O czym jest ten film?
ZACZYNAMY KOREKTĘ? FATALNE DANE POGRĄŻAJĄ RYNEK. TRUMP DOLEWA OLIWY DO OGNIA
Partnerem materiału jest XTB. Załóż konto z kodem FXMAG i odbierz darmowy kurs inwestowania: https://www.fxmag.pl/xtb-strona-glowna
Film analizuje reakcję rynków finansowych na słabe dane z amerykańskiego rynku pracy oraz wpływ decyzji Donalda Trumpa na nastroje inwestorów. Omawiane są spadki na głównych indeksach giełdowych (S&P500, WIG20, DAX), reakcja dolara, sytuacja Bitcoina, złota i ropy naftowej. Dodatkowo, poruszony jest temat wyników finansowych Amazona i Microsoftu.
Kluczowe zagadnienia:
- Wpływ słabych danych z rynku pracy w USA na giełdy
- decyzje Donalda Trumpa i ich konsekwencje dla rynków
- Analiza techniczna głównych indeksów giełdowych
- Sytuacja na rynku dolara, Bitcoina, złota i ropy
- Wyniki finansowe Amazona i Microsoftu
Inwestowanie wiąże się z ryzykiem. Inwestuj odpowiedzialnie.
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD (XTB S.A.). Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Za nami najgorsza sesja od ponad dwóch miesięcy w jeden dzień. Indeks S&P 500 przeceniony został o 1,6%. Za tak nieciekawą sytuację odpowiedzialnych było kilka czynników. Pierwszą przyczyną, która swoje piętno zaczęła odciskać już w czwartek są nowe stawki celne. Donald Trump ogłosił je w związku z upływającym terminem negocjacji. Te kraje, które do tej pory nie uzgodniły ze stanami warunków umowy handlowej, muszą liczyć się z taryfami wzajemnymi. Nowe stawki wahają się od 10 do nawet 50%. Warto zaznaczyć, że Trump wcale nie potraktował łagodnie nawet dużych partnerów handlowych. rynek był nieco skołowany po tym nomen omen celnym ciosie. Kolejnego dnia wyprowadzone zostały jeszcze kolejne uderzenia. To było związane z fatalnymi danymi z rynku pracy w USA. Lipcowy odczyt dotyczący zatrudnienia okazał się o wiele słabszy. Od oczekiwań rynek spodziewał się około 100 000 nowych etatów. Tymczasem poinformowano tylko o 73 000. A i tak to nie jest najgorsza wiadomość. Biuro statystyki pracy zdecydowało się też na drastyczną rewizję odczytów za maj i czerwiec. Ten pierwszy obniżono ze 144 000 do 19 000, a drugi ze 133 do 14 000. Nowe odczyty obnażyły amerykański rynek pracy, który nagle okazał się dużo słabszy niż wszystkim się wydawało. Żeby tego było mało. Zmienność na rynkach podbił jeszcze sam Donald Trump, który w tak fatalne odczyty po prostu nie wierzy. W związku z tym zdecydował się na to, by natychmiast zwolnić Enrique Magentaffer, komisarz biura Statystyki Pracy, którą oskarżył o fałszowanie danych. Sytuacji nie poprawiły wyniki chociażby Amazona. Te główne wartości w nich zawarte okazały się co prawda lepsze do oczekiwań rynkowych, ale inwestorów negatywnie. Mógł nastroić wolniejsze od oczekiwanego rozwój usługi chmurowej. Okazało się, że Amazon na tej płaszczyźnie rozwija się mniej dynamicznie niż konkurencja w postaci Microsoftu czy Googlea. Zobaczmy jak sytuacja wygląda na giełdowych wykresach. Partnerem odcinka jest Dom Maklerski XTB, gdzie osobiście handluje bez prowizji do 100 000 € miesięcznego obrotu. Link do partnera znajdziesz w opisie. Rejestrując się wprowadź kod referencyjny FX Mac, dzięki czemu odbierzesz dodatkowe szkolenie, a my przeskakujemy na platformę XStation. [Muzyka] I popatrzmy na to, jak oczywiście kształtuje się sytuacja najpierw na amerykańskiej giełdzie, bo mamy tutaj dwie nieciekawe sesje. Czwartkowa, piątkowa, łącznie prawie 4% spadków, jeżeli chodzi o o samak, niektórzy wyznaczający linę trendu mogą mówić: "Wow, już mamy sygnał do spadków związany z przebiciem linii trendu". Ja tylko przypomnę, że ta linia już nie raz tutaj, tutaj czy chociażby w tym miejscu, czy chociażby w tym miejscu była pokonywana. Dlatego to nie jest absolutnie wyznacznik. Zdecydowanie lepiej jest sobie zmierzyć chociażby to, jak wygląda głębokość korekt, tak typowo overbalansowo. I widzimy, że te korekty, ta korekta tutaj, czy ta korekta tutaj, czy tutaj. Okej, overbalansowo mieliśmy głębszą korektę, czyli jeżeli mielibyśmy zrealizować podobny zasięg do tego, który miał miejsce wcześniej, no to zobaczymy, że on nam się tutaj bardzo ładnie łączy z tymi wierzchołkami, które wcześniej były oporem, a teraz dla ceny będą wsparciem. A więc 22230 240 punktów. To jest taki poziom dla nas daka, poziom wsparcia. Trend mamy wzrostowy i oczywiście pod kątem długoterminowym czy takim troszeczkę szerszym, średnioterminowym. Nie uważam, żeby się tutaj cokolwiek zmieniło i też nie uważam, żebyśmy mieli być jakoś mocno zaniepokojeni tym, jak się ta sytuacja rozwija w przypadku indeksu S&P 500. Tu jesteśmy na wsparciu, przebicie. Powinniśmy ewentualnie siąść na tych kolejnych poziomach, które oddalone są, no powiedzmy sobie jasno, te odległości tutaj na poziomie 1,9% to nie są odległości, które dla rynku mogą stanowić jakikolwiek problem. Sytuacja wygląda, uważam, cały czas dobrze i taka korekta po prostu nam się trochę poniekąd należała. Co oczywiste, to nam się trochę rozlało też po innych rynkach. WIG 20 nam w czwartek i w piątek też spadał i to w podobnym zakresie jak amerykański rynek, co jak na rynek wschodzący oczywiście nie jest tutaj absolutnie jakimś, nie wiem, odstępstwem od reguły czy anomalią. Jesteśmy na takich pułapach trochę dla indeksów 20 wspierających, chociaż uważam, że że w okresie sierpniowym bardziej prawdopodobna jest tendencja boczna i zobaczymy dopiero co przyniesie wrzesień, a tak naprawdę bardziej październik, bo wrzesień statystycznie nam najczęściej jakieś dobrych rzeczy nie przynosi, a przynosi nam przeceny, więc może się okazać, że my teraz tutaj z tymi wszystkimi najważniejszymi indeksami wchodzimy w turbulentny czas takiego złapania oddechu przed czwartym kwartałem, który miejmy nadzieję oczywiście, że będzie dla rynku dobry. W przypadku niemieckiego DAXA tutaj tak samo około 1 do 2% i mamy kolejny ważny punkt wsparcia, którego no nie powin znaczy nie powinniśmy. Zobaczymy oczywiście jakie będą dane makroekonomiczne, jak się sytuacja może zmieniać, bo to co też wydarzyło się podczas sesji piątkowej, czyli nowy odczyt z rynku pracy nam znacząco wpłynął na sytuację też co do oczekiwań, jeżeli chodzi o stopy procentowe, bo zauważmy, że y wartość yyy jaka jaka była jeszcze tydzień temu, jeżeli chodzi o cięcia we wrześniu to mamy szansę już teraz na poziomie 80% że Fed obetnie stopy o 25 punktów bazowych a jeszcze tydzień czy miesiąc temu tym scenariuszem ten scenariusz miał prawdopodobieństwo na poziomie około 60% czyli widać ewidentnie rynek zaczyna wyceniać to że no przy takim rynku pracy trzeba zacząć troszeczkę gospodarce pomagać no i zobaczymy Tak naprawdę też jak do tego tematu podejdzie Powel, no bo wiadomo, że to jest miecz obosieczny i najgorszym scenariuszem to jest sytuacja w której inflacja nam się rozjeżdża z rynkiem pracy, bo zmieniając stopy procentowe oczywiście pomagamy jednemu czynnikowi, ale niestety wspieramy ten drugi. No ale co oczywiście jest w zakresie i w mdacie Komitetu Otwartego Rynku i Fedu właśnie popatrzmy sobie na sytuację amerykańskiej waluty, bo eurodolar w zasadzie nam ładnie zrealizował w pełni tą korektę, bo jak sobie odmierzymy overbalansowo z tymi ruchami wcześniejszymi, to w przypadku ETka, czyli w zasadzie od momentu, kiedy już wiadomo, że Donald Trump będzie prezydentem poprzez za przys ciężenie i oczywiście teraz jego wszystkie działania, no to mamy taką najgłębszą korektę zrealizowaną. Dla niektórych to może być korekta prosta i sygnał do kontynuacji osłabiania się amerykańskiej waluty. I to powinniśmy obserwować na wielu frontach też w przypadku dolara względem względem złotego, który na chwilę oczywiście nam się tutaj bardzo mocno odreagował, odbił i w zasadzie znaleźliśmy się też pod kątem overbalansowym w ciekawym momencie, bo licząc rozpiętość to zobaczmy jak to pięknie tutaj wszystko odbywa się praktycznie jak po linijce jeżeli chodzi o głębokość tych korekt. I fajnie, bo mamy tutaj po prostu sytuację, w której 3,75 to jest dla nas opór, jeżeli ktoś chciałby dolara względem złotego w jakikolwiek sposób rozgrywać, czy po prostu na nim sobie pospekulować. To na pewno wygląda, wygląda sytuacja wygląda ciekawie. Bitcoin. Bitcoin nam troszeczkę sytuacja na amerykańskich parkietach nam pomogła w realizowaniu scenariuszu kupuj plotki i sprzedawaj fakty. Mowa o tych wszystkich ustawach, które były głosowane w tym w tych miejscach w Kongresie. One przez Kongres bardzo ładnie przechodziły. My się tym wszystkim cieszyliśmy. Ja mówiłem tutaj, że bardziej podszedłbym do tematu na zasadzie okej, jak będzie fakt w postaci ich wprowadzenia, to powinniśmy zobaczyć inkasację zysków. Powinniśmy zobaczyć chwilową, może nie jakąś spektakularną, ale jednak przecenę. No i ta przecena rzeczywiście ma miejsce i dobiliśmy sobie do ładnych poziomów, do fajnego y wsparcia jeżeli chodzi o Bitcoina. No i też pod kątem równości korekt. Jak sobie odmierzymy tą korektę do tej tutaj, no to praktycznie 1 do jednego ten scenariusz nam się realizuje. Więc to wszystko co się dzieje odbywa się w ramach tego, jak wyglądała zmienność, jak wygląda zmienność w 2025. Tu nie mamy jakiś spektakularnych odstępstw od reguły, chociaż domyślam się, że po zamknięciu sesji piątkowej ten poziom niepokoju, co dalej i jak może wyglądać otwarciej sesji poniedziałkowej był bardzo wysoki. Bo po dwóch bardzo mocno spadkowych sesjach, których nie widzieliśmy w zasadzie od maja tego roku, czyli d trzy miesiące, no to można było się przestraszyć, ale tu nic złego nam się nie dzieje. Złoto dalej w tej tendencji bocznej, czyli ten scenariusz bazowy jest realizowany i pewnie jeszcze chwilkę będzie realizowany. W zasadzie ja jestem zdania, że ta największa dynamika zmiany cen złota jest za nami i to co się działo w 2024 i do tej pory i do początku 2025 jest generalnie nie totalnie nie do y nie do utrzymania. Yyy i popatrzmy sobie jeszcze na koniec tego naszego przeglądu na sytuację na rynku ropy naftowej, bo tutaj uważam, że szykuje nam się fajna opcja. Niestety te napięcia geopolityczne i dane, które nam napływają, one nie pomagają w rozgrywaniu jakichś swingów na rynku ropy naftowej, bo czy sytuacja z Iranem, czy czy z Rosją, to wszystko nam się tutaj odbija na cenach ropy. Oscylujemy w granicach 68 69 za baryłkę. czekam na jakiś impuls spadkowy na zasadzie wyłamania i dalszej dalszego ruchu takiego z dosyć głębokimi korektami, bo te ruchy korekcyjne, one są tutaj głębokie i my na nie musimy brać poprawkę, co oczywiście utrudnia prowadzenie pozycji. Natomiast generalnie uważam, że biorąc pod uwagę działania kartelu OPEC, to tutaj ta tendencja jednak mimo wszystko powinna być yyy powinna być tendencją spadkową, która y w zasadzie ładnie nam się powinna utrzymywać. Share jest miesiącem specyficznym yyy i nie mówię o tym, że tutaj zmienności brakuje. Nie, bo pod kątem zmienności sierpień najgorszym miesiącem absolutnie nie jest. Bardziej chodzi o to, że nie mamy spotkań decyzyjnych najważniejszych banków centralnych, bo ani Fed czy z naszej perspektywy Rada Polityki Pieniężnej, to tutaj czekać będziemy do września. To też oczywiście powoduje, że ten rynek zostanie troszeczkę pozbawiony sam sobie, chociaż te dane makroekonomiczne, te podstawowe, takie chociażby jak dane z rynku pracy, dlatego ten odczyt za wrzesień z amerykańskiego rynku pracy będzie niezwykle niezwykle ważny. To będą i to są rzeczy, które na rynek będą mocno oddziaływały. Plus oczywiście Donald Trump, ale dla mnie, dla mnie oczywiście scenariusz bazowy to dalej kontynuacja tego, co obserwowaliśmy w ostatnich tygodniach. Tutaj wiele się nie zmieniło, pomimo tego, że tych czynników nam troszeczkę doszło. Fajnie, że i to chyba pasuje sobie wrzucić jeszcze tak na szybko na na koniec, jak wygląda sytuacja Microsoftu, który pochwalił się wynikami i miał się czym pochwalić. Przepiękna fala wzrostowa w 2025. No i tutaj oczywiście wyniki i luka cenowa. No to jest to jest gratuluję tym, którzy Microsoft mają w portfelu. Tutaj oczywiście to rozczarowanie tempem i sytuacją w przypadku Amazona, bo spadki są dosyć dotkliwe i ta luka cenowa nie wygląda najlepiej, ale z perspektywy czasu uważam, że ona zostanie uzupełniona. No i jeszcze oczywiście możemy sobie wrzucić alfabet, który tutaj troszeczkę pokazał w porównaniu do do tego co pokazuje co pokazał Amazon to tempo i dynamikę zdecydowanie lepszą. Tu było wyniki, tu był moment wyników i widzimy, że na ten moment to jest bardziej inkasacja tego scenariusza. Tu nie mamy RGR, ten RGR bardziej trójkąt rozszerzający się, ale na ten moment tutaj i w tym miejscu sygnałów nie ma. To tyle w tym przygotowaniu do handlu. Trzymam kciuki za twój tydzień. Mam nadzieję, że będą same udane inwestycje. [Muzyka]
