Rok 2026 na Giełdzie: Szanse dla Małych Spółek?
Czy rok 2026 przyniesie zyski inwestorom na polskiej giełdzie? W najnowszym wywiadzie Albert Rokicki dzieli się swoimi prognozami i analizuje potencjał wzrostu małych i średnich spółek. Zastanawia się, czy wprowadzenie Osobistego Konta Inwestycyjnego (OKI) może być przełomem dla rynku kapitałowego w Polsce. Jakie sektory mają szansę na dynamiczny rozwój?
Wpływ czynników makroekonomicznych na rynek
Eksperci omawiają wpływ obniżek stóp procentowych, programów stymulacyjnych UE (KPO, Save) oraz sytuacji gospodarczej w Niemczech na polską gospodarkę i giełdę. Czy możliwe dalsze obniżki stóp procentowych przez NBP? Jak Polska wypada na tle innych rynków wschodzących (Emerging Markets)? Analizie poddane są również wyceny na GPW w kontekście stóp dywidend oraz wskaźników C/Z i C/WK.
Szanse i zagrożenia dla poszczególnych sektorów
W rozmowie poruszono potencjał sektorów takich jak deweloperzy, startupy biotechnologiczne i gamingowy. Czy na rynku nieruchomości czekają nas wzrosty cen mieszkań? Jakie premiery gier mogą wpłynąć na wyniki spółek gamingowych (CD Projekt i inne)? Czy sztuczna inteligencja (AI) to bańka, czy realna szansa na wzrosty?
Inwestycje w akcje a OKI
Albert Rokicki przedstawia argumenty, dlaczego warto rozważyć właśnie instrumenty, jakimi mają być OKI. Dodatkowo przedstawia perspektywy dla spółek z NewConnect.
- OKI szansą na pobudzenie inwestycji w Polsce
- Prognozy na 2026 rok dla GPW
- Szanse segmentu gamingowego na GPW
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Przekaz, narracja ulicy jest taka, że tej hossce nie ma. Mało jest inwestorów zadowolonych z tego roku, moim zdaniem, jeżeli chodzi o wynik. Tania spółka gamingowa, myślę, że niedoceniona przez rynek. To takie takie trzy podmioty tutaj bym wyróżnił z ty z tego gamingu. Oprócz ale projektu oczywiście. No gigantyczna dywidenda w tym roku. Stopa dywidendę 20% jak ktoś szuka takich spółek, ja wiem, że to może być w tym roku taka gigantyczna tylko, a potem już będą niższa. zagranica się przekonała do emerging market, skoro PPK mają coraz większe napływy, oki wejdą, tak? Coraz bardziej popularne jest IKE, XZE, no to wiesz, napływy mogą być bardzo, bardzo duże w przyszłym roku. >> 2025 rok dla inwestorów był bardzo dobre. Pytanie, co będzie w 2026 roku? Na co zwrócić uwagę? Jakie sektory mogą tutaj pozytywnie zaskoczyć? O tym właśnie dzisiaj porozmawiamy. Mówię porozmawiamy dlatego, że dzisiaj rozmowa z gościem i to gościem, który no jest jednym z najczęstszych gości na moim kanale. Chyba czwarty raz z tego co kojarzę na moim kanale. Albert Longterm Rokicki. Cześć Albert. >> Cześć Konrad. Witam wszystkich bardzo serdecznie. >> Czwarty raz jesteś na kanale, tak mi się wydaje. Może czwarty, może piąty, już dokładnie nie pamiętam, ale z brodą jesteś pierwszy raz. Powiedz mi, skąd ta zmiana imidu? Czy nie wiem, jakieś służby cię szukają, czy o co tutaj chodzi? >> [śmiech] >> Słuchaj, no jako Święty Mikołaj tutaj się wiesz y pokazuje i zobaczymy czy z rógą, czy z workiem prezentów. Zależy czy ktoś zasłużył. No na razie z tym rajdem Świętego Mikołaja jest tak, tak sobie, no ale wcześniej były wzrosty, prawda? Także nie bądźmy chciwi. Ten rok jest bardzo łaskawy dla polskich inwestorów. Generalnie >> partnerem odcinka jest firma XTB, która wypuściła bezpłatny raport, gdzie eksperci XTB prognozują, co może wydarzyć się na rynkach 2026 roku. Link do pobrania raportu w opisie filmu. Przypominam, że zakładając konto w XTB z hasłem Konrad pisane dużymi literami, otrzymujesz bezpłatny kurs dla początkujących inwestorów. A drugim partnerem dzisiejszego odcinka jest Investing Pro, które ma ofertę Cyber Mondai, rabat 55% i ekstra specjalny rabat ze względu na to, że zarejestrujesz się z mojego linku. A Investing proponuje akcje wybrane przez AI, czyli sztuczna inteligencja wybiera akcje, które ze założenia mają bić rynek. Oczywiście nikt nam nie da gwarantowanej stopy zwrotu. Do tej pory wyglądało to bardzo dobrze. Możemy patrzeć, co w swoim portfelu ma Bill Gates czy chociażby Warren Buffett. Możemy też skorzystać z Warren AI, czyli sztuczna inteligencja, która ma w sobie wszystkie dane Investing Pro. Można wybrać jeden z dwóch pakietów: Investing Pro i Investing Pro Plus. W tym momencie masz wszystkie różnice między tymi pakietami. Ja korzystam z Investing Pro Plus. >> Tak, trzeba przyznać, że 2025 rok bardzo mocny dla dla inwestorów głównie polskich, ze względu na to, że polska giełda bardzo mocno rosła. Nie tylko polska, ale tutaj warto podkreślić, że jednak te wzrosty bardzo mocne były właśnie na polskiej giełdzie. Yyy, ty jesteś, myślę, że znany jako optymista, jeżeli chodzi o rynek akcji, ale powiedz mi, czy na początku tego 25 albo jeszcze w 24 roku ty liczyłeś na aż takie wzrosty, jakie jakie mieliśmy do tej pory? Yyy, nie. Ja przyznam szczerze, że to przerosło moje oczekiwania, przynajmniej jeżeli chodzi o tą początkową fazę tego roku, no to naprawdę spektakularne. My żeśmy byli zdecydowanym liderem w ogóle wśród wszystkich takich najpoważniejszych giełd. na świecie nawet przecież premier się tym chwalił, nie był tego świadomym. Ktoś mu tam powiedział przed spotkaniem na GPW i też nie nie omieszkał to to powiedzieć. W tej chwili chyba jesteśmy na podium albo gdzieś tam czwarte może piąte miejsce z tych takich najbardziej poważnych rynków na świecie. Wiem, że jesteśmy liderem wśród krajów Emerging Markets, a to jest bardzo istotne. Wyprzedzamy w tej chwili, jeżeli się nic nie zmieni, a zdecydowanie wyprzedzamy Brazylię, Chiny i i bodajże Turcję z takich krajów, które które tutaj aspirowały zawsze do miana liderów. I to jest o tyle istotne, że amerykańscy duzi inwestorzy, oni uzmysłowili sobie, że te wyceny na amerykańskiej giełdzie, na ich giełdzie przy Wall Street są już wymagające, żeby nie powiedzieć, że zrobiło się bardzo drogo i są pod presją nowych ryzyk geopolitycznych, związanych też przecież z polityką Trumpa, być może z wyborami w przyszłym roku do Kongresu. I oni powoli, aż konsekwentnie jednak rotują z rynku amerykańskiego, rebalansują w kierunku akcji globalnych i również emerging markets w kręgu ich zainteresowania jak najbardziej te kraje są. No i Polska jest tutaj prymusem. No wyreśliśmy w końcu na na lidera. Rosja jest zbanowana, jak wiadomo. Turcja też nie za bardzo się tutaj podoba inwestorom zagranicznym ze względu też na politykę, na inflację, a Indie są drogie, bo Indie były takim prymusem w poprzednich latach, ale są napompowane i są tak drogie jak Stany Zjednoczone niemalże. Także mamy idealną taką taki miks idealny do tego, żeby wzrosty były kontynuowane właśnie, bo ten kapitał rotuje do Europy i na emerging markets. >> Mówisz o ewentualnej kontynuacji wzrostów, ale z drugiej strony, skoro rośliśmy przez ten ostatni rok, no to pytanie czy właśnie w Polsce te wyceny nie są czasem wymagające. No bo przez wiele lat wszyscy chyba naokoło mówili, że polska giełda jest tania albo nawet bardzo tania. Zresztą patrząc nawet na stopy dywidend, jeżeli chodzi o rynki nie wiem amerykańskie, to tam są 2 3% 4 to już jest naprawdę bardzo wysoka. A tutaj jeżeli chodzi o Polskę to 8% się zdarzało i to to nie były wyjątki. W tym momencie mamy właśnie mocne wzrosty na polskiej giełdzie. I powiedz mi, czy w tym momencie ty uważasz, że polska giełda już jest wysoka i już jest przewartościowana, czy jednak pomimo tych wzrostów wciąż możemy być takim atrakcyjnym kąskiem? No właśnie cieszę się, że przetoczyłeś wskaźnik stopy dywidendy, bo dla WIGu 20, dla tych największych 20 spółek ta stopa dywidendy, ona oscyluje prawie w okolicach 5%. To jest bardzo wysoko. Jak popatrzymy globalnie właśnie w Stanach Zjednoczonych to jest nawet poniżej 2%. Jest bardzo niska, jedna z najniższych historii w ogóle ta stopa, dywidendy. Ja wiem, że tam są też bbeki, które to rekompensują. No ale dla mnie ten wskaźnik stopy dywidendy jest bardzo istotny, ponieważ żaden krak, żadna Bessa do tej pory się nie rozpoczęła przy tak wysokiej stopie dywidendy dla WIGu 20. jak spadała tak w okolice 2% to zaczynały się problemy. Właśnie tak było i w roku 2000, no pamiętny kraj 2007, kiedy już te wycenyły astronomiczne i pomimo niezłych dywidend, no to ta stopa dywidendy bardzo mocno spadała w 2011, w 15. No teraz jest 47, 48 coś koło tego, więc uważam, że daleko do jakichś problemów naszego rynku i poza tym przecież nawet CZ cena do zysku jest około 15 dla WIGU całego, prawda? CWK jest tam historycznie dosyć wysoko, bo chyba w okolicach już półtora. Natomiast pamiętajmy, że właśnie na szczycie 2007 roku, takiej szalonej hossy, to było grubo ponad trzy dla CWK. Także to ten CWK trochę niepokoi i mnie i analityków, ale jak tak się popatrzę nawet na wykres tego wskaźnika CWK, no to tak jakby aż się szykowało wybicie i w końcu może przełamiemy tą barierę właśnie półtora dla całego rynku i i będzie po prostu cały rynek handlowany trzy razy książka, tak jak to się mówi popularnie, prawda? No Stany Zjednoczone mają chyba pięć razy książka w tej chwili dla S&P za Nasdaka koło cztery cztery razy wartość księgowa. Więc tutaj ja absolutnie nie twierdzę, że mamy być handlowani z takimi samymi wycenami jak w Stanach, bo tam jest jednak no z premią handlowany ten rynek. Za bezpieczeństwo, te napływy są gigantyczne z całego świata, ale trzy razy wartość księgowa, no to jestem sobie w stanie wyobrazić jak najbardziej dla WIGU 20. Czyli dalej jesteś pozytywnie nastawiony do polskiego rynku, ale wspomniałeś też trochę o rynku amerykańskim i odnośnie tego rynku amerykańskiego mam takie pytanie, bo mamy do czynienia z dwiema grupami inwestorów. Jedni mówią, że jeżeli chodzi o sztuczną inteligencję, mamy bańkę i to zaraz wszystko walnie. Inni mówią, że ze względu na to jak to w tym momencie wykorzystujemy, jak to się monetyzuje, nie ma tutaj mowy o bańce. Faktem jest, że wyceny tych największych siedmiu spółek w Stanach Zjednoczonych bardzo mocno, bardzo mocno urosły. Mówię o wycenach nominalnych. I teraz pytanie, czy ty uważasz, że tam już mamy jakąś bańkę albo ewentualnie jakiś zalążek bańki, czy właśnie ze względu na to, że ta użyteczność sztucznej inteligencji jest aż tak duża, tutaj absolutnie nie ma mowy o jakimś przewartościowaniu? >> Mhm. No właśnie tutaj warto by było się zastanowić nad definicją samej bańki, no bo według mnie bańka zdecydowanie jest i ona jest pompowana. Natomiast z punktu widzenia rynkowego, no to nie wiadomo ile jeszcze ona będzie pompowana, kiedy pęknie, co będzie tym triggerem, prawda? czy IPO open AI przy wycenie, mówi się biliona dolarów, no to może być taki czynnik, który zgasi światło albo jakaś jakieś nieprawidłowości, afera, nie wiem, nieprawidłowości księgowości. Już tam Michael Barry coś tam zarzucał tym Max, tym największym Magnificent Seven, że amortyzację nieprawidłowo stosują w raportach finansowych. Natomiast to jest wielka niewiadoma, bo pływamy po nieznanych wodach i to po prostu ciężko jest policzyć, ciężko oszacować. Nawet ci prezesi nie wiedzą. No poza Jnsonem Wangiem z Nvidii, który po prostu no musi tutaj roztaczać wizję sukcesu, że to będzie rosło, że to jest największa, on to musi, taka jest rola jego jest takim odpowiednikiem Elona Muska, Marka Zuckerberga, wcześniej Steva Jobsa. Natomiast właśnie o Nvidia bym się najbardziej niepokoił, bo tutaj ten ich monopol może być zagrożony. Google wchodzi na ich terytorium już przecież bardzo mocno wszedł ten poszedł w górę alfabet. Chińczycy przecież gonią Amerykę. Także tutaj Nvidia może być właśnie paradoksalnie zagrożona, jeżeli chodzi o kurs sam. Yyy, no i mogą być yyy zagrożone podmioty poza giełdą jako openi, które są pompowane, rundy są wyżej, ale one nie są zweryfikowane rynkowo. Gdyby weszły na giełdę, to te podmioty mogłyby się przechołowić, mogłyby spaść 70% niektóre, prawda? Jakiś czy inny inni inne spółki AIowe. Eleven Labs na przykład. Słuchaj, y zmroziło krew w żyłach mnie, bo zobaczyłem post sponsorowany Eleven Labs, gdzie Funder właśnie Staniszewski jest na okładce Forbesa, a to jest zawsze wskaźnik taki kontrariański, jest tak zwana klątwa okładek. I teraz też, żeby mnie nikt nie zrozumiał, to nie znaczy, że ta bańka zostanie przekłuta tą okładką Forbsa ze Staniszewskim, z Polakiem, który założył Eleven Labs. Nie, to może jeszcze trwać rok, dwa, prawda? Ale jest to taki wstępny wskaźnik już przegrzania, skoro cianderzy wiesz spółek pozagiełdowych o gigantycznych wycenach Eleven Laps chyba 2 miliardy dolarów jest warty czy nawet więcej. Nie, nie, nie jestem w stanie powiedzieć. Natomiast jest jednorożcem na pewno dolarowym już dawno temu stał się, więc to może być problem, że te pozagiełdowe są napompowane sztucznie właśnie na kolejnych rundach, bo są chętni. wchodzą szejkowie, wiesz, wchodzi arystokracja amerykańska, no wiadomo o kogo chodzi i i te i te spółki są pompowane. >> Też jestem ciekawy, jak to będzie wyglądało, jeżeli chodzi o debiut Open AI, czy będziemy mieli największe zainteresowania giełdą w historii. Myślę, że to może być może być możliwe. No i pytanie, czy to nie będzie trochę trochę problematyczne. A mówiłeś o Maxeven, o tych takich największych największych spółkach. Ty patrzysz głównie na te spółki, jeżeli chodzi o rynek Stanów Zjednoczonych, czy też tam niżej trochę schodzisz i analizujesz jakieś inne podmioty? >> No to znaczy głównie te T7 plus może Berksell Hatway właśnie z sentymentu do Warena Buffetta, który ustępuje właśnie z fotela prezesa pod koniec z końcem roku. Natomiast dla mnie to są generałowie hossy, prawda? I to od strony psychologiczne jest bardzo istotne, no bo większość funduszy jest zapakowana właśnie w tym Maxeven. No i jak się odwróci trend, to niestety może ciągnąć całą giełdę w dół, bo udział tych max to jest bodajże ponad 30% indeksu S&P. Podobnie chyba w Nasdaku też jest taka przewaga właśnie przeważają te te największe molochy, ale to z punktu widzenia to to jest większe oddziaływanie niż 30% ponieważ wszyscy przez ostatnie lata no nauczyli się, że to jest łatwy bet i zarządzający po prostu no nie nie chcą być wyśmiewani przez klientów i i muszą mieć te Maxeven i oni tam przeważają mocniej te Maxeven moim zdaniem. Tak, także jak się zaczną problemy to może być. No i też oczywiście ulica tak zwana też jest zapakowana w Maxeven, czyli tak zwane tak zwane słabe ręce. W momencie problemów będą będą wyprzedawali właśnie te aktywa. Także tutaj się trochę obawiam, że może na nich nie ma jakiejś bańki, ale z racji tego, że jest ulica bardzo tam zaangażowana, to w przypadku właśnie męskiej takiej mocnej korekty to mocno będą zdołowane ci ulubieńcy właśnie amerykańscy. Mhm. No na razie do tej pory wszystko idzie, myślę, że w miarę dobrze. Nawet właśnie kiedy mówiłeś o tym, że Michael Berry no pisał na Xie swoje opinie właśnie o tych spółkach i te takie no problemy, które według niego są istotne, tam były spadki, ale to nie były jakieś takie strasznie mocne spadki, to nie była zmiana trendu, tak? Tylko chwilowy taki spadek, więc widać, że ten pozytywny sentyment tam jest. No a to teraz może wróćmy trochę na ten rynek polski, no bo zaczęliśmy od rynku polskiego tego bardzo dobrego 25 roku. W dużej mierze na początku roku rosły te większe spółki. Powiedz mi, jak ty patrzysz na ten najbliższy czas, na ten najbliższy 2026 rok? Czy raczej byś szukał czegoś ciekawego właśnie w tych dużych, największych polskich spółkach, czy schodziłbyś jednak na te mniejsze indeksy? No zdecydowanie mniejsze, bo o ile ten rok jest rokiem WIGu 20, który wzrósł bodajże tam 35% właśnie dzięki temu byliśmy liderem wśród emerging markets. Natomiast małe spółki no to faktycznie tylko tylko niektóre tak spektakularnie wzrosły. To nie była hossza, szeroką ławą na razie, ale czyli że bardzo ważna była selekcja spółek. Natomiast przyszły rok uważam, że będzie należał do małych i średnich spółek, no bo stopy procentowe są obniżone. Gospodarka przyspiesza, inflacja spada do celu NBP, więc te stopy procentowe mogą być dalej obniżane, nawet pewnie do okolic 3%, tak mi się wydaje, że tak razem z Amerykanami idziemy i Fed bodajże też ma taki target, nieformalnie mówi, wspomina, sugeruje, że 3% to będzie taka neutralna stopa dla nich. W Polsce moim zdaniem podobnie już to to się kształtuje, więc no tak taka nirwana troszeczkę jeżeli chodzi o gospodarkę. Ja uważam, że aż aż jest za dobrze. No stymulacja z Unii Europejskiej to nie tylko KPO, które musimy wykorzystać do końca przyszłego roku, bo bodajże jest przesunięte z połowy przyszłego roku na koniec, czyli będzie kumulacja kontraktów, bo musi być, ale też program save, który opiewa na 150 miliardów euro, z czego Polska otrzyma ponad 1/4, tam 44 miliardy euro. Wiem, to jest pożyczka wprawdzie bardzo nisko oprocentowana na 45 lat. No ale to jest ogromny bó dla ekonomii. Plus nasi zachodni sąsiedzi, Niemcy, no nie zapominajmy, to jest największy partner handlowy, oni będą stymulowali gospodarkę kwotą 500 miliardów euro przez kolejne 10 lat. No to jest, słuchaj, 12% PKB Niemiec. Taka stymulacja. To to jest poważna poważna sprawa. 100, 115 miliardów euro rocznie. No to to musi też odczuć polska gospodarka, że Niemcy w końcu z depresji wy tak z takiej recesji łagodnej wyjdą, prawda, że będzie jakiś tam wzrost 1 może 2%. No ale jeżeli chodzi o ich skalę, oni są czterokrotnie ponad czterokrotnie więksi niż Polska. No to to też może stanowić stymulację dla polskiej gospodarki, dla małych spółek też małek i średnich. Także kapitał napływa do Polski, może się interesować średnimi przynajmniej spółkami takimi ambitnymi z NBIGU 40. No i oki, pamiętajmy, że oki wchodzą w połowie roku zgodnie z planem przynajmniej do 100 000 zł inwestycje będą zdjęte z podatku belki. No i tutaj wszyscy mają ogromne nadzieje, że Polacy ruszą na giełdę jak Szwedzi, bo podobno połowa społeczeństwa w Szwecji korzysta z oki. Wiadomo, że tam też jakieś lokaty są, obligacje, tak? Ale no połowa obywateli to wyobraźmy sobie jakby w Polsce to było nie wiem kilkanaście milionów ludzi. Może przesadzam, bo to chodzi o tą dorosłą część społeczeństwa. No ale niech to będzie 10 milionów. Słuchaj, na giełdzie by było tam w jakieś tam ułamku być może oszczędności, tak? Bo owszem, najpierw to by były lokaty, obligacje, tak? Ale z czasem by się obywatel skusił, a może kupię sobie dywidendowe spółki z WIGBu 20 na przykład. Tak. A ty jesteś pozytywnie nastawiony do oki, to znaczy uważasz, że rzeczywiście to będzie taki duży właśnie trigger dla giełdy, czy bardziej patrzysz na to, że jak wejdzie, to się zacznie dopiero rozpędzać, może ewentualnie za kilka lat? No ja tak nie bardzo sceptycznie podchodzę do tych prognoz rządu ministra Domańskiego, który tam twierdzi, że docelowo, nie pamiętam przez ile lat on podał tą prognozę, to będzie ponad 100 miliardów i to grubo, 120 miliardów w oki. Jestem w stanie wyobrazić sobie, że każdy już aktywny inwestor giełdowy założy oki i zasili bardzo szybko, prawda? Natomiast już słyszałem takie wypowiedzi, że będą ograniczać wpłaty do IKE. Bo jednak wiesz, no IKE dopiero możesz wyjąć bez podatku po przekroczeniu 60, nie? I to jest fajne, nie? Super, ja też korzystam. No ale jak teraz mam będzie taki fajny fajny wehikuł oki, gdzie masz 100 000 pod ochroną podatkową, takim parasolem bez podatku, no to faktycznie, jeżeli ktoś ma wybór, tak, alternatywę nie ma tyle oszczędności, żeby i tu i tu ładować na na maksa, no to będzie preferował tu i teraz. oki, z którego w każdej chwili może wycofać, wiesz? Także też jakiś taki efekt uboczny może być, że oki będą miały, że IKE będą miały mniejsze wpłaty od tych dotychczasowych użytkowników. Natomiast koniec końców ja uważam, że to się tak będzie rozkręcało trochę jak PPK, prawda? Na początku niemrawo, ale potem przyspieszy i będzie zasilał kapitał polską giełdę moim zdaniem bardzo, bardzo poważnie. Myślę, że ten efekt przynajmniej Suvaka Zof będzie zrekompensowany z nawiązką, prawda? Tutaj dzięki samym samym Oki już nawet w przyszłym roku na to liczę, że nie będzie tej podaży ZOFE. No plus PPK będzie napędzać wpłaty, bo to też jest bardzo wiadomo, że wyniki spółek są istotne, nie? Ale nawet przy płaskim wyniku W20, no to napływy są istotne. Skoro zagranica się przekonała do emerging market, skoro PPK mają coraz większe napływy, oki wejdą, tak? Coraz bardziej popularne jest IKE, XZE, no to wiesz, napływy mogą być bardzo, bardzo duże w przyszłym roku, tak? Stopy procentowe są coraz niższe, więc Polacy będą lokaty zamykali i będą się przekonywali do do ryzykownych aktywów w tym do giełdy. Więc wszystko sprzyja, słuchaj, no wiatr wieje w żagle giełdę, nawet jeżeli wyniki miałyby być jakieś nie nie za bardzo imponujące, bo chodzi o dynamikę po prostu rok do roku, że 20 tam może być płaski na przykład, jeżeli chodzi o wyniki, to to i tak on może zyskać te 10%, no bo napływy będą solidne. No co do oki to ja też mam nadzieję na to, że będzie jakaś taka szeroka kampania reklamowa, bo nawet jeżeli wprowadzą to i to będzie ciekawy produkt, ale nie będzie rozreklamowany, no to ja czy ty oczywiście będziemy o nim słyszeć, tak pewnie sobie założymy. No ale pytanie, czy właśnie taki zwykły Kowalski usłyszy w ogóle o czymś takim, że że jest taka jest taka możliwość i też czy zaufa. też właśnie to, co mówiłeś odnośnie PPK, że na początku ten taki brak zaufania, myślę, że w stosunku do państwa tam powodował, że duża część osób się wypisywała. Dopiero no później to zaczęło trochę lepiej, trochę lepiej iść. Wspomniałeś o tych napływach z właśnie PPK ewentualnych w przyszłości z Oki. Oprócz tego też mówiłeś o KPO i o tym programie Safe, czyli takich dużych dużych napływach, które będą prawdopodobnie pozytywne dla polskiej giełdy, ale też niektórzy mówią, że patrząc na polską giełdę to przez wiele lat bardzo dobrze stali deweloperzy ze względu na to, że ceny mieszkań rosły cały czas, mimo tego, że budowaliśmy coraz więcej, to i tak ten popyt był bardzo mocny. Ostatnio popyt stanął to tak dosyć y dosyć mocno. Y niektórzy mówią, że jeżeli chodzi o te ceny mieszkań, mogą może dojść do jakiś spadków w tym najbliższym czasie. W tym momencie widzimy takie zatrzymanie raczej, jeżeli chodzi o ceny mieszkań. I pytanie teraz, czy to twoim zdaniem może z jednej strony czy bardziej zniechęcić ludzi do jakichkolwiek inwestycji, gdybyśmy mieli ten scenariusz, gdzie gdzie ceny mieszkań trochę spadają, czy jednak właśnie zachęcić ze względu na to, że skoro mieszkanie nie dają takiej stopy zwrotu, to może warto zainteresować się giełdą. Znaczy ja jestem zdania, że spadków nie będzie, cen nieruchomości, cen mieszkań, bo stopy są obniżane, więc ciężko mi sobie wyobrazić scenariusz, kiedy przy coraz niższym koście kredytu i zwiększającej się zdolności Polaków kredytowej, żeby spadały ceny nieruchomości i przy dobrej gospodarce 4%, no to bym był bardzo zaskoczony. I tutaj też zawsze podkreślam, każdemu to powtarzam, że jeżeli jestem bykiem i optymistą, jeżeli chodzi o giełdę akcji, no to nieruchomości są skorelowane dodatnio z giełdą akcji. Tak, to są to są aktywa, które rosną razem. Oczywiście różnie tam się to rozkłada, nie? Nie być może te cykle się rozjeżdżają, ale nie no spadku w nieruchomości w Polsce to bym się spodziewał podczas recesji jakiejś łagodnej przynajmniej. A, a to też nie, nie byłoby tak do końca oczywiste. Tutaj jednak to jest twarde aktywo. Zawsze będzie na to popyt, moim zdaniem. Wiele takich funduszy inwestycyjnych się pojawia. Mówi się o rejach przecież też, które które w końcu może tutaj zawitają nad Wisłę, ale co pewien czas się słyszy, że jakiś fundusz zagraniczny kupuje mieszkania na potęgę. Więc moim zdaniem cały czas są te czynniki, które będą napędzały koniunkturę. Oczywiście ona teraz jest tam w takim kryzysie. No na przykład nie niektórzy deweloperzy pokazują już fajne dynamiki. Deppol na przykład już to widać w wynikach za ten rok, że że się odradza mocno rynek nieruchomości. Bodajże Dom Development też pokazuje niezłe niezłe wyniki, także uważam, że przyszły rok może być takim pierwszym odbudowy tego rynku. Właśnie paradoksalnie >> patrzę Depol od początku roku 80%, nawet ponad 80% na plusie, także bardzo ładnie dał zarobić inwestorom. Y, no a tak mówiliśmy o takich ogólnych czynnikach, to może przejdźmy tak bardziej konkretnie do tego 2026 roku. Czy masz jakieś sektory, które typujesz, że rzeczywiście mogą dać fajne, mogą pokazać fajne wyniki rok do roku? No bo z jednej strony właśnie mówiłeś o tym, że jeżeli chodzi o WIG 20, ciężko będzie tam poprawiać mocno wyniki, no bo te wyniki już w 25 były mocne, więc mamy wysoką bazę porównawczą. Jak to wygląda wśród tych mniejszych spółek? Masz jakieś takie konkretne sektory, gdzie może być tutaj lepiej rok do roku? >> Y, no okej. No właśnie jak tutaj rozmawialiśmy o tych obniżkach stóp, coraz niższy koszt kredytu, no to właśnie segmenty, które na tym korzystają, no to między innymi deweloperzy. paradoksalnie trochę sentyment jeszcze też słaby jest wciąż także kontrariańsko mogę powiedzieć, że liczę właśnie na deweloperów w tym Deckpol właśnie, który może zaskoczyć pozytywnie, chociaż tak uspokajają. Zarząd jest bardzo konserwatywny, chyba nauczony doświadczeniem ostatnich lat, żeby żeby nie nie wpadać w jakiś chory optymizm, ale uważam, że ten przyszły rok może być taką ulgą przynajmniej dla deweloperów. Co jeszcze bym wymienił? Na pewno też startupy po takich latach po suchy. No to widać, że te obniżki 100%owych to jest to jest coś, co zwiększa atrakcyjność biotechnologicznych spółek. Tak powiało troszeczkę optymizmem. Chociażby na kursach Captor wzrósł ostatnio, Medinize też przecież inwestycja TF i PZU. Też tutaj wielkie gratulacje dla spółki, która gościła na naszych konferencjach. chyba też trzykrotnie albo czterokrotnie był prezes Sandziw. Yyy to tutaj widać, że jakoś tak powiały optymizmem trochę. Gaming może skorzystać, no bo i to też jest jednak w przeważającej mierze sektor, gdzie przychody przyszłe są mocno odroczone w czasie często, prawda? No chociażby w przypadku tego flagowego naszego okrętu, czyli CD projektu, no premiera Wiedźmina IV moim zdaniem w 2028 będzie tak bezpiecznie zakładając, tak? czy jakieś inne spółki. No to to tak bym tutaj wyróżnił. Deweloperzy i takie bardziej technologiczne, ryzykowne podmioty. No data na przykład też do takowych należy z takich ciekawych spółek, ale generalnie małe, małe średnie. One zawsze korzystają na obniżkach stóp, tak? Bo jednak inwestorzy indywidualni, którzy zamykają lokaty, to wtedy przechodzą nie raczej nie na te molochy z WIGu 20, tylko na mniejsze spółki, które po prostu dają wyższe stopy wzrost wzrostu w historycznym. >> Mówiłeś o Mediniceie. No mamy taki, myślę, że taki dosyć mocno reprezentowany sektor i mettechu i i biotechu. Ty myślisz, że te spółki właśnie mettechowe, biotechnologiczne, one mogą mieć jakieś komercjalizacje w 2026 roku? Już nie chodzi mi o jakąś konkretną spółkę, tylko bardziej czy często mieliśmy do czynienia z tym, że spółki mówiły, że są blisko komercjalizacji. No i ta komercjalizacja trochę była odraczana w czasie. Czy myślisz, że 26 rok może być w końcu przełomem dla niektórych niektórych spółek? No ciężko mi powiedzieć. No to nie jestem wróżbitą, ale faktycznie tu trzeba się liczyć z takimi opóźnieniami naturalnymi. Nawet jak produkt jest doskonały, to niestety sprzedać rozwiązanie jest bardzo ciężko. Także także tutaj w ostatnich latach mieliśmy taki przykład pozytywny właściwie tylko w przypadku Scope Fluidix, który sprzedał PCR One całą spółkę. No to największe wyjście w historii polskich startupów. 100 milionów dolarów od razu, a potem w uprontach chyba kolejne duże kilkadziesiąt, już nie pamiętam, nie chcę wprowadzić w błąd. Także on ma wielki, wielki sukces. On rozbudził oczekiwania właśnie do takich podobnych spółek tego typu, Genomtyk, SBS Optic i tak dalej. No ale właśnie w PR Minise również, ale ale niestety były te opóźnienia. No ciężko mi tutaj stwierdzić, bo to też nie zależy od zarządów, wiesz, to jest też od podmiotów, od rynku, od sentymentu na globalnym rynku również zależne. Więc z doświadczenia wiem, że tutaj trzeba się wykazywać wręcz taką anielską cierpliwością do tych podmiotów, ale w przypadku Scope Fluid inwestorzy zostali sobicie nagrodzeni akurat, także warto mieć taki portfel, jeżeli ktoś jest takim inwestorem z kilku, nie stawiać na jednego konia, no i jeden na pi się uda, tak? Czy czy może dwa na pi przy dobrym scenariusz? Mówiłeś też o gamingu, to zanim do polskiego gamingu, chciałem cię spytać tak w sumie o jedną grę GTA 6, które ma mieć premierę. Ta premiera jest przesuwana. No ale pytanie, czy uważasz, że Take to Interactive zyska na tej na tej premierze, czy jednak te oczekiwania są aż tak duże, że tutaj będzie bardzo ciężko? >> Oczekiwania są gigantyczne i ja bym to porównał wręcz do tych oczekiwań takich rozbuchanych. przed premierą Cyberpunka CD projektu, prawda? Tak mi się kojarzy to troszeczkę też to przełożenia tego cybera i nie zdziwiłbym się, gdyby ponowne było przełożenie GTA 6. No i jakoś tak ja wewnętrznie bez jakiejś większej analizy, ale ale obawiam się, że to może być może być taki przynajmniej szczyt w momencie premiery, szczyt Take to Interactive notowanego na giełdzie. nowojorskiej przed jakąś głębszą korektą. Zresztą po Red Dead Redemption dwójce też była korekta chyba 40% na kursie, więc to jest naturalne, że po po premierach są korekty, ale tym tym razem może być głębsza, prawda? Bo jednak przy takich oczekiwaniach i w momencie, kiedy studio już jest takie syte, właśnie nie ma tego głodu sukcesu, prawda? Tylko tak się troszeczkę, powiedzmy sobie szczerze, na siłę robi jakąś gigantyczną produkcję, no bo wiadomo, warto zarobić, bo i tak zarobi studio, wiadomo, to już nie ma takiego parcia, takiego takiej takiej pasji, żeby zrobić jakieś arcydzieło. Więc tutaj obawiałbym się o o ceny gorsze może niż, no bo jednak, no wiesz, poprzeżka jest wysoko, bardzo wysoko postawiona, także no moje odczucie jest takie bardzo ostrożne do tej premiery. A ty będziesz grał w GTA 6 jak wyjdzie? >> Nie, nigdy nie grałem i ja nie jestem takim zapalonym graczem. Kiedyś byłem namiętnym graczem, ale raczej wybierałem gry strategiczne. Grałem, wiesz, całe noce, a tam do 6:00 rano niekiedy i nawet o mały włos y bym bym nie zdał sesji na studiach. Bym powtarzał rok, wiesz, jakieś tam miałem powtórki chyba we wrześniu się powtarzało, czy jakoś tam. No i uf, no zdałem. Tak. No ale to było tak wiesz na na krawędzi, nie? Właśnie przez gry strategiczne, jakaś cywilizacja, faraon, Diuna i tak dalej. >> Tak to pamiętam też właśnie w cywilizację też bardzo namiętnie grałem chyba w trójkę taką najmocniej. To jeszcze czasy, kiedy ja do gimnazjum chodziłem, jeszcze były gimnazja, ale odnośnie właśnie rynku gamingowego, no to tak wracając na polskie podwórko, mówiłeś o CD Projekcie. Widzisz jeszcze jakieś ciekawe spółki, ewentualnie ciekawe premiery na te najbliższe kwartały, czy bardziej patrzysz właśnie na CD Projekt pod tego Wiedźmina czwórkę? >> Znaczy ja bardzo kibicuję Sonce. Y, premiera Holstin y zaplanowana jest na pierwsze półrocze przyszłego roku. Zobaczymy też czy nie będzie opóźnienia. bardzo możliwe, bo podpisali kontrakt z wydawcą brytyjskim Team 17, który im zapewnia finansowanie na dokończenie gry, na przede wszystkim na lokalizacje tak zwane, czyli na wersje językowe, na voice to było bardzo istotne. No to to bym Holstina wyróżnił tutaj z tych polskich produkcji. No oprócz tego Star Rapture, Creepy Jara, bardzo tutaj ciekawy jestem premiery. Na razie jeżeli chodzi o sam marketing, no to jakoś tam nie niezbyt imponująco to wygląda, bo bo na 44 miejscu na Steamie jest jak na takie studio już, które wsławiło się ogromnym hitem Greenhell, no to jest tak powiedziałbym rozczarowująco na razie, no bo dajmy jeszcze szansę. premiera access chyba w pierwszym kwartale przyszłego roku. No i prezydent tutaj bym bardzo wyróżnił po wielkim sukcesie gry. No gigantyczna dywidenda w tym roku. Stopa dywidendy 20% jak ktoś szuka takich spółek. Ja wiem, że to może być w tym roku taka gigantyczna tylko, a potem już będą niższe. No ale jednak rzadki przypadek, że stopa dywidendy będzie chyba ponad 20% nawet w tym roku. Z tego wycena jest koło kapitalizacja giełdowa koło 100 milionów, a zysk tam będzie ponad 20. Także no ciekawy temat. No i mają taki przewidywalny, przewidywalny, bym powiedział y ciąg tych przychodów. Bardzo udana gra cleaner chyba tak, simulator czy bardzo udana gra, jedna z największych, jeden z największych sukcesów polskiego gam w ostatnich latach. No i tutaj CZ jest około czterech dla tej spółki, prawda? Także tania spółka gamingowa, myślę, że niedoceniona przez rynek. To takie takie trzy podmioty tutaj bym wyróżnił z ty z tego gamingu. Oprócz cale projektu oczywiście. >> No to mówiłeś o tej wysokiej stopie dywidendy, to pamiętajmy o tym, że najwyższe stopy dywidendy mogą dać właśnie biotechę albo mettechy. No zresztą wspomniany wcześniej scope fluid x dał naprawdę ogromną stopę dywidendy. Co prawda jednorazowe i właśnie to jest ten ten ten problem. No ale jeżeli tam się coś uda, to rzeczywiście te dywidendy są wysokie, bo bardzo często te spółki mają ustalone polityki dywidendowe, że kiedy jak będzie komercjalizacja, to też to będzie przeznaczone dla dla akcjonariuszy właśnie na dywidendę. Yyy, Albert, mówiliśmy o różnych segmentach, yyy, mówiliśmy o tym 2026 roku, ale też jeszcze tak na koniec chciałem cię zapytać, czy też trochę ze względu na to, że te wyceny trochę poszły w górę, jeżeli chodzi o polską giełdę, czy twoje podejście inwestycyjne jakkolwiek się zmieniło, czy cały czas trzymasz się dokładniej tej samej strategii, którą miałeś powiedzmy pół roku temu, czy czy czy rok temu? nie zmieniło się, bo właściwie ten nasz rynek był ciągnięty przez te molochy z WIGu 20. Małe i średnie, tylko niektóre tak się wyróżniły. A zobacz na New Connect. New Connect cały czas leży na tych dołkach. Właściwie trochę tam odbił, ale to jest daleko od jakiegoś entuzjazmu. I powiem ci, jak spotykam inwestorów, to tak troszeczkę nawet personalnie tak mnie to dotyka, że tak ludzie podchodzą i tak no Albert czekamy wciąż na tą wielką hossę. Kiedy ta wielka hossa, pokojniowa? jakby wiesz jakby przekaz, narracja ulicy jest taka, że tej hossy nie ma. Mało jest inwestorów zadowolonych z tego roku, moim zdaniem, jeżeli chodzi o wynik, tak? I bo, bo stąd te komentarze, no gdyby byli w euforii, gdyby byli wiesz mega zadowoleni, to by mówili: "Albert, ale wtrafiłeś". Tak, a mało jednak ludzi było na bankach, mało ludzi było przeważało w ich 20, czy PZU, tak? Czy CD Projekt? No powiedzmy sobie szczerze, no większość inwestorów właśnie była w małych i średnich spółkach. No tam dużo, dużo osób zarobiło, ale jakoś nie odczuwają tego, że to, że to już jest ta wielka hossa pokoleniowa. Także ja jestem kontrariańsko cały czas optymistą. Jak zobaczę, że New Connect, wiesz, do tych szczytów swoich historycznych dobija, jak WIG 20 dobije do swojego szczytu, bo też trzeba to podkreślić, że jest daleko od swojego szczytu, tam brakuje chyba z 30% wciąż. Tak także jak pobije szczyt historyczny WIG 20, to dopiero się zacznę obawiać. Na razie to jest moim zdaniem wszystko w porządku. O ile nie będzie czarnego łabędzia. Tak to to to zawsze jest disclaimer, że jak będzie czarny łabądź, nie wiem, teraz inwazja kosmitów może już wiesz tego nie przerabialiśmy, to to wtedy tak, to wtedy znowu będzie jakaś bestsa techniczna, ale ale jeżeli nie, to z gospodarką wszystko w porządku. Napływy są pozytywne, stopy procentowe są obniżane. Nirvana, >> nie? No jakby była inwazja kosmitów, to spółki wojskowe pewnie poszłyby w górę, no bo one miałyby duże duże wzięcie pewnie. Także tutaj też pozytywne jakieś aspekty mogą mogą być. No to ja i tobie i sobie życzę i wszystkim widzom, żeby ten 26 rok był rzeczywiście taki mocny, zwłaszcza właśnie w tych małych spółkach, bo rzeczywiście podejrzewam, że duża część inwestorów jednak jest no też zapakowana po części w te w te mniejsze spółki. Ja sam również omijam raczej WIG 20. No trochę z powodów tej tej takiej dużego przenikania się WIGu 20 z polityką. Ja tego nie lubię, to jest dla mnie trochę nieprzewidywalne, ale zobaczymy jaki będzie ten 2026 rok. Miejmy nadzieję, że lepszy dla tych dla tych małych spółek. Albert dziękuję ci za rozmowę. Moim gościem dzisiaj był Albert Longterm Rokicki wyjątkowo z brodą. Może jak kolejny raz cię zaproszę, to już będziesz z powrotem bez brody. >> Po nowym roku gole. No to tak się możemy [śmiech] umówić. Także z inwestorskim pozdrowieniem i wszystkiego dobrego życzę. Zdrowych, wesołych świąt i wszystkiego dobrego w nowym roku. >> Przyłączam się do życzeń. Cześć.
