Emerytura w wieku 40, 50 czy 60 lat? Oto ile musisz inwestować! [Bezpieczna stopa wypłaty i wpłata]

Emerytura w wieku 40, 50 czy 60 lat – ile rzeczywiście trzeba odkładać?

W materiale przedstawiono szczegółową analizę, jak wysokość miesięcznych wydatków oraz długość okresu wypłaty wpływają na wymagany kapitał emerytalny. Oparty jest na wynikach słynnego badania Trinity Study oraz założeniu realnej stopy zwrotu powyżej inflacji (≈5% p.a.). Przyjmując bezpieczną stopę wypłaty 4% dla klasycznej emerytury (30 lat) i obniżając ją do 3,5‑3,7% dla wcześniejszych przejść na emeryturę, autor pokazuje, że potrzebny kapitał rośnie wraz ze skracaniem horyzontu wypłaty.

Film zawiera gotowy kalkulator, który po podaniu wieku rozpoczęcia oszczędzania, docelowego wieku emerytury, miesięcznej kwoty wypłaty oraz oczekiwanego realnego zwrotu wylicza zarówno potrzebny kapitał, jak i wymaganą wpłatę miesięczną. Pokazuje, dlaczego najwcześniejsze wpłaty mają największy wpływ dzięki efektowi procentu składanego oraz jak rosnące zarobki mogą znacznie obniżyć początkowy poziom oszczędności.

Omówiono również najczęstsze błędy: nieuwzględnienie inflacji przy liczeniu zwrotu, sztywne zastosowanie 4% niezależnie od wieku, brak podnoszenia wpłat wraz z podwyżką oraz zwlekanie ze startem inwestycji. Dzięki praktycznym wskazówkom widzowie mogą samodzielnie modelować swoją ścieżkę do finansowej niezależności, korzystając z kont IKE/IKZE i unikając zbędnych opłat podatkowych.

  • Oblicz kapitał potrzebny na emeryturę przy różnych bezpiecznych stopach wypłaty.
  • Sprawdź, jak zmienia się wymagana miesięczna wpłata w zależności od wieku rozpoczęcia oszczędzania.
  • Zrozum, dlaczego wcześniejsza emerytura wymaga zarówno większego kapitału, jak i rosnących zarobków.
  • Dowiedz się, jak wykorzystać konta IKE/IKZE w XTB, aby zoptymalizować podatek od zysków.
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Załóżmy, że chcesz przejść na emeryturę w wieku 40 lat. Brzmi to świetnie. Problem w tym, że prawie nikt, kto marzy, nie siada i nie liczy, ile to naprawdę kosztuje co miesiąc. A różnica między emeryturą w wieku 40, 50 i 60 lat to nie jest kwestia drobnej poprawki założeń. To jest czasem ogromna przepaść, jeśli chodzi o wymagany kapitał. W tym filmie policzymy razem, ile musisz odkładać miesięcznie dla każdego z tych trzech scenariuszy. Pokażę ci, dlaczego wcześniejsza emerytura kosztuje więcej niż może się wydawać i dlaczego wpłaty na samym początku szczególnie ważą dużo, dużo więcej niż generowanie stopy zwrotu. I dlaczego bez rosnących zarobków ta wczesna emerytura no zwyczajnie się nie spina. I będzie też w tym filmie kalkulator, do którego możesz podstawić swoje własne dane i sprawdzić jak to wygląda u ciebie. Zapraszam do oglądania. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to są moje modelowe wyliczenia, to są moje opinie i nie jest to porada inwestycyjna. Partnerem odcinka jest XCB. Jeśli chcesz zacząć inwestować w akcje, w ETFY u polskiego brokera, no to możesz to zrobić właśnie tutaj. Dodatkowo rejestrując się z moim kodem Snella, otrzymujesz kurs dla początkujących totalnie za darmo. Myślę, że warto z tego skorzystać. Pytanie ile potrzebuję jest źle zadane. Większość osób patrzy na sprawę w następujący sposób. Ile pieniędzy potrzebuje na emeryturę? No to jest pytanie, które przychodzi naturalnie, tylko że nie ma jednej odpowiedzi. Brakuje w nim takich kluczowych informacji. Pierwsza, ile chcesz wydawać miesięcznie na emeryturze. Druga informacja, jak długo chcesz wydawać na tej emeryturze. To są dwa czynniki, które determinują, ile tej kasy faktycznie będzie potrzebne. No i niektórzy żartobliwie powiedzą, że no po co się tym martwić. Najpierw trzeba emerytury dożyć, a co jeśli dożyjesz i przyjdzie ci przez 30 lat się utrzymywać na takiej emeryturze? No ZUS ani mnie, ani ciebie raczej nie wyżywił. I tutaj wchodzi pojęcie, które nazywa się bezpieczną stopą wypłaty. To jest procent portfela, który możesz co roku wypłacać, żeby pieniądze nie skończyły ci się za wcześnie, nawet jeśli rynek akurat siądzie na kilka lat. I tutaj bardzo znane badanie w tym temacie, to badanie od Trinity Study z 98 roku. Sprawdzało ono historyczne dane rynkowe aż od 1926, stawiając jedno pytanie. Jaki procent wypłaty przetrwa portfel przez 30 lat na emeryturze? niezależnie od tego, w którym roku zacząłeś, czyli bierzemy taki scenariusz, w którym w portfelu mamy dalej aktywa, na przykład nasze ETFY i one sobie tam rosną, ale w momencie emerytury zaczynamy po troszku z tych ETFów podbierać. No i właśnie z tego badania powstała taka oto tabelka. Tabelka pokazująca różne scenariusze. Po pierwsze scenariusze dotyczące alokacji, czy 100% akcji, 75% akcji, 50 i brak akcji. No brak akcji oznaczał obligację. Zresztą mamy właśnie intermediate term government bonds, czyli takie średnioterminowe obligacje Stanów Zjednoczonych. W Polsce nasze obligacje funkcjonują inaczej, no ale tutaj takich badań no nie mamy wykonanych, tak więc oprzyjmy się na tym. Jeśli chodzi o udział 100% akcji, no to jak widzimy przy 30letnich wypłatach z portfela w 100% wystarczy nam kapitału, jeżeli będziemy wypłacać po 3%. Ale jeżeli będziemy wypłacać po 4% z portfela każdego jednego roku, no to mamy 93% szans, że starczy nam kasy na 30 lat. Gdybyśmy chcieli podbierać po 10%, to już mamy tylko 22% szans na to, że starczy nam pieniędzy w przeciągu tych 30 lat. To jest liczone tak, że gdybyśmy trafili w dobry okres na giełdzie, który akurat jest tym mocno wzrostowym, to byłaby szansa, że przez 30 lat nawet jak będziemy podbierać po 10, to i tak wystarczy. Ale jak widzimy, taka bezpieczna kwota to raczej coś w okolicach 4% dla takiej klasycznej emerytury 2025 lat. Natomiast jeśli chcesz przejść na emeryturę w wieku 40 lat i żyć z tego portfela 45 lub więcej, no to potrzebujesz większego marginesu bezpieczeństwa. I tu różne analizy pokazują, że właśnie ta stopa, bezpieczna stopa wypłaty powinna być obniżona w okolice 3 3,5%. Żeby to wszystko policzyć, no to musimy przyjąć sobie jakiś konkretny wiek, do którego planujemy dożyć i wydawać pieniądze. Oczywiście jest to tylko założenie, ale jednak trzeba je zrobić. No i też policzyć sobie ile mamy czasu na oszczędzanie, czyli do jakiego wieku będziemy oszczędzać. Siłą rzeczy w jakim wieku zaczniemy z tych pieniędzy korzystać. I w dalszej części tego filmu sprawdzimy sobie to już konkretnie na naszym kalkulatorze. Te same wydatki, trzy różne kapitały. Załóżmy, że chcesz mieć na emeryturze 5000 zł miesięcznie. W dzisiejszej sile nabywczej to jest 60 000 rocznie. No i przy emeryturze w wieku 60 lat, gdzie bezpieczna stopa wypłaty to około 4%, no potrzebujesz kapitału w wysokości mniej więcej 1,5tora miliona złotych. No liczymy to tak, że 60 000 dzielimy sobie właśnie przez te 4%. Przy emeryturze w wieku 50 lat horyzont to już jest 40 lat wypłat, jeżeli zakładasz, że dożyjesz 90. No i tu bezpieczniej byłoby przyjąć około 3,7%. Ta sama kwota wydatków wymaga już wtedy około 1,64 miliona złot. A przy emeryturze w wieku 40 lat, gdzie portfel musi wytrzymać 45 lat i więcej, to bezpieczna stopa spada do 3,5%. Potrzebujesz wtedy, no przynajmniej ten milion 700 000 zł. Ale jak jeszcze za chwilę porozmawiamy w tym filmie, bezpiecznie jest mieć jednak większy margines błędu niż modelować portfel na styk. I to jest pierwszy moment, w którym wiele osób może się zaskoczyć. No bo wcześniejsza emerytura to nie jest tylko mniej lat na oszczędzanie, ale także większy kapitał docelowy. No bo musisz wypłacać ostrożniej przez znacznie dłuższy czas. Masz mniej czasu, żeby dojść do celu i sam cel jest jeszcze wyższy. No to jest podwójne utrudnienie i jak to się weźmie pod uwagę, no to widzimy, że te wymagane wpłaty czy wymagane inwestycje miesięczne różnią się drastycznie od kapitału do wpłaty miesięcznej. I tu przechodzimy już do naszego kalkulatora, skąd dowiemy się ile trzeba odkładać co miesiąc, żeby dojść do określonego kapitału. Musimy tutaj uwzględnić mechanizm procentu składanego, czyli sytuację, w której twoje zyski zaczynają same zarabiać kolejne zyski. To nie jest magia, to jest matematyka. Wada procentu składanego jest taka, że wymaga bardzo dużo czasu. Załóżmy, że zaczniemy odkładać pieniądze w wieku 25 lat modelowo i chcielibyśmy przejść na emeryturę, mając na przykład 50. Możemy sobie tak założyć. I teraz tak, ile chcesz miesięcznie na emeryturze wypłacać w ramach dzisiejszej siły nabywczej? No niech to będzie 5000 zł w dzisiejszej sile nabywczej, czyli w przyszłości pewnie coś w okolicach za te 25 lat, może i 15, a może w ogóle w innej walucie. No ale zmodelować jakoś musimy. Pieniądz na pewno straci siłę nabywczą, ale no nie inwestując nie jesteśmy w stanie temu zapobiec. Więc inwestowanie to w sumie jedyne rozwiązanie. I zakładamy realny zwrot portfela ponad inflację. ponad inflację, tak żeby ta kwota końcowa nam się faktycznie zgadzała zgodnie z siłą nabywczą. Powiedzmy, że będzie to 5% ponad inflację. No jeżeli mamy te cele inflacyjne w okolicach 2,5 3% no to portfel musi wtedy nominalnie robić 8% średniorocznie. To nie jest jakiś super wygórowany wynik. Jest to osiągalne jak najbardziej, jeśli chodzi o ETFy indeksowe, nawet mieszanki z obligacjami da się zrobić. I teraz pytanie, do jakiego wieku planujesz korzystać z portfela? No załóżmy, że do wieku 90 lat. I teraz widzimy z kalkulatora, że przez 40 lat będziemy wypłacać te pieniądze, no między 50 a 90. Mamy 25 lat na oszczędzanie i nasza bezpieczna stopa wypłaty wyniesie dokładnie 3,67%. Czyli potrzebujemy około 1,6 miliona, co wymaga od nas miesięcznej wpłaty na poziomie prawie 2800 zł. No i to też chcecie, co jest dosyć myślę ważne, to że już dziś takie kwoty mieszczą się w łącznym limicie IKE plus XZE, który wynosi tyle dokładnie w roku 2026. Tak więc moglibyśmy też to inwestować z parasolką podatkową, która w wieku 50 lat nie będzie mogła być zrealizowana także nie zapłacimy podatku, no bo na IKE to 60 lat, na xę 65, ale po troszku moglibyśmy sobie z tego portfela wyciągać. Ale w trakcie inwestowania, jeżeli będziemy sprzedawać to, co jest w IKE, na przykład robiąc rebalancing, to wtedy nie zapłacimy podatków od zysków. Więc to budowanie kapitału przebiega szybciej. Warto po prostu z tych parasolek emerytalnych korzystać. I kiedy w tym kalkulatorze wpiszemy sobie nasz wiek startowy, to na dole mamy też taką tabelkę, która mniej więcej pokazuje nam jak intensywnie i jak dużo trzeba by inwestować, żeby dojść do konkretnego celu. No i jeżeli zaczynamy w wieku 25 i chcemy emeryturę w wieku 40, to zobaczcie, że dojście do tych kwot wymaga od nas inwestycji gdzieś w okolicach 6500 miesięcznie. I gdybyśmy sobie wpisali dokładnie te dane tutaj, to też sami zobaczycie, że ogromny udział w tym końcowym portfelu mają tak naprawdę wpłaty. No bo procent składany miał raptem 15 lat na to, żeby coś w portfelu zdziałać. Ale jeżeli zaczynamy na przykład w wieku dajmy na to, modelowo 20 lat i chcielibyśmy przejść na emeryturę mając nie wiem 55, to sytuacja się odwraca, bo mamy dużo czasu na to, żeby działał procent składany. I tutaj widzimy, że ta kwota maleje. No ale gdybyśmy na przykład w wieku 35 lat uznali, że za 10 lat chcemy iść na emeryturę, to nie dość, że praktycznie cały portfel będzie jedynie sumą wpłat, o ile nie podbijemy stopy zwrotu do jakiś yyy powiedzmy 12%, no to wtedy by się to zmieniło. No ale zostańmy przy 5%. No to widzimy, że wpłaty miesięczne, żeby w 10 lat wyrobić się do takiej emerytury, z której pożyjemy do 90, wynoszą jakieś 25 000 zł. Jest to raczej nieosiągalne dla przeciętnego inwestora, który pracuje na etacie i zarabia coś w okolicach nawet średniej krajowej. No jest to po prostu niewykonalne. Dlatego to, co ważne, to przede wszystkim czas w inwestowaniu, żeby dać sobie ten czas i żeby zaczynać możliwie jak najwcześniej. I taki kalkulator, który przed chwilą widziałeś, widziałaś, możesz sobie pobrać. Na dole w opisie masz link do tego kalkulatora. Tam wystarczy wejść, zostawić swojego maila. Na tego maila wyślemy właśnie kopię tego arkusza. No i możesz samodzielnie sobie modelować, jakby to wyglądało w twoim przypadku. Dlaczego wpłaty na początku ważą najwięcej? Weźmy taki scenariusz emerytury w wieku 60 lat i sprawdźmy, co się dzieje, gdy zaczynasz oszczędzać coraz później. Jeżeli zaczniesz swoje inwestycje w wieku 25 lat, to masz aż 35 lat na to, żeby oszczędzać. Tym samym jest to kwota w okolicach 1350 zł, żeby końcowo uzbierać po inflacji odpowiednią kwotę na to, żeby móc żyć na emeryturze przez powiedzmy te 30 lat do 90, zakładając bezpieczną stopę wypłaty tutaj wynoszącą 4%. Natomiast jeżeli zaczniesz w wieku 30 lat, to ta kwota rośnie już do 1800 zł. A jeżeli poczekasz 10 lat z myślą na zasadzie no teraz mało zarabiam, może poczekam, może trochę się ogarnę i potem zacznę inwestować, no to ta kwota rośnie już do 2500. Więc to nie jest różnica o 5%, nawet nie o 10%, tylko prawie o 100%. Jeżeli poczekamy 10 lat, im dłużej odwlekamy te decyzje w czasie, tym większego kapitału co miesiąc będziemy potrzebować. I prawdą jest, że z wiekiem też będą rosły zarobki. Być może rozwijamy firmę i nie zajmujemy się inwestowaniem, bo tutaj właśnie przy rozwoju firmy możemy wypracować sobie większe stopy zwrotu, możemy zdecydowanie zwiększyć swoje zarobki i potem zacząć inwestować. No ale samo budowanie nawyku i samo uskutecznianie inwestowania, nawet jak te zarobki są mniejsze, uważam, że jest po prostu rozsądnym podejściem. Dlaczego wczesna emerytura wymaga rosnących zarobków? Widziałeś już, że jeśli masz teraz 30 lat i chcesz przejść na emeryturę w wieku 40, no to potrzebujesz koło 11000 zł miesięcznie wpłat stałych zarobkach. Dla zdecydowanej większości ludzi jest to poza zasięgiem, ale jest też inna droga. Nie utrzymywanie stałej wpłaty, tak jak tutaj robimy w tym modelu, tylko wpłata rosnąca razem z twoimi zarobkami. Sprawdźmy to na scenariuszu dla emerytury w wieku 60 lat. Jeśli twoja wpłata rośnie o 3% rocznie, mniej więcej tyle ile średnio rosną wynagrodzenia, w sumie tyle ile wynosi inflacja, możesz zacząć od 1290 zł miesięcznie zamiast 1840 przy stałej wpłacie. To jest dużo niższy start, a pod koniec okresu w wieku 59 lat ta sama wpłata urośnie do 3000 zł miesięcznie, bo twoje zarobki też urosły. I tu jest właśnie kluczowy mechanizm w całej tej układance. Dla wcześniejszej emerytury, im bardziej jest agresywny ten cel czasowy, czyli dajemy sobie, nie wiem, 10 lat na zbudowanie kapitału na następne 30, tym mocniej musimy polegać na rosnących zarobkach, a nie tylko na rosnącym procencie odkładanych pieniędzy. Przy emeryturze w wieku 60 lat masz 30 czy nawet 40 lat, żeby zwiększać wpłaty stopniowo, ale jeśli to ma być emerytura w wieku 40, no to tego czasu tak dużo nie ma. Nie ma się co oszukiwać, obniżenie wydatków ma swój limit, no bo nie zejdziesz poniżej zera. Zwiększanie zarobków limitu praktycznie nie ma. Oczywiście nie dotyczy to każdego, każdy jest w innej sytuacji i tak dalej. Dlatego przy realistycznym planowaniu wcześniejszej emerytury ten rozwój zawodowy, dodatkowe kwalifikacje, zmiana pracy na lepiej płatną, w Polsce tak to wygląda, że lepszą metodą na podwyżkę jest zmiana pracy niż robienie w tej samej firmie przez 20 lat. No to są równie ważne części tego planu, co wybór odpowiedniego ETFU czy udziału obligacji w portfelu. Portfel inwestycyjny robi swoją robotę, jasne, przez procent składany czas i tak dalej, ale nie zastąpi żadnej decyzji o rozwoju kariery, jeśli CER jest bardzo taki ambitny czasowo. Ja mam w tym momencie 21 lat i nawet perspektywę emerytury w wieku 40, no i tak zostawia mi 19 lat czasu na oszczędzanie, inwestowanie i budowanie kapitału. I powiem szczerze, że patrząc na to co jest dziś, wydaje mi się, że jest to osiągalne, że jest to po prostu możliwe do zrobienia. Natomiast gdybym taki sam cel obrał mając nie 21 a 31 lat, no to byłoby ciężko. To byłoby po prostu ciężko. Ale nie zmienia to jednak faktu, że dopłacanie do giełdy tylko dlatego, że mam dużo czasu, no wcale nie jest jedyną rzeczą, którą robię. Równie mocno dbam o to, żeby dalej się rozwijać, szkolić, żeby robić nowe biznesy, żeby zarabiać więcej, po to, żeby móc faktycznie taki ambitny cel osiągnąć. To co chcę przekazać to fakt, że w 10 lat inwestując, no nie wiem, 1000 zł miesięcznie, nie zbudujemy wielopokoleniowego majątku, a nawet będzie ciężko o majątek na naszą własną emeryturę. Jeżeli będzie to 1000 zł miesięcznie przez 30 lat i to 1000 rosnący o nasze zarobki z biegiem czasu, no wtedy jak najbardziej. Ale w krótkim czasie trudno jest o to, żeby inwestycje no zmieniły nam życie o 180 stopni. Jest to nieosiągalne. No dobrze, ale gdzie w takim razie realnie inwestować te nasze ciężko zarobione pieniądze, żeby na przykład ograniczyć podatek po drodze? No tutaj można korzystać właśnie z IKE czy XZE i wchodzi partner tego odcinka, czyli XTB. Standardowo od zysków z inwestycji płacisz 19% podatku Belki, ale konta IKE i XE pozwalają tego uniknąć albo pozwalają ten podatek obniżać. Pozwalają też kwotę inwestycji odliczać od podstawy opodatkowania w Picie. Tutaj szczegóły dotyczące kąt IKE i XZE znajdziesz na moim kanale w materiałach poświęconym właśnie tym kontom, więc nie będę już się powtarzał. W każdym razie w 26 roku limit wpłat na oba te konta razem to jest prawie 40 000 zł. Wychodzi około 3300 zł miesięcznie, więc jest to parasolka podatkowa, z której po prostu warto korzystać. Jeżeli chcesz takie konta założyć, to możesz to zrobić właśnie w XTB. Link masz oczywiście w opisie. Najczęstsze błędy. Błąd numer 1. Liczenie w złotówkach z dziś bez uwzględnienia inflacji. Jeśli założysz zwrot nominalny 10% zamiast realnego 5% ponad inflację, czy tam 7% 6% ponad inflację, no to wyjdzie ci, że potrzebujesz mniej pieniędzy niż naprawdę będziesz potrzebować. Bo za 20 czy za 30 lat te dzisiejsze 5000 zł takiej minimalnej powiedzmy emerytury na godne życie, no nie będzie warte tyle samo za 30 lat, za 5000 może się okazać, że o taki kubek sobie kupimy i to nie dlatego, że XTB będzie wtedy antykiem, tylko dlatego, że każdy kubek będzie tyle kosztował. Może tak być. Błąd numer dwa. Sztywna stopa wypłaty 4% niezależnie od wieku. No jak pokazaliśmy przy wcześniejszej emeryturze i dłuższym horyzoncie lepiej jest zejść z tą stopą nieco niżej. Jeśli mamy taką możliwość aby zbudować większy kapitał i wypłacać 2% rocznie albo nawet go nie wypłacać tylko mieć ETF dywidendowy, to jeszcze lepiej. No wtedy mamy pewność, że kasy nie zabraknie. Błąd numer trzy. Stała wpłata przez cały okres bez podnoszenia jej wraz z pensją. No widziałeś już, że rosnąca wpłata pozwala zacząć od niższych kwot i stopniowo dojść do tego samego celu. Dlatego część każdej podwyżki, każdego dodatkowego dochodu. Może ci się uda coś przehandlować, może ci się uda zrobić jakiś deal życia, wpadną dodatkowe pieniądze, jakieś spadki, no różne rzeczy się dzieją. Zasada 50% dodatkowej kasy na inwestycje, 50 na inne wydatki to jest rozsądne podejście. Im więcej pójdzie na inwestycje, tym lepiej. Ale też nie uważam, że powinniśmy się tak kanibalizować, że jak mamy 100% pieniędzy z podwyżki przeznaczać na inwestowanie, bo w pewnym momencie odechce nam się zwiększać zarobki. No bo co? No zwiększamy zarobki i co z tego? No nic, portfel tylko większy. Tak trzeba trochę z tych pieniędzy skorzystać, żeby nie ześwirować. Błąd czwarty. Odkładanie startu na moment, kiedy będę zarabiać więcej. 5 lat zwłoki, tak jak widzieliście, to jest o 30 40% wyższa wymagana wpłata. 10 lat zwłoki to już ponad 100%. Lepiej zacząć od mniejszej kwoty teraz, niż czekać na jakiś idealny moment, który może nigdy nie nadejść. Podsumowanie. Kwota jakiej potrzebujesz na emeryturę, to nie jest stała liczba. To jest pewnego rodzaju funkcja zależna od dwóch zmiennych. Ile chcesz wydawać miesięcznie i jak długo chcesz z tych pieniędzy żyć. Jedno i drugie trzeba przez siebie pomnożyć. To ile potrzebujesz miesięcznie i ile tych miesięcy faktycznie będzie. Wpłaty na samym początku ważą najwięcej, mają największe znaczenie, bo mają najdłuższy czas na pracę procentu składanego. Jeśli celujesz w naprawdę wczesną emeryturę, to trzeba sobie uczciwie powiedzieć, że to nie jest łatwe i że sama wysoka stopa oszczędności, czyli że na przykład zarabiasz 7000 i możesz z tego odłożyć cztery, nie wystarczy, bo i tak trzeba wpłacać 20, żeby dojść do tego celu na przykład w 10 lat. Potrzebujesz rosnących zarobków, żeby dogonić cel w krótszym czasie. Dlatego są dwa podejścia. albo wydłużamy sobie ten cel, dajemy więcej czasu na procent składany i godzimy się z tym, że emerytura raczej będzie w wieku 60 niż 40 pod palmami, albo próbujemy zrobić co się da, żeby te zarobki znacząco wzrosły, co nieraz będzie okupione dziesiątkami godzin pracy. No tak naprawdę takie zarobki są osiągalne jedynie poprzez prowadzenie firmy. Nieraz będzie okupione zdrowiem, zarwanymi nockami. Nie jest to dla każdego. W opisie pod tym filmem znajdziesz mój kalkulator do policzenia właśnie tego modelowego portfela i daj znać w komentarzu w jakim wieku chciałbyś chciałabyś przejść na emeryturę i czy twoje liczby zbiegają się z tymi wyliczeniami, które są tutaj. Jeśli chcesz osobny film o tym, jak krok po kroku zbudować portfel pod IKE i XE, to również daj znać na dole. Dzięki za oglądanie i do zobaczenia w następnym.

Przewijanie do góry