Akcje w USA – analiza wycen na 2027 rok
W najnowszym odcinku #RozmowySpekulowane eksperci Łukasz Wardyn, Daniel Kostecki i Maciej Leściorz omawiają sytuację na rynku akcji amerykańskiego, gdzie wyceny osiągnęły poziomy pozostawiające praktycznie żaden margines błędu na perspektywę 2027 roku.
- Omówiono spadek forward P/E dla S&P 500 do 19,3 – najniższy od 2024 roku.
- Analiza polskiego WIG20: siła indeksu, wpływ banków, energetyki oraz wpływ funduszy unijnych.
- Wątpliwości co do oczekiwań dotyczących stóp procentowych w Polsce i strefie euro.
- Spekulacje dotyczące możliwego przejęcia Polskiej Grupy Zbrojeniowej przez Orlen i skutki dla budżetu.
Materiał łączy analizę fundamentalną z elementami makroekonomicznymi, dostarczając inwestorom konkretycznych wskaźników do oceny ryzyka i możliwości na nadchodzące lata.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dzień dobry. Witamy w kolejnym odcinku rozmów spekulowanych. Dziś już w pełnym składzie po różnorakich roszadach personalnych Daniel Kostecki. >> Dzień dobry. >> Łukasz Warden >> oraz Maciej Leściorz. cała trójka z CMC Markets. Yyy, no tradycyjnie tak jak to zaczynaliśmy w tym składzie, zazwyczaj od wątku optymistycznego również i dziś zaczniemy od świata w różowych okularach. No i przyjrzymy się najpierw rynkowi polskiemu, yyy, bo ewidentnie siła warszawskiej giełdy cały czas utrzymuje się na bardzo wysokim poziomie. Inwestorzy zagraniczni to doceniają, to widzą, ale patrząc nawet na sam wykres, na ostatnie dwa miesiące, jak zachował się WIG 20 na tle innych rynków już nie tylko rozwiniętych, ale również rynków schodzących, tutaj się jego siła wyraźnie wyróżnia. Dwa ostatnie miesiące 15% w górę. No same wakacje nawet te kilkanaście%. od początku roku WIG 20 w okolicach 30% niecałe. Y, no ale podobnie jest szeroki WIG, tutaj też świetnie wygląda i Mik również się utrzymuje w okolicach y historycznych szczytów. No więc widać, że ta siła jest zarówno tam, gdzie zagranica rządzi, czy to WIG 20 około 70% wpływu inwestorów zagranicznych. No ale tam też, gdzie rodzimi mają więcej do powiedzenia, czyli MVIG też jest dobrze. No ale zacznijmy może sobie od tego naszego Wigu 20. No i tu jeszcze to, co mamy na drugim slajdzie, czyli zmniejszenie różnicy w wycenach. Tutaj akurat mamy price to book value, natomiast oczywiście możemy sobie posłużyć się innymi też wskaźnikami jak PDOE chociażby pokazujące, że mieliśmy to bardzo duże dyskonto narzucone na nasz kraj w ostatnich latach i to dyskonto z jakiegoś powodu się zaczęło zmniejszać. No i tych powodów oczywiście politycy sobie przypiszą, że to ich zasługa. Natomiast widzimy też co dzieje się od strony gospodarczej czy od miliardów euro, które płyną z Unii Europejskiej. No to akurat w jakimś stopniu zasługa polityków, że te miliardy popłynęły z KPO, bo to program na pandemię, a mamy 26 rok. No ale lepiej późno niż wcale. W każdym razie zmniejszanie tych tej tej luki wycen jest jednym z głównych motorów napędowych tej naszej hossy, bo niekoniecznie na przykład poprawa przychodów, poprawa zysków też, czyli na podstawie podobnych przychodów spółki są w stanie generować wyższe zyski, czyli poprawia się ten biznes od środka. Natomiast druga noga to jest właśnie poprawa mnożników dzięki tej poprawie zysków nawet na podobnych przychodach, bo tak sobie popatrzem nawet nasze banki, to mało który zwiększył przychody. >> Revenue jest podobne, ale już zysk operacyjny wzrósł, ale najbardziej wzrosły z tego wszystkiego mnożniki. Czyli inwestorzy się jakby faktycznie to co przez lata było, że polski rynek jest tani, jest tani, jest tani. Potem wszyscy mówili: "No z jakiegoś powodu jest tani". A dzisiaj wszyscy mówią, że on był już się powody zmieniły i teraz trzeba mu zrobić taką samą jakby mnożnikową wycenę jak pirsów zachodnich. >> No czyli klasyka. Im wyżej tym nożnikowo drożej i to co kiedyś było normalne to teraz już jest nienormalne. Jest inna rzeczywistość czy klasyka. Ja natomiast zauważyłem, że sporo jest od różnych analityków ostrzeżeń. Zalecamy ostrożność. będzie dobrze. Ale tak no wszyscy w okolicach tych 4000 no to zalecają ostrożność. Parę tych faktycznie nawet w naszych programach też parę takich ostrzeżeń się pojawiło, potencjalnych ostrzeżeń. No ale prawda jest taka, jak tak dużo osób zaleca ostrożność, to nic pewnie z czegoś takiego nie wychodzi. I i to naprawdę musi być taki moment, gdzie wszyscy uważają, że jest bardzo dobrze, będzie tylko lepiej. >> No jakże patrzymy sobie na strukturę WI WIGu 20, to cały czas te lokomotywy główne WIGu 20 mają się dobrze, bo i banki wcale tutaj pomimo perspektywy, o tym sobie jeszcze trochę powiemy, obniżek 100%, no kapitał tutaj się trzyma. No oczywiście cały czas jeszcze bazujemy na tych świetnych wynikach i na tym co jest teraz, ale y wiadomo, że rynek powinien wyceniać przyszłość i tutaj się tego nie nie obawia. Wiadomo, że w momencie, kiedy się skończy y te zyski wynikające z samych ocetek, no to rozpocznie się akcja kredytowa i to wszystko będzie nam się przy w silnej gospodarce dobrze w pozytywny sposób dla banków odbywało. No ale jeszcze Orlen, który ma największą wagę w indeksie, który no tutaj cały czas na na historycznych szczytach dzięki cenom Europy i ogólnie bardziej, że pat >> mocną energetykę również >> mocną energetykę. Dokładnie. I tutaj to jest są też takie nie nasze, to nie jest nasza charakterystyka polskiego rynku, tylko wszędzie sektor energetyczny jest w tym momencie mocny. Y, no więc trochę ta struktura, o której można, na którą można było kiedyś narzekać w IGU 20, że to trochę skostniałe, no bo właśnie, bo to banki, bo energetyka, no teraz tak naprawdę w tej sytuacji obecnej też mocno pomaga. A do tego ogólnie bardzo dobre nastroje wokół yyy wszystkich spółek Emerging rynków Emerging Markets. No i też to taki dwojaki charakter WIGu 20. Nawet po ostatnim dodaniu WIGu 20 uwzględnieniu, uznaniu jako przez SNP 500 Global jako giełdy rozwiniętej, jako kraju rozwiniętego, no to też nam trochę otworzyło furtkę, tak? No bo ci, którzy uznają nas za rynki wschodzące, inwestują w rynki wschodzące. Ci, którzy jako rynki rozwinięte mogą na to patrzeć jako właśnie element portfela już z rynkami rozwiniętymi. Także to całkiem fajnie się mimo wszystko tutaj w tym wszystkim układa. >> Czyli na papierze rozwinięci, mentalnie nierozwinięci. No to była reklasyfikacja rynku giełdowego, nie gospodarki z gospodarstwem, no ale jesteśmy rynkiem wschodzącym. A zmiany wchodzą dopiero faktycznie we wrześniu 27 roku, także >> i tak jeszcze będziemy to szacować, czy wypadnięcie z koszyka emerging a wejście do developed czy to nie jest przypadkiem in minus w ogóle, >> bo więcej się wysypie funduszy emerging niż wsypie develop, ale to potem trzeba będą szacunki pewnie bliżej. No to jest tylko jedna instytucja, która w ten sposób nas klasyfikuje. >> Dlatego najfajniej by było, gdyby MSI nas zaklasyfikowało jako giełda już rozwinięta, no bo tam jednak te portfele są o wiele większe niż w S&P Global, więc to jest jeszcze przed nami i jeszcze oki przed nami. Jeszcze parę ciekaw >> jeszcze z tego, z tego zestawu z wig, no mamy też ceny miedzi chyba na na szczytach, więc to >> mhm >> dla KGHMU idealnie. No ale skoro już powiedzieliśmy o mnożnikach, no giełda polska w dalszym ciągu nie jest droga i może to w dalszym ciągu przyciągać, ale jeżeli patrzymy sobie na rynek amerykański, wydaje się, że skrajnie rozgrzany. Jeżeli patrzymy sobie na EPS-y, no to tutaj też wcale nie jest to i na perspektywy i prognozy zysków na akcje. No to nie wygląda to wcale na bardzo przegrzany rynek. Te prognozy są cały czas bardzo optymistyczne i faktycznie spółki, nawet te największe spółki związane z branżą półprzewodników y z AI cały czas nie dość, że mają prognozy relatywnie wysokie, no to potem po tych wysokich oczekiwaniach się okazuje, że wyniki są w pełni nie dość, że dowożone, to jeszcze nawet nieznacznie przebijane. Więc tutaj też to uzasadnione. Forward PDE dla S&P 500 spadło do 19,3, co jest najniższym wskaźnikiem od 24 roku, więc de facto spółki są najtańsze od dwóch lat, a nie na rekordowych poziomach. y biorąc pod uwagę nożniki, to oczywiście jest wynik tego, że mamy gigantyczne rewizje w górę EPS-ów na 27 rok łącznie, co z kolei no jest pozytywne z jednej strony, no bo mówi nam o tym, że ten rynek jeżeli utrzyma faktycznie te EPS-y, dowiezie to wszystko albo ba, nawet w 80% to przebije, tak? No bo tak wszyscy są nastawieni, że że tak to się kończy. No to ten poziom S&P to jest śmiesznie niski w tym momencie. To te 10 000 na S&P to z hukiem i to raz, dwa, tylko żeby jeszcze troszeczkę sytuacja dookoła się uspokoiła przy dowiezieniu tych wyników oczywiście. Tak, no bo musielibyśmy wtedy wyjść na mnożnik, załóżmy 24 przy założeniu jakiegoś uspokojeniu na rentownościach, ropie i tak dalej. No to co za problem zrobić ekspansję mnożnika do 24 jeszcze przy takich EPS-ach? No to to robi się nam kosmiczny wynik S&P, ale z drugiej strony niesie ze sobą zagrożenia. No bo co jeśli gdzieś jakieś jak kij szprychy zostanie włożony i nagle z rowerka te spółki pospadają i nie dowiozą, tak? No to wtedy ta te perfekcyjne oczekiwania na bardzo wysokie wyniki no są mieczem obosiecznym. No ale na razie one są dowożone i dlatego to jest optymistyczne. Ale nie można się inwestorom dziwić, no bo od kilkunastu lat mamy mnóstwo takich przykładów, gdzie najpierw to były poszczególne spółki, które jechały na gigantycznych cena zysk tam po set i i jeszcze więcej i inwestorzy twardo byli w stanie być z nimi i później nagle pojawiły się te zyski. Więc no teraz może dotyczy to no nie powiedziałbym, że że większej liczby tych spółek, no ale no jest mnóstwo takich podstawowych przykładów właśnie tego, ale zupełnie się inwestorom nie dziwię, bo ta sytuacja ekonomiczna, która jest, to co się dzieje ze sztuczną inteligencją pokazało, że mają, że mieli rację, więc to, to naprawdę nie ma się co dziwić i nikt Nikt nie jest w stanie złapać tego momentu, gdzie to nagle się zaczyna odwracać. Jeżeli przez kilkanaście kwart, no więcej cały czas jest dobrze kwartałów cały czas jest dobrze, no to o wiele dla inwestorów naturalną rzeczą jest i z trendem, a nie tutaj próby walczenia. >> No tym przykładem jest cały czas Nvidia, która miała tam PDE 200 ileś, dzisiaj ma next months 19. >> Mhm. Co prawda dynamiki oczywiście z roku na rok będą spadać, tak samo jak dla całego SNV 500 jakby ten bum w 27 roku ma się skończyć. 2829 rok to już ma być tempo coraz wolniejsze wzrostu zysków na na akcj natomiast nadal wysokie jak na historyczne standardy >> też ale wiesz no samo to nikt nie będzie sprzedawał dzisiaj pod 28 29 roku jest nawet duża szansa na to nie ma takiej według tego na czym my bazujemy >> dużej szansy a że jest szansa no nikt pod to nie będzie sprzedawać, bo jest jakaś szansa. No to jest za mało. >> Ale zobaczcie jak te spółki, które mają w tym momencie w S&P 500 okolicach 40% wagi, które zanim zaczął się bum na AI, no też miały podobną wagę. Bo przecież te akronimy funk, funk plus, ba tutaj różne, które się pojawiają wraz ze zmianą tej siły, co się na rynku dzieje. Cały czas właśnie to bigtechy napędzały i cały czas w ramach tych głównych bigtechów tego Max Seven czy to można to rozszerzyć na na nieco więcej spółek, obracamy się wokół tych samych, no dochodzą oczywiście jeszcze tam 10 lat temu Nvidia nie była w tej grupie, no teraz jest tutaj numerem jeden. Tak, Apple był od zawsze na czym innym bazował jego sukces. Ale yyy tutaj do czego zmierzam, te spółki, one raz z tym rozrastaniem się też tak dywersyfikują te swoje, czyli tutaj trztu inteligencja, y rozwój usług w chmurze, y to wszystko co dziś napędza, a pewnie za jakiś czas dołączą jeszcze do wyścigu związanego choćby z komputerami kwantowymi. Zresztą no to już choćby Google pokazał, tak, jakie ma w tę stronę apetyty. I i pewnie zacznie się kolejny bum i to te spółki, które dziś mają gigantyczne możliwości finansowania takich drogich technologicznie przedsięwzięć, znowu będą coraz bardziej się rozrastały i i to też będzie wyglądało no tak jak z w indeksach, jeżeli sobie sięgniemy historycznie Dow Jones, no tutaj był taki moment, że te największe przedsiębiorstwa takie czysto przemysłowe, no już miały taką siłę w tym indeksie, no że tutaj Ciężko było kolejnym małym spółką wskoczyć. No potem się zakończyła ta rewolucja przemysłowa i się wszystko pozmieniało. Tak. Natomiast przez długi czas też ciężko było tutaj dołączyć. No podobną sytuację mamy w tym momencie. Nieco inni giganci technologiczni rządzą. No ale wiecie, nawet jeżeli według różnych analiz w tych w tych dużych bankach inwestycyjnych oni by nawet sobie rozpisali, że nie jest szansa, tylko jest wielkie prawdopodobieństwo, że w 28 roku 29 to jest koniec i wszystko się odwróci, to nikt nie będzie na to negatywnie patrzył, tylko każdy będzie mówił: "Aha, no to przynajmniej jeszcze rok ostry i jasny i samospełniająca się przepowiednia >> w takim przypadku. >> No to jeszcze spójrzmy sobie na rynek polski. Oczekiwania co do stóp procentowych są z perspektywy rynku pozytywne, więc teoretycznie może to dodatkowo wzmacniać jeszcze rynek akcji, czyli rynek oczekuje, że ceny, że stopy procentowe będą spadały. No jeżeli sobie też obiektywnie spojrzymy na aktualny poziom 100% procentocentowy, to można powiedzieć, że one są cały czas na wysokich poziomach w stosunku do y wielu innych rynków. Więc to oczekiwanie i i przy tych właśnie stopach procentowych jesteśmy na y historycznych maksimach na WIGu 20 blisko na MWIGu, no SWIG troszeczkę jeszcze tutaj ma do nadgonienia w tym momencie, no to i tak y biorąc pod uwagę perspektywę obniżek 100% no to powinno być podręcznikowo jeszcze lepiej. No oczywiście, czy się sprawdzi podręcznikowo to zobaczymy, ale >> no właśnie no jednak ta ostatni ten ostatni odczyt inflacyjny to było spore zaskoczenie negatywne, tak? To nie mówimy tam 01 się przestrzelili procenta, tylko naprawdę dość mocno. Mamy chyba WTI dzisiaj na nowym takim lokalnym szczycie, to znaczy wyżej niż niż ten poprzedni szczyt sierpnia chyba. Więc tutaj no też w poprzednich programach mówiliśmy o surowcach rolnych i tak dalej. No tutaj jakoś optymizmu z tej z tej inflacji nie widzę. No plus my cały czas mamy jednak dobrą sytuację gospodarczą, więc to jest w jakimś stopniu cały czas napędza, może delikatnie, ale napędza jednak inflację. A więc więc tutaj no mam wątpliwości, czy czy te oczekiwania właśnie tak jak widać teraz na tym na tym wykresie, one są mocno optymistyczne. A natomiast no jakby grać pod to naprawdę jest potencjał. >> No to jest o tyle ciekawe, że to jest ankieta Reutersa wśród ekonomistów. Natomiast jak popatrzymy czy na rentowności obligacji krótkiego terminu, już nie mówię o tych dłuższych, powyżej 6%, ale też na stawki kontraktów FRA, wiadomo, no nie jest jakiś super płynny rynek, no to tam jednak wszyscy widzą bardziej podwyżki niż obniżki, a tu mamy tak typowo i to już w najbliższym jakby czasie, w sensie na przełomie roku, w pierwszy, drugi kwartał miałaby wystąpić według konsensusu obniżka stóp w naszym kraju, co jest faktycznie jakby założeniem, że ta inflacja, którą mamy się nie rozleje szeroko i że oczywiście ten konflikt wreszcie się zakończy i paliwa zaczną normalnie płynąć w świat, bo na razie ta sytuacja jakby jest na przeczekanie na zasadzie EBC już mówi, to się za chwilę rozleje, trzeba już podnosić. Fed czeka, zobaczymy jak długo, a RPP też czeka. Natomiast ten przekaz sprzed wakacji, że po wakacjach poprę wniosek o obniżce, no to będzie ciekawe na konferencji, jak się z tego wymiksować. Aczkolwiek yyy dlaczego o tym mówimy tu w tym wątku? No bo jeżeli ta ankieta Reutersa faktycznie nam się ziści, no to cały rynek stoi po złej stronie. Rynek obligacji stoi po złej stronie, rynek y krótkiej stopy na frasach stoi po złej stronie. To oznacza jedno, że jeżeli pójdą przekazy z RPP, że będzie spokojnie albo że dobra, no może nie po wakacjach, ale na przełomie roku, bo nasze projekcje tak pokazują, no to rynek obligacji zrobi fikołka i będzie niezły niezły rajd tam. Yyy, tylko ucieszę zresztą też części osób, która na przykład w funduszach obligacji sobie siedzi, ale wtedy też mamy rajd na spółkach znowu dywidendowych, no bo znowu stopy dywidendy muszą yyy spadać wraz z oczekiwanym poziomem stóp procentowych, y podnosząc tym samym cenę akcji. >> No chyba tego wątku nie mamy dzisiaj oficjalnie, no ale nie uważacie, że rynek też troszeczkę się myli w Stanach Zjednoczonych co do stó procentocentowy? szacując, oceniając i wyceniając dwie podwyżki stó procentowych i potencjalnie podczas nawet najbliższego posiedzenia, no to tak dość odważnie, pesymistycznie. Według mnie się rynek bardzo myli. Yyy, aczkolwiek też tam to wynika z tego, że tam ma być, jak to Fed też ładnie ujął, w dużej części wyceny tej Fed Fans Futures premia terminowa za taką niepewność ogólną co do wszystkiego. Yyy, czyli tam jest x% faktycznie zmiany stóp plus ileś tam nie zdefiniowali ile takiego narzutu. Natomiast moim zdaniem bez sensu byłoby teraz podnosić stopy, dlatego że 30 września będzie rewizja BA inflacji PC, tej na którą patrzy Fed, trzech komponentów, które w ostatnim czasie były jednymi z głównych, czyli sprzęt komputerowy, oprogramowanie. No to jak wiemy, to jest jeden z głównych czynników wzrostu cen oraz opłaty za zarządzanie. Taka ciekawostka, bo w ostatniej inflacji PCE bazowej połowa wzrostu miesięcznego jakby koszyka wynikała ze wzrostu opłat zarządzanie. Bo ludziom spuchły konta na Wall Street. Procentowo dalej jakby jest tyle samo od aktywów. No ale że aktywa tak spuchły, no to kwotowo do koszyka całego. >> Aha. >> No i nagle się okazuje, że połowa PCE Core miesiąc do miesiąca to był wzrost opłat za zarządzanie. >> Ale waga jest taka istotna tego czynnika w całym KUS? >> No po prostu cała reszta się nie zmieniła. Dlatego tutaj Christopher Wallers Fedu też o tym wspomniał, że patrzymy na te komponenty. Okej, no cały headline wygląda jak wygląda, ale ten komponent to nie jest przez to, że jest wojna. Tak. Chyba, że wzrosty na giełdach są przez to, że jest wojna. No pewnie spółek energetycznych, tak przez to, że jest wojna, ale jakby w całości dlatego Fed robił też takie badania i tam im naprawdę wyszły kosmiczne z 4 coś% można zredukować poprzez pewne rewizje tylko z metody wyliczania tych komponentów na przykład do 2% to jest od takie nie tam jakieś 10te tylko naprawdę tak solidnie i BA weryfikuje 30 września cały łańcuch cen o za 5 lat i w dół >> nie ma opcji żeby było w górę tylko w dół może być no i się okaże Fed jakby nawet podjął decyzję w połowie września podejmie decyzję na danych, które za dwa tygodnie stracą ważność, bo nastąpi znacząca rewizja tych danych. Także >> no sam jestem ciekawy ile w ogóle opłaty bankowe w Polsce w tym koszyku inflacyjnym są. No bo zakładam, że u nas to tam jest. No bo >> no masz takiego w skali zarządzania. Byłem właśnie byłbym właśnie zaskoczony jakby opłaty za zarządzanie, więc albo ich trzeba to musimy sprawdzić, albo ich w ogóle nie ma, albo są w koszyku tego typu opłat. No ale to >> nie ma >> jakieś usługi finansowe >> do zweryfikowania. Ale zanim to zweryfikujemy, to zmieńmy sobie wątek na wątek Trochę Kultury. A skoro wątek trochę kultury, to zaczniemy od magii telewizji, jak nagle w magiczny sposób zmieniliśmy imid. A dlaczego zmieniliśmy image? Ponieważ w wątku kulturalnym porozmawiałem sobie o sporcie, a sporcie przy okazji sponsorowanym przez CMC Market. Tutaj sami się pochwalimy, taki może autopromocja, ale przy okazji omówimy sobie wątek ogólnie sponsoringu w sporcie. Być może jakieś tutaj spółki też omówimy, które na tego typu działaniach zyskują. Natomiast CMC Markets od niedawna jest sponsorem y Evertonu, angielskiej drużyny y z Premier League. Y no tutaj myślę, że może dzięki nam jakieś dodatkowe sukcesy osiągnie. Tutaj ta umowa y jest no częścią też takiej strategii. Tutaj w wielu miejscach na świecie CMC Markets w różne inne sporty się angażował. Y, ale właśnie sam sponsoring na sportu spojrzając sobie na takie statystyki w dla bieżącego roku, w tym roku wartość sponsoringu w sporcie globalnie przekroczyła czy jest w okolicach 100 miliardów dolarów. A szacuje się, że do roku 2034 2034 osiągnie 180 miliardów, czyli o 80% więcej dolarów. Oczywiście 80% więcej niż >> to jest wartość całych wszystkich >> sponsoringów globalnie różnych, ale sponsoringu sportowego. >> Czyli to tyle ile Amerykanie więcej za paliwo zapłacili przez wojnę. Tak, bo to też tyle było 100 miliardów. >> Jest czego sponsorować. Może to właśnie właśnie dlatego tak się dzieje. Także no my tutaj dumni zresztą nawet chyba hasłem jest naszym aktualnie, że dumni >> z z sukcesów. Sukcesu życzymy Evertonowi, a my sobie w naszych koszulkach, myślę pozostaniemy. >> Ale, ale wiecie co z tym? Teraz zobaczcie, były mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych, w piłce nożnej. Wszyscy narzekali na bardzo wysokie ceny biletów. Sprzedało się. Jesteśmy, sukces komercyjny. Teraz US Open mamy tam ostatnio były statystyki ile ile na tych drinkach, które są sprzedawane, ile tam po prostu milionów jest przychodów. Y, teraz jest nowy now, no nie można powiedzieć nowy trend, ale organizatorzy zauważyli różnych influencerów, zapraszają ich, oczywiście płacą prawdopodobnie im za to, żeby byli czy na Tourde Flence, na Welcie, teraz na właśnie US Open pojawia ich się mnóstwo. Oni z jednej strony tam się lansują, ale z drugiej strony są w specjalnych strefach, mogą rozmawiać z zawodnikami. To wszystko po to, żeby młodszy widz zainteresował się właśnie jakimś tam sportem. Więc to naprawdę idzie szeroko i my często mówimy o tym, jak coraz droższe są bilety na różne koncerty, tego typu wydarzenia. W sporcie widać, że to też dalej działa. Ceny są coraz wyższe, a trybuny full. No trybuny się też nie nie powiększają jakoś znacząco, a chętnych pewnie jest cały czas bardzo bardzo dużo. Zwłaszcza no część wydarzeń sportowych jest no jakby należy do grona tych ekskluzywnych, że tam nawet trzeba się pojawić, żeby należeć do jakiejś tam elity osób, zwłaszcza turnieje, no przede wszystkim tenisowe czy wyścigi F1, no bo to są chyba te najbardziej takie prestiżowe dwie rzeczy. Piłka nożna chyba nie jest aż jakby z punktu widzenia mundialu, tak, że tam muszę być i tak dalej, dajmy na to. No natomiast zasięg piłki nożnej no jest nieporównywalny chyba z niczym z niczym innym. >> Ale to w Stanach Zjednoczonych futbolu amerykańskim są wielkie pieniądze i te zresztą ten też pokazał jak ważne są reklamy. >> Myślę, że te przerwy na nawadnianie nie są przypadkiem, żeby prowadzić dodatkową, bo jednak jakąś reklamę zawsze warto gdzieś wcisnąć. Y, ale zobaczcie sobie, jest taka spółka, ona się nazywa TKO, TKO Group Holdings na jakich teraz też jest poziomach. Tam jest trzostowy. Tak, tak. Zresztą ona powstała z połączenia dwóch firm zajmujących się wcześniej tu takich federacji zajmujących się wrestlingiem, tak, i boksem. Tam jest UFC, to WWE i to jest zajmując się właśnie sponsoringiem, promocją wydarzeń sportowych. Także w tym sporcie pieniędzy jest bardzo, bardzo dużo. >> Zresztą ciebie Maciek nie było. Tu z Łukaszem sobie mówiliśmy o tym jakie pieniądze wchodzą ostatnio w co w NBA chociażby i to pieniądze z funduszy, które wcześniej inwestowały w Antropic czy w Open i nagle widzą, że NBA jest tym gdzie warto być właśnie z racji stale zwiększającej się grupy odbiorców oraz stale rosnącej przychodów ze sprzedaży praw do transmisji czy gadżetów, które które te kluby też oferują. Także no coś co dla nas jest takie naturalne jest też gigantycznym biznesem, ale cały czas ze ścieżką wzrostową, co jest najważniejsze. No to widać po prostu, że konsument ma kupę kasy ogólnie, że jest to i to to nie my nie mówimy przecież o jakiejś yyy wyjątkowej grupie, tylko no jeżeli spojrzymy jak wielkie były są stadiony w Stanach Zjednoczonych, które były zapełnione, jak jak wyglądają te te podstawowe dwa przynajmniej korty w US Open? Ile tam ludzi wchodzi, jak a da się to bez problemu zapełnić przy wysokich cenach? No to widać, że konsument ma się dalej super. No ma się super. To widać też w turystyce, jak się mają spółki takie jak Booking w Polsce choćby Enter, Rainbow. Y więc widać, że jest konsument, no bo to też świadczy o dobrej sytuacji konsumenta, kiedy jest w stanie wydawać na rozrywkę. Sport jest formą rozrywki i tutaj te pieniądze cały czas są. Koncerty, o których mówiliśmy, które są zwłaszcza w Polsce horendalnie drogie, a y sprzedaż biletów często kończy się po kilkunastu minutach na wydarzeniach, gdzie najtańsze bilety kilkaset złotych. Y więc no widać, że konsument właśnie pod tym względem, który szuka rozrywki, nie tylko dbr pierwszej potrzeby, jest mocny. Yyy, a skoro już to powiedzieliśmy o takich mądrych rzeczach, to przejdźmy do tego wątku naszego, gdzie faktycznie mądre głowy różne cytujemy, czy też omawiamy mądre pomysły. I dziś w wątku Mądre Głowy pojawi się Orlen, ale Orlen, który być może przejmie polską grupę Zbrojeniową. Ministerstwo Aktywów Państwowych analizuje sprzedaż części akcji PGZ. No i właśnie Orlen jest wymieniany jako jeden z głównych kandydatów. Yyy, mówiliśmy jakiś czas temu, że no jakby do WIGu 20 trafiły spółki zbrojeniowe, tutaj jeszcze możliwe, że ta dynamika by yyy przyspieszzyła. No być może największa spółka notowana na GPW będzie po części spółką z branży zbrojeniowej. >> Orlen TFI. Jeszcze tylko brakuje właśnie, żeby w jakieś procesory i mamy wreszcie taką spółkę jak Samsung tylko u nas. Czy jeszcze czołgi z napisem jakimś z logo Orlenu, nie? >> Potem do paczkomatów będą dostarczać paczki te czołgi czy coś, nie wiem, może rosomakiem będą podjeżdżać w ramach promocji. No ale to takie mądro sprytne głowy, które chcą obejść wysłanie ustawy takie. >> Być może tak sobie spekulujemy, no bo w końcu taki program o spekulowaniu, że miałaby miał być podatek nadzwyczajnych zysków. Trafił on do Trybunału Konstytucyjnego. Wielka wrzawa. Ile to przez prezydenta budżet stracił pieniędzy? No nikt nie stracił niczego. Po prostu sobie mogą napisać ustawę na, że chcemy 50 miliardów z jakiegoś tytułu. Ona nie przechodzi i mówimy, że straciliśmy, >> ale to jest głupie. Natomiast tu już idziemy w w sprytne próby wyciągnięcia kasy do budżetu przez sprzedaż PGZ i nie podzielenie się jakby wydatkiem w stronę akcjonariuszy. No bo przecież można by wypłacić dywidendę większy większą dywidendę i tak dalej, ale no nie. TFI zarobią, fundusze emerytalne zarobią, PPK zarobi, zwykli ludzie zarobią. No to tak nie może być, że wszyscy zarobią. Pieniądz ma trafić prosto do budżetu i szacuje się na 2022 miliardy. Media tak podawały wczoraj, że taki wpływ miały być z tej sprzedaży osiągnięty przy c pi miliardach z podatku od nadzwyczajnych zysków. Także jeszcze poszli po bandzie przebijając to. A co na to akcjonerusza Orlen? No >> na razie nic, >> na razie nic. Także >> no nie da się ukryć, że dywidenda, która też by trafiła do budżetu państwa, jest z perspektywy budżetu tym najgorszym rozwiązaniem, więc trzeba tak kombinować, żeby no nie dywidenda, która faktycznie faktycznie zasili portfele akcentariuszy mniejszościowych, tylko weźmy w pełni dla siebie. No także panowie być może dobrze kombinują, bo tak jak powiedziałeś to są tylko i wyłącznie spekulacje i być może faktycznie jest pęd do tego, żeby mieć wielką spółkę zbrojeniową, >> że nie nie znaczy jakby plus jest w tym wszystkim taki, że nie chcą tam jakiegoś kartofla wrzucić tak do Orlenu, tylko naprawdę grupę, która zrzesza mnóstwo. No na przykład JSW czy czy jakąś tam nierentowną kopalnię niech Orlen kupi przejmie, tylko naprawdę coś co ma jakby perspektywę. No bo wszyscy wiemy, że kolejne lata to będą czy będzie pokój, czy będzie wojna, obojętnie będziemy szli w w zbrojeniówkę, żeby przypadkiem za 10 lat czy jakiś następca Putina nam wojny nowej nie rozkręcił, bo to jak widać historia będzie się zawsze powtarzać i zawsze jakiś konflikt kiedykolwiek na świecie nowy wybuchnie po tym, jak te się pokończą. Ale patrzcie jaki z Orlen to jest jak spółka jak czebol koreański niemalże, bo tutaj jest i branża zbrojeniowa i właśnie branża tutaj, że jeż chodzi o logistykę, przesyłkę paczek mamy. No już teraz nie, ale przez pewien czas branża związana z prasą. Tak tutaj więc >> prasę wydaje. No po prostu >> więc no tak naprawdę >> słuchaj memy robi na na XA. >> Memy też robi rozrywkowa czy rozrywkowa branża. >> Memy powinny śmieszyć. To jakoś tak słuchaj >> czy to można by następnym razem trochę kultury powiedzieć tym >> teraz ministerstwo chyba dostali dostępy z tego samego zespołu do kąt ministerstwa też wczoraj mem się pojawił tylko w ogóle nieśmieszne. No memy powinny śmieszyć a ten to jakiś suchar kolejny. Ale wiesz, żebyśmy się jeszcze nie śmiali, bo y przy tych obecnych cenach węgla to JTSW zaczęło nie odbijać, więc >> zaczł. No to prawda. Czyli >> czyli musi być przejęty przez Or >> Orl. >> Także będziemy się temu na pewno przyglądać. No pomysł jest zacny. Zrobić z Orlenu jeszcze TFI, także zobaczymy jak to się potoczy. No ale wtedy pięć razy więcej pieniędzy by mogło wpłynąć do budżetu państwa, które na pewno nie byłyby wydane na jakieś dziwne projekty. Na pewno tutaj 500 czy 700 milionów na jakieś tworzenie marki tam na pewno by nie poszło z 20 baniek dużych. >> Okej. Tutaj może można sobie dużo spekulować, ale zacznijmy może marudzić, czyli wątek czarna melancholia. Mówiliśmy sobie dzisiaj o stopach procentowych w Polsce w kontekście optymistycznym, o Stanach Zjednoczonych i Fedzie. pesymistyczno optymistycznym, bo tutaj dziwimy się temu rozstrzałowi pomiędzy. >> Dodajmy tylko, że gdy Fed będzie decydować FOMC, to my będziemy w Krakowie akurat. >> O to swoją drogą jeszcze może pod koniec powiemy kilka słów i zaprosimy rzeczywiście do tego Krakowa, w którym już za tydzień będziemy. Natomiast w naszym wątku dziś stopy procentowe w strefie euro. W tym tygodniu posiedzenie, decyzja. No i właśnie czy faktycznie można oczekiwać już wkrótce, że stopy procentowe pójdą w górę? No takie oczekiwania rynkowe są. >> No pójdą, pójdą. Tutaj ABC twardo mówi, że chce przeciwdziałać przyszłym wstrząsom związanym z szokiem paliwowym, ale też ostatnie dane ze strefy euro pokazują, że nie jest tak źle, że jest nawet lepiej niż myślano, że jest i dodatkowo jeszcze zmiany prognoz dla niemieckiej gospodarki też pokazują ruszenie naprzód. Także ta podwyżka jest miksem trochę szoku paliwowego z dobrą perspektywą strefy euro i samych Niemiec. Co jeżeli dojdziemy do wniosku, że szok paliwowy minie, a my musimy stopy podnosić, bo gospodarka pędzi, no to znakomicie by było. Tak, ale na razie do tego, że gospodarka pędzi, to będziemy przechodzić może za ileś kwartałów, a póki co powiemy sobie, że teraz podwyżka i nawet część instytucji finansowych obstawia, że w grudniu kolejna podwyżka stóp w strefie yyy euro nas czeka. Więc ten kredyt eurowy ma być droższy. Przy zestawieniu, że jeszcze w Polsce mają spadać, no to daje nam kurs Europena w górę. No znowu dla jednych dobrze, dla drugich, >> ale nie widać tego po kursu, żeby ktoś się tym tym przejmował. No ale no nie no ja powiem niestety tak, no bo fajnie, że drgnęło w europejskiej gospodarce, ale drgnęło po latach wzrostu takiego konkretnego na świecie. No i oczywiście musi stać europejski Bank Centralny na i tutaj bronić przed inflacją, inflacją, która jest w dużej mierze importowana. No naprawdę no ciężko to zrozumieć. A strukturalnie w europejskiej gospodarce nic specjalnie się nie zmienia. Chociaż może zwolnienie 100 000 100 000 pracowników w Volkswagenie to jest w tym początek takich strukturalnych zmian. Oni tam się boją w tym EBC, że na przykład w takich spółkach GmbH jakiś pan Hans w stanie od biurka zapuka do dyrektora, powie: "Teraz ja tutaj becalen więcej za tego diesla, więc daj mi podwyżkę". >> Oni się tego boją. No nie wiem czy to tak faktycznie będzie wyglądało w praktyce, bo to nie jest 2022 rok, gdzie naprawdę wszystko wystrzeliło. Chociaż za chwilę o gazie też słów kilka, ale to nie jest taka sama skala jak wtedy, ale oni się tego bo zima idzie, >> ale zima idzie i my jesteśmy na zimę nawet dobrze przygotowani, ale część krajów europejskich i tak łącznie Europa nie do końca z tą z tym gazem. No właśnie, bo jeszcze niedawno ten wspomniany przez ciebie dyrektor mógł powiedzieć: "Hans, to weź sobie swojego Passata, zagazuj, a teraz już nie powie, bo gaz jest najdroższy od przełomu 2. tą nową A2 elektryczną." >> No faktycznie taki wątek, który tutaj też mógł nam się pojawić. Tutaj chyba przecieki jakieś się pojawiły, które nie powinny odnośnie nowego modelu Audi i grupa Volkswagen tut może będzie walczyła jakoś przed tym, żeby ten trend się nie utrzymywał, bo jednak Chińczycy kawał tego rynku zabierają. Ale w końcu tego wątku dziś oficjalnie nie mamy. Może jeszcze do niego kiedyś wrócimy, >> jak zaczną sprzedawać już teó, >> jak coś coś z tym ruszy. Czyli faktycznie jeżeli to będzie taki sukces jaki oczekuje Audi, że ma być, że to będzie coś co napędzi sprzedaż całej grupie, która radzi sobie coraz gorzej. No właśnie. A co do tego gazu, w tym momencie jesteśmy w okolicach ceny 75. Y, no i przełamujemy lokalny. yyy został przełamany w zasadzie, tak, ale tutaj cały czas się jeszcze technicznie patrząc yyy ważą losy, czy definitywnie ten poziom yyy ten szczyt z połowy y pierwszej połowy tego roku zostanie pokonany. Y no jeżeli tak, no to się utrzymamy na tych poziomach najwyższych właśnie od 2023 roku. >> No i wrócimy znowu do do tematu tym razem gazu oczywiście dla przedsiębiorstw. Później od nowego roku zobaczymy co z gazem dla gospodarstw domowych i tak dalej i tak dalej. No i wtedy właśnie pojawi się znowu wątek, tak tych efektów drugiej rundy, jeżeli te ceny nie pospadają, no bo oczywiście mogą za chwilę pospadać, kiedy też i eksport z rejonu zatoki perskiej mógłby w jakiś sposób wzrosnąć. Także no wszystko jakby leży akurat w temacie ropy, która też podrożała w ostatnich dniach istotnie. Diesel w Stanach Zjednoczonych najdroższy w historii, benzyna najdroższa w historii, spredy na dieslu, na benzynie. Ostatnio jeszcze kolejne ataki Ukraińców na Rosję spowodowały znowuż rozszerzenie się już nawet nie tyle na dieslu co na samej benzynie Krak spreadów. Czyli mamy no kilka takich wątków, które faktycznie pokazują nam, że to jest dosyć no szerokie działanie i o szerokim spektrum wpływania na wzrost cen surowców energetycznych. Na szczęście no nie do takich poziomów jak w 22 roku. No ale cały czas jedna osoba jest w stanie to wszystko odkręcić. Tylko zobaczymy ile jeszcze musi się wydarzyć. >> Teoretycznie jest w stanie, no bo jak widać nie wychodzi jednak oprócz tam 20 >> kilku zapewnień, że już za chwilę to to jednak nie udaje się. >> No nawet dzisiaj, że jak z sukcesem zakończymy wojnę z Iranem, to ceny tam benzyny spadą do dów za galon. Tylko nie było, że kiedy, tylko jeśli. Ale znowu nam się faktycznie tutaj robi spory rozjazd pomiędzy tym gazem TTF, ten ten, który tutaj na wykresie był pokazany amerykański, bo to amerykański no to się trzyma na poziomach tak naprawdę, które jeszcze zeszłym miesiącu były widoczne. A do takich poziomów jak jak na TTF to bardzo bardzo daleko jest. Czyli jeszcze, czyli jeszcze no ten arbitraż też się nie opłaca w tym momencie, żeby gazowce płynęły do Stanów, ze Stanów do Europy, bo musimy przekroczyć koszt fraktu, żeby opłacało się ze Stanów wywozić do Europy gaz. >> Spłynąć, >> sami by się zablokowali, >> nie? No tutaj akurat no eksport ze Stanów faktycznie no zimą nie jest to wykluczone, jeżeli się sytuacja nie wyprostuje do zimy, no to znowu ceny w Europie wystrzelą na tyle wysoko nad ceny gazu ze Stanów, że znowu się będzie opłacało eksportować ten amerykański do do Europy w dużych ilościach po prostu. No ale to to też pamiętajmy, że tych kontraktów to przecież wiele z tych kontraktów to nie są takie spotowe, spekulacyjne, tylko długoterminowe i trochę w Europie ich podpisywali, popodpisywaliśmy. W tym w Niemczech też no w Niemczech trend z uzależnienia się od Rosji, no to za chwilę będzie szło w stronę uzależnienia się na przykład od Stanów Zjednoczonych >> przy zlikwidowaniu atomu po drodze, no bo pe Green. >> To jeszcze jako ostatni wątek wątku pesymistycznym. No patrząc z perspektywy rynkowej, prawieństwo wygranej demokratów w Senacie i izbie reprezentantów w Stanach Zjednoczonych rośnie. Jeżeli wziąć pod uwagę wskaźnik poparcia dla Trumpa wahające się między 35 a 40% w tym momencie. I tutaj Strateg, może jego sobie zacytujemy, Strateg Bank of America uważa, że takie wydarzenie sprzyjałoby ogólnie wzrastaniu risk, czyli odejściu od ryzykownych aktywów. No czyli mogłoby się skończyć negatywnie dlatego co mówiliśmy o tych perspektywach, gdzie jest takie napięcie w przypadku choćby S&P 500. Wszystko tutaj powinno być idealnie. To to jest jakiś czynnik, który mógłby przynajmniej w krótkim terminie w jakiś sposób poprzez wzrost awersji do ryzyka, no w tym momencie tej awersji w ogóle nie ma, ale pojawiającej się awersji do ryzyka trochę przeszkodzić tym dalszym wzrostom, a przynajmniej jakaś korekta wab. Mi się jakoś nie wydaje, że to miałby być powód, tym bardziej, że te sondaże już od dłuższego czasu no są niekorzystne dla dla Donalda Trumpa. No mamy jeszcze dwa miesiące. To chyba też jest jakiś ostatni dzwonek, biorąc pod uwagę ten obieg właśnie paliw, cen paliw, żeby coś spróbować tutaj zainterweniować w Stanach. >> No przełożenie z kontraktu terminowego na pompę w stacji paliw to jest miesiąc, półtora miesiąca. To już naprawdę, bo to przecież zostały nam niecałe dwa miesiące, >> a to bardziej chyba chodzi o kwestie samego dolara i obligacji, które były tak, tak ja mówię, że dodatkowo no wszystkie ręce na pokład trzeba trzeba spróbować wygrać mimo wszystko, ale wygląda na to, że się nie uda. No rynki predykcyjne chyba tam ostatnio zrobiły tego fikołka, że zaczęły wskazywać już na demokratów. Yyy, więc Trump też miał się spotykać chyba w ubiegłym tygodniu z jakimiś tam prywatnymi doradcami o niezidentyfikowanych w mediach nazwiskach, którzy mu mówili: "Weź już kończ pan ten mecz, y, bo za chwilę przegrasz wybory mit termy, a tam to faktycznie skomplikuje troszkę sposób rządzenia, czy dekretami, czy tym podpisywaniem wszystkiego w białym Domu. To już nie będzie takie też hop siup do zrobienia. Wszystko to będzie mogło być spokojnie podważane i klepane i jeszcze będzie zatwierdzane przez przez izbę. Więc z tej perspektywy y no muszą zostać wygrane te wybory. A tutaj akurat dodaliśmy to do czarnej melancholi, no bo w tym wypadku inwestorzy mieliby rzucić się amerykańskie obligacje, ale kosztem akcji, a dolar z kolei miałby potanieć. No bo jeldy spadną, no to dolar będzie tańszy. A jeszcze z takich rynków właśnie predykcyjnych, kiedy według y tych yyy buków, tak to nazwijmy, y może być cieśnina powrócić, no to 50% to jest dopiero, że przed 1zy lipca 2027, przed 1zy kwietnia 2027 40% tylko uważa, że wróci, więc tutaj No >> czyli naczo rządzi. Tak >> tych ty w tych rynki rynki predykcyjne nie mają nadziei, że że tutaj to wróci. Czyli nacho not chance Ormus Opens. >> Tak. >> I tym negatywnym akcentem może dzisiejszy program zakończmy. A widzimy >> zapraszając do Krakowa. >> No właśnie >> naę. >> Na wstęp. Tak startujemy. To może slajd. Slajdu nie ma. przedstawimy następnym razem. Yyy, ale zapraszamy. Ruszamy z kolejną edycją y konferencji szkoleń Artyści Rynków. Wszystkie informacje są na stronie artyściynków.pl. Y, jesteśmy w Krakowie, Wrocławiu, w Gdańsku, w Katowicach. Jest konferencja sobotnia całodniowa w Warszawie również konferencja całodniowa, do tego jeszcze Poznań. w międzyczasie się pojawi tam pośrodku, więc jest sporo miejsc, ale przede wszystkim zapraszamy na te konferencje, gdzie poza nami jeszcze się pojawi kilku zacnych prelegentów, także wszystkie informacje na stronie i to był pozytywny wątek. Mieliśmy zakończyć negatywnie, ale jak wspomniałem to kończymy. Łukasz Wardyn, >> Daniel Kostecki, Maciej Leściorosz. Wielkie dzięki i do zobaczenia.








