest kolejny element tych nadziei, tego kapitału czy spekulacyjnego na ten no długo wyczekiwany short squeez, który no nie nadchodzi, a no to były spore nadzieje. No i teraz jeżeli mamy jeszcze taką zimę jaką mamy, a no teraz trochę już za oknem odwidrz już uspokoiło się, ale ostatnie dwa tygodnie to była bardzo bardzo niskie temperatury. To są sytuacje, kiedy spółki no takie jak CCC, spółki obównicze mają zdecydowanie zwiększoną dynamikę, zwiększone zainteresowanie ich produktami. No to w wynikach kolejnych może być wykazane, chociaż sama spółka uspokaja trochę tutaj nastroje. poinformowała, że ta temperatura była zbyt niska, że część konsumentów zamiast iść do galerii, no przy tak niskich temperaturach rezygnowała i pozostawała w domu. Więc no tu zostaje ta część e-commerceu, czyli między innymi e-commerce plus też half price, który jest wskazywany na rok 2026 jako to, co ma być no najważniejszym punktem, jeżeli chodzi o CTC. No i tutaj właśnie te nadzieje na 2026 rok, one mogą, zwłaszcza yyy tutaj warto obserwować najbliższe wyniki spółki, publikację wyników. No bo jeżeli tam się pojawią jakieś pozytywne prognozy yyy czyli choćby to, co już prezes Miłek wcześniej przedstawia, że to ma być przełomowy rok, rok 2026, y, że spółka i potwierdzi się to, bo w tym momencie y według naj ostatnich danych tam celuje w około 13 14 miliardów przychodów. marża na poziomie 17%. Jeżeli te wartości będą potwierdzone lub jeszcze zostaną przebite, no to może być takie paliwo dla wzrostów. A paliwo dla wzrostu, zwłaszcza jeżeli się pojawia nagle, czyli na przykład są jakieś prognozy, które odbiegają od poprzednich, to ten short squeez też staje się bardziej prawdodobny. Także to wszystko teoretycznie przez spółką. No kwestia cierpliwości tego kapitału, który w tym momencie się utrzymuje. Wiadomo, że kapitał spekulacyjny jest z natury kapitałem raczej krótkoterminowym, a nie długoterminowym. No i też tego, na ile obietnice się przełożą na faktyczne wyniki. No więc wracamy do tego, że tutaj trzeba czekać na publikację. A co do samych notowań, no tak jak widać spółka utrzymuje się nisko, przy czym jesteśmy teraz na ważnym wsparciu, czyli te poziomy, jak widać one były już kilkakrotnie bronione. To jest ten aktualny poziom już okolice 116 zł z oporem 142, czy taka dość szeroka konsolidacja, ale te poziomy zadziałały w roku ubiegłym. działają ponownie, więc no widać, że tutaj nie ma już tej siły niedźwiedzi do tego, żeby schodzić niżej, więc to też jest taki czynnik sprzejający. A te spadki, które miały miejsce też to fajnie widać na tym wykresie, czy też na wykresie w interwale tygodniowym, nawet jeszcze lepiej, gdzie mamy takie schodki tutaj progi, gdzie wpada spółka po zejściu poniżej progu, chwilowy okres konsolidacji. Następnie był próg niższy, znowu okres konsolidacji. Teraz zeszliśmy już do tego poziomu bardziej istotnego z punktu widzenia technicznego, czyli właśnie wsparcia, które jest wsparciem na poziomie rocznego minimum. Także jak widać w tym momencie jest nieco większa wola do obrony właśnie tego poziomu. >> To teraz przenosimy się do branży motoryzacyjnej. Przyglądamy Łukaszu, tak ważnym spółkom Stelentis, Volkswagen, Ferrari. Y to są akurat spółki, które w notowaniach jak patrzę na ostatni rok, to wypadały w tym czasie raczej słabo lub przeciętnie. Na pewno nie brały udziału w globalnej hossie giełdowej. Mają swoje yyy problemy na przykład z tilantis z wadliwami z wadliwymi poduszkami yyy powietrznymi Takaty. Czy problem z zarabianiem na samochodach elektrycznych? No właśnie, bo to chyba akurat to wołanie i wydawanie alertów o jakiś tam usterkach to myślę nie jest aż tak istotne. W Stanach Zjednoczonych akurat tego sporo. Stelantis ponad 200 000 wzywał do serwisu. Mieliśmy też tak BMW niedawno w Stanach Zjednoczonych, teraz nie pamiętam chyba 80 000 samochodów. Build coś pisze, że jakaś może większa jest teraz wkrótce dla BMW y serwisowa akcja y z tak z tak zwanymi setkami tysięcy aut, ale to nie to nie są na to rynek nie zwraca uwagi, to nie jest takie istotne. Natomiast ten zestaw Stelantis Volkswagen Ferrari pokazuje euro, można powiedzieć, że to są ogólnie europejscy producenci, a są na wykresie zupełnie to inaczej wygląda. A wydawałoby się, że przecież Stelantis i Volkswagen to bardzo podobne firmy z tymi samymi problemami, z tymi samymi grzechami, z tymi samymi przestrzelonymi inwestycjami liczące, które liczyły na to samo w Europie, czyli na samochody elektryczne i tak samo się przeliczyły. Byłbym mimo wszystko sceptyczny, że chyba jeszcze nie najgorsze jest za nami w tym europejskim sektorze masowym. Mamy 30% w tym roku. Stylantis jest na minusie, ale dopiero co złamał to wsparcie ważne. Naprawdę nie wygląda. O, dobrze to tutaj widać z luką. Luka zatrzymała się na tym wsparciu i tam nie było reakcji. Dopiero poszła wyprzedaż. Więc na dużym naprawdę obrocie, poniżej wsparcia, więc widać, że nie było chęci. Brania po wydawałoby się atrakcyjne już cenie. I teraz właśnie Volkswagen, który jest w tym roku w akcje w o wiele lepszej kondycji, to te problemy będzie miał bardzo podobne. Może w innej skali, ale bardzo podobne jednak. A tu no mamy właśnie ten trójkąt bardzo ostrzegawczy. Myślę, że rynek trudno będzie by rynek był optymistycznie nastawiony dla całej branży przy tych problemach eksportowych różnych, które są i przy problemach importowych w Europie, czyli tutaj mówię o o Chińczykach. Yyy, Ferrari to zupełnie inny yyy inny sektor. Yyy, no często bywa, że wrzucają go do yyy Louis Vitomo Hennessee, ale no to jest sektor no hiper, można powiedzieć luksusowy. powiedziałbym, że biznes stabilny, biznes, który nie jest tak wrażliwy na te problemy, o których mówiliśmy wcześniej. Natomiast no te wyceny, które były wcześniej powodują, że gdzieś sufit już apetytów inwestorów my złapaliśmy i marzeń inwestorów. Yyy, więc na razie no nawet jeszcze 10% wzrostu akcji to będzie tylko powrót do tej właśnie konsolidacji, którą mieliśmy. WC to już nie wygląda nie wygląda tak bezpiecznie. Fundamenty dalej stoją za Ferrari jako takiego punktu stabilnego. No tylko, że przez te ostatnie miesiące, lata właściwie, no to ten wzrost, który był zaliczony, był na bazie sporych marzeń inwestorów. Więc y ogólnie to globalny sektor samochodowy, bo można też jeszcze sobie przypomnieć, że y że ci przedstawiciele najwięksi z Chin mogą może i zwiększają sprzedaż, a też nie wszędzie. Natomiast to jest kosztem nie są w stanie dowieźć takich rentowności, o jakich myślał rynek i też muszę i też muszą działać. No zaczęły się szeroko już szerokie akcje marketingowe. Yyy muszą pojawiać się lokalne centra serwisowe, logistyczne. Zmienia się struktura kosztowa na tych rynkach, na których które chcą, które rosyjscy producent chcą zdominować. Yyy, więc też widać, że konkurencja jest yyy bardzo, bardzo szeroka i nawet oni nie mają łatwo. Yyy, więc więc myślę, że sektor samochodowy jaki jakikolwiek to by nie był segment, to będzie albo dalej w tarapatach, albo no będzie inwestorom dowoził o wiele wiele mniej niż tego sobie oczekiwali. Więc tu dużo kandydatów jest yyy właśnie na takie pewnie krótkoterminowe granie y pod jakieś powroty, zajmowanie krótkoterminowych krótkich pozycji. No w odwrocie cały sektor według mnie jest w odwrocie, pomimo że to już też ta negatywna pesymistyczna retoryka już jest z nami od dłuższego czasu. Yyy, wracamy na koniec jednak do tematów yyy globalnej światowej hossy giełdowej Maćku. No bo nie tylko yyy indeksy giełdowe świata zachodniego szaleją, ale także w Azji mamy yyy niektóre giełdy prezentujące się bardzo dobrze lub wyśmienicie. No mamy hossę na całego na przykład w Korei Południowej. Skupiamy się w takim razie na indeksie COSPI. I tutaj problemy, o których Łukasz mówił w kontekście spółek motoryzacyjnych częściowo są przez dwie ważne składowe indeksu COSPI powodowane. Hyundai, Kia, które są też ważnymi tutaj ważnym elementem samego indeksu. No też pewnie trochę psują na tym rynku motoryzacyjnym w Europie, ale to tak nawiasem. Najważniejszy składnik jeżeli chodzi o cospi to oczywiście i też powód dlaczego tutaj mamy aż tak wielką hosszę no to są te spółki technologiczne Samsung Electronics, SK Henix czy odpowiadające łącznie za 1/3 wagi, tak plus minus indeksu. No i to jest związane z popytem na półprzewodniki, na chipy, także z tym co napędza hossę w Stanach Zjednoczonych, czyli szeroko pojęte AI i wszystko co jest z tym związane. bardzo mocno tym spółkom pomagały. Natomiast patrząc na nawet na ten wykres tutaj, no widać, że możemy mówić też o hoście trochę jak w Polsce na przestrzeni lat, no to już jest to, czego oczekiwali Koreańczycy, w tym przypadku hossa pokoleniowa. 5000 punktów już zostało przebite. Ta dynamika tutaj jest bardzo duża, zwłaszcza w ostatnim ostatnich w tym roku, ostatnim miesiącu, w styczniu bardzo mocno przyspieszył cały indeks. Ale też patrząc tak szeroko na różne powody, dlaczego tak się dzieje i co co temu sprzyja, to sama dynamika zysków tutaj na pewno jest i te oczekiwania na ten rok bardzo wysokie, bo oczekuje się, że zysk na akcję w 2026 przebije 45%. Tam nawet ta wartość się pojawiała 48%, czyli te wyceny wysokie, one mają uzasadnienia. To nie jest tylko taki pęd owczy i czysto techniczne podejście, łamanie kolejnych poziomów i i wskakiwanie na rynek, tylko jest to uzasadnienie fundamentalne. Dodatkowo same spółki mają wsparcie dość mocne, jeżeli chodzi o rząd koreański. Tutaj wdrażane są reformy, które mają w jakiś sposób spowodować i usprawnić wycenę tych spółek, poprawić wycenę względem faktycznie ich zysków, które osiągają. Bo spółki koreańskie no były mocno niedowartościowane i te spółki na podstawie na bazie różnych ustaw, które rząd wprowadza, z jednej strony są jest wymagana nich nieco większa przejrzystość, czyli tutaj też ma to sprzyjać takiemu ładowi korporacyjnemu i przyciąganiu kapitału na ten rynek, ale też są naciski na wyższe dywidendy, na to, żeby dokonywać skupu akcji własnych, czyli wszystkie te czynniki, które dodatkowo podbijają wycenę akcji. Także jest to na pewno pozytywne. Z perspektywy tych samych spółek. Tutaj mamy taki kontrast. No w Polsce mamy mocną giełdę, przy okazji bardzo mocnego złotego. W Korei mamy silny silną giełdę Cospi na rekordach. Natomiast won koreański no cały czas jest pod presją i to akurat sprzyja z kolei eksporterom. No a Korea stoi eksportem. Tak zresztą jak rynek japoński, to w przypadku Korei, bo to właśnie te spółki największe, czy y producen pspółprzewodników, czy Samsung, czy Hyundai, czy Kia, y no to w dużej mierze właśnie ten słabszy won jest y sprzymierzeńcem dla wyników. Yyy, więc yyy patrząc szeroko, na pewno ryzykiem jest to, co jest też ryzykiem yyy dla rynku amerykańskiego, czy też polityka Fed też o tym, o czym na początku dzisiaj była mowa. Jeżeli stopy procentowe nie były obniżane, czyli byłaby bardziej jastrzębia polityka monetarna, odejście też i te obawy, które w tym momencie są związane z z różną inteligencją, jeżeli się zmaterializują, to biorąc pod uwagę to silne zaangażowanie właśnie spółek koreańskich w technologię, no to mogłby uderzyć, tak przypominam, 1/3 kapitalizacji indeksu właśnie te spółki powiązane z nowoczesnymi technologiami. No to byłoby solidne uderzenie. Jeżeli nagle poprzez to uderzenie w cały sektor tej 1/3 wagi by się pojawiło, no to mogłoby zaszkodzić spowodować presję nawet na te spółki, które radzą sobie dobrze, które mają te pozytywne perspektywy i prognozy wycen. No ale znowu inwestorzy zadziałali w tym przypadku koszykowo, no i sprzedawali całość. No póki co to się nie dzieje. Póki co to wsparcie trwa. To, że spółka jest na historycznym szczycie nie przeszkadza, żeby historyczny szczyt mógł się pojawić. Oczywiście kolejny za chwilę. Niemniej na pewno przy takich poziomach y jest wzmożona czujność potrzebna, no bo pojawia się chęć realizacji zysków. Tutaj jeszcze tego nie było. To kolejna sesja, ta rekordowa zaczęła się wystrzałem dość solidnym, także pole do korekty jest. No pytanie, czy rynek nie będzie chciał jednak dalej pompować tych wycen samego indeksu. O giełdzie koreańskiej, o spółkach polskich i światowych mówili Maciej Leściz, Łukasz Wardyn, CMC Market. Dziękuję bardzo za rozmowę. >> Dzięki. >> Dziękuję. >> To już wszystko w programie Artyści rynków. Następny odcinek cyklu w czwartek 19 lutego. Jacek Brzeski, I love Trading. Do zobaczenia.









