Ranking IKE i IKZE 2025. Nowy Lider, Nowy Gracz – SPRAWDŹ co się zmieniło [Ranking IKE/IKZE Maklerskie]

Ranking IKE i IKZE 2025: Gdzie Najlepiej Inwestować?

Marcin Iwuć 351 000 subskrybentów
281 662 9 362 12/11/2025

Szukasz najlepszego IKE lub IKZE w 2025 roku? Zastanawiasz się, które konta IKE/IKZE oferują najniższe opłaty i największe możliwości inwestycyjne? W tym artykule znajdziesz kompleksowe porównanie ofert dostępnych na polskim rynku, uwzględniające prowizje, koszty przewalutowania, opłaty za prowadzenie konta i swobodę transferu.

Co znajdziesz w artykule:

  • Szczegółowy ranking IKE/IKZE maklerskich z dostępem do giełd zagranicznych.
  • Analizę kosztów transakcyjnych i opłat za przewalutowanie w różnych domach maklerskich.
  • Porównanie opłat za przechowywanie instrumentów finansowych i wypłaty transferowe.
  • Omówienie wygody użytkowania platform transakcyjnych.
  • Przykłady kosztów IKE/IKZE na różnych portfelach inwestycyjnych

Jak Wybrać Najlepsze IKE/IKZE dla Siebie?

Decyzja o wyborze IKE/IKZE powinna być poprzedzona dokładną analizą własnych potrzeb i preferencji inwestycyjnych. Zastanów się, w jakie instrumenty finansowe chcesz inwestować, jak często zamierzasz dokonywać transakcji i jaka jest Twoja tolerancja na ryzyko. Pamiętaj, że niskie opłaty to nie wszystko. Ważna jest również wygoda użytkowania platformy transakcyjnej i dostęp do interesujących Cię instrumentów finansowych.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

IKEXZE to jest absolutna podstawa przy inwestowaniu, bo pozwalają zaoszczędzić spore pieniądze na podatkach i niekorzystanie z tych ulg podatkowych jest działaniem na własną szkodę i w sumie wyrzucaniem pieniędzy w błoto, bo jeśli państwo pozwala ci legalnie płacić niższe podatki, to należy z tego korzystać. I taka jest ogólna narracja w internecie. >> Załóż IKE, załóż XE i korzystaj. Tyle że 3/4 kont I czy XE dostępnych w Polsce to jest finansowa ściema. W sumie cisą nam się na usta gorsze określenia. To są produkty z tak gigantycznymi opłatami, często poukrywanymi, że nawet korzyści podatkowe, jakie oferują IKEX, nie zrównoważą tych kosztów. >> Oglądaj więc dalej ten film, jeśli chcesz wiedzieć, których IKE XE unikać i co zrobić, jeśli niestety masz konto w takiej drogiej instytucji. Jak to sprawdzić, które ik ma duży sens? A zwieńczeniem tego filmu i jego największą część stanowił będzie ranking najatrakcyjniejszych według nas IKE i XE dostępnych w Polsce, gdzie pokażemy na konkretnych liczbach, które IKE i XE wypada najlepiej. W tym roku będą spore zmiany w porównaniu do poprzedniego rankingu. >> A ja dodam, że po tych wszystkich analizach i wyliczeniach z Marcinem zdecydowaliśmy się na zmianę naszych własnych IKEX i przeniesieniem ich do innej instytucji, do której powiemy oczywiście na koniec. Nie tylko wy, ja też się przenoszę, ale jeśli chcecie od razu przejść do IKEX w formie rachunku maklerskiego, to przewińcie do tej minuty, ale myślę, że tą pierwszą część filmu też warto obejrzeć, bo pokażemy prawdziwe inwestycyjne potwory. Uczulamy, że cały ten materiał ma charakter wyłącznie edukacyjny. Nie doradzamy, nie rekomendujemy. Ty samodzielnie musisz podejmować decyzje, bo to ty będziesz odczuwać ich skutki. I należy pamiętać, że po prostu inwestowanie zawsze wiąże się z ryzykiem. I XZ to są tylko takie opakowania, które mają po prostu dać ci konkretne korzyści podatkowe i pod tymi opakowaniami ty musisz zdecydować w co chcesz zainwestować. To mogą być przeróżne rzeczy. To mogą być obligacje, akcje, a nawet konta oszczędnościowe. Jak już zdecydujesz, które z tych pasują do twojej strategii inwestycyjnej, no to musisz po pierwsze wybrać takie instrumenty, które są tanie, jak i sam ten antypodatkowy pokrowiec, który jest tani. Nie zawsze ten wybór jest, bo czasami tak jak na przykład przy obligacjach detalicznych, no są tylko opcje w PKOBP, tam są trzy rachunki IKE, XZE, obligacje bądź też super IKE. No i nie ma żadnych innych, które pozwalałyby ci inwestować konkretnie w obligacje detaliczne. Ale jeśli na przykład chcesz inwestować w akcje, no to tu już jest na przykład wyborów od groma, bo można to zrobić zarówno przez fundusze w towarzystwie funduszy inwestycyjnych, przez y dobrowolny fundusz emerytalny, albo przez UEFK, albo kupując ETFY na IHE czy Xze w formie rachunku maklerskiego. Więc gdy chcesz na przykład akcję opakować ten antypodatkowy pokrowiec, ten wybór wydaje się spory, ale tak naprawdę tylko jedna opcja ma sens, jeśli patrzysz też na koszty, a mianowicie IKE lub XZE w formie rachunku maklerskiego. I to jest tania opcja, a te drugie mają naprawdę bardzo wysokie, koszmarnie wysokie koszty i to wam pokażę na kilku bardzo prostych przykładach. To jest ważne, bo od lat prym na polskim rynku wiodą właśnie te droższe i gorsze rozwiązania. Ten wstęp i te przykłady drogich kosztów muszą usłyszeć osoby, które teraz zastanawiają się jakie IG lub X wybrać, bo to im pozwoli uniknąć właśnie tych najdroższych rozwiązań. Ale też mam nadzieję, że ten wstęp przyda się ponad milionowi osób, które obecnie mają drogie konta IKE XE. Jeśli masz właśnie takie drogie IKE lub XE, to pamiętaj, zawsze możesz jej przenieść w ramach wypłaty transferowej do innej instytucji. I to jest dość prosta operacja. o niej też dalej powiemy i ona może cię uratować przed tysiącami, jak nie dziesiątkami tysięcy złotych oddanych w opłatach. >> No to kilka przykładów, co mamy na myśli jako drogie IKEX. I zacznijmy od tego typu rachunków w Towarzystwach Funduszy Inwestycyjnych, czyli w skrócie TEFI. Takich rachunków jest w Polsce prawie 800 000. Już nie wspominając o tym, że Polacy często korzystają z TFI poza takimi rachunkami. I owszem, są one proste, no bo podpisuje się umowę, wpłaca pieniądze, już ktoś ma za nas to inwestować, zarządzać, brzmi to kusząco, ale niestety opłaty są no bardzo wysokie. I spójrzmy na taką no topkę, na najfajniejsze oferty, które co roku wyłuskuje chociażby taki portal analizy online. I weźmiemy pierwsze miejsce z takiego rankingu, które dotyczy akurat IKEX w InPZU. Przyjrzyjmy się nie tylko temu, co widać na ich stronie internetowej, gdzie chwalą się pół% opłaty za zarządzanie i praktycznie na tym kończy się jakiekolwiek wspomnienie o opłatach, ale zajrzyjmy trochę głębiej pod maskę. y bardzo w prosty sposób. Mianowicie spojrzymy do obowiązkowego dokumentu, który każdy taki fundusz musi dostarczyć inwestorom. On jest publiczny, to jest KID, czyli Key Information Document. >> Jak sprawdzam w Kidzie koszty jednego z funduszy właśnie oferowanych przez INPZU, taki zupełnie przypadkowy fundusz. Nie szukałam ani na tańszego, najtańszego, ani najdroższego, tylko wybrałam jakiś taki, który inwestuje w akcj, bo mnie w ogóle interesuje w ramach IKEX inwestycja w akcje. No to widzę, że koszty wcale nie wynoszą te 0,5% tylko tak naprawdę realne koszty to jest 1,64 rocznie. A to już wcale tanio nie jest, bo w akcje rynków rozwiniętych, a ten fundusz właśnie w to inwestuje, mogę za ułamek tej opłaty, jeśli wybiorę IKEX XZ w formie rachunku maklerskiego i kupię rap 1 ETF na rynki rozwinięte. >> Bardzo podobne wnioski można wysnąć, gdy zerkniemy na drugie miejsce w zestawieniu analiz online z najtańszymi IKEX w Towarzystwach Funduszy Inwestycyjnych, czyli na Goldman ZX. I tutaj patrząc na opłaty za zarządzanie miałoby to kosztować od 0,45% do 1,7% rocznie. Ale gdy wejdziemy znów w kidy na jakiś losowy fundusz, na akurat my weszliśmy w fundusz Goldman Zax Total Return, no to okazuje się, że taka opłata realnie już z uwzględnieniem kosztów Skida to 2,7 w skali roku, czyli o cały punkt procentowy więcej niż opłata za zarządzanie. >> Tak. A jak fundusz, ten akurat fundusz pobiłby benchmark, to jeszcze doszłaby opłata za dobre wyniki i to jest taki realny poziom kosztów, których inwestor może się spodziewać w TFI pod warunkiem, że wybierze w miarę tanie TFI na polskim rynku, bo y mamy naprawdę znacznie gorsze przykłady z dołu tabeli opracowanej przez analizy online. No i zobaczmy sobie takiego inwestycyjnego potworka. >> Padło na IKEX w Rockbridge i znów losowo wybieramy u nich fundusz. padło na rock bridge akcji globalnych. I gdy spojrzeliśmy na te opłaty, to jakie tam koszty czychają na inwestora? Po pierwsze 3,2% rocznie za samo zarządzanie i koszty administracyjne. Do tego 2,8% na koszty transakcyjne. A jak fundusz pobije benchmark, no to jeszcze oddać trzeba 20% tej tego nadwyżkowego zysku. Jeżeli nie na tym nie koniec, bo jeżeli jeszcze nie założymy tego konta inwestycyjnego w samym Rock Bridgeu, no to może nas od dystrybutora spotkać 3% opłata dystrybucyjna potrącona z naszej wpłaty. No i przy takim poziomie opłat prawdopodobieństwo, że inwestor zarobi albo będzie miał chociaż jakiś zbliżony wynik do tego, co sam indeks akcji globalnych jest bardzo niskie. No bo spójrzmy na to też przez pryzmat samych tych liczb. Jeżeli średniorocznie akcje globalne dawały zarobić jakieś 8,9% a Rockbridge chce klientom co roku pobierać 6% już tam liczmy po tak liczmy bez tej opłaty dystrybucyjnej, no to w takim układzie dla inwestora licząc zostawałoby jakieś 2,8% w skali roku. Oczywiście posługujesz się tutaj średnimi. My mamy brać na siebie całe ryzyko, a dostawać za to po opłatach, patrząc na średnie, mniej niż na lokacie. Więc to taki książkowy przykład produktu, gdzie ryzyko jest wasze, czyli inwestorów, a zyski nasze, czyli instytucji finansowej. >> A powiem wam coś jeszcze lepszego. Jak zapytałam na infolinii Rock Bridgea, jakie są szanse, że klient zarobi przy takim poziomie opłat, pani z infolinii odpowiedziała i tu cytuję, że przecież można wybrać inny fundusz. Są też takie IKEX, dobrowolny fundusz emerytalny, czyli to są dokładnie te same instytucje, które zarządzają OFE i tego typu IKEX jest w Polsce o tak prawie 110 000. I od razu powiedzmy, że one też są bardzo drogie i możemy to powiedzieć na przykładzie PZU i PKOBP. PZU za prowadzenie takiego konta każe płacić sobie prawie 3% bez 1%. A w przypadku PKOP taka strategia kosztuje 2,5% rocznie, plus ewentualnie jeszcze tam jakaś opłata wstępna, to jest naprawdę dużo. Szczególnie zważywszy na to, że to są bardzo proste strategie oparte o inwestowanie części na polskich akcjach, części na polskich obligacjach i można byłoby to dosłownie bardzo podobny efekt osiągnąć przy pomocy po prostu dwóch ETFów z giełdy papierów wartościowych w Warszawie. I oszczędzimy wam słuchania o kolejnych drogich IKEX XE, ale tylko zamarkujemy, że kolejne 260 000 Polaków korzysta z IKE lub XZE w ubezpieczalni w oparciu do o ubezpieczeniowe fundusze kapitałowe i to są jeszcze gorsze w większości niż to co z Maćkiem teraz przed chwilą pokazywaliśmy. >> Tam jeszcze dochodzą opłaty często za ubezpieczenie i one potrafią być chorendalne. Ogólnie to jest zła zasada, żeby mieszać ubezpieczenia z inwestycjami i to też niestety potem widać w wynikach takiej inwestycji. I żeby dopełnić tę wyliczankę, są też takie dość tanie, ale wciąż bezsensowne w naszym odczuciu IKEX, a mianowicie te w formie konta oszczędnościowego. Po prostu te konta są tak miernie oprocentowane, że po pierwsze przegrywają na starcie ze zwykłymi lokatami i kontami oszczędnościowymi, ale po drugie jest dla nich dużo lepszy pod każdym względem zamiennik. IKE lub XZ obligacjami detalicznymi, czyli dla tych osób, które chcą inwestować spokojnie jest fajny zamiennik i o tym IKE i X obligacyjnym za kilka tygodni na pewno na nasz kanał wleci film. Także czekajcie. Takie bardziej szczegółowe zestawienie tych różnych typów XE wraz ich z zaletami i wadami znajdziecie na blogu. A my już teraz idziemy do tych, które są naszym zdaniem najsensowniejsze. Y, IKE XE z obligacjami detalicznymi Kasia nagrywa dla was za jakiś czas, a my dzisiaj poświęcamy całą resztę tego materiału na wybranie najlepszego IKEI w formie rachunku maklerskiego. Pracę nad tym rankingiem zaczęliśmy niemal miesiąc temu i wysłaliśmy listę pytań do wszystkich dziewięciu domów i biur maklerskich, które oferują maklerskie IKE i XZE. Otrzymaliśmy odpowiedzi w formie wypełnionej tabeli i każdą odpowiedź, każdą opłatę weryfikowaliśmy z tabelą opłat i regulaminami, z różnymi promocjami. Zajęło nam to w sumie dwa tygodnie pracy i sporo dodatkowej korespondencji z niemal każdym domem czy też biurem maklerskim. Ale też chcieliśmy być pewni odpowiedzi, a regulaminy czy tabele opłat nierzadko budziły nasze wątpliwości albo po prostu niektórych odpowiedzi w nich nie znaleźliśmy. >> I taką tabelę z tymi wszystkimi zebranymi już zweryfikowanymi informacjami możecie oczywiście bezpłatnie pobrać z bloga, gdzie ten ranking również wylądował. Serdecznie chcemy natomiast podziękować wszystkim instytucjom yyy bo poziom merytoryczny odpowiedzi i ich tempo było bardzo yyy duże yyy i bardzo po prostu pomogli nam w przygotowaniu tego zestawienia. >> I na koniec przygotowaliśmy też kalkulator tych IKE XZs w formie rachunków maklerskich z dostępem do giełdł zagranicznych, który pozwoli na liczbach zobaczyć ile ostatecznie kosztuje IKE lub XZE w badanych instytucjach. I ten kalkulator też jest dla was bezpłatnie dostępny na blogu, a potem pokażemy w nim kilka obliczeń. >> My na podstawie tych wszystkich odpowiedzi przygotowaliśmy mniejszy ranking i zacznijmy od kryteriów, które przyjęliśmy. Pierwszym z nich jest to, że IKE czy XZE musi oferować dostęp do tych instrumentów, w które chcemy inwestować w ramach naszej strategii inwestycyjnej. A dla nas no to są jednoznacznie zagraniczne ETFY lub polskie obligacje detaliczne. Niestety na dziś nie ma takiego IKE czy XZE, które łączyłoby obligacje detaliczne i ETFY na zagranicznych giełdach. >> No więc teraz skupiamy się na IKE i XZE maklerskim. Po drugie, IKE i XZE musi być tanie, tak żeby koszty jak najmniej podgryzały inwestycje. No i po trzecie, najlepszy rachunek powinien dawać wysoką swobodę zmiany dostawcy IKEXZE. Jeśli instytucja pogorszyłaby warunki lub gdy na rynku pojawiłoby się jakieś ciekawsze konto. Bierzemy więc też pod uwagę koszty transferów. >> I to są te trzy kryteria w naszym rankingu, ale podzielimy się też krótko naszą taką opinią na temat wygody użytkowania u poszczególnych brokerów. Natomiast nie będziemy tego brali pod uwagę ustalając miejsca. Zaczynamy od pierwszego kryterium i absolutnie podstawowej dla nas sprawy. Maklerski rachunek IKEXZE musi dawać dostęp do ETFów na zagraniczne akcje. I o tym, dlaczego interesują nas giełdy zagraniczne, a nie tylko giełda polska, wiele razy mówiliśmy. Dość przytoczyć jedną statystykę. Polska giełda stanowi zaledwie w światowych giełdach >> i to jest tak mało, że na tej grafice, którą widzicie i ona ma taki szumny tytuł, kompletny rozkład geograficzny dla globalnego indeksu akcji, no trzeba wykazać się naprawdę sokolim wzrokiem, żeby wypatrzeć nasz kraj gdzieś tam wciśnięty do kategorii inne rynki wschodzące. >> I w naszej strategii inwestycyjnej zdecydowaliśmy, że sporą część portfela chcemy mieć w innej walucie niż polskie złotówki. Nie chcemy popełnić błędu wielu inwestorów, którzy nadmiernie inwestują w akcje z kraju, z którego pochodzą. No i czasem wręcz kupują akcje jednej konkretnej firmy tylko dlatego, że pochodzi z ich miasta. No i ten błąd rozumowania doczekał się nawet swojej nazwy home bias i po polsku po prostu takie skrzywienie lokalne. >> My sporo inwestujemy w Polsce, no bo mamy tak obligacje skarbowe te detaliczne. Kasia z Marcinem mają mieszkania własne i na wynajem, więc ta ekspozycja na Polskę i tak jest spora. No a jeżeli ktoś dodatkowo, a zachęcamy do tego, żeby z tego korzystać, jeżeli ktoś dodatkowo ma PPK, no to też inwestuje głównie w Polsce. No i mając to na uwadze w tej części portfela takiej giełdowej, chcemy zdywersyfikować geograficznie nasz portfel i inwestować bardziej światowo. I osiągamy ten cel właśnie dzięki inwestycji w zagraniczne ETFY zawierające cały koszyk walut obcych, obligacji stabilniejszych krajów niż Polska oraz akcji firm z całego świata. Dzięki temu zmniejszamy sobie ryzyko związane z polską gospodarką, z polską polityką i z polskim złotym. >> No i z tego powodu interesuje nas wyłącznie IKXE, które daje dostęp do giełd zagranicznych i konkretnie chodzi tutaj najczęściej o giełdę we Frankfurcie i w Londynie. I z dziewięciu biur maklerskich, do których czy tam domów maklerskich, do których wysłaliśmy zapytania, zawęża to w sumie listę do pięciu instytucji. No i w tej piątce są już dobrze znane widzom rankingu Bossa, MbBank, Santander, XTB oraz >> Werble, >> tegoroczny beniaminek BDM. W ogóle przed przystąpieniem do zbierania danych do tego rankingu myśleliśmy, że największą zmianą będzie szumnie zapowiadane i dowiezione też dodanie rachunku XZE w XTB. A tu taka niespodzianka, że BDM, mały dom maklerski z Bielska-Białej, wprowadził do IKEXE dostęp do giełd zagranicznych i naprawdę duże brawa dla ekipy BDM. >> A kolejną sporą zmianą jest poprawienie oferty przez MbBank, Bosse i Santandera. I zatem te pięć domów i biur maklerskich będzie brało udział w naszym rankingu IKEX z dostępem do giełd zagranicznych. Natomiast pozostałe cztery instytucje niestety cały czas nie oferują dostępu do giełd zagranicznych, więc PKOBP, Alior, Nobel Securities i Millenium wykluczamy z dalszej części rankingu. Ale jeśli interesuje cię wyłącznie inwestowanie na polskiej giełdzie w ramach IKEX, to na blogu znajdziesz oddzielną część tego rankingu z uwzględnieniem właśnie tych domów maklerskich, które oferują dostęp do polskiej giełdy, a tej zagranicznej nie mają w ofercie. Jeszcze jedna taka uwaga, bo ktoś może przecież powiedzieć, że na polskiej giełdzie przybywa ETFów na zagraniczne akcje. No i to jest prawda. Tyle że wciąż są to zbyt niszowe produkty. Mają wyższe koszty utrzymania niż zagraniczne. Jest ich dość mało, a rynek też nie jest tak bardzo płynny, więc bardzo kibicujemy temu rozwojowi ETFów na parkiecie w Warszawie, ale sami wolimy stawiać na te światowe takie klasyki wśród ETFów. No i szczególnie, że biura maklerskie oferujące inwestowanie na giełdach zagranicznych naturalnie oferują też dostęp do polskiej giełdy i do tych krajowych instrumentów. Więc obstawiając te instytucje mamy dwa w jednym. >> Wracając do BDM, Bossy, MBku, Santandera i XTB, wszystkie oferują naprawdę długą listę ETFów do wyboru, tych zagranicznych z rekordzistą 1818 pozycji do wyboru w XTB. I ten wybór może wręcz przytłaczać na początku, ale do realizowania prostej i przy tym skutecznej strategii inwestycyjnej wystarczy dosłownie kilka instrumentów. Ja wręcz powiem, że na swoim X maklerskim mam wręcz jeden instrument i jest to ETF na szeroki indeks akcji. >> Takie podstawowe ETFY jak ETF na akcje globalne, ETF na małozmienne obligacje zagraniczne czy ETF na złoto mają wszyscy w tej analizowanej piątce instytucji. >> Natomiast jeśli spojrzymy już nieco wybredniej, szukając większego pola manewru pomiędzy tymi dostawcami, typami ETFów, to oferta BDMU jest najskromniejsza. Z doświadczenia wiemy, że nic na pewno nie brakuje tej ETFowej ofercie mBanku XTB bossy. I ta lista Santandera też ją przejrzeliśmy i też się wydaje w porządku. Które ETFY wybrać? To powinna wyznaczać twoja własna strategia inwestycyjna. A co jeżeli jej nie masz, nie wiesz od czego zacząć albo gubisz się w swoich próbach inwestowania? No to na naszym blogu i kanale znajdziesz mnóstwo, ale to naprawdę mnóstwo darmowych materiałów. Ale jeśli chcesz szybkiego rozwiązania i czujesz, że przydałoby ci się takie wprowadzenie za rękę krok po kroku, to serdecznie zapraszamy cię do programu Zacznij skutecznie inwestować. I na tym kursie prowadzimy cię od absolutnych podstaw do twojej własnej strategii inwestycyjnej, założonych kont inwestycyjnych i też pierwszych zrealizowanych transakcji na ETFach. Poza zajęciami czekają na ciebie workbooki, sesje Q&A, tutoriale, co gdzie kliknąć, no i też kilkadziesiąt godzin bonusowych treści. Jeśli brzmi to jak coś dla ciebie, to sprawdź szczegóły na stronie fincrafters.pl. Link zostawiamy dla wygody pod tym filmem w opisie i w komentarzu. >> Tyle autopromocji i wracamy do rankingu. Ostatnie słowo przy tej szerokości oferty zagranicznych ETFów każde z tych biur maklerskich zostawia też taką furtkę, by jako inwestor zawiązkować o dodanie ETFU do listy, jeżeli nie ma takiego, który cię interesuje. Sprawdzaliśmy te możliwości w mBanku BOSie i faktycznie bez problemu udało się dodać ETF. Podsumowując, pierwsze sito rankingu IKX 2025 przechodzi pięć instytucji, a my bierzemy się za bardzo dokładne porównanie opłat w sześciu różnych rachunkach IKXE. Tak, sześciu, ponieważ w eBanku mamy do wyboru dwa rachunki. powiązane z systemem banku IKEX MMAler oraz oddzielny rachunek w samym biurze maklerskim mBanku IKEX M Investor i za sekundę stanie się jasne dlaczego IKEX maklerskie biją na głowę wspomniane na początku alternatywy w TFI DFE no i ubezpieczalniach. Idziemy zatem do drugiego kryterium, czyli do kosztów i zaczynamy od prowizji za transakcje kupna i sprzedaży. Jest to absolutnie podstawowy koszt, no bo przecież wpłacamy pieniądze na IKEX, aby kupić aktywa finansowe, a nie po to, żeby pieniądze leżały na tym rachunku maklerskim. Więc zobaczmy, ile to by nas kosztowało na każdym z sześciu rachunków maklerskich, które teraz poddajemy analizie. I tak jak widać na załączonym obrazku, aż czterech brokerów, czyli XTB, MbBank, Santander i Bossa obecnie w ogóle nie pobiera prowizji za kupno i sprzedaż zagranicznych ETFów. Jest to spora zmiana w porównaniu do ubiegłego roku. >> No i możemy się tylko domyślać, że pewnie jest odpowiedź konkurentów na ofertę XTB, bo XTB w ubiegłym roku wprowadziło swoje IKE i na tym IKE umożliwiło kupowanie ETFów zagranicznych z zerową prowizją za transakcję. Tu chcę zwrócić uwagę, że XTB to 0 zł prowizji ma wpisane na stałe w tabelę i dotyczy to zarówno akcji jak i ETFów. Natomiast w przypadku konkurentów ta zerowa prowizja jest to element promocji, promocji, która obejmuje same ETFY. XTB prosiło natomiast, żeby wyraźnie podkreślić, że ten brak prowizji dotyczy sytuacji, gdy łączny obrót na wszystkich kontach, nie tylko IKX, ale wszystkich kontach w XTB nie przekracza równowartości 100 000 €. No oczywiście to jest bardzo wysoki limit, jeżeli ktoś inwestuje pasywnie. Z kolei MBBank ze swojej promocji na zerową prowizję przy ETFach zdecydował się wyłączyć kilkadziesiąt ETFów, które uznał za spekulacyjne. Oczywiście dalej jest możliwość zakupu tych wyłączonych z promocji ETFów, ale z normalną prowizją, czyli 29% minimum 14 zł. Ale co pewnie ważniejsze, XTB odbija sobie ten brak prowizji za transakcje kup na sprzedaży w kosztach przewalutowania, pobierając z kolei znacznie więcej za to przewalutowanie niż konkurenci. Natomiast o tym powiemy za chwilę, gdy będziemy właśnie omawiać koszty wymiany walutowej i wtedy XTB będzie w tyle. Na ten moment rozważając wyłącznie prowizję XTB jest na pierwszym miejscu. >> W przypadku Bossy, MBANku, Santandera od razu nasuwa się pytanie, na ile ta zerowa prowizja to jednorazowy chwyt marketingowy, a na ile trwała zmiana strategii cenowej. No bo przecież instytucje finansowe doskonale zdają sobie sprawę, że ta końcówka roku to okres, kiedy inwestorzy interesują się kontami IKXZE, a twórcy internetowi oceniają te konta tak jak my chociażby teraz w tym rankingu. Zapytaliśmy więc wprost, co planują państwo po zakończeniu promocji i te odpowiedzi też uwzględniliśmy w rankingu. >> W kwestii prowizji na drugim miejscu jest MBank, który tylko nieznacznie wyprzedza Bossę. A to z tego powodu, że w odpowiedzi na nasze pytanie, czy zamierzają przedłużyć promocję, on dość jednoznacznie odpowiedział, że planuję przedłużenie promocji obniżającej tę prowizję do zera, a nawet jeśli ta akcja im się sprawdzi, to nie wyklucza wpisania zerowej prowizji do tabeli opłat. A trzecie miejsce w kryterium prowizji zajmują Execo, Santander i Bossa. I już mówię dlaczego. Santander jest nieco lepszy od bossy. W tym, że tę promocję na zerową prowizję wprowadził aż do końca 2026 roku. A w Boście zresztą podobnie jak w MBku jest to do końca lutego 2026. I Bossa na temat przedłużenia promocji odpowiedziała nam dość wstrzemięźliwie, że decyzj podejmie w przyszłości. Odpowiedzi Bossy i Santandera też wam tutaj wyświetlamy. A z kolei jeśli by te promocje nie były przedłużane to jednak lepsze stawki od Santandera ma bossa, bo o ile w obu instytucjach procentowa prowizja byłaby taka sama, czyli 0,29% transakcji, to minimum jest jednak niższe w bossie, czyli te 14 lub 19 zł w zależności od giełdy, podczas gdy w Santanderze jest to 25 zł. >> Jeszcze taka szybka uwaga. Wiemy, że są takie strony, na których można otworzyć przez specjalny link konto w bossie i wtedy ta standardowa prowizja procentowa spada z 9 bodajże do. Taką stroną jest przykładowo stowarzyszenie inwestorów indywidualnych. My też kiedyś mieliśmy taką promocję dla uczestników naszego kursu Fincrafters, więc wspominamy o tym, że można takiego linku poszukać w internecie. Poza podium w prowizjach jest natomiast ten nowy zawodnik, czyli BDM z prowizją wynoszącą 0,28%, minimum 25 zł. I mimo tego ostatniego miejsca, ja bym jednak chciała pochwalić BDM, bo przecież to też nie jest wysoka prowizja, zwłaszcza jeżeli ktoś będzie robił większe jednorazowo transakcje, to wam później pokażę w kalkulatorze. I też trzeba docenić, że polski, nie aż tak wielki dom maklerski podjął rękawicę i z całkiem sensowną ofertą dołączył do tej niewielkiej liczby instytucji, które oferują te zagraniczne ETFY w ramach IKEI XZE. >> Spójrzmy więc teraz na koszty przewalutowania. To również jest podstawowy koszt, którego nie unikniemy, jeśli chcemy inwestować na zagranicznych giełdach, czyli kupować tanie ETFY na zagraniczne akcje. Byroć, potrzebujemy walut obcych, euro, dolarów, funtów, no bo te ETFy są notowane na zagranicznych giełdach. Wprost ustawy o IKEX wynika natomiast, że na konto IKEX możemy wpłacać wyłącznie złotówki, więc nie da się przelać tej waluty, którą będziemy potrzebowali. I z tego wynika, że po prostu kosztu przewalutowania nie da się uniknąć. I jak na tym tle wypadają poszczególni zawodnicy. Jak widzisz, Bossa, MBank, Santander, BDM stosują w sumie identyczne kursy i mają takie same niewielkie spredy. 1% od środkowego kursu Mid Reuters. Przy obecnym kursie euro na poziomie około 4,ł 30 gr takie przewalutowanie kosztowałoby no niecałe pół grosza za każde euro, więc naprawdę mało. >> Natomiast kiepsko na tym tle wypada XTB, bo przy okazji przewalutowania inwestor ponosi tam podwójny koszt. No i zacznę od tego mniejszego. W XTB analogicznie jak w ofertach mBanku, POSY Santandera i BDMU jest spread walutowy Bitsk, choć trzeba przyznać, że jest on znikomy i przy dzisiejszym kursie euro wynosi on około 10 grosza, czyli jest mniej więcej cztery, pić razy mniejszy niż u konkurentów. Ale poza tym niewielkim spreadem do każdej transakcji walutowej XTB dolicza sobie całkiem sporą marżę, pół% wartości transakcji. I tą opłatą, czyli tą marżą XTB odbija sobie brak prowizji za zakup i sprzedaż ETFów. I ponieważ ta pół%owa marża jaki spread w XTB przy przewalutowaniu nie są widoczne jako odrębna prowizja, to tak trochę znikają klientom XTB z radaru i wydaje się, że to klientów trochę mniej boli, ale te koszty tam są i dlatego te darmowe ETFY w XTB są darmowe tylko jeśli kupujemy je na polskiej giełdzie i nie ma wówczas kosztu przewalutowań. w przypadku kupna instrumentów zagranicznych, a nas z Maćkiem, z moim mężem Marcinem, takie nas interesują. Są sytuacje, w których XTB wyjdzie taniej, ale są też takie, w których będzie droższe właśnie z uwagi na te przewalutowania. >> Jak widzisz w tabeli, w tej ostatniej kolumnie zaznaczyliśmy, czy można trzymać na koncie IKEX walutę obcą. Bo o ile jak już wspominaliśmy, na te konta można wpłacać wyłącznie polskie złote, to może się zdarzyć, że sprzedajesz zagraniczny instrument, na przykład wyceniany w euro czy dolarze, albo dokonujesz rebalancingu lub wpływa ci dywidenda w walucie. I wówczas każdy broker poza XTB ierem pozwoli ci pozostawić obcą walutę, no i wykorzystać ją przy jakiś kolejnych zakupach, unikając tego kosztu przewalutowania. EMACler i XTB nie dają takiej możliwości, więc tu wypadają ciut gorzej, ale o ile w maklerze te przewalutowania nie są bardzo drogie, bo tam spread wynosi tą 1%, no to w XTB są już wyższe właśnie ze względu na tą marżę pół%. Dodatkowo Bossa i Santander oferują opcję zakupu waluty w momencie innym niż przy okazji zakupu zagranicznego instrumentu. Ale po takie szczegóły myślę, że chyba odeślemy już do artykułu. Nie będziemy tego rozwijać w filmie. Powiem tylko jedną rzecz, bo zawsze pod każdym rankingiem, a robimy już go chyba piąty raz, mamy takie pytania: dlaczego w ogóle mówimy o kosztach przewalutowań w Bossa, skoro na ich stronach piszą, że trzy pierwsze przewalutowania w każdym roku są bez prowizji? I by uprzedzić te pytania, powiem, że Bossa przy każdym przewalutowaniu pobiera spred. Przy każdym ten spred, który pokazywaliśmy wcześniej. Więc żadne przewalutowanie w Bossie nie jest darmowe. Ale chodzi o to, że za trzy pierwsze takie ręczne przewalutowania, ręczne, czyli nie wynikające z zakupu czy sprzedaży zagranicznych instrumentów, bossa nie pobierze dodatkowej prowizji, a za czwarte już tak. I mając to wszystko na względzie, jeśli chodzi o przewalutowania, to najlepiej wypadają Santander, BDM i MbBank w biurze maklerskim. Minimalnie gorzej wypada bossa za to, że jednak poza promocją spredt tego przewalutowania jest nieco gorszy oraz emacler za to, że można w nim trzymać wyłącznie polskie złote. Na ostatnim miejscu żadne zaskoczenie, daleko za pozostałymi jest XTB z najwyższymi opłatami za przewalutowanie i z kontem, na którym też tak jak w Emmaze nie można trzymać walut obcych. Połączmy więc teraz prowizje i koszty związane z przewalutowaniem. Zobaczmy, ile przyjdzie nam w sumie zapłacić za kupienie ETF-u na zagranicznej giełdzie. >> I te wyniki wcale nie są aż tak łatwe do zinterpretowania właśnie z uwagi na to, że transakcje w mBanku, Bośie Santanderze kosztują niewiele w promocji i znacznie więcej poza promocją. Dlatego dla tych instytucji widzicie tutaj dwa obliczenia z promocją i bez. Zacznę więc od transakcji na niewielkie kwoty na 100 zł. Jak widać do takich transakcji najlepsze są właśnie MbBank, Bossa, Santander w promocji. U nich transakcja taka na 100 zł kosztowałaby 10 grosmos. Na drugim miejscu byłby XTB z kosztem 50 gr. No czyli pół% transakcji. Niewiele w ujęciu nominalnym, trochę więcej jeżeli patrzymy na tę wartość procentową. Natomiast zupełnie inaczej wyglądałaby sytuacja, gdyby Bossa i Santander nie przedłużyły promocji na tę zerową prowizję i wróciły do tych swoich standardowych stawek. Dlatego te promocje mają ogromne znaczenie, bo te standardowe stawki określone są jako 0,29% transakcji, ale nie mniej niż >> ta minimalna prowizja ma ogromne znaczenie, bo powoduje, że chcąc kupić instrument za 100 zł, płacisz na przykład 14 zł prowizji w mkuu i boście, jeśli tam nie byłoby tej promocji lub jeszcze gorzej 25 zł w Santanderze poza promocją oraz w BDMie. No standardowo, bo w edmie promocji nie ma i to na starcie zabija sens takiej inwestycji za stówkę. Dlatego z uwagi na właśnie te minimalne prowizje transakcyjne, takie standardowe, czyli poza promocją, te konta IKEX w MBANku, Bossie i Santanderze, jak też rachunek w BDMie średnio nadają się do inwestowania niewielkich kwot. Podkreślam, poza promocją. Bardzo podobnie wygląda to przy transakcjach na 500 zł czy nawet na 1000 zł. Więc co zrobić, jeśli chcesz w ramach IKEX dokonywać pojedynczych transakcji na kilkaset złotych czy ten 1000 zł? No tak naprawdę masz co najmniej kilka opcji wtedy do wyboru. >> Pierwsza opcja najpewniejsza to wybór jednak XTB, gdzie nie ma tej minimalnej kwoty prowizji, co przy niewielkich transakcjach jest niezwykle korzystne i w XTB brak prowizji wynika z tabeli opłat, a nie z promocji. To też jest ważne. Opcja druga to wybrać na przykład MbBank, Bosse lub Santandera. bo w promocji wychodzą najtaniej i liczyć na to, że przedłużą promocję i najbliżej takiej decyzji wydaje się MbBank, ale dopó dopóki jest to promocja, a nie element zwykłej tabeli opłat, no to nie można mieć pewności, że takie niskie prowizje się ostaną. Ale też trzeba pamiętać, że nie jesteśmy związani z daną instytucją na wieki i zawsze można dokonać transferu IKE czy XZE do tego domu czy biura maklerskiego, które będzie miało dobre warunki i do kosztów takich transferów zaraz przejdziemy. >> Opcja trzecia, no to wpłacanie regularnie na IKE XZE co miesiąc takich niższych kwot, ale dokonywanie transakcji na przykład raz na kwartał po odłożeniu odłożeniu już większej sumy, gdy prowizja minimalna nie będzie relatywnie aż tak wysoka. Ma to jednak niestety sporą wadę, że pieniądze nie będą inwestowane przez jakiś czas, będą po prostu leżały, czekały na inwestycje. >> Zobaczmy jeszcze przy jakiej kwocie znika ta przewaga XTB nad konkurentami poza promocją, wynikająca z braku minimalnej opłaty za transakcje. Można to prosto policzyć dzieląc 14 zł, czyli to minimum w mbanku, bosie poza promocją przez 0,5%, czyli opłatę za przewolutowanie w XTB i wychodzi kwota 2800. A uwzględniając dodatkowo ten spread walutowy, który w XTB jest jednak trochę niższy, to ta granica przesuwa się na mniej więcej 3335 zł. Przy pojedynczej transakcji powyżej kwoty 3335 zł, korzystniej wychodzi zapłacenie prowizji i przewalutowanie w mBanku i bossie, nawet poza promocją, niż transakcja w XTB. I tę przewagę bossy banku poza promocją jak i nawet Santandera i BDMU nad XTB widać w tych ostatnich kolumnach w tabeli, gdzie pokazujemy z Kasią obliczania dla sporych transakcji, na przykład dla 6505 zł, czyli inwestowania 1/4 limitu XZ co kwartał, czy dla transakcji na 100 000 zł. Przy takich kwotach XTB wychodzi już najdrożej. I tu później pokażemy to też na naszych portfelach takie konkretne wyliczenia, ile nas kosztuje yyy portfel, prowadzenie IKE XE w poszczególnych domach maklerskich i faktycznie przy naszym trybie inwestowania y XTB wcale nie będzie najtańsze. >> Oczywiście gdyby Bossa, MbBank czy Santander utrzymały promocje, no to wówczas ich konta, jak weźmie się pod uwagę prowizje i koszty związane z walutami, wygrywają w cuglach z XTB. I przy utrzymaniu promocyjnych warunków u konkurencji XTB jest wówczas gorsze nawet przy transakcjach na niewielkie kwoty. No nie ma wówczas takiej kwoty transakcji, przy której XTB miałoby przewagę. Te promocje, tak jak już Kasia mówiła, są więc kluczowe. >> Kolejna opłata, którą też bierzemy pod uwagę przy rankingu maklerskich IKEXZ, to opłata za przechowywanie instrumentów, czyli tak zwany depozyt. I te opłaty u większości naszych zawodników wyglądają całkiem nieźle, co widać w tej tabeli. I biorąc pod uwagę tylko tę opłatę za przechowywanie, to w rankingu najlepiej wypada mBank. Na IKE i X w MBKU po prostu nie ma tej opłaty za depozyt nawet przy dużych portfelach, a jej brak wynika z tabeli opłat, a nie z promocji. I kilka lat temu Embag mocno wkurzył klientów, gdy znienackzka wprowadził właśnie tą opłatę za przechowywanie. Pisaliśmy o tym na blogu, ale szczęśliwie zupełnie się z niej wycofał. Na drugim miejscu umieszczam execb, BDM i Bosse. W XTB opłaty nie ma przy portfelach o wartości do 250 000 €. A potem jest i to dość spora. Yyy, bossa też opłaty nie pobiera, ale to wynika z promocji. Ona cały czas tę promocję przedłuża, zwłaszcza ten to yy dla portfeli do 1 miliona zł, ale cały czas no nie chce jej wpisać do tabeli opłat. Zostawia sobie zatem furtkę na ewentualną podwyżkę. W BDMie brak opłaty jest wpisany do tabeli, za co się i to się chwali BDMowi, ale dotyczy portfeli do 500 000 zł. I na ostatnim, trzecim miejscu jest Santander, w którym obecnie przechowywanie instrumentów jest bezpłatne, ale jest to do promocja do końca 2026 roku. Poza promocją przechowywanie tam instrumentu byłoby całkiem drogie i dlatego też na ten moment na przykład ja z Marcinem nie rozważałabym Santandera, bo łącznie na naszych IKE i Xzemaklerskich mamy kwotę chyba 670 000, więc jeśli Sander nie przedłużyłby promocji, to ta opłata za przechowywanie instrumentów to byłoby jakieś 1000 zł rocznie. Dobre IKXE nie może być klatką, z której nie da się łatwo wyjść. Dlatego też w naszym rankingu bierzemy pod uwagę opłaty za zwrot z tych kont i za wypłatę transferową. No to po kolei. Zwrot, czyli wyciągnięcie pieniędzy z IKE lub XZE przed czasem określonym ustawowo, czyli przed czasem, kiedy nabywamy pełne prawa do tych takich preferencyjnych podatkowych warunków. I to na blogu mamy bardzo dokładne materiały, z których dowiecie się jak dokładnie te warunki wyglądają. Serdecznie was tam zapraszam. Jak to wygląda z tym zwrotem w badanych biurach i domach maklerskich widzicie w tej tabeli. Najlepiej wypadają XTB z całkowicie darmowym zwrotem oraz mBank zarówno w maklerze jak i w w mwestorze gdzie są wyłącznie koszty przelewu. Gorzej pod tym względem wypada BDM, Bossa i Santander, które za zamknięcie konta, czyli taki zwrot w pierwszym roku żądają 150 zł. Druga sytuacja to wypłata transferowa, czyli przeniesienie się z IKE lub XZE na IKE lub XZE w innej instytucji. I powodów takiego transferu może być przynajmniej kilka. Twoja instytucja pogarsza warunki konta, nie przedłuża promocyjnych warunków, no i zaczyna odstawać od konkurencji. Inny powód to, że gdzieś indziej na rynku pojawia się jakieś bardzo fajne konto IKEX lub po prostu zmienić się koncepcja w co inwestować. Na przykład zamiast zagranicznych ETFów zamarzą się detaliczne obligacje opakowane Pike lub XE. bądź jeszcze ta sytuacja dodajmy, o której mówiliśmy na początku filmu, czyli masz masakrycznie drogie IKE XZ teraz nie wiem formie DFE, TFI czy UFK, a blisko 1 milion osób w Polsce ma tego typu IKEX. No i właśnie w ramach wypłaty transferowej możesz się przenieść na tańsze IKEX, na przykład takie, o którym mówimy dzisiaj. Ta wypłata transferowa polega na tym, że zachowujesz ciągłość podatkową IKXA i to jest ogromna korzyść, bo nie płacisz podatku do tychczasowych zysków, przenosisz te zgromadzone środki do innej instytucji i dalej liczy ci się też staż tej inwestycji. Zazwyczaj wymaga takie przeniesienie spieniężenia instrumentów, które masz na dotychczasowym IKE XE, ale jest tu jeden dodatkowy atut IKEX w postaci rachunku maklerskiego, >> czyli właśnie takiego, o jakim dzisiaj mówimy, >> bo na tych rachunkach da się zrobić taką wypłatę transferową, gdzie po prostu przenosisz instrumenty do drugiego dołu makterskiego z IKE czy z XZE. Muszą tam tylko te same instrumenty również być dostępne i w każdej sytuacji, czy to przy przenosinach pieniędzy, czy instrumentów, na szczęście ustawa o IKEX nie pozwala pobierać opłaty yy po 12 miesiącach. I widzisz to tutaj w tym zestawieniu, które instytucje korzystają z tej możliwości kasowania za to klientów w pierwszym roku. Zacznę od transferu środków pieniężnych. W pierwszych 12 miesiącach najlepiej wypada mBank, a po upływie 12 miesięcy, gdy wypłata transferowa gotówki musi już ustawowo być darmowa, wszyscy się tego trzymają. >> A jeśli chodzi właśnie o koszty takiego transferu papierów wartościowych, widzicie je tutaj. I w pierwszym roku jest to dość powszechna opłata, tylko mank jej nie pobiera, natomiast po 12 miesiącach nie pobiera jej żadna instytucja poza Santanderem. Naszym zdaniem w myśl ustawy o IKEX również Santander tej opłaty nie powinien pobierać. Natomiast na nasze zapytanie o to, dlaczego ją pobiera dostaliśmy odpowiedź, że wynika to z ich własnych wewnętrznych interpretacji. >> Wyjść z papierami to jedno, ale może jeszcze się trafić opłata powitalna, czyli opłata za to, że ktoś przyjmie, zapisze ten ETF, który przenosimy na nowy rachunek IKXZE. Ustawa nie ogranicza tej opłaty. MbBank i XTB jej nie pobierają. Santander o dziwo zwalnia klientów z tej opłaty. Yyy, wręcz deklaruje zamiast zamiar wpisania tego zwolnienia na stałe tabele opłat i prowizji. Natomiast taka opłata za przyjęcie papierów występuje w BDMie i w Bosście i jest naliczana per ETF. Odpowiednio 100 zł per ETF w BDMie i 65 zł za jeden ETF w BOSie. >> No i to w sumie oznacza, że jeżeli ktoś ma na swoim koncie IKEXZ dużo ETFów czy dużo akcji, to koszt takiego transferu do Bossy na przykład czy BDMU może być pokaźny. Ale jeśli ktoś inwestuje pasywnie, ma tak jak na przykład ja czy Marcin 1 dwa góra ETFy na włas na IKE czy XE, no to koszt transferu w żadnym przypadku nie będzie wysoki. >> Na blogu znajdziesz więcej szczegółów dotyczących tych różnych transferów, a my podsumujmy jak w tym kryterium wypadają pretendenci w tym rankingu. Wygrywa pod kątem swobody ucieczki zdecydowanie MBBank, który mógłby w ogóle posłużyć jako złoty standard do naśladowania na tym polu. tylko nieznacznie ustępuje mu XTB, gdzie też widać, że nikt na siłę klientów trzymać nie chce, jeżeli klienci chcą zamknąć konto albo się przetransferować gdzie indziej. Przy XTB tylko ważna uwaga na moment, kiedy nagrywamy ten ranking, nie przyjmują oni jeszcze transferów z XZE, czyli tam się nie można ze swoim XE przenieść. XTB zapowiada natomiast, że zacznie przyjmować takie XE w przyszłości, ale nie będzie to jeszcze 2025 rok. w opłatach za transfery bossa wypada tak sobie, dajemy ją na trzecim miejscu. BDM natomiast słabo, ale największym negatywnym zaskoczeniem na tym y polu był dla nas niestety Santander i wielka szkoda, bo psuje to odbiór no odważnego ruchu z prowizjami. Natomiast ja nawet pomimo tej 14 miiesięcznej zerowej prowizy w promocji bałbym się do nich przenieść, aby otworzyć IKEX, no żeby nie władować się w opłatę pół% za ucieczkę. Jeśli od 2027 roku zdecydowaliby się nie przedłużać promocji darmowych zakupów i sprzedaży ETFów >> lub na przykład tej też prowizji za przechowywanie instrumentów. >> Dokładnie. Mam z tyłu głowy, że gdy nagrywamy ten ranking yy na początku listopada to Santander jest właśnie w trakcie yyy najprawdopodobniej zmiany właściciela i nie wiadomo, czy nowy właściciel austriackie przyklaśnie temu kuszeniu klientów zerową prowizją czy wręcz przeciwnie. To zobaczymy. >> Główne koszty mamy omówione, ale oczywiście tabele opłat i prowizji są znacznie dłuższe i tam są często wymienione jakieś opłaty za przeróżnego rodzaju zaświadczenia, niszowe operacje jak ustanowienie zestawu i tak dalej. Z bardziej typowych kwestii jest jeszcze opłata 50 zł rocznie za prowadzenie rachunku M Investor, czyli to jest ten rachunek w biurze maklerskim MBBku. I oni deklarują, że przy najbliższej okazji ta opłata zniknie, ale póki co wciąż obowiązuje i jest to 50 zł rocznie. Podkreślmy tylko, że to dotyczy tego rachunku w biurze maklerskim, czyli m inwestora, a prowadzenie maklera jest darmowe. >> Sprawdziliśmy też przy tych innych opłatach, czy produkt towarzyszący, który jest obowiązkowy przy jakimś z tych IKEX, nie generuje kosztów. W XTB, żeby mieć IKEX, trzeba na przykład założyć w ogóle główny rachunek inwestycyjny. No i on też jest darmowy. I dodatkowo XTB bardzo jasno opisało w swojej tabeli, że jeśli masz IKE lub XE, to nie dotyczy cię opłata za brak aktywności zarówno na IKXE, jak i na rachunku głównym. Z kolei w IKX Emma wymagane jest posiadanie konta bankowego w mBanku i to konto jeśli jest bez karty płatniczej też jest darmowe. W Santanderze konto bankowe co prawda nie jest wymagane, no chyba, że chcesz otworzyć przez internet konto maklerskie, ale wtedy też można mieć ten ror Santanderowy za darmo. Bossa i BDM nie wymagają żadnych produktów towarzyszących. >> I kończąc kwestię opłat, wspomnijmy jeszcze o przejrzystości tych tabel i regulaminów. I naszym subiektywnym zdaniem BDM, MbBank, XTB mają krótkie, czytelne tabele opad prowizji. Łatwo tam było coś wyczytać. Podobnie w Santanderze, choć tabela jest znacznie dłuższa. Natomiast doszukiwanie się informacji o obowiązujących opłatach w Boście, no to była praca dla detektywa. Jest kilka tabel opłat prowizji. Do tego jest szukanie informacji po zarządzeniach dyrektora. tych zarządzeń jest całkiem sporo. No i przyznajemy, że w tym przypadku mieliśmy problem do szukania się informacji, potwierdzenia tego, co nam Bossa uzupełniła w tabeli. I pewnie gdybyśmy nie dopytali tej instytucji kilka razy o jakieś szczegóły, to byśmy polegli. >> Odwrotność kosztów, którą warto docenić, XTB i BDM jako dwa biura z tej grupy oferują oprocentowanie gotówki leżącej na rachunku. Yyy, choć rachunek maklerski nie służy oczywiście do trzymania gotówki, tylko do inwestowania jej w papiery wartościowe, to czasem ta gotówka może czekać na zainwestowanie, więc jest to miły dodatek w XTB i w BDMie. Sześć ofert mamy omówione, więc teraz pokażmy to na konkretnym przykładzie, jak te rachunki wypadają już z tą całością kosztów. I zacznijmy może, Kasia, od twojego prywatnego XE. No dobra, więc na moim Xze maklerskim do tej pory uzbierałam ponad 90 000 zł i jak widzicie nie jestem specjalnie aktywnym inwestorem, bo wpłaciłam cały limit XA w kwietniu i wykonałam raptem jedną transakcję z całym 2025 roku. Tu widzicie screen z mojego XE. Korzystam z kalkulatora i widzę, które konto jest przy takim jak mój stylu użytkowania najtańsze. I najlepiej wychodzi dla mnie Emmacler, Bossa i Santander, ale pod warunkiem, że są to konta w promocji. Takie konta kosztowałyby mnie 16 zł rocznie. Ale nawet gdyby an nie przedłużył promocji, tylko wrócił do tych standardowych warunków, czyli w jego przypadku do prowizji na poziomie 0,29% transakcji minimum 14 zł, takie konto kosztowałoby mnie 61 zł. Ciekawostka jest taka, że wówczas o 2 zł tańszy byłby BDM, bo takie konto kosztowałoby mnie 59 zł rocznie w BDMie. Natomiast najgorszą dla mnie opcją byłby Santander, gdyby po okresie promocji wrócił do pobierania opłaty za depozyt. Wówczas konto kosztowałoby mnie 195 zł na rok. No i chciałbym tu jedno podkreślić. Nawet gdybym wzięła pod uwagę tego Santandera poza promocją, to konto kosztowałoby mnie 0,21 wartości aktywów rocznie. Oczywiście do tego powinnam doliczyć też koszty zaszyte w samym ETFie, które ja tam kupuję na moje XZE. I koszty przykładowych ETFów, które ja sama inwestuję, to jest jakieś 0,2% rocznie, co widzicie właśnie na kartach informacyjnych tych ETFów, czyli niech będzie kolejne 0,2% rocznie. To i tak łącznie takie inwestowanie kosztowałoby mnie, gdybym wybrała najdroższą opcję 0,4% rocznie. A w opcji najtańszej jest to coś właśnie w okolicach pomiędzy 0,2 a 0,3% moich aktywów w IKEX łącznie, uwzględniając koszty ETF. >> I dlatego poświęciliśmy tyle czasu właśnie na początku rankingu, żeby pokazać wam koszty w tych innych IKE, XZE w TFI, UFK czy TFE, bo tam rok w rok zapłacisz d trzy, cztery, a może i więcej procent wartości portfela, a w przypadku takiego IKEX maklerskiego to jest jakiś tam ułamek procenta w skali roku. >> To teraz drugi przykład. Zmienię raptem dwa założenia. Założę, że ktoś wpłaca ten niższy limit XE, czyli dla osób nieprowadzących działalności gospodarczej i że chce inwestować co miesiąc, co z automatu oznacza oczywiście więcej transakcji niż u mnie i na niższą kwotę wychodzi tutaj y jedna transakcja na poziomie 867 zł. I w takiej sytuacji najtańsze będą też EMAler, Bossa i Santander w promocji z kosztem na poziomie 10 zł rocznie. A gdyby promocji nie przedłużyły, to wówczas takie konto kosztowałoby od 178 zł w Emmaze do 44 w Santanderze, a w XTB po prostu 54 zł, bo XTB w tej sytuacji ma akurat tę przewagę nad innymi zawodnikami, że nie ma tej prowizji minimalnej, czyli przy tych niższych transakcjach po prostu płaci się% od kosztu transakcji, a nie to minimum 14 czy tam 25 zł. Nawet jednak w najdroższej opcji, czyli w przypadku Santandera bez promocji, takie IKE czy też XZ kosztowałoby 44 zł, czyli jakieś pewnie doliczając koszt ETF jakieś 0,7 wartości portfela rocznie, co jest kilka razy niższe niż tych IKE i XE w postaci funduszy DFE i tak dalej. I już ostatnie przeliczenie i zrobiliśmy je na IKE Marcina, bo tam nazbierały się najgrubsze kwoty. Marcin ten swój portfel opisuje finansowej fortecy i co kwarto pokazuje też w cyklu Finansowa Forteca w praktyce. Na Ike Marcinowi uzbierało się już w sumie 498 000 zł z lekkim hakiem i w tym roku wpłacał cały limit IKE, wykonał pięć transakcji. Takie założenia wpisujemy do kalkulatora i co wychodzi? Wówczas Marcinowi wychodzi najtaniej. Emler, Bossa, Santander w promocji wszystkie z kosztem na poziomie 26 zł rocznie. A gdyby te biura promocji nie przedłużyły, wówczas najlepiej wychodzi -acler z kosztem 101 zł, a następnie BDM 134 zł, XTB 135 zł. Z BDM jest jednak taka ciekawa sprawa, że oni pobierają opłatę za depozyt, gdy portfel przekroczy 500 000 zł. No i wówczas pobierają od całej już kwoty, a nie od tej nadwyżki ponad pół miliona. W takim układzie Marcinowi BDM się nie opłaca, po prostu ma już za duży portfel. I u Marcina na drugim miejscu przy takim wyliczeniu po Emmaze byłoby XTB. Santander natomiast bez promocji odpadłby zupełnie, no bo taki depozyt za utrzymywanie papierów kosztowałby aż 735 zł rocznie. I myślę, że te trzy przykłady są wystarczające, by pokazać jak takie analizy można dokonać na własne potrzeby. Zamieszczamy wam ten bardzo prosty poglądowy kalkulator kosztów na blogu. Wprowadzajcie w niego własne założenia, tak jak my to przed chwilą zrobiliśmy i wyciągajcie wnioski dla siebie. >> Bonusowa kwestia to wygoda użytkowania. No i tu możemy się wypowiadać komfortowo o tych systemach, które znamy, czyli systemie transakcyjnym mBanku, XTB i Bossy. I jeśli nasi znajomi pytają nas, gdzie można prosto wyklikać te inwestycje, no to najczęściej wymieniamy im albo bankowego Emma, albo system XTB. W XTB na pierwszy rzut oka może się to wydawać trochę bardziej skomplikowane, ale potem gdy ktoś już poczuje te dodatkowe funkcje jakie XTB proponuje ponad konkurencję, to robi się dużo wygodniej. I tu koniecznie musimy wspomnieć o udziałach ułamkowych, które są tylko na tę chwilę w XTB. To jest funkcja, która pozwala kupić na przykład 1/3 jednostki ETF. W praktyce sprowadza się to do tego, że łatwo inwestuje się małe kwoty, nawet nie wiem 20, 50 zł można teoretycznie od 1 € i nie zostają też tak właśnie nie zostają te resztki na rachunkach. Druga rzecz, gdzie XTB zostawia konkurentów na razie w tyle, to jest kwestia notowań, bo w te na tej platformie XTB widać w czasie rzeczywistym, jak zmieniają się ceny. Natomiast gdzie indziej, jeżeli chcemy dokonać takiej transakcji na zagranicznym ETFie, no to w praktyce trzeba włącznie z maklerem zerknąć najczęściej gdzieś na jakiś zewnętrzny portfel, portal z notowaniami ETF i tam sprawdzić scenę, którą wpiszemy na zleceniu, więc to jest dużo wygodniejsze akurat po stronie XTB. Ale niezależnie od tego, czy dane biuro maklerskie ma system prostszy czy trudniejszy, to tak czy inaczej wszystkie IKEX X w formie rachunku maklerskiego mają jedną wadę. Otóż zawsze trzeba samemu wejść tam i kupić ten instrument. >> Już w listopadzie i w grudniu wlecą na ten kanał darmowe tutoriale, przynajmniej dla dwóch domów maklerskich, w których pokażę wam jak takie transakcje zawrzeć, jak to konto otworzyć, tak krok po kroku, co wyklikać. Mam nadzieję, że po tych materiałach sporo osób zacznie działać, założy Ikke lub XE jeszcze w tym roku, żeby załapać się na limity, a jak ma je obecnie drogie w jakieś inne instytucji, to rozważy przeniesienie tam, gdzie koszty są po prostu niskie. W kwestiach wygody są, słuchajcie, jeszcze kwestie wyszukiwania ETFów, kwestia tam połączonych loginów, yyy, kontaktu z pracownikami infolinii. Te wszystkie rzeczy opiszemy wam na blogu bardziej szczegółowo, ale chcemy już przejść do wyników tego rankingu. >> Mamy więc sześciu konkurentów i teraz bardzo krótko o każdym. >> Poza podium BDM, który debiutując w tym zestawieniu wyszedł z naprawdę sensowną ofertą. Pewnie uznalibyśmy ją jeszcze kilka lat temu za bardzo dobrą. Natomiast na jego nieszczęście trafił na okres mocnych promocji u konkurencji. >> Poza podium jest też Santander, który w promocji wygląda całkiem sensownie, ale poza promocją ma dość drogą opłatę za depozyt, a ponadto trudno się z niego wynieść z uwagi na wysokie opłaty za transfer. >> Przy kolejnych czterech rachunkach konkurencja bardzo się zaostrza i dużo zależy od tego, czy promocje zerowej prowizji w Bossie i mBanku będą kontynuowane. Na promocji mBank i Bossa wychodzą taniej niż XTB. Natomiast XTB wyróżnia się zerową prowizją wpisaną na stałe do tabeli opłat i prowizji, którą rekompensuje sobie droższym przewalutowaniem niż Bossa i mBank. >> I w walce o topowe miejsce liczą się nawet niuanse. Na przykład Bossa traci na tym, że korzystne warunki przewalutowania i przechowywania instrumentów są na razie na zasadzie promocji, a nie wpisane do TOOIP. Do tego Bossa ma nieco gorsze warunki transferów i zwrotów niż konkurenci, czyli XTB i MBank. XTB ujmuje tym, że ma te 0,5%, czyli ten łączny koszt transakcji wpisany do tabeli opłat, co powoduje, że gdyby pozostali konkurenci nie przedłużyli promocji, to ono będzie lepsze dla osób, które inwestują relatywnie niewielkie transakcje, ale jeżeli inni przedłużą promocję, to będzie gorsze w zasadzie w każdym przypadku. M Investor wygląda podobnie do Emclera, a pod jednym kątem nawet lepiej, bo na nim można trzymać gotówkę w walucie, ale ma cały czas tą opłatę 50 zł rocznie za prowadzenie konta, więc też spada na dalsze miejsce. >> Zbierając to w całość, wyniki tegorocznego rankingu IKEX prezentują się następująco. Wszystkie rywalizujące tu rachunki makerskie IKXZE biją na głowę konkurencję w postaci IKXZE w TFI, DFE czy UFK. W tej szóstce wspaniałych Ikei XZE. Poza podium BDM i Santander. Na podium na trzecie miejsce wchodzi Bossa Execwo z M Investorem. Zeszłoroczny zwycięzca XTB teraz kończy ze srebrem. Natomiast po złoto w 2025 roku sięga w mBanku. >> No i w tym kontekście jest pytanie, co my zrobimy ze swoimi IKXE? I już w ubiegłym roku po publikacji rankingu, gdzie XTB i EMACler przeskoczył bossę, padały pytania o to, czy się przenosimy do mBanku. No i wówczas odpowiedzieliśmy, że na razie nie. >> Po tym rankingu robimy jednak duże zmiany. No bo wszyscy mieliśmy już kiedyś IKEX w mBanku i było to zarówno wygodne mieć to razem z naszymi kontami bankowymi, jak i tanie, ale niestety swego czasu mBank nas po prostu wykurzył od siebie podwyższeniem opłat. A że już drugi rok z rzędu wychodzi nam wysoko w tym rankingu -acler, do tego transfer yyy tam jest darmowy, no to skorzystamy z tej okazji i przenosimy swoje rachunki IKE i XZE z powrotem do mBanku. całe trio, czyli Kasia, Marcin i ja. U mnie tylko ten wyjątek, że waham się ze swoim XZ, czy będzie to XTB czyller. >> I jeśli interesuje was jak przebiega taki transfer, to dajcie znać i przygotujemy o tym oddzielny materiał, czy to film, czy też opiszemy to na blogu. Kto nas zna i śledzi od jakiegoś czasu, to wie, że czujemy się komfortowo, promując wyłącznie takie narzędzia i usługi, które wychodzą nam z analiz i testów jako wyróżniające się atrakcyjnością, z których sami z zadowoleniem korzystamy w finansach osobistych, w inwestowaniu oraz z czystym sumieniem polecamy do użytku swoim najbliższym. Dlatego wstawiamy pod tym filmem linki partnerskie do IKEX wbanku oraz IKE XE w XTB w ramach płatnej współpracy i to wesprze nasz kanał. Jeśli z tych linków skorzystacie, >> może kiedyś dopniemy też współpracę z Bossą. Yyy, kiedyś taką mieliśmy, zrezygnowaliśmy z niej na własne życzenie. Z Santanderem i BDM również nie współpracujemy i nie było takich rozmów co najmniej z dwóch powodów, yyy, bo są to póki co oferty gorsze od oferty mbanku XTB i Bossy oraz oferta BDM i oferta promocyjna Santander są dla nas za świeże. Musimy je po prostu poobserwować. Podkreślamy, że współpraca w żaden sposób nie wpływa na wyniki rankingu, co zresztą widać po kryteriach. Ocena wynika z obiektywnych wyliczeń, a nie subiektywnych odczuć i bardziej miękkich aspektów. Tych nie braliśmy pod uwagę, ale dla waszej informacji też jest, że po prostu załączyliśmy w rankingu. >> A na koniec tego jakże długiego rankingu jeszcze taki mały koncert życzeń. IKXE w domach maklerskich jeszcze nigdy nie były tak atrakcyjne cenowo i przystępne w obsłudze. Ale to też nie znaczy, że nie może być jeszcze lepiej i zdecydowanie mamy apetyt na więcej. Po pierwsze liczymy na utrwalenie zerowych prowizji dla ETF na IKXZE, Wembanku, Bossie i Santanderze. Kibicujemy, żeby nie tylko przedłużyli te promocje, ale postawili kropkę nad i wprowadzili je na stałe do tabel opłat i prowizji. Po drugie, byłoby naprawdę super po BDMie zobaczyć kolejne biura maklerskie w zestawieniu IKX z dostępem do zagranicznych ETFów. I zresztą spora szansa, że zobaczymy, bo biuro maklerskie Aliora pochwaliło się już, że nad tym pracuje. Trzecie życzenie, żeby pojawił się tani rachunek maklerski dający dostęp zarówno do zagranicznych ETF, jak i obligacji detalicznych. I taki święty gral IKXZE mogłyby wprowadzić PKOBP albo PKOSA, bo tylko te dwa banki są agentami emisji obligacji detalicznych. Ba, Scarbona ma już w ofercie super IKE łączące dostęp do giełdy w Warszawie z obligacjami detalicznymi i wystarczyłoby tylko obniżyć na nim opłaty i dodać giełdy zagraniczne. >> Myślę, że to trzecie życzenie jest szczególnie istotne. Natomiast czwarty punkt to już właściwie taki bardziej kaprys. Z perspektywy użytkownika fajnie było, gdyby było trochę łatwiej składać faktycznie te zlecenia na kupno zagranicznych ETF. No i w bosie banku Santenderze przydałyby się te darmowe notowania z z giełd zagranicznych, nawet z jakimś opóźnieniem. U wszystkich z naszych zawodników fajnie byłoby zobaczyć jakiś automat do zakupów ETFU. Wiemy, że takie plany ma XTB, ale na pewno to nie będzie w najbliższym czasie. A nasze piąte życzenie i to takie, które miałoby pewnie największe przełożenie takie pozytywne na finanse Polaków, to jest takie, aby te wszystkie osoby, które mają dziś IKE, XZE, w TFI, UFkach, DFE, czyli jakiś pewnie milion osób, żeby po obejrzeniu tego materiału zajrzeli do swoich umów, spojrzeli na swoje konta i zastanowili się ile tam płacą i poszukali sobie zapewne w jakichś fajniejszych, tańszych opcji. To oczywiście tylko nasz koncert życzeń, ale może właśnie ich wypowiedzenie połączone z waszymi głosami w komentarzach będzie tym impulsem, który sprawi, że domy maklerskie będą dalej rozwijać swoją ofertę i ją poprawiać. Wierzymy, że razem po prostu wszyscy tutaj zebrani na tym kanale możemy zmieniać finansową rzeczywistość w Polsce. Więc jeśli chcesz pomóc, to po prostu podziel się swoją opinią po tym rankingu w komentarzu i zostaw kciuk w górę pod tym materiałem, żeby miał szansę dotrzeć do jak najszerszej grupy osób. I przypominam, że te bezpłatne materiały, kalkulator i wszystkie zestawienia znajdziesz u nas na blogu. >> Życzymy ci satysfakcji ze świadomego wyboru IKEXZE, świetnych wyników z konsekwentnie realizowanej strategii inwestycyjnej, no i wszelkiej pomyślności finansach, żebyś mogła mógł zapełniać ten antypodatkowy pokrowiec pod kurek. >> Wszystkiego dobrego. Cześć. >> Cześć.

Przewijanie do góry