Wywiad z Pawłem Kędzierskim: od przejrzystości strategii do wskazówek dla inwestorów
Na kanale FXMAG odbywa się pierwszy oficjalny wywiad z Pawłem Kędzierskim, znanym jako Zawód Investor, współtwórcą kanału inwestycyjnego Zawód Investor. W rozmowie z redaktorem naczelnym Dawidem Augustynem inwestor ujawnia kluczowe elementy swojej filozofii inwestycji, w tym podejście do akcji, ETF-ów, wycen i strategii długoterminowych. Dla czytelników portalu FXMAG opis tego spotkania stanowi cenny materiał edukacyjny, szczególnie w kontekście rosnącego zainteresowania rynkiem akcji w Polsce.
Główne przemyślenia: Zawód Investor podkreśla, że unikanie akcji przez pokolennia inwestorów to błąd finansowy. Edukator zestawia swoje początki w branży – od domowej nauki na ukulele do analizy globalnych trendów – oraz doświadczenie z kryzysami rynkowymi, w tym tematem „pokoleniowych błędów” popełnianych przez nowych inwestorów. Wywiad dotyczy tak zróżnicowanych tematów jak selekcja spółek, rola sztucznej inteligencji w badaniach akcji, wpływ dram w internecie na rozwój kanału oraz walka z emocjami inwestorskimi.
Widoczne trendy: Ernocjant rozmowy dzieli zdania na temat inwestowania w sztuczną inteligencję i polskiego rynku akcji po kryzysie 2022. Wskazuje także, że najbardziej jakościowe firmy notowane na GPW mogą wymagać długoterminowego podejścia, nawet jeśli ich wycena nie odpowiada natychmiastowo.
Dla kogo ten materiał? Idealny dla inwestorów, którzy chcą rozwinąć swoją wiedzę rynkową, poznać strategię doświadczonego analityka lub rozpocząć przygodę z indeksami takimi jak MSCI ACWI. Film narzuca pytania o ryzyko, zyski i etykę w komunikacji inwestorskiej.
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Ja się przede wszystkim nie uważam jeszcze za dobrego inwestora. Jeżeli ktoś się zgadza z moją filozofią inwestowania i wytrzyma te wszystkie krachy, to ja jestem praktycznie w 100% pewien, że on wyjdzie na tym ostatecznie dobrze. Pracuję i dalej inwestuję wszystko, wszystko co mogę, bo nie, nie ma innej drogi. W sensie nie widziałem innej możliwości niż to, że albo się skończy świat, albo się skończy ta sytuacja i to w końcu odbije. Nieposiadanie dzisiaj akcji chociażby w postaci tego ETFA. na cały świat. To jest ogromny błąd finansowy, taki pokoleniowy błąd finansowy. Ja się nigdy nie pozbywam akcji, bo wydaje mi się, że będzie ba. Nawet jeżeli uznamy, że ty jesteś w stanie przewidzieć przyszłość, że byłbyś jasnowidem, byłbyś w stanie to przewidzieć, to nie przewidziałbyś reakcji rynku. Nasz dzisiejszy gość pokazuje na własnym przykładzie, że inwestowanie to nie tylko liczby na ekranie, ale realna droga do poukładanych finansów i większej niezależności w przyszłości. Dlaczego to takie ważne? Bo jeśli pieniądze leżą bezczynnie, zjada je inflacja. Dziś między innymi o tym, dlaczego warto zrobić pierwszy krok na giełdzie. A jeżeli szukasz miejsca, gdzie możesz inwestować, to XTB daje mi dostęp do ponad 9000 akcji i funduszy ETF, w które do 100 000 EUR miesięcznie inwestuję bez prowizji. A jeśli w inwestowaniu czujesz się jeszcze zielony, to rejestrując konto z kodem FX Max otrzymasz darmowy kurs dla początkujących inwestorów. Szczegóły znajdziesz w opisie filmu. A jeżeli szukasz wartościowych informacji to zapraszam do zapisywania się na nasz FX Magowy inwestycyjny newsletter. Link znajdziesz w opisie. Zapraszam na wywiad. Ze mną w studiu w Karpaczu Paweł Kędzierski i pewnie się zastanawiasz kim jest Paweł Kędzierski. Dopóki nie wypowie pierwszych słów pewnie nie przyjdzie ci to do głowy, ale gdy się odezwie to zapewne poznasz w zasadzie na ten moment najpopularniejszego inwestycyjnego influencera w polskiej sieci Zawód Inwestor pierwszy oficjalny wywiad. Pawle, witaj serdecznie. >> No cześć Dawid. Wielkie dzięki za zaproszenie i proszę o niezadawanie trudnych pytań. Zobaczymy jak będzie pod koniec. Zaczniemy, zaczniemy bardzo, bardzo łagodnie, bo w zasadzie ten wywiad to jest początek zmiany strategii. Zaczynasz pokazywać twarz, unikasz już tej tajemniczej tajemniczej wizji. Tak. >> Planuję trochę bardziej wyjść z jaskini swojej, bo do tej pory faktycznie siedziałem w domu. Dosyć komfortowo dla mnie było, że mogę się przejść po Warszawie w dresach. Ja często chodzę po parku i myślę po prostu na tym polega moja praca najczęściej. czytam i później o tym myślę, więc dosyć mi to pasowało. Natomiast no przychodzi taki moment, że warto jest chyba wyjść trochę zawalczyć z tymi swoimi demonami, że tak powiem. No bo ja nie ukrywam, mówię też często na kanale, że jestem takim sporym introwertykiem i dla mnie to było po prostu bardzo komfortowe. Też trochę zostałem wrzucony w taką sytuację, której się zupełnie nie spodziewałem zakładając ten kanał. Zupełnie się tego nie spodziewałem. Co się stało? marzec trzy lata temu. Pierwsze filmy, teraz gigantyczne zasięgi. W zasadzie każdy film, gdzie mnóstwo widzów szuka tej najczęściej perełki portfelowej, no bo na tym to bardzo często polega. To jak to z tymi perełkami portfelowymi i takimi rekomendacjami od influencerów rzeczywiście jest patrząc z twojej perspektywy. >> Ja mam z tym trochę problem. To znaczy nie chciałbym, żeby ludzie tak ślepo kopiowali to, co ja robię, bo ja się przede wszystkim nie uważam jeszcze za dobrego inwestora. Ja się nie uważam za jakiś autorytet. Zresztą jak kiedykolwiek powiem, że ja się uważam za autorytet i dobrego inwestora, to będzie mój koniec inwestycyjny. bo przestanę się rozwijać. To jest tak, to jest dziedzina tak kompetytywna, że to inwestowanie aktywne, że kiedykolwiek uznałbym, że już jestem dobry, że już nie potrzebuję więcej nauki, no to to po prostu zacznę przegrywać najzwyczajniej w świecie. A jeżeli chodzi o to kopiowanie ruchów, no to to jest wydaje mi się, że naturalne dla początkującego inwestora. Ja mam o tyle komfort, że swoje wszystkie strategie opieram w dużej mierze na wiedzy ludzi dużo, dużo lepszych od siebie, dużo bardziej doświadczonych. Plus te moje strategie są raczej obliczone na długi termin. No i to jest bezpieczne założenie. Jeżeli ktoś się zgadza z moją filozofią inwestowania i wytrzyma te wszystkie krachy, to ja jestem praktycznie w 100% pewien, że on wyjdzie na tym ostatecznie. Dobrze. On to ta osoba powinna oczywiście analizować na swoją rękę akcje, które kupuje. Natomiast tak jak mówię, nie dziwię się, że ludzie to robią. No jak ktoś nie ma żadnego doświadczenia, wchodzi na ten rynek, tych tikerów są tysiące dosłownie, no to co innego ma robić? To jest dosyć naturalne. Natomiast y tak po roku fajnie by było, żeby już czy po roku, po dwóch, po dłuższym czasie fajnie by było, żeby już określił swój profil ryzyka, określił swoją strategię inwestycyjną. Jeżeli wybierze ETFY, super, ja do tego nic nie mam w ogóle. Nawet jak ktoś kopiuje te moje ruchy, to ja raczej zalecam zaczynanie od takiej strategii core satellite, to znaczy 7080% w ETFie, żeby sobie nie zrobić krzywdy i testować sobie jak tam się podoba to inwestowanie aktywne. No bo nie ukrywajmy na to potrzeba bardzo dużo czasu. Niektórzy inwestorzy, którzy tutaj są doświadczeni, no to cały etat właściwie. >> Tak. No promując oczywiście portfele przede wszystkim w tej w tej serii jak inwestować małe kwoty, gdzie masz ETFa, MSCI ACWI na cały świat plus część obligacyjną, to siłą rzeczy ta strategia, powiedzmy sobie, w tych czasach brzmi bardzo nudno i bardzo zachowawczo, ale oczywiście jest słuszną słusznym podejściem, jeżeli mówimy o inwestowaniu małych kwot. Zmierzmy się z twoim doświadczeniem. Jeżeli chodzi o twoje doświadczenie, pierwsze transakcje, kiedy to miało miejsce, kiedy były pierwsze próby? Jak one wyglądały? >> Ja zacząłem inwestować w 2019 roku. Znaczy to było tak, że ludzie już mają dosyć tej historii, no ale zacząłem uczyć grać. >> Pierwszy raz mówisz tą historię pokazując twarz, więc >> zacząłem uczyć grać na tym ukulele w domach kultury w Warszawie, jeżdżąc po prostu po domach, po ludziach. Swoją drogą bardzo, bardzo tę pracę lubię, lubiłem, lubię kontakt z ludźmi w taki sposób, lubię uczyć przede wszystkim. O, no i te pierwsze zarobione pieniądze, no to gdzieś tam początkowo to były lokaty. Pamiętam jak dzisiaj, że sobie liczyłem, że wtedy lokaty płaciły jakieś 2%, ja kompletnie nie miałem doświadczenia i sobie liczyłem, ile muszę mieć pieniędzy, żeby wpłacić na te lokatę i nie musieć więcej pracować. Później trafiłem jak chyba każdy na tę książkę bogaty ojciec, biedny ojciec z tymi pierdołami tam ten koleś pisze. Znaczy to ona jest >> sama filozofia nie jest zła, ale wiadomo jest, że jak ktoś słucha jakiegoś takiego, to sobie krzywdę robi. Generalnie biorąc pod uwagę to, jak często i jakie kryzysy on przewiduje, jakie krachy przewiduje. Ale ale sama filozofia faktycznie mi się spodobała. Później uzbierałem chyba tam 10 000 zł, kupiłem sobie obligację. Edot też będzie będzie ciekawe. Zaraz się do tego odniosę. I pierwsze akcje kupiłem we wrześniu 2019 roku i to były akcje ASEO Poland, które mam do dzisiaj. Trzymam je do dzisiaj i tutaj mogę pozdrowić swój rodzinny Rzeszów, no bo to stamtąd pochodzi ta spółka, więc akurat teraz tym razem Home Bas mi się bardzo opłacił, jeżeli ktoś wie co >> bardzo, bardzo home bias, bo to nawet nie odnosi się do Polski, ale do miasta, z którego pochodzisz. >> Tak, tak, tak. Kupiłem te pierwsze akcje, trzymam je do dzisiaj. No i no jak wiesz, kilka miesięcy później przyszedł ten krach na rynku i ja uważam, że to było najlepsze co się mogło zdarzyć, bo po pierwsze szybko przetestowałem swoją odporność psychiczną na takie rzeczy. M i ja wtedy nie mając doświadczenia po prostu ślepo zaufałem temu, co czytałem w książkach, to znaczy tym wszystkim takim śmiesznym formułką typu kupujcie krew. Jak to Rider 21 kiedyś powiedział słynnym memild. Tak. Okej. W słynnym memowym. Super, super. Bardzo dobrze. >> Wiesz kto powiedział kupuj, gdy krew się leje? Rochild. >> No i faktycznie pamiętam nawet taki telefon do swojej mamy, kiedy ogłoszono lockdown i ona mnie zapytała, no to to jak będzie z tą giełdą. No jej powiedziałem, no że y że pracuję i dalej inwestuję wszystko, wszystko co mogę, bo no nie ma innej drogi. W sensie nie widziałem innej możliwości niż to, że albo się skończy świat, albo się skończy ta sytuacja i to w końcu odbije. Więc zauważyłem, że mam chyba do tego pewne predyspozycje takie psychiczne, żeby żeby wytrzymywać te krachy. To mi się wtedy bardzo opłaciło. E aha. No i wtedy właśnie zerwałem te obligacje Edo i wrzuciłem wszystko już w rynek akcji. Od tamtego czasu prywatnie nie mam żadnych obligacji. W sensie mam je w tej małej serii, ale ale jestem w 100% zapakowany w rynek akcji. Uważam, ja wręcz uważam, że nieposiadanie dzisiaj akcji chociażby w postaci tego ETFA na cały świat to jest ogromny błąd finansowy, taki pokoleniowy błąd finansowy w dobie AI. To od razu powiem, może kogoś to zainteresuje, że ja uważam, że nastąpi ekspansja marsz dosłownie w każdej branży, w każdej dziedzinie gospodarki ostatecznie. To będzie pierwsza najprawdopodobniej taka rewolucja, z którą mieliśmy na świecie w ogóle do czynienia. Mnie się jako to człowiekowi to nie podoba. Ja czasami myślę, że wolałbym ostatecznie żyć w świecie bez internetu, nawet jeżeli miałbym poświęcić ten swój sukces. Ale ale jeżeli chodzi o giełdę, no to nie było lepszego czasu, żeby trzymać akcje. >> Mhm. To powiedzmy, bo tak naprawdę od 2019, no to to nie jest duży staż. Mówimy tutaj o sześciu, siedmiu latach inwestowania. Mówimy też o i pojawia się mnóstwo kont, w szczególności na Instagramie, na TikToku bardzo młodych osób, które pokazują jak inwestować. tu trzy typy, tam pięć typów, to w tym miesiącu na to, jeżeli chodzi o Bliski Wschód, zainwestuj w tamto. Yyy i mamy takie pokolenie tej trwającej hossy. Dla niektórych to jest, to są często powiem nieładnie bananowi inwestorzy, którzy nie przeżyli chociażby jednego krachu. Ty przeżyłeś w zasadzie jednoocne tąpnięcie i pewnie tą kilkumiesięczną Bessę w 2022. Tak, mniej więcej. To znaczy, no ta bessa była naprawdę konkretna. Ona sprowadziła y wyc >> Paweł konkretna to była 2007 11 pomału odbicia. Tu jednak mówimy o kilku kilku to mówię o czasie trwania, bo Bessa jeżeli wpadamy bardzo mocno w krótkim czasie to tak nie dotyka, ale siedź d tr lata w rynku który nie chce rosnąć. Yyy, dobra. To ja powiem tak ze swojej perspektywy, że ta Besia 2022 no została wywołana atakiem Rosji na krainy. Y byłem w 100% zapakowany w polskie akcje. U nas wtedy straszono wojną atomową. Straszono tym, że nie będzie prądu yyy i nie będzie energii. Było to dosyć trudne psychicznie doświadczenie. Chociaż ta druga to już tam jak się zorientowałem, że że Rosja nie zajmie całej Ukrainy, no to dalej ładowałem całą kasę w polską giełdę. No i pamiętam, że wy chyba wtedy nagraliście z Darkiem odcinek, jak siedzieliście w tych zbrojach. Jak >> obroniliśmy obron i to wypadło dokładnie w dołku to nagranie. Ja pokażę to nagranie. Zobaczymy, czy przyjdzie nam zmierzyć się w tej bitwie z Wigem 20 z tymi poziomami. >> Dwa nagie miecze. >> Dwa nagie miecze. >> Ale ja życzę >> dwóch odzianych żołnierzy. >> Życzę. Życzę wam. Życzę sobie. Życzę wszystkim. >> To jest symboliczne dosyć. >> Był bardzo niewygodny strój. >> Tak drapał. Ale obroniliśmy Grunwald. Tak. >> Ale o co mi chodzi z tą z tą dotkliwą besą? Wyceny polskich akcji zeszły, nie chcę teraz mówić z głowy, ale niżej od tego poziomu z 2008 roku było obiektywnie taniej. W tym >> mówimy o CZach, CWK, >> tak, >> podstawowych wskaźnikach. >> Tak, tak, tak, tak. Więc no była dosyć dla mnie dotkliwa ta bez jak ktoś może jak ktoś inwestował tak globalnie no to to aż tak go nie dotknęła, ale jednak tak psychologicznie jeżeli chodzi o o to co się działo w mediach w 2020 dreste krajem przyfrontowym że to już nikt nie będzie chciał inwestować ludzie uciekali po prostu z tego rynku przenosili się za ocean no było to dotkliwe więc ja się do końca nie zgadzam jak ktoś mówi że ja jestem właśnie dzieckiem hossy, że że nic na tym rynku nie przeżyłem. Już już mnie dwa razy ten rynek przetestował. Natomiast z pokorą podchodzę do przyszłości i i zobaczymy jak będzie. >> To moje pytanie. Masz te dwa okresy spadków za sobą. Rozumiem, że strategia na jeżeli nadejdą pytanie kiedy? Oczywiście w jakiej formie to jest pytanie otwarte. spadki to nie jest moment, w którym ty się pozbywasz, tylko to jest moment, w którym po prostu kupujesz dalej. To nie jest sytuacja, którą, bo często myślimy, przyjdzie bez, zaczniemy grać na szorty, więcej gotówki, większa część obligacyjna. Tu twoja wizja jest dosyć prosta w sensie polowanie na spółki, które po prostu będą tańsze wycenowo. Tak, >> dokładnie. E, wtedy będę najprawdopodobniej kupował spółki, które można określić mianem, że są jakościowe, bo to są jedyne momenty, kiedy da się je kupić tanio. Właściwie one przez całą resztę czasu są dosyć drogie, no za jakość trzeba płacić. Aha, wiem, wiem o czym miałem mówić. Ja się nigdy nie pozbywam akcji, bo wydaje mi się, że będzie besa. No słuchaj, mamy teraz świetny przykład tego. Jakby mi ktoś na początku tego roku powiedział, że zostanie zamknięta ciśnina Ormus, to to był scenariusz atomowy. Dosłownie to było wymieniane od wielu lat jako scenariusz atomowy, który dosłownie wywróci ten stolik, wywróci całą światową gospodarkę. Jakbym ja to wiedział, to być może byłbym skłonny sprzedać część akcji. Natomiast zauważ, że miesiąc po wybuchu tej wojny >> byłby błąd. >> Byłby błąd. Tak. Wszystkie światowe indeksy były już na swoich ATH. >> Czyli nawet jeżeli uznamy, że ty jesteś w stanie przewidzieć przyszłość, że byłbyś jasnowidem, byłbyś w stanie to przewidzieć, to nie przewidziałbyś reakcji rynku. Nie wychodzę z takiego założenia. Uważam, że to jest dobre, rozsądne założenie. Oczywiście patrząc w horyzoncie wieloletnim, bo ja ja inwestuję gdzieś tam z myślą o 20 30 latach do przodu, nie nie wychodzę z tego rynku akcji. Nie, nie oddam ich nikomu. >> Okej, to teraz o selekcji spółek. Wiem, że bardzo mocnym dla ciebie autorytetem jest Paweł Malik, który na naszym kanale już wielokrotnie się pojawił. Natomiast pod kątem twojej selekcji spółek do portfela jak podchodzisz pod kątem wskaźnikowym, wycenowym, bo już sam wspomniałeś dosyć mądrze o tym, że jeżeli chcesz postawić na dobrą spółkę, to jej wycena po prostu jest siłą rzeczy wyższa. Tutaj Charlie Mangard bardzo ładnie ten rynek opisał, bardziej porównał do wyścigów koni, gdzie ten najlepszy koń po prostu potencjał zarobkowy jest mniejszy niż wstawianie na te czarne konie. >> Jasne, rozumiem. Powiem ci, że sama wycena jest dla mnie ym ostatnio drugorzędna i ja to traktuję tak, że oczywiście korzystam z wskaźników wyceny tam enterprise value do Ebida yyy cena do przychodów, przy czym fajnie by było, żeby to >> przy sektorze kosmicznym to jest konieczne. >> No tak, tak, tak. Przy czym fajnie by było, żeby to była cena do prognozowanych przychodów i dla Stanów Zjednoczonych te dane są bardzo konkretne, dostępne, a dla Polski no to często je trzeba samemu trochę prognozować i to jest to jest sztuka i ja widzę tutaj pole do uzyskania swojej przewagi na rynku. Jeżeli ktoś potrafi, zna na tyle dobrze biznesy, które posiada, że jest w stanie prognozować ich przyszłe przychody i zyski, no to ma ogromną przewagę na tym niekonkurencyjnym rynku, gdzie nikomu się po prostu nie chce tego robić. No ale na wycenę nie zwracam aż tak dużej uwagi. Staram się, żeby to nie były spółki kosmicznie przewartościowane. To znaczy, żebym y rozumiał ich wycenę, wiedział, że ona zostanie uzasadniona wzrostami tego biznesu. Ostatnio dużo bardziej się skupiam na tym, żeby to były biznesy, które są po prostu jakościowe, które będą się rozwijać w długim terminie. Wczoraj w swojej prelekcji mówiłem, że ja widzę szansę na to, że na polskim rynku trochę się odwróciła wajcha, że my faktycznie stajemy się rynkiem rozwiniętym i dzisiaj już są na tej giełdzie biznesy, które będą budowały przez lata globalną markę. Nie będę naiał na nic. Żartuję sobie. Chciałem do żartu powiedzieć, żeby KNF zostawiło XT, ale może się nie będę narażał tutaj. Ominęło cię 2015 i 16, kiedy na rynku kontraktów różnicowych wchodziła wchodziła ESMA i zmiana dźwigni tej maksymalnej 1 do 100, 1 do 500 nawet były 1 do 1000. Ja pamiętam takie czasy, ale to to nie były czasy, które są jak gdyby godne powrotu. Więc tutaj na ten moment oczywiście trzymamy kciuki i ten biznes wygląda bardzo, bardzo dobrze. >> Tak, ja sobie żartuję oczywiście z tym XTB. Nawet y nie uznałbym tego za taki jakościowy biznes w takim rozumieniu przewidywalności zysków, bo to to też jest dla mnie ważne. Tutaj jest duża zmienność, duża niepewność właśnie duże ryzyko regulacyjne. Natomiast y wracając to bardziej niż na wycenach skupiam się właśnie na tym, żeby żeby ta spółka miała wysoką jakość. To takimi prostymi wskaźnikami, żeby to sprawdzić, to jest, że tym się kieruje na polskiej giełdzie ostatnio, żeby przychody rosły regularnie, żeby zysk operacyjny rósł regularnie, żeby ta spółka osiągała efekt dźwigni operacyjnej. To znaczy kiedy przychody rosną, no to to koszty stoją w miejscu. To znaczy każdy kolejny każdy kolejny klient tej spółki przynosi praktycznie już czysty zysk, czyli rośnie po prostu marża operacyjna. Oprócz tego fajnie jest, żeby ta spółka działała na rosnącym rynku. Tutaj staram się czytać raporty na temat rynków. Na przykład ostatnio się przyglądam cyberbezpieczeństwo, no bo ten rynek ma prognozy wysokiego wzrostu cały czas wysokie prognozy wzrostu ma rynek reklamy cyfrowej. No to też też ludzie się domyślają. To jest największa spółka w moim portfelu. Mówię to Digital Network. Oprócz tego super było, żeby ta spółka zaczęła już przynajmniej taką udaną ekspansję zagraniczną. To to jest dla mnie ważne, bo zauważ, że jeszcze jakieś 10 lat temu o polskim rynku mówiło się tak, że on jest kiepski dla biznesów, bo jest na tyle duży, że jeżeli osiągniesz w Polsce sukces, to to już wystarcza. I faktycznie tak było, że my nie mieliśmy takich spółek, które tak odważnie wychodziły za granicę. Teraz ewidentnie się to zmienia. Być może to jest zasługa bardzo mocnej polskiej waluty, no ale mamy Cyberfolks, który robi się biznesem globalnym. Właściwie mamy to XTB, które też już można powoli tak nazwać. Mamy Synectic, te te wszystkie spółki spełniają te moje moje założenia, więc to jest ten główny element, na który patrzę. Więc ja trochę do tego podchodzę tak, że okej, najwyżej mi się zdarzy kupić tę spółkę trochę za drogo, ale jeżeli ona będzie się rozwijać, to ja będę czekał latami, aż te wyceny najwyżej zostaną uzasadnione. >> A jak podchodzisz do tematu i pytania, które w sumie jest teraz takim pytaniem najbardziej otwartym, czyli co dalej z SAS? i że pojawiła się jasna teoria, że Sasy to jest ten kolejny etap łańcucha FOMO sztucznej inteligencji. Tak to tak to bym nazwał. >> Kurczę, szczerze mówiąc to nie będę się tutaj gimnastykował, bo po prostu nie jestem w stanie tego przewidzieć. Nie wiem. >> Masz jakieś SAS w portfelu? >> No to można powiedzieć, że ten Cyberfolks jest spółką SAS. Natomiast tutaj zarząd podejmuje bardzo, bardzo dużo prób przekonania inwestorów, że oni na tym AI skorzystają. Ja kupiłem to, co to co mówili, więc wydaje mi się, że to będzie tak, że niektóre te proste biznesy faktycznie mogą się martwić, natomiast niektórym to da jeszcze większego kopa do wzrostu. No właśnie to to jest kwestia takiej próby przewidywania przyszłości. Dlatego fajnie jest mieć te ETFy na przykład na rynek globalny. Jak ktoś był zapakowany w SAS przecież d tr lata temu to to była taka narracja w internecie, że to są spółki, które będą się rozwijać w nieskończoność. Idealne biznesy. >> Idealny popandemiczny biznes. Tak. Tutaj zobaczyliśmy, że możemy robić wideokonferencje. Akcje Zooma wystrzeliły i i pozostałych spółek to idealnie się wpisywało. No ale mamy kolejną rewolucję. świat nie stoi w miejscu, rewolucję, która nas zdecydowanie bardziej dotyka niż rewolucja blockchainowa, która taką, no powiedzmy, ona miała na nas wpłynąć bardzo mocno i pewnie blockchain chciałby być tam, gdzie teraz jest sztuczna inteligencja, czyli w naszych domach, bo to AI jest w naszych domach, więc moje pytanie musi paść. Jako inwestor w jaki, w jakim stopniu, w jaki sposób korzystasz ze sztucznej inteligencji? Bo nie powiesz mi, że nie. >> E, nie, no oczywiście, że korzystam. >> Piszesz prompta, drogi Gemini, jestem, prowadzę kanał Zawód Investor. Podaj mi trzy typy na czerwiec, używając mojego słownictwa. Nie korzystaj z jakiś tam i tak dalej. Tak promptujesz czy >> żartuję? Oczywiście. >> Nie, nie, nie. Wpisuję tak. Czat GPT, znajdź mi kolejnego microna. Nie pomyl się tego typu i później inwestuję w to, co mi powie. Yyy, a tak serio używam tego do researchu, do lepszego zrozumienia tematów, na których mówię. Na przykład przyznam szczerze, że jak ostatnio nagrywałem yyy materiał, sam po prostu chciałem zrozumieć z punktu widzenia humanisty, laika, jak wygląda ten cały yyy proces od zaprojektowania chipu do stworzenia go w fabryce i później yyy jak on kończy w tych w tych szafach serwerowych, w centrach danych. No i tutaj do takiego researchu to mi pomaga. Natomiast no przyjąłem sobie taką zasadę, że jednak chciałbym, żeby te moje odcinki były oryginalne, żebym to był to był ja i siedzę i je po prostu piszę. Także także tego AI używam no głównie do takiego researchu inwestycyjnego, do do lepszego zrozumienia tematów, którymi się zajmuję, czy lepszego zrozumienia spółek. To podyskutujmy jeszcze na koniec naszej rozmowy o takim bardzo ważnym aspekcie, jeżeli chodzi o środowisko finansowe i rozwój kanału. Rozwój kanału przez dramy to jest kolejny etap ewolucji. Zawód Inwestor? >> Oczywiście, że tak. To to to jest idealny pomysł na na dalszy rozwój tego kanału. Niestety nie udało się otrzymać oferty od Fame MMA jeszcze. >> Jeszcze, ale o to walczysz. To >> tak >> w jakim stopniu i w czym denerwuje cię Piotr Cymcyk? >> Wczoraj w nocy jak się kładłem spać to wiedziałem, że to pytanie padnie. M. >> Czyli jesteś w dobrym miejscu? Jestem, jestem w dobrym miejscu. To tak, tak na żywo poza kamerami to, to powiem. >> Chodzi mi, chodzi filozofię inwestycyjną. >> Jasne, jasne. >> Nie chodzi mi o budowanie narracji i przekazu, bo wiadomo, wiadomym jest, że możemy robić to agresywnie i mniej agresywnie. Na ile filozofia inwestycyjna, którą pokazuje Piotrek w porównaniu do twojej, jakbyś je zestawił, która jest dla kogo? Jasne. Pod kątem odbiorcy, która jest dla kogo, bo wiadom jest jakie ty masz podejście, jakie ma podejście Piotr. >> Jasne. Jeżeli chodzi o o to o to, co się dzieje w internecie, to ja rozumiem po prostu, że to jest rodzaj strategii marketingowej. Ona ona mi się szczerze mówiąc trochę ostatecznie nie podoba, bo no jestem taki, że wolałbym, żeby właśnie to to była społeczność. bardziej jest tutaj dla każdego miejsce naprawdę. Więc więc gdzieś tam te przepychanki nie są najczęściej y najczęściej potrzebne. No i no i też powiem, że że wiesz, no nawet jakbym miał zarobić dziesiątki milionów złotych na jakichś takich dramach, na atakowaniu kogoś, to bym tego nie zrobił. No >> jednak klasa jest cenniejsza trochę. Natomiast już odpowiadam na twoje pytanie, jeżeli chodzi o o odbiorców tych treści. No na pewno jego strategia inwestycyjna jest dużo bardziej agresywna. Y on z tego co wiem przynajmniej wybiera m no takie dosyć modne spółki, które są w tym w tym momentum. No i trzeba się liczyć z tym, że te wszystkie tego typu strategie tak samo jak polecany przeze mnie często inwestor Tomek Trela, on też w bardzo podobny sposób inwestuje, czyli w te takie najlepsze, najbardziej wzrostowe biznesy, które często są w bardzo mocnych trendach. No to trzeba jasno powiedzieć, że one działają właśnie w hosie bardzo dobrze. Tutaj tutaj dosyć łatwo jest pobić benchmark. Natomiast tym kosztem, który który inwestorzy płacą, no to jest jest bez i przeogromne spadki. Jeżeli coś coś coś rośnie do nieba, to później później ostatecznie też bardzo mocno potrafi spadać. >> To inaczej przemodeluję to pytanie. >> Kto powinien ciebie oglądać? Z jakim nastawieniem, z jakim celem powinno się wchodzić? Bo ja wiem z czym się mierzysz jako osoba, która pokazuje portfele, pokazuje pozycje. Często dochodzisz pewnie do takiego momentu. Mam nadzieję, że że nie. I to i się mylę, że czasami zaczyna ci bardziej zależeć, żeby mieć rację i pokazać, że się nie myliłeś, niż zaakceptować porażkę, błąd w sytuacji, gdy patrzy tak wiele osób na twój proces decyzyjny i na decyzje, które podejmujesz. Oj, powiem ci, że to jest trudne. Faktycznie i ja bardzo się staram, żeby to, że pokazuję publicznie swoje swoje portfele nie wpływało na mój proces decyzyjny. To jest bardzo niebezpieczne. M ale czy ostatecznie ukrywam jakieś porażki? Znaczy jest taka tendencja zawsze w głowie, że jak ci coś nie idzie, no to bardziej gdzieś tam wysuwasz na pierwszy plan swoje sukcesy. Ostatnio nie muszę za dużo za dużo ukrywać. Znaczy wydaje mi się, że że idzie mi tak tak całkiem spoko. >> Nie chodzi mi o ukrywanie, chodzi mi o taką wewnętrzną presję, która się pojawia, że nie zależy ci na efekcie finansowym takim pieniężnym, że ta pozycja ma zarobić, tylko bardziej zaczyna zależeć przy bardzo dużej publice, żeby ta publika zobaczyła w tobie, że jesteś skuteczną osobą, bo w danej sytuacji miałeś rację. Yyy, i ta presja później bardzo często, bo ja widziałem mnóstwo kanałów, mnóstwo przykładów osób, które leciały na jednej fali, ale później te upadki były bardzo bolesne. Nie piję do Rafała Zaorskiego, tam nie ma do czego pić. Yyy, natomiast chodzi mi, chodzi mi no odczuwać coś takiego. Nie, nie wierzę, że nie >> jest niestety ta presja. Staram się codziennie właściwie z nią z nią walczyć i jednak ja mam ten portfel zdywersyfikowany tak i zbudowany w taki sposób, że zdecydowaną większość tego portfela doskonale rozumiem i on jest skonstruowany w taki sposób, że wiem, że jak przyjdzie ta besta, to ja po prostu nie nie sprzedam tych spółek, bo je bo je rozumiem. Ale ale tak jest ta presja i tak jak mówię trzeba z nią codziennie właściwie walczyć, żeby żeby nie przesadzić. >> Jeżeli chodzi o prowadzenie pozycji, otwieranie pozycji, to o tym bardzo dużo na swoim kanale mówisz. Po prostu link do do kanału Pawła jest w opisie. Serdecznie polecam. Natomiast kwestie takie bardzo mocno nienamacalne albo w ogóle nienamacalne, nie wiem czemu powiedziałem bardzo mocno nienamacalne, takie typowo psychologiczne aspekty, jak się rozwijać jako inwestor w tych tematach, bo najczęściej to jest tak, że przeczytamy pułapki myślenia Daniela Kanemana, zobaczymy jakiś kilka kilka takich cytatów budujących typu dni straty zyskom pozwalaj rosnąć, ale to jest cholernie ciężki proces jak widzisz plus 500% a na jednej spółce widzisz minus to bardzo często pojawia się ten bodziec w stylu okej na tej zarobiłem to już sobie zamykam to teraz na ta, żeby mi przyniosła zyski nie >> to jest trudny temat bo inwestowanie jest taką dziedziną w której bardzo dużo waży praktyka więc ja bym powiedział żeby przede wszystkim po prostu inwestować i to prawdziwymi pieniędzm ja nie polecam zakładania jakichś tam kąt demo najwyżej to to mogą być małe pozycje, ale żeby sobie testować tak jak mówiłem dobrze jest zacząć od tej strategii Corsa czyli tam sobie zbudować tego ETF >> znaczy do zobaczenia platformy oczywiście konto demo poklikajcie zobaczcie żeby nie nie nie nie nie nie nie nie nie machnąć głupoty tak >> ja wiem co ludzie potrafią wyrabiać tak >> okej okej przypomnij pytanie bo zapomniałem >> jeżeli chodzi o te aspekty psychologiczne jak sobie jak sobie budujesz tą ścieżkę takiego rozwoju, że nie wiem, mówisz sobie co kwartał jedna książka z zakresu finansów, ekonomii behawioralnej. Czy wiesz, chodzi mi o proces, bo my tutaj nie jesteśmy w stanie powiedzieć 3 zł rady, z którymi widział co zrobić, tylko chodzi mi o to, jak sobie ten proces zbudować. >> Wiesz co, jeżeli o mnie chodzi, to chyba taką najważniejszą cechą, którą u siebie zauważyłem albo dwoma jest przede wszystkim ciekawość świata i i pokora do tego rynku. To znaczy ja cały czas, tak jak mówiłem, nie uważam siebie za za jakikolwiek autorytet czy za dobrego inwestora, ale potrafię zidentyfikować ludzi, którzy są ode mnie lepsi, przyznać to przed samym sobą i się po prostu od nich uczyć i potrafię w miarę zweryfikować ich wiedzę. W sensie często często sobie to weryfikuję w taki sposób, że po prostu no chociażby chociażby wyszukując w tym AI jakieś badania naukowe, które mogłyby potwierdzić potwierdzić to, co mówią. Więc no ja sobie tak staram się rozkładać na czynniki pierwsze strategie inwestorów, których których bardzo cenię i którzy w taki udowodniony sposób pobijali ten rynek. W sensie no po co miałbym w sumie słuchać ludzi na na tym etapie, którzy którzy tego >> wymieńmy kilku Buffet, nie wiem, >> na pewno Buffet i i nim się mocno kieruje tą tą jego strategią. Wydaje mi się, że polski rynek jest dobry dzisiaj, żeby zastosować jego strategię, a amerykański niekoniecznie, bo stał się dużo bardziej konkurencyjny. O tym też mówiłem wczoraj w swojej prelekcji. Y, no i >> Lincz, Wiktor, Sperandeo, nie wiem tutaj jak >> tak, ale powiem ci, że ja się sporo sporo dzisiaj uczę od polskich inwestorów, bo to też jest tak, że wiesz, że rynek finansowy się zmienił i fajnie jest te wiedzę tak, tak czerpać na bieżąco. I często w Internecie chyba u ciebie też się pojawiał Piotr Żółkiewicz na przykład. >> Tak, tak, tak. Niejednokrotnie. Tak, z Piotrem. Ja ja ubolewam bardzo mocno, bo te materiały, które ja uważam, że są turbomerytoryczne, one nie robią zasięgów takich, jakie powinny robić. >> Ja słucham wszystkiego >> i i prawda jest taka, że czy to nawet czy uważam, że poziom Pawła Malika zasługuje na 100 000 wyświetleń w górę po prostu, żeby posłuchać tego doświadczenia. Piotrek Żyłkiewicz, który wprowadził niejedną spółkę na giełdę, rozmawia z tymi zarządami z perspektywy też siły, bo bo ma kapitał. To to jest akurat fenomenalne, że my jednak jako społeczeństwo szukamy szybkich zarobków, nie? Ktoś pokaże milionowy portfel i ludzie się rzucają i twierdzą: "Okej, no to teraz podrzuć jakiegoś tipa, nie?" Jasne. Dla dla mnie to też jest pewna nieefektywność rynku, że że właśnie ludzie inwestycyjnie yyy chętnie wchodzą na takie kanały jak moje, że gdzieś tam moje filmy robią po te 40, 50, 60 000 wyświetleń, a właśnie taki profesjonalny inwestor jakim jest y Piotrek Żółkiewicz, no ma ma dużo mniejsze zasięgi. Ja z tego po prostu po prostu korzystam. >> To nie był nawet zarzut do ciebie. Ja mówię absolutnie to nieocenia. Tak, tak obiektywnie, obiektywnie mówiąc ludzie powinni śledzić tych, którzy, którzy właśnie autentycznie ten rynek pobijają, którzy mają bardzo duże doświadczenie inwestycyjne. No w polskiej przestrzeni internetowej mocniej ostatnio właśnie pojawia się Tomek Trela i i szczerze mówiąc jak zaczynałem go słuchać to miałem takie mieszane odczucie. sobie myślałem, że on coś tam trochę udaje, że że to jest takie bardziej na pokaz robione, ale powiem szczerze, że jak zacząłem czytać różne opracowania naukowe o dzisiejszym podejściu nauki do inwestowania, to co on robi jest autentycznie oparte na współczesnej wiedzy akademickiej. W sensie on z tego czerpie garściami. Poza tym miałem okazję go poznać na żywo i faktycznie to jest człowiek no taki taki bardzo elokwentny zdecydowanie warto go słuchać. No i Paweł Malik, o którym wspomnieliśmy. Jeżeli ktoś chce szukać tej mitycznej Alfy na polskim rynku, no to to jest inwestor, którego zdecydowanie warto warto śledzić. Ja nigdy nie podchodziłem do tego tak, żeby skopiować od niego jakąś spółkę, chociaż pewnie mi się zdarzyło mieć w portfelu w portfelu to co on >> ja prko wszedłem ten rok jest w końcu okej >> okej ja to zrobiłem naprawdę wcześnie przydaje się bez bicia tak >> okej no ja też miałem epizod z Pepco na początku kanału nie wiem czy z Paweł Alika akurat >> ja czuję że mogliśmy mieć Pepko w tym samym momencie ja dalej mam Pepko, więc ja się cieszę bo uśredniłem w w tym dołeczku, więc jest okej z tej z tej perspektywy, nie? Więc więc kwestia jest tutaj kwestia jest tutaj taka, że jeżeli chodzi o właśnie tą taką taką kwestię, że polegamy na autorytecie, ciężko nie kupić czasami właśnie czegoś wynikającego z rekomendacji, nie? >> To prawda. Natomiast no ja już dzisiaj staram się rozkładać na czynniki pierwsze sam sposób działania tych inwestorów i aplikuję do swojej strategii to, co uważam za najbardziej wartościowe. Czyli ja tak jakby buduję swoją strategię inwestycyjną z takich klocków wziętych od najlepszych inwestorów, od najlepszych autorytetów. w końcu po daję sobie jeszcze trzy, ctery lata na taką intensywną naukę i bo ja dużo eksperymentuję, mam dużo tych strategii takich eksperymentalnych, żeby sobie sprawdzić co działa, co nie, co jest dla mnie dobre, ale za jakieś trzy c lata myślę, że to wszystko tak zoptymalizuje już pod pod jeden portfel i zacznę budować jakąś swoją taką odrębną własną strategię, ale cały czas złożoną z klocków właśnie podprowadzonych od tych autorytetów inwestycyjnych. Tu przychodzi mi do głowy pułęta naszej rozmowy też biorąc pod uwagę jak ty podchodzisz do rynków. Jeżeli chodzi o to kogo chcemy śledzić, kogo chcemy chcemy obserwować, obserwujmy osoby autentyczne, takie które nie udają to, że są kimś innym niż są w rzeczywistości. i tej tego elementu autentyczności po prostu szukajmy i wtedy nam się może nie tyle nie będzie działa krzywda, bo mówimy o rynkach finansowych, ale na pewno ta selekcja będzie zdecydowanie łatwiejsza. Paweł Kędzierski, zawód inwestor na nie na żywo, ale w końcu pokazał twarz. Bardzo się cieszę, że to się wydarzyło na naszym kanale. Pawle, pięknie dziękuję za rozmowę. >> Wielkie dzięki za rozmowy. Bardzo dobrze mi się rozmawiało. Będę przychodził częściej.









