Dlaczego Ludzie BOGACI NIE OSZCZĘDZAJĄ Pieniędzy? [Inwestowanie Zamiast Oszczędzania]

Dlaczego bogaci nie oszczędzają pieniędzy? Odkryj mit tradycyjnego oszczędzania

Kacper Snela 122 000 subskrybentów
4 801 260 30/08/2025

Wielu z nas słyszało radę: „Odkładaj każdy grosz, unikaj niepotrzebnych wydatków, a zostaniesz bogaty”. Ale czy to naprawdę droga do sukcesu finansowego? W tym edukacyjnym filmie ekspert obala popularny mit, pokazując, dlaczego oszczędzanie w tradycyjnym sensie – trzymanie pieniędzy na koncie czy w skarpecie – prowadzi do utraty ich wartości przez inflację. Zamiast zaciskać pasa, bogaci skupiają się na pomnażaniu kapitału poprzez inwestowanie.

Inflacja niszczy oszczędności – symulacja utraty siły nabywczej

Wyobraź sobie, że oszczędzasz 10 000 zł. Po roku wartość ta spada do ok. 9500 zł, po pięciu latach do 7000 zł, a po dziesięciu – do równowartości dzisiejszych 4000 zł. Film ilustruje ten paradoks: im więcej trzymasz, tym więcej tracisz. Celem nie jest odmawianie sobie wszystkiego, lecz budowanie majątku, by nie musieć patrzeć na ceny. Oszczędzanie to dobry start, ale klucz to przejście do inwestowania i zwiększania dochodów.

Co robią bogaci zamiast oszczędzania?

  • Inwestycje w aktywa: Pieniądze w nieruchomościach, akcjach, ETF-ach czy własnej firmie pracują 24/7, generując zyski nawet 10-30% rocznie.
  • Budowanie marki i kompetencji: Zamiast szukać tańszego chleba, inwestują w rozwój – kursy, freelancing (np. na Fiverrze), co pozwala pomnożyć małe kwoty szybciej niż duże.
  • Kupowanie czasu: Bogaci delegują zadania (np. projekt logo za 200 zł zamiast 4 godzin pracy wartej 1200 zł), by skupić się na wysokowartościowych okazjach.

Film pokazuje przykłady: od pierwszego kursu za 200 zł, który przyniósł 3000 dolarów, po inwestycje w sprzęt do YouTube’a i usługi dla firm.

Strategiczne oszczędzanie bogatych: podatki, czas i błędy

  • Oszczędzanie na podatkach: Korzystanie z ulg (np. dla młodych do 85 000 zł bez PIT), IKZE dla zwrotów i odliczeń, wykazywanie kosztów inwestycji w akcjach.
  • Wycena czasu: Zamiast gotować czy sprząć samemu, zlecają usługi, by uniknąć strat – nawet przedsiębiorcy z sześciocyfrowymi dochodami priorytetyzują regenerację.
  • Unikanie błędów: Uczą się na cudzych porażkach poprzez książki, analizy i rozmowy, budując poduszkę finansową bez nadmiaru gotówki.

Bonus: 4 kroki do pomnażania majątku

  1. Przegląd budżetu – zidentyfikuj nadmiar gotówki do inwestowania.
  2. Naucz się monetyzowalnej umiejętności (np. via YouTube lub kursy).
  3. Deleguj codzienne zadania, by kupować czas.
  4. Zainwestuj pierwsze 100-1000 zł w akcje czy ETF-y dla doświadczenia.

Sprawdź, czy Twoja kariera prowadzi do wolności finansowej, nie tylko przetrwania. Partnerem filmu jest XTB – platforma do handlu akcjami i ETF-ami bez prowizji do 100 000 EUR obrotu miesięcznie. Użyj kodu „SNELA” przy rejestracji po darmowe kursy. Pamiętaj: inwestowanie niesie ryzyko – inwestuj odpowiedzialnie. Ten materiał to opinie autora, nie porada inwestycyjna.

Zobacz pełną transkrypcję filmu

Całe życie mówiono nam: "Ozczędzaj pieniądze, odkładaj każdy jeden grosz". Nie kupujie. Nie jedz na mieście. Nie wydawaj na głupoty. Zbieraj pieniądze, a będziesz bogaty. I może nawet przez chwilę myślisz, że jesteś na dobrej drodze, że im więcej sobie odmawiasz, tym szybciej staniesz się bogaty. Tymczasem bogaci prawie w ogóle nie oszczędzają. Serio nie chodzą z kalkulatorem po Biedronce. Dlaczego i co robią zamiast tego? O tym dowiecie się z tego filmu. Pamiętajcie, że to co usłyszycie w tym filmie to są moje opinie, to jest moje zdanie i nie jest to porada inwestycyjna. Na sam początek obalmy sobie pewien mit, że oszczędzanie oznacza drogę do bogactwa. W podstawówce uczysz się, że 2 + 2 to 4, ale w dorosłym życiu rozumiesz, że poprzez dodawanie raczej się nie wzbogacisz. Jeśli już coś ma ci pomóc, to będzie to raczej mnożenie. Niektórzy mają dosłownie taką strategię. Nie będę pić kawy na mieście, nie będę jeździć autem, nie będę kupować nowych ciuchów, nie będę jeść na mieście i jakoś się uzbiera. No gratulacje. W 2050 roku kupisz sobie MacBooka używanego. I teraz żeby była jasność, oszczędzanie to generalnie dobry nawyk i ma sens, ale tylko jako pierwszy etap budowania majątku. Bogaci nie myślą na zasadzie, gdzie by tutaj można przyciąć, jakby tutaj wydać mniej pieniędzy, tylko myślą raczej na zasadzie jak zarobić więcej i to pomnożyć. I to właśnie dlatego nie szukają tańszego chleba, tylko lepszej inwestycji. Załóżmy, że uda ci się odłożyć 10 000 zł i wrzucić je do skarpety. Za rok te 10 000 może być warte 9500, za 5 lat może 7000, a za 10 kupisz za nie mniej więcej tyle, co dziś za 4000 zł. Paradoksalnie wydaje się, że im więcej oszczędzisz tym jesteś bogatszy. A tak naprawdę im więcej trzymasz w skarpecie czy tam na koncie bankowym to tym więcej pieniędzy tracisz. Wystarczy, że do przykładu, który przed chwilą podałem dopiszesz sobie zero na końcu i nagle z 10 000 zrobi się 100 i z 4000 zrobi się 40. Tym samym straciłeś 60 000 siły nabywczej, bo cyfra na koncie wciąż będzie ta sama, ale to co możesz kupić za te pieniądze, no to będzie już znacznie znacznie mniejsza ilość produktów, towarów. czy rzeczy, które po prostu kupujesz na co dzień. No a przecież celem w tym wszystkim nie powinno być, żeby nie wydawać, tylko mieć na tyle dużo, żeby nie musieć się ograniczać. Po to chcesz być bogatym, żeby nie patrzeć na ceny w sklepie. Po to chcesz być bogatym, żeby mieć mieszkanie na własność. Nie po to żyjesz, żeby całe życie sobie czegoś odmawiać. Więc tak, oszczędzanie ma sens, ale tylko na początku, bo jeśli chcesz naprawdę coś zmienić w swoim życiu finansowym, to musisz przejść od oszczędzania do inwestowania i zwiększania dochodów. Jak już mówimy o inwestowaniu, to chcę wam przypomnieć, że partnerem tego kanału jest XTB. XTB to polski broker, u którego kupisz akcje i ETFY w bardzo szerokiej ofercie do 100 000 € obrotu miesięcznie, bez żadnej prowizji. Jeśli chcesz zacząć inwestować, to kliknij link w opisie, a przy rejestracji użyj mojego kodu Snela. Dostaniesz dzięki temu za darmo od XTB materiały szkoleniowe dla początkujących. Tymczasem wracamy do materiału. Przejdźmy do kolejnego ważnego punktu. To znaczy co bogaci robią zamiast oszczędzania. Większość ludzi oszczędza, czyli trzyma pieniądze na koncie. A bogaci robią to zupełnie inaczej. To, co uda im się zaoszczędzić tymczasowo chcą jak najszybciej ulokować w miejscu, w którym te pieniądze generują zyski. Ich pieniądze żyją, są w ciągłym ruchu, generując po kilka, jak dobrze pójdzie, to i kilkanaście czy kilkadziesiąt% w skali roku, co po 20 latach inwestowania generuje ogromne kwoty. Dlatego trzymają pieniądze w aktywach, czyli tam, gdzie te pieniądze pracują, nawet kiedy oni śpią, w nieruchomościach, które wynajmują, w udziałach w firmach, które rosną na ich oczach i generują coraz większe dywidendy w akcjach, ETfach. które również przynoszą dywidendy, a także we własnej marce osobistej, we własnej firmie i we własnych kompetencjach. No i oczywiście możesz teraz powiedzieć, że przecież inwestowanie wymaga wielkich pieniędzy, że przecież nie kupisz sobie teraz mieszkania pod wynajem. No i oczywiście, ale wcale nie musisz tego robić. Paradoksalnie łatwiej jest pomnożyć małe kwoty niż większe kwoty. To znaczy łatwiej z 1000 zł zrobić 10 000 niż zrobić z miliona 10 milionów. A przynajmniej da się to zrobić szybciej. Kiedy miałem 15 lat to kupiłem sobie pierwszy w życiu kurs za niecałe 200 zł. To było 5 lat temu. Ten kurs nauczył mnie podstaw grafiki, projektowania logotypów i tym podobnych. W przeciągu roku dzięki tej wiedzy zarobiłem niecałe 3000 doarów na Fiverze. Fiver to taka platforma, gdzie freelancerzy tacy jak ja wtedy mogą się ogłosić, że zrobią projekt logo, że coś zaprogramują, po prostu sprzedają swoje usługi. No i w ten sposób tak naprawdę każdy z marszu, z ulicy może dołączyć do jakiegoś rynku i zarobić pierwsze pieniądze. Zanim ludzie bogaci stali się bogaci, to inwestowali pieniądze w swój rozwój. To znaczy nie próbowali ze 100 zł zrobić miliona na giełdzie. Raczej te 100 zł przeznaczyli na to, żeby się czegoś nauczyć. I właśnie dzięki temu poświęcając czas są w stanie zrobić 50 xów z małych kwot, a następnie przenosić te pieniądze dalej. I też ja tak zrobiłem. To znaczy za te pieniądze, które udało się zarobić na Fiverze, kupiłem sobie kolejne kursy, kupiłem sobie pierwszego iPhonea, kupiłem sobie troszeczkę dodatków do tego iPhona i zacząłem nagrywać materiały na YouTube. Kupiłem sobie staty w gimbala. Kiedy YouTube zaczął się zwracać, no to kupowałem kolejny sprzęt, już powiedzmy sprzęt bardziej profesjonalny, jak chociażby taki gimbal, drony czy aparat, którym to nagrywam i zacząłem świadczyć usługi dla innych firm. Bogaci nie kupują rzeczy. Oni kupują sobie czas. A w jaki sposób? No na przykład nie siedzą 4 godziny w kanwie, żeby zaprojektować logo, tak żeby wyszło ich to za darmo, bo wiedzą, że ich godzina jest warta na przykład 300 zł. Czyli tracąc te 4 godziny tracą 1200 zł, więc zlecają komuś projekt tego logo tak jak mi 5 lat temu za na przykład 200 zł i w tym czasie zajmują się czymś innym, co pozwala im zarabiać więcej pieniędzy, na przykład szukaniem kolejnych okazji inwestycyjnych. To jest totalnie odwrócone myślenie z zaciskania pasa, żeby zostało jak najwięcej pieniędzy na wydawanie tych pieniędzy, bo pieniądze to energia, którą kumulujemy i trzeba ją w pewnym momencie wydać po to, żeby zostało nieco mniej pieniędzy, ale żeby zyskać w ten sposób mnóstwo czasu na rozwój. Bogaci też oszczędzają, tylko zupełnie inaczej. Oszczędzają nie w taki sposób, jak się to zwykle rozumie. To znaczy nie porównują, nie wiem, cen kabanosów w trzech różnych marketach na mieście. Oszczędzają strategicznie tam, gdzie faktycznie ma to znaczenie. Przykład. Najpierw oszczędzają na podatkach. Zamiast płacić z automatu w pierwszy lepszy, możliwy sposób płacenia podatków, to korzystają z ulg, przepisów, optymalizacji i odpowiednich form prawnych, bo wiedzą, że na przykład optymalizacja podatków może zaoszczędzić im mnóstwo pieniędzy. Zgodnie z literą prawa można równie dobrze odprowadzać 60% podatków jak i 9% podatków z takiej samej działalności. Nie mając firmy również możesz korzystać na podatkach. Jak? A no chociażby w ramach ulgi dla młodych, ucząc się do 26 roku życia. Możesz wtedy na umowach zlecenie zarobić 85 000 z małym kawałkiem. Tutaj wam się wyświetli dokładna kwota. Tyle możesz zarobić bez podatku dochodowego. Możesz założyć konto XZE i zyskać podwójnie. Nie tylko zainwestować kasę na przykład w ETFy i generować procent, ale także odliczyć to, co zainwestujesz od podstawy opodatkowania i otrzymać zwrot podatku. Swoją drogą poradnik o IKXZE tutaj. Jeżeli zarobisz na akcjach, no to na przykład pamiętaj, żeby wykazać koszty tej inwestycji, co jak się okazuje nie wszyscy robią, albo czasem nie wykażą całego kosztu, nie wiedzieć czemu. Jeśli wykażesz te koszty, to zapłacisz mniej podatków. Po drugie, bogaci oszczędzają na swoim czasie i o tym już mówiliśmy. Jest to dla nich bardzo cenny zasób. Jeżeli mogą kupić sobie dwie godziny spokoju dzięki zlecenia jakiegoś zadania komuś innemu, to zrobią to bez wahania. wiedzą, że czas spędzony na zadaniach, które może wykonać ktoś inny za 50, 100, 200 zł jest czasem straconym, jeśli oni w tym czasie mogli zrobić 1000, 5 czy nawet 100 000 zł. Oczywiście nie robią wszystkiego sami i nie dlatego, że są leniwi, choć wiele osób tak powie, że ten zerca, paździerca, prywaciarz zatrudnia sobie tych ludzi, bo mu się nic nie chce. Natomiast robią to dlatego, że znają wartość swojej godziny i wiedzą, że jeśli będą robić w kółko to samo, no to nie ma możliwości na to, żeby jakkolwiek się rozwinąć, żeby zarobić więcej, zainwestować więcej i tak dalej. I w naszej kulturze takie rzeczy jak właśnie korzystanie z różnych usług, takich jak na przykład catering czy obsługa sprzątająca w domu, są źle postrzegane, że jak to ktoś może nie gotować sam w domu? No jak tak można? Jak można samemu nie sprzątać? Znam przedsiębiorców zarabiających na przykład sześciocyfrowe kwoty miesięcznie, którzy narzekają, że na nic nie ma czasu, ale jednak za wszelką cenę muszą sami gotować, poświęcając na to kilka godzin każdego dnia. No bo co sąsiedzi powiedzą, że się w tyłkach poprzewracało, że bierzemy jakiś catering? I wreszcie bardzo ważny kolejny punkt. Oszczędzają na swoich błędach, a czasem nawet nie na swoich. nie rzucają się na ślepo w każdą jedną możliwą okazję, tylko starają się uczyć na cudzych porażkach. Czytają, analizują, rozmawiają z mądrzejszymi, pytają i tak dalej. I zamiast przepłacić za jakąś lekcję życia, wolą się lepiej przygotować, uniknąć kosztownych pomyłek i tak dalej. Czy mają poduszkę finansową? Oczywiście, że tak. ale nie siedzą i nie dokładają w niej nieskończoność, żeby mieć pięć baniek gotówki, nie wiadomo po co. I teraz to, co zostało na sam koniec, czyli taki bonus, taka lista kroków, co możesz zrobić tu i teraz, żeby właśnie przełączyć się z takiego trybu oszczędzaj wszystko co się da do trybu pomnażaj. Po pierwsze, zrób sobie porządny przegląd budżetu. Nie po to, żeby ciąć co się tylko da, choć pewnie wyeliminujesz niektóre niepotrzebne wydatki, ale przede wszystkim po to, żeby wiedzieć ile pieniędzy wydajesz, ile pieniędzy posiadasz i ile to jest za dużo oszczędności. Kiedy zaczyna się już nadmiar pieniędzy na koncie, które mogłyby pracować. Drugi krok. Znajdź sobie jedną umiejętność, którą możesz monetyzować. to znaczy na której możesz zarabiać. Jeżeli nie masz żadnej takiej umiejętności, no to masz całą wiedzę świata dostępną na wyciągnięcie ręki na YouTubie, w internecie, w kursach. Trzeba tylko ciężko popracować, ale wszystkiego dzisiaj idzie się nauczyć. Trzeci krok. Zastanów się, co z codziennych czynności robisz, a mógłbyś to zlecić komuś innemu taniej niż wartość twojego czasu, albo nawet zlecić po to, żeby się na przykład nie przepracowywać. być może pracujesz na dobrze płatnym stanowisku, ale powiedzmy dość obciążającym i stresującym i nie masz czasu, siły ani chęci na powiedzmy sprzątanie mieszkania i możesz kogoś do tego zatrudnić. Po pierwsze cię na to stać. Po drugie możesz powiedzmy lepiej się zregenerować i na następny dzień pracy być bardziej gotowym na różnego rodzaju stresujące czy obciążające sytuacje, które cię tam czekają, żeby nie wracać do domu i nie wyżywać się na przykład na odkurzaczu. Kolejny krok. Zainwestuj pierwsze 100, 200, 1000 zł. Nie po to, żeby zrobić z tego zaraz milion, ale dla samego doświadczenia. w akcje, obligacje, ETFY. Poczuj, że pieniądz może pracować. No i zastanów się też, czy twoja obecna droga da ci wolność, czy tylko przetrwanie, bo wiele osób kurczowo trzyma się na przykład jednej branży czy jednego stanowiska pracy, gdzie zwyczajnie rynek się zawija, gdzie rynek upada i nie ma tam już przyszłości. Wiele osób siedzi na stanowisku, w którym nie są w stanie się rozwinąć, na którym nigdy nie będą zarabiać więcej niż w tym momencie, a co najwyżej za 10 lat zostaną zwolnieni, no bo branża się już powoli kończy. I to by było na tyle w tym filmie. Dzięki za oglądanie. Mam nadzieję, że materiał się przydał i do zobaczenia w następnym. Okay.

Przewijanie do góry