BOOM AI oraz energetyki w dobie kryzysu – Paweł Szpakowicz
Paweł Szpakowicz, ekspert od surowców, powraca na rozmowę z Philem Koniecznym. W tym odcinku dyskutują o wpływie rozwoju sztucznej inteligencji (AI) na sektor energetyczny i możliwościach inwestycyjnych. Omawiają rosnące zapotrzebowanie na energię, napędzane przez rozwój AI i bogacenie się społeczeństw w krajach rozwijających się. Szpakowicz podkreśla potencjał inwestycyjny w spółki energetyczne, sugerując, że mogą one stanowić stabilną podstawę portfela, z dodatkowym potencjałem wzrostu dzięki rozwojowi AI. Poruszają również temat inwestowania w spółki dywidendowe i budowania wolności finansowej, omawiając strategie i pułapki związane z tym podejściem.
Kluczowe zagadnienia:
- Wpływ AI na sektor energetyczny
- Inwestowanie w spółki energetyczne i dywidendowe
- Budowanie portfela inwestycyjnego od podstaw
- Okazje i zagrożenia na rynku AI
- Strategie długoterminowego inwestowania
Zobacz pełną transkrypcję filmu
[Muzyka] Witam wszystkich z tej strony Filonzny. Witam was w kolejnym odcinku rozmów koniecznych, w których tym razem moim gościem jest Paweł Szpakowicz, ekspert od surowców, o którego swoją drogą ostatnio bardzo mocno prosiliście. Nie wiem czy dlatego, że realizujecie zyski na rynku kryptowalut i zastanawiacie się co zrobić z tymi zyskami i w co je włożyć. czy Pawła ostatnio bardzo, bardzo fajnie polubiliście i bardzo mocno go polubiliście, gdyż odcinek z nim zrobił bardzo, ale to bardzo duże wyświetlenia. Niemniej Paweł jest z nami ponownie. Witam ciebie Pawle. Witam serdecznie ciebie Filkich słuchaczy widzów. No cóż Pawle, powolutku dochodzi końcówka nam rynku kryptowalut do skutku. Yyy, mamy zgodnie z cyklicznością kilka ewentualnie jeszcze tygodni wzrostów. Yyy, są osoby, które twierdzą, że będziemy mieli koniec hossy w połowie września zgodnie z M2 Money Supply, które ma odreagowanie. Część twierdzi, że w najlepszym wypadku zgodnie z cyklicznością to będzie październik. No i w związku z tym coraz więcej osób zaczyna realizować zyski i jednocześnie właśnie pytają, czy wchodzić w jakieś spółki dywidendowe, czy wchodzić w złoto, czy wchodzić w surowce. E, więc fajnie, że tutaj z nami jesteś. W związku z tym pierwsze pytanie. Jaka jest dziś perspektywa przed branżą energetyczną i jak można na tym trendzie zarobić? No jeżeli chodzi o samą energetykę, to ostatnio ostatnio dosłownie dwa dni temu wpadło mi wpadła mi taka ciekawa statystyka już kilka lat, no jakiś czas temu wiedziałem, że Chiny konsumują więcej energii niż Stany Zjednoczone. Mniej więcej w 2008 roku zaczynały zaczęły konsumować więcej niż Stany Zjednoczone. No a teraz okazuje się, że w 24 roku Chiny wyprodukowały więcej energii elektrycznej niż cały świat pozostały razem wzięty. Nie tylko Stany Zjednoczone. ale wszystkie kraje pozostałe. Więc to pokazuje jak olbrzymie jak olbrzymi jest przyrost zapotrzebowania na energię elektryczną. No i przeciętny przeciętny Chińczyk, nazwijmy to, konsumuje no dwa razy ponad dwa razy mniej energii niż przeciętny Europejczyk, więc niż przeciętny Amerykanin, więc jeszcze tak jakby do do nadrobienia mają sporo. Jeszcze jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że to w Chinach koncentruje się, no Chiny są fabryką świata, to jest bez bezsprzeczny fakt. No i bardzo dużo energii elektrycznej jest zużywanych właśnie w przemyśle. No a to ile energii konsumujemy na co dzień y definiuje to na jakim poziomie żyjemy. Więc y wraz z wbogaceniem się chiń Chińczyków, chińskiego narodu, no ta konsumpcja energii też będzie rosła. Więc no z jednej strony konsumpcja energii cały czas rośnie i i ten przyrost ma miejsce głównie w krajach rozwijających się. Chociaż czy czy Chiny są krajem rozwiniętym, czy krajem rozwijającym się, to już to już tak jakby kwestia na zupełnie inną dyskusję. No ale fakty są takie, że wiele wielu wiele miliardów obywateli świata się bogaci, czy to w Chinach, czy to w Indiach, czy to w Bangladeszu, Indonezji i tak dalej, i tak dalej. No i wraz z bogaceniem się tychże społeczeństw rocznie też konsumpcja energii, bo no na im wyższym poziomie żyjemy, tym więcej energii konsumujemy. Z drugiej strony, czyli z jednej strony mamy bogacenie się krajów rozwijających się, co w konsekwencji prowadzi do tego, że yyy rośnie konsumpcja energii. Z drugiej strony mamy no nowy trend AI, nową rewolucję technologiczną, która jest nieodzownie związana z energią elektryczną, ponieważ centra danych są muszą być zasilane olbrzymimi ilościami energii. No a nie ma czegoś takiego jak takie fajne stwierdzenie, które które ostatnio przeczytałem, że nie ma czegoś takiego jak ograniczone zapotrzebowanie na inteligencję. Czyli y no takim wąskim gardłem rozwoju sztucz AI, sztucznej inteligencji jest to, ile energii jesteśmy w stanie dostarczyć do zasilania centrów danych. Yyy, no i i w związku z tym, że nie ma czegoś takiego jak zap ograniczone zapotrzebowanie na inteligencję, uważam, że no i fakty na to wskazują, że centra danych rozwijają się w sposób wykładniczy. Przez ostatnie trzy lata powstało więcej centrów danych związanych z refjem stocznej inteligencji niż przez całą historię ludzkości. I zakłada się, że przez następne trzy lata znowu dojdzie do takiej samej sytuacji, czyli przez trzy lata będzie powstanie więcej centrów danych niż przez całą historię ludzkości. No a każde centrum danych jest to kolejna konsumpcja energii, więc no perspektywy przed energetyką są świetlane. Z jednej strony one były już wcześniej świetlane ze względu właśnie na rozwój rozwój społeczeństw rozwijających się krajów, wbogacenie się krajów rozwijających się. A z drugiej strony doszedł nam Trente AI, który też jest, że tak się wyrażę, bardzo energo energochłonny, energożerny. No i te dwa czynniki sprawiają, że że no myślę, że jeżeli chodzi o energetykę, to jest dobre miejsce, gdzie gdzie można ulokować przynajmniej część swojego kapitału. Jeżeli będzie on rozsądnie ulokowany, no to w perspektywie nadchodzącej, powiedzmy, dekady powinien powinien dać bardzo bardzo przyzwoite zwroty przy relatywnie niewielkim ryzyku, jeżeli będziemy rozsądnie lokowali właśnie tą część kapitału, którą chcemy zainwestować w sektory, szeroko pojęte sektory energetyczne. Jest to bardzo ciekawe. pytanie, czy faktycznie faktycznie będzie takie zapotrzebowanie, jak to też wygląda w kontekście potencjalnego kryzysu albo jak to będzie wyceniane z jednej strony, jeżeli na przykład będzie kryzys, ale i zapotrzebowanie będzie większe. I teraz czy w kryzysie mimo zwiększonego na przykład zapotrzebowania ludzie będą chcieli wchodzić też w akcję? Jest to bardzo dla mnie ciekawe i chętnie będę to obserwował. Będzie to ciekawe doświadczenie na następne moje lata inwestycyjne. Y, mam do ciebie drugie pytanie, które pochodzi od widzów. Y między inny tymi tutaj jak czytam te pytania od widzów, to widzę ewidentnie, że na hoś się zostało zarobione. Pytanie brzmi: czy da się żyć z dywidend i zbudować na tym wolność finansową? I jeżeli tak, no to jaki kapitał jest potrzebny? Czy da się żyć z dywidend? No pytanie, znaczy odpowiedź jest oczywista. Oczywiście, że da się żyć z dywidend. No tylko są dwie zmienne, które trzeba wziąć pod uwagę, czyli to po pierwsze ile mamy kapitału, które który możemy zainwestować w spółki dywidendowe, a po drugie to jakie mamy oczekiwania co do tej tych zwrotów, czyli jaki kapitał jest nam potrzebny do życia na co dzień. Ja sobie robiłem takie wyliczenia. Przy dywidendzie rzędu 5%, jeżeli mamy 5 milionów złot, no to nasza dywidenda w skali miesiąca, czyli taka pensja, która byłaby nam miesięcznie wypłacana, to jest 20800 zł. 20800 zł minus oczywiście podatek 19%, który który będzie od nas pobrany. Więc jeżeli mamy 5 milionów zł i zainwestujemy w spółki, które będą nam dawały średnio 5% y zwrotu dywidendy w skali w skali roku, no to wtedy będziemy otrzymywali taką kwotę. Jeżeli zainwestujemy 10 milionów, no to oczywiście wtedy będziemy mieli 41600, więc ta ta kwota już będzie naprawdę bardzo solidna. No ale też nie nie każda spółka dywidendowa daje zwrot rzędu 5%. Zdarzają się spółki, które dają nam zwrot rzędu 8 10%. No ale oczywiście takie zwroty nie są nie są nie są gwarantowane, nie są regularne. No i z drugiej strony, jeżeli chcemy mieć gwarancję, niemalże gwarancję zwrotu, oczywiście w świecie finansów nie ma czegoś takiego jak gwarancja, no ale dywidendowi arystokraci, czyli spółki, które przez minimum 25 lat w Stanach Zjednoczonych wypłacają stale rosnącą dywidendę, no to one dają nam wzrost średnio około 2,5%. Więc jeżeli chcemy tą dywidendę mieć no niemalże pewną, no to ta ten kapitał, który musimy zainwestować musi być odpowiednio wysoki, żeby mieć ten zwrot. Ale oczywiście no są też inne sposoby. Można też nie nie zadowolić się dywidendą rzędu 2,5%. Można szukać spółek, które dają nam zwrot rzędu 8, 10, a czasami nawet kilkunastu procent. Oczywiście im większa dywidenda, tym większe ryzyko, niepewność co do regularności wypłacania tej dywidendy. No i takie dywidendy rzędu kilkunast często wypłacane. Takie rzeczy zdarzają się raczej w sektorze surowcowym, nie w tradycyjnych sektorach typu staples, czyli jakieś powiedzmy firmy produkujące typu 3M, typu Johnson and Johnson czy czy firmy handlowe typu Walmart, które są takie bardzo stabilne, no to tam dywidenda rzędu kilkadziesięciu czy kilkunastu procent praktycznie nie jest możliwa. Taka dywidenda jest możliwa w spółkach surowcowych, na przykład gdy ropa danego roku jest wysoko wyceniana, ta spółka określona, że jest wydobycia ropy gazu, no i wtedy potrafi wypłacić kilkanaście, a nawet czasami kilkadziesiąt procent dywidendy. No ale wtedy też tej stabilności i pewności nie mamy, więc no coś za coś. Więc owszem, możemy żyć z dywidendy, jak najbardziej. Kwestia tego, ile mamy kapitału, jakich zwrotów oczekujemy, sobie ułożymy ten portfel spółek dywidendowych. Tak, jeżeli chodzi o spółki dywidendowe, no to ja lubię liczyć takie 3% oczywiście plus ten wzrost, takie takie taki powiedzmy realny, bardzo konserwatywny, bezpieczny zwrot. Myślę, że y no takie można można można myśleć o 5 6% jakbyśmy tak sobie pomieszali. Trochę takie bardziej bezpieczne z plus takimi troszeczkę bardziej zmiennymi aktywami. No te takie pięć, znaczy mówimy o, znaczy to też co co jest piękne to jest właśnie procent składany w w tych w tych inwestycjach dywidendowych, bo jeżeli weźmiemy pod uwagę to okej to mówimy o kapitale wyjściowym, ale jeżeli nam się to będzie nakładało przez 5, 10, 15, 20 lat, to wtedy zupełnie inna sytuacja. ma miejsce, ponieważ yyy spółki z czasem yyy z czasem yyy rosną na wartości, a dywidenda jest wypłacana od wartości spółki. Więc średni wzrost dywidendy od nawet wśród dywidendowych arystokratów yyy w skali roku to jest 58% jeżeli chodzi o przyrost dywidendy względem zeszłorocznej dywidendy. Więc jeżeli zainwestowaliśmy powiedzmy milion złotych w jakąś spółkę w 2010 roku, a w 2025 ona jest warta powiedzmy trzy cztery razy więcej, no to ta dywidenda rzędu powiedzmy tych 3 czy 4% jest od aktualnej wartości wyceniana, wypłacana. Więc jeżeli spółka nam urosła trzy, cztery razy, no to już my mamy te powiedzmy kilkanaście% zwrotu rocznie z naszego zainwestowanego kapitału. No i jeszcze drugi element, oczywiście za wypłacane dywidendy możemy reinwestować ponownie w zakup tej spółki i nam ta dywidenda też będzie rosła, ponieważ będziemy mieli więcej akcji danej spółki. Więc tutaj czas czas robi robotę, jeżeli chodzi o tego typu inwestowanie. Tak, ja akurat tutaj w tym wypadku jak tak się rozglądałem, no to zakładałem właśnie te 3%. Natomiast ten wzrost wartości to ja liczę po prostu jako no inflację, czyli wiesz, no co z tego, że będziemy mieli więcej, jak siła nabywcza będzie ta sama. Więc ja po prostu traktuję to troszeczkę tak, że y kwotowo jest więcej, ale mamy tę samą siłę nabywczą, więc no te 3% y można śmiało zakładać, że no więc no to to są teoretycznie tak przepraszam teoretycznie oficjalna inflacja na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat w Stanach to jest 2% a ten wzrost dywidendy to jest 58% no ale wiadomo, że statystyki nie zawsze odpowiadają realiom jakie widzimy w realnym życiu. Dobrze, przejdźmy do kolejnego pytania. Tutaj widzowie bardzo mocno grzeją temat AI. W związku z tym pytanie moje brzmi, no właśnie, no AI rozwija się w tym ekspresowym tempie. No więc jak wejść w ten trend? W co inwestować, jak w niego inwestować, ale właśnie żeby nie ponieść się temu FOMO, które teraz widzimy. No to przede wszystkim skupiłbym się na tym, żeby żeby nie ponieść FOMO. I i właśnie przede pierwsza zasada inwestowania to jest yyy czyli nie według Waren Buffeta po pierwsze nie trac nie nie trać pieniędzy. No jesteśmy na dosyć moim zdaniem rozgrzanym etapie na etapie hossy tej AI. Owszem ona może jeszcze nam nam się rozbujać do niewyobrażalnych już jest bardzo bardzo rozgrzana może się rozbujać do niewyobrażalnych rozmiarów. Aczkolwiek no musimy sobie zdawać sprawę, no doskonałym po prostu tak jakby odniesieniem jest hossa docomowa, czyli ta hossa z końcówki lat 90 z z początku 2000 roku. No gdzie gdzie te spółki związane z powstaniem, z rozwojem internetu po prostu strzelały w kosmos. Wystarczyło, że że jakaś spółka dodawała do nazwy do swojej nazwy docom i i rosła po 50% w ciągu jednego dnia, co było oczywiście nieuzasadnione totalnie z punktu widzenia tego jakie zyski przynosi tej tej realnej wyceny. No ale to taki był hype. No teraz też mamy taki hype niejako w w związany z z AI. Widzimy to moim zdaniem w wycenie na przykład Nvidii, ponieważ no ta wycena jest po prostu jest kosmiczna, co nie zmienia faktu, że jeszcze może urosnąć. No ale też ku przestrodze podam taki przykład, że spółka, która się właśnie, która na dotcomowej bańce bardzo, bardzo mocno urosła. Taka spółka jak Amazon, która jeszcze parę lat temu była największą spółką na świecie, więc odniosła niewyobrażalny, fenomenalny wręcz sukces. Ona ona na po pętnięciu banki dodatkowej na początku lat 2000 spadła łącznie na przestrzeni bodajże trzech lat o 95% o 95% od swojej wyceny. Czyli powiedzmy mieliśmy zainwestowane w w Amazona 100 000 zł na szczycie, mieliśmy taki kapitał w tej spółce, no i po dwóch, trzech latach mieliśmy mieliśmy 5000 zł, więc no to to to jest po prostu porażająca statystyka i mówimy o spółce, która która która odniosła sukces wręcz niewyobrażalny. Póź później no te te zwroty z inwestycji po kilkunastu latach okazały się się niewyobrażalne. Spółka się rozrosła i tak dalej. No ale po prostu ta wycena na szczycie na szczycie mani jest tak wysoka, że wcześniej czy później ulega ulega urealnieniu. A nawet właśnie to rynki mają to do siebie, że lubią po prostu zarówno w górę, jak i w dół lubią lubią się zachować powyżej realnej wyceny. No i taką sytuację mieliśmy nawet na na tak super spółce jak jak Amazon. Więc tutaj też bym przestrzegał, jeżeli chodzi o o trend AI. On jeszcze może przez miesiące, nawet lata rosnąć mocno, ale wcześniej czy później takie otrzeźwienie pójdzie. Już nie mówię o spółkach, które oczywiście nie odniosły takiego sukcesu. One spadły o 95% czy czy 90 i się nigdy nie podniosły, więc zdawajmy sobie z tego sprawę. Czyli taka generalnie przestroga, jeżeli chodzi o o o inwestowanie w ten trend AI. A z drugiej, znaczy oczywiście są osoby, które mają są mają taką specyficzną wiedzę gdzieś gdzieś w takich wyspecjalizowanych spółkach. No i oczywiście tam pewnie jest jeszcze bardzo dużo kapitału do zarobienia. Cały czas zresztą powstają nowe nowe startupy, nowe spółki, no i one wiele z nich no da niebotyczne zwroty na przestrzeń najbliższych lat. To nie ulega wątpliwości. No a moim sposobem takim myślę zdrowo rozsądkowym jest podejście takie, że w ten trendi chciałbym rezerw inwestować poprzez właśnie inwestycje w spółki energetyczne, no bo bo te spółki energetyczne są takim dostarczycielem paliwa, że tak powiem, do trendu AI i bez właśnie spółek energetycznych ten trend AI będzie niemożliwy. No i staram się wychodzić z takiego założenia, że inwestuję w spółki, które nawet bez rozwoju trendu, trendu AI zarabiałyby na siebie, przynosiłyby przyzwoite zwroty. No a ten trend AI miał ma być takim dodatkiem, taką taką wisienką na tarcie właśnie. No tutaj jeżeli chodzi o samego Amazona, to tam absurdy były nawet większe, bo on gdy był wyceniany na minus 95% to tak naprawdę sama spółka miała o wiele lepszą kondycję finansową niż gdy wcześniej była wyceniana. wielo wielo wielo wielokrotnie więcej. Więc to też pokazuje, że no jaką jaką w ogóle siłę ma hype. I to też możemy odnieść do rynku kryptowalut, że no projekty, które nic nie chcą wnieść, nic nie chcą osiągnąć, potrafią pompować, a projekty, które no właśnie no zarabiają na siebie albo chcą coś zmienić w świecie i są rozwijane, nie rosną tak mocno. Ale chciałbym pociągnąć ten temat, który teraz zacząłeś. Bardzo mnie on zainteresował. No właśnie, no bo ai z drugiej strony potrzebuje no energii, potrzebuje surowców. Bardzo mi się spodobało twoje podejście, że wchodzisz w takie spółki, które będą rosnąć niezależnie od rozwoju AI, ale jeżeli AI wystartuje bardzo mocno, no to będą rosły jeszcze bardziej, więc ty tutaj grasz trochę tak po mojemu, czyli można powiedzieć, że w najgorszym wypadku zarobisz mniej, ale jeżeli odpali tutaj nam trend jeszcze bardziej, to będziesz miał wisienkę na torcie. Powiedz troszeczkę coś więcej na ten temat. Tak. No ja moja przygoda z surowcami, z z energetyką rozpoczęła się tak na w 19, 20 roku, tak już na poważnie. No i wtedy trenda jeszcze nie było, więc wtedy już w prosta kalkulacja historyczna pokazywała, że po prostu spółki energetyczne są historycznie najniżej wyceniane względem indeksu S&P 500. Tak samo surowce były najniżej praktycznie w historii wyceniane w jesienią 2020 roku. No i to był doskonały uznałem, że to jest najbliższe lata to doskonały moment, żeby właśnie ten kapitał y lokować w spółkach energetycznych, ponieważ no cykle, cykle surowcowe, cykle energetyczne pokazują nam, że że przez to, że mamy niskie wyceny z surowców energetycznych, musi dojść do tak do takiej sytuacji, że te niskie niskie wyceny prowadzą do mał niskiego wydobycia. niskie wydobycie prowadzi do braków y podażowych. No i te braki podażowe ostatecznie prowadzą do wzrostu cen, który który no trwa wiele lat, ponieważ budowa nowych kopalń zajmuje od kilku, a zazwyczaj średnio nawet kilkunastu lat, więc mamy mamy sporo lat na to, żeby żeby po prostu nadgonić zaległości. Jak cofniemy się na zarówno z wycen surowców, które idą razem w parze z surowcami energetycznymi, po prostu zachowują się jak sinusoida i mamy takie mniej więcej 2030nie cykle wzrostów i spadków, jeżeli chodzi o wyceny surowców energetycznych i i surowców generalnie jako takich. No i co ciekawe możemy, jeżeli chodzi o tą wisienkę na na torcie to widzimy takie taką sytuację na przykład jak to, że Microsoft zakupił zakupił najpierw sfinansował restart Freemile Island, czyli w zamkniętej w 2019 czy 20 roku kopalni elektrowni, która no Freem Island jest o tyle znana Stana Zjednoczonych, że tam w 79 roku doszło do awarii jednego z reaktorów. To była jedyna awaria elektrowni jądrowej w Stanach Zjednoczonych. Co prawda nie było żadnych ofiar, no ale tam generalnie zły sentyment wtedy się zrobił wokół energii jądrowej po raz pierwszy. No i drugi reaktor działał jeszcze do do 19 czy 20 roku został zamknięty. No i teraz w związku z tym właśnie, że giganci giganci technologiczni, którzy są zaangażowani w rozwój sztucznej inteligencji zauważyli, że potrzebujemy bardzo dużo zauważyli no są świadomi tego, że potrzebują bardzo dużej ilości energii. postanowili sfinansować yyy restart tegoż reaktora w Freemale Island. Yyy i yyy no i po restarcie prawdopodobnie w 26 lub 27 roku cała energia yyy elektryczna z tej elektrowni będzie przez służyła tylko do zasilania centrów danych. No widzimy teraz takie sytuacje właśnie jak jak też Amazon, jak właśnie Meta, jak właśnie Apple próbują same się ustawiać. Znaczy generalnie inwestują w energetykę jądrową, w głównie w SMR, czyli małe reaktory modułowe. Na razie to jest to są prototypy, wczesne etapy, ale też chcą budować, finansować budowy takich pełnoskalowych, normalnych, klasycznych elektrowni jądrowych. No i cała energia z tych elektrowni jądrowych ma być przeznaczana dla do zasilania centrów danych, ponieważ elektrownie jądrowe przez to, że są tak efektywne i działają no praktycznie non stop, są czasami małe przerwy na konserwację raz raz na rok, raz na kilka lat i cały czas są efektywne i mogą doskonale zasilać centra danych. Więc no widzimy widzimy taką sytuację. Widzimy też ostatnia bardzo takim głośnym echem się odbiła sytuacja gdzie gdy Apple podpisało bezpośrednią umowę z MP materials, czyli taką spółką znaną z tego, że no wydobywa w niewielkiej ilości lub próbuje wydobywać metale ziem rzadkich i ma też zajmuje się recyklingiem. Apple zainwestowało 500 milionów dolarów bezpośrednio w spółkę MP Materials i przez to właśnie ostatnio spółki związane z z przetwarzaniem i wydobyciem metali rzadkich w Stanach Zjednoczonych bardzo mocno urosły. No ale to są to są małe ilości względem tego co się produkuje w Chinach, więc to nie zmieni tak jakby postaci tego, że Stany Zjednoczone cały czas będą uzależnione od Chin, jeżeli chodzi o metale ziemadkich. No ale przynajmniej jakoś tam zaczynają, próbują, no od czegoś trzeba zacząć. ta droga będzie długa, ale ale idą w tym kierunku. Więc widzimy, że po prostu y giganci technologiczni, najbogatsze firmy na świecie zaczynają inwestować w w spółki w spółki energetyczne czy spółki związane z surowcami. Więc no jeżeli jesteśmy takim inwestorem, który który no chciałby się pod taki znaczy trend, myślę, że znaczy właśnie o to chodzi, że że to jest z jednej strony czy to Energy Fuels, czy właśnie IP MP Materials, czy spółki właśnie związane z wydobyciem uranu, czy wytwarzaniem energii, one tak czy tak nawet bez rozwoju sztucznej inteligencji, one musiały wzrosnąć na wycenach, żeby żeby zachęcić, Ch weźmy te metale ziem rzadkich. One nie są niezbędne tylko do sztucznej inteligencji. One są niezbędne właśnie do Stany Zjednoczone. Się okazało, że jakby chciały prowadzić wojnę z z Chinami taką konwencjonalną, no to nie są w stanie jej prowadzić bez dostaw metali ziemadkich do do do właśnie do Stanów Zjednoczonych, ponieważ jeden myśliwiec potrzebuje pół tony metali ziemadkich. Każdy pocisk inteligentny potrzebuje metali ziemadkich. Widziałem takie zestawienie czy to krążownika, czy czy jakiegoś niszczyciela. Po prostu tam tam tam tamte tony szły w dziesiątki dziesiątki ton metali żemzadkich, żeby taki statek powstał. Więc Stany Zjednoczone nie są w stanie nawet swego, że tak powiem, zaopatrzyć swojego przemysłu zbrojeniowego. Już nie wspomnę o wysokich technologiach i tak dalej, i tak dalej, bez bez metali ziemadkich, bez i bez energetyki. Więc widzimy, że nawet bez tej rewolucji AI te wzrosty były są nieuniknione. No a a ten ai ma być właśnie tą przysłowiową wisienką na torcie. Jeżeli ktoś jest ogólnie zainteresowany tym tematem spółkami, no to ty za jakiś czas z tego co wiem będziesz robił specjalnego, całkowicie darmowego live'a dla tych osób, zwłaszcza osób, które lubią darmową wiedzę, więc będą mogły się dowiedzieć nieco więcej. O tym za chwileczkę powiemy. Zresztą link do tego live'a będzie pod tym filmem w miejscu na opis. Ale ja bym chciał się cofnąć. Cofnijmy się o krok i chciałbym ci zadać pytanie dla początkujących, bo już weszliśmy tak dosyć głęboko. Yyy, chciałbym, żeby każdy troszeczkę mógł z tego skorzystać. I pytanie brzmi: "A jeżeli ktoś zaczyna od zera, no to co wtedy? Co powinien zrobić taki inwestor nowy krok po kroku, żeby zbudować zyskowny portfel?" No wiele, wiele rzeczy musi wziąć pod uwagę. Ależ jeżeli chcę na przykład budować powiedzmy ten portfel dywidendowy, o którym no ostatnio jest tak głośno, no to ten portfel dywidendowy jest taki jeden błąd, który którego warto warto się wystrzegać. Jeżeli ktoś dopiero zaczyna inwestowanie właśnie w te spółki i chce nastawić się na na portfel dywidendowy, to po pierwsze musi uważać na takie spółki, które w poprzednim roku wypłaciły bardzo dużą dywidendę i ta dywidenda była, że tak powiem, y no nie jest to dywidenda wypłacana rokrocznie, była to dywidenda jednorozowa. I często się tak zdarza, że firma sprzedaje jakieś swoje aktywa yyy albo czy to aktywa trwałe, czy część swojej spółki, czy jakieś zasoby i tak dalej, i tak dalej. No i ma nadmiar gotówki. z uwagi na to, że nie ma żadnych planów inwestycyjnych, postanawia się właśnie swoim zyskiem podzielić się z ze swoimi akcjonariuszami. I są takie sytuacje, że firma w jakimś roku względem swojej wartości potrafi wypłacić 50, 70 czy nawet czasami 150% dywidendy. Owszem, takie sytuacje się właśnie w takich okolicznościach zdarzają, no ale są to jednorazowe wypadki i możemy mieć pewność praktycznie, że w kolejnym roku takiej dywidendy nie będzie, a może być tej dywidendy nie być wcale. Więc musimy sobie zdawać po prostu przeanalizować historię spółki, przeanalizować to, czym spółka się zajmuje, z jakich źródeł ma przychody, jakie ma koszty względem generowanego przychodu, czyli krótko mówiąc jakie ma zyski, jakie są perspektywy na kolejne lata i dopiero wtedy w taką ewentualną spółkę inwestować. Oczywiście, jeżeli inwestujemy w dywidendowego arystokratę, to no możemy po prostu popatrzeć jakie są historyczne zwroty, spojrzeć, okej, taka taka branża albo po prostu uśrednić, nie wiem, kupić ETF na szeroko na szeroko na dywidendowych arystokratów przysłowiowo po prostu zamknąć oczy i takiego dywidendowego arystokratę kupić, no bo tam rynek jest tak mocno zainteresowany takimi spółkami, że ta analiza odbywa się non stop i ona jest widoczna w wycenie po prostu. danej spółki. No ale jeżeli yyy, że tak powiem, szukamy tej większej dywidendy, no to wtedy już musimy być dużo, dużo bardziej ostrożni i musimy po prostu wykonać swoją pracę, zanim yyy jakąś spółkę do swojego portfela dołożymy. Drugi jakiś taki element, który musielibyśmy brać pod uwagę, to jest to, jak mamy długi horyzont inwestycyjny, jeżeli chcemy inwestować właśnie to, o czym wspominałem wam wcześniej, czyli nam magia procentu składanego. Jeżeli inwestujemy w jakąś spółkę dywidendową, jeżeli ta dywidenda średnio rokrocznie rośnie nam powiedzmy 5 8%, a jeżeli jeszcze wartość spółki rośnie na przestrzeni lat i wzrośnie o te kilkaset procent, no to ta dywidenda jest zupełnie inna. Szczególnie jeżeli reinwestujemy nasze nasze dywidendy ponownie kupując spółki dywidendowe. Więc to jest taka taki efekt kuli śnieżnej. Owszem, inflacja, inflacja robi swoje, ale jeżeli dodamy wzrost wartości spółki na przestrzeni lat plus reinwestycje, dywidendy, no to no to jeżeli mamy odpowiednie spółki, to dywidend ta inflacja powinna być nam niestraszna, czyli po prostu ten ten wzrost wartości powinien być dużo wyższy niż sama inflacja. No warto też mieć dywersyfikować swój portfel. Jeżeli budujemy taki portfel spółek dywidendowych, no to raczej na długi termin, no to nie powinniśmy moim zdaniem skupiać się na dwóch, trzech czy nawet pięciu spółkach, tylko tych spółek mieć nieco więcej. Myślę, że tak kilkanaście, a myślę, że optymalnie 20, 30 po prostu, żeby zwiększyć znacznie swoje bezpieczeństwo. Jeżeli, bo no niestety spółki się tym charakteryzują, że w pojedynczej spółce zawsze coś może pójść nie tak, zawsze może odwrócić jakiś trend, jakaś nowa innowacja, jakiś po prostu game changer, albo po prostu prezes może mieć romans sekretarką i a to może się przełożyć na jakieś wyceny, kłopoty firmy i tak dalej, i tak dalej. Więc warto zdywersyfikować się o jeżeli budujemy ten portfel na długi termin taki dywidendowy, no to warto, żeby było tych spółek nieco więcej. Wtedy owszem ten potencjalny zysk tak jest może nieco mniejszy niż jakbyśmy się skupili na jednej, dwóch, trzech, pięciu spółkach i na jakimś tam sektorze i on by bardzo nam mocno rósł. No ale bezpieczeństwo jest dużo większe, a jeżeli taki mamy długoterminowy horyzont, to warto jednak myśleć o o o bezpieczeństwie przede wszystkim. No warto też się zdywersyfikować na różne sektory. Ja jestem no taki skumulowany jeżeli chodzi o rynek kapitałowy w sektorach surowcowych, ale też rozważam tak jakby na długi termin budowanie portfela dywidendowego też w oparciu o spółki surowcowe, które potrafią dawać dużo, dużo większą dywidendę. nie wiem, rozbudza wyraźnie, bo podam przykład, że pewna brazylijska spółka wydobywająca ropę i gaz między innymi za rok 22, czyli wypłaciła 70% dywidendy i i nie był to jednorazowy wystrzał, a potrafi wypłacić po dalej po 10 czy kilkanaście proc rokrocznie, więc owszem, takie rzeczy można znaleźć, jeżeli chodzi o spółki surowcowe. Czyli krótko mówiąc rozsądne podejście, unikanie, unikanie błędów, dywersyfikacja zarówno jeżeli chodzi o ilość spółek, jak i jak i sektorów, reinwestowanie zysków. No i czas powinien po prostu zrobić swoje. Jeżeli nie będziemy robić za wielu głupich błędów, jakieś błędy nam się po drodze zdarzą, to jest nieuniknione, no to czasem te nasze zwroty dywidendowe i zwroty z naszych portf z naszego portfela spółek tych takich tradycyjnych powinien powinien być naprawdę solidny. Dobrze. Dla osób zainteresowanych, tak jak wspomniałem przed chwilą, robisz za jakiś czas livea, żeby pociągnąć temat dalej. Tam chyba będzie można też zadawać ci pytania, jeżeli ktoś jest zainteresow 24 sierpnia, czyli czyli z za tydzień od dnia, kiedy to nagrywamy. W niedzielę link będzie zapewne pod filmem i zapraszam serdecznie. dostęp do konferencji jest zupełnie darmowy. Postaram się przygotować naprawdę sporo interesującej wiedzy. No i zapraszam. Dobra, super. Dziękuję ci, że zgodziłeś się wystąpić na moim kanale po raz kolejny. Myślę, że było bardzo, bardzo wartościowo, zwłaszcza z tymi spółkami AI, zwłaszcza z energetyką. Faktycznie jest to temat dosyć dosyć ciekawy, którym moim zdaniem warto jest się w tej chwili zainteresować. Dziękuję. Cóż, do następnego razu. Pozdrawiam. Cześć. Dzięki. Cześć.
