Oracle rozbija bank… a może bańkę? | Program "Artyści Rynków" [Oracle, AI i CCC | Analiza]

Spektakularny Wzrost Oracala na tle Fali AI: Czy Nadchodzi Przegrzanie?

W programie "Artyści Rynków" Jacek Brzeski wraz z ekspertami Maciejem Leściorzem i Łukaszem Wardynem z CMC Markets analizują dynamiczne ruchy na globalnych rynkach. Kluczowym punktem jest rekordowy wzrost spółki Oracle o ponad 35% po zapowiedzi miliardowych kontraktów w branży AI – zdarzenie, które porównywane jest nawet do bańki internetowej z 2000 roku. Eksperci oceniają, czy stosunkowo łagodne przełamanie rekordów przez NASDAQ może być sygnałem przegrzania indeksów.

Gdzie jeszcze szukać okazji? Omówiony zostaje również imponujący trend odbudowy polskiej spółki CCC, która z taniego poziomu 165 zł odbiła w górę, łącząc oczekiwania krótkoterminowych spekulantów (potencjał short squeeze przy 192 zł) z dywersyfikacją w e-commerce.

Kluczowe zagadnienia rynkowe:

  • Rozwój „gorączki AI” wobec wyników Oracle, Nvidii i Google – analiza możliwej bańki na spółkach technologicznych.
  • WIG20 po ataku dronów: odporność polskiego rynku na szoki i potencjał kontynuacji hossy w kontekście nietypowego wzrostu zainteresowania inwestycjami.
  • System obrony złotego: skąd płynność w obliczu geopolu wstrząsów? Czy perspektywa obniżek Fedu wpływa na stabilność kursu EUR/PLN?
Zobacz pełną transkrypcję filmu

[Muzyka] To są artyści rynków Jacek Brzeski I love Trading. Zachęcamy do subskrybowania kanału CMC Markets Polska. Wystarczy pod filmem kliknąć subskrybuj i zaznaczyć dzwoneczek, a nie przeoczą państwo nowych odcinków i innych ciekawych treści. A w dzisiejszym programie Maciej Leściz, Łukasz Wardyn z CMC Markets. Witajcie. Dzień dobry. Witam. Dzień dobry. W sieci bywają ciekawe treści i bywają też ciekawe konferencje, o czym za chwilę powie Maciek. Zgadza się. Chciałem zaprosić na kolejną edycję konferencji i szkoleń. No pod szyldem takim jak nazwa naszego programu, czyli Artyści rynku zresztą zainspirowane tymi samymi podcastami i książką Artyści rynków. No nasi widzowie, część widzów zapewne miała okazję uczestniczyć w poprzednich edycjach, czyli po raz kolejny bardzo dużo merytoryki, różni prelegenci. Może tutaj warto od lewej zacząć też z tematami jakie będą poruszane, bo Jacek Kubrak powie o komputerach kwantowych, czyli temat wydaje się dość przyszłościowy w horyzoncie nawet najbliższej dekady. Daniel Kostecki opowie o Fedzie i implikacjach decyzji Fedu w najbliższym czasie, czyli nieco krótsza perspektywa. Ja z kolei skupię się na handlu pozasesyjnym i możliwościach, które no dotychczas były kojarzone raczej z instytucjami, a jednak klient indywidualny też może w tym wszystkim uczestniczyć. Piotr Cymcyk postara się odpowiedzieć na pytanie, które dręczy wszystkich, czyli co z tą bańką AI i czy to w ogóle jest bańka, czy może jednak nie. I Michał Palaczyk skupi się na surowcach, y, ale tych mniej popularnych, czyli nie tylko ropa, nie tylko złoto, ale również sięgnie w rynek tow surowców rolnych, także też będzie bardzo ciekawie. Tym razem konferencje dwie w Warszawie i w Gdańsku. No tutaj z tym Gdańskiem to może być zaskoczenie. Zazwyczaj na południu Polski bywaliśmy z tymi większymi takimi całodniowymi sobami. Tym razem postanowiliśmy pojechać nad morze y do Trójmiasta i w Gdańsku właśnie taka konwencja się odbędzie. Wszystkie szczegóły, bo tutaj można by dużo o tym opowiadać na stronie www.artyściynków.pl. Zapraszam do zapisywania się oczywiście jak zawsze bezpłatnie. A teraz zaczynamy naszych tradycyjnych artystów rynków i zaczynamy Maćku od podziwu dla amerykańskich indeksów giełdowych. Ten podziw wyrażamy, ponieważ znowu mamy rekordy historyczne. Sesja w środę 10 września przyniosła rekord historyczny S&P 500. Przyniosła także rekord historyczny indeksu technologicznego NASDAQ. Chociaż te zachwyty mają ograniczony charakter, bo to w jaki sposób NZAQ bił rekord wszechczasów, no to nie jest chyba jakiś wyraz euforii rynkowej, euforii giełdowej. To był rekord bity na na sesji, gdzie indeks poszedł w górę ostatecznie o 3%. Na początku notowań był mocniejszy, pod koniec notowań słabszy. Tak. Natomiast patrząc na te pojedyncze komponenty na ZDAKA, na spółki, te największe technologiczne, no cały czas jednak można podziwiać skuteczność inwestorów i ten sentyment, który panuje. No bo jak tutaj nie podziwiać chodzi takiej spółki Oracle, która potrafi w czasie jednej sesji wzrosnąć na niemal 40%, nawet w pewnym momencie ponad 40% kapitalizacja zwiększa się w ciągu jednego dnia o 240 miliardów dolarów. Także widać, że ten kapitał do segmentu technologii y napływa i cały czas ma skąd napływać i chce napływać. Tak więc tutaj to oczywiście wszystko w odniesieniu do wyników. No bo tutaj w przypadku Oracle mieliśmy do czynienia z wynikami, które dały takim spółkom technologicznym powiązanym z AI ogólnie wiatru w żagle. No ale y no to nie jest jedna spółka, no bo mamy yyy też cały czas beneficjentów y tematu sztucznej inteligencji y i w działalności w chmurze w postaci Google, w postaci Microsoft. No choćby Google w tym tygodniu y poinformował o tym, że portfel zamówień właśnie na usługi w chmurach przekroczył 100 miliardów dolarów. 106 miliardów dokładnie dolarów wynosi. Microsoft wali się umowami y na jednoraz z konkretnymi podmiotami o wartościach 20 miliardów dolarów. Więc widać, że tutaj te pieniądze, one mają skąd napływać. To nie jest tylko i wyłącznie roszczeniowe, to nie są tylko marzenia dotyczące rozwoju właśnie tego segmentu, ale tutaj faktycznie cały czas spółki mają z tego regularne i to są przychody już nie tylko umowy, które mogą zostać podpisane, ale które faktycznie są podpisywane i faktycznie ten kapitał do tych spółek pływa, napływa. Także widać, że ta skala popytu no ma rację bytu, tak? No tutaj jest to wszystko uzasadniane. Y też patrząc tak na sentyment rynkowy, no bo oczywiście NASDAKA i spółki technologiczne zawsze nierozerwalnie wiążemy z sentymentem pozytywnym rynkowym właśnie do tych spółek y wzrostowych. One w tym czasie pokazują swoje możliwości, ale też to często jest powiązane z rynkiem IPO. Teraz mamy po raz kolejny taki bardzo ciekawy okres na rynku IPO debiutów spółek technologicznych, choćby tutaj najświeższy z tego tygodnia debiut spółki Klarna, szwedzkiej spółki, która też podczas debiutu tam 2%owe miały miała stopy wzrostu, finalnie 15% na plusie zakończyła y sesję. No a takich przykładów jest więcej. to często spółki trochę to oczywiście te zresztą mówiłem nawet w kontekście y konferencji artyści rynku, że Piotr Cymcyk będzie mówił o tym czy to jednak jest bańka czy nie, no takie pytania się pojawiają, to ma jakieś uzasadnienie. Y, no bo takie rzeczy właśnie, gdzie spółka, która informuje tylko o tym, że gdzieś w swojej działalności, w swoim DNA ma sztuczną inteligencję, potrafi na debiucie właśnie mieć dwu y cyfrowe stopy zwrotu, a często tutaj dużo, dużo wyższe. No to właśnie wiąże się z takimi, może przypominać to, co się działo na początku XX wieku i z bańką internetową. No na pewno tutaj choćby też to co się dzieje z Oracle, tak? No mamy przecież tak mocno wycenioną spółkę, tak wysoko cały a tutaj dokłada nam jeszcze do tych wszystkich rekordów i to też może mieć przynosić takie nam skojarzenia z początkiem XX wieku czy w zasadzie końcówką jeszcze X czy rokiem 2000. No a tylko takim Oraclem wtedy była spółka Cisco yyy i właśnie y tutaj też po wynikach potrafiła poszybować w górę tak jak teraz Oracle. Także tu jest wiele oczywiście podobieństw. Yyy, natomiast no widać, że tak jak rynek internetu oczywiście się rozwinął, trochę inaczej teraz te spółki, one faktycznie mają wiele wspólnego y z rynkiem sztucznej inteligencji, z tą branżą, więc tutaj to uzasadnienie jest nieco yyy większe. Yyy, mamy no niemalże no 1/3 miesiąca września, który no we wszystkich nagłówkach pod koniec sierpnia pojawia się, że przed nami najgorszy statystycznie miesiąc w roku. W tym najgorszym statystycznie miesiącu roku na Nasdaku mamy rekordy. Yyy zmienność statystycznie też we wrześniu jest największa. No póki co tej zmienności aż tak nie widać. Raczej tutaj mamy wzrostę. Jeżeli jest zmienność, to właśnie na jednej sesji potrafią spółki mocno rosnąć. A jeszcze trochę paliwa nam dodaje Fed. Tutaj Fed wprawdzie ma większy może wpływ taki konkretnie na spółki mniejsze, to one bardziej odczuwają działania Fedu i obniżki 100%. Na pewno też to yyy działa oczywiście na yyy szeroki rynek, na gigantów również poprzez samych inwestorów. Y i te nadzieje na kontynuację cyklu obniżek, na tą obniżkę, która no już w przyszłym tygodniu potencjalnie tutaj według y szacunków rynkowych no w zasadzie 100%owe arpobieństwo, blisko 100%owego, więc byłoby zaskoczeniem, gdyby tej obniżki nie było. No to też dodatkowo napędza rynek. Także mamy wiele czynników, które y doprowadziły nas do tego miejsca, gdzie jesteśmy, tylko właśnie jesteśmy już tutaj i to jest istotne. Zresztą widać, że po pokonaniu tego historycznego szczytu, tak jak powiedziałeś, ta sesja no nie była jakaś imponująca. To też świadczy o tym, że rynek już odczuwa powoli te symptomy przegrzania i już nie ma takiej chęci pokonywania każdego kolejnego dnia kolejnych szczytów. I to jest na pewno sygnał ostrzegawczy. ten impet yyy trochę się zatracił, trochę nam dynamika spowolniła. No i jesteśmy wręcz patrząc tak, gdybyśmy sobie wykres oddalili, to w takim już okresie wręcz konsolidacji przy tych szczytach, to one y kolejne szczyty już nie są aż tak imponujące, ich pokonywanie jest tak imponujące. No to jest właśnie taki pewnego rodzaju sygnał ostrzegawczy, który musimy mieć na uwadze. Nawet jeśli sesja giełdowa na Wall Street 10 września dla Nasdaka nie była imponująca, to na pewno imponujący był Łukaszu wzrost jednodniowy wartości spółki Oracle, o której już Maciek trochę mówił. Ten jednodniowy ostateczny wzrost to prawie 36%. Co ciekawe, spółka wcześniej ogłosiła słabe wyniki kwartalne, ale jednocześnie dodała, że podpisała cztero cztery wielomiliardowe kontrakty z trzema wielkimi firmami. Mają być następne kontrakty. Spółka rozwinie działalność na skalę, której się po niej nie spodziewano do tej pory. No i stąd taki taki wynik na giełdzie. Yyy przypomnijmy, że wszystko się oczywiście dzieje w zakresie sztucznej inteligencji, bo to hasło działa na inwestorów jak magnes. Natomiast yyy niektórzy twierdzą, że największym przegranym w wyścigu w branży sztucznej inteligencji z tych wielkich spółek amerykańskich jest spółka yyy Apple, która 10 września potaniała o ponad 3%. A propos Oracle, no to naprawdę mówimy o bardzo starej spółce, która jest od lat na rynku, ma ugruntowaną pozycję, więc jak coś rośnie 40%, jedna z z kluczowych spółek technologicznych na świecie, no to to jest właśnie cała Ameryka i cała amerykańska giełda. yyy tam inwestorzy najpierw ekscytują się i szybko dyskontują swoje marzenia i to było widać przy Oraclu. No a to było dobrze podbite, bo tak jak wspomniałeś, wyniki może były słabsze, ale jednak te estymacje potencjalnych zarobków, przychodów, no tutaj progres jest olbrzymi, więc rynek szybko przekalkulował, że to może nie są tylko cztery kontrakty, tylko za tym może pójść coś więcej. szybko łączono to, aczkolwiek no już ten popyt na infrastrukturę związaną z rozwiązaniami sztucznej inteligencji, tą fizyczną infrastrukturę, centra danych, serwery i tak dalej, no to wszystko wymusza zwiększone wydatki inwestycyjne po stronie różnych różnych podmiotów. No więc no a to jest właśnie ten ten biznes Oracla, a moc obliczeniowa większa, no to również Oracle może zacząć być tutaj postrzegany jako jeden, no jeden z kluczowych liderów właśnie tego tego bumu. Więc jeżeli tak gigantyczne kontrakty są podpisywane, jeżeli słyszymy o tak ambitnych zapowiedziach zwiększenia przychodów związanych z generalnie z rozwiązaniami chmurowymi i zresztą widzimy jak te wszystkie wszystkie elementy, wszystkie sektory, o których mówiłem rosną. No to to jest idealna sytuacja dla Oracla. No można się obawiać, że już naprawdę sporo zostało zdyskontowane i to w krótkim terminie zdecydowanie wystarczy. Ale technicznie no my mamy otwarcie z tak wielką luką. utrzymanie tej lugi akurat tu nie widać, ponieważ my mamy notowania ciągłe, więc tutaj w CMC jest możliwość reagowania reagowania na to, co się dzieje na rynkach, ale według takiego klasycznego, klasycznego rozkładu godzin transakcyjnych, no to to była olbrzymia luka cenowa. Więc technicznie to wygląda świetnie. Widzimy jaki gigantyczny obrót był w tym dniu. No naprawdę można być, można być pod wrażeniem i no takiego typu sytuacje właśnie jak z Oracle szczególnie, no one będą one gruntują pozycję inwestorów i ich przekonanie o tym, że muszą mieć w portfelu przeważać spółki, amerykańskie spółki technologiczne, więc to będzie trzymało wyceny, czasami bardzo wysokie ceny na zysk będzie wytrzymał w górze i yyy Apple jest w innym sektorze, tak? Bardziej w sektorze detalicznym. Natomiast na razie po prezentacji najnowszego iponea, no mieszane są odczucia analityków specjalizujących się w tym w tego typu sprzęcie, ale najważniejsze według mnie jest to, że ten nowy, najcieńszy, jak to lubi mówić Apple, najcieńszy w historii Apple, no on on jest wielka szansa, że będzie impulsem dla konsumentów tych lojalnych w stosunku do Apple będzie impulsem do wymiany swojego sprzętu. te moce obliczeniowe, które były w iPhonach od lat, one były znacznie wyższe niż tak naprawdę na dany czas to było potrzebne. I jest to jeden z wielu oczywiście powodów, a jest to jeden z wielu powodów, który spowodował, że iPhony się słabo się wolno starzeją. Może o tak. Czyli, czyli dalej dalej jest możliwość efektywnego działania na trzy, czteroletnich telefonach czy nawet, czy nawet starszych. Jakby nie było, ten okres bardzo się wydłuża, więc potrzebne są dobre impulsy do tego, żeby ten telefon wymienić z tym. Apple ostatnio miał problem y i jest wielka szansa. Na razie tego rynek w ogóle nie chce dyskontować, że właśnie ta premiera nowego telefonu, ona spowoduje tą wymianę. I tak naprawdę to jest ta ta główna kwestia teraz do dla Appla. rynek będzie obserwował jak są, jakie będą zapisy, jaka będzie sprzedaż na pomimo że jest to w ramach Appla swego rodzaju rewolucja, jeżeli chodzi o o wygląd, o o grubość tego telefonu, to nie będzie tutaj takiego efektu wow momentalnie zwiększonej sprzedaży, ale ona może być rozłożona e, w tym roku. Więc nawet jeżeli te pierwsze, według mnie, nawet jeżeli te pierwsze informacje o tych zapisach nie będą takie, jak rynek tego oczekiwał, to myślę, że Apple jest w stanie tutaj pocieszyć inwestorów lepszymi informacjami do końca tego roku. Więc w innej zupełnie sytuacji jest faktycznie Apple niż Oracle, Nvidia. i tak dalej. Ci wielcy, którzy postawili na AI, ale myślę, że ich urządzenia będą dalej, dalej potrzebne i jest szansa na odwrócenie. Poczekajmy może nawet nie do pierwszych wyników przedsprzedaży tych zapisów, tylko do do później trochę później do tych już regularnych informacji o sprzedaży. To jeszcze Łukaszu, pytanie uzupełniające. W związku z tym wielkim skokiem ceny Oracle. Pytanie o tę gorączkę sztucznej inteligencji. Czy czy mamy czy mamy taką gorączkę na rynkach? A gorączka z natury jest niezdrowa i może się źle skończyć. Ja bym powiedział, że to jeszcze bardziej stan podgorączkowy. Myślę na razie aż takiej gorączki nie widzę. Nawet można oczywiście mały istotny rynek, ale nawet na naszej giełdzie jest sporo spółek z WIG technologicznego, które od dłuższego czasu już informują o wdrażaniu różnego rodzaju rozwiązań związanych ze sztuczną inteligencją. No ja tam jakie jakiegoś takiego bardzo spekulacyjnego ruchu inwestorów w tym indywidualnych, bo też mówią o bardzo małych spółkach, nie widzę. W Stanach Zjednoczonych jest to inna bajka. No bo jeżeli my mamy taką sytuację jak Oakle, jak mamy Nvidia i no te prognozy lepszych wyników pojawiają się, można oczekiwać, że one będą spełnione, bo to są spółki o tak jak mówię o ugruntowanej pozycji i z świetną reputacją wśród inwestorów. To ja bym na razie jeszcze o gorączce nie mówił, a o stanie podgorączkowym tak. No bo to co Maciek powiedział w Stanach Zjednoczonych jest trochę spółek, które są nagradzane za samo yyy za same deklaracje na razie przynajmniej w stosunku do y sztucznej inteligencji. Natomiast jedna rzecz, no my mówiliśmy od dłuższego czasu, że w końcu przyjdzie moment, gdy gdy będziemy mieli te zobaczymy dobre efekty wprowadzania sztucznej inteligencji w firmach nietnologicznych. Jeszcze cały czas tego nie widzimy. No to ani informacje o Oracle, ani te iPhonowe nic takiego nam nie dały, więc tego jest cały czas mało, ale myślę, że że to za chwilę się zacznie pojawiać. No bo to jest bardziej taka kwestia, że wszyscy w spółkach amerykańskich pewnie zarządy chcą wprowadzać sztuczną inteligencję, ale tak pewnie nie do końca wiedzą gdzie. Jeszcze to im się może przydać. Natomiast te procesy trochę trwają, dzieją się. Myślę, że za chwilę możemy zobaczyć i to wystarczy jeden komunikat spółki wypełnieniotechnologicznej, która powie, że zwiększaj zwiększą efektywność o tyle i tyle w związku z wprowadzeniem rozwiązań takich i takich sztucznej inteligencji. Jeżeli inwestorzy to podłapią, to będą kombinowali o kolejnych tego typu spółkach i sektorach. Więc myślę, że za chwilę powinniśmy tego typu komunikaty usłyszeć. Oczywiście już były, no ale coś coś tak dużego właśnie jak jak Oracle, czyli w tej bardziej klasycznej gospodarce. No to w takim razie zajmujemy się bardziej klasyczną gospodarką i zajmujemy się Maćku polską spółką, która ze sztuczną inteligencją jak na razie za bardzo się nie kojarzy. Mówię tutaj o spółce CCC. Był dołek notowań tej spółki w połowie sierpnia. W tym miesiącu z notowania idą ładnie w górę. Analitycy techniczni przestrzegali, że przełamanie 165 zł od dołu to będzie taki być może kolejny przyczynek do fali wyprzedaży. No ale jest lepiej. Jest cena powyżej 180 zł za jeden walor. Sesja 11 września jest jak na razie bardzo udana. Y, no i mamy także y wiele prognoz ze strony domów maklerskich, które yyy tę cenę docelową podbijają o kilkadziesiąt złotych w porównaniu z tym, co mamy teraz. No faktycznie, no CCC nie jest powiązane ze sztuczną inteligencją, ale w kontekście tej końcówki wypowiedzi Łukasza odnośnie oczekiwań rynku, że spółki spoza sektora AI zaczną faktycznie w praktyce to AI wykorzystywać, no tutaj CCC wydaje się kandydatem całkiem dobrym. Tutaj nie mówimy o tej klasycznej sprzedaży w sklepach stacjonarnych, ale coraz istotniejszym z perspektywy biznesu CCC i comerciie. A już w tym momencie część tych wzrostów, które mamy za sobą, no to między innymi właśnie jest optymizacja marży. Tutaj między innymi elementem tego było skrócenie łańcucha dostaw, eliminacja pośredników, ale może być właśnie jeszcze optymalizacja działania poprzez wdrażanie sztucznej inteligencji, czyli w zarówno w kwestii tych na etapie pozyskiwania klienta i różnego rodzaju wykorzystywania elementów tej sztucznej inteligencji, które pomagają właśnie pozycjonować samego klienta i do niego dostosywać y towar, jak i później na etapie dalszej, czyli tej logistyki związanej z wysyłką towaru i całą tą resztą. Dziś to wszystko muszą robić ludzie, a sztuczna inteligencja wydaje się tu wręcz perfekcyjna właśnie w branży e-commerce, żeby to wszystko usprawnić, przyspieszyć i właśnie wpłynąć jeszcze na marżę, a tym samym wyższe marże, niższe koszty z perspektywy takiej spółki jak CTC, no to jest kontynuacja wzrostów. kontynuacja, no po faktycznie korekcie, bo tak jak wspomniałeś, ten poziom 165, 163 nawet to był y taki newralgiczny kluczowy poziom. Tutaj wylosowało nam się podwójne dno i jest kontynuacja już od pierwszego tygodnia sierpnia odbicia. Ta korekta, która na wykresie jest zaznaczona, ta druga majowo czerwcowa, ona tutaj jest porównywana z największą korektą z ruchu wzrostowego, który miał miejsce tam od ubiegłego roku. No została przebita, jak widać tutaj jeszcze spora tolerancja była spadku. Na pewno to budziło obawy inwestorów. No w tym momencie wydaje się, że częściowo wracamy na yyy dobre tory. Natomiast patrząc tak wskaźnikowo to czy przy aktualnych wartościach i oczekiwaniach y tych najbliższych według oczekiwań oficjalnych analityków y te poziomy y na tam 240 czy nawet wyższe były osiągane w pewnym momencie no to są dość ambitnym celem. Sama spółka oczywiście zakłada yy, że słabszy słabsze pierwsze półrocze już jest za nami, a to drugie półrocze zazwyczaj historycznie było tym istotniejszym z perspektywy spółki. Nawet około 60% wyników właśnie było osiągane w tym drugim półroczu, a nie w pierwszym. No i oczywiście temu wszystkiemu mogą pomagać warunki pogodowe. Ta pogoda ostatnio jest kapryśna, no ale to też wpływa oczywiście na wyniki, no zwłaszcza obuwia bardzo trudnego rynku ogólnie, jeżeli chodzi o branżę odzieżową. Natomiast no tutaj założenia są y cały czas ambitne. Yyy spółka cały czas celuje w 12 miliardów przychodu i według tutaj ostatnich, nawet z tego tygodnia pojawił się y w parkiecie wywiad z prezesem CC. Cały czas spółka utrzymuje ten ambitny cel i według prezesa jest on do osiągnięcia. to by oczywiście na pewno pomogło i też coś na co czekają inwestorzy, bo to też nagrzewało spółkę w pierwszych miesiącach tego roku. To był oczywiście skup akcji własnych. Tam była wartość 300 miliardów ponad. Natomiast ten program bybacku był oczekiwany, natomiast nie ma konkretnych sygnałów, ale jeśli by się pojawiły, no to dodatkowo oczywiście mogłoby to pomóc spółce. Tym bardziej, jeżeli sobie zerkniemy na rejestr krótkiej sprzedaży, CCC po raz kolejny, bo już tak bywały takie momenty, po raz kolejny jest rekordzistą. No jak widać, to jest aż pięć w tym momencie podmiotów, które szortują y CCC. Tak sumując wartość to mamy 4,3% w pozycjach krótkich. A tutaj przypomnę, że w rejestrze krótkiej sprzedaży widać tylko to, co przekracza pół% wartości. takich podmiotów poniżej ,5% na granicy 5% pewnie jeszcze trochę jest, więc myślę, że tak śmiało można założyć, że 5% faktycznie wartości jest w pozycjach krótkich. No to w momencie, kiedy yyy nastąpiłyby yyy większy entuzjazm inwestorów, yyy ta siła popytu byłaby większa, no to może dość mocno yyy zaszkodzić i i faktycznie te fundusze, które mają pozycje krótkie by to odczuły. Tym samym mogły mógłby się pojawić tam short squeez, na który pewnie też część inwestorów liczy. technicznie przebicie pewnie tego poziomu 192 to mogłaby gdzieś taka czerwona lampka dla części tych funduszy, gdzie musiałyby odkupywać te akcje, które mają w pozycjach krótkich. Czyli ten popyt mógłby wyzwolić taki mechanizm kuli śnieżnej y no i właśnie pomóc y wejść na wyższe rewiry. Więc pewnie część tego kapitału, już nie mówię inwestorach długoterminowych, ale część kapitału spekulacyjnego pewnie na to liczy i gdzieś tam się może czai właśnie na ten short squeez, który w takich sytuacjach właśnie który jakim CD Projekt był, to też były te rekordowe poziomy. jest zjawiskiem, które no i sprawieństwo z każdym z każdym złotu z każdą złotówką wyżej na sceny akcji akcji też prawieństwo rośnie. Od spółki CCC przechodzimy do całej giełdy warszawskiej Łukaszu. Patrzymy na indeks WIG 20. Znowu odnosimy się do tego dnia 10 września, który był ważny na giełdzie za oceanem i ważny na giełdzie w Warszawie, bo 10 września będzie się nam kojarzył z tymi spadającymi na w Polsce dronami rosyjskimi. Jak to ktoś obrazowo powiedział, WIG 20 przez te rosyjskie drony został jedynie draśnięty. W tym dniu indeks spadł. Nie były to ruchy dramatyczne. 11 września mamy WIG 20 ładnie rosnący. Na pewno jest z tym indeksem lepiej niż było pod koniec sierpnia i na początku września, gdzie mieliśmy kryzys i gdzie mieliśmy mniej niż 2800 punktów. Teraz jest wyraźnie więcej niż 2800. Kluczowy jest ten poziom przedwczoraj, który był ustanowiony bardziej na kontraktach terminowych. No bo my jesteśmy w okolicach tego na kontrakcie terminowym 2850 tego, no nazwijmy to linii szyji, tak po prostu bardzo ważnego wsparcia, które zostało przełamane. Teraz jest oporem i to jest klucz. Uważam, że jak najbardziej są szanse, żeby to przebić. Jeżeli by się okazało, że naruszymy zdecydowanie ten poziom, yyy uda się wyjść trochę wyżej yyy to myślę, że ci, którzy właśnie redukowali swoje pozycje w związku z tą kwestią bankową yyy uspokoją się i wrócą dobre nastroje. Jeżeli chodzi o drony, one namieszały krótkoterminowo, co ciekawe, bardziej na bardziej na giełdzie niż na rynku walutowym. Na rynku walutowym te wzrosty, które były no naprawdę pokazują, były tak niewielkie, że pokazują jak jednak cały czas jest branie na rynku złotego, więc na Hossa trwa, na WIG 20, na pozostałych indeksach też. Zwróćmy uwagę, że zaczęli się dołączać inwestorzy też na New Connect, więc tutaj pokazujemy siłę tych już decyzji inwestorów indywidualnych. No coś się zaczyna dziać. Yyy, ja yyy obserwuję też yyy ogólnie w sferze mediów tego głównego nurtu pewnie bardziej niż mediów społecznościowych, bo tam już od pewnego czasu to się dzieje, ale w tych w tym głównym nurcie coraz więcej pojawia się yyy wypowiedzi, informacji albo dziennikarze zwracają uwagę może bardziej na takie wypowiedzi, gdzie ktoś ktoś właśnie mówi o tym, że stawia na giełdę, że ma jakiś tam portfel. To są często różnego rodzaju celebryci, celebryci też z mediów społecznościowych, którzy informują o tym, że no ja mam portfel giełdowy, interesuje mnie to, działam na tym. No i yyy według mnie to jest bardzo istotne, bo d tr lata temu nie było w ogóle tego typu yyy informacji. Cały czas to w Polsce to był królem był rynek nieruchomości, a teraz zaczyna się coraz częściej właśnie pojawia pojawiać się informacje, zaczynają coraz częściej pojawiać się informacje dotyczące giełdy inwestycji poszczególnych osób. Naprawdę nie powinniśmy tego ignorować, no bo to może zapewnić właśnie paliwo do dalszych wzrostów. A pamiętajmy o tym, że cały czas jeszcze jeżeli chodzi o fundusze, polskie fundusze akcyjne, to te napływy są naprawdę nominalni, a i relatywnie też naprawdę są mizerne. Tego typu historie, które pojawiają się mogą napędzić, myślę, że napędzą, napędzą wzrost. A yyy i i właśnie konwersje do tych funduszy akcyjnych, bo zaparkowanych w różnego rodzaju funduszach yyy mniej agresywnych, tak to nazwijmy, albo w ogóle bezpiecznych z niską tolerancją do ryzyka jest bardzo dużo. E więc tego typu impulsy są potrzebne, one się pojawiają, mogą być paliwem do wzrostu. E, jeżeli tego typu kapitał zacznie się pojawiać, to nie myślmy o tym, że wskaźnik cena zysk, który teraz jest gdzieś tam pomiędzy 15 a 16, że on będzie przeszkodą do do dalszych wzrostów. Więc to są sygnały, na które warto zwracać uwagę i warto to śledzić, ale ogólnie myślę, że poczekajmy, czy po tym naruszeniu tego tego bardzo ważnego oporu z początku sierpnia, czy czy uda się pójść trochę wyżej, to nawet jedna sesja wyżej zdecydowana już będzie potwierdzeniem, że zostajemy zostajemy w hosie. To z czym teraz mamy do czynienia to jest po prostu mimo wszystko i tak dość płaska korekta. Z rynku papierów wartościowych przenosimy się Maćku na rynek ropy naftowej. Tu nawet jak momentami jest trochę drożej to potem znowu mamy spadki. Znowu jest taniej. Baryłka ropy brand w okolicach 67 $arów. Przypomnę, że na początku tego roku to było nawet więcej niż 80 $ar. Barełka amerykańskiej ropy WTI to okolice 63 $arów tylko. No ale tutaj jest wiele wiadomości, które myślę obniżają cenę ropy takich jak niespodziewany wzrost zapasów w Stanach Zjednoczonych czy takich wiadomości jak decyzja kartelu OPEC o zwiększeniu produkcji. Właśnie to są te kluczowe, czyli właśnie związane z podażą ze strony zarówno OPEK, jak i wzroście zapasów w Stanach Zjednoczonych. Ale ja bym też zwrócił uwagę, że rynek jest dość spokojny patrząc na ropę naftową, zwłaszcza po tej stronie popytowej. No bo choćby informacja z tego tygodnia, to we wtorek miało miejsce y atak y Izraela y na tej funkcjonariuszy z Kataru. W zasadzie przeszło jak bez jakieczego echa. Tutaj mogłoby to powodować oczywiście obawy o jakąś eskalację, gdzie Katar jest tutaj jednym z istotnych graczy na tym rynku. A w zasadzie to obeszłość całkowicie nawet na wykresie ropy naftowej umiarkowanie to widać jakikolwiek ruch to pewnie trzeba by zajrzeć tutaj na wykres godzinowy czy czterogodzinowy. Wtedy można by faktycznie część tych obaw kiedy jakiś większy popyt się chwilowy pojawił znaleźć. Natomiast no póki co tak patrząc jesteśmy w tym naturalnym ruchu, czyli y tak jak wspomniałeś po y krótkim okresie wzrostów mamy korektę. Yyy teraz jesteśmy znowu yyy po etapie czterech sesji yyy wzrostowych, czy tam trzech i dzisiejsza pewnie yyy ta czerwona świeca nam się zakończy na takim poziomie, czyli rynek nam się cały czas tutaj gdzieś konsoliduje i szuka y kierunku. y działania OPEC, czyli właśnie ta y to ta rezygnacja z cięć produkcyjnych też pokazuje, że OPEC już w zasadzie bardziej stawia na to odzyskanie udziału w rynku, który częściowo stracił niż na obronę samych cen ropy. No w zasadzie te niższe poziomy nawet są na rękę, no bo z drugiej strony działają na niekorzyść Stanów Zjednoczonych, gdzie ta opłacalność z perspektywy Stanów Zjednoczonych tutaj też pewno dzisiaj się kończy. Dlatego też ta taka zachęta Donalda Trumpa do tego, żeby no maksymalizować wydobycie, faktycznie tutaj ta ropa naftowa, która miała tryskać wszystkich odwiertów w Stanach Zjednoczonych z większą siłą, no to w pewnym momencie zaczęłoby działać na szkodę. Więc tych samych wydobywców oczywiście, którzy wsparcia nie dostaną, a jednak marże mocno im spadną, wręcz w pewnym momencie było mogło dojść do potrzeby dokładania do interesu. Także tutaj to wiadomo, że to w pewnym momencie się ta cena gdzieś musi ustabilizować. A w tym wszystkim jeszcze mamy oczywiście kwestie Rosji i Indii i działań samej administracji Trumpa właśnie odnośnie Indii, gdzie Indie są jednym z kluczowych odbiorców rosyjskiego, rosyjskiej ropy. gazu też, ale tutaj m teraz mówimy o ropie naftowej, więc te zmiany na które naciska Donald Trump, który straszy sankcjami, no mogłyby nam trochę zmienić tą równowagę, jeżeli chodzi o podaż. I to był znowu taki czynnik prowrostowy, ale pewnie też krótkoterminowy, bo historia od wybuchu wojny na Ukrainie pokazuje, że każde kolejne sankcje nakładane na Rosję i chwilowa destabilizacja tego ruchu powoduje, że gdzieś to ujście znajduje podaże i rynek nam się stabilizuje. Więc te poziomy, przy których jesteśmy teraz, przy braku reakcji na czynniki geopolityczne, nawet większe ryzyka, które się chwilą pojawiają, wskazują na to, że tutaj raczej więcej jest w tym momencie niedźwiedzi i powrót na te poziomy wyższe. No choćby tutaj to, co widać na wykresie jako dość istotny w tym momencie poziom oporu, czyli te 65, 80, 66 $arów na ropie WTI, no to są dość trudne poziomy do pokonania i tutaj w tych momentach no może się pojawiać jakaś większa walka. No i pewnie też wejście właśnie kapitału spekulacyjnego, które takie momenty może wykorzystać, biorąc pod uwagę właśnie, że po takich silnych wzrostach, no póki co mamy tą regularność i pojawiają się właśnie spadki i korekty. I na koniec rynek walutowy. Już dzisiaj Łukaszu mówiłeś, że złoty przez te rosyjskie drony został ledwo draśnięty. Reakcji spadkowej prawie w ogóle nie było. Generalnie nasza waluta ostatnio jest ciągle całkiem mocna. Euro porusza się w ostatnich tygodniach w takim wąskim kanale bocznym w granicach 4,24,29 zł. Dolar w lipcowym szczycie kosztował 3,ł 75 gr. Teraz jest o 10 groszy, kilkanaście nawet groszy tańszy. Ostatnio walucie amerykańskiej na pewno nie służyły złe doniesienia z rynku pracy w USA. Yyy, no i w związku z tym yyy rosnące spekulacje, że Fed zacznie za chwilę seryjnie obniżać stopy procentowe. Najważniejsze jest to, jeżeli chodzi o zło tego, że jest naprawdę bardzo stabilny. Właściwie mówiliśmy o tym też już od od miesięcy, że y po tym umocnieniu, dopóki nie będzie zmiany nastawienia na ryzyko globalnie, no to tutaj możemy iść w bok i to długo mogą być właśnie takie spokojne notowania. Byki zdobyły pewien punkcik, bo widać to na indeksie złotego. My jesteśmy cały czas pod tym oporem. Bardzo długo już trzymamy się przy tym oporze. No to jest jednak znak pozytywny dla byków, dający szansę na naruszenie tego oporu. To to byłoby naprawdę wielkie wydarzenie. musiałoby oznaczać, że wtedy prawdopodobnie dolar złoty złapałby nowe lokalne dołki po przecięciu wsparcia. To można brać to można brać cały czas jeszcze jeszcze pod uwagę. Natomiast no ja uważam, że nawet jeżeli takie naruszenie będzie miało miejsce, to jednak będzie krótkotrwałe, że my jednak jesteśmy w tym szerokim trendzie horyzontalnym. yyy no ma ostatnio doniesienia inflacyjne pokazują, że trzeba liczyć się za z obniżkami stóp procentowych. Yyy w pewnym momencie to ten złoty już nie będzie aż tak atrakcyjny dla yyy inwestorów i pewnie to nas czeka. Natomiast no takie pójście w bok to może naprawdę jeszcze sporo trwać technicznie. No są to jakieś elementy, gdzie to wsparcie, które teraz widać na przykład na dolar złoty, my je budujemy troszkę poważniej, ale myślę, że to jest w najlepszym wypadku po prostu pójdziemy pójdziemy w bok i myślę, że to to chyba już się powtarzam, ale myślę, że nudną walutą jeszcze przez jakiś czas złoty złoty będzie. O walutach czasami nudnych, o ropie naftowej i o spółkach giełdowych bardziej lub mniej kojarzonych ze sztuczną inteligencją mówili Łukasz Warden, Maciej Leściarz, CMC Market. Dziękuję bardzo za rozmowę. Dziękuję.J. To już wszystko w programie Artyści rynków. A następny odcinek tego cyklu w czwartek 18 września. Jacek Brzeski, I love trading. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry