Co się dzieje na giełdzie? SZALONA REAKCJA NA WYNIKI SPÓŁKI! [Boom AI i wyniki giełdowe]

Analiza najnowszych wyników Snowflake i wpływu na rynek akcji

FXMAG 118 000 subskrybentów
6 286 218 28/05/2026

W najnowszej analizie ekspert finansowy Daniel Kostecki z CMC Markets rozmawia o dynamicznych ruchach na rynku akcji, koncentrując się na wynikach firmy Snowflake oraz trendach związanym z AI. Przegląda on potencjalny wpływ technologii AI na przyszłość sektora oprogramowania oraz implikacje dla inwestorów.

Glówny opis SEO

Film edukacyjny przedstawia szczegółową ocenę wyników finansowych Snowflake, w tym wzrost przychodów o 33% rok do roku oraz kluczową umowę z Amazonem na rozwój infrastruktury chmurowej pod sztuczną inteligencję. Omawia również wpływ tego typu strategii na wycenę spółek i oczekiwania inwestorów w kontekście boomu AI.

Omówione trendy rynkowe

  • Wyniki finansowe Snowflake
  • Umowa AWS i wpływ na rynek akcji
  • Trendy wykorzystania AI w sektorze technologicznym

Film również porusza kwestię funkcjonowania agentów AI, analizie ryzyk związanych z CFD oraz perspektywy rynkowe na dzień 28.05.2026.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

W jakim stadium rynkowej hossy się aktualnie znajdujemy? czy Sasy zaczną się euforycznie dźwigać po tym, co wydarzyło się w styczniu i lutym i obawami przed tak naprawdę agentami AI. A zaraz o tej odmianie jeszcze powiemy, bo to nie do końca jest tak, że agent to agent, bo tutaj też trzeba odpowiednio to słowo odmieniać. Ze mną Daniel Kostecki z CMC Markets. Danielu, witaj serdecznie na naszym youtubowym kanale. >> Cześć Dawidzie. Dzień dobry państwu. >> To zacznijmy od poprawnej wymowy słowa agent AI. Jak to, jak to powinno brzmieć? >> No z tego co się dowiedzieliśmy od, od Google, bo w sumie też tego do końca nie wiedziałem, wszyscy mówią agenci AI, a to się okazuje, że to nie są agenci, tylko to są agenty bezosobowo bardziej. Ale w zasadzie później sam zauważyłem, że już tutaj korzystając z tych rozwiązań yyy gdzie on tam drobnym druczkiem, szarą czcionką sobie dopisuje co kto robi, no to pisze właśnie, że agenty takie i takie je tam sobie nazywa, yyy ruszają do do boju i działają sobie. Więc tak, agenty AI nie tyle co agenci. To rozszyfrujmy to, co się wydarzyło i w zasadzie czym żyje już Fint Tweet, bo ten Fint Tweet żyje zdecydowanie szybciej tego typu newsami, ale poznaliśmy wyniki jeżeli chodzi o spółkę Snowflake, Ticker Snow. Zaraz sobie ten wykreśik albo od razu sobie go wrzućmy. On będzie wyglądał niepozornie, ale przybliżę, bo tutaj jesteśmy na CFD na akcję Snowflake. To jest bardzo istotna informacja, dlatego że w przypadku CMC Markets mamy handel posesyjny na niektórych akcjach, więc ta reakcja, ta potężna świeca, która jest świecą już tam około 40%, bo po wynikach mamy taki wystrzał, ona tutaj na tym wykresie jest w przypadku rynku akcyjnego. Jeżeli masz ją jeszcze w portfelu, y, no to zapewne jeszcze tego efektu i tego zaksięgowanego zysku, może zaksięgowanego to za dużo, bo miałbyś zamknąć pozycję, ale widocznego zysku na swojej pozycji nie masz. Ale rozszyfrujmy, co tu się wydarzyło. >> No to tak na szybko przede wszystkim y przychody, które wzrosły o 33% rok do roku do prawie 1,4 miliarda dolarów oraz umowa z Amazonem, czyli z AWSem dokładnie na 6 miliardów dolarów na rozwój infrastruktury chmurowej pod sztuczną inteligencję. y, co też spowodowało, że mamy podniesione prognozy roczne y z do prawie 5,85 miliarda dolarów. I teraz jeszcze tylko szybko zerknę na jedną informację, bo właściwie ona jest poza tymi informacjami z tematów finansowych, bo jeszcze Snowflake ogłosił przejęcie Natomi, nie słyszałem nigdy o tym. Natomiast chodzi o platformę MCP dla agentów AI. MCP to są te konektory do czy to ploda, czy kodeksu, czy czegokolwiek tam innego, gdzie możemy sobie podpiąć w zasadzie każdy z tych portali, czy też nie wiem czy to będzie będą usługi graficzne, czy to będą usługi w postaci notatników, czy to będą usługi w postaci filmów, czy to będą w postaci hostingu, czy kodowania etca, czyli MCP to są te mosty łączące nas na przykład z jakimś programem graficznym. na którym klock sobie potem może działać. Załóżmy czy Kodex może publikować kod na GitHubie, czy łączyć się z bazą danych i publikować informacje w bazie danych, spinać to ze stroną internetową etc. Więc MCP to jest to, co w zasadzie teraz to wszystko o czym też Cloud pisze, tak że teraz tam nie wiem działamy w tym sektorze, teraz w tym wychodzi wtyczka do tego, tego i tamtego. No to są właśnie te konektory MCP. No i właśnie Snowflake też przejął taką platformę, a to jest jakby przyszłość łączenia narzędzi wszystkich, które teraz są dostępne, na których działa człowiek, żeby mogli na nich działać. Te agenty mogły działać. Także i jeszcze co ważne, liczba kont produktów AI wzrosła o prawie 50% w ujęciu kwartalnym. Także to są wyniki, które znowu gdzieś rozpalają emocje inwestorów. Y, no i oczywiście no każdy gdzieś szuka kolejnych spółek, które będą zyskiwać na tym boomie AIowym, czyli zaczęliśmy od łopat, no i przechodzimy przez kolejne jak gdyby sektory, które na tym mogą zyskiwać. No i faktycznie pytanie brzmi, czy Sasy gdzieś na samym końcu nie będą tego mimo wszystko beneficjentem. >> No właśnie. No to popatrzmy na sytuacje niektórych SASów. No nie chodzi o to, żebyśmy je pojedynczo wymieniali, no ale oczywistym jest, że inwestorzy w swoich portfelach, jeżeli mówimy o SASy, mają przede wszystkim takie spółki jak chociażby Sales Force czy Service Now. To są takie typowe spółki, które które reprezentują ten segment. Możemy też tutaj do tego dodać Adobe, chociaż sytuacja tej spółki w porównaniu do tych dwóch wcześniej przeze mnie wymienionych wygląda delikatnie inaczej. Natomiast jeżeli patrzymy na rzeczywistość, bo my już przerabialiśmy to w przypadku spółki Sales Force, która chciała przejść i próbowała przejść na kwestię rozliczania się za wynik, na przykład za wynik dobrej obsługi klienta i za to się rozliczamy zamiast od licencji. W przypadku klientów wiadomym jest, że liczenie kosztów i przewidywalność kosztów jest niezwykle istotna. No i od strony takiej typowo SASj abonament tutaj sprawdzał się idealnie. Nieważne ile z niego korzystamy, w jaki sposób. Dyrektor finansowy widząc tabelkę widzi przewidywalność, jeżeli chodzi o koszta. W przypadku agentów tu jest jednak taka dosyć duża, wielka, niewiadoma, jakie zasoby one mogą pochłaniać, jak będzie wyglądała przyszłość, jeżeli chodzi o wykorzystanie tokenów, bo to tu może się nawet nie mówię, że wymknie się spod kontroli, ale może się okazać, że na nieefektywnych procesach spółki będą przepalały mnóstwo pieniędzy i taki mit za jakiś czas może runąć w takim sensie, że okej, no w zasadzie mały biznes, średni biznes, no nie do końca potrzebuje agenta AIowego. Wystarczą prości asystenci, a nawet ci prości asystenci nie mają już sensu, dlatego że social media poszły w taką stronę, że mało kto już z nich korzysta, bo tam mamy tylko i wyłącznie ten slope aiowy i nikt tego czytać nie chce. No tutaj co do samych tokenów to przytoczę publikację Goldman ZX i ich prognozy na konsumpcję tokenów to ma ona wzrosnąć 24okrotnie w 4 lata do 2030 roku. Czyli w zasadzie no można powiedzieć, że mimo tego, że już tyle się zadziało, to nadal jest to dopiero początek początek wykorzystania tej technologii do codziennych codziennych zadań czy do codziennej pracy po to, żeby te prace sobie i tutaj akurat można powiedzieć, że jedni by chcieli ją skrócić, żeby to przyspieszyć, ale ja bym powiedział, że to nawet nie chodzi o to, żeby daną rzecz zrobić szybciej, tylko być może, żeby ona się zrobiła sama. Niech to nawet trochę dłużej trwa, ale w tym samym czasie można robić inną rzecz, bo oczywiście nawet ostatnio tak sobie kombinowałem z różnymi graficznymi rzeczami, no żeby mieć nad tym oczywiście jakąś jak największą kontrolę i powtarzalność w wyniku, a nie jakieś randomowe, losowe grafiki. No to samo to, żeby nie wiem clot sobie gdzieś w czymś porysował, no to zajmuje z trzy, cztery razy więcej czasu niż sam bym sobie to porysował. No ale z drugiej strony, jeżeli nie zależy nam na czasie, tylko mamy coś zaplanowane, to właśnie chyba głównie póki co, tak? Bo potem to oczywiście przyspieszy najprawdopodobniej, ale idziemy w stronę tego, żeby coś się działo w tle, a my moglibyśmy robić inne rzeczy, które są z kolei no żmudne, tak? Bo bo mówimy o rzeczach, które może nie są kreatywne, ale bardziej są takie, że to trzeba po prostu wyklikać. No i tutaj akurat w wielu firmach pewnie to się przyda, bo jakby tworzenie własnych aplikacji myślę, że będzie dosyć trudne ze względu też na kwestie bezpieczeństwa, czyli firmy by musiały zacząć stawiać właśnie te wszystkie modele gdzieś u siebie. Ale co ciekawe, gdzieś mi to mignęło, tylko się w to nie zagłębiłem, że Nvidia z Dem chyba bodajże chcą robić takie już gotowe zestawy właśnie AIowe dla firm, żeby to działało na ich modelach jak gdyby, ale było wewnątrz posiadania firmy, czyli kwestie bezpieczeństwa. Tak jakbyśmy sobie zainstalowali model językowy u siebie na na no w komputerze, to może to duże słowo, ale na serwerze nawet i żeby to sobie gdzieś działało na naszej wewnętrznej chmurze y i z tego moglibyśmy korzystać, a potem po prostu sobie to jakoś aktualizować. Więc być może w tę stronę to też troszeczkę pójdzie. Y natomiast oczywiście znowu wtedy wygrywają producenci tychże podzespołów. Natomiast co do co do SASów, no to znowu dla tych, którzy no nie potrzebują tak wielkich rozwiązań, no to SASy korzystające z tej technologii będą mogły dostarczać jeszcze lepsze produkty czy jeszcze bardziej spersonalizowane produkty, czy działające lepiej, szybciej, sprawniej dla danego przedsiębiorstwa, dające większą elastyczność. No dziś mamy po prostu bazy danych, które się ze sobą łączą, natomiast no nie ma tam interakcji na tych bazach danych, tylko jest wypluwanie odpowiednich wartości. Nie wiem czy to w formie tabel, czy w formie komunikatów etc. Natomiast tu mówimy o już interakcji pomiędzy różnymi danymi, które w takich bazach mogą się znajdować, podpowiedziach, znajdowaniu schematów, poprawie komunikacji czy optymalizacji chociażby nawet kosztów. czy zwiększania jakby przychodów poprzez różne strategie sprzedaży, zmiany tych scenariuszy. Także no chyba w to jak najbardziej firmy pójdą, nawet czystym sprawdzeniem tego jak to działa. No i też już widzę po stronie chociażby m jak gdyby tych kwalifikacji czy umiejętności. też taki post mi się tam jakiś czas temu wyprodukował, że jeszcze jakiś jeszcze parę lat temu trzeba sobie wpisać tam nie wiem znajomość MS Office i prawo jazdy. Natomiast dziś trzeba sobie wpisać pewnie jednak sprawne poruszanie się właśnie w czy to wodzie promptowania. >> No dokładnie. czy w kodeksie, czy w ogóle wiedza jak y z tego skorzystać, bo myślę, że jakby koszt dla firm będzie z czasem spadać, y a możliwości będą rosnąć, bo ale wykorzystanie będzie z kolei rosnąć wykładniczo. To też może być trochę uzależniające z czasem, czyli dzień bez czata jest dniem straconym, bo bo fajnie sobie z czatem pogadać, żeby on coś porobił albo a sprawdźmy, czy on coś potrafi i działaj chłopie. Także licz tutaj, kalkuluj i wypluwaj dane. No w tę stronę raczej raczej pójdziemy. Odniosłeś się do tego wywiadu, bo tam był wywiad Huanga z CEO de bodajże w CNBC albo Bloombergowi udzielone, gdzie panowie tutaj głównie CEO Nvidi mówił o tym, że idziemy w stronę tego, że kolejne komputery będą tworzone dla agentów, a nie dla człowieka i w rezultacie czego będą nam, powiedzmy sobie szczerze, powstawały takie black boxy, to trochę tak jak na giełdzie, te systemy, które kupujesz, nie wiesz jak działają, wypluwają jakiś wynik, efekt końcowy. No ale no wiemy jak ta historia się skończyła, więc nie porównujmy może tych tych dwóch światów, bo bo bo pytania są najważniejsze w stylu ile to wszystko będzie kosztowało, jakie zasoby będzie zużywało i czy nie dojdziemy do momentu, w którym taniej jest zatrudnić pracownika wykonującego podstawowe zadania, niż żeby ten komputer przerabiał rzeczy. które nie powodują, że my jesteśmy konkurencyjni, bo tutaj jeżeli wszyscy stosują te same mechanizmy, to tak naprawdę my się z nich nie wybijamy i nagle się może okazać, że wszyscy powiedzą: "Ale po co my to robimy?" Nie jak gdyby po co dodawać post, który brzmi tak jak brzmi z jakimiś ciekawostkami, bo to wiadomo, daj szokującą ciekawostkę, fajnie, żeby był jakiś plot twist, wypunktowanie jeszcze. Emotiony wskakują same. I tutaj mam, widzimy, że jest to post wygenerowany. Do tego poszła energia, poszły zasoby i nie mamy z tego żadnego efektu końcowego w stylu więcej obserwujących, jakieś kliknięcia czy później sprzedaż finalna. Jeżeli chodzi o indeks S&P 500, bo jest on za naszymi plesami, tak na koniec zakończymy ten tydzień, dziewiąty tydzień z rzędu wzrostowy. No dwa tygodnie temu ta świeczka, powiedzmy sobie, no nie była najpiękniejsza. No ale mimo wszystko jesteśmy w tej takiej pięknej euforycznej fali wzrostowej. >> No jak zakończymy tego nie wiem, aczkolwiek otworzyliśmy się luką w górę, więc świeczka może być czerwona, tydzień może być wzrostowy, także też tak może być. Natomiast cóż, no jeszcze mamy parę tematów przed nami. No ciągle gdzieś tli się to porozumienie albo jego brak i nadal nie wiemy na czym stoimy. Najpierw Iran negował amerykańskie porozumienie, teraz Amerykanie negują irańskie. W sumie sami się negują, a jeszcze gdzieś tam w tle nie wiadomo czy jakiś rakiet nie poodpalają. Więc z tej perspektywy ciężko jest tutaj mówić jak to się zakończy. Mówię o tym dlatego, że no jakby motorem napędowym już po sezonie wyników i po tych informacjach ze spółek wydaje się, że ponownie mogą być po prostu stopy dyskontowe i rentowności obligacji. Więc czym bardziej będziemy szli w temat, że konflikt się kończy, rentowności spadają, bo spadają ceny ropy, to tym wyżej indeksy mogą być nawet bez zmiany narracji wokół samych spółek i AI. Także y to jest wydaje się kluczowe, a niestety jak to się zakończy tego nie wiemy. No wiemy tylko, że czasu jest coraz mniej. Yyy no i w sezonie letnim przydałoby się, żeby już gdzieś ruszał yyy ten przepływ przez cieśninę. Rynek jest cały czas też gdzieś na krawędzi takiego FOMO. Przez chwilę z tego FOMO zszedł w ostatnich sesjach, gdzie mieliśmy takie lekkie złapanie oddechu. Teraz znowu ruszył takim mocniejszym sprintem do góry. Yyy, no prognozy są całkiem spore dla EPS-ów, dla poziomów indeksów, czy to 8000, czy 8250 na koniec roku. Y, co ciekawe, akurat ze wzrostu dynamiki zysków spółek na akcje EPS-y, to nie tyle S&P, nawet nie NASDAQ króluje, tylko Russel 2000. Yyy, z tym, żeby Russel 2000 ruszył, no to też znowu jeldy muszą gwałtownie zacząć spadać, realne stopy muszą spadać i kto wie, czy z czasem też ta dynamika indeksów właśnie nie rozleje się na, przepraszam najmocniej, nie rozleje się na mniejsze yyy spółki i to one będą przykuwać y znowuż uwagę inwestorów, zakładając, że oczywiście no nic tam gdzieś złego się w realnej gospodarce nie wydarzy, nie wiem, konsumpcja nie spadnie na łeb, na szyję, bo konsument w minorowych nastrojach, bo droga droga, benzyna etca. Więc jak widać zakończenie tego konfliktu jak gdyby wpływa na wiele klocków domina. Pierwszym z tych klocków jest spadek cen ropy. Drugim z tych klocków jest spadek rentowności. Trzecim z tych klocków jest spadek cen benzyny. Kolejnym klockiem, czwartym jest odbicie nastrojów konsumentów, wzrost konsumpcji, wzrost prognoz dla PKB, wzrost znowu wycen przez spadek stóp dyskontowych etca. Także Trump faktycznie i jego kolega z Izraela, który wojnę rozpoczął, mają tutaj naprawdę dość spory wachlarz, żeby w odpowiednim momencie zakończyć ten konflikt, otworzyć cieśninę i wtedy to wpłynąć powinno w teorii oczywiście, zakładając, że inne czynniki się nie zmieniają jeszcze do tego bardzo pozytywnie na wiele klas aktywów. Zobaczymy oczywiście jak to będzie wyglądało krok po kroku i ile poszczególne kroki zajmą czasu. No bo to też jest pytanie oczywiście otwarte, a nas ten czas niestety tutaj goni, więc dzisiaj ten komentarz delikatnie krótszy. Daniel Kostecki, ekspert CMC Markets, był moim państwa gościem. Danielu, pięknie dziękuję za ten rynkowy kom. >> Dziękuję również. Ah. H

Przewijanie do góry