Akcje PGE w tym roku podrożały o blisko 90 proc. Co nas jednak czeka w dalszej części 2025? [Wzrost akcji PGE i prognozy]

Akcje PGE – Czy Hossa Ma Przed Sobą Przyszłość?

Akcje PGE w 2025 roku osiągnęły wzrost o blisko 90%, przyciągając uwagę inwestorów. Ostatnie wyniki finansowe za I kwartał wykazały powtarzalną EBITDA na poziomie 4,3 mld zł oraz zysk netto wynoszący 2,5 mld zł. Jednak II kwartał przyniósł stratę netto na poziomie 9,6 mld zł, skorygowaną do 610 mln zł po uwzględnieniu jednorazowych odpisów aktywów trwałych.

Perspektywy dla PGE: Szanse i Wyzwania

Analitycy z Domu Maklerskiego Trigon oraz Santander i Nobla Securities podkreślają potencjał wzrostowy spółki mimo wyzwań:

  • Pozytywy: Tanie pożyczki z KPO dla sieci dystrybucyjnych, rynek mocy stabilizujący konwencjonalne moce do 2028 r., perspektywa dywidend oraz wysokie zyski z dystrybucji energii.
  • Ryzka: Społeczne naciski na obniżkę taryf dystrybucyjnych, potencjalne ograniczenia inwestycyjne w sieciach, wysokie nakłady na transformację energetyczną (morskie farmy wiatrowe, moce gazowe) oraz rosnące straty w kluczowym segmencie wytwarzania konwencjonalnego.

Najważniejsze pytanie: Czy inwestycja w PGE w obliczu dekarbonizacji ma sens? Strategia spółki wskazuje na powrót dywidend najwcześniej w kolejnych latach, po unormowaniu wydatków inwestycyjnych. Obejrzyj nasz szczegółowy przegląd czynników kształtujących cenę akcji PGE w dłuższej perspektywie – włącz subskrypcję dla aktualnych analiz!

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Od początku roku akcje PGE podróżały o 88%, co na tle szerokiego rynku jest rewelacyjnym wynikiem. Cały rok 2025 powinien przynieść dla grupy pozytywne wyniki finansowe. Gorzej może być w latach następnych, między innymi z powodu zmniejszenia wsparcia dla inwestycji w sektorze dystrybucji energii. Także zapraszam na omówienie tematu. Jednocześnie jeżeli mielibyście jakieś inne spółki, które chcielibyście, żebyśmy dla was przeanalizowali, dajcie nam znać o tym w komentarzach. A teraz już zaczynajmy odcinek OPG. A partnerami kanału są Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska, Dom Maklerski Navigator oraz Dom Maklerski Nobel Securities. [Muzyka] PGE to jedna z lokomotyw tegorocznej hossy w branży energetycznej. Na przestrzeni nieco ponad 9 miesięcy akcje spółki podrożały o 88%. To wynik słabszy od Taurona, który tegorocznie zrobił prawie 150%, ale znacznie lepszy niż Ene czy Energii. Na zamknięciu poniedziałkowej sesji za jedną akcję PGE płacono 11 zł 40 gr. Zdaniem ekspertów przestrzeń do dalszych wzrostów jest. Analitycy Drigon Domcherski w raporcie z 18 czerwca wydali rekomendację kupuj. a cenę docelową na poziomie 13 zł 23 gr. PG błyszczy na GPW. Spółki energetyczne przestały być już tematem nieinwestycyjnym. Analitycy Trigona przypomnieli, że krajowe spółki energetyczne przez długie lata były tematem nieinwestycyjnym dla zagranicy. Wśród powodów tego stanu rzeczy wymienili brak perspektyw dla wypłaty dywidendy, a także rosnące zalewerowanie przez pogarszającą się ekonomikę aktywów węglowych. nietrafione inwestycje, niedostateczny rozwój OZE i wadliwy corporate governance. Obecnie sytuacja wygląda znacznie lepiej. Wśród najważniejszych czynników, które zdaniem analityków Trigona diametralnie zmieniły postrzeganie sektora, są tanie pożyczki z KPO na modernizację sieci dystrybucji, zapewnienie wsparcia dla aktywów konwencjonalnych w nadchodzącym okresie spadku produkcji energii z węgla przy pozytywnych efektach na odkupach energii i dodatkowych aukcjach dla bloków gazowych, a także zgoda URE na generowanie solidnych marsz w tradingu, w tym na taryfie G, czyli gospodarstwa domowe. a także realna perspektywa powrotu do wypłaty dywidend. PGE przedstawiła dobre wyniki finansowe za pierwszy kwartał 25. Grupa miała w tym okresie 4,3 miliarda złotych powtarzalnej bida oraz niemal 2,5 miliarda złotych zysku netto. Przychody ze sprzedaży wyniosły 17,2 miliarda złot. Najnowszy raport z szacunkowymi wynikami za drugi kwartał też został ciepło przyjęty. Grupa zanotowała stratę neto wysokości lekko ponad 9,6 miliarda, a skonsolidowana strata netto skorygowana o odpisy rzeczowych aktywów trwałych, wartości niematerialnych i praw do użytkowania aktywów wyniosła około 610 milionów złot. Powtarzalna ebida w drugim kwartale 25 była dodatnia i wyniosła 3,27 miliarda złotych. Strata netto PG za drugi kwartał nie jest wielkim zaskoczeniem, ponieważ pod koniec lipca 25 spółka informowała o dokonaniu odpisu, który obniży wynik netto grupy za pierwsze półrocze 25 o 11,6 miliarda. PG to najbardziej węglowa spółka. Moce węglowe są tam większe niż w innych grupach. Grupa posiada również aktywa związane z wydobyciem węgla bronatnego, czego nie mają inne duże grupy. Zdaniem analityków te odpisy nie są powrotem do paniki. Jak tłumaczy w rozmowie zastączpl Paweł Puchalski, analityk Santander, biuro maklerskie, moim zdaniem nie ma to żadnego znaczenia. To jedynie korekta wartości aktywów bez wpływu na pozycję gotówkową spółki. Trzeba pamiętać, co za tymi odpisami stoi. PG pokazało w strategii, że w kolejnych latach spodziewa się znaczących corocznych strat Ebida w segmencie wytwarzania konwencjonalnego. Jak z kolei dodaje Michał Stabler, analityk Nobel Securities, raportowany wynik netto był skutkiem dokonanych odpisów na aktywa trwałe, o czym spółka komunikowała kilka tygodni temu. negatywnie zaskoczył słaby powtarzalny wynik netto - 610 milionów zł versus plus miliard 200 milionów złot konsensusu. Pozytywnie odbieramy spadek długu netto. Według metodologii PG spółka miała nawet miliard złotych nadwyżki gotówki versus 8 miliardów złotych długu jeszcze kwartał temu. I to wszystko przy wzroście KPEX kwartał w kwartał, a także niższy Ebidach kwartał w kwartał. Spadł też dług ekonomiczny. Rząd znalazł tymczasowe rozwiązanie dla nierentownego segmentu wytwarzania konwencjonalnego w postaci rynku mocy. W maju 2025 odbyła się już pierwsza rynkowa aukcja na drugie półrocze 25, a na 11 września zaplanowano aukcję na rok 2026. Kolejne aukcje w przyszłych latach mają zagwarantować produkcję energii z bloków węglowych do końca 2028 roku. Jak wskazuje Paweł Puchalski, i tak do końca 28 roku rząd będzie dopłacał spółkom energetycznym do ich wyników, tak aby zniechęcić je do całkowitego wyłączania bloków. Trzeba pamiętać, że dynamika cen energii i wolumenów jest jednoznacznie negatywna w tym segmencie. A imniej produkcji energii z węgla oraz im niższa jest cena energii, tym straty segmentu wytwarzania konwencjonalnego są większe, szczególnie w relatywnie stałokosztowym segmencie węgla brunatnego. A coraz więcej dyskusji dotyczy wysokości taryf w segmencie dystrybucji energii. Przynosi on największe zyski grupie PG. Powtarzalna ebida segmentu dystrybucja w drugim kwartale 25 wyniosła niemal 1,31 miliarda złotych, a także miała największy udział w zysku ebida całej grupy. Spółki dystrybucyjne wskazywały od dawna, że jeżeli nie będzie odpowiedniego z ich punktu widzenia wynagrodzenia za rozwój i modernizację infrastruktury sieciowej, to nie będą inwestowali. Firmy z branży OZE mówiły, że są duże trudności z przyłączaniem nowych odnawialnych źródeł, ponieważ są problemy z siecią energetyczną. Pojawiły się więc naciski na firmy zarządzające sieciami dystrybucyjnymi, aby zwiększały inwestycje w ich modernizację i rozbudowę. Kiedyś Tauron inwestował w sieci energetyczne około 2 do 3 miliardów złotych rocznie, a zobowiązał się do inwestycji na poziomie 4 miliardów złotych lub więcej. W PG te wzrosty są jeszcze wyższe. Jak mówił w rozmowie zestawczpl Michał Sztabler, obawiam się, że w dłuższym horyzoncie czasowym spółkom dystrybucyjnym mogą zostać ukrócone wysokie dochody i w konsekwencji spadną wydatki na inwestycje. To się wiąże z decyzjami politycznymi, a zasady można zmienić administracyjnie decyzją prezesa URE. Decyzji politycznych w przypadku spółek energetycznych wykluczyć nie można. W lipcu zaszła zmiana na stanowisku ministra aktywów państwowych, którym został Wojciech Balcz. Jak dodaje Michał Stabler, mam wrażenie, że po zmianie ministra aktywów państwowych jego podejście do spółek skarbu państwa, w tym i grup energetycznych uległo pewnej zmianie. O ile wcześniej wskazywano na to, że przy decyzjach będzie uwzględniane między innymi zwiększenie wartości tych firm i faktycznie stąd ta informacja o dywidendach czy wysokim wynagradzaniu segmentu dystrybucji energii, to po rekonstrukcji rządu premier Donald Tusk powiedział, że w przypadku spółek skarbu państwa nie chodzi o maksymalizację zysków, ale o maksymalizację dobrostanu Polaków i maksymalizację szans dla naszych firm, aby mogły konkurować, a przy wysokich cenach energii nie będą mogły skutecznie konkurować z firmami. z innych regionów Europy czy świata, a to niekoniecznie jest jednoznaczne z interesem akcjonariuszy. Nowością wśród grup energetycznych w 25 roku była pierwsza od 2017 roku dywidenda Enei. Strategia grupy PG przewiduje powrót do regularnej wypłaty dywidendy po osiągnięciu powtarzalnego zysku netto, perspektywy dodatnich wolnych przepływów pieniężnych przez między innymi 2 lata, a także utrzymaniu ratingu inwestycyjnego i braku zdarzeń jednorazowych istotnie obciążających cash flow. A pamiętajmy, że PG stoi przed wielomiliardowymi inwestycjami, jak budowa morskich farm wiatrowych. Dodatkowo PG mocno zwiększyła inwestycje w segmencie dystrybucji i inwestuje duże kwoty w moce gazowe. Jak zauważa Michał Stabler, PG ma przed sobą ogromne nakłady inwestycyjne, więc nie spodziewam się dywidendy. Chyba, że plany inwestycyjne zostaną ograniczone, tak jak to miało miejsce w Tauronie, który mocno przyciął swoje plany inwestycyjne w segmencie OZE oraz generacji konwencjonalnej. Także podsumowując, PGE jest z pewnością jedną z gwiazd tegorocznej hossy na rynku energetycznym. z potencjałem do dalszych wzrostów. Także dajcie znać również jak wy widzicie potencjał grupy. Jednocześnie jeżeli materiał wam się podobał zachęcam do polubienia treści i jednocześnie do obserwowania nas na bieżąco poprzez przycisk subskrybuj. Do zobaczenia.

Przewijanie do góry