AI, startupy i wielkie pieniądze – jak inwestują fundusze VC? [Wywiad z Funduszu VC]

Jak fundusze VC inwestują w startupy technologiczne?

W wywiadzie z Przemkiem Jurgiel-Żylą, współzałożycielem Movens Capital, omówiono działanie Fundusze VC oraz ich strategie inwestycyjne oraz specyfikę pracy z startupami. Przeczytaj szczegóły!

Kluczowe informacje o funduszach VC

  • Fundusze VC inwestują głównie w wczesne etapy rozwoju startupów;
  • Ryzyko jest kluczowym kryterium – 80-90% spółek nie osiąga zwrotu;
  • Strategia Movens Capital obejmuje teamy technologiczne z potencjałem skalowania;
  • Drugi fundusz skupia się na zespołach szlakujących rynki międzynarodowe;
  • Oczekiwania co do zwrotu inwestycji – 4-5x wielokrotność.

Inwestycje w technologię i AI

VC Fundusz analizuje dane i trendy AI oraz uwzględnia specyfiki geopolityczne, np. lokalizację spółek za granicą.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Jakim inwestorem są fundusze typu VC Venture Capital? Drodzy państwo, moim i waszym dzisiejszym gościem będzie Przemek Jurgiel Żyła, >> reprezentujący fundusz właśnie Venture Capital. Movens Capital >> Mens Capital. Tak. >> Dzień dobry Przemku. >> Cześć. Zanim zaczniemy rozmawiać o funduszach Venture Capital, ja spytam cię o coś innego. Jak trafiłeś do funduszu Venture Capital? No Venture Capital z racji tego, że to jest rodzaj funduszu, który jest obarczony bardzo dużym ryzykiem, ponieważ inwestujemy głównie w startupy, czyli spółki w większości przypadków, przynajmniej w naszym regionie, na wczesnym etapie rozwoju, czyli takie, które dopiero zaczynają zarabiać, które budują ten początek swojego rozwoju, to to jest taki obszar, w którym trzeba też mieć troszeczkę inne predyspozycje, w sensie tam się nie opierasz na początku szczególnie inwestycji na jakichś wskaźnikach, szczególnie takich giełdowych czy podobnych rzeczy, tylko na wskaźnikach, które są przypisane do tego obszaru, czyli do venture capital i to są różnego rodzaju wskaźniki sprzedażowe, wskaźniki wzrostu i tym podobne. Tam nie ma elementu związanego z positive cash flow. A trafiłem tam w ten sposób, że kiedyś sam budowałem startupy, sam budowałem technologie. No i naturalnym moim procesem było dojście od momentu, kiedy robiłem tą technologię. Budowałem spółkę, która pozyskiwała finansowanie z rynku VC. Yyy, po tym przeszedłem na drugą stronę, czyli sam zacząłem inwestować w takie podmioty. >> Ale co sprawiło, że przeszedłeś na tą drugą stronę mocy? >> Wiesz co, myślę, że ciekawość to yyy my budujemy też fundusz yyy dość nietypowo, ponieważ w tej części early, czyli takiej, która inwestuje w spółki Presit seed, jesteśmy w komplecie w cztery osoby w takim teamie eksprzedsiębiorców. Każdy z nas budował różnego rodzaju spółki, głównie technologiczne, bo też w to inwestujemy. Yyy i każdy miał tą swoją ścieżkę na zasadzie, dobra, budowałem przez kilka, kilkanaście lat technologię, spółki technologiczne i teraz bym chciał się sprawdzić na tym, czy jestem w stanie się zeskalować i budować, może inaczej pomagać budować wiele takich podmiotów równolegle. Łatwo było podjąć decyzję o tym, żeby wejść do takiego funduszu, zostawić budowanie jednego, tylko rzucić się po prostu w taki multitasking i zmienić tą spokoją optykę działania. >> Myślę, że to jest, wydaje mi się, że to jest jedna z najtrudniejszych rzeczy akurat właśnie takie przeskoczenie, ponieważ budując własną spółkę jesteś operatorem. Jakby zarządzasz tym, decydujesz o tym, co w którą stronę idziemy, co może zadziałać, co może nie zadziałać. Decydujesz o tym, jak budować całą organizację, jakich ludzi zatrudniać i tak dalej. W przypadku WC jest zupełnie odwrotnie, czyli my inwestujemy w mniejszościowe pakiety w spółkach. Na finansując te spółki kupujemy kilkanaście% udziału w tej spółki maksymalnie, więc jakby na tym poziomie nie mamy żadnej sprawczości w zarządzaniu tymi spółkami. I to jest takie przeskoczenie z operatora na kogoś, kto tylko i wyłącznie może wspierać. My możemy do zarządu spółki iść i powiedzieć: "Słuchajcie, to nam się podoba, to nam się nie podoba, ale to nie my decydujemy. Nie jesteśmy w stanie ani w żaden sposób wymusić takich decyzji, ani nie chcemy tego robić, ponieważ my inwestujemy głównie w teamy, które budują fajne technologie i to te teamy mają za zadanie rozwijać te spółki najlepiej jak potrafią. I to przeskok między tym, że mam wpływ, a na to, że nie mam żadnego wpływu i mam tylko ewentualnie jakieś prawa osobiste jako fundusz do tego, że jeśli spółka by bardzo istotnie chciała zmienić swój sposób działania albo nie wiem sprzedać jakieś duże asety, no to w ten sposób się fundusze VC zabezpieczają, że jednak jak inwestują w to w jakiś taki ułożony setup, to co możemy robić, to możemy tylko i wyłącznie wspierać, czyli polecać na przykład dobre osoby, które będą pomagać rozwijać tą spółkę spółkę. Jesteśmy w stanie pomóc pozyskiwać klientów, pozyskiwać dalsze finansowanie i tam podobne rzeczy, ale dalej to jest tylko i wyłącznie pomoc. Nie jest to realny wpływ na biznes. >> To porozmawiajmy chwilę o waszym funduszu. Jak to się stało, że go założyliście, zebraliście się w tą czwórkę, jak rozumiem i podjęliście decyzję, okej, będziemy razem pracować. I jak układają się wasze te relacje na dzień dzisiejszy? Układają się dobrze, bo już drugi fundusz budujemy już w ogóle w szerszym gronie. W sensie Mens Capital to też jest grupa wielu osób, które mniej lub bardziej aktywnie, ale wspierają jakby to przedsięwzięcie. Dzisiaj już bardziej aktywnie, ponieważ mamy większy zespół, bo w całym funduszu jest nas osiem osób, które z czego sześć jest w komitecie inwestycyjnym. Pierwszy fundusz, który budowaliśmy w 20 roku, startowaliśmy, to był fundusz, gdzie było trzech zarządzających i z jednym z tych zarządzających przez wiele lat budowałem spółkę. W sensie Artur tworzył Netprint, taka spółka technologiczna polska. Ja przez wiele lat budowałem tam produkty i przez te prawie 10 lat, kiedy razem ze sobą pracowaliśmy, tworzyliśmy tego typu relacje, która spowodowała, że Artur miał świadomość tego, że ja jestem bardzo dobrą, bardzo dobrym uzupełnieniem technologicznym jak w naszym, w naszym teamie. jestem w stanie myśleć tak skalowalny sposób, czyli jeśli trzeba, to potrafię oddać na przykład tą rolę zarządczą komuś i dalej zajmować się kolejnym tematem, bo też to to robiłem w Netplincie przez wiele lat. budowałem takie startupy w startupie, w sensie budowałem projekty, gdzie jeśli projekt zadziałał, zatrudniałem zespoły i te zespoły same rozwijały te produkty. Artur przez blisko 20 raz zarządzał netprintem, a z kolei się przecinał też z Michałem, który był trzecim z czy pierwszym, jak jak zależy od której strony liczyć w funduszu i w ten sposób zaczęliśmy ze sobą pracować. No przez 5 lat wyinwestowaliśmy pierwszy, przez ctery lata wyinwestowaliśmy pierwszy fundusz, potem setopowaliśmy drugi fundusz już bardziej prywatny, w większym teamie, tak jak powiedziałem, y z większą kapitalizacją. Pierwszy fundusz był ze wsparciem inwestycyjnym PFR Ventures. Drugi fundusz jest prywatny. Pierwszy miał 60 milionów złot, drugi docelowo ma mieć 60 milionów euro, więc to już zupełnie inna skala jest. I to też wymagało dużo pracy. No bo prywatne pieniądze to jest kilkudziesięciu prywatnych inwestorów, którzy uwierzyli nam w to, że zrealizujemy cele, które sobie przyjęliśmy w strategii. >> To zapytam o pierwszy fundusz. W co inwestowaliście? Co było takimi fajnymi inwestycjami? Co było totalną pomyłką? Pierwszy fundusz jak startowaliśmy, to mogliśmy mówić, że inwestujemy w AI. Teraz tego już nie mówimy, bo wszyscy już inwestują w AI, ale pierwszy fundusz rzeczywiście, znaczy generalnie obydwa te fundusze mają dość podobną strategię. Ten drugi ma trochę rozszerzoną. W pierwszym funduszu inwestowaliśmy w spółki technologiczne na wczesnym etapie, czyli takie, które albo dopiero zaczynają budować swój pipeline przychodowy, albo już mają pierwszych klientów płacących. Yyy i to był fundusz, który inwestuje głównie w spółki yyy softwareowe, które mają za zadanie yyy wychodzić międzynarodowo yyy ze swoją sprzedażą. I tutaj yyy to ciężko mówić o jakiś porażkach, bo jesteśmy dość wczesnym etapie. W sensie fundusze inwestycyjne VC mają to do siebie, że mają taki cykl działalności 4 pi lat okresu inwestycyjnego, potem 4 5 lat okresu deinwestycyjnego, więc jesteśmy na początku tego okresu deinwestycyjnego dopiero, więc ciężko >> są jakieś exity jeszcze nie mamy exitów, znaczy mamy jeden, ale to jest taki exit techniczny, w sensie spółka nie była się w stanie rozwijać w takim tempie, jak oczekiwaliśmy i wspólnie z funderami podjęliśmy decyzję o tym, żeby ten biznes po prostu zakończyć. No bo WC nie działa na zasadzie takim, żeby ktoś zbudował spółkę, która razy dwa urośnie razy trzy i wtedy wyjdziemy, bo nim my na tym nie zarobimy. VC działa w ten sposób, że ma bardzo duże ryzyko, więc około 2 80 90 czasem procent spółek w ogóle nie dotrwa do piątego, do piątych urodzin albo nie spowoduje, że w ogóle cokolwiek spłaci czy jakkolwiek sensownie na jak sensownym mnożniku spłaci w funduszu inwestycyjnym środki, które zostały zainwestowane. 10 20% najlepszych spółek spłaca fundusz i da pozwala zarobić inwestorom pieniądze. I teraz mamy spółki, które wyszliśmy technicznie właśnie tego typu, że spółka się nie rozwijała, więc nie było sensu dalej kontynuować tego biznesu. Mamy spółkę, która zaprzestała działalności, bo rozbudowywała się bardzo szybko na kolejne rynki i nie zebrała kolejnej rundy finansowania. A ponieważ VC działa to tak, że startupy w kolokwialny sposób można powiedzieć przepalają pieniądze, w sensie one mają za zadanie wydawać pieniądze, budować swoją skalę i kiedyś w przyszłości zacząć zarabiać. Dzisiaj nie muszą być na plusie, tylko mają kolejnymi rundami finansowania się skalować. No i ta druga spółka, no to była taka spółka, która y przeinwestowała wyjście na za granicę, nie zebrała w tym czasie rundy, więc środków zabrakło, spółka musiała się złożyć. Yyy, z takich spółek, które rosną, no to jest, nie wiem, Toki AI, które wyszło do Stanów Zjednoczonych, tam zdobywa rynek takich y asystentek vojsowych dla klinik medycznych. Pomaga umawiać wizyty, zamawiać recepty i tym podobne rzeczy. Alokai to jest taki e-commerce, który buduje taką warstwę frontową dla e-commerce. Czy na przykład jest to certifier, który jest jednym z największych obecnie spółek i najszybciej rosnących na świecie dostarczających rozwiązanie do tworzenia certyfikatów? Czyli jak masz szkołę na przykład językową i chcesz elektronicznie wystawiać certyfikaty, no to oni dostarczą całą technologię do automatyzacji tego procesu. >> Okej. Mówiłeś o drugim funduszu, głównie prywatnym. Dlaczego podjęliście decyzję o tym, że nie chcecie znowu wsparcia rządowego, pfrowego czy NCBowego i zdecydowaliście się na postawienie typowo prywatnego funduszu WC? Znaczy to podzielmy jeszcze to. NCBIR to są głównie granty. Tutaj w ogóle nie podchodziliśmy do tego tematu. Skupiliśmy się tylko w pierwszym funduszu na PFR Ventures, ponieważ to jest inwestor jak każdy inny, tylko publiczny, więc też >> daje taki efekt, że jak fundusz robi exity, to PFR Ventures spłaca się razy jeden, tak uproszczeniem mnożnikiem, więc ta część prywatna środków, bo tam dalej ta część prywatna środków jest w stosunku 1/3 do 2/3 publicznego wsparcia, y, ma taki lewar, że ci inwestorzy rzeczywiście jakby każda górka zbudowana przez fundusz jest rozdzielana głównie pomiędzy tych inwestorów prywatnych i team zarządzający. Fundusze pfrowe działają bardzo sprawnie, są naprawdę bardzo dobrym narzędziem, ale mają swoje ograniczenia. To znaczy ograniczenia polegające na tym, że można inwestować w zasadzie tylko i wyłącznie w większości przypadków w polskie spółki, w polskie teamy, mają swoje ograniczenia wynikające ze sposobu wydatkowania środków albo z zakładania spółki na określonych lokalizacjach typu nie można zainwestować w spółkę, która ma swoją siedzibę w Stanach Zjednoczonych. I to był jeden z elementów, które na które stawiamy, że w tym nowym funduszu drugim chcemy wspierać, skupiać się na spółkach, które wychodzą na Stany, wychodzą na Europę Zachodnią i często potrzebują na na dzień dobry, na start od razu spółkę, która tam zaczyna funkcjonować. W strategii mamy zapis mówiący o tym, że inwestujemy w teamy tutaj w CE pochodzące z CE, ale to czy one mają spółkę w Szwecji, w Norwegii, w Irlandii czy w Stanach Zjednoczonych jest dla nas wtórne. A dzięki temu, że na przykład zainwestowaliśmy na przykład w polski team, który wyjechał do Stanów Zjednoczonych i tam od razu buduje spółkę, no to skraca się ten dystans do kolejnych rund inwestycyjnych, ale pochodzących z środków ze Stanów Zjednoczonych. No bo fundusze kolejne, które mają brać rundy inwestycyjne po nas, no to są takie fundusze, które raczej pochodzą z rynku, na którym spółka operuje. Więc jeśli spółka mać pieniądze od funduszy amerykańskich, no to musi operować w Stanach Zjednoczonych po prostu. I to jest ten element, który się przede wszystkim rozróżnia fundusz publiczny od, znaczy jakby wsparty środkami publicznymi od prywatnego, że nie mamy tych ograniczeń wynikających z lokalizacji spółki funderów. Poza tym chcieliśmy rozszerzyć też, no bo jest jakby działalność, bo znowu yyy widzimy, że na dużym funduszu, a już jesteśmy więksi, no bo 60 milionów złot versus 60 milionów euro to jednak jest skok też y kapitału. Yyy nie bylibyśmy w stanie dobrze zainwestować tych środków w euro, czyli tych 60 milionów euro tylko i wyłącznie w polskie teamy. Po prostu jest rynek za mały, za mały z tych podmiotów, które mają potencjał do tego, żeby wychodzić na takim poziomie międzynarodowości, na którym nam zależy. Więc rozszerzyliśmy sobie tą działalność o cały region C, a to znowu wyłączyło nam program publiczny z tego, żeby móc w ten sposób sobie układać strategię inwestycyjną. >> Czy ten nowy fundusz już realizuje jakieś inwestycje? Tak zaczęliśmy w maju zeszłego roku. Mamy już chyba sześć albo siedem inwestycji. Właśnie tak jak powiedziałem, spółki takie, które łączą te światy. Mamy polski team budujący spółkę w Szwecji, rosnący ich produkt siedem razy rok do roku. Mamy team, który właśnie wjechał od razu do Stanów Zjednoczonych. Zainwestowaliśmy i funderzy od razu wjechali do Stanów Zjednoczonych. Mamy spółki, mamy jedną spółkę ukraińską, którą teraz jesteśmy na finiszu rundy inwestycyjnej. y oczywi z teamem ukraińskim, ze spółką w Stanach Zjednoczonych, którą którą inwestujemy i to są takie układanki, które wbrew pozorom nie są oczywiste, ale dają dużo większy potencjał do tego, żeby żeby inwestować. Czyli tak jak teraz jesteśmy na finiszu też procesu inwestycyjnego z teamem węgierskim, który ze względu na taką geopolityczną geopolityczne bezpieczeństwo spółkę budował w Irlandii. No bo jednak Węgry mają troszeczkę bardziej przesunięte to te części polityczne w taki niestabilny obszar, więc zbudowali sobie też za wsparciem pierwszego z inwestorów, który tam wchodził spółkę w Irlandii, więc mają ten taki kor działalności w Irlandii. Cały team jest we w Węgrzech, ale to jakby to jest już no Unia Europejska, więc tu nie ma żadnych ograniczeń. No inwestujemy w podmiot w Irlandii, ale z teamem węgierskim. >> A jakie są tikety inwestycyjne w tej chwili? Jakie były w pierwszym funduszu, a jakie macie dzisiaj? >> W pierwszym funduszu raczej nie chcieliśmy inwestować mniej niż milion złoty, bo to też jest taki proces, który wymaga du diligence i tam kilku rzeczy związanych z technikali, że trzeba poświęcić czas na to, żeby zainwestować. Więc tam był od jednego do trzech do 4 milionów zły tiket inwestycyjny, gdzie w pierwszym wejściu mogliśmy zrobić do 2 milionów zł i to były te wymagania takie podmiotu publicznego. W przypadku drugiego funduszu mamy to rozszerzone. Ticket na early stage, czyli na tym takim wczesnym etapie od 250 000 EUR do półtora miliona euro. na late od j do 3 milionów euro, gdzie znowu założenie mamy takie, że na najlepsze teamy, na najlepsze spółki możemy przeznaczyć łączny tiket do 5 milionów euro. Więc to też troszeczkę nas przesuwa, bo ten yyy ta druga część naszego funduszu, czyli ten late stage, to jest takie series A/ Grow, gdzie albo chcemy być wchodzić w spółki, które szybko rosną na takim późniejszym etapie, czyli zbierają kilka milionów euro rundę i tutaj chcemy też y inwestować w tego typu podmioty i to jest do tego druga część tego teamu naszego. albo spółki, które chcą takie growfowe, które potrzebują tylko jednej rundy po to, żeby osiągnąć cash positive i rosnąć już jakby własnym z własnych środków rozpędu. >> Czego oczekujecie? Jakiej stopy zwrotu jako fundusz? My wychodzimy z założenia takiego, że naszym takim sweet spotem, jeśli tak można powiedzieć, który nas zadowoli, nas, zakładam, że naszych inwestorów również w wyjściu, to jest wzrost pięć razy na końcu funduszu, z czego tam odliczając wszystkie te opłaty na zarządzanie i tak dalej, to pewnie będzie cztery razy cash on cash i w to celujemy. Oczywiście, no to trochę zależy od tego, jak będziemy inwestować, jakie będą spółki. Venture Capital też ma to do siebie, że to jest kapitał wysokiego ryzyka, więc to jest nasze oczekiwanie i w to co celujemy dobierając spółki do w które inwestujemy. A jaki będzie finał? No to się okaże pewnie za jakiś czas. >> Porozmawialiśmy sobie o funduszu. Chciałbym porozmawiać trochę o tobie. Jakim inwestorem jest Przemek Jurgiel Żyła? Myślę, że jest inwestorem technologicznym, czyli ponieważ przez kilkanaście lat budowałem spółki z obszaru data i zarządzałem bardzo dużymi zbiorami danych i używałem danych do podejmowania decyzji też zarządczych, to dzisiaj w zasadzie ten mój stak technologiczny, który mi pomaga w tym, żeby podejmować możliwie dobre decyzje, ale też zajmować się rozliczaniem, raportowaniem i tak dalej, opiera się bardzo mocno na technologii. Jestem z wykształcenia inżynierem, więc też część tej technologii sobie tworzę sam za pomocą AIa. To jest w ogóle teraz dużo, dużo prostsze, więc moi koledzy z tego, dzięki temu z tego korzystają również i podejmuję decyzję w oparciu głównie o dane, o wskaźniki, o wskaźniki takie rynkowe z tego naszego obszaru wikowego. Bardzo dużo porównuje też do otoczenia. dużo łatwiej jest budować różnego rodzaju analizy, różnego rodzaju research związane z konkurencją, z rynkiem i tym podobnymi rzeczami, co wcześniej było dużo, może nie trudniejsze, ale wymagało dużo więcej czasu. To, co kiedyś mi zajmowało tydzień, dzisiaj mi zajmuje 3 c godziny i dzięki tej technologii jestem w stanie dużo więcej rzeczy zrobić. A to przekłada się na to, że ten czas, który mi się uwalnia, mogę poświęcić bardziej na wsparcie funderów naszych spółek czy funderek naszych spółek. portfelowych i to sprowadza się do tego, że buduje kapitał takich advajorów, czyli takich doradców, którzy pomagają naszym spółkom w różnych aspektach. Czy to jest marketing, sprzedaż, produkt, to co spółka potrzebuje, to może zapukać do nas i powiedzieć: "Potrzebujemy mistrza świata w danym obszarze." Ja już mam taką bazę danych ludzi, z którymi wcześniej rozmawiałem, ich wyselekcjonowałem do do jako ludzi najlepszych w danej w danym obszarze. Budujemy dużo właśnie tego networku wśród funduszy, które mogą brać rundy po kole jakby w kolejnych etapach inwestycji. Ale wracając do mnie, no to też poświęcam dużo czasu na edukację. buduje programy tak zwane Momens Academy, gdzie regularnie robimy wydarzenia dla funderów, którzy ich uczą albo skalowania biznesu międzynarodowo, albo ostatnio robiliśmy na taki warsztat o public relations międzynarodowym i to można bardzo łatwo znaleźć, bo jest taki portal Ruma do umawiania spotkań. Yyy, jak się tam znajdzie Mowę z Capital to można się zapisać na taki yyy webinar, który pewnie za chwilę będzie kolejny organizowany, bo chcemy też o produkcie, jak budować produkt, jak budować pricing i tam podobne rzeczy organizować w najbliższym czasie. Więc jakim jestem yyy inwestorem? Jestem inwestorem, który patrzy przede wszystkim na dane, ale żeby te dane zadziałały, to musi być też odpowiednio dobry team i bardzo często poświęcam bardzo dużo czasu na to, żeby wypracować sobie a bardzo dobrą relację z teamem funderskim, w który inwestujemy. dwa, zrozumieć też jakby ich pobudki czy sposoby działania czy sposoby podejmowania decyzji, bo w tym naszym wczesnym etapie to nie technologia rządzi w rozwoju spółki, tylko to jak ci ludzie podejmują decyzję, albo jak ze sobą działają, albo jakimi są menadżerami. Jeśli ja mam wiarę w to, że ci ludzie będą podejmować dobre decyzje albo się szybko uczą i są w stanie się szybko zmieniać wraz ze zmieniającym otoczeniem, to to powoduje, że ta inwestycja może być lepsza lub gorsza. Więc staram się łączyć technologi z takim aspektem ludzkim, relacyjnym i rozumiejącym te wszystkie aspekty, które potrzebujemy połączyć. Na koniec interesuje mnie pewnie wszystkich inwestorów kluczowa kwestia. Jakie dzisiaj mamy takie hot branże, które po prostu są najbardziej interesujące z punktu widzenia właśnie funduszy VC i generalnie inwestorów i jakie branże uważasz będą w ciągu najbliższych dwóch, trzech maksymalnie pięciu lat? To zacznę od od końca, czyli na pewno tym co teraz grzeje, jeśli tak to mogę znowu kolokwialnie określić, to są branże związane z dual use, czyli wszystko co można połączyć z obronnością i biznesem. To jest coś, co myślę, że przez najbliższe lata w tym naszym takim niestabilnym świecie będzie taki będzie miało ten pierwiastek szybkiego wzrostu. To na pewno wszelkiego rodzaju technologie oparte o AI, no bo już AI ciężko powiedzieć, że że dzisiaj jest istotny sens inwestować w samo AI jako takie. raczej się traktuje AI jako infrastrukturę i na bazie tej infrastruktury mogą powstawać produkty. Tak jak 20 lat temu powstała powstawała infrastruktura przez bigtechy robiona Googlea, Amazon i tym podobnych oparta na przykład o Cloua, czyli o chmurę danych. I też już nikt nie mówił o tym. Znaczy można oczywiście inwestować w jakieś wtedy były też inwestycje na przykład w kolejne chmury, kolejne tego typu rozwiązania i one też dawały sensowny zwrot. Tak, dzisiaj zdarza się inwestować jakby w technologię AIową, ale głównie inwestuje się w technologię, która tworzy się na tej infrastrukturze AIowej i to też myślę, że w najbliższych latach będzie bardzo mocno wspierać, bo w zasadzie każda branża w mniejszym lub większym stopniu, łącznie z branżą inwestycyjną będzie, że tak powiem, dotknięta przez ten pierwiastek AIowy i będzie modyfikowana. to jak to będzie wyglądać za 5 lat to jest myślę że dzisiaj prowadziłem też panel tutaj na Invest Cavs i y na moich rozmówców nie spytałem o to co będzie za 5 lat tylko od razu zrobiłem takie założenie każdy niech dzisiaj z nas będzie Stanisławem Lemem i wymyślmy co będzie za 5 lat bo tak szybko się ta ten obszar zmienia więc myślę że z perspektywy tych obszarów to dość trudno predykować dzisiaj jak za 5 lat będzie wyglądać nasza gospodarka w takim ujęciu aiowej infrastruktury. I to jest to jest taki element, który który jest istotny. To co grzeje generalnie wśród VC to jest przynajmniej nasz naszego funduszu, bo my też inwestujemy głównie w B2B, spółki, które się szybko skalują międzynarodowo i tak dalej, to my chcemy inwestować w infrastrukturę. wszelkiego rodzaju rozwiązania, które budują infrastrukturę dla biznesu, które pozwalają na tym rozwiązaniu, które daje spółka, stworzyć warstwę taką, która będzie przykryta przez oczywiście tą taką część związaną z prowadzeniem biznesu i będzie de facto niewidoczna. To jest coś, co dla nas jest najciekawszym rozwiązaniem, bo bo ona daje tą taką warstwę, która jest najtrudniejsza w zmianie. I jeśli spółka, która w którą inwestujemy tworzy taką taką warstwę infrastrukturalną, to ta warstwa infrastrukturalna jest najtrudniejsza do wymiany przez organizację. Więc spółka ma taki silny mode, czyli taką fosę, która powoduje, że ją bardzo trudno wymienić na konkurencję. I to jest dla nas taki jeden z takich najważniejszych elementów, na które zwracam uwagę. czy spółki budują tą fosę i ta fosa może być na przykład tą infrastrukturą właśnie, czyli dostarczaniem rozwiązań, na bazie których różne organizacje rozwiązują różne problemy. >> A co dzisiaj rozgrzewa VC takie obecne? Co mamy tutaj? Jeżeli chodzi o branżę, >> to trochę trzeba by podzielić na to, co się dzieje tutaj lokalnie w C, co się dzieje globalnie. globalnie to pewnie możemy popatrzeć na to, że za chwilę znowu komputery kwantrowe będą będą tym takim gorącym obszarem. Jeszcze AI, aczkolwiek już to też już zaczyna się mocno specjalizować i te największe firmy AIowe już tak szybko biegną do przodu, że bardzo trudno to dogonić. Więc wszystko co związane z autonomią, roboty, samochody autonomiczne i tak dalej, mimo jakiegoś spowolnienia chwilowego, to jest taki obszar robotyki, które też bardzo mocno przed do przodu, bo to są też rzeczy związane z tym, że m budowanie modeli aowych dla robotyki to jest taki nowy obszar, który dzisiaj raczkuje i on będzie też elementem, który w najbliższych latach się będzie rozwijać, bo już mamy taki Eleven Labs, który robi voice, że mamy Googlea, antropik, Open AI, które robią takie modele generatywne, szerokie, no ale takie już specjalizowane na przykład do robotyki, to jest coś, co będzie też tematem najbliższych lat. tutaj lokalnie, no to właśnie, ponieważ mamy jako cała, cały region, powiedzmy CE, dużo mniej pieniędzy niż niż ci inwestorzy amerykańscy i to tak radykalnie mniej, no to możemy się skupiać na tych rozwiązaniach, które są czempionami w swoich obszarach, czyli na przykład właśnie na tej infrastrukturze, na spółkach, które bardzo szybko się skalują, bo to te spółki, które się bardzo szybko skalują, zdobywają szybko kolejne rynki, więc są atrakcyjne też dla tych inwestorów z za wielkiej wody, którzy mają dużo więcej pieniędzy i mogą te kolejne rundy inwestycyjne nabrać. Więc tutaj trzeba to rozdzielać w sensie, że to są jakby światy dwóch różnych prędkości i też wiedząc gdzie i co robimy celujemy w takie spółki, które mają potencjał do tego, żeby być w polu zainteresowań tych większych funduszy na przykład w Stanach Zjednoczonych. >> Czy oprócz Eleven Labs widzisz jakiś potencjalnych czempionów? >> No Level Elevenel Laps to jest taki w ogóle trochę poza skalą podmiot, bo oni mają teraz wycenę chyba 11 albo 12 miliardów dolarów. to już w ogóle inny level. Yyy, ale jest te spółki cały czas się tworzą, cały czas rosną, więc takich z nazwy to to, że dzisiaj coś powiem, to jutro się może to zmienić. Więc mamy dużo takiej myśli technologicznej. Nie wiem, niedawno się Neptun sprzedał do Openaja za kilkaset milionów dolarów. To są też polsk całkowicie polski team, który który tworzy międzynarodną spółkę. Są booksi i tam podobne podmioty, które od wielu, wielu lat są obecne obecne na rynku. Zresztą też właśnie na tym dzisiejszym swoim panelu wymieniałem wiele spółek, które yyy, które mają ten obszar. Jest spółka, która jest polskofińska ISI, jeśli dobrze pamiętam, która no też tworzy unikalną technologię w obszarze y kosmicznym, czyli >> i ma wielomiliardową wycenę >> i wielomiliardową wycenę. Tutaj nie spółka zero jedynkowo, że to jest tylko i wyłącznie polska, bo tam jest >> wszyscy mówią, że fińska. >> To zależy jak na to patrzeć. Yyy, znaczy no to też jest trochę jakby kwestia czy i jak jesteśmy w stanie jako i branża i taka branża, którą ty reprezentujesz, czyli giełdowa i branża taką jak ja inwestuję, czyli wikowa, ale też i yyy część publiczna, wspierać y ten ekosystem, żeby ci funderzy chcieli zakładać spółki tutaj, bo bardzo często jest tak, że zakładanie spółki na przykład w Stanach Zjednoczonych to nie jest tylko kwestia rund, ale to jest też kwestia zarządzania udziałami, na przykład esami, czyli tymi pakietami dla pracowniczymi i tak dalej, i tak dalej. na polskiej spółce zooo jest to bardzo trudne. Jest co prawda prosta spółka akcyjna, ale ona też nie jest prosta i wymaga dużo papierologii. A porównanie mamy spółek w Delaware, które w zasadzie za pół00 euro można stworzyć i dość dowolnie zarządzać tymi tymi udziałami. Więc jeśli będziemy tutaj lokalnie budować dobry ekosystem, a właśnie na przykład to robię, czy robi Finlandia czy Estonia, to też są takie przykłady bardzo dobre krajów tutaj z naszego regionu, które mają uproszczone te mechanizmy, uproszczone mechanizmy budowania przedsiębiorczości takiej na wczesnym etapie, no to będziemy zatrzymywać co jest więcej tych funderów. Zresztą widzimy też to, że wiele osób wyjeżdża za granicę na studia do średnich szkół i bardzo często ci funderzy wracają, bo wbrew pozorom Polska jest bardzo dobrym krajem do mieszkania, bezpiecznym, z dobrym wzrostem, mającym oczywiście swoje ograniczenia, ale dalej nie zawsze ten potencjał finansowy to jest jedyny potencjał, na który należy brać uwagę, bo jak zakładam rodzinę, to chcę mieć bezpieczne otoczenie. albo nasza edukacja, która w większości przypadków jest jednak bezpłatna czy niskopłatna, jest ma bardzo dużo przewag względem edukacji na przykład w Stanach Zjednoczonych, która jest płatna, jeśli się chce rzeczywiście do sensownej szkoły chodzić. >> Już naprawdę na koniec czy czy spośród spółek portfelowych MOC Capital widzisz jakiś kandydatów do debiutu giełdowego? >> Dobre pytanie. Myślę, że mogą być takie podmioty i z pierwszego portfela, ale już widzimy, że w drugim też się takie budują. Niestety z racji tego, że to jest etap taki, że jeszcze spółki nie wiedzą ile ród zbiorą, na przykład zanim dojdą do tego etapu, to no to ciężko mówić o konkretach, w sensie ciężko nazywać te spółki, bo bo to też jest element, który który wymaga takiej troszeczkę poufności, jeśli tak mogę powiedzieć. Na pewno warto spojrzeć na nasz portfel. Mamy kandydatów, którzy mogliby wychodzić na giełdę, nawet na dużą giełdę, więc myślę, że w perspektywie czasu my jako fundusz będziemy też dążyć do tego, żeby żeby się pojawić na parkiecie z podmiotami, które wyszły z naszej stajni. >> Drodzy państwo, moim i waszym dzisiejszym gościem był Przemek Jurgiel Żyła Mwenc Kapital. Dziękuję za rozmowę. Dziękuję Arturze.

Przewijanie do góry