Atak USA na Wenezuelę: Kto na tym zarobi?
Czy interwencja USA w Wenezueli to tylko walka o demokrację, czy gra o strategiczne surowce? W tym filmie analizujemy geopolityczny i gospodarczy kontekst wydarzeń w Wenezueli, zestawiając oficjalne narracje z reakcjami rynków finansowych.
Dowiedz się:
- Jakie sektory i spółki mogą zyskać na eskalacji konfliktu?
- Dlaczego ropa naftowa, metale strategiczne i dominacja dolara amerykańskiego są kluczowe w tej rozgrywce?
- Jak inwestować w czasach niepewności geopolitycznej? Metaanaliza trendów bystrznych inwestycji ujawnia pewne strategie.
Sprawdzamy, jak rynki reagowały na previous interwencje i jak inwestorzy mogą wykorzystać tę wiedzę do ochrony swojego portfela. Poznaj analizę wpływu działań USA na światowe rynki energii i potencjalne zyski dla Węgier. Ten materiał to obowiązkowa lektura dla każdego, kto chce rozumieć powiązania między polityką a finansami.
Odkryj potencjalne zyski i zagrożenia!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Inwazja USA na Wenezuelę jest opisywana językiem demokracji, karteli narkotykowych i dyktatury Maduro, ale rynki reagują na zupełnie inne bodźce. W tym materiale pokażę wam szeroki kontekst tego wydarzenia i zestawię narracje z różnych mediów i postaram się przełożyć je na taki zrozumiały, prosty język dla inwestora giełdowego. Jeśli inwestujesz na rynkach takich jak ten w Stanach Zjednoczonych, to ten konflikt to nie jest jakiś odległy news. To jest zmienna, która może bardzo silnie i realnie wpłynąć na twój portfel. To zresztą nie jest pierwszy raz w historii, kiedy Ameryka Łacińska staje się taką areną eksportu amerykańskiej demokracji. Ani pierwszy raz, kiedy pod hasłami właśnie walki z dyktaturą uruchamiane są działania militarne. Pokażę wam też, dlaczego Wenezuela ze swoimi zasobami i swoim położeniem ma dziś znacznie większe znaczenie niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. Zajrzymy także na wykresy, żeby odświeżyć sobie troszeczkę sytuację i zobaczyć jak rynek zareagował na te wydarzenia z ostatnich kilku dni. Mam na imię Kacper, a to 15 odcinek z serii W sam środek. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to nie jest porada inwestycyjna. Partnerem odcinka jest XTB. Nowy rok to nowe możliwości, a wraz z nim przychodzą nowe limity IKE i XZE do wykorzystania. Jeżeli chcecie zrobić to zawczasu już na początku roku i już teraz wypełnić te limity i zainwestować właśnie na poczet swojej emerytury, to możecie to zrobić właśnie XTB. Dodatkowo, jeżeli zakładacie konto po raz pierwszy, to pamiętajcie o tym, aby użyć mojego kodu Snela w trakcie rejestracji. Dzięki temu nie tylko dostajecie kurs od XTB dla początkujących, który wprowadzi was w ten świat inwestycji, ale także wspieracie ten kanał, za co bardzo wam dziękuję. Tak jak mówiłem, na sam początek przejdziemy sobie do wykresów. I tutaj możemy zobaczyć, że w ostatnim tygodniu, a nawet w ostatnim miesiącu rynek nam troszeczkę przyhamował i podzielił się na takie sektory, które radzą sobie wyjątkowo dobrze i sektory, które wyjątkowo radzą sobie gorzej. Tym, który radzi sobie gorzej, o dziwo, jest sektor technologiczny, który praktycznie w całości świeci nam na czerwono. Natomiast znacznie lepiej wyglądają finanse czy chociażby sektor energetyki, który akurat na wieści o Wenezueli zareagował bardzo pozytywnie, o czym dzisiaj będziemy sobie mówić. W skali ostatniego tygodnia jest bardzo, bardzo podobnie. Mieszane wyniki, jeżeli chodzi o technologię, dość zielono, jeżeli chodzi o finanse. No i bardzo zielono, jeżeli chodzi o właśnie surowce i energię. Tutaj jak widzicie Exon Mobile i Chevron yyy przodują tutaj jeśli chodzi o te wzrosty. No i to nie są akurat przypadkowe spółki. Idąc sobie na wykres widzimy po indeksie S&P 500, że nikt się nie przejął tym najazdem na Wenezuelę. Nikt tutaj nie wycenia tego jako jakieś ryzyko czy zagrożenie, gdzie przeważnie na jakieś konflikty zbrojne czy wybuch jakiś wojen rynki reagują raczej paniką, raczej wyprzedażą. Tutaj nic takiego absolutnie nie miało miejsca. To samo zresztą tyczy się Nasdaka i z początkiem roku mamy wielką pompę na Swigu 80. Z tym, że na takie pompy na początku roku trzeba uważać, bo są one spowodowane między innymi tym, że z niska płynność i wpada bardzo dużo zleceń. to, że w tym momencie ta cena nam wyskoczyła w górę o jakieś 67% i każdy myśli, że to już jest ten ten wielki rajd na GPW, to może się okazać, że ta cena gdzieś nam się cofnie, bo to jest taki no bardzo, bardzo silny ruch na początku roku. Dokładnie to samo działo się rok temu. To jest właśnie nowy rok, kiedy przez ten czas świąteczny, noworoczny odkładają się zlecenia, kiedy to są do wypełnienia na przykład limity na IK XDE. No i tych zleceń spływa tak dużo, że po prostu brakuje płynności. No bo GPW to jest rynek wciąż dość mały i jak tutaj jednego dnia spłynie zleceń za kilkadziesiąt, kilkaset milionów złotych, no to dzieją się właśnie takie rzeczy. Jeśli chodzi o złoto, to tutaj wybijamy praktycznie kolejne kolejne ATH i złoto również jest jednym z tych aktywów, które powinno pozytywnie, przynajmniej na początku, reagować w przypadku jakiś konfliktów zbrojnych. Natomiast jeśli chodzi o srebro, no to [śmiech] tutaj naprawdę zrobiło się ciekawie i pamiętam jeszcze jak yyy kilka aktualizacji temu porównywaliśmy sobie właśnie ten ruch, ruch złota wcześniej, o właśnie ten do tego co robi teraz srebro, do takiego cen handle. No i póki co srebro bardzo, bardzo, bardzo mocno mocno wystrzeliło. Problem jednak polega na tym, że to właśnie w tych momentach tu, kiedy jesteśmy na ATH jest największe zainteresowanie tymi aktywami. A kiedy te aktywa spadają czy konsolidują przez niemalże 10 lat, no to właściwie nikt się nimi nie interesuje. Co do samej ropy naftowej, to tutaj właściwie bez reakcji, mimo tego, że sprawa w Wenezueli właśnie tego dotyczy. Za to bardzo dobrze póki co reaguje Bitcoin na ten poziom, o którym też wspominałem w poprzednich aktualizacjach. Wygląda na to, że póki co go trzymamy. Natomiast trzeba mieć też z tyłu głowy, że to może być tak zwany Deadcut Bounce, gdzie Bitcoin wróci do swojej średniej kroczącej 50 na wykresie tygodniowym po to, żeby za chwilę znów spaść. I podobny zresztą scenariusz zgodnie z cyklicznością bitcoina mieliśmy w roku 22, kiedy to również na wieści o wojnie, z tym, że wtedy w Ukrainie Bitcoin też nam odbił, też podjechał do tej 50 i później mieliśmy zjazd. Więc w tym momencie trzeba to po prostu obserwować, czy ten poziom około 102, 103 000 to będzie taki opór, po którym spadniemy jeszcze niżej, czy wyjdziemy do góry. Póki Bitcoin nie zrobi jakiegoś ATH, no to cała reszta altcoinów w stylu Etherium Solana i tak dalej raczej nie ma co liczyć na jakieś wielkie wzrosty. Dolar do złotówki absolutnie bez zmian od ostatnich kilku tygodni. Tak samo jeśli chodzi o indeks dolara, tutaj też kompletnie nic nowego się nie wydarzyło. Jesteśmy po wykresach, to możemy teraz przejść do newsów. No i mamy inwazję właściwie o podobnych motywach, podobny sposób, jak to miało miejsce w Iraku czy jeszcze wcześniej w Panamie. Mimo że Trump w swojej kampanii wyborczej się takim inwazjom wyraźnie sprzeciwiał i oczywiście wszystko pod pretekstem narkotyków, dyktatury, a tak naprawdę chodzi tu o coś innego. Trump mówi, że Stany Zjednoczone będą rządzić Wenezuel po tym, jak USA pojmie Maduro. No Maduro został już pojęty i tutaj Trump oświadczył w sobotę, że oddaje Wenezuelę pod tymczasową kontrolę amerykańską po tym, jak Stany Zjednoczone pojmiały prezydenta Nicolasa Maduro. No i teraz takie trochę pytanie, które się pierwsze rodzi, to no nie wiem, Trump jest jakimś właścicielem Wenezueli, że tak sobie może ją oddać pod kontrolę kogo tam chce. Trochę dziwna sytuacja, ale idźmy dalej. Będziemy rządzić tym krajem do czasu, aż uda nam się przeprowadzić bezpieczną, właściwą i rozsądną transformację władzy, cytując. Czyli będziemy rządzić tym krajem tak długo, aż nie obsadzimy tam jakiegoś zależnego od nas polityka, który będzie robił to, co chcemy. Tak tłumacząc to na prosty język. Nie możemy ryzykować, że władzę w Wenezueli przejmie ktoś inny, kto nie będzie miał na uwadze interesów, no tu bym skreślił Wenezuelczyków i wpisał Stanów Zjednoczonych. Trump powiedział, że w ramach przejęcia główne amerykańskie firmy naftowe wkroczą do Wenezueli, kraju z największymi na świecie złożami ropy naftowej i zajmą się odbudową mocno zdegradowanej infrastruktury naftowej. Zdaniem ekspertów proces ten może potrwać lata. I tutaj co jest ciekawe, Maduro został porwany razem z jego żoną i zostali przetransportowani właśnie na okręt, potem do Stanów Zjednoczonych i w tym momencie czekają na proces na Manhattanie. Takie moje zdanie na temat tego wszystkiego. Powiem już po przedstawieniu wam tych newsów, ale dziwnie to wszystko wygląda. Maduro jest oskarżony o różne przestępstwa i za chwilę sobie przejdziemy właśnie do tego, o jakie konkretnie. Póki co nie jest to kompletnie wyjaśnione, w jaki sposób Trump zamierza sprawować władzę w Wenezueli. W tym momencie mamy tam taką sytuację, w której nikt formalnie nie jest u władzy. Nie ma jakiegoś jednego przywódcy, którego można by wskazać palcem. Y i Trump we wszystkich wywiadach, we wszystkich y jakiś tam spotkaniach z dziennikarzami, no mówi, że będziemy rządzić, będziemy rządzić, ale nigdy nie mówi w jaki sposób. Powiedział też, że jest otwarty na wysłanie sił do sił Stanów Zjednoczonych do Wenezueli. Nie boimy się żołnierzy na miejscu. Takie sytuacje mogą prowadzić do konfliktów zbrojnych, no właśnie stricte na miejscu, nawet reakcji lokalnej, jakiejś lokalnej społeczności, lokalnych zwolenników poprzedniej władzy, czy nawet ingerencji z zewnątrz, czy to Chin, czy to Rosji. No i tu bardzo ważna rzecz, bo Trump w przeszłości krytykował tego typu interwencje, nazywając inwazję na Irak wielkim grubym błędem podczas debaty prezydenckiej w 2016. A w 21 stwierdził, że jest szczególnie dumny z tego, że jest pierwszym prezydentem od dziesięcioleci, który nie rozpoczął żadnej wojny. No, no cóż, nie wyszło. To teraz przyjrzyjmy się jakie dokładnie zarzuty zostaną postawione, a właściwie zostały postawione już wcześniej i odświeżone teraz właśnie Nikolasowi Maduro. W akcie oskarżenia zarzucono, że przez ponad 25 lat nadużywali swoich stanowisk zaufania publicznego i korumpowali niegdyś legalne instytucje, aby importować tony kokainy do Stanów Zjednoczonych. Postawiono mu cztery zarzuty. Spisek narkotykowo-terrorystyczny, spisek polegający na imporcie kokainy, posiadanie karabinów maszynowych i urządzeń niszczących oraz spisek w celu posiadania karabinów maszynowych i urządzeń niszczących. I to wszystko jest taka zasłona dymna właśnie na to, co jest prawdziwym powodem tej interwencji. I tutaj trzeba przypomnieć sytuację z przeszłości, bo to nie jest pierwszy raz, tak jak mówiłem we wstępie tego filmu, kiedy to Stany Zjednoczone wjeżdżają ze swoimi setkami tysięcy ton demokracji do jakiegoś państwa, żeby oczywiście bronić obywateli tego państwa przed dyktaturą, narkotykami, gangami i czym tylko jeszcze. Szkoda tylko, że takich państw, gdzie jest dyktatura na świecie jest bardzo dużo, ale jak nie ma złóż, to jakoś tam się stany tym nie interesują. Tak czy inaczej, jeszcze w styczniu podczas swojej inauguracji na drugą kadencję Trump powiedział w 25 roku: "Będziemy mierzyć nasz sukces nie tylko bitwami, które wygramy, ale także wojnami, które zakończymy i co być może najważniejsze, wojnami, w które nigdy się nie wdamy." I od tego czasu Trump zbombardował cele w Syrii, Iraku, Iranie, Nigerii, Jemenie, Somalii i wysadził w powietrze dziesiątki tysięcy rzekomych łodzi z narkotykami na Morzu Karaibskim i Oceanie Spokojnym. Taki to pokojowy prezydent. No i podczas konferencji stwierdził, że Ameryka na pierwszym miejscu. I w 1983 roku mieliśmy za czasów Regana właśnie inwazję na Grenadę, a potem w 89 za czasów Busha mieliśmy inwazję na Panamę, gdzie w przypadku Grenady to taki trochę zimnowojenny pokaz sił, gdzie to Rosja i Stany Zjednoczone musiały sobie udowadniać, kto jest większy, mocniejszy i kto potrafi lepiej atakować. A w przypadku Panamy, no to chodziło stricte o kwestie handlowe, o kanał panamski, nad którym to trzeba przejąć kontrolę, no żeby kontrolować handel, żeby kontrolować jakie i czyje statki przepływają przez ten kanał. Między innymi te, które płyną z Azji chociażby do Ameryki Południowej czy do Stanów Zjednoczonych. Kanał panamski to taki odpowiednik tak naprawdę kanału sueskiego tutaj u nas na Bliskim Wschodzie i to jest bardzo newralgiczny punkt. No i tutaj Stany Zjednoczone również tam musiały zaprowadzić demokrację. I teraz możecie zapytać, gdzie jest jakaś reakcja, gdzie tutaj ONZ, gdzie tu jakieś światowe organizacje. Tak o sobie Stany Zjednoczone naruszyły integralność jakiegoś innego państwa, zrzucili parę bomb, porwali prezydenta i nic się nie dzieje. Mamy przecież reakcję ONZU. Jaką? No taką jak zawsze. Potępiamy to działanie, nie podoba nam się to działanie. Zwołamy spotkanie, na którym omówimy, czy to aby na pewno było dobrze. Ale reakcji żadnej nie będzie. Od czasów powstania ONZU tak naprawdę wojny dalej wybuchały, konflikty dalej się rozpoczynały i nic za bardzo się nie zmieniło. 15osobowa Rada Bezpieczeństwo ONZ zbierze się w poniedziałek po tym, jak amerykańskie siły specjalne pojmały Maduro w sobotniej operacji, no poniedziałek, czyli dwa dni temu, która doprowadziła do odcięcia prądu w niektórych częściach Karakas i ataku na instalacje wojskowe. Rosja, Chiny i inni sojusznicy oskarżyli Stany Zjednoczone o łamanie prawa międzynarodowego. Póki co na tych oskarżeniach się skończyło, chociaż krążą jakieś wieści, opowieści z doliny smoków, że to Rosja ma się militarnie zaangażować w Wenezueli. Ale póki to się nie dzieje, no to trudno tutaj mówić o tym, że to się faktycznie wydarzy. Wielu ekspertów prawnych twierdzi również, że działanie USA było nielegalne. No co wy nie powiecie, choć Waszyngton będzie mógł zablokować wszelkie próby pociągnięcia USA do odpowiedzialności przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. I w pewnych momentach to już nawet przestaje śmieszyć czy przestaje dziwić, przestaje zaskakiwać, bo niektórzy z polityków, no między innymi w Stanach Zjednoczonych, ale nie tylko, nawet na naszym podwórku, na każdym tak naprawdę podwórku, chyba mają wrażenie, że ludzie są niewidomi, głusi, niemyślący. Chodzi mi o to, że no na przykład mamy takiego Trumpa, który mówi, że nie, nikogo nie będziemy bombardować, my będziemy kończyć wojny, na nowy rok życzy wszystkim pokoju na świecie, a potem dzieją się takie rzeczy. I tutaj aż nawet już nie chcę się z tego powodu, nie wiem, śmiać czy czy się nawet tym dziwić, bo to już jest na porządku dziennym, że mówią jedno, a robią zupełnie coś innego. W każdym razie Wiktor Orban, który jest tutaj no sojusznikiem Stanów Zjednoczonych, powiedział krótko o co tutaj chodzi. Tak naprawdę decyzja Stanów Zjednoczonych o obaleniu wenezuelskiego przywódcy powinna mieć pozytywny wpływ na światowe rynki energii. Powiedział w poniedziałek premier Węgier Wiktor Orban. dodał, że USI, Wenezuela będą kontrolować nawet połowę światowych rezerw ropy naftowej. Idąc dalej, możemy przeczytać, w tym kontekście dla Węgier ważne jest to, że Stany Zjednoczone według moich szacunków będą w stanie kontrolować 40 do 50% światowych rezerw ropy naftowej. To siła, która już teraz może znacząco wpłynąć na cenę energii na rynku światowym. Widzę duże szanse, że w wyniku opanowania Wenezueli dla Węgier pojawi się korzystniejsza globalna sytuacja energetyczna, a to dobra wiadomość. Także to jest jeden z niewielu, który tutaj nie zastanawiał się nad tym, żeby jakoś ładnie wybrnąć z tej sytuacji, jakoś odwrócić kota ogonem, tylko mówi wprost o co tutaj poszło. A poszło oczywiście między innymi o ropę naftową. No nie wiem czy wiecie, ale jeżeli chodzi o udokumentowane złoża ropy naftowej, no to Wenezuela jest y krajem z największą ich ilością na świecie. Co prawda Arabia Saudyjska czy ogólnie kraje OPU nie wszystkie podają ile tej ropy faktycznie jest i to jest w sumie dobry zabieg. No bo jeżeli podaliby całe złoża, które mają dostępne, to mogłoby się okazać, że ropy jest tak dużo, że cena od razu spadnie. A tak jak nie podają, to tak naprawdę nikt do końca nie wie. Tak czy inaczej, no Wenezuela jest tutaj na celowniku właśnie z tego powodu. [muzyka] [muzyka] [muzyka] Jeśli chodzi o Wenezuelę, to to nie są tylko i wyłącznie złoża ropy naftowej. Jasne, jest jej tam najwięcej, ale jest także gaz ziemny, złoto, żelazo, boksyt, nikiel, miedź czy nawet koltan. To są metale ziem rzadkich, absolutnie niezbędne chociażby w produkcji elektroniki. To są chociażby surowce, które są wykorzystywane w celach energetycznych, w celach zasilania, w celach ogrzewania domostw, w celach produkcyjnych i po prostu są one dostępne w tak dużych ilościach w Wenezueli, że amerykańska demokracja nie mogła się oprzeć. I teraz wracamy do artykułu, który pokazywałem wam mniej więcej w połowie listopada 2025 w jednej z aktualizacji, kiedy to już wtedy było widać silne oznaki tego, że coś będzie się działo właśnie w okolicach Ameryki Łacińskiej, kiedy to Stany Zjednoczone w okolicach Karaibów zaczęły koncentrować swoje jednostki. I wtedy podałem wam z tego artykułu tak naprawdę m trzy spółki, które mogą być beneficjentami, które mogą zyskać dzięki temu, że rośnie takie napięcie, że potencjalnie może mieć za chwilę miejsce jakiś konflikt. No i to był Lockhead, Martin Being i RTX. Takie w sumie no dość znane wybory, bo to są duże spółki. No i teraz zobaczmy, co wydarzyło się z tymi spółkami właśnie od tego 14 listopada. No więc jeśli chodzi o Lockhead Martin 11%, w Beingu 18% i w RTX RTX różnie się to czyta mamy 7%. No zrobienie 11 czy 18 w skali półtora miesiąca czy tam niecałych dwóch miesięcy, no to są bardzo dobre wyniki. To są wyniki robione przez indeksy w przeciągu roku. I tutaj mam prawdziwą perełkę. Materiał ze stycznia 2023 roku, gdzie to generał Laura Richardson, szefowa US Souern Command, publicznie zasugerowała, że kluczowym interesem stanu w Ameryce Łacińskiej, Ameryce Południowej nie są demokracja, nie są prawa człowieka, tylko kontrola nad strategicznymi surowcami takimi jak lit, złoto, ropa, metale ziem rzadkich wprost odniosła się do Wenezueli, która posiada największe udokumentowane rezerwy, między innymi ropy oraz inne istotne zasoby mineralne, które wam przed chwilą pokazałem [muzyka] 60% [muzyka] lithium isle argentina, bivia chestana over a year ago. You have uh Venezuela's resources as well with uh with oil uh coer we have the Amazon uh lungs of the world have 31% of [muzyka] the world's fresh water in this region to [muzyka] [muzyka] I możesz teraz spytać, dlaczego tutaj wrzucam jakieś materiały, nie wiem, gdzieś tam z Instagrama, jakieś wycinki z YouTubea czy czy z jakiś portali, no bo media tego nie powiedzą. W telewizji nikt nie puści ci tego fragmentu, żeby pokazać, że to chodzi o ropę naftową, tylko będzie cały czas mielony temat, że Wenezuela współpracuje z Rosją, że Wenezuela współpracuje z Chinami i że to jest niedobre, że tam importują narkotyki do Stanów Zjednoczonych, że tam był dyktator. I teraz będą pokazywać cieszących się mieszkańców Wenezueli, którzy to zostali wyzwoleni spod dyktatury. No tak działają media. I teraz możecie się zastanawiać, co Stany Zjednoczone zrobią z tą, znaczy odzyskaną ropą naftową, która była im dawno temu obiecana. Trump tutaj udzielił dość wyczerpującej, myślę, odpowiedzi. Osobiście ta cała sytuacja jest jakąś jedną wielką pokazówką. No bo pomyślmy o tym krytycznie. Mamy jakąś super tajną operację, o której zrobiło się tak głośno, jakby co najmniej były to mistrzostwa świata w piłkę nożną, gdzie to już się wyklucza z tajną operacją. Wyraźne ostrzeżenia już na dobry miesiąc przed i to takie wyraźne ostrzeżenia nawet publicznie widoczne, co z reguły nie jest widoczne publicznie. Potem prowadzenie tego całego Maduro w kajdankach w dresie z Nike, jak w jakimś filmie akcji. Przewieźli go po Nowym Jorku furgonetką, jakby to jechał jakiś monarcha. W ogóle zabrali jego żonę. Do tego jeszcze sąd, który odbędzie się na Manhattanie, żeby na pewno cały świat to obserwował. I to wszystko poszło jakoś zbyt pięknie, zbyt gładko, żeby mogło być prawdziwe. Gdzie jest obrona powietrzna Wenezueli? Gdzie jest jakikolwiek opór? Gdzie są sojusznicy Wenezueli? Gdzie jest marynarka wojenna? Nie było niczego. Nie zdziwiłbym się, jeśli po latach okaże się, że Maduro o wszystkim wiedział, że oddał się pod publikę. Pod publikę zostanie osądzony, a potem objęty jakimś programem ochrony świadków pod nową twarzą i nowym nazwiskiem. A w Wenezueli u władzy siądzie jakiś amerykański nami jak się popatrzy w historię Maduro, to można się doczytać, że gość zaczynał jako kierowca autobusu, który generalnie nie miał nic. A przez kartele, przez dyktaturę, przez różnego rodzaju koneksje z no nieciekawymi środowiskami doszedł do władzy. No i przy przy okazji nieźle się wkopał. No i gdybyście byli na jego miejscu i dostali ofertę nie do odrzucenia, z zapewnieniem, że świat już o was nigdy nie usłyszy i będziecie żyć jak pączek w maśle, no to co? No byście na to nie poszli? No kij z tą Wenezuelą, tak? On może mieć białą czystą kartkę, mając takie problemy jak Maduro. Ale to oczywiście teoria spiskowa, którą wyszukałem gdzieś tam w odmentętach internetu i wszystko reaguje giełda i jak na tym może zyskać inwestor, jak można na tym zarobić. Analitycy twierdzą, że na globalnym rynku, na którym występują bardzo duże ilości ropy naftowej, jakiekolwiek dalsze działania czy te zakłócenia w eksporcie z Wenezueli będą miały mimo wszystko niewielki wpływ na ceny. Tutaj ogólnie rynek zareagował wzrostowo. Kontrakty terminowe w USA na akcje wzrosły, indeks NIK wzrósł. Do tego wzrosły nam też spółki z sektora zbrojeniowego z Europy i tutaj JP Morgan szacuje, że przy odpowiednich warunkach, przy dobrych wiatrach produkcja obecna baryłek ropy w Wenezueli może wzrosnąć nawet o 250 000 baryłek dziennie ze średniej, która w zeszłym roku wynosiła 950 000. w ciągu dwóch lat to może być nawet 1.4 miliona. Minęło raptem kilka godzin od tego pojmania i Trump już wyraźnie powiedział, że amerykańskie firmy naftowe są gotowe wydać miliardy dolarów, żeby przywrócić wenezuelską produkcję ropy naftowej. Z perspektywy inwestycyjnej z czasem mogłoby to uwolnić ogromne rezerwy ropy naftowej. Rynki czasami unikają ryzyka w oczekiwaniu na konflikt, ale gdy konflikt już się rozpocznie, szybko przechodzą w tryb ryzyka. Więc tutaj spółki z sektora naftowego, sektora energetycznego, ze Stanów Zjednoczonych mogą na tym naprawdę skorzystać. Zresztą to widzieliśmy na wykresach, jeżeli chodzi o Exon Mobile, jeżeli chodzi o Chevron i całą resztę spółek, które właśnie są odpowiedzialne za ten sektor i to może być dla nich taki długoterminowy stymulator do wzrostu, bo jeżeli taki Chevron, czy taki Exon Mobile, czy jakaś inna firma zacznie eksploatować te złoża i na nich zarabiać, no to nie wyeksploatują całego złoża w ciągu pół roku, tylko raczej w ciągu dekad i to może oznaczać bardzo, bardzo, bardzo długie, dodatkowe zyski. które będą te ceny, te kursy akcji pompowały przez kolejne lata. Jeżeli chodzi z kolei o Europę, no to tutaj jakieś kolejne napięcia geopolityczne spowodowały, że spółki z sektora zbrojeniowego, zresztą w Stanach Zjednoczonych też, bardzo dobrze sobie radziły. Zresztą pokazałem wam przed chwilą te spółki, o których mówiłem w połowie listopada. A w poszukiwaniu ciekawych spółek do inwestycji, czy to z sektora zbrojeniowego, sektora naftowego, czy sektora energetycznego, może ci pomóc Investing Pro. Investing Pro to narzędzie do analizy akcji, gdzie jesteś w stanie sprawdzić bardzo szeroki zakres danych finansowych danej spółki, gdzie możesz korzystać ze skanera spółek, gdzie po konkretnych filtrach, przychodowości, zyskowności, zadłużenia czy marży, jesteś w stanie przeszukać dziesiątki tysięcy spółek i wybrać z nich te najlepsze. Dodatkowo masz tutaj także gotowe portfele inwestycyjne, których celem jest pokonanie indeksów i jak widać doskonale sobie z tym radzą. Dodatkowo masz tutaj także zakładkę portfolio, gdzie możesz śledzić swój własny portfel, gdzie na bieżąco widzisz jakie są ceny docelowej prognozy analityków, jeśli chodzi o twoje spółki i możesz sprawdzać czy twoja spółka jest dalej warta trzymania, czy może jednak na przykład lepiej ją sprzedać. Dodatkowo, jeżeli czegoś nie wiesz, nie rozumiesz, to masz tutaj takiego finansowego chata GPT pod nazwą Warren AI. Różni się on tym, że ma dostęp do danych na bieżąco. Jeżeli coś wydarzyło się godzinę temu, to on już to wie i możesz o to zapytać. Bardzo silne narzędzie dla każdego inwestora. W tym momencie trwa noworoczna promocja na Investing Pro, gdzie możecie zgarnąć nawet do - 55%, a dodatkowo z moim kodem Snela możecie zgarnąć jeszcze dodatkowe 15% zniżki. Pamiętajcie o tym, żeby zwrócić uwagę co daje wam subskrypcja Pro, a co daje wam subskrypcja Pro Plus, ponieważ to są dwie różne subskrypcje, które oferują różne korzyści. Link do Investing Pro znajdziesz w opisie. I tutaj nie sięgając jakoś daleko pamięcią, mamy poprzednie konflikty, poprzednie inwazje, które możemy przestudiować krok po kroku i zobaczyć jak reagowały rynki i co działo się po kolei. Na samym początku tutaj mieliśmy na przykład konflikt na linii Iran Izrael. Mieliśmy bardzo szybką, ponowną wycenę ryzyka. Bardzo szybko rynek w sierpniu 2024 po tych atakach rakietowych spadł. Po prostu mieliśmy bardzo szybkie i gwałtowne spadki, które jednak bardzo szybko zostały wykupione. Więc w tym pierwszym etapie rynek bardzo mocno się wystraszył tego konfliktu zbrojnego. No tylko po to, żeby chwilę później właściwie wrócić do punktu wyjścia, jak już kurz troszeczkę opadł. I zauważyliśmy przejście do takich sektorów defensywnych. Mam tu na myśli złoto, mam tu na myśli też mieszkańców, którzy uciekają do Bitcoina. Później natomiast rynek znów wraca do inwestowania w to, co dzięki takim konfliktom może dać zarobić, czyli właśnie sektor zbrojeniowy, energetyczny, przemysł naftowy i tak dalej. Więc tutaj w pierwszej kolejności w przypadku wojny czy kryzysu dobrze reaguje złoto jako takie aktywo antykryzysowe. Ale studiując przypadek tego, co wydarzyło się na Ukrainie już prawie 4 lata temu, tam również Bitcoin wyłania się jako aktywo, które rośnie na wypadek konfliktu. Dzieje się tak dlatego, że mieszkańcy danego kraju, chcąc go opuścić, mogą wynieść naprawdę pokaźny majątek właśnie w taki sposób. To jest technologia, która pozwala, no że tak powiem, wynieść za granicę bardzo dużej ilości pieniędzy, tak żeby nie zostało to w żaden sposób zauważone. No bo nikt na granicy nie jest w stanie skontrolować, czy pamiętasz w głowie 12 czy 24 słowa kluczowe, które są seedem twojego portfela kryptowalutowego. Kolejna wojna to także kolejne wydatki rządowe i kolejne dodruki pieniądza, co akurat na Bitcoina działa tylko i wyłącznie prowzrostowo. I teraz przyszedł mi nawet do do głowy taki pomysł na materiał o tym właśnie jak zabezpieczyć kapitał właśnie na wypadek jakiegoś konfliktu, kryzysu i tak dalej, czy też konieczności nagłego relokowania się w inne miejsce na świecie. Jeżeli chcecie zobaczyć taki materiał, to wiecie co robić tam na dole w komentarzu. A co taki konflikt oznacza dla inwestora z giełdy tradycyjnej? No jeżeli inwestujecie tak jak ja w amerykańskie spółki, to może dziwnie to zabrzmi, ale należy się wręcz cieszyć. Utrzymanie dominacji dolara na świecie i zaprowadzanie tej demokracji Stanów Zjednoczonych umacnia pozycję USA. Silne Stany to silna giełda, a tutaj do przejęcia jest nie tylko ropa naftowa, ale też złoża litu, złoża złota w całej Ameryce Południowej. I w historii mieliśmy już wielu takich zawodników, którzy próbowali ominąć amerykańskiego dolara, jak pan Kaddafi czy Saddam Hussein. No i nie zgadniecie, obaj są 2 met pod ziemią. Szczerze w tym momencie wszelkie jakieś dyskusje o rzekomym upadku dolara, objęciu władzy nad światem przez Chińczyków albo kraje Bricksu czeznął na tym, że Stany Zjednoczone odpalają lotniskowce, bombowce B2 i wraca stary dobry porządek. Tym bardziej dolar się umacnia, jeśli USA zajmie złoża Wenezueli i będzie je eksploatować, ponieważ dzisiaj mamy do czynienia z dolarem opartym o ropę naftową. Kto chce mieć ropę niezbędną do produkcji prawie wszystkiego, niezbędną do prowadzenia wojen, niezbędną do rozwoju gospodarki, ten musi za ropę płacić dolarem amerykańskim. I tu jest prawdziwa siła tej waluty. W przypadku Wenezueli krążą też wieści różne, że potencjalnie Rosja może się dołączyć do tego konfliktu zbrojnego. Tymczasem możemy mieć taki współczesny Wietnam 2.0, na czym skorzystają znów te sektory, o których mówiłem wcześniej. My nie mamy tutaj kompletnie żadnego wpływu na to, co tam się dzieje i jedyne co możemy próbować zrobić to zarobić na dalszej eskalacji. Inwestowanie w spółki zbrojeniowe czy spółki naftowe to już jest kwestia moralna do rozważenia dla każdego inwestora i z tą myślą was zostawiam. Dzięki za oglądanie. Mam nadzieję, że ten film się przydał, że oszczędził wam czas. A jeżeli chcecie dowiedzieć się jakie ETFy tematyczne warto wybrać na 2026 to odsyłam was do tego materiału.








