Analiza wpływu ceł USA na gigantów technologicznych
Wojna handlowa USA-Chiny i cła nakładane przez Donalda Trumpa budzą niepokój inwestorów. Jak te zmiany wpłyną na przyszłość Amazona, Google (Alphabet), Mety (Facebook) i Nvidii? Czy reindustrializacja w USA ma szansę powodzenia? Bartek Szyma wnikliwie analizuje sytuację, wskazując potencjalne zagrożenia i szanse dla sektora technologicznego.
Co w filmie?
- Wpływ ceł Donalda Trumpa na globalny rynek półprzewodników i koszty produkcji w USA.
- Analiza pozycji Amazona (AWS) jako kluczowego gracza w dziedzinie sztucznej inteligencji w kontekście regulacji handlowych.
- Ocena konkurencyjności modeli językowych Google (Gemini) i Meta (Llama) wobec rosnących kosztów rozwoju.
- Dyskusja o problemach związanych z reindustrializacją w Stanach Zjednoczonych i wysokimi kosztami pracy.
- Prognozy analityków dla omawianych spółek w kontekście nowych ceł i dopłat rządowych.
- Analiza potencjalnego spowolnienia tempa wzrostu omawianych spółek.
Czy obecne przeceny akcji to panika, korekta czy okazja? Jak rynek wycenia przyszłość spółek technologicznych? Sprawdź!
Zobacz pełną transkrypcję filmu
Dobrze. Dzień dobry. Dzień dobry. Dzień dobry. Witam was wszystkich bardzo serdecznie na kolejnym spotkaniu z cyklu bliżej giełdy. I tradycyjnie bardzo was proszę, żebyście mi dali znać, czy mnie widać i czy słychać. Powinno być widać nasze na razie tą taki ekran startowy i jeżeli wszystko jest okej, to będziemy zaczynali nasze dzisiejsze spotkanie. Ja nazywam się Bartek Szyma i bardzo mi miło właśnie po raz kolejny was tutaj wszystkich na naszym spotkaniu powitać. Dobra, tylko jeszcze sobie muszę uzupełnić, gdzie tutaj jest podgląd czata, bo mi czat zniknął. Dobra i tak dzisiaj mam dla was pewnie nieco inne niż zwykle podejście do oczywiście no takiego tematu, który jest bardzo gorący, no a więc tematu związanego z Donaldem Trumpem i cłami, które Trump nałożył na rynek. Witam. Galvus Tajwan Gniezno. O kurczę, ale ale ciężka do przeczytania ksywa. Cześć Magdo, witam. Yyy, dajcie proszę znać, czy mnie słychać, czy widać, a ja tu jeszcze w międzyczasie uzupełnię naszą y bardzo ważną informację dotyczącą kwestii prawnych, ponieważ no tutaj będziemy omawiali pojedyncze spółki, a więc nic z tych rzeczy, o które mówię, o których tutaj mówię, nie należy traktować jako porady inwestycyjnej. O tym bardzo proszę pamiętajcie. Ja jestem, nie jestem doradcą inwestycyjnym. Nie jestem, właśnie nie jestem, bo tutaj przejęzyczenie. Yyy, a więc jeżeli cokolwiek was zainteresuje z tych rzeczy, o których mówimy, to bardzo proszę o wykonanie własnej analizy. Dobrze. Yyy, okej, wszyscy mówią, że słychać. Witam jeszcze Betti Sławomira. Yyy, dziękuję za potwierdzenie, że wszystko jest okej. Dobrze, moi drodzy, w takim razie skoro skoro jesteśmy na tym etapie, że nas widać i słychać, to przejdźmy już do zaraz my się tutaj będziemy O tak. razem z moją piękną twarzyczką. A więc przejdźmy do tego, co nas dzisiaj będzie interesowało. Mamy cztery spółki, które chcielibyśmy, czy które chciałbym dzisiaj omówić. Zobaczymy. Być może, ja to wiem, że to obiecuję za każdym razem, ale być może uda nam się skończyć na czas, a może nawet delikatnie wcześniej, bo starałem się tak ułożyć ten materiał, żeby żeby nie przeciągnąć za bardzo dzisiejszego spotkania i żebyśmy się zaczęli mieścić w czasie, bo tak te godzinne spotkania to chyba trochę za długo jednak. A więc mamy do omówienia cztery spółki i chciałbym je omówić, no tak, z jednej strony w kontekście ceł, które nałożył Donald Trump na cały świat w zasadzie. No i oczywiście mamy już dość dużo informacji takich makroekonomicznych, co to może oznaczać dla gospodarki. Mamy jakieś pierwsze szacunki na ile zmieni się PKB poszczególnych krajów. Więc tego w sieci jest mnóstwo. Nie chciałbym tego powtarzać, bo w zasadzie to już chyba byłby tylko i wyłącznie szum i nic ciekawego. Natomiast chciałbym się zająć czymś innym, czyli chciałbym się zająć spojrzeniem takim bardziej, no ono trochę będzie nam wywodziło się z makroekonomii, ale zaproponować wam właśnie takie inne podejście do analizy, więc spróbujemy sobie wywnioskować na podstawie tego, co się wydarzyło na rynku, co w zasadzie może oznaczać dla spółek półprzewodnikowych. Tutaj wybrałem głównie spółki półprzewodnikowe. Mamy dzisiaj Amazona. No może Amazon się nie do końca kojarzy z współprzewodnikami, ale z tyłu w webechach Amazona, że tak powiem, tym silnikiem wzrostu tej spółki jest AWS, czyli Amazon Web Services. Amazon pracuje również nad własnym chipsetem dla sztucznej inteligencji, a więc jak najbardziej myślę, że możemy tą spółkę uznać jako półprzewodnikową. No mamy oczywiście Nvidę, która jest w tej chwili królem chipsetów, jeżeli chodzi o wykorzystanie do uczenia do uczenia do uczenia modeli, dużych modeli językowych. Mamy Metaplatforms, które jest oczywiście spółką z z jednej strony z mediów społecznościowych, ale nie wiem czy wszyscy wiecie, może to jest jakaś ciekawostka, więc więc coś nowego się niektórzy mogą dowiedzieć. Meta jest również autorem swojego własnego modelu językowego o nazwie Lelama. Jest to całkiem niezły model, wprawdzie daleko mu do tych topowych, ale jest otwarty, czy właśnie może inaczej jest dostępny za darmo dla osób, które chcą, które sobie chcą go na przykład wykorzystywać lokalnie. Ja nie, nie jestem pewien, czy jego kod jest otwarty, bo tutaj może trochę bym przestrzelił, gdybym tak powiedział, ale jest otwarty w tym sensie, że jest dostępny do wykorzystania za darmo. I mamy y co my tam mamy jako kolejną spółkę, bo zdążyłem się zagalopować. Mamy Googlea jeszcze oczywiście Googlea, czyli kolejny podmiot, który oczywiście zajmuje się zajmuje się sztuczną inteligencją. Google wprawdzie przez długi czas był, nazwijmy to, uśpiony, bo modele googlowskie niespecjalnie, moim zdaniem oczywiście się sprawdzały. Natomiast nowy Gemini jest modelem, no powiedziałbym już prawie że wyśmienitym. Także zdecydowanie zdecydowanie jeżeli o mnie chodzi i moje podejście do Google czyli do alfabetów, bo właściwie Google jako przeglądarka jest własnością spółki, którą która się przemianowała na alfabet. A więc te cztery spółki dla pspółprzewodniki, głównie półprzewodniki, głównie technika czy technologia właście technologia będzie nam dzisiaj towarzyszyła. I dlaczego? Dlaczego wybrałem taką jedną grupę tematyczną? Z dwóch powodów. To znaczy z jednej strony cła, które nakłada Trump na cały świat będą zdecydowanie podrażały koszty produkcji półprzewodników w Stanach Zjednoczonych. No co za tym idzie oczywiście również koszty trenowania modeli. A więc cały ten bardzo modny i ważny ostatnio temat jakim jest sztuczna inteligencja, no w Stanach Zjednoczonych dla tych największych korporacji jego cena czy jakby koszty, które są ponoszone w celu właśnie trenowania modeli, w celu rozwijania tej technologii będą wyższe. I oczywiście można powiedzieć, że z drugiej strony dotychczasowe działania administracji, czyli poprzedniej administracji, czyli Bidena, były takie, żeby wspierać ten sektor na przykład dopłatami. Natomiast Trump zdecydował się czy nie wiem czy to już zostało dokładnie w 100% przepchane przez Senat. Natomiast jest taki projekt ustawy, która przewiduje, że te dopłaty zostaną zmienione, ponieważ Trump no jakby argumentuje, że utrudniając utrudnienie dostępu do rynku amerykańskiego, no będzie korzystne dla tych spółek, bo będą miały jakby mniejszą konkurencję w teorii. Oczywiście problemy są tego rodzaju, że nie do końca jest to prawda, a mianowicie jakby przeniesienie produkcji, nawet jeżeli nastąpi przeniesienie produkcji przez część tych podmiotów typu Taiwan Semiconducture, Manufacturing Company tudzież innych spółek, które produkują podzespoły niezbędne w tym łańcuchu dostaw dla, nazwijmy to tak bardzo szeroko, technologii AI, no to niestety jakby produkcja na rynku amerykańskim czy w Stanach Zjednoczonych będzie bardzo droga. Nie jest to bardzo dziwne, jeżeli popatrzymy na zmiany strukturu, struktury eksportu i importu Stanach Zjednoczonych. i podzieliłem sobie to na dwa główne, dwa główne działy, czyli na dział związany z usługami, dział związany z towarami. No to zdecydowanie Stany bardzo mocno importują towary, czyli ten poziom importu na podstawowe dobra produkcyjne, tak? To czyli ta reindustrializacja, o której mówi Trump jest taka, że rzeczywiście Stany więcej importują niż eksportują towarów. Natomiast w przypadku usług jest na odwrót, czyli Stany Zjednoczone zdecydowanie więcej eksportują usług i to i to rośnie, to tylko rośnie. Jeżeli popatrzymy na nasze codzienne wydatki, no to łatwo się oczywiście zorientować, że wykorzystujemy mnóstwo amerykańskich technologii. Nie wszystkie będą zaliczane do eksportu, bo też pamiętajmy o tym, że niektóre firmy działają z poziomu czy z z Europy, czy z naszych lokalnych krajów będąc jakiś jakiś jak to nazwać spółkach czy w jakichś joint venture z lokalnymi podmiotami. W związku z czym nie do końca widać ten eksport yyy czy yyy ten yyy tak eksport usług ze Stanów Zjednoczonych. Weźmy na przykład technologie związane z yy kartami. Właściwie dowolna płatność w sieci jest procesowana przez yyy Mastercarda bądź wizę. Wiza do niedawna funkcjonowała w ten sposób, że tutaj wiza europejska, część wizy była we współwłasności z europejskimi bankami. Mamy też Netflixy, tak, których przecież tudzież różnią inne usługi streamingowe, które w dużej mierze, no tam część tych zysków czy spora część tych zysków, czy przychodów wraca do Ameryki. Mamy teraz wszystkie te modele, modele y językowe, mamy media społecznościowe. To wszystko są usługi, które Amerykanie eksportują do nas i one są zdecydowanie wyżej marżowe, czyli to są to są rozwiązania, które mają wyższą marżę niż niż produkcja. No i oczywiście, żeby tą marżę na jakiś podejściu do takim do towarów, tak? Czy jeżeli chcemy mieć wysoką marżę na yy w zakresie takim przemysłowych rozwiązań, no to musimy zbijać koszty. No i dosyć dużą częścią tych kosztów są oczywiście koszty pracy, które są w Stanach wysokie. Więc zrobiłem taki dosyć długi wstęp, takiego fikołka, żeby trochę powiedzieć, że ta reindustrializacja nie jest taka prosta, no bo w Stanach Zjednoczonych koszty pracy są jedne z wyższych na świecie. W związku z czym będzie ciężko ciężko obniżyć koszty tym spółkom półprzewodnikowym. Natomiast właśnie więc tak, z jednej strony Trump wymaga jakby te te główne cele czy główne informacje dotyczące spółek przewodnikowych są takie, że z jednej strony Trump wymaga od tych podmiotów, żeby około to tam mówi się o 50% zdaje się, że 40 chyba 9 co najmniej procent produkcji ma być teoretycznie w Stanach Zjednoczonych, co też do końca nie jest zdefiniowane, bo co oznacza produkcję. Widać, jeżeli spółka zajmuje się projektowaniem układów, a następnie wysyła te układy i one są produkowane już w innych podmiotach, bo to nie ta spółka produkuje to, to jak na to w ogóle jak do tego podejść, jak na to patrzeć, więc tu jest jedno pytanie. No i to oczywiście dotyczy dużych podmiotów takich jak Nvidia czy na przykład AMD, bo to są podmioty, które działają w trybie tak zwanym Fabless, więc oni tylko projektują te te swoje układy, a następnie one są budowane już poza w innych spółkach, może tak, czyli tutaj głównie w TSMC. Z kolei Intel jest w modelu jakby funkcjonuje w modelu zintegrowanym, czyli Intel na przykład i projektuje i we własnym zakresie buduje dla siebie, ale również no ma ambicje i robi to, czyli buduje te układy dla swoich klientów. Więc to jest jeden jedna kwestia, że te te spółki muszą część tej produkcji, znaczącą część tej produkcji mieć w Stanach Zjednoczonych. Nie do końca wiadomo jak to definiować w tej chwili tą produkcję, więc no tkwimy w takim zawieszeniu. Z drugiej strony oczywiście no mamy te cła, które będą dotykały na przykład Amazona czy na przykład tych wszystkich hyperskalers, tak? czyli te największe podmioty, które kupują hurtowe ilości yyy kart y graficznych tudzież na tych układów graficznych, może tak szeroko ujmując m które yyy będą po prostu musiały płacić dużo więcej za y kupowany sprzęt. I teraz, żeby wam podać y mniej więcej skalę różnicę, tak jak jakby takie pierwsze szacunki, które się pojawiły dla na przykład Appla, o ile zdrożają urządzenia Appla, w których bardzo dużo tych komponentów, tych podzespołów jest pochodzi z zagranicy, głównie z Japonii, głównie z Korei Południowej, głównie z Chin czy głównie z Tajwanu, z tych tych krajów zewnętrznych. No więc takie wstępne szacunki są takie, że cena iPona zdrożuje około 40%. z tym przydługim wstępem. No tego samego się możemy spodziewać oczywiście potencjalnie po stronie spółek półprzewodnikowych czy po stronie Hyper Scalers, których dzisiaj mamy na tapecie. No i tym przedługim wstępem uzasad chciałem uzasadnić tą ten nasz wybór ten nasz wybór dzisiejszej tematyki. Aha. No i tym trzecim, bo mówiliśmy o trzeci, czyli tak, z jednej strony mamy konieczność budowy części w Stanach, z drugiej, czyli to jest pierwsza rzecz, druga to jest konieczność importowania układów czy podzespołów, które są obłożone wysokimi cłami. I trzecia rzecz, która będzie wpływała na tych Hyper Scalers tudzież na spółki pspółprzewodnikowe, jest to zniesienie zniesienie rządowych dopłat, pomimo tego, że Chińczycy na przykład dosyć solidnie swoje firmy dotują. No i z tej perspektywy patrząc, chciałbym zobaczyć co się wydarzyło na tych spółkach. Znaczy po kursach widzimy co się wydarzyło. Nie wiem czy mamy te kursy sobie pokazywać. To chyba nie będzie jakoś super potrzebne, żeby te kursy pokazywać. Aczkolwiek zaraz zobaczymy. Jeżeli tu się mogę tak szybko zalogować na platformę, to możemy sobie i kursy pokazać, bo właściwie czemuż by nie? Ale nie, nie zaloguję się, bo w tej chwili potrzebuję podać hasło, więc nie będę już tutaj no tego hasła wpisywał niepotrzebnie, bo to też trochę potrwa. W każdym razie jak wiecie no te spadki są rzędu kilkunastu kilkudziesięciu procent. Chyba, że sobie na trading view szybko zobaczymy, bo na platformie dobra możemy sobie na trading view zobaczyć. Więc zacznijmy w takim razie od Amazona, który jest pierwszym naszym wyborem w dniu dzisiejszym i zobaczymy sobie. A wybrałem tą spółkę na jakiejś dziwnej giełdzie. AMZN. Okej, dobra. i zobaczmy sobie jak się zmienił kurs od tych szczytów, które zanotowaliśmy niedawno. A więc mamy no naprawdę solidną przecenę. Więc oczywiście część osób będzie się zastanawiał, czy to jest korekta, czy to jest okazja, czy to jest jakiś problem w stosunku, czy to jest problem, czy to jest c, czy to wszystko się zmienia, bo generalnie trochę trochę tak jest, że te cła, które Trump nakłada, to jest no coś, co ostatnim razem miało miejsce 100 lat temu, więc nie mamy dokładnej dokładnej informacji, jak to może wpłynąć na rynki. No w każdym razie zaczynając od początkowo od naszej pierwszej spółki Amazon po dzisiejszych wzrostach, dosyć solidnych wzrostach traci na z od szczytów ostatnich zanotowanych jeszcze na początku lutego, więc raptem dwa miesiące temu spółka przeceniła się o 30%, więc można uznać, że to jest bardzo solidna korekta, którą która dotknęła tej spółki. Poprzednia korekta w 24 roku zdjęła jej ile? Jaki to był poziom? W maksimum? No około 24%, więc dzisiaj mamy czy tam ta ostatnia korekta nawet po tych ostatnich wzrostach jest no zbliżona bądź delikatnie wyższa niż ostatnio. Więc to jest Amazon 27% przeceny. No i teraz zastanówmy się co to implikuje, jakby co rynek na tym na tych swoich co rynek czego rynek się spodziewa. Bo z jednej strony właśnie to co to co chciałbym podkreślić, z jednej strony analitycy są bardzo y ostrożni, nie ma zmian, przynajmniej ja na razie nie zauważyłem zmian dużych w prognozach dla poszczególnych spółek. Więc długoterminowe prognozy tutaj tym słówkiem old mamy oznaczone stare, czyli te, które były jeszcze miesiąc, dwa miesiące temu. To są prognozy, które były po już po ostatnich wynikach. Większość tych dużych spółek jest przed wynikami, czyli mamy właściwie końcówka kwietnia, jakieś 20 któryś kwietnia. Największość tych spółek będzie tam zdaje się, że Amazon i i Google 25, 28 jakoś tak mają swoje wyniki publikować, więc jesteśmy tuż przed. No ale oczywiście w tych wynikach jeszcze nic nie zobaczymy, bo jeżeli cła były ogłoszone w zeszłym tygodniu, no to będziemy mieli raptem trzy, może 3 i pół tygodnia w tych tego zamieszania związanego z tymi cłami. Natomiast nie brakuje nam też takich informacji, że no nieraz statki stoją w portach i i wszyscy się zastanawiają co mają zrobić, bo nie wiadomo jak clić, co clić, jak traktować poszczególne podzespoły. No jest olbrzymie zamieszanie, więc krótkoterminowo na pewno te wyniki będą bardziej dotknięte niż mogą bardzo ucierpieć, zanim spółki w ogóle zorientują się co zrobić. być może się znowu okaże za chwilę, że Trump te cła odwoła. Natomiast na razie się nie zanosi, bo są nakładane kolejne, czyli jest jakby groźba tego, że dzisiaj mają być nałożone do do do północy zdaje się czasu amerykańskiego mają być nałożone kolejne, żebym nie skłamał 50% cła na Chiny. Więc jest olbrzymie zamieszanie, które w bardzo krótkim terminie na pewno przełoży się na spadki no co najmniej przychodów albo no na taki zastój generalnie może możemy powiedzieć taki delikatny zastój gospodarczy. Natomiast no tego póki co nie widzimy. No i analitycy trochę nie śpieszą się z tymi z tymi swoimi modelami, z tymi swoimi wycenami. Więc na końcówkę y przepraszam na końcówkę lutego, na początek marca wyniki jakich oczekiwali analitycy w stosunku do spółki jaką jest Amazon, były takie, że spodziewano się długoterminowo, że spółka będzie w stanie zwiększać swoje przychody ze sprzedaży o przychody ze sprzedaży są tutaj, czyli o 10%. Natomiast swoją zyskowność na poziomie zysku netto czy jaką tam sobie wybierzemy to jest około 18%. No i dzisiaj te wyniki biorąc pod uwagę najnowsze, które które dzisiaj przed naszym spotkaniem sobie tu spisałem to jest 1832 na poziomie na poziomie bottom line a więc 2% 2 set punktu procentowego mniej niż niż niż wcześniej. No i na poziomie przychodów ze sprzedaży to również jest około 10 punktu procentowego różnicy. Więc de facto analitycy nie spieszą się, żeby pokazać nam co się tutaj może wydarzyć. Więc ja postanowiłem spróbować wam właśnie pokazać, że ta analiza mikro może być plus minus taką takim gatem czy takim sposobem na to, żeby zorientować się jak rynek próbuje wycenić, czy jakby jaki scenariusz wycenia rynek. Bo my jeszcze nie mamy nie mamy nie mamy analiz, nie mamy nie mamy scenariuszy analityków. Więc zakładając, że rynek jest tą maszyną, która dyskontuje wszystko w sposób, no powiedzmy, że idealny, yyy to jest to założenie, jest to tak zwana yyy jest to ta mocna yyy mocna teoria rynkowa. Natomiast y nie tu mocno wyleciała mi nazwa w tej chwili z głowy. Wstyd się przyznać. Mocna efektywność. Tak, to jest teoria efektywności. To jest chyba ta ta mocna wersja. E, więc biorąc pod uwagę dzisiejszą cenę i biorąc pod uwagę średnią, ja tu biorę taką medianę wyceny tej spółki, czyli tym razem nie staram się zgadnąć na ile ta spółka rzeczywiście powinna być wyceniona w przyszłości. Ja biorę tą wycenę historyczną, która jest średnią 10oletniej i długoterminowej, czyli tam 20 chyba p 26letniej, bo takie dane mam. Więc zakładam, że spółka wraca do swojej mediany wyceny czy średniej z dwóch median. O tak, średnie z dwóch median, czyli generalnie będzie gdzieś w połowie tej swojej wyceny. Staram się ustawić te parametry, które mam w tym modelu w ten sposób, żeby uzyskać rynkową stopę zwrotu i w ten sposób będę mógł porównać o ile zmienią się, ponieważ tym jedynym parametrem, który mi zostaje w tym modelu, może tak mam już ustawioną wycenę. Ta wycena, tak jak mówiliśmy w tym wypadku to jest 29 34, czyli średnia z tych dwóch median. Mamy dzisiejszą cenę akcji, bo to jest drugi parametr. To jest drugi parametr modelu. Natomiast no trzecią taką jakby niewiadomą to jest ten długoterminowy wzrost. Więc ja zgadując ten wzrost, no to jest po prostu metoda iteracyjna, podstawiając sobie podstawiając sobie różne wartości tego wzrostu, chcę osiągnąć plus minus rynkową stopę zwrotu, a więc w tym wypadku 10% 10% średniorocznie. I teraz na podstawie tych parametrów, o których już mówiliśmy, czyli długoterminowej, czy właściwie nie długoterminowej, tylko raczej końcowej końcowej wyceny oraz dzisiejszej ceny akcji, zakładając, że te dwa parametry są stałe, żeby Amazon w w przeciągu 10 kolejnych lat przynosił rynkowe stopy zwrotu, które przypomnę są na około poziomie około 10%. Czyli patrząc na to jakie wyniki generował rynek amerykański historycznie okazuje się, że one były one dążą do 10% średniorocznie przynajmniej w ostatnim ostatnim stuleciu. Y w związku z tym chcemy te 10% na spółce. Zakładając, że ta teoria efektywności rynku mówi, że raczej no trudno jest wybierać spółki, które będą lepsze czy gorsze od rynku. No więc zakładamy, że okej, uwzględniamy, że że tak może być. Więc żeby ta spółka dawała 10,5% musiałaby rosnąć w tempie 2% średniorocznie. Czyli zobaczmy, ja tutaj to głównie odnoszę się do przychodów ze sprzedaży, więc nie będę tego Amazona tak namiętnie analizował w kontekście wzrostu zysku. Po pierwsze przychody ze sprzedaży są dużo łatwiejsze do prognozowania, są dużo stabilniejsze do prognozowania. Używa się ich szczególnie w w takich sytuacjach, gdzie zamieszanie rynkowe jest większe. Więc ja sobie tutaj pozwoliłem pójść po prostu przychodami ze sprzedaży. I teraz możemy zobaczyć jaki teoretycznie, jaka teoretycznie jest zmiana, której rynek oczekuje w stosunku do do poszczególnych podmiotów. I teraz tak, te 18 i 10 to są tak zwane longterm, longterm estimates. Natomiast są jeszcze takie estymacje, które są punktowe, czyli ilość tam analityków podaje swoje estymacje na poszczególne lata. Więc ja biorę tą niższą wartość tych estymacji i do niej się będę porównywał. Czyli z jednej strony mamy oczekiwania rynkowe, że spółka będzie rosnąć w okolicach 10% na poziomie przychodów ze sprzedaży, ale z drugiej strony mamy też taką sytuację, że analitycy prognozują, że na koniec 2034 roku przychody ze sprzedaży Amazona wyniosą 1,5000 miliardów dolarów, czyli amerykańskiego trylion naszego bilion dolarów, tak? półtora biliona polskich bądź półtora tryliona amerykańskich w amerykańskiej nazywnictwie dolarów, co by się przekładało na stopę wzrostu przychodów ze sprzedaży w okolicach 914, więc to są dosyć porównywalne wartości plus minus zgodne z tym ze sobą. Yyy, no i teraz tak, jeżeli rzeczywiście yyy uznamy, że spółka jest dobrze wyceniona i yyy dzisiaj rynek dyskontuje te problemy, które są przed Amazonem, no to żeby ona rosła na tempie 10%, żeby dawała nam stopę zwrotu na poziomie 10%, czyli rynkową. Tak, jeżeli zakładamy, że nie da się wybierać lepiej niż rynek, no to rynkowa stopa zwrotu będzie dla tempa wzrostu na poziomie około 2%, co by znaczyło, że rynek się spodziewa, że to tempo wzrostu spółki spadnie o 78%. No więc generalnie Amazon w teorii przynajmniej musiałby być bardzo mocno tymi cłami dotknięty. Czy jakby to będzie dla niego bardzo duży problem. 78% wolniejszy wzrost niż te długoterminowe prognozy rynkowe. I coś tutaj mam zepsute. Muszę sprawdzić jakie my tutaj mamy. 29 34, a nie 279, czyli 29 34 108. Dobra i tutaj 2,5, a mamy mieć dwa. Dobra. No więc generalnie tak naprawdę moglibyśmy wykorzystać tylko tą tabelkę, którą tutaj mamy. To jest ta analiza wrażliwości naszego modelu. No i założyć, że tak, że ten model w zasadzie w swojej w takiej najbardziej prawdopodobnej wersji, czy to są takie najbardziej teoretycznie prawdopodobne według tych dzisiejszych założeń rezultaty czy możliwości. zakładamy, że ta prawidłowa, ponieważ no oczywiście wyznaczamy sobie jakiś punkt, wyznaczamy sobie jakąś cenę docelową i sprawdzamy jaką ona nam daje stopę zwrotu średnioroczn. No ale oczywiście wyznaczenie konkretnego punktu jest mało prawdopodobne. No więc tu jest jakiś przedział punktów, który znajduje się czy jakby, który określamy takimi parametrami jak odchylenie plus minus 10%, czyli ta wartość i ta wartość odchylają się 10% od tej wartości środkowej oraz to, czyli tej wartości czy tej końcowej wyceny oraz to nasze długoterminowe stopy zwrotu, nie wzrost zwrotu, tylko wzrostu wyników, które się odchylają każda o pięć, czyli ta jest odchylona o 5% w stosunku do tej i ta jest odchylona o kolejne 5% w stosunku do tej poprzedniej, czyli do tej 1.9. Więc mamy około 11% 11% te te wartości skrajne są plus minus 11% w stosunku do wartości prognozowanej jeżeli chodzi o tempo wzrostu i wycena końcowa znajduje się mieści się w widełkach plus minus 10% plus minus 10% od wyceny tej oryginalnej. Więc jesteśmy gdzieś w tym w tych w tym w tym punkcie. No i w tym wypadku Amazon dawałby nam między 9 a 11 ze średnią gdzieś tam w okolicach 1052. Więc tak jak mówię, ten ten zestaw parametrów rynkowych, więc dla Amazona rynek prognozuje, że cła przełożą się na spadek przychodów, przyszłych przychodów czy spadek na wolniejsze tempo aż o 70%, więc bardzo dużo. Z drugiej strony nie może nas to dziwić. Amazon będzie rzeczywiście tym, no biorąc pod uwagę skalę działalności Amazona i tym, że on ma te swoje sklepy też międzynarodowe, plus oczywiście duży udział rynku IT, no to nie może dziwić, że Amazon jest dotknięty dosyć mocno. Zobaczmy jak to będzie w przypadku innych spółek. Drugiego na tapetę sobie, na tapet weźmiemy sobie googa. Tutaj mam najnowszą wersję. I tak znowu wróćmy do tempa, zobaczmy jakie były, jakie były przeceny na akcjach tej spółki. I tutaj mamy Goog. Okej, alfabet. No i tu będą dosyć podobne skale przecen. Zakres cenowy. Spółka przeceniła się plus minus o 20, około 29% biorąc pod uwagę dzisiejsze dzisiejsze spadki, czyli alfabet nam spadł od szczytów o około 29%. yyy w stosunku do poprzedniej przeceny yyy ta poprzednia przecena była pewnie też znowu trochę mniejsza, 26, tak? Czyli mamy po raz kolejny sytuację, w której ta dzisiejsza przecena jest trochę trochę wyższa niż ta przecena, która miała miejsce rok temu. No i zobaczmy znowu jakby idąc już przyspieszając, bo już nie będę tego tak wszystkiego dokładnie tłumaczył jak poprzednio, bo znamy założenia, te założenia są dla nas już myślę, że powinny być jasne. Znowu zakładam, że spółka będzie się mieściła, czyli wycena końcowa będzie się mieściła w tym zakresie średniej z dwóch median. One, te mediany są do siebie bardzo zbliżone, więc tu powiedzmy rozstrzał prognozy dla Googlea jest dużo mniejszy, czy dla alfabetu jest dużo mniejszy niż dla Amazona. Więc końcowa wycena to jest 164. Y, ostatnie, czy te poprzednie wyniki, oczekiwania w stosunku do wyników były takie, że analitycy prognozowali około 14, 1385% wzrostu na poziomie przychodów, na poziomie bottom line, czyli zysku i 11,6 na poziomie topline, czyli przychodów ze sprzedaży. Znowu jest to bardzo delikatna korekta w dół zaledwie o kilka setnych punktów procentowych. Tak samo tutaj jest 13,85 na 13,66. Więc biorąc pod uwagę, że to jest już dzisiaj, czyli to jest dosłownie 5 dni po tych pierwszych czwartkowych y no czerwonych kolorach na giełdach, no to można założyć, że analitycy powinni w jakiś sposób zanalizować czy spróbować no ściąć te prognozy biorąc pod uwagę ile cła mogą zmienić i namieszać. No wydaje się oczywiste, że analitycy powinni zmienić swoje prognozy, natomiast no ten poziom niepewności jest taki, że przypuszczam, że po prostu nikt nie chce świecić oczami, co chwilę tej prognozy zmieniać. W każdym bądź razie dla takiego zestawu parametrów, że spółka ma tą wycenę końcową na poziomie 164, czyli tak jak mówię bardzo, bardzo blisko swojej wieloletnich median oraz dzisiejszej ceny akcji na poziomie 152 65 centów, żeby żeby żeby Google czyli alfabet dawał nam tą rynkową stopę zwrotu, oczekujemy wzrostu na poziomie około 5% na poziomie przychodów ze sprzedaży. No i jeżeli popatrzymy na to jakie są jakie są rozbieżności, no to zobaczmy 42% i to jest o tyle ciekawe, że to jest już zdecydowanie bardziej spółka uzależniona od dostaw przewodników. Jakby tu nie ma tej niepewności związanej ze sklepem. Znaczy innymi słowy, y, w przypadku Amazona był ten problem, że nie wiadomo czy te towary w ogóle będą do nich docierały, czy nie utkną gdzieś w portach. Wszystkie instytucje, które zajmują się No to to są to są to są no ci odseł. Boże, teraz człowiekowi wyleci czasami coś na żywo z głowy i trzeba świecić oczami, tak jak mówiłem o tych anitykach przed chwilą. E, urzędy celne. O, urzędy celne są pełne, mają pełne ręce roboty. Generalnie docierają takie informacje, że no przede wszystkim nie nadążają z tym, żeby te wszystkie towary w jakiś sposób odpowiednio analizować. Jest wielki chaos, nikt nic nie wie. E, więc tak jak mówiłem, duża część tych towarów po prostu utkwiła w porcie, co dla Amazona jest dużym kłopotem. No bo nie, jeżeli nie mogą czegoś sprzedać, no to będą mieli zerowe przychody. Tak więc to dla Amazona jest większy problem niż dla dla Googlea, który ma trochę czystszą sytuację, bo tam jednak w przypadku tych półprzewodników jest no kilka, kilkan być może kilkadziesiąt elementów, które należy należy oclić. Jest to jest to łatwiejsze. To nie zatrzymuje całego biznesu. No bo spółka spółka dalej tej swojej części chociażby wyszukiwarkowej czy youtubowej, no w końcu dzisiaj dzisiaj spotykamy się na YouTubie, sobie funkcjonuje. No i zobaczcie, że ta zmiana oczekiwań to jest 42%, tak? Czyli 42% mniejsze mają być mniejsze mają być przynajmniej w teorii zyski mają wolniej ros ma ma wolniej rosnąć Google, czyli nasze oczekiwania w przypadku gdybyśmy się zgodzili z tym, że że ta spółka ma rosnąć w tempie rynkowym w stosunku do tych oczekiwań, które mamy z prognoz, z kolei te znowu są dosyć blisko siebie te oczekiwania, jak tak jak mówiłem biorę tą tą niższą wartość, czyli tą wyliczaną z tych poszczególnych punktów danych. Więc mamy rozbieżność na poziomie 42%. Więc generalnie rynek spodziewa się, że że to potknięcie, to przycięcie tempa wzrostu to będzie 42% mniejsze niż niż dotychczas oczekiwano. W przypadku Googlea 42% niżej czy wolniej? W przypadku Amazona było to 72%. Dobra, weźmy sobie metę. Znowu założenia jak poprzednio. Założenia jak poprzednio, czyli spółka znowu w średniej ze swoich median. Mediany są bardzo blisko siebie, więc ta średnia też jest ten rozstrzał jest dużo mniejszy niż w przypadku Amazona. Końcowa wycena dla tej spółki to byłoby 17,75. Dzisiejsza cena akcji 52862. daje nam to 10,2% średniorocznie w przypadku y wzrostu przychodów ze sprzedaży na poziomie 4,8% historycznie, czyli przed y przed yy no przed tym przed wprowadzeniem ceł było oczekiwanie na poziomie 22% jeżeli chodzi o zyskowność i 15% jeżeli chodzi o przychody ze sprzedaży. Dzisiaj to jest 13,5 i 12 18, więc tu jest trochę w przypadku w przypadku mety analitycy trochę nadrobili te swoje oczekiwania. Patrząc na takie pojedyncze punkty danych rynek spodziewa się, że długoterminowo, czyli 10 w terminie 10 lat spółka będzie rosnąć w tempie około 9%. Natomiast nasze 48 to jest około 46 47% wolniejszy wzrost niż w przypadku niż w przypadku tym, który jest prognozowany na tych na tych danych rynkowych. Czyli jakby rynek spodziewa może inaczej ta przecena sugeruje ta przecena, skala tej przeceny sugeruje, że rynek oczekuje ścięcia tempa wzrostu o 47% i to jest dosyć zbieżne z tym co mieliśmy w przypadku alfabetu. 42 tu mamy 47%. Znowu ta sama sytuacja. Meta jest tylko częściowo zależna od y cen półprzewodników. Jakby to jest eksport usług czy właściwie eksport można powiedzieć, bo bo do różnych krajów świata jest to eksport usług. Na razie przynajmniej nie ma jakichś dużych informacji, które miałyby świadczyć o tym, że te usługi będą w jakiś sposób po stronie partnerów handlowych Stanów Zjednoczonych, tych, którzy importują te usługi, że one będą w jakiś sposób clone. Na razie te cła się głównie rozbijają o takie typowe tradycyjne towary fizyczne. Tak, no usługa jest szczególnie taka cyfrowa jest no pewnego rodzaju dobrem wirtualnym, tak to nazwijmy. Więc w przypadku w przypadku Metapat Platforms mamy te oczekiwania o 47 zaczy jakby oczekiwania wzrostu zredukowane o 47%. No i ostatnia bohater bohater ostatniej hossy czyli Nvidia. Ostatni, ostatni z dzisiejszych podmiotów mamy w przypadku Nvidi oczekiwania, które były na początku marca wyglądały w ten sposób, że rynek spodziewał się około 29,5% wzrostu. Jeżeli chodzi o o ten top, o bottom line, jeżeli chodzi o topline to było 30% 30,3, więc te wyniki znowu nie są jakoś bardzo mocno, nie różnią się po tym miesiącu z kawałkiem nie różnią się jakoś bardzo. Natomiast no żeby spółka przynosiła nam około 10% musiałaby rosnąć w tempie 7,5% średniorocznie na poziomie przychodów ze sprzedaży, więc znacznie znacznie mniej niż historycznie czy znacznie mniej niż oczekują tego niż niż wynosiły oczekiwania. No i oczywiście ta wycena końcowa. No tutaj mamy około 30 38, ale znowu jest dosyć duży rozrzut, czyli Nvidia sprzed dekady, jakby ta ostatnia dekada była dla Nvidi bardzo dobra, jeżeli chodzi o wycenę, bo ta wycena bardzo mocno wzrosła. Natomiast wycena sprzed tej dekady była dużo niższa, bo była bliżej 20 punktów. Stąd też ta rozbieżność tutaj jest dużo większa. No i jeżeli popatrzymy sobie na długoterminowe wzrosty znowu wyrażone w punktach danych, czyli znowu bierzemy po prostu tą końcową wartość przychodów ze sprzedaży, które są, która jest dostępna na 2035 rok, no to oznaczałoby wzrost na poziomie 14,5%, więc dużo mniej niż ta długoterminowa prognoza w tak zwanych longterm estimetsach. No i w tym wypadku, jeżeli weźmiemy, tak jak mówiłem, znowu bierzemy tą niższą wartość, bierzemy tą niższą wartość daną rynkowi, no i ta zmiana czy ta przecena to jest 48%, czyli przecena, przepraszam, te to spowolnienie, czyli rynek się spodziewa, że wyniki Nvidi będą w przyszłości o 48% gorsze niż te k niż to, co mieliśmy przed przed wprowadzeniem tych ceł, tak? Czyli jakby rynek się spodziewa. Generalnie można tak już tak biorąc pod uwagę te cztery spółki, które sobie dzisiaj omówiliśmy, że poza Amazonem, który nam się odchyla bardzo mocno in minus. Przy czym jakby ja to jestem w stanie zrozumieć te oczekiwania in minus na poziomie przychodów ze sprzedaży, bo tak naprawdę pod znakiem zapytania stoi, czy Amazon będzie miał co sprzedawać. No oczywiście to jest już bardzo bardzo skrajny i pesymistyczny scenariusz, ale no można sobie wyobrazić, że po wyczerpaniu zapasów, które spółka ma gdzieś tam czy sprzedawcy mają, bo właściwie to jest to jest to jest platforma, przez którą sprzedawcy sprzedają, chociaż tam też są jakieś usługi i czy sprzęt, który sam Amazon bodaj sprzedaje. Natomiast po wyczerpaniu tych zapasów no zaczyna być staje to wszystko pod znakiem zapytania czy i jak sprzedawać, jak się zmienią ceny, co się wydarzy. Więc Amazon rzeczywiście ze względu na tą na tą część detaliczną czy tej platformy sprzedażowej ma największy największy problem. Natomiast pozostałe spółki dosyć dosyć podobnym stopniu mają być dotknięte. To jest 40 z kawałkiem niecałe 50%. Tak możemy powiedzieć między 42 a 48% teoretycznie te cła mogłyby się przełożyć na na takie pogorszenie wyników. Więc plus minus rynek oczekuje, że amerykańskie spółki spowolnią przez cła swoje swoje swoją dynamikę rozwoju o około 50%, niecałe 50%, blisko 50%. Więc jakby kończąc kończąc tutaj na tym na tym etapie chciałem wam pokazać po prostu inne podejście. Tak, ludzie się zastanawiają jaki będzie wpływ na PKB, jaki będzie wpływ na poszczególne różne rzeczy. Na ten sposób możemy sobie zobaczyć czy jaki będzie wpływ na inflację, tak? Natomiast możemy sobie zobaczyć czego rynek jako taka teoretycznie i jako taka wartość wyprzedzająca czy jako taki parametr wyprzedzający dla niektórych estymacji czego rynek spodziewa się po konkretnych spółkach. Więc odwrócenie sytuacji tym razem wykorzystujemy wykorzystujemy spółki po to, żeby prognozować trochę trochę makro. Więc generalnie pewnie gdybyśmy się przyjrzeli sektorowi pspółprzewodników w nieco dokładniej to zakładam, że większość tych spółek, które są jest stricte pspółprzewodnikowa z małą ilością tego biznesu niezwiązanego z współprzewodnikami będzie dosyć podobnie reagowała w tych estymacjach dotyczących przyszłego tempa wzrostu. Dobrze, więc to byłoby tyle z mojej strony. Zobaczę czy są jakieś pytania na czacie. Nie widzę pytań. Dobra, ktoś tutaj pisze coś o rekomendacjach, że co mieliśmy rekomendacje. Dobra, ale mi tutaj kamera mocno zasłania. Muszę sobie to zmniejszyć. Dobra, zaraz zobaczę co tutaj, o co tutaj chodzi. Czy mieliśmy zakup złota z poziomu 3 do 300 ze stop losem 29. Aha, no to znaczy ja nie wiem, nie znam tych, nie znam tych rekomendacji. No generalnie ja myślę, że jeżeli popatrzymy sobie na to, co się wydarzyło, to do Adriana odpowiadam. Jeżeli popatrzymy sobie na to, co się wydarzyło na rynku, to sam fakt, że analitycy do dzisiaj nie ścinają tych nie nie rekomendacji, że do dzisiaj nie ścinają swoich oczekiwań w stosunku do spółek, świadczy o olbrzymiej niepewności. Więc tak jak można powiedzieć, że no takim terminem ekonomicznym, który określa zdarzenie mocno negatywne, ale ale niespodziewane na rynku, to jest czarny łabąźdź. Tak, teraz możemy powiedzieć, że mamy do czynienia z pomarańczowym łabędziem, żeby nie powiedzieć bardzo złośliwie, z pomarańczowym cheosem, jak to niektóre memy dosyć żartobliwie pokazywały tutaj prezydenta Stanów Zjednoczonych. No ale nie, nie będziemy tutaj tak wyzłośliwiać. Także, także tyle. Tak, Franek pisze, że będzie 104% cła na Chiny. To się zgadza. 104% ma być docelowo, jeżeli Chiny nie nie ugną się przed tym ultimatum Trumpa i nie wycofają tych ceł, które nałożyły w odpowiedzi na na cła, które z kolei nałożył pierwszy Trump. Więc no pomysł jest co najmniej dziwny. Więc generalnie jeszcze słowo do do komentarza Adriana. jakby to to mnie nie dziwi, że teraz mamy jakieś nietrafione yyy rekomendacje ze strony analityków, czy czy biur maklerskich, czy no kto tam się tymi rekomendacjami zajmuje, bo taką takiej sytuacji po prostu nie da się przewidzieć, tak? No tu nie da się w jakikolwiek sposób skwantyfikować tego, co się wydarzyło. Mam wrażenie, że już same te cła są mocno dziwne, mocno nie wiem co co dokładnie Trump chce w ten sposób osiągnąć. Natomiast sam pomysł reindustrializacji też jest pomysłem co najmniej zabawnym, biorąc pod uwagę to, co mówiliśmy na samym początku, czyli że produkcja towarów zwykle ma niższe marże niż produkcja usług. Dlatego Stany Zjednoczone są bogate, że mają bardzo duży koszyk usług i one tym te usługi mają coraz coraz więcej tych usług i to dodatnie saldo eksportowe jest właśnie na usługach. Więc sama idea tego, że chcemy teraz wrócić z na przykład szwalniami do Stanów Zjednoczonych, no to jaką jesteśmy w stanie zaproponować marżę, jeżeli jeżeli mówimy o zwykłej koszulce, tak? Jaką jesteśmy w stanie tą marżę narzucić, jeżeli koszty pracy w Stanach Zjednoczonych są ctery, pi albo i 10 razy większe niż niż w tych krajach, które się zajmują tym szyciem. No nie wiem, nie rozumiem tego tego pomysłu, ale dlatego też myślę, że on jest tak trudny do przewidzenia i do skwantyfikowania i dlatego ja też nie nie silę się dzisiaj na mówienie jakie mogą być potencjalne wyceny. Bardziej chciałem razem z wami przyjrzeć się temu, co czego rynek się spodziewa, jakby co, jaki miałoby to wpływ na rynek, na sektor, na spółki. W ten sposób. Dobra, Kalowis, że czy mógłbym przeanalizować AMD? Możecie zgłaszać spółki na przyszły, na przyszłe spotkanie na za dwa tygodnie, więc zajmiemy się, jeżeli nie będziecie jakiś swoich spółek zgłaszać, to zajmiemy się kolejnymi czterema dużymi spółkami. A jeżeli będziecie już pewnie też będzie trochę, że tak powiem, ten kurz opadnie i i będziemy wiedzieć więcej o tych cłach i o potencjalnych negocjach, które się toczą, więc będzie można coś więcej powiedzieć sensownego, a nie tylko wróżyć sposób. Natomiast, natomiast proponuję po prostu, jeżeli macie macie ochotę na jakieś spółki, to żeby dodać je w komentarzu pod filmem. ponieważ tutaj na czacie już nie będę cięż dużo trudniej się to sprawdza, więc pod filmem będzie będę brał pod uwagę to co jest napisane pod filmem i Wojciech mówi, że jeśli Trump trzyma retorykę i swoje działania to może się okazać, że ten rok nie będzie zyskowny. No jeżeli chodzi o giełdę to rzeczywiście tak może być, ale to też słuchajcie no długoterminowo ja to zawsze powtarzam, że zmienność to przyjemność. zmienność generuje potencjalne okazje inwestycyjne. No i pamiętajmy też o tym jakby takie słowo pocieszenia na sam koniec, że że mamy taką podwójną korektę z perspektywy tej Polski, ponieważ spada nam kurs dolara, czyli złoty jest droższy w stosunku do dolara, co już dawno nie miało miejsca, a jednocześnie a jednocześnie spadają też ceny akcji, więc dla nas, dla Polaków, te ceny spadają podwójnie. No ja się z tego bardzo cieszę. Także, także tutaj moje słowo komentarza w tą stronę. Dobrze. Dandan pisze, że, że ciekawe podejście i dziękuję za powi świeżości. Dziękuję za dobre słowo. Słyszymy się za dwa tygodnie. Życzę wam powodzenia i oczywiście nerwów ze stali w tych ciekawych czasach. Jeżeli chodzi jeszcze o mnie, to ja się spodziewam, że ta podwyższona zmienność będzie trwała gdzieś do końca tego roku, ponieważ w przyszłym roku będą te będzie zdaje się, że połowa Senatu, gdzieś plus minus połowa Senatu będzie wymieniana, więc jeżeli Trump się nie uspokoi na początku 26 roku, to spodziewam się coraz większego oporu ze strony partii republikańskiej. Trump już nie ma nic do stracenia, bo już trzeciej kadencji nie można mieć w Stanach Zjednoczonych prezydenckiej. Natomiast spora część tych senatorów, czy spora część jego partyjnych kolegów, czy no powiedzmy, no powiedzmy, że kolegów y no jakby opiera swojej kariery na byciu tym senatorem, więc myślę, że mało kto jest zadowolony z potencjalnego, z takiej dużej zmienności, z takiego mocnego rozchwiania na rynku i niepewności, no bo to się niestety będzie przekładało na konsumenta końcowego, ale też na małe i średnie biznesy, no bo one mają dużo mniejszą elastyczność niż te duże spółki. Dobrze, dziękuję bardzo. Życzę wam tak jak mówię, wszystkiego dobrego i powodzenia i nerwów, trzymania nerwów ze stali. A my się słyszymy za dwa tygodnie. Tak jak mówię, jeżeli macie ochotę na jakieś konkretne spółki, w komentarzu pod filmem możecie wpisać i już będziemy, myślę mieli więcej informacji na temat tego, co nam przyszłość przyniesie. także pozdrawiam i do usłyszenia.








