BŁĘDNE PRZEKONANIE O TRADINGU, TRADING JEST NUDNY, NIE MA W NIM NIC CIEKAWGO! [Psychologia i Zarządzanie Ryzykiem]

Czego dowiesz się z tego filmu?

Chcesz zostać zyskownym traderem, ale uważasz, że trading jest nudny? Pablo omawia kluczowe aspekty psychologii tradingu i zarządzania ryzykiem, które wpływają na długoterminowy sukces.

  • Znaczenie planu tradingowego: Dowiedz się, dlaczego emocje pojawiają się w tradingu i jak im zapobiegać dzięki odpowiedniemu planowi.
  • Zarządzanie kapitałem: Poznaj istotę zarządzania kapitałem i jego wpływ na twoje decyzje.
  • Psychologia w tradingu: Zrozum, jak twoje emocje i styl życia wpływają na twoje wyniki w tradingu.
  • Znaczenie statystyki: Dlaczego musisz znać swoje statystyki tradingowe i jak je wykorzystać do poprawy wyników.
  • Długoterminowe podejście: Odkryj, dlaczego skupienie się na długoterminowych wynikach jest kluczem do sukcesu w tradingu.

Oprócz omówienia kluczowych koncepcji, Pablo dzieli się swoimi doświadczeniami i radami, jak utrzymać dyscyplinę i konsekwencję w tradingu. Film jest idealny dla traderów na każdym poziomie zaawansowania, którzy chcą poprawić swoje wyniki i zrozumieć psychologiczną stronę tradingu.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Siemanko, tutaj Pablo. Dzisiaj materiał pogadankowy, jako że analiza rynku jest znana, już ostatnio wam robiłem, także tutaj nic się nie zmienia. Dalej pozycję trzymam. No jeśli chodzi o moje spojrzenie na rynek Forex, no to na grupie już to omawiałem w daily updatecie, tak jak to robię codziennie, także możecie wejść i sobie obejrzeć. Link macie w opisie. Dzisiaj porozmawiam o takiej nietypowej rzeczy, jakiej większość osób sobie, jakie w sumie większość osób sobie nie zdaje sprawy, mianowicie jak bardzo trading jest nudny. Okej, także przechodzę do materiału typowo podcastowo, bez żadnych tutaj nie wiem wodotrysków na ekranie. Możecie sobie to zminimalizować i słuchać. Także wiele osób podchodzi do tradingu z taką ekscytacją, wow, ale ten trading jest niesamowity, ale to jest ciekawe i tak dalej. Weźcie mi tak szczerze powiedzcie, co jest ciekawego w obstawieniu na tym, czy cena pójdzie w górę, czy w dół. Jeśli macie plan, system, to jedyne co robicie to tak zwaną egzekucję na podstawie planu. Macie warunki buy lub sell. Koniec. Tu nie ma emocji, nie ma nad czym się zastanawiać. Oczywiście jeśli masz plan, dlaczego się pojawiają u ciebie emocje? Dlatego, że nie zarządzasz kapitałem, nie wiem na to zamiast za 1% sobie ryzykujesz 15 na pozycję, tak? I sobie nie wiem, po prostu uprawiasz hazard. Dodatkowa rzecz, czemu pojawiają się emocje i frustracja bądź cośkolwiek takiego? Bo nie znasz swojej statystyki, nie znasz swoich danych, nie wiesz jaką mas skuteczność, nie wiesz jakie masz średnie rr, nie wiesz jakie masz risk of ruin, nie wiesz totalnie nic. No wtedy pojawiają się emocje. No bo jak może nie być emocji, skoro nie wiesz co robisz? Jakbym jechał samochodem 300 na godzinę i nie wiedziałbym czy jestem na autostradzie, czy jaka będzie droga za mną, przede mną za chwilę, no to też bym był w stresie, tak? Bo nie wiem co się stanie. Ty też nie wiesz co się stanie, jeśli nie masz jakiegokolwiek planu i nie masz na to potwierdzenia w dłuższym perspektywie czasu, że jesteś zyskowny. No stąd cię biorą emocje. Także nie masz problemu, nie wiem, z psychologią, bo masz ADHD bądź jakieś inną, co sobie wymyśliłeś, chorobę tylko i wyłącznie dlatego, że nie masz planu. I to jest większość problemów, które rozwiązuje współpracując z traderami. Oni myślą, że mają jakiś problem, który wynika generalnie, nie wiem, z ich psychologii, z jakiegoś ich, nie wiem, dzieciństwa, czegokolwiek. A ten problem to jest zwykły brak planu i brak metody handlu. na dobrą sprawę tyle. Jeśli masz system, który mówi ci masz takie warunki i wchodzisz, masz takie warunki i wychodzisz, koniec, koniec tematu, no to nad czym tu myśleć? No, no generalnie pojawiają się te warunki, zajmujesz pozycję, nie zajmujesz pozycji, nic więcej. Cała ta konsternacja wokół tradingu mnie czasami zastanawia. Ludzie myślą, że są jakieś lepsze, gorsze metody. Potem mamy wysyp jakiś traderów, którzy mówią o ICT to jedyny sposób, SMC to jedyny sposób. Nawet na pudełkach Gana możesz zarabiać, jeśli masz to zbak testowane i sprawdzone. Naprawdę metoda ma drugorzędne znaczenie. Musicie w końcu zrozumieć. To wy skupiacie się na jakiś złotych strategiach. Golden Pocket 618 Fibo, fala Eliota piąta, korekta płaska prosta harmoniczny gartlej, który generalnie jedyne co zrobi to wam portfel opróżni. Nie ma to totalnie znaczenia. Jeśli nie wykonałeś pracy, czyli nie wykonałeś back testów, nie masz zebranych danych, nie masz wyliczonych średniej skuteczności, nie wiesz ile masz ryzykować kapitału na setup, nie wiesz jaką skuteczność mają twoje pojedyncze setupy, to nie wiesz nic i nie odniesiesz sukcesu tradingu. I to jest jedyna droga, co pokazuje na moich podopiecznych, którzy osiągają wyniki, robią wypłaty, pokazuję to na swoich trjch, pokazuję to na swoich pozdawanych kontach, na pozdawanych, fundowanych kontach przez uczniów. Jeśli nie wykonałeś tej pracy, to naprawdę nie osiągniesz tutaj sukcesu. Możesz w tradingu zarobić pieniądze błędnie i to jest jeszcze gorsze, bo wejdziesz sobie w pozycję, o, weszło ci i zostałeś nagrodzony podświadomie za podjęcie chujowej decyzji. No i generalnie to jeszcze bardziej tylko wydłuża twój proces nauki, bo ty myślisz, że jesteś kimś, bo zarabieś na rynku. Wow. Bardzo dużo osób zarabia na pojedynczych transakcjach na rynku, a i tak długo w długim terminie są stratni. No dlaczego? bo nie mają długoterminowego planu, nie mają systemu, nie mają absolutnie nic dobrane z parametrów, które powinni mieć dobrane wchodząc w trading. Także generalnie jeśli ktoś myśli, że trading jest fascynujący, jest niesamowity, jest ciekawy, to się rozczaruje. Robię to od lat, od lat zarabiam na prawdopodob misję i powiem wam jedno, to jest najnudniejsze zajęcie, jakie możecie mieć. Naprawdę nie ma nic ciekawego w tradingu. Super. Pojawią się pierwsze zyski. Zarobicie dajmy na to w pierwszym miesiącu, będąc zyskownym traderem 100, 150 000 w miesiąc i sobie myślicie: "Wow, te pieniądze zmieniły moje życie". Tak, to są pieniądze, które zmieniają życie. Jeśli dajmy na to zarabia wcześniej 5000 i nagle zarobisz 150 w miesiącu. Jest to, że tak powiem, bardzo duża zmiana. Możesz sobie pozwolić w zasadzie już na większość rzeczy. I co dalej? Nic. Jeśli nie będziesz trzymał się planu, to to po prostu poleci i tyle. Mówię tutaj oczywiście o zyskach. Nie będzie to powtarzalne, nie będzie to skalowalne ze względu na to, że nie będzie trzymał się planu. Pojedynczy strzał w tradingu może zrobić każdy, ale bycie systematycznym wymaga planu, wymaga konsekwencji, wymaga dyscypliny, wymaga dostosowywania tego planu, cały czas analizowania tych danych, cały czas wyciągania wniosków z tych danych, cały czas analizowania swoich błędów. Dlaczego wszedłem w tą pozycję? Czemu złamałem w tym momencie trading plan? Co się działo w moim życiu prywatnym, że złamałem ten trading plan? Czy dajmy na to miało to wpływ moja relacja jakaś tam z bliską osobą czy cokolwiek, bo wiele osób nie zdaje sobie sytu nie daje sobie sprawy jak na dobrą sprawę na trading mają impakt rzeczy których o których totalnie nie myślicie dajmy na to zaspaliście na sesję nie wyspaliście się macie mniejszą tolerancję na stres przez to jaki styl życia prowadzicie i to nie pośredni nie bezpośredni ale pośrednio wpływa na to jakie decyzje podejmujecie i tak sobie nazbieracie tego temat na to nie wyspałem się mam beznadziejną relacje z bliskimi, coś tam mnie tam gnębi, nie wiem, nie jem zdrowo, jestem gruby, nie podobam się sobie i tak dalej. Wiele innych czynników na to wpływa, na to jakie decyzje podejmujecie w życiu i jak się czujecie na co dzień. I to się tak zbiera, zbiera, zbiera. Wy myślicie, że to ogólnie nie ma znaczenia. No generalnie ma ogromne znaczenie, co widzę nawet po osobach, z którymi współpracuję, że skupiając się na początku na samej higienie ich życia, dostosowywaniu planu życia, stylu życia i metody, dobraniu metody do ich stylu życia, nagle są wyniki, nie ucząc ich na dobrą sprawę zbyt wiele o samej analizie technicznej, o samym pozycjonowaniu się jako trader i tak dalej. Dlaczego? Bo generalnie analiza techniczna i pozycjonowanie się jako trader to jest najprostsza rzecz w tradingu. Najgorszą rzeczą w tradingu jest to, żeby być zdyscyplinowanym, podejmował decyzję na podstawie prawdopodobieństwa i na podstawie sprawdzonego systemu i to kreuje wasze wyniki. To jest coś, czego wy szukacie. Nie grupa sygnałowa na Telegramie, nie złota metoda ICT yyy co 5 lat generalnie wraca jak bumerang, tylko pod inną nazwą i ludzie myślą, że to jest coś nowego, a to jest generalnie cały czas to samo, tylko powtarzane w kółko. Nikt o tym nie wie, że na przykład był była sytuacja, gdzie gość próbował wypłacić 5 milionów z demo i to wyszło, ale oczywiście film został usunięty, ale dalej metoda IC jest genialna i tak dalej ze względu na to, że po prostu was wtedy nie było. Nie, nie interesowaliście się w ogóle tradingiem w tym momencie, kiedy były takie akcje. wchodzicie na świeżo, myślicie, że coś jest nowe, a to jest stare jak świat. Nikt na tym grosza prawie nie zarobił, przynajmniej z osób, które ja znam. Są pojedyncze elementy w każdej metodzie, każdej, zrozumiecie, każdej metodzie są pojedyncze elementy, które mają określoną skuteczność, bo to jest zarabianie na prawdopodobieństwie. To tak samo jak macie ruletkę i macie różne strategie na ruletkę, to tak samo jak macie pokera i macie różne strategie na pokera. To jest wszystko zarabianie na prawdopodobieństwie. Tak samo jak zarabia kasyno. Okej. Ono wie, że w długim terminie wyjdzie na plus. Mimo że ktoś zarabi 2 miliony w jeden dzień i zabierze im te pieniądze. Oni wiedzą, że w długim terminie wejdą na plus. I tak samo jest w tradingu. Tylko wiele osób tego nie rozumie. Nie patrzy na to w ten sposób, jeśli chodzi o trading, tylko patrzą na to w krótkim terminie. Dajmy na to, ja wam nawet podam przykład. Mam kilku uczniów, którzy zaczynają, mają wyniki, są profitowi. Ich dziennik już pokazuje, że są profitowi. Oni dostaną trzy SL w przeciągu tygodnia. Dajmy na to przez tydzień zajęli trzy transakcje, dostali trzy stop losy. Oni są załamani, ale oni nie patrzą na to, że oni mają 20% portfolio na plus całego. W ogóle na to nie patrzą. Patrzą tylko na te trzy błędne transakcje. Zarabianie na prawdopodobństwie. Jeśli znacie określoną skuteczność, dajmy macie 40% średni rr dajmy na to 1 do5 to wy musicie być świadomi wy możecie dostać nawet sześć stop losów pod rząd i to jest całkowicie normalne ale przez to, że nie potraficie myśleć na podstawie prawdopodobieństwa podejmujecie zmiany w trading planie które wynikają na podstawie pojedynczych transakcji. Dajmy na to przez dwa tygodnie wasze setupy będą tylko na Frankfurcie o godzinie 8:00. W trading planie macie napisane, że handlujecie o 9:00. Co robią początkujący traderzy? przez dwa tygodnie na Frankfurcie był setup. No to gram Frankfurt od trzeciego tygodnia. I co się dzieje? Na Frankfurcie nie ma setupu i dostałem same sle. O co się stało? No wykorzystałeś informację zwrotną, która nie była ujęta na wystarczającej próbce danych, bo to były tylko dwa tygodnie. Dwa tygodnie na przestrzeni całego roku to jest nic. W ogóle nie patrzycie na takie rzeczy i myślicie, że to będzie zajebisty pomysł. Przecież przez dwa tygodnie tak było. To musi się powtórzyć czwarty raz. No generalnie nie. Jeśli myślisz, jeśli myślisz o tradingu w taki sposób, no to jest z góry skazany na porażkę. No musisz być po prostu tego świadomy. Wnioski, które możesz wyciągnąć do tego, żeby zmienić swój trading plan, powinny być na podstawie setki, jak nie tysięcy transakcji, żeby w ogóle jakąkolwiek zmianę wprowadzić. ze względu na to, że na rynku będziesz miał tydzień, gdzie będzie tak, w następnym tygodniu będzie tak, ale chodzi o to, żebyś w długim terminie był profitowy, a nie w tygodniu, dajmy na to, od 5 do 11 maja, bo to nie o to chodzi, bo od 5 do 11 maja, jeśli będziesz profitowy, a w skali całego roku będziesz po prostu dostawał same stop losy, no jakie ma znaczenie? No żadne. Dlaczego w ten sposób o tym nie myślisz? Tak samo jest z ryzykiem i dobieraniem RR. Większe RR wcale nie oznacza tego, że więcej zarobisz. Im większy RR, tym większe ryzyko, że dostaniesz stop losa, bo sama proporcja take profitu do stop losa będzie większa, więc większe prawdopodobieństwo jest na to, że dostaniesz stop losa. Wow. Nikt o tym nie pomyśli. Nie no dlaczego? No bo większość osób, od których bierzecie wiedzę, nie zarabia na prawdopodobieństwie tylko i wyłącznie na tym, że jest o linia trendu, fibo fala Eliota, powtórz razy 50. dostaniesz stop losa, wyślesz to, co zrobiłem źle. No bo to była piątka płaska, a nie prosta. Nie no fajnie, bo fakcie każdy wie, ale jakie to ma zastosowanie w czasie rzeczywistym, no żadne. No dlatego takie rzeczy po prostu się utrzymują i bardzo, bardzo niszczą głowę tradera, bo on cały czas myśli, że on coś robi źle na wykresie. Generalnie nie da się zrobić czegoś źle na wykresie, tylko da się źle zinterpretować informację zwrotną, którą dostajesz od tego, jak zajęłeś transakcję na podstawie statystyki, na podstawie prawdopodobieństwa oraz zebranych danych podjąć odpowiednią decyzję czy wprowadzać dane zmiany w trading planie, czy ich nie wprowadzać. I większość osób o tym nie powie. Dlaczego? Bo tego nie robi. Także co, taka pogadanka o tradingu, o samym prawdopodobieństwie, o wprowadzaniu zmian w trading planie. Pozdrawiam was serdecznie. Mówi dla was Pablo i do następnego materiału.

Przewijanie do góry