Dlaczego NIE UMIEMY inwestować w spółki wzrostowe? Wzrostowe Spółki i Ryzyko Inwestycyjne

Analiza skrótu Sej i wpływu na rynek akcji

W togań Tu, expertowie z Domu Maklerskiego Banku Ochrony Środowiska Analizy Konrad Ryczko i Sobiesław Kozłowski przemawiają o najświeższych wydarzeniach na rynku.[…]

Skrót Sej i jego skutki

Program pożyczek na zbrojenia Szymborejon, transcytowano znaczący wpływ na polski rynek akcji. W tej ksście, analizowane spółki jak Atende, Lubawa i Kognor doświadczyły ostrego wzrostu kursów. Analiza skali programu:

  • Kwoty: 180 miliardów złotych;
  • Korzyści: korzyści dla przemysłu ciężkiego;
  • Wyzwania: potencjalne presje na sektor defensowy przy zmieniającym się geopolitycznym

Spółki kosmiczne i ich dynamicznego wzrost

Analiza głównych firm w sektorze kosmicznym:

  • Creotech Instruments: wyceny i portfel zamówień;
  • Scanway: oczekiwania rynków i wyniki jakości;
  • Liftero: emisje, strategia i przyszłość

Więcej o inwestycjach w polskie spółki kosmiczne znajdziesz w Czy warto inwestować w spółki kosmiczne? Polskie spółki w kosmosie.

Gaming i przyszłość CD Projektu

Analiza sektora gamingowego, koncentrując się na CD Projekt:

  • Premiery: rozszerzenia do Wiedźmiana;
  • Finansami: program motywacyjny 5 miliardów zł;
  • Ścieżka: brak wiarygodności planów i ryzyko;

Szczegółowa analiza wyników CD Projektu dostępna jest w Analiza CD PROJEKT: Zysk +26% przy Spadku Sprzedaży? Rozgryzamy Raport Roczny!.

Ekspertowska evaluacja sektora

Eksperci notują na możliwościach i ryzykach:

  • Innowacje: wpływy na rynek;
  • Analiza techniczna: trendy i niveaux;
  • Ryzyka: exposición na zmiany geopolityczne i finansowe;
Zobacz pełną transkrypcję filmu

Dzień dobry państwu. Jest czwartek, 4 czerwca. Witam na kanale Piotr Zając o rynkach i zapraszam na 32 odcinek loży giełdowej. Moimi gośćmi są dziś Krzysztof Borowski Szkoła Główna Handlowa w Warszawie. Dzień dobry. >> Dzień dobry. >> Sobiesław Kozłowski i Popema Securities. Witam serdecznie. >> Dzień dobry. >> I Konrad Ryczko, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska. Witam. >> Dzień dobry. Witam państwa. >> Panowie, dziś chciałbym zacząć od gorącego tematu, mianowicie od skrótu Sej, czyli programu pożyczki na zbrojenia dla polskiej gospodarki, który ostatnio ewidentnie no rozgrzał nam co najmniej kilka spółek na warszawskiej giełdzie i to tak do mocnej do mocnej czerwoności. Mam tu na myśli komp, Atende, Lubawa, Kognor, które bardzo mocno rosły o komunikatach, o kontraktach już podpisanych albo takich, które lada chwila mają być podpisane. Kwoty niektórych z nich sięgają nawet 2 miliardów złotych. Cała pożyczka zdaje się to jest około 180 miliardów. To tak dla pokazania mniej więcej skali. No więc kwoty olbrzymie. No i mam w tej kwestii do was dwa pytania na początek. Pierwsze jest takie, czy ten program Save to jest taki długoterminowy czynnik cenotwórczy dla naszej giełdy, czy tylko taka chwilowa okazja, wiecie, do takich właśnie krótkoterminowych spekulacji, jakie widzieliśmy ostatnio. I drugie pytanie, które spółki spoza tych wymienionych, które tak się bezpośrednio nasuwają już przez to, że podpisują kontrakty, mogą jeszcze być potencjalnym beneficjentem tego programu Save? Czy widzicie jakieś spółki w drugiej warstwie w kolejce y po potencjalne kontrakty czy jako takich właśnie beneficjentów y tych pożyczek? Sobiesław, od ciebie bym zaczął. >> Z jednej strony cieszę się, że tego typu program jest. Przy czym ja też pamiętam czy mam trochę takie mentalne analogie z jak Polska wygrała Euro 2000 organizację ERU 2012 że właśnie już inwestorzy zanim te kontrakty były podpisane albo tuż po podpisaniu no te kursy uwzględniały w dużym stopniu te kontrakty. Także tutaj mam pewną taką obawę część spółek może rosnąć na wyrost albo w oczekiwaniu na poprawę wyników. Także tutaj bym podchodził tak trochę ostrożnie czy też z realizmem. Z drugiej strony no są takie spółki, które na przykład mogą zaskoczyć wynikami, nie wiem, nie wymieniłeś od lewni na przykład, albo są takie spółki, które mogą zyskać na współpracy z innymi państwami, nie tylko z polskim sejf, ale z innymi państwami. No to tutaj być może takim dobrym przykładem jest grupa Niewiadów. przykładowo yyy przy czym jest łatwiej typować spółki czy spółki, które powiedzmy są tuż przed podpisaniem kontraktów, jeszcze rynek tego nie wycenia. A jak już zaczął to wyceniać, no to ja się zawsze zastanawiam na ile ten optymizm inwestorów już trochę nie przeszarżował czy wyprzedził fundamenty. Także tutaj tak być może taki albo jestem spóźniony, jeżeli chodzi o niektóre pozycje, albo po prostu wolę zająć pozycję przed uwzględniem informacji, dopiero wtedy dopiero wtedy mówić, że powiedzmy dany temat mocno rokuje. Chyba, że no widzę mocne fundamenty poprawy wyników i perspektywy na trwalsze poprawy wyników, a sejf jest takim katalizatorem, który powoduje, że spółka wzmacnia się finansowo i też może sprzedawać swoje produkty do innych podmiotów niż tylko skarb państwa czy państwo polskie związane z sejfem. Także tutaj tak jakby cieszę się. Przy czym no mam też na uwadze, że historia zna pozytywne jak i negatywne aspekty takiego wyprzedzającego dyskontowania. No na przykład sej. Dziękuję. >> No 180 miliardów to wydaje mi się wiecie działa na na wyobraźnię. Wiadomo, że oczywiście nie wszystko trafi bezpośrednio do do giełdowych spółek, no ale trafi to do gospodarki i nawet no gdzieś tymi jakimiś pośrednimi drogami też to będzie wpływać na spółki giełdowe. Konrad, jak jak ty uważasz, twoim zdaniem to jest to jest taki game changer długoterminowy, albo może nie tyle game changer, bo mamy hossę, czy to jest taki wzmacniacz długoterminowy naszego rynku? No bo przecież te kontrakty, one wiecie, teraz się mówi 2 miliardy tam dla kompu, on się ujawni w tym portfelu zamówień za jakiś czas, potem będzie podbijał te wyniki, potem coś się tam jeszcze okaże, więc to będzie pewnie czynnik rozgrywany nie tylko teraz, ale też w przyszłości, tak mi się wydaje. No chyba, że się ze mną nie zgadzasz. Więc jak jak ty to widzisz? Czy to jest długoterminowy wzmacniacz hossy i czy widzisz jeszcze jakiś potencjalnych beneficjentów oprócz tych już takich ujawnionych? Znaczy wiesz z tą hosą to też nie jest tak, że ten sejf wyszedł z kapelusza, no bo myśmy na niego już czekali od dawna i wiadomo było, że że będzie realizowany. Mocno się ruszyło faktycznie po publikacji tej oficjalnej listy kontrahentów, gdzie do kogo ile ile poszło. Lubaba jeszcze o ile pamiętam chyba przede wszystkim dostała tą na refik Wisła dwójkę i to jest taki temat tego kontraktu, który to podniósł. Tam chyba widziałem, że nawet z 9 zł na 16, także jak na skalę kapitalizacji spółki to na jej miejsce na parkiecie to wydaje mi się, że dość znaczące obroty. Lubawa w ogóle jest, mam wrażenie takim trochę pierem jakby defensowym u nas. Tak jak coś się dzieje z defensem, no to rośnie Lubawa. Jak rośnie Lubawa, to rośnie Zrębia i Protektor i cała ta rzesza tych spółek, gdzie gdzie gdzieś w dalszym części dalszej części rynku. Wiesz co, bo wydaje mi się, że pierwszy etap faktycznie jak tutaj patrzę na jakieś dokumenty, akurat sobie otworzyłem jakiegoś PDFa, no to widzę, że to jest 120 miliardów. Tam jest jeszcze drugi etap chyba na koło 60, tak? Co wychodzi? 180 chyba jest cały, >> więc drugi etap wychodzi >> na jakby poziom drugi zamówień, ale to już będą zamówienia realizowane wspólnie z z partnerami, czyli patrzę, że na przykład Grecja, Skandynawia, Kanada i on może dotyczyć przede wszystkim rzeczy sprzęt niemożliwy do produkowania w Polsce. Także tutaj wydaje mi się, że impakt tej drugiej transzy raczej raczej na tej na nasz krajnych będzie mniejszy, ale to jest z drugiej strony ten pierwszy ta wydaje mi się, że jeszcze do końca może rynek nie do końca nie do końca zrewidował, ale to też naprawdę wydaje mi, że nie będą tego typu sizy, które rynek już rozegrał przez ostatnie parę dni, bo z tych 120 z tego co patrzę to 60 poszło do PGZU i Huty Stalowej Wola. Także jakby wydaje mi się, że tutaj ewentualnie z tym PGZ, o ile pamiętam, to był taki okres, że Polska Grupa Zbrojeniowa, ona podpisała bardzo dużo tych listów intencyjnych ze spółkami również notowanymi. No przy czym dwa tematy, jakie należy rzeczywiście mieć świadomości tutaj, że ta hossa zbrojeniowa na naszym parkiecie to jest trochę tak, że to nie są główni beneficjenci tych programów wszelakich. Monosco PGZki, tak? To są to są raczej spółki, które które no okej. No Lubawa powiedzmy, że możemy traktować, że jest że stricte defensem. Część była też na poziomie dualiusa. No czekamy cały czas trochę aż na przykład coś się pojawi. Większa większa kontrybucja przychodowa. Była próba zrobienia z Wiltona również spółki Defense miałem wrażenie spośród inwestorów. Wydaje mi się, że sam za trochę to trochę to przygasił. Nawet ja miałem to szczęście czy nieszczęście tego, że że ostatnie dni raczej upłynęły mi na konferencjach wyjazdowych, ale z tego co się orientuję to Kognor też z tego co czytałem to to zarząd Kognora również starał się trochę taki downplay zrobić wobec tego całego sejfa i wpływu na potencjalne wyniki, żeby być może nie budować jakiegoś guaj zbyt dużego. Także wydaje mi się, że że to jest oczywiście wsparcie dla dla tych podmiotów z potencjałem na na kolejne kwartały, że będą jeszcze jakieś rzeczy wywodzić. nie wiadomą tak duże, ale no no umówmy się też, że to jakby wydatki na zbrojenia to nie jest temat do końca roku, to jest temat na kolejne lata i i i sytuacja geopolityczna wydaje mi się, że nie zmierza specjalnie w kierunku stabilizacji. Aczkolwiek dzisiaj widziałem Depesze chyba niemiecką, która sugerowała, że otwiera się okno do rozmów ze stroną rosyjską z jakiegoś powiem jak to okno wygląda i dlaczego się nagle otworzyło, ale ale był taki sygnał dyplomatyczny, że oni są widzą miejsce, że że że to rozmowy mogą mieć miejsce. Także sugeruje to, że jednak jakieś kwestie rozwiązania konfliktu na wschodzie gdzieś tam się tli cały czas. Także to oczywiście jeżeli jeżeli taki scenariusz będzie coraz bardziej prawdopodobny, no to wtedy oczywiście te spółki defensowe potencjalnie by się znalazły pod presją. Ale ja mówię, wydaje mi się, że raczej popyt ze strony MONU czy też też PGZU, czy różnego rodzaju tutaj instytucji państwowych szybko nie zniknie. Bo takie miałem ostatnio wrażenie, że ten sej działa tak trochę jak wiecie jak AI w Stanach Zjednoczonych, tak jak swego czasu blockchain, tak jak kiedyś deweloperka i wiele takich takich słów magicznych. Krzysztof, jak ty na to patrzysz? Czy to jest taki makroekonomiczny czynnik popytowy, który nas może wzmocnić? No bo to też jest trochę, mówimy bezpośrednio o spółkach. No ale nawet jeżeli te 180 miliardów, dobra, powiedzmy, że 120, które trafią bezpośrednio gdzieś do Polski, yyy, m, no potem się zaczną gdzieś rozlewać, bo te przecież spółki, które otrzymają zamówienia, będą musiały zamawiać jakiś podwykonawców i tak dalej, więc to też pójdzie, prawda, do gospodarki. Więc też w tym kontekście, czy ty widzisz tutaj taki długoterminowy optymizm, czy raczej rozpatrujesz to w kwestiach takiej krótkoterminowej y takiego wstrząsu popytowego tylko >> nie? To znaczy ja myślę, że tu będzie taki napływ środków w szerszej ramie. Natomiast giełda zareagowała zgodnie z zasadą, że wycenia się nie same fundamenty, tylko oczekiwania co do fundamentów. I tutaj było widać te po prostu wykopy, że tak powiem, cen poszczególnych spółek. One moim zdaniem są trochę przerysowane jak to często wygląda. Potem pewnie będzie jakaś fala korekty. Już tam widzieliśmy to nie wiem na początku ubiegłego roku też już się zaczęło mówić o sejf i widzieliśmy, co się z kursami niektórych spółek stało. Natomiast te pieniądze będą trafiać do tych spółek tylko nie jutro, nie pojutrze, tylko na przestrzeni no wielu miesięcy czy tam nawet lat, że tak powiem. I oczywiście one będą te pieniądze wydawać i inne spółki, które już są nie do końca tak związane z sejfem będą będą zyskiwać. Czyli no zasilenie gospodarki tymi 180 miliardami no spowoduje na pewno, jest tak jak lewar, tak? Czy tak jak kroplówka, którą nagle ktoś włącza i i te pieniądze zaczynają płynąć. Także ja się z tego cieszę. Ale też nie nie demonizowałbym, że tak jak no nie Konrad powiedział, że tam nie wiem Lubawa jej kurs wzrósł nie wiem o 100% tak coś takiego czy o 50 tak więcej jak gdyby wydaje mi się że to jest zbyt szybkie zdyskontowanie tego, co oni zarobią w przyszłości zwłaszcza, że też nie wiemy co się będzie działo na świecie bo tutaj jeśli konflikty będą się zaostrzeć to spółkom będzie lepiej a jeśli się będzie właśnie na świecie działo lepiej w sensie takim, że będzie będ będzie będą wygaszane konflikty, no to tu się rządy zastanowią, czy a ile trzeba złożyć na zbrojenia, bo to się tak odbywa też kosztem innych gałęzi gospodarki. Dużo się ostatnio mówi o nauce, tak? To znamy ten przykład masły, masło i armaty. No i teraz mamy armaty, nie mamy masła. A a nauka w tej chwili cierpi. I tam już jest część naukowców, która mówi, że bez odpowiednie odpowiednich nakładów na polską naukę, to my będziemy bardzo mocno zostawać w tyle za światem. Tak więc mamy w tej chwili armaty. Zaczynamy to robić kosztem nauki. No i to można przez pewien czas tak robić, ale w dłuższej ramie tego się nie da, bo no albo zaczniemy zostawać, albo po prostu polscy naukowcy zaczną wyjeżdżać za granicę. A ten drenaż to już widzieliśmy wcześniej jak wygląda. Także tutaj wydaje mi się, że rząd się musi poważnie zastanowić nad tym no gdzie położyć tą granicę. Masło versus armaty. Tak. Ja wiem dlaczego teraz są armaty, ale tak nie może być w długim długim okresie. Ale się bardzo cieszę, że te pieniądze trafią i one tak w pierwszym przybliżeniu to idą głównie do przemysłu ciężkiego. Oczywiście nie wszystkie, bo to nie wszystkie spółki reprezentują przemysł ciężki, ale ten przemysł ciężki jest takim kołem zamachowym gospodarki i te pieniądze trafią też do innych firm i to jest dobry impuls. Trzeba pamiętać, że my za to kiedyś zapłacimy za wiele, wiele lat, bo będzie ten, to jest kredyt rozłożony na wiele lat, więc to nie jest taki strzał jednorazowy, prawda, że nagle zasiliśmy zasilimy gospodarkę taką kwotą. Tylko no będziemy musieli to spłacać, ja wiem, ale oczywiście to nie jest droga pożyczka, więc y no kiedyś ta polska gospodarka będzie musiała przez to tam troszeczkę zwolnić. Tylko nie powiedzmy tak jak przed zakrętem, że naciskamy hamulec i samochó się zatrzymuje na nie na 100 mrach, tylko przez tam nie wiem kilka kilometrów będziemy hamować, tak? No bo będziemy musieli te pieniądze po prostu pooddawać. Tak więc, ale to wydaje mi się, że jest tu sporo takich spółek, bo już tutaj moi koledzy mówili, ja sobie wypisałem taką listę. No i tam jeszcze nie wiem ewentualnie z tych firm, które mam tutaj Aseco, Vasco czy Datawalk czy Vigo to są takie, które mogą no tam o tych kosmicznych to już mówiliśmy Crotech, Scamway czy czy Liftero, bo teoretycznie obronność to jest coraz bardziej rozpoznanie komunikacje. A jak tu rozpoznać wroga najlepiej za pomocą satelity, prawda? Także, także to są te, te firmy, y, które, które też jeszcze znalazłem, ale pewnie te pieniądze będą kanalizowane, nie wiem, Elektrotam może będą kanalizowane też w inne firmy, które kooperują z tymi firmami. Także tutaj na pewno to wszystko czujem. Ja się bardzo z tego cieszę, że że udało się ten program wdrożyć i on będzie miał pozytywne znaczenie dla polskiej gospodarki i polskiej geldy. To skoro Krzysztof wywołał też ten temat nauki, to właśnie może przejdźmy od armat do nauki, bo i chciałem poruszyć temat tych spółek kosmicznych, bo jest, no nie mamy ich wiele na polskiej giełdzie, ale mówi się o nich bardzo dużo, trochę nieadekwatnie dużo. No i też te wyceny urosły niesamowicie. Oczywiście mam na myśli creotech Instruments Scanwayaya no i też Liftero, które przeprowadziło emisję tam to niewielka emisja i ta transza indywidualna była niewielka. Redukcja 90 95% chyba. Także to też pokazuje jaki jest olbrzymi popyt generalnie wokół wokół spółek. Tu mamy krakowski startup, który który robi silniki. No i też wszyscy czekają, aż zadebiutuje. Zdaje się, że na przełomie chyba drugiego, trzeciego kwartału. No w każdym razie są plany w nieodległym czasie, żeby się pojawił na giełdzie. I chciałem się was zapytać, bo też pojawiają się takie głosy, że to może być tak jak kiedyś naszym znakiem rozpoznawczym był gaming gdzieś na świecie, że może teraz będą to technologie kosmiczne i czy byście się pod tym podpisali, czy jednak trochę byście studzili ten optymizm. Też podobał mi się taki cytat, ktoś na Fintwee umieścił, że wiele osób mówi, że to już jest bańka na tym rynku kosmicznym. M no a ktoś taki takim cytatem odbił, że bańka to jest hossa, w któryś w której się nie uczestniczy. Żeż trochę na takiej zasadzie, że ci co mówią o bańce to są ci, którzy w tym nie uczestniczą. Więc moje pytanie jest takie, jak wy oceniacie tą branżę Creotech Instruments, Scanway, Liftero, czy to jest troszeczkę już te wyceny są przesadzone, czy one są adekwatne do tego, co nas czeka w przyszłości? Czy ten potencjał jest adekwatny? Coław, jak uważasz? Ja uważam, że polscy inwestorzy nie są przyzwyczajeni do spółek wzrostowych, które często generują stratę na poziomie EBIT czy wyniku operacyjnego powiększego o amortyzację. Jakby to z jednej strony, a z drugiej strony jesteśmy przed debiutem SpaceXa i teraz to jest odmienne przez przypadki i zobaczymy po prostu jak ten debiut wypadnie. Yyy, y chyba dzisiaj albo wczoraj pokazała się jakaś wycena, że SpaceX to nie jest tam bilion 800 czy 2 biliony, tylko bardziej 800 miliardów. No i teraz pytanie, kto ma rację? Yyy, jak debiut wypadnie okazale, no to yyy yyy to inwestorzy będą mieli globalnego Pilsa i będzie szukanie tematów, które mogą być podobne i też dać dużo zarobić. No i polskie zapomniane zasięgowe spółki może trafią na radary inwestorów i oni no widać przykład kgu, nie podoba mi się, nie podoba, nie podoba mi się, ze 150 zł poszedł na 300. O, fajna spółka. No i zagranica po prostu podbiła i notowania i zrobiła obroty. Aha. No to już teraz jest bardzo dobra spółka i no cóż, trzeba znać swoje miejsce w szeregu. Ja bym się cieszył, gdyby było więcej spółek, które przyciąga globalną uwagę inwestorów. Oczywiście to jest jest mówiąc tak ładnie no to my mamy lubimy Europejczycy inwestować w spółki tak zwany system kontynentalny banki finansują spokojnie w tym sensie że mamy biznes plan, są wyniki jest kapitał i wtedy aha no to dam wam kredyt właśnie tam pod zastaw i bezpiecznie no a w końcu pojawiają mamy trudniejszą trudność w przypadku inwestowania w spółek wzrostowych gdzie często jest proof of concept czy proof of value, czyli udowodnienie wartości, że coś jest wzrostowego i to są unikalne technologie na świade, na skalę europejską, a nawet globalną. No i tu można powiedzieć, że cena do sprzedaży czy EV sales to jest nowe PE, czyli że te mnożyki są w kosmosie i to się nie spina. No ale z drugiej strony to jest inwestorzy globalni szukają tych takich tematów. Także tutaj niestety takie klasyczne podejście fundamentalne po mnożnikach, po prognozach wyników wypada trochę słabiej, czy ma słabość, a z drugiej strony analiza techniczna pokazuje, że jest popyt, są obroty i jest silny trend wzrostowy. Także reasumując, ja się cieszę i zawsze było pytanie, kiedy będziemy mieli polskie LEGO. No to mamy czy laps jeszcze nie giełdowe, czy mamy WP Electronics, na które no debiut się przesuwa w czasie i czekamy. Mamy Kreotechy, mamy Scanwaya. No i bardzo trudno było się pewnie niektórym inwestorom wchodzić, jak mocno rosły. Ja akurat na jedną z tych spółek wydawałem rekomendacje i zamknąłem yyy koło 30 40% zysku. No i pewnie będę wracał. Także tak suma sumarum to ja się cieszę i patrząc po tym co Space X zawarł w swoim prospekcie emisyjnym wydaje mi się że jakby patrząc na metat trendy to te spółki też biorąc udział w konferencji wynikowej Scanwea że to dużo jest przed nami. Oczywiście te wyceny dużo zawierają, dużo zawierają uwzględniają wiele pozytywnych wydarzeń. No ale tu też była informacja odnośnie zwolwalnego przez Canaya z ciekawymi programi co do programu motywacyjnego. Także wydaje mi się, że jesteśmy raczej na początku drogi y co do wartości. Rynek to dynamicznie wycenia. A, a, a co do wyników, no to jak one przyjdą, to wtedy będzie nam można ocenić bardziej fundamentalnie, czy to już jest koniec. Raczej bym zakładał, że to jest raczej początek i przecieranie oczów ze zdziwienia. A okej, to to tyle z mojej strony. >> No bo we wtorek zdaje się były wyniki za pierwszy kwartał Creotechu, Creotechu Instrument, no i tam reakcja była minus 9,5. Chyba trochę w duchu tego, co mówisz. Nie wiem, chyba popraw jak się mylę, no bo tam operacyjnie jeszcze tego nie widać. Portfel zamówień jest olbrzymi, adekwatny do tego, co na razie tam przepływa, y wpływa do do y do spółki. Natomiast no chyba trochę inwestorzy właśnie przereagowali, bo być może już się spodziewali, że nie wiadomo co to będzie. No tymczasem było takie schłodzenie nastrojów. Tak to w tym duchu >> tak wydaje mi się, że tutaj inwestorzy bardziej te notowania kreatechu uwagają taką długoterminową wartość i te wyniki za pierwszy kwartał to w przypadku tego typu wzrostowych spółek tym bardziej to jest historia, a takie sprawdzam, no to będzie w najbliższym czasie tak jak powiedziałem SpaceX i na kolejne kamienie milowe i wyniki kolejnych kwartałów. Także tutaj to nie jest tak, że fabryka, która stopniowo zwiększa przychody, to bardziej jest po kamieniach milowych i po takim globalnym sentymencie. Także tutaj yyy to tak jak kiedyś tak jak powiedzmy po patrząc po analogiach historycznych tak jak Frostpunk pierwszy był to ludzie uczyli się wycenie wycenę gamingu także my się teraz uczymy wycenie wyceny spółek spaceowych czy aiowych także tutaj bym powiedział że wyniki pierwszego kwartału nie są tymi wynikami, które które determinowały wzrost kursu i raczej tutaj bym patrzył w taki średnioterminowe wyniki jakby portfolio zamów portfel zamówień na kolejne kwartały i właśnie perspektywy sektora i tutaj konferencje wynikowe już po debiucie SpaceXa i spółek z branży będą miały kluczowe znaczenie. Konrad twoim zdaniem mam tam, nie wiem, za mną jest koszulka, nie wiem czy widzicie, VIG 20 To the Moon. Czy myślisz, że ten To the Moon jest jeszcze przed spółkami kosmicznymi, czy może już został osiągnięty? Jak jak ty na to patrzysz? No bo ewidentnie jest to są takie gorące tematy, no i są mocno podbijane, bo też no widzę ten przepływ informacji, widzę jak ludzie często piszą też w komentarzach do moich podcastów o tych spółkach, one stały się takimi gwiazdami. Czy ty wyczuwasz tutaj takie znamiona bańki, czy też myślisz trochę tak w duchu jak Sobek, że to jest dopiero raczej początkowy etap tej drogi? No myślę i mam nadzieję, że to jest początkowy etap drogi. Raczej raczej trochę mnie nie dziwi, że się o tym się tyle mówi. No nie wiem, mamy rozmawiać o wygraniu kontraktu na drogę krajową numer X czy wynikach jakby produkcji profili stalowych. To to nie są takie tematy, o których ludzi. Dlatego się nie dziwię i i ja to trochę traktuję ten Kreotech również Kreotech Quantum, czyli po spinoffie jako takie okno na świat trochę dla naszego kraju, tak? No bo te mega trendy de facto, które które na rynku się gdzieś toczą, to nie jest też zarzut zarzut wobec samej GPW jakby pośrednio, bo rynki rynki Market one się raczej no nie kojarzą tutaj z z AIem czy specjalnie z kosmosem, także wydaje mi się, że paruo takich przedstawicieli również u nas powoduje, że to jest takie wąskie okno na te mega mega trendy światowe, które mają miejsce. Tak jak choćby wid jakbyśmy się porozmawiali to jakby co zostało w kraju rozegrane zeajem tak no to pewnie byście powiedzieli, że negatywnie software housey i Sasy to byśmy znaleźli negatywne przykłady. A z pozytywnych to takich realny to tak bym powiedział pewnie tylko azbis. Także też jest to też w sumie jest bardziej pośrednia ekspozycja aniżeli jakiekolwiek bezpieczny story. No a z Kreotechem jest to jest bezpośrednia, tak to jest ten temat tego tego kosmosu mega trendów. Jeszcze debiut SpaceXa przed nami to są jakby jeżeli ktoś ma jakiekolwiek ograniczenia do inwestycji na rynku krajowym no to to jest jego okno na świat tak żeby uczestniczyć gdzieś w tym megatrendzie także ta premia mi się wydaje że ona jest na pewno jest oczywista na momencie tak jak Sobek powiedział że mamy problemy z wyceną spółek wzrostowych tak jak z Nvidią jest tak że Nvidia chyba też raz na rok raz na rok jest kosmicznie drogo wyceniana w ostatnich wynikach patrzę że forward czyli ta przyszła cena do zysku ona jest w okolicy 25 w tej chwili to coś średnia dla SNP zasadniczo historyczna także spółka jest jest jak toś jest takie powiedzenie angielskie że że jest drogę ale z jakiegoś powodu, tak i również w przypadku Crowotecha mi się wydaje, że że jest podobnie no ja bym przyznam że bym chciał żeby była taka hossa game devowo spaceowa w tym jakby taka jak game dev na rynku spaceowym ale to nie jest ta skala myśmy chyba w skal piku game devow to byli mieli więcej tych nośników niż Japonia tak emitenckich na parkiecie. A tutaj mamy de facto no Creoch Instruments, mamy Scanwaya, mamy to liftero. Dzisiaj czytałem, że chyba Corium Space też się zmierza. Jest tam parę takich podmiotów, które idą na rynek, ale to nie jest ta skala jakby hypu. Z drugiej strony próg wejścia jest dużo wyższy w tym wszystkim aniżeli tworzenie symulatorów, nie wiem, bar na przykład. Także wydaje mi się, że to jest No i jeszcze to się wiąże de facto trochę z tym, o czym mówiliśmy wcześniej, o tych defensach. No bo tak jak wspomnieliście, to nie jest tylko kwestia łączności, to nie jest tylko kwestia obrazowania, to są de facto realne przewagi na polu bitwy. Y plus ja po tych po tych wspomanych konferencjach mam taką myśl, że y że to jest nasz takie okno na świat, które się dopiero zaczyna, bo bo wszystkie story, które gdzieś tam się czytał o tych futrologów jak Mask czy też Katy Wood, tak nasz trochę zapomniana niestety z uwagi na na destrukcję majątku. inwestorów swoich. Tam wszędzie padały takie tezy, że to jest jakby ta hydrazygłowa, która wokół AI i kosmosu wystąpi, że mamy AI, robotyka i kosmos. I te wszystkie trzy podmioty tak naprawdę bardzo ze sobą się mocno wiążą. Tak, no bo mamy mamy AI, które jesteśmy w trakcie już tego wydaje się może już nawet nie początkowy, ale taki wczesny cykl wydaje mi się, że w A w tej chwili występuje. Czekamy na jakąkolwiek rewizję tego y wzrostu produktywności i kapexów. Z drugiej strony to wchodzi w robotykę. Robotyka, która jakby jest nieutkniona przez demografię światową, a szczególnie szczególnie demografię na przykład w Europie. No. No a w przypadku kosmosu, no to to się wiąże bezpiecznie za jajem te kwestie data centers kosmicznych, które gdzieś tam figurują. Oczywiście one są brzmią absurdalnie, tak, ale ale wydaje mi się, że to jest takie story, które może już jakby grzać inwestorów w momencie, gdy lokalne kapexy się zamortyzują, tak? Bo to się musi oczywiście wszystko zamortyzować, żeby można było podjąć dalsze kapexy. I też też ciekawostka, że że że z tymi kapexami jest trochę tak, że widziałem w tym wspominając już tego XA, który gdzieś tu się przeminął, że ciekawostka była taka, że no że przecież spółki nie mogą się kapexować powyżej jakby cashflow operacyjnego i tutaj Google wychodzi z emisją na 80, także jest w stanie zyskać kapitał również na KPSy przyszłe. Także wydaje mi się, że to jest początek trendu. Czy tam jest jakaś premia na jak podsumowując tam jest jakaś premia na wysyenach? Oczywiście tak, ale wydaje mi się, że ona z punktu widzenia inwestora na GPW jest raczej uzasadniona. >> Też ciekawe jest to, co powiedziałeś w tym o tym progujścia, bo to na przykład nie widać, prawda? Tak jak kiedyś często spółki z New Connect albo też jakieś mniejsze z z głównego parkietu robiły nagle przegląd opcji strategicznych i mówiły, że wchodzą w branżę gamingową zbrojeniową. Tutaj tego nie ma, nie? Nagle nikt nie mówi, że dobra, teraz będę wysyłać mikrosatelity na orbitę. To w ogóle jest bardzo trudny biznes, bo nawet jeżeli już pomijając jakby SpaceX, rozumiem, że o SpaceXie pewnie jeszcze będziemy mówić tutaj, także nie warto tego rozwijać, ale na przykład Richard Branson, przecież też bardzo duża postać na rynku de facto może lat 90 i różnego rodzaju biznesów, też tutaj zęby sobie to lekko połamał na temacie kosmicznym. Także również te wygi historyczne, o których pisano książki również nie zawsze dały radę tutaj. Także mówię, próg wejścia mi się wydaje, że jest bardzo duży. No to to nie są drony, tak, które gdzie można złożyć coś z Chin i i próbować wywieźć to na poligon. >> No wydaje mi się, że o mało się co nie wywrócił tutaj Elon Musk, jak pokócił się z prezydentem USA, który mu powiedział, że a może odetnę ci kontrakty dla NASA. No nie. No to to też było takie >> niewiele zabrakło. No ale chyba się panowie pogodzili. Ale do tego tematu jeszcze wrócę. Krzysztof, ciebie też chciałem zapytać. Jak ty patrzysz na te na te spółki kosmiczne? Czy dla ciebie to jest taki nowy znak rozpoznawczy polskiej giełdy? Może to być w w przyszłości, czy też masz taką już obawę, że to jest trochę rozduchany temat za bardzo? >> Znaczy ja myślę, że to może być specjalizacja polskiej giełdi, to nawet ważna, ale na razie to dla mnie jest jeszcze takie kosmiczne story niż taki szeroki dojrzały rynek, tak? I y tutaj właśnie ceny tych spółek będą bardzo wrażliwe na komunikaty o kontraktach właśnie potencjalnych emisjach akcji, opóźnienia projektu PH CD Projekt, tak właśnie tam opóźnienie grę to będzie podobnie z jakimś opóźnieniem projektu. No i tutaj największe największym ryzykiem jest klasycznie, że właśnie inwestorzy wyceniają przyszłość tak jak już byłaby zakontraktowana. Ona do końca nie jest zakontraktowana i ja się tutaj obawiam jednej rzeczy, że Konrad powiedział, że tam ciężko jest wejść, ale pamiętamy jakim liderem był kiedyś CD Projekt i jak potem weszła konkurencja do sektora gamingowego. Jak to się okazało, że no jednak nie jest tam łatwo tak zarabiać pieniądze i boję się, że tutaj będzie podobnie, bo nie wydaje mi się, że też inne kraje jak zobaczą, że to jest dobry biznes, to no będą starały się rozwinąć czy pomóc spółkom u siebie, które również będą wchodziły w ten obszar kosmiczny. yyy i yyy na razie to traktuje. Mam też takie spojrzenie trochę w y jak mieliśmy kryzys w czy bańkę internetową, tak tutaj, że w tej chwili inwestorzy bardzo mocno wycenili te firmy. One coś tam robią, ale to jeszcze nie jest to, co chcielibyśmy, żeby żeby robiły. To znaczy mi chodzi o o o już o cashfowy, o zyski. Natomiast potem się może okazać, że jest ta rzeczywistość będzie bardziej brutalna i dojdzie do takich korekt yyy zarówno tych kontraktów, jak i oczekiwania tym samym kursu. Tak. Natomiast w dłuższej ramie uważam, że to jest sektor wzrostowy, ale ostatnio został troszeczkę moim zdaniem tak wypompowany w górę, delikatnie mówiąc. Tak. Po prostu te ceny ostatnio poszły, tak właściwie nie za bardzo wiadomo na jakiej bazie. No ale było to modne i to też też uważam, że to jest o tyle dobry ten sektor kosmiczny, że tak jak Konrad mówił, nikt się nie fascynuje kontraktami na nie wiem jakąś autostrawę. No to tutaj wszyscy kosmos trzmawia do wszystkich, bo to są nasze marzenia. Każdy z nas chciałby gdzieś polecieć. No fajnie, że tam gdzieś mój satelita lata wysoko i to jest takie przyjemne, żeby w to inwestować, tak? natomiast nie jest to jakiś taki przyziemny biznes nawet drogowy. Tak więc to też sprzyja takim górnolotnym myśleniom i chyba jest łatwiej inwestorów namówić na nabywanie tego typu tego typu walorów. Natomiast tam jeszcze pamiętam, że kiedyś był taki wywiad z prezesem Krotechu, to on właśnie mówił, że tutaj kluczowe znaczenie mają kontrakty czasami ze strony państwa. No i to jest ważne, że bez tych kontraktów, szczególnie w początkowej fazie życia spółki, ym jest nikt nie jest w stanie postawić takiej firmy, czy jest bardzo ciężko zebrać takie finansowanie. Tak może teraz jak się zaczęło o tym mówić dużo, to będą również inwestorzy indywidualni czy fundusze, które będą chciały wyasygnować pieniądze. Tak. Natomiast prezes Kreotechu mówił, że pierwsze pieniądze subsydia dostawał od agencji rządowych. Tak, ale to wtedy w ogóle nikt nie mówił o biznesie kosmicznym. Tak, teraz już się zaczęło więcej mówić, więc więcej osób jest skłonnych inwestować. Patrz, ostatnia emisja Liftero. Tak więc jak gdyby to pokazuje zainteresowanie, ale po takiej jednej spółce może się okazać, że w ciągu roku czy dwóch będziemy mieli kilka jeszcze takich emisji z próbą właśnie budowania satelitów. No bo jeśli mam pieniądze, to mogę budować. Tak. Natomiast to jest tylko kwestia, czy czy zbiorę odpowiednią kwotę, żeby zacząć. Nie będzie tak jak tu powiedzieliście przykład New Connectu, gdzie każdy może stać się deweloperem, bo tylko to zadeklaruje albo że będzie robił grę, bo sobie napisze krótki programik. Tak, ale jeśli już mam odpowiednią kwotę, to dlaczego ma nie dywersyfikować tej działalności? A a wiemy, że jak konkurencja wchodzi, no to potem zaczynają się kurczyć marże i zaczynają się skurczyć wyceny na giełdzie tych walor. Dziękuję. >> No chyba, że właśnie przez przypadek podrzuciliśmy jakimś spółkom z New Connect temat do tego, żeby się przebranżowić. Mam nadzieję, że po emisji programu się nie pojawią takie komunikaty w Espi. Jeszcze mi się teraz przypomniało, że to chyba zdaje się, że w Creotechu było w ubiegłym roku był taki komunikat, jak oni wypuścili którąś tą satelitę i oni stracili łączność i to też zareagował kurs. Także to też są takie ryzyka, że technologiczne, prawda, wypuszczamy produkt w kosmos, no on się nie sprawdza. Wiesz co, jedno zdanie mogę dać, że ja mam wrażenie, że w ogóle jak się pojawiają takie spółki mocno innowacyjne, także tutaj Sobek mówi, mówi o tych wynikach i to rynek się musi tego nauczyć generalnie na co patrzeć, jakie są ryzyka, jakie są potencjały, bo trochę jest tak, że tak jak tutaj wyszedł ten kreatch quantum, no to ciężko w tej chwili znaleźć te eksperta o technologii kwantowych na rynku, który byłby w stanie to >> realnie wycenić i i rynek chyba się uczy wraz z komunikatami słek. Mam wrażenie, że że tak to że tak to wygląda przodki takich super innowacyjnych branżach. >> No ale inwestorzy trochę mieszają wtedy tematy, no bo zawsze się pojawiają te strony, że zobaczcie jaki to właśnie ma wskaźnik cena do zysku albo nawet go nie ma, bo bo jest cały czas na stracie, nic nie generuje i ludzie mieszają trochę podejścia właśnie biorą nieadekwatne miary do przedmiotu badań, prawda? Więc no trochę jest taki spory rozdźwięk i wtedy łatwo jest nazwać kogoś jakąś taką bańką czy bublem spekulacyjnym. A tymczasem no to nie wiem. Macie tu jakiś pomysł na te wzrostowe spółki, bo to już ten temat się pojawia któryś raz. Jak jak do nich podchodzić? Czy to po prostu jest kwestia uzbrojenia się w cierpliwość i raczej patrzenie na, nie wiem, na inne historie podobne sprzed lat? Ja w jaki sposób? No ja mogę powiedzieć o moim podejściu. Ja po prostu faktem, że rok temu chyba w czerwcu albo w maju miałem spotkanie z panią prezes Kamińską i też z Kanwayem. wtedy podchodziłem tak trochę z dystansem niestety i później patrzyłem jak notowania odjeżdżają, ale ja patrzę po prostu na czy na jakieś indeksy ETFY na spółki porównywalne i po prostu jak widzę, że pilsy rosną, są napływy do ETFów, no to to wspiera. A z drugiej strony widzę, że jest taki hype globalny na tego na tą branżę i widzę jakby zasadność yyy tego kierunku, no to podchodzę z większym spokojem. I też ja tak się zastanawiam ostatnio nad, ja na przykład miałem w portfelu spyk zagranicznych na Maj miałem AMD Ładna stopa zwrotu. Jeżeli coś trwa, wynik, oczekiwania wyników się poprawiają, no to to ale spółka ma wyniki, no to jest inaczej. Ale jeżeli wyceny pilsów rosną, to też wydaje się, że to wspiera notowanie takich spółek, gdzie te wyniki są na niskim czy fundamentalnie niskim poziomie. I jeżeli kapitał do do nich, no to bardziej takie techniczne podejście w tym sensie, że z jednej strony fundamenty są sprzyjące, pilsy rosną i kapitał płynie do ETFów czy do indeksów danej branży, no to warto w tym inaczej. pytanie, czy mogę sobie pozwolić, żeby w tym nie uczestniczyć w jakimś stopniu, w tych wzrostach. Ja próbuję, ale też tak to też trochę podam przykład, że no ostatnio była informacja, że Samsung i SK Henix powyżej biliona dolarów i Aha. aha to to jeszcze nie, jeszcze nie, o cholera, temat mi uciekł. Tak już tak trochę skracając czy spłaszczając możemy dyskutować o JTSW czy noż może już nie będę puszczał wodzy fantazji o tematach które przepalają gotówkę a możemy pójść w tematy które są tak jak Konrad wspomniał są w istotnych metatrendach przy czym tutaj się zgadam z Krzysztofem że no na ten moment mamy coś jak na kształt powtórzenia tego schematu wzorca Trumpa. Umiarkowany styczeń, luty, korekta marzec, kwiecień i później wzrosty w kolejnych miesiącach. Ale ta to ta korekta marcowa, kwietniowa była dość płytka. Nie reagowaliśmy akcje, obligacje mocniej akcje nie reagowały na wzrost cen ropy naftowej. No i w pewnym momencie przyjdzie jakieś schłodzenie, nieoczekiwanie. No i z jednej strony trochę się rozwijam, no był ten temat SpaceXa, czyli w tym sensie zapis zaraz będzie zapisa zapisy i debiut koło 12 Antropik złożył prospekt emisyjny. No to tak tych tych tej podaże akcji może być trochę, no ale sentyment jest mocny. Trodzi z tyego jakiegoś schłodzenia w krótkim terminie. No ale czy ono nastąpi? póki następuje, no to ta ostatnia faza wzrostów czy faza wzrostów jest bardzo dynamiczna. No i warto mieć takie tematy. No być może za szybko niektóre spółki porosły, no ale zakładam, że jak patrząc w perspektywie 5, 10 lat, to te właśnie te tematy spaceowe czyowe, no no mogą zrobić różnicę na na portfelu. Pytanie czy jak spółka wzrośnie 20% z tych spółek skarbu państwa czy 50, a któraś spółka wzrosnie 10 razy, no to czy to odczujemy na portfelu. Dziękuję. O, tu jest bardziej też pytanie o to jak z tym Creotechem, że moim zdaniem mało inwestorów, którzy też, no nie oszukujmy się, tu bariera wejścia jest duża, ale też bariera zrozumienia takich technologii, żeby na przykład skumać gdzie taka spółka ma przewagi też jest trudna. W sensie taka analiza fundamentalna, ale taka taka dogłębne zrozumienie biznesu jest trudne. Więc na przykład jak coś spada 9,5% tak jak w środę, we wtorek, no to może być ci trudno wytrzymać taką pozycję, w sensie być przekonanym, że jednak jesteś po właściwej stronie rynku. To porosło 100 czy 200%. No to te 10% w ciągu jednej sesji to >> to jest nic. >> Ja też zakładam, że to jeżeli coś jest w dłuższych trendach, dużo urosło, to wszelakie sygnały z rynku, często słabe rączki lubią się realizować na jakichś takich wydarzeniach. A jeszcze chciałem tylko wenia dołożyć do Sopka, bo faktycznie ten craft the trade, okej, że czasami warto w tym tożu też uczestniczyć. dwa piery zagraniczne łatwiej to ocenić co się dzieje za granicą gdzie ten kapitan może płynąć ale trzy no to jakby no okej no kreotech może nie ale ale część tych część tych spaceów która się pojawi albo już jest na rynku no to są startupy w pewnym sensie tak no nie nie ma co się oszukiwać że tam nie ma nie ma zysku to czasami nawet te przychody również nie są specjalnie imponujące to to raczej chyba schodzi na tą mocę taki spek bardzo bardzo na może nie na wczesnym etapie ale raczej ten metodologia ch tam pasuje tak że mamy duże ryzyko na przykład reputacyjne, tak, danych osób, tak, które gdzieś tam się pojawia. Na przykład wydaje mi się, że trochę tak jak BCI szukają spółek, tak, i często biorą spółki tych samych founderów, którymi kiedyś im się biznes udał, tak? I wydaje mi się, że to jest tutaj podobnie, tak? Jeżeli na przykład były spinoff krotek, instrument na krotek quantum, no to wydaje mi się, że na pewno część wyceny i sentymentu na krotych quantum wynikała jakby z reputacji tutaj prezesa Brony. Ja jestem przekonany, że to, że to ten pozytywny efekt tutaj miał miejsce i i właśnie taka ocena tych founderów w pewnym sensie, czy oni faktycznie są z branży, czy dowożą. Ja nie będę mówił jakby nazwami. A niedawno dostałem pit spółki z branży Defense. No i i na ostatnim slajdzie znalazłem, że founderami są dwóch panów, którzy już kiedyś byli na parkiecie ze spółkami game game devowymi, które oczywiście zakończyły się absolutnym fiaskiem. No także to no to jest to jest ten przykład negatywnego na przykład podejścia do biznesu, tak, reputacyjnego. Także mówię no ocena credibility na pewno na przyszłość i to jest trochę tak, bo SOBCH mówił to takie bardziej jakby namacalne w tej chwili jak coś wycenić, no bo DCFA ciężko na to zrobić. I nawet jak zakładamy, że są jakieś kontrakty w przyszłości, okej, no możemy, zawsze jest jakaś roadmapa tych przychodów, tak? To nie jest tak, że my kupujemy nie wiadomo co. Zawsze te spółki starają się pokazać, że tu mamy jakiś kontrakt taki on będzie realizowany wtedy. Oczekujemy, że kontrakty będą wpadały wtedy i wtedy. No i ta jak jakoś jakaś ta roadmapa na rynku jest zaresowana i wtedy faktyczną spółkę można ewentualnie rozliczać z tej roadmapy. Czy dynamika potencjalnych przychodów, którą wycenialiśmy jest jakby cały czas w ryzach. Hmm, ale to czy z tego DSFA nam wyjdzie cena x czy X - 10 czy plus 10 to jest to w ogóle nie ma żadnego sensu, bo tutaj wydaje mi się, że jest gra o tak trochę jak mówił tutaj Sek o yyy razy 20 x 50 na kursie, a nie o to czy zarobimy 5 czy 10%. Także y no kup ma to ma to swoje oczywiście takie granie w takiej yy prozor roostowej lidze marzeń ma swoje plusy i minusy. >> To przejdźmy teraz do łatwych biznesów, które się łatwo wycenia i wiadomo jak na nich zarabiać. Panowie, CD Projekt. Proszę >> profile stalowe. >> CD, CD Projekt. Chciałbym wrócić na chwilę do do do kiedyś nasza branża yyy numer jeden, nasz nasz znak rozpoznawczy na świecie. CD Projekt ostatnio no - 7,5% po informacji, że dodatek do Wiedźmina wyjdzie jednak później niż chyba trochę rynek oczekiwał, bo spółka tego nie komunikowała oficjalnie, ale takie były takie oczekiwania, że to będzie nawet w maju tego roku. Natomiast no okazuje się, że będzie w przyszłym roku, co też chyba zadziałało na wyobraźnię w tym sensie, że być może i ten ta czwarta odsłona sagi będzie później niż oczekiwano. rynek spada 7,5% kurs jest w takiej długoterminowej konsolidacji. No i y no bo widać chyba taką tęsknotę trochę za do do do sektora grow i tęsknotę do CD Projektu. Brakuje takiego lidera, jak kiedyś był nim CD Projekt, a potem też pociągnął za sobą takie spółki jak na przykład 11 Bit Playway, a teraz tego trochę nie ma. No i stąd też moje pytanie, bo to jest cały czas bardzo ważna spółka, a też biznes, no ugruntowany. To jest zupełnie coś innego niż te kosmiczne spółki, o których mówimy. Więc chciałem się was zapytać jako doświadczonych inwestorów, analityków, jak wy widzicie potencjał CD Projektu? Czy on odzyska, czy można ufać tej spółce cały czas? Czy on odzyska ten blask sprzed Cyberpunka? Sobiesław, jak jak ty to widzisz po tym wszystkim, co się ostatnio wydarzyło? Ja nie jestem fundamentalnym od gamingu, ale w portfelu technicznym na czerwiec dałem właśnie CD Projekt. Dlaczego? Moje przemyślenie jest takie, coś co było niepewne zostało zamienione na coś pewnego, czyli niepewna premiera w 26 została zapew zamieniona na premiery, na pewną premierę DLC dodatku na 27 Gamescom 26 30 sierpnia, także tam pewnie poznamy więcej szczegółów i y no zbliżająca się premiera GTA 6 y 19 listopada to będzie taki globalny trigger, który będzie wspierał sentyment do branży i będzie szukanie tematów y z tego sektora. Moim zdaniem pytanie, czy to już jest ten moment, no to zawsze ten timing jest w takim momencie zwrotnym jest kluczowy. Ja tak patrząc fundamentalnie dodałbym, że pomimo zwiększenia nakładów inwestycyjnych poziom gotówki w spółce wzrósł, jak dobrze pamiętam to jest ponad miliard 400. Także tak w tym kontekście wydaje mi się, że to jest ostatnia szansa, żeby no wycofać się z negatywnego podejścia do spółki. No i taki właśnie te taki jakby negatywny newslow czy tam dyskontowanie czegoś, czego spółka nie obiecała, a rynek to rozgrywał, no to aktualnie ma miejsce i mi się wydaje, że w średnim terminie będziemy wchodzili w globalny cykl dużych premier. yyy na nowych silnikach czy na nowym sprzęcie technologicznym. No wspomniany GTA yyy też wejdziemy w cykl takich dużych premier yyy yyy z mocnych IPKów y CD Projektu. Też inne spółki są gamingowe na no na niskim poziomie i mam wrażenie, że że no jest takie klepywanie dna i czekanie na ten trigger. Jak on się pojawi, to tutaj jak wc tych spółek jak naprężona, sprężena mogą mocno się ruszyć. Także akurat ja się na ten moment czuję komfortowo w sytuacji, gdzie ten sentyment jest słaby, czy takie jest negatywne przegięcie. wyceny często tych spółek, nie tylko CD Projektu są na niskim poziomie i no najwyżej za miesiąc czy za dwa głowę mi internauci zetną czy tutaj w loży będą będę musiał się tłumaczyć. No ale mając nawet przede wszystkim to ryzyko czy taką niepewność i taki negatywny sentyment, a fundamentalnie widząc przestrzeń na pozytywne zaskoczenie, ja podchodzę pozytywnie do gamingu w tym pewnie, no do niepewnie największej spółki z moim zdaniem z dobrym pipelinem na na przyszłość z przejściowym moim zdaniem negatywny punktem przegięcia. Krzysztof, a ty jak się zapatrujesz na sektor gamingowy i no i CD Projekt jako jego cały czas lidera i taką spółkę, która no od lat jest numerem jeden, ale no trochę po tej po tym Cyberpunku jednak tego blasku nie nie odzyskała, no nie odbudowała też tej wyceny, chociaż no oczywiście wszyscy się będą tam jest dużo jest spory spór o to, czy czy to była wycena adekwatna, czy nie. Natomiast no teraz jest właśnie taki ciekawy moment. Jak ty widzisz perspektywy tej spółki? Czy ty jeszcze CD Projekt uważasz za taki godny uwagi podmiot z tego sektora? >> To znaczy ja myślę, że oni mogą odzyskać część blasku, ale to nie chodzi o tutaj same dodatki tam do W3, prawda? Natomiast tutaj takie trzy rzeczy, które na których musieliby się skupiać, to jest na przykład skuteczność pipelineu czy powrót zaufania właśnie do terminowości oraz to czy spółka pokaże, że potrafi rozwijać kilka projektów równolegle bez takich napięć, jak to widzieliśmy w przypadku Cyberpunka. Oni też mają taki ambitny program motywacyjny z celem tam 5 miliardów skumulowanego zysku netto 269. Yyy, natomiast to dosyć mocno podniosło poprzeczkę oczekiwań. No i ja bym powiedział, że to CD Projekt nie jest już tylko taką spółką gamingową, ale taką zarządzającą portfelem globalnych marek. Natomiast właśnie problem polega na tym, że rynek wycenia też gdzieś nie tylko same marki, ale ale również wiarygodność harmonogramów i to już tam widzieliśmy nawet nie na przykładzie samych spółek gamingowych, ale też innych innych sektorów. Natomiast patrzyłem technicznie, no to technicznie to na razie te spółki gamingowe one mają tak, te wykresy są słabe. CD Projekt po takiej tam wcześniej fali wzrostowej stoi w takim trendzie bocznym i tak się tam buja w takim dosyć dużym rangeu i to można traktować dwutorowo. Raz, że to jest zatrzymanie przed wybiciem w górę, to co chciałby sobie sław. Natomiast to może być też faza dystrybucji z wybiciem w dół. No i jak gdyby tutaj właśnie kierunek wybicia pokaże co się zdarzy. Ja nie wykluczam żadnego. Natomiast takie czekanie na tej spółce, takie granie w trendzie bocznym jest męczące, bo no widzimy co się dzieje z innymi firmami, a my tam się bawimy, żeby zarobić 10 15%, a wspomniany krytyk ucieka nam setki procent, tak czy scanway. Więc to jest zawsze takie takie pytanie dla czy dylemat mają inwestorzy. Natomiast technicznie te spółki, to znaczy spółki gamingowe na razie nie zachęcają jakoś do takich do do inwestowania, tak? To się oczywiście może zmienić, bo jeśli się zacznie zmieniać sytuacja techniczna. No to ja też zmienię zdanie, bo to trzeba stanąć szybko po dobrej stronie rynku, a nie się upierać, prawda, że jest źle, jak jest dobrze. Ale wszyscy wszystkie, znaczy część inwestorów zwraca oczy na CD Projekt jako taki, jako główną spółkę gamingową, ale to takie są właśnie falki wzrostowe i spadki. To już prędzej Allegro, które w pewnecie bardzo i kojarzyłem jak te kursy chodziły. No to Allegro mi się tam już zaczęło zaczęło mi się umacniać i wyszło, bo one były bardzo w pewnej fazie zbliżone ich zachowania. A teraz widzę rozwarstwienie CD Projekt w dół, Allegro w górę i coraz bardziej się rozjechały ich drogi. Dziękuję pięknie. właśnie to wspomniany przez ciebie program motywacyjny 5 miliardów do końca 2029 roku. No pojawiły się takie komentarze, że to jest w zasadzie taki no mocny czynnik taki prowzrostowy dla spółki albo że wręcz gwarancja tego, że ona musi to dowieźć. No więc ta wycena musi pójść za za tymi wynikami. Konrad, czy ty się z tym zgadzasz i widzisz takie perspektywy? Ciebie ten ten program motywacyjny przekonuje? Znaczy to nie jest mój program motywacyjny jeszcze niestety. Także, także ja do niego podchodzę, powiedzmy, trochę tak jak ty, że raczej poprzez program motywacyjny jestem w stanie stwierdzić, co ta spółka de facto ma w pipelineie, o czym nie wiem i to jest trochę wydaje mi się, że ja też zrobiłem takie podejście. Dobra, to może od początku jak wydaje mi się, że pod jakby zaczając jakby cały cyk logiczny, o co mi tutaj chodzi, wydaje mi się, że część tutaj problemów wycenowych tej projektów wynikała ze sposobu przekazania planów. No bo to był lik, tak? I ten le wydaje mi się, że że został odebrany yyy negatywnie. Lei się zdarzają nawet Rockstarowi. Przecież tylko że to był lek akurat teasera. Mnie wydaje mi się, że rynek chyba trochę negatywnie podszedł do sposobu zarządzania tym likiem przez spółkę. Wydaje się, że można było to zrobić lepiej, bardziej profesjonalnie i być może po prostu mus po prostu się mu nie poddać. Tak, no bo parę parę rzeczy, które na XIE wyglądają jak AI, to jeszcze wydaje mi się, że oczywiście łatwiej mi mówić z mojego miejsca ponownie. Nie jest to mój program motywacyjny, ale ale łatwo mi mówić z tego miejsca jak był zarządzę, ale wydaje mi się, że tutaj oczekiwania w stosunku do do tego były trochę większe, że spółka lepiej sobie z tym poradzi. M dwa faktycznie jak od razu wyszedł ten le, to była informacja, że tu no jak to tutaj DLC 27, no to to Witcher 4 28 przecież duż duża gra, duża gra się zawsze opóźnia. No to się okazuje, że no ale to faktycznie wtedy nie nie stoi jakby w zgodzie z tym programem motywacyjnym i i ja faktycznie poszedłem się trochę porozmawiać z mądrzejszymi ludźmi ode mnie. Yyy, ja generalnie bardzo lubię jak ktoś kontestuje moje tutaj opinie i i stara się mówić, słuchaj, nie masz racji i faktycznie logicznie zostało mi to przedstawione, że realnie to my nie wiemy jak to wygląda w tej chwili, bo 27 DLC do Witchar 3 y one w szerokim takim oczekiwaniu rynkowym to będzie DLC marketingowe do Witchera Cór to będzie pomost pomiędzy trójką a czwórką mając zachęcić gracze potencjalnie do do grania w czwórkę. Ja bym się nie zdziwił, gdyby tam był jakiś na końcu pomost fabularny, tak, który będzie, od którego się zacznie, powiedzmy, Witcher có. Także i i pytanie teraz kluczowe, czy tym czy tym bardziej, że Witcher, że Dist Witcher tr jest robiony, o ile pamiętam, Fulls Theory on jest robiony w studiu jakby zewnętrznym, a nie nie w samym CD Projekcie. A Witcher c będzie na Unrealu robiony, a o ile się orientuje to to DLC do Witchera 3 musi jeszcze być na starym silniku zrobiony, jeżeli to jest komplementarna część tej poprzedniej gry. Także zakładam, że pytanie jakie powinniśmy sobie postawić, czy premiera DLC w 27 oznacza, że w 27 nie będzie wyśwórki. Takie jest pytanie, jakie uważam, że że A rynek oczywiście odpowiedział sobie: "No nie, na pewno nie będzie". Ja ja dostałem informację powiedzmy od ludzi mówię którzy którzy w większym stopniu spółką się interesują, że to wcale nie jest 100% sytuacja taka czarno-biała, tak żeby to rozgrywać i dlatego trochę też mi się wydaje, że jestem stanowiska z Sowka, że że generalnie ryzyka jakie ja widzę dla Ste projektu raczej są ryzyka szerokiego rynku, jakieś korekty i wtedy można ewentualnie gdzieś tam tracić, aniżeli na przykład raczej widzę potencjały jakby impulsy popytowe dla tej spółki przyszłości, aniżeli podażowe. No przy czym oczywiście nie jest to rekomendacja inwestycyjna jakkolwiek swoją drogą nigdy nie słyszałem w mediach żeby ktoś powiedział uwaga to jest rekomendacja inwestycyjna także tak także nie jest to oczywiście zachęcenie do jakiekolwiek inwestycji ale tych parę ciekawych papów nawet również u nas już już tutaj Rockstar GTA 6 by ma wspominana to też też mi się wydaje że będzie bujało na szerokim globalnym game devie dość mocno przy tej premierze historycznie to to będzie papierek lakmusowy gdzie my w tej chwili jesteśmy ile można czego sprzedać. A lokalnie no to też mi się wydaje, że jakieś ciekawe premiery idą na Game Devie, o dziwo, może w większym stopniu spekulacyjny jak CA Games, ale generalnie wydaje mi się, że ten game def na poziomie tych większych brandów z jakąś jakością jakieś światełka zaczynają być. No są pewne rzeczy nierozwiązane jak Ubisoft na przykład, ale ale wydaje mi się, że jakieś są światełka już po tej rzezi, bym powiedział, zatrudnieniu globalnym, która miała miejsce, wydaje mi się, że zaczyna się to w pewnym sensie stabilizować. Konrad jak na osobę, która się nie zna na gamingu całkiem tak konkretnie się wypowiada. Chyba chyba się jednak trochę zna. >> Panowie, to ostatni wątek jeszcze, bo zaczynamy czerwiec. Statystycznie też sprawdziłem tak jak miesiąc temu, drugi najgorszy miesiąc roku, jeśli chodzi o szeroki wik. tam średnia -11. Yyy, także to wpisuje się trochę w ten selin maj, chociaż absolutnie no nikt to raczej nie mało kto sprzedawał chyba w maju, tak patrząc szeroko przez indeksy, no bo jesteśmy po rekordach historycznych i to w Warszawie. W Stanach Zjednoczonych zdaje się, że S&P 500 9 tygodni z rzędu na plusie, także też taka mocna mocna seria. No i właśnie pytanie do was, czego spodziewacie się w w czerwcu? Na co zwrócicie uwagę? Czy coś będzie y szczególnie waszą uwagę yyy przykuwać, czegoś się boicie, w czymś widzicie potencjał. Jest jest trochę tematów. No jest jest ta mowa o dużym o dużych debiutach w Stanach Zjednoczonych. Yyy, troszeczkę wydaje mi się, że zelżały te obawy o te inflacyjne, no bo w Polsce zaskoczył odczyt inflacji ten wstępny majowy pozytywnie. 31, oczekiwano 37, więc ten efekt jakby troszeczkę stłumiony tych cen ropy naftowej. one się trochę ustabilizowały. Trochę rynek liczy na to, że jednak się na Bliskim Wschodzie dojdzie do już takiego definitywnego rozejmu. Chociaż no tyle jest tych komunikatów sprzecznych ze sobą albo komunikaty są inne, a realia są inne. Także dzieje się dużo suma sumarum. I co będzie, co waszym zdaniem w czerwcu może nas czekać? Na co będziecie zwracać uwagę? Sobiesław. No to tak niestety będę jak ten emeryt powtarzał trochę ten SpaceX jak wypadnie debiut i tutaj sentyment do branży z jednej strony, ale żeby też tak trochę odejść od tego sentymentu globalnego, no to rzeczywiście bym zwrócił uwagę, że ten odczyt inflacji był w Polsce CPI poniżej oczekiwań. Też za chwilę będzie posiedzenie EBC. Yyy, jeszcze jakiś czas temu rynek zakładał jedną, znaczy podwyżkę 25 punktów bazowych. Jeżeli by nie było tej podwyżki, a ceny ropy no spadły brand poniżej 100 dolarów, pytanie czy zejdzie poniżej 90, no to tutaj bym widział większą przestrzeń na pozytywne zaskoczenie, jeżeli chodzi o spadek rentowności obligacji 10oletnich i tutaj większa większe środki płynęły przed wybuchem wojny w do obligacji i pewnie większość zaczy duża część naszych słuchaczy patrz patrzy czy też jak ja dostaję pytania od klientów doradców no to co z rentownością obligacji to wydaje mi się że no tutaj widziałbym przestrzeń na pozytywne zaskoczenie no i początek lipca no to publikacja projekt inflacyjny, no to był uprawdopodobniło brak najprawdopodobniej brak podwyżek w tym roku, a być może początek obniżek w 27 roku, to by wspierało sentymenty obligacji. To tak zawsze może nietypowo. Jeżeli chodzi o o nasz rynek, no co mnie tak właśnie zastanawia, no to z jednej strony patrzymy, że rzeczywiście wzrosiliśmy dużo i to jest ta hossa jest najmocniejsza oprócz tej hossy 2004-2007 i rzeczywiście nawet patrząc po po te po tamtej tamtej hoście, no to był była w międzyczasie trochę większa korekta, taka powiedzmy na 100%a, ale wydaje mi się, że teraz nawet jakby ona nastąpiła, to te wyceny spółek są nadal atrakcyjne. To to pozytywną deltą jest brak obniżek stopy procentowej i innymi słowy dobry dobry dobre otoczenie dla wyników banków. czy kredyty dalej duży popyt na kredyty. Także tutaj w tym kontekście podchodzę do rynku raczej spokojnie, chociaż no właśnie nie widzę takiego triggera, który by pociągnął aktualnie banki, co mnie trochę zastanawia. Ale generalnie tak suma sumarum pewne schodzenie pewnie by się przydało takie powiedzmy no kilkusesyjne czasami przed wykasaniem kontraktów to 19 czerwca już tak patrząc mocno timingowo czasami są ruchy tydzień do tygodnia przed czyli do 19 do 12 czerwca ewentualnie można by oczekiwać jakieś większej zmienności później wtorek siada raczej jest rolowanie a to być może za bardzo schod te szczegóły. Także suma sumarum. Widzę duży sentyment z jakimś ryzykiem może lekkiego schłodzenia, ale póki co nie widzę takiego triggera. Wyceny są raczej moim zdaniem umiarkowane i widziałbym raczej przestrzeń po jakimś może schłodzeniu, ale jakimś niedużym dekontynuacji wzrostów. To tak w skrócie moje podejście, jeżeli chodzi o powiedzmy czerwiec, być może początek lipca. >> Dziękuję. >> Krzysztof, jakie są twoje oczekiwania na czerwiec? Czy czegoś się spodziewasz, na coś szczególnie czekasz? Czegoś się szczególnie obawiasz? Nie, to znaczy ja powiem tak, że ja jak patrzę na wykres w WIGu, to on oczywiście jest tam w ewidentnym trendzie wzrostowym, natomiast teraz wskaźniki z analizy technicznej, one już pokazują pewne pewne lekkie dywergencje i wydaje mi się, że tutaj może dojść albo do zatrzymania na obecnym poziomie, albo nawet ewentualnie do pewnej korekty, ale ta sytuacja w Polsce to nawet wygląda trochę lepiej niż w Stanach Zjednoczonych, Bo w Stanach tam jak się popatrzy to mieliśmy taką piątkę wzrostową. Pięć fali to już było to właśnie od 30 marca i ta fala, która się zaczęła teraz gdzieś w okolicach 19 maja jest taką falą krótką i pod mniejszym kątem niż poprzednio. I tutaj też wskaźniki analizy technicznej są już bardzo wykupione. Dlatego też bym się zdziwił, gdyby na przykład stany kontynuowały tutaj wzrosty jeszcze jakoś tak silnie. Raczej raczej spodziewam się korekty i tam nawet pokazywano taką statystykę, że to byłby 10 tydzień wzrostowy. Jeśli to byłby 10 tydzień wzrostowy w Stanach, to byłby najdłuższą serią od ponad 40 lat. Więc no wydaje mi się, że tutaj korekta byłaby pewnego rodzaju takim ozd byłaby ozdrowieńcza. być może czekamy na właśnie debiut SpaceXa i i wtedy dopiero dojdzie do no pewnego takiego odreagowania. Teraz rynek się przygotował, napiął, a potem puści, tak w sensie takim, że że żeby już nie ten debiut się na przykład udał, ale ale żeby można było wziąć część zysków na przykład. Natomiast jeśli chodzi o takie tematy, które są w tej chwili grane, no to nadal save w Polsce. Tylko ja bym raczej tu podchodził tak bardziej ostrożnie, czyli nie takie granie spółek po 20 plus 30% na każdej sesji. Tego się boję. To czy to jest spekulacja i to można grać, ale to na pewno nie jest inwestycja. Natomiast tutaj też jakaś pierwsza fala korekty na tych spółkach zaliczonych do sej pokaże jaka ona jest, czy jest głęboka, prawda? I dopiero wtedy można ewentualnie rozważać, moim skromnym zdaniem wejście w długiej dłuższej ramie czasowej, ale to są te tematy, które które uważam, że będą ciekawe. Jeśli chodzi o ropę, to tutaj też ta sytuacja jest taka przeciąganie liny jest prawo, lewo, chociaż z taką tendencją chyba bardziej do uspokojenia rynki zaczynają trochę ignorować to, co się zdarzyło na to, co się zdarza. Chyba, że będzie jakiś super silny komunikat. Tak. No to to oczywiście będzie reakcja, ale już w tej chwili to jest tyle komunikatów sprzecznych, tak jak powiedzieli moi koledzy, że machamy ręką i mówimy okej, to nie ma specjalnie żadnego znaczenia. No także to jest to jest ten element. Ja też się zastana patrzyłem ostatnio na kruszce, które zostały tak tam się wyciszyło, jest cisza i to jest pytanie czy to jest rzeczywiście rynek tam wchodzi w korektę, czy to jest takie uspokojenie przed kolejną falą wzrostową. Jeśli by się sprawdzał scenariusz, że giełdy w dół, a kruszce w górę, to by mi się to wpisywało w ten scenariusz takiego właśnie kontrariańskiego inwestowania na obu rynkach. Tutaj oczywiście miedź jest w tej chwili na topie i to ciągnie cenę KGHMU, ale mi chodziło o metale szlachetne bardziej niż sam niż sam sam samą miedź, prawda? Natomiast jeśli chodzi o inflację, to to się to ucieszyłem się, że inflacja była niższa niż oczekiwana. I z jednej strony ta ropa, która wykazuje też taką tendencję bardziej do jej cenachodzenia niżej niż wyżej, plus jeszcze ceny zbóż, które reagują w sumie przy nawet nie rewelacyjnych zbiorach, bo w tym roku zbiory wcale nie są rewelacyjne w Stanach czy czy czy w innych krajach. Natomiast właśnie ceny zaczęły ostatnio też schodzić i to jest też taki czynnik łagodzący inflację w przyszłości. No co cieszymy się na rynku akcji, że że potencjalnie dalej będą mogły ceny rosnąć, ale tak jak sądzę raczej po korekcie. Natomiast ja nie jestem takim fanem właśnie tych statystyk sezonowych właśnie, że statystyka sezonowa dla mnie ona raczej ostrzega, a nie przesądza. I są takie lata, kiedy ta statystyka działa bardzo dobrze, a są takie lata, kiedy to działa zupełnie odwrotnie. Tak więc więc właśnie ten sellin May and Go Away w tym roku chyba tak do końca się nie sprawdzi. Chyba, że no nie wiem, teraz mielibyśmy szczyt i teraz sprzedajemy na początku czerwca i powiemy, że to jeszcze w ramach maja było tak sprzedaż, ale jakaś korekta wydaje mi się, że powinna przyjść. Nie, nie może nie dramatyczna, ale taka no ozdrowieńcza, czy nawet jakby te rynki przeszły w fazę boczną z lekką tendencją spadkową, to by pozwoliło też nabrać takiego powietrza w płuca i i grać dalej, tak? Natomiast jak przeglądałem spółki to tak jak Sobysław powiedział, banki w tej chwili nie są moimi ulubieńcami ulubieńcami technicznymi tam chyba za wyjątkiem mbanku, który ma chyba najlepszą sytuację techniczną z pozostałych. Natomiast też jestem ciekaw, bo ta sytuacja się może zmienić w ciągu dosłownie kilku sesji i i wiemy, że można grać zarówno w górę, jak i w dół. Ale tak patrząc na ostatnie, nie wiem, dwa, trzy tygodnie, to to raczej tam jest takie przeciąganie liny, trochę w górę, trochę w dół. Prawda? Także wgrane są te inne spółki z innych sektorów, chociaż część spółek, muszę przyznać jest wybija się dołem, bo też są takie walory i chyba trochę blask New Connectu przygasł w ostatnim czasie, bo wcześniej tam jak przeglądałem wykresy, to chyba więcej tam świeciło takich gwiazd spekulacyjnych, a teraz teraz zdecydowanie zdecydowanie mniej. y ta spekulacja chyba trochę się poprzenosiła na na parkiet główny i tutaj pewnie to sejf wzbudza w tej chwili emocje wśród inwestorów yyy tam i no i kosmos, tak? Bo to były takie dwie bardzo gorące branże, które które no ciągnęły pewnie też kapitał, przyciągały ten kapitał spekulacyjny. Y także tyle wydaje mi się, że mogę powiedzieć. Dziękuję. No być może to, że Scanway się przeniósł na główny parkiet, to też jakby New Connect stracił swojego takiego powiedzmy marketingowca. Konrad to jeszcze ciebie zapytam. Też wspominałeś wcześniej o tym Spaceexie. Może taki duży debiut zgasi światło amerykańskiej hosie i światowej, bo wciągnie tyle kasy, że po prostu już nie będzie na na nic innego? Ja chyba jestem bardziej optymistyczny jednak niż koledzy. Wydaje mi się, że że te efekty sezonowe biorą się z efektów pogodowych przede wszystkim i też jak patrzę za okno, to sobie myślę w sumie gdzie będę wyjeżdżał w czerwcu, a nieżeli co kupię w czerwcu na GPW. E i wydaje mi się, że że na Wall Street może jest podobnie, ale faktycznie jeżeli miałbym zakładać, co się może wydarzyć potencjalnie z jakimiś negatywnymi wykonacjami, no to bym zakładał, że jakiś szeroki, szersza konsolidacja o dziwo w prawo z lekką tendencją spadkową, czekając na kolejne impulsy. No bo tak jak naprawdę ja cały czas jestem osobiście pod wrażeniem sezonu wynikowego na Wall Street. >> No to absurdalnie dobry sezon. te FPS-y były skandalicznie dobre i uważam, że te wyceny po prostu yyy, że wyniki dojechały do wycen na poziomie tych spółek rozegranych. Przy czym yyy jakby widziałem też raport tylko klucz nie mogę se przypomnieć kogo to był raport któregoś z krajowych tutaj analityków wskazujący, że znowu jest też ten problem z koncentracją Stanów Zjednoczonych, że to wąska grupa spółek w dalszym ciągu znowu zaczęła ciągnąć indeks wyżej aniżeli szeroka partycypacja. Ale y przy takich raportach polecam sprawdzić jak wygląda to u nas. Tak, bo też Stok o ile pamiętam publikuje taki nieszczęsny wskaźnik, który się okazuje, że on zasadniczo robi jesteśmy na poziomie minimów wzrut kilkuletnich, a a jakby spojrzeć na poziomie na poziomie WIGU czy WIGU 20 to absolutnie nie absolutnie tego nie pokazuje. Wspomniany jest także mówię no zakładam, że raczej raczej raczej jakaś konsolidacja może lekkie schłodzenie, ale raczej nawet wydaje mi się, że ze spokojnie bym tylko jakąś większą korektą nie nazwał. Ten SpaceX będzie bardzo ciekawy dla mnie również, bo to będzie taki typowy przykład kupow kupowania absolutnych marzeń, tak? Bo dla mnie poziom wyceny spółki to jest właśnie to, o czym mówiliśmy trochę wcześniej, tak? Mamy jakieś mamy bilet z Ilonem tak naprawdę w jedną stronę i to jest ten wpływ reputacyjny w tym przypadku. No ale on jest jakby ciężko wydaje mi się, że znaleźć bardziej pozytywny wpływ reputacyjny na globalnym rynku jak wpływ inwestycji z Ilonem Maskiem. Także y to będzie to będzie ciekawy pomiarek lakmusowy do tego jak rynek to co rynek z tym zrobi. Tam chyba dwa y 2 tryliony czy czy dwa biliony generalnie są bardzo blisko na wycenie, także mi się, że wydaje, że będzie to szybko zrobione. E, o ile pamiętam fast trck do Nasdaka też odpalony, także tam chyba 14 czy 15 dni. Yyy, lokupy też widziałem, że są poustawiane, także wydaje mi się, że to będzie bardzo ciekawy przykład tego, jak rynek yyy gdzie jesteś między rynkiem w tej chwili i ile tego kapitału jeszcze na rynku jest, żeby faktycznie nawet widziałem ostatnio tekst, że ponoć spadki na Bitcoinie to jest yyy poszukiwanie płynności pod granie potem na SpaceXie. Także bardzo ciekawy przykład. No i trochę wydawało mi się kurde, że ta korekta tutaj patrzę no na na właśnie na spadki nachu czy na tej na rynku, że wydawało mi się, że jednak poczekają trochę do tego do tej do tego szalonej zmienności, która na Spaceexie będzie. No przyznam, że ja powiem szczerze poza SpaceXem jakoś specjalnie tu nie widzę tematu do grania w czerw, dlatego zakładam, że jednak ten czerwis może być trochę lżejszy. No czegoś, czego nie jestem w stanie wycenić i nie jestem w stanie w żaden sposób określić. To jest to, o czym mówiliście, ta zmienność geopolityczna. No w trakcie waszej rozmowy też się pojawił Depesza Trumpa, że on już jest dogadany w zakresie odpadł od jakby wzbogacanego uranu i i że wszyscy najwięksi tutaj liderzy irańscy uczestniczą w rozmowach. Wydaje mi się, że jak tam byłem jak że tutaj wczoraj były ataki w regionie Iranu, także jak to jest, jak to się mówi pani all over the place, tak jest są te negocjacje. Zasadniczo wydaje mi się, że ja co drugi dzień otrzymuję informację, że deal już jest na stole. Także no nie jestem w stanie wycenić w żaden sposób. Także jakieś ryzyko, ale to też z drugiej strony jakie ryzyko eskalacyjne w tym przypadku już tutaj jest. >> No >> tak, tak. Dokończ Konu chciałem coś jeszcze. >> No wydaje mi się, że że jakby no rynek już jest zakłada nie, że ten konflikt prędzej czy później zostanie rozwiązany. No okej. No dzisiaj WTI była przy 87 3 dni temu, no jest 97. Jakaś premia znowu się tutaj wydarzyła, ale ale wydaje mi się, że tak czy siak jesteśmy raczej w fazie deeskalacyjnej. Przy ona nie jest liniowa, ona raczej jest powiedziałem taka pozostając tutaj w klimacie giełdowym stochastyczna liniowa i i ale rynek wydaje mi się, że już jest trochę ponad ten konflikt i gramy podobnie ten na te mega trendy właśnie one są niestety stricte po stronie niestety niestety czy stety po stronie byków i prowopytowej >> to tutaj trochę Konrad mnie sprowokował czy też przypomniał że patrząc na wig nieważony, czyli każda spółka ma taką samą wagę no to jesteśmy w takim dług utinowym trójkącie i moje przeczucie jest czy takie przemyślenie takie, jeżeli nie ma argumentów za spadkami, no to są argumenty za wzrostami, czyli lepiej mieć długą pozycję, bo oczywiście może przyjść schłodzenie, ale mam wrażenie, że no argumenty, czy tam byliśmy straszeni właśnie wysoki, czy jesteśmy straszeni wysokimi cenami ropy czy inflacją, mamy argument, że ta inflacja jednak jest dużo niższa niż obawy wzrost 3,5% w tym roku PKB w Polsce 3% w przyszłym roku jest ten saf także tak za chwilę będą wyniki za znaczy no niestety dopiero się kończy sezon wyników za pierwszy kwartał mam jeszcze mieliśmy ma ruderów u nas także też tutaj muszę tą szpilę wbić bo mi to dobra no to wypipkamy to co chciałem powiedzieć a z drugiej strony właśnie gra się sezon wyników za za drugi kwartał pierwsze półrocze. Tutaj też może być raczej więcej pozytywnych zaskoczeń. Także tak, no właśnie tak jakby ekspercko czy metodą kciuka mam wrażenie, że no jest szansa większa na na kontynuację. Chociaż to co powiedział Krzysztof, no też widzę, że część spółek wybija się dołami i są jakieś czynniki ryzyka, ale raczej mam wrażenie, że to nie jest coś benchmarkowego. Także tak to ten wik nieważony i ta koncentracja u nas inaczej wygląda niż niż w Stanach. Także jeżeli miałbym wskazać czy w bok, w górę czy w dół to bym powiedział, że w górę. Ja jeszcze tylko dodam, że a propos geopolityki i tych potencjalnego, potencjalnej umowy pokojowej, to ostatnio chyba przedwczoraj oglądałem historię realną i tam wyliczyli, że 59 razy już prezydent Stanów Zjednoczonych mówił, że już jest jakby dokument na stole. Więc jeżeli Konrad mówi, że w międzyczasie pojawiła się depesza, że jestem, no to mamy 60 raz. Oby, oby to był do 60 razy sztuka. To tego sobie życzymy. A jeszcze a propos Ilona Maska, to pamiętam, że on kiedyś powiedział taki, że on ostatnie lata swojego życia chce spędzić na Marsie, że już jak będzie tam to tak a propos kupowania marzeń >> program motywacyjnym >> taki taki ma program motywacyjny. >> Tak, tak. Paselingu tam wynika, że że chyba ma być baza baza na Księżycu i chyba ilość te milionów ludzi na Marsie. Ale, ale, ale czytałem też jakąś jakiś artykuł, że że w samym feelingu też jest to, że spółka traktuje te jakby wytyczne jako nierealne i on będzie mógł w pewnym sensie dysponować tymi akcjami na przykład pod kredyty, pod zastawy już dużo wcześniej. Także >> panowie, a wiecie jaka jest różnica między wariatem a wariatem a ekscentrykiem? Stan rachunku. Wiesz, jak będ jakie będzie bilionerem. No już czy to już niedługo życzę sobie. Zobaczymy jak będziemy mówili, jak będziemy mieli miliony czy miliardy na na rachunku, jaki rynek będzie do nas podchodził. Także no to może taka puęta na dzisiaj ode mnie. >> Obyśmy mieli takie stany rachunku już w następnej 33 loży. Może tego sobie życzmy panowie. Tutaj stawiam kropkę. Sobiesław Kozłowski, Krzysztof Borowski, Konrad Ryczko. Dziękuję panowie pięknie >> za 32 odcinek loży giełdowej. Państwa zachęcam do komentowania dzisiejszego odcinka, do subskrypcji kanału, lajkowania tego materiału i słyszymy się w kolejnych podcastach. Do zobaczenia, do usłyszenia. Yeah.

Przewijanie do góry