Bardzo Ważny Film o Sytuacji na Rynku Kryptowalut [Dominacja Bitcoina i Altcoiny]

Czy to już czas na altcoiny?

Phil Konieczny 386 000 subskrybentów
223 154 9 006 25/06/2025

Phil Konieczny analizuje obecną sytuację na rynku kryptowalut, skupiając się na dominacji Bitcoina i słabszej wydajności altcoinów. Możesz dowiedzieć się więcej o prop tradingu w świecie krypto z naszego artykułu.

Autor omawia czynniki wpływające na rynek, takie jak ETF-y Bitcoinowe, wydarzenia geopolityczne (konflikt na Bliskim Wschodzie), oraz psychologię inwestorów. Podkreśla, że w obecnym cyklu Bitcoin radzi sobie znacznie lepiej niż większość altcoinów, co potwierdza analizą danych rynkowych. Warto w tym kontekście poznać aspekty psychologii tradingu, które mogą wpływać na decyzje inwestycyjne.

Dlaczego Bitcoin dominuje?

  • ETFy Bitcoinowe: Napływ kapitału instytucjonalnego i brak ETF-ów na altcoiny.
  • Niski wolumen na altcoinach: Brak zainteresowania inwestorów detalicznych.
  • Zmienność rynku: Wydarzenia geopolityczne i ich wpływ na nastroje inwestorów.

Strategia inwestycyjna Phila Koniecznego

Autor wyjaśnia swoją decyzję o realizacji zysków z Bitcoina, podkreślając znaczenie zarządzania ryzykiem i długoterminowej strategii. Zastanawia się również nad psychologią inwestorów, zwłaszcza tych z mniejszym kapitałem, którzy często nadmiernie ryzykują, inwestując w altcoiny.

Dodatkowe tematy

  • Błędy inwestycyjne
  • Psychologia tradingu
  • Analiza rynku kryptowalut
  • Realizacja zysków
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Witam wszystkich z tej strony Filonieczny. W dzisiejszym filmie pomówimy sobie o obecnej sytuacji na rynku kryptowalut, gdyż mam pewne przemyślenia, mam bardzo ważne kwestie do poruszenia dla wielu inwestorów. troszeczkę będzie to taki miks przemyśleń dotyczących rynku i miks Q&A, czyli postaram się odpowiedzieć na takie dosyć fajne pytania, dosyć też ważne pytania, które ostatnio zadawaliście lub też odpowiem na ważne wasze stwierdzenia, które wydaje mi się, że warto skorygować. Ale standardowo, zanim zaczniemy to, proszę pamiętajcie, że wszystko co usłyszycie w tym filmie to jest tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest to porada inwestycyjna. A więc zaczynamy. Obecnie market cap wynosi 3,3, no blisko 3,4 biliona dolarów. Widzimy tutaj, że jest on na ponad 4% plusie w ciągu ostatnich 24 godzin. Jednocześnie gdy spojrzymy sobie na naszego Bitcoina to jest on w ciągu 24 godzin na ponad 3% plusie. Co oznacza, że altcoiny w ciągu ostatnich 24 godzin nieco nadrabiają te spadki, które wygenerowały, te straty, te minusy, które wygenerowały. No w związku gdzieś z sytuacją między innymi na Bliskim Wschodzie, która miejmy nadzieję, że nam się wyjaśnia. Jednocześnie Bitcoin w tej chwili kosztuje 105 000 $arów za sztukę. Dokładnie 105826 [Muzyka] $. No i tak jak powiedziałem, świeci nam na zielono. Patrząc w skali 7 dni, no to mniej więcej kosztuje tyle samo, ile kosztował powiedzmy, no właśnie te kilka dni temu przed spadkami związanymi z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Gdy spojrzymy sobie na nasze projekty, te topowe, jeżeli chodzi o market, no to zobaczymy, że większość projektów no robi bardzo fajne wyniki w ciągu ostatnich 24 godzin, a przynajmniej lepsze wyniki od Bitcoina. I tak też przy wzroście Bitcoina na poziomie 3% Etherium zyskało ponad 7%, 7,6%. XRP dokładnie taki sam wzrost, 7,6%. Mamy tutaj parę wyjątków takich jak chociażby Binancecoin. zrobił mniejszy wzrost niż Bitcoin, ale dalej świeci nam na zielono. Podobnie zresztą jak Tron, który wygenerował tylko 1% wzrostu. Natomiast pozostałe projekty Solana czy też Dodgecoin zrobiły, no można powiedzieć, że gdzieś blisko dwukrotnie lepszy wynik niż Bitcoin w ciągu ostatnich 24 godzin. Gdy natomiast spojrzymy sobie na wyniki projektów kryptowalutowych w skali czy też jednego tygodnia, czy jednego miesiąca, no to widzimy, że tak naprawdę te altcoiny mają z czego wstawać, bo przez ostatni tydzień czy też przez ostatni miesiąc dostały bardzo mocno potyłku. I już w takim powiedzmy timeframeie Bitcoin jest dosyć wysoko, a dopiero pod nim jest bardzo dużo altcoinów, które wygenerowały albo mniejszy wzrost, albo co gorsze no dosyć dużą stratę, która sięga nawet do poziomu 56% w ciągu tylko i wyłącznie jednego tygodnia, mimo ostatnich bardzo fajnych 24 godzin. W skali ostatnich 30 dni jest jeszcze gorzej, ponieważ gdy zjedziemy sobie poniżej naszego bitcoina, no to widzimy, że altcoiny mimo tego comebacku, mimo tych wzrostów, które mieliśmy dzisiaj, no wygenerowały w dalszym ciągu min 20, nawet - 30%. I widać właśnie to bardzo dobrze po dominacji Bitcoina, która mimo powiedzmy tego lekkiego zjazdu, który mieliśmy, cały czas idzie nam do góry, czy to w skali jednego tygodnia, jednego miesiąca, sześciu miesięcy, jednego, powiedzmy, roku kalendarzowego, czyli od stycznia czy też całego roku. Cały czas idziemy do góry jak po sznurku, no i powolutku gdzieś tutaj dobijamy do tych poziomów z no ATH tego cyklu, z ATH tego cyklu, które było na poziomie 65,3%. Gdy oddalimy sobie nasze naszą dominację u Bitcoina i zobaczymy sobie ten timeframe pięcioletni, to tak naprawdę te dwa załamania, które tutaj mieliśmy w ciągu ostatnich miesięcy, no wyglądają jak nic. tak naprawdę jak nic i zostały bardzo szybko wybrane. Tu jest to pierwsze, tu jest gdzieś to drugie i widać tutaj ewidentnie, że od wielu, wielu lat cały czas ta dominacja Bitcoina idzie do góry, co oznacza, że gdy mamy wzrosty, to Bitcoin robi jedne z lepszych wzrostów, a gdy mamy spadki, to Bitcoin spada mniej niż altcoiny i właśnie w długim terminie lepiej jest po prostu być w bitcoinie. to w długim terminie pokonuje on altcoiny i to między innymi dlatego przez tę hossę, chcąc uratować wasze pieniądze, wasz kapitał, chcąc troszeczkę pomóc, no jak mantrę cały czas powtarzałem, że to nie jest czas na altcoiny. Jeżeli będzie faktycznie ten czas na altcoiny, to sam także będę starał się wchodzić w te altcoiny, bo jest to oczywiście bardzo fajny sposób na to, aby pomnożyć ilość swoich bitcoinów. Natomiast no nie był to ten czas. Nie mieliśmy prawdziwego altcoin seasonu, nie mieliśmy spadku dominacji bitcoina, nie mieliśmy ulicy na rynku, nie mieliśmy odpowiednich wolumenów, nie mieliśmy odpowiedniego przyrostu także tych nowych widzów, bo jakaś tam część nowych widzów oczywiście doszła, natomiast nie było odpowiedniego przyrostu. A do tego na to wszystko oczywiście złożyły się i ETFY, które bardzo mocno pompowały Bitcoina, co sprawiło, że wielu ludzi w ogóle nie chciało wchodzić w altcoiny. No bo po co jest wchodzić w alty i ryzykować, skoro Bitcoin tak dobrze rośnie i robi wiele xów od dołka, od tych poziomów 15000$ do ponad 100 000 $arów za sztukę, co także zabrało moc altcoinom, ale i z drugiej strony no powstało bardzo dużo nowych projektów, co też poniekąd mogło rozwodnić kapitał. No ten kapitał nie skupiał się na 100, 200, 300 projektach, tylko już na tysiącach projektów. Zresztą tutaj na samym Coingeko widzimy 17500 listowanych coinów, gdzie na Coin Market Capie jest ich znacznie więcej, a tak naprawdę na Dexach to już są ich setki tysięcy. To ciągłe powtarzanie moje, że to nie jest czas na altcoiny, no było dla dobra, dla dobra wielu inwestorów, dla dobra waszego, dla dobra także między innymi gdzieś tutaj Polski po to, aby ściągnąć jak najwięcej kapitału do Polski. Yyy, no bo im więcej Polaków tak naprawdę by zarobiło, tym byłoby to lepsze dla nas wszystkich. Yyy, i gdzieś uważałem, no że bez sensu jest ryzykować, bez sensu jest y tracić swój kapitał na altcoinach, y, skoro Bitcoin bardzo dobrze performuje, y, no i skoro nie ma podstaw ku temu, by altcoiny w ogóle mogły rosnąć. Część osób no różnie to odbierała. Muszę wam powiedzieć, że dostałem nawet kilka wiadomości, gdzie osoby na Instagramie napisały mi, że specjalnie tak mówią, że to nie jest czas na altcoiny, po to, żeby inni nie zarobili. Ja już na tym rynku zarobiłem, ale nie chcę, żeby zarobili inni, co było dla mnie no dosyć dużym absurdem, gdy to czytałem. Ale co gorsze, no były też takie osoby, które w zamian za to, że starałem się im pomóc, w zamian za to, że starałem się je chronić, no to po prostu pluły mi w twarz, mówiąc, że altcoiny cię odjeżdżają, yyy, jesteś jakimś tam starym inwestorem, dziadkiem, y, już nie pamiętam jak to nazywali. Boomerem, chyba boomerem kryptowalutowym. Alty ci odjeżdżają, na alttach zarobimy więcej niż na Bitcoinie. W bitcoina już nie ma sensu inwestować, bo on wiele xów nie da zarobić. No i wiemy jaki jest efekt. Gdzieś tutaj robiłem nawet dwukrotnie ankietę na moim Twitterze, pytając moich widzów, pytając ludzi na Twitterze, jaki mają wynik na swoich inwestycjach. No i okazuje się, że ponad 80% inwestorów straciło. I gdy porównamy to sobie też z tymi ankietami, które przeprowadzano na zachodzie, no to także mniej więcej ponad 80% inwestorów straciło. I mało tego, muszę wam powiedzieć, że wręcz wydaje się to wynikiem zaniżonym, ponieważ statystyki wskazują na to, że około 90% inwestorów musi stracić, żeby te 10 zarobiło. Więc w teorii może to być nawet więcej osób. Po prostu część nie chce się do tego przyznać. Ale już zakładając, no około 80, ponad 80% osób jest po prostu na minusie po trzech latach hossy i po tym jak Bitcoin od doka zrobił 7xów. Ja, te osoby, które yyy inwestowały w altcoiny, w pewien sposób rozumiem, po części przynajmniej rozumiem, dlaczego tak robiły. Może nie rozumiem, dlaczego te osoby gdzieś tutaj próbowały mnie przedrzeźniać, próbowały gdzieś yyy pluć mi w twarz, mówiąc, że altcoiny mi odjeżdżają. yyy i nie brały jakby pod uwagę tego, że no być może ktoś, kto jest na rynku kilkanaście lat wie coś, czego my nie wiemy, a być może yyy no ma trochę lepszą strategię, być może jeżeli nie wybiera tych altcoinów, to jest ku temu jakiś y powód i być może zamiast gdzieś tam śmiać się, że altcoiny odjeżdżają albo jest się jakimś starym boomerem, wypadało po prostu jak mądry człowiek zapytać: "A dlaczego tak uważasz?" chociażby się doedukować albo by zobaczyć, dlaczego ktoś kto kilkanaście lat na rynku jest robi tak, a nie inaczej. Wydaje mi się, że to już jest jakaś kwestia dojrzałości i mądrości, więc tego nie rozumiem. Natomiast rozumiem jak najbardziej, dlaczego część osób po prostu te altcoiny wybierała, mając po prostu mniejszy kapitał. Większość biednych osób no po prostu uznaje, że nie ma sensu inwestować w Bitcoina. Nie ma sensu zarobić na nim dwóch xów, trzech xów, 4xów, pięciu xów. Yyy, no bo to tak naprawdę nie zmieni ich życia. I uważam, że jest to błąd. Jest to błąd y inwestycyjny. Bardzo duży błąd, o którym zresztą mówię w filmie Bieda mental, który w tej chwili widzicie. Swoją drogą ma on już blisko 350 000 wyświetleń. Jest on bardzo aktualny, cały czas aktualny. Tym bardziej w tej hoście jest on aktualny. I gdzieś właśnie parę lat temu popełniłem taki film, gdzie ukułem właśnie takie pojęcie jak bieda mental, czyli mental biednego człowieka w inwestycjach, gdzie właśnie ludzie biedni podchodzą do tego rynku tak jakby ten rynek miał im coś dać, tak jakby im się coś należało. Tego typu myślenie ludzie mają tak naprawdę na rynku z dwóch powodów. Pierwszy powód, no to jest właśnie to, że nie mają oni pieniędzy. Czują oni, że muszą bardziej zaryzykować, żeby nadrobić czy to ten stracony czas, bo na przykład za późno weszli do rynku, bo nie usłyszeli o Bitcoinie kosztującym 1 dolara, 100 $arów czy 1000 do$arów. Więc teraz rynek ma im dać więcej, oni więcej muszą zaryzykować, żeby nadgonić ten stracony stracony czas lub też, bo po prostu mają za mało pieniędzy. No bo skoro ktoś ma 1000 zł, no to przecież zrobienie z 1000 zł 5000 życia mu nie zmieni. I tutaj przechodzimy do drugiej bardzo ważnej kwestii, która w tej chwili jest aktualna, ponieważ podobne myślenie mają też osoby, które dołączają zbyt późno w choosie do rynku, czyli na przykład dołączają już po półtora roku wzrostów, po dwóch latach wzrostów, po blisko trzech latach wzrostów, gdzie tak naprawdę no do tej pory przynajmniej te cykle wzrostowe trwały około 150 tygodni, 151 tygodni, 152 tygodnie, 153 tygodnie, czyli mniej więcej te trzy lata. I te osoby mimo tego, że tak naprawdę no te cykle nam się kończą, że jesteśmy już po na przykład tak jak teraz po siedmiokrotnym wzroście od dołka, to te osoby i tak będą siedziały w tym rynku, ponieważ one teraz dopiero dołączyły i one żądają, żeby ten rynek szedł dalej do góry, bo one muszą zarobić. To tak jakby to była wina rynku, że te osoby za późno dołączyły albo tak jakby ten rynek musiał rosnąć, bo wielki panicz z kapitałem 1000 zł dołączył do rynku. Jeżeli macie podobne myślenie, no to wydaje mi się, że tym bardziej powinniście obejrzeć ten film. Ja nie będę przedłużał tego materiału yyy i nie będę powtarzał tego, co jest w tym filmie. Warto go po prostu obejrzeć, a nawet oglądać cyklicznie. Tymczasem wracając do naszego rynku i sprawdzając sobie zachowanie altcoinów, ten performance altcoinów w ciągu ostatniego kwartału, zobaczymy, że kilka, maksymalnie kilkanaście projektów urosło więcej od Bitcoina. A tutaj mamy też bardzo dużo RAP, czyli mamy projekty podobne do Bitcoina, podobne do Ethereum. Jest ich nawet i pięć, sześć. Więc jak odejmiemy te wszystkie rapy, projekty, no odpowiadające cenowo, czy to Solanie, czy to Etherium, czy to Bitcoinowi, no zostaje nam kilka, maksymalnie kilkanaście projektów, które wygenerowały lepszy lub podobny wynik do Bitcoina. No i pod tym wszystkim mamy bardzo, bardzo dużo projektów, które mimo tego wzrostu Bitcoina, mimo tego, że jest on na ponad 20% plusie, no wygenerowały altcoiny nam minusy, minusy wręcz w drugą stronę na poziomie właśnie -2, nawet - 30 40%. Patrząc sobie na projekty w skali ostatniego roku, no to także widzimy kilka, maksymalnie kilkanaście projektów, które wygenerowały lepszy wynik od Bitcoina, nawet w sumie nie kilkanaście. I pod tym mamy projekty, które mimo rosnącego bitcoina, mimo 72% wzrostu w ciągu ostatniego roku, co jest bardzo dobrym wynikiem jak na takie aktywo z takim wysokim marketcupem, no projekty w większości albo zrobiły gorszy wynik, mniejszy wzrost, albo są mimo wszystko na minusie. No i te minusy są naprawdę bardzo duże. No przy 70% w zreszcie bitcoina zrobić - 50, min 60, a nawet - 70%. No to jest naprawdę bardzo źle. Bardzo źle. Co ciekawe, wczoraj postanowiłem sprawdzić także dalsze setki w marketcupie i postanowiłem sprawdzić top 1000 projektów w marketcupie. Gdzieś tutaj przeskakując top 200, top 300, top 400 w marketcupie. No te minusy tutaj widzicie. Okazuje się, że im dalej w marketcapie, tym gorsze wyniki, ale średnia wyszła po sprawdzeniu 1000 projektów, że tak naprawdę 9,9% projektów urosło lepiej od Bitcoina, gdzie ten lepszy wynik mógł być na poziomie tak naprawdę kilku procent, czyli gdzieś przy Bitcoinie na poziomie 22% na przykład jakiś projekt mógł mieć 23, no to już był liczony jako ten, który lepiej urósł od bitcoina. także szansa na trafienie alta, który rósł lepiej od bitcoina w 1000 projektów wynosiła 9,9%. I teraz żebyście wyciągnęli z tego jeszcze większą wartość, no musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego w ogóle tak się wydarzyło. A no powodów jest kilka. Pierwszy powód to to, że gdy mieliśmy kluczowe momenty na Bitcoinie, które powinny nam przyciągnąć ulicę, Bitcoin był z jakiegoś powodu, czy to idąc teoriami spiskowymi specjalnie, czy przypadkowo wygaszany. Mechanizm wzrostu altcoinów wygląda następująco. Najpierw mamy w hossach wzrosty bitcoina. Bitcoin rośnie nam od dołków lepiej niż altcoiny i dlatego zawsze powtarzałem, że od dołka statystycznie lepiej jest kupować bitcoina, ale rośnie on lepiej od altcoinów do pewnego momentu, do momentu, aż jakaś część społeczności kryptowalutowej, jakaś część inwestorów kryptowalutowych uzna, że Bitcoin jest już za drogi. Oczywiście w cudzysłowie za drogi i już wiele więcej nie urośnie, albo te wzrosty, które będzie generował, no nie zmienią ich życia. Dlatego warto przeskoczyć w altcoiny, bo mają jeszcze mniejsze marketcupy albo kosztują centy, więc w głowach inwestorów wydaje się, że mogą urosnąć więcej i zazwyczaj tego typu rzeczy dzieją się, kiedy to Bitcoin przekracza swoje ATH. Po pierwsze dlatego, że bardzo dużo mówi się o Bitcoinie. Media na całym świecie mówią, że Bitcoin przekroczył swoje ATH ze wcześniejszego cyklu, z poprzednich lat, znowu rośnie. już są jacyś ludzie, którzy są zarobieni na tym Bitcoinie, mogą w pracy pochwalić się, no tak, no ja kupiłem, ja zarobiłem. Więc kolejni wchodzą i ci kolejni, którzy widzą tą reklamę albo słyszą od znajomych, że oni zainwestowali, no uznają, że już troszeczkę nie ma sensu w tego Bitcoina wchodzić, ponieważ już urósł na przykład od 15000 do$arów do swojego ATH do poziomu 70 000. No to teraz to lepiej kupować altcoiny. I dokładnie w takim momencie altcoiny zaczynały rosnąć chociażby we wcześniejszych cyklach. I dokładnie na takiej podstawie ja we wcześniejszym cyklu także tworzyłem portfolio z altcoinów. Portfolio pod hostsem, które swoją drogą wygenerowało od momentu stworzenia do topu 15,5x. Zatem dlaczego w tym cyklu, dokładnie w tym momencie nie stworzyłem takiego portfolio pod hossę, choć w sumie miałem zamiar i choć w sumie o tym wspominałem, że będę starał się takie portfolio stworzyć. A no dlatego, że osiem rzeczy danych onchain, rzeczy związanych gdzieś tutaj z rynkiem kryptowalut, z cyklicznością wskazywało nam na spadki. O tym nagrywałem osobne filmy i po prostu postanowiłem, że nie będę ryzykował i nie będę wchodził w te altcoiny, dlatego że w najgorszym wypadku, jeżeli będą one rosnąć i się pomyliłem, to mój bitcoin dalej będzie szedł do góry. Natomiast jeżeli wybiorę to portfolio pod hostsę z altcoinów, no to zostanę zmieciony z planszy. No i okazało się, że faktycznie gdzieś tutaj to była dobra decyzja. Faktycznie te spadki przyszły, które trwały przez 7 miesięcy, ale co gorsze te spadki zjechały bardzo mocno tych nowych inwestorów, którzy faktycznie dochodzili do rynku. Widziałem na moim kanale YouTube wzmożone zasięgi, wzmożone wyświetlenia, ale co najważniejsze, widziałem bardzo duży przyrost subskrypcji, po czym nagle Bitcoin ledwo co osiągnął swoje ATH. Poszły informacje mówiące o tym, że Bitcoin przekroczył swoje ATH, weszła ulica i została zjechana. Kolejnym takim kluczowym poziomem, który mógłby nam przyciągnąć ulicę do rynku, no było oczywiście przekroczenie poziomu 100 000 dolarów za sztukę. Taka informacja też jest bardzo medialna. Wtedy też media mówią bardzo mocno o tym, że Bitcoin przekroczył magiczną barierę 100 000 doarów za sztukę, tak jak to było chociażby wcześniej w przypadku przekroczenia 1000 za sztukę. Ja tak dowiedziałem się między innymi o Bitcoinie po raz kolejny, że Bitcoin rośnie i zdecydowałem się inwestować, bo właśnie wszyscy krzyczeli, że Bitcoin przekroczył 1000 $ar za sztukę. Dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce, kiedy Bitcoin przekraczał 10 000 $arów za sztukę. I po raz trzeci miała ta sytuacja miejsce, kiedy Bitcoin przekraczał 100 000 do$larów za sztukę. I jestem przekonany, że jak w przyszłości, a bardzo mocno w to wierzę, Bitcoin dojdzie do poziomu miliona dolarów za sztukę. także będzie o tym głośno. Natomiast w tym cyklu, no dziwnym trafem, dziwnym zbiegiem okoliczności, dokładnie w tym momencie, gdzie też widzieliśmy wzmożone dojście ulicy, te wzrosty zostały wygaszone i Bitcoin znowu spadał przez kolejne miesiące, czyszcząc tych ludzi, którzy powchodzili w altcoiny, tych nowych, którzy powchodzili, tych starych, którzy nie wytrzymali i weszli w altcoiny i znowu ulica została odstraszona. Zatem tak naprawdę nie mamy podłoża do tego, aby altcoiny rosły. No bo aby altcoiny rosły, no to ktoś musi chcieć je kupować coraz wyżej, coraz wyżej, coraz wyżej. Zatem musimy mieć dopływ nowych inwestorów do rynku, żeby kupowali po coraz to wyższych wycenach, a tych ludzi po prostu na rynku nie ma. Kolejny powód to oczywiście ETFY bitcoinowe, które bardzo mocno zmieniły reguły gry. ETFy Bitcoinowe to też poniekąd można powiedzieć ulica. Nie wiemy tak naprawdę czy jeżeli ETFY kupują 1000 bitcoinów to czy to jest jeden jakiś wielki gracz z tradycyjnej giełdy, który kupił 1000 bitcoinów, czy to jest 1000 Johnów Smithów, z których każdy kupił po jednym Bitcoinie. Natomiast ETFY cechują się taką jedną zasadniczą różnicą od tradycyjnego wchodzenia w rynek kryptowalut, a mianowicie no cechują się tym, że inwestor, który kupuje za pomocą ETFów, no nie może powiedzieć: "A ten Bitcoin jest za drogi, to ja sobie kupię altcoiny, ponieważ nie mamy jeszcze poza, powiedzmy, Etherem ETFów altcoinowych". Zatem patrząc na to w ten sposób, inwestor, który wchodzi za pomocą ETFów jest wręcz zmuszony do tego, aby kupować Bitcoina. Nie ma on innego wyboru, a to sprawiło, że mieliśmy nadwyraz duże zainteresowanie Bitcoinem versus altcoinami w porównaniu do wcześniejszych cykli. To dało bardzo dużą moc bitcoinowi. To dało bardzo fajne wolumeny bitcoinowi i to co najważniejsze sprawiło, że Bitcoin zaczął rosnąć lepiej niż altcoiny. A gdy Bitcoin zaczął rosnąć lepiej niż altcoiny lub też w drugą stronę mówiąc altcoiny zaczęły performować gorzej od Bitcoina, no to koło nam się zamknęło. No bo z jednej strony kto będzie wchodził w altcoiny, które słabo performują, a z drugiej strony no po co wychodzić z bitcoina, który lepiej performuje. Jak do tego wszystkiego dołożymy risk rewards, które kalkulują mądrzy inwestorzy, no to po co jest ryzykować wchodzeniem w altcoiny po to, aby może ugrać nieco lepszy wynik od Bitcoina, mimo iż jak na razie no nie pokazują tego, by rosły lepiej, skoro można bezpiecznie paroma kliknięciami myszki osiągnąć naprawdę bardzo dobry wynik. No i w takiej oto sytuacji jesteśmy do tej pory. A brak wzrostów altcoinów znowu nie zachęcał nowych do tego, aby dochodzili do rynku, dołączali do giełd, otwierali swoje konta i kupowali altcoiny. Nikt też z inwestorów, którzy inwestowali w altcoiny, no nie mógł w pracy pochwalić się koledze, że kupiłem altcoina X Y Z czy tam jakiegoś innego psa, małpę czy żabę i na tym bardzo dużo zarobiłem, bo w dłuższej perspektywie im dłużej się w nich siedziało, no tym gorszy wynik się osiągało. I patrząc tak na hosszę, którą mamy w tej chwili, no ludzie, którzy wchodzili w altcoiny, mogli zostać zjechani kilkukrotnie. No za pierwszym razem, kiedy nie posłuchali, gdy mówiłem, że na dołkach lepiej statystycznie kupować Bitcoina, bo to on rośnie lepiej od altcoinów. Jeżeli ktoś wybrał na dołkach altcoiny, no to statystycznie miał większą szansę na to, aby stracić. Tylko kilka procent altcoinów rosło lepiej od bitcoina. Następnie, gdy poszła ta wielka laga do góry, kiedy zapalił nam się altcoin season, kiedy wszyscy już myśleli, że będziemy mieli wzrost altcoinów, znowu ludzie zostali zjechani, ponieważ przyszła korekta około halvingowa. Następnie mieliśmy kolejnych, którzy złapali się w okresie wakacyjnym, myśląc, że wakacje będą okej, a nie były okej. Następnie mieliśmy gdzieś kolejnych, którzy wchodzili po tych wzrostach i zostali sczyszczeni, bo mieliśmy gdzieś manię trumpową, gdzieś mieliśmy obiecane albo sami sobie obiecaliśmy, że będzie rezerwa bitcoinowa, bo nie będzie podatków od zysków kapitałowych. No i znowu mieliśmy ludzi, którzy zostali zjechani, bo wybuchły jakieś cła i tak naprawdę kilkukrotnie można było polować w ten altcoin season i go po prostu nie upolować. I to właśnie na tej podstawie starałem się w tej hosie jak mandrę y cały czas powtarzać, że no to jeszcze nie jest czas na altcoiny. Ja bardzo bym chciał, żeby to był czas na altcoiny. Bardzo bym chciał w te altcoiny wchodzić. Yyy, natomiast no nie będę w nie chodził, w nie wchodził, skoro po prostu nie widzę ku temu żadnych yyy podstaw. No i robiłem to tak naprawdę po to, aby uchronić was, uchronić was przed stratą. Po prostu chciałem, żebyście zarobili. Lepiej jest zarobić trzykrotnie, czterokrotnie, pięciokrotnie, niż być na - 50%. Ważne pytanie, jakie moim zdaniem także należy sobie zadać, to jest to, na jakiej podstawie inni twórcy, YouTuberzy, ludzie gdzieś tam ze świata, twitterowcy, y wchodzili w altcoiny. Na jakiej podstawie polecali altcoiny, na jakiej podstawie gdzieś w nie inwestowali, skoro tak naprawdę nie było ku temu podstaw. Ani nie było ulicy, ani nie było wolumenów, ani dane ona na to nie wskazywały, ani ETFY nie miały możliwości pompowania tego. Nawet dominacja Bitcoina na to tak naprawdę nie wskazywała. O, ale to już jest może osobna kwestia. Natomiast wracając jeszcze do tych osób, które właśnie mają mały kapitał i one muszą wchodzić w altcoiny, bo one mają mały kapitał, no to właśnie z jednej strony jakby rozumiem takie decyzje, rozumiem, że ktoś może faktycznie tak myśleć, natomiast to, że ktoś ma mały kapitał wcale nie oznacza, że powinien bardziej ryzykować, ponieważ to nie jest tak, że jeżeli ty masz mały kapitał, to rynek musi coś ci dać. I muszę wam powiedzieć, że tak z mojego doświadczenia, jak sobie odpalimy ten wykres Bitcoina yyy no w ujęciu powiedzmy maksymalnym, no tutaj Coingeko nie pokazuje nam maksa, ale no już łapie nam od roku 2013, to muszę wam powiedzieć, że z cyklu na cykl, co zresztą widać procentowo Bitcoin rośnie coraz mniej. Tak naprawdę te wzrosty Bitcoina przed wejściem ETFów były z cyklu na cykl o 5,3 raza mniejsze. Czyli Bitcoin potrafił urosnąć 500 razy sam tylko i wyłącznie Bitcoin 500 razy, ponad 500 razy w jednym cyklu było to z tego co pamiętam 550 razy. Czyli za każdy 1000 zł mogliśmy wyciągnąć w tej hosie 13 550 000 zł, pół miliona złotych. W kolejnej hossie no był to już wzrost o 5,3 raza mniejszy. To było chyba 111 razy z tego co pamiętam. W kolejnej hosie już 20 razy w kolejnej. Teraz jak na razie no ETFY zmieniły gdzieś reguły gry, no bo Bitcoin urósł no ponad siedem razy. Siedem razy z tego co mi się wydaje, jeżeli policzymy to od górki. No więc powinien tak naprawdę gdyby to było kontynuowane urosnąć znacznie mniej gdzieś do poziomu między 70 a 80 000 doarów za sztukę. Więc też można powiedzieć, że ten poziom na którym jesteśmy w tej chwili, no to już jest nadwyżka. nadwyżka yyy gdzieś, którą dały nam y ETFY. Natomiast taka ciekawostka, którą chciałbym wam powiedzieć yyy którą chciałbym się z wami podzielić, no to jest to, że od kiedy pamiętam, od kiedy jestem na tym rynku, to zawsze ludzie mówili, że oni chcą zrobić 100xów. Zawsze. I niezależnie czy altcoiny trzaskały po kilkadziesiąt razy randomowo, ludzie chcieli zrobić 100 xów. Jak altcoiny rosły naturalnie kilkanaście xów, ludzie dalej chcieli 100xów i nawet teraz jak nie rosną ludzie dalej chcą 100xów. Czyli te oczekiwania inwestorów z hossy na hossę, mimo że altcoiny rosną coraz mniej, mimo że jest ich coraz więcej, mimo że coraz trudniej takiego alta trafić, mimo że teraz w ogóle nie było takiego podłoża do prawdziwego altcoin seasonu, to te oczekiwania się w ogóle nie zmieniają. Cały czas z cyklu na cykl jest 100xów. I muszę się zgodzić z tymi osobami, które inwestują w altcoiny, że jeżeli ktoś wkłada 1000 zł czy 10 000 zł i zrobi na tym razy 5, to mu to w żaden sposób życia nie zmienia. Natomiast lepiej moim zdaniem jest z 10 000 zł zrobić 40 albo 50 niż z 10 000 zł zrobić 5. Generalnie gdybym tak się zastanawiał czy wolę 5000 zł czy 50 000 zł no to po długim długim namyśle jednak wybrałbym że wolę te 50 000. A dlaczego? Dlaczego? I tak już poważnie mówiąc, ja uważam, że w tej kwestii co do zasady to podejście jest złe. Zrozumieją to, co teraz powiem mądre osoby. Natomiast to nie jest winą rynku, że ty masz mało pieniędzy, tylko to jest twoja wina, że ty masz za mało pieniędzy. I to nie jest tak albo nie powinno być tak, że skoro ty masz mało pieniędzy, to ty powinieneś bardziej ryzykować, tylko ty powinieneś zarobić więcej pieniędzy. W ogóle dla zdrowia, powiedzmy, mentalnego, dla zdrowia takiego BHP inwestycyjnego, powinniśmy traktować inwestycje jako sposób na przechowanie siły nabywczej pieniądza, żebyśmy zarobili chociaż tyle, ile ten pieniądz traci na sile nabywczej. A jak uda się zarobić coś ekstra, no to będzie super. I zmniejszenie w ogóle tych oczekiwań pozwala w długim terminie zarabiać bardzo fajne pieniądze, bo lepiej jest zrobić z 10000, wyciągnąć to z rynku, poczekać na kolejny dogodny moment na to, żeby do tego rynku dołączyć, jak będzie jakaś cofka, jak będzie - 300, -40, 50, a być może Bessa. I teraz tym razem z tych 50 000 znowu zrobić razy 3 raz 4 5 i w ten sposób po prostu wydłużając czas, zmniejszając to ryzyko dojść do większych pieniędzy. Większość inwestorów niestety popełnia taki błąd, że ryzykuje bardzo mocno w jakimś tam cyklu, w którym do tego rynku dołączają, tracą te pieniądze albo nie wychodzą z rynku, zostają z altcoinami, są zhakowani i gdzieś tam potracą te pieniądze po drodze, więc tych powodów na to, żeby stracić jest bardzo dużo. I następnie w kolejnym cyklu zamiast grać mądrze to ryzykują jeszcze bardziej, bo chcą znowu zarobić i jeszcze odrobić te pieniądze, które stracili w kolejnej hoście, co powoduje, że 8 lat mija, a oni dalej są na zero albo nawet na minusie. Przecież jeżeli zarobimy na tym rynku razy 5, wypłacimy te pieniądze, następnie w kolejnym cyklu zrobimy nawet niech będzie razy 3, mamy razy 15, wychodzimy w kolejnym cyklu nawet jak zrobimy razy 2 czy razy 30. I teraz pytanie, czy lepiej mieć w miarę pewne, a przynajmniej najpewniejsze jak na ten rynek razy 30, a być może nawet i więcej, czy niepewne i wręcz mało realne, nawet mogę powiedzieć nierealne, 100xów i próbować osiągnąć to co hossę i po prostu nigdy do tego nie dojść. Wydaje mi się, że to właśnie odróżnia tego mądrego inwestora, tego bardziej ogarniętego od tego, który traci i jest dawcą kapitału. I jak już jesteśmy przy tej realizacji zysków, jak już jesteśmy przy wychodzeniu z rynku, przy temacie mądrej gry, to zapewne większość z was yyy no zauważyła informacje o tym, że niby opuściłem rynek kryptowalut. zależy co czytaliście, gdzie czytaliście lub oglądaliście, u kogo to oglądaliście. Ostatnio dostałem od was bardzo, ale to bardzo dużo wiadomości właśnie z pytaniem Fil, czy wyszedłeś z rynku, czy to prawda, że wyszedłeś z rynku, Fil, czy to Bessa, ponieważ podobno mówisz, że to jest Bessa. Ja akurat o tej rzeczy nie chciałem za bardzo mówić z paru powodów. Po pierwsze, gdyż była to informacja, no wydawało mi się, że zarezerwowana dla mojego mentoringu, też chcąc być uczciwym w stosunku do tych osób, a po drugie też nie chciałem siać zbytnio paniki na rynku, która i tak mimo wszystko, mimo wszystko gdzieś powstała. Jeżeli o tym nie słyszeliście, to zapewne żyjecie pod jakimś kamieniem, ponieważ na ten temat zostało na YouTubie nagrane aż osiem filmów, że film konieczny wyszedł z rynku. Powstało pod 20 postów na Twitterze. Dodatkowo do tego powstało kilkanaście rolek na Instagramie i TikToku i powstało kilka artykułów, który zresztą przed sobą widzicie. Mimo wszystko czasami życie pod kamieniem to jest dobra rzecz, ponieważ ja osobiście dowiedziałem się, myślę, że z tydzień, dwa tygodnie temu, o tym, że bracia wachowscy, którzy stworzyli Matrixa, to teraz są siostry Wachowskie i dowiedziałem się chociażby o tym 7 lat po czasie. Niemniej informacja ta potrząsnęła bardzo mocno i rynkiem kryptowalut, i polską społecznością kryptowalutową. Natomiast muszę wam powiedzieć, że no właśnie przy okazji tej informacji powstało bardzo dużo zamieszania, bardzo dużo nieprawdy, a mam wręcz wrażenie, że niektórzy twórcy specjalnie mówią nieprawdę, specjalnie kłamią. No właśnie po co? Czy po to, aby umniejszyć mi trochę? Albo czy dlatego, że do niczego innego nie mogą się doczepić? Jeżeli chodzi o moje wyjście z rynku, to tak, faktycznie wyszedłem z rynku kryptowalut. No można powiedzieć, że 10 dni temu, więc nawet osoby, które są na mentoringu moim miały dosyć dużo czasu, żeby zrobić to samo, o ile chcą. Natomiast no ta informacja wyszła na światło dzienne już chyba godzinę po tym, jak ją przekazałem. Ta informacja już krążyła po Twitterze, po właśnie między innymi różnego rodzaju grupach telegramowych, Discordowych. Także wydaje mi się, że pół Polski, jak nie cała Polska kryptowalutowa o tym się dowiedziała bardzo szybko. Niestety co gorsza, tak jak powiedziałem, bardzo dużo narosło dookoła tego plotek nieprawdy, albo nawet no niektóre osoby zaczęły wkładać w moje usta słowa, których nigdy nie wypowiedziałem. I chociażby patrząc na artykuł z Bein Crypto, które wydawało się no dosyć poważną gdzieś tutaj platformą przekazującą informacje związane z rynkiem kryptowalut, tutaj dziennikarz pan Karol Stadnik pisze, że wczoraj dowiedzieliśmy się, że Fil konieczny sprzedał 100% swoich bitcoinów oraz 50% swoich etherów. No i jest to kompletna nieprawda. No niestety ten pan dziennikarz yyy poległ na przepisaniu dwóch podstawowych informacji i je napisał odwrotnie. Co gorsze, gdzieś tutaj ta społeczność kryptowalutowa, inni twórcy kryptowalutowi w Polsce zaczęli dopowiadać, że sprzedałem dlatego, gdyż uważam, że jest to bessa, co jest kompletnym kłamstwem. I zauważyłem już jakiś czas temu, że czasami jest tak, że gdy jest coś o mnie mówione, no to jest to po prostu kompletna nieprawda. Są to rzeczy, które gdzieś są obok prawdy, albo są to jakieś rzeczy, które są wkładane w moje usta. E, tak jakby ludzie na siłę próbowali na czymś mnie złapać albo nie wiem zawiść o to, że nie wszedłem w te altcoiny i nie jestem za przeproszeniem, w dupie tak jak oni tak jakby szukali po prostu czegoś, czego mogą się złapać na podstawie czego będą później mogli gdzieś tutaj wytykać jakieś błędy. Otóż ja nigdy nie powiedziałem, że to jest Bessa. I mało tego, muszę wam powiedzieć, że osobiście mam nadzieję, że Bitcoin pójdzie na o wiele wyższe poziomy. Mam nadzieję, że przynajmniej te 120-130 000 doarów na Bitcoinie zobaczymy. Uważam, że powinien urosnąć nawet do 150 160 000 do$arów za sztukę. Już powiem dlaczego. Za chwileczkę. A nawet gdzieś tutaj, jeżeli mielibyśmy iść zgodnie z tym takim yyy linearnym wzrostem Bitcoina yyy no to nawet i poziomy 200 210 000 $arów na Bitcoinie są realne. Dlaczego uważam, że Bitcoin powinien urosnąć do wyższych poziomów? Po pierwsze dlatego, że mamy w tej chwili bardzo, ale to bardzo dużo różnego rodzaju czynników, które wpływają na potencjalny wzrost bitcoina w średnioterminowym, a tym bardziej w długoterminowym timeframeie. Tak już w wielkim skrócie, żeby nie przedłużać. Po pierwsze, ETFy Bitcoinowe cały czas bardzo mocno skupują bitcoiny, ale co najważniejsze skupują one bitcoinów więcej niż jest wydobywane. To oznacza, że te pozostałe bitcoiny, no muszą skąś być brane i są one brane z OTC, czyli Over the Counter, które powinno prędzej lub później się skończyć i są także brane z giełd. Na giełdach mamy coraz mniej bitcoinów dostępnych do zakupu. Coraz mniej bitcoinów dostępnych do zakupu, no powinno gdzieś wyciągać nam ceny Bitcoina coraz wyżej. A dodatkowo do tego dochodzi psychologia, ponieważ jeżeli Bitcoin będzie szedł do góry, no tym mniej chętnie ludzie będą go sprzedawać, ponieważ tak działa właśnie psychologia na rynkach inwestycyjnych. Ludzie trzymają się tego, co rośnie, a chętnie puszczają coś, co po prostu spada. A na to wszystko spina nam się longterm hodler supply, czyli ilość bitcoinów, które trzymają adresy długoterminowo, który w tej chwili jest na ATH, na najwyższych poziomach w historii Bitcoina i to pokazuje, że ludzie po prostu kupują Bitcoina i nie chcą go sprzedawać. Do tego także dochodzi teoria skaczącego Bitcoina w tej hosie. Nie wiem czy o tym słyszeliście, ale istnieje taka teoria, która mówi, że Bitcoin w tym cyklu już rośnie skokami. Czyli ETFy, te grube ryby, instytucje starają się wyciągnąć jak najwięcej bitcoinów od ludzi, którzy go posiadają, od tego retailu, po to, aby no kupować jak najtaniej. specjalnie gdzieś w kluczowych momentach zbijają cenę bitcoina, żeby odciągnąć ulicę, a potem jak to wszystko się skończy, to Bitcoin wystrzeli i będzie kosztował o wiele wiele więcej. I ta teoria zakłada, że Bitcoin powinien skakać mniej więcej co 6 miesięcy. I takim poziomem, na którym byliśmy, był poziom 70 000 $arów za sztukę, na którym byliśmy mniej więcej pół roku, po czym Bitcoin nam wystrzelił do poziomu 100 000 za sztukę. No i ta teoria zakłada, że też na tym poziomie jesteśmy mniej więcej podobny czas, po czym powinniśmy polecieć na poziomy 130, 140, a nawet 150 000 $arów za sztukę. Na to wszystko nakłada nam się M2 Money Supply, czyli płynność na rynkach światowych, która osiąga coraz to kolejne maksima, coraz to kolejne szczyty. No i zgodnie z nią, jeżeli Bitcoin dalej miałby mieć korelację, która mniej więcej wynosi 82%, tam gdzieś jesteśmy na poziomie ponad 80%, ale zgodnie z nią, jeżeli mielibyśmy dalej podążać, no a tutaj widzimy, że jak na razie no podążamy za M2 Money Supply. Oczywiście to jest jeszcze w no odejmując te 12 tygodni, tak jak tutaj większość analityków to stara się y porównywać tak naprawdę M2 do Bitcoina, że jest tutaj takie opóźnienie mniej więcej no te 12 tygodni różne tam podają nawet w dniach liczą 108 dni i tak dalej. W każdym razie no odejmując gdzieś tutaj te 12 tygodni widzimy ewidentną korelację Bitcoina z M2 Money Supply. No jeżeli mielibyśmy za nim dalej podążać, no to także te poziomy 160, nawet 170 000 $arów za sztukę są realne. I szczerze mam nadzieję, że taki scenariusz faktycznie się rozegra. Mam nadzieję, że Bitcoin będzie szedł do góry i naprawdę jestem daleki od tego, by mówić tak jak to twierdzą niektórzy, że to jest na pewno Bessa. I tak starałem się w ogóle zrozumieć, dlaczego niektórzy twórcy w Polsce starają się wkładać mi słowa w usta. Mimo iż gdy używają tego sformułowania, że konieczny powiedział, że to Bessa, to czy to w komentarzach pod filmami, czy w komentarzach pod postami ludzie piszą, że konieczny czegoś takiego nie powiedział. A w kolejnych postach, czy to nagraniach te same osoby, które dostają dziesiątki wiadomości, że Konieczny tak nie powiedział, mimo wszystko dalej mówią, że Konieczny tak powiedział. Nie wiem czy chodzi tutaj o jakiś, za przeproszeniem, ból dupy, że Konieczny nie wszedł w altcoiny, że ten dołek był wyłapany, że nie dał się złapać na marcowe spadki, że jego społeczność zarobiła, czy jest to jakaś próba łapania mnie na czymkolwiek, co można potem podciągnąć pod jakiś błąd inwestycyjny. Natomiast no krótko mówiąc nic takiego nigdy nie mówiłem. Tak zauważyłem, że w tej naszej polskiej społeczności kryptowalutowej niby nikt mnie nie słucha, niby nikt mnie nie ogląda z tych innych twórców, a jednocześnie jak tylko coś zrobię, jak tylko coś powiem, to pojawia się kilka postów, kilka filmów na ten temat, a nawet są tacy, którzy w magiczny sposób zmieniają swoją strategię i dzień po mnie robią to, co ja. Kolejną taką rzeczą, którą ja osobiście odbierałbym za dosyć smutną, jest to, że niektórzy muszą napisać w tytule film konieczny, żeby robić większe wyświetlenia na swoim kanale. I mi osobiście by to smuciło, że ludzie przychodzą do mnie tylko dlatego, że napisałem w tytule film konieczny, tak jakby ludzi nie interesowało to, co ja mam do powiedzenia, to, co ja mam do przekazania, tylko to, co zrobił filonieczny. Czyli tak naprawdę to co zrobił Filonieczny robi lepsze wyświetlenia na kanałach niektórych ludzi niż ich własne filmy. No mi osobiście tak szczerze mówiąc byłoby dosyć przykro, że ludzie mają mnie i to co mam do powiedzenia w dupie i przychodzą na mój kanał tylko po to, żeby dowiedzieć się co powiedział inny youtuber. Kolejnym takim naciąganiem, według mnie, czymś co można do mnie przykleić, o czym mogłem poczytać parokrotnie, było to, że moi kursanci, ludzie, którzy są na moim mentoringu, bardzo mocno zawalili kurs amerykańskiego dolara, gdzieś tutaj tą parę PLNową i w panice wręcz sprzedawali swoje kryptowaluty. Musicie wiedzieć, że po pierwsze Aha. No i w ogóle było to tak przedstawiane przez niektórych twórców, tak jakby na mentoringu nie było wiedzy podstawowej, jak w ogóle wychodzić z rynku. Otóż na moim mentoringu tak naprawdę jest sześć czy siedem kursów. Jeden z nich to jest wiedza z podstaw, gdzie między innymi właśnie mówię o tym, czym są wolumeny, jak działają giełdy, jak kupować, jak sprzedawać, ale na wszelki wypadek jeszcze przed samym wyjściem, na tydzień przed samym wyjściem moi kursanci dostali 16 lekcji technicznych, które pokazywały jak wychodzić, jak to robić, jak tutaj się zachowywać, jeżeli chcemy przenosić kryptowaluty z portfeli sprzętowych, jak jak mamy je na giełdzie, jak chcemy wychodzić do takiej pary, takiej pary. Generalnie było to 16 technicznych dodatkowych lekcji, cały techniczny kurs na wszelki wypadek. Także jestem wręcz święcie przekonany, że nie zrobili tego moi kursanci. No i właśnie w sumie czemu mieliby to zrobić moi kursanci, skoro pół Polski godzinę później czy dwie godziny później wiedziało o tym, że konieczny sprzedaje? To, że w ogóle nawet zalecanie do PLNa nie było rekomendowane, to jest swoją drogą, ale ja też wielokrotnie powtarzałem, że nie trzeba się śieszyć, nie trzeba nagle rzucać wszystkiego i sprzedawać, bo konieczny sprzedał. I powtarzałem to już na parę tygodni wcześniej, bo gdzieś celowałem w to wyjście przed okresem wakacyjnym. No i właśnie nagle powstało kilkanaście postów na Twitterze. Grupy telegramowe, Discordowe zaczęły huczeć o tym, że konieczny wyszedł i tak naprawdę to sprzedawało półplki. Natomiast no znowu bardzo fajnie jest podciągnąć narrację, że to nie półpolski tylko grupa koniecznego, a najlepiej dlatego, że konieczny im nie przekazał wiedzy jak sprzedawać. Także myślę, że ludzie na moim mentoringu wyszli bardzo mądrze z rynku, zwłaszcza, że mieli dwa osobne kursy na ten temat i ten podstawowy i ten techniczny. No i właśnie. No i właśnie, ale bardzo fajnie jest przekazać informację, że w sumie to konieczny sprzedał wszystko, bo uważa, że to bessa. A na koniec jego kursanci, którzy nie byli nauczeni jak wychodzić, no to też na pewno to oni zdampowali cenę rynku, cenę na rynku. Tymczasem ani jedna z tych trzech informacji no nie jest prawdą. takich absurdów na mój temat, kłamstw na mój temat. W tej hoście muszę wam powiedzieć, że czytałem i oglądałem naprawdę bardzo, bardzo dużo. Yyy, już dochodziło nawet do takich patologii, że czytałem o sobie, że ja polecałem jakieś tam altcoiny w tym cyklu, jakieś portfolio z altcoinów i ono straciło, gdzie no chyba byłem jedynym, albo przynajmniej jednym z nielicznych, który nie polecał w ogóle jakichś altcoinów. nie stworzyłem tego portfolio z altcoinów, a wręcz krzyczałem ludziom, że to nie jest czas na altcoiny, a ludzie potrafili mówić, że konieczny polecam na jakieś tam altcoiny, które straciły. No dochodziło naprawdę do różnych, zresztą miałem nawet nagrać film na ten temat, zbierałem sobie te różnego rodzaju rzeczy, które ludzie mówili i chciałem taki jeden film na ten temat nagrać, potem gdzieś tam to olałem. Y, no ale no totalne bzdury. Ktoś tam pisał, że y trzeba mi dopłacać za to, żebym wystąpił ekstra bez maski na jakiś tam spotkaniach, gdzie po pierwsze ja nie występuję na y różnego rodzaju konferencjach kryptowalutowych czy spotkaniach nieorganizowanych przeze mnie, a po drugie na wszystkich, na których występowałem, występowałem zawsze bez maski, ponieważ ja się nie ukrywam. Ja nie ukrywam mojej twarzy. Moja twarz jest widoczna na moim zdjęciu profilowym. Nie jestem osobą poszukiwaną. Mam nadzieję, że tak pozostanie. Natomiast no po prostu nie chcę, żeby ludzie zawracali mi dupę. Nie chcę, żeby w warzywniaku kupując pomidory czy cokolwiek innego, ludzie podchodzili do mnie i się pytali mnie, co tam myślę o Bitcoinie i tak dalej, bo cenię swoją prywatność po prostu. No dla mnie nagrywanie to jest moja praca, coś co też lubię robić. Natomiast chcę mieć ten wybór, że mogę tego nie robić. Chcę nie być proszony o zdjęcia i zatrzymywany gdzieś w jakiejś galerii handlowej. Swoją drogą uważam, że bycie rozpoznawalną osobą to minus. Jeżeli można osiągnąć bogactwo, osiągnąć wolność finansową nie będąc rozpoznawaną osobą, no to tak naprawdę wygrało się życie. Gdy tak zastanawiałem się ogólnie nad tym, skąd to wynika, tak patrząc od strony psychologicznej, bo bardzo lubię psychologię, bardzo lubię analizować różnego rodzaju właśnie rzeczy od strony psychologicznej, to doszedłem do wniosku, że tu chyba chodzi o ego. Chodzi o to, że każdy twórca, no przecież jak każdy człowiek ma swoje ego. No i on uważa, że tworzy materiały najlepsze na świecie, a przynajmniej bardzo, bardzo dobre. yyy i się okazuje, że nagle poświęciłem dużo czasu, zrobiłem jakiś research, nagrałem film i nagle ma on 1000 lub 3000 wyświetleń. Nikt nie chce mnie oglądać, a taki konieczny robi po 100 czy ponad 100 000 wyświetleń pod filmem. Jeżeli uważamy, że jesteśmy od niego lepsi albo robimy lepsze materiały, albo przynajmniej tak samo dobre, no to faktycznie można czuć jakąś niesprawiedliwość, można czuć ból dupy o to, że robimy 30 czy 40okrotnie gorsze wyniki. Natomiast szczerze mówiąc uważam, że to i tak nie jest powód do tego, aby kłamać. Natomiast idąc dalej z tym tematem naszego filmu i żebyście osiągnęli jak największą wartość, no w końcu sprzedałem. Skoro mówię, że tutaj M2, tutaj coraz mniejsza ilość bitcoinów na giełdach, tu longtermowe adresy gromadzą, OTC się kończy, ETFY kupują, no to dlaczego konieczny sprzedałeś te swoje bitcoiny? Bitcoiny tak naprawdę sprzedałem z kilku powodów, z których głównym powodem jest to, że mogę to zrobić, bo w przeciwieństwie do większości ludzi na tym rynku mam zyski i mogę je realizować. [Aplauz] Uważam też jednocześnie, że realizacja zysków nigdy nie jest złą decyzją i realizując zyski, mając zyski na tym rynku, wychodząc wkładem plus jeszcze czymś ekstra, już na dzień dobry jesteśmy lepsi niż 8090% ludzi na tym rynku. Mało tego, wychodząc z rynku swoim wkładem plus jeszcze jakąś dodatkową kwotą, czyli zyskiem, tak naprawdę nikt nigdy już nam nie powie, że poświęciliśmy jakiś czas na jakieś pieniążki cyfrowe, pieniążki internetowe i po iluś tam miesiącach czy po iluś latach jeszcze na koniec wyszliśmy na stracie. Generalnie więc rzecz ujmując uważam, że jest to po prostu mądre. Natomiast patrząc na to wszystko nie od strony dojrzałości inwestora, nie od strony mądrości inwestora, tylko od strony właśnie rynkowej, to tak samo jak mamy wiele plusów, które pokazują nam, że w średnim terminie yyy i tym bardziej w długim terminie Bitcoin powinien rosnąć, tak samo mamy także yyy powiedzmy parę takich rzeczy, które wskazują, że krótkoterminowo, no nie wiadomo jak to będzie. Po pierwsze takim zagrożeniem, które mamy w tej chwili na rynku jest okres wakacyjny. Gdy spojrzymy sobie na zachowania Bitcoina w okresach wakacyjnych, to widzimy, że zazwyczaj właśnie w okresach wakacyjnych mamy tutaj spadki, mamy odreagowania, mamy więcej czerwieni niż chociażby w końcówkach roku czy też na początkach roku. I widzimy, że ten styczeń, luty, marzec gdzieś tutaj nam się świeci bardziej na zielono. No oczywiście poza latami, w których mieliśmy mieliśmy Bessy. Jednocześnie też te końcówki roku też są bardziej zielone niż chociażby środek roku. Zresztą co tutaj dużo mówić, no spadki mieliśmy także i we wcześniejszym roku w 2024, kiedy to Bitcoin spadał nam od połowy marca aż do września. Czyli nie dość, że zaczął spadki przed wakacjami, to mimo tego, mimo że zrobił już swoje odreagowanie, to te spadki były przez okres wakacyjny kontynuowane. Czy to oznacza, że ten okres wakacyjny będzie nieciekawy i czy to oznacza, że będziemy mieli spadki? No oczywiście, że nie. No nie mamy tutaj pewności. Natomiast zagrożenie jakieś jest, skoro Bitcoin ma taką tendencję do tego, aby w okresie wakacyjnym mieć odreagowanie. I mało tego, to powiedzenie sell in May and go Away właśnie pochodzi z tradycyjnej giełdy, czyli sprzedaj w maju i jedź sobie na wakacje. Jak ja to mówiłem w rynku kryptowalut bardziej to było sell. Natomiast faktycznie te okresy wakacyjne były takim no powiedzmy okresem stagnacji, gdzie niewiele na tym rynku się działo. Natomiast jakie ja osobiście zagrożenie widzę, no to to, że tak naprawdę tego naszego bitcoina pompuje tradycyjna giełda. W tym cyklu pompują ETFy, pompują ludzie, którzy nie kupują go za pomocą tych naszych tradycyjnych giełd, tylko właśnie są to ludzie z tradycyjnej giełdy. A skoro pochodzi to powiedzenie z tradycyjnej giełdy, no to być może w tym cyklu tym bardziej to powiedzenie nam zagra i ten okres wakacyjny będzie nieciekawy, zwłaszcza, że w tamtym roku był mimo spadków, które trwały od marca. łącznie mieliśmy tych spadków 7 miesięcy. Kolejnym zagrożeniem, które widzę w tej chwili jest konflikt na Bliskim Wschodzie yyy, który może nam się bardzo mocno rozwinąć. Tak naprawdę nie wiemy w którą stronę on pójdzie. W ciągu ostatnich 24 godzin chyba trzykrotnie mieliśmy zwrot akcji. Z jednej strony atak Stanów Zjednoczonych, z drugiej strony odpowiedź, no powiedzmy symboliczna Iranu. Już myśleliśmy, że będzie nam się to rozkręcało. Za chwilę mamy spokój. Zawieszenie broni, rynki bardzo ładnie na to zareagowały. Zresztą no widzimy Bitcoina ponownie powyżej poziomu 100 000 doarów za sztukę, po czym kilka godzin po zawieszeniu broni znowu te kraje się atakują. yyy już wygląda to nieciekawie, po czym znowu niby jest rozejm i mają się nie atakować. Yyy, w co mało szczerze mówiąc wierzę. Myślę, że tutaj oba kraje działają, grają po prostu na przeczekanie i Izrael się przeliczył z tą swoją też kopułą y i która została przebita i Iranowi nie jest potrzebna wojna ze Stanami Zjednoczonymi, jak już wysłali tam lotniskowce. Yyy i o ile ogólnie nie martwię się o Bitcoina w długim terminie, ponieważ no Bitcoin mimo wszystkich innych wojen, które wybuchały do tej pory, kiedy to Bitcoin istniał, no reagował bardzo fajnie i cały czas szedł nam y do góry, o tyle w przypadku tego konfliktu uważam, że jest on wyjątkowy. Jest on wyjątkowy z kilku względów. Po pierwsze dlatego, że no to nie jest konflikt Ukraina versus Rosja, gdzie powiedzmy Ukrainie pomaga Zachód. Tylko to już jest konflikt, który yyy no oficjalnie włączyła włączyły się Stany Zjednoczone. Kolejną rzeczą no jest to, że do tego konfliktu potencjalnie już mogą włączyć się Chiny, które no niekoniecznie chciały się gdzieś tutaj mieszać w sytuację yyy przy naszej wschodniej granicy. Nawet ostatnio wylądował w Iraku chiński samolot też ze sprzętem, który też miał pokazać, że Chiny wspierają Irak. No i właśnie w interesie Chin jest to, by yyy przepraszam yyy Iran No i właśnie w interesie Chin jest to, aby Iran nie był yyy atakowany. Kolejną taką rzeczą, która może wpłynąć na rynki finansowe, no jest właśnie cieśnina Ormus, która jeżeli zostanie zablokowana, no to benzyna może nawet pójść nam na 10, 12, 15 zł za litr w Polsce. A w Stanach Zjednoczonych no to tym bardziej, ponieważ przez właśnie cieśninę tam idzie bardzo, bardzo dużo ropy do Stanów Zjednoczonych. No i właśnie no i to potencjalnie mogłoby znowu wpłynąć na rynki finansowe. Szczęście jest takie, że no nie jest w interesie Iranu, by też blokować tę cieśninę. Chinom też jest troszeczkę nie na rękę, jeżeli byłaby blokowana, ale potencjalnie, jeżeli takie coś by chcieli zrobić albo jeżeli coś chcieliby namieszać na rynkach, no to oczywiście krótkoterminowo byśmy mieli bardzo, ale to bardzo duże odreagowanie. E, no i być może właśnie jeżeli byśmy mieli spadki na tradycyjnej giełdzie, no pociągnęłoby to także

Przewijanie do góry